SEKO - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3

SEKO [SEK]

AKTUALNY KURS: 9,70 zł (+6,59%) 25-03-2019 16:29
Danielek
Danielek PREMIUM
Dołączył: 2017-04-05
Wpisów: 43
Wysłane: 29 listopada 2017 12:15:01 przy kursie: 9,64 zł
Tylko że moja prośba o analizę były wysłana 3 listopada a od tego czasu pojawiło się ponad 10 analiz spółek które wyniki podawały później. Swoją drogą to popularniejsza spółka czy nie to jeśli ktoś płaci abonament to chociaż raz na kwartał jedną spółkę mniej popularną mógłby mieć omówioną w rozsądnym czasie, co mi z analiz innych nie ciekawych spółek (jak dla mnie). No ni, cierpliwie czekam.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 562
Wysłane: 29 listopada 2017 14:38:07 przy kursie: 9,64 zł
@Danielek
Ale my staramy się uwzględniać wszystkie prośby naszych użytkowników i bardzo rzadko czegoś nie robimy. Nawet te mniej popularne walory, o ile ich sytuacja jest ciekawa/wyglądają na tanie. I w dodatku nie stosujemy ograniczenia co do ilości próśb na usera. Z tego co widzę w kalendarzu to faktycznie było okienko aby zrobić analizę Seko. Niestety najwyraźniej mi Twój wpis umknął za co mogę tylko przeprosić, więc przepraszam.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 562
Wysłane: 29 grudnia 2017 13:20:54 przy kursie: 9,19 zł
Połów za 10 milionów – omówienie sprawozdania finansowego GK Seko SA po 3 kw. 2017 r.

Spółka działająca w branży przetwórstwa ryb radzi sobie ostatnio bardzo dobrze i istotnie poprawia wyniki. W III kw. tego roku przychody Seko wyniosły 41,4 mln zł i były o 7,1 mln (21 proc.) wyższe r/r.

W spółce jest pewna sezonowość i największe przychody osiąga w IV kwartale, najniższe zaś w II i III kw. roku. Dynamiki wzrostu obrotów w tym roku kształtowały się odpowiednio na poziomach 17 proc. (q1), 37 proc. (q2) i jak napisałem wyżej 21 proc. w q3. Jak widać wzrost był najniższy w sezonowo dobrym kwartale, a sama dynamika wzrost wytraciła nieco tempo w III kw.


kliknij, aby powiększyć


Ze raportu półrocznego wynika, że wzrost obrotów to głównie efekt wzrostu wolumenów sprzedaży – 22,5 proc. wzrostu w całym pierwszym półroczu, przy wzroście przychodów ze sprzedaży produktów na poziomie 27,5 proc.

Koszty własne sprzedaży w III kw. wzrosły tylko o 17 proc. (co odpowiada kwocie 5,1 mln zł), dzięki czemu marża brutto na sprzedaży wzrosła z 14,5 proc. do 16,9 proc., a zysk brutto na sprzedaży z 5 do 7 mln zł. (+40 proc.)!.

Niestety nie do końca jest jasne z czego wynika zwyżka rentowności i czy jej charakter jest trwały. Spółka sugeruje, że jest wiele czynników w tym przede wszystkim wyższe przychody, kontrola kosztów produkcji wynikająca między innymi z przeprowadzonych inwestycji co skutkuje między innymi mniejszymi stratami na surowcach i niższym zużyciem energii. Z korelacji rentowności i marży brutto można jednak sądzić, że lepszy wynik brutto na sprzedaży to efekt przede wszystkim lepszego wykorzystania mocy produkcyjnych czyli efekt dźwigni operacyjnej. Z analizy linii regresji (Zysk brutto w funkcji przychodów) można sądzić, że w kosztach produkcji jest ok. 2 mln zł kosztów stałych (z czego większość zapewne stanowi amortyzacja).

Oczywiście możliwe jest także, że rentowność to pokłosie relacji cenowych pomiędzy surowcem i produktem. Z pewnością spadek kursu EUR z początku roku pozytywnie wpływał na rentowność w związku z tym, że Seko zaopatruje się w surowiec także na rynkach zagranicznych. Nie bez znaczenia prawdopodobnie był także fakt, że w czerwcu i lipcu mieliśmy dość niskie ceny śledzia w polskich portach. Niestety od sierpnia ceny zaczęły znów rosnąć, co jeszcze mogło nie przełożyć się na wynik kwartału.


kliknij, aby powiększyć


Za pozytyw należy uznać także fakt, że koszty sprzedaży rosną wolniej niż przychody – niewiele ponad 10 proc. w ujęciu r/r. Niestety rosną także koszty ogólnego zarządu, które powinny być raczej stałe, ale ogólne saldo kosztów operacyjnych rośnie wolniej od sprzedaży dzięki czemu rosną dynamiki wyników w niższych partiach rachunku zysków i strat. Wzrosty to jednak nie nowość i trzymają się w ramach historycznego rozrzutu w funkcji sprzedaży:


kliknij, aby powiększyć

Lepiej jest także pod względem generowanej gotówki, choć to częściowo wynika z niższego wzrostu sprzedaży kw/kw niż w roku ubiegłym. CF operacyjny w III kw. wyniósł 5,2 mln zł w porównaniu do 2 mln zł przed rokiem. W ujęciu kroczącym (za ostatnie 4 kwartały) mamy 10,8 mln zł gotówki operacyjnej, czyli o 2,9 mln zł więcej niż za ostatnie 4 kwartału na dzień 30 września 2016 r. Znaczące i dodajmy rosnące kwoty spółka reinwestuje w swoje aktywa wytwórcze. W ciągu ostatnich 4 kwartałów mamy wydatki inwestycyjne netto na poziomie 7,2 mln zł przy amortyzacji w kwocie 5 mln zł. A zatem inwestycje są większe niż poziom odwłóczy aktywów, co potwierdza tezy zarządu, ze poprawa rentowności to także efekt inwestycji.


kliknij, aby powiększyć


Dzięki wzrostowi przychodów jakim chwali się w ostatnich kwartałach Seko akcjonariusze powinni się szykować na rekordowy IV kwartał. Niestety odpowiedź jak wysoki spółka może pokazać wynik wcale nie jest taka prosta…

W sezonowo słabszych kwartałach mieliśmy wzrosty na poziomie nawet 37 proc., ale wydaje się, że w związku z ograniczonymi zdolnościami takie dynamiki przychodów będzie bardzo ciężko uzyskać w kolejnym kwartale. Może będzie to 20 proc. więcej, a może tak jak w 1 kw. tego roku 17 proc. Wcale nie łatwiej jest zaprognozować marżę i wynik brutto. W ostatnich dwóch kwartałach koszty rosły o 4 punkty proc. wolniej niż przychody, ale mieliśmy dopalacz w formie spadającego kursu EUR/PLN i relatywnie niskich cen surowca. W tym kontekście założenie niższej o 2 proc. dynamiki wzrostu kosztu własnego od przychodów wydaje się optymistyczne, choć nie pozbawione podstaw merytorycznych – inwestycje i związane z nimi oszczędności. Korzystnie też powinien oddziaływać efekt skali i wykorzystania mocy produkcyjnych. Rentowność na produkcji winna też być wyższa niżze stacji paliw, a tej to przecież produkcja ma rosnąć. Przy takich założeniach (20 proc. wzrost przychodów i i 18 proc. wzrost kosztu własnego) zysk brutto w IV kwartale mógłby wynieść 13,3 mln zł, tj o 2,9 mln zł więcej r/r.

Z kosztami operacyjnymi powinno być łatwiej. Z równania linii regresji można szacować, że przy tym poziomie sprzedaży powinny wynieść ok. 7,4 mln zł, co dałoby 6 mln zł zysku operacyjnego i bez różnic kursowych, także pewnie 6 mln zysku brutto i w konsekwencji ok. 5 mln zł zysku netto, co oznacza roczny wynik na poziomie 9,8 mln zł netto, choć powtarzalny charakter miałoby ok. 9,4 mln zł ze względu na różnice kursowe. Zagrożenia dla takiego wyniku są trzy:

- skala wzrostu przychodów - o ile we wszystkich trzech kwartałach tego roku ze względu na sezonowość nie ma sensu rozpatrywanie przychodów względem zdolności produkcyjnych, to w IV kwartale i owszem takie ograniczenie może o sobie dać znać. Nie wiemy także jak spisze się sellforce spółki
- marża – Jeśli na rentowność spółki w II czy III kw. decydujący wpływ miały ceny surowca, to całkiem możliwe, że efekt rentowność może się ulotnić, podobnie jeśli zwyżka marży wynikała jedynie ze skali działalności.
- zdarzenia jednorazowe – koniec roku to okres badania sprawozdań finansowych przez biegłego. Często zdarza się, że w wynikach IV kwartału odkładają się nieuwzlgedniane wcześniej rezerwy, czy odpisy.

Mimo wszystko wydaje się, że Seko ma szansę na wynik 10 mln zł w tym roku i rozważanie takich danych nie jest tylko efektem pobożnych życzeń. W tym kontekście kapitalizacja na poziomie 60 mln zł wydaje się dość niska i nie można wykluczyć, że przy spełnieniu szacunku wyniku rocznego kurs zareaguje kilkudziesięcioprocentowym wzrostem tak jak to miało miejsce po raporcie za 3 kw.

Na obecną chwilę w kapitalizacji spółki mamy oczekiwanie co do powtórzenia wyników z przed roku, co można rozpatrywać w kontekście skończonych zdolności produkcyjnych. Niestety spółka nie ujawnia na jakim poziomie wykorzystania działa i to ryzyko wydaje się być uzasadnione, choć inwestycje prawdopodobnie zwiększają dotychczasowe moce choćby w zakresie rozszerzenia palety produktów.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 214
Wysłane: 26 marca 2018 21:00:51 przy kursie: 9,95 zł
Pieniądz (rybą) nie śmierdzi - omówienie sprawozdania finansowego Seko po 4 kw. 2017 r.


Ostatnia analiza Seko była całkiem niedawno (w grudniu 2017 - raport za 3 kwartały półrocze 2017), więc niniejsze omówienie będzie skoncentrowane na ewentualnych ciekawych kwestiach, które pojawiły się w czwartym kwartale. Sytuacja fundamentalna spółki nie uległa znaczącej zmianie, więc w tej kwestii można śmiało odesłać czytelnika do poprzedniego omówienia. Jednocześnie spojrzymy również w ujęciu rocznym, aby podsumować pewne trendy i tendencje, które się zarysowały w ostatnim roku obrachunkowym.

Dla przypomnienia, Seko nie sporządza skonsolidowanych sprawozdań finansowych, a jednostkowe sprawozdania się przygotowywane zgodnie z ustawą o rachunkowości.

Czwarty kwartał roku 2017 był dość zbliżony tendencjami do poprzednich okresów. Charakteryzował się on istotnym wzrostem sprzedaży, rosnącą zyskownością na poziomie marży brutto na sprzedaży oraz poprawą wartościowych i procentowych wskaźników w na poziomie zyskowności operacyjnej, EBITDA a także netto i brutto.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Kwartalna sprzedaż wzrosła o 16,9 proc. r/r, co przy wolniejszym o ponad 2 p.p. wzroście kosztu wytworzenia, przełożyło się na osiągnięcie 13 mln zyskowności brutto na sprzedaży (wzrost o ponad 25 proc. r/r). Koszty sprzedaży i koszty zarządu rosły w czwartym kwartale szybciej niż sprzedaż, odpowiednio o 23,1 proc. oraz 18,5 proc., co spowodowało, że wzrost zysku operacyjnego wyniósł 20,1 proc. Ze względu na dodatnie saldo działalności finansowej (dodatnie różnice kursowe) zysk brutto oraz zysk netto rosły szybciej na poziomie 33 proc. r/r.

Porównajmy w takim razie wzrosty kwartale z cały rokiem, w czym nam pomoże poniższy wykres.


kliknij, aby powiększyć


Sprzedaż w całym 2017 roku rosła szybciej niż w ostatnim kwartale i wzrost ten wyniósł ponad 21 proc. Podobnie było z rentownością brutto na sprzedaży, która wzrosła w całym roku o ponad 31 proc. Ponieważ koszty sprzedaży i zarządu, odwrotnie niż w czwartym kwartale, nie rosły w całym roku 2017 tak szybko jak sprzedaż, to przełożyło się to na imponującą zyskowność EBIT (wzrost 76,8 proc. r/r) oraz zysku netto, który się podwoił. Powyższe dane wskazują, że trend wzrostowy w czwartym kwartale uległ spowolnieniu, choć nadal osiągane dynamiki oraz wyniki są znaczące i imponujące.

Koszty sprzedaży w całym 2017 roku rosły w tempie 16,6 proc, czyli wolniej od wzrostu sprzedaży. Szybszy wzrost w czwartym kwartale (wzrost o 23,1 proc.) można tłumaczyć przesunięciami między kwartałami i być może rozliczeniami rocznymi z sieciami. W wypadku kosztów zarządu dynamiki roczna wyniosła 14% (w czwartym kwartale wzrosły o 18 proc. r/r) i również była niższa niż sprzedażowa. Tym niemniej, jest to kolejny, drugi rok dynamicznego wzrostu kosztów zarządu. Pozycja ta z natury rzeczy powinna być sporo mniej uzależniona od wzrostów sprzedaży, niż koszt wytworzenia czy koszty dystrybucji. Spółka niestety nie wypowiedziała się o przyczynach wzrostu tych kosztów.

Warto przypomnieć, ze wyniki kwartalne podlegają sezonowości. Najlepszym kwartałem jest sprzedażowo, a zazwyczaj również marżowo i wynikowo, jest czwartym kwartał. Z kolei najniższa sprzedaż osiągana jest wiosną i latem w okolicach drugiego i trzeciego kwartału. Istnieją również przesunięcia związane z cyklem Świąt Wielkanocnych, które również powodują pozytywny wpływ na sprzedaż.


kliknij, aby powiększyć


Wzrost sprzedaży w 2017 roku wynikał głównie ze wzrostu sprzedaży produktów, których sprzedaż o 23,3 proc. Tak duży wzrost sprzedaży głównie wynikał ze wzrostów wolumenu, które wzrosły o ponad 21 proc.


kliknij, aby powiększyć


Patrząc na strukturę sprzedaży, jasno widać, że za tak dużymi przyrostami sprzedaży stoją sieci handlowe. Wzrost w tym segmencie odpowiada aż za 77 proc. całego wzrostu sprzedaży. Sprzedaż do sieci wzrosła o 24,8 mln zł., a dynamika wyniosła 39,8%. Spółka zaraportowała, że sprzedaż do Jeronimo Martins stanowi już 15% całkowitej sprzedaży. Można szacować, że sprzedaż do Biedronki zwiększyła się w 2017 roku o połowę. W wypadku Biedronki sprzedaż następuje zarówno pod marką własną dyskontu jak i pod znakiem towarowym Seko. Spółka sprzedaje swoje produkty również do innych sieci handlowych takich jak: Makro, Kaufland, Carrefour, Auchan, Polomarket, Simply Market, Biedronka, Lidl. Zarząd spółki oczekuje, że sprzedaż w kanale sieci handlowych będzie stanowić coraz bardziej istotny udział w sprzedaży.

Sprzedaż w segmencie odbiorców hurtowych tzw. kanale tradycyjnym również urosła, choć tylko o 5,6 proc. r/r. Przy bardzo dużym wzroście segmentu sieci handlowych, spowodowały to spadek znaczenia kanału tradycyjnego w strukturze sprzedaży aż o 5 p.p.

To co trochę zastanawia to stabilizacja sprzedaży eksportowej w ostatnich 3 latach na poziomie 15-15,5 mln zł rocznie. Głównymi odbiorcami w tym segmencie pozostają Niemcy oraz Czechy, które stanowią razem 2/3 sprzedaży eksportowej. Obecnie udział sprzedaży eksportowej w całości sprzedaży spadł poniżej 10 proc., podczas gdy jeszcze w 2015 roku celem zarządu było osiągnięcie 20 procent sprzedaży eksportowej. Niewątpliwie jest to działalność, której spółka powinna poświęcić więcej uwagi, tak aby po segmencie sieci oraz odbiorców hurtowych posiadać trzecią równoważną nogę biznesu. Dodatkowo taka sprzedaż w sposób naturalny zabezpieczałaby przepływy pieniężne przed wahaniami kursowymi.

Warto dodać, że spółka posiada cały czas stację benzynową będąc franczyzobiorcą Circle K Polska. Sprzedaż pozostaje stabilna, a ponieważ nie jest to core biznes to nie będzie on rozwijany.

Spójrzmy teraz na rentowość spółki w ujęciu kwartalnym.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać rentowność brutto na sprzedaży rośnie od trzech kwartałów. Generalnie można wymienić następujące przyczyny poprawy rentowności:
a) Wzrost wolumenów sprzedaży i przełożenie tego na dźwignię operacyjną, ponieważ część kosztów spółki to koszty stałe (amortyzacja, podatki, pozostałe koszty rodzajowe, część usług obcych).
b) Korzystniejsze ceny zakupu ryb (głównie śledzia) co istotnie wpływa na procentową rentowność brutto na sprzedaży.
c) Podobnie działa umocnienie złotówki w stosunku do euro. W ciągu 2017 roku spółka kupiła surowiec za niecałe 12 mln EUR, podczas gdy sprzedaż eksportowa wyniosła około 3 mln EUR. Przy średniorocznym umocnienie kursu PLN do EUR o około 3 proc., również pozytywnie wpłynęło to na rentowność.
d) Spółka podkreśla w raporcie, że na poprawę rentowności wpływa także kontrola kosztów produkcji wynikająca między innymi z przeprowadzonych inwestycji co skutkuje między innymi mniejszymi stratami na surowcach i niższym zużyciem energii.

Powyższe wnioski również potwierdza analiza kosztów rodzajowych w ujęciu rocznym.


kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik materiałowy (obejmujący zużycie materiałów, energii, zmianę stanu produktów oraz koszty wytworzenia produktów na własne potrzeby w odniesieniu do sprzedaży produktów) spadł o 2.5 p.p. Wydaje się, że możemy założyć, że spadek liczbowy tego wskaźnika jest pochodną wszystkich czynników wymienionych powyżej. Analiza cen śledzia (choć nie mamy danych jakiego surowca dokładnie używa spółka, ale chodzi pewne tendencje), pokazuje, że ceny w roku 2017 kształtowały się korzystnie.


kliknij, aby powiększyć


Natomiast to co warto podkreślić, że oszczędności uzyskane na materiałach, zostało w części skonsumowane poprzez koszty usług obcych, które wzrosły aż o 41,3 proc. czyli o 5,4 mln zł. Dodatkowo kosztach pracownicze zanotowały identyczną 21 proc. dynamikę przyrostu jak sprzedaż. W wypadku usług obcych, jest to prawdopodobnie przede wszystkim powód trudności z pozyskaniem pracowników i koniecznością korzystania z agencji pracy tymczasowej, w tym również z pracowników zza wschodniej granicy. Potwierdzone jest to danymi z raportu rocznego, gdzie przeciętna roczna liczba zatrudnionych na etacie spadła o prawie 5 proc., podczas gdy liczba zatrudnionych oraz tych pracujących (dane na koniec roku) poprzez agencje pracy tymczasowej wzrosła o ponad 6 proc. Analizując przeciętne zatrudnienie oraz koszty wynagrodzeń można wysnuć wniosek, że średni roczny wzrost wynagrodzenia 1 etatowego pracownika wyniósł aż 27 proc. Częściowo może to być tłumaczone spadkiem udziału pracowników produkcyjnych (z założenia gorzej opłacanych niż zarząd bądź administracja) w całości osób pracujących w Seko, a także skompensowane poprzez agencje pracy tymczasowej. Podane liczby wyraźnie wskazują, na mocną presję płacową, którą odczuwa spółka, o czym zresztą spółka w raporcie wspomina. Dodatkowym kolejnym prawdopodobnym wytłumaczeniem wzrostu kosztów usług obcych mogą być rozliczenia roczne z sieciami.

Modernizacja parku maszynowego trwa

W ostatnim roku Seko zdecydowało się istotnie zwiększyć nakłady inwestycyjne, co doskonale widać na poniższym wykresie.


kliknij, aby powiększyć


Po znacznych wydatkach inwestycyjnych w latach 2008-2011, w poprzednich 3 okresach obrachunkowych, nakłady inwestycyjne były niższe od amortyzacji. Natomiast w 2017 spółka wydatkowała ponad 8,4 mln zł., przy amortyzacji wynoszącej 5,1 mln zł. Obecnie średnie wydatki przekraczają 2 mln zł. kwartalnie, podczas gdy w okresach poprzednich były to wartości oscylujące około 1 mln zł. Spółka głównie zainwestowała w modernizację i rozwój maszyn do produkcji. Efektem było znaczące zwiększenie możliwości produkcyjnych, unowocześnienie i zwiększenie automatyzacji niemal wszystkich procesów produkcyjnych oraz wprowadzenie do produkcji szeregu nowych produktów. W efekcie możemy się spodziewać pewnego wzrostu amortyzacji w okresach kolejnych.

Jako, że spółka rozwija się organicznie, praktycznie nie posiada wartości niematerialnych i prawnych oraz długoterminowych inwestycji w aktywa finansowe.

Rybka pod kontrolą kapitału obrotowego

Skoro w majątku trwałym nie ma powodu do niepokoju, sprawdźmy czy podobnie wygląda kwestia zarządzania majątkiem obrotowym.


kliknij, aby powiększyć


Powyższy wykres oparty jest na kwartalnych danych dotyczących kapitału obrotowego, sprzedaży oraz kosztu wytworzenia. Analizując poszczególne składniki kapitału obrotowego można wywnioskować kilka rzeczy. Po pierwsze spółka istotnie poprawiła rotację zapasów na koniec 2017 roku. Głównym powodem był sporo mniejszy stan surowca rybnego, o około 4,5 mln niższy niż rok wcześniej. Było to spowodowane większą dostępnością ryby na rynkach, a także jej niższymi cenami.

W wypadku rotacji należności trzeba zauważyć, że pomimo zwiększenia udziału sieci handlowych w strukturze sprzedaży, nadal wartości prezentują się na akceptowalnych poziomach. Dodatkowo analiza wiekowania należności również wskazuje na powody do niepokoju. Biorąc pod uwagę stan należności na koniec roku widzimy, że około 70 proc. należności jest wymagalna w ciągu 30 dni, 17 proc. do 3 miesięcy. Pozostała cześć to należności przeterminowane, w zdecydowanej większości poniżej 1 miesiąca.

To co może zastanawiać to spadek rotacji zobowiązań. Spółka utrzymuje wartościowo podobną wielkość zobowiązań przy istotnie rosnącej sprzedaży i efektem tego jest spadek wskaźnika rotacji zobowiązań w dniach. Oczywiście częściowo jest to wytłumaczone sporo niższym stanem zapasu ryb na koniec roku.

Wskaźniki płynnościowe prezentują się zgodnie z wartościami książkowymi.


kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej plasuje się w okolicach 1,5, podczas gdy wskaźnik szybki osiąga przedział 1,0-1,2. Dość wysoką wartość cały czas przyjmuje wskaźnik płynności podwyższonej. Nawet biorąc pod uwagę zasilanie w gotówkę przez stacje benzynową, wartości środków pieniężnych wydają się być na bardzo bezpiecznych poziomach.

Zadłużenie nadal na bezpiecznych poziomach

Na koniec roku kapitały własne stanowiły 55 proc. sumy pasywów, a kapitały własne wzrastają mniej więcej proporcjonalnie ze wzrostem aktywów, jak widać poniżej.


kliknij, aby powiększyć


Pomimo inwestycji w majątek trwały oraz rosnącego majątku obrotowego wskaźnik ten cały czas fluktuuje w bezpiecznych granicach 50-55 proc. Zadłużenie bankowe systematycznie spada, co widać na kolejnym wykresie.


kliknij, aby powiększyć


Gdyby od zadłużenia bankowego odliczyć gotówkę, wskaźniki wyglądałyby jeszcze lepiej. Bezpieczna jest również struktura zadłużenia. Spółka posiada kredyty długoterminowe, zaciągnięte w latach poprzednich na rozbudowę zakładu, które są sukcesywnie spłacane. Pozostała część do spłaty wynosiła na koniec roku 12 mln zł, z czego 5 mln płatne powyżej 5 lat od dnia bilansowego.

Dzięki zyskom, pomimo spłaty kredytów i inwestycjom, można wypłacać dywidendy

W efekcie końcowym Seko w roku 2017 wypracował solidny OCF na poziomie 12,3 mln zł, to jest o 8,5 mln więcej niż rok wcześniej. Wskaźnik udziału zysku netto w przepływach operacyjnych wyniósł 73% co również należy ocenić pozytywnie.


kliknij, aby powiększyć


Ujemne były przepływy z działalności inwestycyjnej, a także działalności finansowej, ze względu na wypłatę dywidendy oraz spłatę pożyczek. W efekcie stan końcowy środków pieniężnych zmniejszył się o 6,3 mln zł. r/r. Absolutnie nie powinno to niepokoić, ponieważ spółka spłaciła część kredytów, wypłaciła dywidendę i nadal posiada gotówkę w kwocie ponad 12 mln zł.

Spółka od ładnych kilku lat dzieli się z akcjonariuszami dywidendą, a stopa dywidendy oscyluje wokół 4 procent rocznie.


kliknij, aby powiększyć


Zarząd spółki zapowiedział wniosek na WZA o wypłatę dywidendy w wysokości 0,45 zł. na 1 akcję, co daje całkowitą wartość na poziomie 3 mln zł oraz 1/3 zysku netto. Biorąc pod uwagę, że prezes jest jednocześnie większościowym akcjonariuszem, sytuacja w tym temacie wydaje się być jasna.

Podsumowanie

Seko to spółka, która osiągnęła rekordowe wyniki w roku 2017 pod względem sprzedaży jak i zysku. Dodatkowo spółkę można określić mianem spółki dywidendowej. Wzrost zyskowności spółki przełożył się na jej kurs. W ciągu ostatniego roku kapitalizacja spółki wzrosła o 57 proc. i obecnie wynosi 65-70 mln zł. Tym niemniej biorąc pod uwagę zarówno najbardziej popularne wskaźniki (P/E, P/BV, EV/EBITDA) jak i fakt, że spółka podwoiła zysk netto, nadal nie wydaje się być droga. Warto jednak pamiętać o ryzyka, które zapewne inwestorzy wyceniają:
a) Współpraca z sieciami również pod marką własną odbiorców co w oczywisty sposób powoduje ryzyko utraty części sprzedaży w krótkim okresie,
b) Obawa co do tego, że ceny skupu śledzia nie będą już tak korzystne jak w roku 2017,
c) Rynek ryb w Polsce, pomimo wszelkich prognoz, wciąż nie chce dynamicznie rosnąć. W związku z tym, w szczególności w momencie ewentualnego spowolnienia wzrostu gospodarczego, konkurencja może się bardzo nasilić co będzie miało przełożenie na marże. Dodatkowo dynamika sprzedaży wyhamowała w czwartym kwartale 2017 roku, choć nadal jest zdecydowanie dwucyfrowa.
d) Presja płacowa w Polsce może ograniczać zyskowność Seko, a koszty pracownicze stanowią około 1/5 kosztów produkcji.

Ocena sytuacji rynkowej

Na dzień dzisiejszy serwisowe automaty w większości wskazują na niedowartościowanie akcji Seko na GPW. Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 7 P/E, co biorąc pod uwagę jej historię plasuje ją w niskich stanach wycen. Wycena spółki przebywała w zakresie wahań wskaźnika P/E 6-12 w ciągu ostatnich 3 lat. Jeśli spojrzymy na wskaźnik P/BV to wskaźnik przebywa obecnie w okolicach jedności, ale zakres wahań w ostatnim 3-letnim okresie to 0,6-1,15. Jak widać, dopiero ostatnio inwestorzy zaczęli przekonywać się co do możliwości otrzymywania odpowiedniego zwrotu z aktywów Seko. Przy wskaźniku EV/EBITDA na poziomach 5,4 wydaje się, że nadal istnieje potencjał do wzrostu. Być może do dalszych wzrostów, spółka potrzebuje drivera do wzrostu w postaci uniezależnienia się od Biedronki (np. poprzez rosnącą sprzedaż eksportową) oraz przekonania inwestorów, że nawet w wypadku osłabienie złotówki, dalszej presji płacowej czy wzrostu ceny zakupu śledzia, będzie w stanie podnosić swoją rentowność.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 26 marca 2018 23:28

bzdkas
bzdkas PREMIUM
Dołączył: 2013-12-02
Wpisów: 284
Wysłane: 26 marca 2018 22:59:13 przy kursie: 9,95 zł
wielkie dzięki za analizę.

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 214
Wysłane: 27 marca 2018 09:36:52
Proszę bardzo Angel
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Masa
Dołączył: 2010-09-05
Wpisów: 709
Wysłane: 27 marca 2018 09:52:56
Również dziękuję za analizę. Świetna robota.
Zastanawiające są te należnosci...aczkolwiek myślę że większego problemu z tego tytułu być nie powinno.
Cytat:
Business and business every day :)

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 214
Wysłane: 13 kwietnia 2018 12:31:06 przy kursie: 10,10 zł
Dzięki za pochwały salute W dniu dzisiejszym Rada Nadzorcza pozytywnie zaopiniowała wniosek o wypłatę dywidendy w wielkościach proponowanych przez Zarząd. Jak wspominałem w analizie, specjalnie to nie dziwi biorąc pod uwagę strukturę akcjonariatu - Walne w przyszły wtorek (17/04) zapewne to zatwierdzi.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

addison
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 1 602
Wysłane: 8 maja 2018 23:00:00 przy kursie: 10,30 zł
i mamy wyniki za Ikw.

przychody

Przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów 47 327
Zysk (strata) z działalności operacyjnej 4 940
Zysk (strata) netto 3 939
Przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej 10 607
Przepływy pieniężne netto z działalności inwestycyjnej -2 503
Przepływy pieniężne netto z działalności finansowej 2 032
Przepływy pieniężne netto, razem 10 136


jak widać przepływy mocne zapewne za sprzedaż w IV kw do sieci handlowych. zysk netto wyższy o 30% rdr, przychody o 10%
.

wypłacą 30% zysku na dywi i da to stopę rzędu 4.5%.

addison
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 1 602
Wysłane: 9 maja 2018 11:32:58 przy kursie: 10,70 zł
całkiem miła reakcja na wyniki. wydaje mi się, że na 10.7 stoi ukryte K a w nowych warunkach takie zlecenie ma min 50k wartości.

no, ale jak jest dobra i zdrowa spółka, która stabilnie rośnie, wypłacalna, płacąca dywidendy to zainteresowania jakoś wielkiego nie ma.


Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 214
Wysłane: 9 listopada 2018 13:12:14 przy kursie: 8,00 zł
Kiedyś to były ryby - omówienie sprawozdania finansowego Seko po 3 kw. 2018 r.

Seko zaprezentowało bardzo dobre wyniki za 2017 rok, co zostało podkreślone w naszej analizie opublikowanej w marcu 2018 roku. Zobaczmy co od tego czasu się zmieniło w Spółce i czy jest szansa na powrót do wzrostów cen akcji. Dla przypomnienia, Seko nie sporządza skonsolidowanych sprawozdań finansowych, a jednostkowe sprawozdania się przygotowywane zgodnie z ustawą o rachunkowości.



Trzeci kwartał 2018 roku nieprzyjemnie zaskoczył inwestorów. O ile spadek sprzedaży i zyskowności w drugim kwartale można było tłumaczyć kwestią przesuniętej Wielkanocy między kwartałami w porównaniu do roku poprzedniego, to teraz obrót wypadł po prostu kiepsko.



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Kwartalna sprzedaż spadła o 5,7 proc. r/r, co przy wolniejszym o 0,3 p.p. spadku kosztu wytworzenia, przełożyło się na osiągnięcie 6,4 mln zł zyskowności brutto na sprzedaży (spadek o 0,5 mln czyli o 7,8 proc. r/r). Niestety do tego trzeba dodać efekt szybko rosnących kosztów sprzedaży i zarządu (wzrost odpowiednio o 10,3 proc. oraz 11,7 proc.), co spowodowało, że zysk operacyjny wyniósł zaledwie 0,6 mln zł, czyli był prawie o 65 proc. niszy niż w analogicznym kwartale roku poprzedniego. Ze względu na dodatnie saldo działalności finansowej (pozytywny efekt różnic kursowych) zysk brutto oraz zysk netto zmalały trochę mniej około 45 proc r/r.

Sprawdźmy zatem jak wygląda ostatnie 12 miesięcy w porównaniu do poprzednich lat/



kliknij, aby powiększyć


Ostatnie 12 miesięcy wygląda zdecydowanie lepiej niż trzeci kwartał 2018 roku, co jest jednak zasługą przede wszystkim bardzo dobrego czwartego kwartału 2017 i pierwszego 2018 roku. Sprzedaż za ostatnie 12 miesięcy jest na zbliżonym poziomie jak w 2017 roku i wyniosła 183 mln zł. Marża brutto na sprzedaży w tym okresie była o 1,2 p.p. wyższa niż w 2017 roku co przyniosło 1,9 mln zł więcej. Niestety koszty sprzedaży oraz zarządu rosnące szybciej niż obrót sprawiły, że już na zyskowności operacyjnej różnica między tymi dwoma okresami wynosi tylko 0,1 p.p. Zapewne wzrost kosztów sprzedaży można tłumaczyć częściowo wprowadzaniem nowych linii produktowych i zapewne wyższymi kosztami marketingu oraz wejścia do sieci sprzedaży. W wypadku kosztów zarządu, które z natury rzeczy powinna być sporo bardziej stałe może to być jednak potwierdzenie, że presja płacowa również dotarła do działów back-office oraz administracji. Koszty zarządu w chwili obecnej stanowią 3,6 proc. sprzedaży i około 6,6 mln zł rocznie.

Zastanawiające spadki sprzedaży



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Analizując wyniki kwartalne należy pamiętać o sezonowości oraz fakcie, że wyniki sprzedażowe jak i marżowe czwartego kwartału zadecydują o wyniku całorocznym. Co prawda Seko nie jest aż tak zależne od tego kwartału jak np. Ambra, lecz w zeszłym roku zysk netto osiągnięty w ostatnim kwartale stanowił blisko 50 proc. wyniku całorocznego. W poprzednich dwóch latach odsetek ten był jeszcze wyższy i wahał się w okolicach 60-70 proc. Oczywiście wyniki trzeciego kwartału przy niższej sprzedaży oraz marży handlowej i wyniku EBIT nie są dobrym prognostykiem na ostatni kwartał 20178 roku.

Zarząd spółki tłumaczy spadek przychodów w analizowanym okresie m.in. wysokim temperaturami panującymi w Polsce. Zazwyczaj lato jest dosyć słabym okresem na sprzedaż ryb (wyjątek to smażalnie nad Bałtykiem, ale to nie segment Seko) i faktycznie gorące lato mogło pogłębić tę sezonową zależność. Spółka zwróciła również uwagę, że niektórzy odbiorcy spółki (sieci?) informują o negatywnym wpływie niedzielnego zakazu handlu. O ile można zakładać, że pierwszy czynnik (temperatura) można traktować jako przejściowy i podciągnąć pod wydarzenie jednorazowe, o tyle kwestia wolnych niedziel może stanowić pewną barierę rozwoju. Pamiętać należy, że od stycznia 2019 handel będzie mógł się odbywać tylko w 15 z 52 niedziel, podczas gdy w 2018 było tych „dozwolonych dla handlu” niedziel 28, czyli prawie dwukrotnie więcej. Seko również podało, że w trakcie pierwszego półrocza bieżącego roku oraz również w części trzeciego kwartału zanotowało zmniejszenie zamówień od dwóch klientów sieciowych. W chwili obecnej nasuwa się pytanie czy dotyczy to współpracy z Biedronką (15 proc. obrotów za rok 2017) oraz Piotr i Paweł (postępowanie sanacyjne). O ile ten drugi przypadek, ze względu na sporo mniejszą skalę działalności nie powinien być istotnym problemem, to kwestia Jeronimo Martins przedstawia się inaczej. Ograniczenie lub zakończenie współpracy miałoby oczywiście bardzo niekorzystny wpływ na sprzedaż oraz wyniki spółki. Warto podkreślić, że spółka zdecydowała się opisać to ryzyko w sprawozdaniu za pierwsze półrocze 2018 roku, podczas gdy w sprawozdaniu za rok 2017 nacisk położono raczej na dość znaczący udział Biedronki w sprzedaży spółki.

Spółka uważa, że spadek przychodów to sytuacja tymczasowa oraz efekt ograniczenia sprzedaży pod koniec drugiego i w trzecim kwartale. Zarząd uważa, że istnieje wysoka szansa na powrót na wzrostową ścieżkę w czym ma pomóc między innymi ustawiczna praca nad poprawą jakości produktów, poprawy rozpoznawalności marki oraz zwiększenia atrakcyjności dla klientów.

Spadek sprzedaży to jedno, ale dochodzi do tego również niższa marża handlowa zarówno w ujęciu wartościowym jak i procentowym. Zarząd podkreśla, że na obniżenie marży brutto na sprzedaży wpływ miały takie czynniki jak: wzrost cen surowców produkcyjnych, presja płacowa oraz zwiększone zużycie energii elektrycznej. To ostatnie związane było ze wzrostem zużycia wynikającego z konieczności utrzymania procesu technologicznego w odpowiednio niskiej temperaturze. Warto o tym pamiętać skoro ceny energii elektrycznej na kolejny rok mają istotnie wzrosnąć dla odbiorców biznesowych. Spółka niestety nie podaje w swoich raportach jaki procent kosztu produkcji stanowi energia elektryczna ani ile zużywa rocznie Mwh. Zarząd jednak lojalnie ostrzegał już w raporcie za pierwsze półrocze, że „Istotnym elementem kosztów działalności operacyjnej Spółki są również koszty zużycia energii, w szczególności gazu ziemnego, energii elektrycznej oraz pary wodnej. Inwestycje rzeczowe zrealizowane przez Spółkę w ostatnich latach znacząco obniżyły energochłonność procesów produkcyjnych, jednak ewentualne wzrosty cen energii w przyszłości mogą mieć negatywny wpływ na osiągane wyniki i sytuację finansową Spółki.”

Spółka jest importerem surowca czyli ryby. Z jednej strony koszt produkcji zależy więc od ceny zakupu ryby w walucie, a z drugiej dochodzi jeszcze kwestia ryzyka walutowego. Jeśli chodzi o ryzyku kursowe to bazując na kursach miesięcznych możemy oszacować, że złotówka osłabiła się w trzecim kwartale w stosunku do EUR o około 1 proc. r/r. Nie był to prawdopodobnie najbardziej istotny czynnik tłumaczący pogorszenie marzy, choć na pewno w tym kwartale kursy walutowe spółce nie pomagały.

Jeśli chodzi o surowce to podstawowym jest oczywiście ryba świeża i mrożona (zakładam, że przede wszystkim śledź atlantycki oraz bałtycki). Nie należy zapominać o surowcach pomocniczych (olej, warzywa, przyprawy czy opakowania), które wartościowo stanowić mogą porównywalną wielkość jak zakupy ryby. Z kolei to surowce spółka kupuje przede wszystkim od krajowych dostawców.

Poniższy wykres bazuje na danych pochodzących z miesięcznych raportów cenowych „The Food and Agriculture Organization” i nie powinny być traktowane jako ceny referencyjne, lecz mają pokazać pewne trendy.



kliknij, aby powiększyć


Analiza cen śledzia (przy założeniu, że spółka głownie używa śledzia pochodzącego spoza polskich łowisk, czyli śledzia atlantyckiego), pokazuje, że ceny w trzecim kwartale 2018 roku zaczęły rosnąć. Potwierdzają to również informacje z Norges Sildesalgslag (Norweska Organizacja Rybacka dla ryb pelagicznych), gdzie obecne ceny śledzia norweskiego (w ujęciu pierwszy 10 miesięcy roku) są jeszcze niższe niż rok wcześniej, ale dane z ostatnich tygodni pokazują wzrosty cenowe w graniach 20 procent r/r.

W wypadku cen śledzia pamiętać należy, że są one również uzależnione od limitów połowowych ustalanych corocznie. Oczywiście zwiększenie takich limitów powoduje poprawę dostępności surowca, a w konsekwencji zazwyczaj spadek cen i odwrotnie. O ile w 2017 i 2018 roku tendencja kształtowała się korzystnie dla spółki, o tyle przewidywania na rok 2019 już takie nie są ze względu na prawdopodobne istotne ograniczenie limitów nawet o 40 proc. w porównaniu do limitów obowiązujących w tym roku.

Na zakończenie analizy sprzedaży oraz rachunku wyników warto przypomnieć, że spółka posiada cały czas stację benzynową będąc franczyzobiorcą Circle K Polska. Spółka podawała do tej pory, że nie będzie rozwijała tej części biznesu. W opisie wydatków inwestycyjnych możemy jednak zauważyć wzrosty nakładów na budynki i budowle (1,4 mln zł) związane z przyjęcie do użytkowania Stacji Kontroli Pojazdów zlokalizowanej w sąsiedztwie prowadzonej przez spółkę stacji paliw.


Śledź bez zadłużenia i nadpłynny

Jeśli chodzi o analizę kapitału obrotowego to nie nastąpiły tutaj istotne zmiany. To co może zastanawiać to jedynie kwestia związana z należnościami od Piotr i Paweł, która to spółka jest obecnie w postępowaniu sanacyjnym. W sprawozdaniu nie zauważyłem nic na ten temat, pomimo tego, że produkty Seko były dostępne w tych supermarketach. Jak zwykle wytłumaczenia mogą być przynajmniej dwa. Po pierwsze Seko zdążyło ograniczyć współpracę z tą siecią zanim zaczęły się kłopoty i nie posiada istotnej wartości nieściągalnych należności. Po drugie, mniej przyjemne, to odpis na te należności zostanie dopiero dokonany w czwartym kwartale 2018 roku. Tym niemniej bazując na szacunkach wartości sprzedaży obydwu sieci, możemy założyć, że nawet w najgorszym scenariuszu (termin płatności 60 dni plus dodatkowe przeterminowania) ryzyko odpisów nie powinno przekroczyć kwoty 0,5 mln zł.

Wskaźniki płynnościowe nie dają powodu do niepokoju, a struktura majątku obrotowego wydaje się być bezpieczna.



kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej plasuje się w okolicach 1,4, podczas gdy wskaźnik szybki osiąga przedział 1,0-1,2. Bardzo wysoką wartość cały czas przyjmuje wskaźnik płynności szybkiej, który w zależności od okresu waha się w przedziale 0,4-0,8. Nawet biorąc pod uwagę zasilanie w gotówkę przez stacje benzynową, wartości środków pieniężnych wydają się być bardzo bezpieczna.

Spółka od 6 lat dzieli się z akcjonariuszami dywidendą, a stopa dywidendy oscyluje wokół 4 procent rocznie.



kliknij, aby powiększyć


Dywidenda za rok 2017 wyniosła 0,45 zł na 1 akcję, czyli o 45 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk netto w poprzednim roku obrachunkowym podwoił się w stosunku do 2016, więc w efekcie stopa dywidendy spadła z 46 do 33 proc. Biorąc pod uwagę fakt, że spółka posiada nadwyżki gotówkowe (ujemny odsetkowy dług netto) można by oczekiwać bardziej szczodrego dzielenia się wypracowanymi zyskami z akcjonariuszami. Z drugiej strony patrząc na strukturę akcjonariatu oraz dotychczasową politykę dywidendy nie oczekiwałbym tutaj przełomu. Jedyną nadzieją, w moim mniemaniu, na wyższą dywidendę za rok 2018 pozostaje fakt dość niskiej obecnie wyceny spółki. Być może zarząd (i de facto większościowy akcjonariusz) chcąc podtrzymać kurs użyje do tego właśnie marchewki w postaci rosnącej wartościowo dywidendy?

Podsumowanie i ocena sytuacji rynkowej

Seko to spółka, która osiągnęła rekordowe wyniki w roku 2017 pod względem sprzedaży jak i zysku. Wyniki trzeciego kwartału 2018 jak i narastająco wyglądają już jednak nieco gorzej. Przede wszystkim martwi słabnąca sprzedaż, niższa marża brutto na sprzedaży oraz rosnące koszty sprzedaży. Przypomnijmy również pozostałe ryzyka, które zapewne inwestorzy wyceniają:
a) Ryzyko struktury rynku handlu detalicznego w Polsce. Współpraca z sieciami (Biedronka to około 15 proc. sprzedaży) również, choć nie tylko pod marką własną odbiorców, niesie szanse ale także znane ryzyka takie jak niebezpieczeństwo zbyt dużego uzależnienia od odbiorcy czy zaprzestanie kooperacji.
b) Obawa co do tego, że ceny skupu śledzia nie będą już tak korzystne jak w roku ubiegłym ze względu na prawdopodobne obniżenie kwot połowowych śledzi oraz makreli w przyszłym roku oraz niepewność co do kształtowania kursów walutowych. Przypomnijmy, że spółka jest importerem netto, więc osłabienie złotówki w stosunku do euro dodatkowo byłoby niekorzystne.
c) Rosnące koszty pracy w Polsce, problemy z pozyskaniem pracowników plus spodziewany wzrost kosztów energii może oczywiście wpłynąć negatywnie na marżę brutto na sprzedaży. Trudno oczekiwać, aby przy konkurencyjnym rynku, łatwo było przerzucić te koszty na odbiorców przez podwyżkę cen.
d) Rynek ryb w Polsce, pomimo wszelkich prognoz, wciąż nie chce dynamicznie rosnąć, a dodatkowo spółka, mim wcześniej komunikowanych planów cały czas ma problem, aby przebić się ze swoją ofertą na rynkach zagranicznych.
e) Słabsze wyniki trzeciego kwartału nie są optymistycznym prognostykiem na bieżący okres, który jak wiadomo zadecyduje o wynikach całego roku.
f) Wciąż słaba płynność – kwartalny wolumen na poziomie kilkudziesięciu tysięcy akcji nie zachęca do poważniejszych inwestycji. Akcjonariusze z pakietami powyżej 5 proc. posiadają prawie 85 proc. akcji spółki. Przy obecnej kapitalizacji na poziomie 55 mln zł, oznacza to, że w wolnym obrocie jest maksymalnie 1 mln akcji o wartości rynkowej 8 mln zł.

Na dzień dzisiejszy serwisowe automaty wskazują na niedowartościowanie akcji Seko na GPW. Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 6 P/E, co biorąc pod uwagę jej historię plasuje ją w niskich stanach wycen. Wycena spółki przebywała w zakresie wahań wskaźnika P/E 6-12 w ciągu ostatnich 3 lat. Jeśli jednak spojrzymy na wskaźnik P/BV to wskaźnik przebywa obecnie w okolicach 0,8-0,9, ale zakres wahań w ostatnim 3-letnim okresie to 0,6-1,15. Z kolei wartość wskaźnika EV/EBITDA na poziomie 3,0-3,5 trudno określić inaczej niż jako niską. Oznacza to, że rynek dyskontuje dość istotne pogorszenie wyników spółki w nadchodzących okresach. W chwili obecnej 12 miesięczny zysk netto to około 9 mln, podczas gdy w latach poprzednich, poza rokiem 2017, spółka osiągała zyski w okolicach 4-5,5 mln zł. Gdyby założyć, że spora część ryzyk się zmaterializuje to wyniki roku 2019 faktycznie mogłyby powrócić do tych sprzed 2017, a wtedy obecna wycena nie wydawałaby się już taka niska.

Być może, aby powrócić to trendu wzrostowego, spółka potrzebuje drivera do wzrostu w postaci zwiększenia sprzedaży, uniezależnienia się od Biedronki (np. poprzez rosnącą sprzedaż eksportową i pozostałą krajową) oraz przekonania inwestorów, że nawet w wypadku osłabienie złotówki, dalszej presji płacowej czy wzrostu ceny zakupu śledzia, będzie w stanie utrzymać swoją rentowność.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 9 listopada 2018 13:17

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 214
Wysłane: 25 marca 2019 14:58:40 przy kursie: 9,70 zł
Zmrożony śledzik smakuje lepiej - omówienie sprawozdania finansowego Seko po 4 kw. 2018 r.


Po bardzo dobrych wynikach 2017 roku niestety rezultaty drugiego i trzeciego kwartału 2018 roku nie wprawiły inwestorów w zachwyt. Spadek sprzedaży i zyskowności można było jeszcze próbować tłumaczyć w drugim kwartale przesunięciem Świąt Wielkanocnych, co wzmocnił wyniki pierwszego a osłabiło drugiego kwartału. Trzeci kwartał objawił jednak problemy ze wzrostem sprzedaży i rentownością. O wszystkim więc miał zadecydować czwarty kwartał będący przecież okresem „rybnych żniw w tej branży.

Uwaga! Pełna treść wpisu zarezerwowana jest dla osób posiadających abonament i stanie się ogólnodostępna dnia 23-07-2019 14:58:40.

Zamiast czekać, zamów abonament, a uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich treści i narzędzi serwisu.

(Liczba znaków: 22012)


Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 25 marca 2019 21:37

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,365 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d