pixelg
Michał Mielcarek – prezes zarządu Draw Distance SA
AD.bx ad0a
AD.bx ad0b

Czat z Michałem Mielcarkiem, prezesem spółki Draw Distance

Dyskusja odbyła się dnia: 31.03.2021, godziny 11:00
Michał Mielcarek, prezes zarządu Draw Distance SA: Project Cardinal pozwoli nam przejść do wyższej ligi gamedevu Michał Mielcarek – prezes zarządu Draw Distance SA

W środę 31. marca o godz. 11:00 odbędzie się czat z Michałem Mielcarkiem, prezesem spółki Draw Distance. Tematem spotkania będzie omówienie bieżącej działalności, najnowszych zapowiedzi, oraz planów na najbliższą przyszłość. Zapraszamy do zadawania pytań związanych z aktualną sytuacją spółki.

Draw Distance SA to producent gier wideo z Krakowa, stojący za takimi tytułami jak Serial Cleaners, Vampire: The Masquerade - Coteries of New York, Vampire: The Masquerade - Shadows of New York, Ritual: Crown of Horns, Halls of Horror i Serial Cleaner. Gry z serii Vampire: The Masquerade sprzedały się w ilości prawie 100 tys. szt. Serial Cleaner natomiast trafił do ponad miliona użytkowników. W minionym tygodniu Draw Distance SA podała do publicznej wiadomości fakt podpisania umowy z Paradox Interactive AB na nową grę.

Spółka powstała w 2009 roku, jej największym udziałowcem jest grupa kapitałowa Bloober Team. Najbardziej znaną produkcją studia jest Serial Cleaner. Premiera kontynuacji – Serial Cleaners – zapowiedziana została na 2021 rok. Od września 2016 r. spółka Draw Distance SA notowana jest na rynku NewConnect.

Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na prezentacji i czacie inwestorskim z Michałem Mielcarkiem, prezesem spółki Draw Distance. Tematem spotkania będzie omówienie bieżącej działalności, najnowszych zapowiedzi, oraz planów na najbliższą przyszłość.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać po prezentacji wideo. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony. Uczestników zachęcamy też do udostępniania czatu i komentowania jego przebiegu w mediach społecznościowych z hasztagiem #czatStockWatch
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • Michał Mielcarek: Dzień dobry, witam wszystkich na czacie. Zapraszam do zadawania pytań.
  • anty_teresa: Na jaką sprzedaż Serial Cleaners liczycie? Czy 200 tys. kopii w ciągu roku uznałby Pan za sukces, czy rozczarowanie?
    Michał Mielcarek: Nie podajemy naszych szacunków sprzedażowych. Jeśli wydamy grę sami, to naszym celem będzie, żeby koszty produkcji zwróciły się najpóźniej w pół roku od premiery. 200 tysięcy sprzedanych kopii w ciągu roku byłoby dla nas sukcesem.
  • Paweł: Czy w ramach projektu Swan współpracę zainicjowała spółka czy partner? Czyj jest pomysł na grę? Czy jesteście po słowie jeśli chodzi o kolejne etapy po koncepcji?
    Michał Mielcarek: Pytania 1 i 2 są ze sobą ściśle powiązane. To nasza inicjatywa i nasz pomysł. 3. Tak.
  • aboyhasnoname : W jakim terminie zostanie podjęta decyzja dotycząca zewnętrznego wydawcy dla Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: Jesteśmy w trakcie rozmów z kilkoma potencjalnymi partnerami. Z naszej perspektywy kluczowa jest realizacja przez wydawcę określonych wymagań w zakresie wsparcia finansowego i marketingowego projektu. Negocjacje trwają. Z przebiegu wnioskujemy, że szanse na takie rozstrzygnięcie są spore, natomiast musimy mieć pewność, że wszystkie najważniejsze z naszej perspektywy założenia umowy zostaną zrealizowane przez partnera, którego wybierzemy.
  • aboyhasnoname : W jakim terminie będzie podjęta decyzja w temacie Far Peak? Jeżeli produkcja gry zostanie wstrzymana, to będzie to ostateczna decyzja, czy gra będzie po prostu odłożona do szuflady na przyszłość?
