pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

igen

igen

Ostatnie 10 wpisów
Na Steamie w tej chwili 6k graczy (pik dzienny 10k) - 76 pozycja

W PStore na razie 94 pozycja na liście bestselerów.
Tak jak sądziłem - szału nie ma - jakoś ludziska z PS4/5 nie rzucili się aby kupować CP.

I jeszcze w tej cenie - 209 pln - po co tyle płacić, skoro na rynku można kupić wersje pudełkową (nowe zafoliowane) poniżej 100 pln...
A w większości sklepów stacjonarnych od 120 - do 160 pln...


.

Zobaczymy co dalej.

Ale przy tej cenie i z tą "jakością" (o której wspomina SONY) - przewiduję szybki wypad z pierwszej 100 bestsellerów w PStore...

pivovarit napisał(a):
10ego jedna jaskółka się pojawiła


10-tego, powiadasz....?

No właśnie. Ciekawostka.

9 czerwca (czyli dzień wcześniej) ktoś kupił kilkaset tyś. certyfikatów RCFL4CDPRO2 (po ok. 65 gr).
Long z lewarem. To był rekordowy obrót w historii tego instrumentu.
Następnego dnia kurs CDR ruszył mocno do góry.

Dzisiaj ktoś sprzedał podobne ilości (po ok. 1 zł). Z zyskiem ok. 50%.

P.S.
A w rejestrze KNF bez zmian od 4 czerwca....



.

Czy CDR podał oficjalnie wolumen (ilościowy) sprzedaży CP2077 za IQ2021 ?

@rafsty

rafsty napisał(a):
Co nie oznacza, że instytucjonalny inwestor, jak się uprze, nie napsuje zarządowi krwi. Dla mnie fajne jest, że ktoś przynajmniej przymierza się, żeby tu trochę potrząsnąć stołkami. Bo ten nasz finansowy światek to... szkoda gadać. A CDR zasługuje na korpo-wstrząs jak mało która firma.


To, że dla CDR jedynym ratunkiem (aby się podniósł z obecnego gnoju) jest wymiana zarządu i (co najważniejsze) postawienie na czele profesjonalisty i wizjonera - to całkowita zgoda. Podpisuje się w tym w 100%. Mają na to pieniądze - stać ich aby kupić najlepszych.
Obecny zarząd nie dał rady - "delikatnie mówiąc". A wprost - dał ciała po całości...Po prostu.

Czas chłopców z giełdy komputerowej na Grzybowskiej się skończył. Ten projekt najzwyczajniej przerósł ich mentalnie i rynkowo - nie ta skala, nie te pieniądze (które im uderzyły do głowy - widać to po "skoku na kasę", widać to po premiach i dywidendzie)

I nie chodzi tu tylko o to, że CDR nie potrafił zrobić tak dobrej gry - jak to obiecał.
Po prostu - zabrakło profesjonalizmu na całej linii.

Mieli szmat czasu na to aby zrobić naprawdę dobrą grę.
Babrali się z tym, doskonale wiedząc cały czas, że nie dają rady.
Więc trzeba było poświęcić kilka baniek $ rocznie i zatrudnić takich liderów zespołów deweloperskich, którzy pociągnęli by ten cyrk w dobrym kierunku.
Bez crunchu i bez tej bufonady - jacy to oni są najlepsi. A to był bullshit.

Marketing - OK - jest potrzebny - ale jeżeli się coś obiecuje to trzeba słowa dotrzymać. Inaczej rynek to boleśnie weryfikuje. Skoro obiecali księżyc - to ma być księżyc. Jak poniżej:

www.youtube.com/watch?v=MnwW_t...

Natomiast co do wypowiedzi Abri - jestem przeciwny takim gadkom.
Z założenia - jeżeli ktoś ma 1% czy kilka % akcji (nie wiem ale strzelam, że na tym poziomie) - to nie powinien się publicznie wypowiadać na taki temat. Bicie piany.

Z małym wyjątkiem - no chyba, że chłopcy z CDR nastąpili komuś na odcisk i ten cały hejt ma czemuś służyć i prowadzić do jakiegoś celu. A tego nie znamy...
Takiego scenariusza nie można wykluczyć - tym bardziej, że trochę za dużo jest dziwnych zbiegów okoliczności - pozwy, atak hakerski, uporczywe rotacje funduszy shortujących i powiększanie krótkiej pozycji nawet na obecnym poziomie cenowym....
Może faktycznie - coś jest na rzeczy...

Na chwilę obecną CDR stał się ranną zwierzyną - a rynek poczuł krew...


.

krewa napisał(a):
Ja mam dwa pytania:
1. Jaki % akcji CDR posiada Abri?
2. Ile akcji Abri zarejestrowało na ostatnim WZA?

Pytania retoryczne, jakby co Silenced


Też nie rozumiem intencji takich wypowiedz (Abri).
Przy obecnym podziale głosów obecny Zarząd jest praktycznie nie do ruszenia.
Musiało by dojść do rozłamu we władzach CDR lub do wrogiego przejęcia (to drugie wykluczam z przyczyn obiektywnych)...

Ciekawostka....

Babuk złamał zasady (podobno kasę na aukcji w marcu kasę dostali) i w ostatnich dniach opublikował kody źródłowe do CP (wszystkie platformy) i W3 RTX....

więcej:
www.ppe.pl/news/158001/kody-zr...
źródło:
www.databreaches.net/babuk-re-...


P.S. Bardzo możliwe, że wykradzenie tych kodów miało wpływ na decyzję CDR o niewypuszczaniu trybu multi na CP.


.


@legs

Nie możesz porównywać serialu do gry.

Za grę ktoś zapłacił - w domyśle zakupił pełnowartościowy produkt.
Jeżeli coś jest nie tak, to producent powinien (albo przynajmniej niech próbuje i sprawia takie wrażenie) naprawić produkt.
Serial jest produkowany i emitowany głównie w TV. Tu nie masz takiego przełożenia.

Natomiast całkowita zgoda co do nietrafności porównania startu W1 i CP.

W1 był wydawany przez firmę, która dopiero zaczynała - w świecie dużego gammingu była 0 - nikim.
Mogła sobie pozwolić (co było naturalne dla pierwszej większej produkcji) na błędy.
Nie było straty wizerunku, bo nie było samego "wizerunku".

W przypadku CP sprawa ma się zgoła inaczej.
Po globalnym sukcesie W3 CDR zaczynał z bardzo wysokiego "c". Dlatego tu strata jest ogromna i dotkliwa - co skutkuje wszystkim związanymi z tym konsekwencjami (hejt, spadek kursu, pozwy, itp...).

Dlatego (wg. mnie) nie można porównywać i szukać analogii między tymi dwoma sytuacjami.
Stąd też konsekwencje i rozwiązania mogą być całkowicie inne....



.

Zastanawia mnie - skąd u wielu ludzi silne przekonanie, że CP jest do naprawienia....

Trzeba opierać się na faktach.
A te są takie jak widać - za parę dni mamy równe pół roku od daty premiery i cyberek jaki jest to każdy widzi...

Mechanika gry, ilość błędów, AI - to wszystko wciąż kuleje.
Piękne grafiki w grze to nie wszystko - a i z tego kroją co się da aby poprawić przepustowość....
Więc pisanie o tym, że CP jest genialnym produktem to jest wierutna bzdura - i to na resorach...

Co do porzucenia CP przez CDR.

No cóż - nawet jeżeli chcieli by to zrobić i kalkulacja ekonomiczna (na obecnym etapie) może za tym przemawiać - to po prostu nie mogą tego uczynić. Przynajmniej oficjalnie. Gdyby tak się stało - to byłby koniec tej firmy. Kilkanaście milionów graczy (którzy kupili tą grę) na całym świecie poczuło by się zrobionych w balona. Po takim "wiście" rozszedł by się taki smród, że nie byłoby co zbierać z tej marki (CDR)...

Więc czy chcą czy nie chcą muszą pracować i próbować coś tam łatać...

Ktoś tu rozsądnie napisał, że wszystko pokażą dodatki - jeżeli one coś gruntownie zmienią - to być może cykl życia tego brandu (CP) zostanie efektywnie przedłużony.
Ale wciąż pozostaje podstawowy problem - jakość tej produkcji. Dodanie samych nowych scenariuszy rozgrywki niewiele zmieni, jeżeli nie poprawi się znacząco samej gry.

Co powinien zrobić CDR ?

Bardzo gruntownie podejść do pracy nad nowym IP.
Rozwijać markę W - bo z tego kranu cały czas płynie woda.
Zostawić mały zespół, który cały czas (przez rok, dwa) będzie pracował nad łataniem i dodatkami CP.

I bez tych bzdur marketingowych i bez tej bufonady - jak było dotychczas.
Niestety - chyba wciąż tak jest... W raporcie za 2020 (po wynikach) przeczytałem, że chcą być w pierwszej trójce najlepszych producentów gier na świecie.
To, że chcą - to bardzo dobrze - ale niech o tym nie mówią - tylko niech na to zapracują. I wtedy będzie czas na takie gadki. Po tym co pokazali w CP to sądzę, że są lata świetlne od tego celu.


Na chwilę obecną - mają jeszcze czas. I pieniądze. Powinni to wykorzystać.
Jeżeli za kilka lat wypuszczą naprawdę dobry nowy produkt (na miarę W) to firma się odbuduje wizerunkowo i zacznie zarabiać (te miliardy, które planowali obecnie).
Jeżeli będzie ponowna wtopa - to firma znajdzie się nieodwracalnie na równi pochyłej (przynajmniej jako deweloper).



.

Ciekawi mnie jak na te wyniki (i perspektywy) zapatrują się instytucjonalni.
Kilkadziesiąt takich podmiotów ma akcje CDR.
Być może część z nich postanowi zredukować swoje pozycje w tym roku.
Dla części z nich obecny poziom cenowy jest wciąż atrakcyjny do sprzedaży (wielu z nich nabywało akcje CDR po cenie dwucyfrowej).
Czy hedge pod to grają na krótko ? Czas pokaże...

P.S.
Po takim wyniku (za IQ21) zastanawiam się nad wynikami za 2Q21....
Jeżeli CP w IQ sprzedał się za ok. 75-80 mln pln - gdzie podejrzewam, że styczeń wygenerował ok 70% tej kwoty - to co dalej ?
Oby nie było takiej sytuacji (w następnych kwartałach), że projekt CP bieżąco zejdzie pod wodę...



.

To że coś się dzieje to jest ewidentne.

Pojawiła się aktualizacja 21 maja o zwiększeniu stanu posiadania kilku podmiotów.
Albo coś jest na rzeczy albo próbują ratować kurs.
Wygląda na zsynchronizowaną akcję.

https://stooq.pl/q/h/?s=cdr&o=9

Ciekawostka inna - w rejestrze KS KNF ujawnił się (25 maja) całkowicie nowy podmiot - SCGE Management, L.P. - z 0.51% na CDR.

Zaczyna wyglądać jak mała wojenka....

Ciekawe liczby w artykule:

gry.interia.pl/newsy/news-jaka...

"....CD Projekt RED pokazał klasę, ogłaszając niedługo po premierze, iż oferuje zwrot pełnej kwoty wydanej na grę wszystkim zainteresowanym. Ostatecznie dokonało tego tylko 215,6 tys. osób..."

Na konferencji CDR mówili o kilkudziesięciu tysiącach.

"....Co prawda, do końca roku sprzedano 13,7 mln egzemplarzy Cyberpunka 2077, ale już w lutym sprzedaż spadła do 4 proc. poziomu z grudnia, a w marcu - do zaledwie 1 proc...."

Jeśli te liczby są prawdziwe to w marcu sprzedało się ok. 137 tyś
Ciekawe jak dalej - kwiecień, maj....

Opierając się na tych liczbach można zakładać od 15 do 20% sprzedanych kopii w IQ2021 (vs. grudzień)

Autor artykułu generalnie pozytywnie o CDR i Cyberku.


.


isaac napisał(a):
Pytanie, czy koszt przejęcia Digital Scapes będzie miał wpływ na zysk operacyjny w Q1? Zakładam, że nie, ale chciałbym się upewnić.


Tu najważniejsze jest pytanie - jaka jest kwota tek akwizycji ?
Bo jeśli będzie rażąco wysoka, to będzie jasno oznaczać jakie są intencje zarządu CDR...

Polecam przeczytać ostatni artykuł z serii o CDR na spidersweb....

spidersweb.pl/plus/2021/05/cdp...

Cyt.:

"....Pod koniec 2019 roku zgodnie z zasadami tworzenia gier oddany jest vertical slice, czyli wewnętrzne demo mające pokazywać w miniaturce strukturę i mechaniki całej gry: misje, system walki, grafikę, muzykę. Wynik jest wstrząsająco zły. – Tylko 1 proc. spełniał wymagania. Było tak źle, że ten wynik nie został ujawniony całej firmie. Po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji – mówi nam jeden z pracowników działu Quality Assurance. ..."

Czy ktoś wie jaki jest konsensus przychodów (przepływów) i oczekiwanej ilości sprzedaży CP za IQ2021 ?

Z góry dziękuję.

Jakubniekuba napisał(a):
igen napisał(a):
1). Wszystkie sprzedawane i nie do końca dopracowane obecnie kopie po przecenie (do tej chwili i pewnie jeszcze prze jakiś czas) BĘDĄ MUSIAŁY mieć (i to podkreślam) darmowy dostęp do wszystkich łatek. W innym przypadku CDR wizerunkowo strzeli sobie nie w stopę


Przyznam szczerze, że nie rozumiem jaki problem opisujesz.
Przecież łatki zawsze są dostępne za darmo i nie ma znaczenia cena za jaką kupiłeś grę (oczywista oczywistość - piszemy o legalnych źródłach).


