Roland Toth - prezes zarządu GGE a.s. - czat inwestorski - StockWatch.pl - portal informacyjno-analityczny poświęcony inwestycjom na polskiej giełdzie i rynkach globalnych.
AD.bx ad0a
StockWatch.pl
AD.bx ad0b

Roland Toth - prezes zarządu GGE a.s.

Dyskusja odbyła się dnia: 10.02.2014, godziny 12:45
Roland Toth - prezes zarządu GGE a.s. Roland Toth - prezes zarządu GGE a.s.

10 lutego o godzinie 13:00 zapraszamy na czat z Rolandem Tothem, prezesem zarządu GGE a.s. Tematem spotkania będzie omówienie planów spółki związanych z pierwszą ofertą publiczną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Prezes Toth odpowie na wszystkie pytania związane z charakterystyką aktualnie prowadzonych projektów biznesowych oraz planami rozwoju GGE a.s.

GGE a.s., słowacka grupa energetyczna, należy do najszybciej rosnących graczy na rynku energii w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka prowadzi swoje działania w Czechach, Polsce, Serbii, Słowacji, na Ukrainie oraz na Węgrzech. W 2012 roku przychody grupy wyniosły 109,3 mln euro, co oznacza wzrost o 71 proc. w porównaniu do 2011 r. W pierwszych trzech kwartałach 2013 r. dynamiczny rozwój był kontynuowany i spółka wypracowała 117,8 mln euro przychodów oraz 5,9 mln euro zysku netto.

GGE a.s. posiada kilka elektrowni kogerenacyjnych na Słowacji, gdzie jest jednym z głównych producentów i dostawców ciepła oraz energii elektrycznej. Elgas, spółka córka, działa na rynku obrotu energii w kilku krajach europejskich - jest trzecim dostawcą gazu na Słowacji oraz drugim w Serbii, a od listopada 2013 r. funkcjonuje również w Polsce. GGE a.s. posiada, także doświadczenie w realizowaniu energetycznych projektów inżynieryjnych dzięki spółce zależnej Tenergo Slovensko. Strategia rozwoju GGE a.s. przewiduje umacnianie pozycji na słowackim rynku energii oraz kontynuowanie ekspansji w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, poprzez rozwój swojej działalności we wszystkich czterech segmentach: produkcji, dystrybucji, obrotu i usług inżynieryjnych.


Z ostatniej chwili
Szanowni Państwo,
Chcieliśmy bardzo podziękować za wzięcie udziału w naszym czacie. W poniedziałek (10 lutego) w godzinach popołudniowych, po konsultacjach z naszymi doradcami, zdecydowaliśmy o zawieszeniu oferty. Powodem takiej decyzji są znaczne wahania sentymentu rynkowego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ostatnim tygodniu, które utrudniły rozmowy z inwestorami. Będziemy bacznie się przyglądać polskiej giełdzie i w odpowiednim momencie planujemy powrócić z ofertą. Mam nadzieję, że nasza decyzja nie będzie miała wpływu na postrzeganie przez Państwa naszej firmy i liczę, że w niedalekiej przyszłości będziemy mieli okazję spotkać się ponownie.

Z wyrazami szacunku,
Roland Toth

Zapis dyskusji

  • moderator: Serdecznie witam na czacie z panem Rolandem Tothem, prezesem zarządu słowackiej grupy energetycznej GGE a.s. Tematem spotkania są plany spółki związane z pierwszą ofertą publiczną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, która rusza 11 lutego. Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać równo o 13.
  • moderator: Zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora; publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami; u dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania; moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • Roland Toth: Szanowni Państwo, serdecznie witam na czacie i zapraszam do wspólnej rozmowy na temat naszego modelu biznesowego, planów rozwojowych i strategii, z którymi zamierzamy zadebiutować na warszawskiej giełdzie.
  • MZK: Witam, jak inwestorzy indywidualni mogą zapisywać się na akcje spółki i po jakiej cenie?
    Roland Toth: Dziękuję za zainteresowanie nasza spółką. Zapisy rozpoczynają się od jutra tj. od 11 lutego i potrwają do 13 lutego. Co do ceny emisyjnej, muszę prosić o odrobinę cierpliwości. Cena zostanie zgodnie z wcześniejszymi planami ogłoszona jutro rano.
  • FundMentalny niepotwierdzony: GGE AS nie ma polskiej strony internetowej? Jak można się zapoznac z ofertą i informacjami o spółce?
    Roland Toth: Na naszej stronie internetowej pod adresem http://www.gge.sk/site/?lang=en w zakładce Prospekt znajdziecie Państwo oprócz prospektu emisyjnego, także podsumowanie w języku polskim. Strona internetowa spółki jest w tym momencie tylko w języku angielskim, jednak nawigacja i przejrzystość nie powinny nikomu sprawić kłopotu.
  • Elka niepotwierdzony: Panie Prezesie, czy macie Państwo plany rozwoju infrastruktury i wejścia na rynek handlu energią w Polsce?
    Roland Toth: Jesteśmy zainteresowani rynkiem gazu w Polsce, przejęliśmy spółkę z Bielska-Białej z odpowiednią licencją na obrót gazem i planujemy w tym roku dokonać pierwszych transakcji. Na Słowacji, po kilku latach od rozpoczecia działalności, posiadamy kilka procent obrotu na rynku gazu. Na tym etapie nie planujemy inwestowania w infrastrukturę przesyłu gazu.
  • MidgetFan niepotwierdzony: Czy znana już jest cena emisyjna i liczba akcji? Wg harmonogramu oferty publicznej, miała zostac podana dzisiaj?
    Roland Toth: Tak jak wcześniej wspomniałem, ustalona została cena maksymalna na poziomie 38 zł. Ostateczną cenę emisyjną poznamy dziś wieczorem lub jutro rano. Jeśli chodzi o liczbę akcji, zgodnie z prospektem, planujemy emisję do 5 mln akcji. Szczegóły dotyczące transzy detalicznej podamy wraz z ceną akcji.
  • MZK: Jak wygląda atrakcyjność spółki pod wzgledem wskaźników C/Z czy C/WK w porównaniu z giełdowymi spółkami sektora energetycznego?
    Roland Toth: Na rynkach giełdowych notowane są dwa rodzaje spółek z branży energetycznej: duże zintegrowane podmioty (jak w Polsce, np. PGE) oraz mniejsze, w większości oparte na biznesie regulowanym. Pierwsze wyceniane są, tak jak Państwo wiecie, na ok. 5xEBITDA i 10xP/E, podczas gdy drugie, ze względu na wyższy zwrot z kapitału, wyceniane są znacznie wyżej. Mamy nadzieję, że inwestorzy uwzględnią to w cenie naszych akcji.
  • moro niepotwierdzony: Trochę słabo oceniam komunikację z potencjalnymi inwestorami. Za pieniądze z naszego rynku planujecie Państwo bogate inwestycje, może warto byłoby spróbowac dotrzeć do drobnych inwestorów? Szczególnie tych zawiedzionych Energą.
    Roland Toth: Jesteśmy po długim i intensywnym road show i jak widać staramy się nadrobić opóźnienia w komunikacji z drobnymi inwestorami. Specjalnie przewidzieliśmy znaczącą transzę dla mniejszych graczy, ponieważ uważamy, że ich obecność w akcjionariacie zapewni lepszą płynność akcji.
  • MZK: Spółka zamierza zadebiutować na GPW, czy planuje także mocniej zainwestować na polskim rynku energetycznym?
    Roland Toth: Tak, jak napisaliśmy w prospekcie, jesteśmy w jednym z procesów sprzedaży podmiotu zaopatrującego w ciepło kilka miast w Polsce. Dodatkowo przyglądamy się kilku innym projektom.
  • SW-fan: Jest jasne że energetyka to przyszłość i strategiczny sektor, ale trudno mówić żeby był to stabilny biznes. Z jednej strony wymagania Unii dotyczące OZE, trudne do spełnienia i kapitałochłonne, z drugiej strony nie rozwiązane do końca sprawy atomu. Wiadomo że nic nie wiadomo, oprócz tego że prąd musi być. Jak Państwo widzicie sytuację w branży i gdzie chcecie być za 5 lat?
    Roland Toth: W Polsce rzeczywiście energetyka przechodzi duże zmiany legislacyjne, w pozostałych krajach regionu ma się to lepiej i da się stabilnie inwestować, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Np. na Słowacji władze już 5 lat temu wprowadziły przepisy zapewniące inwestorom stabilne ceny produkowanej energii przez 15 lat - oczywiście tylko dla wysokoefektywnych inwestycji. Jesteśmy przekonani, że w Polsce też zostaną wprowadzone podobne przepisy. Stabilność cen produkowanej energii, w połączeniu z nowymi instalacjami, pozwala nam generować stabilny cash flow i wypłacać znaczącą dywidendę.
  • Milioner niepotwierdzony: Panie Prezesie jesteście kolejną spółką z zagranicy. Jak będziecie prowadzić relacje inwestorskie? Super, teraz widać Was np. tutaj na StockWatchu, ale co później, po debiucie? Boję się bariery językowej...
    Roland Toth: Na szczęście w naszym wypadku, bariera językowa nie jest taka duża :) A na poważnie, rozumiemy potrzebę komunikowania się z rynkiem i inwestorami. Z pewnością będziemy aktywni w tym zakresie, również po debiucie.
  • StockinGal niepotwierdzony: Witam, zapoznałem się z informacjami odnośnie debiutu - ale czuję się nie do końca nimi usatysfakcjonowany. Wynika z nich, że planujecie Państwo ekspansję na wielu rynkach, jednocześnie produkując jak i dostarczając i obracając energią. Czym dokładnie są wspomniane usługi inżynieryjne?
    Roland Toth: Oceniamy wiele potencjalnych projektów i prowadzimy negocjacje w celu ich akwizycji. Ostatecznie jednak wybierzemy 3-4 projeky, które uznamy za najbardziej perspektywiczne. Do tej pory, w ciągu 7 lat naszej historii realizowaliśmy średnio 2 projekty rocznie. Własny zespół inżynierów pozwala nam lepiej ocenić potencjalne projekty i sprawniej prowadzić inwestycje. Zespół liczy w tej chwili 30 inżynierów.
  • SW-fan: Jakie są główne cele emisyjne spółki, a przede wszystkim, jaki spodziewacie się osiągnąć zwrot na zainwestowanym kapitale?
    Roland Toth: Ze środków z emisji planujemy zrealizować kilka nowych projektów, opartych o akwizycje i modernizację działających elektrociepłowni - tak jak do tej pory to realizowaliśmy. Nasza działalność opiera się na inwestycjach w biznesy, które dzięki regulacjiom zapewniają stabilne przepływy finansowe. To pozwala na finansowanie ich w dużym stopniu kredytem (do 75 proc.), co przekłada się na wysokie zwroty - większość naszych projektów pozwala na 3-4-letni zwrot z kapitału.
  • MZK: Spółki energetyczne na GPW znane są z z płacenia regularnej dywidendy, a jaka jest polityka dywidendowa GGE?
    Roland Toth: Zdecydowanie tak, spółka planuje wypłacać 60-70 proc. zysku w formie dywidendy już w przyszłym roku. Patrząc na historyczne wyniki, oznaczałoby to dywidendę na poziomie zbliżonym lub wyższym do wypłacanej przez notowane spółki energetyczne.
  • kalichlorek: Trzy argumenty za wejściem w akcjonariat i przytrzymaniem akcji na dłużej?
    Roland Toth: 1. Będziemy jedyną szybko rosnącą spółką energetyczną na GPW - w ciągu 7 lat stworzyliśmy biznes od zera. 2. Będziemy wypłacać 60-70 proc. zysku w postaci dywidendy. 3. Nasze aktywa są nowe lub zmodernizowane, dlatego nie potrzebujemy kapitału na inwestycje odtwórcze, a wszystkie nowe środki możemy przeznaczyć na akwizycję i rozwój nowych projektów.
  • Klukovka niepotwierdzony: Jakie wyniki finansowa osiągnie spółka w tym roku, jeżeli nie uda się zebrac kapitału w zakładanej wysokości?
    Roland Toth: Wszystkie środki z emisji zostaną przeznaczone na rozwój nowych projektów lub akwizycje. Dlatego, bez nowej emisji działalibyśmy tak jak do tej pory, osiągając najprawdopodobniej zbliżone wyniki finansowe do tych z roku 2013. Mniejsze wpływy będą oznacząć, że będziemy mogli zrealizować mniej nowych projektów, ale wtedy skoncentrujemy się na tych najbardziej zyskowych.
  • Senior niepotwierdzony: Czy spółka emituje lub emitowała obligacje? Jak wyglądają jej ew zobowiązania z tytułu zaciąganych wierzytelności?
    Roland Toth: Do tej pory nie emitowaliśmy obligacji. Większość inwestycji kredytujemy w bankach - kredyty w większości są w euro, oprocentowane średnio na 4 proc. Przy nowych projektach zakładamy podobne źródła finansowania. Banki lubią finansowanie branży energetycznej, a za naszym biznesem dodatkowo przemawiają regulacje zapewniające stabilność cen.
  • Pawel niepotwierdzony: W Polsce sprzedaż energii do odbiorcy końcowego będącego użytkownikiem domowym podlega taryfikacji, podobnie jak stawiki opłat dystrybucyjnych. Jaka część waszego biznesu jest regulowana i jak kształtują się trendy w regulacji?
    Roland Toth: Ponad 90 proc. naszych zysków pochodzi z regulowanego biznesu. Produkując energię elektryczną i ciepło w wysokoefektywnej kogeneracji korzystamy z przyznanych nam, na 15 lat, stałych taryf dla energii elektrycznej oraz ustalanych co roku na bazie faktycznych kosztów cen ciepła.
  • agent uopu: Wchodzicie na rynek publiczny akcji, ale w Warszawie są też inne potencjalnie ciekawe dla Was rynki: Catalyst z obligacjami oraz przede wszystkim rynek towarowy energii oraz niedawno uruchomiony rynek gazu. Czy jesteście zainteresowani, albo być może już aktywni na którymś z nich?
    Roland Toth: Na tym etapie planujemy finansować nasze projekty za pośrednictwem kredytów bankowych. Jeśli jednak chodzi o rynek gazu, to specjalizujemy się w dostawie do dużych odbiorców. Podpisaliśmy już pierwszy kontrakt na zakup gazu i obecnie, za pośrednictwem naszej polskiej spółki Elgas negocjujemy współpracę z potencjalnymi odbiorcami.
  • Klukovka niepotwierdzony: Czy mając rachunek gdzie indziej niż w DM BZ WBK mogę się zapisać na Państwa akcje?
    Roland Toth: Na akcje GGE można się również zapisać w Domu Maklerskim Raiffeisen Bank Polska SA.
  • Pawel niepotwierdzony: Jak spółka zapatruje się na limity emisji CO2? Czy emisja gazów cieplarnianych jest lub będzie istotnym obciążeniem dla wyniku?
    Roland Toth: Znacząca część naszego biznesu opiera się na wysokoefektywnej kogeneracji, dodatkowo wykorzystujemy również spalarnie biomasy. Nie spodziewamy się znaczącego wpływu limitów na emisję CO2 na nasze wyniki.
  • Poznaniak niepotwierdzony: Jakie jest zadłużenie spółki? Macie jakieś wyemitowane obligacje ?
    Roland Toth: Do tej pory opieraliśmy się na finansowaniu bankowym i spółka nie emitowała obligacji. Nasz biznes jest stabilny, dlatego banki chętnie finansują kolejne projekty inwestycyjne. Planujemy wykorzystywać ten model również w przyszłości.
  • anty_teresa: Kto jest audytorem spółki? Czy to uznana marka z Big Four?
    Roland Toth: Wybierając audytora kierowaliśmy się przede wszystkim jakością usług oraz miedzynarodową renomą. Dlatego naszym audytorem jest Deloitte.
  • Pawel niepotwierdzony: Jakich inwestycji wymaga spółka w najbliższych latach? Chodzi mi o OZE, odnowienie majątku wytwórczego i dystrybucyjnego.
    Roland Toth: W tym momencie większość naszych bloków jest zmodernizowana lub całkiem nowa. Dlatego nie przewidujemy na to znaczących nakładów inwestycyjnych. Środki z emisji zostaną więc przeznaczone na akwizycje i nowe projekty. Najwięcej doświadczenia mamy w realizacji projektów opartych na kogeneracji i na takich przedsięwzięciach chcemy się dalej koncentrować.
  • wilk niepotwierdzony: Mam pytanie dotyczące daty planoanego debiutu - dlaczego dopiero ok. 21 marca, ponad miesiąc od zakończenia zapisów? Z czego wynika tak długi termin?
    Roland Toth: 21 marca to najpóźniejsza planowana data. Nie wchodząc w szczegóły, związane jest to z koniecznością zarejestrowania akcji najpierw na Słowacji, a dopiero później w Polsce. Liczymy jednak, że możliwe będzie zamknięcie wszystkich formalności szybciej i wcześniejszy debiut.
  • Pawel niepotwierdzony: Zajmują się Państwo handlem gazem. Czy były rozważane możliwości ekspansji w kierunku samodzielnego wydobycia?
    Roland Toth: Nasz biznes gazowy opiera się na obrocie tym surowcem. Chcemy dalej koncentrować się na tej działalności i nie planujemy realizacji własnych projektów wydobywczych.
  • Hans niepotwierdzony: Co będzie ze spółką, jeśli debiut się nie powiedzie? Czy grozi Wam przejęcie, czy może będziecie chcieli zapukać do kieszeni Niemieckich inwestorów?
    Roland Toth: GGE działa w Europie Środkowo-Wschodniej i tu planujemy dalszy rozwój. Wybraliśmy GPW ze względu na bliskość rynku i pozycję tej giełdy w regionie. Spotykaliśmy się z inwestorami w Polsce, ale również z innych rynków i nie planujemy dual listing na innych giełdach. Niższe środki z emisji pozwolą nam na realizację mniejszej liczby projektów - skoncentrujemy się jednak na tych najbardziej perspektywicznych.
  • Kris niepotwierdzony: Czy mówiąc w poprzedniej odpowiedzi o wypłacie "60-70 proc. zysku w formie dywidendy już w przyszłym roku" miał Pan na myśli wypłatę za rok obrotowy 2013, czy dopiero za 2014?
    Roland Toth: Przepraszam bardzo za niedoprecyzowanie. Planujemy wypłatę dywidendy z zysku za 2014 r. w 2015.
  • Poznaniak niepotwierdzony: Czy dotychczasowi akcjonariusze mają lock-up?
    Roland Toth: Tak, aktualni akcjonariusze będą mieli lock-up na okres 12 miesięcy.
  • Roland Toth: Dziękujemy za tak liczny udział w czacie, który mamy nadzieję przełoży się teraz na zainteresowanie inwestorów indywidualnych naszymi akcjami. Ze względu na bardzo dużą liczbę pytań, nie udało się niestety odpowiedzieć na wszystkie. Mamy jednak nadzieję, że przybliżyliśmy Państwu nasz biznes i jest on na tyle ciekawy, aby w niego zainwestować.
  • moderator: Ja także dziękuję za wspólną dyskusję i zapraszam na kolejne czaty w StockWatch.pl

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com
AD.bx ad3a

Logowanie


Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło

Ostatnio zaktualizowane dane

AD.bx ad3b
AD.bx ad3d