    Michał Mielcarek: W drugiej połowie roku, najpewniej w trzecim kwartale zrobimy przegląd dostępnych opcji dla Fear Peaka. Gra jest dla nas ważna, często myślimy o niej i jej potencjale. Nie chcielibyśmy z niej rezygnować, nawet gdy podejmiemy decyzję o odsunięciu w czasie rozpoczęcia prac. Jesteśmy jednak realistami i myślimy w pierwszej kolejności o sytuacji finansowej Spółki i dalszym wzroście. Jeśli osiągniemy założone cele Projektu Cardinal i Projektu Swan, Far Peak zostanie przesunięty.
  • aboyhasnoname : W przypadku gdy Draw Distance będzie wydawcą Serial Cleaners, jakie przewidujecie nakłady na promocję (w stosunku do całego budżetu gry)?
    Michał Mielcarek: W tej chwili czekamy na rozwój sytuacji z potencjalnymi wydawcami, więc na dziś sprawa wielkości budżetu marketingowego nie jest jeszcze ustalona. Więcej informacji na ten temat będziemy mieć w momencie, kiedy zapadnie ostateczna decyzja co do wydawcy gry.
  • aboyhasnoname : Kiedy efektywnie rozpocznie się promocja gry? Kiedy obejrzymy jakiś dłuższy trailer np. przedstawiający historię lub inne plansze?
    Michał Mielcarek: Zgodnie z naszym planem kampanii SCS, opowiemy o każdym aspekcie gry w swoim czasie. Na tym etapie zdecydowaliśmy się pokazać mapę inspirowaną filmem Fargo. W następnych miesiącach planujemy oczywiście pokazać więcej. Premiera gry jest przewidziana na drugą połowę 2021 roku, więc przed nami miesiące kampanii.
  • aboyhasnoname : Ile będzie plansz w Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: Na tym etapie nie chcemy jeszcze zdradzać takich szczegółów, zapraszamy do śledzenia naszej kampanii.
  • aboyhasnoname : Jakie wydatki będą poniesione na wydanie Halls of Horror (jakie na wpuszczenie gry, a jakie na promocję)?
    Michał Mielcarek: W tej chwili jest to 240 tys. Proszę pamiętać, że w tej kwocie są już wliczone materiały marketingowe, więc tutaj koszty będą rosnąć minimalnie. Oceniamy, że dostosowanie do wersji Steam będzie kosztować ok. 50 tys. zł.
  • aboyhasnoname : Czy Halls of Horror będzie miał zewnętrznego wydawce?
    Michał Mielcarek: Na ten moment nie planujemy współpracy z zewnętrznym wydawcą, ale oczywiście może to ulec zmianie.
  • gracz: Dzień dobry. Mam dwa pytania. Kiedy język polski pojawi się w grach z serii Vampire? Czy w planach jest zwiększanie zatrudnienia, np docelowo do 100 osób w zespole?
    Michał Mielcarek: 1. Biorąc pod uwagę liczbę słów (ponad 200 tys.) proces tłumaczenia trwa średnio pół roku. Chcielibyśmy, żeby kolejne tłumaczenia, w tym polskie, trafiły do Coteries of New York do końca 2021 r. W przypadku Shadows of New York polski język zostanie dodany później - proces rozpocznie się po zakończeniu tłumaczenia Coteries. 2. W planach jest zwiększanie zatrudnienia, ale na razie nie mierzymy w zatrudnianie 100 osób.
  • SW-fan: Witam słynnego MIELA! Mielu, jako dawny redaktor i recenzent, znając branżę od zaplecza, jak patrzysz na występy tak zwanych Gwiazd czy Sław w roli game developerów? Jakie umiejętności czy wiedza są kluczowe żeby skutecznie zaistnieć w branży tworzenia i sprzedaży gier?
    Michał Mielcarek: Bardzo mnie cieszy, że jest życie po dziennikarstwie w tej branży i świetni, pracowici ludzie, których poznałem w mediach odnajdują się w gamedevie. Pytanie o wiedzę i umiejętności jest bardzo szerokie. Wszystko zależy od tego, co dana osoba chce robić przy produkcji gier - pisać, projektować questy, programować czy jeszcze coś innego. Z doświadczenia wiem, że byli dziennikarze najlepiej odnajdują się w PR, bizdevie, marketingu, a trochę gorzej w samej produkcji.
  • agent mliczniak: Witam serdecznie. Przyznam że nie śledzę spółki, bo za dużo jest nonameowych studiów, które tak naprawdę niewiele potrafią i nigdy nic wiekopomnego nie działają, za to mają usta pełne fałszu i frazesów. Tylko innowacyjne zespoły z talentem twórczym i sprzedażowym mają szansę. Proszę powiedzieć jaki macie pomysł na siebie, jaką wizję zaistnienia na rynku i czym chcecie zabłysnąć?
    Michał Mielcarek: Mamy doświadczony zespół - osoby z takich firm jak Bloober Team, Techland, Flying Wild Hog, Ten Square Games, a także osoby spoza branży, które również wnoszą zupełnie inną perspektywę i wiedzę. To znajduje odzwierciedlenie w naszych grach. Do tego pokazaliśmy się już jako dobry, wieloletni partner przy współpracach z takimi firmami jak Microsoft czy Paradox. Dążymy obecnie do tego, aby nasze gry były rozpoznawalne i od pierwszego rzutu oka łączone ze spółką.
  • af trader: Panie Prezesie, czy i jak można się pozbyć Blobera z akcjonariatu? Ta firma to zły dotyk.
    Michał Mielcarek: Bloober Team posiada obecnie 35 proc. naszych akcji, nasza współpraca układa się prawidłowo, a historycznie nasza firma została założona przez te same osoby co Bloober. Obecnie obie spółki działają niezależnie - nie mamy wpływu na to, co robi BT i oni nie wpływają na nasze decyzje biznesowe. Mamy przyjacielskie relacje i jesteśmy wdzięczni za to, że pomogli nam postawić pierwsze kroki w gamedevie i na NewConnect.
  • Gość: Panie Prezesie, informacja z już grubo ponad pół roku o serialu animowanym na bazie Serial Cleaner - prawda czy fake w stylu pana szefa P.B.?
    Michał Mielcarek: Umowa z Sony TV jest podpisana, podobnie jak była podpisana umowa z Legendary Television. O jakim fake'u mowa? Rozmowy prowadzone są niezależnie od nas - my również czekamy na wieści. Proszę zauważyć, że współpracę z DJ2 i APA rozpoczęliśmy 3,5 roku temu, więc temat jest o wiele dłuższy.
  • mw: Czy może nam Pan powiedzieć coś więcej nt. umowy podpisanej w dniu wczorajszym z "globalnym wydawcą" dot. Projektu Swan? Czy jest szansa na kontynuowanie z tym wydawcą współpracy dot. produkcji i wydania Projektu Swan?
    Michał Mielcarek: Większość tego, co mogłem powiedzieć pojawiło się w informacji prasowej i dzisiaj w trakcie prezentacji. Przygotowujemy dokumentację koncepcyjną i będziemy czekać na opinię po jej przesłaniu. Jak najbardziej możliwe jest, że będzie to zalążek do stworzenia nowej gry.
  • mw: Jakie są szanse na podpisanie umowy z wydawcą dot. wydania Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: Bardzo duże.
  • SW-fan: Do czego w ogóle potrzebny jest wydawca, który zgarnia nieproporcjonalnie dużo z przychodów? Jeśli macie kapitał z rynku to nie potrzebujecie zaliczek ani minimalnej gwarancji. O ile nie jesteście mega kultowym studiem ze znanymi markami to dużo większa wartość jest w marketingu i sprzedaży niż w produkcji.
    Michał Mielcarek: Dlatego podkreślamy, że wydawca musi spełnić nasze oczekiwania finansowe i to się tyczy kosztów produkcji, jak i marketingu. Nie zgodzimy się na pracę z kimkolwiek. Podpisać umowę jest łatwo, ale chodzi o wynegocjowanie najlepszych warunków dla spółki.
  • Space Cowboy: Dzień dobry. Rozumiem, że nie możecie podać szczegółów w sprawie umowy dot. prac koncepcyjnych, ale czy możecie trochę wyjaśnić jak wygląda ten etap prac, jak będzie dla Was zajmujący, trochę uzupełnić raport?
    Michał Mielcarek: Dzień dobry. Mogę powiedzieć, że obecnie nie zajmuje nikogo z zespołu produkcyjnego Serial Cleaners i Project Cardinal.
  • Gość: W jaki sposób rozliczane będą transze od Paradoxu za Project Cardinal? Będą one miały wpływ na wyniki finansowe spółki jeszcze przed premierą gry?
    Michał Mielcarek: W formie milestone'ów. Ten proces już się rozpoczął i będzie to widoczne w wynikach za lata 2021-2023.
  • anty_teresa: Czy wolumen sprzedaży Wampirów jest zgodny z Waszymi aspiracjami?
    Michał Mielcarek: To nasze pierwsze poważne podejście do self-publishingu i z takiej perspektywy nie możemy myśleć o nich inaczej niż o sukcesie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że jako gry z gatunku visual novel mają znacząco ograniczoną liczbę potencjalnych zainteresowanych, dlatego skupiamy się na produkcji bardziej rozwiniętych gier pod kątem rozgrywki.
  • af trader: Panie Prezesie, coś mi się tu nie zgadza: sprzedaż SC milion dwieście, sprzedaż Vampire 100 tysięcy. Ale ja tego nie widzę na przychodach spółki. Z takimi wynikami powinniście być w czołówce rynku tak pod względem rankingów jak i kapitalizacji.
    Michał Mielcarek: Tak jak mówiłem - mamy 1,35 mln użytkowników Serial Cleaner, a nie sprzedaliśmy 1,35 mln. Dlatego podkreślam różnicę, żeby nie było wątpliwości.
  • Gość: Czy problemem z Hornsami nie jest po części wydawca?
    Michał Mielcarek: Feardemic rozkręca się podobnie jak my, ale zawsze staramy się patrzyć szeroko na problemy, które spotykają nasze gry i spółkę. Nie upraszczamy.
  • Gość: Czemu cały czas rozważacie wydawce zamiast samemu rozwijać kompetencje? Tą drogą idą najlepsi i jak widać się opłaca - 11bit, CDP, Creepy. Jednak będzie wydawca to jakiego pokrycia budżetu produkcyjnego oczekujecie i poniżej jakiego poziomu zysków do oddania nie zejdziecie?
    Michał Mielcarek: Ależ rozwijamy te kompetencje, czego najlepszym przykładem jest to, że podpisaliśmy umowę na Project Cardinal, którego będziemy wydawcą. Co do SCS - budżet produkcyjny musi zostać pokryty w całości. Inaczej nie ma to sensu.
  • PB: Można odnieść wrażenie, że łapiecie bardzo wiele srok za ogon, trochę bez wizji/celu do jakiego dążycie. To gra własna wydana z wydawcą, to gra napisana pod IP Paradoxu, to prace zlecone, planszówki... Czy potrafi Pan powiedzieć co jest Waszym DNA? Gdzie zmierzacie? Co chcecie osiągnąć i w jaki sposób, czyli jaka strategia i taktyka?
    Michał Mielcarek: Rozumiem, ale mamy tematy, które musimy zamknąć, jak planszówka itd. To są pozostałości po poprzednich latach, gdy szukaliśmy swojej drogi. Obecnie tworzymy gry łączące wszystkie nasze dotychczasowe umiejętności, a do tego stawiamy jeden solidny fundament w postaci stałej współpracy z Paradox Interactive. Jednocześnie próbujemy rozwijać własne IP w postaci Serial Cleanera.
  • Gość: Kto jest w spółce game desingerem, kto odpowiada za trzymanie terminów i budżetu, kto nadzoruje prace zespołu?
    Michał Mielcarek: Mamy producenta z 10-letnim doświadczeniem w produkcji gier wideo, który odpowiada za pilnowanie produkcji i terminów. Budżet gry ustalam ja i jest to konsultowane z producentem i zespołem marketingowym.
  • Gość: Jakiego rzędu będzie wynagrodzenie za projekt Swan? Nie pytam o dokładną kwotę
    Michał Mielcarek: Pokryje z nawiązką wszystkie koszty. Nic więcej nie mogę powiedzieć.
  • Gość: Sorry nuda straszna. Nic z tego nie wynika dla akcjonariuszy. Pan Prezes coś tam sobie próbuje, handluje, ale wizji tu żadnej nie widać, ambicji jak na lekarstwo, proszę mnie poprawić jeśli się mylę.
