GPW - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

15 16 17 18 19 20 21 22

GPW [GPW]

AKTUALNY KURS: 37,95 zł (+1,61%) 14-12-2018 17:00
sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 340
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:06:50 przy kursie: 38,80 zł
Kononowicz, to ciekawa - i wymowna - kandydatura patrząc przez pryzmat dokonań obecnej p. prezes
Edytowany: 9 grudnia 2016 21:26

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 483
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:12:46 przy kursie: 38,80 zł
sasky napisał(a):
Ok, zakładając że p. Małgorzatę Zaleską odwołają, kto powinien ją zastąpić? Wrzucamy kandydatów z krótkim uzasadnieniem (tych z przymrużeniem oka też) blackeye

Jak Prezes, to tylko Prezes Wszystkich Prezesów!

Wojetek
Wojetek PREMIUM
Dołączył: 2011-08-17
Wpisów: 2 675
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:16:26 przy kursie: 38,80 zł
krewa napisał(a):
Kononowicz.
Nie będzie przekrętów, nie będzie delistingów, nie będzie emisji bez PP...


W komisji etyki giełdy jest doskonały kandydat. Don Patro ;)
Mój autorski portfel "Cztery Fazy Rynku" - cotygodniowe biuletyny, analizy techniczne i specjalne forum dla subskrybentów.

Zainteresowany ?

->>>INFO<<<-
->>>SUBSKRYPCJA<<<-
Edytowany: 9 grudnia 2016 21:16


krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 001
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:16:45 przy kursie: 38,80 zł
Z cyklu "To nigdy nie miało miejsca":

o podsumowanie rocznej kadencji prezesa GPW poprosiliśmy znanego inwestora Zbigniewa S.

kliknij, aby powiększyć

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 600
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:41:52 przy kursie: 38,80 zł
To może być pewne nieporozumienie. Prezes potrzebny jest spółce, a nie rynkowi kapitałowemu. Ktoś musi podpisywać listy płac, ktoś musi przedstawiać wyniki kwartalne, itp. Tu nie ma żadnych wątpliwości. GPW jako spółka robi wszystko, by zarobić na inwestorach jak najwięcej. Stąd wysokie opłaty (i zyski). Kolejnych prezesów sam rynek tak naprawdę niewiele obchodzi. Bez prezesa spółki nasze giełda będzie spokojnie iść (kulejąc) do przodu.

Naszemu rynkowi potrzebna jest strategia, a tą może stworzyć tylko osoba posiadająca wizję i siłę działania. Wszystko rozbija się właśnie o to. Ponieważ na całkiem eksponowane i lukratywne stanowisko Prezesa zostanie ponownie mianowany ktoś za zasługi, lub mający "chody", jedyna szansa pozostaje w fachowcach z zagranicy. Tylko, czy ktoś jeszcze będzie chciał kupić ten nasz kram?

Przecież rynek się powoli zwija. Z parkietu znika coraz więcej dobrych spółek. Jedną z przyczyn są niskie koszty kapitału, który łatwiej jest pozyskać teraz z banku niż na rynku. Inna przyczyna do awanturnictwo Skarbu Państwa. Po przejęciu PEO przez PZU, udział Państwa w W20 osiągnął ok. 70%. To zwyczajna tragedia. Okazuje się, że tytuły doktorskie prezesów nic nie znaczą.

Czytam, że Panowie zabawiacie się w nazywanie potencjalnych kandydatów. No cóż, wśród żywych nikogo nie widać, a ekshumacje ostatnio są w modzie. Z pewnością przywrócenie paru osób do życia bardzo by pomogło. Może Kopernik? To znany ekonomista (prawo wypierania dobrego pieniądza przez gorszy), o i potrafił niejedno poruszyć.

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 340
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:46:49 przy kursie: 38,80 zł
Cytat:
No cóż, wśród żywych nikogo nie widać, a ekshumacje ostatnio są w modzie. Z pewnością przywrócenie paru osób do życia bardzo by pomogło. Może Kopernik?

szkoda, bo myślałem o Aleksandrze Wielkim ;)

mrmrooz
Dołączył: 2011-04-06
Wpisów: 192
Wysłane: 9 grudnia 2016 21:48:52 przy kursie: 38,80 zł
Kota, ale żeby nie było, że politycznie, to oczywiście w butach, ten to był spryciula.

lutnik
Dołączył: 2016-12-03
Wpisów: 1
Wysłane: 9 grudnia 2016 22:21:36 przy kursie: 38,80 zł
Piast Kolodziej, pobieralby tylko 10% podatkuking

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 483
Wysłane: 9 grudnia 2016 22:36:28 przy kursie: 38,80 zł
A może kogoś po prostu uczciwego? Sławek Nowak ma chyba teraz nie najwyższą pensje, to może by się skusił?

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 340
Wysłane: 10 grudnia 2016 12:30:52 przy kursie: 38,80 zł
To może Don Patro? Kiedyś kandydował do Rady Giełdy. On by wiedział jak biznes rozkręcić ;)


totmes4
totmes4 PREMIUM
Dołączył: 2012-04-07
Wpisów: 107
Wysłane: 10 grudnia 2016 14:25:56 przy kursie: 38,80 zł
Moim zdaniem Midas byłby bezkonkurencyjny. Trzeba go tylko znaleźć, odkopać, zatrudnić i wszyscy jesteśmy bogaci. Nawet 500+ na pierwsze dziecko i 8000 wolnej kwoty by udźwignął, jakby po nocach pracował (macał znaczy się).

Maniek5552
Dołączył: 2013-06-17
Wpisów: 37
Wysłane: 4 stycznia 2017 15:12:35 przy kursie: 40,31 zł
A na poważnie, jak panowie oceniacie nowego sternika?

Nasdaq
Dołączył: 2010-06-09
Wpisów: 136
Wysłane: 3 lutego 2017 23:33:16 przy kursie: 45,04 zł
Cytat:
A na poważnie, jak panowie oceniacie nowego sternika?

Chyba lepiej się powstrzymać od komentarza, bo nie byłby zbytnio pozytywny...
Najlepszy był Wiesław Rozłucki, szkoda, że takiego gościa już nie ma na tym stanowisku...

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 483
Wysłane: 11 października 2017 12:46:50 przy kursie: 45,95 zł
GPW – analiza techniczna na życzenie

Po udanym początku stycznia kurs akcji GPW na początku lutego przeszedł do korekty, która zniosła 38,2 proc. fali wzrostowej. Wydawałoby się, że wybicie na początku czerwca nowych szczytów oznacza kontynuację wzrostów, ale jak się okazało są z tym poważne problemy. Podejście w okolice szczytu kończyło się albo czarną dość długą świecą, albo wysokimi górnymi cieniami – niebieski prostokąt z lewej. Kolejny atak w rejon 47 zł zakończył się powstaniem „wisielca” i luką bessy – niebieski prostokąt z prawej. Trzeba zauważyć, że kolejny szczyt wypadł nieco niżej niż poprzedni, a także lokalny dołek jest niżej niż wcześniejszy – kurs przeszedł do delikatnego kanału spadkowego.


kliknij, aby powiększyć


Dotychczasowe ruchy korekcyjne po nieudanym ataku były do tej pory powstrzymywane przez silne wsparcie w rejonie 43,7-44 zł, gdzie znajduje się luka hossy z 8 maja, 23,6 zniesienie Fibonacciego fali wzrostowej zapoczątkowanej 18 listopada i zakres cenowy świec powstałych na bardzo wysokim wolumenie. Choć kluczowe wsparcie zostało podczas ostatniego ruchu korekcyjnego naruszone i powstał niższy dołek w cenach minimalnych, to wydaje się, że układ wsparć i oporów jest w tym przypadku istotniejszy niż wyrysowany przez kurs kanał spadkowy. Do takiej interpretacji skłaniają też wskaźniki


kliknij, aby powiększyć


RSI30 porusza się wokół poziomu równowagi, choć cały czas poniżej długoterminowej mediany. ADX opada i od marca nie przekroczył poziomu 30. To układ wpisujący się we wniosek, że ważniejszy jest na razie trend boczny wyznaczony przez kluczowe wsparcie i opór niż wyrysowany kanał spadkowy.

O dalszych losach kursu zdecyduje jego zachowanie w pobliżu wskazanych poziomów. Przełamanie wsparcia 43,70 oznaczać będzie powstanie trendu spadkowego i test co najmniej poziomów 41,75-41,95 zł, choć bardziej prawdopodobny jest jeszcze głębszy spadek. Wyjście górą ponad poziom 47,30 powinno skończyć się dojściem przynajmniej do poziomu 50 zł, choć można mieć nadzieję, że kurs powinien podążyć wyżej – w okolice 53 zł, gdzie da się wyznaczyć zgrupowanie zniesień zewnętrznych Fibonacciego z poprzednich fal wzrostowych.


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 340
Wysłane: 6 marca 2018 15:26:01 przy kursie: 43,75 zł
Dość zaskakujący ruch, zważywszy na ostatnio "chłodne" relacje polsko-izraelskie...

Cytat:
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju złożyła wstępną ofertę na zakup 71,7 proc. udziałów w Tel Aviv Stock Exchange (TASE). Wartość transakcji szacowana jest na ok. 0,5 mld zł.


https://wiadomosci.stockwatch.pl/gpw-potwierdzila-ze-chce-przejac-pakiet-kontrolny-gieldy-w-tel-awiwie,akcje,212256

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 7 marca 2018 20:18:21 przy kursie: 43,70 zł
Odkładając na bok żarty i komentarze społeczno-polityczne, ruch ten nie wygląda aby miał cień sensu biznesowego.

Problemy:
- znaczna odległość i różnice językowe (co by nie mówić o wspólnych korzeniach obu narodów) --> trudno się dopatrzeć synergii przychodowych czy kosztowych
- mała skala i lokalny zasięg obu rynków
- zacofanie techniczne i marketingowe GPW (mimo UTP ekspozycja na świat jest bliska zeru)
- niewidoczny przynajmniej dla mnie potencjał biznesowy na upselling / crossselling
- schyłek rynków akcji jako takich

Szanse:
- jako tako dychający rynek startupów w Izraelu, które być może wycenią się wyżej w Warszawie niż w Tel Avivie
- wielka bliskość kulturowa i biznesowa narodów (mimo kreowanej przez media animozji)
- NYSE, Nasdaq czy LSE są za małe nawet dla olbrzymich polskich firm, a Tel Aviv jednak jest bliżej świata niż Warszawa

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 591
Wysłane: 7 marca 2018 20:54:25 przy kursie: 43,70 zł
Cytat:
- schyłek rynków akcji jako takich


Mógłbyś rozwinąć tę myśl?
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 7 marca 2018 21:25:42 przy kursie: 43,70 zł
Od lat spadają obroty indywidualnych (znajdę źródło). Traderzy dawno poszli na FX/CFD. Zwyklejsi ludzie interesują się Teslą i Amazonem, poza tym czarna dziura. Znaczna część handlu to algorytmy (znajdę źródło). Olbrzymie parcie na coiny, ICO zastępują VC w finansowaniu startupów.
Ergo, pośrednictwo obrotu wtórnego akcjami to słaby biznes. Trudno mi powiedzieć czy duże giełdy na tym w ogóle zarabiają. Mam w głowie, że już parę lat temu ten segment stał się deficytowy (znajdę źródło).
Edytowany: 7 marca 2018 22:12

mackopl
mackopl PREMIUM
Dołączył: 2011-01-02
Wpisów: 574
Wysłane: 7 marca 2018 23:07:40 przy kursie: 43,70 zł
https://wiadomosci.stockwatch.pl/drobni-inwestorzy-mocniejsi-na-gpw-ich-udzial-w-obrotach-jest-najwyzszy-od-2012-r,akcje,211524

A po tych coinach będzie jeszcze płacz, a później fala protestów "gdzie było państwo"?

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 152
Wysłane: 7 sierpnia 2018 00:31:37 przy kursie: 40,30 zł
Potencjał energii - omówienie sprawozdania finansowego GPW po 2 kw. 2018 r.


Do tej pory spółka GPW nie cieszyła się specjalnie dużym zainteresowaniem na forum, a ostatnia analiza fundamentalna dotyczyła wyników pierwszego półrocza 2016 roku. Od tamtego czasu kurs wzrósł o około 6 zł osiągając obecnie wartość 41 zł. Dodając przychody z tytułu dywidend możemy wyjść na zwrot na poziomie 29 proc. w okresie dwóch lat, czyli nawet lekko lepszym niż wzrost WIG-u w tym okresie.

Spróbujmy zrozumieć jaki biznes spółka obecnie prowadzi, a także co to oznacza dla akcjonariuszy spółki, a co dla inwestorów. Jak się okaże w analizie, niekoniecznie to musi być to samo :). Analizy przeprowadzimy biorąc pod uwagę wyniki drugiego kwartału 2018 roku. Również będziemy czasami odwoływać się do danych z lat poprzednich, aby unaocznić pewne tendencje czy trendy. Na początku należy podkreślić, że dane kwartalne raportowane przez spółkę są dość wcześnie jak i wysokiej jakości. Raporty kwartalne zawierające istotne informacje, dodatkowo okraszone są prezentacjami inwestorskimi oraz konferencją wynikową, w której można brać udział również zdalnie. Spółka również udostępnia część danych finansowych w postaci arkuszy kalkulacyjnych. Tylko przyklasnąć w tej kwestii hello1 .

Dla większości inwestorów spółka o nazwie Giełda Papierów Wartościowych ma jednoznaczne skojarzenia. To jest przedsiębiorstwo, które zarabia przede wszystkim na pośredniczeniu w sprzedaży akcji oraz innych papierów wartościowych na regulowanym rynku giełdowym. I tutaj pierwsze zaskoczenie. Istotnie rynek finansowy to bardzo ważna i znacząca część przychodów Spółki, ale wcale nie tak istotna jakby można zakładać. Spójrzmy zresztą na wykres pokazujący strukturę sprzedaży na przestrzeni ostatnich lat.



kliknij, aby powiększyć


W 2012 roku przychody z segmentu rynku finansowego zapewniały 76 proc. całościowych przychodów GK GPW, podczas gdy w ostatnich 6 miesiącach już tylko 57,1 proc. Z kolei na znaczeniu zyskiwał rynek towarowy, który urósł z 22,9 proc. w 2012 roku do 42,7 proc. obecnie. Do analizy przychodów według rodzaju jeszcze powrócimy. Na razie warto jednak podkreślić, że rosnące znaczenie rynku towarowego związane jest przede wszystkim z zwiększonym obrotem energią elektryczną oraz prowadzeniem rejestru świadectw pochodzenia. Dodatkowo od 2014 roku przez GPW zaczął również przechodzić zauważalny obrót gazem, co oczywiście wpłynęło na przychody.

Wróćmy zatem do wyników za drugi kwartał 2018 roku, w szczególności, że wykazują one mieszane tendencje.



kliknij, aby powiększyć


W drugim kwartale 2018 roku sprzedaż spółki spadła o 1,1 proc. czego oczywiście nie należy odbierać pozytywnie. Z drugiej jednak strony należy przypomnieć, że spadek przychodów w pierwszym kwartale bieżącego roku wyniósł aż 5,6 proc., a słaba koniunktura giełdowa spowodowała, że obroty w roku 2018 są istotnie niższe niż rok wcześniej. Porównując przychody między pierwszym oraz drugim kwartałem 2018 roku należy dostrzec ich delikatny wzrost o 0,8 proc., co jest głównie zasługą zwiększonych przychodów z rynku towarowego. Zysk operacyjny w analizowanym kwartale spadł o 5,6 proc., w porównaniu do spadku w pierwszym kwartale aż o 14,1 proc. Spółka w swojej prezentacji inwestorskiej chwali się redukcją kosztów operacyjnych między kwartami 2018 roku aż o 17,3 proc. a co za tym idzie wzrostem EBITDA na poziomie 27,7 proc. kdk. Niestety nie są to sukcesy porównywalne, ponieważ w pierwszym kwartale rozpoznawane są szacowane i księgowane rezerwy na opłaty do KNF za cały rok. Wartość tej rezerwy w pierwszym kwartale 2018 roku wyniosła 9,0 mln. zł w porównaniu z 11,4 mln zł. rok wcześniej. Koszty operacyjne zwiększyły się o 1,7 proc. porównując do pierwszego kwartału 2018 oraz o 5,9 proc. rdr. Te wzrosty w porównaniu do zmian w sprzedaży, odpowiednio +0,8 proc. oraz -1,1 proc,. pokazują faktyczne pogorszenie efektywności operacyjnej spółki w bieżącym kwartale.

O ile wyniki operacyjne nie dają powodów do specjalnego zadowolenia, to już zysk brutto na poziomie 96,8 mln zł czyli aż o 89,4 proc. wyższy r/r budzi szacunek. Podobnie sprawa zresztą ma się z kwartalnym zyskiem netto, który wzrósł aż o 88,6 proc. i osiągnął dość astronomiczną wartość 79,1 mln zł. Jest to najwyższy zysk netto osiągnięty przez spółkę, przynajmniej od 2010 roku (wcześniejszych danych nie sprawdzałem ;) ). Ten rekordowy zysk netto jest oczywiście zasługą sprzedaży spółki stowarzyszonej Aquis Exchange co podniosło wynik brutto o 45,4 mln zł. Transakcja sprzedaży odbyła się w czerwcu 2018 roku za kwotę 12,4 mln GBP. Dodatkowo należy pamiętać, że GPW nie będzie już od kolejnego kwartału konsolidowała strat tej spółki , które ostatnio wynosiły około 3,5 mln zł rocznie, co powinno wpłynąć na poprawę wyniku netto.

Rynek finansowy spada i spada.

Przeanalizujmy zatem strukturę sprzedaży, w szczególności w ostatnich dwóch kwartałach i zastanówmy się co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości. Na pierwszy ogień idzie analiza rynku finansowego, który pomimo malejącego udziału w strukturze przychodów, nadal stanowi ponad 50 proc. całości przychodów spółki. Spójrzmy na analizę sprzedaży z przychodów na rynku finansowym zarówno w ujęciu wartościowym jak i procentowym.



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Powyższy wykres prezentuje strukturę przychodów w ostatnich 14 kwartałach. Przychody z rynku finansowego wyniosły 47,1 mln zł, co oznacza spadek o 10,4 proc. rdr oraz 5,1 proc. kdk. W strukturze tych przychodów główną rolę odgrywają prowizje za obrót akcjami, które w analizowanym kwartale wyniosły 30,1 mln zł (spadek o 8,5% kdk i o 16,3% rdr).

Aktywni inwestorzy nie powinni być tym zaskoczeni, mając w świadomości fakt, że średnie obroty akcjami na sesję w analizowanch kwartałach były istotnie niższe niż wcześniej (odpowiednio 787,4 mln zł obecnie w porównaniu do 866,2 mln zł w pierwszym kwartale 2018 roku oraz 971,2 mln zł rdr. Spadek średnich obrotów na rynku akcyjnym wyniósł 18,9 proc. rdr oraz 9,1 proc. kdk. Spadek ten był wolniejszy niż spadek sprzedaży GPW z tego tytułu. W efekcie średnia opłata na rynku akcji w analizowanym okresie delikatnie wzrosła do 2,22 pb z 2,20 w kwartale poprzednim oraz 2,15 rok wcześniej. I to jest chyba jedyna pozytywna informacja wynikająca z analizy przychodów rynku finansowego dotyczącego akcji. Informacja pozytywna dla akcjonariuszy spółki, bo czy dla pozostałych inwestorów oraz emitentów to można mieć już wątpliwości.

Podobne tendencje jak w wypadku obrotów akcyjnych można było dostrzec na rynku instrumentów pochodnych. Przychody z tego tytułu spadły rdr o 0,2 mln zł osiągając wartość 3,0 mln zł. Jeśli chodzi o przychody z tytułu obrotu papierami dłużnymi to również niestety przeważają negatywy. Przychody z tego tytułu były niższe aż o 20,2 proc. rdr oraz 13,1 proc. kdk osiągając wartość 2,4 mln zł.

Obsługa emitentów, czyli przede wszystkim opłaty roczne za notowania oraz za wprowadzenie do obrotu wyniosły 5,8 mln zł, czyli 3,8 proc. mniej rdr oraz 1,5 proc. kdk. Spadek przychodów związany był przede wszystkim z mniejsza wartością IPO w drugim kwartale 2018 roku.

Jedynym pozytywnym objawem był wzrost związany ze sprzedażą danych rynkowych. Wyniosły one 111 mln zł i były wyższe o 3,5 proc. rdr oraz 6,3 proc. rdr. W analizowanym okresie pozyskano 7 nowych klientów (w tym jednego dystrybutora danych czasu rzeczywistego). Stanowi to wzrost o 10,6 proc. kdk i aż 40,4 proc. rdr, co oczywiście musi cieszyć. Sprzedaż danych rynkowych jest z pewnością mniej skorelowana z sytuacją na giełdzie niż przychody związane z obrotem na rynku finansowym. Zdaniem zarządu, na podstawie analizy porównawczej z rynkami bardziej rozwiniętymi, można stwierdzić, że istnieje tutaj dość znaczny potencjał wzrostowy. Dla akcjonariuszy jest to zapewne dobra informacja, natomiast z powodów kosztowych oczywiście już nie dla inwestorów.

Patrząc w przód czyli trzeci kwartał 2018 również trudno być optymistą. W lipcu bieżącego roku obrót na głównym rynku GPW spadł r/r o około 12 proc. W efekcie, narastająco za 7 miesięcy 2018 roku obrót jest niższy o ponad 25 proc. niż przed rokiem. Podsumowując analizę sprzedaży rynku finansowego, można stwierdzić, że spadki przychodowe są przede wszystkim związane z istotnie niższym obrotem na rynku akcyjnym i obligacyjnym co miało również przełożenie na instrumenty pochodne. Jedynie sprzedaż danych rynkowych wykazywała tendencje wzrostowe. Bez wzrostów na giełdzie oraz zasilenia parkietu przez nowy kapitał (PPK?) trudno liczyć na przełamanie tendencji.


Rynek towarowy rośnie w siłę ale wybiórczo.

Przeanalizujmy zatem strukturę sprzedaży związaną z dynamicznie rosnącym rynkiem towarowym.



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Przychody z rynku towarowego wyniosły 39,2 mln zł, co oznacza wzrost o 12,8 proc. rdr oraz 8,3 proc. kdk. W porównaniu do rynku akcyjnego wzrosty na rynku towarowym są znaczące i powinny cieszyć. Zobaczmy jednak czego dotyczą i jak kształtuje się przyszłość. Segment ten jest prowadzony przez spółkę Towarowa Giełda Energii (TGE), która jako jedyna w Polsce do tej pory, posiada licencję KNF na prowadzenie giełdy towarowej. Przychody z rynku towarowego można podzielić na 3 różne grupy.

1) Pierwsza zawiera przychody z tytułu obrotu towarem (w tym wypadku obrotu energią elektryczną, gazem oraz prawami majątkowymi do świadectw pochodzenia EE-OZE), co stanowiło w analizowanym kwartale 50,1 proc. całości przychodów towarowych. Obrót energią elektryczną istotnie wzrósł o 11,4 proc. rdr i 10,4 proc. kdk co może cieszyć. Jednakże trzeba pamiętać, że jest to głównie spowodowane faktem, że jest to rynek regulowany i większa aktywność wynika z przepisów prawa.

Prawo energetyczne nakłada na przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej obowiązek sprzedaży poprzez giełdy towarowe nie mniej niż 30 proc. energii elektrycznej wytworzonej w 2018 roku. Warto pamiętać, że podobne obligo za rok 2017 wynosiło tylko 15 proc. Dodatkowo w ostatnich dniach Minister Energii zaproponował podniesienie do 100 proc. obligo giełdowego na energię elektryczną, z wyłączeniem energii wytworzonej w kogeneracji oraz OZE. Dodatkowo Minister zwrócił się do przedsiębiorstw energetycznych (w sporej części kontrolowanych przez rząd) aby od 1 sierpnia tego roku obrót energią prowadziły wyłącznie w oparciu o rynek giełdowy. Z jednej strony powinno to spowodować skokowy przyrost przychodów (a co za tym idzie zysków) na tej działalności.

Pamiętać należy jednak o dwóch ryzykach. Po pierwsze o prawdopodobnym nacisku przedsiębiorstw energetycznych na obniżenie opłat giełdowych z tytułu handlu energią, co częściowo może zniwelować pozytywny efekt wzrostu wolumenów. Dodatkowo w dłuższym horyzoncie czasowym istnieje możliwość działania kolejnych graczy uprawnionych do organizowania handlu prądem na połączeniach transgranicznych. Są to tzw. NEMO (nominowany operator rynku energii), czyli w Polsce obecnie poza TGE również niemiecki Epex Spot oraz skandynawski Nord Poll Spot. W chwili obecnej nie działają oni jeszcze na polskim rynku, ale czas ten zapewne się zbliża. W takim wypadku pojawi się konkurencja w handlu transgranicznym na połączeniach Polski z Szwecją oraz Litwą dotycząca rynku spot (rynek dnia następnego). Oczywiście taka konkurencja również może wpłynąć na obniżenie opłat giełdowych jak i rozliczeniowych. Oczywiście TGE ma tutaj istotne przewagi konkurencyjne (znajomość rynku, płynność, ceny), ale jest to potencjalne zagrożenie, które należy brak pod uwagę.

Obrót prawami majątkowymi do świadectw pochodzenia (opisane bardziej szczegółowo w punkcie 2) ) jest istotną pozycją, ponieważ wyniósł 10,6 mln zł co dało dynamikę 11,5 proc. kdk oraz – 4,6 rdr. W tym wypadku wzrosty kwartalne spowodowane były efektem rosnących obrotów certyfikatów zarówno z kogeneracji jak i OZE. Spadek w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego spółka tłumaczy poprzez zmniejszenie obrotów certyfikatów OZE, co można wiązać z dość wysoką bazą z drugiego kwartału 2017 roku.

W wypadku obrotu gazem wzrósł on o 4,3 proc. rdr oraz 136 proc. kdk i przyniósł spółce 1,9 mln zł przychodu. Przyrost ten spółka zawdzięcza rosnącym wolumenom na rynku forward, które skompensowały spadki na rynku spotowym.

2) Drugą grupą przychodową w tym segmencie jest prowadzenie rejestru świadectw pochodzenia. Rejestr ten stanowi element systemu wsparcia producentów energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz kogeneracji. Świadectwo pochodzenia jest potwierdzeniem wytworzenia odnawialnej energii elektrycznej. Przedsiębiorstwa energetyczne, które sprzedają energię odbiorcom końcowym, są zobowiązane do uzyskania takich świadectw i przedstawiania ich do umorzenia prezesowi URE. Prowadzenie tego rejestru przyniosło spółce 8,9 mln zł przychodów co stanowiło 14,6 proc. więcej niż rok wcześniej oraz 25,2 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2018 roku. Wzrost przychodów przede wszystkim był związane z wyższą aktywnością w zakresie umarzania świadectw pochodzenia.

3) Ostatnią istotną grupę na rynku towarowym stanowią przychody dotyczące rozliczenia transakcji towarowych. W drugim kwartale wzrosły one o 13,8 proc. rdr i osiągnęły wartość 10,5 mln zł, głównie dzięki wysokim wolumenom na rynku energii elektrycznej.


Podsumowując analizę sprzedaży rynku towarowego, można oczekiwać istotnych wzrostów przychodów z tytułu przekierowania większości obrotu energią elektryczną na TGE w kolejnych miesiącach i kwartałach. Oczywiście wystąpi presja cenowa płynąca zarówno ze strony przedsiębiorstw konkurencyjnych, jak i potencjalnych podmiotów konkurujących na rynku handlu prądem na połączeniach transgranicznych.


Przychody spadają, a koszty operacyjne niekoniecznie

Skoro przychody, a także szanse i ryzyka z nimi związane, mamy już omówione skupmy się zatem na analizie kosztów operacyjnych.



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Analiza powyższych dwóch wykresów jasno wskazuje na istotną rolę kosztów osobowych, usług obcych oraz amortyzacji, co nie powinno specjalnie dziwić. W drugim kwartale 2018 roku te 3 pozycje kosztowe razem stanowiły 80,8 proc. całości koszów operacyjnych.

Koszty osobowe wzrosły o 11,6 proc. rdr oraz stanowiły 41,6 proc. wszystkich kosztów w porównaniu do 39,5 proc. w pierwszym kwartale 2017 roku. Koszty osobowe w pierwszym półroczu bieżącego roku były o 3,5 mln wyższe niż rok wcześniej co oznacza dynamikę na poziomie 11,4 proc. Co ciekawe główny przyrost kosztów nastąpił w jednostce dominującej (o 2,5 mln zł), która zanotowała przecież regres w przychodach. W wypadku TGE, gdzie przychody rosły o 5,8 proc. w pierwszym półroczu, koszty osobowe wzrosły tylko o 0,1 mln zł. Zarząd tłumaczy wzrost kosztów wynagrodzeń koniecznością „waloryzacji wynagrodzeń pracowniczych oraz zwiększenia liczby pracowników w celu odbudowania części zasobów spółki zlikwidowanych w wyniku przeprowadzonej restrukturyzacji zatrudnienia w 2016 roku”. O ile trudno dyskutować z koniecznością podniesienia płac, ponieważ jest to problem, z którym borykają się praktycznie wszystkie firmy w Polsce, o tyle zwiększanie zatrudnienia przy spadku przychodów w spółce matce może budzić znaki zapytania. Część zwiększonych kosztów wynagrodzeń związana jest z faktem wyższych kosztów bezosobowych (0,5 mln zł) związanych z pracą nad strategią spółki, co należałoby zapewne potraktować jako zdarzenie niepowtarzalne.

Koszty usług obcych spadły o 1,2 proc. rdr oraz stanowiły 28,8 proc. wszystkich kosztów w porównaniu do 3087 proc. w pierwszym kwartale 2017 roku. Usługi obce w pierwszym półroczu bieżącego roku były o 0,8 mln wyższe niż rok wcześniej co oznacza dynamikę na poziomie 3,6 proc. Wzrost tej pozycji kosztowej przede wszystkim wynika z wyższych o ponad 1,1 mln zł. kosztów doradztwa. Związane one były przede wszystkim z wsparciem przy aktualizacji strategii oraz wycenie spółki stowarzyszonej Aquis. Tak więc również tutaj możemy określić wzrosty tych kosztów jako raczej niepowtarzalny.

Amortyzacja wzrosła o 15,2 proc. rdr oraz stanowiły 20,2 proc. wszystkich kosztów w porównaniu do 13,7 proc. w pierwszym kwartale 2017 roku. Koszty amortyzacji osobowe w pierwszym półroczu bieżącego roku były o 2,5 mln wyższe niż rok wcześniej co oznacza dynamikę na poziomie 18,6 proc. Wzrost kosztów amortyzacji wynika przede wszystkim z zwiększonych odpisów amortyzacyjnych w TGE wynikających z wdrożenia nowego systemu notującego X-Stream w maju 2017 oraz systemu Sapri w listopadzie 2017. Tak więc wzrost tych kosztów ma charakter stały i co najmniej zbliżonych wartości należy spodziewać się w kolejnych kwartałach.

Przy analizie kosztów operacyjnych warto jeszcze zwrócić uwagę na podatki i opłaty. Pozycja ta składa się przede wszystkim z opłat na rzecz KNF, które są szacowane i księgowane (zgodnie z MSSF oraz interpretacją KIMSF 21) w pierwszym kwartale roku obrachunkowego. Stąd też widać ich istotny udział w strukturze kosztów w pierwszym kwartale 2018 roku. Z kolei w trzecim kwartale następuje końcowe rozliczenie i uiszczenie opłaty do KNF. Spółka rozpoznała 9,0 mln zł w pierwszym kwartale 2018 roku, czyli o 2,4 mln zł mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Pamiętać jednak należy o tym, że w trzecim kwartale 2017 roku pomniejszono rezerwę do kwoty 5,6 mln zł i stąd w strukturze kosztów w trzecim kwartale 2017 roku widzimy ujemne wartości. W chwili obecnej spółka ma zaksięgowaną rezerwę, która jest wyższa o 61,8 proc. niż kwota ostatecznie zapłacona w roku 2017.

Koszty czynszów i innych opłat eksploatacyjnych spadły o 0,8 mln zł czyli 14,7 proc. w pierwszym półroczu 2018 roku. Głównym powodem było zakończenie przeprowadzki wszystkich spółek z grupy kapitałowej do jednej siedziby w pierwszym kwartale 2018 roku, co zoptymalizowało koszty oraz wynajmowane powierzchnie. Tutaj powinniśmy liczyć na kolejne oszczędności jeszcze przynajmniej w kolejnych dwóch kwartałach, w porównaniu do analogicznych okresów roku poprzedniego.

Spółka, w swoich KPI (wskaźnikach biznesowych) posługuje się wskaźnikiem cost/income, który wyniósł w analizowanym kwartale 46,2 proc. w porównaniu do 43,1 proc. rok wcześniej. Ten sam wskaźnik narastająco za dwa kwartały osiągnął odpowiednio wartości 51,2 proc. oraz 47,2 proc. Wzrost tego wskaźnika aż o 4 p.p. na przestrzeni roku musi zastanawiać i martwić. Jest to związane zarówno ze wzrostem kosztów operacyjnych w wartościach nominalnych jak i spadkiem obrotów. Sprawdźmy jak ten wskaźnik wyglądał w okresach poprzednich.



kliknij, aby powiększyć


Zarząd Spółki deklaruje, że zamierza utrzymać wskaźnik na poziomie poniżej 50 proc., tak jak wskazano w strategii. Sięgając wstecz widać, że istotna praca związana z redukcją kosztów została wykonana w latach 2014-2016. Czy spółka jest w stanie zmieścić się w 2018 roku w tym celu kosztowym? W chwili obecnej raczej widać tendencję odwrotną, jak opisano przy analizie kosztów osobowych. Na minus działa fakt rozpoczęcia wdrażania, zgodnie z zaprezentowaną zaktualizowaną strategią, nowych innowacyjnych projektów (np. GPW Private Market). Wiązać się to będzie, przynajmniej w początkowej fazie, z ponoszeniem kosztów na pozyskanie kompetentnych pracowników czy technologii, a przychody pojawią się zapewne w latach późniejszych. Również obecna sytuacja giełdowa nie zapowiada przełamania spadowego trendu w segmencie rynków finansowych. Z kolei zmiany prawne związane z obligo na energię elektryczną powinny budować przychody z rynku towarowego w drugiej połowie 2018 roku. Można postawić tezę, że utrzymanie wskaźnika w ramach 50 proc. limitu może być raczej zasługą przychodów (energia elektryczna) niż istotnej redukcji kosztów w kolejnych kwartałach.

Aktywa trwałe nadal istotne, ale już nie tak bardzo

Aktywa trwałe w analizowanym okresie stanowiły 45,5 proc. całości aktywów w porównaniu do 49,2 proc. rok wcześniej.



kliknij, aby powiększyć


Porównując strukturę aktywów na przestrzeni kilku lat można dostrzec stały spadek wartości znaczenia aktywów trwałych Jeszcze na koniec 2013 roku stanowiły one ponad 60 proc. całości aktywów i od tego momentu systematycznie maleją. Głównym powodem nie jest jednak jakaś istotna wyprzedaż aktywów trwałych lub ich istotny spadek wartości ze względu na odpisy amortyzacyjne. Na koniec 2013 roku aktywa trwałe wynosiły nieco ponad 576 mln zł, a w chwili obecnej wartość ta jest wyższa o 2,1 mln zł. W międzyczasie jednakże środki pieniężne oraz aktywa finansowe wyceniane wg zamortyzowanych kosztów (obligacje korporacyjne oraz certyfikaty depozytowe) wzrosły z 311 mln zł do prawie 623 mln zł. Oczywiście tak wysoki stan gotówki jest również spowodowany sprzedażą udziałów w Aquis (wpływ środków w wysokości około 60 mln zł), tym niemniej stanowią one obecnie 49,0 proc. całości aktywów co jasno wskazuje na nadpłynność. Posiadając tak duże zasoby gotówki nie mogą specjalnie dziwić próby jej zagospodarowania. Czy to poprzez nieudaną próbę zakupu części pakietu akcji giełdy izraelskiej czy też rozważany wykup KDWP z rąk pozostałych akcjonariuszy.

W wypadku aktywów obrotowych należy wspomnieć jeszcze o polityce odpisów aktualizujących w związku z nowelizacją MSSF 9. Spółka zdecydowała się nie korygować danych porównawczych. W pierwszym półroczu 2018 roku odpis z tytułu oczekiwanych strat kredytowy obciążył wynik
kwotą 1,9 mln zł, z czego 0,4 mln zł w drugim kwartale. W pierwszym półroczu 2017 roku odpis na należności wyniósł 0,6 mln.Jeśli chodzi o strukturę pasywów, to przeważają kapitały własne, które stanowią w chwili obecnej 65,0 proc. pasywów ogółem, a w ostatnich kwartałach stanowiły one między 60 a 70 proc. pasywów. Na koniec analizowanego kwartału, spółka zmniejszyła kapitały własne o kwotę 92,3 mln zł, a powiększyła zobowiązania krótkoterminowe z tytułu zobowiązania do wypłaty dywidendy za rok 2017. Spójrzmy zatem jak spółka radziła sobie z wypłatą dywidendy w latach poprzednich.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać na powyższym wykresie, spółkę śmiało można określić mianem dywidendowej. Zresztą posiada również politykę dywidendową, która zakłada dywidendę „na poziomie powyżej 60% przypadającego akcjonariuszom GPW skonsolidowanego zysku netto Grupy Kapitałowej GPW za dany rok obrotowy, skorygowanego o udział w zyskach jednostek stowarzyszonych”. W chwili obecnej wskaźnik payout ratio osiągnął minimalną zadeklarowaną wartość 60 proc. W trakcie konferencji wynikowej zarząd GPW zadeklarował, że sprzedaż udziałów w Aquis będzie wpływała na wysokość dywidendy za rok 2018. Jeśli by to się ziściło i zostało zatwierdzone przez akcjonariuszy na WZA to jest szansa na wyższą dywidendę za rok 2018 niż w latach poprzednich.


Podsumowanie

Na koniec oczywiście troszkę o szansach i zagrożeniach związanych zarówno ze spółką jak i jej otoczeniem:

a) 35 proc. akcji spółki jest w rękach Skarbu Państwa, co oczywiście oznacza, że czynnik polityczny powinien być brany pod uwagę przez inwestorów. Ryzyko to może się materializować w różny sposób, począwszy od darowizn (np. na rzecz PFN 1,5 mln i 3,0 mln w ostatnich dwóch latach), poprzez pomysły z ograniczaniem dywidendy, lub inwestycjami w podmioty czy też przedsięwzięcia w szczególności atrakcyjne dla Skarbu Państwa, a niekoniecznie dla pozostałych akcjonariuszy. Inwestycje w nowe segmenty jak i widoczna chęć zwiększenia innowacyjności spółki może również wpłynąć w krótkim okresie na jej wyniki finansowe.
b) Spółka może brać udział w przejęciu kontroli nad KDPW co z jednej strony oczywiście będzie skutkować poprawą dynamiki wzrostu EBITDA w kolejnych latach oraz możliwościach synergii w obszarze kosztowym. Z drugiej jednak strony oczywiście istnieje ryzyko, że przejęcie to nastąpi po zbyt wysokiej wycenie KDPW, w szczególności biorąc pod uwagę zasoby gotówkowe GPW. W chwili obecnej wartość posiadanych udziałów KDPW w bilansie spółki to 183 mln zł. GPW posiada 1/3 udziałów w KDWP, a pozostałymi akcjonariuszami są Skarb Państwa oraz Narodowy Bank Polski. Wyniki osiągane przez KDPW w ostatnich dwóch latach to odpowiednio 38,7 oraz 23,8 mln zł zysku netto.
c) Spółka jest wysoce rentowna, zyskowność netto osiąga poziom 35-45 proc., a rentowność EBITDA wynosi nawet 60 proc. Oczywiście tak wysoka rentowność nie byłaby możliwa bez posiadania de facto monopolistycznej pozycji jako głównego organizatora obrotu na polskim rynku finansowym oraz towarowym. Pozycja ta jednak nie jest dana raz na zawsze a przepisy UE umożliwiają działanie na krajowym rynku innych podmiotów. Tym samym należy mieć świadomość że udział GPW w obrotach na krajowym rynku może (choć nie musi) ulec stopniowemu zmniejszeniu. Spółka zamierza temu przeciwdziałać również poprzez akcentowanie w zaktualizowanej strategii dywersyfikacji przychodów oraz skierowanie działań również na nowe obszary. Czy to się uda oczywiście czas pokaże.
d) Obroty na rynku finansowym notują regres i oprócz mitycznych PPK nie widać światełka w tunelu, które mogłoby to zmienić. Zresztą sama GPW w swojej strategii mocniej akcentuje nowe przedsięwzięcia (niekoniecznie związane zresztą z rynkiem finansowym, lecz również z towarowym) niż typowy rynek akcyjny, pomijając w praktyce zupełnie inwestorów indywidualnych. Zaryzykowałbym nawet tezę, że rynek akcyjny ma coraz mniejsze znaczenie dla giełdy z całkowitym błogosławieństwem jej zarządu.
e) Obroty na rynku towarowym będą zapewne rosnąć w związku z planami przeprowadzania zdecydowanej większości obrotu przy użyciu giełd. Pamiętać należy jednak zarówno o możliwości zmniejszenia opłat transakcyjnych z tego tytułu jak i o konkurencji, która wcześniej czy później się zapewne pojawi.
f) W krótszej perspektywie wyniki GK GPW mocno zależą od kwoty wypracowanych przychodów, które zazwyczaj są pochodną obrotów generowanych na rynku finansowym oraz towarowym. Z kolei w dłuższym okresie czasu istotna jest dyscyplina kosztowa, która umożliwia utrzymania atrakcyjnej zyskowności.


Spółka jest wyceniana w chwili obecnej na 1,7 mld zł oraz handlowana na poziomie wskaźnika P/E 9 (lub 11 w wypadku wyłączenia zysku na sprzedaży Aquis), P/BV 2,0 oraz EV/EBITDA 7. Wskaźniki te, zwłaszcza P/E, który jest raczej w pobliżu minimów dla tej spółki, nie wydają się być wygórowane, w szczególności biorąc pod uwagę wysoką rentowność sprzedaży jak i kapitałów własnych oraz solidne zasoby gotówkowe. Z drugiej jednak strony istnieją ryzyka opisane powyżej, które zapewne hamują istotne wzrosty kursu.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 13 sierpnia 2018 14:31

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
15 16 17 18 19 20 21 22

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,364 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d