11BIT - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

11BIT [11B]

AKTUALNY KURS: 395,00 zł (-1,37%) 18-09-2019 17:00
Elemis
Elemis PREMIUM
Dołączył: 2011-11-10
Wpisów: 202
Wysłane: 18 sierpnia 2019 23:36:27 przy kursie: 390,00 zł
@Graf78

Jasne. Błędem także nie była sprzedaż 11tki po 550 i nie odkupienie jej po 235 po czym brak sprzedaży po 430 i brak odkupienia po 380. A wszystko oczywiście należało robić na lewarze wziętym za kredyt brokerski pomnożony przez zastaw hipoteki na własnym domu i teściowej. Można też było zawsze oddać telewizor do lombardu ( nawet taki stary jak Elemisblah5 ).

Panowie. Bardzo Was proszę. Kurtyna Liar Liar

Scarry
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 4 389
Wysłane: 19 sierpnia 2019 11:05:22 przy kursie: 385,00 zł
Elemis napisał(a):

Kompetentna jest ciągle. Może nawet jeszcze bardziej z racji zdobytych doświadczeń zarówno przez właścicieli jak i devów. Z racji stale poszerzającego się składu.

jedno zaprzecza drugiemu - zespół, który szybko zwielokrotnił swój skład, nie jest w stanie zachować kontroli i poziomu kompetencji pracy i jakości produkowanego softu. 11bit jako mały zespół zgranych ludzi było faktycznie bardzo kompetentnym teamem, teraz to taka sama niewiadoma jak mnóstwo innych podmiotów na rynku.

Poszerzanie składu nie jest żadnym argumentem za wysokimi kompetencjami firmy.
* "Diversification is protection against ignorance, it makes little sense for those who know what they’re doing." W. Buffet.
* "Pasja rodzi profesjonalizm, profesjonalizm daje jakość, a jakość to jest luksus w życiu." J. Walkiewicz
Edytowany: 19 sierpnia 2019 11:52

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 743
Wysłane: 19 sierpnia 2019 15:02:44 przy kursie: 385,00 zł
Elemis napisał(a):
"Jeśli nie wiesz nic o diamentach, poznaj jubilera" - ten cytat pana Warrena też mi jakoś zapadł w pamięć. A przecież jak zauważył @baks ogromna większość inwestorów nie ma możliwości nawet ćwierć pełnej weryfikacji wszystkiego co się tworzy aktualnie na rynku GD. Czy ktoś, kto do tej pory przez niemal 9 lat nie poniósł wydawniczej porażki nie jest już czasem "jubilerem"? Shhh A przecież panowie z 11tki mają jeszcze dłuższą historię w Game Devie. Tyle, że dla większości nie jubilerów pozostaje to Tajemnicą Statuetki.....

Hmm, jakoś nie widziałem serii zachwytów w zachodnich mediach na temat Spacecom... Tak, tak to gra wydana przez 11bit: store.steampowered.com/app/263... Sukces?

Ja tam produkcji takich jak Funky Smugglers, czy Sleepwalker's Journey za hitowe nie uważam, no ale każdy może sobie myśleć co chce. Obraz spółki zmienił się dopiero po TWOM, ale i w tym przypadku można mieć pewne ale... Przecież 11-tka maczała też palce w Tower 57:
store.steampowered.com/app/530...
A i sam BeatCop mógł wypaść lepiej. Oczekiwania z pewnością były większe.

Radziłbym jednak dość ostrożniej fajnować na temat spółki



anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 743
Wysłane: 19 sierpnia 2019 15:33:45 przy kursie: 385,00 zł
Lektura tego wątku rzeczywiście byłaby wskazana dla wielu osób. Cieszę się, że są tacy którzy skorzystali z okazji i czegoś się nauczyli, ale jak widzę nie wszyscy....

Blaze napisał(a):
Te PLN 100m zysku co roku, można odnieść do kapitalizacji Paradox Interactive z 2016-2017 roku kiedy to właśnie ta firma zarobiła pierwszy raz w 2016 roku PLN 97m zysku netto, a w 2017 roku PLN 106m zysku. Kapitalizacja na giełdzie wahała im się w 2016-2017 roku między PLN 2 a 3,6mld. Obecnie wynosi ponad PLN 6mld, dla zysku z 2018 na poziomie PLN 141m.

Dla kogoś kto prognozuje PLN 100m zysku netto (obecnie mają około PLN 45m wyrzucając na bok koszty programu motywacyjnego, który według mnie poprawia a nie pogarsza wskaźniki w longterm), każda cena poniżej 1000zł za walor, implikująca wycene PLN 2,4mld (po rozwodnieniu) wydaje się niska.


Rynek kupuje przyszłość, a nie przeszłość. Dlatego nie należy patrzeć na wskaźniki historyczne, gdzie historyczny jest wynik, a obecna kapitalizacja uwzględniająca przyszłość. Należy porównywać przyszłość z przyszłością. I dokładnie tak jak to zrobił Scarry. Kapitalizacja 2 mld zł oznacza, że rynek widziałby na horyzoncie powtarzalny roczny wynik w okolicy 200 mln zł. Może nie tyle co pewny, bo wtedy kapitalizacja wynosiłaby raczej bliżej 4 mld, ale bardzo prawdopodobny. W kapitalizacji 2 mld pewny jest za to wynik 100 mln zł. Dlaczego tak? Bo C/Z to odwrotność stopy dyskontowej - stopa dyskontowa 5 proc. odpowiada prawie bezpiecznym obligacjom. Stopa 10 proc. uwzględnia ryzyko giełdy, a jej odwrotność to C/Z=10 i jak najbardziej prawidłowym jest sądzić, że 2 mld zł to oczekiwanie 200 mln zł zysku netto, a konkretniej 200 mln zł wolnych przepływów pieniężnych.

PS: Prosiłbym na tym wątku o wypowiadanie się na temat spółki, a nie innych spółek. I przypominam, że wpisy na temat innych użytkowników będą kasowane.

andy_dufresne
Dołączył: 2009-01-29
Wpisów: 750
Wysłane: 19 sierpnia 2019 16:21:08 przy kursie: 385,00 zł
Cytat:
Kapitalizacja 2 mld zł oznacza, że rynek widziałby na horyzoncie powtarzalny roczny wynik w okolicy 200 mln zł. Może nie tyle co pewny, bo wtedy kapitalizacja wynosiłaby raczej bliżej 4 mld, ale bardzo prawdopodobny. W kapitalizacji 2 mld pewny jest za to wynik 100 mln zł.

Idąc tym tokiem rozumowania (i rozumiejąc, że to pewne uproszczenia/założenia), przy obecnej kapitalizacji rynek widzi jako pewny powtarzalny wynik roczny ok. 44 mln zł.

Wygląda to rozsądnie, ale pozostaje kwestia osobistej i subiektywnej oceny, czy rzeczywiście jest to spoglądanie w przyszłość (i jak daleką - obejmującą już premierowy rok P8?), czy też taka wycena "zaledwie" sankcjonuje status quo.

Pytanie też, kiedy - w optymistycznym scenariuszu - spółka miałaby wejść na pułap owych 100 mln zł (ile lat od teraz jej to zajmie?) i stworzyć pole do mniej więcej 2,5x zwiększenia kapitalizacji (=1000 PLN/akcja).

Gdybym miał niezobowiązująco wróżyć na przyszłość, to na powyższe pytania odpowiedziałbym tak:
1. obecna wycena jest konserwatywna i nie uwzględnia zwiększenia skali sukcesu przyszłych produkcji (zarówno flagowych, jak i z wydawnictwa);
2. 3-4 lata powinny wystarczyć (P8+P9+wydawnictwo+monetyzacja obecnego portfolio).

To jest jednocześnie moja osobista odpowiedź na pytanie @scarry, dlaczego trzymam te akcje. Nie mam wątpliwości, że znajdą się spółki z gamedev, które wygenerują wyższą stopę zwrotu niż 11B w najbliższych latach (chociaż: jaki kapitał można by odpowiedzialnie postawić na małe nowe potencjalne perełki?), ale ta na razie wydaje mi się wystarczająca w skali wielu już lat, mimo wielu nużących długich konsolidacji kursu.
Edytowany: 19 sierpnia 2019 16:40

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 743
Wysłane: 19 sierpnia 2019 17:26:47 przy kursie: 385,00 zł
Andy, napisałem wyraźnie, że dla C/Z 20 mamy implikowaną stopę dyskontową 5 proc. W takim przypadku wynik o którym piszesz musiałby być tak pewny jak wypłata odsetek z porządnych obligacji. Siłą rzeczy ryzyko giełdowe jest większe niż ryzyko dłużne. Dlatego znacznie bardziej odpowiednia jest stopa 10 proc. po prostu jest 5 proc. więcej premii za ryzyko. Jeśli zerkniesz do rekomendacji jakiejkolwiek spółki to najniższa jest rzędu 8 proc. i to dla ultra bezpiecznych papierów, z bardzo powtarzalnym cashflow. Na rynkach zagranicznych to są spółki z sektora utilities. Dla podmiotów bardziej ryzykownych ta oczekiwana stopa zwrotu (bo tym de facto jest) wynosi niskie kilkanaście, a dla bardzo ryzykownych jak startupy nawet kilkadziesiąt procent. Dlatego powiedziałbym raczej, że w wycenie spółki na obecną chwilę jest powtarzalny zysk w okolicy 80 mln zł. Powtarzalny, czyli że może się pojawić wektor wyników w kolejnych latach:

100, 80, 60 mln zł
60, 80, 100 mln zł
60, 60, 80, 80, 100, 100, 80 mln zł.
40, 60, 100, 120, 80, 80 mln zł.

I to jest stan na dziś. Bo jak faktycznie spółka osiągnie 100 mln zł zysku, to wtedy już nikt nie będzie pewnie od niej oczekiwał powtarzalności tego wyniku, będzie oczekiwał więcej. Wyniki gonią oczekiwania i wycenę. Powodem wzrostu kursu jest z reguły zmiana oczekiwań co do przyszłych wyników, ale nie tylko. Czasem jest to spadek ryzyka, czego też nie można wykluczać. Bo jeśli zamiast 12 proc. dyskonta masz 10 proc. to przy takim samym wyniku, ale większym p-stwie jego osiągnięcia masz wzrost wartości.


Edytowany: 19 sierpnia 2019 17:28

baks
Dołączył: 2011-03-02
Wpisów: 2 125
Wysłane: 19 sierpnia 2019 21:17:08 przy kursie: 385,00 zł
anty_teresa napisał(a):

Rynek kupuje przyszłość, a nie przeszłość. Dlatego nie należy patrzeć na wskaźniki historyczne, gdzie historyczny jest wynik, a obecna kapitalizacja uwzględniająca przyszłość. Należy porównywać przyszłość z przyszłością. I dokładnie tak jak to zrobił Scarry. Kapitalizacja 2 mld zł oznacza, że rynek widziałby na horyzoncie powtarzalny roczny wynik w okolicy 200 mln zł. Może nie tyle co pewny, bo wtedy kapitalizacja wynosiłaby raczej bliżej 4 mld, ale bardzo prawdopodobny. W kapitalizacji 2 mld pewny jest za to wynik 100 mln zł. Dlaczego tak? Bo C/Z to odwrotność stopy dyskontowej - stopa dyskontowa 5 proc. odpowiada prawie bezpiecznym obligacjom. Stopa 10 proc. uwzględnia ryzyko giełdy, a jej odwrotność to C/Z=10 i jak najbardziej prawidłowym jest sądzić, że 2 mld zł to oczekiwanie 200 mln zł zysku netto, a konkretniej 200 mln zł wolnych przepływów pieniężnych.

Wszystko ładnie ale rynek a raczej inwestorzy chyba nie do końca podzielają opinię o powtarzalności wyników.
Wyobrażasz sobie, że lider rynku osiągnie średnią dla najbliższych 3 lat 2-2,5 MLD ?
W roku premierowym musiałby wyciągnąć więcej niż 3 MLD zysku. Tak optymistyczne nie są chyba żadne rekomendacje.
Dlatego sądzę tak jak wspomniałeś w innym poście inwestorom wystarczy osiągnięcie wspomnianych 100mln np w 2021. Będą liczyć na więcej ale nie ze średnią 100mln.
Będą liczyć na sinusoidę z coraz wyższą górną wstęgą. Tam mi mówi praktyka z tego co widzę na GPW.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Elemis
Elemis PREMIUM
Dołączył: 2011-11-10
Wpisów: 202
Wysłane: 19 sierpnia 2019 21:43:36 przy kursie: 385,00 zł
Scarry napisał(a):

jedno zaprzecza drugiemu - zespół, który szybko zwielokrotnił swój skład, nie jest w stanie zachować kontroli i poziomu kompetencji pracy i jakości produkowanego softu. 11bit jako mały zespół zgranych ludzi było faktycznie bardzo kompetentnym teamem, teraz to taka sama niewiadoma jak mnóstwo innych podmiotów na rynku.

Poszerzanie składu nie jest żadnym argumentem za wysokimi kompetencjami firmy.


@Scarry
Pisząc o zwiększającym się składzie, miałem w tym konkretnym momencie na myśli raczej kadrę zarządzającą. Jest szereg pracowników, którzy od razu po przyjściu do spółki stanowią sporą wartość dodaną, a renoma ( i pieniądze ) jakie już 11tka posiada z pewnością ułatwiają sprawę. Co do zwielokrotnienia szeregowych pracowników - jasne - pełna zgoda. Zawsze stanowi to jakieś ryzyko. Nowi będą potrzebowali czasu by wdrożyć się do pracy zespołu. Nie każdy się sprawdzi. Weź tylko na wzgląd, że koronnym argumentem bito - sceptyków było zawsze to, że spółka rozrasta się za wolno. Śpi na pieniądzach, z którymi nic nie chce zrobić. Jest prze ostrożna z nowymi projektami. Zatem pisanie o szybkim zwielokrotnieniu stanu osobowego jest chyba jednak chybioną tezą.

Ogólnie to odkurzyłem sobie też inne wątki, w których dziś miałeś okazję pisać. Widzę, że nasz pogląd na gamedev i ogólnie inwestowanie jest w gruncie rzeczy całkiem podobny
Peace occasion5

GRAF78 napisał(a):

@Elemis
i tu bym polemizował....
wystarczy sobie przypomnieć... napewno wiemy że błędem nie była sprzedaż akcji po sukcesie TWOM w 2014 w cenie ok 75PLN i zakup CDR w cenie ok 14-15PLN



Sorry za wczorajszy wykwit, ale chyba ogólnie na forum zapanowała przez chwilę nerwowa atmosferaangry5
Widzisz - pisanie post factum, że coś okazałoby się lepszą inwestycją z natury jest nieco bezsensu. Wszyscy przecież potrafimy chyba odgrzebać notowania archiwalne? Poza tym zawsze znajdzie się jakiś okres czasowy, w którym inna spółka uzyska wyższą stopę zwrotu od naszej. Od początku roku 2015 aż do dziś rana 11Bit Studios przyniosło swoim akcjonariuszom 445,53% zysku. Nie sądzę, żeby trzymanie tych akcji przez ostatnie nieco ponad 4.5 roku było zatem błędem - niezależnie od tego czy gdzieś indziej dało się zarobić więcej - czy nie. A rzecz miała przecież miejsce tuż po półtora miesiąca wzrostów które zwielokrotniły wycena spółki około 7krotnie. Życzyłbym każdemu, kogo lubię, takiego rodzaju błędu w życiu. Jeśli jesteś innego zdania - cóż nie będziemy kopii kruszyć.

anty_teresa napisał(a):
[
Radziłbym jednak dość ostrożniej fajnować na temat spółki


Co ja mogę napisać @anty_teresa ? Zacytowany przez Ciebie akapit rzeczywiście wygląda koszmarnied'oh! Gorączka sobotniej nocy udzieliła się i mnie. Chyba Ty sprzątałeś wątek - wiesz zatem o czym piszę. Nigdy nie twierdziłem, że historia spółki to droga nie kończących się sukcesów. Można polemizować czy był sens bawienia się w serie kolejnych Anomaly, czy był sens rozmieniania się na drobne przy platformówkach. Z pewnością Spacecom i Tower57 nie okazały się komercyjnymi sukcesami. Oczywiście.
Moje bardzo niefortunne sformułowanie o braku wydawniczej porażki było jednak po pierwsze stwierdzeniem, że spółka nie wypuściła nigdy zabugowanego gniota. Niedoróbki. Po drugie w tym konkretnym przypadku odnosiłem to do punktów, które wyszczególniłem na górze posta. Na forum toczyła się dyskusja porównawcza o start upach i 11tce. A 11tka przeszła przez wszystkie punkty kontrolne, które czekają świeżych adeptów gamedevu, suchą nogą. Pre Ipo/ IPO - start notowań - V Pierwszy duży projekt weryfikujący możliwości teamu ( AWE ) V Pierwsza większa gra - atak na Steam - próba określenia swojej tożsamości ( TWOM ) V No i większa skala, potwierdzenie renomy ( Frostpunk ) V Do tych punktów odnosiłem brak porażek wydawniczych 11tki. Te punkty muszą przebyć inni, by posiadać ten rodzaj zaufania jakim dziś można obdarzyć 11team.

Utnapisztim
Dołączył: 2017-08-01
Wpisów: 366
Wysłane: 19 sierpnia 2019 22:33:25 przy kursie: 385,00 zł
anty_teresa napisał(a):

Hmm, jakoś nie widziałem serii zachwytów w zachodnich mediach na temat Spacecom... Tak, tak to gra wydana przez 11bit: store.steampowered.com/app/263... Sukces?

Ja tam produkcji takich jak Funky Smugglers, czy Sleepwalker's Journey za hitowe nie uważam, no ale każdy może sobie myśleć co chce. Obraz spółki zmienił się dopiero po TWOM, ale i w tym przypadku można mieć pewne ale... Przecież 11-tka maczała też palce w Tower 57:
store.steampowered.com/app/530...
A i sam BeatCop mógł wypaść lepiej. Oczekiwania z pewnością były większe.


Niemniej jednak najważniejsze tytuły spółki okazały się bez wyjątku wielkim sukcesem. A jak sie spojrzy na osiagnięcia giełdowych "konkurentów", np. CIG (SGW2/3, EF i coś tam jeszcze), F51 (GE, WW3), BLO (OBS, LOF2), czy nawet PLW (Agony, PD), to okaże sie że ich najwieksze produkcje były klapą bądź wprost katastrofą. Póki co tylko 11B obok CDR potrafi bezbłednie zapewnić sukces premier swoich flagowych produkcji, zarówno w wymiarze komercyjnym jak i nazwijmy to "artystycznym". Tej umiejętności inne spółki po prostu nie mają i to przede wszystkim wyróżnia 11B sposród tłumu innych bardziej pospolitych klepaczy gier. Inny poziom ryzyka powinien być tu zatem inaczej wyceniany.
Edytowany: 19 sierpnia 2019 22:36

Scarry
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 4 389
Wysłane: 19 sierpnia 2019 22:52:41 przy kursie: 385,00 zł
@Unapisztim
Cytat:
Niemniej jednak najważniejsze tytuły spółki okazały się bez wyjątku wielkim sukcesem


skądże znowu, wcale tak nie było - przez 3 lata flagowym produktem 11bit, przed TWOM była seria gier Anomaly. Gry porządnie zrobione, tyle że jednak dość przeciętnie grywalne i dość słabo przyjęte przez rynek. Robili je ci sami ludzie, o tych samych kompetencjach. I nie wychodziło. Potem udało się dwa razy, choć w międzyczasie wiele produktów spod skrzydeł 11bit też nie zaskoczyło lub sprzedało się poniżej oczekiwań. To nie jest tak że 11bit to fabryka murowanych hitów, szczególnie jak chcą je pisać na parę duzych niezależnych zespołów, których jakość nie ma jak ocenić.
* "Diversification is protection against ignorance, it makes little sense for those who know what they’re doing." W. Buffet.
* "Pasja rodzi profesjonalizm, profesjonalizm daje jakość, a jakość to jest luksus w życiu." J. Walkiewicz
Edytowany: 19 sierpnia 2019 22:56


mrJackson
Dołączył: 2015-03-15
Wpisów: 249
Wysłane: 20 sierpnia 2019 00:06:54 przy kursie: 385,00 zł
Zgadzam się z Scarrym w ocenie przyszłości spółki. Ci, którzy są na tym forum od jej początków znają dokładnie jej historię i pewnie pamiętają te same potyczki miedzy fanami i "zewnętrznymi obserwatorami". Tak pozycja na koncie maklerskim ma znaczenie. Ale nie jest tak, że nie życzymy spółce dobrze.

11b rozwijało się skokowo. AWE, nagrody od Apple i liczenie na podboj mobilek. Jak wygląda dziś rynek gier mobilnych, ile zarabia Rovio i inne wielkie spółki? Kto wierzył w spółkę po kolejnym hitowym Anomaly Defenders?

TWoM był czymś fenomenalnym - kolejnym krokiem milowym dla spółki ale i dla naszego gemedevu. Po jego premierze mieliśmy sporo krytyki na forum na działania spółki i braku wiary dla jej umiejętności. Wielu zgłaszało "chęć przejęcia" sterów Pana prezesa. Ten okres udowodnił, że biznes growy to nie tylko szybko albo efektywnie zarobiona kasa ale praca u podstaw na swoją markę i rozpoznawalność.

Frostpunk początkowo niedoceniany okazał się bardzo dużym skucesem. I równocześnie kolejnym krokiem milowym. Oczywiście nie wszystko wyszło jak planowane - patrz wersja Mac, brak Linuxa, duży okres przerwy miedzy wersja PC a konsole. To co zawdzięczamy Frostpunkowi to również zmiana podejscia funduszy do spółki - teraz można powiedzieć stała się jedną z ulubienic.

Wydawnictwo nie spełniło pokładanym przeze mnie nadzieji. Tak naprawdę mamy tylko jeden pożadny sukces ML oraz nadzieję na kolejny a potem nic. Niestety nie widzę przewagi 11b nad np Playway w tej kwestii.

Ocena spółki opiera się na przewidywaniu jej przyszłości. Z jednej strony mamy gwarancję pewnej jakości i marki. Z drugiej zawsze ryzyko mniej trafionego produktu, który nie doprowadzi do bankructwa ale sprawi, że nie będziemy postrzegać wszystkiego w różowych barwach. Spółka nie zostanie drugim CDR, nie będzie też pewnie drugim CIGiem. Sytuacja z przed premiery TWoM też się już nie powtórzy. Zatem obecny kurs nie jest żadną okazją a z drugiej strony trzymanie akcji to świetna inwestycja jak do tej pory.

Każdy z nas ma wiele przykładów spółek, które rosły w swoich biznesach i w pewnym momencie przestały. Każda ze spółek ma jakiś sufit i dyskusja na kilku ostatnich stronach tego właśnie dotyczy. Moim zdaniem lokalny sufit został osiągnięty w perspektywie około 2-3 lat po premierze FP.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 743
Wysłane: 20 sierpnia 2019 00:43:20 przy kursie: 385,00 zł
baks napisał(a):
anty_teresa napisał(a):

Rynek kupuje przyszłość, a nie przeszłość. Dlatego nie należy patrzeć na wskaźniki historyczne, gdzie historyczny jest wynik, a obecna kapitalizacja uwzględniająca przyszłość. Należy porównywać przyszłość z przyszłością. I dokładnie tak jak to zrobił Scarry. Kapitalizacja 2 mld zł oznacza, że rynek widziałby na horyzoncie powtarzalny roczny wynik w okolicy 200 mln zł. Może nie tyle co pewny, bo wtedy kapitalizacja wynosiłaby raczej bliżej 4 mld, ale bardzo prawdopodobny. W kapitalizacji 2 mld pewny jest za to wynik 100 mln zł. Dlaczego tak? Bo C/Z to odwrotność stopy dyskontowej - stopa dyskontowa 5 proc. odpowiada prawie bezpiecznym obligacjom. Stopa 10 proc. uwzględnia ryzyko giełdy, a jej odwrotność to C/Z=10 i jak najbardziej prawidłowym jest sądzić, że 2 mld zł to oczekiwanie 200 mln zł zysku netto, a konkretniej 200 mln zł wolnych przepływów pieniężnych.

Wszystko ładnie ale rynek a raczej inwestorzy chyba nie do końca podzielają opinię o powtarzalności wyników.
Wyobrażasz sobie, że lider rynku osiągnie średnią dla najbliższych 3 lat 2-2,5 MLD ?
W roku premierowym musiałby wyciągnąć więcej niż 3 MLD zysku. Tak optymistyczne nie są chyba żadne rekomendacje.
Dlatego sądzę tak jak wspomniałeś w innym poście inwestorom wystarczy osiągnięcie wspomnianych 100mln np w 2021. Będą liczyć na więcej ale nie ze średnią 100mln.
Będą liczyć na sinusoidę z coraz wyższą górną wstęgą. Tam mi mówi praktyka z tego co widzę na GPW.

Nie, to Ty patrzysz inaczej i nie podzielasz opinii. W dodatku przypisujesz mi tezy, których nie napisałem. Nie napisałem, że wektory dotyczą najbliższych 3 lat, napisałem, że są na horyzoncie, są w wycenie spółki.
Jeśli chodzi o lidera to można przecież sprawdzić w tych rekomendacjach, które reprezentują właśnie spojrzenie rynku, a nie Twoje. Od najbardziej uznawanego analityka na tym wątku mamy EBIT dla lidera na lata:
2023 - 3,27 mld zł
2024 - 2,41 mld zł
2025 - 3,44 mld zł
I po 2025 roku co roku 3,44 mld zł.

Średnia to dokładnie 3 mld zł. Po opodatkowaniu to będzie 2,46 mld średniorocznie. Kapitalizacja przy cenie z rekomendacji 270 zł wychodzi 27,6 mld zł, co daje wskaźnik C/Z na poziomie 11,2 po uwzględnieniu rozwodnienia. Przy dzisiejszym kursie wskaźnik ten wynosi 9,75 Gdzieś się pomyliłem? Chyba nie, chyba myli się ktoś inny...



Edytowany: 20 sierpnia 2019 00:49

aircanada15
aircanada15 PREMIUM
Dołączył: 2014-12-15
Wpisów: 842
Wysłane: 20 sierpnia 2019 07:36:30 przy kursie: 385,00 zł
mrJackson napisał(a):
Każda ze spółek ma jakiś sufit

Jak można spędzić tyle lat w "otoczeniu gamedev" i nagle wyskakiwać z podobnym "klopsem" ?
Jasno określony sufit mają spółki typu Tauron, przywiązane do lokalnego rynku, bez nadziei na jakąkolwiek ekspansję i skokowy wzrost przychodów.
W sektorze producentów gier jedna osoba może napisać grę, która w półtora roku sprzeda 3,5 mln kopii.

anty-teresa: raczę zwrócić uwagę na to, że o ile giganci EA i ATVI są wyceniani na konserwatywnym poziomie P/E odpowiednio 13 oraz 22, to już Take Two (zdecydowanie bardziej porównywalne do CDR), rok po premierze Read Dead Redemption 2, pokazuje się na liczniku liczba 48.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 743
Wysłane: 20 sierpnia 2019 08:32:43 przy kursie: 385,00 zł
Ja za to chciałbym za to zwrócić uwagę, że wskażnik T2 podajesz na danych historycznych.... Może się wydawać, że po premierze powinien być niski, ale... Ale jak zerkniesz na prognozowane przychody to one w tym roku nie spadają. Co więcej, z obecnych 2,7 mld USD przychodów w 2023 ma być wg prognoz 4 mld dolarów. Nie wiem czy są na to szanse ale takie kwoty się pojawiają.

Dodatkowo są jeszcze 2 kwestie.
1. premia za ryzyko - z natury rzeczy w USA jest niższa, więc wyceny wyższe - proponuję zerknąć do Damodarana - kilkadziesiat proc. różnicy
2. USGAAP vs. MSSF Amerykański standard jest nieco bardziej restrykcyjny niź europejski. W fazie wzrostu zyski są mniejsze w USGAAP względem MSSF. Ale cashflow się oczywiście uzgadniają, są takie same tu i tu.
Tylko z tych dwóch powodów można powiedzieć w uproszczeniu, że C/ZUSA=(1,5-2)*C/ZEUR

Rif
Dołączył: 2016-01-17
Wpisów: 595
Wysłane: 20 sierpnia 2019 09:29:32 przy kursie: 386,00 zł
mrJackson napisał(a):

Wydawnictwo nie spełniło pokładanym przeze mnie nadzieji. Tak naprawdę mamy tylko jeden pożadny sukces ML oraz nadzieję na kolejny a potem nic. Niestety nie widzę przewagi 11b nad np Playway w tej kwestii.

Ocena spółki opiera się na przewidywaniu jej przyszłości. Z jednej strony mamy gwarancję pewnej jakości i marki. Z drugiej zawsze ryzyko mniej trafionego produktu, który nie doprowadzi do bankructwa ale sprawi, że nie będziemy postrzegać wszystkiego w różowych barwach. Spółka nie zostanie drugim CDR, nie będzie też pewnie drugim CIGiem.

Każdy z nas ma wiele przykładów spółek, które rosły w swoich biznesach i w pewnym momencie przestały. Każda ze spółek ma jakiś sufit i dyskusja na kilku ostatnich stronach tego właśnie dotyczy. Moim zdaniem lokalny sufit został osiągnięty w perspektywie około 2-3 lat po premierze FP.


Jedną z większych wad, choć dla niektórych jest to zaleta, jest bardzo powolny rozwój spółki.
Przecież powinni wziąć kredyty i zrobić takiego Wiedźmina 3. A oni idą wbrew oczekiwaniom rynku.
Stawianie na bezpieczeństwo spółki, jej samofinansowanie projektów może jest trochę przesadne, ale każdy kolejny sukces sprawia, że następuje kolejny skok w rozwoju. Spójrzmy na wydawnictwo. Łącznie z nadchodzącym Children of Morta opierało się na wsparciu projektów kwotami rzędu od 0,5 do miliona złotych. Przecież to śmieszne. Z drugiej strony każda gra przyniosła im mniejszy lub większy zysk. Tymczasem wiemy, że dla kolejnych projektów zostały zdjęte ograniczenia i skala kolejnych produkcji wspieranych w ramach wydawnictwa będzie rosnąć. Nie wiem czy dotyczy to już projektu, który ma być ogłoszony w tym roku (domyślam się, że z premierą w 2020), ale wiemy, że kolejne są zatwierdzane, a ich budżety sporo wyższe..

Rozwój studia. Scarry pisze, że zespoły rosną zbyt szybko (SIC!), a wystarczy poczytać wypowiedzi na forum inwestycyjnym, które dokładnie przedstawiają w jaki sposób przebiega rekrutacja nowych członków zespołów i ich adaptacji, o sięganiu po kadrę z zachodu. Jest to proces powolny, a mimo to do końca roku istnieć będą dwa zespoły produkcyjne, a zalążek trzeciego bazujący na osobach kończących TWOM możliwe, że już pracuje nad kolejnym prototypem gry. W zasadzie w ciągu 5-6 lat doczekamy się P8, P9 i P10 - gier o coraz wyższych budżetach, nakierowanych na konsolowych graczy i mających premierę na wszystkie dostępne platformy (może niekoniecznie Switch). Czy można na poważnie pisać, że spółka osiągnęła sufit?

Złośliwi wskazują, że spółka wyprodukowała/wydała wiele nic nie znaczących produktów. A jaka spółka w tej branży jest tego pozbawiona? Dajmy na to z rodzimego podwórka CD Projekt. Wiedźmin to potężna marka, ale tylko jedna gra tak naprawdę przebiła wszystkie. Wiedźmin 1 i 2 nie były takimi komercyjnymi sukcesami za jakie wydają się uchodzić, a po nich były przecież takie twory jak The Witcher Adventure Game czy The Witcher Battle Arena. Gwint też raczej nie spełnił oczekiwań, a wersja single player sama spółka szybko uznała, że w ogóle zawiodła oczekiwania. A przecież to wszystko tytuły oparte o ich najsilniejszą markę. Mogli jednak sobie na te porażki pozwolić i wbrew temu co zakłada przedmówca w scenariuszu dla 11bit, nie wpływają one w żaden sposób na odbiór CDP w oczach akcjonariuszy. Która spółka może sobie pozwolić na taka względną wtopę? Nie więcej niż 3-4 w polskim game-devie notowanym na GPW. Cała reszta to mniejsze lub większe ciągi porażek, spółki bez sukcesu. Jaki zatem procent szans ma inwestor lokujący kapitał w gierkowym startupie? Pomijając spekulację pod nieuzasadnione marzenia, to faktyczny sukces odniesie mniej niż co 10 spółka.

Lubimy pouczać innych jak Graf, który pisał, że trzeba było sprzedać po 70 i kupić CD Projekt za całość. Pewnie, można było. Można było również nie sprzedawać po 140 jak WD i poczekać dwa lata na 500+. Jestem ciekawy czy wyszedłby lepiej niż projekty, na które przeznaczył swe zyski z 11bit, a mówimy o zysku, który byłby większy nie o naście, ale nawet dziesiąt milionów złotych. Podaję ten przykład nie po to, aby zaglądać komuś do portfela, albo płakać nad niewykorzystanymi przez siebie szansami. Po prostu w swojej postawie zachowuję umiar. Nie spieszy mi się nigdzie, wystarcza mi zwiększająca się kwota głównie płynąca z tej inwestycji i z przyjemnością oczekuję kolejnych projektów, które przebijają kolejne sufity, wyznaczane przez niedowiarków happy7
A jeśli nie, to trudno. Postawione sobie niegdyś cele związane z giełdą już osiągnąłem happy3

Frey
Dołączył: 2010-01-27
Wpisów: 847
Wysłane: 22 sierpnia 2019 11:18:32 przy kursie: 402,00 zł
Zaczynają się pojawiać pierwsze po Gamesconowe preview COM:

Cytat:


Children of Morta is scheduled for release on PC on September 3rd, and then on Xbox One, PS4, and the Nintendo Switch on October 15th. Local co-op will be available to play upon launch, and there are plans further down the line to include online multiplayer.

www.criticalhit.net/gaming/fam...

andy_dufresne
Dołączył: 2009-01-29
Wpisów: 750
Wysłane: 22 sierpnia 2019 20:01:42 przy kursie: 402,00 zł
Wrzucam poniżej wieloletni wykres kapitalizacji 11B z naniesionymi datami najważniejszych premier, a na dole z przychodami i zyskami netto (dane wg ostatniego raportu rocznego spółki). Chciałem sobie uporządkować w głowie kilka spraw, wciąż rozkminiam też opinię wyrażoną tu przez anty_terese, że „w wycenie spółki na obecną chwilę jest powtarzalny zysk w okolicy 80 mln”. Dzięki anty_teresa za cierpliwość w tłumaczeniu po raz n-ty prawideł wyceny fundamentalnej takim laikom jak ja.

