PKPCARGO - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

PKPCARGO [PKP]

AKTUALNY KURS: 27,00 zł (-0,37%) 18-09-2019 11:55
anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 739
Wysłane: 7 kwietnia 2017 12:50:27 przy kursie: 63,77 zł
Stoi na stacji lokomotywa. Ciężka, ogromna i bez wyniku… - omówienie sprawozdania finansowego GK PKP Cargo SA z rok 2016

Narodowy przewoźnik niestety nadal zmaga się z problemami otoczenia. Choć PKB nadal w 2016 r. rosło, to w mniejszym tempie niż rok wcześniej. W dalszym ciągu prędkość na torach nie pozwala konkurować z przewozem drogowym. Ale otocznie to tylko pół prawdy, bo spółka traci udziały w rynku. Praca przewozowa na polskim rynku w 2016 r. była zbliżona poziomem do roku 2015, a w samym IV kwartale mamy wzrost z 13,5 mld tkm do 13,6 mld tkm. W 2016 grupa praca PKP Cargo miała pracę przewozową o 4 proc. niższą niż w roku 2015, natomiast w samym IV kwartale spadek wyniósł 5 proc. Nieco inaczej rozłożyła się jednak praca przewozowa samej jednostki dominującej. W ciagu roku mamy spadek o 7 proc., natomiast w samych IV kw. o 5 proc. Spadek pracy przewozowej oczywiście odbił się na wynikach.

Przychody w 2016 r. były wyższe o 0,2 proc. od uzyskanych przed rokiem, ale na podstawowej usłudze, czyli kolejowych usługach przewozowych i spedycji przychody spadły o 3,1 proc. (-115 mln zł). W tym miejscu warto dodać, że w II kw. 2015 r. spółka nabyła czeskiego przewoźnika, czyli grupę AVT, a więc spadek LFL jest tak naprawdę większy. Utrata sprzedaży na przewozach kolejowych została zrekompensowana sprzedażą usług transportowych (+23,2 proc. +32 mln zł), usług bocznicowych i trakcyjnych (+13,7 proc., +32 mln zl) i przeładunkiem (+82,7 proc. + 36,9 proc.). A zatem mamy w zasadzie realizację strategii, czyli coraz bardziej kompleksową obsługę klientów. Problem w tym, że nie przełożyło się to na sprzedaż podstawowej usługi transportu kolejowego…

W samym IV kwartale przychody ze sprzedaży spadły o 5,6 proc. co odpowiada kwocie 70,4 mln zł. Głównym czynnikiem spadku obrotów także był transport kolejowy (-3,5 proc. -36 mln zł). Niestety w ostatnim kwartale nie było już wzrostów na pozostałym transporcie (-6 mln zł) czy bocznicach (-3 mln zł). Utratę sprzedaży nieco zrekompensowały tylko przeładunki (+96 proc. +11 mln zl)


kliknij, aby powiększyć


Z tego powodu wcale nie mam przekonania, że wdrożone przez spółkę zmiany przynoszą efekt. W liście do akcjonariuszy czytamy, że:

Cytat:
Niewątpliwym sukcesem ostatnich miesięcy był powrót do zarządzania obszarowego.
Usunęliśmy ze struktury organizacyjnej szczebel dyrektorów zarządzających, a rozszerzyliśmy uprawnienia dyrektorów zakładów, dając im tym samym większe kompetencje w podejmowanych działaniach. Jednocześnie zwiększyliśmy ich odpowiedzialność za osiągane wyniki. W Grupie zaszły również istotne zmiany, które wpłynęły na poprawę współpracy z Klientami. Wprowadziliśmy nowy model sprzedażowy i wciąż rozbudowujemy struktury handlowe dostosowane do najwyższych standardów świadczenia kompleksowych usług przewozowych. Wszystko po to, by być bliżej Klienta i szybciej reagować na jego oczekiwania i potrzeby. W efekcie tych działań, dość szybko zaktywizowaliśmy pracę działów handlowych i pozyskaliśmy kilka ważnych kontraktów.


Po stronie przychodowej na razie efektów brak.

Nominalnie koszty operacyjne spółki wzrosły w 2016 r. o 1 proc., ale wyniki te nie są do końca porównywalne przez nabycie AVT, a także zdarzenia jednorazowe. Teoretycznie mamy spadek amortyzacji o 27 mln zł, ale w amortyzacji spółka podaje także odpisy na aktywa trwałe i wnip, który w 2015 roku był 156 mln wyższy niż w obecnym. 0 3,2 (22 mln zł) proc. spadło zużycie materiałów i energii, co mniej więcej odpowiada zmniejszeniu przychodów z tytułu usług transportu kolejowego. Za to mocno wzrosły usługi obce (+4,8 proc. 72 mln zł), głównie przez wyższe koszty usług transportowych (+30 proc. +98 mln zł), co oczywiście jest związane z realizacją strategii i coraz bardziej kompleksową obsługą klientów. Koszty świadczeń pracowniczych spadły o 42 mln zł, czyli o 2,9 proc., ale w zeszłym roku wynik okresu obciążył II program dobrowolnych odejść.

Zmiany w zakresie kosztów niestety pchnęły wynik pod wodę. Nominalnie spółka straciła w 2016 r. 132 mln zł, ale za powtarzalny wynik możemy uznać stratę na poziomie 36 mln zł (korekta o odpisy na należnościach i aktywach trwałych). Rok wcześniej wynik wyniósł 56 mln zł, natomiast skorygowany o oneoffy 166 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Za to w samym wynik operacyjny wyniósł nominalnie 54 mln zł w porównaniu do 217 mln straty rok wcześniej. Po oczyszczeniu danych ze zdarzeń jednorazowych dostaniemy 55 mln zł zysku w ostatnim kwartale i 35 mln straty w 4 kw. 2015 r. Teoretycznie można zatem powiedzieć, że są pierwsze efekty po stronie kosztowej, głównie po stronie kosztów pracowniczych (-90 mln zł). oraz usług obcych (-62 mln).


kliknij, aby powiększyć


Jeśli się jednak wgłębimy w raportowane koszty pracownicze, to okazuje się, że w IV kwartale 2016 r. rozwiązano rezerwy na świadczenia w kwocie 30 mln zł, natomiast przed rokiem zawiązano na 45 mln zł. W sumie z różnicy na poziomie 90 mln zł 75 mln zł stanowią ruchy na rezerwach.

Pewnego rodzaju iluzoryczność tej poprawy wyniku operacyjnego widać między innymi w przepływach operacyjnych. Cashflow wyniósł w IV kwartale 2016 r. 248 mln zł, natomiast przed rokiem 276 mln zł. W całym roku spółka pokazała przepływy na poziomie 380 mln zł, natomiast przed rokiem 387 mln zł. PKP Cargo generuje gotówkę, ale problem w tym, że same nakłady na odtworzenie majątku powinny wynieść prawie 600 mln zł, bo tyle wynosi roczna amortyzacja bez ujęcia odpisów aktualizacyjnych.

Lokomotywa wynikowa PKP na razie stoi w miejscu. W IV kwartale mamy co prawda wzrost wyniku i pod kotłem się pali, ale para na razie idzie w gwizdek (przepływy operacyjne). Pociąg co prawda jest malowany (nakłady inwestycyjne 570 mln zł), ale jego widok cały czas zniechęca pasażerów (spadek sprzedaży), a farbę kupujemy za pożyczone pieniążki.

