POLICE - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

5 6 7 8 9 10 11 12

POLICE [PCE]

AKTUALNY KURS: 14,30 zł (+1,42%) 16-07-2019 14:39
lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 656
Wysłane: 1 czerwca 2016 09:51:26 przy kursie: 22,30 zł
Wydaje się, że Corex i KPMG mogą mieć coś ze sobą wspólnego. Występuje jakieś skojarzenie adresowe w Lille. Ponadto, ta sama spółka afrykańska konsolidowana jest przez Azoty w ich sprawozdaniu za 2015 r. pośrednio poprzez Police. Tam jest napisane, że audyt trwa na 31 grudnia.

Piotr Sz
Dołączył: 2016-06-02
Wpisów: 69
Wysłane: 13 czerwca 2016 10:05:18 przy kursie: 20,30 zł
Płynność umarła Dzisiejszego ranka kurs podskoczył o 6% bo ktoś kupił 1 (słownie jedną) akcje...

kliknij, aby powiększyć
Edytowany: 25 sierpnia 2016 12:47

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 25 sierpnia 2016 12:25:42 przy kursie: 20,00 zł
Omówienie sprawozdania finansowego GK Police SA po II kw. 2016r.

Przychody Polic w II kw. 2016 r. wyniosły 605 mln zł i były o 88 mln (12,7 proc.) niższe r/r, a także o 21 mln mniejsze od konsensusu analityków. Za spadek sprzedaży odpowiada głównie spadek cen nawozów. Przychody z podstawowego asortymentu jakim są nawozy wieloskładnikowe wyniosły w II kw. roku 366 mln zł w porównaniu do 396 mln zł w okresie kwiecień – czerwiec 2015 r., w dodatku przy rosnącym wolumenie sprzedaży. Mocno spadły przychody ze sprzedaży amoniaku – 47 mln zł vs. 95 mln zł przed rokiem. Pomimo znacznej utraty sprzedaży marża istotnie się nie zmieniła. Rentowność zysku brutto na sprzedaży wyniosła w II kw. 18 proc. i była 1 punkt procentowy niższa od uzyskanej w analogicznym okresie poprzedniego roku. W tym miejscu trzeba dodać, że wpływ na rentowność ostatniego kwartału miało zawiązanie odpisu na zapasie w kwocie 5 mln zł w jednostce zależnej zajmującej się poszukiwaniem i wydobyciem fosforytów. Zgromadzone przez AIG (African Investment Group S.A.) fosforyty nie rotowały przez okres 2 lat, w związku z czym zarząd podjął decyzję o odpisaniu połowy wartości bilansowej. Kwota odpisu odpowiada planowanym do poniesienia kosztom potrzebnym do doprowadzenia tego składnika do stanu, w którym proces sprzedaży stałby się możliwy. Gdyby nie zawiązany odpis aktualizacyjny marża brutto na sprzedaży wyniosłaby 18,8 proc.

Na poniższym wykresie zobrazowałem rozkład przychodów, zysku brutto na sprzedaży i EBIT w ujęciu historycznym, przy czym w zakresie przychodów i zysku brutto na sprzedaży bezpośrednio porównywalne są dane za I i II kw. tego i poprzedniego roku w związku z dokonaną zmianą prezentacji efektów wynajmu nieruchomości komercyjnych. Obecnie spółka prezentuje je w pozostałej działalności, natomiast w okresach poprzednich miało to miejsce na poziomie przychodów i kosztu własnego sprzedaży. Skoro już mowa o zmianie prezentacji to trzeba dodać, że w chwili obecnej odpisy na należności stanowią część kosztu sprzedaży, a nie pozostałej działalności. EBIT porównywalny jest w całym zakresie danych.


kliknij, aby powiększyć


Wynik brutto na sprzedaży wyniósł 113,6 mln i był o 18,2 mln niższy od uzyskanego przed rokiem, a spadek wynika głównie z obniżenia przychodów i zawiązanego odpisu na zapasie.

Koszty sprzedaży wyniosły 42,4 mln zł i były o 20,5 mln zł wyższe od uzyskanych przed rokiem, co wynika znów z sytuacji w AIG. Police chcąc wejść na rynek afrykański dokonały za pośrednictwem spółki zależnej sprzedaży nawozów, ale do tej pory nie otrzymały płatności i spółka dochodzi roszczeń na drodze sądowej, w związku z czym w II kw. roku zawiązała odpis na należności w kwocie 19,1 mln zł. Koszty ogólnego zarządu w zasadzie się nie zmieniły. Zysk ze sprzedaży wyniósł 25 mln zł i był o 39 mln niższy r/r (z czego odpisy zabrały 24,5 mln zł). Saldo pozostałej działalności jeszcze mocniej zdołowało uzyskany rezultat i znów w związku z działalnością w Afryce.

Cytat:
Na dzień 30 czerwca 2016 roku Jednostka Dominująca utworzyła rezerwę na wątpliwe co do wysokości i realizacji zobowiązania za doradztwo techniczne związane z dostawami fosforytów z Senegalu w kwocie 9 411 tys. zł oraz rezerwę na ochronę środowiska w kwocie 1 780 tys. zł


Ostatecznie EBIT zamknął się kwotą 7,7 mln zysku, co w relacji do prawie 65 mln zysku w okresie porównawczym może wywoływać na pierwszy rzut oka konsternację u akcjonariuszy. Oczyszczony wynik operacyjny (o odpisy i rezerwy) wyniósł 43,7 mln zł i był o 33 proc. niższy niż uzyskany przed rokiem. Spółka zakończyła II kw. z wynikiem netto na poziomie 9,9 mln zł w relacji do 55,7 mln przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Za to Police pokazały lepszy Cashflow. Spółka wygenerowała przepływy z działalności operacyjnej w kwocie 75,5 mln zł czyli o 15,4 mln wyższe niż w II kwartale poprzedniego roku. Niestety „jakość” tej gotówki jest mniejsza, gdyż pochodzi z uwolnienia kapitału obrotowego (46,8 mln zł). Za to przed rokiem kapitał zassał 16,7 mln złotych. W całym półroczu Police pokazały 64 mln gotówki z operacji, czyli o przeszło połowę mniej niż I półroczu 2015 r. Wbrew obawom niektórych analityków spółka na razie nie zwalnia tempa jeśli chodzi o inwestycje. Przepływy z działalności inwestycyjnej były w II kw. ujemne na kwotę 70,2 mln zł (43,9 mln zł w II kw. 2015 r.), natomiast w całym pierwszym półroczu spółka wydatkowała 118 mln zł. Choć inwestycja w Afryce na razie przynosi raczej straty, to spółka cały czas tam inwestuje. Nakłady na poszukiwanie i ocenę zasobów wyniosły w II kw. około 14 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Dług netto spółki na koniec II kw. wynosił 267 mln zł i był nieduży zarówno w relacji do kapitału własnego (1,3 mld zł) jaki raportowanej rocznej EBITDA, która wynosi obecnie 252 mln zł. Spółka ma dużo miejsca na zwiększanie zadłużenia i inwestycje, które mają doprowadzić w przyszłości do jeszcze lepszych wyników.

Niestety w krótkim terminie nie należy spodziewać się dynamicznej poprawy wyników. Police w komentarzu informują, że według prognoz ceny nawozów wieloskładnikowych w drugiej połowie roku powinny rosnąć, ale za to ceny mocznika mogą dalej spadać, co związane jest z planowanymi uruchomieniami instalacji tego produktu na świecie. Podobnie nie najlepiej ma się dziać w przypadku amoniaku:

Cytat:
Z uwagi na ograniczony popyt i rosnącą podaż, prognozy dla amoniaku w trzecim kwartale br. nie są optymistyczne. Dotychczasowy duży importer amoniaku Turcja, stał się eksporterem amoniaku. Planowane są uruchomienia nowych instalacji amoniaku w USA. Niektórzy producenci z Rosji planują ograniczenia produkcji amoniaku. Duża nieprzewidywalność na rynku amoniaku, wynikająca z ograniczonych możliwości magazynowania tego produktu, może jednak zmienić sytuację w bardzo krótkim okresie.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 25 sierpnia 2016 12:51


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 9 listopada 2016 17:54:57
Omówienie sprawozdania finansowego GK Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police SA

Spadające ceny nawozów na świecie i nienajlepszy popyt generowany przez rolników mocno dały się we znaki spółkom sektora na świecie. Na tym tle, a także w porównaniu do całej grupy Azoty, Police wypadły całkiem nieźle głównie ze względu na segment pigmentów i optymalizację kosztów stałych.

Przychody grupy wyniosły w III kw. 548,6 mln zł i były o 8,5 proc. niższe niż przed rokiem i to przy delikatnym wzroście wolumenów sprzedaży. Marża zysku brutto wzrosła z 14,6 proc. odnotowanych w okresie lipiec-wrzesień zeszłego roku do 15,3 proc. w raportowanym kwartale. Dzięki poprawie rentowności zysk brutto na sprzedaży skurczył się w niższym tempie od sprzedaży – spadek tylko o 3,9 proc.


kliknij, aby powiększyć


Wzrost marży to nie jedyna pozytywna niespodzianka. Spółka popracowała nad kosztami organizacji. Obciążenia związane ze sprzedażą spadły o 1,3 mln zł. Przypomnę jednak, że Police od tego roku koszty odpisów pokazują jako koszt sprzedaży, a nie jak wcześniej koszty pozostałej działalności. Z tego powodu optymizm w zakresie tej pozycji pozostaje umiarkowany. Spadek kosztów sprzedaży może także wynikać z niższych wolumenów.

Za to koszty ogólnego zarządu obniżyły się o prawie 6 mln zł i były najniższe od dwóch lat, co oczywiście ma charakter jak najbardziej pozytywny. Obniżanie kosztów stałych w okresie dekoniunktury ma kluczowe znaczenie nie tylko dla wyników, ale także dla płynności finansowej. W efekcie wprowadzenia oszczędności spółce udało się poprawić wynik na sprzedaży. W raportowanym kwartale Police na tym poziomie sprawozdania z całkowitego dochodu osiągnęły prawie 22 mln zł zysku, wobec 18 mln przed rokiem.

Niestety pod względem operacyjnym kwartał wypadł bardzo słabo ze względu na kolejne odpisy w Afryce. Po wygaśnięciu koncesji na złożu Lam Lam, spółka odpisała niezamortyzowany majątek trwały (2,1 mln zł), a dodatkowo spisała w koszty skapitalizowane nakłady na prace poszukiwawcze (10,6 mln zł) i w końcu na nierotujące zapasy (5,4 mln zł). Ponadto po wygaśnięciu koncesji poszukiwawczej na złożu Kayar w koszty spisano także nakłady w kwocie 0,9 mln zł. Przypomnę, że w poprzednim kwartale spółka dokonała znaczących odpisów na należności, ale także na zapasy, dokładnie te same co obecnie. Kwartał wcześniej spisano połowę wartości, a obecnie pozostałość.
W efekcie uwzględnienia pozostałej działalności (tam uwzględniono spisanie aktywów trwałych) EBIT spółki zamknął się stratą 1,5 mln zł.

W konsekwencji mamy finalnie stratę brutto i stratę netto. Mimo wszystko wynik netto skorygowany o zdarzenia jednorazowe wyniósł 14,4 mln zł i jak na trudną sytuację jest całkiem przyzwoity.


kliknij, aby powiększyć


Uzyskany przez Police rezultat jest zasługą poprawy sytuacji w segmencie pigmentów. Przychody wyniosły 79,9 mln zł i były o 39,8 proc. wyższe r/r. Marża brutto na sprzedaży wzrosła z 4,5 proc. do 14,8 proc., natomiast wynik brutto z 2,6 mln zł do 11,8 mln zł. Po uwzględnieniu kosztów korporacyjnych segmentu dostaniemy 4,8 mln zł zysku na sprzedaży wobec 3,8 mln zł straty przed rokiem, a pozostałej działalności w segmencie 5 mln zł EBIT w relacji do 3,6 mln zł straty operacyjnej rok wcześniej.

Przychody segmentu nawozowego zmniejszyły się o 13,7 proc. r/r., a marża brutto skurczyła się o 6 p.p. do poziomu 14,3 proc. Jak wspomniałem wcześniej spółka poczyniła oszczędności w zakresie kosztów organizacji. W znaczącej większości rezultaty restrukturyzacji przypadły na segment nawozowy i dzięki temu wynik na sprzedaży spadł tylko o 30 proc. i zamknął się kwotą 15,5 mln zysku. Tylko, bo gdyby nie oszczędności byłoby znacznie gorzej. Oczywiście odpisy w Afryce spowodowały stratę na poziomie operacyjnym.

Police w 3 kw. wygenerowały 93,5 mln gotówki operacyjnej, czyli o 15,4 mln zł mniej niż przed rokiem. Mimo wszystko wynik nie jest zły biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania zewnętrzne. Pamiętać tylko należy, że wysoki cashflow wynika głównie z uwolnienia gotówki z kapitału obrotowego, co ma związek z sezonowością. Przed zmianami w kapitale obrotowym i podatkiem przepływy wyniosły 34,4 mln zł wobec 39,6 mln zł w III kw. 2015 r. Cała wypracowana gotówka poszła od razu na inwestycje o czym mówią ujemne na 94,5 mln zł przepływy z działalności inwestycyjnej.


kliknij, aby powiększyć


Skoro jesteśmy przy inwestycjach to oczywiście nie można pominąć kluczowej, czyli instalacji PDH, w którą będą zaangażowane Police. Spółka chce zamknąć sprawę finansowania do końca I kwartału przyszłego roku. Capex podstawowy dla tego projektu wynosi 530 mln dolarów, natomiast wszystkie wydatki związane z inwestycją mają sięgnąć 700 mln dolarów. Z pewnością same Police tego projektu nie udźwigną, ale na razie nie ustalono docelowego udziału spółki. Na razie wiemy, że Police podpisały list intencyjny ze swoim głównym akcjonariuszem, który wesprze je finansowo, a w grze jest nadal umowa z PIR. Z komunikatu bieżącego dotyczącego listu wynika dodatkowo, że kapitał własny i dług podporządkowany mają sfinansować 30 proc. inwestycji, natomiast resztę dług uprzywilejowany.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 10 listopada 2016 08:32

4marttin4
Dołączył: 2016-02-03
Wpisów: 11
Wysłane: 21 listopada 2016 15:23:18 przy kursie: 20,00 zł
Ciekawe co dalej wykopią

radioszczecin.pl/1,345790,prez...
Edytowany: 21 listopada 2016 15:23

4marttin4
Dołączył: 2016-02-03
Wpisów: 11
Wysłane: 21 listopada 2016 16:05:08 przy kursie: 20,00 zł
radioszczecin.pl/1,345796,audy...


Cytat:
- Jedna osoba wydała w ciągu trzech lat 1,2 mln zł, inna osoba kupowała mnóstwo butów, klocki lego, płyty DVD, zegarki za 48 tys. zł. Były też delegacje w spa po 9-10 tys., były też dwie faktury za kluby go-go - wyliczył obecny prezes Zakładów Chemicznych Police.

Wardacki zwrócił uwagę, że wewnętrzny audyt dotyczący używania służbowych kart kredytowych powstał jeszcze za czasów poprzedniego zarządu: - To porażający dokument, ale poprzedni prezes schował go do szuflady - mówił szef Zakładów w audycji Radia Szczecin.

Firma przeanalizowała w sumie ponad 10 tys. faktur. Obecnie trwa ich rozliczanie. Część pieniędzy np. za wizyty w klubie "go-go" zwrócono, w niektórych przypadkach sprawa trafi do sądu.


Kod:
MOD: Proszę załączać cytaty do linków
Edytowany: 21 listopada 2016 20:46

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 29 kwietnia 2017 11:28:53 przy kursie: 20,20 zł
Bez surowcowego wsparcia – omówienie sprawozdania GK Police SA po raporcie za rok 2016

Na raport za 12 miesięcy 2016 r. musieliśmy tym razem czekać wyjątkowo długo. Zarząd Polic postanowił rozprawić się z przeszłością w postaci akwizycji senegalskiej spółki mającej wydobywać fosforyty. Efektem ponownej analizy są wysokie odpisy na kapitale własnym. Okazuje się, że poprzedni zarząd nie wziął pod uwagę całościowej dokumentacji dotyczącej tej akwizycji w szczególności wyników badań kopaliny, która znacząco różniła się od zakładanych na moment początkowego ujęcia. Co ciekawe części dokumentacji nie oglądał też biegły rewident:


kliknij, aby powiększyć


W wyniku akwizycji dostaliśmy wartość firmy na poziomie 93 mln zł, zamiast 27 mln zł zysku z okazyjnego nabycia. Dodatkowo na dzień 31 grudnia 2013 r. dokonano testu na utratę wartości firmy z którego wynikała ujemna wartość bieżąca ośrodka generującego przepływ. W konsekwencji cała wartość firmy od senegalskiej spółki została spisana. Wniosek z tego taki, że Police na tej transakcji straciły sumarycznie około 100 mln zł. Oczywiście to konsekwencja błędnych decyzji w przeszłości, która nie miała wpływu na bieżący wynik poza oczywiście zmniejszeniem kapitału własnego akcjonariuszy jednostki dominującej o kwotę 124 mln zł w związku z pozycją „błędy lat poprzednich”.

Niestety ostatni kwartał roku nie był dla spółki udany. Przychody wyniosły ok. 577 mln zł, co oznacza spadek o 126 mln zł (-17,9 proc.) w porównaniu do 4 kw. 2015 r. Za spadkiem sprzedaży podążył spadek zysku brutto: 72,2 mln zł obecnie, 132,1 mln zł w 4 kw. 2015 r. Marża brutto na sprzedaży skurczyła się z poziomu 18,8 proc. do 12,5 proc.


kliknij, aby powiększyć


Mamy zatem pierwszy kwartał w którym wystąpiło istotne pogorszenie rentowności. Na tle historycznych dokonań marża nie wygląda źle. Warto jednak zwrócić uwagę na pewną korelację rentowności z cenami ropy naftowej:


kliknij, aby powiększyć


W okresie spadków cen, taniejąca ropa ciągnęła za sobą w dół cenę gazu ziemnego, który jest podstawowym surowcem spółki. Zwyżki cen w tym roku odbiły się negatywnie na wynikach grupy.

Segment nawozowy odnotował w IV kw. 2016 r. przychody na poziomie 482,8 mln zł tj. o 23,5 proc. niższe r/r. Zysk brutto na sprzedaży segmentu wyniósł 47,1 mln zł i był o 76,6 mln zł niższy r/r. Na taki kształt wyników wpływ miały wzrosty cen gazu ziemnego i spadek cen nawozów, które w IV kwartale były najniższe w całym roku. Pomimo ograniczenia kosztów zarządu i dodatniego wpływu pozostałej działalności segment odnotował 2 mln stratę, w porównaniu do ponad 47 mln zł zysku w IV kw. 2015 r.

Odwrotna sytuacja miała miejsce w segmencie pigmentów. Przychody wzrosły o 26,4 proc., marża brutto na sprzedaży wzrosła do 18,3 proc., natomiast wynik zwiększył się o 14,3 mln zł i wyniósł 7,5 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Ostatecznie EBIT spółki w IV kwartale zamknął się kwotą 8,6 mln zł w porównaniu do 45,2 mln zł w IV kwartale 2016 r. Na poziomie netto grupa spadła na próg rentowności, natomiast w analogicznym okresie poprzedniego roku Police zrobiły 28,9 mln zysku netto i to już po korektach dotyczących Senegalu.


kliknij, aby powiększyć


Jedynym pozytywem sprawozdania są przepływy pieniężne. W IV kw. spółka wygenerowała 102,5 mln zł gotówki operacyjnej, czyli tylko o 20,3 mln zł mniej niż przed rokiem. Oczywiście większość gotówki pochodzi z uwolnienia środków z kapitału obrotowego (83,8 mln zł obecnie, 49,6 mln zł przed rokiem). Spółka na razie nie zwalnia tempa z inwestycjami. W IV kwartale spółka zainwestowała ponad 100 mln zł. Choć to kwota wyższa niż wygenerowana operacyjnie gotówka, to Police spłaciły ok. 19 mln zł zobowiązań finansowych.


kliknij, aby powiększyć


Wyniki całoroczne wyglądają lepiej niż sam IV kwartał, co oczywiście ma związek z wyższymi cenami sprzedaży. Przychody wyniosły 2,42 mld zł w porównaniu do 2,74 mld przed rokiem, zysk brutto wyniósł 420 mln zł, czyli o 68 mln zł mniej r/r. Na poziomie EBIT spółka pokazała 99 mln zysku, czyli o 100 mln zł mniej r/r. Na poziomie netto wynik zamknął się kwotą 69,7 mln zł. (151,2 mln zł w 2015 r.), ale zawiera 44,8 mln zł obciążenia z tytułu zdarzeń jednorazowych (13,6 mln zł w 2015 r.).
Skorygowany wynik netto wyniósł 115 mln zł i był o 30,5 proc. niższy od rezultatu za rok 2015.

Wyniki segmentów w ujęciu rocznym zachowywały się analogicznie do wyników kwartalnych. Obserwujemy pogorszenie w biznesie nawozowym i wzrost w segmencie pigmentów:


kliknij, aby powiększyć


Choć wynik w zakresie nawozów mocno się pogorszył, to zarząd spółki jest zadowolony z osiągniętego rezultatu:

Cytat:
Na obniżenie wyniku EBIT segmentu Nawozy decydujący wpływ miały wyniki ze sprzedaży nawozów fosforowych, które powiązane były z obserwowanym trendem spadkowym cen rynkowych w porównywanych okresach. Jednocześnie efektu tego nie zdołał zbilansować równoległy spadek cen surowców strategicznych. W mniejszym stopniu na obniżenie wyniku segmentu w relacji do 2015 roku wpłynęły wyniki ze sprzedaży nawozów azotowych i amoniaku. Odnotowano spadek cen sprzedaży amoniaku o 30% oraz mocznika o 12%, przy równoczesnym obniżeniu cen gazu ziemnego o 28% w relacji do roku poprzedniego, co w znacznym stopniu zbilansowało niższy poziom cen produktów. Niższy był również wolumen sprzedaży amoniaku (17%) i mocznika (6%). Poziom przychodów ze sprzedaży w tym segmencie zmniejszył się o 15% w relacji do analogicznego okresu roku poprzedniego. Okres dekoniunktury, który przypadał na rok 2016, w przeszłości przynosił zwykle istotny spadek wyników, co oznacza, że osiągnięty zysk segmentu na tle sytuacji rynkowej należy uznać za dobry.


Skoro mamy okres dekoniunktury to warto zerknąć na bilans, wszak w przeszłości Police posiadały znaczne problemy z płynnością i musiały chronić się przed upadłością za pomocą pomocy publicznej. W porównaniu ze stanem na koniec 2015 r. pogorszeniu uległa struktura bilansu - znacznie spadł poziom kapitału obrotowego netto. Na koniec roku przewaga aktywów krótkoterminowych nad zobowiązaniami opiewała na kwotę zaledwie 11,3 mln zł podczas gdy 12 miesięcy temu mieliśmy kapitał obrotowy na poziomie 105 mln zł. Dług finansowy zwiększył się z 309 do 372 mln zł, natomiast dług finansowy netto wzrósł z poziomu 214 mln zł do obecnych 276 mln zł.

Pomimo spadku EBITDA i skorygowanej o oneoffy EBITDA zdolność do obsługi zadłużenia spółki wygląda korzystnie. Wskaźnik długu netto do EBITDA skorygowanej wynosi 1,18 i choć jest większy niż przed rokiem (0,73) to nadal pozostaje na względnie niskim poziomie. Oczywiście należy mieć na uwadze, że w 12 miesięcznej EBITDA mamy cały czas relatywnie dobre pierwsze półrocze, ale miejsca na wzrost wskaźnika jest naprawdę dużo i spółce raczej nie zagraża utrata płynności.

Obecna kapitalizacja spółki wynosi 1,52 mld zł, co oznacza, że rynek dyskontuje poprawę wyników w przyszłości, na co przynajmniej na razie się nie zanosi. Choć otoczenie pozostaje na razie niekorzystne, to są podstawy by sądzić, że w dalszej przyszłości wyniki grupy będą lepsze. W zasadzie dobiega końca modernizacja instalacji amoniaku, która powinna zwiększyć zdolności produkcyjne i zmniejszyć energochłonność procesu, trwają inwestycje „środowiskowe” i najważniejszy projekt grupy Azoty czyli instalacja do produkcji propylenu metodą PDH.

Można sądzić, że poprawa przyjdzie raczej w roku 2018 niż w roku obecnym na co wskazuje ostatnia rekomendacja DM BOŚ:

Cytat:
zgodnie z naszymi zaktualizowanymi prognozami w 2017 oczekujemy odbicia przychodów za sprawą rosnących cen produktów. Niestety ostatnie wzrosty globalnych cen nawozów są efektem głównie wyższych cen surowców (ropy naftowej, gazu, węgla). Naszym zdaniem, szanse na wyższą niż w 2016 roku EBITDA Spółki są ograniczone, ponieważ większą część podwyżki marż pochłoną wyższe koszty gazu i innych surowców. Ostatecznie oczekujemy, że EBITDA w 2017 roku znajdzie się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 4 maja 2017 15:43

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 12 maja 2017 23:49:56 przy kursie: 20,60 zł
Police znalazły sposób na dekoniunkturę – omówienie sprawozdania finansowego po 1 kw. 2017 r.
Wyniki Polic są znacznie słabsze r/r, ale tego rynek się akurat spodziewał. Ba, spodziewał się nawet, że wyniki będą gorsze niż te faktycznie zaraportowane. Konsensus analityków zakładał przychody niższe o 3,4 proc., EBIT mniejszy o 13,3 proc., natomiast zysk netto niższy o 13,9 proc. Mimo, że wynik jest słabszy niż raportowany przed rokiem, to na tle konkurencji wygląda mimo wszystko dobrze.

Przychody Polic wyniosły 699 mln zł i były o 1,9 proc. niższe r/r. Z segmentacji geograficznej wynika, że ucierpiała głównie sprzedaż w Polsce (spadek z 427,7 mln zł do 398,6 mln zł), natomiast na rynkach eksportowych odnotowano wzrosty: 258,8 mln zł w 1 kw. 2016 r. i 300,7 mln zł obecnie.
Znacznie bardziej od obrotów spadł zysk brutto na sprzedaży. W tym miejscu rachunku wyników spółka pokazała 128,7 mln zysku, czyli o 26 mln zł (16,8 proc.) mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Marża brutto na sprzedaży wyniosła 18,4 proc. wobec 22,5 proc. przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć

Na poziomie zysku ze sprzedaży spadek wyniósł już 29,8 proc., ale wynika to jedynie z efektu niższych liczb, bo nominalna kwota spadku jest niższa niż na poziomie gross profit – 24,9 mln zł. Co prawda koszty sprzedaży wzrosły o 4 mln zł (16,9 proc.), ale Police poczyniły znaczne oszczędności na kosztach ogólnego zarządu – 5,1 mln zł (spadek o 10,9 proc.). Teoretycznie rzecz biorąc wzrost kosztów sprzedaży przy spadku obrotów należałoby potraktować jako negatyw, ale spółka wyjaśnia, że w części kontraktów z dystrybutorami zmieniono stronę ponoszącą koszty dostawy:
Cytat:
W I kwartale 2017 roku odnotowano wzrost kosztów sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku na co decydujący wpływ miał wzrost sprzedaży nawozów, w tym wyższy udział transakcji z własną gestią transportową, która przekłada się na wzrost zarówno po stronie kosztów jak i przychodów

Pozostała działalność operacyjna miała w tym kwartale marginalne znacznie, wobec czego wynik operacyjny był zbliżony poziomem do zysku na sprzedaży i zamknął się kwotą 59,8 mln zysku. To wynik o 24,7 mln zł niższy niż przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Ze sprawozdania z całkowitego dochodu wynika, że suma kosztów operacyjnych (własnych sprzedaży, sprzedaży, zarządu i pozostałej działalności operacyjnej) wzrosła z 602 do 639,5 mln zł., natomiast według rachunku rodzajowego mamy wzrost z 616,9 mln zł do 656,4 mln zł. Różnicę w poziomie kosztów pomiędzy układami wynika oczywiście ze zmiany stanu produktów. Warto jednak zauważyć, że wzrosty kosztów zarówno tych bezpośrednio branych z rachunku zysków i strat jak również z rachunku rodzajowego są co do wartości bardzo zbliżone.

Nominalnie najmocniej wzrosły koszty materiałów i energii – 28,3 mln zł (+7 proc.). Zarząd wyjaśnia, że jest to efektem wyższej produkcji amoniaku, mocznika i nawozów wieloskładnikowych oraz wzrostu cen kluczowego surowca, czyli gazu ziemnego.

Koszty pracownicze wniosły obciążenie o 5,5 mln zł wyższe (+7 proc.) niż w roku ubiegłym. Wzrost tej pozycji akurat trzeba ocenić negatywnie, choć da się obiektywnie wyjaśnić presją płacową płynącą z rekordowo niskiego bezrobocia.

Koszty opłat i podatków wzrosły o 4,7 mln zł czyli o +21 proc. Zarząd spółki informuje, że:
Cytat:
Na wzrost kosztów w pozycji podatki i opłaty w głównej mierze wpływ miały wyższe koszty zużycia praw do emisji CO2 i praw majątkowych (w roku ubiegłym koszty I kwartału pomniejszono o rozliczenie roku 2015) a także opłat za składowanie odpadów w wyniku wyższej produkcji kwasu fosforowego


Koszty usług obcych się w zasadzie nie zmieniły natomiast inne koszty rodzajowe spadły o 1,6 mln zł (-10 proc.). Spadek tej ostatniej pozycji trzeba uznać za pozytyw. Minimalizacja pozostałych kosztów świadczy o tym, że zarząd nie rzucał słów na wiatr i w spółce szuka się oszczędności.

Najwięcej informacji o przyczynach zmian wyników przynosi jednak rachunek segmentowy.


kliknij, aby powiększyć


W kluczowym i największym segmencie nawozowym obroty spadły o 1,2 proc. czyli o 7,3 mln zł. Głównie za sprawą niższych przychodów ze sprzedaży nawozów wieloskładnikowych (-33 mln zł, -7,7 proc.), co zostało zrekompensowane do pewnego stopnia wyższymi przychodami z mocznika i amoniaku. Spadek przychodów segmentu wynika ze spadku cen sprzedaży. Wolumen sprzedaży nawozów wieloskładnikowych był o 6 proc. wyższy r/r. przy spadku ceny o 15 proc. Zniżka ceny dla mocznika wyniosła 6 proc. natomiast wolumen sprzedaży wzrósł o 13 proc. Jeszcze większy przyrost zanotowano w przypadku Amoniaku +29 proc. r/r. (31 proc. wzrostu przychodów). Prawdopodobnie wynika to z ukończenia modernizacji instalacji. Inwestycja ta pozwoliła na obniżenie energochłonności procesu i umożliwi wzrost produkcji.

Segment zakończył 1 kwartał z wynikiem 46 mln zł tj o 40,1 mln zł niższym niż przed rokiem. Według spółki za około połowę zniżki odpowiada wzrost cen gazu ziemnego, natomiast pozostała część spadku wynika ze spadku cen sprzedaży - Police i cała Grupa Azoty odczuwają silną presję konkurencyjną związaną z niższym popytem wywołanym niskimi cenami płodów rolnych.

Za to kolejny bardzo udany kwartał miał segment pigmentów, czyli bieli tytanowej. Przychody ze sprzedaży wzrosły o 17,8 mln zł (25 proc.), a niemal cała zwyżka przetransformowała się na wzrost wyniku operacyjnego – 16,9 mln zł. Poprawa wyników segmentu jest efektem wyższych cen sprzedaży produktów (+11 proc.) i wyższego wolumenu sprzedaży (+13 proc.). W raporcie czytamy, że:
Cytat:
Na odwrócenie długoterminowego trendu spadkowego cen bieli wpływ miały ograniczenia produkcyjne bieli tytanowej wprowadzone w Chinach, awaria europejskiej instalacji firmy Huntsman a także sezonowy wzrost zapotrzebowania


Segment pozostałych nie miał istotnego wpływu na wynik operacyjny grupy, który jak wspomniałem wyżej wyniósł 59,8 mln zł.

Na plus tego kwartału trzeba także zaliczyć dodatnie przepływy z działalności operacyjnej. Spółka wygenerowała 26,4 mln zł gotówki, czyli o 38 mln więcej niż w roku ubiegłym. Znacznie mniejsze kwoty pochłonął kapitał obrotowy: 58,8 mln zł obecnie i 116 mln zł przed rokiem. Spółka utrzymuje relatywnie wysokie tempo inwestycji. Wydatki netto z działalności inwestycyjnej wyniosły 82 mln zł i były o 72 proc. wyższe r/r. Niedobory kapitałowe zostały sfinansowane nowymi kredytami na kwotę ponad 68 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Choć Policom spadł kroczący EBITDA i wzrosło zadłużenie to wskaźnik długu netto do 12 miesięcznej EBITDA wynosi nadal 1,47 co jest poziomem bezpiecznym. Wydaje się, że Police przejdą przez okres dekoniunktury bez problemów z wypłacalnością.

Na razie sytuacja na rynku nawozów nie sprzyja poprawie wyników, a wyniki segmentu ściskane są przez spadające ceny produktów i rosnące ceny gazu. Zarząd spółki w kolejnych kwartałach oczekuje jednak poprawy koniunktury, na skutek wzrostu cen płodów rolnych i dopłat bezpośrednich. Wyniki spółki choć znacznie niższe r/r trzeba ocenić jako przyzwoite. Inne europejskie spółki nawozowe także „cierpią”. Wynik operacyjny norweskiej spółki Yara spadł w pierwszym kwartale o 55 proc. przy spadku EBIT Polic na poziomie 29 proc. Tym samym pod względem rentowności operacyjnej Police (9 proc.) przegoniły europejskiego potentata (6,7 proc.) Relatywnie mniejszy spadek wyniku w pewien sposób ukazuje, ze obrana droga przez zarząd jest właściwa.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 13 maja 2017 15:44

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 26 sierpnia 2017 16:40:39 przy kursie: 21,65 zł
Police zmieniły pigment wyników – omówienie sprawozdania finansowego po 2 kw. 2017 r.

Wydawać się mogło, że najniższe ceny nawozów wieloskładnikowych w ostatnich latach nie pozwolą spółce na osiągnięcie dobrych rezultatów, tym bardziej, że mieliśmy do czynienia z taniejącym dolarem i niższą opłacalnością eksportu do krajów Ameryki Południowej czy Azji. To jednak tylko jeden czynnik i jak się okazuje nie decydujący o całokształcie wektora wynikowego.


kliknij, aby powiększyć


Przychody skonsolidowane w drugim kwartale wyniosły 650 mln zł i były o 45 mln zł (7,5 proc.) wyższe r/r. Trzeba jednak dodać, że wyniki spółki w samym drugim kwartale nie są do końca porównywalne. Zarząd postanowił w raporcie półrocznym skonsolidować spółkę Supra Agrochemia, która jeszcze w poprzednim kwartale nie była ujęta w sprawozdaniu, w związku z czym przez odjęcie wyników za pierwszy kwartał od półrocza dostaniemy tak naprawdę w drugim kwartale wynik półrocznej działalności wspomnianego podmiotu.
Na szczęście nie jest to zmiana istotnie zaburzająca ocenę. W 1 połowie 2016 r. Supra przyniosła 247 tys. przychodów i i 773 tys. straty operacyjnej, przy przychodach skonsolidowanych liczonych w miliardach i wyniku operacyjnym w kwocie 91,4 mln zł.

Na uwagę zasługuje bardzo wysoka marża brutto na sprzedaży. Rentowność brutto wyniosła 21,5 proc. w porównaniu do 17,8 proc. w 2 kw. 2016 r. i 18,4 proc. w pierwszym kwartale obecnego roku. Jak widać na poniższym wykresie to tylko nieznacznie gorszy rezultat niż w rekordowym 1 kw. poprzedniego roku.


kliknij, aby powiększyć

(ZBNS - zysk brutto na sprzedaży)

Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 139,8 mln zł i było o 32,1 mln zł (30 proc.) wyższy od zysku wykazywanego na tym poziomie rachunku wyników przed rokiem. To jednak nie jedyny powód zwyżki wyniku operacyjnego która wyniosła ponad 60 mln zł. Spółka wykazała o 19,4 mln niższe koszty sprzedaży. Oczywiście nie oznacza to, że nagle pojawiły się oszczędności w wydatkach na poziomie 45 proc. Police w kosztach sprzedaży pokazują miedzy innymi odpisy na należności. W drugim kwartale poprzedniego roku spółka utworzyła odpisy netto na kwotę ok. 19 mln zł, natomiast w tym kwartale wpływ odpisów na należności był niemal zerowy. Skorygowane koszty sprzedaży utrzymały zbliżony r/r poziom, a to należy raczej uznać za sukces w związku ze sumarycznym wzrostem wolumenów sprzedanych produktów. Podobnie cieszą oszczędności jakich spółka dokonała na kosztach ogólnego zarządu. Te obciążyły wynik kwotą 40,5 mln zł tj. o 5,5 mln zł niższą niż przed rokiem. Ostatecznie wynik operacyjny wyniósł 67,4 mln zł w porównaniu do 6,9 mln zł w 1 kw. roku, a po korekcie o odpis na należnościach i zapasach 68,4 mln zł w porównaniu do 32 mln zł w 2 kw. 2016 r.


kliknij, aby powiększyć

(ZBNS - zysk brutto na sprzedaży, ZZS - zysk ze sprzedaży, KS - koszty sprzedaży, KOZ - koszty ogólnego zarządu, ZB - zysk brutto, ZN - zysk netto)

Z rachunku segmentowego wynika, że do poprawy wyniku operacyjnego przyczyniły się obydwa segmenty sprawozdawcze, czyli nawozy i pigmenty.

W przypadku Pigmentów głównym produktem spółki jest biel tytanowa, której ceny zaliczyły dołek w 2 kw. 2016 r. i od tamtej pory sukcesywnie rosną. W 2 kw. 2017 r. mieliśmy największą dysproporcję cen r/r. od wspomnianego dołka co pozwoliło spółce pokazać bardzo dobre wyniki tegoż segmentu. Oczywiście rosły także ceny surowców do produkcji, ale wyrażone w dolarze (przy cenach bieli wyrażonych w EUR), a w drugim kwartale mieliśmy znaczne umocnienie kursu EUR/USD, co poprawiało relację cenową. Przychody segmentu wzrosły w drugim kwartale o 14 proc. i wyniosły 97,4 mln zł. Marża brutto skoczyła z 13,5 proc. w 2 kw. 2016 r. do 29 proc. (23,6 proc. w poprzednim kwartale). Jak widać w poniższej tabeli delikatnie poprawił się także element kosztowy. W tym przypadku ocena nie jest jednak jednoznaczna gdyż wydaje się, że w ujęciu r/r mieliśmy spadek wolumenu sprzedaży, co powinno implikować także niższe koszty sprzedaży. (w prezentacji półrocznej spółka pokazała 2 proc. wzrost wolumenu sprzedaży, natomiast w prezentacji za 1 kwartał 13 proc. wzrost.)


kliknij, aby powiększyć

(ZBNS - zysk brutto na sprzedaży, ZZS - zysk ze sprzedaży, KS - koszty sprzedaży, KOZ - koszty ogólnego zarządu, PP - pozostałe przychody operacyjne, PK - pozostałe koszty operacyjne)



W segmencie nawozowym przychody wyniosły 543 mln zł i były o 7,2 proc. wyższe r/r. Przychody z głównego asortymentu (nawozy wieloskładnikowe) były niższe o 4 proc. przy 1 proc. wzroście wolumenu sprzedaży, natomiast zwyżkę obrotów segmentu pozwolił pokazać przede wszystkim amoniak, gdzie przychody wzrosły o 74 proc. (czyli 35 mln zł) przy wzroście wolumenu na poziomie 53 proc. Marża brutto wzrosła z 17,5 proc. w drugim kwartale 2016 r. (17,3 proc. w 1 kw. 2017 r.) do obecnych 19,5 proc. i to głównie ona pozwoliła na wypracowanie korzystnego rezultatu. Co ciekawe rentowność wzrosła pomimo wzrostu cen gazu ziemnego będącego podstawowym surowcem do produkcji nawozów azotowych. Stało się tak prawdopodobnie dzięki niższym cenom fosforytów, soli potasowej i siarki. Nie można też zapominać o zakończonej w 1 kw. modernizacji instalacji amoniaku, która miała zapewnić mniejszą energochłonność, zwiększyć wydajność.

Drobnym rozczarowaniem raportu są przepływy pieniężne, które wyniosły tylko 24 mln zł w porównaniu do 74 mln przed rokiem (przy wzroście wyników EBITDA skorygowanej o ok. 45 mln zł). Stało się tak za sprawą większego zapotrzebowania na kapitał obrotowy, który zabrał 68 mln zł, natomiast przed rokiem oddał 46 mln zł. Stało się tak przy spadku przychodów ze sprzedaży, co powinno tak naprawdę uwolnić środki z kapitału pracującego.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać na powyższym wykresie Police w 2 kw. także nieco przyhamowały z inwestycjami – mniejsze wydatki inwestycyjne w rachunku przepływów. Prawdopodobnie to chwilowy efekt. Proszę zauważyć, że poziom wydatków w ujęciu półrocznym pozostał na zbliżonym poziomie – 114 mln w pierwszym półroczu 2017 r i – 118 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Drugi kwartał roku należy uznać za udany w szczególności w trudnym otoczeniu niskich cen nawozów wieloskładnikowych. Jak informuje spółka w kolejnym kwartale ceny mogą być nadal pod presją w związku z uruchomieniem nowych instalacji DAPu w Maroku i Arabii Saudyjskiej przy oszczędnych zakupach przez Indie. Wydaje się, że spółka znacznie ostrożniej podchodzi do zmiany cen nawozów niż analitycy w ostatnich rekomendacjach wydawanych dla Grupy Azoty.
W dalszej perspektywie na wyniki rzutować będą inwestycje, w szczególności instalacja PDH. To projekt, który może znacząco odmienić oblicze spółki. W czerwcu zarząd PDH Polska zdecydował się na rozszerzenie wariantu budowy – przyjęto model z instalacją polipropylenu, zamiast samego propylenu. Prawdopodobnie zwiększy to zakładany Capex, ale ostateczne decyzje zostaną podjęte po wykonaniu studium wykonalności w IV kwartale tego roku.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Edytowany: 26 sierpnia 2017 17:21

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 9 listopada 2017 19:08:13 przy kursie: 21,13 zł
Tytanowa biel wyników – omówienie sprawozdania finansowego GK Police SA po 3 kw. 2017 r.

Przychody Polic wyniosły w 3 kw. 531,1 mln zł i były niższe o 17,4 mln zł (3,2 proc.) r/r. Spadek obrotów to przede wszystkim efekt niższych wolumenów sprzedaży. W podstawowej grupie produktowej, czyli nawozach wieloskładnikowych wolumen spadł o 5 proc. r/r, a w przypadku bieli tytanowej skurczył się o 8 proc. W sprzedaży mocznika mieliśmy do czynienia z 11 proc. wzrostem tonażu, natomiast w przypadku amoniaku wolumen spadł o ponad 40 proc., co związane było przede wszystkim niską ceną i brakiem możliwości uplasowania produkcji w eksporcie z dodatnią marżą.


kliknij, aby powiększyć


Przychody ze sprzedaży tego ostatniego produktu wyniosły 19 mln zł i były o 46 proc. niższe r/r. Jak widać różnica pomiędzy spadkiem wolumenu a przychodów nie jest dramatyczna co oznacza nie tak wcale dużą zmianę ceny sprzedaży, ale znacząco zmieniły się realia jeśli chodzi o koszty produkcji i ceny podstawowego surowca czyli gazu – wzrost o 22 proc. r/r.

Niestety spadek cen nie dotyczył wyłącznie amoniaku. Presji uległy także notowania nawozów NPK wobec czego przychody ze sprzedaży tych nawozów były niższe o 10 proc. Spadki wolumenu i przychodów w amoniaku zostały połowicznie odrobione na moczniku gdzie ceny pozostały porównywalne r/r.

Wydawać by się mogło, że cały czas słaba koniunktura w nawozach (ceny!) i mocny wzrost cen gazu powinny odcisnąć piętno na marży brutto. Nic takiego się jednak nie stało. Rentowność na tym poziomie wyników wyniosła w III kw. tego roku 15,5 proc. i była zbliżona poziomem do odnotowanej w analogicznym okresie poprzedniego roku – 15,3 proc., co miało związek z dobrą koniunkturą w zakresie bieli tytanowej i także modernizacją instalacji amoniaku, która zakończyła się w 1 kw. tego roku. Przypomnę, że budżet tego przedsięwzięcia przekraczał 150 mln zł, a efektem prac jest poprawa energochłonności (czyli niższe koszty produkcji) oraz wzrost wydajności.


kliknij, aby powiększyć


Niestety spadek obrotów przy tej samej rentowności oznacza także niższy wynik brutto na sprzedaży. W III kw. grupa Police odnotowała zysk na tym poziomie w wysokości 82,3 mln zł, tj. o 1,7 mln zł (2,1 proc.) niższy niż przed rokiem. Skoro zmalały wolumeny sprzedaży to wydawałoby się, że powinny także spaść koszty związane ze sprzedażą. Niestety te nie dość, że nie zmalały to jeszcze wzrosły o 4,9 mln zł (23,4 proc.). Taki poziom tej pozycji kosztowej jest niemiłym i niemałym zaskoczeniem. Na konferencji wynikowej Prezes Grupy Azoty zwracał jednak uwagę, że Azoty odczuwają także negatywne skutki dobrej sytuacji gospodarczej. Jedną z nich jest wzrost płac, drugą kłopoty z transportem. To nie pierwszy podmiot, który sygnalizuje takie problemy, bo o podobnych słyszeliśmy już w segmencie górniczym – brak wagonów do transportu. Być może wzrost kosztów sprzedaży jest związany właśnie z transportem i koniecznością płatności wyższych stawek u droższych przewoźników. Z drugiej strony spółka poczyniła oszczędności na kosztach ogólnego zarządu – 3,6 mln zł. Per saldo koszty operacyjne zabrały więc o 1,3 mln zł więcej niż przed rokiem.

Zysk ze sprzedaży zamknął się kwotą 19 mln zł, czyli był o 3 mln zł niższy r/r. Znaczne oszczędności przyniosła za to linia pozostałej działalności. To właśnie dzięki niej wynik operacyjny spółki rośnie o 8,5 mln zł (+77 proc.) r/r. Niestety do tej pozycji nie ma noty w sprawozdaniu. Nie jest to z pewnością efekt odpisów na zapasach czy należnościach handlowych, bo w przypadku tych pozycji w szczegółowych notach spółka prezentuje odpowiednie kwoty w notach. Wiadomo jedynie, że pozostałe koszty operacyjne w okresie porównawczym dotykały głównie spółek zależnych (znacząco niższa wartość w sprawozdaniu jednostkowym) – jak mniemam podmiotu w Senegalu.


kliknij, aby powiększyć


Z rachunku segmentowego wynika, że nawozy w III kw. tego roku odnotowały stratę, a strata ta ma charakter powtarzalny – nie widać w raporcie istotnych zdarzeń jednorazowych. EBIT segmentu spadł z 4,5 mln zł do minus 4 mln zł, przy czym pozostała działalność operacyjna w okresie porównawczym odłożyła się właśnie na segmencie nawozowym – a zatem spadek wyniku powtarzalnego prawdopodobnie ma jeszcze większą dynamikę. Nie jest to jeszcze sytuacja bardzo zła, bo produkcja nawozów cały czas generuje dla spółki gotówkę – EBITDA na poziomie ponad 15 mln zł.

Od paru kwartałów bardzo dobre wyniki osiąga za to segment bieli tytanowej, co związane jest ze wzrostem cen sprzedaży. Zarząd spółki pomimo spadku wolumenu w III kw. jest optymistycznie nastawiony także jeśli chodzi o wynik obecnie trwającego kwartału, a w samym sprawozdaniu można znaleźć informację, że oczekiwana jest dalsza zwyżka cen.


kliknij, aby powiększyć


Choć nominalnie wynik jest lepszy r/r niezależnie czy rozpatrujemy go na poziomie EBITDA, EBIT czy zysku netto, to nie ma to przełożenia na przepływy z działalności operacyjnej. Kwoty jakie oddaje kapitał obrotowy są drugi kwartał z rzędu stosunkowo niskie, a poziom przepływów przed uwzględnieniem zmian w kapitale obrotowym też nie rzuca na kolana. W III kw. działalność inwestycyjna pochłonęła 47 mln zł. Jak widać na poniższym wykresie capex spółki dość istotnie zmalał, co ma związek z zakończeniem części inwestycji – w tym kwartale zakończono projekt pt. rozwój logistyki II etap, a wcześniej, w I kw. modernizację instalacji amoniaku.


kliknij, aby powiększyć


W długim terminie kluczową inwestycja (nie tylko dla Polic, ale dla całek Grupy Azoty) pozostaje oczywiście projekt PDH, który po rozszerzeniu o instalację polipropylenu nosi obecnie nazwę polimery Police. W III kw. spółka otrzymała decyzję środowiskową (ale dla samej części propylenowej) i zakończyła etap prekalifikacji generalnego wykonawcy. Oczywiście trwały także rozmowy na temat finansowania projektu wartego 1,27 mld EUR, z czego sam capex ma wynieść prawie 1 mld zł.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 9 listopada 2017 19:08


sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 444
Wysłane: 20 grudnia 2017 17:52:18 przy kursie: 20,90 zł
Ciekawy news - Police odzyskają ponad 100 mln zł z zapłaconych za akcje senegalskiej spółki, która okazał się trefna.

Cytat:
Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police zawarły z DGG ECO warunkowe porozumienie, którego finalizacja ma potwierdzać odstąpienie od zawartej w 2013 r. umowy sprzedaży spółki senegalskiej African Investment Group SA (AFRIG) oraz zapewnić spółce odzyskanie 28,85 mln USD uiszczonych na poczet ceny zakupu tych akcji.


wiadomosci.stockwatch.pl/zch-p...

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 21 kwietnia 2018 05:34:06
Papierowe straty w afrykańskim wydaniu – omówienie sprawozdania finansowego GK Police po 4 kw. 2017 r.

Police kończą 2017 r. z tarczą – spółka zaprezentowała co prawda nominalnie stratę netto, ale po oczyszczeniu danych ze zdarzeń jednorazowym widać znaczącą poprawę wyników.

Przychody Polic wyniosły w IV kw. 2017 r. 718 mln zł i były o 141 mln zł (24,5 proc.) wyższe r/r. Względem poprzedniego kwartału sprzedaż wzrosła o 35 proc. czyli o 30 p.p. szybciej niż pomiędzy III i IV kw. 2016 r. Oczywiście takie dynamiki przyrostu sprzedaży musiały się wiązać z dominującym segmentem nawozowym, o czym w dalszej części omówienia. Jak na skalę prowadzonej działalności wzrost jest zaiste imponujący, choć do pewnego stopnia mamy efekt niskiej bazy.

Marża brutto na sprzedaży wyniosła 16,9 proc. co oznacza wzrost o 4,3 p.p. r/r. W ujęciu nominalnym grupa Police wypracowała 121 mln zł zysku brutto, czyli o 48,5 mln zł (67 proc.) więcej r/r. Należy jednak pamiętać, że okres porównawczy to najgorszy kwartał pod względem marży w ciągu ostatnich 4 lat.


kliknij, aby powiększyć


Naturalnie za wzrostem wolumenów poszły w górę koszty sprzedaży – zwyżka o 25 proc. r/r (7,3 mln zł). Koszty ogólnego zarządu urosły o 3 proc., ale w ujęciu nominalnym odpowiada to kwocie zaledwie 1,4 mln zł. W efekcie dźwigni operacyjnej zysk ze sprzedaży zwiększył się o 39,8 mln zł i wyniósł 36,8 mln zł. ale na poziomie EBIT dostajemy jednak dość wysoką stratę (-18,3 mln zł). Wysokie obciążenie z linii pozostałych kosztów uderzyło głównie w wynik ostatniego kwartału. Na 76 mln rocznych kosztów (62 netto po uwzględnieniu pozostałych przychodów), aż 60 przypada na okres październik-grudzień (55 mln zł netto).

W największym stopniu za taki stan rzeczy odpowiada odpis na wartościach niematerialnych i prawnych z tytułu poszukiwania i oceny zasobów mineralnych (skapitalizowane nakłady na poszukiwanie fosforytów) na kwotę prawie 38 mln zł. Do tego prawdopodobnie doszły rezerwy na ochronę środowiska (w drugim półroczu zawiązane ok. 8,3 mln zł). Zwyżka rezerw wynika ze zwiększenia przewidywanych kosztów rekulatywacji i w mniejszej części ze zmiany stopy dyskontowej o 0,4 p.p.

Jeśli chodzi o wartości niematerialne i prawne to mamy kolejną odsłonę skutków inwestycji w afrykańskie złoża fosforytów. W połowie zeszłego roku spółka zrobiła odpis i odniosła go w ciężar lat ubiegłych, natomiast w marcu tego roku została podjęta decyzja o spisaniu całości nakładów w wynik roku 2017. W raporcie czytamy, że:

Cytat:
Zarząd spółki Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. mając na uwadze ogół uwarunkowań związanych z projektem fosforytowym w Senegalu oraz brak finalizacji warunkowego porozumienia (ugody) zawartego pomiędzy spółką Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. a DGG ECO sp. z o.o. w celu uzyskania zwrotu ceny zakupu pakietu akcji African Investment Group S.A., którego realizacja mogłaby potwierdzić wartość aktywów z tytułu poszukiwania i oceny zasobów mineralnych, ujętych w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym, podjął w dniu 7 marca 2018 roku uchwałę o utworzeniu odpisu na dzień 31 grudnia 2017 roku, na całą kwotę wartości niematerialnych z tytułu poszukiwania i oceny zasobów mineralnych, w wysokości 5 854 799 tys. XOF (co odpowiada kwocie 37 178 tys. zł, przeliczonej według kursu bilansowego na dzień 31 grudnia 2017 roku),


Nie kwestionując zasadności odpisu uważam jednak, że rozpatrywanie wartości skapitalizowanych nakładów przez zwrot zapłaconej ceny jest dość kontrowersyjne. Z drugiej strony jednak audytor do raportu zastrzeżeń nie miał, a odpis i wartość były kluczową sprawą jeśli chodzi o przedmiot badania:


kliknij, aby powiększyć


Po korekcie o odpisy na zapasach, należnościach, aktywach trwałych i wnip dostaniemy skorygowany wynik operacyjny na poziomie ok. 15 mln zł w porównaniu do 11 mln straty przed rokiem.

Na poziomie zysku brutto spółka zaraportowała 24 mln zł straty, natomiast netto 31,4 mln zł straty, co jest oczywiście konsekwencją dokonanego odpisu.


kliknij, aby powiększyć


Za spadek nominalnych wyników odpowiada oczywiście segment nawozowy, bo to na niego alokowano odpis wartości w Senegalu. Przychody dywizji nawozowej wyniosły w IV kw. 605 mln zł i były o 25 proc. wyższe r/r. Wzrost przychodów to przede wszystkim efekt wyższych uplasowanych wolumenów, który wzrósł dla nawozów NPK o 14 proc. (przy wzroście przychodów o 15 proc.), o 31 proc. dla mocznika (45 proc. wzrost przychodów) i o 70 proc. dla amoniaku (zwyżka przychodów 91 proc.). Oczywiście najważniejsze dla segmentu były nawozy wieloskładnikowe, które odpowiadały za 68 proc. zewnętrznej sprzedaży, ale w ujęciu nominalnym do wzrostu przychodów mocniej przyczyniły się nawozy azotowe – wzrost o 61 mln zł w porównaniu do 55 mln zł na NPK

Wydaje się, że poprawa sprzedaży segmentu to w dużej mierze efekt poczynionych inwestycji. W marcu 2017 oddano do użytkowania instalację amoniaku po modernizacji:

Cytat:
Instalację amoniaku zmodernizowano w celu obniżenia energochłonności procesu produkcji oraz poprawy niezawodności pracy poszczególnych węzłów. Dzięki usunięciu wąskich gardeł instalacji możliwy stał się wzrost wydajności o 200 ton amoniaku na dobę. W wyniku inwestycji uruchomiono zmodernizowane węzły Benfielda, nowe węzły osuszania gazu syntezowego, nowe turbiny napędzające kompresory gazu syntezowego oraz zmodernizowane układy powietrza technologicznego. Zoptymalizowano pracę instalacji i dokonano rozliczenia projektu, w tym rozliczenia końcowego z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, który współfinansował inwestycję.


W zakresie nawozów azotowych przychody wspierała też (od sierpnia) zwyżka cen rynkowych, co było spowodowane między innymi zatrzymaniem części instalacji i wzrostem popytu na niektórych rynkach. Dodatkowo warto zauważyć, że nieco zmieniła się struktura produkcji i sprzedaży mocznika w całej Grupie Azoty. Police poprawiły sprzedaż, natomiast w Puławach sprzedaż mocznika spadła r/r.


kliknij, aby powiększyć


Marża brutto segmentu wzrosła z 9,8 proc. do 13,5 proc. i to pomimo wzrostu cen gazu ziemnego. Na poziomie zysku ze sprzedaży wynik wyniósł 12,8 mln zł, w porównaniu do 13,2 mln zł straty przed rokiem. EBIT był ujemny na kwotę 36 mln zł, natomiast po korekcie o odpis na skapitalizowanych pracach poszukiwawczych wyniósł 2 mln zł.

Za to od początku roku bardzo dobrze sobie radzi segment pigmentów, gdzie przychody w IV kw. wyniosły 100,7 mln zł i były o 40 proc. wyższe r/r. Za zwyżkę przychodów odpowiada przede wszystkim wzrost cen i w mniejszym stopniu 13 proc. wzrost wolumenu sprzedaży.


kliknij, aby powiększyć


Marża brutto segmentu prawie się podwoiła i wyniosła 32 proc. Dzięki temu wynik brutto wzrósł znacznie szybciej od przychodów (+143 proc.) i wyniósł 32 mln zł. Nadwyżka na poziomie zysku brutto (18,8) mln zł dzięki kontroli kosztów przetransformowała się w całości na poziom zysku netto ze sprzedaży. Na poziomie pozostałej działalności zniknęło co prawda dodatkowe 8,7 mln zł, ale i tak wynik EBIT wzrósł o 11 mln zł czyli 148 proc.


kliknij, aby powiększyć


Poprawa wyników to nie jedyny pozytywny aspekt sprawozdania. Akcjonariuszy mogą cieszyć wysokie przepływy operacyjne w IV kw. Police w ostatnim kwartale roku wygenerowały 188 mln zł gotówki operacyjnej (104 mln zł w IV kw. 2016 r.) z czego zmiana kapitału obrotowego i podatku odpowiadała za 144 mln zł (84 mln zł w IV kw. 2016 r.)
Wydatki inwestycyjne były umiarkowane. Przepływy inwestycyjne zabrały 63 mln z puli środków pieniężnych, a to kwota o ponad 40 mln zł niższa r/r.


kliknij, aby powiększyć


Zadłużenie finansowe netto na koniec roku obrotowego wyniosło 242 mln zł, co w relacji do kapitału własnego na poziomie 1,12 mld zł i rocznej nominalnej EBITDA w kwocie 231 mln zł jest wartością niską. Spółkę stać na wzrost zobowiązań kredytowych i realizację projektów inwestycyjnych z PDH na czele.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 21 kwietnia 2018 20:22

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 11 maja 2018 11:37:14
Pod presją cen gazu – omówienie sprawozdania finansowego Police po 1 kw. 2018 r.


Przychody grupy Police wyniosły w I kw. 2018 r. 615 mln zł i były o 84,5 mln zł (12 proc.) niższe r/r, głównie ze względu na znacznie niższe wolumeny sprzedanych produktów. Sprzedaż ilościowa w zakresie nawozów NPK spadła o 27 proc. r/r, mocnika o 12 proc. r/r, amoniaku o 9 proc. r/r, natomiast bieli tytanowej o 6 proc. r/r.



Marża brutto na sprzedaży wyniosła 106 mln zł przy rentowności na poziomie 17,3 proc. Przed rokiem na tym poziomie rachunku wyników spółka zaraportowała 129 mln zł (18,4 proc. marży), czyli o 22,3 mln zł więcej niż obecnie. Jak widać utrata wyniku jest spora i oczywiście ciężko byłoby ją odrobić w niższych partiach RZIS. Koszty sprzedaży wyniosły 27 mln zł i były o 3,4 proc. (0,9 mln zł) niższe r/r. Negatywnie wygląda wzrost udziału tego koszty w przychodach . W pierwszym kwartale tego roku koszty sprzedaży w relacji do przychodów wyniosły 4,4 proc., czyli 0,4 p.p. więcej r/r. Patrząc na skalę spadku wolumenów można było oczekiwać większych oszczędności. Za to miłą niespodzianką jest obniżka kosztów ogólnego zarządu o 3,5 mln zł, czyli 8,2 proc. W efekcie spadku marży i oszczędności na kosztach operacyjnych Police pokazały na poziomie zysku ze sprzedaży spadek o 18 mln zł r/r.

EBIT zamknął się kwotą 40,1 mln zł i był o 19,5 mln zł (33 proc.) niższy niż przed rokiem. Wyższa kwota spadku zysku operacyjnego od spadku zysku na sprzedaży wynika z bardziej niekorzystnego salda pozostałej działalności operacyjnej. Niestety do sprawozdania nie ma noty, ale z raportu rocznego wynika, że największe nominalne salda w pozostałej działalności pojawiały się ze względu na zawiązywanie i rozwiązywanie rezerw. Patrząc jednak na sam poziom rezerw w bilansie nie były one raczej głównym powodem zwiększenia kosztów operacyjnych.

Zysk brutto wyniósł 42,9 mln zł czyli o 16,2 mln zł mniej niż w I kw. 2017 r., natomiast zysk netto 33,1 mln zł co stanowi spadek o 13,4 mln zł (28,8 proc.) r/r. Warto jednak zwrócić uwagę, że efektywna stopa podatkowa jest stosunkowo wysoka i wynosi 23 proc. To 4 p.p. więcej ponad ustawowe 19 proc. i 1,5 p.p. więcej niż przed rokiem.



Za spadek wyników finansowych spółki w I kw. tego roku odpowiada segment nawozowy. Jak wspomniałem na początku omówienia istotnie w tym kwartale spadły wolumeny sprzedanych nawozów, w szczególności wieloskładnikowych. Z jednej strony sprzedaży nie sprzyjały warunki pogodowe, z drugiej znacząca część rolników zrobiła odpowiednie zapasy nawozów we wcześniejszych okresach, co między innymi determinowało wysokie przychody w poprzednim kwartale. Segment nie dostał wsparcia w postaci zachowania cen. Te dotyczące NPK kosmetycznie wzrosły, natomiast dla mocznika i amoniaku ceny spadły.

O ile samo zachowanie cen produktów nawozowych nie było dla wyników krytyczne, to już niestety zachowanie kosztów mocno pogorszyło wynik. Koszt własny (wytworzenia) segmentu nawozowego spadł jedynie o 14 proc. przy 27 proc. spadku wolumenu dla NPK, a to oznacza, że jednostkowy koszt produkcji poszedł w górę. Jak można przeczytać w sprawozdaniu stało się tak za sprawą wzrostu cen gazu ziemnego, który jest jednym z głównych surowców w produkcji nawozów. Nie jest to jednak jedyny czynnik o czym będzie w dalszej części omówienia. W efekcie wzrostu kosztów wynik operacyjny segmentu nawozowego spadł o 30,4 mln zł (66 proc.) i wyniósł 15,6 mln zł.



Za to od wielu kwartałów wsparciem dla wyników jest segment pigmentów, czyli bieli tytanowej. Choć wolumen sprzedaży spadł r/r o 6 proc. to już przychody segmentu wzrosły o 20,6 mln zł, co oczywiście ma związek z wyższymi cenami tego produktu. Co więcej, marża brutto na sprzedaży wyniosła 32,2 proc. i była rekordowo wysoka w ostatnim czasie. Przed rokiem rentowność wyniosła 23,6 proc., natomiast kwartał wcześniej 31,7 proc. Wynik segmentu podwoił się i wyniósł 28,8 mln zł.




Wyniki Polic są niższe niż w roku ubiegłym przede wszystkim przez wzrost cen gazu, ale nie był to jedyny czynnik. Proszę zauważyć, że spółka szacuje wpływ zmiany cen gazu na wynik w wysokości 13 mln zł., a obniżka wyniku operacyjnego w segmencie nawozowym wyniosła 36 mln zł. Biorąc pod uwagę spadek przychodów o 17,7 proc. około 18 mln zł spadku może wynikać z niższych wolumenów natomiast do wyjaśnienia pozostaje jeszcze ok. 5 mln zł wzrostu kosztów. W tym celu warto zerknąć do rachunku rodzajowego.

Wynagrodzenia wzrosły o 3,7 mln zł co jest oczywiście wynikiem presji płacowej. Co jednak ważniejsze o 4,5 mln zł wzrosły koszty podatków i opłat gdzie spółka pokazuje koszty emisji CO2, a koszty uprawnień wyraźnie rosły w ostatnich miesiącach. Spółka w części zatytułowanej „Ocena czynników i nietypowych zdarzeń mających znaczący wpływ na działalność oraz wyniki finansowe” informuje, że:

Cytat:
Od początku roku trwa kontynuacja trendu wzrostowego na rynku giełdowym uprawnień do emisji CO2, zapoczątkowanego w maju 2017 roku. W dniu 2 stycznia ceny uprawnień typu EUA wyniosły 7,77 EUR na zamknięciu sesji. Na koniec I kwartału bieżącego roku notowania jednostek EUA wzrosły do poziomu 13,25 EUR po cenach zamknięcia. Wzrost cen w I kwartale 2018 roku w ujęciu procentowym wyniósł 71%. W ujęciu fundamentalnym trend wzrostowy jest wspierany przez wysokie ceny miksu energetycznego (wysokie ceny energii generują wyższy popyt na uprawnienia EUA). Na rynku giełdowym dominują obecnie pozycje spekulacyjne, uwzględniające przewidywany dalszy wzrost cen uprawnień do emisji.


W moim odczuciu ten wzrost cen uprawnień ma także charakter fundamentalny i wynika z podejścia i działań władz EU dotyczących ograniczenia emisji w przyszłych latach. I to może być pewnym problemem w kolejnych miesiącach roku nawet przy poprawie relacji amoniak-gaz. W Policach trwają co prawda inwestycje w węzeł oczyszczania spalin w elektrociepłowni, ale efektem będzie raczej ograniczenie emisji NO2, SOx i pyłów, a nie CO2.

Słabsze wyniki a także wolumen sprzedaży miały niekorzystny wpływ na przepływy operacyjne. O ile przed uwzględnieniem zmian w kapitale obrotowym i podatku skorygowany CF wygląda jeszcze nienajgorzej (69,8 mln zł vs. 85,2 mln zł rok wcześniej), to już nominalny przepływ wygląda bardzo słabo – ze spółki wypłynęło prawie 28 mln zł (przed rokiem wpłynęło 26,7 mln zł). Stało się tak przede wszystkim w związku ze znaczącym wzrostem zapasów. Choć sprzedaż była relatywnie niska to spółka nie obniżyła wykorzystania mocy i produkowała częściowo na zapas. Dodatkowo wzrosły też należności, a wzrost zobowiązań nie był w stanie skompensować wydłużenia się cyklu operacyjnego wobec czego cykl konwersji gotówki wydłużył się do 4 dni (dane z raportu finansowego spółki) i oczywiście wpłynął negatywnie na przepływy operacyjne.



>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 11 maja 2018 12:16

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 31 sierpnia 2018 12:28:51
Zyski głęboko pod ziemią – omówienie sprawozdania GK Police po II kw. 2018 r.

Ostatnie miesiące to z pewnością nie jest dobry okres dla pomorskiej spółki, która zmaga się z trudnym otoczeniem. Przychody Polic wyniosły w II kw. br. 630 mln zł i były o 3,1 proc. niższe r/r. W porównaniu do poprzedniego kwartału obroty zwiększyły się o 3 proc. (7 proc. spadków w 2017 r.), to ciężko mówić o przełomie i odwróceniu negatywnych tendencji ze względu na sezonowość biznesu.

Niestety bardzo mocno spadła marża brutto na sprzedaży. W raportowanym kwartale wyniosła zaledwie 11 proc. w porównaniu do 17 proc. kwartał wcześniej i 21 proc. w II kw. 2017 r.


kliknij, aby powiększyć


Oczywiście miało to bardzo negatywne przełożenie na raportowane wyniki. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 71,5 mln zł, co oznacza, że skurczył się o 68,6 mln zł (49 proc.) w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Niestety spółka nie zdołała zamortyzować „uderzenia” na poziomie kosztów operacyjnych. Stało się nawet wręcz odwrotnie – koszty sprzedaży wzrosły o 3,7 mln zł, wobec czego zysk na sprzedaży spadł na próg rentowności i wyniósł 3,8 mln zł.Trzeba jednak dodać, że ok. 1 mln zł zwyżki kosztów operacyjnych (dokładnie mówiąc kosztów sprzedaży) to wynik zmiany prezentacyjnej dotyczącej transakcji wzajemnych. Do końca 2017 r. koszty usług reklamowych realizowanych przez odbiorców spółki wykazywane były w kosztach sprzedaży. Obecnie pomniejszają one przychody.

Na poziomie operacyjnym mamy już minimalną stratę, natomiast na poziomie zysku brutto wynik ląduje bardzo głęboko pod ziemią (wodą) – strata ponad 55 mln zł. Stało się tak za sprawą dekonsolidacji spółki Afrig SA, której akcje zostały zwrócone do sprzedawcy – DGG. Spółka poinformowała, że:

Cytat:
W związku z utratą kontroli nad spółką zależną AFRIG S.A. z dniem 30 maja 2018 roku wyłączono ze skonsolidowanego sprawozdania z sytuacji finansowej Grupy Kapitałowej aktywa netto AFRIG S.A. w kwocie 137 250 tys. zł skorygowane o umorzone należności od Jednostki Dominującej w kwocie 51 942 tys. zł, skorygowane o przejęte zobowiązania z tytułu kredytu w kwocie 86 734 tys. zł oraz ujemny kapitał udziałowców niesprawujących kontroli w kwocie 61 734 tys. zł, odnosząc skutki na skonsolidowany wynik finansowy bieżącego okresu.


W efekcie na poziomie zysku brutto operacja dała stratę w wysokości 52 mln zł, natomiast na poziomie netto 44 mln zł. Po wyjęciu tego zdarzenia jednorazowego mamy 3 mln straty na poziomie zysku brutto i ok 3,6 mln straty na poziomie netto.


kliknij, aby powiększyć


Z rachunku segmentowego wynika, że straty na poziomie skonsolidowanym to przede wszystkim efekt segmentu nawozowego. Przychody w tej dywizji wyniosły 510 mln zł i były o 6 proc. niższe r/r. To przede wszystkim efekt spadku wolumenów sprzedaży. W prezentacji wynikowej mamy odpowiednio 60 proc. spadku na amoniaku, który tylko częściowo został zrekompensowany wzrostem wolumenu mocznika (+23 proc.). W podstawowym produkcie handlowym jakim są nawozy wieloskładnikowe sprzedaż w ujęciu ilościowym i wartościowym się nie zmieniła. Przychody ze sprzedaży mocznika były o 10 proc. (9 mln zł) wyższe r/r., natomiast przychody ze sprzedaży amoniaku spadły o 38 proc. czyli 31 mln zł. Wygląda więc na to, że ceny sprzedaży amoniaku w Policach były w II kw. wyższe r/r, co nieco stoi w sprzeczności z danymi rynkowymi – ceny wyrażone w USD były niższe, a dodatkowo nałożył się na to spadek kursu USD/PLN.

Marża brutto na sprzedaży spadła do zaledwie 5,8 proc. z raportowanych przed rokiem 19,5 proc. Zysk brutto w tej dywizji wyniósł tylko 29 mln zł i był o 77 mln zł (72 proc.) niższy r/r. Przy kosztach operacyjnych na poziomie 50+ mln oczywiście oznacza to stratę na sprzedaży i stratę operacyjną – finalnie wyniosła 31 mln zł. Przed rokiem segment nawozowy dał 56 mln zł zysku na poziomie EBIT.


kliknij, aby powiększyć


Utrata marży to efekt mocnego wzrostu cen gazu ziemnego - w samym czerwcu wyniosła 45 proc. Taka dynamika wzrostu oznacza, że spread cenowy pomiędzy amoniakiem (i mocznikiem), a gazem się pogorszył. Potwierdzenie mocnego wzrostu cen gazu znajdziemy także w sprawozdaniu (w ujęciu półrocznym). Choć wolumeny produkcji były w tym półroczu niższe to koszt zakupionego gazu od PGNIG zwiększył się o 14,6 proc. co daje kwotę 38 mln zł. Wpływ cen surowca na wynik półrocza da się oszacować na kwotę 46 mln zł (dane z prezentacji). Analogiczne porównania można zrobić dla kosztów energii (+2,7 mln zł w raporcie) i kosztów węgla (+8,8 mln zł w raporcie i 12 mln zł w prezentacji). Łączny wpływ zmian surowców i materiałów na wynik spółka szacuje na kwotę prawie 96 mln zł – oczywiście mowa o wpływie na poziomie skonsolidowanym, a nie tylko w sektorze nawozowym.

Po drugiej stronie mamy segment Pigmentów, gdzie obroty wyniosły 109 mln zł i były o 12 proc. wyższe r/r i to przy 10 proc. spadku wolumenu sprzedaży bieli tytanowej. Marża brutto w segmencie wyniosła 31,3 proc. Mamy zatem 4 z rzędu kwartał z rentownością powyżej 30 proc. Zysk brutto wyniósł 34 mln zł (23,7 przed rokiem), w efekcie czego EBIT zamknął się kwotą 27,4 mln zł (14,8 mln zł w II kw. 2017 r.)


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Spółka w ostatnim raporcie finansowym wyróżniła dodatkowo segment polimerowy. Jak rozumiem, chciała w ten sposób pokazać, że choć inwestycja w PDH w większości jest kapitalizowana na bilansie, to pewne kwoty przechodzą jednak przez koszty operacyjne. Wpływ na sam drugi kwartał jest nieznany, ale w ujęciu półrocznym mamy 5,2 mln zł straty – można przyjąć, że ok. 2,6 mln zł kwartalnie obciąża wynik.

Na skutek dywersyfikacji produktowej wyniki spółki nie są tragiczne, ale spółka zmaga się z problemem trudnego otoczenia w nawozach. Z jednej strony spadają ceny nawozów azotowych z drugiej obserwujemy wzrost kosztów surowców (gaz, węgiel) i energii (a także uprawnień do emisji). Na to wszystko nakłada się jeszcze presja płacowa i wzrost kosztów stałych – płace wzrosły w ujęciu półrocznym o 14 mln zł, z czego na II kw. przypadło 10 mln zł.

Choć wyniki były bardzo słabe, to znaczna ich część miała charakter niegotówkowy (dekonsolidacja ujawniona w linii finansowej i amortyzacja ). Dzięki temu przepływy operacyjne w drugim kwartale wyniosły 64 mln zł, z czego ok. 43 mln zł to efekt zmian w kapitale obrotowym (mocny spadek zapasów). Z kwoty tej sfinansowano zakupy rzeczowych aktywów trwałych o wartości 46 mln zł i nieco obniżono zadłużenie.
Dług finansowy netto wynosił na koniec kwartału 279 mln zł, co przy raportowanej kroczącej EBITDA w wysokości 148 mln zł daje wskaźnik dług netto/EBITDA na poziomie 1,9, czyli poziomie umiarkowanym. Oczywiście mamy trudne otoczenie i EBITDA może dalej spadać, ale nawet przy obecnym bardzo niskim wyniku zdolność do obsługi zadłużenia nie wygląda źle. Zakładając powtarzalność wyniku z ostatniego kwartału dostaniemy EBITDA na poziomie 104 mln zł i dług netto/EBITDA na poziomie 2,7, czyli zupełnie akceptowalnym.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 5 września 2018 17:32

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 9 listopada 2018 00:06:10 przy kursie: 13,30 zł
Wynik bez nawozu – omówienie sprawozdania finansowego Grupy Police po 3 kw. 2018 r.

Przychody skonsolidowane grupy Police (dalej Police) wyniosły w III kw. 552 mln zł i były o 20,8 mln zł (3,9 proc.) wyższe r/r. Warto dodać, że stało się tak mimo utraty wolumenów sprzedaży. Choć spółka nie podaje dokładnego tonażu to z prezentacji wynika, że łączny wolumen sprzedanych nawozów i bieli tytanowej był mniejszy r/r (choć wolumen najważniejszych nawozów wieloskładnikowych był akurat wyższy o 5 proc.).


kliknij, aby powiększyć


Niestety wyższa sprzedaż nie pozwoliła na poprawę rentowności. Marża brutto na sprzedaży wyniosła w III kw. zaledwie 7,6 proc. i była o 7,9 pp. niższa r/r i 3,8 pp. niższa kw/kw. Jednocyfrową marżę spółka ostatni raz odnotowała w 2013 r.


kliknij, aby powiększyć


W ujęciu nominalnym marża brutto wyniosła 42 mln zł i była o połowę niższa niż przed rokiem. Jasnym jest, że utrata 50 proc. wyniku (40 mln zł) na tym poziomie rachunku zysków i strat musiała się boleśnie przetransformować aż na sam dół sprawozdania z całkowitego dochodu i faktycznie tak się stało. Na poziomie operacyjnym Police pokazały stratę (przed rokiem 19,6 mln zł zysku) w wysokości 22,6 mln zł, na poziomie zysku brutto strata skurczyła się do 21,5 mln zł, natomiast wynik netto był ujemny na niecałe 20 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Winnym pogorszenia wyników jest oczywiście segment nawozowy. Przychody w tej dywizji wzrosły o 4,8 proc., ale marża brutto wyniosła zaledwie 2,3 proc.! Patrząc na ceny produktów i strategicznych surowców zaskoczenia większego raczej nie ma, a fatalna marża wpisuje się w trwający już wiele kwartałów trend spadkowy.


kliknij, aby powiększyć


Ceny nawozów wieloskładnikowych w Polsce rosły w ujęciu r/r o pojedyncze procenty (polifoski o 1 proc., DAPu o 3,6 proc.) i podobnie ceny mocznika (1,5 proc.), a to był zbyt niski wzrost aby pokryć dynamiczne zwyżki cen gazu ziemnego (według spółki 45 proc.), energii czy soli potasowej (według spółki 12 proc.). Swoje zrobił także wzrost cen uprawnień do emisji, który uwidacznia się w rachunku rodzajowym w pozycji podatki i opłaty. Pozycja ta w rachunku rodzajowym kosztów zwiększyła się o 13 mln zł i jak można się domyślać wzrost pochodzi głównie z wyższych rezerw na koszty umorzeń uprawnień. Proszę zauważyć, że Police w 2017 r. wyemitowały 1,7 mln ton CO2 (umorzenie za rok poprzedni wyniosło 1,6 mln ton). To oznacza, że wzrost ceny emisji z 6 do 20 EUR za tonę przekłada się na roczny teoretyczny wzrost kosztu na poziomie prawie 100 mln zł, co kwartalnie daje obciążenie wyższe o 24 mln zł. Biorąc jednak pod uwagę, że część uprawnień spółka otrzymuje za darmo (na koniec 2017 r. miała 1,4 mln uprawnień łącznie z czego 1 mln przyznanych) to można mniemać, że całość wzrostu pochodzi właśnie z kosztów emisji CO2.

Skoro już przeszliśmy do kosztów rodzajowych, to na pierwszy rzut oka takiego dramatu jak wzrost cen gazu nie widać – obciążenia wzrosły o 4,7 proc. Jednak trzeba pamiętać o niższych wolumenach produkcji i sprzedaży nawozów azotowych (-29 proc. mocznik i -67 proc. amoniak) i związanej z tym zmianie struktury kosztowej tej pozycji.

Istotny wzrost obciążeń zaliczyły także wynagrodzenia (+6 mln zł, +7,5 proc.) i to przy mniejszym wolumenie produkcji – presja płacowa daje o sobie znać.


kliknij, aby powiększyć


Wróćmy jednak do wyników segmentu nawozowego. W efekcie dynamicznego wzrostu zmiennych kosztów produkcji strata EBIT pogłębiła się z 4 mln przed rokiem do obecnych 41 mln zł.

Segment pigmentów odnotował płaski rezultat jeśli chodzi o sprzedaż, co stało się dzięki wzrostowi cen przy spadku wolumenu o 8 proc. Niestety wygląda na to, że wyśmienita sytuacja na rynku bieli tytanowej ma już szczyt za sobą. Marża brutto tego segmentu wyniosła 23,5 proc. i była o prawie 7 pp. niższa r/r. Zysk brutto na sprzedaży spadł o 6,5 mln zł i zamknął się kwotą 23,4 mln zł. Na poziomie EBIT mamy 16 mln zł zysku, czyli o 31 proc. mniej r/r.


kliknij, aby powiększyć


W segmencie pigmentów zastanawiający jest wzrost kosztów sprzedaży. Skoro wolumeny spadły o 8 proc. to 38 proc. wzrost kosztów wygląda źle i nie jest przy tym istotne, że wynikowo to kwota raptem 0,6 mln zł. Jak wiadomo „ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka”.


kliknij, aby powiększyć


Spółka wyróżnia jeszcze dwa segmenty operacyjne. Mowa przede wszystkim o polimerach. Na razie przychodów nie ma żadnych (te pojawią się wraz zakończeniem instalacji do produkcji propylenu i polipropylenu), ale inwestycja daje pewne koszty, których nie da się skapitalizować na bilansie (np. koszty doradztwa i analiz). W tym kwartale obciążenie wnoszone przez segment polimerów wyniosło 2,9 mln zł przy 1,1 mln zł przed rokiem. Za to wynik poprawił segment pozostałych, gdzie spółka pokazała 5,2 mln zł zysku wobec 1,4 mln przed rokiem. To wszystko są jednak drobne kwoty w relacji do wyników nawozów czy pigmentów.

Jedynym pocieszeniem raportowanych 3 miesięcy są przepływy operacyjne, które wyniosły 77 mln zł i były o 49 mln zł wyższe r/r. To efekt obniżenia zapotrzebowania na kapitał obrotowy. Przed zmianami w kapitale i podatkiem przepływy wynosiły tylko 6 mln zł (49 przed rokiem). Police nieco ograniczyły także tempo inwestycji. Przepływy z tego tytuły były ujemne na kwotę 33 mln zł, w porównaniu do 46 mln zł kwartał wcześniej czy 47 mln przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Na koniec kwartału Police posiadały 212 mln zł gotówki (82 mln zł kwartał wcześniej) do czego przyczyniło się walnie zwiększenie zadłużenia, w szczególności krótkoterminowego (wzrost kredytów z terminem zapadalności krótszym niż rok z 65 mln zł do 113 mln zł).

Kapitał obrotowy Polic jest dodatni, a wskaźnik płynności na pierwszym poziomie powyżej jedności. Dług finansowy netto na koniec 3 kw. wyniósł niecałe 200 mln zł, natomiast obecna krocząca EBITDA za ostatnie 4 kwartały wynosi 107 mln zł. Z tego wniosek, że dług netto do EBITDA jest poniżej 2, a to sytuacja dość komfortowa. Trzeba się jednak liczyć, że kolejny kwartał może także przynieść spadek wyników, choćby ze względu na rosnący eksport melaminy do Europy i wysokie stany magazynowe. Mimo wszystko sytuacja zadłużeniowo-płynnościowa wydaje się być pod kontrolą.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 13 listopada 2018 16:33

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 11 marca 2019 11:39:40 przy kursie: 15,00 zł
angry3 Jest w tym zamiar
PCE- warte 0,5 mld wyceniane na 1 mld zł (n=75 mln akcji BV=1,08 mldzł) powiększy się nakładem aktualnych akcjonariuszy o ponad 1 mld zł poprzez emisję z PP do 110 mln nowych akcji. Zapewne chodzi o PDH P. SA. Zarząd celuje w Pe=10 zł, aczkolwiek moim zdaniem to jest kupowanie kota w worku, bowiem po drodze jest ryzyko inwestycyjne. Instytucje trzymają cenę 14,4 zł, choć po NWZA spaść może do 7 zł. Po takiej emisji kapitalizacja spółki niewiele się zmieni, ale zapewne bardziej się urealni w stosunku do stanu obecnego. Czy się uda to zależy od SP.
Edytowany: 11 marca 2019 11:43

1337
Dołączył: 2016-07-07
Wpisów: 15
Wysłane: 27 marca 2019 11:50:51 przy kursie: 14,10 zł
Jeśli Polimery Police jest dobrą inwestycją to emisja przy tych założeniach ma sens.

projekt zwiększy za 3,5 roku przychody o 2,5 mld rocznie, PCE ma 60 proc. w kapitale, więc sama policka grupa też urośnie.

Słyszałem że marże na PP sięgają 30% EBITDA (tak jest w podobnej spółce w arabii, która klientów ma dalej, surowiec bliżej), a rynki docelowe są blisko (korzystna lokalizacja ku logistyce po Morzu Bałtyckim, jak i na region CEE).

Oczywiście istotne jest dopięcie finansowania według założeń.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 3 maja 2019 16:45:39
Wyniki wysokich cen – omówienie sprawozdania GK Police po IV kw. 2018 r.

Ostatnie 3 miesiące poprzedniego roku nie były dla spółki udane. Jasnym było, że w wyniki uderzy wysoki koszt gazu i uprawnień do emisji CO2, ale w Policach trudności rynkowe zaczął odczuwać także drugi segment.

Przychody wyniosły 623 mln zł co oznacza spadek o 94 mln zł (13 proc.). Niższe przychody powstały przy wyższych cenach nawozów wieloskładnikowych, które na rynku polskim wzrosły r/r o kilkanaście procent. Najwyraźniej mocno pospadały wolumeny sprzedaży, co spółka tłumaczy trudną sytuacją rynkową.


kliknij, aby powiększyć


Marża brutto na sprzedaży wyniosła 11,3 proc. i była o 6 punktów procentowych niższa r/r. W efekcie zysk w najwyższej linii rachunku wyników skurczył się o 42 proc. (50 mln zł) i wyniósł 70 mln zł. Rentowność wzrosła co prawda względem poprzedniego kwartału, ale historycznie 3 kw. często był najgorszym pod względem zyskowności i nie należałby wyciągać z tego porównania daleko idących wniosków.


kliknij, aby powiększyć


W związku z niższym wolumenem spółka odnotowała niższe koszty sprzedaży – spadek o 5 mln zł. (13 proc.). Udział tej pozycji kosztowej w przychodach nie uległ istotnej zmianie, więc spadek należy ocenić neutralnie. Koszty ogólnego zarządu zmniejszyły się o prawie 6 mln zł (12 proc.), co jest niewątpliwie zjawiskiem pozytywnym. Niestety na kosztach funkcjonowania korporacji nie da się odrobić wyrwy uczynionej przez rentowność. W efekcie na poziomie zysku ze sprzedaży jest strata w wysokości 3 mln zł, w porównaniu do 37 mln zł zysku przed rokiem. EBIT zamknął się kwotą minus 6 mln zł, w porównaniu do 18 mln straty przed rokiem. Niższa strata nie jest niestety oznaką poprawy sytuacji, tylko znacznie mniejszych odpisów. W IV kw. 2017 r. Police zawiązały odpis na aktywa poszukiwawcze i dodatkowo zwiększyły rezerwę na rekultywację (zmniejszono stopę dyskontową). Po korekcie o zdarzenia jednorazowe mamy stratę ok. 5 mln zł obecnie i 28 mln zł zysku przed rokiem. Na poziomie zysku netto mamy w zasadzie próg rentowności, ale jest to wynikiem wykazania dodatniego obciążenia fiskalnego.


kliknij, aby powiększyć


Z rachunku rodzajowego wynika, że największy wzrost odnotowano w pozycji materiałów i energii – 19 mln zł (4,4 proc.). Wzrost kosztów nie wydaje się na pierwszy rzut oka duży, ale jeśli wziąć pod uwagę mocno kurczące się wolumeny sprzedaży to sprawa wygląda zupełnie inaczej. Ceny podstawowego surowca dla spółki w IV kw. spadały, ale r/r były wyższe średnio ok. 30 proc., a to oznacza, że wzrost cen surowców był ok. dwukrotnie wyższy niż cen sprzedaży.


kliknij, aby powiększyć


O 4 mln zł wzrosły koszty podatków i opłat, co jest efektem wzrostu cen uprawnień do emisji CO2. Spadły za to koszty usług obcych (9 mln zł, -16 proc.), co można wiązać ze spadającym wolumenem sprzedaży i związanym z tym kosztem transportu.


kliknij, aby powiększyć


Za straty w IV kw. odpowiada przede wszystkim segment nawozowy. Przychody dywizji skurczyły się o 11 proc., marża brutto spadła z 13,5 do 9,3 proc., a zysk ze sprzedaży w kwocie 13 mln zł zamienił się w stratę 7 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Pewnym zaskoczeniem jest za to słaby wynik pigmentów. Przychody ze sprzedaży bieli tytanowej spadły o 30 proc., marża skurczyła się z 32 proc. do 14 proc. a na poziomie zysku ze sprzedaży mamy ledwie 3 mln zł w porównaniu do 25 mln zł przed rokiem. Na rynku bieli nastąpiła korekta cen, ale powodem spadku wyników wydaje się być bardziej spadek wolumenu niż cen sprzedaży. Spółka poinformowała, że w IV kw. mocno ograniczył się popyt, a na rynek wróciła nieobserwowana od 2 lat sezonowość.


kliknij, aby powiększyć


kliknij, aby powiększyć


Przepływy operacyjne były znacząco niższe niż przed rokiem i wyniosły 80 mln zł (187 mln zł w IV kw. 2017 r.). Jest to jednak w dużej mierze efekt innego rozłożenia w trakcie całego roku. Po wyłączeniu zmian w kapitale obrotowym mamy 29 mln wpływu w IV kw. 2018 r. i 70 mln zł, w IV kw. 2017 r. Spółka wydała na działalność inwestycyjną 74 mln zł netto, czyli o 11 mln zł więcej niż przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Razem z wynikami rocznymi spółka opublikowała także szacunkowe wyniki za I kw., które jak się można domyślać miały zrównoważyć negatywny wydźwięk osiągnięć IV kw. Przychody w I kw. tego roku wyniosły według wstępnych szacunków 727 mln zł, co jest najwyższą wartością od 2015 r. (wzrost w stosunku do I kw. 2018 r. o 18,2 proc.). EBITDA zamknęła się kwotą 90 mln zł, czyli o 22 mln zł wyższą niż spółka raportowała za okres styczeń – marzec 2018 r. Na najniższym poziomie rachunku wyników zysk wyniósł 49 mln zł, w porównaniu do 33 mln zł w I kw. 2018 r.

Poprawa zyskowności spółki wynika z dwóch czynników. Po pierwsze rosły ceny nawozów wieloskładnikowych. W komentarzu do wyników Puław napisano, że:

Cytat:
W I kwartale 2019 roku należy spodziewać się wzrostu cen nawozów wieloskładnikowych o 5 proc.


Po drugie, w trakcie I kw. br. mocno spadały ceny gazu ziemnego. Z zaprezentowanego wyżej obrazka wynika, że średnia kwartalna cena może być mocno zbliżona r/r.

O ile koniunktura w nawozach wydaje się odwracać, to na rynku bieli tytanowej jest odwrotnie. W komentarzu do wyników zarząd spółki informuje, że:

Cytat:
W pierwszej połowie 2019 roku przewiduje się otrzymanie trudnej sytuacji na rynku bieli tytanowej, możliwe są tym samym dalsze spadki cen produktu, z czasową stabilizacją w okresie sezonu wysokiego.


Biel to jednak mniejszy segment, więc per saldo zmiany otoczenia są korzystne dla spółki.

Akcjonariuszy czeka spore rozwodnienie. Na ostatnim walnym podjęto uchwałę o emisji 110 mln akcji z prawem poboru. Na dzień dzisiejszy spółka wyemitowała 75 mln akcji, a zatem przybędzie całkiem sporo nowych papierów. Celem emisji jest oczywiście inwestycja w instalację do produkcji propylenu i polipropylenu. W kwietniu wyłoniony został generalny wykonawca inwestycji czyli Hyundai Engineering. Jednocześnie spółka dostała dwie oferty (niewiążące) finansowania budowy poprzez udział w kapitale PDHP. Korea Overseas Infrastructure & Urban Development Corporation zaoferował wkład na poziomie 50 mln USD, natomiast sam generalny wykonawca kolejne 80 mln USD. Już po raporcie wstępne zainteresowanie finansowaniem budowy wyraził Lotos, przy czym w tym wypadku mowa o kwocie 500 mln zł.

W kwietniu PDH Polska dokonał kolejnego podwyższenia kapitału. Police objęły ok. 6,5 mln akcji, natomiast Grupa Azoty 9,7 mln akcji w związku z czym udział Polic w projekcie spadł w tej chwili do poziomu 53 proc. W PDH to jednak dopiero początek. Budżet projektu wynosi 1,52 mld zł, z czego minimum 42 proc. ma stanowić kapitał własny. Wobec powyższego docelowo kapitał zakładowy powinien wynosić ok. 3 mld zł, czyli 6 razy więcej niż obecnie. Co istotne spółka posiada wstępne oferty finansowania dłużnego, które przekraczają zapotrzebowanie.

Instalacja ma zostać ukończona w IV kw. 2022 r. więc efekty ekonomiczne zobaczymy najwcześniej w 2023 r.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 6 maja 2019 11:29

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 673
Wysłane: 23 maja 2019 16:48:18 przy kursie: 14,60 zł
Akcja dywersyfikacja – omówienie raportu finansowego GK Police po I kw. 2019 r.

Zgodnie z przekazanymi wcześniej wynikami szacunkowymi rezultaty Polic są znacznie lepsze r/r. Przychody wyniosły 726,7 mln zł, co oznacza wzrost o 18,2 proc. r/r. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 128,7 mln zł, co oznacza wzrost o 22,5 mln zł (21 proc.) r/r. Rentowność na tym poziomie rachunku zysków i strat wyniosła 17,7 proc. w porównaniu do 11,3 proc. kwartał wcześniej i 17,3 proc. przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Wzrost zysków w najwyższej linii sprawozdania kolportował się w dół rachunku wyników, choć jak się można domyślać nie w pełnej wysokości. Koszty sprzedaży wzrosły o 2,2 mln zł (8 proc.), ale ich udział w przychodach skurczył się z 4,4 proc. do 4 proc. Koszty ogólnego zarządu wzrosły o 1,4 mln zł (3,8 proc.), więc koszty korporacyjne zabrały w sumie 3,6 wygenerowanej nadwyżki. Linia pozostałej działalności miała znacząco wyższe salda, ale nie miała istotnego wpływu na zmianę wyniku operacyjnego, który wzrósł o 19,5 mln zł (48,4 proc.) i osiągnął poziom 59,5 mln zł. Linia finansowa obciążyła wyniki kwotą o 0,5 mln zł wyższą niż przed rokiem, a dodatkowo spółka wykazała niższy o ok. 0,8 mln zł zysk z tytułu wyceny udziałów w jednostkach stworzyszonych. Zysk brutto wyniósł 61 mln zł, w porównaniu do 43 mln zł przed rokiem. Na poziomie netto spółka pokazała 48,6 mln zł zysku, tj. o 15,5 mln zł (47 proc.) więcej r/r. W raportowanych kwotach nie było istotnych zdarzeń jednorazowych.


kliknij, aby powiększyć


Poprawa marży brutto i w efekcie wyników w niższych partiach rachunku zysków i strat to przede wszystkim efekt znacznie mniejszej dynamiki wzrostu kosztów zużytych materiałów i energii. W relacji do I kw. 2018 koszty w tej pozycji zwiększyły się jedynie o 5,4 proc. (23,5 mln zł), przy rosnącym całkowitym wolumenie sprzedaży o ok. 9 proc. Zauważalnie wzrosły obciążenia z tytułu podatków i opłat (8 mln zł, 24 proc.), co należy wiązać z efektem wyższych cen uprawnień do emisji CO2. Wynagrodzenia zwiększyły się jedynie o 3 proc. (2,4 mln zł), a usługi obce o 3 mln zł. Wyższe obciążenia wygenerowały także oddane inwestycje – amortyzacja wzrosła o 1,9 mln zł (7 proc.).


kliknij, aby powiększyć


Przychody segmentu nawozowego wyniosły 613 mln zł i były wyższe o prawie 25 proc. r/r. Z jednej strony było to efektem rosnącego o prawie 9 proc. łącznego wolumenu sprzedaży z drugiej efektem wzrostu cen.

Z danych przekazanych przez grupę i inne podmioty Grupy Azoty wynika, że na rynkach światowych ceny nawozów wieloskładnikowych rosły r/r. Na przykład w Niemczech o 11 proc. (mowa o wzroście wyrażonym w PLN). Za to z danych operacyjnych i przychodów można policzyć, że realizowana cena nawozów wieloskładnikowych w Policach wzrosła o ok. 15 proc. r/r.

Podobnie rosły europejskie ceny mocznika (kilkanaście procent w cenie wyrażonej w PLN). Widać to także w przypadku Polic – wolumen sprzedaży łącznie amoniaku i mocznika spadł o ok. 15 proc., natomiast przychody ze sprzedaży tych produktów pozostały na zbliżonym poziomie.

Marża brutto na sprzedaży w segmencie nawozowym wyniosła 17,7 proc. tj. o 3,9 pp. więcej niż przed rokiem i dwukrotnie więcej niż w poprzednim kwartale. Jak napisałem przy omawianiu kosztów rodzajowych, koszt jednostkowy jednej tony produktu obniżył się, co wraz ze wzrostem cen pozwoliło na poprawę marż.


kliknij, aby powiększyć


Spadkowi kosztu jednostkowego sprzyjał dynamiczny spadek cen gazu obserwowany w I kw. br. Jak widać na poniższym wykresie średnia cena gazu dla Grupy Azoty podąża za cenami na TGE, choć jest delikatnie od niej niższa.


kliknij, aby powiększyć


Na TGE zaś, na rynku dnia następnego, gaz był w I kw. tańszy o prawie 15 proc. r/r.


kliknij, aby powiększyć


Niestety rosły ceny pozostałych surowców strategicznych. Sól potasowa w cenach wyrażonych w złotówce wzrosła w bałtyckich portach o ok. 9 proc., natomiast fosforyty o niecałe 20 proc.

Z prezentacji Grupy Azoty wynika, że rynkowe delty na nawozach wieloskładnikowych były zbliżone r/r, ale w cenie wyrażonej w USD. Dolar zyskał do złotego, więc delty rynkowe w Polsce powinny się teoretycznie zwiększyć o ok. 9 proc.


kliknij, aby powiększyć


W stosunku do poprzednich kwartałów poprawiały się warunki dla produkcji amoniaku, ale wydaje się (patrząc na wykres cen gazu i amoniaku zawarty w sprawozdaniu), że nadal były średnio mniej korzystne niż przed rokiem.

Koszty sprzedaży w segmencie wzrosły o 5,8 proc. ale co przy dynamiczniej rosnącym wolumenie należy uznać za sukces. Koszty ogólnego zarządu nie zmieniły się, wobec powyższego nadwyżka zysku brutto niemal w całości przełożyła się na EBIT. Zysk operacyjny segmentu nawozowego wyniósł 55 mln zł i był o 39 mln zł wyższy r/r.

Odmienna sytuacja miała miejsce w dywizji pigmentów. Przychody ze sprzedaży spadły o 8 mln zł, przy takim samym wolumenie sprzedaży jak przed rokiem, czego powodem jest spadek cen produktu na rynku. W związku ze spadkiem cen marża brutto segmentu spadła z 32 do 19 proc., a wynik brutto na sprzedaży obniżył się o 16 mln zł i wyniósł 19,3 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Dodatkowo o 0,8 mln zł (46 proc.) wzrosły koszty sprzedaży – być może spółka mocniej promowała produkt albo była zmuszona odpisać jakieś należności. Koszty ogólnego zarządu pozostały na tym samym poziomie co przed rokiem. EBIT spadł z 29 mln zł do 12 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Od jakiegoś czasu Police w rachunku segmentowym wyróżniają także segment Polimerów. Nowa inwestycja obciążyła w tym kwartale wynik skonsolidowany grupy kwotą 2,6 mln zł, tj. o 1 mln zł wyższą niż przed rokiem. Saldo pozostałej działalności, nieprzypisanej do segmentów wyniosło minus 4,4 mln zł, czyli o 0,5 mln mniej niż w I kw. 2018 r. Jak widać na poniższym wykresie dywersyfikacja produktowa nieco zmniejsza wrażliwość wyników na koniunkturę. Kiedy nawozy dawały super wyniki, w pigmentach był zastój, w 2017 r. i w szczególności w 2018 r. pigmenty stanowiły istotne wsparcie dla wyniku podczas słabego okresu nawozowego. Za parę lat do tych wyników prawdopodobnie dołoży się mocno segment polimerów.


kliknij, aby powiększyć


Poprawa wyników przełożyła się także na gotówkę. Przepływy operacyjne Polic wyniosły 19 mln zł, w porównaniu do wypływu 28 mln zł przed rokiem. Pomimo wzrostu przychodów kapitał obrotowy zassał mniej pieniędzy – obecnie 71 mln zł, przed rokiem 97 mln zł. Poziom inwestycji nie rzuca na kolana – spółka wydała 28 mln zł, w porównaniu do 73 mln kwartał wcześniej i 40 mln przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


W aktywach spółki mamy dwie duże zmiany. Pierwsza wynika ze zmiany zasad rachunkowości i wdrożenia MSSF16. Krótko mówiąc obecnie najem długoterminowy (który jest leasingiem operacyjnym), jest prezentowany jako leasing finansowy. Nie ma znaczenia czy nabywca ma prawo do odkupu przedmiotu leasingu, czy nie – musi rozpoznać prawo do użytkowania. Zamiast opłat za wynajem/użytkownie mamy obecnie w rachunku wyników amortyzację prawa w kosztach operacyjnych i efekt odsetkowy w związku z rozpoznaniem zobowiązania.

Druga i zdecydowanie ważniejsza sprawa to kupno praw do emisji CO2. Police w I kw. br. nabyły prawa zaspakajające 50 proc. potrzeb br. i 20 proc. następnego roku. Oznacza to, że w tym roku zaczną być pokazywane mocniej obciążenia z tytułu wzrostu cen uprawień, które obserwowaliśmy w zeszłym roku, w szczególności w IV kw. Prawdopodobnie ten wzrost już objawił się w kosztach raportowanego kwartału.


kliknij, aby powiększyć


Najważniejszą inwestycją są oczywiście Polimery, ale od momentu ostatniego omówienia spółki niewiele się zmieniło w temacie.

Wyniki Polic były znacząco lepsze r/r głównie za sprawą spadku cen gazu. W świetle raportowanych wyników szacunkowych i obserwatorów rynku nie powinno to być zaskoczeniem. W kolejnych kwartale, według historycznego sezonowego wzorca, należy się spodziewać korekty cen nawozów. Dodatkowo spółka poinformowała, że na początku kwartału ceny bieli przestały spadać, a jeśli zerknąć na TGE to mamy nadal spadek cen gazu. W kwietniu ceny były zbliżone do marca (77-78 zł/MWh), natomiast w połowie maja spadły już do 70 zł/MWh. Rokowania dla wyników kolejnego kwartału są pomyślne.
>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 23 maja 2019 17:25

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 656
Wysłane: 8 lipca 2019 00:05:58 przy kursie: 14,90 zł
www.stockwatch.pl/wiadomosci/u...

Usterka? To zdaje się być wtedy, gdy np. są drobne kłopoty w telewizorze ("proszę nie regulować odbiorników"). Nazywając rzecz po imieniu - nastąpiła poważna awaria skutkująca wyłączeniem całego ciągu technologicznego na okres co najmniej jednego miesiąca. Mocznik (poza zastosowaniem jako nawóz) i amoniak są w zasadzie produktami do dalszych syntez, a więc będzie to rzutować na całość pracy zakładu. Ze znanego skeczu - co z tego, że jedno koło jest zepsute - jeszcze przecież trzy są sprawne.

Zwyczajnie robią ludziom wodę z mózgu. Utrata 1 miesiąca do obniżenie całkowitej produkcji zakładu w zakresie tych produktów o 1/12 rocznego planu. Sam komunikat jest tak mętny, że jest wręcz niewiarygodny.

Cytuję "Uszkodzenie spowodowane nieciągłościami połączeń spawanych kotłów" - niezwykle efemeryczne określenie duuużej dziury.

Zastrzeżenia UDT to bardzo poważna sprawa, oby nie okazało się konieczne dokonanie wymiany kotłów ze względu na wady spawów (np. nie trzymają ciśnienia). Zwykłe nieszczelności jest łatwo usunąć. Taka wymiana trwa, bo kotła nie kupią na bazarze.

W technologii przemysłu chemicznego same koszty instalacji nie są tak poważne jak koszty przestojów i utraconej produkcji. Dobrze byłoby, gdyby Police podały, czy to co ich spotkało jest objęte ubezpieczeniem i w jakim zakresie - czy tylko instalacja, czyt także utracone koszty.
Edytowany: 8 lipca 2019 00:12

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
5 6 7 8 9 10 11 12

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,585 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d