GRUPAAZOTY - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

13 14 15 16 17 18 19

GRUPAAZOTY [ATT]

AKTUALNY KURS: 35,76 zł (-0,94%) 17-08-2018 17:00
anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Stopień: Opętany
Grupa: Engineer , Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 266
Wysłane: 15 maja 2018 20:10:51 przy kursie: 49,36 zł
Chemiczny amortyzator – omówienie sprawozdania finansowego Grupa Azoty po I kw. 2018 r.


Zwykle pierwszy kwartał jest najlepszym okresem w roku dla chemicznego giganta. W tym roku sezonowość ta może zostać jednak złamana, gdyż wyniki początku roku stoją pod znakiem trudnego otoczenia zewnętrznego. Grupa Azoty odczuwa presję konkurencyjną ze strony importerów, a marże popsuły wysokie ceny gazu. Z drugiej strony uzyskane rezultaty finansowe są lepsze od oczekiwań rynku.

Przychody w 1 kw. wyniosły 2,5 mld zł i były o 190 mln zł (7,1 proc.) niższe r/r. Konsensus analityków ankietowanych przez PAP zakładał sprzedaż na poziomie 2,59 mld zł, czyli o 3,5 proc. wyższą od raportowanej.

Nominalnie najmocniej spadły przychody na rynku krajowym (146 mln zł, -9,8 proc.), natomiast w ujęciu względnym przychody z rynków azjatyckich (-93 mln zł, -60 proc.). Z drugiej strony obserwujemy wzrost sprzedaży na rynki europejskie poza Niemcami (+90 mln zł, +14,4 proc.) Tak mocne zmiany w sprzedaży na linii Azja – Europa można łączyć z otwartą w IV kwartale wytwórnią Poliamidów i zmianą bilansu kaprolaktamu, który teraz jest półproduktem wykorzystywanym do produkcji PA6, a nie produktem finalnym jak było przed rokiem.



Zanim przejdę do omawiania kolejnych pozycji i wniosków chciałbym zwrócić uwagę, że Grupa Azoty w tym kwartale dokonała kolejnych zmian prezentacyjnych i korekt ze względu na błędy lat ubiegłych. W związku z tym, tak naprawdę wprost porównywalne wyniki mamy tylko między 1 kw. 2018 r. i 1 kw. 2017 r. gdyż w kolejnych okresach wyniki pozostałych kwartałów 2017 r. prawdopodobnie będą podlegać pewnym modyfikacjom i należy je traktować jedynie poglądowo.



Wróćmy do wyników. Zysk brutto na sprzedaży spadł w jeszcze szybszym tempie od sprzedaży (14,9 proc.) i wyniósł 574 mln zł, czyli o 100,6 mln zł mniej r/r. Rentowność na tym poziomie zysków i strat wyniosła 23 proc. i była o 2,1 p.p. niższa niż I kw. 2017 r. Koszty sprzedaży zmniejszyły się 27,1 mln zł r/r, co teoretycznie powinno cieszyć akcjonariuszy. Problem w tym, że te oszczędności mogą być iluzoryczne. Od tego roku obowiązuje nowy standard rachunkowości MSSF 15. W raporcie rocznym Grapa Azoty (dalej spółka lub GA) wyjaśnia, że:

Cytat:
Na podstawie dotychczas przeprowadzonych przez Grupę prac związanych z wdrożeniem MSSF 15 zidentyfikowane obszary, wpływu MSSF 15, nie będą mieć istotnego wpływu na wyniki zaprezentowane w sprawozdaniu finansowym za wyjątkiem zmian prezentacji bonusów marketingowych, które dotychczas prezentowane były w kosztach sprzedaży a od 1 stycznia 2018 roku pomniejszać będą przychody ze sprzedaży. Kwota bonusów arketingowych w 2017 roku wyniosła 32 377 tys. zł.


A zatem do końca 2017 r. bonusy marketingowe (zniżki cen sprzedaży w zamian za określone działania promocyjne wykonane przez dystrybutora) prezentowane były w kosztach sprzedaży, a obecnie pomniejszają przychody. Jak wyglądałyby koszty sprzedaży według starej rachunkowości nie wiadomo i dane te nie są porównywalne. Koszty ogólnego zarządu wzrosły o 12,5 mln zł (7,2 proc.).
EBIT zamknął się kwotą 238 mln zł zysku, tj. kwotą o 80,4 mln zł (25 proc.) niższą niż raportowana w ubiegłym roku. Zdarzenia jednorazowe w postaci odpisów nie miały w tym kwartale istotnego znaczenia, natomiast przed rokiem wynik był obciążony odpisem na blok gazowy Elektrowni Puławy, co dało prawie 10 mln zł dodatkowych kosztów. Znormalizowany EBIT spadł o 85,6 mln zł (26 proc.).

Trzeba jednak zauważyć, że rynek dostrzegał trudne otoczenie i spadek zysków nie jest zaskoczeniem – konsensus rynkowy na poziomie EBIT wynosił 234 mln zł, czyli był o 5 mln niższy od uzyskanego przez Azoty rezultatu.



Z rachunku rodzajowego wynika, że koszty zużycia materiałów i energii spadły jedynie o 1,7 proc. (25 mln zł) przy spadku sprzedaży o 7,1 proc. (190 mln zł). Udział kosztów materiałów i energii w przychodach wzrósł z 56 proc. do 59 proc. (zmiana wynikająca z MSSF15 mocno sprawy nie zaburza, bo korekta przychodów w 2017 r. wyniosłaby 0,3 proc.). O 51 mln zł spadły koszty usług obcych co z jednej wynika z mniejszych wolumenów sprzedaży, ale prawdopodobnie także z prezentacji wyżej wspomnianych bonusów marketingowych. Azoty podobnie jak cała polska gospodarka ulegają tez presji płacowej – wynagrodzenia wzrosły o 5,7 proc. r/r. W wynikach obserwujemy także pewne uderzenie wywołane inwestycjami – wzrost amortyzacji o 30 mln zł r/r.



Największa utrata wyniku operacyjnego w ujęciu nominalnym miała miejsce w segmencie nawozowym (-89 mln zł, -43 proc.), ale spadki EBIT odnotowano także w dywizji tworzyw (8 mln zł, -14 proc.) i w segmencie pozostałej działalności gdzie strata zwiększyła się z 13 mln zł do 29 mln zł. Spadki EBIT amortyzował wzrost wyniku w segmencie energetycznym (+16 mln zł) i chemicznym (+17 mln zł, +21 proc.).



W segmencie nawozowym przychody wyniosły 1,21 mld zł i były o 271 mln zł (18,3 proc.) niższe od raportowanych przed rokiem. Spadek obrotów to przede wszystkim efekt niższych wolumenów sprzedaży. Bardzo mocno spadła sprzedaż nawozów wieloskładnikowych, które produkowane są głównie w Policach – 26 proc. Ale istotne obniżki sprzedaży w ujęciu ilościowym odnotowano także w kluczowych nawozach azotowych jak saletra amonowa (-8 proc.) czy mocznik (13 proc.). Mniejsze wolumeny sprzedaży to z jednej strony efekt pogodowy, z drugiej presja ze strony importerów – niski kurs dolara zapewnia większą opłacalność dla produk



W sprzedaży nawozów dominującym rynkiem działalności jest rynek polski, gdzie spółka plasuje ok. 75 proc. produkcji. W związku z tym kluczowe jest zachowanie cen na rynku krajowym. Cena saletry wzrosła o 0,7 proc., saletrzaku spadła o 0,5 proc., mocznika spadła o 5 proc. a RSM o ponad 6 proc. Nie lepiej było z cenami nawozów wieloskładnikowych, których ceny obniżyły się o w zależności od produktu nawet o 6 proc. Efektem nieco niższych cen i wyraźnie mniejszych wolumenów jest wspomniany spadek obrotów.







Niestety w segment uderzyły rosnące ceny gazu ziemnego i znacząco obniżyły rentowność tej dywizji. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 276 mln zł i był o 128,6 mln zł (32 proc.) niższy r/r. Marża na tym poziomie wyniosła 15,25 proc. w porównaniu do 20,16 proc. przed rokiem. Dywizja zakończyła pierwszy kwartał z wynikiem 116,5 mln zł czyli o 43,4 proc. niższym niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.



Spadek wolumenu sprzedaży mocznika na poziomie skonsolidowanym był mniejszy niż wynika to tylko ze spadku w dywizji nawozowej – spółka sprzedaje mocznik także dla przemysłu i prezentuje go w segmencie chemicznym, gdzie jego wolumen wzrósł o 7 proc. r/r. Inne produkty tego segmentu także w większości odnotowały zwyżkę w ujęciu ilościowym – Alkohole o 5 proc. r/r, Melamina 4 proc. Choć wolumen na moczniku wzrósł najbardziej to jednak przychody ze sprzedaży tego produktu były o 3 proc. niższe r/r. Za 12 proc. wzrostem przychodów (+82 mln zł) stoi przede wszystkim biel tytanowa z Polic (+21 mln zł, +25 proc.) i alkohole (+22 mln zł, +16 proc.).



Całkowite obroty segmentu chemicznego wyniosły 769 mln zł i były o 82 mln zł wyższe r/r. Marża brutto na sprzedaży wyniosła 19,1 proc. co oznacza zwyżkę o 1,5 p.p. r/r. Spółce udało się zarobić (w sensie zysku brutto) 189 mln zł, co daje wynik wyższy o 26 mln zł w relacji do I kw. 2017 r. Nieco w górę poszły koszty (zarządu o 4,5 mln zł, 10,9 proc., sprzedaży o 5,1 mln zł, 12,6 proc.), więc na poziomie operacyjnym wynik zwiększył się o nieco mniejszą kwotę (17,1 mln zł) i wyniósł ostatecznie 98,4 mln zł. No najlepszy kwartał w tej dywizji od wielu lat. W uzyskaniu takiego rezultatu pomagały rosnąca cena bieli tytanowej (sięgająca historycznych szczytów), melaminy, a także alkoholi OXO. Segment Pigmentów w Policach na poziomie EBIT poprawiły wynik o 14 mln zł, natomiast alkohole w Kędzierzynie EBITDA o 8 mln zł (dane EBIT nie są dostępne)



Ze względu na uruchomienie w II połowie 2017 r. Instalacji Poliamidów II mamy znaczące przeorientowanie segmentu tworzyw. Wolumen sprzedaży PA6 wzrósł r/r o 37 proc. natomiast sprzedaż ilościowa kaprolaktamu spadła o 63 proc. Obecnie grupa sprzedaje na zewnątrz mniej niż 10 tys. ton i wydaje się, że w kolejnych kwartałach produkowany kaprolaktam będzie jeszcze bardziej zagospodarowywany wewnątrz grupy do produkcji tworzyw.



W Europie ceny na kaprolaktam ciekły (wyrażone w EUR) wzrosły o niecałe 9 proc. natomiast na kaprolaktam w postaci stałej (przeznaczony głównie na eksport) spadły o 17 proc. co można wiązać z nowymi mocami wytwórczymi, które zostały uruchomione w Chinach w zeszłym roku. Za to ceny PA6 (także wyrażone w EUR) wzrosły o 8 proc. Skoro potaniały surowce do produkcji (benzen o 16 proc., fenol o 9 proc.) to wydawać by się mogło, że marże powinny się istotnie poprawić, tym bardziej, że wydłużył się łańcuch przetwórczy, a tak się nie stało.

Marża brutto na sprzedaży wyniosła 18,4 proc., czyli o 1,4 p.p. mniej niż przed rokiem, co przełożyło się na wynik brutto na sprzedaży w kwocie 92 mln zł (o 4,9 mln zł mniej r/r). Spółka tłumaczy spadek rentowności wzrostem cen energii oraz osłabieniem się marż w eksporcie do Azji (spadek dolara). Dość mocno (o 9,1 proc., 2,5 mln zł) wzrosły koszty ogólnego zarządu tego segmentu i w efekcie wynik operacyjny spadł o 7,7 mln zł.



Dobry wynik pokazał segment energetyczny – 7 mln zł zysku na poziomie operacyjnym. W zeszłym roku spółka pokazała stratę w wysokości 9 mln zł, głównie w związku z zawiązaniem odpisu na Elektrownie Puławy. Wynik segmentu na sprzedaży zewnętrznej wspierały wyższe ceny energii, także wolumen i cena odsprzedawanego gazu. Za to na pozostałej działalności spółka pokazała o 16,5 mln zł wyższą stratę niż przed rokiem, do czego przyczyniała się w dużej mierze amortyzacja tego segmentu (wzrost o 12 mln zł).

Negatywne zmiany w zakresie rachunku wyników odcisnęły piętno na przepływach. Operacyjne były ujemne na kwotę 56 mln zł. Poza mniejszym wynikiem to także efekt zwiększonego zapotrzebowania na kapitał obrotowy czego podstawą była niższa sprzedaż i wzrost zapasów. Przepływy inwestycyjne były na kwotę tylko 19 mln zł, ale saldo tej pozycji samo w sobie niewiele mówi, ze względu na to, że Grupa Azoty środki pieniężne częściowo lokuje w obligacjach i funduszach, a to ma wpływ na przepływy z działalności inwestycyjnej. Wydatki na aktywa trwałe wyniosły 192 mln zł czyli o 60 mln zł mniej r/r.



Kwartał był obiektywnie słabszy r/r przede wszystkim za sprawą niskich wolumenów sprzedaży i rosnących kosztów surowców. Amortyzująco na wynik zadziałała dywersyfikacja działalności, która pozwoliła odrobić część obniżki wyniku w dywizji Agro. Małym rozczarowaniem jest wynik segmentu tworzyw, ale być może potrzebuje trochę czasu na optymalizację produkcji i dojście do pełnych mocy.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 15 maja 2018 20:13

krewa
krewa PREMIUM
Stopień: Opętany
Grupa: . , Engineer, StockWatcher, Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 4 804
Wysłane: 1 czerwca 2018 18:29:52 przy kursie: 42,60 zł
GRUPA AZOTY - analiza techniczna na życzenie

Przecena walorów Grupy Azoty trwa już trzeci rok a jej głębokość wymknęła się poza ramy dopuszczalnej korekty - podaż sprowadziła notowania poniżej zniesienia 61,8% hossy, które znajduje się na poziomie 45,50 zł.
Na długoterminowym wykresie w interwale tygodniowym widać, że kurs akcji dotarł do kolejnej strefy wsparcia 40-41,50 zł, wzmocnionej dodatkowo dolnym pułapem potencjalnego kanału spadkowego. To tłumaczyłoby dolne cienie świec z dwóch ostatnich sesji - gracze odważniej angażują się po stronie popytu, licząc na odreagowanie spadków. Jest to dość ryzykowna strategia, zważywszy na fakt, że pierwsze skrzypce na wykresie wciąż gra podaż. Porównanie dynamiki spadków z 2016 do obecnych sygnalizuje rosnącą siłę niedźwiedzi - wystarczyło im zaledwie 18 tygodni, by nakreślić falę spadkową o długości podobnej do 49-tygodniowego impulsu z 2016 roku.

Najbliższe opory zaznaczyłem na wykresie kolorem czerwonym.
Utrata wsparcia strefy 40-41,50 zł otwierałaby drogę w kierunku 30-31 zł.


kliknij, aby powiększyć


Teraz proponuję spojrzenie na wskaźńiki techniczne z rocznego wykresu w interwale tygodniowym.
Na ostatnich dwóch sesjach widać powrót kapitału na walor - sygnalizuje to zekręcająca linia AD. Niestety, nadrzędna tendencja jest negatywna.
Linia ADX Wyrwała się z obszaru wyznaczonego przez kierunkowe, co zazwyczaj zwiastuje możliwość wystąpienia lokalnego przesilenia.
Na RSI widać zalążek pozytywnej dywergencji, ale jest wymowa jest słaba, gdyż oba dołki znajdują się w strefie sygnalnej.

Podsumowując - istnieje szansa na odreagowanie w krótkim terminie, nadomiast długoterminowa perspektywa pozostaje negatywna.


kliknij, aby powiększyć

Ammianus
Stopień: Elokwentny
Grupa: StockWatcher
Dołączył: 2011-12-05
Wpisów: 285
Wysłane: 2 czerwca 2018 08:17:42 przy kursie: 42,60 zł


Porównanie dynamiki spadków z 2016 do obecnych sygnalizuje rosnącą siłę niedźwiedzi - wystarczyło im zaledwie 18 tygodni, by nakreślić falę spadkową o długości podobnej do 49-tygodniowego impulsu z 2016 roku.


Zwróciłbym jednak Krewa uwagę, że sytuacja na głównych indeksach w 2016r. była skrajnie inna. Mimo, że Azoty osuwały się, to jednak szeroki rynek jak i Wig20 budowały bazę pod uderzenie na północ.


krewa
krewa PREMIUM
Stopień: Opętany
Grupa: . , Engineer, StockWatcher, Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 4 804
Wysłane: 20 czerwca 2018 20:06:00 przy kursie: 43,30 zł
GRUPA AZOTY - analiza techniczna

W poprzedniej analizie technicznej waloru zwracałem uwagę na możliwość wystąpienia korekty wzrostowej w krótkim ujęciu czasowym. Tak też się stało - kupujący wyprowadzili szybką kontrę, w trakcie której kurs zyskał ponad 15 proc.
Wygląda na to, że apetyt kupujących rośnie w miarę jedzenia. Popyt skutecznie broni wsparcia na poziomie 42,60 zł budując tym samym fundamenty potencjalnego podwójnego dna. Sytuacja techniczna temu sprzyja. Kolejną falę spadkową cechował słabnący impet, co nie umknęło uwadze oscylatorowi RSI - nakreślił on pozytywną dywergencję. Co ważne, kolejny dołek linii oscylatora wypadł powyżej strefy sygnalnej, co czyni dywergencję wiarygodną.
Teraz warto obserwować zachowanie kursu akcji względem wsparcia na 42,60 zł oraz linii szyi potencjalnej formacji W. Linia szyi jest wzmocniona ekstrapolacją linii łączącej istotne szczyty oraz chmurą Ichimoku. Potencjał zwyżki w przypadku pełnego ukształtowania formacji, czyli przecięcia linii szyi, wyczerpuje się w okolicy 55,40 zł.
Utrata wsparcia 42,60 zł i tegorocznego minimum przekreśli, rzecz jasna, szanse na rozwinięcie odreagowania i oznaczać będzie powrót do nadrzędnej spadkowej tendencji.


kliknij, aby powiększyć


kliknij, aby powiększyć
Edytowany: 12 lipca 2018 22:01

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
13 14 15 16 17 18 19

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,200 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d