@Jakubniekuba

Nie dostępność łatek jest problemem (bo tak jak to napisałem nie może być inaczej), ale to, że rynek się nasyci kopiami po kilkadziesiąt złotych. A z tego dla CDR jest DUŻO mniej.

Tak jak tu:
www.euro.com.pl/gry-playstatio...

Wygląda to tak, jakby CDR poświęcił wersję podstawową (sprzedażowo) na straty.
To wygląda jak kolejny skok na kasę (tym razem mniejszą) pt. kup pan cegłę (trochę wybrakowaną i pokruszoną) za 1/3 ceny nominalnej.

aircanada15 napisał(a):
igen: cena nominalna Cyberpunk 2077 to ciągle 59.99$ i długo tak jeszcze pozostanie. Promocje są jedynie okresowe. A obniżki rzędu 50% dla tytułów AAA to klasyka gatunku.


@aircanada15

Kolego, przy takiej elastyczności popytu takie promocje powodują nieodwracalne zmiany w sposobie postrzegania value tego produktu - a co za tym idzie cena wyjściowa (na PL 199 PC i 259 K) przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

P.S. Drobna uwaga - gra pudełkowa w tej chwili już jest w promocji nie z 50% upustem ale z 66%.
Zobaczymy, co dalej.....

Na tej samej stronie:
www.euro.com.pl/gry-playstatio...

na dole masz dwie gry AAA na PS4/PS5 (Assassin's i Call of Duty) które miały premiery wcześniej i kosztują 239 pln (CoD w promocji z 299 pln). Porównując z aktualnymi obniżkami CP2077 - CoD musiałby kosztować bazowo 600 pln (pomijam fakt wcześniejszej premiery)......


-Tomash- napisał(a):
Dwucyfrowy kurs to jednak takie kasandryczne wrozenie nie poparte logika. Na koniec roku spolka bedzie miala jakies 2mld cashu oraz Cp2077/Wiedzmina na next genach. Do tego momentu pewnie bedzie juz w uzyciu ze 25mn konsol nowej generacji.
Imho, na chwile obecna fair value to jakies 160-170 zl, zakladajac 600-700mn net w 2021-22 i mnoznik 25x.


@-Tomash-

Nie wiem, skąd takie przekonanie, że jak rynek zacznie się nasycać PS5 to ludziska będą masowo kupować CP2077. Większość ludzi mających konsole mają też komputery PC i Ci co chcą (lub chcieli) zagrać w CP2077 (w podstawowej wersji) tą grę już kupili - lub kupują (po dużych obniżkach).

A co do oczekiwań (fair value) i wycen (C/Z 25x) to widzieliśmy - jakie wyceny CDR były w ostatnim kwartale 2020r. - bajki i bujanie w obłokach. Rzeczywistość brutalnie to zweryfikowała.
Dasz głowę, że kurs CDR nie zejdzie w ciągu najbliższych 12 mcy poniżej 100 pln ?
Oczywiście - tak być nie musi - ale głowy bym nie dał.
Po tym co CDR pokazał przy okazji premiery CP2077 - nawet palca bym nie obstawił...



.

DJ1910 napisał(a):
Cytat:
Pytanie brzmi - skoro to taki dobry produkt (lub ew. jeśli można go naprawić) - to dlaczego sprzedaż idzie z takim dyskontem ?


Czemu ? Bo na ten moment soft jest obarczony błędami. Według mnie uccziwe podejście, że teraz jest taniej.

Jest to coś w stylu:

"Dajesz nam hajs, my sprzedajemy Ci półprodukt więc my mamy za co żryć a Ty sobie troche poczekasz na to aż bedzie w 100% sprawny - stąd masz taniej ziomeczku".

Po naprawieniu i DLC cena wróci do standardowej.

Wtedy będzie można sytuacje (cena 100% i produkt w 100% sprawny) skomentować tak : "no money - no funny honey bunny" ;)

Oszukani mogą się czuć Ci, co kupowali na preorder ;)


@DJ1910

Twoje rozumowanie jest logiczne.
Gorsza jakość - gorszy sort - niższa cena.

Niestety, jest małe ale...

To nie jest mielone, które kupujesz taniej - bo zbliża się data przydatności - a za kolejne, świeże - musisz zapłacić pełną cenę.

1). Wszystkie sprzedawane i nie do końca dopracowane obecnie kopie po przecenie (do tej chwili i pewnie jeszcze prze jakiś czas) BĘDĄ MUSIAŁY mieć (i to podkreślam) darmowy dostęp do wszystkich łatek. W innym przypadku CDR wizerunkowo strzeli sobie nie w stopę (czy nawet nie w kolano) ale w łeb. Więc im więcej sprzeda się "niedopracowanych" wersji w niższych cenach to tym bardziej rynek się nasyci - a przez to - nawet finalne łatki, doprowadzające do poprawnej rozgrywki (bo nie sądzę aby doprowadzenie CP do ideału czy nawet bardzo dobrego stanu od strony technicznej było możliwe) nie zwiększą znacząco volumenu sprzedażowego.

2). Sama naprawa gry nie umożliwi podniesienia ceny podstawowej wersji (nawet połatanej) produktu. W mojej opinii (i nie sądzę abym się mylił) podniesienie ceny na połatany produkt spowoduje zapaść sprzedażową. Raz, że rynek będzie już względnie nasycony; dwa - nie przetłumaczysz niektórym nowym, potencjalnym nabywcom, że teraz muszą zapłacić więcej - bo produkt jest połatany. Duża część będzie się buntować lub szukać tańszej wersji second hand (a tych z tytułu nasycenia rynku będzie sporo). W tej sytuacji jedynym wyjściem może być płatne rozszerzenie (zawierające jednocześnie wszystkie łatki), które może skusić potencjalnych nowych użytkowników. Taki scenariusz jest względnie pozytywny - ale jest jeden warunek - płatne DLC nie może zawierać błędów (w przybliżeniu nawet 1/10 tego co CP w dniu swojej premiery). Ponowna skucha w tej kwestii będzie przysłowiowym gwoździem do trumny CP2077 i w praktyce będzie to oznaczało koniec tego projektu (plus niewyobrażalne straty wizerunkowe dla CDR).

Reasumując - w tej chwili CDR powinien skupić się na dwóch podstawowych kwestiach związanych z CP2077:

- maksymalnym poprawieniu gry (na ile to będzie możliwe) i doprowadzeniu CP do stanu względnej poprawności rozgrywki.
- opracowaniu atrakcyjnych i bezbłędnych DLC - bezpłatnych i płatnych (tych w szczególności).

Jeżeli się to powiedzie to CDR będzie mógł wyjść (jako tako) z twarzą z całego tego ambarasu.
W przeciwnym razie - wolę nie pisać - bo wtedy przywitamy się z kursem dwucyfrowym CDR na GPW i na długie lata tak pozostanie....



.





tgolik napisał(a):
Jakby ktoś chciał twardych danych, to Cyberpunk w sklepie Euro 28 kwietnia o godzinie 12:00 mieli 786 sztuk. Teraz, o 15:50 pozostało 622 szt. Czyli sprzedają CP2077 na PS4 40 szt/godzinę.


W lokalizacji, którą podałeś jest CP2077 na PS4 - w cenie 89 pln.
Opierając się na poprzednich wyliczeniach (z wyników za IVQ2020) - CDR z tego będzie miał jakieś 4X pln od 1 kopii.

Jak sprzedadzą 1 mln kopii w tej cenie to do kasy spółki wpłynie 4X mln.

Mamy 28 kwietnia ad. 2021.
Od premiery minęło 4 mce i 18 dni.
Cena premiery (bazowa w Polsce na konsole) - 259 pln.
Cena obecna - 89 pln - 1/3 ceny bazowej.

Pytanie brzmi - skoro to taki dobry produkt (lub ew. jeśli można go naprawić) - to dlaczego sprzedaż idzie z takim dyskontem ?



.

@isaac

Generalnie można przyjąć, że im dalej w las tym więcej drzew.
Czyli, że im dalej od premiery tym niższy współczynnik komentarzy....

Ale nie do końca.

- ta zależność odnosi cię do całego życia produktu - ale nie zawsze i nie każdego,
- nie jest to zależność liniowa ani nawet funkcyjna,
- istnieją zakłócenia (zdarzeniowe, emocjonalne, sprzedażowe, marketingowe, promocyjne, itp)
- każdą nienormatywność należy rozpatrywać w odrębnych periodach - inaczej zakłócają one obraz całości,

Tak więc powtarzam - szacowanie na tej podstawie jest obarczone bardzo dużym marginesem błędu.

Jeśli mogę to wtrącę kilka zdań na temat statystyk, estymacji, goga i "dzbanów"...

Fakty:

1). jakiekolwiek estymacje sprzedaży na podstawie wpisów (recenzji, opinii) użytkowników np. na Steam - są statystycznie obarczone dużym błędem . Szacowanie ilości sprzedaży na tej podstawie jest bardzo trudne - musimy znać wiele zmiennych, które mają wpływ przy takich zdarzeniach.

Np.

- sam fakt premiery - skutkuje większą ilością komentarzy,
- jeżeli produkt odstaje mocno od przeciętnego (jest bardzo zły lub bardzo dobry) - liczba wpisów będzie większa,
- niszowość produktu - gatunek gry,
- okres premiery - zima, lato, wakacje - to też ma wpływ,
- statystyka rozkładu komentarzy w cyklu życia produktu,
- promocje, uaktualnienia, poprawki - będzie więcej komentarzy
- działania marketingowe (eventy, wystawy, targi, wspomagające sprzedaż np. netfix z wieśkiem)
- obecność medialna (hype, hejt, głośno o spółce lub produktach)

i pewnie jeszcze inne - to wszystko ma wpływ na szum (komentarze, opinie)..

Reasumując - wyciąganie wniosków na temat sprzedaży na podstawie np. ilości opinii na Steamie (bądź innych centrach) - bez dogłębnej znajomości ww. zmiennych - całkowicie mija się z celem. Dowodem na to są wyciągane na tej podstawie estymacje sprzedażowe 2X mln kopi sprzedanych do końca grudnia - a wg oficjalnych danych sprzedało się ca. 13-14 mln...

2). Co do GoGa....

To że GoG notuje stabilny organiczny wzrost sprzedaży r/r to jest norma.
Na pewno wpływ premiery CP przełoży się na wzrost popularności tego serwisu.
Istnieje spora część osób, które zakupiły CP na GoG (np. preordery - bo chciały u źródła) - a wcześniej nawet nie wiedziały o istnieniu GoG. Więc to jest potencjalne źródło nowych klientów i część z nich będzie kupowało (na GoG) także inne produkty niż dzieła CDR. I to prawdopodobnie przełoży się na wyższą sprzedaż GoG w 2021.
Natomiast w tej chwili trudno oszacować ten wzrost - ostrożnie szacuję, że będzie to 10-20 % r/r.
Ale bez zdarzeń jednorazowych nie będzie to porównywalny wzrost, jak w przypadku premiery CP.


W kwestii przypomnienia.....

Komunikat PAP z 11 grudnia 2020r.
Należności z przedsprzedaży gry Cyberpunk 2077 przewyższyły nakłady związane z jej produkcją i promocją - CD Projekt
[07:53 11/12/2020
Profil: CDPROJECD Projekt szacuje, że wartość należności licencyjnych z tytułu zrealizowanej sprzedaży przedpremierowej gry Cyberpunk 2077 we wszystkich kanałach cyfrowych przewyższyła łączną sumę całkowitych nakładów na wyprodukowanie gry oraz kosztów jej marketingu i promocji, zarówno dotychczasowych, jak i planowanych do końca 2020 r. - podała spółka w komunikacie.

Premiera gry "Cyberpunk 2077" w wersji na komputery PC w serwisach Steam, GOG i Epic Store oraz na Google Stadia miała miejsce w czwartek jednocześnie we wszystkich krajach, o godz. 1:00 w nocy polskiego czasu. Premiera na konsolach PlayStation i Xbox w każdym kraju odbyła się o północy lokalnego czasu.

CD Projekt podał w czwartek, że w przedsprzedaży na grę "Cyberpunk 2077" złożono ponad 8 mln zamówień.

Na koniec września nakłady na prace rozwojowe segmentu produkcyjnego grupy (CD Projekt RED) wynosiły 494,6 mln zł. Pozycja ta zawiera głównie koszty prac nad "Cyberpunk 2077". (PAP Biznes)


Te kwoty się spinają ? Vs. to co wiemy dzisiaj ?
Moderator:
Nie nadużywaj boldowania i kolorów, nie rób tutaj Super Ekspresu






.

Co sądzicie o tym zdaniu, że łączny budżet CP wyniósł 1.2 mld pln ?

Z artykułu z 7 września pamiętam o budżecie 100 mln USD (bez marketingu)

spidersweb.pl/2020/09/cyberpun...

Z powyższego artykułu wynika, że najdroższą grą w historii gamingu była Star Citizen (ponad 215 mln dol.).

Czyżby teraz Cyberek stał się najdroższą grą w historii ?
Bo jeżeli budżet na samą grę wynosił 100 mln USD to reszta - 820 mln pln to był marketing ?

Kolejny "kwiatek" do kożuszka (szczególnie dla tych ubranych) ?

Jest raporcik....

I jest wniosek o dywidendę 5 pln per walor.

"Sprzedaż gry "Cyberpunk 2077" w '20 wyniosła 13,7 mln kopii, poniżej oczekiwań
17:36 | 22-04-2021
22.04. Warszawa (PAP) - Sprzedaż gry ''Cyberpunk 2077'' w 2020 roku wyniosła 13,7 mln kopii - podał producent gry CD Projekt. Średnia prognoz analityków zebranych przez PAP Biznes wynosiła 14,7 mln.

Według konsensusu zebranego przez PAP Biznes analitycy prognozowali, że sprzedaż ''Cyberpunka'' w 2020 roku wyniosła 13,8-16 mln kopii, ze średnią i medianą prognoz na poziomie 14,7 mln.

