pixelg
SFINKS - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

2 3 4 5 6 7 8

SFINKS [SFS]

AKTUALNY KURS: 0,253 zł (-2,32%) 23-10-2020 16:46
irozbi
0
Dołączył: 2009-11-12
Wpisów: 158
Wysłane: 27 stycznia 2017 10:40:16 przy kursie: 2,60 zł
A ja się przyponam z prośba o analize raportuwave

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
82
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 305
Wysłane: 27 stycznia 2017 14:51:32 przy kursie: 2,60 zł

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
82
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 305
Wysłane: 29 stycznia 2017 15:32:20 przy kursie: 2,60 zł
6 zagadek w raporcie Sfinksa – omówienie sprawozdania po IV kwartale 2016 r.

Sfinks niczym mityczny potwór utrudnia podróż przez drogę prowadzącą do zrozumienia sprawozdania i zachodzących w spółce zjawisk. Podmiot kierowany przez Sylwestra Cacka zmienił okres obrachunkowy o miesiąc do tyłu względem roku kalendarzowego i obecnie jej rok sprawozdawczy kończy się 30 listopada. Niestety przez wprowadzone zmiany prezentacyjne okres porównawczy dla obecnego raportu trwa 23 miesiące. Dla ostatniego kwartału nie dysponujemy danymi wprost porównawczymi, a sama spółka udostępniła tylko skrócone dane za okres od 1 stycznia do 31 grudnia.

Sfinks ma charakter spółki wzrostowej. Przychody w ostatnim kwartale roku podobnie jak w poprzednich trzech kwartałach rosną. W okresie od 1 grudnia 2015 do 30 listopada 2016 r. przychody wyniosły 192 mln zł, w porównaniu do 179 mln zł w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. Jak widać grudzień 2015 wchodzi zarówno w obecny rok jak i okres porównawczy. Ale w takim ujęciu zachowana jest porównywalność wyników. W ujęciu kwartalnym mamy niestety przesunięcie i niestety brak porównywalności sezonowej. Mimo to przychody w okresie od 1 września 2016 do 30 listopada 2016 są o 3,3 proc. wyższe od uzyskanych w ostatnim kwartale 2015 r., a przecież grudzień to miesiąc najlepszy dla handlu i tym samym sprzedaży w galeriach handlowych i ich food courtów.


kliknij, aby powiększyć


Zagadka pierwsza: Dlaczego spada rentowność zysku brutto na sprzedaży?

Niestety za wzrostem sprzedaży nie idzie wzrost rentowności. Zysk brutto na sprzedaży w ostatnim raportowanym kwartale wyniósł 5,76 mln zł (11,9 proc. marży), w porównaniu do 7,16 mln zł (15,3 proc. marży). Spółka wyjaśnia, że niższy wynik brutto i wynik operacyjny to efekt:

Cytat:
Na powyższe wyniki wpływ miały takie czynniki jak presja płacowa, niekorzystne kształtowanie się kursów walut, mające wpływ zarówno na koszty najmu lokali, jak i na ceny surowców, a także koszty prowadzonych prac rozwojowych


Z pewnością rosną koszty najmu powierzchni. Kwoty czynszów denominowane są do Euro, a średni dzienny kurs EUR/PLN wzrósł w 2016 r. o ok. 5 proc. r/r. Wzrost czynszów widać choćby po wzroście udziału kosztów usług obcych w przychodach:


kliknij, aby powiększyć


Ceny surowców i płodów rolnych pomimo niekorzystnej relacji kursowej się raczej istotnie nie zmieniły, na co wskazuje także spadek ich udziału w przychodach. Zgodnie z raportem GUS w grudniu istotnej różnice były tylko w zakresie wieprzowiny, natomiast w zakresie zbóż, ziemniaków, wołowiny i drobiu mieliśmy albo spadki, albo w miarę stabilne ceny: stat.gov.pl/obszary-tematyczne...
Płaca minimalna wzrosła w 2016 r. z 1750 do 1850 zł, natomiast średnie wynagrodzenie w listopadzie z 4164 do 4329. Daje to dynamiki na poziomie odpowiednio 5,7 proc. i 3,9 proc. To jednak nie jedyne powody spadku rentowności.