    Michał Mielcarek: Zapraszamy do śledzenia naszej kampanii - w tym momencie pracujemy nad największą do tej pory grą studia (Serial Cleaners), dodatkowo mamy w pipeline wspomniane już projekty: Cardinal i Swan, które powstają we współpracy z dużymi, światowymi partnerami. Dodatkowo ciągle zwiększamy zespół, bo pracy jest coraz więcej. Jesteśmy pozytywnej myśli.
  • Gość: Mielu! Odwagi! Bez ryzyka nie ma szampana... Wydajcie to sami! Nie można cały czas klepać za drobniaki i dorabiać innych.
    Michał Mielcarek: Project Cardinal będzie naszą największą grą i będziemy go współfinansować z Paradoksem. Jednocześnie chcemy rozwijać zespół zatrudniając kolejnych pracowników. Trudno powiedzieć, że to nie jest odważne podejście. Nie możemy wszystkiego stawiać na jedną kartę. Jeśli trafi się świetna oferta, to z niej skorzystamy.
  • mw: Czy Serial Cleaners ukaże się w różnych wersjach językowych?
    Michał Mielcarek: Tak.
  • Gość: Czym się Pan odżywia? Na starych zdjęciach było Pana więcej :)
    Michał Mielcarek: W zdrowym ciele, zdrowy duch. Nie mogę pozwolić sobie na chorowanie - jest dużo pracy do wykonania.
  • ByczeGierki: Rozważacie zawarcie umowy z wydawcą - czy w przypadku jej zawarcia prawa do IP Serial Cleaners zostałyby przy DDI, czy jest prawdopodobne że przeniesiecie je na wydawcę?
    Michał Mielcarek: IP zostaje z nami.
  • ByczeGierki: Czy ustaliliście jakąś datę graniczną do której musi zapaść decyzja o wydaniu SCs w ramach self-publishingu bądź z wydawcą?
    Michał Mielcarek: Tak, ale to jeszcze nie jest moment, żeby ją ogłosić. Nie będzie to jednak długo trwało.
  • Gość: Gdyby był Pan na mękach i musiał udzielić odpowiedzi innej niż "wszystkie równie ważne", to który projekt jest najważniejszy i który ma przynieść fortunę?
    Michał Mielcarek: Najpierw Serial Cleaners, a kolejny będzie Project Cardinal :-)
  • Mata: W jakim stopniu Project Cardinals będzie finansowany przez Paradox?
    Michał Mielcarek: Detale umowy są objęte tajemnicą, ale mogę powiedzieć, że jest to projekt partnerski.
  • Gość: Czy project Swan posiada opcję produkcji jeśli się spodoba koncepcja?
    Michał Mielcarek: Tak. Nie robimy tego tylko jako zlecenia, żeby czymś zająć ludzi. Traktujemy to jako okazję, żeby się pokazać i być może przekonać dużego partnera do wspólnej pracy.
  • Gość: Czy wczorajsza umowa dotyczy Bloobera? Jakiego rzędu będzie to wynagrodzenie?
    Michał Mielcarek: Nie, nie chodzi o Bloober Team. Nie ogłaszalibyśmy tej współpracy wczoraj, gdyby nie fakt, że jeśli pójdziemy krok dalej, to wyszłoby na jaw, że z kimś wcześniej pracowaliśmy i dostaliśmy wynagrodzenie, a nie poinformowaliśmy o tym rynku. Natomiast są to pieniądze, które pozwolą pokryć wszystkie koszty produkcji tej dokumentacji i jeszcze na tym zyskamy.
  • GKM: Jaka jest przewidywana cena gry Serial Cleaners na Steam?
    Michał Mielcarek: Tworzymy projekt jakościowo znacznie lepszy, przy zaangażowaniu większego zespołu. Proszę założyć, że gra będzie droższa od choćby Ritual: Crown of Horns. Konkrety podamy bliżej premiery.
  • Aron: Dzień dobry Jak Państwo szacują sprzedaż na Epicu wzgldem sprzedaży na Steamie jeśli chodzi o Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: To nasz debiut na Epic Games Store. Nie jesteśmy na tym etapie gotowi na rozmowę o przewidywaniach sprzedażowych.
  • Gość: Jakiego rodzaju grą ma być Project Swan? Jaki to będzie gatunek?
