pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Rych

Rych

Ostatnie 10 wpisów
Jest wezwanie po 1,30.

biznes.pap.pl/pl/news/listings...

Kto kupił po wcześniejszych wiadomościach z 15:57 i 16:37, może czuć się zwycięzcą:

Wybór opcji strategicznej – pozyskanie inwestora strategicznego

Negocjacje z inwestorem strategicznym

Gorzej ze zdecydowaną większością, która albo ma akcje na dużej stracie, albo już sprzedała, zwłaszcza po ostatnich "wyczynach" z kreatywnym informowaniem o VAT. Jestem ostatnim od teorii spiskowych, ale przecież na GPW każdy tylko patrzy jak innego wydudkać, jak inaczej cena akcji doszłaby do takich poziomów (mam na myśli ostatnią 50% przecenę)? Ja zarządowi tej spółki nie wierzę, tak samo jak MCI, nie zdziwię się jak skupią akcje po 1,30, a sprzedadzą po 2,00, bo na tyle się dogadali. I okaże się, że na akcjach ABCData można zarobić, ale pod warunkiem, że jest się dostatecznie grubym i gra w sposób niedozwolony na cywilizowanych rynkach.

Sprawa nie jest zamknięta, bo zgodnie z:

Wykaz akcjonariuszy ABC Data

instytucjonalni MOGĄ mieć nadal ponad 10% akcji i trochę się potargować.

Pani prezes do kolekcji swoich nagród chce najwyraźniej dodać statuetkę Pinokia. Jak można podpisać (wraz z wiceprezesem spółki) podaną do wiadomości publicznej informację oraz do kamer mówić o pozytywnym dla spółki zakończeniu kontroli, podczas gdy spółka musi zapłacić US 6 mln zł z tytułu korekty podatku VAT? Dla mnie taka osoba jest zwykłym krętaczem. Później ludzie się dziwią, że na GPW jest permanentny odpływ kapitału. Za takie osoby powinien zabrać się KNF i kazać im płacić ogromne kary (w żadnym wypadku odpowiedzialności za kłamstwa zarządu nie powinna ponosić sama spółka, czyli jej właściciele, w tym mniejszościowi). Pani prezes akurat tak doi spółkę, że na biednego nie trafiło.

Moje fatalne niedopatrzenie jeżeli chodzi o Rafako, właśnie opublikowano raport półroczny, komunikat który czytałem, zmieniał datę raportu, ale NA 7 września, a nie jak byłem pewien Z 7 września.

infostrefa.com/espi/pl/reports...

Czyli na wszystkich portalach jest OK, chociaż wydaje mi się, że kiedyś się rozjeżdżała data publikacji raportu ABCDATA, więc będę czuwał :)

Drizzt napisał(a):
Tym samym kupując 2 akcje Getin Holding staję się pośrednio właścicielem 1 akcji Idea banku.
.


Przecież łączna liczba akcji Getin Holding jest prawie 10 razy większa od liczby akcji Idea Banku, więc to jest bardziej 20 akcji Getin Holding za 1 akcję Idea Banku.

Między innymi dlatego, że inne spółki o znacznym udziale kapitału obcego w finansowaniu działalności (tutaj aktywa trwałe jedynie w około 2/3 pokryte kapitałem własnym) równiez wyceniane są na połowę wartości księgowej i to nierzadko przy regularnych i poprawiających się rok do roku zyskach. Taki mamy klimat na GPW.

Prawdziwy dinozaur GPW.

Skoro grudniowa koncepcja utrzymania się wieloletniej linii trendu wzrostowego poniosła porażkę, zakłócona tylko chwilowo świątecznym rajdem, to myślę, że wizja długoterminowego odwrócenia spadków (potwierdzona ostatnimi wynikami finansowymi) ma duże szanse zrealizować się na jednej z zaznaconych linii, raczej na tej niżej:


kliknij, aby powiększyć

To, że spółka tak mocno spadła po raporcie, to po prostu kontynuacja trendu, w czym pomogło otoczenie, bo sWig80 od początku poprzedniego tygodnia poszedł w dół o 5%. Patrząc na świeczki dzienne, 30 lipca nastąpiła dystrybucja - długi górny cień na wysokich obrotach.

Rzeczywiście interesująca spółka, od 2011 r. bardzo stabilne zyski, prawie w całości finansowana kapitałem własnym.

Kilkuletni trend może zawalczyć w tym miesiącu o utrzymanie, natomiast obroty na przestrzeni ostatniego roku wręcz zamarły.


kliknij, aby powiększyć

anty_teresa napisał(a):
Według ostatniego raportu skonsolidowanego:
liczba akcji -69 287 783
wartość kapitałów własnych ogółem - 840,77 mln zł
przy cenie 3,55 kapitalizacja wynosi 245,92 mln zł
Kapitalizacja/kapitał własny 245,92/840,88 = 0,29

Najwyraźniej liczysz coś innego. Możliwe, że kapitał własny akcjonariuszy jednostki dominującej, a nie grupy tak jak my.


To prawda, do wyliczeń stosuję wartości przypadające na akcjonariuszy jednostki dominującej, również dla innych wskaźników. Zawsze wydawało mi się, że z punktu widzenia potencjalnego akcjonariusza, jest to jedyny właściwy sposób patrzenia na dane.

Czy C/WK jest wyliczana poprawnie? Np. dla Arctic Paper wg moich osobistych wyliczeń, a niezależnie od tego portalu biznesradar, dla ceny 3,55, C/WK winno wynosić 0,42.

Czy zna ktoś darmowe źródło takich danych? Wiem, że na stooq można pobrać skorygowane dane historyczne, ale osobno dla każdej spółki, co nawet przy pobieraniu skryptem jest czasochłonne, zakładając codzienną aktualizację.

Póki co pobieram skompresowane paczki notowań skorygowanych jedynie o splity z bossa, a następnie mój skrypt te dane koryguje o dywidendy i prawa poboru na podstawie danych z biznesradar, niestety czasochłonność porównywalna ze stooq, bo dla każdej spółki należy odwiedzić podstronę osobno, w sumie nawet rozwiązanie stooq jest prostsze niż biznesradar, bo nie wymaga dodatkowej roboty od strony kodu, ale wcześniej o dostępności danych ze stooq nie wiedziałem, a skoro robota jest już wykonana, to teraz nie ma różnicy.

Co więcej mógłbym aktualizować dane dotyczące dywidend, odwiedzając wyłącznie stronę z bieżącym i poprzednim rokiem kalendarzowym dla wszystkich spółek równocześnie, podobnie jak na stockwatch, tyle że np. na stockwatch jest osobno rozpisana dywidenda dla akcji zwykłych i uprzywilejowanych, a na biznesradar tylko dla zwykłych, czyli dla mnie jako potencjalnego akcjonariusza, więc w tym przypadku muszę wybrać opcję biznesradar:

https://www.biznesradar.pl/dywidendy/

Problem w tym, że w takiej sytuacji nadal nie miałbym danych dotyczących praw poboru, bez odwiedzania podstrony każdej spółki osobno. Czy zna ktoś źródło, gdzie jest taka lista z prawami poboru? Nawet jeszcze lepiej, gdyby była to lista wszystkich emisji, w podziale na typy, bo przydałoby mi się do czegoś innego, ale to już marzenia :) Oczywiście najmilej widziane byłoby źródło bezpośrednich notowań skorygowanych wielu spółek w jednej paczce.

Poszukuję aktualizowanego kalendarium publikacji raportów spółek z głównego parkietu GPW.

Obecnie korzystam z kalendarium na stockwatchu, ale rażą mnie w nim błędne daty w przypadku przesunięcia terminu publikacji, o którym spółka informowała specjalnym komunikatem, np. dla Rafako jest data 7 września, publikację przenieśli na ostatni możliwy dzień - 1 października.

Strony takie jak strefainwestorów oraz attrader również mają kalendarium bez aktualizacji. Bossa niestety odpada, mimo że najprawdopodobniej dane są bieżące, bo jest tylko kilka najbliższych dni.

Cytat:
A co ma Getin wspólnego z frankami? Może to głupie pytanie, ale o ile ja znam grupę to jest Getin Holding (to jej wątek) ma niewiele wspólnego obecnie z Getin Bankiem. Getin Bank, to teraz jest w spółce Getin Noble.


