pixelg
Czat: Sebastian Reszpondek - prezes zarządu VE SA
AD.bx ad0a
AD.bx ad0b

Czat inwestorski z Sebastianem Reszpondkiem, prezesem zarządu VE SA

Dyskusja odbyła się dnia: 15.04.2020, godziny 14:00
Sebastian Reszpondek, prezes zarządu VE SA: Ze środków pozyskanych z crowdfundingu chcemy zbudować nowe urządzenia do sprzedaży globalnej Sebastian Reszpondek - prezes zarządu VE SA

W środę 15 kwietnia o godzinie 14:00 odbędzie się czat inwestorski z Sebastianem Reszpondkiem, prezesem VE SA.

VE SA to spółka zajmująca się produkcją elektroniki oraz tworzeniem oprogramowania. Specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań dla urządzeń tzw. internetu rzeczy. W spółce powstają kompleksowe rozwiązanie hardware oraz software.

Rozwiązania powstają dla własnych projektów jak Trakero.pl, eTachograf,pl czy też najnowszego projektu zabezpieczeń rowerowych Shield.Bike. Spółka projektuje także rozwiązania szyte na miarę dla zewnętrznych klientów.

System Shield.Bike powstał właśnie od podstaw w spółce. Projekt zrodził się z potrzeby zabezpieczenia jednośladów i był akcelerowany w ramach grupy ORANGE, z którą nadal spółka współpracuje. W zeszłym roku spółka zaprezentowała rozwiązanie na tragach VIVA Technology w Paryżu. Jest to rozwiązanie składające się z dwóch produktów. Pierwszy dla coraz popularniejszych rowerów eBike ze wspomaganiem elektrycznym oraz drugi dla rowerów tradycyjnych. Flagowym produktem jest elektroniczna sztyca zabezpieczająca każdy rodzaj roweru.

Projekt nadal jest rozwijany o nowe moduły. Spółka tworzy nową platformę mobility dla systemu wynajmu wszelkiego rodzaju jednośladów, która będzie współpracowała z oferowanymi przez spółkę rozwiązaniami hardware.

Przewagą konkurencyjną spółki są własne rozwiązania - bardzo małe produkty z technologią eSIM oraz unikalne „SoftSIM” bezpośrednio na modemie komunikacyjnym GSM bez użycia tradycyjnej karty sim.

Spółka VE SA powstała w 2019 r. na bazie indywidualnej działalności gospodarczej firmy VE SYSTEMS założonej w 2010 r. przez prezesa spółki. Firma zrealizowała dwie dotacje UE o wartości 800 tys. zł dla projektu zabezpieczeń rowerowych oraz systemu płatności i fiskalizacji w vendingu. Ponadto spółka pozyskała w ubiegłym roku kontrahenta z republiki Niemiec, dla którego realizuje dedykowane rozwiązanie hardware oraz software. Szacunkowa ilość zamówionych urządzeń w ciągu najbliższych trzech lat może sięgnąć 50 tys. urządzeń o wartości ok 15 mln zł. Celem spółki jest debiut w ciągu dwóch lat na rynku New Connect.

Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na czacie inwestorskim z Sebastianem Reszpondkiem, prezesem firmy dostarczającej kompleksowe rozwiązania hardware oraz software. Dziś porozmawiamy o projektach i planach rozwoju spółki.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać o 14:00. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony. Uczestników zachęcamy też do udostępniania czatu i komentowania jego przebiegu w mediach społecznościowych z hasztagiem #czatStockWatch
  • Sebastian Reszpondek: Dzień dobry, Witam wszystkich i dziękuję za zainteresowanie się spółką VE SA Zapraszam do dyskusji na czacie dotyczącym aktualnej emisji akcji spółki. Zachęcam do zapoznania się z emisją akcji pod linkiem: https://bit.ly/Zainwestuj_w_VE_SA
  • Jakub: Czego dotyczy dokładnie szacunkowy kontrakt z kontrahentem z Niemiec na 50tys urządzeń wartości 15mln zł?
    Sebastian Reszpondek: Kontrakt z kontrahentem z Niemiec dotyczy opracowania prototypu nowego urządzenia (ten etap firma zrealizowała), przygotowania wersji finalnych urządzenia, stworzenia oprogramowania oraz uruchomienia produkcji urządzeń. Poza obudową tego urządzenia, na którą kontrahent posiada patent, to my zajmujemy się całą resztą (elektronika i software). Ponadto nadmienię, że nie sprzedajemy projektu tylko licencjonujemy go, co jest lepsze dla spółki i naszych przyszłych inwestorów, gdyż będziemy zarabiali na każdej sprzedanej sztuce urządzenia. Jest to także urządzenie zabezpieczające rowery i analizujące ich stan techniczny. Kontrahent współpracuje w firmą Bosch produkującą silniki do rowerów ze wspomaganiem elektrycznym eBike.
  • Paweł: W jaki sposób mogę dokonać zapisu na akcje i dokonać wpłaty? Do kiedy mogę zrobić zapis?
    Sebastian Reszpondek: Zapisu na akcje można dokonać wchodząc na platformę inwestycyjną FundedByMe lub bezpośrednio w link projektu Shield.Bike https://www.fundedbyme.com/pl/campaign/8507/ve-s-a/

    Sam proces zapisu na akcje jest bardzo prosty. Zajmuje około 5 min. Podajemy dane nabywcy i otrzymujemy instrukcję do dokonania płatności. Samą płatność należy dokonać w terminie 5 dni. Co ważne, platforma nie jest odbiorcą płatności tylko inwestorzy bezpośrednio wpłacają na konto spółki. Oprócz samych akcji inwestorzy w zależności od nabytych akcji otrzymają dodatkowo nagrody (głownie produkty i usługi spółki).
    Zapisu na akcje można dokonać w terminie do 29 kwietnia.
  • Magda: Jakie są plany spółki w razie niepowodzenia zbiórki crowdfundingowej?
    Sebastian Reszpondek: Nie zmieniamy naszych planów, ale na pewno nie pozyskanie środków przez crowdfunding ograniczy nam budżet. Do dnia dzisiejszego inwestowałem wyłącznie własne środki w spółkę nie udzielając żadnych pożyczek. Mamy zamówione stoisko na targach Eurobike 2020 i liczymy, że do września sytuacja w Europie się uspokoi, a same targi odbędą. Wystawialiśmy się w zeszłym roku na Eurobike i pozyskaliśmy ok. 100 kontaktów do dystrybutorów zainteresowanych naszymi produktami. Ponadto nie wpłynie to na realizację kontraktu dla kontrahenta z Niemiec.
  • Jan Ekiel: Czy możesz zdradzić nam jaki model sprzedaży Shield.Bike przyjmiecie? Czy zabezpieczenia będa dostępne wraz z połączoną ofertą GSM? Abonamentową / czy prepaid ?
    Sebastian Reszpondek: Przyjmujemy aktualnie model sprzedaży wraz z usługą abonamentową subskrypcji usługi SaaS. Są to zabezpieczenia rowerowe i tu wyjdziemy naprzeciw oczekiwaniom klientów. Usługę będzie można aktywować „sezonowo” w miesiącach w jakich użytkujemy rowery. Pracujemy też z operatorem nad wypracowaniem modelu „lifetime” usługa dostępna dożywotnio po zakupie urządzenia.
  • Gość: Pytanie I : Wspomniana platforma mobility jaka powstaje czy będzie umożliwiała stworzenie prywatnych małych wypożyczalni rowerów elektrycznych?
    Sebastian Reszpondek: Tak mamy sporo zapytań o platformę do wynajmów i chcemy ją przygotować. Dużo zapytań jest z różnych krajów nawet spoza Europy. Aktualnie na topie są rowery elektryczne i jest to duży rosnący rynek. Ludzie chcą je kupować a także wypożyczać. Taka platforma będzie dużym uzupełnieniem naszego portfolio produktowego.
  • Ricardo: W jaki sposób spółka chce zarabiać?
    Sebastian Reszpondek: Chcemy zarabiać na kilku produktach i usługach. Spółka będzie czerpać dochody z następujących źródeł:

    a) Sprzedaż urządzeń

    b) Usługa SaaS monitoringu

    c) Licencje OEM

    d) Projektowanie elektroniki dla zewnętrznych partnerów

    d) Platforma mobility dla wynajmów
  • Ricardo: Jakiego rodzaju sprzęt można zabezpieczyć waszymi produktami?
    Sebastian Reszpondek: Aktualnie mamy dwa rodzaje produktów:

    Pierwszy to zabezpieczenia rowerów ze wspomaganiem elektrycznych eBike i hulajnóg elektrycznych.

    Drugi to elektroniczna sztyca do każdego rodzaju roweru. Krótka prezentacja tego produktu znajduje się pod tym linkiem: https://vimeo.com/344334439
  • Ricardo: Czy spółka posiada jakieś zadłużenie lub pożyczki do spłaty udzielone przez właściciela?
    Sebastian Reszpondek: Spółka nie posiada żadnego zadłużenia lub innych pożyczek do spłaty udzielonych przez właściciela.
  • Karo: Gdzie produkujecie urządzenia i czy ich produkcję prowadzicie własnymi siłami, czy zlecacie na zewnątrz?
    Sebastian Reszpondek: Urządzenia są w 100 proc. naszym autorskim projektem. Zlecamy jedynie produkcję elektroniki kontraktowo firmie specjalizującej się w samej produkcji płytek PCB. Produkcja odbywa się w Polsce. Także anteny są produkowane przez nas, gdyż nie było na rynku takich, które spełniałyby wymagania projektu.
  • Gość: Dzień dobry Przepraszam, ale nie widzę w tym biznesie wysokich barier wejścia dla konkurencji. GPS to technologia znana i powszechna, a jedyną trudnością wydaje się wytrzymała sztyca, która umożliwia działanie anten. Nie ma też większych problemów z napisaniem software. Gdzie zatem tkwi Wasza przewaga konkurencyjna?
    Sebastian Reszpondek: Też miałem kiedyś takie wrażenie, że to jest takie proste do zrobienia. Przygotowania do projektu trwały 3 lata. Technologia GSM, GPS i BT są znane oczywiście. Natomiast na rynku nie było wystarczająco małych płytek PCB, aby się udało je zmieścić w obudowy rowerowe (jak np. sztyca o przekroju 25 mm). Przez sztycę aluminiową nie przechodzą sygnały radiowe i to jest nasze know how jak to zrobiliśmy. Nasz aktualnie najmniejszy produkt ma rozmiar 16 mm x 80 mm, a pracujemy nad mniejszymi. Byliśmy też jedynym producentem, który mógł dostarczyć technologię o tych małych rozmiarach kontrahentowi z Niemiec. Zanim nas wybrali do współpracy, przetestowali dobry tuzin innych rozwiązań. Resumując, nasza przewaga to bardzo małe produkty oraz produkty z tzw "softsim" bez użycia karty sim.
  • Gość: Czy badali Państwo preferencje grup docelowych jeśli chodzi o zabezpieczenie GPS vs. ubezpieczenie?
    Sebastian Reszpondek: Tak badaliśmy i jest dosyć spore zainteresowanie naszym produktem. Produkt oczywiście nie zastępuje ubezpieczenia. Rozmawialiśmy z ubezpieczycielami nad wprowadzeniem wspólnej oferty i nadal prowadzimy takie rozmowy. Wtedy przy zakupie urządzenie byłoby ubezpieczenie w komplecie lub zniżka na ubezpieczenie.
  • Ciekawe: Chcecie pozyskać z rynku 4 mln zł, ale z tego aż 30 proc. ma pójść na prace rozwojowe, choć twierdzicie, że produkty są gotowe, działające itd. Można to jakoś wytłumaczyć?
    Sebastian Reszpondek: Górny pułap aktualnej emisji akcji to 2,1 mln zł.
    Środki chcemy przeznaczyć na zbudowanie zupełnie nowych urządzeń dla nowych sieci NB-IoT oraz LTE CAT-M, certyfikację ich na rynek m.in. Stanów Zjednoczonych oraz zbudowanie platformy mobility wynajmów rowerów elektrycznych eBike. Koszt samej certyfikacji na rynek Stanów może sięgnąć 100 tys zł. Obie wymienione sieci dynamicznie rozwijają się na rynkach EU, USA, AUS i Azji. Będą to urządzenia, które umożliwią sprzedaż globalną. Aktualne urządzenia są przewidziane na działanie na terenie Europy.
  • Ireneusz: Kiedy planujecie przekroczyć próg rentowności? Jakie macie wewnętrzne cele finansowe na 2020 i 2021 r.?
    Sebastian Reszpondek: Spółka powinna być rentowna już w tym roku. Dużo zależy od sprzedaży urządzeń i realizacji kontraktu z kontrahentem z Niemiec. Cel na ten rok to 5000 sprzedanych urządzeń i co najmniej podwojenie sprzedaży w przyszłym roku. Szczegółowo jest to opisane w dokumencie z prognozą finansową na najbliższe 5 lat. Do pobrania z sekcji dokumenty na stronie emisji akcji.
  • Gość: Czy ewentualni inwestorzy będą mieli umowy gwarantujące wykup ich akcji jeśli którykolwiek z obecnych inwestorów sprzedałby swój pakiet?
    Sebastian Reszpondek: To musiałbym się poradzić prawnika i nie do końca mogę teraz to zrobić.

    Planujemy debiut na NewConnect w ciągu dwóch lat i wtedy każdy będzie miał możliwość sprzedaży swoich akcji. Dopuszczamy też inne scenariusze jak wejście inwestora branżowego lub wykup akcji przez spółkę. Nasz plan zakłada wypłatę dywidendy dla inwestorów.
  • Jakub: Dziękuję za odpowiedź, czyli rozumiem że ten kontrakt ma szansę otworzyć kolejne szanse "licencyjnej" sprzedaży?
    Sebastian Reszpondek: Tak, jak najbardziej. Dla kontrahenta z Niemiec będą powstawały kolejne nowe typy urządzeń, które będą sprzedawane w tym samym modelu licencyjnym. Spółka będzie zarabiała na każdej sztuce sprzedanego urządzenia.
  • Gość: Co jeszcze poza rowerami czy jednosladami da sie zabezpieczać ta technologia?
    Sebastian Reszpondek: Przy małej modyfikacji projektu można zabezpieczać dowolne obiekty. Jeszcze myślimy nad wprowadzeniem do oferty takiego globalnego "asset trackera" Być może obudowa wymagała by lekkiej zmiany. Z pytań, jakie do nas spływały o zabezpieczenia, to sobie przypominam prośby o zabezpieczenie psa, dzieci, obrazów wartościowych i męża/żonę :)
  • Gość: Na czym dokładnie polega współpraca z Orange?
    Sebastian Reszpondek: Projekt Shield.Bike był akcelerowany w ramach Orange FAB. Razem byliśmy w zeszłym roku na targach VIVA Technology w Paryżu. Tam był wystawiany projekt na stoisku Orange. Nasz hardware został zintegrowany z rozwiązaniem chmurowym firmowanym przez Orange dla rozwiązań Internetu Rzeczy z platformą Live Objects. Orange przede wszystkim pomaga w rozmowach w dużymi klientami jak ubezpieczalnie.
    Ponadto jest oczywiście dostawcą technologi transmisji danych.
  • Matan: Ile do tej pory wydaliście pieniędzy na rozwój urządzenia i jaki jest budżet na ten rok?
    Sebastian Reszpondek: Do tej pory na sam tylko rozwój sprzętu wydane zostało ok. 200 tys. zł. W tym roku planowaliśmy przeznaczyć środki głównie pochodzące z emisji na rozwój nowych produktów. Obecne są gotowe do uruchomienia produkcji.
  • Gość: Na jaki poziom sprzedaży i produkcji pozwoli pozyskana z emisji kwota?
    Sebastian Reszpondek: Prognozę sprzedaży szczegółowo opisaliśmy w dokumentach do pobrania z sekcji emisji akcji.

    Środki z emisji akcji mogą pozwolić na zatowarowanie na poziomie ok. 7 tys. szt. urządzeń. To jest liczba, jaką powinniśmy spokojnie sprzedać w tym roku.

    Dodatkowo wynik urośnie przez sprzedaż i zamówienia dla kontrahenta z Niemiec.
  • Ynwestor: Jeśli chodzi o umowę w Niemczech to jaki ma ona dokładnie charakter? To list intencyjny, zamówienie, umowa ramowa?
    Sebastian Reszpondek: Jest to umowa ramowa. Zaczynaliśmy od zbudowania prototypu i nie można było dokładnie oszacować kosztów produkcji. Teraz klient lekko modyfikuje projekt pod swoje potrzeby.

    Jest natomiast wiążąca obie strony na wyłączność w zakresie elektroniki i zawarta na czas nieokreślony, z co najmniej rocznym wypowiedzeniem kontraktu.
  • Paweł: Czy Spółka planuje kolejne emisje akcji?
    Sebastian Reszpondek: Na tę chwilę na planujemy kolejnych emisji. Skupiamy się aktualnie na obecnej emisji akcji.
  • Matan: Do jakiej grupy użytkowników kierujecie ofertę zabezpieczeń i monitoringu rowerów? Bardziej sensowene wydaje mi się to w przypadku wypożyczalni rowerów, niż zwykłego Kowalskiego, który chce zabezpieczyć swój rower.
    Sebastian Reszpondek: Podzieliłbym tych użytkowników następująco:

    1. Producenci rowerów – np. Ecobike dla nich dostarczamy lokalizatory do zabezpieczenia rowerów ze wspomaganiem elektrycznym. Wyposażane są na etapie serwisowania roweru lub produkcji

    2. Użytkownicy indywidualni – tu świetnie sprawdzi się w sprzedaży elektroniczna sztyca. Bardzo łatwa do dystrybucji jak i montażu przez użytkowników indywidualnych.

    3. Wspomniane właśnie wypożyczalnie dla których budujemy platformę mobiility.
  • Gość: Plan monetyzacji prac rozwojowych jest bardzo szeroki. Można odnieść wrażenie, że nie do końca wiecie w jaki sposób chcecie to tak naprawdę sprzedawać…
    Sebastian Reszpondek: Jest oczywiście kilka strumieni potencjalnych przychodów, ale to jest tylko z korzyścią dla spółki i inwestorów. Chcemy skupić się na uruchomieniu produkcji sztyc, aby weszły jak najszybciej do sprzedaży. Środki pochodzące z emisji będą służyć właśnie temu celowi.
  • Gość: Czy macie jakieś listy intencyjne jeśli chodzi o dystrybucję urządzeń w Europie?
    Sebastian Reszpondek: Nie podpisywaliśmy listów intencyjnych. Rozmawialiśmy z potencjalnymi dystrybutorami podczas targów VIVA Technology w Paryżu i Eurobike w 2019 r. i mamy do nich kontakt. Jest to dosyć duża grupa zainteresowana dystrybucją. Możemy je oczywiście podpisać, ale koncentrowaliśmy się aktualnie bardziej na uruchomieniu produkcji. Mamy podpisany kontrakt z partnerem z Niemiec na produkcję urządzeń.
  • Gość: Do tej pory znaleźliście ledwo kilkunastu inwestorów. Dlaczego oferta jak na razie tak słabo się Państwa zdaniem sprzedaje? Czy przeszkodą nie jest waluacja spółki w tak wczesnej fazie rozwoju?
    Sebastian Reszpondek: Nie wydaje się, że przeszkodą jest waluacja spółki. Nie jest ona na jakimś wysokim poziomie badając prognozowane współczynniki P/E. Proszę o zapoznanie się z prognozą w dokumentach do pobrania na stronie emisji akcji. Raczej jest ona na atrakcyjnym poziomie dla inwestorów chcących zainwestować teraz, a wyjść z inwestycji za np. 2-3 lata.

    Nie pomaga nam na pewno teraz sytuacja z „koroną”.
  • Marek: W inwestycji nie chodzi tylko o kupienie tanio fajnej spółki, ale również sprzedanie drożej. Jakie opcje wyjścia możecie zaproponować swoim inwestorom i w jakim horyzoncie czasowym?
    Sebastian Reszpondek: Oczywiście, w pełni się zgadzam. Chcemy przede wszystkim zadebiutować na rynku NewConnect w ciągu dwóch lat. Ponadto rozważamy też inne scenariusze dla naszych inwestorów, jak wejście branżowego inwestora, co może być równie atrakcyjne.
    Opisaliśmy scenariusze w prezentacji na str. 26
    https://media.fundedbyme.com/campaign_documents/8507/Business_Plan.pdf200318113832.pdf?_ga=2.78945949.807739885.1586944006-1351659581.1568630693
  • Gość: Dlaczego wyszliście z ofertą do drobnych inwestorów zamiast skorzystać z usług jakiegoś fundusz PE/VC?
    Sebastian Reszpondek: Na obecnym etapie rozwoju spółki wyjście takie jest najbardziej dogodne dla spółki i też naszych inwestorów. Ponadto poprzez społecznościowe podejście do projektu inwestorzy mogą wnieść dużo więcej niż sam kapitał.
  • Gość: Na jakim etapie jest projekt? Macie tylko prototyp, a teraz zbieracie pieniądze na wersję finalną, oprogramowanie i produkcję? A wtedy kontrahent z Niemiec kupi gotowe urządzenia?
    Sebastian Reszpondek: Mamy już finalne wersje urządzeń, które będą sprzedawane pod marką Shield.Bike. Gotowe jest też oprogramowanie. Cel emisji to głównie uruchomienie produkcji i zatowarowanie magazynu.
    Urządzenia dla kontrahenta z Niemiec są zupełnie inne i on będzie je sprzedawał pod swoim brandem. My mamy przychód z tytułu każdej sprzedanej sztuki dla niego.
  • Gość: Na polskim rynku mamy miejskie wypożyczalnie rowerów. Ich operatorzy są w stanie zlokalizować swoje rowery. Jak to robią skoro jest to tak trudne do zrobienia?
    Sebastian Reszpondek: W miejskich wypożyczalniach jest to stosunkowo łatwe do zrobienia. Nawet nie chowają tych urządzeń i są one widoczne. Trudność polega, aby były niewidoczne w rowerach typowych i premium eBike. Tu nie da się wykorzystać jakiś wielkich urządzeń i trzeba postawić na miniaturyzację, odpowiednie umieszczenie anten i szereg innych czynników. Dlatego dla typowego użytkownika polecamy sztyce. Dzięki temu można w prosty sposób zabezpieczyć rower lub dziecko jadące rowerem dla rodzica.
  • Gość: Skoro jest taki problem z miniaturyzacją i chowaniem sprzętu w sztycy, to czy nie można tego zamontować w innym miejscu?
    Sebastian Reszpondek: W naszym projekcie ten główny problem mamy rozwiązany. Możemy dostarczyć sztyce lub produkty do zabezpieczenia rowerów eBike ze wspomaganiem elektrycznym tu montaż jest ukryty w ramę.

    Jako ciekawostkę powiem, że urządzenie dla kontrahenta z Niemiec będzie w jeszcze innym miejscu roweru montowane.
  • Gość: Czy spółka planuje działania marketingowe poza Polską?
    Sebastian Reszpondek: Tak, oczywiście planujemy takie działania. Spółka nastawia się przede wszystkim na sprzedaż produktów i usług za granicą. Byliśmy w zeszłym roku na targach Viva technology, Eurobike i w tym roku także zamówiliśmy stoisko na wrzesień. W przyszłym roku chcielibyśmy wejść na rynek Stanów Zjednoczonych.
  • Gość: Jaka będzie relacja ceny Waszego lokalizatora do ceny zabezpieczanego roweru?
    Sebastian Reszpondek: Ceny rowerów to temat rzeka w szczególności rowerów eBike w cenach od 5 tys. zł do 25 tys. zł. Rowery premium są popularne i sprzedają się coraz lepiej. U nas dopiero ta moda wchodzi. Na Eurobike wystawcy byli w 12 halach i nie udało mi się wszystkich odwiedzić. Polecam wizytę, coś niesamowitego. Łatwiej odpowiedzieć, ile będzie kosztować nasze rozwiązanie. Cena detaliczna rozwiązania eBike ok. 150 euro, a sztycy 170 euro. Z rozmów jakie przeprowadziłem z dystrybutorami to cena do zaakceptowania. Oczywiście marża dla dystrybutora i sprzedawcy detalicznego oraz dla nas policzona. Jako producent mamy tu jeszcze duże pole do zmian cen.
  • Gość: Zbudowaliście kompleksowe urządzenie wraz z oprogramowaniem. Jakie są plany dotyczące rozwoju urządzeń i sprzedaży za granicą? Czy zespół sobie z tym poradzi?
    Sebastian Reszpondek: Aktualnie mamy gotowe urządzenia, które mogą być użytkowane na terenie całej Europy. Ze środków pozyskanych z crowdfundingu chcemy zbudować między innymi nowe urządzenia przewidziane do sprzedaży globalnie poza terenem Europy. Będą to urządzenia na sieci Nb-IoT oraz LTE-CAT-M.

    Mamy kontakty do potencjalnych dystrybutorów po wystawieniu się na targach i będziemy nawiązywać relacje związane ze sprzedażą za granicą. Tych kontaktów mamy około stu na terenie Europy i chcielibyśmy mieć co najmniej jednego głównego dystrybutora na terenie Niemiec, Francji, Belgii, Niderlandów oraz UK. Nad tym będziemy teraz pracować.
  • Gość: Według opisu na stronie chcecie uzyskiwać przychody z licencji. Jaką aktywność dokładnie macie na myśli pod tym pojęciem?
    Sebastian Reszpondek: Wspomniana licencja dotyczy np. licencji na software oraz hardware, gdyby ktoś chciał użytkować nasze rozwiązanie w modelu white label. Mamy takie zapytania. Czasami zapytania są o sam hardware, a czasami o kompleksowe rozwiązanie.
    Dla przykładu licencjonujemy hardware dla partnera z Niemiec z ,którym podpisaliśmy kontrakt na produkcję urządzeń.
  • Gość: Może Pan coś więcej powiedzieć o wynikach spółki? Jakie są roczne przychody, jaki kapitał własny, jakie prognozy?
    Sebastian Reszpondek: Dane prognozowane są do pobrania ze strony emisji akcji. W sekcji dokumenty można się zapoznać z dodatkowymi dokumentami.

    Kapitał spółki to 100 tys. zł opłacony w całości.

    Spółka jest na wczesnym etapie rozwoju i całość środków była inwestowana w rozwój technologii.
  • Gość: Czy prowadziliście do tej pory jakieś rozmowy z zewnętrznymi inwestorami jeśli chodzi o finansowanie kapitałowe, a jeśli tak to dlaczego bez sukcesu?
    Sebastian Reszpondek: Do tej pory inwestowałem swoje własne środki w spółkę. Po podjęciu decyzji o emisji akcji przez crowdfunding nie były prowadzone rozmowy z zewnętrznymi funduszami.
  • Gość: Jak rozwiązujecie problem widoczności anten przez satelity systemu GPS i czy jest ono opatentowane i chronione?
    Sebastian Reszpondek: To już jest nasze know how i przewaga technologiczna, jak to dokładnie zostało rozwiązane w szczególności w sztycy. Chcemy to zabezpieczyć i chronić prawnie w szczególności tę właśnie część radiową projektu.
  • Gość: Rozumiem, że chodzi o schowanie nadajnika, aby złodziej nie wiedział że jest śledzony. Ale miniaturyzacja kosztuje. Przy jakim koszcie roweru będzie warto zainteresować się Waszym urządzeniem i usługą?
    Sebastian Reszpondek: Przy rowerach już za 2 tys. warto się zainteresować tą technologią. Najtańszy rower elektryczny to już wydatek min. 5 tys. zł.
  • Jakub: Czego dotyczy dokładnie szacunkowy kontrakt z kontrahentem z Niemiec na 50tys urządzeń wartości 15mln zł?
    Sebastian Reszpondek: Kontrakt z kontrahentem z Niemiec dotyczy opracowania prototypu nowego urządzenia (ten etap firma zrealizowała), przygotowania wersji finalnych urządzenia, stworzenia oprogramowania oraz uruchomienia produkcji urządzeń. Poza obudową tego urządzenia, na którą kontrahent posiada patent, to my zajmujemy się całą resztą (elektronika i software). Ponadto nadmienię, że nie sprzedajemy projektu tylko licencjonujemy go, co jest lepsze dla spółki i naszych przyszłych inwestorów, gdyż będziemy zarabiali na każdej sprzedanej sztuce urządzenia. Jest to także urządzenie zabezpieczające rowery i analizujące ich stan techniczny. Kontrahent współpracuje w firmą Bosch produkującą silniki do rowerów ze wspomaganiem elektrycznym eBike.
  • Jan Ekiel: Czy możesz zdradzić nam jaki model sprzedaży Shield.Bike pryjmiercie? Czy oferta będzie połączona z usługą GSM aboinamentową czy prepaind?
    Sebastian Reszpondek: Przyjmujemy aktualnie model sprzedaży wraz z usługą abonamentową subskrypcji usługi SaaS. Są to zabezpieczenia rowerowe i tu wyjdziemy naprzeciw oczekiwaniom klientów. Usługę będzie można aktywować „sezonowo” w miesiącach w jakich użytkujemy rowery.
    Będzie to na akceptowalnym przez użytkowników poziomie.
    Pracujemy też z operatorem nad wypracowaniem modelu „lifetime” usługa dostępna dożywotnio po zakupie urządzenia.
  • Gość: Witam Seria podstawowych pytań: 1.Jaka jest obecnie jednostkowa cena produkcji urządzenia? 2. Jaka była do tej pory cena sprzedaży zrealizowana i jaka wynika z obecnie podpisanych umów? 3.Jaki głęboki jest rynek na te urządzenia?
    Sebastian Reszpondek: ad1 Szczegółowo w kampanii emisji akcji opisaliśmy ceny. Cena produkcyjna urządzenia jest na tyle atrakcyjna, że jako producent możemy zachować dobrą marżę dla siebie, dla dystrybutora urządzeń w kraju a także dla ostatecznego sprzedawcy.
    ad2. W zeszłym roku dostarczonych było 250 szt urządzeń eBike. Sztyca jeszcze nie weszła do produkcji. Dzięki środkom pozyskanym w aktualnej emisji chcemy uruchomić produkcję. Chcemy się ponownie wystawić na Eurobike we wrześniu tego roku. Sprzedaż na poziomie 5000-7000 szt. jest jak najbardziej osiągalna w tym roku. Dodatkowo sprzedaż będzie powiększona o podpisany kontrakt z kontrahentem z Niemiec. Po szczegółowe prognozy na najbliższe 5 lat odsyłam do dokumentów dostępnych na stronie emisji akcji.
    Ad3. Rynek jest bardzo duży i ta sprzedaż rowerów, a w szczególności rowerów elektrycznych rośnie. Są ogólnodostępne badania rynkowe na które się powołujemy z terenu Niemiec, Belgi, Stanów Zjednoczonych i Niderlandii. Dla przykładu na samym terenie Niemiec w zeszłym roku sprzedano ponad 1 mln rowerów elektrycznych. To pokazuje jak duży i chłonny jest to rynek na nasze produkty i usługi.
  • Sebastian Reszpondek: Serdecznie dziękuję za zainteresowanie i wszystkie pytania. Liczba pytań była bardzo duża i pozytywnie mnie zaskoczyła. Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości podczas tej sesji. Gdybyście mieli Państwo jakiekolwiek dodatkowe pytania to zapraszam do bezpośredniego kontaktu poprzez mój profil linkedin: https://pl.linkedin.com/in/sebastianreszpondek
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty.
AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +106,66% +21 331,66 zł 41 331,66 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy