pixelg
Wykresologia - blogbook - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3

Wykresologia

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 6 listopada 2011 14:35:56
Wykresologia

Blog ma mieć charakter edukacyjny, wpisy zaś mają zachowywać aktualność przez długi czas. Czasami nie mogę się jednak powstrzymać i wpis dotyczy aktualnej sytuacji na rynku finansowym. "Sercem" bloga jest dział: Dlaczego? Czyli krótki spis giełdowego FAQ? gdzie nazbierało się już całkiem sporo materiału edukacyjnego. Piszę z różną częstotliwością i tylko wtedy, gdy mam pomysł na ciekawy wpis.

Zapraszam serdecznie do odwiedzania, czytania i komentowania :)
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 8 listopada 2011 08:27:34
Pierwszym promowanym wpisem, jest ten o sytuacji Grecji z przewrotną tezą, że wyjście ze strefy euro jest dla Grecji jedynym, choć bardzo bolesnym, rozwiązaniem problemu...

Od uchwalenia "planu pomocowego" (który to już z kolei) dla Grecji zakładającego redukcję długu prywatnego o 50% i 100 miliardów kieszonkowego, komentatorzy prześcigali się w jego krytyce. I rzeczywiście, trudno było mówić o przełomie, choć z pewnością europejscy politycy kupiliby trochę czasu potrzebnego na zbudowanie solidnej konstrukcji funduszu stabilizacyjnego. Już zaczęły się rozmowy o jego finansowaniu zewnętrznym (Chiny) na razie raczej sondażowe (bo Państwo Środka miało objąć tylko niewielką część papierów wyemitowanych na podstawie funduszu stabilizacyjnego) ale o dużej doniosłości politycznej i historycznej.

Tymczasem jednak rząd grecki zrobił wszystkim niespodziankę. Otóż ogłosił, że wcale kasy z Unii nie chce! Zdziwienie, i rynków, i polityków Unii było wielkie, choć tak naprawdę, powinniśmy być na to przygotowani.


Czytaj więcej na blogu
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 24 listopada 2011 13:29:52
Dzisiaj zapraszam do wpisu z kategorii psychologia inwestowania. Tym razem o "revenge mode":

Mszczenie się na rynku często prowadzi do łamania najbardziej podstawowych zasad inwestycyjnych. Nie tylko odchodzimy od swojego własnego planu inwestycyjnego, ale zaczynamy "walczyć z trendem", zawierać transakcje mimo braku wyraźnego sygnału albo przy niekorzystnym wskaźniku potencjalny zysk-ryzyko. Nietrudno domyślić się, w jaki sposób wpływa to na stan naszego rachunku inwestycyjnego...


czytaj więcej na blogu

Przeczytaj więcej wpisów z cyklu Dlaczego? Czyli spis giełdowego FAQ
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)


wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 30 listopada 2011 16:07:17
Komentarz "na gorącą" z euforycznie nastawionych rynków:

Rynki akcji, a także EUR/USD i PLN/EUR mocno urosły na wieść, o skoordynowanej akcji banków centralnych mającej zapewnić zwiększenie płynności na dolarze amerykańskim na globalnym rynku. Chodzi o zmniejszenie stopy swapowej na dolarze o 50 punktów bazowych.

W tym momencie WIG20 zyskuje 3,77%, a DAX 4,04%. Euforia? Na to wygląda. Wszystkim którzy śpieszą z otwieraniem długich pozycji przypomnę tylko, że podobna akcja dostarczania płynności w dolarze banków centralnych miała miejsce już 15 września tego roku. Wtedy również rynki ogarnęła euforia a wykresy wystrzeliły. Popatrzmy na to z perspektywy czasu...


czytaj (i zobacz) więcej na blogu www.wykresologia.blogspot.com
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 8 grudnia 2011 13:17:12
Bardzo jestem ciekaw Waszej opinii: Czy insider trading powinien być legalny?

Na blogu pojawiła się pierwsza część mojej polemiki z Czesławem Martyszem z "Trendu"

Po pierwsze, insider trading jest objęty zakazem legitymowanym przez państwo, gdyż łączy się z zagrożeniem interesów państwowych. To, kto z kim chodzi na randki, państwa nie powinno interesować i w demokratycznym porządku - nie interesuje. Natomiast sprawnie funkcjonujący rynek kapitałowy należy do żywotnych interesów państwa. Taki rynek, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, zasadami ekonomii, i światowymi standardami musi posiadać pewne cechy, spośród których powszechny i równy dostęp do informacji jest tą podstawową. (Z argumentami autora dotyczącymi kwestii ekonomicznych, chyba jednak ciekawszych, postaram się podjąć polemikę w kolejnym wpisie. Bądź to bądź jest to blog i objętość każdego wpisu powinna być ograniczona.)

Po drugie, na giełdzie toczy się gra o sumie zerowej. Ktoś zarabia - a ktoś traci. Często naprawdę duże pieniądze. Opowiastka właśnie dlatego wydaje nam się taka niewinna, że tak naprawdę nie ma, obiektywnie rzecz biorąc, znaczenia - ani an stosunki społeczne - ani, tym bardziej, gospodarcze.


czytaj więcej na blogu
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 14 grudnia 2011 12:31:18
Dziś - druga część obrony zakazu insider tradingu:

Gdyby przyjąć, że legalizacja insider tradingu poprawiłaby efektywność rynku, z czym się nie zgadzam, to doprowadziłoby to do tego, że żadne prognozowanie cen nie byłoby w ogóle możliwe! Gdyby bowiem nawet informacje "insiderskie" (czyli już absolutnie wszystkie zgodnie z mocną efektywnością rynku) były w cenie akcji, jakiekolwiek prognozowanie nie miałoby sensu. Wszystkie transakcje byłyby bowiem zawierane po cenie odpowiadającej wartości wewnętrznej danej akcji (a więc sumy wszystkich zdyskontowanych przepływów pieniężnych z tytułu posiadania jednej akcji od dziś do końca świata). To tak, jakby inwestor kupował kilogram ziemniaków za kilogram takich samych ziemniaków, i jeszcze płacił prowizję swojemu maklerowi! Zwiększenie efektywności z pewnością nie zachęca więc do zakupu akcji!

czytaj więcej na wykresologia.blogspot.com
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 21 grudnia 2011 14:48:43
Nowy wpis na blogu:

Zbliża się przełom roku, a więc czas w którym można podsumować pewien etap inwestycji i rozpocząć przygotowania i założenia na etap następny. Z tej okazji chciałbym przypomnieć prosty i ciekawy wzór którego nauczył mnie poczciwy Frank Fabozzi*:

wzór na blogu

W ten sposób można, uwzględniając własne preferencje, łatwo podzielić swój portfel na część ryzykowną (akcje) i bezpieczną (obligacje, gotówka).


dalsza część na blogu
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 22 grudnia 2011 20:00:23
Ostatni wpis przed świętami o wyroku TS UE ws. OFE:

Sam wyrok oczywiście nie jest zaskoczeniem. Rozstrzygnięcie było jasne już w kwietniu, kiedy swoją opinię wydał Rzecznik Generalny, z którym TS UE prawie zawsze się zgadza. Zresztą, analizując unijne przepisy (nawet te traktatowe) i orzecznictwo Trybunału, dla nikogo nie było wątpliwości, że przepisy ustawy o OFE gwałcą zasadę swobodnego przepływu kapitału. Nie o to jednak teraz chodzi. Najważniejsza, z naszego inwestorskiego punktu widzenia, powinna być analiza konsekwencji tego wyroku dla polskiego rynku i samych OFE.

Otóż właśnie fakt, że z polskim rządem o limity zagraniczne kopie kruszyła Komisja, a nie PTE, powinien uspokoić wszystkich, którzy teraz obawiają się, że "polski kapitał będzie odpływał za granicę" i "nie będzie komu kupować na GPW akcji". Nie będzie to "kolejny cios dla polskiego rynku kapitałowego" po obcięciu składki na początku roku. OFE za granicą wciąż inwestować nie będą!


Po więcej - zapraszam na bloga :)
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

addi
Dołączył: 2008-10-03
Wpisów: 1 100
Wysłane: 22 grudnia 2011 20:13:43
Narzucają mi się takie szybkie pytania:
1. Czujesz się teoretykiem rynków czy praktykiem?
2. Jeżeli jesteś praktykiem to od kiedy na rynku? ... jeżeli wolno mi spytać Think
Edytowany: 22 grudnia 2011 20:20

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 29 grudnia 2011 12:30:48
Myślę, że w pewny sensie teoretykiem, co wynika ze studiów ale i z zainteresowań - dużo czytam, często opracowania, które od praktyki odbiegają daaaaaleko ;)

Ale praktykiem na pewno też - jako że siedzę na GPW od lipca 2009, a na CATALYST - od października 2011 :)

Blog jest zdecydowanie bardziej teoretyczny - jako że praktycznych jest całe zatrzęsienie i dodawanie kolejnej porcji "analiz na gorąco" - jak mi się wydaje - nie niosłoby większej wartości dodanej :(

pozdrawiam
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)
Edytowany: 29 grudnia 2011 12:33


wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 2 stycznia 2012 19:46:20
Zapraszam do lektury mojego cotygodniowego raportu z rynku Catalyst dla magazynu "To zależy":

Koniec roku sprzyja podsumowaniom, ale także prognozom na przyszłość. Polecam przy tej okazji artykuł Kamila Gemry ze stockwatch.pl, zawierający m.in. zestawienie wykupów poszczególnych serii obligacji w 2012 roku. Według wyliczeń Stockwatch to przeszło pół miliarda złotych.

Większość z tych zobowiązań będzie musiała zostać „zrolowana” tzn. spółki będą musiały znaleźć nowe źródła finansowania (np. nowa seria obligacji) aby spłacić bieżące zobowiązania. Przykładem może być tutaj spółka GANT, która potrzebuje ponad 100 mln złotych na spłatę obligacji w 2012 roku. Przyjrzyjmy się jej nieco bliżej.


więcej - na blogu
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 4 stycznia 2012 13:18:27
Dziś ciekawy, jak mi się wydaje wpis o LTRO:

Czy Grecy i Włosi wciągają EBC do piramidy finansowej?

Jak to działa?

1. Bank X przeprowadza emisje obligacji.
2. Rząd gwarantuje te obligacje (na marginesie: ile warta jest gwarancja rządu greckiego? Cóż EBC przyjmuje papiery gwarantowane przez państwo strefy euro, a więc i Grecję/Włochy)
3. Ten sam bank X obligacje kupuje (sic! zerohedge opisuje przypadek w którym Narodowy Bank Grecji sam przeprowadził emisję takich obligacji (prowadził księgę popytu, w sytuacji w której sam był jedynym popyt zgłaszającym!).
3. Ten sam bank X przedstawia te obligacje jako zabezpieczenie EBC i otrzymuje nieograniczone finansowanie. (!)


zdecydowanie więcej na blogu.
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 11 stycznia 2012 10:41:24
Co Bastiat powiedziałby o podatku od kopalin i jaki bedzie jego wpływ na bilans handlowy?


Można więc szacować, że polski eksport zmniejszy się właśnie o tyle, czyli o 1,34 mld złotych (Pamiętajmy, że "zysk" dla budżetu to tylko 1,8 mld planowanych przychodów. Pamiętajmy wreszcie, że to tylko jeden z licznych, negatywnych skutków tego podatku). To oznacza pogłębienie ujemnego salda bilansu handlowego oraz presję na osłabienie złotówki. Rocznie o taką wartość spadnie również popyt na polską walutę, gdyż KGHM musiał wymieniać środki z eksportu na złotówki.


Więcej, jak zawsze, na blogu
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 14 stycznia 2012 12:47:38
Szybko o obniżce ratingów ;)

Trzeba przede wszystkim podkreślić, że ani wcześniejsze wydarzenia (łagodne zmniejszenie oprocentowania papierów dłużnych państw PIIGS) ani obecne (obniżenie ratingów) nie ma najmniejszego znaczenia dla oceny kondycji europejskich budżetów. Ryzyka pozostały te same, są dobrze opisane a ich ewentualne wystąpienie nie będzie stanowiło niespodzianki. Degradacje europejskich AAA-sów były tylko kwestią czasu. To powoduje, że gdy rynek otworzy się w poniedziałek, choć pierwsza reakcja może być nerwowa i gwałtowna, to jednak niewiele się zmieni. Przede wszystkim będą kontynuowane silne trendy - spadkowy na EUR/USD, wzrostowy dla obligacji USA i Niemiec i spadkowy dla obligacji PIIGS.

Więcej czytaj na blogu wykresologia.
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 19 stycznia 2012 10:47:05
Nowy wpis o lutowej, kolejnej rundzie LTRO:

Poprzednio taka operacja wstrzyknęła w rynek bagatela 489 miliardów euro. Jako, że klimat od końca listopada znacznie się pogorszył i kto wie, jak będzie wyglądała możliwość finansowania za 3-6 miesięcy, można się spodziewać, że tym razem popyt na prawie darmową kasę będzie jeszcze większy. 16 stycznia plotki mówiły o szokującej liczbie biliona euro! 18 stycznia wymieniało się już kwotę 10 bilionów!


Pozostała część wpisu na blogu.
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 25 stycznia 2012 13:34:08
Dzisiaj bardzo praktyczny wpis: jak liczyć rentowność obligacji?

Dzisiaj zagadnienie bardzo praktyczne związane z obliczaniem rentowności inwestycji w obligacje. Nie jest to bynajmniej zagadnienie proste, a łatwe porównanie oprocentowania kuponów mogą być zwodnicze i prowadzić do decyzji inwestycyjnych, które wcale nie będą najlepsze, z punktu widzenia zyskowności.

Całą procedurę przedstawimy na przykładzie obligacji Polsport Group PSG0512. Będzie nam o tyle łatwiej, że obligacje te są oprocentowane stałą stopą (nie zależy ona od stawki WIBOR) procentową 15%.


Cała reszta na blogu :)
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 3 lutego 2012 20:58:57
Zapraszam do ściągnięcia opracowanego przeze mnie dziennika trader'a (w formie pliku .docx). LINK
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 7 lutego 2012 20:35:01
Jeszcze o niebezpieczeństwach związanych z LTRO:

Tak więc na wieść, że 29 lutego banki pożyczyły kolejne miliardy (a może i biliony) euro, być może indeksy akcyjne wystrzelą mocno do góry (jak wiemy, akcje kochają tani pieniądz), ale tak naprawdę będzie to świadczyło o słabnącej wciąż pozycji europejskich banków. Jednocześnie dojdzie do bardzo dziwacznej sytuacji, odmiennej zupełnie od tej w USA.

I tam i tutaj w rynek została wstrzyknięta ogromna liczba gotówki. Wariant europejski nie prowadzi jednak do wyczyszczenia bilansów banków z toksycznych aktywów. Te aktywa (nomen omen junk bonds), zamiast spocząć tam, gdzie ich miejsce, czyli w śmietniku, będą sobie zalegały w bilansach banków. W wariancie amerykańskim zgodzono się na wielką i niebezpieczną presję inflacyjną w zamian właśnie za to wyczyszczenie bilansów banków. W Europie, dokładnie tym samym kosztem ten efekt nie został osiągnięty. I to tylko dlatego, że EBC nie chce się otwarcie przyznać, że wykracza poza swoje traktatowe kompetencje**, choć oczywiście, jak najbardziej, właśnie to robi. Zamiast więc bezpośrednio skupować obligacje PIIGS z rynku, wysila się na ekwilibrystyczny program LTRO, który powoduje, że tak naprawdę nikt już nie wie, gdzie są pieniądze, gdzie toksyczne aktywa, a gdzie europejski podatnik...


Resztę wpisu znajdziesz na www.wykresologia.blogspot.com
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 13 lutego 2012 15:48:51
Nowy wpis: dlaczego ceny obligacji spadają tuż przed terminem wykupu?

Zauważyłem, dzięki usłudze Google Analytics, że ostatnio sporo osób trafiło na mój blog poszukując w google odpowiedzi na pytanie: "GNT0312 dlaczego spada?" Postanowiłem wyjść naprzeciw ich ciekawości i spróbować na nie odpowiedzieć...
(...)
Otóż osobiście wiążę ten fakt raczej z bliskością terminu wykupu obligacji. Inwestorzy zawsze będą chcieli przerzucić ryzyko niewypłacalności na inne podmioty, jak najbliżej terminu wykupu - zainkasować odsetki i nie martwić się o ewentualny default. Dodatkową motywacją jest możliwość optymalizacji podatkowej. Podatek płaci ten, kto otrzyma odsetki. Inwestor który sprzeda obligację tuż przed terminem płatności kuponu zgarnie odsetki narosłe (od drugiej strony transakcji, która płaci cenę "brudną" a więc cenę netto + narosłe odsetki), a obowiązek podatkowy zostawi kontrahentowi...


reszta wpisu na blogu.
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

wasilewski
Dołączył: 2009-08-20
Wpisów: 324
Wysłane: 20 lutego 2012 12:23:28
Nowy wpis: Chińskie luzowanie

Niniejszy tekst zacząłem pisać kilka dni temu, i wtedy nosił on tytuł roboczy: Chińskie mini-luzowanie. Z biegiem dni godzin zmienił się na: Chińskie (mini)luzowanie, wreszcie na Chińskie luzowanie. Rzeczywistość zmienia się tak szybko, że nawet tak błyskawiczna forma komunikacji jak wpis blogowy szybko się dezaktualizuje. Parę z moich "prognoz" niżej opisanych właśnie się sprawdziło - Chińczycy rozpoczęli luzowanie od obniżenia stopy rezerw obowiązkowych.

Od dłuższego czasu narzekam na blogu o złych konsekwencjach stosowania polityki luzowania ilościowego (czy też quasi-luzowania jak chcą niektórzy) w Europie (LTRO). W skali globalnej składa się ono na znacznie szerszą akcję luzowania - przecież wszystko zaczęło się od gigantycznych zakupów Bena Bernanke i FED, gdzie mówi się już o trzeciej rundzie spektaklu. "Luzują" również Japonia i Wielka Brytania. W pewnym sensie również niektóre kraje BRIC (poprzez obniżki stóp, których nie boją się nawet najbardziej zagrożone inflacją Indie). Ogólnie: "Każdy luzuje jak może"*.

No właśnie - jak w całym tym zamieszaniu prezentują się decyzje Państwa Środka?

resztę tradycyjnie, można przeczytać na blogu.
Zapraszam do mojego blogbook'a który jest tutaj
"Unfortunately the English weather is harder to manipulate than Libor." (Anonim)
"Gdy sprzedaje się marzenia, cena/zysk jest bez znaczenia" (R. Beleson)
"Nikt nie zarabia co miesiąc 1 procent. To niemożliwe." (M. Covel)

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,817 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d