Rzeczywiście tak jest, przejrzałem strukturę i biję się w pierś. Zainteresowałem się spółką po odpisach na Idea Banku i na forum portalu B poruszanie tematu kredytów frankowych w kontekście Getin Holding to "normalka", stąd moja omyłka. Dlatego jeszcze bardziej zadziwiają mnie paniczne spadki Getin Holding przy w miarę stonowanych spadkach Getin Noble.

Z wykresu mi wychodzi, że z obecnego poziomu cenowego mogłoby być zrealizowane odbicie, ale ilość akcji na sprzedaży dla najbliższych poziomów cenowych rośnie i nie wróży to dobrze dla realizacji tego scenariusza.


kliknij, aby powiększyć

Na wątku Idea Bank anty_teresa napisał w odniesieniu do spotkania z 20 sierpnia (tego dnia kurs spadł z 52 do 40 gr):

Cytat:
Na spotkaniu padło pytanie o przyszły wynik i czy kwota 200 mln zł jest w zasięgu. Prezes odpowiedział, że tak wysoka nie, ale 100 z grubym ogonem jest w zasięgu. Ponadto stwierdził, że przy obecnych kursach parytet wymiany nie byłby korzystny dla akcjonariuszy IB i w związku z tym zarząd na parytecie wymiany wynikającym tylko z notowań nie rekomendowałby połączenia.


Mówienie o Idea Banku jako niedowartościowanym wobec Getinu, jest nieopatrznym przesyłaniem komunikatu, że Getin jest przewartościowany względem Idea Banku. Oczywiście w ostatnich dniach doszły newsy dotyczące kredytów frankowych, ale tąpnięcie jest bardzo duże, a Idea Bank jedynie lekko się osuwa. Efektywność rynku jest bardzo przekorna i relacja kursów "normalizuje się", tylko nie tak jak akcjonariusze Idea Banku by tego oczekiwali.

Gdybyście próbowali wskazać czynniki wpływające na niską wycenę Arctic w stosunku do wartości księgowej, to jakie z nich znalazłyby się na pierwszych miejscach? Śledzę spółkę od prawie roku, ale jakoś nie mogę się zdecydować na zakup akcji. Fundamentalnie odstrasza mnie trochę "nieprzyszłościowy" kurczący się rynek oraz to, że w o ile wyniki są w ostatnich latach dobre (IV kwartał sezonowo najsłabszy), to w latach 2012 i 2013 zdarzył się jakiś sajgon, chętnie dowiedziałbym się co było powodem tego tapnięcia wyników i na co zwracać w takim razie uwagę.

Co do wartości niematerialnych i prawnych - co za nimi stoi? Rottneros? Jeżeli tak, to realne C/WK będzie jeszcze bardziej atrakcyjne?

Długoterminowo pod względem technicznym sytuacja nie napawa optymizmem:


kliknij, aby powiększyć



1,8 mln zysku w II kwartale, -37,5 mln przepływów operacyjnych. W raporcie wspomniane jest, że wpływ zaliczek (na dużych kontraktach 10% wartości) z niedawno pozyskanych kontraktów da zastrzyk gotówki (razem ponad 90 mln zł, ale nie ma informacji kiedy takie środki wpłyną). Suma bilansowa mocno wzrosła.

Zdziwiony jestem, że testy na utratę wartości, w związku z podejrzeniem utraty wartości (jest tu szereg czynników, które generują podejrzenie, włączając wycenę rynkową poniżej wartości księgowej, ale też fundamentalnych jak pogorszenie wyników r/r etc.) znowu nie wykazały konieczności dokonania odpisów, zwłaszcza w litewskiej spółce. Czyli oficjalnie Trakcja nadal jest notowana 4-5 razy taniej od wartości księgowej.

Tzn. gdyby takie znaczace odpisy zostały dokonane, na pewno informacja pojawiłaby przed raportem, więc w samym raporcie się nie spodziewałem niespodzianki, ale idą mocno w zaparte, traktując obecną sytuację jako przejściową. Teraz przegląd portfela:

"Portfel zamówień Trakcji PRKiI S.A. na dzień 30 czerwca 2018 roku wynosił 1 537 mln PLN, z których 327 mln PLN stanowią umowy podpisane w I półroczu 2018 roku, których oczekiwane średnie marże są wyższe niż obecnie osiągane."

Czyli po pierwszym półroczu portfel zamówień pozyskanych w 2017 r. lub wcześniej wynosi około 1,2 mld zł. W raporcie rocznym 2017 jest informacja:

"W okresie 2017 roku spółki z Grupy Trakcja podpisały kontrakty budowlane o łącznej wartości 1 946 mln zł (z wyłączeniem wartości robót przypadających na konsorcjantów)."

Oraz w raporcie półrocznym 2017:

"W okresie I półrocza 2017 roku spółki z Grupy Trakcja podpisały kontrakty budowlane o łącznej wartości 1 138 mln zł (z wyłączeniem części przychodów przypadającej na konsorcjantów)."

Co daje 1138 mln w I półroczu i 808 mln w II półroczu 2017. W obliczu wspomnanego wcześniej 1,2 mld zł dla kontraktów sprzed 2018 r., wydaje się, że największa część obecnego portfela to kontrakty z II połowy 2017r. (wg daty podpisania), więc rentowność bieżącego portfela może być lepsza niż to co widzieliśmy w I i II kwartale.

Nie wiem czy Swissmed przechodził jakąkolwiek restrukturyzację, ale od 2010 r. ma rok w rok ujemny zysk ze sprzedaży i tendencja w ostatnich latach wydaje się pogłębiać. Dodatkowo straty są bardzo duże w stosunku do przychodów, co nie pozwala wierzyć w wyjście na prostą.

Zaliczanie Eurocashu do grona spółek, które przeszły restrukturyzację jest bardzo wątpliwe. Z tego co widzę, uciekają do przodu i przejmują inne sieci - z ujemną rentownością. Zysk spada z roku na rok przy rosnących przychodach i zamienia się w stratę, mimo że mamy szczyt koniunktury. Zobowiązania krótkoterminowe dramatycznie rosną. Jeżeli chcą utrzymać zakładane tempo rozwoju przy tak mizernych wynikach, to będą potrzebowali dawców kapitału.

Ze spółek, które naprawdę przeszły niedawno restrukturyzację i notują od tego momentu poprawę wyników r/r, mogę podrzucić Radpol, ale płynność akcji jest tutaj znikoma.

Horyzont inwestycji 7-10 lat jest trochę dziwny, bo można w tym czasie sprzedać "na górce" i poczekać na początek kolejnej hossy.

Cytat:
Wkurzające to zawieszenie, tradycyjnie drobni dostali po uszach a Bogu ducha winni.


Czy tacy Bogu ducha winni, to bym dyskutował. Wzrosty o kilkaset % i kilkukrotne spadki kursu, to na tej spółce normalka. Wystarczy spojrzeć na wykres historyczny. Nie oszukujmy się, że większość drobnych to zwykła spekuła spragniona łatwego zysku, więc robienie z nich ofiar działania KNF, które po prostu działa zgodnie z procedurą, jest nie na miejscu. To nie jest kredyt we franku, żadna Pani z banku nie wciskała, ludzie sami kupowali i co bardziej zorientowana osoba zdaje sobie sprawę z ryzyka zakupu akcji spółki, w której prezesem głównego udziałowca jest osoba posługująca się w relacjach biznesowych mailem natalia69 i domeną portalu randkowego (podpowiedź: 69 to nie jest rocznik urodzenia).

Zresztą kto chciał, mógł dziś ewakuować się na otwarciu lub nawet z mniejszą stratą w trakcie sesji, bo oczywiście kurs zaczął spekulacyjnie rosnąć. Zaistniała sytuacja nie wyklucza tego, że niedługo będzie na tej spółce kilkukrotny wzrost kursu. Lub spadek. Taka spółka ten Krezus.

W sumie, to czemu KNF zawsze nakłada tylko symboliczne kary? Żeby sprowokować więcej przestępstw na GPW i zapewnić sobie stały strumień pracy, przy badaniu przekrętów? Przecież na biednego zwykle nie trafia i mogliby przynajmniej raz na jakiś czas zrobić pokazówkę. Np. w tym przypadku złamanie przepisów jest sprawą całkowicie obiektywną.

Cytat:
Zarządu Ursusa tłumaczy, że potrzebuje środków na dalszy rozwój w kraju i zagranicą, a wyłączenie prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy ma na celu „pozyskanie nowych, długoterminowych inwestorów instytucjonalnych”


W czym inwestorzy instytucjonalni są lepsi dla Zarządu / głównego udziałowca od inwestorów indywidualnych? I tak, w oryginale jest literówka ;)

Myślę, że sprawa operacyjnego CF nie idącego w parze z raportowanymi zyskami, o czym pisano na tym wątku od połowy 2015 r., jest już w pełni rozpoznana przez bardziej świadomą część rynku, stąd obecna wycena.

Nie może być tak, że spółka od początku 2012 r. do końca 2017 r. generuje 195 mln zysku netto, mając przy tym 55 mln straty operacyjnej. Kiedy obliczymy różnicę, równą 250 mln zł i porównamy z kwotą należności Staropolskich Specjałów wobec Kani, czyli 246 mln zł, mamy rozwiązanie tej zagadki. 250 mln zysku, wypracowywane przez 6 lat zostało zupełnie utopione (wyprowadzone?), a kreatywne raporty nie wykazują takiego zalegania z należnościami. Co bardziej poinformowani już wiedzieli, a patrzący na przepływy byli pedejrzliwi.

Zwieńczeniem całości jest nabycie Staropolskich Specjałów za kwotę 293 mln zł, kiedy obecna wycena Kani po dokonanym nabyciu wynosi 125 mln zł. Oczywiście zamiast przyznać się do utraty 246 baniek i dokonać stosownego odpisu, lepiej wstawić po stronie aktywów wartość firmy 256 mln.

C/WK poniżej 0,4 to tylko pułapka na przyglądających się wskaźnikom, naprawdę wartość księgowa wynosi kilkadziesiąt milionów, więc Kania jest wyceniana POWYŻEJ swojej wartości księgowej. Oczywiście przy tak ogromnej rentowności, tempie wzrostu i regularności, jakiej może Kani pozazdrościć większość spółek na GPW to raczej tylko kwestia czasu, aż wyceny względem bilansu zrobią się atrakcyjne.

Moim zdaniem to, co się stało w spółce, zostało już przynajmniej w większości zdyskontowane przez rynek, ale trzeba pod lupą przeglądać kolejne sprawozdania finansowe, patrząc zwłaszcza na przepływy operacyjne i zobaczyć jak zmieniła się sytuacja po nabyciu SS. Gdyby trafiło na słabszą spółkę, utrata takiej ilości pieniędzy najpewniej spowodowałaby bankructwo. Teraz jest trochę taki nowy start dla spółki, ale na pewno utraciła dużo z zaufania inwestorów, poprzez tuszowanie sprawy w raportach przez lata, a tak naprawdę to nie wiadomo gdzie te pieniądze się podziały. KNF powinien się za takich wziąć.

Moim zdaniem przyszłość brutalnie zweryfikuje obecną wycenę Dino, jeżeli nie zdąży zrobić tego podczas obecnej bessy, będzie to miało miejsce podczas następnej.

W momencie kiedy na parkiecie wiele spółek osiąga wskaźniki C/Z poniżej 8 i C/WK poniżej 0,5, przy jednoczesnym szybkim rozwoju, wycena Dino wydaje się być absurdalna.

Do tej pory największym sprzymierzeńcem wzrostu kursu był sam popyt, ale w czerwcu została naruszona długoterminowa linia trendu, a w lipcu nie udało się pokonać poprzednich maksimów.

Jest to zupełne wróżenie z fusów:
1. Wiele zależy od wysokości ewentualnej straty.
2. Nie wiemy jaka będzie cena akcji przed raportem.
3. Nie wiemy jaki będzie w tym momencie sentyment szerokiego rynku.

Póki co cena konsoliduje się od 2 sesji na tym samym poziomie. Na razie sytuacja wydaje się być prowzrostowa, a i spółka jest nisko wyceniana przez rynek, chociaż należy pamiętać o tym, że w wartości księgowej jest pełno WNiP, które tak naprawdę nie wiemy ile są warte, przy założeniu, że nic, C/WK robi się bardziej zbliżone do innych spółek o podobnym profilu działalności -> Torpol i Zue, ale nadal wyraźnie niższe. Może to sugerować, że sytuacja spółki jest gorsza lub spółka jest bardziej niedowartościowana. Skłaniałbym się jednak ku temu ostatniemu.

Można spojrzeć na kilka lat notowań ZUE, Torpol i Trakcji, widać, że wszystkie spółki są mocno skorelowane, a Trakcja najmocniej ostatnio oberwała. Oczywiście punkt porównawczy, tzn. moment rozpoczącia wykresu jest arbitralny, ale widać, że w kilku miejscach wykresy się zbiegają:


kliknij, aby powiększyć



Jeżeli giełda mnie czegoś nauczyła przez te wszystkie lata, to tego, żeby od IPO trzymać się z dala, bo powietrze z balona marketingowej otoczki podczas pozyskiwania kapitału uchodzi przez kilka lat, razem z różnymi "syfami" włączając kolorowanie wyników finansowych i bilansu specjalnie na moment emisji. Były dobre IPO, jak np. Dino, ale to jest jeden z nielicznych wyjątków.

Na innym forum pisałem, że wynik finansowy Getback w porównaniu z przepływami pieniężnymi śmierdzi na kilometr, a nie zawsze da się takie coś wychwycić przy raptem kilku zaraportowanych kwarałach. Jak się okazało, to był tylko wierzchołek góry lodowej.

Popieram, że nie ma co wieszać psów na analityku, który dysponował danymi finansowymi, zatwierdzonymi przecież przez Biegłego Rewidenta, nie przystającymi do rzeczywistości. Zwłaszcza w spółkach zajmujących się wszelkiej maści działalnością finansową, z wyłączeniem tradycyjnych banków, spekulanci muszą się często mierzyć z kreatywnym podejściem do raportowania wyników i jednorazowymi ogromnymi odpisami. Szkoda, że nasz system nadzoru finansowego oraz prawny szwankuje, bo ani nie zapobiega, ani nie karze przykładnie przestępców z GPW.

Tak więc plan zakłada emisję od 28 do 40 mld akcji, po cenie 5 gr, podczas gdy obecna liczba akcji wynosi 100 mln, dobrze zrozumiałem? Kto nie ewakuował się w porę lub kupił spekulacyjnie przed zawieszeniem notowań, straci praktycznie całość.

Kontrola US nie wykazała żadnych nieprawidłowości:

infostrefa.com/espi/pl/reports...

Kluczowe zdanie :
"Jednocześnie Spółka informuje, że obecnie w ABC Data S.A. nie jest prowadzone żadne postępowanie kontrolne w zakresie podatku VAT."

Z jednej strony kurs na historycznych minimach tuż po wypłacie bardzo wysokiej dywidendy w stosunku do wyceny oraz wyniki finansowe, które przez ostatnie kilka kwartałów wskazują na znaczną poprawę. Z drugiej, ciężko powiedzieć, czy jest wyceniana korzystniej niż np. taki Asbis. Na pewno sentyment w najbliższym czasie będzie pozytywny, być może DM pokuszą się o wydanie rekomendacji po rozwiązaniu sprawy z US.

Spółka może debiutować na giełdzie, żeby pozyskać kapitał lub aby dotychczasowi akcjonariusze mogli sprzedać swoje udziały, najczęściej niczego nieświadomym, nakarmionym bajkami leszczom, po cenie znacznie zawyżonej. Jeżeli ktoś wprowadza spółkę na giełdę po to, żeby opchnąć akcje, to chyba mała szansa, że kupujący będzie wygranym tej transakcji?

Dziwię się, że gwałtowna spadkowa reakcja nastąpiła dopiero teraz, sytuacja z Ferrybridge była znana dużo wcześniej. Myślę, że technicznie granicą spadków jest poziom 14-15 gr, poniżej którego kurs w najbliższym czasie nie powinien zejść i z tego miejsca lub wcześniej można się spodziewać sporego odreagowania. Podoba mi się tłumaczenie Prezesa w liście do akcjonariuszy, że gdyby nie 1 kontrakt w Wielkiej Brytanii oraz 2 w Polsce, to w sumie byliby na plusie. 3 duże kontrakty z wtopą to raczej nie jest zbieg okoliczności, tylko nieumiejętność firmy w kwestii konstrukcji umów i egzekwowaniu ich zapisów i niesie spore ryzyko powtórki w przyszłości, zwłaszcza w odniesieniu do już klepniętych umów.

@atena
W 2016 po info o pozytywnej decyzji US było wysokie otwarcie, dalej ogromna dystrybucja, a następnie podejście max do poziomu kursu otwarcia po tym info. Myślę, że stało się tak dlatego, że część rynku ucieszyła się z rozstrzygnięcia jednej z kontroli US upatrując precedensu, a reszta nie była przekonana, czy pozostałe kontrole, dotyczące dużo szerszych ram czasowych będą tak samo dobre dla spółki. Tak naprawdę tamta decyzja dotyczyła małego skrawka całości.

@konris

To prawda, ale spadek kursu przez ostatnie 2 lata był związany z pogorszeniem wyników finansowych. Widać, że jest poprawa i właśnie pozytywne dla firmy zakończenie kontroli US, lub może nawet niewielka kara, skłoniłoby tych, którzy chcą ulokować duże pieniądze na dłużej, do zainwestowania. Dodatkowo biura maklerskie miałyby już możliwość ponownego wydawania rekomendacji, a przy obecnej sytuacji finansowej spółki i jej wycenie, byłyby one bardzo pozytywne. Razem mogłoby to przełożyć się na zmianę trendu. Póki 2,30 nie zostanie pokonane, jest on spadkowy.

Zysk netto JEST pomniejszony o tę kwotę. ABCDATA w komunikacie podała specjalnie wartość skorygowanego wyniku, który miałby miejsce, gdyby nie powyższe rozliczenie. Tzn. zgodnie z prognozą na 2017r.:

infostrefa.com/espi/pl/reports...

zaraportowany zysk jest netto jest nieco poniżej prognozy, ale gdyby nie to jednorazowe zdarzenie, dość wyraźnie przekroczyłby prognozę.

Na razie poradziłem sobie w taki sposób, że ściągnąłem z bossa.pl dane intra (interwał 1 sekunda) wszystkich serii kontraktów od 2013r. i testuję w Amibrokerze na wielu instrumentach (wszystkie serie) jednocześnie, zakładając Sell lub Cover jako ExitLastBar, czyli zamknięcie pozycji wraz z ostatnią świeczką w danych, tzn. wygaśnięcie serii.

O ile system nie potrzebuje wartości z wielu poprzednich dni żeby wygenerować sygnał, to liczba opuszczonych dni nie jest duża.

Jak już system będzie dobry, to wtedy można się martwić tymi zmarnowanymi (bądź nie) okazjami do handlu, bo może się okazać, że akurat start serii z jakiegoś powodu jest kiepski dla systemu.

Wynik jest mniej więcej taki jakiego się spodziewałem. Grałem od stycznia pod odbicie od linii trendu, ale bałem się zostawać z akcjami przed raportem przy tak wysokiej bazie za 4Q2016, dlatego się już ich pozbyłem. Tym bardziej że spółka jest dość wysoko wyceniona przez rynek księgowo (C/WK około 2,5), zyskowo po raporcie plasuje się w środku stawki.

W mojej ocenie na wybicie z trójkąta górą, jednoznaczne z przełamaniem maksimów na 74-75 zł, wyniki musiałyby być lepsze. Jeżeli nie będzie wybicia górą, to będzie dołem.

sWIG80 tańczy na krawędzi potencjalnego punktu zwrotnego. Kupiłem akcje kilku dobrze rokujących spółek (AT i fundamenty), ale w przypadku zejścia niżej będę musiał się wycofać. Na wykresie RSI zaznaczyłem punkty z RSI=46, który dotychczas był poziomem minimalnym dla miesięcznych świec wyznaczonej linii trendu.


kliknij, aby powiększyć

Przy obecnej wycenie, Trakcja staje się fundamentalnie coraz bardziej atrakcyjna. Nie potrafię podać merytorycznej przyczyny tak gwałtownych spadków. Technicznie przełamany został długoterminowy trend wzrostowy i kurs szukał oparcia dużo niżej. Analogiczna sytuacja na ZUE, więc sprawa nie dotyczy tylko Trakcji, ale ewidentnie całego segementu rynku, nie można tego osunięcia tłumaczyć tylko poprzez wydarzenia w spółce Trakcja. Na Torpolu też kurs zachowuje się podobnie, ale patrząc na jego wyniki i wskaźniki, mógłby jeszcze gorzej.


kliknij, aby powiększyć


Jakie mogą być powody takiego solidarnego spadku spółek o tym profilu?

@addison, to prawda, pozycja WNiP jest mocno rozrośnięta, więc nie dziwi mnie, że spośród 3 wymienionych przeze mnie spółek Trakcja ma najniższą wycenę C/WK.

Planuję stworzyć system na FW20 i już pierwszy krok pokazał, że jest to nie lada wyzwanie, chodzi o pozyskanie danych intraday. Odnalazłem następujące źródło z danymi w interwale 1-sekundowym:

bossa.pl/index.jsp?layout=intr...

Już nawet napisałem makro konwertujące interwał 1-sekundowy na dowolny minutowy.

Problem polega na tym, że kontrakty rozdzielone są na kilkadziesiąt serii. Mógłbym nawet bawić się w ich połączenie, tutaj jednak dochodzi kolejny problem związany z pozyskaniem dat rolowania kontraktów, np. na biznesradar są one tylko od 2006 r. i jeszcze są tam błędy!

Mogę też szukać innej drogi, tzn. próbować znaleźć notowania instrumentu syntetycznego, łączącego wszystkie serie kontraktów - FW20 kontunuacyjny lub FW20WS bez kontynuacji. Przemawia do mnie bardziej zestaw danych kontynuacyjny, ponieważ jest klarowna sytuacja z użyciem wskaźników AT przy zmianach serii oraz nie ma problemu z wirtualnym zyskiem przy lukach otwarcia nowych serii. Czy ktoś doświadczony z systemami na kontrakty odwodziłby mnie od użycia danych kontynuacyjnych?

Zna ktoś źródła, najlepiej darmowe, danych intraday FW20 / FW20WS z interwałem max 5 minut?

Z postu wynika, że chodzi o płynność akcji na rynku giełdowym, a nie płynność finansową spółki. Wg mnie wiedza na temat wpływu zmian w obrotach po wejściu z NC na główny parkiet ma niewiele praktycznych zastosowań, ale przedstawiam kilka moich spostrzeżeń:
- Zebranie danych historycznych dotyczących zmiany free float w czasie to karkołomne, jeżeli nie niemożliwe przedsięwzięcie, co jest tym bardziej niefortunne, że istnieje silna zależność - im wyższy free float tym wyższe obroty.
- Nie jesteś w stanie wyliczyć liczby transakcji, tak naprawdę wiele różnych transakcji może zostać zrealizowanych w tej samej sekundzie. Natomiast automat jednej osoby może być ustawiony na sprzedaż dajmy na to 25 akcji wartych około 1 zł co kilka sekund PKC przez kilka sesji giełdowych, takie liczenie nie ma jakiegokolwiek sensu.
- Dane dzienne z notowań zawierające wolumen znajdziesz na stronie bossa.pl, wziąłbym pod uwagę skorygowanie zmiany wolumenu spółki w dłuższym okresie o zmianę wolumenu WIG lub sWIG80 w tym samym okresie.
- Gwałtowne zmiany ceny idą w parze ze wzrostem wolumenu, a konsolidacja na jednym poziomie cenowym sprzyja małym obrotom, co może zaburzać obraz badań przy małej próbie.
- Działanie animatorów ma niewielki wpływ na obrót, ale wpływa na to, że podczas każdej sesji giełdowej, na której obrót akcjami nie jest zawieszony, jest przynajmniej 1 transakcja z wolumenem 1 akcji, dzięki czemu wykres notowań prawidłowo przedstawia zmianę ceny akcji w relacji do czasu.
- Należy się upewnić, czy dana spółka przez cały czas jest notowana w systemie notowań ciągłych.

Wyjaśniło się, jednak od 3 października 2005 sesja jest od 9:30-16:10, to przed tą datą rozpoczynała się od 10:00.

harmonogram sesji GPW od 3.10.2005

Udało mi się znaleźć następujące godziny od otwarcia do zamknięcia od 2006r., zmianę z 03.10.2005 znalazłem "przypadkiem" i nie szukałem bardziej wstecz. Jeżeli faktycznie przed 1 września 2008 sesja zaczynała się od 9:30, to musiała być jeszcze jakaś zmiana pomiędzy pierwszymi dwoma, zna ktoś datę?

od 3 października 2005:
10:00-16:10
od 1 września 2008:
09:00-16:20
od 1 stycznia 2011:
09:00-17:30
od 15 kwietnia 2013:
09:00-17:00

Jak w temacie, od 15 kwietnia 2013 otwarcie notowań ciągłych następuje od 9:00, natomiast zamknięcie o 17:00. Prosiłbym o pomoc z harmonogramem w poprzednich latach, interesuje mnie wyłącznie otwarcie i zamknięcie, tylko notowania ciągłe, byłbym wdzięczny za podanie daty zmiany harmonogramu. Przed 2006r. nie trzeba. Potrzebne mi to do ustalenia, czy komunikat dla spółki został opublikowany przed, po, czy też w trakcie sesji.

Błąd, dla PRIMAMODA to II kwartał jest sezonowo najlepszy. W niecałe 2 lata napompowali od 1,10 do 5,50zł, więc można po prostu powiedzieć, że wynik nie sprostał oczekiwaniom. Skala spadków jest jak na jedną sesję przerażająca, wynika to jednak z sytuacji na wykresie. Dziś na otwarciu definitywnie padł naruszony wcześniej poziom cenowy, przy którym można jeszcze było mówić o korekcie w ramach trendu wzrostowego.

Mógłby mi ktoś wyjaśnić, w jaki sposób od I kwartału 2012 r. firma wygenerowała 176 mln zł zysku netto (290 mln zł zysku operacyjnego), co zaowocowało wzrostem kapitału własnego w zbliżonej kwocie, przy jednoczesnych ujemnych przepływach pieniężnych z działalności operacyjnej na kwotę -46 mln zł? Skąd się biorą tak diametralne rozbieżności w tym konkretnym przypadku?

Kania była w ostatnich kwartałach prawdziwą miną dla wybierających spółki w oparciu o C/Z.

Swoją drogą 13% różnicy od kursu zamknięcia przed wezwaniem to bardzo dużo. Kojarzy ktoś podobny przypadek? Czy Litwini z Avii biją pod tym względem jakieś niechlubne rekordy pazerności?

5.62, 13% poniżej wczorajszej ceny zamknięcia. Na ESPI zwykle nie ma informacji o wezwaniach. Są one podawane przez PAP.

link1

Cytat:
HAIFO LTD wezwał do sprzedaży 9.412.051 akcji AviaAM Leasing, po 5,62 zł za akcję.


link2

Kod:
Mod: dodano cytat



Wydawało mi się, że do zniesienia dematerializacji akcji wymagane jest 9/10 głosów.

Przeglądając historyczne wyniki finansowe spółek oraz notowania związane z tymi okresami, doszedłem do wniosku, że wskaźnik cena / zysk jest bardzo dobrym wstępnym kryterium selekcji spółek. Niektóre branże okazały się nie reagować na C/Z tak skutecznie, jak pozostałe, zarówno jeżeli chodzi o średnią stopę zwrotu, jak i medianę.

Kilka dni wcześniej założyłem temat dotyczący branży energetycznej, która cechuje się permanentnie korzystnymi wskazaniami C/Z i otrzymałem bardzo ciekawe odpowiedzi dotyczące przyczyny takiego stanu rzeczy. Co ciekawe, niskie wskazania C/Z na tle branży energetycznej, a zwłaszcza na tle historycznych danych samej spółki są dobrym sygnałem zakupu. Zysk ma więc tutaj znaczenie, trzeba jednak kryteria znacznie wyśrubować.

Kolejną problematyczną branżą okazała się być licznie reprezentowana deweloperka. Wyniki finansowe zdają się być luźno powiązane z giełdową wyceną spółki. Na tak znacznej próbie nie ma mowy o przypadku. Czy ktoś potrafiłby podać kilka przyczyn takiego stanu rzeczy, popierając statystyczną obserwację zdroworozsądkowym rozumowaniem?

Są jeszcze 2 branże dla których przy sporej próbie C/Z radził sobie znacznie poniżej średniej. Handel hurtowy oraz media. Zastanawiające jest to, że dla porównania handel detaliczny niemal idealnie wpasował się w średnią.

Dla ścisłości dodam, że stopę zwrotu wyliczam dla 3 miesięcy od momentu otwarcia sesji po ukazaniu się raportu okresowego.



Zarząd uważa, że cena w wezwaniu NIE odpowiada wartości godziwej spółki:

info link

Biorąc pod uwagę, że Wzywający jest jedynym podmiotem przekraczającym 5% głosów, tak naprawdę opinia niepokornego prezesa nie ma znaczenia?

Dlaczego w sektorze energetycznym wskaźnik PE jest prawie zawsze tak "korzystny"?

Poczytałem trochę na temat tego, co Jakubas zrobił na POLNA po wezwaniu w cenie rynkowej. Analogiczna struktura akcjonariatu z CNT - poza nim i podmiotami powiązanymi, nikt nie miał ponad 5% akcji.

Kurs chwilowo przekroczył cenę z wezwania, ale ostatecznie dla akcjonariuszy sprawa potoczyłą się niepomyślnie, pomimo niepowodzenia wezwania, w którym J. i podmioty powiązane nabyli jedynie 88 854 akcji, stanowiących 6,2% całkowitej ich liczby.

Dlaczego niepomyślnie? Otóż zwołano Walne Zgromadzenie, na którym nie głosował nikt inny oprócz pana J. oraz jego ekipy i na którym uchwalono dematerializację akcji, jednocześnie nadal skupując akcje po cenie z wezwania. Na sam koniec przed wycofaniem akcji z obrotu, cena rynkowa znacznie spadła, teraz ludzie organizują się w stowarzyszeniu, aby coś ze swoimi wycofanymi z obrotu akcjami zrobić.

W tym kontekście, zamieszczony w informacji dot. wezwania fragment brzmi złowrogo:

"Wzywający po ogłoszeniu wezwania zamierzają wystąpić z żądaniem zwołania nadzwyczajnego WZA oraz zaproponowania, aby porządek obrad obejmował podjęcie uchwały w przedmiocie zniesienia dematerializacji akcji, a w przypadku podjęcia takiej uchwały wystąpienie do Komisji Nadzoru Finansowego z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przywrócenie akcjom spółki formy dokumentu (zniesienie dematerializacji akcji)" - dodano."

Niestety pan J. wykorzystuje jak wielu innych wzywających, pewnego rodzaju szantaż - sprzedaj teraz, albo sprzedasz taniej, a może w ogóle.

Sam posiadam nieznaczny pakiet akcji. W artykule na Stockwatch przeczytałem, że konieczna będzie wizyta osobista w moim DM i wystawienie świadectwa depozytowego (50 zł zgodnie z tabelą opłat). Następnie wizyta w pośredniczącym DM. Tutaj pytanie, który DM pobiera prowizję? Pośredniczący? Czy prowizja jest taka, jak podczas zleceń składanych osobiście?

Wygląda na to, że odpowiedź na wezwanie wraz z bieganiem oraz opłatami nie wygląda kusząco, szanse na ponowienie wezwania po wyższej cenie nie też są zbyt duże, a szkoda blokować środki.

PS. Zauważyłem, że na biznes.pap czasem dorzucą coś wcześniej (tak jak w przypadku wezwania CNT) lub "ekstra" w porównaniu z ESPI. Napisałem makro, które dla wybranych spółek pobiera mi komunikaty z ESPI na bieżąco i daje alert oraz jednorazowo po uruchomieniu pobiera zaległe komunikaty. Biznes.pap na razie odpuszczam, część informacji się dubluje, a struktura strony jest mniej przyjazna do automatyzacji.

Ta pierwsza wersja - znajdzie formację za mnie i automatycznie ją zaznaczy. Następnie ja będę mógł samemu ocenić wiarygodność tej formacji patrząc na wykres.

Czy używa ktoś godnego polecenia softu do wykrywania formacji harmonicznych z dostępem do notowań polskich kontraktów i akcji? Preferowane dane w czasie rzeczywistym lub z opóźnieniem, ale dane intra po zakończeniu sesji też mogą być. Jeżeli tak, to prosiłbym o nazwę programu.

Odlewnie mam w obserwowanych, wydaje mi się, że wykres albo już odbił od linii trendu, albo będzie jeszcze jeden test. Przekroczenie poziomu 3,70 traktowałbym jako potwierdzenie odbicia.


kliknij, aby powiększyć

5 - letni wykres sWIG80 wygląda bardzo dobrze, po odbiciu od linii trendu zrealizowana została "łatwa" część wzrostu. Teraz "trudna" część, czyli przełamanie trendu spadkowego od końca marca 2017, pod którym bezpośrednio się znajdujemy.

Dla ogółu rynku wygląda to ciut słabiej:

stooq PL stocks

Utworzony został łuk zahaczający swoim maksimum o linię trendu spadkowego, jednak w przypadku udanego ruchu na sWIG80, szeroki rynek powinien zachować się analogicznie.

Jakim spółkom najbardziej pomoże utrzymanie się stosunkowo niskiej wyceny dolara? Osobiście przychodzi mi do głowy handel sprzętem elektronicznym, nawet przy obniżeniu cen można zwiększyć marże. Również odzieżówka, na której mamy ostatnio mocny zryw, wydaje się beneficjentem takiej sytuacji.

Dorzucę jeszcze swoje 3 grosze. Testowałem na danych historycznych strategię opartą o kupno spółek atrakcyjnych wskaźnikowo (niedowartościowane). O ile sama strategia dawała bardzo zadowalającą stopę zwrotu, to próba włączenia stop lossa przy spadku o X % tę stopę znacząco obniżała. Nasuwa się oczywisty wniosek, że stop lossy ustawione na nieistotnych dla wykresu poziomach będą wpływać negatywnie na stopę zwrotu. W tej strategii dużo lepsze było po prostu zignorowanie stop lossów i sprzedawanie akcji, gdy wskaźniki spółki nie znajdują się już w czołówce atrakcyjności.

Uważam również, że bardzo dobrze jest zestawiać historyczne dane z raportów oraz wykres spółki. W ten sposób oszczędzamy sobie sytuacji, kiedy kurs opada zgodnie z wieloletnim trendem przez najbliższych kilka lat. Zarówno w moich testach, jak i badaniach przeprowadzonych przez inne osoby, nawet tak proste założenie jak strategia inwestowania w spółki, których cena jest obecnie wyższa niż kwartał, pół roku lub rok temu przynosi zysk, więc bardzo ważne, żeby nie grać przeciw trendowi. Można zobie tylko wyobrazić, o ile bardziej zyskowne jest inwestowanie przy posiadaniu bogatej wiedzy z analizy technicznej.

Odnosząc się stricte do wartości SL, najłatwiejszym do wyznaczenia poziomem jest poziom przełamania wyraźnie zarysowanego na wykresie trendu wzrostowego lub tuż poniżej poprzedniego istotnego minimum cenowego. Oczywiście kupując po cenie znacznie wyższej od linii trendu lub poprzedniego minimum, ustawiając SL na tak niskim poziomie, wystawiamy się na dużo większe ryzyko.

Co do wcześniejszej wypowiedzi, nigdy nie ustawiałbym SL dla jedynie części akcji. Jak wiele innych osób twierdzę, że łatwiej jest znaleźć dobry moment zakupu niż sprzedaży. Sens ma sprzedawanie po gwałtownym wzroście kursu, np. wartość wskaźnika tygodniowego RSI na poziomie 85 jest ekstremalna i moim zdaniem stanowi dobry moment na sprzedaż połowy pakietu, nawet jeśli wierzymy w dalsze wzrosty. Skoro jednak wcześniej kupowaliśmy głównie dlatego, że kurs utrzymał się w trendzie wzrostowym, dlaczego mielibyśmy nadal trzymać część akcji kiedy ten trend zostanie przełamany?

Obroty za 3 ostatnie miesiące (24 mln wg bossa wykresy) przekroczyły wartość free float. Kurs po obronie historycznego minimum zwyżkuje. Jak myślicie, na ile jest to akcja spekulantów, a na ile ktoś poważniejszy mógł włączyć się do gry? Sam wszedłem do gry po 1,11 ze względu na wybicie na wykresie tygodniowym połączone z korzystnym RSI (tygodniowo i miesięcznie). Na ogół ignoruję wolumen i patrzę na wykresy szukając wybić, obrony trendu itd., ale przy tak wielkich obrotach pomyślałem że zapytam mądrzejszych o zdanie w tej kwestii.

Udziały w termach Chochołowskich kupione za 10 mln:

Wojas kupuje udziały w Termach Chochołowskich - artykuł Stockwatch

i sprzedane 22 grudnia 2017 za 25 mln:

Wojas sprzedaje udziały w Termach Chochołowskich - artykuł Stockwatch

O ile niczego istotnego nie pomijam, + 15 mln zysku brutto z działalności finansowej za 4Q2017, gdyż w 3Q 2017 miały one wartość netto w księgach wg ceny nabycia: 10 mln zł:

raport 3Q2007 pdf

Wyniki za 4 kwartał powinny być rewelacyjne, ponieważ spółka ma ogromną sezonowość zysku ze sprzedaży i ostatni kwartał holuje cały rok. Z tym one-offem jak na kapitalizację 67 mln zł będzie nieźle.

Z całym szacunkiem, ale u Was info pojawiło się dopiero o 15:00. Na biznes.pap wiadomość ukazała się o 8:45, 4 minuty wcześniej niż na Stooq:

biznes.pap info

Było na http://biznes.pap.pl, coś mi musiało umknąć.

Jest wezwanie po 9,00zł.

www.igpw.pl/komunikaty/raport/...

Czy potrafi ktoś zlokalizować to info na jednym z głównych serwisów informacyjnych? Patrzyłem na infostrefie, biznes.pap i GPW (w źródle jest GPW - komunikaty spółek), nigdzie nie mogę znaleźć.

Co do treści samego komunikatu, jestem oburzony, że wielcy ostatnio masowo przyjęli taktykę kupowania poprzez wezwania i to często tak jak w tym przypadku, praktycznie z brakiem premii dla akcjonariuszy. Kupowałem niedawno, na wezwanie na pewno nie odpowiem, po tak dynamicznym rozwoju spółki jest ona niedowartościowana.

Bardzo ciekawa spółka, tzn. nie jej działalność operacyjna, która jest na równi pochyłej, ale obecna wartość posiadanych akcji Vistuli powinna przewyższać kapitalizację, nawet zakładając pewien poziom dyskonta przy sprzedaży. Widać jednak, że persona prezesa, który poprowadził Almę do upadku, został nagrany u Sowy - kupno Porsche za kasę Krakchemii oraz jest zadeklarowanym przeciwnikiem obecnej ekipy u władzy - nie cieszy się zaufaniem inwestorów.

Spółka wygląda bardzo dobrze z punktu widzenia AT. Na dzisiejszej sesji kurs pokonał wyraźnie wyznaczoną linię rocznej konsolidacji, do tego w ostatnich miesiącach zarysowała się linia wieloletniego trendu.


kliknij, aby powiększyć

underground napisał(a):
historyczne dno dopiero na 4,11 zł, ale faktem jest że niedużo brakuje.
Zobaczymy wczoraj całkiem spore obroty, dzisiaj jakby siadły. Co dalej?


Na wykresach bossa było 4,22 w dniu 21.08.2012 i powtórzone 24.08.2012. Mniej nie było. Dane od 26.04.2012.

Zamknięcie równo na poziomie historycznego minimum. Miesięczny RSI wygląda zachęcająco, sam wykres już znacznie mniej - dużo bardziej pasuje mi tutaj dynamiczna fala spadkowa, niż nagłe odbicie.

Jaka zmiana trendu? Trend od prawie roku jest ten sam. WIG20, który reprezentuje głównie sektor bankowy, paliwowy i energetyczny, nie jest reprezentatywny dla ogółu rynku. Nawet WIG nie jest, skoro PKO BP ma w nim 11% wagi. Pewną nadzieję mogłoby rodzić odbicie na sWIG80, spowodowane dobrymi wynikami za III kwartał (nawet biorąc pod uwagę sezonowość), jednak dopóki następujący trend nie zostanie przełamany, to nie mam zamiaru kupować akcji na dłuższy termin w oparciu o "fundamenty":

PL STOCKS PRICE

Oczywiście jak ktoś jest multimilionerem, WIG20 i mWIG40 mają dla niego największe znaczenie, ale jakie mają dla przeciętnego Kowalskiego (z wyjątkiem ew. posiadania akcji pracowniczych)?

To, że nie mieliśmy "hossy z prawdziwego zdarzenia" razem z Amerykanami i Niemcami, nie znaczy że jej jeszcze doświadczymy w tym cyklu koniunkturalnym. Obecne rozdanie należało głównie do międzynarodowych technologicznych molochów, spośród których wyróżniają się Amazon, Apple oraz Alphabet (Google), a takich nie posiadamy, spółką najbliżej ich rozmiaru i profilu jest u nas CD PROJEKT (Wiedźmin + GOG), czyli bardzo skromnie. Ciążył skok na OFE, które były motorem napędowym superhossy 2003-2006, jak również bankructwa EURO 2012. Myślę, że nie bez znaczenia jest też wprowadzanie spółek na GPW w celu uniknięcia niewypłacalności oraz funkcjonowanie firm, które są w stanie na giełdzie przetrwać kilkanaście lat, tylko i wyłącznie dzięki kolejnym emisjom (np. Swissmed), ale charytatywie działający inwestorzy chętnie dokładają się do pensji Zarządu, znacznie zaniża to nieważone odczyty szerokiego rynku.

Pojawianie się na świecie kolejnych rekordowych odczytów PKB oraz bezrobocia nie jest pozytywnym sygnałem (makroekonomia nie działa jak AT), bo rekordy mają do siebie to, że trudno je pobić. Niski poziom stóp procentowych i mała presja inflacyjna dają jednak jeszcze potencjał wzrostowy. Dlatego trzeba obserwować zachowanie całego rynku, nie tylko czołowych indeksów.

W DM BOŚ są one po prostu anulowane:

bossa.pl/edukacja/rynek/dywide...

Dzięki!

Tutaj link do folderu archiwum gdyby ktoś potrzebował:

bossa.pl/index.jsp?layout=intr...

Na szczęście pojedynczy spakowany plik waży zwykle poniżej megabajta, na samym początku się przestraszyłem, że ten przecinek w rozmiarze to separator tysięczny :D

Zauważyłem, że w plikach nie ma danych z notowań jednolitych, kiedy spółka na nie przechodzi, ale nie stanowi to dla mnie żadnego problemu.

Obecnie korzystam z danych pod tym linkiem:
bossa.pl/pub/ciagle/mstock/mst...

Brakuje tam jednak spółek już wycofanych z giełdy.

Na stronie widnieje informacja:
"Pliki z notowaniami instrumentów, które wygasły lub nie są już notowane przenoszone są do katalogów z plikami usuniętymi (np. bossa.pl/pub/ciagle/mstock/mst...)."
Niestety tylko niektóre spółki zostały tam ujęte. Z tych co kojarzę, nie ma np. Swarzędza, Techmexu, ZNTK Łapy.

Dane Stooq również ich nie posiadają. Czy ktoś dysponuje źródłem bezpłatnych danych z notowaniami takich spółek? Zależy mi przede wszystkim na ujęciu w analizie firm, które zbankrutowały, aby uniknąć survivorship bias.

Teraz to ja już nic nie rozumiem. Znalazłem takie dane w raporcie za 2016:

Raport roczny 2016

Strona 61.

Wycena IT Kontrakt to 45,7mln zł, więc jakim cudem "Wynik na sprzedaży Grupy IT Kontrakt 79 337 187,05" (raport półroczny 2017), skoro sprzedaż nastąpiła za 146,9 mln zł? Jak dla mnie powinno być 101.2 mln zł, chyba że po zakończeniu 2016r. zmieniali wycenę.

Jakim cudem "Strata netto z przeszacowania do wartości godziwej Grupy Proservice -156 984 509,21" (raport półroczny 2017), skoro wycena pod koniec 2016r. była na poziomie 98,6 mln zł?

A teraz ostatnie pytanie - jak chcą sprzedać Exact za 300 mln sprzedaż Exact, skoro wycena w księgach to 13,0 mln?

Z góry przepraszam za pewne niedomówienia, ale nie chcę zdradzać szczegółów swojego systemu inwestycyjnego. Przeprowadziłem analizę stopy zwrotu z inwestycji w okresach X dni na podstawie danych od 2006 r.

I. Wybierając 15% spółek (około 1800) o najkorzystniejszej wartości wskaźnika w momencie kupna akcji, wskaźnik Cena/Zysk operacyjny był jednakowo skuteczny jak EV/EBIT.

II. Brak odjęcia zob. z tyt. dostaw i usług w EV od ogółu zobowiązań, w istotny sposób zmniejszał stopę zwrotu z inwestycji. Odjęcie lub nie zobowiązań krótkoterminowych innych nie miało istotnego wpływu, zapewne też przez stosunkowo mniejsze wartości tej pozycji. Brak dodania kapitałów mniejszości nieznacznie, ale w granicach błędu, zmniejszał skuteczność wskaźnika.

III. Skuteczność pojedynczych wskaźników - top 15%:

1. Cena / Zysk ze sprzedaży
2-3. Cena / Zysk operacyjny
2-3. EV/EBIT
4. Cena / Zysk
5. EV / EBITDA

IV. Skuteczność pojedynczych wskaźników - top 5% (większe ryzyko błędu statystycznego):

1. Cena / Zysk ze sprzedaży
2. EV / EBITDA
3. EV / EBIT
4. Cena / Zysk operacyjny
5. Cena / Zysk - ogromna ilość one-offów w top 5% spowodowała, że stopa zwrotu dla top 5% była NIŻSZA niż dla top 15%.

Można zauważyć, że skuteczność wskaźnika z reguły nie przebiega liniowo wg jego wartości, a wskaźnik Cena / Zysk jest często tak samo zniekształcony jak Cena / Wartość księgowa. Uwagę powinny zwracać szczególnie wartości zysku netto znacznie odbiegające od zysku operacyjnego i zysku ze sprzedaży.

Niby jeden prosty wskaźnik, a co źródło, to inny zapis. Częścią wspólną jest kapitalizacja od której należy odjąć środki pieniężne (a więc pozycja w bilansie "środki pieniężne i inne aktywa pieniężne.").

Czasami pojawia się pozycja kapitały mniejszości ze znakiem plus, czyli wartość udziałów mniejszościowych akcjonariuszy jednostek powiązanych, rozumiem że będzie to pozycja "udziały niekontrolujące" w kapitale własnym?

Na deser zobowiązania. Nieraz są one bez żadnego wyszczególnienia, ale wiele źródeł podaje we wzorze zobowiązania odsetkowe.

Jako odsetkowe, potraktowałbym następujące pozycje:

Kredyty i pożyczki
Z tytułu emisji dłużnych papierów wartościowych
Zobowiązania z tytułu leasingu finansowego
Inne zobowiązania długoterminowe?

Natomiast nieodsetkowe:

Z tytułu dostaw i usług
Inne zobowiązania krótkoterminowe?

Co Wy na to? Jak EV jest liczone na Stockwatch? Mam szczere wątpliwości co do użyteczności EV, w moim odczuciu zestawianie wartości z RZiS z kapitalizacją jest trafniejsze, tym bardziej że finansowanie z bardzo małym udziałem kapitału obcego nie jest optymalną strukturą finansowania przedsiębiorstwa (tak mnie uczono), a korzystne stopy zwrotu z inwestycji w spółki o wysokim współczynniku zadłużenia to dodatkowo potwierdzają.

Kurs jest obecnie w ciekawym miejscu, zwłaszcza w świetle bardzo dobrych wyników za III kwartał. Jedyne co budzi moje obawy, to przepływy z działalności operacyjnej, które w kilku ostatnich kwartałach są regularnie ujemne.


kliknij, aby powiększyć

W tej spółce od wielu lat jest zbyt duża rozbieżność między osiąganymi zyskami, a przepływami z działalności operacyjnej, tak jak to było na VISTAL i skończyło się aktualizującym odpisaniem wartości prawie całej firmy. Nie wierzę w ani jedną cyfrę po stronie zysków w tym raporcie, a podatek dochodowy trzeba będzie zapłacić nawet jeżeli zyski są tylko wirtualne.

Trakcja przegrała przetarg na modernizację odcinka Warszawa Zachodnia - Skierniewice.

gielda.wp.pl/POD,6,a,1,b,1,c,1...

No właśnie, że żadna. Śmieję się tylko i ironizuję z daleko idącej ostrożności, popadającej w pesymizm, którą raczy nas prezes.

Tak na marginesie:

134 2009-12-16 125628 4,20 399850 1679370,00

ładnego kloca wymienili

2009.12.16, 11:19
Trakcja Polska liczy na wzrost przychodów w 2010, ale 1 mld zł raczej nie będzie
Trakcja Polska liczy na wzrost przychodów w 2010, ale 1 mld zł raczej nie będzie

16.12. Warszawa (PAP) - Trakcja Polska spodziewa się, że w 2010 roku jej przychody będą
wyższe niż w 2009 roku, ale mimo ożywienia na rynku kolejowym nie spodziewa się
osiągnięcia progu 1 mld zł. Spółka liczy na więcej zamówień w pierwszym półroczu
przyszłego roku, gdyż w przeciwnym razie może pogorszyć się jej rentowność - poinformował
PAP prezes spółki Maciej Radzwiłł.

"Szacuję, że na 1 stycznia 2010 roku nasz portfel zamówień będzie wynosił około 400 mln
zł, nie licząc kontraktu na LCS Działdowo. Z tego część to kontrakty na 2011 rok.
Podpisanych umów mamy ciągle za mało, co zresztą martwi naszych inwestorów już od dawna.
Dopiero LCS Działdowo potraja nasz portfel i daje podstawy, żeby myśleć, że przychody w
2010 roku będą wyższe niż w 2009 roku" - powiedział PAP prezes Radziwiłł.

Radziwiłł spodziewa się, że w 2009 roku przychody Trakcji Polskiej sięgną 730-740 mln zł.

Wcześniej przedstawiciele spółki nie wykluczali, że w 2010 roku jej przychody mogą zbliżyć
się do 1 mld zł, teraz jednak nie są już tak optymistyczni, mimo oznak ożywienia na rynku.

"1 mld zł przychodów w 2010 roku to będzie bardzo trudne do osiągnięcia, raczej
niemożliwe. Aż tak duży wzrost w porównaniu z 2009 rokiem, o ponad 30 proc., nie jest
możliwy" - powiedział Radziwiłł.

Na początku grudnia otwarte zostały oferty na modernizację LCS Działdowo.
Najkorzystniejszą ofertę, za 780,7 mln zł netto, złożyło konsorcjum z Trakcją Polską jako
liderem. Według zapowiedzi przedstawicieli PKP PLK, prace związane z realizacją kontraktu
mają ruszyć wiosną 2010 roku. Prezes Radziwiłł poinformował, że siłami własnymi Trakcja
zrealizuje około połowy wartości tego kontraktu, resztę wykonają inne firmy.

W piątek, 18 grudnia, mija termin składania ofert na modernizację trasy Warszawa Zachodnia
- Skierniewice. Wartość tego kontraktu szacowana jest na 1 mld zł. Swoją ofertę w tym
przetargu złoży też Trakcja Polska.

"Widać pewne ożywienie na rynku. Rusza przetarg na drugą część LCS Ciechanów, są dwa
przetargi koło Poznania po 100 mln zł każdy. Poza kolejnictwem obserwuję, że dość dużo się
dzieje na etapie projektowania" - powiedział Radziwiłł.

Prezes Trakcji Polskiej uważa, że najważniejszym zadaniem dla spółki na najbliższe
miesiące będzie utrzymanie rentowności na obecnym poziomie. Jego zdaniem, spółka ma na
razie za mało kontraktów, by pokryć w całości koszty stałe.

"Wiele zależy, kiedy zaczną się nowe kontrakty, zwłaszcza modernizacja LCS Działdowo.
Jeśli ten kontrakt będzie się opóźniał, to w pierwszym kwartale, a być może także w
drugim, obniży się rentowność, bo będzie sporo niepokrytych kosztów stałych. To jest moje
główne zmartwienie. Pierwszy kwartał to sezonowo dla nas słaby okres, mamy wtedy około 1/7
całorocznych przychodów, ale gdyby nastąpił poślizg z nowymi kontraktami również w drugim
kwartale, to będzie kłopot" - powiedział Radziwiłł. (PAP)

pr/ jtt/

Źródło: PAP


Prezes mistrz PR. Dobrze, że nie pojawiło się słowo "upadłość" :D

musi niedługo się zacząć, bo podbitka była za wcześnie

Licząc wartość likwidacyjną spółki ze wzoru wychodzi mi 74gr na akcję ale zwłaszcza w przypadku Techmexu jest to rozważanie zupełnie abstrakcyjne, pieniądze na Cyprze które były ale nie ma albo nie wiadomo gdzie są, wiele WNiP w aktywach. Tak czy siak ze wzoru na koniec wychodzi niespełna 7 mln aktywów netto. Odnosząc to do 307 mln sumy bilansowej możemy zauważyć, że stanowią one 2%. Tak więc 2% różnicy w wycenie może decydować o tym, czy akcje są warte 74gr za sztukę, czy nie są warte nic. Podobnie w drugą stronę, jeżeli wycena będzie o 2% większa, cena zahaczy o 1,5zł. Dlatego to, co uda się sprzedać i za ile jest kluczowe do wyceny, a pozostaje wielką niewiadomą. Daje to pole popisu dla spekulantów, zwłaszcza, że Techmex może odwoływać się od decyzji, bądź znaleźć jakiegoś cudownego zbawcę. Póki co jednak czerwień.

Nie wierzę w akcje Techmexu po 30-40gr. Wszyscy którzy mają teraz akcje wtopili niesamowicie, ale nie przesadzajmy. Spodziewam się 80-90 gr do czasu 2 fixów. Jeżeli jutro będzie otwarcie z tak dużą luką jak dzisiejsze TKO, to może być niezła podbitka na start. Jedno jest pewne - póki co bujać będzie strasznie.

Tony ze swoim pierwszym wpisem zostaje forumowiczem roku ;) Wejść dzisiaj w techmex to taka bessa w pigułce, naprawdę współczuję kupującym dziś i tym, którzy po prostu nie zdążyli sprzedać. Jeśli chodzi o artykuł w Parkiecie, można było się domyślić, że został napisany bez wiedzy o niedawno zapadłej decyzji sądu, gdyż nie dementował pogłosek i nie odnosił się w ogóle do dzisiejszej sesji - przecież wspomnianoby o nagłym załamaniu się kursu. Szczerze wątpię, żeby puścili dziś kurs. Jeśli ktoś kupował na +15%, pewno wyszedłby dziś z 3 razy mniejszym kapitałem. Procentowy spadek (nie licząc różnych praw poboru itd.) byłby praktycznie bezprecedensowy.

nie mam pojęcia na co kupujący teraz liczą, to się na 2 zł nie zatrzyma

sprzedałem na -5%, niech to będzie dla mnie kara za pazerność i nauczka na przyszłość, ogólnie inwestycja bardzo trafiona, ale żal tych 20% które przepadły w tak krótkim czasie

Myślę, że Techmex jeszcze pociągnie w górę. Wskaźniki już co prawda nie są tak atrakcyjne jak po cenie 2,50zł ale musimy pamiętać, że decyzja sądu nie zapadła. Jeżeli decyzja będzie w porządku czekają nas kolejne wzrosty, przynajmniej bezpośrednio po jej ogłoszeniu. Ponadto spółka nadal jest w czołówce najbardziej niedowartościowanych pod względem c/wk. Ze względu na specyfikę, c/wk w branży jest wyższa od przeciętnej. Spółka była kompletnie mieszana z błotem, a to jest zwykle sygnałem odwrócenia trendu, nie tylko zwykłego wyskoku. Trudno mi sobie naprawdę wyobrazić gorszy klimat wokół spółki, niż ten, który miał miejsce. Ochłapy informacji, jakie dostajemy, świadczą o tym, że wszystko idzie w kierunku ugody.

vonplezdi napisał(a):
jaka jest procentowa sznsa na pozytywne rozstrzygniecie z Techmex?


według mnie ugodowe zakończenie sprawy jest prawie pewne, niestety jeżeli do niego dojdzie, to trzeba będzie się uważnie przyjrzeć warunkom na jakich ewentualna ugoda została zawarta, czarne scenariusze to emisja śmieciowa akcji na spłacenie zobowiązań, pozostanie zarządu z prezesem na czele w niezmienionym składzie i nierealne terminy spłaty zobowiązań

Widzę, że większość osób uprawia tu bierki po ciemku :D
bossa.pl/popup.jsp?layout=popu...
Aktywa razem 307 723
od 16 listopada raczej 100 000 zł aktywów nie wyparowało?
nagle kapitał własny wynosi 127 mln zł i przypada na 8,369 mln akcji dając 15,18 zł na akcję
akcje kosztując w tym momencie 2,46 zł dają współczynnik c/wk na poziomie 0,16

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 19 listopada 2009
Ostatnia wizyta: 14 lutego 2019 16:21:07
Liczba wpisów: 86
[0,02% wszystkich postów / 0,02 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,259 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,16% +33 632,53 zł 53 632,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło