pixelg
Karolina Miłosz, prezes zarządu i Jakub Laskowski, członek rady nadzorczej Optimipay SA

Czat inwestorski z przedstawicielami Optimipay SA: Karoliną Miłosz, prezesem zarządu i Jakubem Laskowskim, członkiem rady nadzorczej

Dyskusja odbyła się dnia: 05.05.2021, godziny 14:00
Karolina Miłosz, prezes zarządu i Jakub Laskowski, członek rady nadzorczej Optimipay SA: Nasz chatbot Englibot to nowoczesna forma nauki języka angielskiego Karolina Miłosz, prezes zarządu i Jakub Laskowski, członek rady nadzorczej Optimipay SA

W środę 5 maja, o godz. 14:00 odbędzie się czat inwestorski z przedstawicielami Optimipay SA: Karoliną Miłosz, prezesem zarządu i Jakubem Laskowskim, członkiem rady nadzorczej. Tematem spotkania będzie omówienie strategii rozwoju spółki oraz trwającej od 20.04.2021 publicznej emisji akcji.

Optimipay SA jest właścicielem projektu Englibot - innowacyjnej, zdalnej metody nauki języka angielskiego z wykorzystaniem chatbotów. Englibot powstał w sierpniu ubiegłego roku i do tej pory pozyskał ponad 2500 płacących klientów, wszedł na kilkanaście rynków zagranicznych oraz osiągnął kwartalny wzrost przychodów na poziomie 99%.

Spółka z emisji akcji planuje pozyskać do 3,75 mln złotych, które przeznaczy m.in. na pozyskiwanie nowych klientów na różnych rynkach europejskich, stworzenie i promocję biznesowej wersji Englibota oraz przygotowanie Englibota na inne platformy komunikacyjne. Spółka planuje zadebiutować na NewConnect na przełomie 2022 i 2023 roku. Więcej informacji na stronie: englibot.com/emisja

Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na czacie inwestorskim z z przedstawicielami Optimipay SA: Karoliną Miłosz i Jakubem Laskowskim. Tematem spotkania będzie omówienie strategii rozwoju spółki oraz trwającej od 20 kwietnia publicznej emisji akcji.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gości czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasi Goście zaczną odpowiadać o 14:00. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony. Uczestników zachęcamy też do udostępniania czatu i komentowania jego przebiegu w mediach społecznościowych z hasztagiem #czatStockWatch
  • Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Dzień dobry, w imieniu całego zespołu Englibot serdecznie witamy Państwa na czacie inwestorskim z przedstawicielami spółki Optimipay SA, będącej właścicielem marki Englibot. Tym z Państwa, którzy jeszcze nie dołączyli do grona akcjonariuszy naszej spółki postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące publicznej emisji akcji. Jednocześnie serdecznie witamy osoby, które już dołączyły do grona akcjonariuszy i Państwa również zachęcamy do zadawania nam pytań. Na portalu StockWatch.pl znajdą Państwo również naszą prezentację - zachęcamy do zapoznania się z nią w wolnej chwili. Dziękujemy!
  • Ewa: W reklamie sprzedaży akcji jest mowa o dostępie do lekcji dla inwestora . Jak to zrealizować
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Pani Ewo, dziękujemy za inwestycję. Co do zasady wszystkie nagrody dla inwestorów będą rozsyłane po zakończeniu emisji. Jeśli chodzi o dostęp do nauki, możemy tutaj zrobić wyjątek i udostępnić go wcześniej. Proszę o wykonanie lekcji próbnej (dostęp przez stronę: https://englibot.com/) a następnie kontakt ze spółką z informacją, że chce Pani aktywować dostęp z pakietu inwestorskiego, a wszystko aktywujemy już teraz.
  • Ewa: Dzień dobry. Kupiłam Państwa akcje i nurtuje mnie pytanie co się stanie jeśli nie uzbieracie planowanego kapitału? Czy ilość sprzedanych akcji ma związek z planowanym wejściem na New Connect?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Przede wszystkim do końca emisji pozostał jeszcze prawie cały miesiąc, a my mamy zaplanowanych jeszcze dużo działań, które pomogą zwiększyć zebrany kapitał w tej emisji. Rozmawiamy też z licznymi potencjalnymi inwestorami i wielu z nich czeka z inwestycją do końca emisji. Co jest oczywiście dość zrozumiałe z punktu widzenia inwestorów, dla nas jest nieco niekorzystne, bo utrudnia planowanie działań.

    Jeżeli nie uda się zebrać całego planowanego kapitału, nie będzie to tragiczna sytuacja. Przede wszystkim, kapitał, który planujemy zebrać teraz, odpowiada na potrzeby kapitałowe spółki na najbliższe 2 lata, więc jeśli nie zbierzemy całości teraz, mamy trochę czasu, by uzupełnić brakujący kapitał. Rozważamy pełne spektrum dostępnych możliwości, począwszy od kolejnej emisji publicznej, przez finansowanie dłużne (np. w drodze emisji obligacji - jest to sposób finansowania, który od lat z powodzeniem stosuje spółka Legimi SA, która w naszej ocenie jest mocno zbliżona do nas, jeśli chodzi o model biznesowy), czy też skorzystanie z kapitału pochodzącego od funduszy. Zgłaszało się do nas już kilka funduszy zainteresowanych inwestycją, nie jest to dla nas jednak preferowana forma pozyskiwania kapitału, więc na razie prowadzimy bardzo wstępne rozmowy. Nasza sytuacja jest o tyle korzystna, że spółka jest już w stanie sama sfinansować swoją bieżącą działalność, więc niepozyskanie pełnego kapitału nie rodzi tutaj ryzyka upadłości czy likwidacji. Oczywiście, bez odpowiedniego kapitału wzrost spółki będzie znacznie wolniejszy. Pozyskanie nawet niedużej części kapitału z tej emisji pozwoli jednak podnieść wyniki, co powinno ułatwić zebranie inwestorów w kolejnej rundzie.

    Liczba oferowanych akcji ma związek z planowanym wejściem na NewConnect. Jeżeli w tej emisji nie zostanie objęta praktycznie całość akcji, to w ciągu 2 lat będziemy musieli przeprowadzić kolejną emisję, aby spełnić wymogi co do free float (min. 15 proc. akcji musi być w rękach tzw. drobnych akcjonariuszy).
  • Gość: Jaki jest system podejmowania decyzji w organizacji?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Zależy to oczywiście od tego, jak jest to decyzja i czego dotyczy. W różnych obszarach działalności są wyznaczone osoby decyzyjne, które podejmują samodzielnie decyzje w zwykłych, codziennych sprawach. Decyzje w ważnych sprawach podejmuje prezes zarządu, korzystając przy tym z głosu doradczego przedstawicieli rady nadzorczej. Część najważniejszych decyzji jest zastrzeżona dla Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy i wtedy to akcjonariusze podejmują decyzje w drodze głosowania. Zachęcam do zapoznania się ze statutem spółki, który szczegółowo opisuje tę kwestię, można go znaleźć np. w dokumencie informacyjnym na stronie emisji.
  • Ewa: Mam już konto maklerskie. Na jakiej zasadzie odbędzie się dopisanie zakupionych akcji do mojego konta maklerskiego po wejściu spółki na NewConnect?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Dokładne szczegóły zostaną ustalone w późniejszym terminie, do czasu debiutu na NewConnect akcje będą zapisane w rejestrze akcjonariuszy, który dla naszej spółki prowadzi Q Securities SA. Akcje notowane na giełdzie są z kolei przechowywane w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych. W procesie rejestracji akcji w KDPW uczestniczą jeszcze inne podmioty, np. sponsor emisji, pośrednik rejestracyjny. To m.in. w porozumieniu z tymi podmiotami zostanie ustalona dokładna procedura. Z punktu widzenia inwestora powinno to być jednak bardzo proste i ograniczać się do wskazania spółce numeru rachunku maklerskiego należącego do inwestora.
  • Gość: Czy w startupie stosowane są nowoczesne technologie w edukacji i szkoleniach
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Na tym właśnie polega Englibot - nauka języka w takiej formie, jaką jest nasz chatbot, sama w sobie jest już nowoczesna. Cały opracowany materiał dydaktyczny jest przygotowany tak, aby nauka była możliwa za pomocą chatu. Również sprawdzanie stopnia przyswojonej przez użytkowników wiedzy odbywa się w formie quizu bezpośrednio na chacie.
  • Gość: Jakie transformacje są przewidziane aby Englibot stał się on projektem inteligentniejszym (np. działania innowacyjne)??
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Pytanie nie jest dla nas do końca zrozumiałe, niemniej postaramy się odpowiedzieć na nie możliwie najlepiej.
    Dzięki temu, że możemy obserwować postęp i potrzeby osób uczących się z nami, możemy iść w stronę coraz większej personalizacji dla poszczególnych użytkowników. Produkty tego typu można doskonalić dzięki analizie zachowań użytkowników, co daje tym lepsze efekty, im większa jest skala. Dlatego skupiamy się też na skalowalności produktu.
  • Crowdnews.pl: Jakie są największe przewagi konkurencyjne Englibota?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: - innowacyjna forma lekcji - chatbot pozwala na naukę w formie jak rozmowa z przyjacielem, co jest nie tylko wygodne, ale też motywuje do nauki

    - wykorzystanie Facebook Messengera - sprawia to, że lekcje dużo ciężej pominąć - użytkownik nie musi instalować żadnej aplikacji, aby odbywać lekcje i codziennie rano dostaje o nich powiadomienia na Messengerze

    - bardzo duża regularność lekcji i to, że nie potrzeba wiele czasu, aby odbyć lekcję - odbywają się one codziennie przez 5 dni w tygodniu i trwają maksymalnie 15 minut, więc można wykonać je nawet w kolejce w sklepie

    - nauka tylko praktycznych zwrotów, które użytkownicy wykorzystają w przyszłości w swoim życiu codziennym, np. w restauracji, podróży, u lekarza, na randce czy w urzędzie (co wcale nie jest oczywiste u konkurencji).
  • Crowdnews.pl: Jak radzi sobie Englibot na rynkach zagranicznych?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: To oczywiście zależy od konkretnego rynku, nasza strategia zakłada szybkie wejście na rynek i zbadanie zainteresowania w praktyce, a potem skupiamy się na rozwoju na tych rynkach, gdzie wyniki były bardziej obiecujące, zostawiając rynki z mniejszym zainteresowaniem na później. W tym momencie, z rynków zagranicznych skupiamy się na trzech: Czechach, Węgrzech i Bułgarii. Na każdym z nich mamy bardzo duże zainteresowanie i lepsze wyniki (w szczególności koszt pozyskania klienta) niż mieliśmy w Polsce na początku. Nasi pierwsi klienci tam zaczynają dopiero drugi miesiąc nauki, więc jesteśmy na początku i jeszcze dużo działań przed nami, ale w ciągu ostatniego miesiąca, około połowa nowych klientów pochodziła z tych rynków zagranicznych, więc potencjał tutaj mamy bardzo duży.
  • Gość: macie dużą globalną konkurencję, dlaczego warto zainwestować akurat w Wasz produkt?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Faktycznie na rynku produktów cyfrowych do nauki języków konkurencja jest bardzo duża, ale upatrujemy w tym bardziej szansę niż zagrożenie, bo znaczy to, że rynek ten jest duży. Wyróżniamy się przede wszystkim ciekawą formą nauki, co w czasie, gdy wszyscy są zabiegani i ciągle rozpraszani jest bardzo istotne. Mamy też sprawdzony model marketingowy, który pozwala nam pozyskiwać nowych klientów nie zważając na konkurencję, nie konkurujemy na największych rynkach typu USA - wolimy skupić się na krajach z naszego regionu, gdzie wiele zagranicznych rozwiązań nie jest nawet dostępnych.
  • Wojtek67: Jak mają Państwo jednostkowy koszt pozyskania jednego klienta? Po jakim okresie subskrypcji ten koszt się zwraca? Pytam o dane dotychczas osiągane, bo z tych prognozowanych wychodzi 164 zł.
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Koszt na rynku polskim średnio w tym roku wynosi 153 zł. Zwraca się po 3-4 miesiącach aktywnej subskrypcji. Klienci, których pozyskaliśmy w sierpniu czy wrześniu ub.r. nie tylko już się zwrócili, ale też przynoszą dodatkowe przychody.
  • Gość: Jako ryzyko wymieniacie kursy walutowe i informujecie, że dostosowujecie cenniki na rynkach zagranicznych. Czy to oznacza, że klient który wykupił subskrypcję ma zmienną opłatę?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Opłata dla klientów na danych rynkach jest stała, a ceny uzależnione są od rynku. W przypadku zmiany kursu waluty, dostosujemy ceny na danym rynku, jednak koszt już trwającej subskrypcji nie ulegnie zmianie. Nowa cena będzie dotyczyła tylko nowych użytkowników.
  • Mirko: Witam Dlaczego w dokumencie ofertowym nie ma ryzyka wprowadzenia opłat przez Facebooka, albo innych dostawców w celu partycypacji w komercyjnych przedsięwzięciach użytkowników? Takie ryzyko nie istnieje? Jeśli się zdarzy oddacie mi pieniądze wyłożone na akcje spółki?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Wystąpienie takiej okoliczności oceniamy na znikome, aczkolwiek jest ono pośrednio opisane w Ryzykach związanych ze wzrostem kosztów działalności spółki czy Ryzyku związanym z utratą możliwości wysyłania lekcji przez Messengera. Każdy wzrost kosztów działalności może wpłynąć na wynik finansowy spółki.
    Spółka już teraz ponosi koszty wysyłania wiadomości przez Facebooka, ale nie na rzecz samego Facebooka, tylko podmiotów dostarczających odpowiednie usługi IT, ale ten koszt w stosunku do ceny dla użytkownika końcowego jest znikomy.
  • Majka: Na jaki okres nauki przewidziany jest kurs?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Zakładamy, że kompletny kurs będzie obejmował 500 lekcji na poziomie podstawowym i 500 lekcji na poziomie rozszerzonym. Wówczas cały kurs na danym poziomie trudności będzie trwał ponad 2,5 roku. Po zakończeniu nauki na jednym poziomie, będziemy oferowali klientom możliwość przejścia na wyższy poziom. Nie wykluczamy również dodania w przyszłości jeszcze wyższego poziomu trudności dla użytkowników, którzy znają angielski w stopniu zaawansowanym.
  • Mirko: Czy spółka jest przygotowana na zmiany jake mają wejść w iOS i utrudnione targetowanie klientów?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Na tyle, na ile jesteśmy się w stanie przygotować, jesteśmy przygotowani. Tak naprawdę dopiero, gdy aktualizacja pojawi się na większości urządzeń, będziemy w stanie ocenić jej skutki. Nie korzystamy w kampaniach reklamowych z retargetingu, a jest to jeden z elementów najbardziej narażonych we wspominanej aktualizacji.
  • Gość: W jaki sposób byliście w stanie tak szybko wejść na tyle rynków zagranicznych?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Od samego początku zakładaliśmy, że interesuje nas działanie globalne, mimo że, zaczęliśmy od Polski, nigdy nie chcieliśmy trzymać się wyłącznie tego rynku. W związku z tym budowaliśmy cały produkt i firmę tak, by ekspansja międzynarodowa była możliwa i by przygotowywanie kolejnych wersji było maksymalnie uproszczonym procesem. Korzystamy np. z narzędzi, które bardzo przyspieszają procesy tłumaczenia, biura tłumaczeń, z którymi współpracujemy dostają od dostęp do narzędzia, w którym mogą przygotowywać tłumaczenia, które potem od razu pojawiają się w botach. Korzystamy też z narzędzi, które wspierają obsługę klienta i nie potrzebujemy nawet mieć na stałe specjalisty znającego np. język czeski, by bez problemów obsługiwać klientów na tym rynku. Całą sprzedaż prowadzimy przez Polską spółkę, korzystając z dobrodziejstw wspólnego rynku UE, nie mamy potrzeby zakładać spółek zagranicznych, otwierać biur itp. Jako biznes stricte internetowy możemy działać z dowolnego miejsca na świecie. To wszystko sprawia, że w ciągu miesiąca-dwóch od podjęcia decyzji jesteśmy w stanie rozpocząć sprzedaż na nowym rynku.
  • Gość: Z czego wynika cena produktu w Polsce i zagranicą?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Polityka cenowa to bardzo ważny aspekt naszej działalności i poświęcamy mu naprawdę dużo uwagi. W dużym uproszczeniu: im niższą cenę zaoferujemy, tym zdobędziemy więcej klientów, ale wyższe ceny dają nam wyższy przychód per klient. Chodzi o to, żeby znaleźć punkt, w którym wyższy przychód per klient rekompensuje ubytek ich części, a przychód spółki ma najwyższą wartość. Zawsze wchodząc na nowy rynek, zaczynamy od badań, dzielimy wszystkich potencjalnych klientów na kilka losowych grup i każdej z nich proponujemy inną cenę, analizując, ilu z nich zdecyduje się na zakup, jak długo z nami zostaną itd. W Polsce taką optymalną ceną okazała się być cena w wysokości 49,90 zł, ale np. w Czechach (gdzie wciąż trwają badania) wzrost ceny z poziomu ok. 50 zł do poziomu ponad 80 zł nie spowodował znaczącego spadku liczby klientów, więc tutaj prawdopodobnie pozostaniemy przy tych wyższych cenach. W Bułgarii z kolei ta wrażliwość cenowa klientów okazała się bardzo wysoka i tutaj najwyższe przychody osiągnęliśmy w najniższej cenie. Planujemy na tym rynku przeprowadzić jeszcze kolejne testy, być może obniżenie ceny jeszcze bardziej sprawi, że klientów będzie na tyle więcej, że ich liczba zrekompensuje niższą cenę.
  • Gość: Jaki jest obecnie statystyczny i faktyczny, a nie prognozowany czas korzystania z usługi przez użytkownika? Ilu z pierwszych 100 korzysta z usługi w kwietniu? Jaki churn notujecie?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Miesięczny churn wynosi ok. 9 proc. Na koniec marca aktywnych było 49,4 proc. użytkowników, którzy zaczęli subskrypcję w sierpniu i 60,7 proc. użytkowników, którzy zaczęli we wrześniu. Ciężko jest na tym etapie określić faktyczny, a nie prognozowany czas korzystania, bo z uwagi na krótki okres działalności brak jest wystarczających "twardych" danych. To, co możemy stwierdzić na ten moment to to, że przychody z użytkowników pozyskanych w pierwszych miesiącach, pokryły już koszty ich pozyskania z nawiązką.
  • Gość: Czym są pozostałe koszty rodzajowe w kwocie 180 tys. zł w 2020 r.? Koszty wynagrodzeń to tylko 5 tys. zł. Jakich kosztów osobowych spodziewacie się w 2021 r. i 2022 r.?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Pozostałe koszty rodzajowe obejmują w większości (wydaje mi się, że nawet w 100 proc., ale musielibyśmy to potwierdzić w księgowości) koszty reklamy internetowej, głównie reklamy na Facebooku. Na ten moment nie jest jeszcze sprecyzowane, w jaki sposób będą realizowane wszystkie cele inwestycyjne spółki, czy spółka do realizacji zadań będzie zatrudniać pracowników, czy korzystać z outsourcingu lub usług B2B. Łącznie, na te koszty przewidujemy maksymalny budżet w wysokości 730 tys. zł w 2021 i 1.200 tys. zł w 2022 r.
  • Gość: Dzień dobry Chwalicie się tym, że pozyskaliście 2500 klientów w ciągu 8 miesięcy. Ilu było pozyskanych dokładnie w IV kw. 2020 r. i ilu w I kw. br.?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: W IV kw. 2020 r. pozyskaliśmy 330 nowych klientów, w I kw. br. ponad 1.100.
  • Majka: Jaki procent klientów decyduje się na wykup dożywotniego dostępu do kursu?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Około 7-8 proc. klientów wybiera wersję jednorazową.
  • Katarzyna: Jakie potencjalne ryzyka widzą Państwo dla swojej firmy?
    Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Potencjalne ryzyka wymieniliśmy w dokumencie informacyjnym oraz na stronie emisji: www.englibot.com/emisja/
  • Gość: Dlaczego tak późno planujecie debiut na rynku?
    Jakub Laskowski: Debiut na giełdzie, nawet ten w Alternatywnym Systemie Obrotu, wiąże się ze zwiększonymi kosztami działalności i dodatkowymi wymaganiami, które należy spełnić, planujemy więc debiut w 2022 lub 2023 r., w momencie, gdy spółka będzie miała już nieco dłuższą działalność za sobą. Daje to większe szanse na powodzenie debiutu i bardziej atrakcyjną wycenę dla inwestorów.
  • Gość: Czy spółka,jej organy, albo akcjonariusze podjęli już jakieś formalne działania w sprawie debiutu na Newconnect? Są jakieś deklaracje/uchwały/zobowiązania?
    Karolina Miłosz: Formalne działania w tym zakresie nie zostały jeszcze podjęte. Na początku przyszłego roku chcielibyśmy nawiązać współpracę z autoryzowanym doradcą NewConnect.
  • Gość: Ile zamierzacie wydać na pozyskanie klientów w 2021 r. i ile w 2022 r.?
    Karolina Miłosz: Szacujemy, że w roku 2021 wydatek ten wyniesie około 1,98 mln zł, w 2022 r. natomiast około 6,84 mln zł.
  • Ynwestor: Czy na akcjach obecnych akcjonariuszy będzie lockup? Czy będą w nim przewidziane kary za złamanie zobowiązania?
    Jakub Laskowski: Na ten moment nie ma zawartej umowy lock-up. Przed debiutem na NewConnect będziemy tę kwestię konsultować z Autoryzowanym Doradcą i jeśli będzie to wskazane, to taka umowa zostanie zawarta.
  • Gość: Witam Czy spółka swoje rozwiązania zabezpieczyła w jakikolwiek sposób? Macie zastrzeżony znak graficzny i komunikację wizualną?
    Karolina Miłosz: Produkt jako utwór chroniony jest prawem autorskim. Ponadto jesteśmy w trakcie rejestracji znaku towarowego.
  • Teknik: Witam Coś nie zgadza mi się w założeniach przychodów i innych danych. Zgodnie z dokumentem chcecie pozyskać z emisji do 17 tys. klientów, co łącznie z obecnymi dałoby 19,5 tys. osób. Biorąc pod uwagę cenę po rabacie (20 proc.), podatek VAT (23 proc.), daje to roczny przychód na poziomie 7,2 mln zł, a u Was widnieje na 2022 r. 9 mln zł. Skąd zatem te dodatkowe 2 mln zł? Dalej patrząc, w 2020 r. planujecie koszty bez amortyzacji na poziomie 10,5 mln zł. Z emisji akcji chcecie pozyskać netto ok. 3,5 mln zł. a przychody w 2021 mają wynieść 2 mln zł, czyli razem daje to ok. 5-6 mln zł gotówki, bez uwzględniania kosztów. Skąd zatem będą pieniądze na brakujące 5 mln kosztów? Wygląda to na dziurę w płynności w 2022 r… Będzie kolejna runda finansowania?
    Jakub Laskowski: Nasz model działania zakłada, że wszystkie przychody pochodzące od klientów będziemy na bieżąco inwestować w pozyskanie kolejnych. Ogólnie, w pewnym uproszczeniu, ok. 40 proc. kwoty, którą wydamy na pozyskanie nowych klientów, wraca jako przychód z tych klientów po ok. tygodniu, te środki możemy od razu wykorzystywać ponownie. Stąd też te przychody i koszty będą wyższe niż wynikałoby z samej liczby klientów pozyskanych dzięki środkom pochodzącym z emisji.
    Jeżeli emisja zakończy się zebraniem całej kwoty, nie przewidujemy kolejnej rundy do czasu debiutu na NewCoonect.
  • Gość: Jakie są zalezności między Englibotem a Facebookiem? Co jeśli facebook masenger dokona jakiś zmian w oprogramowaniu, lub zmieni całkowicie messengera, albo usunie?
    Karolina Miłosz: Facebook Messenger jest jedną z wielu platform, za pomocą których mogą odbywać się lekcje. Tak jak pisaliśmy w ryzykach w dokumencie informacyjnym, nie można wykluczyć, że wykorzystywanie Messengera w działalności stanie się kiedyś niemożliwe. Na taką ewentualność został opracowany system umożliwiający odbywanie lekcji poza Messengerem. System jest zaprojektowany tak, że można przenosić lekcje na inne platformy, także te używane w biznesie (np. ostatnio udało się umożliwić odbywanie lekcji na Slacku), co pozostawia duże pole do rozwoju funkcjonalności i możliwych kierunków ekspansji całego projektu.
  • Gość: Dlaczego od razu wchodzicie na inne rynki zamiast maksymalizować zwrot na rynku polskim i tam inwestować środki w nowych użytkowników? Taki model wydaje się efektywniejszy na początku działalności…
    Jakub Laskowski: Ekspansja zagraniczna jest bardzo kluczowa w przypadku naszej działalności, w szczególności po to, aby nasze plany i prognozy mogły zostać spełnione. Reklama internetowa, która jest podstawowym sposobem pozyskiwania naszych klientów charakteryzuje się tym, że wraz ze wzrostem budżetów rośnie też jednostkowy koszt pozyskania klienta. Chcemy docelowo dotrzeć do m.in. 100-200 tys. aktywnych klientów, a w samej Polsce byłoby to bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe. Chcieliśmy szybko potwierdzić, że na innych rynkach nasz produkt też będzie się cieszył zainteresowaniem i nie napotkamy na sufit po nasyceniu rynku polskiego. Ta strategia sprawdza się też o tyle, że na niektórych rynkach zainteresowanie mamy większe niż w Polsce i nawet bardziej nam się opłaci skupić na nich.
  • Crowdnews.pl: Czy możliwe są kolejne emisje akcji?
    Jakub Laskowski: Dużo zależy od tego, z jakim wynikiem zakończy się obecna emisja. Nie wykluczamy kolejnych emisji w przyszłości, przed debiutem na NewConnect może być nawet taka konieczność, aby spełnić wymogi regulaminu ASO co do rozproszenia akcjonariatu.
  • Maupa: Jak zarządzacie ryzykiem? Powiedzmy, że Facebook zawiesi wasze aplikacje i profil, jakie alternatywy?
    Karolina Miłosz: Przede wszystkim pozostajemy w stałym kontakcie z opiekunem konta reklamowego po stronie Facebooka, co pozwala na szybsze reagowanie na ewentualne zawieszenia reklam bądź kont reklamowych i zadbanie o przywrócenie funkcjonalności reklam i produktu. Z racji tego, że większość budżetu reklamowego wydajemy na Facebooku, jesteśmy dla Facebooka atrakcyjnym klientem. Tak jak zostało to opisane w dokumencie informacyjnym, na ewentualność niemożności wysyłania lekcji przez Facebook Messengera został opracowany system umożliwiający odbywanie lekcji poza Messengerem. System ten może być dowolnie rozbudowywany, przenoszony na inne platformy, także te używane w biznesie. Daje to duże pole do rozwoju funkcjonalności i możliwych kierunków ekspansji całego projektu.
  • Gość: Naprawdę takie dość proste narzędzie do nauki wyceniacie na 20 mln zł?
    Karolina Miłosz: Narzędzie nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wycenę staraliśmy się przeprowadzić jak najrzetelniej. Jest ona oparta o prognozy finansowe, ponieważ w przypadku spółek technologicznych czyli takich, do jakich zalicza się również Optimipay, ciężko przeprowadzić innego rodzaju wycenę. Przy jej wyliczaniu zastosowaliśmy dużą stopę dyskonta i jednocześnie duże dodatkowe dyskonto z uwagi na zwiększone ryzyko i ograniczoną płynność akcji (porównując z innymi wycenami spółek prowadzących emisję crowdfundingową).

    Tak więc tę wycenę my ocenilibyśmy jako zaniżoną a nie zawyżoną. Jednocześnie uważamy, że nie odstaje ona negatywnie ani od wycen spółek prowadzących emisje crowdfundingowe ani od porównywalnych spółek technologicznych na podobnym lub nawet wcześniejszym etapie rozwoju.
    Mam tutaj na myśli wiele podmiotów, startupów, które znajdują się w prywatnych rękach i korzystają z inwestycji funduszy VC. Nie jest w tych przypadkach rzadkością to, że fundusz obejmuje 15-20 proc. udziałów w spółce w rundzie seed albo pre-seed, inwestując równowartość kilku czy nawet kilkunastu milinów złotych, podczas gdy taka spółka jest dopiero na etapie pomysłu albo prototypu. My różnimy się od takich spółek tym, że mamy już funkcjonujący produkt, płacących klientów, powtarzalny model biznesowy i sukcesy w skalowaniu biznesu poza granice Polski. Patrząc na wyceny spółek technologicznych, które są na etapie zbliżonym do naszego i bazując na inwestycjach dokonywanych przez fundusze, te wyceny często są znacznie wyższe.
  • Ynwestor: Czy Pani Katarzyna Laskowska ma jakieś kompetencje prawnicze, skoro odpowiada w spółce za takie sprawy?
    Karolina Miłosz: Katarzyna Laskowska ma 12 lat doświadczenia w zarządzaniu przedsiębiorstwami, w tym startupami z branży IT i odpowiadała w nich za takie właśnie kwestie. Posiada wystarczającą wiedzę z zakresu prawa, m.in. handlowego, do nadzorowania spraw prawnych oraz konsultowania z zewnętrznymi kancelariami w razie wątpliwości.
  • Vision: Jakie macie doświadczenia biznesowe w IT? Z kim współpracujecie? Pani Prezes jak widzę nie ma doświadczenia w zarządzaniu spółką. Jest jakiś zewnętrzny doradca w tym zakresie?
    Karolina Miłosz: Jakub Laskowski, członek rady nadzorczej i jeden z akcjonariuszy ma ponad 15 lat doświadczenia biznesowego w branży IT, uczestniczył i zarządzał tworzeniem wielu produktów i startupów IT. Prezes Karolina Miłosz ma doświadczenie w zarządzaniu spółką kapitałową, prowadzi też od wielu lat działalność gospodarczą. Na ten moment poza obszarem rachunkowości i prawnym nie korzystamy z usług doradców.
  • Gość: Czy w 2020 r. wzrosły wynagrodzenia zarządu i właścicieli? Czy taki wzrost wynagrodzeń dla tych osób jest planowany na 2021, albo 2022 rok?
    Karolina Miłosz: W 2020 r. zarząd ani właściciele nie pobierali wynagrodzeń, wręcz przeciwnie - cały czas dokapitalizowywali spółkę. Na ten moment w 2021 roku również i nie przewidujemy, żeby się to zmieniło.
  • Gość: Witam, czy spółka ma przygotowany realny plan B i C na okoliczność niewystarczającego zaintresowania emisją publiczną akcji ,czy jedynym planem jest na wypadek nie objęcia oferowanej puli akcji z trwającej oferty przez drobny akcjonariat sprzedaż ich inwestorom VC i czy prawdopodobieństwo objęcia przez tych inwestorów jest w takim przypadku wysokie i jakie niesie to zagrożenia bądź ograniczenia dla planów spółki.Czy też może bardziej wartościową formą objęcia emisji akcji jest sprzedaż w trwającej rundzie a w związku z niewystarczającym zainteresowaniem wprowadzenie planu naprawczego który tę emisję doprowadzi do sukcesu ?
    Karolina Miłosz: Przede wszystkim do końca emisji pozostał jeszcze prawie cały miesiąc, a my mamy zaplanowanych jeszcze dużo działań, które pomogą zwiększyć zebrany kapitał w tej emisji. Rozmawiamy też z licznymi potencjalnymi inwestorami i wielu z nich czeka z inwestycją do końca emisji. Co jest oczywiście dość zrozumiałe z punktu widzenia inwestorów, dla nas jest nieco niekorzystne, bo utrudnia planowanie działań.

    Jeżeli nie uda się zebrać całego planowanego kapitału, nie będzie to tragiczna sytuacja. Przede wszystkim, kapitał, który planujemy zebrać teraz, odpowiada na potrzeby kapitałowe spółki na najbliższe 2 lata, więc jeśli nie zbierzemy całości teraz, mamy trochę czasu, by uzupełnić brakujący kapitał. Rozważamy pełne spektrum dostępnych możliwości, począwszy od kolejnej emisji publicznej, przez finansowanie dłużne (np. w drodze emisji obligacji - jest to sposób finansowania, który od lat z powodzeniem stosuje spółka Legimi SA, która w naszej ocenie jest mocno zbliżona do nas, jeśli chodzi o model biznesowy), czy też skorzystanie z kapitału pochodzącego od funduszy. Zgłaszało się do nas już kilka funduszy zainteresowanych inwestycją, nie jest to dla nas jednak preferowana forma pozyskiwania kapitału, więc na razie prowadzimy bardzo wstępne rozmowy. Nasza sytuacja jest o tyle korzystna, że spółka jest już w stanie sama sfinansować swoją bieżącą działalność, więc niepozyskanie pełnego kapitału nie rodzi tutaj ryzyka upadłości czy likwidacji. Oczywiście, bez odpowiedniego kapitału wzrost spółki będzie znacznie wolniejszy. Pozyskanie nawet niedużej części kapitału z tej emisji pozwoli jednak podnieść wyniki, co powinno ułatwić zebranie inwestorów w kolejnej rundzie.

    Liczba oferowanych akcji ma związek z planowanym wejściem na NewConnect. Jeżeli w tej emisji nie zostanie objęta praktycznie całość akcji, to w ciągu 2 lat będziemy musieli przeprowadzić kolejną emisję, aby spełnić wymogi co do free float (min. 15 proc. akcji musi być w rękach tzw. drobnych akcjonariuszy).
  • Karolina Miłosz i Jakub Laskowski: Dziękujemy Państwu bardzo za uczestnictwo w spotkaniu i wszystkie zadane pytania. Było ich naprawdę bardzo dużo. Mamy nadzieję, że każdemu udzieliliśmy wystarczająco wyczerpujących odpowiedzi. W razie innych pytań zachęcamy do kontaktu mailowego: akcje@optimipay.com lub telefonicznego: 797 523 005. Na koniec zapraszamy wszystkich ponownie na stronę emisji, na której można również dokonać zapisu na akcje: https://englibot.com/emisja
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty.
Spółka Cena emisyjna Wart. oferty Koniec zapisów
Shoper SA 47,00 zł 363,39 mln zł 2021-06-28
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,25% +33 649,63 zł 53 649,63 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy