Znajdź spółkę lub dowolny tekst

upb

Bieżąca sytuacja

Amerykańskie banki toną

2010-02-08 14:00

Currently rated 4.4 by 7 people

  • Currently 4.428571/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Słowa kluczowe: , , ,

Prognozy niektórych analityków dotyczące przyszłości amerykańskiej bankowości idealnie korelują z nastrojami, które panują teraz na światowych rynkach. W 2010 roku w Stanach ma upaść więcej banków, niż w ubiegłym, co kosztować będzie amerykańskich podatników dodatkowe 50 mld dolarów.

Jednym z największych pesymistów jest Gerard Cassidy, analityk z RBC Capital Markets. Jego zdaniem w 2010 roku zza oceanem upadnie od 175 do 200 banków i nie jest to koniec złych wiadomości. Najwięcej upadłości instytucji finansowych ma nastąpić w 2011 lub w 2012, przy czym zdaniem Cassidy’ego teraz nie sposób przewidzieć, kiedy fala bankructw banków się zakończy. Na pewno jednak nie szybko – analityk z RCB Capital Markets uważa, że z cyklu koniunkturalnego w jakim znajduje się cały system bankowy, można co najwyżej przypuszczać, że finansowy koszmar skończy się nie wcześniej niż 2013 roku.

Niewielkie ożywienie gospodarcze, z którym mamy właśnie do czynienia w żaden sposób nie pomaga zagrożonym upadłością instytucjom finansowym. Amerykańskie banko toną, bo ciążą im w bilansach gigantyczne straty związane z krachem na rynku nieruchomości. Właśnie teraz silnie odbija się czkawką szalona polityka kredytowa lat 2006-2007. Zdaniem Cassidy’ego bankom pomogłaby tylko wyjątkowo drastyczna zmiana sytuacji na rynku nieruchomości. Ceny domów musiałyby się podwoić a wartość nieruchomości komercyjnych wzrosnąć o 50 proc. i to w przeciągu najbliższych 12 miesięcy. A to mrzonki.

W efekcie amerykańskie banki, zwłaszcza mniejsze i średniej wielkości, balansują na granicy płynności finansowej. Tylko w styczniu zamkniętych zostało 15, co kosztowało amerykańskiego podatnika nieco ponad 35 mld dol. Tyle mniej więcej musiała wydać specjalna federalna instytucja - Federal Deposit Insurance Corp. – na pokrycie strat bankrutów przed ich późniejszym odsprzedanie innym bankom.

Banki, które upadną nie są największe – giganci zostali już uratowani. Wcale to jednak nie oznacza, że bankructwa mniejszych instytucji finansowych są bez znaczenia. Z pewnością wydłużą wychodzenie z recesji. Upadek każdego banku, to znaczący ubytek kapitału w gospodarce, która jak nigdy właśnie teraz potrzebuje go najbardziej. 

Marcin Kaczmarczyk

Powiadom znajomego
E-mail:
Podaj kod z obrazka:
Komentarze
do wpisu
Komentarze (0)
Kanał
RSS
Subskrybuj komentarze
Wersja
do druku
druk
Bezpośredni link
do tej strony:

Podobne artykuły

Komentowanie jest nieaktywne. Wymagane jest zalogowanie się.
StockWatch Worx
logo Dotacje na innowacje
Inwestujemy w waszą przyszłość
logo

upb
Współpraca
reklamowa
logo
merytoryczna
logo
odbiór notowań
logo
akcjonariaty
logo
płatności
logo
StockWatch Worx

Logowanie



offZapamiętaj mnie | Załóż konto | Odzyskaj hasło

Najnowsze publikacje

Dzień Inwestora we WrocławiuRating: 4 / 1, Komentarzy: Comments: 0

Fala upadłości firm w Polsce dopiero się zaczęłaRating: 0 / 0, Komentarzy: Comments: 0

Ranking produktywności bankowych stanowisk pracyRating: 5 / 2, Komentarzy: Comments: 1

Dobrych danych PGE nie widać w kursieRating: 5 / 3, Komentarzy: Comments: 1

Czarne konie z NewConnectRating: 4.9 / 7, Komentarzy: Comments: 0

Spóźnione i kosztowne decyzje KNFRating: 5 / 5, Komentarzy: Comments: 1

Polskie banki są przygotowane na podniesienie wymogów kapitałowychRating: 4 / 1, Komentarzy: Comments: 0

Na giełdzie przetasowania po wynikachRating: 5 / 1, Komentarzy: Comments: 0

Action kontra Komputronik czyli hurt kontra detalRating: 4 / 5, Komentarzy: Comments: 0

Przetrwają tylko najsilniejsze spółkiRating: 4.2 / 4, Komentarzy: Comments: 0