Wycena ciuchci na półce to 2,9 mld zł. Skoro ktoś chce za nią tyle zapłacić to oczekuje, ze da mu na czysto przynajmniej te 200 mln zł rocznie, a na razie do tego daleka droga. Oczywiście można powiedzieć Hamerrait’owi stop, i mieć nadzieję, że blaszak pobuja się jeszcze po torach co najmniej 16 lat (okres spłaty zadłużenia i kapitalizacji przepływami operacyjnymi), ale to okres dość długi. Cóż, żeby cena narodowej lokomotywy miała sens trzeba zamknąć oczy i wyobrazić sobie, że tory są coraz bardziej proste i klienci coraz chętniej odwiedzają kasy PKP. Marzenia się czasem spełniają.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

oligas
oligas PREMIUM
Dołączył: 2013-04-01
Wpisów: 214
Wysłane: 7 kwietnia 2017 13:59:49 przy kursie: 63,77 zł
Anty_ niezły z Ciebie Brzechwaking

Deogracias
Deogracias PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-10-10
Wpisów: 424
Wysłane: 7 kwietnia 2017 21:06:27 przy kursie: 63,77 zł
Jak na razie PKP Cargo daleko do "Burlington Northern Santa Fe" - słynnej i mocno dochodowej linii kolejowej, w którą zainwestował Warren Buffet.
Nowy wpis >>> WIG Wars s19e06: dobre wyniki funduszy mimo zawirowań
Zapraszam na bloga - https://dariuszgrupa.pl
https://twitter.com/DarekGrupa

Poproś analityków Stockwatch o analizę fundamentalną wybranej spółki >>> Przycisk w profilu spółki


oligas
oligas PREMIUM
Dołączył: 2013-04-01
Wpisów: 214
Wysłane: 7 kwietnia 2017 21:27:37 przy kursie: 63,77 zł
Na razie bliżej jej do inwestycji Buffet'a w spółkę Berkshire Hathawayblackeye

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 503
Wysłane: 20 listopada 2017 19:33:59 przy kursie: 56,85 zł
PKP CARGO - analiza techniczna na życzenie



Poniższy wykres obejmuje ostatnie 5 lat notowań w interwale tygodniowym. Zapoczątkowane w maju 2016 roku wzrosty wyhamowały tuż przed istotnym oporem na poziomie 69 zł. Po tak stromym podejściu pokonanie wspomnianego oporu z marszu nie wchodziło w grę, więc konsolidacja była poniekąd naturalnym i wymuszonym rozwiązaniem. Problemy zaczęły się wraz z opuszczeniem strefy konsolidacji dołem. Impuls spadkowy zatrzymał się na najbliższym wsparciu 50 zł a popyt ponownie przejął inicjatywę. Teraz dalsze losy notowań w ogromnej mierze zależą od zachowania kursu akcji względem strefy półrocznej konsolidacji. Warto pamiętać, że samo wybicie górą ze strefy konsolidacji nie gwarantuje bezproblemowej kontynuacji wzrostów, gdyż nieco wyżej znajduje się wspominany już poziom 69 zł, który w przeszłości kilkakrotnie wyznaczał kierunek poruszania się cen. Pokonanie tego poziomu otwierałoby drogę w kierunku 85 zł.


kliknij, aby powiększyć


Spójrzmy teraz na 9-miesięczny wykres w interwale dziennym. Ostatnie tygodnie wzrostów należy na chwilę obecną traktować w kategorii odreagowania wcześniejszych spadków. Dopiero pokonanie poziomu 60 zł pozwoliłoby na delikatną zmianę sentymentu. Wskaźniki techniczne zachowują się w sposób typowy dla korekty wzrostowej w umiarkowanym trendzie spadkowym, ale jednocześńie znajdują się blisko poziomów sygnalnych, przekroczenie których wygenerowałoby zalecenia kupna.
Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 54,80 zł, kolejne zaś to 50 i 45 zł.

kliknij, aby powiększyć



Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

underground
underground PREMIUM
Dołączył: 2012-04-25
Wpisów: 307
Wysłane: 21 marca 2018 15:23:49 przy kursie: 42,00 zł
Nieźle sprawdziło się. Dość szybko połamało wszystkie wsparcia. Nie ma już nadziei?

underground
underground PREMIUM
Dołączył: 2012-04-25
Wpisów: 307
Wysłane: 22 marca 2018 11:44:50 przy kursie: 40,10 zł
Można prosić o analizę techniczną ostatnia naprawdę była w punkt.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 503
Wysłane: 22 marca 2018 18:22:19 przy kursie: 40,10 zł
PKP CARGO - analiza techniczna na życzenie


Jak kamień w wodę - żadne inne zdanie nie byłoby w stanie trafniej opisać wydarzeń na wykresie PKP Cargo. Kurs po prostu runął, łamiąc jednym korpusem świecy kilka wsparć na raz. Na kolejnych sesjach nie było lepiej - kapitał w popłochu opuszczał walor, co potwierdzają wskaźniki oparte na wolumenie.

W tej sytuacji można jedynie poszukać poziomu, z którego mogłoby nastąpić odreagowanie. Najbliżej mamy strefę 36,95-37,30 zł, wzmocnioną poziomem Fibonacciego. To właśnie tam amatorzy łapania spadających noży mogliby pokusić się o próbę zagrania pod korektę w silnym trendzie spadkowym. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 45 zł.

Celowo nie używam oscylatorów, gdyż przy tak gwałtownych ruchach stają się one bezużyteczne.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

underground
underground PREMIUM
Dołączył: 2012-04-25
Wpisów: 307
Wysłane: 22 marca 2018 19:04:31 przy kursie: 40,10 zł
Dziękuję za bardzo szybko sporządzoną analizę salute

Mam tylko pytanie jedno pytanie nie sądzisz, że strefa dzisiejszego zamknięcia i minimum sprzed dwóch dni może być broniona i być jakimś punktem do wyjścia choćby korekty. Obserwuję rozkład wolumenu w ciągu ostatnich kilku dni. Moje spostrzeżenie jest takie, że zejście do miminium sprzed dwóch dni było na wysokim wolumenie, ale odbicie do zamknięcia luki utworzonej na otwarciu było na prawie dwukrotnym wolumenie niż analogicznej wielkości zejście. Oba o podobnej dynamice. Obecne dotarcie do tego samego minimum co dwa dni temu jest na znacznie mniejszym wolumenie. Również w trakcie tego zejścia podbitki były na wyższych wolumenach niż późniejsze ich negowanie.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 503
Wysłane: 22 marca 2018 19:36:09 przy kursie: 40,10 zł
@underground

zajrzyjmy do środka tej świecy sprzed dwóch dni. Popyt wystartował powyżej poziomu 40,50 zł - a to oznacza, że już na koniec dzisiejszej sesji kupujący wybicie byli pod kreską. Owszem, cień szansy na obronę minimów istnieje, ale patrząc na dzisiejszy korpus świecy i brak dolnego cienia - nie postawiłbym na to.

Moim zdaniem, z uwagi na rozkład wolumenu, resztek tego cienia sprzed dwóch dni nie ma komu bronić.


kliknij, aby powiększyć


krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 503
Wysłane: 1 lutego 2019 10:53:49 przy kursie: 41,20 zł
PKP CARGO - analiza techniczna na życzenie


Najpierw pobieżne spojrzenie na wykres długoterminowy w ujęciu tygodniowym. Zaznaczyłem na nim opory i wsparcia wynikające z historycznego układu świec. Jak widać, one wciąż obowiązują i mają decydujący wpływ na kształtowanie się wykresu.

kliknij, aby powiększyć


Przenosimy się na wykres w interwale dziennym z zachowanymi strefami wsparć i oporów. Niemożność pokonania oporu w sposób naturalny kieruje notowania na niższe poziomy cenowe. W ostatnich miesiącach kurs akcji ukształtował kanał zwyżkujący i opuścił go dołem. W tej sytuacji potencjał ruchu jest równy wysokości kanału i sugeruje nam, że należy liczyć się z zejściem w okolice 39 zł. Na chwilę obecną nic nie wskazuje, by sentyment miał ulec zmianie na pozytywny.


kliknij, aby powiększyć



Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

mlutek68
mlutek68 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-11-07
Wpisów: 80
Wysłane: 1 lutego 2019 19:09:36 przy kursie: 41,20 zł
DZIEKI za analizę, pozdrawiam

kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 178
Wysłane: 29 kwietnia 2019 12:35:27 przy kursie: 45,45 zł
Tak sie zastanawiam o co chodzi z ta spolka
Fundamentalnie spolka wyglada skrajnie niedowartosciowana - spolka wrocila do wyplacania dywidendy , wyniki rekordowe, a prezes juz oglosil ze prawdopodobnie prognoza wynikow za ten rok zostanie zweryfikowana w gore...

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 708
Wysłane: 2 maja 2019 16:47:00 przy kursie: 44,60 zł
angry3 PKP - mimo wszystko zjazd z górki
Oj,oj niedowartościowana? Aczkolwiek wchodzą w różne
naprawy produkcje wagonów? A ryzyka? Pamiętamy ZNTK Łapy i płacz załogi z 100-letnią tradycją.
obiecują div 1,5 zł , a w następnym roku ? niewiadoma. 1 zł?
Trend jaki jest każdy widzi.
Tu rynek niedźwiedzia może zepchnąć kurs poniżej 20 zł , a cena 34 zł to winna być dobrą ceną . Obecne optymistyczne kwotowania to efekt chińskich zapowiedzi jedwabnego szlaku, który niestety Putin prowadzi wprost do Petersburga a potem szlakiem Nord-Stream do Niemiec statkami.
Gdyby ziścił się pomysł szlaku przez Polskę to ten optymizm byłby zasadny.Nadzieja ...

soczo81
Dołączył: 2010-03-23
Wpisów: 111
Wysłane: 23 sierpnia 2019 14:26:44 przy kursie: 26,95 zł
Patrząc na ostatnie wyniki, to rzeczywiście PKP Cargo traci częściowo rynek na rzecz prywatnych przewoźników, którzy skuteczniej walczą o rynek. Ale też mamy ogólny spadek przewozów towarowych r/r. Intensywne modernizacje linii w wielu przypadkach ograniczyły możliwości przejazdu pociągów towarowych przez Polskę (pierwszeństwo na torach, nawet w porze nocnej mają pociągi pasażerskie), co przy bardzo dobrze rozwiniętym rynku przewozów drogowych odbija się czkawką na całej branży. Z racji tranzytowego położenia kolej w Polsce ma duży potencjał, ale jest on niewykorzystany. Intermodal nadal raczkuje, chociaż mówi i pisze się o nim od ponad dwóch dekad. To jest na tyle duży rynek, że starczy go dla wszystkich. Na wynikach mocno ciążą też niestabilne ceny dostępu do infrastruktury. Bo przewoźnik drogowy jest w stanie oszacować, ile będzie płacić za przejazd określonymi trasami. Tymczasem na kolei stawki dostępu do infrastruktury (zarządza spółka prawa handlowego, a nie urząd administracji rządowej) co roku są wielką niewiadomą. Pomimo wsparcia kapitałowego poprzez wejście na giełdę, PKP Cargo niestety słabiej radzi sobie od kolejowej konkurencji. Tym niemniej rynek bardzo surowo traktuje spółkę, spisując ją poniekąd na straty.

kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 178
Wysłane: 23 sierpnia 2019 16:24:14 przy kursie: 26,95 zł
Moim zdaniem spolka dlugoterminowo jest dobra okazja choc pewnie spadnie jeszcze troche
Inwestycje predzej czy pozniej rusza a wraz z nimi przewoz kruszywa

h3rlitz
Dołączył: 2019-03-11
Wpisów: 170
Wysłane: 23 sierpnia 2019 20:25:27 przy kursie: 26,95 zł
Hm. Mówiąc wprost - jestem z branży, także jeśli mogę kilka swoich słów.

Pierwszym ryzykiem dotyczącym PKP Cargo były ceny prądu. Nikt tak naprawdę nie wiedział, ile przewoźnicy kolejowi zapłacą za prąd. Natomiast - @soczo81 - dostęp do infrastruktury jest w miarę znany, PLKa nie jest w stanie tego znacząco podnieść - z bardzo prostego powodu - ogromnego płaczu medialnego wszystkich przewoźników, a szczególnie samorządowych - dlatego cennik stoi w miejscu / zakłada niewielkie spadki r/r. Można to ostatnio porównać w aspekcie wprowadzenia tzw. opłaty dworcowej. Płacz medialny wszystkich przewoźników od lat jest ogromny, mimo iż takie rozwiązania funkcjonują w wielu krajach i są umową typowo utrzymaniową.

Wracając do meritum - na podstawie chociaż pobieżnego przejrzenia raportów nasuwa się kilka wniosków:
1. Koszt dostępu do infrastruktury spada
6 msc 2019 / 6 msc 2018 - 143,3 mln vs 183 mln (spadek o 21,7%)

Największe zdziwienie wzbudziło we mnie - że nastąpił spadek w koszcie energii elektrycznej/paliwa trakcyjnego do lokomotyw spalinowych:
106,9 mln vs. 135,5 mln (spadek o 21,1%)

Prognozy były raczej w drugą stronę, szczególnie w aspekcie kosztów energii trakcyjnej.

Jedyne koszta, które znacząco wzrosły to koszta świadczeń pracowniczych (była premia + podwyżka).
Podwyżki w PKP Cargo
W raporcie mamy w jednym kwartale wzrost o prawie 30 mln złotych, więc to jest jeden z aspektów który całkowicie zabija rentowność.

W kontekście strony przychodowej - pierwsze półrocze wygląda podobnie (1,83 mld vs 1,87 mld r/r). Natomiast 2 kwartał był tragiczny 868 mln przychodów vs. 962,5 mln. Na podstawie noty 2.1 z raportu należy wyciągnąć wniosek, że główny spadek nastąpił wewnątrz grupy PKP (ok. 50 mln) oraz z kategorią "pozostałe" (ok. 100mln). W pozostałych jest to głównie sektor budowlany - czyli te nieszczęsne, wielokrotnie omawiane kruszywa. Prezes zapowiada "górkę" przewozową w III i IV kwartale b.r. - czego ja osobiście nie widzę, bo ani nowych przetargów na drogi się raczej nie otwiera, ani tym bardziej dróg się zimą nie buduje - no ale cóż puke_l

Co do długiej perspektywy, jest szereg czynników które wpływają na słabą kondycję przewoźnika towarowego. Po pierwsze - ogromny program inwestycyjny na polskich torach. 67 mld do wydania w Krajowego Programu Kolejowego - WSZYSTKIE główne linie kolejowe są w modernizacji / planowane do modernizacji (nawet niedawno oddana linia kolejowa nr 9 - tj. Warszawa - Trójmiasto). To znacząco zmniejsza przepustowość linii kolejowych - a pociągi towarowe są ostatnie w przydzielaniu tras (najniższy priorytet). Średnie opóźnienie pociągu towarowego w drugim kwartale wynosiło... 9 godzin i 43 minuty, a jest to wynik LEPSZY o 5 minut względem kwartału 1.... Nie da się przejechać kraju z żadnej strony - dojazd do Bogdanki jest zerowy (objazd dla pociągów pasażerskich linią nr 30 - tj. Łuków - Lublin), infra w portach Trójmiasta również planowana do modernizacji (wykonawca wybrany). Linia kolejowa nr 8 całkowicie zamknięta, na CMK budowa planowanej stacji/wiaduktu, nocne przerwy technologiczne na większości węzłów w kraju - można wymieniać w nieskończoność... Na dodatek większość tych budów jest opóźniona - ceny na kolejne modernizacje poszybowały w kosmos - najlepszy przykład ostatniego otwarcia kopert na odcinek Czyżew - Białystok w ramach Rail Baltici - podniesiony budżet to 1,5 mld (przetarg ogłaszany 2 lub 3 już raz) - najtańsza oferta... 4,2 mld brutto - najdroższa 5,6 mld brutto. Za 80 km dwutorowej linii kolejowej...

I jeszcze jedno - Cargo traci udział w rynku trochę przez swoją nieudolność i próbę blokowania przewoźników. Dużym % udziałem w przychodach PKP Cargo były tzw. przewozy rozproszone - tj. gdy firma nadawała kilka wagonów, a nie cały pociąg. W momencie rozpoczęcia restrukturyzacji ten segment starano się kompletnie wyciąć (miał największy deficyt finansowy) - w związku z czym udział kolei w transporcie spadł, bo większość tych firm przerzuciła się na transport drogowy.
Co do intermodalu - zachód jest praktycznie zabetonowany przez ichniejszych krajowych przewoźników. Natomiast na wschodzie problemem jest rozstaw torów i brak infrastruktury przeładunkowej/zmiany rozstawu osi (tego się raczej przy towarach nie praktykuje). Najlepszym tego dowodem jest fakt, iż istnieją koncepcje przedłużenia linii hutniczej - szerokotorowej (PKP LHS, która nie należy do grupy PKP Cargo!) do Wiednia.

Natomiast w Spółce nie dzieje się nic na tyle złego, co by uzasadniało moim zdaniem taką wyprzedaż. Papier jest skrajnie wyprzedany - więc pewnie będzie jednym z pierwszych, na którym pojawi się odreagowanie w przypadku zmiany sentymentu. Pytanie - czy doczekamy się jego zmiany wave



kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 178
Wysłane: 25 sierpnia 2019 11:04:32 przy kursie: 26,95 zł
A tu sie nie zgodze fundusze na modernizacje infrastruktury drogowej i kolejowej sa duze i to wkrotce ruszy a co do zimy to pewnie wzrosnie przewoz wegla

h3rlitz
Dołączył: 2019-03-11
Wpisów: 170
Wysłane: 25 sierpnia 2019 13:06:01 przy kursie: 26,95 zł
Ale co ruszy? Przetargi czy realizacja projektów?

Prezes mówi o tym, że ruszy realizacja projektów w III i IV kwartale (to swoją drogą ciekawe, że ktoś będzie woził kruszywo na zimę...).

Co do projektów w ramach KPK, zaplanowanych w obecnej perspektywie to już niewiele ich zostało.

Z dużych to tylko Porty w Trójmieście - ale to już jest rozstrzygnięte.
LK8 od Radomia do Warszawy, to już jest rozstrzygnięte, opóźnione wiele lat.
Poznań - Szczecin - tutaj też jest opóźnione.
Czyżew - Białystok, oferty 3x wyższe niż przetarg.
Elektryfikacja Korsze - Ełk - to dotknie tylko PKP Cargo w negatywny sposób.
Dojdzie jeszcze drugi etap LK3, czyli Łowicz - Sochaczew, pociągi objazdem przez Skierniewice.

Kolejne odcinki czekają raczej na nową perspektywę UE lub nowy pakiet CEFu - bo w ramach obecnych rozliczeń to już nawet nie ma co zaczynać.

A węgiel zimą wozi się co roku, więc widocznych tendencji r/r raczej nie zobaczymy.
Niemniej jednak, jak już mówiłem, taka wycena jest ... niska. Whistle

soczo81
Dołączył: 2010-03-23
Wpisów: 111
Wysłane: 26 sierpnia 2019 10:33:51 przy kursie: 26,15 zł
Cieszy mnie Twój merytoryczny głos w dyskusji. PKP Cargo zupełnie niepotrzebnie wchodzi w agresywną walkę z konkurencją, bo to przenosi się na cały rynek. Sami nie pojadą, konkurencji nie pozwolą, w efekcie ładunek ucieka na drogi. Drobnica zawsze będzie podgryzać, bo taka jest natura prywatnej, tańszej konkurencji.

Co do stawek dostępu - tak, wiem jak duży jest opór przewoźników pasażerskich, ale suma sumarum coroczne stawki to kompromis pomiędzy kosztami utrzymania infrastruktury, a możliwościami przewoźników. Najwyżej oszczędza się na bieżącym utrzymaniu i potem mamy sytuacje, w których linia świeżo po modernizacji ma ograniczenia prędkości. Natomiast jak to onegdaj określił jeden z prywatnych przewoźników kolejowych, te różnice kosztów są na tyle duże, że utrudniają stabilne prowadzenie różnych biznesów.

Modernizacje - kolejny problem. Przez lata nie robiono nic, teraz nadrabiamy zaległości, zatem na rynku usług budowlanych mamy klęskę urodzaju i ceny wykonawców oderwane od rzeczywistości. Nawet na drobne inwestycje. I każdy zamknięciowy rozkład jazdy to wyższa kombinatoryka pt. jak jakoś przepuścić pociągi pasażerskie, a na pociągi towarowe zasadniczo brakuje już miejsca na torach i możliwości wyznaczenia tras. Jest to pewien błąd myślenia zarządcy infrastruktury, bo klienta który zarządcy infrastruktury dostarcza najwięcej pieniędzy traktujemy nisko w kategorii priorytetu przejazdu. W efekcie ruch towarów ucieka na drogi i zamiast lekkiego składu towarowego na torach na dwutorowej linii mamy sznur ciężarówek na prawym pasie autostrady / drogi ekspresowej czy drogi szybkiego ruchu.

Mści się też wygaszanie w latach 90. techników kolejowych. Po kilkunastu latach do kadry zarządzającej trafiają często osoby, które nie rozumieją do końca specyfiki przewozów kolejowych, bo były uczone wyłącznie zarządzania. Ale kolej ma z czym zawalczyć o rynek, trzeba tylko poczekać rok czy dwa, aż modernizacje pozwolą na sprawniejsze prowadzenie przewozów ładunków. To trochę jak z rynkiem przewozów pasażerskich - po zakończonych modernizacjach w poprzedniej perspektywie unijnej Polski Bus, główny konkurent w segmencie tanich przewozów pasażerskich, zmuszony był zawiesić ruch na kilku trasach bo nie był w stanie konkurować.

Jeżeli przewoźnikom towarowym uda się przeforsować lepszą pozycję na torach, to odzyskają częściowo rynek. Najdroższym elementem w systemie zaczyna być kierowca. Szansy na zwiększony udział w rynku należy też szukać w terminalach intermodalnych, bo to one umożliwiają uelastycznienie łańcucha dostaw. Wiele współczesnych zakładów, a nawet całe strefy ekonomiczne pozbawione są bocznic, zatem wybór środka transportu jest dla nich oczywisty.

Póki co - spółkę wycenia rynek. Można się co najwyżej zgadzać się lub nie zgadzać z wyceną rynku. Moje prywatne zdanie jest takie, że chociaż sytuacja w branży jest trudna, to rynek niepotrzebnie spisuje spółkę na straty. Bo tu nie ma zagrożenia fundamentalnego, jest co najwyżej ryzyko słabszych wyników.
Edytowany: 26 sierpnia 2019 10:37

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,411 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d