Premiera gry odbyła się 10 grudnia. CD Projekt informował wcześniej, że do 20 grudnia sprzedaż ''CP 2077'' sięgnęła 13 mln egzemplarzy.

Spółka podała, że łączny budżet gry sięgnął 1,2 mld zł.

W ubiegłym roku 73 proc. sprzedaży gry stanowiły kopie cyfrowe, a 27 proc. wydania pudełkowe.

Około 56 proc. egzemplarzy ''Cyberpunk 2077'' sprzedano w 2020 roku na komputery PC i Google Stadia, 28 proc. na PlayStation 4, a 17 proc. na Xbox One. (PAP Biznes)



Czyli od 20 grudnia siadła sprzedaż lub było dużo zwrotów.
Albo jedno i drugie.



.

Czy ktoś wie, czy konferencja będzie tylko chat - czy na żywo online ?
Jeśli na żywo - to gdzie to można zobaczyć

Bartas_Gda napisał(a):
Moim zdaniem nie, patrząc na rozkład komentarzy bazując na językach. W grudniu 44% angielski, 25% chiński, 10% rosyjski, 3% brazylijski.

Cena w USD to 59,99 USD było w grudniu tanie przy 3,64 daje to cenę 218 zł - jest podatek, prowizja dystrybutora to daje ~130 zł, z to w Chinach, Rosji i Brazylii są sporo niższe - liczyłem przy grudniowych kursach, mam jakieś zapiski - przychód z kopii to odp 101, 60 i 80 zł



Tu macie pełny rozkład cen preorderowych CP 2077 (i ich procentowe udziały rynkowe) w układzie geograficznym.

www.bankier.pl/wiadomosc/Cyber...

Jasno z tego wynika, że znakomita większość preorderów (te "8 mln szt") sprzedawana była w strefach geograficznych z dużo większą ceną niż u nas - polska cena to 199 pln - a udział polskich graczy to tylko ok. 5%. Większość to Japonia, Ameryka Północna, Europa Zachodnia, Bliski Wschód. Wyjątkiem jest rynek chiński (z 18.5% dyskontem) ale to i tak nie rekompensuje ilościowo zawyżenia ceny przez Amerykę Północną, Europę Zachodnią, Japonię czy Bliski Wschód).
Uśredniając - spokojnie możemy przyjąć średni dochód CDR (po odliczeniu VAT i prowizji dystrybucyjnej) na poziomie 120-130 pln per kopia z preorderów i do końca grudnia (należy też pamiętać o cenie w przedsprzedaży wersji konsolowych - z ceną wyjściową po 270 pln w polskiej cenie - czy wersji kolekcjonerskich (750 pln na rodzimym rynku - to jest ciekawy aspekt - relatywnie wysoka sprzedaż tej wersji może zawyżyć cenę - np. przy jednej wersji kolekcjonerskiej sprzedanej na 10 zwykłych kopii średnia cena rośnie o ponad 25% )).

A co do gadżetami i związanymi z tym opłatami licencyjnymi (koszulki, kubki, podkładki pod myszkę) ? Nie sprzedawały się ? To też jest jakaś pozycja w przychodach CDR za 4Q2020r.

Tak więc z tego wynika, że poziom całkowitej sprzedaży CP2077 - za okres do końca 2020 r - powinien kształtować się na poziomie ok. 13 mln szt. (plus minus 1 mln).


.

krewa napisał(a):
Średnia cena kopii cyfrowej - powiedzmy 199 zł - to cena z VAT, netto jest ok 160 zł. Odejmij od tego prowizję.


Dzięki Krewa za info.

Nawet jak odliczę prowizję ok. 20% (tyle dla Steam - dla mniejszych dystrybutorów cyfrowych nie sądzę aby było mniej dla tak napompowanego tytułu - o GOG nie wspomnę) - ilość sprzedanych kopii CP2077 - do końca 2020r. oscyluje w granicach ok. 13 mln szt. Czyli tyle co zapowiadał CDR na 20 grudnia.

Oczywiście coś tam musieli sprzedać przez ostatnia dekadę grudnia - ale to pokazuje skalę spadku sprzedaży ( i / lub skalę zwrotów).


misiekstok napisał(a):
igen napisał(a):
Czy ktoś policzył (tak mniej więcej - na podstawie tych wstępnych szacunków) ile sprzedali kopii CP2077 w 2021r ?


Przychód dla spółki to ~120 PLN z kopii. Opłaty dystrybucyjne, prowizje. 60$ w usa, odliczając prowizję steam daje 180 PLN. A VAT?
Trochę słabo się orientujesz ale nadrabiasz zapałem co widać po ilości znaków zapytania w twoim poście ;)).


To prawda - nie orientuję się tak biegle jak Ty (bez urazy...:) - ale liczyć potrafię (FzA na UW i BiF na SGH).
W takim razie Ilość kopi CP2077 (sprzedanych do końca 2020) wynosi ok 13-14 mln szt. (wg Twoich szacunków - po cenie 120 pln).

A zysk netto CDR za 4Q2020 wynosi 984 ml.

[MODERATOR: Kolejne wycieczki osobiste, przytyki czy komentarze pod adresem innych Użytkowników będą skutkować sankcjami przewidzianymi w regulaminie]

anty_teresa napisał(a):
Do spółki z tytułu sprzedaży jedenej kopii IMO wpłynie ok 100 zł. Raczej nie więcej ze względu na rozkład geograficzny ceny i co ważniejsze wyższej opłaty dystrybucji fizycznej.


A te 8 mln preorderów ?
Większość z nich zamawiana była drogą cyfrową (przez GOG, Steam, itp). a nie fizycznie w sklepach.
Stamtąd też CDR miało ok. 100 pln ?

Czy ktoś policzył (tak mniej więcej - na podstawie tych wstępnych szacunków) ile sprzedali kopii CP2077 w 2021r ?

Wg wstępnych szacunków skonsolidowane przychody ze sprzedaży za 2021r to 2.139 mln pln.

I teraz tak:

Pierwsze trzy kwartały (przychody)

IQ2021 - 193 mln pln
IIQ2021 - 171 mln pln
IIIQ2021 - 105 mln pln

Łącznie - 469 mln pln za pierwsze trzy kwartały

Ważne - w tych przychodach nie są zawarte preordery - w innym przypadku przychody kwartalne byłyby dużo wyższe.

(dane z raportów okresowych, zaokrąglone do pełnych mln pln)

Odliczając przychody za trzy poprzednie kwartały (w nich nie ma preorderów - są one ujęte w IVQ2021):

2.139 mln pln (za cały 2021r) minus 469 mln pln (łączne przychody za pierwsze trzy kwartały) = 1.670 mln pln.

Czyli szacunkowy całkowity przychód ze sprzedaży CDR w IVQ2021 wynosi jakieś ok. 1.670 mln pln.
Od tej kwoty spokojnie możemy odliczyć kwotę przychodów firmy (porównywalną z poprzednimi okresami) z innej działalności niż sprzedaż CP2077 - np. od 70 do 100 mln pln. Dla uproszczenia przyjmijmy, że będzie to 70 mln pln.

Czyli - szacunkowy przychód ze sprzedaży CP2077 w 2021r. wyniósł z grubsza ok. 1.600 mln pln.

I teraz pytanie - jeżeli (o ile dobrze pamiętam) preordery i sprzedaż w grudniu była bez promocji to przychód dla CDR z jednej sprzedanej kopii to jakieś ok. 200 pln (lub z małym haczykiem) - po odliczeniu prowizji sprzedażowych i z jednoczesnym uwzględnieniem sprzedaży przez własne kanały.

To jaką ilość sprzedali CP2077 w 2021 r. .......???

8 -9 mln ?????

WTF ????????????????????????????

Oczywiście to są tylko zgrubne szacunki - ale zakładam margines błędu na poziomie powiedzmy 10%.
Być może okresy rozliczeniowe, większe prowizje (np. z tego co pamiętam CDR płaci dla STEAM 20%), itp .... ale chyba nie aż tyle...

Nasuwa się pytanie - jaka była skala zwrotów, jeżeli z wypowiedzi CDR na 20 (czy 21) grudnia sprzedało się 13 mln kopii ???

EDIT: Może się gdzieś pomyliłem ... ????
Jeśli tak to proszę mnie poprawić. Bo szczerze mówiąc, to tak À propos - te wyniki zaskoczyły nawet mnie....




.

DJ1910 napisał(a):
Tu wystarczy na prawdę niewielę aby gra stała się hitem na miarę oczekiwań.


W chwili obecnej mamy spadek i powrót do grywalności na poziomie sprzed wydania patcha 1.2 (obecne dane ze Steam 8k aktualnie i dzienny pik 13k). A to oznacza jedno - coraz mniej ludzi gra w tą grę - i pomimo poprawek coraz mniej osób kupuje CP2077. Kilkudniowy wzrost grywalności do poziomu ponad 20k spowodowany był w większości testowaniem ostatnich łatek przez osoby, które wcześniej ją zakupiły. Gdyby było inaczej ten wzrost byłby stabilny (lub przynajmniej utrzymywał się na tym wyższym poziomie).
Więc mamy taką sytuację - albo łatki nie spełniają oczekiwań graczy - albo sama gra nie jest "wybitna. A najpewniej jedno i drugie...

A to niestety musi się przekładać na spadek sprzedaży....

DJ1910 napisał(a):
Piszesz o CDR jakby przez nieudaną pod kątem technicznym premierę CP2077 firma obrała kurs na górę lodową Dancing


Dlatego też (jak powyżej) - dokładnie tak uważam, że CDR poprzez rozbuchane (marketingowo i PR) oczekiwania - wypuszczając grę w taki stanie - obrał kurs na górę lodową....



.

Dix22 napisał(a):
"....Najgorsze tak naprawdę już jest za spółką, a w zasadzie sama kara -60% od szczytów w bardzo krótkim okresie..."


Po pierwsze - spadek kursu akcji nie jest karą dla samej spółki - raczej dla jej udziałowców.

Po drugie - najgorsze to dopiero przed CDR.

Konsekwencje wydania CP2077 (w takim stanie jak to uczyniono) są i będą długofalowe. Firma znalazła się w klinczu. Z jednej strony nie mogą porzucić projektu (nawet gdyby chcieli i wskazywała by na to logika) ze względów wizerunkowych. Muszą go rozwijać i przynajmniej próbować poprawiać (co czynią). Z drugiej strony nie mają nic nowego na tapecie. Saga Wiedźmina nie będzie trwała wiecznie - i nie oszukujmy się - w obecnym kształcie poziom keszowalności tego produktu jest coraz niższy (ze względu na cenę).

Spółka znalazła się w progresie rozwojowym. Zamiast skupić się nad rozwojem innych, nowych projektów muszą zajmować się naprawą i utrzymywaniem przy życiu spapranego bubla, za którego ludzie sporo zapłacili z okazji premiery.

Więc przez dłuższy okres czasu będziemy mieli próżnię.

W pozytywnym wariancie firmę czeka kilka lat wytężonej pracy, aby wyjść na prostą - bez fajerwerków (marketingowych czy finansowych) jak to było dotychczas.

O negatywnych scenariuszach wolę nie pisać...

Tak więc aktualny poziom "kary" dla ceny CDR na parkiecie jest adekwatny do ich sytuacji.

I uwierz mi, nie postawiłbym złamanego grosza na zakład, że już nie będzie spadać i nie osiągnie sporo niższych poziomów...


.

DJ1910 napisał(a):
Gra jest mierna ? Większej bzdury o CP2077 nie słyszałem.

Gra jest wybitna, tyle że dano ciała technicznie na starcie. A problemy techniczne są do nadrobienia.

Rosnąć może pod kolejne patche, powrót do PS Store.

Ponadto spodziewam się pozytywnego zaskoczenia w ujęciu ilości sprzedanych sztuk gry vs pierdoly pisane przez pożal się Boże domy maklerskie.

U want more arguments?.


Napisałeś, że gra jest wybitna....

Być może jest to odczucie części odbiorców. Ale istnieje spora część innych graczy, którzy tak nie uważają. Świadczy o tym niska grywalność - w tej chwili ok. 12k na Steamie.
I właśnie to może być wskazówką, że sprzedażowy raport za grudzień może być zaskoczeniem, ale negatywnym...

Czy problemy techniczne są do nadrobienia ?

Osobiście wątpię. Dlaczego ?

Po pierwsze - doświadczenie CDR na tym polu jest... delikatnie mówiąc - nie za duże. Dowodem na to jest sam fakt wypuszczenia gry w takim stanie (po tylu latach pracy).

Po drugie - gołym okiem widać, że jakość najnowszego dzieła CDR znacząco odbiega od innych topowych produkcji.
Takie tytuły jak Call of Duty (mechanika gry) czy Red Dead Redemption 2 (jakość) biją CD2077 na głowę.
Spowodowane jest to użyciem RED Engine oraz brakiem topowego know how przy tego typu produkcjach.

Po trzecie - biorąc pod uwagę powyższe - koszty naprawy tytułu mogą być niewspółmierne do osiągniętego efektu sprzedażowego. Gdy wpływy ze sprzedaży zaczną być porównywalne z bieżącymi kosztami utrzymania zespołu naprawy/rozwoju CP2077 - to CDR zacznie przymierzać się do zamknięcia tego projektu (przynajmniej w takim kształcie).



.

imp-p napisał(a):
a moim zdaniem jest szansa na przekroczenie sprzedaży 10 mln szt w tym roku. zrobią dobre patch + 2 -3 promocje i tyle będzie.Przywrócą do ps store. Zobacz na gog.com nr jeden sprzedaży wszech czasów. Ostatnio jak była promocja za 159 zł steam był w top 5 teraz też nie jest źle bo jest w top 20 a cena jest z dnia premiery. Dodajmy do tego też ciągle nieźle sprzedawanego wiedzmina III śmieje się że jak była promocja za 29 zł to on był w top 3 steam. A nie wiem czy wiecie ale steam robi zestawienie nie szt a wolumenowo czyli przy 29 zł to musiało się sprzedawać ogromne ilości. Ja sam mam znajomych co kupują gry gdy są za 150 później 100 itd a największa grupę mam jak są po 40 zł.Cyber kupiłem w dniu premiery na ps4 ale z powodu braku czasu kupuje gry jak są w promocji bo nie muszę mieć na premierę.


GOG.com należy do CDR.
Więc tam zawsze produkty CDR będą na topie.

Czy sprzedaż CP2077 w 2021 przekroczy 10 mln szt. ?
Być może - ale obawiam się że taki wynik będzie okupiony dużymi kosztami (nakłady na poprawę, rozwój i promocje) - margines zakładanego pierwotnie zysku może na tym sporo ucierpieć.

michal-j napisał(a):
Mam pytanie do znających się na sprzedaży gier (choć w sumie to nie tylko), pewnie @tgolik będziesz najwięcej wiedział.
Jak widzimy, po zakończeniu promocji -20% Cp spadł w otchłań rankingu sprzedaży, czemu się trudno dziwić, bo kto kupuje w pełnej cenie, skoro gra zaczęła już "chodzić" w promocjach. Jednocześnie obniżka tylko o 20% wystarczyła, by gra wróciła do top10. Moje pytanie brzmi: dlaczego CDR nie opłaca się pozostawić gry w tej cenie i sprzedawać jej nawet taniej, ale za to w większej ilości (budując jednocześnie bazę pod płatne dodatki) korzystając z tego, że o grze nadal się jeszcze w branży mówi?
Można przyjąć, że obecnie gra się nie sprzedaje (tysiąc sztuk dziennie?), a promocje będą wprowadzane raczej nie częściej niż co miesiąc-dwa i będą trwały przez tydzień-dwa. Czy to faktycznie opłaca się bardziej, niż utrzymać np. przez cały kwartał stałą cenę na poziomie 80%? Oczywiście rozumiem, że na wzrost sprzedaży w promocji wpływ ma jej ograniczony czas i gdyby promocja trwała wiecznie, to kupujących impulsywnie byłoby mniej - no ale właśnie - czy są jakieś twarde dane pokazujące, że obecna strategia sprzedaży ma sens?



Optymalna sprzedaż zależy od wielu czynników.

Sprzedaż odbywa się po cenie, którą wyznacza punkt przecięcia się krzywej podaży i popytu. Jeżeli robimy promocję dla produktu o relatywnie wysokiej elastyczność (tak jak CP2077 ze względu na problemy) to każda obniżka będzie generowała zwiększenie sprzedaży. Problemem przy stałej obniżce cen dla produktów elastycznych cenowo jest nietrwałość popytu. Po trwałej obniżce sprzedaż szybko nasyci rynek i popyt wróci na podobne poziomy. Próba powrotu na wyższy pułap cenowy spowoduje załamanie sprzedaży.
Dlatego to co CDR może w tej chwili robić to impulsowe promocje.

Jeżeli (jakimś cudem) CDR się uda doprowadzić grę do przyzwoitego stanu i rozbudują ten świat to CP2077 straci swą elastyczność przy cenie 100-150 pln i być może na takim poziomie można będzie myśleć o powrocie planowanych wyników wolumenowych (ale nie kasowych !!! - o tych możemy zapomnieć)
I jeszcze jedno - to jest bardzo optymistyczny wariant.



Dix22 napisał(a):
Analiza Noble Securitis dzisiaj z redukcją na 170 zł tylko mnie upewnia, że na tym poziomie będą znowu akumulować papier. Jest to jeden z najmniej rzetelnych domów maklerskich. Wystarczy sprawdzić ich przestrzał w rekomendacjach - jest naprawdę duży.


Ten sam Noble Securities 3 listopada 2020 wydał rekomendację dla CDR z ceną docelową 415,04 pln....
Tak więc to są bzdury. Osobiście reko traktuję jako cenotwórcze popychacze w jedną lub drugą stronę - natomiast obarczone są one dużym stopniem ryzyka, wynikającego z braku pełnej wiedzy co do tego co się dzieje w firmie. Przypomina mi się reko na pertolka, z założeniem - jak znajdą ropę to cena będzie taka i taka. Tu zadziałał podobny mechanizm - jak wypuszczą CP2077 to zarobią 6 mld w dwa lata.
A tu kiszka....

Po tej wtopie, w przypadku CDR ważne są teraz tylko fakty.
A jakie one są to każdy widzi.
Premiera CP2077 strąciła im z główki aureolkę i sprowadziła na ziemię w kwestii planów produkcyjnych, sprzedażowych oraz tego jaki faktycznie poziom sobą prezentują.

Natomiast wypisywanie bzdur przez zarząd CDR, (np. ..."chcemy być jedną z trzech najlepszych firm gamingowych na świecie") - po pierwsze już na nikim nie robi wrażenia - a po wtóre - świadczy o tym, że dalej maja wodę sodową w głowach....


.

resor napisał(a):
z różnych fibo i pitchforka wychodzi chociażby wariant zejścia na 156-146.
fala wrzesień-październik w miarę precyzyjnie wyznaczyła dno na 233 (462-320 ruch)*1.618. symetryczny ruch począwszy od 378 z konca styczna daje 150 (na początku czerwca ale to rzecz jasna wróżbiarstwo)
to tylko proba spojrzenia na różne ewentualne warianty przyszłości, jak kiedyś zobaczę walor na widlach i akurat to będzie 149 przykładowo to pewnie zaryzykuje ;)


Całkowita zgoda.

Tym bardziej, że dolne ograniczenie kanału spadkowego (w którym teraz jesteśmy) wypada na właśnie te poziomy w okolicach początku czerwca

Z jednym małym ale...

Jeżeli te spadki o których piszesz (do poziomu ok. 14X) będą połączone z jakimś większym impulsem, związanym np. z większą (i bardziej dynamiczną) korektą bazowych to cena może obsunąć się dużo niżej niż wspomniane poziomy. Tak więc te obszary być może będą wsparciem lub oporem (po ich przełamaniu).

Oczywiście należy też pamiętać o górnym ograniczeniu - które w chwili obecnej wynosi ok. 270 pln.
Osobiście wątpię, abyśmy je testowali w najbliższym czasie - ale teoretycznie jest to obecny pułap potencjalnego odreagowania ostatnich spadków. Może to być związane z (potencjalnie ostatnim) pozytywnym impulsem jaki nas czeka w najbliższym czasie - a który jest związany z wynikami za 4Q20.
Jeżeli okażą się one zaskoczeniem pozytywnym - to cena się może ustabilizować - jeżeli nie - to będziemy mieli rozwinięcie ruchu południowego i prawdopodobnie będziemy testować dolne ograniczenie kanału spadkowego.

Powyższe dane zobrazowane są na wykresie krewy z 8 kwietnia 2021 11:45:09



.

Ralfi napisał(a):
Ładnie rośnie ta pozycja w KNF, mam nadzieję, że wyniki będą sporo powyżej konsensusu i ich tam wycisniecie równo i ponownie się będą zabijać o akcje.

Takie zabawy i manipulacje kursem z jaką mamy do czynienia to powinien już dawno KNF badać, ale oczywiście ich nie ruszą.


Tak - na pewno tak będzie - wystąpi efekt Short Squeeze na CDR....
Litości.... Życzeniowe myślenie osoby zaangażowanej w długą pozycję....

To, że w Usiakach akcje GameStop (rok temu kosztowały 3.49 USD) zostały wywindowane o 1500% do góry (do ponad 500 usd) spowodowane było czystą spekulacją w związku z tym, że kilka funduszy przegięło z grą na krótko (łącznie sprzedali ok. 140% akcji). Wtedy wzrosty na CDR były jednorazowe, spowodowane niejako rykoszetem tego, że jeden z funduszy umoczonych na GM miał otwartą pozycję KS na CDR i był zmuszony do zamykania krótkiej pozycji na wszystkich parkietach.

Obecnie zaangażowanych na krótko w CDR jest ok. 5-7 % akcji (szacunki analityków - w styczniu prognozowali ok. 7-10%). Więc o jakim wyciskaniu mowa ?

A CDR pod co ma rosnąć ?

Pod raport (o którym wspomniałeś) pokazujący wyniki za 4Q20 ? Sądzisz, że wyniki będą powyżej konsensusu ? Przy milionowych zwrotach ? Przy blokadzie sprzedaży w sklepie SONY ? Przy zawiązanych (nieplanowanych) rezerwach ?

Pod grę, która rozdmuchana marketingowo miała być ósmym cudem świata a okazała się klapą ?

Czy może pod grę, która obecnie sprzedaje się o kilkadziesiąt % słabiej niż planowano ?

A może pod łatki, które skutecznie nie naprawiają gry ?

Pewnie pod grywalność, która obecnie (pik dzienny) wynosi ok. 16k (na Steamie) i znów zaczyna się obsuwać ?

Niewykluczone, że pod likwidację wersji on-line, która miała spory udział w planach sprzedażowych tytułu ( i teraz analitycy tną prognozy) ?

O kwestiach związanych z pozwami i wykradzeniem kodów źródłowych gier już nie wspomnę...


To są fakty.

Wszystko inne to bujanie w chmurach....



Poza tym większość zapomina o dwóch faktach, które miały miejsce a które mogą się okazać bombami z opóźnionym zapłonem:

1). Pozwy - być może sprawa rozejdzie się po kościach, ale... nie można tego przesądzić na 100%, że tak będzie,
2). Wykradzione dane - skutki tego mogą być dalekosiężne - i konsekwencje tego w każdej chwili mogą się ujawnić.

@Rufusinski

Po pierwsze - tutaj nikt nie mówi o bankructwie CDR.

Po drugie - gra miała być hitem - a nie jest.
I tu nie chodzi tylko o błędy czy niedoróbki (które też nie pomagają) ale chodzi o samą grę.
Gdyby tak było jak zapowiadał szumnie CDR, to gra sprzedawała by się dużo lepiej pomimo jej niedoskonałości technicznych.

Po trzecie - gra jest "spalona" w sensie efektu - hype vs. fakty. .
Tak więc wszelkiego rodzaju próby jej naprawy (co nie do końca jest możliwe lub CDR nie potrafi tego zrobić) bądź wypuszczenie jej na nową generację konsol (tudzież DLC) nie da dużego efektu sprzedażowego.
Widać to dobitnie w tej chwili na Steamie. Ilość aktywnych graczy podniosła się po poprawce (i jednoczesnej promocji cenowej na CP2077) z 13k do 17k - podaję piki i poziomy szacunkowe. Z czego spora część tego wzrostu to gracze, którzy już wcześniej kupili grę i testują poprawki.
Dla porównania - ostatnie promocje na W3 spowodowały wzrost graczy z kilkunastu do ponad 33k. Niestety (dla CDR) z dużo niższą ceną.

Po czwarte - biorąc pod uwagę powyższe, obecną kapitalizację CDR (ok. 20 mld), jej sentyment na rynku i perspektywy (a raczej ich brak w najbliższym czasie) - to wciąż jest bańka.....

I tu masz wytłumaczenie - dlaczego kurs od kilku miesięcy spada, jest w silnym trendzie spadkowym i dlaczego "sępy" (jak to ładnie ująłeś) grają na krótko.

Dla niektórych rekomendacja BoA wydawała się szokująca (100 pln) ale może okazać się bardzo trafna.
I nie zdziwiłbym się, gdyby kurs docelowo (w średnim terminie) wylądował w tych okolicach.
Póki co - kurs sukcesywnie zmierza w tym kierunku...



.

Przy raporcie podadzą tylko dane sprzedażowe do 31 grudnia.
Koniec - kropka (byliby samobójcami, gdyby podali - nawet częściowe - dane sprzedażowe z IQ21)

Jeżeli dane za 4Q20 nie będą rewelacyjne (literalnie - rewelacyjne), a np. przeciętne - uwzględniające oczekiwania sprzedażowe premiery CP - to kurs poleci w przepaść.
Bo to będzie oznaczało, że sprzedaż już w IQ21 była bardzo słaba.
A wszystko na to wskazuje.....

I to jest potencjalnie ostatnia dobra wiadomość, którą CDR może podać w tym roku.

Potem mamy wielomiesięczna posuchę w tej kwestii (tzn. dobrych niusów).
A to oznacza swobodne opadanie kursu....

Tak więc kreski AT (opisane wcześniej przez Krewę czy Cichutkiego) wzywają mocno w dół.

P.S. Trzeba jeszcze mieć na uwadze obecne poziomy indeksów w US.
Jak tam się mocniej posypie, to nasz wciąż spory balonik (do niedawna największy - bo teraz tę niechlubną palmę pierszeństwa dzierży pewien serwis aukcyjny) pęknie jak bańka mydlana.



.

@DJ1910

Być może masz rację, ale....
Na chwilę obecną nic na to nie wskazuje.
I tak to wycenia rynek. Stąd te spadki.

CP prawdopodobnie nie jest do uratowania w kwestii sentymentu. I do tego dochodzą problemy z samą grą, których CDR póki co nie jest w stanie rozwiązać. Sprzedaż obecnie bardzo słaba. Grywalność też. Wyniki za IQ 2021 będą rozczarowujące. W najbliższym czasie brak jakichkolwiek większych eventów do monetyzacji.

Więc mamy to co mamy.
Niestety...

Po premierze CP jestem bardzo sceptycznie nastawiony do REDów.

Przed chwilą obejrzałem aktualizację strategii...

www.stockwatch.pl/wiadomosci/c...

No cóż....

Muszę przyznać, że podoba mi się to co zobaczyłem.
Jest w miarę racjonalna i zapowiada gruntowne zmiany.

Pytanie - ile z tego zostanie zrealizowane i jaki będzie odbiór zapowiadanych zmian.

P.S. Na filmie wszyscy za bardzo machają łapskami (jak politycy wyszkoleni przez socjotechników). Drażniące i sztuczne...

igen napisał(a):
Czy ktoś wie gdzie można obejrzeć konferencję CDR ?

Dzięki


Znalazłem.

Aktualizacja strategii (z dzisiaj).
Pełny zapis.

Podaję link:


@vladinho

Sądzę, że takie info o 0.5 mln za pierwszy kwartał to przegięcie.
Na początku stycznia CP2077 sprzedawał się jeszcze bardzo dobrze (efekt premiery).

Ale potem sprzedaż siadła - i to mocno.

Mówiąc o mln szt, mam na myśli dodatki i mocne obniżki cen.
Tak więc jakiś wolumin sprzedażowy w 2021 CDR zrobi.
Ale nie sądzę, że zarobi na tym kokosy (niższy wolumin i spore obniżki)

Ralfi napisał(a):
Nie doceniasz jak bardzo hejt byl sztucznie napędzany. Poza tym gracze szybko wybaczają, więc nie przesadzajmy. Sentyment się szybko odwróci wystarczy jeden dodatek na poziomie serc z kamienia.
Grubasy wyjdą z shortow, wejdą w longi i nagle zaczną się pojawiać pozytywne artykuły.

A co do kursu, to wycierpiał za premierę wystarczająco. 7 miesięcy trendu spadkowego i to spadek o tak dużo to wystarczająco, czas na zmianę na najlepszej spółce akcyjnej w Polsce ;-)


Sztucznie napędzany to był hype (stąd superbalon >400 pln). Premiera pokazała jak bardzo.

A co do sentymentu to zobaczymy....

Najpierw musi wyjść patch. CDR nas nauczył, że jedno obiecuje a co innego wypuszcza.
Potem gracze ocenią w jakim stopniu spełnia ich oczekiwania.

I dopiero wtedy zobaczymy czy gra stanie się grywalna i powróci sprzedaż.

Ralfi napisał(a):
Pytanie do techników, czy jeśli jutro kurs ładnie by odbił, to czy możemy mówić o formacji podwójnego dna? Jeśli potencjalnie jest to możliwe to ile i w jakim okresie czasu musiałaby kurs osiągnąć?


Skąd założenie, że odbije ?
Szanse na to są raczej dużo mniejsze (niż większe).
A jeżeli już odbije - to lokalnie (do ok. 21X zł) i ponownie nastąpi retest obecnych poziomów (ważne - kwestia woluminów).

Co musiałoby się stać, aby to takie trwałe odbicie nastąpiło ?

1. Genialny patch - usuwający 90% błędów i niedoróbek - nierealne....
2. Info o tłustej dywidendzie - też nierealne - bo duża dywidenda ( np. 10 zł) - co przy obecnym kursie to raptem 5% - to wydatek rzędu miliarda - a na taką kwotę CDR nie może sobie pozwolić
3. Info o skupie akcji - finansowy problem ten sam co powyżej

Poza tym wciąż nie wiadomo co z dwoma tykającymi bombami:

- pozwy
- skutki wycieku informacji po włamaniu do systemu CDR

Jeden aspekt może zatrzymać spadki i ustabilizować kurs:

Ogłoszenie przełomowej strategii, która by tchnęła nowe "życie" w wizerunek i sentyment do waloru.
Jednak tu są dwa duże problemy:

1. Czy to będzie dobry kierunek tej strategii ?
2. Jeżeli będzie dobry - to czy rynek uzna ją za realną ? Nikt już nie będzie ślepo wierzył w to co ogłosi CDR. - na obecnym etapie wizerunkowym firma nie ma już kredytu zaufania.

IMO - wszelkie dywagacje na temat poprawy gry czy powrotu na listę SONY są bez sensu.
A nawet jeżeli to nastąpi - to uważam, że sentyment do CP2077 został zmarnowany.
Dlatego też kokosów - z tego tytułu -to raczej już nie będzie (wg mnie. CP2077 został już realnie skeszowny w ok. 70 - 80%).

Oczywiście wizerunkowo CDR nie może ogłosić, że porzuca CP2077 - powinni się skupić na poprawianiu tego co się da (bądż dokładniej - tego co CDR będzie w stanie zrobić) - szczególnie na PC i konsole nowej generacji.

A technicznie to też wygląda nieciekawie.

Od 3 marca jesteśmy poniżej dolnego ograniczenia długookresowego trendu wzrostowego (ok. 235 pln).
Jesteśmy ponownie przy ostatnim lokalnym wsparciu - ok. 205 pln (dołek z początków pandemii).
Właśnie je będziemy testować (po raz drugi). Jak ono puści to kurs (średnioterminowo) ląduje docelowo w przedziale 100-150 złotych (popatrz na wcześniejsze wykresy i analizy krewy i cichutkiego).

Czołem.




.

Marketingowy efekt hype dotyczący preorders - grudnia i częściowo stycznia był imponujący (pod względem sprzedażowym).

Ale potem - ze względu na błędy i ogólny odbiór - gwałtowna dynamika spadku sprzedaży.
I obawiam się, że ten stan rzeczy (ta tendencja) utrzymuje się (póki co) do dzisiaj.

Obecna sytuacja CDR dotycząca CP2077 naprawdę nie jest ciekawa.

Kluczowe będzie nie to co zrobią w patch 1.2 (bo cudów się nie spodziewam).
Wg mnie powrót do PS SONY pod dużym znakiem zapytania.
A nawet jeżeli do tego dojdzie to sprzedaż nie będzie imponującą (utrata ok. 80 - 90 zakładanego wolumenu początkowego).

Istotne będzie to co ogłoszą w planach strategii.

I teraz dwa pytania:

Co ogłoszą ? - to raz.
Dwa - na ile to będzie realne - i jak te szanse (oraz kierunek) oceni rynek.

Pozdrawiam.

P.S. uważam, że CP2077 był wielką szansą - ale niestety - zmarnowaną.... (pod względem wizerunkowym i pozycji na rynku). Mogli wejść do extraklasy rynkowej (typu Blizzard)....
Ale - no cóż.... nie udało się.....

Samo życie....




.

Na STEAM w tej chwili "aż" 8.102 graczy.
Ten poziom faktycznie odzwierciedla poziom sprzedaży.

I jednocześnie "newsy" dotyczące patcha 1.2

Zamiast wyrastającej zza pleców policji - dodane kilku-kilkunasto sekundowe opóźnienie jej pojawiania się...
Aha - i drony - które mają to wytłumaczyć...
Chyba lepiej by było, aby CDR zajął się kontynuacją i ulepszeniem serii W.

CP2077 miał być hitem i rewolucją.
Póki co to wygląda na to, że wyszedł z tego CB2077 - a to wygląda jak skok na kasę.

no comment...



.

@aircanada15

No popatrz.... Jednak "jakimś cudem" w styczniu CP2077 figurował w podobnym zestawieniu (sprzedaż fizyczna w USA). Wtedy odnotowano spadek na pozycję 18 ( z miejsca 2 w grudniu).

www.gamesindustry.biz/articles...

W lutym sprzedaż już słaba.

Wg, branżowego serwisu gamesindustry.biz CP2077 jest poza pierwszą 20 sprzedaży za miesiąc luty.
Zestawienie obejmuje cały Europę, Azję, Afrykę i Australię (łącznie).

www.gamesindustry.biz/articles...

Rufusinski napisał(a):
Na krotkich interwalach same mocne sygnaly kupna. To 245 w przyszlym tygodniu moze wcale nie byc tak nierealne. Rano balem sie, ze odbijemy sie jak pilka od 226, a popatrzcie co sie dzieje.


I tak jak Krewa opisał.
Wsparcie 235 zamieniło się w opór.
Odbiliśmy się jak piłką.
Zobaczymy kiedy retest 205

@Morasek
@Jakubniekuba

Faktycznie macie rację.
Wprowadził mnie w błąd wyboldowany tekst Kicińskiego, jakoby to było kolejne pytanie dziennikarki.

Przepraszam za niedopatrzenie.

Jakubniekuba napisał(a):
cmc napisał(a):

Nie zakłamujmy rzeczywistości, jeśli na steam obecnie gra ponad 9k osób, w szczycie dnia około 20k, to to jest dramat, ilość i jakość komentarzy na steam, to kolejny dramat.


Problem w tym, że zarówno Ty jak i kolega @Igen zaklinacie rzeczywistość i oczekujecie od gry single player tego co mają najlepsze gry multi.

Zresztą @Bulwers opisał to dużo szczegółowiej.




@Jakubniekuba

To nie my "oczekujemy".
To oczekiwał rynek, któremu obiecano cuda wianki.

Skutek jest taki, że w tej chwili mamy taką grywalność jaka mamy i kurs na poziomie ok. 210 pln

Wywiad, który się ukazał w dniu dzisiejszym na parkiecie:

www.parkiet.com/Technologie/30...

To są jakieś jaja......

Na pytanie dziennikarki (Katarzyny Kucharczyk)

Wróćmy do premiery „Cyberpunka". Budzi ona skrajne emocje. Jak ocenia ją zarząd?

Adam Kiciński odpowiada, że

Nie da się ukryć, że premiera nie spełniła naszych oczekiwań. Wciąż analizujemy tę kwestię, natomiast z pewnością wyciągniemy z niej lekcję na przyszłość. Wnioskami planujemy się podzielić przy okazji aktualizacji strategii jeszcze w pierwszym kwartale bieżącego roku. Przedstawimy w niej również priorytety na 2021 r.

Pan Kiciński twierdzi, że premiera nie spełniła oczekiwań zarządu......
To jest kuriozalne, biorąc pod uwagę, że to zarząd jest odpowiedzialny za CP2077.
Czy to oznacza, że do dnia premiery zarząd nie był świadomy, co będzie sprzedawał ?

Kolejny cyrk:

Jak idzie nanoszenie poprawek do „Cyberpunka" w wersji na konsole? Zdaniem analityków gra do końca tego kwartału powróci do sklepu Sony, czy jest to rzeczywiście możliwe?

W odpowiedzi na atak hakerski odcięliśmy zdalny dostęp do sieci wewnętrznej oraz dostęp z sieci wewnętrznej do internetu. Rozpoczęliśmy także skanowanie komputerów wszystkich pracowników w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania, tak aby mieć pewność, że wszystkie źródła ataku zostały wyeliminowane. Choć działania te utrudniały codzienną pracę nie tylko deweloperów, ale i innych działów firmy, ich przeprowadzenie było niezbędne.

Dziennikarka pyta o powrót do sklepu Sony, a Kiciński o skanowaniu komputerów i odcięciu sieci...

tgolik napisał(a):
Dowiezienie gry w zapowiadanej postaci było prawdopodobnie absolutnie niewykonalne. Spółka wiedząc o tym postawiła wszystko na jedną kartę i zmiotła rynek preorderami unikając tym samym katastrofy finansowej. Teraz mają 2 mld i niech naprawią za to Cyberpunka, bo miasto Night City jako miejsce do osadzenia rozgrywki jest wspaniałe. Pozostaje wypełnić je mechanikami i historiami i może gracze powrócą.
Gdy ponownie trafią do sprzedaży karty graficzne i większe ilości nowych konsol, z pewnością przybędzie graczy oczarowanych sferą wizualną Cyberpunka.


Całkowita zgoda - co do założeń.

Jest tylko "mały" problem - czy CDR jest w stanie to zrobić ?
Czy jest w stanie poprawić CP2077 na tyle, aby stał się faktycznie obiecanym cudem ?


.

Jakubniekuba napisał(a):
Policz sobie ile gier przed CP2077 to gry bez multi.
Pomogłem?


I co z tego wynika ?

Multi okupują pierwszą dziesiątkę - dwudziestkę.
Potem zaczynają się single.

Więc CP2077, gdyby faktycznie był dobrą grą, to tak jak napisał @cmc - powinien być dużo wyżej, z aktywnością min. ok. 100k graczy, a nie 10x mniejszą jak jest to obecnie.


,

Na STEAMIE już poniżej 10k graczy
W tej chwili 9,729 aktywnych userów.
Aktualnie 59 pozycja.

Jak tak dale pójdzie to za 1-2 mce poza pierwszą setką.

Ech....
Taki hype, takie oczekiwania...

Doprawdy nie rozumiem, jak można było to zmarnować ?

P.S. Coś ktoś wie na temat pozwów, jak sytuacja się rozwija ?
Kapiszony, bez szans na realizację czy jednak coś się kroi ?
Bo coś cicho od jakiegoś czasu.


.

cmc napisał(a):
Obecnie największym problemem dla CDR jest, bardzo słaba sprzedaż CB, na Steam gra tak mała liczba osób, jakby gra miała kilka lat, to jest bardzo niepokojące dla inwestorów i CDR
Pytanie czy uda się z tym coś zrobić?


W tej chwili nie ma żadnych miarodajnych źródeł na temat sprzedaży.

Natomiast niepokojąca jest ilość aktualnych graczy, co może sugerować (z dużym prawdopodobieństwem) b. słabą sprzedaż w ostatnim czasie.

Było pompowanie balona ?
Było.
Ach, och, co to nie będzie - gruszki na wierzbie.....

Po 10 grudnia a.d. 2020 życie obnażyło możliwości, problemy i sytuację CDR.
I przekręciło wajchę w drugą stronę.

CDR zagrał wysoko, na stole leżało mnóstwo szmalu, ale.... blefował.
Premiera CP2077 powiedziała sprawdzam i mamy to co mamy.

Rynek to widzi - stąd takie spadki na kursie. Powrót do bazy
A czy to będzie 90, 120 czy 145 pln ? Tego dzisiaj chyba nikt nie wie.




Na Steamie 11,026 graczy CP2077
Max. 16,725

49 pozycja.


.

@tgolik

Wszystko zależy od tego jak w tej chwili sprzedaje się CP2077 i jaka jest elastyczność cenowa popytu na ten tytuł.

krewa napisał(a):
Wyjaśnię:
Cytat:
...usuwane są posty zawierające cenę docelową lub przewidywany kierunek kursu, nie poparty argumentacją techniczną bądź fundamentalną,

IMHO 235 nie wytrzyma nie jest ani fundamentalnym, ani technicznym uzasadnieniem.



Czyżby 235 zamieniło się ze wsparcia w opór ?

tgolik napisał(a):
Celem, dla którego przetrzymałem akcje CDR do dzisiaj była dywidenda. Dywidenda byłaby też jednym z istotniejszych czynników wpływających na kurs akcji. Jeśli jej nie uchwalą, to będę baaardzo smutny.
Nie widzę jednak sposobu wydania przez CDR ponad 2 miliardów gotówki, jaką będą mieli na kontach z końcem marca. Utrzymanie nawet 2 dużych zespołów typu AAA to jest ledwie ze 300 mln zł rocznie. A tyle w najgorszym scenariuszu w najbliższych latach będą generowali z bieżącej sprzedaży.
Więc wg mnie dywidenda jest koniecznością.


@tgolik

Wybacz, ale nie do końca rozumiem jaki jest sens trzymać akcje przy ruchach 100-150 pln licząc na dywidendę kilka zł. (szacunki)

Poza tym dywidenda może umiarkowanie poprawić jedynie wizerunek na rynku - bo wśród graczy (którzy zapłacili za bubla) to już niekoniecznie....
Natomiast nie powinno to mieć większego wpływu na kurs, przy kursie balona kilka złotych ok. 1 % ceny.



.

@Rufusinski

Oby tak było, jak napisałeś.
Jeżeli znowu coś sknocą to będzie kicha.
Teraz są na cenzurowanym i muszą się skupić nad odbudową wizerunku.
Żadnych wtop.

Póki co kurs jest broniony przy 250 pln.

Krewa, czy można prosić o kilka zdań na temat aktualnej sytuacji technicznej ?

tgolik napisał(a):
@igen
Zapewniam Cię, że REDzi właśnie to zrobią. Zajmie to 4 lata i w efekcie powstanie Cyberpunk 2.
Natomiast z Cyberpunka 2077 wydoją jeszcze ze 20 mln kopii przez najbliższe 3 lata.


Skąd ta pewność ?

Sądzę, że CDR jest w tej chwili w naprawdę ciężkiej sytuacji.

Trzy kwestie:

CP2077 - przebudować czy tylko łatać i podtrzymywać ?
Wiesiek - rozwijać, nowy W4 ?
Nowy IP - skupić się na zupełnie czymś nowym ?

Jestem bardzo ciekaw jaką strategię ogłoszą....


Ciekawy artykuł:

www.reddit.com/r/cyberpunkgame...

Aby uratować tytuł, grę należy napisać ponownie od podstaw.
Pisałem o tym wielokrotnie.

Pytanie - czy to ma ekonomiczny sens i czy CDR jest w stanie to zrobić ?

tgolik napisał(a):
CD Projekt do podtrzymywania sprzedaży bez obniżania ceny stosuje DLC i płatne dodatki.


Tak powinno być. I tak było do tej pory - przynajmniej z Wieśkiem.

Ale - obawiam się, że z CP już nie będzie tak miło...
Ta gra wygenerowała za dużo problemów i sama w sobie nie jest takim cudem, jak CDR obiecywał przed premierą.
Poza tym strata wizerunkowa i inne problemy (włamania = bezpieczeństwo graczy) raczej nie pomagają...

W tej chwili na Steam - już tylko 13640 graczy CP.
Ta gra zaczyna umierać.

Jeżeli patch 1.2 faktycznie nie rozwiąże większości głównych problemów i nie połączą tego z jakąś akcją marketingową (promocje, dodatki) to będzie po ptokach.



.

Opóźnienie patcha.

twitter.com/CyberpunkGame/stat...


@swiezaczek

Rekomendacje ?

Równie dobrze mogły być po 1k za walor albo i więcej....

Kupuj plotki, sprzedawaj fakty.

Reko były w oparciu o plotki - spółka miała zarabiać na CP spore mld przez kilka lat.
Fakty mamy takie, że CDR spłodził bubla - i po pierwszym zachłyśnięciu się sprzedaż siada.
Więc te tłuste lata z CP i wiele zarobionych z tego tytułu mld są pod bardzo dużym znakiem zapytania.

Mamy wieczór - prawie pik gamingowy na serwerach.
Aktualnie 18,349 graczy gra w CP -.47 pozycja.....

tgolik napisał(a):
@igen
Rzeczą, której z pewnością CDR nie powinien zrobić to obniżka ceny. Ta gra musi jeszcze kilkananaście miesięcy być w pełnej cenie.
Aby tak się stało, Redzi muszą doprowadzić grę do akceptowalnego przez "wściekłych" graczy" poziomu. Następnie musi rzucić jakieś bezpłatne DLC a następnie wydać pierwszy a potem drugi dodatek. Sama gra może nieco stanieć, ale zestaw z pierwszym a potem obydwoma dodatkami powinien cały czas utrzymywać pełną cenę. W szczególności po przywróceniu do PS Store a później na premierę wersji na PS5 i XSX.


To, że CDR nie powinien obniżać ceny na CP (z punktu widzenia handlowego) - to jedno.
To, co będzie musiał zrobić - jak sprzedaż siada - aby ją pobudzić - to drugie.

Gracze już nie będą ślepo wierzyć CDR - nawet jak połata grę - za te pieniądze.
Część graczy kupiło - i wielu z nich pluje sobie w brodę. Większość tych co zwrócili grę nie kupi jej w tej samej cenie. Pozostali spóźnialscy czekają na poprawę i obniżkę.
Po takiej wpadce wizerunkowej sama deklaracja CDR, że naprawili grę to za mało.

Inną kwestią jest to czy uda im się doprowadzić grę do takiego poziomu w rozsądnym czasie, tzn. usunąć większość poważniejszych błędów. Szczerze wątpię.

A co do wersji konsolowych - nawet jak naprawią grę na te platformy ( a nie sądzę, że to nastąpi szybko - bo Sony na pewno nie zaakceptuje "trochę połatanej" gry ), to sprzedaż będzie wielokrotnie niższa, niż planowano pierwotnie. Niestety, tu się kręci dobre wyniki sprzedażowe w czasie premiery.
Po pół roku (roku), popyt na odgrzewany kotlet w nowym opakowaniu (konsole) nie będzie nawet w połowie taki jak zakładano.

cmc napisał(a):
Proste, wycena spółki na podstawie przychodów, brak sprzedaży, brak przychodów, brak zysku netto.


@cmc użył dalego idącego (może zbyt daleko) skrótu myślowego...

Ale co do kierunku, to zgadzam się z nim.

Sprzedaż była znakomita - w preorderach i w pierwszych dniach po premierze.
Ale to wszystko było efektem rozbuchanego hype i marketingu.
Stąd tak dobre wyniki sprzedaży na 20 grudnia.
Gdyby gracze wiedzieli to co wiedzą dzisiaj to CDR nie osiągnąłby nawet połowy tego wyniku.

Więc jeżeli ktoś na podstawie sprzedaży preorderów i sprzedaży grudniowej wyciąga jakiekolwiek wnioski co do sprzedażowych prognoz na przyszłość - to bardzo się myli i może być srodze zdziwiony za jakiś czas....

Sądząc po grywalności (steam) która drastycznie spadła od połowy stycznia możemy przypuszczać, że sprzedaż także mocno siadła. Potwierdzeniem tego jest też fakt, że kurs wynosi dzisiaj 250 a nie 450 - to mówi samo za siebie.

Jeżeli CDR uda się w znacznym stopniu naprawić grę (co pisałem wielokrotnie - może być bardzo trudne), uatrakcyjnić ją (jakieś dodatki) i znacząco obniżyć cenę - to być może gra wróci do łask szeroko rozumianego świata gamingu i sprzedaż ustabilizuje się na zadawalającym poziomie.

Jeżeli jednak tak się nie stanie to nie prognozuję dobrych prognoz sprzedaży CP - w perspektywie krótkiego czasu Wiesiek będzie się lepiej sprzedawał niż CP.


.

@bigptak

Niestety - na razie to tu jest gra do jednej bramki.

Opóźnienie - impuls spadkowy.
Natomiast samo pojawienie się patcha niewiele zmienia.
Istotne będzie to, co ta aktualizacja zmieni w samej grze i jaki będzie jej odbiór.
Jeżeli będzie rewelacyjnie - to będzie szansa na odreagowanie kursu ( i tu kłania się AT)
Jeżeli będzie przeciętnie lub słabo - spadki...

A sama sprzedaż ?
Uważam, że tak jak w grudniu była bardzo dobra, to teraz jest bardzo słabo. Przynajmniej tak to wygląda statystycznie sądząc po ilości grających na Steamie.

Wtam,
Czy można prosić o kilka słów nt. aktualnej AT ?
Dziękuję.

Na Steamie już tylko 17k graczy w CP2077 (co prawda piątek 8 rano ale i tak poziom rekordowo niski).

Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu grywalność CP2077 na Steamie spadnie poniżej Wieśka 3 (w tej chwili w niego gra tylko niecałe 0.5k graczy mniej).

Takie to "genialne" dzieło stworzył CDR....

P.S. Cała ta heca (bo inaczej tego nie można nazwać) z wyciekiem danych z CDR, delikatnie mówiąc - raczej im nie pomoże.....
Oprócz kolejnych start wizerunkowych - powiem wprost - może im bardzo zaszkodzić w kwestii grywalności ich produktów.
Jakaś część potencjalnych graczy (kilka- kilkanaście procent ?) po tej akcji może się bać o bezpieczeństwo swoich danych - i tu nie chodzi tylko o dane na serwerach CDR - ale o dane na komputerach, na których odpalają produkty CDR.

I nie ma tu większego znaczenia, czy takie dane są lub będą faktycznie zagrożone czy też nie....
Po prostu w świadomości części graczy takie ryzyko będzie istniało.

Teoretycznie bezpieczniejsi są posiadacze konsol - no a tu znowu jest inny problem - przede wszystkim z CP20700.
Więc takie obawy będą mogły się materializować wśród posiadaczy PC - obecnie głównego nosiciela CP2077.

I kółko się zamyka - jak się człowiek nie odwróci to 4 litery z tyłu....


...

igen napisał(a):
Ciekawe, czy ta licytacja będzie miała wpływ na kurs ....


Bo w tej kwestii to może być bomba z opóźnionym zapłonem.

Kierunek też może być różny...

Krewa - czy można prosić o kilka słów na temat aktualnej sytuacji kresek ?
thx

Wygląda na to, że wczorajszy atak na CD Projekt ma pierwsze widoczne konsekwencje.
W sieci pojawił się kod źródłowy gry Gwint: Wiedźmińska gra karciana.

Źródło: www.gry-online.pl/newsroom/cd-...

Morasek napisał(a):
Cytat:
Najbardziej prawdopodobną wersją wydarzeń jest to, że któryś z pracowników (w sieci wewnętrznej) otworzył załącznik z poczty z wirusem.


Śmiechłem. To to jest akurat najmniej prawdopodobna wersja... Nie wiem jak w Twojej firmie (gdzieś chyba pisałeś że masz jakąś) ale u mnie (międzynarodowe korpo) jakiekolwiek maile zewnętrzne z automatu trafiają do spamu, ewentualnie od razu są usuwane.

Ktoś kto nawet by kliknął w link to musiałby być naprawdę ograniczony umysłowo...


Widocznie był "ograniczony umysłowo" skoro do takiego ataku doszło....
"Duch Święty" raczej nie zainfekował struktur wewnętrznych. Zrobił to człowiek.

Co do firmy w której pracuję - nie ma tygodnia, aby ktoś nie zgłaszał się do nas z takim problemem.
I uwierz mi - zdarzają się duże korporacje - nawet te giełdowe, które zajmują się IT i mają bardzo rozbudowane struktury.

To co napisałeś powyżej - że wszystkie maile z adresów nieznanych są usuwane - to fikcja.
Działy handlowe, marketingu, PR, sekretariat - są podpięte do do sieci zewnętrznej i odbierają maile.
A one też komunikują się z wewnętrznymi strukturami.



Są dwa aspekty tej sytuacji.

Najbardziej prawdopodobną wersją wydarzeń jest to, że któryś z pracowników (w sieci wewnętrznej) otworzył załącznik z poczty z wirusem.
Taki wirus (mający najczęściej kilka kB) uruchamia w tle skrypt sprawdzający wszystkie połączenia lokalne i przedostaje się na wszystkie podpięte komputery, do których zainfekowany host ma dostęp. Następnie pobiera z metadanych systemów plików tych maszyn mapę zawartości plików. W pamięci pobiera każdy plik (standardowy Ransomware filtruje i szyfruje najbardziej popularne typy plików - dokumenty, grafiki, media, bazy), szyfruje go i zapisuje (nadpisuje) w te same adresy z których go pobrał. W efekcie - niszczy bezpowrotnie dane oryginalne (niezaszyfrowane) - na nośnikach pozostają tylko dane zaszyfrowane.

Innym aspektem jest uzyskanie dostępu do tych danych.
Biorąc pod uwagę, że CDR posiada łącza symetryczne o dużej przepustowości - samo ich skopiowanie jest możliwe w relatywnie niewielkim czasie - kwestia kilku godzin.

Generalnie powoduje to paraliż firmy.

Jedyną obrona dużych firm przed atakami tego typu jest zastosowanie skomplikowanego systemu backupów, który wykonuje kopie binarne nośników serwerowych z pominięciem systemu plików (bo to jest płaszczyzna, dzięki której wirus się przenosi) - z jednoczesnym zachowaniem wielu wcześniejszych wersji.
Każdy inny system backup jest sam narażony na atak (może być także zaszyfrowany lub wykonywać kopie już zaszyfrowanych danych)..


...

krewa napisał(a):
Zanim nazwiesz coś patologią, zapoznaj się z mechanizmem krótkiej sprzedaży.

Krótka sprzedaż to sprzedaż papierów, które nie są własnością sprzedającego.
W skrócie - podmiot X pożycza od podmiotu Y 100 akcji CDR a następnie sprzedaje je po 100 zł.
Następnie, kiedy kurs spada do poziomu 70 zł, podmiot X kupuje 100 akcji i zwraca je podmiotowi Y a różnica między ceną sprzedaży a ceną zakupu jest jego zarobkiem.

Ale jeżeli podmiot X pożyczy a następnie sprzeda 100 akcji CDR po 100 zł a kurs akcji poszybuje w górę, podmiot X będzie zmuszony odkupić je po 130 zł i zwrócić podmiotowi Y. W tym przypadku podmiot X straci 30 zł na każdej akcji.

Zauważ, że podmiot Y w tej sytuacji ma w nosie średnioterminową tendencję - on po prostu chce swoje 100 akcji z powrotem, bo ma zupełnie inny horyzont inwestycyjny


Pozwalając sobie uzupełnić dodam tylko, że Y za całą tą zabawę dostaje dodatkowo prowizję i/lub premię.
Plus 100% zabezpieczenie od X na wypadek, gdyby ten się wyzerował.
Plus depozyt, na wypadek nagłej zwyżki kursu.

Przynajmniej takie są najczęstsze warunki brzegowe.

Tak więc ten co shortuje (X) wcale nie ma lekko - jest to operacja bardziej kosztowna i (co za tym idzie) bardziej ryzykowna dla niego...
Grając na wzrost (long) ryzyko i koszt jest mniejszy.

@ aircanada15

Czy byłbyś łaskaw rozwinąć swą myśl dotyczącą mojej osoby w ostatnim Twoim poście ?

Nie jest to jedyny strukturalny.
Raiffeisen ma całą serię certyfikatów na GPW.

Ja np. często bawię się dwoma na CDR:

RCFL4CDPRO - long z dzwignią x 4
RCFS4CDPRO1 - short z lewarkiem x 4

R - Raiffeisen
C - certyficate
F - Factory
L - long lub S - short
2, 3, 4, 5, 10 - mnożnik lewara
Na końcu nazwa instrumentu bazowego, surowiec, towar, metal, itp.

comoestas napisał(a):
igen napisał(a):
Faktycznie, "super" hotfix.....


Lepiej taki niż żaden, albo psujący coś w grze. Serio, więcej mi mówią takie szczegóły niż pompowanie ceny podrasowanymi trailerami z E3 i tweetami Elona.


No właśnie jedna z łatek coś zepsuła.
Dlatego odwracają to...

Ciekawe jakie będzie odreagowanie (down) po takich wzrostach CDR (o ludziach którzy kupowali ostatnio GameStop już nie wspomnę)...

Czy ktoś ma jakieś przybliżone dane nt. obecnej sprzedaży CP ?

Obecnie ( w piku) na Steamie gra ok. 40 tyś. graczy.

Piotrek_87 napisał(a):
czyżby dogadanie się z Sony:) my znowu będziemy sprzedawać cyberpunk na ps store a wy nam napędzicie sprzedaż ps5, i szybciej zrobicie patch na nową konsole


Chłopie, ogarnij się....
To co piszesz, to są wydumane fantazje....

CDR konsole ma pozamiatane.
Starych raczej nie ogarną, a pod nowe gra się też raczej dobrze nie sprzeda (ze względu na małą dostępność - a jak się dostępność zwiększy to CP nie będzie już taką atrakcją, jak po premierze).
I kółko się zamyka.

Szacuję, że gra na konsole sprzeda się od 5 do 10 razy mniej niż zakładano.

Pomijając fakt, że już jest sprzedawana z ok. 50% dyskontem...

Krewa,

Czy masz łatwy wgląd w dane jaka była struktura kupujących i sprzedających pierwszego (mniej więcej) mld obrotu dzisiaj - do piku 345 pln... ?

Dzięki

cmc napisał(a):
@krewa od strony AT, to słabo chyba dzisiaj wyszło?


Przyłączam się z prośbą o komentarz.
Na marginesie zobaczymy jak zamknie się dzisiaj WS

Ja też się zastanawiam, ale nad czymś innym.....

A mianowicie: czy ta jazda z Melvinem i GameStop (dla Melvina to bardziej "GameOver") nie wywoła efektu domina na rynkach kapitałowych dla grających na krótko ?

W przypadku lokalnych inwestycji w grę może się włączyć np. rodzimy kapitał (tak jak np. na CDR) funduszy, którzy mogą wesprzeć (poprzez delikatne zakupy) aby odbudować cenowo swoje pozycje L.

Inną kwestia jest to, że ktoś kto kupował ostatnio GS prawdopodobnie zostanie z ręką w nocniku.
A to znowu uaktywni grających na krótko....

Osobiście nie przewiduję większych cyrków na CDR (jak to niektórzy głoszą typu 400, 500 czy 1000 pln za walor)

Obecnie fundamenty (ew. problemy) przestają się liczyć.
Właśnie teraz AT się przyda jak nigdy dotąd.

Jestem bardzo ciekawy, jak to się rozwinie w najbliższych dniach.

twojbyly napisał(a):
A może być tak ze taki Melvin wczoraj i dzisiaj zamknął wszystkie shorty stad te 2 dni wzrostów? Pytanie ile czasu maja na zgłoszenie tego i kiedy będzie to widoczne w rejestrze


Musiałby kupić dzisiaj mln akcji.....
Mało prawdopodobne.

twojbyly napisał(a):
dlaczego nie realne? serio pytam, chciałbym żebys powiedział coś więcej. dzieki.


Za duże rozdrobnienie FF

krewa napisał(a):
Panowie,
kiedy jakaś głębsza analiza losowo wybranej linijki kodu z CP?


Krewa,

Wszystko o czym piszę opieram na wiedzy i tym co widziałem po uruchomieniu gry. Z tego wyciągam wnioski. Stąd też moje poważne obawy co do możliwości szybkiej i sprawnej naprawy tytułu CP2077.
A to implikuje przyszłość CDR i jego kurs na GPW.

Ok, nie będę już przynudzać techniką.
Pozdrawiam.

1ketjoW napisał(a):


Na jakiej podstawie zakładasz, że optymalizacja gry na starsze konsole wiąże się z przerobieniem dziesiątek czy setek tys. tekstur?

Reszty z tego co napisałeś np. dodatkowe obciążanie GRU nie ogarniam. Nie jestem informatykiem. Proszę po ludzku.Angel


Na jakiej podstawie zakładam, że optymalizacja gry wiąże się z przerobieniem tekstur ?

W bardzo dużym uproszczeniu opiszę to poniżej:

Otóż - ponieważ mamy problemy z przepustowością dysków HDD to znaczy, że ilość materiałów, które są na HDD i muszą być przesyłane do pamięci operacyjnej konsoli jest zbyt duża. Stąd pojawiają się dropy, spadek FPS (Frame Per Second) i niektóre inne błędy. Dlatego tekstury (bitmapy obiektowe) muszą być w mniejszej rozdzielczości, aby ich waga (wielkość w bajtach) była mniejsza - a przez to system będzie w stanie wgrać w czasie rzeczywistym wszystkie wymagane bitmapy (tekstury) do pamięci RAM.

GPU - Graphic Processor Unit - procesor modułu graficznego urządzenia - wielofunkcyjnie programowalny procesor sygnałowy, obsługujący większość kodu silnika graficznego i realizujący wiele, często bardzo skomplikowanych operacji związanych z teksturowaniem, ruchem, światłem, cieniami czy innymi efektami mającymi na celu urealnić świat wyświetlany na monitorze (ekranie) urządzenia.
W omawianym problemie pozostawienie tekstur w obecnej wielkości (co samo w sobie jest problemem w związku z aspektem omówionym powyżej - przepustowość i transfer HDD) i jednoczesna zmiana (downgrade) rozdzielczości wyświetlanej na ekranie wiąże się z dodatkowym obciążeniem CPU i GPU urządzenia związanym z przeskalowaniem większej bitmapy na mniejszą. Dlatego jest to nie wskazane.

1ketjoW napisał(a):


Według mnie proces pisania gry był źle zarządzany i źle nadzorowany jeżeli chodzi o wersje CP na stare konsole. Ponadto nie zadziałała komunikacja z zarządem spółki - osoba która się komunikowała z zarządem nie przedstawiła potencjalnych konsekwencji, a zamiast tego poprawiano grę do ostatniej chwili - co nie mogło się udać. Efektem tego jest wypuszczenie bubla na stare wersje konsol. Nie jest to dowód na to, że gra jest wadliwie napisana. Co więcej wypowiedzi zarządu wskazują, że uproszczą CP na stare wersje konsol. Już sam ten ruch ograniczy liczbę błędów i skróci czas naprawy istniejących błędów. Ponadto gdyby sytuacja była tak tragiczna jak to przedstawiasz CDR nie byłby w ciągłym kontakcie z Sony w sprawie powrotu gry do sklepu. Wiedzieliby, że nie ma to sensu i nie podawaliby tej informacji (kolejne kłamstwo gdy grożą im pozwy to już recydywa). Nie wykluczam, jednak że i w tm punkcie możesz mieć rację tj. gra jest napisana wadliwie. Teraz trzeba czekać i prędzej czy później dowiemy się kiedy CP wróci do sklepu Sony. Teraz rynek spekuluje o 1Q2021.

Może ktoś jest z branży i wie czy CDR szuka gwałtownie kompetencji na rynku jeżeli chodzi o pisanie gier na stare wersje konsoli. To byłaby ciekawa informacja.


To, że Zarząd stwierdził, że jest w ciągłym kontakcie z SONY to jak najbardziej może być prawda. Tylko samo to stwierdzenie jest bardzo ogólne i niczego nie oznacza. SONY na pewno postawiło twarde warunki w sprawie naprawy gry i to się nie zmieni.

Natomiast sam fakt optymalizacji gry na starsze konsole wiąże się z przerobieniem dziesiątek czy setek tys. tekstur. Bo raz, że większe tekstury więcej ważą (transfer HDD) a dwa nie sądzę, że dodatkowe obciążenie GPU w postaci skalowalności wyjdzie konsoli na dobre. A to potrwa (pomijam problemy strukturalne w konstrukcji gry, tzn nawet zakładając, że gra jest poprawnie napisana).
Poza tym - nawet jeżeli uda im się to zrobić, to wersja na starsze konsole będzie zauważalnie gorszej jakości niż np. na PC. A wtedy nasuwa się pytanie - jak zareagują na to gracze ? Po co mam kupować gorszy produkt na konsolę, skoro na PC jest lepszy ? Kwestia ceny ? To znowu generuje niższe dochody.

I kółko się zamyka.

Jak to mówią: jak się nie obrócisz, to d..a z tyłu.

misiekstok napisał(a):
Ach, znów teksty o przewartościowaniu. Parę stron temu jako punkt odniesienia podawałeś ubisoft, a ja poprosiłem byś sprawdził wyniki finansowe, ale się do tego nie odniosłeś.
Jak teraz uzasadnisz słowa o "chorej kapitalizacji na rynku kapitałowym"? Pytam poważnie, chętnie poznam Twój punkt widzenia.


O Ubisofcie pisałem w kontekście przekroczenia kapitalizacji CDR nad UBI.
W Raymana grałem już wtedy gdy jeden z założycieli CDR był świeżo po maturze.
Dorobek UBI, ich historia, doświadczenie i osiągnięcia jako firmy są dziesiątki razy większy niż CDR.
I dlatego wg mnie to nie jest normalne, gdzie firma - opierająca swój wizerunek w zasadzie tylko na jednej serii (Wiedźmin) była więcej warta niż taki UBI.

xazer napisał(a):
O! Wreszcie zdanie które rozumiem i do którego potrafię się odnieść. To jest prawdopodobne, że kurs jeszcze zanurkuje. Osobiście czekam na tę chwilę, chętnie wtedy będę kupował.
Natomiast jako inwestor patrzę dalej niż tydzień czy miesiąc do przodu. Nie przyjmuję twojej tezy, że CDR nie potrafi tworzyć gier i jako firma jest jedną wielką katastrofą. Akcje potrzymam, aż kurs solidnie wzrośnie, co uważam za nieuniknione. Nie wiem kiedy, ale kiedyś na pewno.
Teraz w cenie jest spore dyskonto, jak to zawsze gdy na rynku pojawia się panika. Ale widzę, że niewiele potrzeba, aby rozhuśtać nastroje w drugą stronę. Wystarczyło oświadczenie Iwińskiego i 14 stycznia kurs mocno poszedł w górę. Oczywiście to nie mógł być powód do trwałego odbicia. Ale w nieodległej przyszłości firma poinformuje o swojej strategii na kolejne lata, CP2077 wróci na Playstation, itd.


Xazer - oczywiście, że to, iż cena CDR za jakiś czas osiągnie swoje maksimum, albo je pobije (huśtawka w drugą stronę - jak to opisałeś) nie jest niemożliwe.

Ale ....

Skupmy się na faktach.

A te są następujące:

1). Firma przez najbliższe 0,5 - 1 roku będzie skupiona na naprawie bajzlu, który powstał w wyniku wypuszczenia na rynek CP2077 w takim stanie jak to uczynili. Nawet gdyby nie chcieli tego robić to i tak są na to skazani - gdyby porzucili prace nad CP2077 w takim stanie jak obecnie to byłby to przysłowiowy ich gwóźdź do trumny (wizerunkowo). Przy tej ilości sprzedanych kopii (jak dotychczas) poziom utraty zaufania i niezadowolenia graczy byłby niewyobrażalny.

2). Nawet jeżeli uda im się naprawić (poprawić, przepisać od podstaw) grę CP2077 na starsze konsole to jak sądzisz - jaki będzie ich dodatkowy poziom sprzedaży ? 1 mln ? 2 mln ? A może 4 mln w perspektywie roku czy dwóch ? Firma wypuszczając wadliwą grę straciła możliwość generowania takich poziomów sprzedaży na jakie liczyła. Poza tym SONY na 100% nie wprowadzi tego tytułu na swoją listę sprzedażową bez gruntownej naprawy gry. A tego CDR nie będzie w stanie zrobić tak szybko jak się niektórym wydaje... Dlaczego ? Bo gdyby tak było - to mając tyle czasu zrobili by to wcześniej i nie wypuszczali by bubla na rynek. Właśnie to jest dla mnie jednym z dowodów na to, że gra jest wadliwie napisana i jej naprawa nie jest taka prosta.

A co z ich ceną ? Już teraz wersje konsolowe sprzedawane są z 50% dyskontem. Podniosą cenę po naprawie ? Wątpię. To byłby wizerunkowo kolejny strzał w kolano.

3). Każda kolejna zapowiedź nowych tytułów (np. W4) będzie obarczona dużym ryzykiem inwestycyjnym i sprzedażowym, że znowu pójdzie coś nie tak....
Tak więc takie sytuacje, że wypuszczą jakieś info (kurs rośnie 20%), potem jakieś demo (pytanie czy prawdziwe) - kurs rośnie kolejne 20% - to se newrati, jak to mawiał wujaszek Szwejk.
Stracili dziewictwo - i każdy będzie dużo bardziej ostrożny zarówno w inwestowanie w tą firmę jak i w zakup preorderów. O poziomie 8 mln w przedsprzedaży kolejnego tytułu będą mogli zapomnieć na długie lata. Jak zbiorą 2-3 mln to będzie max.

4). Zespół i zarządzanie - nie trzeba być jasnowidzem, aby stwierdzić, że bez gruntownej zmiany jednego i drugiego nie mają czego szukać w światowej czołówce. Tu dowód jest jeden - żelazny : premiera CP2077 w takim stanie w jakim to uczyniono. A tego się nie da zrobić w miesiąc czy dwa. Zresztą, Ci co są odpowiedzialni za finalną wersję CP muszą dalej pracować nad jej poprawą - ich w najbliższym czasie nie da się zmienić.

No może dział marketingu bym zostawił.... salute

Pomijam poziom shortowania funduszy (które prawdopodobnie grają na spadki w oparciu o powyższe problemy). Pomijam kwestie związane z odpowiedzialnością prawną (procesy).

Takie perspektywy są przed CDR w najbliższej przyszłości.

Więc pytanie - jakie są szanse aby w niedalekiej przyszłości doszło do znacznego i stabilnego wzrostu kursu akcja CDR ?. Wg mnie nikłe....

Oczywiście każda teza obarczona jest możliwością błędu. Ja też się mogę mylić i może być tak, że za rok CDR będzie kosztował 500 pln. Ale wg mnie szanse są na to w granicach 5-10 %.

P.S. Na dodatek napiszę to, że szanse na mocne przesilenie na rynkach kapitałowych, szczególnie EM (biorąc pod uwagę ich obecne wyceny) są dużo większe niż mniejsze w perspektywie najbliższych miesięcy (roku).

To jak sądzisz - gdzie wtedy będzie kurs CDR ?

xazer napisał(a):
igen napisał(a):
Miałem się powstrzymać od tego rodzaju wypowiedzi, ale wybaczcie, że to napiszę....

Ja wybaczam. Koniecznie musisz to robić, trudno. Staram się tylko zrozumieć po co to robisz. Jaki jest cel kolejnego powtarzania tych tez? Poniosłeś duże straty na inwestycji w CDR i odreagowujesz swoją złość?

Oczekuję na tym forum merytorycznej wymiany informacji, które mogą się przydać do oceny spółki.
Do tej pory znalazłem wiele wartościowych danych. Gdyby było inaczej przestałbym tu zaglądać.

Wielokrotnie pisałeś: "gra jest źle napisana". Przeczytałem to raz, drugi, trzeci ... ale dzisiaj znowu to samo?
To jest twój subiektywny, prywatny pogląd. Każdy ma prawo do własnego zdania na każdy temat ! Tylko inni, jak się im ciągle "truje" zaczynają się denerwować.

Nie mam zamiaru dyskutować o wydajności HDD w starych konsolach. Na pewno jest to problem.
Twoja teza o złym napisaniu gry nadal jednak jest dla mnie bardzo słabo umotywowana i wydaje się nieporozumieniem. Ale może tę dyskusję przeniesiemy na jakieś inne forum? Zaproponuj któreś.
A Stockwatch zostawmy do kwestii bardziej związanych z inwestowaniem.


Moderator:
cięcie

Co do ostatniego zdania xazer : tak - piszę to po to bo wg mnie ta spółka jest wciąż przewartościowana. Biorąc to pod uwagę i problemy z którymi przyszło się firmie borykać w ostatnim czasie uważam, że firmę czeka jeszcze mocna przecena od obecnych poziomów.
To apropo kwestii związanych z inwestowaniem.

Kosmetyczne poprawki, bardziej fix niż aktualizacja.

Po tym co widzę, to ostatnia poprawka rozwiązuje tylko małą część, często drobnych problemów...

Pisałem o tym wielokrotnie: gra jest źle napisana od podstaw (wg. mnie). Oczywiście mogę się mylić, ale...
Świadczy o tym kilka faktów.
1). CDR nie ma (poza serią W) doświadczenia w pisaniu tego typu gier (wielu kluczowych deweloperów odeszło po W3). To skutkuje m.in. problemami z AI.
2). CDR napisał CP2077 w oparciu o rozwój swojego autorskiego GE, który skoncentrowany jest na współpracy z technologią NV, natomiast konsole pracują na Radkach.
3). Jestem jednym z pionierów rynku odzyskiwania danych w Polsce. Zajmuję się tym zawodowo od końca lat dziewiędziesiątych (w 2004 r. założyłem jedną z pierwszych i najstarszych firm DR w Polsce). Dlatego wiem, jakie są problemy z transferem na dyskach HDD (transfer, opóźnienie ruchu pozycjonera, fragmentacja głowicowa i systemu plików, itd). Jeżeli CDR zignorował ten problem i zastosował tekstury, króre nie radzą sobie z HDD na starszych konsolach, to o czym to świadczy ... ? W takim przypadku wersja na starsze konsole jest nie do naprawy bez znacznego pogorszenia jakości.
4). Swój pogląd o tyż, że CP2077 jest źle napisany od podstaw opieram na powyższych problemach. Sam fakt, że gra została wydana po 4 latach pracy a teraz próbują coś naprawić w odstępach kilkutygodniowych świadczy o tym.
I nie sądzę, aby im się to udało. Musieliby przepisać kod od początku, od podstaw - a w to wątpię - do tego potrzebne jest know how, sztab ludzi i czas. A to z punktu widzenia skeszowania dodatkowych
nakładów produktu jest bez sensu.

Sprzedaż ( preordery i pierwsze dni ) może być wysoka.
Ale to skutek niesamowitego hype, PR i marketingu (opartego na sukcesie Wiedźmina) , które rozkręcono w celu - no właśnie - i to jest bardzo dobre pytanie - w jakim celu ?
Owoce mamy dwa : 8 mln preorderów ( nota bene CDR już nigdy nie zbliży się do takiego poziomu, a przynajmniej przez najbliższe 10 lat) i chora kapitalizacja na rynku kapitałowym.
Przy jednoczesnej wiedzy i świadomości zarządu (CDR) w jakim stanie wypuszczają produkt. Bo nie wierzę w to, że kierownictwo firmy nie miało o ty pojęcia. To jest niemożliwe.

I tyle tym temacie...

Teoretycznie jutro termin patcha (10 dzień).
Pytanie - co w nim będzie....
Szczerze mówiąc wątpię aby to było coś większego.
Czasu nie mieli dużo ...
Poza tym mieli się skupić na wersjach konsolowych.
Ciekawe czy dodadzą coś na PC



Czy ktoś wie, jak statystycznie rozkłada się ilość nowych graczy (tzn. takich co dopiero kupili grę, np w ciągu ostatnich kilku dni) do osób grających już dłużej ?

Chodzi mi o rząd wielkości, np. 30, 40, 50, 60 czy 70 %

Jeżeli ktoś zapomniał, to przypominam o OFE.
W tym roku muszą redukować pozycje na rynkach kapitałowych.
Z uwagi na obecną wycenę waloru - pytanie czy będą czekać....

www.amazon.com/Cyberpunk-2077-...

Wersja PC na Amazon - 33%

Skoro wersja na PC jest OK, i sprzedaje się rewelacyjnie (wg niektórych) - to po co ta obniżka (miesiąc i 8 dni po premierze) ?

No cóż...

Jedyny hejt, który tu widzę, to na moją skromna osobę i to głównie od osób, których działalność na tym forum datuje się od końca 2020 r. (tudzież stycznia br).

Czyżby działalność naganiających na wzrosty (i ignorujących oczywiste problemy CDR) z bankiera przeniosła się tutaj ?

I chyba faktycznie - przez jakiś czas nie będę się wdawał w dyskusję z takimi osobami.

Poczekajmy kilka dni - tygodni - zobaczymy, w jakim miejscu będzie CDR z jego problemami....

dixi

P.S. Nawet moderacja o to prosi.... No cóż, na takie dictum nie mogę odmówić ....:) salute


...

Morasek - pytasz czym są podparte fakty ? Twoje pytanie to żart ?
Wystarczy logicznie myśleć - są trzy powody, które podałem i nie ma możliwości innych wystąpienia innych.

Jeśli tak, to podaj je proszę....

Cytaty ze strony CDR:

Wypowiedź Kicińskiego:

"... Wiemy, że powinniśmy poświęcić więcej czasu i uwagi na dopracowanie naszej gry na PlayStation 4 i Xbox One. ..."

Wypowiedź Iwińskiego :

"... Testowaliśmy. Ale okazuje się, że nasze testy nie ujawniły wielu błędów, z którymi gracze zetknęli się podczas gry...."

Skoro uważasz, że sformułowanie : "nasze testy nie ujawniły wielu błędów, z którymi gracze zetknęli się podczas gry" nie obarcza winą QA, to pytam się - czyja to wina ?

Sprzątaczek, pracujących w CDR czy może pogody....?

Aussie napisał(a):
PAP Biznes:

Morgan Stanley znów jest nad progiem 5%:

Stan posiadania na dzień przekroczenia progu 5,05% 100 654 624
Pozycja ujawniona w poprzednim zawiadomieniu 4,97%


"14.01.2021, Warszawa (PAP) - Bank Morgan Stanley i podmioty przez niego nadzorowane ponownie przekroczyły próg 5 proc. głosów na walnym zgromadzeniu CD Projektu i mają obecnie łącznie 5,05 proc. głosów - poinformował CD Projekt w komunikacie.
Z zawiadomienia przekazanego przez Morgan Stanley wynika, że 0,18 proc. stanowią prawa głosu przypisane do akcji, a 4,87 proc. to prawa głosu wynikające z instrumentów finansowych (pożyczka, kontrakty na swap oparte na akcjach, detaliczne produkty strukturyzowane).Wcześniej Bank Morgan Stanley i podmioty przez niego nadzorowane miały łącznie 4,97 proc. głosów CD Projektu, z czego prawa głosu przypisane do akcji stanowiły 0,23 proc.Z kolei jeszcze kilka dni temu Morgan Stanley miał łącznie 5,11 proc. głosów na WZ CD Projektu. (PAP Biznes)"

Z ostatniego komunikatu dowiadujemy się, że MS zszedł z ilości posiadanych bezpośrednio akcji.
Obecnie posiada 0,18% akcji a wcześniej miał ich 0,23%.
Podobnie z produktami strukturyzowanymi, swapami i pożyczkami - obecnie ma 4,87% a poprzednio miał 4,97%.

Tak więc generalnie MS ogólnie zmniejszył swoja ekspozycję na CDR.
To po pierwsze.

Po drugie - o czym pisałem wielokrotnie:

Nie sądzę, aby CDR był w stanie znacząco poprawić CP2077 na konsole.
Łatki, patche i inne aktualizacje nie zmienią tak spapranego produktu jakim jest CP2077.
Dlaczego ?
Swoje przekonanie opieram na faktach.
A te są takie, że skoro przez tyle czasu (przed premierą) tego nie zrobili to oznacza, że :

- zespół CDR nie potrafi tego zrobić,
- gra jest źle napisana od podstaw i w obecnym kształcie to jest niemożliwe,
- kierownictwo CDR całkowicie zlekceważyło sygnały płynące z QA (co może być pochodną dwóch powyższych).

Co do ostatniej możliwości, to sądzę, że ostatnia wypowiedź Marcina Iwińskiego na brak sygnałów ze strony QA (w kwestii błędów - co wydaje się niemożliwe) otworzyła przysłowiową puszkę pandory wśród niektórych deweloperów i części zespołu CDR.

Według nich, kierownictwo firmy zrzuca winę na QA, a tak naprawdę to szefowie zgodzili się na wydanie produkcji – o której stanie musieli wiedzieć. Część deweloperów, pracowników i osób współpracujących z CDR jest oburzona tym faktem.

Poniżej link do dyskusji, jaką sprowokowało ostatnie wystąpienie prezesa CDR:

www.ppe.pl/news/153528/cyberpu...


Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 15 marca 2013
Ostatnia wizyta: 24 czerwca 2021 11:14:57
Liczba wpisów: 267
[0,07% wszystkich postów / 0,09 postów dziennie]
Punkty respektu: 44

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,344 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,55% +33 710,63 zł 53 710,63 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło