Kiedy dno bessy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy dno bessy?

abcabc
abcabc PREMIUM
Dołączył: 2015-12-28
Wpisów: 205
Wysłane: 6 kwietnia 2019 10:00:18
Cytat:
Nie zgadzam się że najpierw musi być firma która dostarczy taki produkt. Komputery czy oprogramowanie powstawało w warunkach garażowych. Rynek docenił te produkty i osoby odpowiedzialne za to stały się właścicielami wielkich korporacji. Docenił najbardziej pomysłowych i Ci już wyselekcjonowaniu ludzie z chęci dalszego wielkiego zysku o czym możesz zapomnieć w centralnym planowaniu wymyślili kolejne super produkty, Musk został wyselekcjonowany dzięki Paypalowi a potem stworzył Teslę, Jobs dzięki pierwszemu komputerowi a potem Stworzył wiele produktów, Gates dzięki windowsowi a potem stworzył office itd. Tego nie wymyślają przeciętne jednostki czy urzędnicy tylko wybitni ludzie. Oni mają otwarte umysły, potrafią coś tworzyć a nie tylko powielać stare rozwiązania. I teza o konieczności wielkich zdolności produkcyjnych jest kompletnym absurdem. Oni wszyscy zaczynali z niczym.

Nie do końca, bo Jobs praktycznie nic nie zdziałał w warunkach garażowych. Dopiero gdy miał pod sobą spółkę wyprowadził produkt na rynek - wg mnie jego ponadprzeciętnym sukcesem był ipod, a nie mac. Mac jako komputer został usprawniony i poprawnie wykonany dopiero w erze laptopów (przewaga technologiczna, rozmiar itd), już przez korporację, a nie w garażu. Sam Mac jako stacjonarka nie podbił rynku.
Wszystkie inne wcześniejsze sukcesy, mimo że dość ciekawe, nie były faktycznie ponadprzeciętne na rynku. Uważam, że naprawdę porządne były: iPod, airbook, iPhone, iPad. Reszta szoku nie zrobiła.

Paypal - zaistniał na dużą skalę tylko dzięki temu, że banki stosowały bardzo wysokie prowizje za przelewy międzynarodowe. Teraz już praktycznie jest niszą, nie byłoby łatwo zrobić takich pieniędzy na tym pomyśle. Można powiedzieć, że jako spółka nie oferują obecnie nic nadzwyczajnego lub innowacyjnego technologicznie.

Gates pracował w oprogramowaniu i tu rzeczywiście jest miejsce na dużą konkurencję, ale też zauważmy paradoks - to oprogramowanie jest monopolem od wielu lat. Czy opłaca się inwestować w kolejne systemy operacyjne tylko dla samego konkurowania? Nie lepiej, żeby był jeden, ale dobry, centralnie zaplanowany?
W gruncie rzeczy Windows tak mocno króluje na desktopach, że tu można mówić o centralnym planowaniu, bo nie ma konkurencji. Jak to się stało, że podajesz Gatesa jako przykład sukcesu akurat w tym kontekście, skoro on właściwie nie konkurował z niczym od czasu DOS? Jego DOS nie był innowatorskim rozwiązaniem, tylko właśnie kopią systemu CP/M:
https://en.wikipedia.org/wiki/CP/M#MS-DOS_takes_over
Jeśli dziś powstanie konkurencyjny system do MS Windows i zajmie 99% rynku, czy nie doszło do marnotrawstwa?
Jeśli 10 osób pisze ten sam program, to czy ma to dodaną wartość ponad to, że ten sam program pisze 5 osób? Na koniec i tak zostanie może 1-2.

Cytat:

Zgadzam się że centralnie zaplanowane rzeczy mogą być usprawnione, ale dużo rzadziej bo nie ma motywacji w postaci zysku. Nawet handlarze na amazonie jak znajdą jakiś produkt który się dobrze sprzedaje to kombinują ja głupi jak go usprawnić żeby nie konkurować ceną tylko jakością. Konkurowanie ceną to samobójstwo


Nie chodzi tyle o usprawnienie, tylko o dostrzeżenie, że gdy kilka spółek np. robi procesory, a inwestycja w fabrykę jest rzędu miliardów $, to nikt ich nie pobije w garażu. Po co w takim razie forsować konkurencję w każdym miejscu, skoro i tak mamy faktyczne monopole, a na dodatek wydajemy podwójnie lub potrójnie na wykonywanie tych samych technologii?

Wydaje mi się, że obecnie przecenia się wartość konkurencji, tj. konkurowania jako metody tworzenia innowacji, a nie wycenia wcale zmarnowanego wysiłku, który jest niejako wbudowany w samą koncepcję konkurowania (przegrany tylko marnuje zasoby, robiąc to samo co wygrany). Nie mówię, że od razu trzeba zakazywać konkurencji, ale w niektórych branżach po prostu straciło to sens ze względu na ilość środków potrzebnych do inwestycji.

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 636
Wysłane: 6 kwietnia 2019 22:07:19
Konkurencja na pewno nie jest głównym motorem rozwoju i innowacji. Natomiast wskazuje miejsca, w których ten rozwój może nastąpić. Jest obrazem współczesnego społeczeństwa kapitalistycznego, które nie może istnieć bez rozwoju. Dlatego, że kapitał bazuje na kredycie i brak rozwoju - stagnacja, albo kryzys - powodują, że kredyty nie są spłacane i przerwany zostaje obieg pieniądza. Próbkę tego w niewielkiej skali mieliśmy w okolicach 2007-2008. Dostrzeżone luki na rynku są wykorzystywane przez innowacyjnych dostawców nowych towarów i usług. Wtedy tworzą się kolejne luki itp. Dlatego mówimy o konkurencji i rozwoju. "Rozwój" jest tutaj udoskonalaniem tego co istnieje.

Prawdziwy przełom następuje z dala od rynku i jego fanaberii. To badania podstawowe i nauka. Na ogół mało przydatne w życiu codziennym; ale to właśnie nauka tworzy podstawy do rozwoju w sensie rynku kapitalistycznego i przełomy odmieniające całe społeczeństwa. System kapitalistyczny w rozwiniętych gospodarkach zdaje sobie z tego sprawę i nauki podstawowe są oczkiem w głowie władz i korporacji. Idąc jeszcze bardziej wstecz, to otwarte umysły są w stanie osiągnąć to, czego potrzeba rynkowi i "rozwojowi". To m.in. system oświaty, nauczania wyższego, a także poziom świadomości społecznej.

To tylko powierzchowny opis całego kompleksu zjawisk składających się na to, co potem nazywamy konkurencją i rozwojem.

Odnieśmy to do naszej sytuacji w Polsce. Pomyślmy o naszych szansach i co się z nimi stało - przemysł naftowy, kalkulator, azotek galu, grafen - by wymienić tylko kilka. Co z tego, że to Olszewski z Wróblewskim pierwsi skroplili gazy, co z tego, że Skłodowska-Curie osiągnęła niebywałe sukcesy we współczesnej fizyce, co z tego, że produkcję monokryształów wymyślił Czochralski.

Patrząc na ostatnie wpisy - muszę potwierdzić, że konkurujemy w "płaskiej" rzeczywistości. A więc ceną, poprzez niskie koszty pracy. Długo z tym nie pociągniemy. Zjedzą nas koszty sprowadzania nowoczesnej technologii. Te państwa, w których tworzone są innowacyjne rozwiązania bardzo dbają o to, by innym nie starczyło środków na własny rozwój.

Tym bardziej szkoda, że obecne nadwyżki idą - jak zwykle - na konsumpcję, a nie są inwestowane w naszą przyszłość. Pomimo słusznie dobrego odbioru wszystkich inicjatyw rozdawniczych przez społeczeństwo, to jednak działania te zabezpieczają tylko postęp do najbliższych wyborów. W świetle tego, wszelkie gadki - różnych ministrów premierów itp. - o rozwoju, doganianiu Zachodu - to czcze bajki, zwykła komunistyczna propaganda. Działania świadczą o czymś zupełnie odmiennym.


tratata
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 776
Wysłane: 8 kwietnia 2019 19:12:08
Lesgs dobrze prawi. Chciałbym jednak zauważyć że konkurencja nie tylko na polu naukowym czy w nowych technologiach poprawia nasz standard życia. Konkurencja drobnych przedsiębiorców też ma fajne efekty i dużą wartość dodaną. Widzę ją w wielu miejscach poza Żabkami, one są chyba tylko i wyłącznie ładniej zadbane niż stare tradycyjne sklepiki.
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.


Vox
Vox PREMIUM
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 5 339
Wysłane: 15 kwietnia 2019 20:44:29
Nowinka - chyba w końcu likwidacja OFE.
Czy będzie to skutkować paniczną wyprzedażą na GPW?

http://300gospodarka.pl/explainer/2019/04/15/wiemy-co-sie-stanie-z-ofe-na-konto-emerytalne-kazdego-polaka-trafi-srednio-ponad-10-tys-zl/

gandalfp
Dołączył: 2017-01-02
Wpisów: 97
Wysłane: 16 kwietnia 2019 08:34:32
Czy to znaczy, że oprócz obecnego IKE, będziemy mieli drugie? Czy one się w jakiś sposób połączą? Czy w takim razie tym IKE powstałym z OFE każdy z nas będzie mógł zarządzać według uznania czy jakieś ograniczenia będą? Jeśli jakieś ograniczenia będą co do zarządzania tym nowym IKE, no to w zasadzie już nie jest IKE tylko jakiś nowy twór.

Vox
Vox PREMIUM
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 5 339
Wysłane: 16 kwietnia 2019 13:01:23
beda 2 konsekwencje (tak na szybko)

- natychmiastowa wyprzedaż 15% OFE (jakies 20 mld PLN) żeby było na tegoroczne obietnice socjalne
- stopniowa wyprzedaż przez właścicieli IKE *(ile % i kiedy ciężko powiedzieć).

Może okazać się że przez pierwszysch kilka lat PPK nie wyrobią i będzie podaż netto na GPW i spadki?

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 505
Wysłane: 16 kwietnia 2019 22:28:45
gandalfp napisał(a):
Czy to znaczy, że oprócz obecnego IKE, będziemy mieli drugie? Czy one się w jakiś sposób połączą? Czy w takim razie tym IKE powstałym z OFE każdy z nas będzie mógł zarządzać według uznania czy jakieś ograniczenia będą? Jeśli jakieś ograniczenia będą co do zarządzania tym nowym IKE, no to w zasadzie już nie jest IKE tylko jakiś nowy twór.


Na te i podobne pytania odpowiedzi uzyskasz na jesieni jak ustawa wejdzie w życie - do tego czasu może się wszystko zmienić, szkoda literek na klawiaturze do pisania spekulacji w kwestiach parlamentarnych ;)

tratata
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 776
Wysłane: 17 kwietnia 2019 00:13:00
Oni każdą bajkę wymyślą żeby ściągnąć dodatkowy podatek
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.

gandalfp
Dołączył: 2017-01-02
Wpisów: 97
Wysłane: 17 kwietnia 2019 19:22:53
Kakarotto napisał(a):
gandalfp napisał(a):
Czy to znaczy, że oprócz obecnego IKE, będziemy mieli drugie? Czy one się w jakiś sposób połączą? Czy w takim razie tym IKE powstałym z OFE każdy z nas będzie mógł zarządzać według uznania czy jakieś ograniczenia będą? Jeśli jakieś ograniczenia będą co do zarządzania tym nowym IKE, no to w zasadzie już nie jest IKE tylko jakiś nowy twór.


Na te i podobne pytania odpowiedzi uzyskasz na jesieni jak ustawa wejdzie w życie - do tego czasu może się wszystko zmienić, szkoda literek na klawiaturze do pisania spekulacji w kwestiach parlamentarnych ;)


Znalazłem odpowiedź (źródło z dzisiejszego artykułu Strefy Inwestorów):
"W ramach konta IKE będziemy posiadać dwa rachunki, tradycyjny na dotychczasowych warunkach oraz subkonto dedykowane dla przeniesionych środków z OFE. Środki znajdujące się na subkoncie IKE będą wliczane do oficjalnej stopy zastąpienia ZUS. Będzie to podstawa do ustalania emerytury minimalnej. Jednak nie będzie można nimi zarządzać, dopóki nie uzyskamy prawa do emerytury. Do 60 roku życia w przypadku kobiet i 65 w przypadku mężczyzn będą to klasyczne fundusze akcji, w których limit posiadanych akcji będzie z każdym rokiem spadał o 2,5%.

- W projekcie ustawy zapisaliśmy, że dla osób, które już posiadają IKE, środki przekształcone z OFE zostaną umieszczone w subfunduszu w ramach tego IKE. A te osoby, które IKE nie posiadają, założą nowe IKE."

Czyli nie będziemy zarządzać tymi środkami. Tego się obawiałem.

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 505
Wysłane: 17 kwietnia 2019 22:55:35
gandalfp z Twojego tekstu wynika że nic nie przekażą ludziom mimo że twierdzą że jest inaczej - kłamcy, tu nie ma niespodzianek.

Pamiętaj że jest to tylko projekt, fakty zaczynają się po podpisie prezydenta a do tego wiele się może zmienić.


BearHand
BearHand PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 116
Wysłane: 17 kwietnia 2019 23:17:53
Ja rozumiem tak, że w ramach IKE ktore mam bede mial subkonto na ktorym bede mogl robic ruchy,
kapitalem poza zcashowaniem.

Cytat:
Środki z IKE, które powstało z przekształcenia OFE, będzie można połączyć z obecnie posiadanym rachunkiem IKE, przy czym środki ex-OFE będa możliwe do wykorzystania dopiero po przejściu na emeryturę - powiedział w środę w radiu Wnet prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.


https://stooq.pl/n/?f=1285738&c=0&p=4+22

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,563 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c

Zapraszamy na czaty

AD.bx ad3d