RAINBOW - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

3 4 5 6 7 8 9

RAINBOW [RBW]

AKTUALNY KURS: 23,90 zł (-0,42%) 19-08-2019 17:00
anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 697
Wysłane: 7 stycznia 2015 09:47:02 przy kursie: 19,67 zł
mkamola napisał(a):
Witam,
Pracowałem kiedyś w spółce kupującej wiele usług w USD
Jeśli sprzedajemy usługę X z marżą Y przy kursie Z, to zakład, że kupimy 2x Z jeśli kurs padnie jest jak najbardziej ok!
Wiele razy, dysponując wolną gotówką dokonywaliśmy zakupu walut nawet jeśli nie były aktualnie potrzebne, bo świadcząc usługi byliśmy zadowoleni z poziomu marży przy aktualnym kursie a im niższy tym lepiej

W drugą stronę oczywiście marża spada ale tutaj można "zarobić" na spekulacji

Może nie do jest to super, że spółka jak piszecie "spekuluje" ale konstrukcja wydaje się dla mnie bardzo ok Nic złego w tym nie widzę jeśli nie będzie rosło znaczenie "spekulacji" w kolejnych kwartałach
Pzdr


Spółka sprzedaje wycieczki, a przyszłe koszty kalkuluje w oparciu o obecny kurs waluty. Jak waluta rośnie, to rosną koszty. Zabezpieczeniem 100 proc. byłoby zabezpieczenie wszystkich kosztów. Gdyby zastosować model z 2 razy większą pozycją w drugą stronę to też będzie ok? Koszty ma przykładowo 100 mln USD, ma opcję call na 100 mln i wystawia put na 200. Czy to jest zabezpieczenie? Nie zabezpieczeniem byłoby 100 i 100, bo wtedy mamy ten sam wynik budżetowy. W takiej konstrukcji 100 mln jest narażone na ryzyko kursowe. Dlatego ta strategia nie jest dobra i nie nadaje się, bo nie można jej wyskalować na pełne zabezpieczenie. Co najwyżej można zabezpieczyć 50 proc., ale czy właśnie o to chodzi? W zamian za potencjale korzyści ze spadku kursu dostała nieco lepsze strike'i
lub premię do obecnego wyniku... Mnie się to nie podoba i jest spekulacją. Sama spekulacja nie jest od razu zła. KGHM spekuluje od lat, ale ta spekulacja musi mieć pewne zasady poparte modelem statystycznym.

addi
addi PREMIUM
Dołączył: 2008-10-03
Wpisów: 1 100
Wysłane: 7 stycznia 2015 10:33:03 przy kursie: 19,67 zł
@AT
Ryzyko RBW jest tutaj niewielkie. Przypominam, że zgodnie z naszym prawem biuro turystyczne na 20 dni przed wyjazdem może zrobić z ceną co zechce.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 697
Wysłane: 7 stycznia 2015 11:29:18 przy kursie: 19,67 zł


Bartosz
Dołączył: 2008-11-12
Wpisów: 349
Wysłane: 7 stycznia 2015 13:33:16 przy kursie: 19,67 zł
no i przede wszystkim ilu Klientów ponownie skorzysta z usług firmy, która na miesiąc przed podniesie cenę o kilkaset PLN?

Mangekyo
Mangekyo PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-09-30
Wpisów: 233
Wysłane: 7 stycznia 2015 18:45:06 przy kursie: 19,67 zł
anty_teresa napisał(a):
mkamola napisał(a):
Witam,
Pracowałem kiedyś w spółce kupującej wiele usług w USD
Jeśli sprzedajemy usługę X z marżą Y przy kursie Z, to zakład, że kupimy 2x Z jeśli kurs padnie jest jak najbardziej ok!
Wiele razy, dysponując wolną gotówką dokonywaliśmy zakupu walut nawet jeśli nie były aktualnie potrzebne, bo świadcząc usługi byliśmy zadowoleni z poziomu marży przy aktualnym kursie a im niższy tym lepiej

W drugą stronę oczywiście marża spada ale tutaj można "zarobić" na spekulacji

Może nie do jest to super, że spółka jak piszecie "spekuluje" ale konstrukcja wydaje się dla mnie bardzo ok Nic złego w tym nie widzę jeśli nie będzie rosło znaczenie "spekulacji" w kolejnych kwartałach
Pzdr


Spółka sprzedaje wycieczki, a przyszłe koszty kalkuluje w oparciu o obecny kurs waluty. Jak waluta rośnie, to rosną koszty. Zabezpieczeniem 100 proc. byłoby zabezpieczenie wszystkich kosztów. Gdyby zastosować model z 2 razy większą pozycją w drugą stronę to też będzie ok? Koszty ma przykładowo 100 mln USD, ma opcję call na 100 mln i wystawia put na 200. Czy to jest zabezpieczenie? Nie zabezpieczeniem byłoby 100 i 100, bo wtedy mamy ten sam wynik budżetowy. W takiej konstrukcji 100 mln jest narażone na ryzyko kursowe. Dlatego ta strategia nie jest dobra i nie nadaje się, bo nie można jej wyskalować na pełne zabezpieczenie. Co najwyżej można zabezpieczyć 50 proc., ale czy właśnie o to chodzi? W zamian za potencjale korzyści ze spadku kursu dostała nieco lepsze strike'i
lub premię do obecnego wyniku... Mnie się to nie podoba i jest spekulacją. Sama spekulacja nie jest od razu zła. KGHM spekuluje od lat, ale ta spekulacja musi mieć pewne zasady poparte modelem statystycznym.

Zakład jest tutaj dobrym stwierdzeniem. Zapewne ustalony kurs z korytarza jest niższy niż w dniu zawierania transakcji, ale żeby było to możliwe mamy podwojony obowiązek i wyłącznik. Spekulacja - jeśli się uda, mamy zysk (kupujemy USD taniej niż kurs obecny). Jeśli nie, zostajemy z drogim dolarem i mamy problem. Gdyby był to zwykły forward nastawiony na zabezpieczenie, to kurs byłby podobny do bieżącego, nie wyższy, nie niższy. Wiedzielibyśmy po jakim kursie zapłacimy za 3 miesiące za hotel, czarter itd. Obecnie tego nie ma.

Fresh_cs
Dołączył: 2013-11-23
Wpisów: 16
Wysłane: 11 stycznia 2015 22:00:41 przy kursie: 19,79 zł
Przy tych wszystkich spekulacjach na spekulacjach na opcjach zapominacie o jednym.

Biura podróży kalkulując ceny biorą pod uwagę dużo wyższe kursy walut - stąd jeśli kurs jest niższy mamy promocje typu "-30%" od ceny katalogowej. Zresztą wystarczy spojrzeć do katalogu drukowanego na ceny i potem porównać je w ewentualnym momencie zakupu. W sytuacji, gdy kursy walut są niższe lub spółka ma zabezpieczenie w postaci opcji na daną ilość USD/EUR może właśnie kusić wysokimi rabatami.

Druga sprawa to fakt iż wycieczki sprzedają się w first minute (co z pewnością zabezpieczają opcje), a później w terminie na kilka miesięcy przed wylotem i w opcji last minute. To wszystko pozwala tak kształtować ceny, aby niwelować ewentualne straty na kursach walut.

W tym wypadku warto także wspomnieć o cenie ropy, która jak ktoś tu powiedział wcześniej, rekompensuje RT wzrost kursu dolara.

Padło też pytanie, czy RT robił jakieś akwizycje - od kilku lat nie (było kupno Bee Free, które teraz sprzedaje miejsca w samolotach oraz ABC Świat Podróży - biura agencyjne, które przebrandowano w ostatnim roku na markę "Rainbow Tours", co zwiększyło liczbę punktów własnych RT).

addi
addi PREMIUM
Dołączył: 2008-10-03
Wpisów: 1 100
Wysłane: 13 stycznia 2015 20:06:04 przy kursie: 19,80 zł
Przed rokiem w okresie 14.01-28.02 kurs spółki wzrósł o ponad 55%. Czy w tym roku będzie powtórka z jazdy przed raportem za Q4? Perspektywa dobrych wyników (w szczególności dodatniego zysku) wydaje się być lepsza niż przed rokiem. Wszak historia lubi się powtarzać wave.
Edytowany: 13 stycznia 2015 20:23

Fresh_cs
Dołączył: 2013-11-23
Wpisów: 16
Wysłane: 14 stycznia 2015 01:15:27 przy kursie: 19,80 zł
@addi - aż tak to bym nie szalał w myślach i marzeniach :). Myślę, że RT zaskoczy nas wynikiem za IV kwartał, który zawsze był standardowo "na minusie" i odbierał kilka mln zł z wyniku za trzy pierwsze kwartały, który jest rewelacyjny.

Co do kursu, to moim zdaniem wzrośnie ale na pewno nie aż tak jak w roku ubiegłym. Choć rekomendacje kuszą bardzo i nie miałbym nic przeciwko gdyby się spełniły.

Warto zauważyć, że od szczytu w styczniu/lutym 2014 do stycznia/lutego 2015 kurs wzrósł dość nieznacznie, a cały rok był w trendzie bocznym (pomijając spadek w czasie aneksji Krymu przez Rosję, gdzie cały nasz parkiet pikował).

Reasumując - moim zdaniem RT to dobra inwestycja na przyszłość jeśli ktoś chce kupić, a jak ktoś ma to warto trzymać bądź akumulować.

saturas
Dołączył: 2009-07-15
Wpisów: 116
Wysłane: 26 lutego 2015 08:58:37 przy kursie: 19,75 zł

Cytat:
Podstawa prawna: Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe
Zarząd Rainbow Tours S.A. informuje, że wartość jednostkowych przychodów ze sprzedaży z tytułu organizacji imprez turystycznych w miesiącu styczniu 2015 r. wyniosła 64,6 mln PLN, co w porównaniu z analogicznym okresem 2014 r., w którym przychody wyniosły 45,7 mln PLN, stanowi wzrost sprzedaży o 41,4 %.
Zarząd Grupy Kapitałowej Rainbow Tours S.A. informuje, że wartość skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży Grupy Kapitałowej Rainbow Tours S.A. (bez wyłączeń konsolidacyjnych) wyniosła w miesiącu styczniu 2015 r. 66,4 mln PLN, co w porównaniu z analogicznym okresem 2014 r., w którym przychody wyniosły 46,7 mln PLN, stanowi wzrost sprzedaży o 42,2 %.


Źródło: PAP.

Tempo wzrostu przychodów naprawdę imponujące Boo hoo!

Bartosz
Dołączył: 2008-11-12
Wpisów: 349
Wysłane: 27 lutego 2015 20:48:33 przy kursie: 20,90 zł
mogę prosić o omówienie wyników po 4Q2014 r. ?


Mangekyo
Mangekyo PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-09-30
Wpisów: 233
Wysłane: 29 marca 2015 15:37:26 przy kursie: 23,70 zł
Omówienie sprawozdania GK Rainbow Tours SA po Q4 2014r.

Rok 2014 był dla Rainbow Tours udany. Na każdej pozycji rachunku wyników mamy dynamiczny wzrost, bez udziału zdarzeń jednorazowych. Spółka generuje gotówkę, zwiększa sprzedaż, ma wyrobioną markę i potrafi przekuć to w zyski.

Wyniki prezentują się naprawdę dobrze (wyniki w tys. zł):


kliknij, aby powiększyć


W skali rocznej przychody rosną o 23,1% do poziomu 955 mln zł. Targetem był ponad 1 mld, który spółka prawdopodobnie osiągnie dopiero w 2015 roku. Marża ZBNS jest niska - większość kosztów Rainbow Tours ponosi na poziomie kosztu własnego sprzedaży, który zabiera praktycznie 85% przychodów. W porównaniu z rokiem 2012 rośnie on odrobinę wolniej od sprzedaży (o 19,2% r/r), co pozwala na bardzo dynamiczny wzrost zysku brutto ze sprzedaży. Wynosi on 144 mln (+50% r/r). Koszty korporacyjne są trzymane idealnie w ryzach, od 3 lat ich udział w przychodach wynosi około 10%. Poszczególne składowe rosną szybciej niż przychody, jednak są zbijane przez tempo wzrostu zysku brutto. Niepokojący jest jedynie dość dynamiczny wzrost kosztów ogólnego zarządu (+37%) – w przypadku niższej sprzedaży, czy nawet w zastoju w branży, trudniej będzie je obniżyć. Z drugiej strony mamy tutaj zdarzenie jednorazowe, jakim jest zawiązanie rezerwy na nagrody z zysku. Pytanie na ile możemy traktować to jako one-off skoro rezerwa zależy od wyniku i będzie z nim rosnąć. Po uwzględnieniu kosztów korporacyjnych i salda pozostałej działalności (niewiele się tam dzieje) mamy zysk EBIT rosnący o 146% do poziomu prawie 40 mln zł. Spółka nie jest zadłużona i posiada spore saldo gotówki, więc linia finansowa to głównie przychody. Po odjęciu podatku zostaje 32 mln zł zysku. Niestety, jest to zaledwie 4% przychodów, co daje spółce niewielki margines błędu przy ustalaniu cen wycieczek i dostosowywaniu ich do bieżącego otoczenia. Tak jak pisałem wcześniej, spółka znaczną część rozliczeń prowadzi w dolarze, stąd musi szybko reagować na zmianę kursu, jako że większość przychodów otrzymuje w złotówkach. Aby zobaczyć jak Rainbow Tours sobie z tym radzi, wystarczy przez parę dni poobserwować ceny danej wycieczki. Zmienia się ona praktycznie codziennie, reagując m. in. na zmianę kursu dolara, choć swoje do powiedzenia ma też chociażby pozostała ilość miejsc na wyjazd.

Spoglądając na dane kwartalne zauważymy, że sezonowość sprzedaży jak najbardziej dalej obowiązuje (wyniki w tys. zł):


kliknij, aby powiększyć


Pomimo wzrostu przychodów r/r o 25,6%, czwarty kwartał na poziomie EBIT przynosi stratę, w dodatku większą niż rok wcześniej. Winna temu jest kombinacja wzrostu kosztu własnego sprzedaży i kosztów sprzedaży. Te pierwsze rosną niewiele wolniej od przychodów (25,3%), tymczasem koszty sprzedaży pokazują dynamikę +35% r/r. Opcje wyjaśnienia są dwie – Rainbow Tours poniosło wysokie koszty sprzedaży, aby zwiększyć obroty, co nie przyniosło skutku. Pokrywałoby się to z chęcią osiągnięcia ponad 1 mld przychodów w 2014, co ostatecznie się nie udało. Drugim wyjaśnieniem dla słabego wyniku jest oczywiście silny dolar (wspominany w poprzednim omówieniu), który obniżył marżę co przełożyło się na wynik. Niemniej efekt jest taki, że Q4’14 przynosi stratę i studzi nadzieję na zanik sezonowości w działalności spółki. Rodzą się też obawy o wpływ drożejącego dolara na wyniki.

Z raportu przepływów wynika, że spółka wygenerowała 23 mln zł gotówki w ciągu roku. Dobrze, ale nie idealnie, przy wyniku na poziomie 30 mln zł. Znacznie lepiej wygląda to przed zmianami w KO, wówczas Rainbow Tours wypracowało 39 mln zł. Środki utknęły w należnościach i czynnych rozliczeniach międzyokresowych kosztów (wydatki, które spółka już poniosła lub zafakturowała, ale dotyczą kolejnych okresów), spore utworzono także rezerw na przyszłe koszty (prawie 7 mln zł). Przepływy inwestycyjne są dodatnie – spółka więcej otrzymała z tyt. odsetek niż wydała na majątek trwały. Wpływ na to mają także sprzedane z zyskiem akcje własne, upłynnione w Q4’14. W działalności finansowej widzimy wypłatę dywidendy i niewielkie odsetki – w okresie niskiej sprzedaży Rainbow Tours wspomagało się kredytem obrotowym. Przepływy netto to 18,6 mln zł, będzie więc z czego płacić dywidendę, a odpowiednio dobierając termin wypłaty spółka będzie miała bufor płynnościowy na okres mniejszej sprzedaży.

W bilansie względem poprzedniego kwartału zmienia się niewiele. Odrobinę spadają należności oraz gotówka (wskutek zapłaty praktycznie całego podatku dochodowego w Q4’14). Mamy znaczny wzrost pozostałych aktywów (czynne rozliczenia międzyokresowe kosztów). Widać, że Rainbow Tours już teraz ponosi duże wydatki na promocję następnego sezonu i cel ponad 1 mld zł przychodu traktuje jak najbardziej poważnie. W pasywach mamy delikatny wzrost zobowiązań krótkoterminowych i znacznie mniej rezerw krótkoterminowych (rozliczono/zafakturowano część zobowiązań z tyt. przedsprzedaży). W skali rocznej ich poziom jest znacznie większy, co dobrze wróży wynikom w przyszłości (przedsprzedaż jest znacznie większa r/r).

W kolejny rok spółka wkracza z dogodną sytuacją - restrukturyzacja jednostek zależnych została przeprowadzona z sukcesem, tanieje paliwo, a perspektywy wzrostu gospodarczego są korzystne. Jedna główna walka będzie toczyć się oczywiście o marżę brutto na sprzedaży, gdzie wrogiem są kursy walutowe. Sama spółka wskazuje, że to m. in. zakup waluty po kursach niższych niż budżetowe miał istotny wpływ na rentowność w 2014 roku. Niestety, Rainbow Tours posiada opisywane wcześniej niezbyt idealne zabezpieczenia walut, czytaj opcje z wyłącznikiem. Według stanu obecnego nakazujące zakup 23,3 mln USD, gdy kurs spadnie poniżej 3,5729 lub dające prawo do zakupu 11,95 mln USD dla kursu powyżej 3,5741. Jeśli kurs osiągnie pewien pułap (wyłącznik), z transakcji będą nici i spółka zostanie z niezabezpieczonymi zobowiązaniami w USD, który ostatnio znacznie podrożał. Nie wiemy jaki efekt dała poprzednia seria ww. korytarzy opcyjnych, jednak pewną wskazówką jest „zabicie” wyniku w Q4 m. in. przez mocny wzrost kosztu własnego. Ze względu na termin rozliczenia, niewielką wartość nominalną i zabezpieczony kurs posiadane forwardy dały niewiele oszczędności (rozliczone najprawdopodobniej przy niskim kursie USD), a korytarz rozliczył się najpewniej w grudniu, przy dynamicznym wzroście USD. Skuteczność transakcji została więc poddana testowi, a po marży ZBNS nie widać żeby przebiegł on wyjątkowo pomyślnie. Z drugiej strony obecnie zwiększono wolumen tego typu transakcji, być może więc spełniły one oczekiwania (inaczej podejście Zarządu byłoby irracjonalne). Na szczęście jest jeszcze 11 mln USD na „pewnym” forwardzie po 3,59, co zawsze trochę podratuje wynik. Spółka posiada też kontrakty na EUR po 4,2245 na których niestety prawdopodobnie będzie stratna (zależy ile zostało do końca, ale obstawiam że rozliczą się „w sezonie”). Ciekawi mnie obecne zachowanie klientów, kiedy kurs USD silnie rośnie, EUR zaś jest w trendzie spadkowym. Powoli prowadzi to do zrównania cen wycieczek m. in. do Egiptu i niektórych tańszych rejonów Europy. Rainbow Tours ma więc pole do popisu. Po przychodach za styczeń i luty widać, że sprzedaż ma się dobrze, pytanie tylko jaką uda się uzyskać marżę przy tak wysokim kursie USD. Tutaj okaże się na ile skuteczna jest stosowana polityka zabezpieczeń. Od poprzedniego omówienia spółka zyskała na kapitalizacji, nadal jednak można mówić o oczekiwaniu powtórzenia wyniku. Jeśli chodzi o przychody, na pewno będzie nawet lepiej, niewiadomą jest jednak marża i to tutaj rozegra się cała walka o wynik. Skuteczność strategii zabezpieczających i dostosowania cen wycieczki zostanie poddana po raz pierwszy silnemu testowi.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 453
Wysłane: 24 lipca 2015 07:43:38 przy kursie: 23,50 zł
Wybicie last minute – analiza techniczna Rainbow Tours w porannym Wykresie dnia.


kliknij, aby powiększyć


Szczegółowe omówienie sytuacji w serwisie Wiadomości SW:
wiadomosci.stockwatch.pl/wybic...

Analityk Fundamentalny
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 284
Wysłane: 19 kwietnia 2018 22:20:09 przy kursie: 43,90 zł
W oceanie zabezpieczeń- omówienie sprawozdania finansowego Rainbow po 4 kw. 2017 r.


Wyniki Rainbow Tours za pierwsze trzy kwartały 2017 roku narobiły apetytu inwestorom co oczywiście znalazło odzwierciedlenie w kursie akcji, który na początku 2018 roku przebił granicę 50 zł. Jednakże wyniki ostatniego kwartału roku 2017 już tak dobrze nie wyglądają, a wręcz zanotowały istotny regres na poziomie zyskowności. Czy to chwilowa zadyszka spowodowana wydarzeniami jednorazowymi czy raczej strukturalny problem? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie i popatrzeć na wykresy.



kliknij, aby powiększyć


W analizowanym kwartale spółka osiągnęła sprzedaż wyższą o 11,8 proc. niż rok wcześniej. Biorąc pod uwagę takie wzrosty można było oczekiwać istotnego zwiększenia masy marży. Tak się niestety nie stało, ponieważ marżę brutto na sprzedaży osiągnęła 9,8 proc. co jest rezultatem aż o 5,0 p.p. gorszym niż w czwartym kwartale 2016 roku. Wynik próbowały ratować koszty sprzedaży, które spadły o 21 proc., ale biorąc tak poważne ubytki w marży w efekcie końcowym EBIT osiągnął rezultat gorszy o 4,4 mln zł. Dość powiedzieć, że był to najgorszy rezultat na poziomie zysku EBIT, EBITDA oraz zysku netto w ostatnich 4 latach.




kliknij, aby powiększyć


Z kolei wyniki całego roku 2017 wyglądają oczywiście istotnie lepiej, dzięki przede wszystkim rekordowemu 3 kwartałowi. W analizowanym roku spółka osiągnęła sprzedaż wyższą o 17,1 proc. niż rok wcześniej. Przełożyło się to na wzrost marży brutto na sprzedaży o ponad 31 mln i osiągnięcie podobnej rentowności procentowej co rok wcześniej na poziomie ok. 14,2 proc. Wzrost kosztów zarządu na poziomie porównywalnym ze sprzedażą oraz spore niższe przyrosty na kosztach sprzedaży, spowodowały, że wynik EBIT istotnie wzrósł o 15 mln zł czyli 43,9 proc. Podobnie zachował się zysk netto, który zwiększył się o 5,2 mln zł czyli ponad 41 proc.

Spróbujmy więc zrozumieć co wpływa na wyniki spółki i dlaczego czwarty kwartał zachował się zdecydowanie odmiennie do całego roku. Spójrzmy na poniższe wykresy, bo już na ich podstawie można wysnuć ciekawe wnioski.




kliknij, aby powiększyć


Jak widać spółka swoje żniwa ma zawsze w okresie trzeciego kwartału, czyli po prostu w okresie wakacji letnich. Wtedy sprzedaż jest bardzo wysoka, a jej udział w całorocznej sprzedaży wynosi około 45 procent. Tak duże zwiększenie sprzedaży ma oczywiście swoje bezpośrednie przełożenie na wzrost marż na poziomie EBIT, EBITDA czy zysk netto. Z kolei czwarty kwartał jest zazwyczaj najsłabszym pod względem zyskowności oraz sprzedaży. Choć w tym drugim wypadku sprzedażowo również kiepski jest pierwszy kwartał.

Przy analizie sprzedaż warto również podkreślić, że spółka cały czas ogranicza segment pośrednictwa, który spadł r/r o 16%, a w stosunku do roku 2015 obniżył się 40,0 proc, osiągając wartość ze sprzedaży na poziomie 126 mln zł. Segment ten jest głównie związany obecnie z odsprzedażą biletów czarterowych. W związku z rosnącym wypełnieniem samolotów, następuje stopniowe zmniejszanie wolumen miejsc dostępnych do odsprzedaży, które to miejsca przeznacza się na potrzeby własnego. Taka strategia powinna oczywiście wspomagać budowanie marży.

Kolejnym czynnikiem był istotny to wzrost sprzedaży we własnych kanałach dystrybucji (internet, oddziały własne). Posiadanie rozbudowanej i zmodernizowanej własnej sieci pozwoliło w 2017 roku na niższe nakłady na działalność marketingową, które spadły o 7,1 proc. w roku 2017 i były jedną z głównych przyczyn, dla której koszty sprzedaży rosły o ponad 7 p.p. wolniej niż sprzedaż. Dodatkowo w związku z dość dobrą przedsprzedażą oferty letniej nie było istotnej potrzeby znacznego obniżania cen w okresach tuż przed wyjazdami.

Analizując wyniki całoroczne warto wspomnieć, że spółka zwiększała sprzedaż imprez turystycznych nieco wolniej, bo o 21, 6 proc. niż zdobywała klientów, gdzie wzrost wyniósł prawie 5 proc. Miało to związek z spadkiem średniej ceny wycieczki o 2,6 proc. Biorąc pod uwagę istotny wpływ tzw. klientów „500 plus” i przygotowanie ofert rodzinnych specjalnie dla tej grupy wydaje się, że spadek ten jest nieznaczny i częściowo został skonsumowany poszerzeniem oferty bardziej egzotycznych destynacji, które z natury rzeczy charakteryzują się wyższą ceną.

Zobaczmy teraz kształtowanie się marży brutto na sprzedaży w ujęciu kwartalnym oraz rocznym i jej przełożenie na dalsze poziomy zyskowności.



kliknij, aby powiększyć




kliknij, aby powiększyć


Jak widać marża brutto na sprzedaży w poprzednich 11 okresach kwartalnych wahała się na poziomach 13-15 proc. Były dwa wyjątki, czyli bardzo dobry trzeci kwartał 2017 roku gdzie wyniosła aż 17 proc. oraz bardzo słaby ostatni kwartał z marżą na poziomie poniżej 10 proc. Na koszt własny sprzedanych usług zazwyczaj wpływają w przypadku takiego biznesu ceny paliwa, wypełnienie miejsc w samolotach oraz wahania kursowe. Jeśli te wszystkie czynniki poruszają się w jednym i korzystnym kierunku to teoretycznie należy oczekiwać bardzo dobrych wyników.

Rainbow sprzedaje wycieczki w złotówkach, natomiast spora część kosztów związanych z opłatami za hotele oraz za przeloty samolotami jest wyceniana w walutach obcych. Skupmy się zatem na wahaniach kursowych, które odgrywają zasadniczą rolę. Złotówka istotnie umocniła się zarówno do EUR jak i przede wszystkim do USD. W takim wypadku umocnienie złotówki powinno teoretycznie zwiększać zyskowność spółki.

Spółka stosuje strategie zabezpieczające zarówno kupując kontrakty typu forward jak i opcje. Oddajmy zresztą głos samemu zarządowi, który poinformował podczas omawiania wyników 2017, że:


kliknij, aby powiększyć


W efekcie umocnienie złotówki nie przyniosło, spodziewanych powszechnie, zysków dla operatora turystycznego. Warto jednak pamiętać, że nawet gdy o wyniki kwartału powiększyć o 6 mln zł to i tak marża brutto na sprzedaży wyniosłaby jedynie 12,5 proc. co byłoby również wartością niższą niż osiągane w ostatnich kwartałach. Z drugiej jednak strony marża brutto na sprzedaży w całym 2017 roku osiągnęła zdrowe 14,4 proc. czyli o 0.2 p.p. więcej niż rok wcześniej. Jak widać nawet bardzo niska marża czwartego kwartału nie jest w stanie istotnie popsuć wyników całorocznych, co bierze się oczywiście z jej niewielkiego udział w całości sprzedaży rocznej.
Mimo wszystko z wyjaśnień spółki wynika, że tak naprawdę zarząd spekuluje na walucie, a nie prowadzi racjonalną politykę zabezpieczeń. Po pierwsze dlatego, że zachodzą bardzo znaczne odchylenia ekspozycji netto, po drugie, że wybierane są dogodne (zdaniem spółki) kursy do nabywania derywatów. Oczywiście przy jednostkowej cenie wycieczki ciężko jest zabezpieczyć pozycję, ale już zbiór sprzedaży z całego dnia powinien dawać się zabezpieczyć.

Co było to było, ale bardziej jest interesujące jakich efektów możemy spodziewać się w kolejnych kwartałach. Spółka przyznaje i informuje, że stosuje metodę zabezpieczania przepływów środków pieniężnych (cash flow hedge). Skutkuje to ujmowaniem transakcji zabezpieczających w kapitałach własnych i przenoszeniu ich do rachunku wyników w momencie wystąpienia zabezpieczanych przepływów pieniężnych, czyli w tym wypadku realizowania płatności za zakupy w walutach obcych. Innymi słowa spółka może posiadać na dzień bilansowy otwartych różne transakcje walutowych (forward , opcje, etc.) i nawet mieć na nich potencjalną stratę, a w rachunku wyników danego okresu nie będzie to widoczne. Jest to jednak wykazane w kapitałach z aktualizacji wyceny oraz innych całkowitych dochodach. Wartości z ostatnich 8 kwartałów są zaprezentowane w tabeli poniżej.



kliknij, aby powiększyć


Jak widać, kapitał z aktualizacji wyceny był ujemny przez cały okres 2017 roku. Jest to naturalne przy założeniu, ze spółka zabezpieczała się głównie przed osłabieniem złotówki wobec USD i EUR, natomiast działo się odwrotnie, czyli PLN się umacniał. Na koniec roku w kapitałach była niezrealizowana strata na transakcjach zabezpieczających w wysokości 5,3 mln zł netto (6,6 mln zł przed pomniejszeniem o podatek dochodowy). Strata ta może, choć nie musi się pojawić w wyniku pierwszego lub kolejnych kwartałów 2018 roku. Kursy walutowe mają to do siebie, że zmieniają się czasami gwałtownie i może się okazać, że w momencie zamykania transakcji forward czy opcji kursy będą na zupełnie innych poziomach niż w chwili obecnej. Nie znamy szczegółów kiedy dokładnie transakcje wygasają, ale warto pamiętać o tych potencjalnych stratach w momencie liczenia na duże zyski związane ze słabym dolarem amerykańskim.

Poniżej krótki opis zawartych transakcji forward oraz opcji, które zostały wykazane w kapitałach z aktualizacji na koniec 2017 roku. Spółka poinformowała, że na koniec 2017 roku posiadała otwarte kontrakty forward na zakup 11,5 mln EUR oraz 6,25 mln USD. Rainbow Tours posiada również opcje nakazujące zakup 14,0 mln USD, gdy kurs spadnie poniżej 3,89 lub dające prawo do zakupu 7,0 mln USD dla kursu powyżej 3,89. Jeśli kurs osiągnie pewien pułap (wyłącznik), transakcja będzie zniesiona. Opcje zawierane były z datą realizacji w okresie styczeń-czerwiec 2018.



kliknij, aby powiększyć


Powyższa tabelka nie ma na celu precyzyjnego wyliczenia wartości oraz wycen, ponieważ nie dysponujemy szczegółowymi danymi na temat konkretnych pozycji. Pokazuje jednak kierunek, który jasno wskazuje, że w związku z dalszym osłabianiem się USD w stosunku do PLN straty odroczone na kapitałach z aktualizacji mogą się jeszcze powiększyć i w końcu obciążyć rachunek wyników.

Rainbow rośnie szybko, ale rynek jeszcze szybciej

Skoro Rainbow rósł w granicach 20 proc. i osiągnął niezłe wyniki finansowe, można się było spodziewać, że będzie gonił lidera rynkowego, czyli Itakę. Jednakże tak się nie stało. Bazując na danych zebranych przez www.wczasopedia.pl dla 30 największych biur podróży udziały rynkowe wyglądają jak niżej. Trzeba pamiętać, że są to informacje na temat 30 największych biur więc cyfry nie będą oddawać dokładnych informacje, ale raczej trendy i kierunki.



kliknij, aby powiększyć


Kilka ciekawych rzeczy widać na pierwszy i drugi rzut oka. Po pierwsze 3 największe biura to około 70 procent rynku (bazując na danych z 30 biur), a pierwsze 6 stanowi ponad 88 procent i udział tych największych wciąż, choć powoli, rośnie. To może oznaczać wciąż możliwość konsolidacji w szczególności w kwestii biur, które mają powyżej 1 procenta rynku, ale są zbyt małe aby dostać do się pierwszej trójki. Po drugie widać, wręcz gigantyczny wzrost udziałów rynkowych Tui, które dzięki dynamice ponad 50 proc. przeskoczyło Rainbow Tours i zajęło drugie miejsce na podium. Wyniki te są zgodne z odczuciem panującym na rynku, gdzie słychać opinie, że najbardziej „rozpychającym się” biurem jest właśnie Tui. Po trzecie rynek wzrósł o około 25 procent, czyli jednak powyżej dynamiki zarówno Rainbow jak i lidera Itaki. Dodatkowo przeliczając wyniki netto spółek na jednego klienta sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tutaj liderami są Grecos oraz Rainbow osiągający zysk na kliencie w przedziale 90-100 zł. Natomiast liderzy czyli Itaka oraz Tui Poland zyski te mają sporo mniejsze na poziomie 25-30 zł. Jest to zarówno pochodna średniej ceny sprzedaży, którą Rainbow ma najwyższą na rynku powyżej 3 tys. zł jak i dyscypliny kosztowej. W efekcie Rainbow osiągnął zdecydowanie wyższą rentowność netto niż średnia w branży (2,7 proc. w porównaniu do 1,9 proc.) a także osiągnął największy wartościowo zysk netto wśród wszystkich swoich konkurentów.

Inwestujemy i będziemy inwestować

Spółka sukcesywnie inwestycję w aktywa trwałe, których wartość netto na przestrzeni ostatnich trzech lat prawie się potroiła.



kliknij, aby powiększyć


W zdecydowanej większości za ten wzrost odpowiadają inwestycje w rzeczowy majątek trwały czyli nabycie przez spółki zależne nieruchomości hotelowych w Grecji na wyspie Zakynthos. Jest to kolejna noga biznesowa realizowana przez GK Rainbow Tours. Wzrost należności długoterminowych powiązany jest ze wzrostem biznesu i koniecznością wpłacania kaucji długoterminowych związanych z obowiązkowym ubezpieczeniem zawieranym przez biura podróży.

Kapitał obrotowy to zaliczki w obie strony

Sprawdźmy w takim razie jak wygląda zarządzanie kapitałem obrotowym, szczególnie istotnie dla spółki działającej w biznesie turystycznym, gdzie rezerwacje odbywają się często z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem sprzedaży a w dodatku marże netto nie są wysokie, więc nie ma duże miejsca na popełnianie błędów.



kliknij, aby powiększyć


Po pierwsze standardowa prezentacja kapitału obrotowego i liczenia rotacji w tej branży nie ma wielkiego sensu. W spółce w praktyce nie ma zapasów, są za to oczywiście należności i zobowiązania handlowe. Co jednak ważniejsze, najbardziej istotnymi wartościami po stronie aktywów są zaliczki przekazane, kryjące się w pozycji należności krótkoterminowe na powyższym wykresie. Na koniec 2017 roku wynosiły one 151,9 mln zł, czyli o 26,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Rainbow realizuje strategię długoterminowych umów hotelowych na wyłączność.. Z jednej strony wiąże się to z niższymi cenami zakupu, z drugiej z koniecznością wysokich przedpłat. I właśnie te przedpłaty dla przedsiębiorstw hotelowych wykazywane są jako zaliczki przekazane.

Po stronie pasywów istotną wartością są również zaliczki otrzymane od klientów na poczet wyjazdu. Standardowo klient Rainbow (jak i innych biur turystycznych) zawierający umowę o uczestnictwo w imprezie turystycznej, ma obowiązek dokonania wpłaty zaliczki na poczet przyszłej imprezy w wysokości do 30% wartości imprezy oraz obowiązek dopłaty pozostałej części w wysokości 70% do 30 dni przed jej rozpoczęciem. Niestety wartość tych zaliczek w sprawozdaniach kwartalnych jest ukryta w innych zobowiązaniach krótkoterminowych, ale można przyjąć, że stanowią one zdecydowaną większość tej pozycji. Obydwie pozycjie czyli zaliczki przekazane oraz otrzymane swoje najwyższe wartości powinny osiągać na końcu drugiego kwartału czyli tuż przed szczytem sezonu, i tak się dzieje.

Wskaźnik płynności szybkiej jest w praktyce równy z płynnością bieżącą z powodu braku istotnych zapasów w spółce.



kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej/szybkiej plasuje się w okolicach 1,0 -1,4, podczas gdy wskaźnik płatności podwyższonej również osiąga bezpieczne przedziały.

Zadłużenie na bezpiecznych poziomach

Na koniec roku zobowiązania stanowiły prawie 64 proc. aktywów, co biorąc pod uwagę specyfikę biznesu, a także wypracowywane zyski wydaje się być wartością dość bezpieczną.


kliknij, aby powiększyć


Oczywiście wskaźnik ten skokowo na półrocze może rosnąc, co zazwyczaj związane jest z koniecznością dokonania przedpłat dla hoteli, a także brakiem bardzo dużej sprzedaży i zysków (dopiero nadejdą w kolejnym kwartale), które poprawiłyby zarówno aktywa (środki pieniężne) jak i kapitały własne. Spółka praktycznie nie posiada zadłużenia bankowego netto, co jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi zapowiedzianymi już inwestycjami w hotele w Grecji. Zapewne inwestycje te będą finansowanie z kredytów bankowych.

Dzięki zyskom i wzrostom sprzedaży, pomimo inwestycji, można wypłacać dywidendy

W efekcie końcowym Rainbow w roku 2017 wypracował OCF na poziomie 20,1 mln zł, który stanowi trochę więcej niż połowę zysku netto. Jest to głównie związane z dość wysokim wzrostem należności (głównie zaliczek przekazanym obiektom hotelowym) pod przyszłą sprzedaż.



kliknij, aby powiększyć


Ujemne były przepływy z działalności inwestycyjnej (przede wszystkim inwestycje w rzeczowe aktywa trwałe), a także działalności finansowej, ze względu na wypłatę dywidendy w wysokości 14,4 mln zł oraz odsprzedaż akcji własnych wcześniej skupionych co przyniosło spółce środki pieniężne w wysokości prawie 5 mln zł. W efekcie stan końcowy środków pieniężnych zmniejszył się o niecałe 12 mln zł. r/r. i osiągnął wartość 33,5 mln zł.

Spółka od 5 lat dzieli się z akcjonariuszami dywidendą co oczywiście jest pozytywne. ważne zakłada stabilny wzrostu DPS (dywidenda na 1 akcję). Stopa dywidendy zawiera się w przedziale 2-4 proc. rocznie.



kliknij, aby powiększyć


Zarząd spółki deklaruje chęć wypłaty dywidendy za rok 2017 i prawdopodobnie będzie ona wyższa kwotowo niż rok wcześniej.

Podsumowanie

Spółka działa na perspektywiczny, rynku, który nadal ma szansę rosnąć biorąc pod uwagę rosnącą zamożność Polaków, a także wciąż niewielki ich odsetek korzystający z wakacji w formie zorganizowanej. Oczywiście pierwszy istotny wzrost związany z programem 500 plus został już przez branżę skonsumowany, ale perspektywy nadal wydają się być dobre. Trzeba jednak także pamiętać o ryzykach, czyli zmienności kursowej, która może istotnie wpływać na zyskowność spółki, niewielkiej rentowności tego biznesu jako branży ogółem czy dużej zależności sprzedaży od ewentualnych niepokojów na świecie w postaci np. zamachów terrorystycznych. Dodatkowo wydaje się, że Tui Poland wzięło się ostro do roboty i zamierza poważnie namieszać w pierwszej trójce liderów rynku.

Ocena sytuacji rynkowej

Na dzień dzisiejszy serwisowe automaty podają sprzeczne informacje na temat wyceny akcji Rainbow na GPW. Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 16 P/E, co biorąc pod uwagę jej historię plasuje ją w średnich stanach wycen. Wycena spółki przebywała w zakresie wahań wskaźnika P/E 7-25 w ciągu ostatnich 5 lat. Z kolei wycena EV/EBITDA na poziomie ponad 11 nie wydaje się być okazją inwestycyjną. Z drugiej strony spółka istotnie zwiększa swoje przychody i udowodniła w 2017 roku, że jest to również w stanie przełożyć na zyski.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

thommat
thommat PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2016-11-17
Wpisów: 101
Wysłane: 5 lipca 2018 10:28:20 przy kursie: 36,40 zł
Poproszę o analizę techniczną

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 460
Wysłane: 5 lipca 2018 19:13:56 przy kursie: 36,40 zł
RAINBOW TOURS - analiza techniczna na życzenie


Z długoterminowej perspektywy walory touroperatora znajdują się w trendzie wzrostowym, natomiast średnioterminowa tendencja jest spadkowa. Przecena trwa od końca stycznia i sprowadziła notowania w okolice istotnego z punktu widzenia analizy technicznej dołka, nakreślonego na przełomie października i listopada ubiegłego roku.
Dlaczego ten dołek jest istotny? Otóż zejście poniżej tego poziomu naruszyłoby sekwencję coraz wyżej uplasowanych dołków i oznaczałoby zmianę trendu również w dłuższym terminie. Na razie kupującym udało się uratować kurs, ale nie można mówić o definitywnym zakończeniu spadków, gdyż ryzyko kontynuacji przeceny wciąż jest spore - nie widać symptomów typowych dla końca spadków, chociażby w postaci pozytywnych dywergencji.
Krótkoterminowe wzrosty w oparciu o wyprzedanie nie przebrnęły jeszcze przez strefę luki bessy. Dzisiejsze otwarcie w jej obszarze spowodowało natychmiastową aktywację podaży. Gdyby kupującym udało się wyciągnąć kurs powyżej zaznaczonej na czerwono strefy, to kolejnym poziomem docelowym byłby opór w okolicy 40,60 zł. Wskaźniki wyprzedzające nie zapowiadają na razie konfrontacji z linią średnioterminowej przeceny.

W przypadku naruszenia sekwencji dołków, o której wspominałem na początku analizy, pojawi się ryzyko kontynuacji przeceny w średnim terminie nawet do poziomu 26 zł.


kliknij, aby powiększyć


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 460
Wysłane: 2 października 2018 18:40:52 przy kursie: 16,90 zł
RAINBOW TOURS - analiza techniczna na życzenie


Wykres w interwale tygodniowym. Sytuacja techniczna nie napawa optymizmem. Po kilkutygodniowej konsolidacji nad istotnym zniesieniem Fibonacciego kurs runął, pozostawiając na wykresie lukę bessy. Co więcej, podaż jednym ciosem złamała wsparcie wynikające z dolnego pułapu konsolidacji, która miała miejsce w latach 2014-2016. W tej sytuacji nie ma co marzyć o rychłym zakończeniu przeceny, gdyż nawet z długoterminowej perspektywy walor oficjalnie już znajduje się w bessie.
Najbliższe wsparcia znajdują się w okolicy poziomów 15,80 oraz 12 zł. To właśnie stąd gracze mogą spróbować wyprowadzić krótkoterminowe odreagowanie. Natomiast długoterminowe perspektywy waloru pozostają negatywne.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

brutalp
Dołączył: 2011-01-01
Wpisów: 58
Wysłane: 2 października 2018 21:35:03 przy kursie: 16,90 zł
Można poprosić o analizę raportu za H1 2018?

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 697
Wysłane: 2 października 2018 21:52:51 przy kursie: 16,90 zł
Spółka nie jest popularna, mamy mało próśb od abonentów o jej analizę, była niedawno na warsztacie, więc na obecną chwilę nie ma jej w planie analiz.

Malioner
Malioner PREMIUM
Dołączył: 2010-03-23
Wpisów: 23
Wysłane: 18 stycznia 2019 14:29:40 przy kursie: 22,00 zł
Spółka już trochę odreagowała. Jakie widzicie dalsze perspektywy ? Te dzisiejsze spadki to efekt Dominikany ?

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 460
Wysłane: 19 lipca 2019 09:40:02 przy kursie: 26,00 zł
RAINBOW - analiza techniczna na życzenie


W październiku ubiegłego roku sygnalizowałem, że odreagowanie spadków może nastąpić z okolic 15,80 zł i tak też się stało. I obecne wzrosty, niestety, należy na tę chwilę traktować w kategorii korekty spadków.
Dużo zależy od zachowania kursu akcji względem strefy cenowej 24,40-25,00 zł. Obecnie pełni ona rolę wsparcia a w przeszłości wielokrotnie miała spory wpływ na kształtowanie się wykresu. Jej utrata spowoduje, że marzenia o rozbudowie odreagowania trzeba będzie odłożyć na później.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
3 4 5 6 7 8 9

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,822 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d