pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

mkk

mkk

Ostatnie 10 wpisów
Polecam inny artykuł :))

wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,1...

A moim zdaniem robi się ciekawie. Te sześć złotych z jakimś tak drobnym okładem wytrzymało i jak ruszymy do góry to zrobi nam się śliczna formacja podwójnego dna :) Mniej więcej... A to oznacza, że droga do ataku na linię krótkoterminowego trendu spadkowego stanie otworem.

Gdyby jednak do góry teraz się nie udało, to od dołu trzyma nas jeszcze dół białej świecy z 24 września - 5,80 zł. Może to więc dobry czas na wejście? :)

Jedyne co mnie tu martwi to mizerne obroty... Same kreski bez obrotów mnie zawsze niepokoją :)


kliknij, aby powiększyć


A ja jestem ostrożny - właśnie teraz. Z technicznego punktu widzenia nie mamy jeszcze pewności, że piątkowe wybicie będzie kontynuowane i nadal będziemy się poruszać w niebieskim kanale wzrostowym - wykres poniżej. Z kilku powodów:

- aktualnymi notowaniami rządzi duża biała świeca z 25 marca - popatrzcie, że na jej zamknięciu skończyła się sesja w piątek, a połowa jej wysokości to piątkowe otwarcie. Teraz to są solidne punkty wsparcia i oporu - czerwone linie na wykresie,
- nie pokonaliśmy jeszcze czerwcowego maksimum - to też ważne,
- ciągle jesteśmy wyraźnie poniżej kwietniowego maksimum - być może rysuje nam się zielony kanał spadkowy.


kliknij, aby powiększyć



Wnioski? Ja bym kupił akcje gdzieś dopiero przy 2,30 - powyżej czerwcowego maksimum. A juto bym wypatrywał formacji zasłony czarnej chmury - jak jej nie będzie, to kto wie? Może faktycznie szybko doczekamy się Boryszewa po 3 złote :)

KGHM to jednak nie jest prosta opcja na miedź. Zachęcam do lektury poniższej AT spółki i z przyjemnością czekam na uwagi :) Ja to widzę tak:
[Treść ukryta]

A Panowie od nieruchomości robią co mogą, by przekonać nas do kupowania domów i mieszkań. Ot np. dzisiaj takie coś dostałem:

"Komentarz Łukasza Dołęgi, vice prezesa Spółki Mermaid Properties:

Przed Polską spore wyzwanie – wciąż przygotowujemy się do Euro 2012, urzędnicy w pocie czoła ścigają się z czasem, żeby zdążyć ze wszystkimi zaplanowanymi inwestycjami. To wyzwanie dotyczy również potencjału jaki niesie ze sobą to wydarzenie. Wszyscy liczą na spore zyski – zwłaszcza branża turystyczna. Polska z pewnością wykorzysta Euro 2012 do autopromocji, co spowoduje większe zainteresowanie naszym krajem zagranicznych inwestorów. Wszelkie prognozy wskazują, że rynek mieszkaniowy po 2012 zyska na wartości, co oczywiście przełoży się na wzrost cen mieszkań, domów i działek – zwłaszcza w tych najlepszych lokalizacjach. Analitycy Open Finance przypuszczają, że ceny mieszkań w popularnych dzielnicach mogą wzrosnąć nawet do 30%.
Wniosek z tego taki, że to ostatni moment na kupno nieruchomości przed znaczną podwyżką. Wszyscy, którzy w tym momencie rozważają taką inwestycję powinni się pospieszyć; w tym momencie banki chętnie przyznają kredyty, niemniej wciąż wprowadzane przez KNF nowe rekomendacje (np. rekomendacja S czy ostatnio T) znacznie mogą ten proceder ograniczyć.
Patrząc na klientów, którzy odwiedzają naszą inwestycję na warszawskim Mokotowie – River House – widać spore ożywienie i większą chęć inwestowania w mieszkania o dużym potencjale. Biorąc pod uwagę okres sprzed pół roku to prognozy dla deweloperów są coraz bardziej optymistyczne. Ruch na rynku nieruchomości zaowocuje z pewnością lepszymi wynikami finansowymi deweloperów w II kwartale br."

To tylko przekazuję, to nie są moje poglądy.

Oponeo.pl po gigantycznej obrotach wypracowanych na dwóch sesjach 21 i 28 maja jest w dość ciekawej sytuacji technicznej - szczegóły poniżej.
[Treść ukryta]

A tu technicznie jest niemal idealnie. Niemal... :) Poniżej stosowny wykres z komentarzem.
[Treść ukryta]

magnat napisał(a):
wziałem PGE w piatek i w poniedziałek. myslę ze to byla okazja


I gratuluję wyczucia. Trafiłeś niemal idealnie - by zagrać rzecz jasna krótkoterminowo :) Poniżej aktualizacja rysunku z 17 maja - patrz strona wcześniej. Teraz można już narysować tak jak poniżej dolną krawędź kanału spadkowego - dość szerokiego jak widzimy. Wtedy nie dało się.

Wydaje się, że idziemy do góry - właśnie mamy za sobą trójsesyjny przystanek w tym spacerze. Ale powinien się zaraz skończyć i cel krótkoterminowy w okolicach 22 złotych wydaje się realny. Co dalej? Nie wiem - zarówno wybicie, jak i powrót wgłąb kanału jest niemal tak samo prawdopodobny. Może nieco bardziej ruch do góry - ale różnica jest subtelna :)


kliknij, aby powiększyć

Nie rozumiem sceptycyzmu co poniektórych tutaj. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy chłopcy dowiercili się do złoża, czy nie :) Przy tego rodzaju spółkach, gdzie działa magia czarnego złota i wymiar spekulacji ma tu ogromne znaczenie, liczy się twardy fakt, że wzrosła CENA AKCJI! I to skok był gigantyczny - dzisiaj wielu uwierzyło, że na KOV można zarobić - to, że wielu widać po obrotach. I kto kupił rano i sprzedał po kilku godzinach zarobił 20 proc. Piękny i WYMIERNY wynik. To jest ważne.

To dalej nie wszystko. Ja nie wiem, czy ropa jest w odwiercie i ile jej jest. Tego to chyba nie wiedzą również nafciarze z KOV i sam Krauze. Ale na wykresie 15-minutowym i godzinowym spółki widzę śliczną chorągiewkę - patrz poniżej. A to często sugeruje dalsze wzrosty. I to znaczące. Przy czym należy również pamiętać, że każda z formacji w AT ma jedynie określone prawdopodobieństwo. Chorągiewka również. Ryzyko jest gigantyczne. Szansa na zarobek adekwatna do niego.


kliknij, aby powiększyć



Pracujemy już nad kolejnym :) Będzie.

Spółka nie grzeszy megapopularnością, ale na kreski popatrzeć warto. Poniżej jej analiza techniczna.
[Treść ukryta]

To jest jakiś kosmos... to znalazłem na stronie Parkietu:

Firma powstała na początku 2008 r. Powołano ją do stworzenia portalu społecznościowego i bazy wiedzy jego uczestników, będącego jednocześnie platformą e-learningową oraz usług zachowywania materiału genetycznego dla potomnych.
Infinity działalność operacyjną rozpoczęła jednak dopiero 28 stycznia. Kilka dni temu firma uruchomiła pierwsze portale, m.in. inteligentny pamiętnik i platformę społecznościową. Serwisy są płatne i mają stanowić główne źródło dochodów Infinity. Celem strategicznym spółki jest ekspansja geograficzna. Zarząd myśli o wejściu z produktami na rynki amerykański, rosyjski i chiński. Chce też, aby akcje Infinity były notowane na NASDAQ. Zarząd szacuje, że działania związane z ekspansją wymagają nakładów rzędu 20 mln zł.

Wygląda na to, że byłem ciężki idiotą, że jeszcze tego nie kupiłem... ;)

Owner sto procent zgody plus jedna uwaga. Może idiotyczna, ale ja TO widzę - dlatego powiem :) Nie masz, nie macie :) wrażenia, że wierzchołek z 26 kwietnia i szczyty z połowy marca i maja tworzą nam formację głowy z ramionami? Nie jest może jakaś niebywale kształtna, ale jednak JĄ chyba widać... ?

Jeżeli tak, to nie tylko spadniemy wkrótce do 36, ale i sporo poniżej.

A tu też robi się więcej niż interesująco. Poniżej najnowsza AT spółki.
[Treść ukryta]

Jakaś tam płynność na tej spółce jest - nie taka, jak w PZU ;) - ale wystarczająca do tego by narysować jakieś tam kreski na wykresie np. 15-minutowym. No i poniżej AT tego co się dzieje, bo moim zdaniem dzieje się właśnie ważna rzecz...
[Treść ukryta]

Tia... Gigantyczny wzrost notowań w połączeniu z silnym ruchem do góry nigdy nie może być zignorowany. Bez względu na fundamentalne próby wyjaśnienia tego zdarzenia. Poniżej AT funduszu.
[Treść ukryta]

A moim zdaniem na Petrolu znowu może udać się zarobić. Spadać niżej oczywiście możemy, ale prawdopodobieństwo takiego ruchu spada:

- bo jesteśmy najniżej w historii - zielona linia poniżej
- bo jesteśmy przy dolnej krawędzi kanału spadkowego - niebieskie linie.

Kiedy kupić? Moim zdaniem jeszcze nie teraz - chyba, że ktoś lubi bardzo duże ryzyko. Lepiej chyba poczekać, aż wybijemy powyżej czerwonej linii trendu spadkowego, albo - gdyś ktoś lubi jeszcze mniejsze ryzyko - dopiero gdy wyjdziemy z niebieskiego kanału.


kliknij, aby powiększyć

Gier i zabaw technicznych nigdy dosyć :) Kochani mam praktyczną zagadkę dla Was. Który z dwóch kanałów poniżej jest prawdziwy - czerwony, czy niebieski?

Czerwony to bardziej łzy niż radość, niebieski - szansa na niewielki, ale jednak zarobek. Moim zdaniem istotniejszy jest czerwony - dłuższy, mniej życzeniowo narysowany, RSI może jeszcze spaść.

MOżliwy jest też scenariusz, że po dolnej krawędzi niebieskiego kanału dojdziemy do czerwonej linii trendu spadkowego i tu będzie chwila prawdy - albo zjazd aż w okolice 1,70 zł, albo wybicie z czerwonego kanału - powyżej 2,70 zł.


kliknij, aby powiększyć




le rom napisał(a):
Nowe rozdanie akcji w PZU może wygladać tak:
[Domniemany Akcjonariat]
Skarb Państwa -- 45%
GRUBY ---------- 22% |


Ty wiesz ile kosztuje 22 proc. akcji tej spółki? :)

Pozornie na tej spółce sytuacja techniczna wygląda dość prosto. Pozornie... Oto szczegóły.
[Treść ukryta]

A ja mam pytanie. Może ktoś wie, za co z góry dzięki. Jak duży procent ubezpieczeń w takiej firmie jak PZU jest reasekurowany i jak duży tych, które dotyczą właśnie takich wydarzeń, jak powódź i inne tego typu podobne klęski. W ogóle chętnie bym coś poczytał o zasadach reasekuracji w takich firmach? Ma ktoś tu może jakieś doświadczenie lub dobry link na ten temat? Z góry dzięki.

Jak nie - to pomyślimy nad jakimś wywiadem z kimś z PZU. A niech nam pokaże trochę kuchni.

Hmm... Spadki powiadacie, bo cały świat się wali. To tylko jeden z możliwych scenariuszy. Poniżej krótkoterminowa AT.
[Treść ukryta]

pop napisał(a):
Na wielu spółkach takie wsparcia padły jak zapałki,więc nie ma się co łudzić,że tu będzie inaczej...thumbright


Nie zabijajmy nadziei... Sama może padnie - już jutro. Ale cuda czasem się zdarzają ;)

Tia... Spadek w dół nie dziwi - dwa istotne wsparcia padły - potencjału nie było :) Patrz wykres z 3 maja powyżej. Nie wiem, czy będzie za pół roku, nawiązując do wypowiedzi kolegi powyżej, ale robi się TERAZ ciekawie.

Od dołu trzyma nas jeszcze linia trendu rosnącego - gdzieś koło 2,20 - też, jak na wykresie powyżej. To już bardzo blisko. Jak wytrzyma - powinniśmy mieć ruch do góry. Jak padnie... Może już jutro dowiemy się coś więcej.

Krawiec napisał(a):
Ciekawe, bo sprawdziła się przy okazji analiza: navi-trader.com/pliki/File/Ana... czyli przy poziomie 17,70 nastąpiło odbicie.


17,70 to połowa świecy z 16 marca, o której pisałem na poprzedniej stronie. Dobrze, że to trzyma, ale do końca dnia jeszcze chwila została.

Dzisiaj dramat. Być może odpowiedź na to, co czeka nas za chwilę daje AT - poniżej.
[Treść ukryta]

Tia... Spadamy, spadamy, ale moim zdaniem do dna już niedaleko. Oto dlaczego - poniżej wykres dzienny, bez dzisiejszej świecy - ale ile teraz kosztuję PGE wiem :)

Po pierwsze, o ile nie mam wątpliwości odnośnie dwóch narysowanych trendów spadkowych - górne niebieskie i czerwone linie - o tyle wyrysowane kanały nie są już tak pewne. Ich dolne krawędzie narysowałem bardziej intuicyjnie niż zgodnie ze sztuką. ;)

Dlatego sensownym wydaje się przewidywanie przyszłości w oparciu o istotne duże świece. No i właśnie walczymy na wsparciu tworzonym z połowy dużej białej świecy z siódmego maja. Do 14-stej dzisiaj to wsparcie trzyma. Nawet jak padnie, zostanie jeszcze jedno - dół wspomnianej świecy, na wykresie druga od góry zielona pozioma linia.

Jeżeli one wytrzymają, co potwierdzi nam jeden lub drugi kanał spadkowy, oznaczać to będzie dużą szansę na ruch do góry - do górnych krawędzi wyrysowanych kanałów.


kliknij, aby powiększyć




Tia... Nieodmiennie mi się ten papier podoba :) Choć byłem przekonany,że spadki wyhamują 10 złotych wyżej. Praktycznie wszystkie wskaźniki rynku notują jego silne wyprzedanie. Gdzie ten ruch do góry!? :)

Ktoś tu ostatnio powiedział - spółka zapomniana. Patrząc na wykres, też można mieć na pierwszy rzut oka takie wrażenie - poniżej AT dla J.W. Construction Holding SA :)
[Treść ukryta]

flesz napisał(a):
jak spadnie do 5,80 to je chetnie odbiorę, a jak pójdzie wyżej to też dobrze, bo zostało jeszcze tego sporo :)


Warto odnieść się do wypowiedzi kolegi, bo wydaje się bardzo celna - poniżej analiza techniczna wykresu spółki.
[Treść ukryta]

v3nom napisał(a):
Taurus80 napisał(a):
Co do AT to z tym naruszeniem mozna popatrzec z przymruzeniem oka ta czarna swieca zostala utwozona w tygodniu gdzie na swiecie byly najwieksze zawirowania od ponad 20 lat :)


Kwestia techniki i interpretacji malunku ;-)


Panowie, popatrzcie jeszcze na obroty na trzech kolejnych trójkątach - spadają.

Boryszew to technicznie jedna z najbardziej oryginalnych spółek na warszawskiej giełdzie - i już mówię dlaczego :) Poniżej analiza techniczna wykresu spółki.
[Treść ukryta]

Na wykresie PGNiG to można wyrysować teraz całe mnóstwo trendów spadkowych - jakie kto chce. Dlatego narysowałem tylko jeden - moim zdaniem dość istotny. Z kilku powodów... - poniżej analiza techniczna wykresu spółki.
[Treść ukryta]

Poniższe - analiza techniczna na świecach jednominutowych - wydawała mi się początkowo herezją. W Polsce ze względu na mizerną płynność jej wyniki były takie sobie, a kreski fantastyczne. Ale PZU jest inne - płynność ma kosmiczną i wykres wygląda ślicznie. Jakieś wnioski z tego, moim zdaniem, można wyciągnąć. Kto nie wierzy, niech to potraktuje jako taką sobie zabawę techniczną.

Zatem PZU nie porusza się, przynajmniej dzisiaj, w trendzie rosnącym, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Tak było tylko na początku, gdzieś zaraz po południu jego linia została przełamana. Ale byki się nie poddały i zwłaszcza pod koniec dnia były heroiczne próby powrotu do "długoterminowego" trendu rosnącego. Skończyły się, jak widać - porażką.

W efekcie wiele wskazuje na to, że idziemy w kanale bocznym, którego góra jest gdzieś koło 355, a dół gdzieś koło 351. Wąski ten kanał - dość prawdopodobne jest zatem, że dość szybko z niego wyjdziemy. Górą? Hmmmm.... Może, ale musi nam pomóc sentyment całego rynku i niezłe otwarcie. Poza tym rynek jest już mocno wykupiony - patrz RSI na dole. Dołem? Hmmm.... Może - ale jakieś wsparcie koło tych 350 się chyba jednak tworzy.


kliknij, aby powiększyć


W sumie na razie jedyne sensowne rozwiązanie to gra w kanale - dla bardziej odważnych - lub jeszcze lepiej czekanie na wybicie. A kiedy sprzedawać to co mamy z IPO? :) NIE WIEM :)

PS: Sorry za taką sobie jakoś wykresu, ale zrobiłem go w Stooqu bo nie mam jeszcze danych intradayowych dla PZU w formacie Metastocka.

framed napisał(a):
@ mkk

Czy Twoim zdaniem byłoby również uprawnione poprowadzenie czarnej linii trendu wzrostowego trochę inaczej.A konkretnie po dolnych knotach z 12.02.2010 i z 25.02.2010. Wówczas przecięcie z Twoją linią czerwoną nastąpiło by w okolicach 6,50 i utworzyłby się trójkąt.


Jak najbardziej tak. Podoba mi się ta kreska, dodatkowo tłumaczy wybicie i uwiarygadnia świecę z 5 maja. No i poza tym możemy być zadowoleni, na razie scenariusz się sprawdza.

addi napisał(a):
Rynek zareagował na wyniki wyjście górą z krótkoterminowego kanału spadkoweg


Nie sposób się z kolegą nie zgodzić. Prawda! Ale warto się zastanowić, co to dalej może oznaczać - poniżej wykres z analizą AT.
[Treść ukryta]

Odpowiedź na pytanie, czy w kursie spółki widać już reakcję na publikację ostatniego raportu nie jest łatwa. Głównie dlatego, że w poniedziałek, popchnięty megapakietem pomocowym Unii, to by nawet całkowity trup fruwał na giełdzie, a co dopiero Duda. A poważniej... (poniżej wykres AT z komentarzem)

[Treść ukryta]

koszyk napisał(a):

Chciało by się zadać politykom - idiotom pytanie " I co k....a dalej" ?
Odważnych do powiedzenia społeczeństwom prawdy, brak.
A jak się powie, to się przestanie być politykiem i koło się zamyka.


Zatem politycy zachowują się w miarę rozsądnie - to wina społeczeństw, które głosują, jak piszesz :)

Tia.. co może dziać się jutro już wiemy... ;) Z Izraela. TA-25 rozpoczął dzisiaj nisko i tak sobie radził do jakiejś 14-15, kiedy napłynęły newsy, że główni szefowie UE dogadali się odnośnie programu stabilizującego euro. I od tego czasu praktyczne do końca dnia TA-25 ostro rósł. Skończył co prawda na minusie, ale to efekt tego, że bardzo nisko zaczął...

Moim zdaniem kiepskie są nie tylko wyniki za pierwszy kwartał Lotosu, ale również perspektywy wzrostu cen kursu oparte na analizie technicznym jej wykresu. Dzisiaj po raz kolejny został naruszony, moim zdaniem, długoterminowy trend rosnący - niebieska linia. W zasadzie każdy ruch poniżej czerwonej linii jest potwierdzeniem przełamania powyższego trendu.

Jeżeli zejdziemy wyraźniej w dół na najbliższej sesji, można spodziewać się dalszych, poważnych spadków. Co gorsza nie widzę jakiś mocnych, sensownych wsparć, które mogłyby szybko powstrzymać marsz na południe. Pierwsze to dopiero gdzieś pomiędzy 25 a 26 złotych. Wcześniejsze wydają się bardzo słabe.

Scenariusz dalszych spadków sugeruje również być może rysująca się formacja podwójnego szczytu - pierwszy był w połowie kwietnia, drugi na przełomie kwietnia i maja.


kliknij, aby powiększyć


Abraxas napisał(a):
Wsparcie na górce lutowej się broni. Oby tak dalej. :)


Linia trendu trzyma, nie górka lutowa... W każdym razie nie jest źle. Źle będzie dopiero, gdy w poniedziałek nie będzie ruchu do góry.


kliknij, aby powiększyć

A ja dzisiaj porozmawiałem sobie z szefem jednego z warszawskich biur nieruchomości o sytuacji w modnej podwarszawskiej mieścinie :) No i Pan podkreślał jedno. Coś tam drgnęło na rynku, ale cały czas cena wywoławcza ma się nijak do transakcyjnej. Jest np. w podwarszawskiej mieścinie do kupienia teraz grunt pod supermarket - koło hektara ma - cena bandycka na wejściu - tysiąc złotych za metr. Ale, jak mówi Pan, jak zaczniemy gadać to za 600 też pójdzie...

Świat jest już zupełnie inny niż w 2007 roku, a będzie jeszcze ciekawiej :)

SlawekW napisał(a):
http://test.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/kruszwica-chce-wyplacic-dywidende,16622.html

Cytat:
Zakłady Tłuszczowe Kruszwica chcą przeznaczyć z zysku za 2008 r. 68,96 mln zł na wypłatę dywidendy, co daje 3 zł dywidendy na akcję - poinformowała spółka w piątkowym komunikacie.



FYI


Tak na marginesie goście mają jednego z najlepszych dyrektorów finansowych w Polsce. Misiu, nijaki Wojciech Jachimczyk był np. ostatnio laureatem konkursu na Dyrektora Finansowego roku, a poza tym zastosował w praktyce i to na sporą skalę w firmie reverse faktoring co znacząco odciążyło spółkę.

Kamil napisał(a):
Przy okazji przeczytałem, że zarząd dostaje wypłaty tylko w postaci dwuletnich opcji na akcje. Bardzo dobre rozwiązanie, wartość ich wypłaty zależy wyłącznie od osiąganych wyników i kursu akcji.


Nie Kamil - TYLKO OD KURSU AKCJI. I to rozwiązanie ma nie tylko zalety, wbrew pozorom, co doskonale już wiemy po kreatywnych księgowych i Lehman Brothers. :)

Ja wielkiego potencjału w tej spółce nie widzę. Od marca 2009 roku jest w trendzie rosnącym, ale teraz na poziomach sugerujących bardziej odwrót niż mocny ruch do góry. Wydaje się, że nie spadamy tylko dlatego, że trzyma nas mocne wsparcie na luce cenowej z 11-12 marca - czerwone linie na wykresie.

Schodząc na poziom mocnych konkretów, wygląda to teraz tak, że wybicie powyżej 2.75 to sensowny wielce sygnał do kupowania, a zejście poniżej 2.50 włącza dzwonki alarmowe. Moim zdaniem gra wewnątrz tego wąskiego pasma jest pracochłonna i zanadto ryzykowna. Lepiej poczekać na silniejsze wybicie lub mocniejszy spadek. Chyba :)


kliknij, aby powiększyć


Na początek "fundamentalnie" :) To cytat z komunikatu prasowego spółki z 30 kwietnia:

"Jury konkursu European Business Awards, sponsorowanego przez HSBC, ogłosiło dziś wyniki pierwszej tury konkursu. Spośród 3 500 ! zgłoszeń jury wybrało 80 najlepszych firm w Europie.OPONEO.PL S.A. będzie reprezentować Polskę w tym prestiżowym konkursie."

Miłe. Nie wierzę, że powyższy news wpłynie na kurs, ale inny czynniki i owszem. Technicznie bowiem jesteśmy w bardzo ciekawym miejscu. Przebicie niebieskiej linii trendu rosnącego oznaczać będzie spore problemy - lepiej nie... Odbicie od niej do góry to za mało. Aby potwierdzić wybicie i wygenerować mocny sygnał zakupu, najlepiej by było, gdyby cena akcji wzrosła powyżej jakieś 50,58, a więc został przełamany czerwony trend spadkowy. Wszystko co ważne powinno się rozegrać w ciągu najbliższych sesji.


kliknij, aby powiększyć




Tu jest szansa na wybicie... Jesteśmy na linii trendu rosnącego i... na dwoje babka wróżyła. Ze stuprocentową pewnością nie można teraz wskazać kierunku ruchu. Ja stawiam jednak na wybicie. Linia trendu nas trzyma, do tego wskaźnik impetu - niebieska linia pod wykresem - sugeruje jednak powstawanie trendu rosnącego. Słaby to sygnał, ale zawsze coś - innych poza tym nie ma.

Pozytywne w tym jest to, że kupując teraz niewiele ryzykujemy. Stopa ustawiamy ciut poniżej linii trendu i albo się uda i zarobimy co nieco, albo nie... i stracimy niewiele.


kliknij, aby powiększyć


DDN napisał(a):
Recka NEUTRALNIE z Amerbrookers z 7.04. odtajniona.



Tu nie jest neutralnie, tu jest źle. Wyszliśmy z czerwonego trendu - patrz wykres wcześniej.

A ja to widzę tak - trend w trendzie :)

Dłuższy narysowany na niebiesko trend spadkowy jest ważniejszy moim zdaniem od krótszego namalowanego na czerwono. I mówiąc o spadkach na Kopeksie, miałem na myśli ten pierwszy - nie drugi. Przekroczenie 21 złotych - dość istotnego wsparcia - oznacza większe ryzyko naruszania dolnej czerwonej linii i podążenia w dół, przynajmniej do dolnego ograniczenia większego kanału.

Jednak tak pesymistycznie niekoniecznie teraz może być. Być może kurs pozostanie jeszcze w trendzie czerwonym i będziemy mieli jutro, zamiast spadków, wybicie :) W kanale, niezbyt szerokim, ale zawsze coś. Rynek jest już mocno wyprzedany.

Podsumowując dramatów jeszcze nie widać. Jutro może zobaczymy jakąś świecę, która coś wyjaśni. Moim zdaniem jest czas zarówno na zamykanie, jak i otwieranie pozycji - w zależności do tego jakie kto lubi ryzyko i w jakim horyzoncie inwestycji czuje się najlepiej.

Aha! Obroty, od pewnego czasu spadają na Kopeksie obroty... Pokazuje to linia zielona na dolnym wykresie - oczywiście w dużym uproszczeniu.


kliknij, aby powiększyć


Na tej spółce to można teraz wyrysować całe morze trendów spadkowych... Ja się poczuję lepiej, jak spółka przejdzie 16 złotych z niewielkim okładem... To niestety dość daleko, ale wróżyć całkiem z fusów nie lubię :)
Co wcale nie znaczy, że nie można by wejść i teraz - nawet z myślą, by zarobić tylko tę złotówkę i potem uciec. Zawsze to coś. Tak dużego ruchu jak dzisiaj nie wypada ignorować.

Ja tak trochę nie w temacie ;) Dzisiaj odbędzie się konferencja Kulczyk Oil Ventures nt. oferty publicznej. Już widzę oczami wyobraźni to co będzie się działo za niedługi czas... Oj dużo, dużo... Drugi Petrol na giełdzie.

Panowie Kamil i Owner mieliście rację z tym trendem. A narysujcie sobie teraz kanał spadkowy, wykorzystując Waszą linię i można jeszcze w ramach drobnych zabaw nieco ją zmodyfikować - niech idzie po górnym cieniu świecy z 15 kwietnia. Jeszcze na tego nie wolno robić zgodnie ze sztuką, ale wtedy kanał, którego dolne ograniczenie zaczyna się gdzieś w połowie grudnia wygląda naprawdę nieźle ;)

I z obrazka wynika, że raczej ciężko. Spadki do 19 zł możliwe, chyba, że wytrzyma atakowane właśnie 21 złotych...

Duża i przykra niespodzianka nas tu dzisiaj spotkała. Przełamany został i to bardzo brutalnie krótkoterminowy trend rosnący - zielona linia. Sensowne wsparcie jest na szczęście blisko - bo na 55,85 zł - dół wysokoobrotowej świecy z 22 marca - pierwsza od góry pozioma czerwona linia. Ale jak ono padnie, to drżyjcie anioły :) Kolejny duży przeciwnik dla niedźwiedzi, to dopiero lutowe minimum na 52,35 - druga od góry pozioma czerwona linia.


kliknij, aby powiększyć

A moim zdaniem na Gancie rozpoczęła się nieco poważniejsza korekta i powrót do linii trendu rosnącego trwającego od końca października 2008 jest bardzo prawdopodobny - niebieska linia.
Taki odwrót sugerują dość wyraźnie ostatnie dwie świece, wskazania RSI, przebicie dość mało istotnego, ale jednak krótkoterminowego trendu rosnącego - zielona linia - i formacja podwójnego szczytu, który chyba właśnie nam się narysowała - popatrzcie na świece z 6 i 15 kwietnia - to szczyty.
Jeżeli ta hipoteza jest prawdopodobna, czeka nas teraz zjazd w okolice nieco powyżej 20 złotych. W rajdzie w dół przeszkadza nam jeszcze dość solidne wsparcie - czerwona linia - jeżeli teraz padnie będzie to moim zdaniem sygnał mocno ostrzegawczy - potwierdzający powyższy scenariusz.


kliknij, aby powiększyć



PGE zaczyna być dodatkowo fajną spółką - coś już można tu sensownego rysować :) Czas jej notowań w końcu na to pozwala.

Moim zdaniem jesteśmy w trendzie spadkowym trwającym od dnia debiutu - niebieska linia, jednak są sygnały, że może to się zmienić. Niezbyt silne, ale jednak. Spółka od połowy lutego nie notuje kolejnych minimów. Być może rodzi się nam więc całkiem dobrze wyglądający trend, którego na wykresie reprezentuje ostatnia linia wachlarza Ganna - narysowany na fioletowo. Gdyby tak było ruch do góry mielibyśmy już w poniedziałek.

Dodatkowo taką możliwość sugerują wskaźniki wyprzedania/wykupienia rynku - np. RSI - na czerwono pod wykresem.

Pozytywne jest również to, że od dołu trzymają nas dwa dość solidne wsparcia - czerwone poziome linie - budowane na minimach z początku marca i połowy lutego. Przebicie pierwszego falsyfikuje ostatecznie powyższą hipotezę nowego trendu. A przebicie drugiego otwiera drogę do dramatycznych spadków - nie wierzę, że to mogłoby się teraz zdarzyć.


kliknij, aby powiększyć

Taurus80 napisał(a):
Nie obraz sie ale malo mnie interesuje takie wybicie :) dla mnie najwazniejsze jest pokonanie 5pln wtedy mozna bedzie przezucic sie z konsolidacji na trend wzrostowy, a do tego moze minac jeszcze troche czasu d'oh!


Wg mnie w trendzie wzrostowym to jesteśmy już od dawna - niezbyt imponującym, ale jednak :) O tyle ważnym, że daje nam jakiś komfort zakupów - a to zawsze ważne. Rację ma natomiast kolega w kwestii tych pięciu złotych - może ciut mniej - to kluczowa wartość - na poniższym wykresie czerwona linia. Jak zostanie pokonana, to patrząc na wysokość wybicia ponad linię trendu z początkiem listopada, można zakładać, że przynajmniej 6 złotych powinno się udać w miarę szybko.


kliknij, aby powiększyć


Giełda nazwiska na prezesa NBP - rzućcie sobie okiem na jaki chcecie www.marketwatch.com/story/pola...

Trup wczoraj MOCNO drgnął, dzisiaj "subtelnie" spada. Kto lubi jazdę na rolercoasterze powinien być czujnym. Może powtórzy się historia z Kolastyny?

Panie i Panowie - piękne rzeczy się tu dzieją po publikacji info, że sprzedali znakomitą większość węgla z dużym wyprzedzeniem. Wybicie jest na tyle mocne, że moim zdaniem powracamy nad wydawać się mogło wczoraj zapomnianą linię trendu... (wykres poniżej jest z wczoraj). Jeszcze kilka procent powinno się udać - w krótkim terminie, może nawet jeszcze dzisiaj.


kliknij, aby powiększyć

A tu jest ciekawie. Z jednej strony odbiliśmy od linii trendu rosnącego - niebieska linia - od góry i do tego wyraźnie przełamany został krótkoterminowy trend spadkowy - czerwona linia. Z drugiej, to wybicie anemiczne jest, zostało poprzedzone trzema nie budzącymi wcale radości "hopkami" po linii trendu i ponadto RSI pokazuje nieprzyjemnie wysokie poziomy.

Wnioski? Ja bym kupił tego max kilka procent do portfela i ustawił stopa nieco poniżej 5.50 zł. To średni poziom ryzyka, moim zdaniem.


kliknij, aby powiększyć


leszczu1 napisał(a):
Proszę o analizy i opinie, bo chce kupić te akcje za całą kase.


Odradzam za całą kasę - zawsze. Bez względu na to jaka to spółka. Nawet tak "fajna" jak Kolastyna.

A wchodząc w detale to myślę, że rośnie ryzyko jakiegoś ruchu korekcyjnego, co podkreślam, że nie przekreśla możliwości dalszego ruchu w górę, ale może nie natychmiast. Tym bardziej, że na drodze do góry pojawiają się nam dwa opory. Pierwszy, istotniejszy - czerwona linia na wykresie, to maksimum z maja ubiegłego roku. Jak to zostanie sforsowane to kolejna przeszkoda - niebieska linia - w postaci wejścia w lukę cenową z listopada 2008 roku z apogeum światowego kryzysu. I jak to by zostało sforsowane, to jesteśmy już niemal na wycenach przedkryzysowych... I tu zadam pytanie kolegom fundamentalistom. Poważne. Czy Waszym zdaniem fundamentalnie Kolastyna może DZISIAJ kosztować, powiedzmy 2 złote?


kliknij, aby powiększyć

Mam jeszcze jedną myśl, jak szukać ciekawych fundamentalnych sygnałów. Myślę, że warto śledzić, które spółki dostają duże fundusze z Unii. Są takie, jak np. Orzeł Opony i wtedy widać, że to odbija się w kursie.

I chyba ta technika lepiej się sprawdzi wobec spółek z NewConnect - jak w powyższym przykładzie. Nawet nie wiem, czy nie przede wszystkim z racji ich rozmiarów.

No tak... Dzięki - rozumiem. Debiut w lutym, free float niewielki, więc wypłacili pieniądze głównie sobie, co tak nie męczy, jak pytanie, po co w takim razie cała ta emisja, skoro i bez tego spółka zarabia...

Nie często się zdarza, żeby nie powiedzieć, że nie pamiętam ;), by spółka z NewConnect podjęła decyzję o wypłacie dywidendy. A tak zrobił Gwarant właśnie - spółka ochroniarska.

"Zwyczajne Walne Zgromadzenie postanowiło kwotę 2.000.000,00 zł (dwa miliony złotych) z zysku netto za 2009 r. przeznaczyć na wypłatę dywidendy, co stanowi 0,40 zł (czterdzieści groszy) dywidendy na jedną akcję,
Dniem dywidendy, według którego ustala się listę akcjonariuszy uprawnionych do dywidendy za rok obrotowy 2009 jest dzień 23 kwietnia 2010 roku.
Dniami wypłaty dywidendy są:
- dzień 31 maja 2010 roku dla kwoty 1.200.000,00 zł, to jest 0,24 zł na jedną akcję, oraz
- dzień 30 czerwca 2010 roku dla kwoty 800.000,00, to jest 0,16 zł na jedną akcję."

Całkiem nieźle - przy okazji mamy kogoś na NC, kto nieźle zarabia, ja na ten rynek, i wydaje się, że ma dość stabilny i przewidywalny biznes. No i mamy FUNDAMENT... Dywidenda to czysty pieniądz z niepapierowego już zysku... CHYBA... ;)

PS: Szkoda, że technicznie praktycznie nie da się tu jeszcze nic sensownego narysować, bo za krótko notowani są.

Oderwijmy się od konkretnych spółek i popatrzmy szerzej na gospodarkę i to co się w niej teraz dzieje. Myślę, że w wynikach za pierwszy kwartał zobaczymy dużo plusów w wypadku tych spółek, które zarobiły na umocnieniu złotego - czyli importerów. I wiedząc to, poszukajmy sobie firm, którym złoty pomógł ostatnio. Z różnych branż. A najlepiej tych, które są niedowartościowane, bo pozornie nieatrakcyjne...

Panie i Panowie. Po co te emocje i niewiele, z całym szacunkiem, wnoszące polemiki. To papier jest na którym można coś próbować ugrać - mimo takiej, a nie innej uczciwości i transparentności głównego gracza...

I może się okazać, że znowu coś zarobimy. Bo słychać już pukanie dochodzące z dna. Poważniej - lubiący ryzyko mogą zacząć zbierać akcje przy jednej z czerwonych linii. To minima minimów :) Spaść poniżej trudno, choć niestety wszystko jest możliwe....


kliknij, aby powiększyć


v3nom napisał(a):
Mam pytanie niekoniecznie związane z Kolastyną. Dlaczego preferujesz rysowanie oporów, formacji oraz linii trendów po lokalnych ekstremach? Nie lepiej jest je ciągnąć po strefach konsolidacji?


Wolę mocne, klarowne sygnały, trendy i wykresy. Oczywiście dla mnie... :) Szukam zawsze trendu, jak jest mglisty, spółkę odstawiam. Ekstrema pokazują mi to co lubię - jakieś mury i granice. To lubię - w AT oczywista :)

Na razie mamy przystanek przy istotnym oporze - czerwona linia. W wersji pesymistycznej może to być nawet koniec wzrostów teraz, jak na kurs spółki nałoży się niekorzystny sentyment całego rynku - od jutra np. ;) Ale z drugiej strony Kolastyna jest tak wyprzedana, że może to nie początek końca, ale chwila na złapanie oddechu w drodze do niebios... Trzeba patrzyć i czujnym być, jak bolszewicki pies ;)


kliknij, aby powiększyć


Chleba już z tego nie będzie - przynajmniej w krótkim terminie. Moim zdaniem odwrót trwa - wewnątrz kanału spadkowego. Ale obserwować jak najbardziej należy. Poza tym gra w kanale, to też dobra strategia.


kliknij, aby powiększyć




Ja to widzę tak... Chyba odbijamy od linii długoterminowego trendu rosnącego - niebieska linia. Krótkoterminowy trend spadkowy został już naruszony - czerwona linia. Aby mieć sto procent pewności można jeszcze trochę poczekać lub kupować z mądrze ustawionym stopem, ale szanse na ruch do góry są spore.


kliknij, aby powiększyć


Zaintrygowany Waszymi rozważaniami o cenach ropy Brent i Ural wpadłem na pomysł, by zobaczyć, jak sobie radzi nasz kochany Lotos na tle notowań czarnego surowca. I nanosząc stosowne wykresy na siebie, można się lekko zdziwić - nie ma jak inwestować w Warszawie ;)

Poniżej wykres dzienny Lotusu (czerwone świece), kontraktów na ropę Brent (czarne) i spółki ConocoPhilips (niebieskie). Lotos idzie jak burza - można było na nim zarobić dużo więcej niż na akcjach światowego potentata od ropy. Mało tego, patrząc na poniższy wykres można dojść do wniosku - podkreślam, to pierwsze wrażenie - że ropa i Conoco poruszają się niemal trendem bocznym. Tylko Lotos ciągle w górę. Gdyby prawdą było stwierdzenie, że notowania spółek paliwowych są ściśle powiązane z cenami ropy i odejścia od tej korelacji są krótkie, a po nich następuje korekta, to w zasadzie należałoby już uciekać ze spółki... Ale to byłoby zbyt proste ;)


kliknij, aby powiększyć


Na powyższym wykresie widać nie tylko siłę Lotosu, widać coś jeszcze - oczywistość w postaci korelacji notowań ropy i polskiej spółki. Może więc zamiast męczyć się z analizą techniczną, poddać tej ostatniej ropę Brent? - pomyślałem. I tak uczyniłem. Wykres poniżej - najpierw miesięczny. Przechlapane. Trwający ponad 10 lat trend rosnący został przełamy w czasie ostatniego kryzysu i ropa nie może wrócić... powiedzmy na prostą, a precyzyjniej jeszcze NAD PROSTĄ - niebieska linia. I co gorsza wydaję się, że byki przegrywają. Niektórzy na tym wykresie widzą budującą się nawet formację głowy z ramionami - właśnie tworzone jest drugie ramię... Ale nie desperujmy - to ciągle nie koniec. Ramię w końcu nie zostało domknięte ;) Poza tym jakieś to takie nieregularne ;)


kliknij, aby powiększyć


Poniżej ostatni już wykres - dzienny notowań kontraktów na ropę Brent. Tu sytuacja nie wygląda tak źle, jak na wykresie miesięcznym. Byki z niedźwiedziami walczą i jeszcze nie przegrały. To, że w styczniu spadliśmy na mniej więcej dwa tygodnie poniżej linii trendu rosnącego nie ma moim zdaniem specjalnego znaczenia. Wyszliśmy do góry i co MA ZNACZENIE pobite zostało styczniowe maksimum. Podsumowując - jest ciekawie - gdyby Lotos był kontraktem na ropę, to można by go kupić z dość blisko ustawionym stopem. Jakieś szanse na ruch do góry chyba są... Jednak znowu to nie jest takie proste - spółka z Gdańska lubi zaskakiwać. W lutym byłem przekonany, że spadnie zaraz... A urosła jeszcze. Bez kolejnej analizy samego Lotosu to ani rusz, ale to już w następnym odcinku bo ten wpis pobił wszelkie granice rozsądku ;)


kliknij, aby powiększyć


Verion - rysuj i wrzucaj na wykres to co mówisz. Będziesz bardziej zrozumiały, a warto, bo mówisz niegłupio...

Ja powiem tak. Rzućcie sobie okiem na wykres miesięczny - to nie ten pod spodem!!! - i narysujcie trend spadkowy po trzech największych wierzchołkach - ostatnim jest marcowa świeca. Być może Amica osiągnęła na razie wszystko co było do ugrania i czeka nas odwrót...

Ale może byki znajdą siłę i sforsują powyższy opór. Poniżej wykres dzienny. Wydaje się, że w czwartek zatrzymaliśmy się na dość istotnej niebieskiej linii - do tego wspomaga nas tutaj pierwszy opór Fibonacciego - co znaczy tu akurat najmniej, ale tonący się brzytwy chwyta... wszelakiej :)

Moim zdaniem jeżeli zejdziemy poniżej niebieskiej linii, to trudno wyznaczyć jakieś sensowne wsparcie. 30 złotych może, ale chyba nie na długo.


kliknij, aby powiększyć

Przemek - pomysł genialny :) Gratuluję - tak bardzo mi się podoba, że może sam coś wpiszę ;) Ale nie dzisiaj.

Na razie nie ma się czym martwić. Dół świecy z wykresu na poprzedniej stronie trzyma. Jeszcze... ;)

WYNIKI KONKURSU - pytania B i C!!!

Przepraszam wszystkich, że musieli czekać, ale było warto - ciężarówki i kody czekają :)

A poważniej, Pekaes zaskoczył wszystkich. Zysk poszybował w niebiosa, chociaż przychody spadły. W IV kwartale spółka wypracowała zysk w kwocie 8,07 mln zł, a jej przychód w IV kwartale był mniejszy o 2,5 proc. niż kwartał wcześniej - zaokrąglając do jednego procenta minus 2 proc. Mam nadzieję, że się nie mylę ;)

A oto lista zwycięzców:

PYTANIE B:

I miejsce - przemek_f z wynikiem 0,88 mln zł
II miejsce - mgradon z wynikiem 0,8 mln zł
III miejsce - kamil z wynikiem 0,7 mln zł

PYTANIE C:

I miejsce - mgradon - 0,0 proc.
II miejsce - kuczi85 - 0,18 proc.
III miejsce - buldi - 2 proc.

Zwycięzcom gratulujemy. Ciężarówki z kodami już jadą. A szczególne słowa uznania dla mgradona. Myślę, że z dużą uwagą powinniśmy się teraz wczytywać w jego wypowiedzi na forum... :)

Dapi napisał(a):
Zapewniam że nie jest prawdą, jest narysowana tak aby pasowała. Linia trendu spadkowego jest zupełnie gdzie indziej i została przebita już dawno.


Dapi, a popatrz jeszcze w formie intelektualnej rozrywki na wykres miesięczny...

Joker napisał(a):
Jak patrzę na tygodniowy to zasięg potencjalnego wybicia wygląda imponująco. Wręcz niemożliwie do zrealizowania w ciągu najbliższych miesięcy.


No właśnie - też coś mi nie grało. Ale zacząłem od dziennego - wykres poniżej - i kreśliłem na tym cuda. Kluczowy wydawał mi się średnioterminowe trend spadkowy - czerwone linie. Został przebity, mamy więc potwierdzenie odbicia do góry od niebieskiej linii dłuższego trendu rosnącego - jednym słowem super. Nawet jeżeli przez jakiś czas mielibyśmy się poruszać takim "parakanałem", którego zaznaczyłem na szarozielono.

Ale to mi nie grało coś. Tak jakoś anemicznie to idzie do góry, a do tego wskaźniki, w tym RSI poniżej, pokazują wysokie wartości. Byki robią wrażenie zmęczonych.


kliknij, aby powiększyć


No i popatrzyłem na wykres tygodniowy - poniżej. Tu będzie krótko. Bardzo bym nie chciał, aby jedyna kreska, która narysowałem była prawdą...


kliknij, aby powiększyć


Ja trochę w bok odejdę od rodzimych spekulacji :) Popatrzmy na Dow Jones Industrial - wykres poniżej w ujęciu tygodniowym. Sytuacja jest raczej optymistyczna i nadzwyczajnych technicznych zagrożeń nie widać.

Kluczowe jest wybicie ponad czerwoną linię długoterminowego trendu spadkowego. Ona jest o tyle istotna, że bardzo ładnie tłumaczy nam od strony technicznej styczniowo-lutową korektę. Jednak łatwy marsz do górnego ograniczenia średnioterminowego kanału rosnącego - niebieskie linie - raczej nie jest możliwy. Po drodze będą przygody ;)

W najbardziej pesymistycznym scenariuszu możemy wyjść z "niebieskiego kanału" i oprzeć się na czerwonej linii, albo nawet jakoś ją naruszyć - być może poruszamy się teraz w krótkoterminowym kanale rosnącym - brązowe linie.

W nieco bardziej optymistycznym i chyba bardziej prawdopodobnym minimalnie zejdziemy w dół - miejsca nie jest za wiele - i powoli ruszymy do góry, gdzie raczej na pewno jakieś problemy nas czekają przy moim zdaniem istotnych oporach - zielone linie. Prawdopodobieństwo, że runiemy w dół, przełamane zostanie wszystko co teraz ważne i znajdziemy się poniżej 10 tys. punktów jest teraz niewielkie.

A do tego jeszcze jedno - bardzo, ale to bardzo nie podobają mi się wyceny rynków kontra realna gospodarka. Ta druga jest w zdecydowanie gorszej kondycji, niż giełdy i niedawna korekta niewiele tu zmieniło. Zatem kupuję, ale się boję ;)


kliknij, aby powiększyć

Chorągiewką bym tego nie nazwał, ale wcale nie oznacza to, że nadciągają czasy płaczu i zgrzytania zębami :) - wręcz przeciwnie. Widzę to tak...

18 marca kurs wrócił do spokojnie rosnącego kanału - niebieskie linie. Jednak wcale nie jest pewne, że będzie spadał aż do jego dolnego ograniczenia. To oczywiście jest możliwe, ale bardziej stawiam na stop zbudowany na dole dużej białej świecy z 5 marca - pierwsza czerwona pozioma linia, patrząc od dołu. Tym bardziej, że jej połowa wspierana przez wydaje mi się, że bardzo istotną doji z 2 marca, broni się skutecznie od kilku sesji. Wyhamowanie we wspomnianej okolicy sugerują również popularne wskaźniki...

Zatem podsumowując, być może jeszcze trochę w dół, po to by wybić do góry :). Mniej prawdopodobne, choć moim zdaniem też możliwe, jest wybicie już - aktualne wsparcie wytrzyma - a jeszcze mniej spadek w okolice 17,50.


kliknij, aby powiększyć


Technicznie ta spółka wygląda nie mniej ciekawie niż jej ostatni raport. Trzy trendy spadające - coraz krótsze :) Jeden rosnący - przełamany - czerwona linia. Na pierwszy rzut oka szanse na spadki większe niż wzrosty, ale...

Trend jest bardzo słaby i spada - wskaźnik ADX poniżej wykresu na niebiesko. Wsparcie nieco poniżej 3,50 jeszcze trzyma. I ono wydaje się kluczowe - na pewno ważniejsze od przełamania wspomnianego trendu rosnącego. Jak wytrzyma, szanse na wybicie są duże, jak padnie, atakowane będą listopadowe i grudniowe minima.


kliknij, aby powiększyć




szamot-kb napisał(a):
no tak ale ile moze spadac ?


Wydaje mi się, że na to pytanie można spróbować odpowiedzieć. Na krótko, bo nie chcę się powtarzać, wróćmy do wykresu z 19 marca - zamieściłem go kilka stron wcześniej. Pozwala zrozumieć przyczynę spadków i zobaczyć pewne ograniczenia. Znając go, można zastanowić się co dalej.

Poniżej widzimy wykres dzienny - bez dzisiejszej rysowanej dopiero świecy. Czerwone linie to moim zdaniem kluczowe wsparcia. Pierwsze to dół świecy z 11 marca i w zasadzie początek niemniej istotnej luki cenowej. Co ciekawe, to wsparcie odpowiada mniej więcej połowie dużej białej świecy z 12 marca na wspomnianym powyżej wykresie tygodniowym. Spadek poniżej tego wsparcia - co chyba właśnie się dzieje - jest złym znakiem, ale jeszcze nie dramatem.

Gorzej gdy wyjdziemy z luki cenowej - drugie wsparcie - druga czerwona linia. Wtedy będzie hmmm... nieco gorzej i droga do budowy kolejnych minimów stanie otworem. Tak to widzę. :)


kliknij, aby powiększyć




Trójkątami do nieba...

Tia.. Giełda byłaby super, a inwestowanie banałem, gdyby wzory z przeszłości zawsze się powtarzały. Weźmy taki Boryszew na przykład. Od września ubiegłego roku w miarę regularnymi skokami przypominającymi nieco trójkąty symetryczne porusza się do góry. Trójkąty budowane są dłużej niż nakazuje klasyka, wybicia z nich są za późno, ale są i jakoś idziemy do góry.

Hmmm... Przechodzimy do najważniejszego - czy znowu się uda? Trudne pytanie. Z jednej strony trójkąt symetryczny zwykle zapowiada kontynuację trendu. Z drugiej ten ostatni, a i wcześniejsze nie były idealne. Martwi szczególnie przedłużająca się budowa formacji - wybicie już powinno nastąpić. Do tego źle wyglądają spadające obroty.

Tak więc w sumie, jak lubimy duże ryzyko, to można kupić i ustawić blisko stopa. Jak się uda, zarobimy sporo - jak nie - stracimy mało :)


kliknij, aby powiększyć


Ta spółka ma wbrew rozpaczającym tutaj niektórym inwestorom sporo zalet - dobrym technikom i inside traderom pozwala nieźle zarobić. Fundamentalnie, jak jest wszyscy wiedzą - umowa z Totalem to na razie daleka prognoza, żaden twardy wymierny w liczbach sukces... jeszcze.

A technicznie dzisiejszy odwrót nie jest wielkim zaskoczeniem. Na wykresie dziennym spółce Krauzego udało się połamać wszystko - co sugerowałem we wpisie 11 marca - i wydawało się, że droga do wzrostów stoi otworem. Ale niestety często gubi nas, w tym piszącego te słowa, ignorowanie trendów długoterminowych.

To poniżej to wykres tygodniowy. Petrolinvest nie wyszedł z długoterminowego trendu spadkowego, w którym jest od chwili debiutu. Dopiero gdy sforsuje niebieską linię będziemy mogli powiedzieć, że jeden z najbardziej rozpalających umysły graczy pomysł biznesowy zaczyna mieć sens... fundamentalny. Na razie to ciągle wielkie emocje i duże szanse, jak napisałem na początku, dla zdolnych techników i tych, którzy wiedzą więcej... ;)


kliknij, aby powiększyć


Piękne w IDMSA nie jest to, że mieliśmy do czynienia z rewelacyjnym wybiciem. Piękne jest to, że wiele znaków na ziemi i niebie wskazuje, że ten ruch może być jeszcze kontynuowany. Przełamane zostało wszystko, co było istotne i pierwszy sensowny opór jest dopiero w okolicach trzech złotych. Jak wyjdziemy ponad listopadowe maksimum kolejnych kilkadziesiąt groszy nie będzie czymś nadzwyczajnym.


kliknij, aby powiększyć


KONIEC przyjmowania odpowiedzi. Czekamy na wyniki spółki. :)

Moim zdaniem istnieje duże ryzyko, bardzo duże, że ruch do góry się skończył. Dobrnęliśmy do linii istotnego trendu spadkowego - niebieska linia - i jej sforsowanie byłoby naprawdę dużym wyczynem. Do tego do ostrożności zachęcają wskazania choćby tak prostego wskaźnika jak RSI - czerwona linia pod wykresem. Bardzo nie lubię, jak rynek jest tak wykupiony, jak teraz.


kliknij, aby powiększyć


Jeszcze dwa dni konkursu!!!! Panie i Panowie, naprawdę nie chcecie TYCH CIĘŻARÓWEK?! :) Zachęcam do głosowania.

Famur technicznie, przynajmniej w krótkim terminie, nie wygląda źle. Jest przy linii krótkoterminowego trendu rosnącego i jeżeli nie zostanie on przełamany - na co za bardzo nie wygląda - do ugrania jest co najmniej jakieś kilkadziesiąt groszy. Tak myślę ;)

Za odbiciem przemawia kilka faktów - wspomniana linia trendu to tylko jeden z nich. Kurs dodatkowo trzyma dół białej świecy z pierwszego marca i obiecujące wskazania kilku wskaźników - w tym umieszczonych pod wykresów RSI i ADX. Zwłaszcza poziom tego ostatniego jest bardzo obiecujący - niebieska linia.

I jeszcze jedno. Absolutnie maksimów z końca stycznia i lutego bym nie interpretował jako formacji podwójnego szczytu. Co oczywiście, nie zwalnia nas przed obowiązkiem zakupów popartych dobrze ustawionym stopem.


kliknij, aby powiększyć






Dzisiaj prawdziwa gratka dla łapaczy dołków - kurs przy linii trendu wzrostowego. Do tego rekordowe wyprzedanie sygnalizowane choćby przez RSI. Nic tylko kupować ze stopem ustawionym poniżej linii trendu. Tak sobie myślę ;)


kliknij, aby powiększyć

Trochę optymizmu w Wasze serca wleję :) Na giełdzie moim skromnym zdaniem czeka nas teraz trochę więcej wzrostów niż spadków. Abstrahując od tego, co w gospodarce - bo tutaj myślę z grubsza tak, jak w tekście z pierwszej strony SW.

Poniżej wykres Kagi, na świecowym to też widać, ale tu jest bardziej klarownie. Mamy sygnał zakupu (gruba linia ;) ) i całkiem przyzwoite odejście od linii trendu, który moim zdaniem istnieje w wersji, którą narysowałem. Jak przełamiemy opory nieco poniżej 2400 to jesteśmy niemal w niebie. A to niedaleko już. A dalej? Kluczowe jest wyjście ponad 2500, czyli pokonanie szczytu z drugiej połowy stycznia. Jak się nie uda, to wracamy do linii trendu.
Tyle wróżenia z wykresu WIG20 :)


kliknij, aby powiększyć


PS: Już po wrzuceniu screena zauważyłem, że nie widać linii jin i jang, tylko wszystkie takie same. Jak uda mi się ten problem rozwiązać, to podmienię wykres, jak nie, to proszę sobie wyobrazić, że jang jest od 2269 punktów.

Przypominam, że konkurs jeszcze trwa, a nagrody są niebanalne. :)) Zapraszam do prognozowania wyników.

A Sygnity ma się technicznie ciut lepiej niż kilka tygodni temu - to chyba jednak nie reakcja na odwołanie Kardacha ;)

Poniższy wykres jest z wczoraj, ale przed chwilą, czyli po 11 kurs sięgnął 13.63 czyli wyraźnie wybił się ponad linię średnioterminowego trendu - jedna z dwóch niebieskich linii - ta górna ;)

I czyniąc to, moim zdaniem, pozwolił nam postawić hipotezę, że poruszamy się teraz w krótkoterminowym kanale oznaczonym na czerwono. To dobrze wróży. Bo nawet jak teraz pojawi się odwrót, to w ciągu najpóźniej kilku sesji znowu powinniśmy ruszyć do góry... Chyba, że wyjście ponad linię "niebieskiego" trendu było fałszywym wybiciem i zaraz spadki będą kontynuowane. Jak jest naprawdę dowiemy się szybko...


kliknij, aby powiększyć




Tia... Moim zdaniem ze sporą częścią bardzo dobrych spółek jest tak, że trudno na nich w krótszym terminie coś ugrać. W długim się teraz nie wypowiadam. No i KGHM do tej grupy również należy.

Reakcja rynku na raport nie była porywająca - spółka już jest droga. Wzrost nie jest jeszcze pewny - będę większym optymistą, jak uda się wyjść ponad dużą świecę z 4 lutego.

Kilka minut temu otrzymaliśmy ze spółki Magellan poniższe oświadczenie z prośbą o jego zamieszczenie na forum spółki, co też czynimy.


Łódź, 25 lutego 2010 r.

Oświadczenie spółki Magellan S.A.


W nawiązaniu do informacji dotyczących spółki Magellan i jej strukturze sprzedaży pojawiających się od wczoraj na forach dyskusyjnych poświęconych GPW, Zarząd Magellan oświadcza, co następuje:

Spółka Magellan S.A. świadczy usługi finansowe dla sektora usług medycznych – samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, ich dostawców oraz niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej. Spółka odpowiednio zarządza ryzykiem kredytowym i stosuje zasadę dokonywania transakcji wyłącznie z kontrahentami o sprawdzonej wiarygodności kredytowej. W razie potrzeby spółka uzyskuje stosowne zabezpieczenie jako narzędzie redukcji ryzyka strat finansowych z tytułu niedotrzymania warunków kontraktowych.

Informacje o obszarach działalności spółki, jak i polityce zarządzania ryzykiem kredytowym znajdują się we wszystkich raportach okresowych publikowanych przez Magellan S.A. oraz w prezentacjach dostępnych na stronie www spółki w zakładce „relacje inwestorskie”.

Aktywa posiadane przez spółkę Magellan S.A. stanowią w zdecydowanej większości pożyczki oraz wierzytelności wobec publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Aktywa od podmiotów innych niż SP ZOZ-y lub jednostki samorządu terytorialnego na dzień 31.12.2009 stanowiły ok. 3% wartości portfela aktywów finansowych Spółki.

Aktywa od podmiotów niepublicznych zabezpieczone są na majątku trwałym i obrotowym dłużników. Z zabezpieczeń tych spółka może skorzystać w przypadku opóźnień w płatnościach przewidzianych harmonogramem spłat.

Reasumując, Zarząd Magellan S.A. uważa, iż informacje rozpowszechnianie w Internecie i dotyczące jakoby niewłaściwego informowania rynku o strukturze przychodów godzą w dobre imię spółki. Zarząd Magellan S.A. rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko osobie rozpowszechniającej fałszywe informacje.

W imieniu Zarządu,

Krzysztof Kawalec
Prezes Zarządu Magellan S.A.

Analiza raportu WatchDoga świetnie koreluje z lekko technicznym rzutem oka w przeszłość ;) Oponeo było bardzo kiepską długoterminową inwestycją na pewno od początków Wielkiej Bessy ;), na pewno w ciągu minionego roku i na pewno od dnia debiutu. Zarobić można było na spółce, grając wyłącznie w trendzie bocznym przed i po kryzysie... Co widać na poniższym wykresie - na czerwono WIG20, na czarno Oponeo.

I nie widzę na razie niczego co miałoby powyższy obraz zmienić. Aby pokazać, że na spółce niewiele się dzieje posłużyłem się prostą dwunastosesyjną średnią kroczącą - niebieska linia na wykresie obrotów poniżej. Jest niemal płaska.

Oczywiście można nadal bawić się w trendzie bocznym, ale wiara w to, że pójdziemy znacząco do góry wydaje się przesadnie optymistyczna. Technicznie tego nie widać. Fundamentalnie, co mówi WatchDog, spółka raczej toczy heroiczny bój o poprawę rentowności, niż szokuje inwestorów coraz lepszymi wynikami.


kliknij, aby powiększyć

Tia... Niska płynność to cuda. Ale i tak miłe jest to co wydarzyło się wczoraj... Wybicie, jak marzenie. I na nienajgorszych obrotach, jak na Komputronika. Myślę, że warto przyjrzeć się temu co zaraz na tym papierze będzie się działo.


kliknij, aby powiększyć


Całkiem niezłego ostatniego raportu nie widać w notowaniach spółki. I jakoś mnie to nie dziwi. Lotos to dla mnie taka specyficzna opcja na WIG-20. Tick tam, tick tutaj. Rusza się, jak indeks blue chipów... Zwykle ;)

A technicznie zakładam poniżej bardziej spadki, niż wzrosty. Oto dlaczego. Trwający od drugiej połowy maja trend wzrostowy - niebieskie linie - został przełamany pod koniec stycznia. Zielony krótkoterminowy trend spadkowy nie ma, moim zdaniem specjalnego znaczenia. Rysujący się trend czerwony jest ważniejszy i jego przebicie od dołu jest problematyczne. Wynika to choćby z samej analizy jakościowej kilku ostatnich świec.


kliknij, aby powiększyć


Nieoficjalne wyniki konkursu w części dotyczącej pierwszego pytania możemy już ogłosić. Kurs na zamknięciu 22.02.2010 r. wyniósł 11,60 zł.

Panie i Panowie, THE WINNER IS...!!!!!!!! hello1 hello1 hello1

mgradon z wynikiem 11,70 zł - 10 groszy różnicy - wyśmienity rezultat - Gratulujemy :)

Drugie miejsce ex aequo należy do:

kuczi85 z wynikiem 11,80 zł - 20 groszy różnicy
Kamil z wynikiem 11,40 zł - 20 groszy różnicy

A trzecie zdobył:

addison z wynikiem 11,83 zł - 23 grosze różnicy.

Też pięknie. Również bardzo gratulujemy, a wszystkim uczestnikom dziękujemy za odpowiedzi i przypominamy, że konkurs w części fundamentalnej trwa dalej. Zachęcamy do udzielania odpowiedzi.

Gdyby istniały jakieś wątpliwości dotyczące powyższego, czekamy na uwagi.



A tu jest pięknie. Wszystko wskazuje na to, że piątkowe wybicie nie było przypadkiem. Gdyby tylko nie te obroty... Hmmmm.... To każe się zastanowić, czy jakiekolwiek zabawy mają tu sens.

szooler napisał(a):
Spodziewam się relatywnie mocnego Sygnity niezależnie od rynku.Zakładam,że obroty pojawią się na wyższych poziomach.Trzymam. ;)

Powyższych tekst nie jest rekomendacją.To tylko moja opinia(oparta wyłącznie a kreski na wykresie,AT tylko nie kłam.Pray ).Może być subiektywna Anxious .Ma się trochę tego papieru.blackeye


Nie mam w ogóle, ale ale podzielam zdanie kolegi :) W całości... Przynajmniej do 14 zł z jakimś kawałkiem ;)

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 8 listopada 2008
Ostatnia wizyta: 12 października 2017 10:44:19
Liczba wpisów: 477
[0,13% wszystkich postów / 0,11 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,969 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +151,47% +30 293,47 zł 50 293,47 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d