  • Gość: Czy Cardinal ma zbliżony potencjał do Vampire, czy większy według Waszych ocen?
    Michał Mielcarek: Znacznie większy.
  • Gość: Jakie prowadzicie obecnie prace badawczo rozwojowe, które na bilansie widać w rozliczeniach międzyokresowych w aktywach długoterminowych?
    Michał Mielcarek: Tworzymy projekt w ramach programu GameINN. Chodzi o narzędzie narracyjne (wpisuje się to w produkcję np. cRPG jakim jest Project Cardinal), które już jest wykorzystywane w produkcji naszych gier.
  • Gość: Farm51, teraz OML raportują, albo raportowały kłopoty w rozliczeniach z wydawcą. Nie boi się Pan tego? Na rynku słychać, że wydawca prawie zawsze zawyża koszty do recoup, Nie boicie się tego?
    Michał Mielcarek: To jeden z powodów, dla których proces poszukiwania wydawcy trwa kilka miesięcy. Musimy być pewni, że wybierzemy najlepszego partnera i odpowiednio zabezpieczymy interesy spółki. Ale proszę nie demonizować wydawców. Można wskazać historie twórców gier zadowolonych z takiej współpracy (przykładem choćby polski Carrion wydany przez Devolver).
  • Derk: Czy zamierza Pan podtrzymać komunikację wolumenów także w raportach za Iq czy IIq? Czy rozważycie publikowanie takich danych jak spółki playwaya po debiutach?
    Michał Mielcarek: 1. Tak. 2. Bardzo możliwe, że tak będzie. Jeszcze pracujemy nad dokładną strategią dotyczącą raportów sprzedażowych. Jest to temat, o którym będę chciał szerzej wypowiedzieć się przy okazji kolejnych streamów na Twitchu.
  • Koxi: Czy promocja Serial Cleaners ma jednocześnie na celu promocję brandu Draw Distance jako studia?
    Michał Mielcarek: Tak, obie rzeczy idą w parze.
  • Gość: Czy fakt, że Serial Cleaners jako wydawcę na Steamie ma Draw Distance oznacza, że grę wydacie sasmodzielnie?
    Michał Mielcarek: Nie. To stan na dzisiaj, ale jeśli zdecydujemy się na współpracę z wydawcą, to oczywiście ta informacja zostanie zmieniona.
  • Gość: Jaka jest obecnie wishlista Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: Nie podajemy na dzisiaj wishlisty SCS. Jest na to za wcześnie, a poza tym jest to temat, który wymaga specjalnego podejścia. Nie możemy myśleć o grach w kategoriach - gra dostaje zielone światło dopiero, gdy wishlista jest wysoka. Budowanie WL to proces i on u nas w tej chwili trwa. Celujemy w wysoką WL na premierę gry.
  • andy_dufresne: Czy docelowo kierunkiem rozwoju dla Spółki będzie tworzenie mniejszej liczby, ale większych tytułów? Osobiście mam wrażenie, że więcej jest obecnie pomysłów niż praktycznych możliwości realizacji wszystkich z nich (vide np. Far Peak - IMO bardzo ciekawy koncept).
    Michał Mielcarek: Chcielibyśmy robić dwie gry jedocześnie, każda kolejna większa od poprzednich.
  • Gość: Bloober dwie ostatnie gry wydał samodzielnie. Czy wchodzi w grę wykorzystanie doświadczenia i kontaktów spółki matki przy premierze Serial Cleaners?
    Michał Mielcarek: Przez lata dzieliliśmy się wiedzą i czasem również kontaktami, ale w tej chwili obie spółki skupiają się na sobie. Jeśli zdecydujemy się wydawać SCS sami, to będziemy to robić własną ekipą wydawniczo-marketingową.
  • Talar: Dzień dobry Czy sprzedaż na Epicu też będzie podlegać pod ewentualną umowę wydawniczą i podział przychodów?
    Michał Mielcarek: Tak, co również wpływa na wysokość kwoty, o jakiej rozmawiamy z wydawcami.
  • Gość: Czy Pana zdaniem w 2021 uda się poprawić przychody, czy czeka nas powtórka z 2019?
    Michał Mielcarek: Celujemy w ten bardziej pozytywny scenariusz :-)
  • Gość: Który projekt będzie decydujący dla wyników 2021?
    Michał Mielcarek: Serial Cleaners.
  • Gość: Czy prowadziliście rozmowy o wejściu gier do Game Passa?
    Michał Mielcarek: Prowadzimy dużo różnych rozmów, mamy kontakt z Microsoftem po współpracy przy Halls of Horror. Rozważamy różne opcje, wykluczamy tylko te, które nie spełniają naszych oczekiwań finansowych.
  • Gość: Ilu ludzi pracuje nad Serial Cleaners, ilu zamierzacie przeznaczyć do nowego IP Paradoxu, a ile nad pracami koncepcyjnymi do gry zewnętrznej?
    Michał Mielcarek: Na ten moment podzieliłbym to mniej więcej 22, 7, 3, przy czym posiłkujemy się również outsource'em, więc proszę traktować te liczby orientacyjnie. Ale większość osób z SCS przejdzie w pewnym momencie do prac nad Project Cardinal, a na pewno zatrudnimy dodatkowe.
  • Gość: Czy zamierzacie pójść drogą Games Operator i PlayWaya? Wyróżnić się jakością informacji i podawaniem poziomu sprzedaży, wishlist itp.?
    Michał Mielcarek: Stawiamy na transparentność w komunikacji. Natomiast PlayWay i Draw Distance to zupełnie inne spółki, nasze gry również zdecydowanie się od siebie różnią, mamy inną kapitalizację, inne cele itd.
  • Gość: Czy w Serial Cleaners będzie coop?
    Michał Mielcarek: Nie, to gra singleplayerowa.
  • Gość: Czy koszty z zapasów rozliczacie z zerową marżą, czy proporcjonalnie do szacowanej sprzedaży?
    Michał Mielcarek: Tak. Rozliczamy z zerową marżą.
  • Gość: Czy rozważacie wprowadzenie Agile jak najwięksi, czy może pracujecie w ten sposób od lat? :P
    Michał Mielcarek: Tak staramy się pracować. Korzystamy z profesjonalnych narzędzi do prowadzenia produkcji (nasz producent jest wielkim zwolennikiem Jiry), co bardzo układa proces produkcyjny. Oczywiście patrzymy jak działają najwięksi i uczymy się. Mamy za sobą okres działań ad-hoc - staramy się jak najlepiej ułożyć, żeby być gotowi na robienie dwóch gier naraz w przyszłości.
  • Gość: Ile macie kobiet w zespole?
    Michał Mielcarek: Za mało, ale nie dlatego, że nie chcemy, tylko to kwestia tego, kto się zgłasza. Oceniamy ludzi po umiejętnościach, natomiast staramy się, żeby pań było jak najwięcej, żeby móc szerzej spojrzeć na nasze produkcje i dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
  • Mirek Inwestor: Panie Michale, tak czytam i czytam, ale my jako inwestorzy potrzebujemy konkretów. CDP ich nie podał i leci 12 procent. Jaka partycypacja w zyskach z Cardinala?
    Michał Mielcarek: Tak jak mówiłem - to projekt partnerski. Nie będziemy na nim stratni.
  • Mirek Inwestor: Byłbym zapomniał. Gratki za Twitcha. Ale dawaj Pan te konkrety :)
    Michał Mielcarek: Dziękuję. Mówię tyle ile mogę, na ile pozwalają mi podpisane umowy. Natomiast również dla takich uwag mamy to spotkanie czy te na Twitchu i mam nadzieje, że uda się dzięki nim lepiej zrozumieć potrzeby obu stron.
  • Gość: Czy rozmawiacie wyłącznie w wydawcami zagranicznymi czy również polskimi?
    Michał Mielcarek: W przytłaczającej większości są to wydawcy zagraniczni, ale nie ignorujemy polskich firm. Natomiast, jeśli miałbym podać tutaj jakiś konkret, to nie spodziewam się współpracy z kimś z Polski przy Serial Cleaners.
  • Gość: Czy wspomniany Devolver jest brany pod uwagę jako wydawca?:)
    Michał Mielcarek: Owszem.
  • Gość: Panie Michale, coś więcej na temat tego Cardinala... Czy to projekt z potencjalnie szerszym odbiorcom od Vampire? Czy warunki umowy mocno odbiegają od standardy 50/50, a jeśli tak to w którą stronę?
    Michał Mielcarek: Tak, sam rodzaj gry otwiera nas na znacznie większą grupę docelową. Warunki umowy nie odbiegają mocno od standardu, ale ze względu na tajemnicę handlową nie mogę podać szczegółów.
  • Gość: Jakie były przychody z Serial Cleaner w 2020 r.?
    Michał Mielcarek: Przychód za Serial Cleaner w 2020 r. to 375.698 zł.
  • Gość: Czy zamierzacie robić gry na Unrealu?
    Michał Mielcarek: Na razie nie. Znamy technologię Unity, opracowujemy narzędzie do niego w ramach projektu B+R. Proszę zobaczyć jak pięknie wygląda jedna z najlepiej ocenianych gier 2020 roku - Ori and the Will of the Wisps. Została stworzona na Unity. Jeszcze dużo można z tego silnika wyciągnąć.
  • Gość: Czy wynagrodzenie od Humble Bundle będzie większy czy mniejsze niż 1 mln zł?
    Michał Mielcarek: Nie wiem, o jakie wynagrodzenie chodzi, ale strzelam, że o płatność za Shadows of New York w Humble Choice. W takim razie mniejsze.
  • Bycze Gierki: Czy w przypadku podjęcia przez wydawcę decyzji o przekazaniu Projectu Swan do produkcji bylibyście jej producentem? [przepraszam jeśli odp. była w prezentacji] Rozumiem, że IP pozostanie przy kontrahencie?
    Michał Mielcarek: Tak i tutaj również chcielibyśmy celować w model współfinansowania i współwydawania, ale na takie deklaracje jeszcze za wcześnie. Również odnośnie do IP.
  • Mirek Inwestor: Panie Michale, ale zdaje Pan sobie sprawę, że inwestorzy na giełdzie wykładają kapitał nie tylko po to, żeby nie mieć strat, tylko zarobić. Liczy się stopa zwrotu, obsunięcia itd. Odpowiedź typu nie będziemy stratni, to żadna odpowiedź.
    Michał Mielcarek: Próbuje Pan wyciągnąć ode mnie informację, którą - jak mówię - nie mogę się podzielić. Mówiąc, że nie będziemy stratni mam na myśli, że nie zostaniemy źle potraktowani przez Paradox. Jeśli chodzi o potencjał sprzedażowy, to naszym zdaniem będzie najlepiej sprzedająca się gra, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy i przyniesie Spółce znaczące zyski, pozwalając przejść do wyższej ligi gamedevu. To jest nasz cel, nie robimy gry tylko po to, żeby zrobić i zająć się kolejną.
  • KosmatyPączek: Jak doświadczenia z pracy w branży (neo/gamezilla) przekładają się na Pańskie doświadczenia w zarządzaniu firmą z sektora GameDev? Jest prościej, łatwiej?
    Michał Mielcarek: To zupełnie nieporównywalne. W nomenklaturze gier byłoby to - tamte doświadczenia to poziom easy, a tutaj very hard. Ale bez tamtej pracy nie miałbym podstaw do tego, żeby obecnie prowadzić zespół robiący gry.
  • Wiko22: Serial Cleaner ma bardzo pozytywne recencje z Steam - 85 proc. pozytywów. A mimo to gra sprzedała się słabo - stosując mnożnik komentarzy na poziomie 60 mamy pewnie wolumen ok. 130 tys. kopii. Pytanie brzmi: Dlaczego? Co teraz zrobilibyście inaczej z tym projektem?
    Michał Mielcarek: Bardzo obszerne pytanie, na które nie dam rady tutaj odpowiedzieć, ale myślę, że warto o tym zrobić osobne spotkanie. Wszystko można i trzeba było poprawić, od samej rozgrywki i strony graficznej, po wielkość gry i jej widoczność. Pracujemy nad tym przy Serial Cleaners.
  • Michał Mielcarek: Bardzo dziękuję Państwu za wszystkie pytania. Kończmy na dzisiaj. Zapraszam serdecznie na kolejne spotkania. Wesołych Świąt i do zobaczenia 8 kwietnia na Twitchu.
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty.
AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +160,40% +32 079,29 zł 52 079,29 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy