pixelg
LIVECHAT - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17

LIVECHAT [LVC]

AKTUALNY KURS: 128,00 zł (-0,78%) 13-04-2021 16:49
mankowski
0
Dołączył: 2018-01-23
Wpisów: 24
Wysłane: 25 stycznia 2018 10:50:16 przy kursie: 43,20 zł
Jak sądzicie, czy obecne spadki to tylko korekta wzrostowa czy coś więcej?

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
191
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 553
Wysłane: 25 stycznia 2018 12:31:30 przy kursie: 43,20 zł
Coś więcej, które może okazać się tylko dłuższą korektą :)

W cenach akcji jest już parokrotny wzrost wyników. Jeśli wziąć pod uwagę, że spóła przyrasta o niecałe 30 proc. rocznie to mamy w kapitalizacji parę najbliższych lat. Lat, w których spółce może pojawić się konkurencja w postaci Facebooka czy Apple. Spółka uspakaja, że produkt FB to nieco inny segment, ale czasem tak bywa, że klienci zmieniają segment... I do momentu kiedy nie wyjaśni się sprawa z Facebookiem i Applem kurs może zachowaywać się słbo, bo przyszły wzrost stoi pod znakiem zapytania.

Piter18pl
Piter18pl PREMIUM
0
Dołączył: 2008-11-11
Wpisów: 150
Wysłane: 25 stycznia 2018 13:19:24 przy kursie: 43,20 zł
www.trigon.pl/wiedza/trigon-da...

Cytat:
LIVECHAT (Kupuj; 70 PLN)
Apple udostępni użytkownikom systemu iOS opcję chatów biznesowych wiosną tego roku
- Aktualizacja systemu iOS 11.3 wprowadzi m.in. możliwość bezpośredniej rozmowy z firmami z
poziomu aplikacji do wiadomości w urządzeniach Apple
- Użytkownicy będą mieli m.in. możliwość rozmowy z przedstawicielem danej firmy, umówienie
spotkania lub dokonanie zakupu przy użyciu Apple Pay
- Funkcjonalność ma być wprowadzona w aktualizacji systemu iOS wiosną tego roku
- Apple udało się pozyskać pierwsze firmy, które zdecydowały się korzystać z tej funkcjonalności:
Discover, Hilton, Lowe’s i Wells Fargo
Edytowany: 25 stycznia 2018 13:24


mankowski
0
Dołączył: 2018-01-23
Wpisów: 24
Wysłane: 25 stycznia 2018 13:36:39 przy kursie: 43,20 zł
Rynek Apple w PL nie jest duży i myślę, że tutaj rozwiązania jabłuszka nie będą mieć dużego wpływu. Inaczej to wyglaa za oceanem. Nie wiemy jak to będzie wygladać w praktyce - wydaje mi się, że jest to trochę inny segment jeśli chodzi o takie rozwiązanie. Ale zobaczymy :) Może to jest przyczyną gwałtownej korekty na spółce (wczoraj)?

Obserwuję z zamiarem zakupu, bo spółka wydaje mi się perspektywiczna.

saturas
saturas PREMIUM
3
Dołączył: 2009-07-15
Wpisów: 149
Wysłane: 25 stycznia 2018 14:13:36 przy kursie: 43,20 zł
Wygląda mi to na zupełnie inny segment. Livechat obsługuje witryny webowe, natomiast apple chce się zająć chatem dla aplikacji mobilnych typu standalone.

Jak dla mnie to usługa komplementarna, skierowana do tylko największych firm, gdzie tworzenie aplikacji mobilnych ma sens. Nie widze tu takiego zagrożenia jak w przypadku wtyczek facebooka.

sasky
sasky PREMIUM
32
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 651
Wysłane: 25 stycznia 2018 15:38:03 przy kursie: 43,20 zł
Na rynku usług typu livechat, na którym działa m.in. polska spółka LiveChat Software, robi się coraz ciaśniej.

Cytat:
- W tym tygodniu Apple ogłosiło, że w wiosennej aktualizacji systemu iOS udostępni nowe rozwiązania dla przedsiębiorców, w tym m.in. business chat. Swoje rozwiązania dla biznesu w ostatnim czasie uruchomiły również Facebook i Google.


wiadomosci.stockwatch.pl/gigan...

Analityk Fundamentalny
99
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 585
Wysłane: 9 maja 2018 21:57:21 przy kursie: 38,00 zł
Twarda waluta wzięła wynik pod buta - omówienie sprawozdania finansowego LiveChat po 3 kw. 2017 r. (4 kwartale kalendarzowym)


Ostatnia analiza LiveChat odnosiła się do wyników drugiego kwartału 2017 roku kalendarzowego. Należy pamiętać, że spółka ma przesunięty rok obrotowy, który kończy się 31 marca. Tak więc wyniki czwartego kwartału 2017 (kalendarzowego) są przedostatnim kwartałem dla roku obrotowego.

LiveChat Software SA jest spółką informatyczną działająca na globalnym rynku, która oferuje w modelu SaaS (Software as a Service) usługi wspierające sprzedaż i obsługę klientów w postaci narzędzia LiveChat. Służy ono do bezpośredniej komunikacji pomiędzy odwiedzającym stronę www, a jej właścicielem. Dla przeciętnego zjadacza chleba, zwanego również użytkownikiem końcowym, jest to po prostu okno rozmowy umieszczane w witrynie internetowej. Rozwiązanie banalne w swojej prostocie ale bardzo pomocne i można rzec, że wręcz zrewolucjonizowało sposób kontaktowania się klientów z firmami.

Skoro już przypomnieliśmy sobie jak działa analizowana spółka to zobaczmy zatem jak wyglądają jej ostatnie wyniki finansowe.


kliknij, aby powiększyć


W czwartym kwartale 2017 roku spółka zwiększyła swoją sprzedaż o 13,2 proc., podczas gdy liczba klientów wzrosła aż o 28,2 proc. Tak duża rozbieżność między dynamiką pozyskiwania klientów a dynamiką sprzedaży jest w dużej mierze spowodowana kursami walutowymi. Oczywiście spółce nie pomagał kurs USD/PLN, który w czwartym kwartale 2017 roku był niższy aż o 11 proc. niż w tym samym okresie rok wcześniej. Szacunkowo obliczając średnią cenę sprzedaży na klienta w ujęcie dolarowym w zasadzie nie było istotnych zmian między czwartym kwartałem roku 2017 i 2016. W obydwu tych przypadkach taka średnia cena kształtowała się w okolicach 94 USD miesięcznie. Przypomnijmy, że spółka przychody ma w dolarach amerykańskich i około 95 proc. przychodów realizowana jest przez amerykańską spółkę zależną. Z kolei zdecydowana większość kosztów ponoszona jest w złotówkach a zobowiązania handlowe na koniec roku w 99 proc. były denominowane w PLN. Spółka nie zabezpiecza transakcji sprzedaży denominowanych w dolarach.

Pamiętajmy o specyfice biznesowej spółki, która posiada mocno skalowalny produkt. Buduje to oczekiwanie, że po osiągnięciu pewnej skali, marża i zyskowność powinna rosnąć szybciej niż wzrost przychodów, w związku z niskimi jednostkowymi kosztami pozyskania, wdrożenia i obsługi nowych klientów. Oczywiście nie jest to perpetuum mobile i nie można robić tego bezkosztowo przez cały cykl życia produktu, ale niewątpliwie jest to istotny plus takich produktów. Analiza wyników ostatniego kwartału nie do końca to jednak potwierdza. Spółka zwiększyła wartościowo marżę brutto na sprzedaży o kwotę 1,5 mln zł., a jej dynamika wyniosła 8,4 proc. Sprzedaż wzrosła o ponad 13 proc. (a liczba klientów o ponad 28 proc.), ale trzeba pamiętać o tym, że złotówka istotnie się umocniła w stosunku do dolara. Jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że część kosztów, mimo skalowalności biznesu, jest stała a nawet musi rosnąć przy takim zwiększeniu liczby klientów to w takim wypadku spadek marży procentowej może być zrozumiały.

Zysk operacyjny za czwarty kwartał kalendarzowy 2017 roku wzrósł tylko o 3,8 proc. Głównym powodem było istotne zwiększenie kosztów zarządu, które wzrosły r/r o 97 proc. czyli aż o 1 mln zł. Niestety nie znamy powodu tak istotnego wzrostu kosztów, ale analizując koszty rodzajowe widzimy największe przyrosty na usługach obcych, a także pozostałych kosztach rodzajowych oraz amortyzacji. Jeśli spojrzymy na koszty zarządu w ujęciu narastającym za 3 kwartały roku obrachunkowego to również zobaczymy istotny wzrost o 62,1 proc., co wartościowo dodaje prawie 2 mln zł wydatków więcej.

Na poziomie zysku przed opodatkowaniem dynamika wzrostu wyniosła 3,0 proc. ze względu na ujemne saldo działalności finansowej. Spółka poniosła o 241 tys. zł więcej kosztów finansowych niż rok wcześniej, co było głównie związane z ujemnym różnicami kursowymi.

Spójrzmy zatem na to jak wygląda pozyskiwanie klientów w ostatnim kwartale w stosunku do kwartałów poprzednich. Ponieważ, co należy oczywiście pochwalić, spółka raportuje liczbę klientów w ujęciu miesięcznym, wykresy przedstawiają również najświeższe dane czyli do kwietnia 2018 włącznie.


kliknij, aby powiększyć


W czwartym kwartale 2017 roku spółka pozyskała netto 1,170 klientów, a w samym tylko listopadzie 2017 aż 570 czyli największą liczbę w historii. Generalnie jak widać na załączonym powyżej wykresie trend jest wzrostowy i wydaje się wyglądać dość zachęcająco. Jednakże spójrzmy na te same dane, trochę w innym ujęciu.


kliknij, aby powiększyć


W takim wypadku nie wygląda to wszystko już tak pięknie. Dynamiki sprzedażowe (niebieska linia) maleją praktycznie od momentu rozpoczęcia raportowania liczby pozyskanych klientów. Nie powinno to specjalnie dziwić, ponieważ zupełnie czymś innym są dynamiki 30 proc. od liczby klientów 10,000 niż ta sama dynamika od liczby dwukrotnie większej. Na koniec grudnia 2017 dynamika roczna wyniosła 27,8 proc., porównując do 33,9 proc. na koniec grudnia 2016 roku. Jeśli do tego dodamy, że w kwietniu 2018 roku dynamika roczna wynosiła już tylko 23,4 proc., to widzimy jasno, że spółka niebezpiecznie zbliża się do poziomu dynamik 20 procentowych. Takie wzrosty wydają się być pewnym minimum na tym rynku dla spółek, które pretendują do miana wzrostowych. O ile spadek dynamiki można w pewien sposób wytłumaczyć wzrostem skali biznesu to zastanawiające jest przyhamowanie tempa zdobywania klientów w ujęciu bezwzględnych liczb. W kalendarzowym 2017 roku spółka pozyskała 5,037 klientów netto, porównując z pozyskaniem 4,577 i 4,065 klientów w latach 2016 i 2015. Te wartości nie powinny jeszcze niepokoić ponieważ spółka zwiększała pozyskiwanie liczby klientów o około 500 rocznie. Natomiast patrząc już na pierwszy kwartał 2018 roku wygląda to trochę gorzej. W pierwszym kwartale 2018 roku liczba pozyskanych klientów netto w ostatnich dwunastu miesiącach wyniosła 4,814. Innymi słowy spółka pozyskała 223 mniej klientów w pierwszym kwartale 2018 roku niż rok wcześniej. Jeśli taka tendencja się utrzyma w całym roku oznacza to, że spółka nie będzie w stanie pozyskiwać 5 tys. klientów rocznie a istotnie mniej. Popatrzmy zatem może na zmianę liczby klientów na koniec kwietnia 2018 roku.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać na załączonym wykresie, spółka na koniec kwietnia 2018 roku miała 4,635 klientów więcej niż rok wcześniej. Jednakże jak odniesiemy się do kwietnia 2017 roku to wtedy widzimy, że przyrost roczny był wyższy i wyniósł 4,795, co oznacza spadek o 3,4 proc. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że nie jest to spadek liczby klientów total, a po prostu wolniejsze tempo pozyskiwania klientów niż rok wcześniej.


kliknij, aby powiększyć


Majątek trwały, ale nie rzeczowy

Majątek trwały w spółce składa się przede wszystkim z wartości niematerialnych, co w wypadku spółki programistycznej niespecjalnie powinno dziwić.


kliknij, aby powiększyć


Spółka posiadała na koniec 2017 roku skapitalizowane prace rozwojowe w wysokości 7,5 mln zł czyli o 1,5 mln zł więcej niż na koniec poprzedniego roku obrachunkowego. Niestety spółka jest dość tajemnicza w swoich zarówno kwartalnych jak i rocznych sprawozdaniach i informuje tylko, że „Najistotniejszym składnikiem wartości niematerialnych są zakończone prace rozwojowe związane z kolejnymi wersjami produktów oferowanych przez Grupę.” Wydaje się, że można by oczekiwać większej ilości informacji w tym zakresie, biorąc pod uwagę że jest to druga po środkach pieniężnych, pozycja w aktywach pod względem wartościowym. Zakończone prace rozwojowe są amortyzowane liniowo przez przewidywany okres uzyskiwania korzyści, który jak podawała spółka w sprawozdaniu rocznym waha się między 3 a 5 lat. Jednakże w ostatni sprawozdaniu kwartalnym średni okres amortyzacji określiła jako 3 letni. Jeśli nie był to błąd, to można się spodziewać, że część prac rozwojowych obecnie zawieszonych na bilansie będzie amortyzowana trochę szybciej, co zwiększy odpisy amortyzacyjne i wpłynie na zysk operacyjny oraz zysk netto, ale nie na zysk EBITDA.

Dodatkowo należy jeszcze wspomnieć, że spółka posiada długoterminowe rozliczenia międzyokresowe kosztów dotyczą głownie niezakończonych prac rozwojowych, które na koniec roku wynosiły 1,6 mln zł. w porównaniu do 2,2 mln zł. rok wcześniej. Innymi słowy trzeba pamiętać, że spółka posiada w bilanse prace rozwojowe o wartości netto prawie 9,1 mln zł na koniec 2017 roku, a w ciągu 9 miesięcy roku obrachunkowego około 3,5 mln zł kosztów zostało skapitalizowanych na bilansie.

Cash is king

Zamiast rozpisywać się lub wklejać slajdy na temat kapitału obrotowego wystarczy napisać, że spółka posiada środki pieniężne w wysokości 30,6 mln zł co stanowi prawie 2/3 wartości aktywów. Dodając do tego omawiane wcześniej wartości niematerialne i prawne to razem mamy już pokryte 80 proc. aktywów. Zatrzymajmy się zatem krótko przy najważniejszym aktywie Spółki.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać w chwili obecnej około 2/3 środków pieniężnych jest wymieniane na złotówki, a reszta trzymana w dolarach. Jak widać na wykresie spółka w poprzednich dwóch kwartałach starała się na bieżąco wymieniać otrzymane dolary na złotówki. Jednakże na koniec poprzedniego roku obrotowego a także analizowanego okresu, spółka trzymała znaczną część swoich środków pieniężnych w dolarze amerykańskim. Tak więc można postawić tezę, że spółka próbuje przewidywać zachowania się kursów i do tego dopasowywać swoją politykę. Moim zdaniem nie jest to najszczęśliwsza metoda i lepiej by było systematycznie wymienić zdecydowaną większość waluty na złotówki. Inaczej to po prostu spekulacja.

Sama rotacja należności handlowych jest bardzo niska ponieważ większość należności z tytułu dostaw i usług dotyczy należności od agentów płatniczych i przekazania opłat pobranych od klientów, czyli jest realizowania w okresie 1-2 dni. Spółka posiada należności podatkowe o wartości 5,6 mln zł z czego prawie 90 proc. stanowią rozliczenia VAT, które mają być kompensowane z wpłatami na podatek dochodowy.

Spółka nie posiada zadłużenia, prawie 65 proc. aktywów stanowi gotówka, przynosi zyski, wypłaca dywidendy a dodatkowo posiada wręcz astronomiczne wskaźniki zyskowności.


kliknij, aby powiększyć


Wskaźniki zyskowności kapitałów własnych jak i aktywów osiągają wręcz astronomiczne wartości powyżej 100 proc. Choć trzeba uczciwie przyznać, że wykazują tendencję malejącą. Wysokie wskaźniki są pochodną, oprócz oczywiście bardzo wysokiej rentowności operacyjnej, również bardzo niskiego zapotrzebowania na aktywa. Spółka jak wykazano powyżej w praktyce nie posiada majątku trwałego, zapasów oraz ma śladowe ilości należności handlowych. Generowane zyski są wypłacane w formie dywidendy a potrzeby inwestycyjne realizowane głownie poprzez kapitalizowanie prac rozwojowych wciąż w rozsądnych wartościach. W związku z tym wartości aktywów pozostają nieznaczne w stosunku do osiąganych zysków.

Kasa, kasa, kasa


kliknij, aby powiększyć


LiveChat w ostatnim kwartale 2017 wypracowała najwyższy OCF w swojej historii na poziomie 13,7 mln zł, czyli aż o 2,5 mln zł więcej niż rok wcześniej. Dodając do tego 1,5 mln zł wydatków inwestycyjnych otrzymujemy zwiększenie środków pieniężnych o 12,2 mln zł w stosunku do poprzedniego kwartału. Jak widać z powyższego wykresu spółka systematycznie dzieli się dywidendą z akcjonariuszami. W swojej polityce dywidendowej informuje, że będzie przeznaczać na dywidendę cały zysk, o ile nie pojawią się inwestycje, które zapewnią właścicielom osiągnięcie wyższej stopy zwrotu. Nic tylko przyklasnąć.

Podsumowanie

LiveChat to spółka, która osiągnęła rekordowe wyniki w roku 2017 pod względem sprzedaży jak i zysku. Możemy również założyć, że wyniki roczne dla okresu kończącego się 31 marca 2018 będą również wyższe niż rok wcześniej. Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak słabo z kursem?
LiveChat osiągnął swoje dotychczasowe szczyty cenowe w połowie 2017 ocierając się o granicę 60 zł za akcję, podczas gdy obecnie handlowany jest na poziomie około 40 zł. Wydaje się, że odpowiedź tkwi jednak w malejących dynamikach sprzedaży, co powoli przekłada się również na mniejsze przyrosty wartościowe. W związku z tym premia, z którą była wcześniej wyceniana spółka jako wybitnie wzrostowa i działająca w modnym środowisku SaaS, została zredukowana. Dodatkowo nie należy zapominać o ryzyku pojawienia się istotnej konkurencji w postaci podobnych rozwiązań, które mają być wprowadzone przez Apple oraz Facebooka. Co prawda zarząd spółki stoi na stanowisku, że w ogólnym rozrachunku przyniesie to spółce więcej korzyści niż strat, głównie ze względu na poszerzenie potencjalnego rynku, jednakże jak widać inwestorzy są bardziej sceptycznie w tym zakresie. Osłabienie dolara również oczywiście nie przysłużyło się spółce, choć ja tutaj bym nie demonizował tego czynnika. Przy tak wysokich marżach na jakich operuje LiveChat nie powinno to stanowić znacznego powodu dla deprecjacji kursu akcji, a kursy mają to do siebie, że są zmienne co pokazuje chociażby początek maja tego roku.

Spółka jest wyceniana w chwili obecnej na 1 mld zł oraz handlowana na poziomie wskaźnika P/E 23. To wciąż są wysokie wartości. Oczywiście brak zadłużenia, wypłata dywidend, niskie potrzeby inwestycyjne oraz produkt, który znalazł uznanie na globalnym rynku to mocne strony spółki. Pozostaje tylko pytanie czy do istotnych wzrostów cen akcji nie będzie potrzeba katalizatora w postaci powstania drugiego produktu, który rzeczywiście może wynieść spółkę w obszary zupełnie innych wycen. Spółka cały czas nad nimi pracuje, ale rozwiązania typu BotEngine oraz Chat.io nie stanowią jeszcze takiej wartości jak Livechat. Drugim katalizatorem wzrostu mogłoby być choćby połowiczne zbliżenie się do strategicznego celu jakim jest osiąganie miesięcznego przyrostu na poziomie 1,000 klientów.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 8 sierpnia 2018 18:43

Wojetek
114
Dołączył: 2011-08-17
Wpisów: 5 265
Wysłane: 14 czerwca 2018 20:31:53 przy kursie: 34,10 zł
Analiza techniczna
Livechat (LVC)
wykres tygodniowy

kliknij, aby powiększyć


Livechat znajduje się w trudnej sytuacji technicznej. Od września 2017 roku na walorze trwa trend spadkowy a sygnał sprzedaży z tego okresu został potwierdzony po odbiciu się kursu od oporu na 48 zł na początku bieżącego roku. Obecnie kurs kolejny raz testuje wsparcia w okolicy 33-30 zł. Ich wybicie i wyznaczenie nowych minimów będzie oznaczało dalsze spadki, w kierunku wsparcia na poziomie 24 zł. Na plus można zaliczyć odbicie na TSI jak i lekkie wypłaszczanie się średniej. Jednak jeśli utracone zostaną w/w wsparcia powrót do spadków może być bolesny. Dopiero trwałe pokonanie oporu na 44 zł odwróci trend na wzrostowy.
Edytowany: 14 czerwca 2018 20:32

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 8 sierpnia 2018 15:17:18 przy kursie: 30,00 zł
Czy w Kalendarium Dywidend nie ma czasem błędu?
Spółka płaciła zaliczkę na poczet dywidendy 0,44 zł czy zatem
nie pozostało do wypłaty 1,33 zł a nie jak jest podane 1,77 zł?

Killabee
Killabee PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-06-29
Wpisów: 33
Wysłane: 8 sierpnia 2018 18:16:27 przy kursie: 30,00 zł
@kszyrztow zaliczki na poczet dywidendy za rok obrotowy 2017/2018 były już dwie, obie w wysokości 0,44 zł na akcję.


kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 8 sierpnia 2018 19:42:08 przy kursie: 30,00 zł
Zatem za krotko mam akcje i o tej drugiej nie wiedziałem.

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 9 sierpnia 2018 15:29:22 przy kursie: 30,00 zł
Ale jeszcze raz spoglądam w Kalendarium Dywidend i widzę tylko jedną zaliczkę w styczniu br o wysokości 0,44 zł. Sprawdzam na wszelki wypadek ubiegły rok bo może zaliczkę już wtedy wypłacili a tu tylko wypłata w sierpniu 2017 1,41 zł. Kiedy więc była wspomniana druga zaliczka 0,44 zł i dlaczego nie jest ujeta w Kalendarium?

optimafinanse
1
Dołączył: 2016-08-03
Wpisów: 123
Wysłane: 9 sierpnia 2018 22:33:22 przy kursie: 30,00 zł
Źle się dzieje na kursie, spółka biznesowo przekroczyła 25k klientów nie ma zmniejszenia portfela klientów, wypłaca dywidendę, zmniejszyła się dynamika przyrostu klientów.

Cele sprzedażowe nie są realizowane, miał być przyrost 1000 klientów.

1Pytanie - Po co "spółka" mówi że chce tak rosnąć skoro nie widać efektu przyrostu nawet o 300 - 400 klientów. Co robi w tym kierunku?

Facebook się zmienia (fanpage) komunikacja z klientami co na to LVC? Jest tu jakiś pomysł na szybszy rozwój?

Po co artykuły, że FB nie będzie miał wpływu - jak ma.

Livechat Software SA, korzystacie z Brand24?

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
191
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 553
Wysłane: 10 sierpnia 2018 09:29:12 przy kursie: 29,95 zł
kszyrztow napisał(a):
Ale jeszcze raz spoglądam w Kalendarium Dywidend i widzę tylko jedną zaliczkę w styczniu br o wysokości 0,44 zł. Sprawdzam na wszelki wypadek ubiegły rok bo może zaliczkę już wtedy wypłacili a tu tylko wypłata w sierpniu 2017 1,41 zł. Kiedy więc była wspomniana druga zaliczka 0,44 zł i dlaczego nie jest ujeta w Kalendarium?

Mieliśmy błąd. Zgodnie z komunikatami były 2 zaliczki. Kalendarium już naprawione.

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 10 sierpnia 2018 10:06:36 przy kursie: 29,95 zł
Bede się dalej czepiał. W przypadku spółki Żywiec widze dwie ostatnie wypłaty zaliczka 11 zł oraz 15zł. Nigdzie tam nie ma kwoty 26 zł czyli całej dywidendy. Podaje się jedynie kwoty "do wypłaty" W przypadku Livechat podaje się zaliczkę a potem ...całą kwotę dywidendy. Ktoś tu "od wczoraj"
widząc kwotę 1,77 zł pomysli że taka kwota jest wypłacana.
Dlaczego nie podaje się kwot "do wypłaty" jak w przypadku Żywca
tylko całość dywidendy. Jak to jest że w przypadku jednej spółki podaje się "kwoty częściowe" a w przypadku drugiej "całość" choć połowa tej kwoty już wypłacona jest? Troche to mało profesjonalne moim zdaniem.
Edytowany: 10 sierpnia 2018 10:07

sasky
sasky PREMIUM
32
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 651
Wysłane: 24 sierpnia 2018 17:46:11 przy kursie: 30,00 zł
Jest tak dobrze, że... rozpoczynamy przegląd opcji strategicznych...

Cytat:
LiveChat podjął decyzję o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych związanych z dalszym rozwojem grupy kapitałowej. Wśród opcji strategicznych zarząd rozważa pozyskanie dla spółki międzynarodowego partnera finansowego.


wiadomosci.stockwatch.pl/livec...

mankowski
0
Dołączył: 2018-01-23
Wpisów: 24
Wysłane: 29 sierpnia 2018 06:33:25 przy kursie: 31,50 zł
Wyniki wygladaja bardzo dobrze:
m.bankier.pl/wiadomosc/Wyniki-...

Analityk Fundamentalny
99
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 585
Wysłane: 29 sierpnia 2018 14:02:57 przy kursie: 30,65 zł
Quo vadis? - omówienie sprawozdania finansowego LiveChat po II kw. 2018 r.


Ostatnia analiza LiveChat odnosiła się do wyników czwartego kwartału 2017 roku, który jednocześnie był przedostatnim kwartałem obrachunkowym, ponieważ spółka posiada przesunięty rok obrotowy kończący się 31 marca. W podsumowania zwracałem uwagę, że mimo poprawiających się wciąż wyników finansowych, spadek kursu związany był z malejącymi dynamikami sprzedaży i wątpliwościami co do dalszego traktowania Livechat-u jako typowej spółki wzrostowej. Od tego momentu spółka zaraportowała wyniki ostatniego kwartału, które w ujęciu r/r były również lepsze. Nie powstrzymało to jednak spadku kursu, który w zeszłym tygodniu kształtował się w okolicach 30 zł za 1 akcję. Zobaczmy więc jak wyglądają wyniki pierwszego kwartału roku 2018/2019, mając nadzieję, że będzie to nowe otwarcie.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


W pierwszym kwartale 2018/2019 roku spółka zwiększyła swoją sprzedaż o 18,2 proc, podczas gdy liczba klientów wzrosła średnio o 22,4 proc. Taka rozbieżność między dynamiką pozyskiwania klientów, a dynamiką sprzedaży jest w dużej mierze spowodowana kursami walutowymi. Kurs USD/PLN, który w drugim kwartale 2018 roku był niższy o około 25 groszy (ponad 6 proc.) r/r, nie pomagał w osiągnięciu lepszych wzrostów sprzedaży. Szacunkowo obliczając średnią cenę sprzedaży na klienta w ujęciu dolarowym była ona nawet wyższa o 3,6 proc. i wynosiła około 97 dolarów. Zwyżka średniej ceny w USD jest na pewno pozytywnym objawem i zapewne jednym z powodów, dla którego konsensus wynikowy został nieznacznie przekroczony. Przypomnijmy, że spółka przychody ma w dolarach amerykańskich i około 95 proc. przychodów realizowana jest przez amerykańską spółkę zależną. Z kolei zdecydowana większość kosztów ponoszona jest w złotówkach, a spółka nie zabezpiecza transakcji sprzedaży denominowanych w dolarach. To co warto podkreślić, to zatrzymanie tempa spadku przychodów na klienta w złotówkach. Szacunkowa wartość wyniosła w analizowanym okresie 347 zł i była o 6 proc. wyższa niż w poprzednim kwartale, choć wciąż o 3,5 proc. niższa niż rok wcześniej. Oczywiście powodami tej zmiany było kształtowanie się kursów walutowych oraz wzrost średniej sprzedaży na klienta w dolarze amerykańskim.

Pamiętajmy o specyfice biznesowej spółki, która posiada mocno skalowalny produkt, co buduje oczekiwanie, że marża i zyskowność powinna rosnąć szybciej niż wzrost przychodów, w związku z niskimi jednostkowymi kosztami pozyskania, wdrożenia i obsługi nowych klientów. W analizowanym kwartale zasada ta została zachowana. Livechat zwiększył wartościowo marżę brutto na sprzedaży o kwotę 3,9 mln zł., a jej dynamika wyniosła 26,4 proc., czyli szybciej niż wzrost sprzedaży.

Zysk operacyjny za bieżący kwartał wzrósł o 28,2 proc., czyli istotnie szybciej niż sprzedaż oraz niewiele szybciej niż marża handlowa. Głównym powodem było utrzymanie kosztów sprzedaży w ryzach oraz istotny wzrost kosztów zarządu (r/r o 38 proc. czyli o 0,4 mln zł). Niestety nie znamy powodu tak istotnego wzrostu tych kosztów, ale analizując koszty rodzajowe widzimy największe przyrosty na usługach obcych (wzrost o 33 proc. r/r), tak jak zresztą obserwowaliśmy to w poprzednich kwartałach. Tendencja ta jest widoczna przynajmniej od roku. Na poziomie zysku przed opodatkowaniem, jak i zysku netto dynamika była zbliżona do poziomu 28 proc., co oznacza, że nie wystąpiły żadne dziwne operacje odnotowane na pozostałej działalności operacyjnej, finansowej oraz opodatkowaniu.

Niektóre wykresy lubią kłamać

Nie tylko oczy w piosence mogą kłamać, ale również wykresy . Proszę spojrzeć na poniższy wykres liczby klientów narastająco przez ostatnie 60 miesięcy.


kliknij, aby powiększyć


Na pierwszy, a nawet drugi, rzut oka trudno się do tego przyczepić. Wykres zaczyna się w lewym dolnym rogu i kończy w prawym górnym. Liczba klientów ładnie nieprzerwanie rośnie, a spółka posiada obecnie prawie 25,1 tys. klientów, czyli w ciągu roku pozyskała 4,1 tys. klientów netto. Jednakże jeżeli do tych danych pokazywanych powyżej dodamy informację o zmianie w pozyskanej liczbie klientów w cyklu rocznym oraz dorzucimy zmianę procentową, sytuacja zaczyna wyglądać inaczej.


kliknij, aby powiększyć


W tym wypadku nie wygląda to wszystko już tak pięknie. Liczba 4,1 tys. nowych klientów pozyskanych w ciągu roku już nie robi takiego wrażenia, biorąc pod uwagę, że rok wcześniej spółka pozyskała 4,8 tys., a dwa lata wcześniej 4,7 tys. Mniejsza liczba pozyskanych klientów niż rok czy dwa lata wcześniej może być tłumaczona na wiele różnych sposobów. Może ona oznaczać po prostu już pewne nasycenie rynku i trudności z dynamicznym pozyskiwaniem nowych klientów. Biorąc pod uwagę globalny rynek na którym działa spółka, nie wydaje się to być zbyt prawdopodobne.

Kolejnym powodem mogą być problemy z kanałami przez które spółka pozyskuje swoich klientów. Spółka poinformowała, że nastąpiły zmiany funkcjonowania internetowych porównywarek oprogramowania. Livechat pozyskiwał jeszcze w poprzednim roku kilkanaście procent swoich klientów poprzez przekierowania na swoją stronę z porównywarek (głównie Capterra i GetApp). Zostały one jednak przejęte przez firmę Gartner i nastąpiła zmiana sposobu funkcjonowania, co miało bardzo istotny wpływ na koszty promocji w tych porównywarkach. W efekcie koszty promocji (pozycja w porównywarce) w tych źródłach pozyskania klientów wzrosły w istotny sposób.

Inną przyczyną może być kwestia zaostrzającej się konkurencji i wejścia nowych graczy (np. Facebook) na ten rynek, którzy w takim wypadku oczywiście zmniejszają tempo pozyskiwania klientów dla Livechat. Spadek cen akcji spółki w listopadzie 2017 roku był najlepszym przykładem, że spora część inwestorów obawia się takiej zmiany zasad gry na tym rynku. Oczywiście najgorszym scenariuszem byłby fakt, gdyby się okazało, że produkt spółki w chwili obecnej jest już sporo mniej atrakcyjny dla klientów niż był do tej pory, np. ze względu na nowocześniejsze rozwiązania konkurencji. Prezes spółki uspokaja inwestorów, że niższa dynamika pozyskania nowych klientów nie wynika z wprowadzenia darmowych usług typu chat przez Facebook, ani ze spadku dynamiki całego rynku rozwiązań tego rodzaju.

Kolejną przyczyną może być po prostu większa liczba odejść klientów co zmniejsza wskaźnik netto pozyskań. Spółka jednak informuje cały czas, że wskaźnik churn kształtuje się na stabilnym poziomie 3 proc. w ujęciu miesięcznym. To co warto podkreślić, że wskaźnik ten zaczyna coraz więcej ważyć w wynikach spółki. Jest to oczywiście związane z wysoką bazą klientów, ponieważ czym innym jest 3 proc. od 10 tys. bazy klientów niż 3 proc od 25.000. Należy pamiętać, że jeśli spółka będzie pozyskiwać niewielu nowych klientów to w pewnym momencie może się zdarzyć, że liczba tych pozyskań będzie niższa od liczby odejść, właśnie ze względu na rosnącą bazę klientów. Dla firm działających w modelu abonamentowym SaaS, wskaźnik ten jest bardzo istotnym KPI, ponieważ przychody (oraz zyski) takich firm pochodzą z miesięcznie odnawianego abonamentu.

Dynamiki sprzedażowe (niebieska linia) w ujęciu rocznym maleją praktycznie od momentu rozpoczęcia raportowania liczby pozyskanych klientów. To akurat nie jest specjalnie zaskakujące, ponieważ pozyskiwanie 4,000 klientów przy bazie 10,000 daje dynamikę 40 proc., jednak gdy baza rośnie do 20.000 to dynamika spada do 20 proc. Na koniec lipca 2018 dynamika roczna wyniosła 19,4 proc., porównując do 29,7 proc. rok wcześniej i aż 40,7 dwa lata wcześniej. W poprzedniej analizie podkreślałem, że spółka zbliża się do dynamik 20 proc., które mogą być traktowane jako minimum dla spółek traktowanych jako wzrostowe. Jak widać, po dwóch kolejnych kwartałach Livechat spadł do takiego poziomu, a niestety wcale nie musi to być koniec.

Spółka deklarowała, co prawda w listopadzie 2017 roku i powtórzyła to w lipcu bieżącego roku, że docelowo chce rosnąć o 1 tys. klientów miesięcznie. Niestety w chwili obecnej, patrząc po wynikach obecnych (średnie miesięczne pozyskanie na poziomie około 350), pozostaje to w granicach bardzo ambitnego celu i to raczej długoterminowego. Spółka poinformowała, że zamierza rozbudowywać wewnętrzny dział sprzedaży, aby być w stanie szybciej pozyskiwać nowych klientów. Innymi słowy możemy spodziewać się systematycznego wzrostu kosztów sprzedaży w ujęciu wartościowym w kolejnych okresach. Oczywiście nie należy przeceniać wpływu na wynik zwiększonego zatrudnienia skoro marże brutto na sprzedaży przekraczają 80 proc.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać na załączonym wykresie, spółka na koniec lipca 2018 roku miała 4,078 klientów więcej niż rok wcześniej. Jednakże jeśli odniesiemy się do lipca 2017 roku to wtedy widzimy, że przyrost roczny był wyższy i wyniósł 4,815, co oznacza spadek o 15,3 proc. Jeśli chodzi o ostatnie miesiące sytuacja wygląda jeszcze gorzej. W okresie maj-lipiec 2018 roku spółka pozyskała 685 nowych klientów netto, czyli aż o 44,8 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że nie jest to spadek liczby klientów total, a po prostu zdecydowanie wolniejsze tempo pozyskiwania klientów niż rok wcześniej.

Majątek trwały, czyli prace rozwojowe

Majątek trwały w spółce składa się przede wszystkim z wartości niematerialnych, co w wypadku spółki programistycznej niespecjalnie powinno dziwić.


kliknij, aby powiększyć


Spółka posiadała na koniec czerwca 2018 roku skapitalizowane prace rozwojowe w wysokości 9,0 mln zł czyli o 1,5 mln zł więcej niż na koniec 2017 roku oraz 0,5 mln więcej niż w poprzednim kwartale. Niestety nie znamy szczegółów dotyczących tej pozycji bilansowej, oprócz oczywistej informacji, że są tam kapitalizowane koszty zakończonych prac rozwojowych związanych z kolejnymi wersjami produktów LVC. Zakończone prace rozwojowe są amortyzowane liniowo przez przewidywany okres uzyskiwania korzyści, który jak podawała spółka w sprawozdaniu rocznym waha się między 3, a 5 lat.

Dodatkowo należy jeszcze wspomnieć, że spółka posiada długoterminowe rozliczenia międzyokresowe kosztów dotyczące głownie niezakończonych prac rozwojowych, które na koniec analizowanego kwartału wynosiły 1,4 mln zł w porównaniu do 1,1 mln zł rok wcześniej. Pamiętajmy zatem, że spółka posiada w bilanse prace rozwojowe o wartości netto prawie 10,4 mln zł, czyli 2,6 mln zł więcej niż rok wcześniej.

Cash is king

Zamiast rozpisywać się lub wklejać slajdy na temat kapitału obrotowego wystarczy napisać, że spółka posiada środki pieniężne w wysokości 43,3 mln zł, co stanowi 2/3 wartości aktywów. Dodając do tego omawiane wcześniej wartości niematerialne i prawne razem mamy już pokryte ponad 80 proc. aktywów. Zatrzymajmy się zatem krótko przy najważniejszym aktywie spółki.


kliknij, aby powiększyć


W chwili obecnej około 2/3 środków pieniężnych jest wymieniane na złotówki, a reszta trzymana w dolarach. Jak widać na wykresie spółka przez ostatnie 3 kwartały trzymała część swoich środków pieniężnych (przedział 14-39 proc.) w dolarze amerykańskim. Nie do końca rozumiem powody wystawiania się na ryzyko kursowe i moim zdaniem lepiej by było systematycznie wymienić zdecydowaną większość waluty na złotówki.

Sama rotacja należności handlowych jest bardzo niska ponieważ większość należności z tytułu dostaw i usług dotyczy należności od agentów płatniczych i przekazania opłat pobranych od klientów, czyli jest realizowania w okresie 1-2 dni. Spółka posiada należności podatkowe o wartości 7,0 mln zł z czego 95 proc. stanowią rozliczenia VAT, które w teorii mają być kompensowane z wpłatami na podatek dochodowy. Praktyka jednak pokazuje, że saldo rozliczeń z tytułu VAT systematycznie rośnie. Na koniec analizowanego kwartału było ono wyższe o 2,4 mln zł niż rok wcześniej.

Spółka nie posiada zadłużenia, prawie 67 proc. aktywów stanowi gotówka, przynosi zyski, wypłaca dywidendy, a dodatkowo posiada wręcz niespotykane wskaźniki zyskowności.


kliknij, aby powiększyć


Wskaźniki zyskowności kapitałów własnych jak i aktywów osiągają wręcz astronomiczne wartości powyżej 100 proc., które po okresie spadku wracają do stabilizacji, a nawet tendencji wzrostowej. Wysokie wskaźniki są pochodną bardzo wysokiej rentowności operacyjnej, jak i niskiego zapotrzebowania na aktywa oraz kapitały własne. Spółka jak wykazano powyżej w praktyce nie posiada majątku trwałego, zapasów oraz ma śladowe ilości należności handlowych. Generowane zyski są wypłacane w formie dywidendy a potrzeby inwestycyjne realizowane głownie poprzez kapitalizowanie prac rozwojowych. W związku z tym wartości aktywów pozostają nieznaczne w stosunku do osiąganych zysków.

Cash, cash, cash


kliknij, aby powiększyć


LiveChat w ostatnim kwartale 2017 wypracował najwyższy OCF w swojej historii na poziomie 14,7 mln zł, czyli o 4,1 mln zł więcej niż rok wcześniej. Głównym powodem tak rekordowego OCF był oczywiście bardzo dobry wynik finansowy. Jak widać z powyższego wykresu spółka systematycznie dzieli się dywidendą z akcjonariuszami. Za rok obrotowy 2016/2017 zostało wypłacone 36,3 mln zł, czyli 1,4 zł na 1 akcję. Z kolei dywidenda za zakończony niedawno rok obrotowy 2017/2018 wyniosła aż 45,6 mln zł, co oznacza 1,77 zł na akcję. Ta dywidenda została wypłacona zaliczkowo pod koniec sierpnia bieżącego roku, z tym, że trzeba pamiętać o dwóch wcześniejszych zaliczkach w lipcu 2018 oraz grudniu 2017 roku. Ruchy te będą widoczne na cash-flow w drugim kwartale roku obrachunkowego.

Podsumowanie

LiveChat to spółka, która osiągnęła rekordowe wyniki w roku obrachunkowym 2017/2018 pod względem sprzedaży, jak i zysku. Pierwszy kwartał kolejnego roku również wynikowo wypadł bardzo dobrze. Jednakże malejąca dynamika pozyskiwania nowych klientów, niekorzystny kurs USD/PLN oraz zagrożenia płynące ze strony Facebooka spowodowały bardzo mocną przecenę kursu akcji praktycznie o połowę. W chwili obecnej spółka jest handlowana na poziomie P/E 15-16, podczas gdy rok wcześniej były to poziomy 25-28. To najlepiej pokazuje jak rynek zredukował premię w wycenie w związku z obawą, że spółka przestaje być spółką wzrostową. Wycena na obecnych poziomach jest sporo bardziej atrakcyjna niż rok temu, ale tempo przyrostu nowych klientów cały czas spada, co z pewnością martwi inwestorów. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, na fakt, że spółka w chwili obecnej w praktyce osiąga całe swoje przychody ze sprzedaży jednego produktu. Dla mnie jest to jasny sygnał, że należy się dyskonto w wycenie z tym związane.

Posługując się wskaźnikiem PEG (zainteresowanych odsyłam do artykułu edu.stockwatch.pl/wskaznik-c-z...) i zakładając, że spółka jest w stanie powiększyć zyski w kolejnym roku o 15-20 proc. to wskaźnik PEG będzie kształtował się w przedziale 0,8-1,06. A w takim wypadku wycena spółki nie wydaje się już być bardzo wysoka, choć oczywiście pozostaje pytanie, czy oznacza to doskonałą okazję inwestycyjną. Oczywiście trzeba pamiętać, że stosując takie podejście kluczowym jest zdefiniowanie poziomu dynamiki zysku netto w przyszłych kwartałach. Pamiętajmy, że w lipcu roczna dynamika pozyskania klientów spadła do 19,4 proc., ale z kolei baza związana z wpływem kursów walutowych nie powinna już być tak wymagająca jak do tej pory.

Nie zapominajmy o mocnych stronach spółki takich jak brak zadłużenia, wysoka wartość gotówki w bilansie, systematycznie wypłacane dywidendy, niskie nakłady inwestycyjne, wciąż dobry produkt gdzie liczby bezwzględne nowych klientów rosną. Pozostaje tylko pytanie, które postawiłem zresztą podczas wcześniejszej analizy, czy do istotnych wzrostów cen akcji nie będzie potrzeba mocnego katalizatora. Może on przyjąć postać powstania drugiego istotnego produktu, który rzeczywiście może wynieść spółkę w obszary zupełnie innych wycen. Spółka cały czas nad nimi pracuje, ale rozwiązanie typu BotEngine oraz Chat.io nie stanowią chwilowo istotnej wartości. Drugim katalizatorem wzrostu mogłoby być choćby połowiczne zbliżenie się do strategicznego celu jakim jest osiąganie miesięcznego przyrostu na poziomie 1,000 klientów. Obydwa wydarzenia mogłyby spowodować zmianę postrzegania spółki z powrotem na wzrostową, ale jak widać nie są one proste do osiągnięcia. Spółka ogłosiła kilka dni temu, że rozpoczyna przegląd opcji strategicznych, które mają wspierać dalszy rozwój działalność Livechat. Oczywiście rezultat takiego przeglądu nie jest przesądzony, tym niemniej jest to również sygnał, że zarząd (będący jednocześnie istotnymi akcjonariuszami) też poważnie rozważa kierunek w którym spółka powinna zmierzać.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 5 września 2018 17:31

optimafinanse
1
Dołączył: 2016-08-03
Wpisów: 123
Wysłane: 16 września 2018 21:44:38 przy kursie: 23,80 zł
Witam, planujecie LiveChat z Prezesem?

Felek84
0
Dołączył: 2017-10-23
Wpisów: 28
Wysłane: 17 września 2018 10:01:43 przy kursie: 23,80 zł
Co myślicie o zachowaniu kursu w przeciągu ostatnich 2-3 tygodni? Nie jest to Waszym zdaniem sztuczne zaniżanie przed wykupem (niższa średnia cena) ?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,911 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +156,86% +31 371,74 zł 51 371,74 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d