Proszę zwrócić uwagę, że rośnie sprzedaż z restauracji. Dzieląc przychód kwartału przez średnią liczbę zarządzanych w okresie lokali otrzymamy w ostatnim raportowanym kwartale sprzedaż na poziomie 427 tys. natomiast w okresie październik-grudzień 2015 408 tys. zł. Teoretycznie wyższa sprzedaż z lokalu powinna sprzyjać wzrostowi rentowności, bo spada jednostkowy koszt stały (amortyzacja czy najem). W przypadku Sfinksa tak się jednak nie dzieje, bo zmienia się format lokali. Na taki stan rzeczy wskazuje liczba krzeseł ujawniona przez spółkę w prezentacji wynikowej sfinks.pl/sites/default/files/...:


kliknij, aby powiększyć


Mamy zatem mniejszą liczbę lokali ale o większej powierzchni użytkowej. Ciekawi mnie jak wygląda sprzedaż z metra kwadratowego, ale wydaje się, że wskaźnik ten może niestety spadać na co wskazuje spadek sprzedaży z krzesła. W IV kwartale obecnego roku mamy 2932 zł, natomiast w okresie porównawczym 3243, ale jak wspomniałem tym razem nie mamy w kwartale dobrego w sprzedaży grudnia. W całym roku mamy sprzedaż z krzesła na poziomie 12 214 zł, natomiast w 2015 r. 13346. A zatem możemy powiedzieć, że mniejsza rentowność brutto na sprzedaży to także mniejszej efektywności sprzedaży, która powoduje wzrost kosztu stałego w przychodach. Zjawisko jest tym bardziej zaskakujące, że w tym roku od kwietnia mamy silny impuls pro popytowy w postaci programu 500 plus.

Zagadka druga: dlaczego spada sprzedaż z krzesła?

Niestety pytanie o powody spadku pozostaje bez odpowiedzi, bo dysponujemy zbyt małą liczbą informacji. Być może to efekt błędnego konceptu otwieranych restauracji, być może niepełne obłożenie nowych lokali, a być może błędy w promocji marki. Tak czy owak problem wydaje się dostrzeżony przez zarząd, bo grupa odwołała obecną strategię na lata 2015-2020, a nowa ma się ukazać w 1 kwartale 2017 r. Być może powodem spadku sprzedaży z krzesła są także błędy w lokalizacji. Warto pamiętać o tym, że długofalowo obserwujemy odpływ ludzi z galerii handlowych, bo coraz więcej rzeczy kupowane jest w kanale e-commerce. Galerie handlowe przeciwdziałają temu zjawisku przez otwieranie kin, placówek medycznych, czy innych form rozrywkowych, ale odwiedziny spadają. Być może zmieniają się także zachowania konsumentów Sfinksa.

Roczny zysk operacyjny spadł z 10,47 mln zł w roku 2015 do obecnych 5,58 mln zł. Jak jednak wskazuje nota 9 pochodzi on w całości z kar umownych, a dokładnie aneks u do umowy z kontrahentem.

Zagadka trzecia: czy zysk z pozostałej działalności jest powtarzalny i dotyczy zdarzeń z roku 2016?


kliknij, aby powiększyć


Gdyby nie rozpoznanie kwoty z kary umownej to wynik okresu już na poziomie operacyjnym byłby ujemny. Pytanie brzmi, czy słabe wynik na sprzedaży w tym roku to efekt tegoż kontrahenta, czy może naliczona kara dotyczy okresów wcześniejszych. Oczywiście zgodnie z zasadami rachunkowości spółka musi ją zaprezentować w okresie w którym uzna, że ja dostanie, a nie w okresie w którym była przez tegoż kontrahenta poszkodowana. Niestety nie wiemy czy licząc tzw. powtarzalny wynik nie należałoby tej kary wyłączyć. Tak czy owak konstrukcja wyniku operacyjnego spółki nie jest zdrowa i wygląda na to, że Sfinks jest w coraz trudniejszej sytuacji.

Jakby tego było mało, to wynik okresu jest zawyżany przez rozliczenia z ING. Spółka w przychodach rozpoznała 9,36 mln zł zysku z tytułu odsetek w związku z jednorazową spłatą kapitału. To z pewnością zjawisko niepowtarzalne podobnie jak stosunkowo wysoka stopa opodatkowania.

Zagadka czwarta: czy Sfinks da radę spłacić swoje zadłużenie?

Za to ostatni rok to okres udany jeśli chodzi o generowaną gotówkę. Sfinks pokazał 23 mln zł operacyjnych wpływów. Kwota w całości poszła na inwestycje, prawdopodobnie zmianę lokali, lub ich aranżacji. Znacznie spadło saldo środków pieniężnych, bo spółka spłaciła kredyt w ING. Tak czy owak kwota kredytu wynosi 80 mln zł i ma zostać spłacona do 27.11. 2022 r. Po odjęciu posiadanej gotówki wychodzi na to, że Sfinks powinien generować ok. 10 mln wolnej gotówki operacyjnej, czyli już po zapłaceniu odsetek i pokryciu wydatków inwestycyjnych. W tym roku się to nie udało, głównie przez wysokie nakłady. Żeby myśleć o ewentualnym rolowaniu zadłużenia EBITDA grupy powinna wynosić ok. 20 mln zł, a wynosi obecnie znacznie mniej.

Zagadka piąta: czy Sfinks jest gotowy na zmiany prawne które weszły w życie w tym roku?

Skoro spółka oficjalnie „narzeka” na presję płacową, to trzeba się zastanowić co się stanie z wynikami w tym roku, kiedy to w życie weszła ustawa o minimalnej stawce godzinowej. Wydaje się, że Sfinks może mieć problemy z kosztami sezonowych pracowników. Jak widać na jednym z wykresów w okresach letnich rośnie mocno liczba stolików, co można wiązać z powstawianiem ogródków. Jasnym jest, że większa powierzchnia sprzedaży będzie sezonowo wymagać choćby większej liczby kelnerów, a mamy zarówno wzrost płacy minimalnej do 2000 tys. zł i wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej. Wydaje się, że to właśnie miedzy innymi ten fakt rozłożył dotychczasową strategię spółki.

Wyniki napompowane przez zdarzenia jednorazowe i pojawiające się na horyzoncie kłopoty sprawiają, że każdy inwestor musi rozwiązać jeszcze jedną łamigłówkę:

Zagadka szósta: dlaczego spółka wyceniana jest przez rynek na 80 mln zł?

Biorąc pod uwagę, że kapitał własny wynosi 10 mln zł i jest pokryty przez wartości niematerialne i prawne, a powtarzalny obecnie wynik wygląda na stratę ja odpowiedzi na to pytanie nie znam.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 29 stycznia 2017 15:34


figaczg
0
Dołączył: 2015-09-29
Wpisów: 14
Wysłane: 29 stycznia 2017 23:47:23 przy kursie: 2,60 zł
Witam,

Dzieki za analize.

Pare rzeczy mnie zastanawia:
-dosyc czesto zdarzajace sie 'wystrzaly' na tej spolce, czesto bez zadnych informacji. Ewidentnie ktos wiekszy skupuje duze ilosci.
-zwiekszanie zaanagazowania przez NN OFE. Jesli jest tak zle, to czemu wchodza?
-wplyw podpisanych umow w sprawie przejec. Nie wiem jak na to patrzec. Inwestuja w calkowicie inne koncepty. Czy zdali sobie sprawe, ze sprzedawanie steakow nie ma wiecej sensu? Zapewne wiecej soe dowiemy w nowej strategii.
-bardzo slaby wynik za caly rok, gdy pierwsze trzy kwartaly nie byly az tak zle. W 4 kw. mieli wysokie przychody, ale wysoka strate brutto. Czy moglo miec na to wplyw ujecie kosztow zwiazanych z remontami, nowymi otwarciami oraz ogolnokrajowa reklama? Koszty znaczaco wzrosly po ujeciu czwartego kwartalu.

Ogolnie jakas dziwna gra jest na tym papierze ostatnio.

Pozdrawiam

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
82
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 305
Wysłane: 30 stycznia 2017 00:20:52 przy kursie: 2,60 zł
Cytat:
-zwiekszanie zaanagazowania przez NN OFE. Jesli jest tak zle, to czemu wchodza?

Nie mam pojęcia. Tendencje wynikowe są złe, nie wiadomo jak sobie spółka poradzi z wyższymi wynagrodzeniami i naprawdę ciężko mi dostrzec światełko w tunelu. No może poza tym, że są świadomi iż strategia nie działa.

Cytat:
-wplyw podpisanych umow w sprawie przejec. Nie wiem jak na to patrzec. Inwestuja w calkowicie inne koncepty.

Przejęcie samo z siebie nie buduje wartości. Albo przejmuje się kogoś tanio z kłopotami i restrukturyzyje (ale to zarządzanie własnym biznesem idzie na razie słabo), albo przejmuje się kogoś komplementarnego i szuka synergii (co wcale nie jest takie proste). Choć kurs lubi sobie strzelić, to ja podchodziłbym do przejęć bardzo ostrożnie.
Cytat:
-bardzo slaby wynik za caly rok, gdy pierwsze trzy kwartaly nie byly az tak zle. W 4 kw. mieli wysokie przychody, ale wysoka strate brutto. Czy moglo miec na to wplyw ujecie kosztow zwiazanych z remontami, nowymi otwarciami oraz ogolnokrajowa reklama? Koszty znaczaco wzrosly po ujeciu czwartego kwartalu.

generalnie tak. Lokal jak jest zamknięty to trzeba płacić czynsz, a nie ma przychodu. Ale spadek sprzedaży na krzesło to nie jest kwestia tylko ostatniego kwartału. Nowe lokale także potrzebują nieco czasu aby ludzie je zauważyli i zaczęli do nich chodzić. Reklama idzie przez koszty. Same kwoty wydane na modernizacje czy sprzęt do nowego lokalu nie obciążają wyniku wprost, tylko przez amortyzację. Ale spółce poleciała też EBITDA, czyli wynik bez amortyzacji.


High-Tech
0
Dołączył: 2011-06-13
Wpisów: 175
Wysłane: 4 lutego 2017 08:36:28 przy kursie: 2,59 zł
Zawsze się dziwię jednej rzeczy:jak idę do Sfinksa to zawsze muszę czekać na wolne miejsce, więc patrząc z boku to firma wydawało by się, że zarabia krocie, a tymczasem nigdy tu nie było zbyt kolorowo...Think

figaczg
0
Dołączył: 2015-09-29
Wpisów: 14
Wysłane: 6 czerwca 2017 19:50:47 przy kursie: 2,03 zł
Co myślicie o obecnej sytuacji tej spółki?

Wyniki co raz gorsze co widać po kursie. Niemniej jednak cały czas przychodzą informacje o planowanym rozwoju, strategii, przejęciach (dzisiaj info o przejeciu 76 lokali), planie motywacyjnym. Z drugiej strony podniesienie płacy minimalnej po raz kolejny oraz plany wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę.

Dziękuję i pozdrawiam.






anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
82
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 305
Wysłane: 7 czerwca 2017 00:14:20 przy kursie: 2,03 zł
Sama nowa strategia, czy przejęcia nie budują wartości. Przejęcia dają upside wtedy kiedy albo robi się je tanio, czyli jak przejmowane podmioty mają kłopoty, a my mamy know-how, albo wtedy kiedy umie się wycisnąć odpowiednie synergie. Czy Sfinks udowodnił, że potrafi to robić? Moim zdaniem ani nie ma know-how dającego przewagę, ani dużego doświadczenia w restrukturyzacji, ani kapitału aby przejmować drogo. Ba, sam popadł w tarapaty właśnie przez nieprawidłowe zarządzanie. Skoro były błędy w przeszłości, to ciężko oczekiwać, żeby rynek piał z zachwytu na plany. Z taką historią jaką ma Sfinks raczej trzeba czekać na efekty realizacji tych planów.

Ricco
0
Dołączył: 2009-03-01
Wpisów: 45
Wysłane: 18 października 2017 10:27:57 przy kursie: 1,40 zł
Od ostatniego wpisu na forum już odrobinę czasu minęło, co prawda w sytuacji spółki raczej wiele się nie zmieniło, a kurs w ostatnich tygodniach zaczął mocniej spadać. Zastanawiam się, czy przejęcie blisko 70 lokali Piwiarni Warki rzeczywiście będzie tak dużym i obiecującym krokiem jak to przedstawia zarząd. Jakie są Wasze zdania w tym temacie?

krewa
krewa PREMIUM
124
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 087
Wysłane: 20 listopada 2017 17:34:18 przy kursie: 1,43 zł
SFINKS - analiza techniczna na życzenie


Zacznijmy od 5-letniego wykresu w ujęciu tygodniowym. Mamy do czynienia z silnym trendem spadkowym, trwającym przeszło półtora roku. Spadki da się ubrać w ramy kanału spadkowego, dolny pułap którego kurs osiągnął pod koniec października. I to właśnie nadzieja na przynajmniej krótkoterminowe odbicie spowodowała uaktywnienie się popytu. Szczególnie, że dolna pułap kanału jest wzmocniony poziomym wsparciem, wynikającym z lokalnych dołków sprzed lat. Odbicie i owszem, nastąpiło, ale do trwałej zmany sentymentu daleka droga. Z uwagi na wyprzedanie waloru możemy zakładać co najwyżej naturalną korektę w okolice strefy 1,80-1,95 zł.

Na wykresie w interwale dziennym kupującym udało się ukształtować dołek powyżej poprzedniego, tylko nie zmienia to ogólnego obrazu. Wskaźniki techniczne sygnalizują, że na obecnym etapie możemy mówić co najwyżej o krótkoterminowej korekcie. Zarówno linia MACD jak i RSI znajdują się w strefach typowych dla bessy. Patrząc na rozkład wolumenu w ostatnich tygodniach możemy odrzucić scenariusz, zakładający kształtowanie formacji kontynuacji spadków. Dodatkowo warto zauważyć, że korekta pierwszego impulsu wzrostowego wygasła w połowie korpusu długiej białej świecy z 25 października, co pozwala przypuszczać, iż odreagowanie będzie miało ciąg dalszy. O zmianie układu sił w średnim terminie można będzie mówić dopiero w przypadku wydostania się powyżej górnego pułapu kanału spadkowego, wzmocnionego długoterminową wykładniczą.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
82
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 305
Wysłane: 20 grudnia 2017 12:00:07 przy kursie: 1,50 zł
Klątwa Toma Maltoma – omówienie sprawozdania i sytuacji finansowej Sfinks SA po 3 kw. 2017 r.

Przez pewien czas Sfinks uwodził swoich klientów wizją orientalnego, wyjątkowego menu stworzonego przez podróżnika Toma Maltoma. Problem w tym, że wspomniany Tom Maltom w rzeczywistości nigdy nie istniał, a napis pod logotypem spółki miał tylko dodać świetności i odpowiednio pozycjonować markę. Niestety można odnieść wrażenie, że w biznesie Sfinks też ma swojego Toma Maltoma.

Żeby właściwie ocenić wyniki Sfinksa należy sobie na początku zadać pytanie w jakim miejscu cyklu gospodarczego się znajdujemy. Według danych GUS (http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rachunki-narodowe/kwartalne-rachunki-narodowe/produkt-krajowy-brutto-w-trzecim-kwartale-2017-roku,3,61.html) wyrównane sezonowo PKB w III kw. wzrosło o 5,2 proc., a wzrost spożycia w sektorze gospodarstw domowych wyniósł 4,8 proc. Konsumpcja jest stymulowana między innymi programem 500+, wysokim tempem wzrostu płac i spadającym bezrobociem. Wydawałoby się, że są to idealne warunki aby w restauracjach typu Sfinks wzrosły obroty, wszak na rynek wkracza mniej zasobna do tej pory klientela, która pierwsze potrzeby z dodatkowych środków już zaspokoiła.

Niestety bardzo dobre otoczenie nie ma przełożenia na wyniki spółki. W ciągu 3 miesięcy zakończonych 30 września 2017 r. przychody wyniosły 50,1 mln zł i były o 4,6 proc. niższe niż za okres czerwiec-sierpień 2016 r – spółka była w trakcie zmiany roku obrotowego i formalnie okresem bezpośrednio porównywalnym jest czerwiec-sierpień, a nie lipiec-wrzesień. (To jednak nie powinno istotnie zaburzać oceny wyników - zarówno w jednym i drugim ujęciu mamy całe wakacje plus ciepły miesiąc. Widać to także w danych zaprezentowanych w sprawozdaniu zarządu gdzie przychody za okres grudzień 2015 – sierpień 2016 wynoszą 148,9 mln zł, natomiast za okres styczeń 2016 – wrzesień 2016 148,8 mln zł).

Spadek sprzedaży to przede wszystkim efekt mniejszej średniej liczby restauracji w porównywanych okresach – spadek o 4 proc. r/r. Liczba dostępnych krzeseł zmniejszyła się w nieco niższym tempie (3,8 proc.) co ma związek ze zwiększaniem powierzchni w niektórych funkcjonujących już restauracjach. Proszę jednak zwrócić uwagę, że przy tak korzystnym otoczeniu spada sprzedaż na jedno krzesło – minus 0,9 proc. Dlaczego tak się dzieje ciężko mi powiedzieć, ale wygląda na to, że rosnący popyt na usługi gastronomiczne poszedł w inne miejsca. Spadek sprzedaży na krzesło to także nie jest nowość w spółce, tylko utrzymujący się długoterminowy trend:


kliknij, aby powiększyć


Na szczęście spadek sprzedaży nie odkłada się na rentowności, co świadczy o nieco lepszym zarządzaniu kosztami (przychodami). W ostatnim kwartale zysk brutto na sprzedaży wyniósł 7,7 mln zł (przy marży 15,4 proc.), natomiast rok wcześniej 8,1 mln zł (marża 15,4 proc.). Wygląda na to, że dołek rentowności jest już za nami i spółka poradziła sobie ze wzrostem płac być może kompensując go wzrostem cen w menu. Nie zmienia to jednak faktu, że zysk brutto na sprzedaży na jedno dostępne krzesło wyniósł 432 zł w porównaniu do 434 zł w okresie czerwiec-sierpień 2016 r. i 436 zł w trakcie lipiec-sierpień 2015 r.


kliknij, aby powiększyć


O ile jeszcze zrozumiałaby była sytuacja wzrostu sprzedaży i spadku rentowności (wzrost płac, inflacja cen żywności), to takiego zachowania wyników w żaden sposób nie tłumaczy otoczenie. Najwyraźniej mamy nadal błędy w koncepcji/zarządzaniu lokalami. Co ciekawe, mamy zupełnie inny rozkład sezonowy kosztów ogólnego zarządu. W roku poprzednim z każdym kolejnym kwartałem rosły, natomiast obecnie układają się w literę V. Tak czy owak obciążenia zarządcze były o 434 tys. zł (8 proc.!) wyże r/r, co wraz ze spadkiem marży daje nam kwartalny zysk na sprzedaży niższy o 0,77 mln zł – spadek o 29 proc.!

Na poziomie operacyjny mamy zgoła odmienne tendencje – wzrost EBIT o 471 tys. zł, czyli 19,4 proc. Wszystko przez ruch na środkach trwałych. W ostatnim kwartale Sfinks pokazał zysk ze zbycia aktywów trwałych w kwocie 623 tys. zł (prawdopodobnie sprzedano wyposażenie z zamkniętych restauracji) i zysk ze sprzedaży drobnego wyposażenia w kwocie 356 tys. zł. Przed rokiem za to była strata z likwidacji środków trwałych – 386 tys. zł. Wydaje się, że kwoty te są jednorazowe (w takim sensie, że nie będą pojawiać się co kwartał, gdyż zamykanie i otwieranie lokali w sieci jest sprawą normalną), a zatem lepszy miernikiem do oceny wyników jest wyższy poziom, który wskazuje na dynamiczny spadek.


kliknij, aby powiększyć


O prawie 200 tys. zł r/r wzrosły koszty finansowe, co jest wynikiem zaciągnięcia w poprzednim roku zobowiązań z tytułu factoringu odwrotnego, który finansuje w spółce kapitał obrotowy. Co ciekawe limit factoringu spada ze względu na niespełnienie przez spółkę określonych w umowie kowenantów.

O ile na poziomie zysku brutto wyniki w III kw. rośnie o 21 proc. r/r, to już na poziomie zysku netto mamy 8 proc. spadek wynikający z wysokiej efektywnej stawki podatkowej. Ale realny, powtarzalny wynik tego okresu jest niestety niższy niż pokazane w rachunku wyników 1,2 mln zł. Jeśli dociążymy zysk ze sprzedaży kwotą obciążeń finansowych dostaniemy 0,6 mln zysku brutto i przy normalnej stopie podatkowej 0,5 mln zł zysku netto, czyli dwukrotnie mniej niż pokazuje raportowany wynik…

Jak już wspomniałem słabe wyniki to w Sfinksie nie jest nowość, choć tak naprawdę nie wiemy jakie kwoty zabrało rozwijanie nowych aktywności takich jak dostawa. Wydaje się mimo wszystko, że skoro spółka jest zadowolona z pilotażu to powinien on dać jakiś dodani wkład do wyniku, ale to oczywiście tylko osobista spekulacja.

Zadłużenie finansowe spółki względem końca roku nieco spadło i wynosi 74 mln zł względem 77 mln zł na koniec 2016 r. Mimo wszystko nadal jest bardzo wysokie, a sama struktura zadłużenia jest bardzo nieciekawa. W ciągu ostatnich 13 miesięcy spółka wygenerowała wynik operacyjny na poziomie 10,5 mln zł, ale znajduje się w nim rozwiązanie odpisu zawiązanego w latach poprzednich na Chłopskie Jadło (8,7 mln zł). Skorygowany tylko o ten odpis EBIT wynosi 1,7 mln zł, co przy rocznej amortyzacji na poziomie 10 mln zł da nam około 12 mln zł EBITDA i dług netto do EBITDA równy 6,16. To wartość znacząco przekraczająca poziom uważany za względnie bezpieczny – 4. Proszę także zauważyć, że kapitał obrotowy spółki jest mocno ujemy – ponad 16 mln zł. Sfinks zatem nie może liczyć na nowe finansowanie bankowe ze względu na garb długu co w strategii spółka wyjaśnia słowami Toma Maltoma:

Cytat:
Historia spółki wpływająca na niską wycenę akcji, a tym samym ograniczająca metody finansowania dynamicznego rozwoju Grupy ze względu na strukturę bilansu spółki


Skoro już mowa o strategii to mamy w niej:
-zwiększenie liczby marek w grupie – nowe koncepty w tym także dostawa
-wzrost skali działania, także za wzrostu sieci franczyzowej a także za pomocą masterfranczyzy w co najmniej 3 nowych krajach
-wzrost efektywności między innymi za pomocą narzędzi IT, która ma doprowadzić do rentowności EBITDA na poziomie 15 proc., długu netto do EBITDA na poziomie 3,5 i średnie ROI w wysokości 25 proc.

Postawione cele finansowe są naprawdę ambitne. Po okresie 9 miesięcy tego roku mamy rentowność EBITDA nominalnej na poziomie 8 proc., a skorygowanej tylko o sprzedaż aktywów trwałych (bez sprzedaży drobnej) 7,5 proc. To oznacza, że spółka chce swoją rentowność co najmniej podwoić. Oby się tylko nie okazało, że z założeniami będzie tak jak z Tomem Maltomem.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

krewa
krewa PREMIUM
124
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 087
Wysłane: 15 stycznia 2019 13:30:51 przy kursie: 0,87 zł
SFINKS - analiza techniczna na życzenie


Kurs akcji spółki Sfinks znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym. Na poniższym wykresie w ujęciu tygodniowym widać, że dotknięcie linii trendu spadkowego spowodowało cofnięcie notowań.


kliknij, aby powiększyć


Na wykresie dziennym sytuacja wcale nie wygląda lepiej - notowania znajdują się poniżej MA50 i MA200. Kurs nie podołał oporowi na poziomie 1,05 zł. Teraz istotne będzie zachowanie kursu akcji względem luki hossy - jej powstaniu towarzyszyło spore odchylenie wskaźnika FI i powinna ona powstrzymać notowania przed zejściem w okolice minimów. Reasumując - wybicie należy traktować w kategorii odreagowania w nadrzędnym trendzie spadkowym. Na chwilę obecną nie występują przesłanki, by prognozować jego rychłe zakończenie. Impulsem do średnioterminowej zwyżki byłoby pokonanie oporu na poziomie 1,20 zł. Wówczas gracze mieliby otwartą drogę w kierunku poziomu 2,20 zł.

kliknij, aby powiększyć



Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

investkid
investkid PREMIUM
0
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2008-12-30
Wpisów: 481
Wysłane: 16 stycznia 2019 14:47:23 przy kursie: 0,86 zł
Panowie z ukadu sil na giełdzie wychodzi ze:

Chyba Quercus pokazal zaangażowanie zbierając dużo nizej aby pomoc Cackowi zebrac kapital na emisje.
W dziwne rzeczy ostatnio Quercus jest zamieszany. Dziwne.

Jak nie zbiora tej podazy to będzie znaczylo ze sciema na całego.
Wszystko kosztem małych

investkid
investkid PREMIUM
0
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2008-12-30
Wpisów: 481
Wysłane: 17 stycznia 2019 09:43:01 przy kursie: 0,88 zł
a może po prostu zbierają papier- nastawili worek i zbierają wiedzac ze cacek kupi po 1 zl a oni od niego po 0.8-0.9???

investkid
investkid PREMIUM
0
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2008-12-30
Wpisów: 481
Wysłane: 8 maja 2019 15:17:07 przy kursie: 0,73 zł
czekamy do czerwca w sprawie kasy na ratunkowa emisje :(

Jozef99
Jozef99 PREMIUM
0
Dołączył: 2013-02-07
Wpisów: 28
Wysłane: 1 września 2020 13:25:27 przy kursie: 0,41 zł
Czytaliście o ostatnim WZA (31.08.2020)? Ciekawa jest uchwała 7, i potem uchwała 8.
W skrócie: uchwała 7, absolutorium dla prezesa zarządu (Sylwestra Cacka) nie zostało udzielone (było 15 milionów głosów: 6 mln głosów "za", ale 9 mln głosów "wstrzymujących się").
I co? Chwilę później "Z powodu kwestii proceduralnych Przewodniczący zarządził reasumpcję głosowania."
I mamy dalej: uchwała 8, już głosowanie tajne (do tej pory tajne nie były), już pan Sylwester absolutorium dostał - ale oddano "ważnych" 10 mln głosów (zwyczajowe 6 mln "za", i już tylko 4 mln "wstrzymujących się"). 5 milionów głosów zatem było z jakiegoś powodu nieważnych.
Śmiedzi to nieziemsko.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
2 3 4 5 6 7 8

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,640 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +135,80% +27 160,25 zł 47 160,25 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d