APSENERGY - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

APSENERGY [APE]

AKTUALNY KURS: 1,93 zł (-0,52%) 23-08-2019 15:13
ucofb
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 131
Wysłane: 19 lutego 2015 11:13:11 przy kursie: 3,25 zł
Z mojego punktu widzenia spółka warta zauważenia. Czy można prosić o omówienie wyników?
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett
Edytowany: 19 lutego 2015 11:29

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 698

ucofb
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 131
Wysłane: 19 lutego 2015 18:18:51 przy kursie: 3,25 zł
Ta spółka, dopiero wczoraj ją zauważyłem, wydaje się naprawdę wyróżniająca pod względem fundamentalnym na tle naszej GPW, a szczególnie NC.

Nie rozumiem trochę zachowania kursu, chociaż rozumiem, ze prognozy zarządu nie zostały dotrzymane. OK, może C/WPO nie jest zbyt atrakcyjny ale nie jest jakiś odrzucający wg mnie.

"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett


UkrainianAntonov
Dołączył: 2015-01-09
Wpisów: 34
Wysłane: 20 lutego 2015 23:50:38 przy kursie: 3,20 zł
Podpisuję sie pod prośbą o analizę ostatniego raportu finansowego.
Spółka jest fundamentalnie bardzo solidna, dynamicznie rozwija sprzedaż i powinna dużo zyskać na inwestycjach w infrastrukturę kolejową w Polsce, jednak sporym zagrożeniem (mam wrażenie że zagrożeniem które w dużej mierze jest/było już zdyskontowane w cenie akcji) jest duża waga klientów ze wschodu. Obawiam się że cena hrywny i rubla oraz sytuacja geopolityczna wokół Rosji nie sprzyja ekspansji na ten rynek.

Mangekyo
Mangekyo PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-09-30
Wpisów: 233
Wysłane: 12 marca 2015 07:54:29 przy kursie: 3,35 zł
Omówienie sprawozdania GK APS Energia SA po Q4 2014r.

Z pewnością APS Energia jest jedną z ciekawszych spółek na New Connect. Dobre wyniki, stosunkowo mocny fundamentalnie bilans, generowanie gotówki i wspomaganie się kredytami zamiast ciągłych emisji akcji to cechy nieczęsto spotykane u przedstawicieli „mniejszej GPW”.

Ponieważ jest to pierwsza analiza, warto po krótce omówić czym zajmuje się spółka. APS to producent systemów zasilania awaryjnego, które mają zapewnić ciągłość działania urządzeń w przypadku nagłych niedoborów mocy. Korzystają z tego koncerny energetyczne, rafinerie, czy firmy związane z wydobyciem i przesyłem surowców (ropa naftowa, gaz). Spółka współpracuje z takimi gigantami jak Gazprom, NATO czy PKN Orlen. Sprzedaż odbywa się głównie na terenie Polski, Rosji oraz Azji Centralnej. Na najważniejszych rynkach (Rosja, Kazachstan, Ukraina, Azerbejdżan, Czechy) APS posiada własne jednostki zajmujące się dystrybucją. W przypadku kontraktów na inne rynki, obsługa odbywa się przez najbliższą jednostkę zależną. Dość niedawno APS weszło też w nowy segment, kupując spółkę ENAP S.A. z siedzibą w Kozienicach. Zajmuje się ona aparaturą kontrolno-pomiarową, automatyką oraz działa w segmencie OZE (m. in. budowa elektrowni). Do jej nowo utworzonej siedziby miała zostać przeniesiona część produkcji APS Energia, jednak póki co temat wydaje się ucichł. Natomiast spółka kupiła grunt pod nową fabrykę, o ponad 7-krotnie większej powierzchni produkcyjnej niż dostępna w Kozienicach. Być może więc fabryka ENAP S.A. okazała się niewystarczająca na szybko rosnące zapotrzebowanie w nowe moce produkcyjne. Sam proces produkcji jest jedną z zalet spółki – nie jest w pełni zautomatyzowany. Oznacza to, że zamówienia można dostosować do wymogów klienta, co daje przewagę konkurencyjną. Drugą są oczywiście ceny niższe niż u konkurencji. W prospekcie APS Energia pisała o planach wejścia w nowe segmenty (trakcja, energetyka atomowa) oraz rynki zbytu (Niemcy, Bałkany). Tutaj zastrzeżeń mieć nie musimy, środki z emisji zostały przeznaczone na nowe produkty, które obecnie powoli trafiają do pierwszych klientów. Również ekspansja geograficzna postępuje, choć powoli. Zobaczmy jak to wszystko prezentuje się w liczbach.

Na wstępie trzeba zaznaczyć pewne problemy NC, które dotykają spółkę. Standardowo są to drobne nieścisłości w raportach. Porównajmy chociażby dane za Q1’14 i Q2’14. Zgodnie z raportami, bazując na wyniku za całe półrocze i Q2’14 oddzielnie, raportowane niecałe 500 tys. zł straty po raporcie za półrocze zmienia się w ponad 1,1 mln zł na minusie. Dlatego do danych za rok 2014 należy podchodzić z odrobiną ostrożności, póki nie ukaże się audytowany raport roczny. Uważać trzeba także na dane historyczne – spółka stara się o wejście na GPW, stąd mamy przejście na MSRy, jednak dane zgodne z nimi dotyczą jedynie lat 2013-2014.

Przejdźmy do omówienia wyników, zaczynając standardowo od RZiS, na początek w układzie rocznym (dane w mln zł).


kliknij, aby powiększyć


W roku 2014 spółka osiągnęła przychody na poziomie 87 mln zł, co oznacza wzrost o 40% względem poprzednich lat, gdy wynik nie przekraczał 65 mln zł (pamiętajmy jednak, że dane z 2012 nie są idealnie porównywalne ze względu na stosowanie innych standardów rachunkowości, naprawdę wyniki z 2012 roku byłby odrobinę gorsze). Jeszcze dynamiczniej rośnie zysk operacyjny, o 50% r/r do poziomu 11,4 mln zł. Negatywnie natomiast wygląda struktura jego wzrostu. Bierze się on wyłącznie z efektu skali - koszty korporacyjne r/r pozostają praktycznie bez zmian (przy tak dużym wzroście przychodów!), co pozwala na spadek ich udziału w przychodach z średnio 24% w poprzednich latach do 18% obecnie. Spółka bardzo dobrze kontroluje koszty ogólne, co więc w tym złego? To, że wynik jest lepszy jedynie dzięki nim. Słabo prezentuje się najważniejsza część wyniku, budująca długofalowe zyski – marża brutto na sprzedaży. Z roku na rok mamy jej spadek, w dodatku coraz bardziej dynamiczny. Spółka świetnie zarządza kosztami korporacyjnymi, ale ma to swoje ograniczenia. Bez poprawy podstawowej marży, długotrwała poprawa zysków będzie trudna do uzyskania, nawet mimo wzrostu przychodów. Negatywne tendencje widać też w pozostałych kosztach operacyjnych – utworzony odpis na należności to prawie 1,2 mln zł, względem niecałych 200 tys. zł w poprzednim roku. W niższych częściach rachunku wyników mamy wzrost kosztów odsetkowych (konsekwencja wyższego średniego salda kredytów w ciągu roku) oraz odrobinę wyższe ujemne różnice kursowe. Jednak dzięki niższej stopie podatkowej (22% vs 23,3% w latach poprzednich), wynik na poziomie netto utrzymuje dynamikę zysku operacyjnego. Względem poprzedniego roku rośnie o 50% do poziomu 8,31 mln zł. Marża zysku netto wynosi przyzwoite 9,5% i jest w miarę stabilna w czasie.

Dla pełnego obrazu spółki, trzeba jednak przeanalizować jeszcze wyniki kwartalne, które dadzą nam częściowo odpowiedź na przyczynę utraty marży. Zobaczmy na rentowności w poszczególnych kwartałach:


kliknij, aby powiększyć


Wyraźnie widać, że najbardziej zyskownym okresem są dwa ostatnie kwartały roku. W roku 2014 marża uzyskana w tym czasie kompletnie rozczarowała. Spółka osłabienie rentowności w trzecim kwartale tłumaczy wzrostem kosztów w ENAP SA, realizującej wówczas niżej marżowe kontrakty. Pytanie więc czy należy się ich podejmować, skoro ich rentowność jest niewielka, a wymaga angażowania dodatkowych zasobów. Czy nie można ich wykorzystać efektywniej? Natomiast słabszą marżę w Q4’14 oczywiście tłumaczy nam drastyczny spadek rubla (Rosja to główny kierunek eksportu). Przy spadku rosyjskiej waluty, za którym nie szedł spadek kosztów (w 80% ponoszone są w PLN), mamy osłabienie marży. Nie pomogła tutaj polityka firmy, która zakładała indeksację cen kontraktów zależnie od kursu rubla do walut zachodnich. Zapewne różnice były zbyt wysokie, aby mogły zostać zaakceptowane przez kontrahentów, a kurs zmieniał się wyjątkowo dynamicznie. Dodatkowo niezabezpieczany był okres między wystawieniem faktury a otrzymaniem zapłaty. Łącznie oba te kwartały wpłynęły na drastyczny spadek marży wygenerowanej w ciągu całego roku. Wnikliwy obserwator zauważy także spadającą z kwartału na kwartał dynamikę wzrostu sprzedaży r/r, jednak winą za to obarczyłbym wyłącznie niską bazę w pierwszej połowie 2013 roku (spółka pisała, że wiele ważnych inwestycji zostało wtedy przeniesione na drugą połowę roku). Dynamiki i tak są bardzo dobre, choć przez rubla może być ciężej o ich powtórzenie w kolejnym roku. Niepokojące jest jednak tempo zmian zysku brutto, jego wzrost w skali roku został wygenerowany wyłącznie dzięki lepszemu wynikowi w pierwszej połowie roku. Podobnie na poziomie netto, można więc stwierdzić że wynik roczny został zbudowany dzięki poprawie w H1. Mamy tutaj efekt przesunięć (zaniżają bazę w H1, zawyżają w H2, łatwiej poprawić wyniki H1, ciężej H2), ale mimo to czuć pewien niedosyt.

W tym momencie analizy warto więc odnieść się do prognoz spółki i możliwości ich wykonania. Tutaj niestety oczekiwania przerosły rzeczywistość. Nie udało się spełnić planów ani na 2013, ani na 2014 rok, zarówno jeśli chodzi o przychody, EBIT jak i zysk netto. Kluczem do porażki są dwa powiązane czynniki – rubel i marża brutto. Plany były ambitne, ale tworzone w innych warunkach geopolitycznych. Nie wszystkie ryzyka, które obecnie się zmaterializowały, można było przewidzieć. Do następnych prognoz należy początkowo podchodzić z dystansem i czekać aby wyniki przemówiły za siebie.

Na koniec jeszcze parę słów na temat przepływu i bilansu. Te pierwsze prezentują się dobrze. Gotówka operacyjna przed zmianą w KO niemal w punkt pokrywa się z zyskiem netto. Wydatki inwestycyjne są niższe niż rok temu, jednak planowana budowa nowego zakładu na pewno w kolejnych latach będzie wymagać wyższych nakładów inwestycyjnych (prognozowane 10 mln zł w roku 2015 i 6,8 mln zł w roku 2016). Przepływy finansowe są ujemne – saldo zadłużenia praktycznie się nie zmieniło, jednak środki zostały wydane na odsetki i raty leasingowe. Ostatecznie gotówka na koniec roku to 12 mln zł po wzroście o 2 mln zł względem końca roku 2013.

Jak pisałem na początku bilans spółki jest stosunkowo mocny. Kapitał własny z znaczną nawiązką pokrywa aktywa trwałe, finansując część aktywów obrotowych. Kredyty oprocentowane stanowią poniżej 10% pasywów. Łącznie jednak zadłużenie sięga 50%, co oznacza mimo wszystko dość wysoki jego udział. Na szczęście w miarę szybko będzie on zbijany wraz z zwiększaniem udziału kapitału własnego, dzięki wypracowanym zyskom (o ile będą). Dlatego też spółka utrzymuje wysoki Rating Altmana, wskazując na obecnie bezpieczną sytuację pod względem płynnościowym.

Wypada zastanowić się nad tym, jaka przyszłość szykuje się przed spółką. Z jednej strony Zarząd obiecuje wzrost sprzedaży rzędu 20% r/r, akwizycje, nowe rynki, nowe produkty. Wszystko to ładnie wygląda na papierku, choć przyznać trzeba znaczna część obietnic z prospektu została realizowana. Trakcja staje się powoli ważnym segmentem w działalności, są kontrakty do elektrowni atomowych, sprzedaż do Turcji jest na tyle wysoka, że rozważane jest utworzenie tam jednostki zależnej. Ale… mamy wzrost odpisów, co pokazuje jak trudna i ryzykowna jest działalność na wschodzie, który jest podstawowym kierunkiem rozwoju. Należności są ubezpieczone w KUKE, ale prawdopodobnie te od najmniej wiarygodnych partnerów nie przeszły weryfikacji ubezpieczyciela. Problemem jest też spadający kurs rubla, ewentualne mocniejsze sankcje na Rosję (towary produkowane przez APS to produkty podwójnego zastosowania, mogą być taktowane jako produkty wojskowe i cierpieć np. przez embargo na technologię). Czynniki ten wpływają na wyższą wymaganą stopę zwrotu. Pewne nadzieje daje backlog, jednak i tu mam mieszane uczucia. Jako duży plus paradoksalnie uznaję najwyższy udział zamówień z Polski. To bezpieczne, pewne kontrakty, w obecnej sytuacji wskazane jest aby jak najwięcej wycisnąć z rynku krajowego. Z drugiej strony… backlog jest mniejszy r/r. Teoretycznie niewiele, jednak musimy wrócić uwagę na znaczny w nim udział zamówień dla ENAP S.A. które w 2013 roku prawdopodobnie nie były tak wysokie (backlog jest podobny do przychodów za cały 2012 rok, mamy też znaczny przyrost pracowników, spółka musiała więc mocno się rozwijać). Oczywiście pozytywną informacją jest większa kontrybucja nowych segmentów (w końcu po to w nie inwestowano), jednak backlog LFL będzie realnie niższy, co jest pewnym rozczarowaniem. Wypada jeszcze napisać cos na temat ekspansji zagranicznej. Z godnie z zapowiedziami mamy jej postęp. Słychać o kontraktach w Turcji, Niemczech, czy rynkach tak odległych jak Ameryka. Niestety, póki co w raportowanej strukturze geograficznej sprzedaży nie widzimy żadnych nowości, nadal mamy Rosję, Czechy, Kazachstan i pozostałe. Tak więc nowe rynki zbytu mają niewielki udział w przychodach i nie spodziewam się aby to nagle się zmieniło. Warto zwrócić uwagę gdzie głównie kierowany jest eksport, czyli tam gdzie spółka ma jednostki zależne - Rosja, Kazachstan, Ukraina, Azerbejdżan, Czechy. Kolejno w krajach tych mamy do czynienia z sankcjami i deprecjacją waluty, dewaluacją, wojną, dewaluacją.. uff w Czechach jest spokojnie. Wszystko to przywodzi na myśl jedno słowo –ryzyko. To uwzględnia kurs. Uwzględniać także musi spodziewaną emisję akcji (stąd obecnie C/Z można uznać za zaniżony). Jednak spółka nie potrzebuje środków na ratowanie, a na rozwój. Przy obecnym ROE na poziomie 30% nie sądzę, aby pozyskane środki miały być zmarnowane. Jako plus należy też zaliczyć zmniejszenie planowanej emisji. Oznacza to, że Zarząd widzi możliwości finansowania własnymi środkami, czyli perspektywy rozwoju są dobre. Może to być także wskazówka, że cena akcji jest przez Zarząd uważana za zbyt niską. Niemniej rynek przy obecnym kursie wycenia powtarzalność zysku z tego roku. Czy to dużo, czy mało? Plany rozwoju są ambitne, a scenariuszem bazowym jest ich wykonanie (stąd budowa fabryki, wchodzenie w nowe segmenty, uzyskiwanie certyfikatów, duże wydatki na R&D). Z drugiej strony mamy szereg ryzyk związanych z działalnością spółki, szczególnie biorąc pod uwagę największy rynek eksportowy – Rosję. Również niewykonanie poprzednich prognoz będzie negatywnie oddziaływać na zapowiedzi dynamicznych wzrostów wyników. Osobiście mam mieszane uczucia co do przyszłości APS Energia. Prawdopodobnie uda się poprawić wyniki, ale zapewne nie tak dynamicznie jak zakładano. Może się to odbyć także kosztem marży. Niemniej w takim scenariuszu, spółkę można uznać za niedowartościowaną. Przy czym trzeba wziąć poprawkę na ryzyko działalności w Rosji (ewentualne rozszerzenie sankcji), które każdy musi uwzględnić w wycenie samodzielnie. Niewiadomą jest także ewentualna poprawa przychodów, niewynikająca z wejścia w nowe segmenty.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Avocado
Avocado PREMIUM
Dołączył: 2013-06-23
Wpisów: 305
Wysłane: 14 sierpnia 2015 23:13:06 przy kursie: 4,35 zł
dzisiejsze wyniki pokazuja, ze ostatnie wzrosty byly mocno przesadzone. wzrost sprzedazy niby jest, ale nie idzie za tym utrzymanie marzy, do tego jeszcze uciekaja tradycyjne rynki zagraniczne, a nowych nie widac.

UkrainianAntonov
Dołączył: 2015-01-09
Wpisów: 34
Wysłane: 16 sierpnia 2015 19:06:47 przy kursie: 4,35 zł
Mnie wyniki mile zaskoczyły ponieważ (z powodu zawieruchy na wschodzie) spodziewałem się wyników zauważalnie gorszych niż w Q2. Tymczasem niespodzianka, gdyż procentowo udział rynku Rosyjskiego jest procentowo większy (43% w stosunku do 39% niż w półroczu ubiegłym). Spółka sprzedaje produkty zbyt zaawansowane technicznie i zbyt konkurencyjne cenowo aby strona Rosyjska mogła ich łatwo "wymienić", nawet jeśli będą takie polityczne przesłanki.

W stosunku do poprzedniego półrocza widać rozwój sprzedaży w Czechach i "pozostałych krajach", spółka ponosi zwiększone koszta na R&D ze względu na wchodzenie w rynek kolejowy (stąd spadek marży). Skuteczne dywersyfikowanie branż poprzez wchodzenie na rynek trakcji i kolei oraz budowa nowego zakładu produkcyjnego który zwiększy ponad dwukrotnie "moce przerobowe" (które są blisko korka) zdają się uspokajać. Boli co prawda niski obrót na papierach, liczę na to że sytuacja się poprawi wraz z przejściem na GPW.

Avocado
Avocado PREMIUM
Dołączył: 2013-06-23
Wpisów: 305
Wysłane: 17 sierpnia 2016 09:19:11 przy kursie: 3,50 zł
widac, ze spolka jest juz wymeczona sytuacja na wschodzie. aktualna wycena utrzymuje sie chyba tylko ze wzgledu na znikomy free flow.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,294 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d