Przyznam jednak, że mam problem z przyjęciem tego założenia za pewnik.

Przyjmując powyższe założenia do wyceny wydaje mi się, że praktycznie NIGDY od momentu premiery TWOM akcje 11B nie były okazją inwestycyjną, co nie przeszkodziło im w spektakularnych wzrostach.


kliknij, aby powiększyć


Spójrzmy, że już krótko po premierze kapitalizacja została wyniesiona do 150M-200M, a poziom zysków który by ją uzasadnił (20M) nie pojawił się w żadnym z kolejnych lat, aż do roku 2018 (!) i premiery FP.

Jak z tego punktu widzenia uzasadnić dalszy wzrost kapitalizacji spółki z 200M na 500M w okresie od połowy 2016 r. do premiery FP? Jak wytłumaczyć późniejsze wzrosty do kapitalizacji na poziomie 800-1000M?

Oczywiście staram się rozumieć przywoływane argumenty, że – jak to ujął anty_teresa - „wyniki gonią oczekiwania i wycenę” oraz to, że wycena „patrzy” daleko w przyszłość (uwzględnia zakładane wyniki w kolejnych latach, w przypadku 11B zapewne rosnące).

Jeżeli ktoś kierował się takimi przesłankami i w ten sposób definiował sobie oczekiwania rynku, to w zasadzie nie dziwię się, jeżeli sprzedał akcje powiedzmy za 150 zł lub 200 zł w roku 2016 lub 2017. A jeżeli udało mu się to zrobić w trakcie wzrostów w okolicy premiery FP, a nawet na dnie późniejszej gwałtownej korekty, to powinien uważać, że złapał Pana Boga za nogi ;) I siłą rzeczy musi uznawać obecną wycenę spółki za „sufit”, gdyż zyski na pułapie 80M nie pojawią się na horyzoncie zbyt szybko (o ile w ogóle, bo na dobrą sprawę rzeczywiście nie wiemy nic o P8).

Cena akcji i jej dynamiczny wzrost na przestrzeni lat moim zdaniem jednak przeczy takiej logice i chłodnej wycenie w oparciu o kapitalizację. Patrząc na wykres widać wyraźnie, że historycznie kurs akcji 11B rośnie z dużo większą dynamiką niż wyniki. Być może tym dodatkowym kluczowym elementem są owe oczekiwania co do przyszłości, które rosną jeszcze szybciej, albo jakieś inne jeszcze czynniki.

Przez lata obecności na forum SW nauczyłem się postrzegać spółki przez pryzmat ich obecnej lub potencjalnej kapitalizacji. Często zastanawiam się jednak, czy nie jest to jeden z powodów, z których inwestorzy realizują zyski przedwcześnie, uznając określony pułap kapitalizacji jako target. Czy nie lepiej zaufać cenie na wykresie i trendowi w jakim się ona porusza (albo przynajmniej nie działać wbrew temu)?

Czy mogę prosić fundamentalistów (oraz innych w razie takiej chęci oczywiście) o ich własną interpretację tego, o czym tu piszę na przykładzie wykresu?
Kiedy 11B był niedowartościowany, kiedy przewartościowany? W jakiej fazie znajduje się teraz? Czego nie dostrzegam?

Wg mnie wykres pokazuje dodatkowo kilka ciekawych rzeczy:

1. po każdej flagowej premierze kurs akcji rósł gwałtownie, a później przez jakiś czas, nawet długi „szukał” odpowiednich poziomów; po premierze TWOM okres ten miał formę konsolidacji i trwał ok. 19 miesięcy; po premierze FP mieliśmy gwałtowną korektę, częściowo już zniesioną, a obecnie jesteśmy już 15 miesięcy po premierze FP;

2. jeżeli premiera P8 miałaby mieć miejsce w takim samym odstępie czasowym jak TWOM-FP, to wychodzi 3Q 2021; czy nie jest to zbyt pesymistyczne założenie? z jednej strony projekt większy, przygotowywany na więcej platform jednocześnie, ale z drugiej przecież w trakcie projektowania przyszłej gry w pewnym momencie skasowano pierwotny projekt i zaczynano od nowa;

3. niekoniecznie należy zakładać, że w okresie do kolejnej premiery kurs będzie przebywał w stagnacji; swego czasu na tym forum popularnością cieszyła się teza, że kurs po początkowej fazie wzrostowej po TWOM będzie poruszał się w trendzie bocznym aż do premiery FP; tak się jednak nie stało, ponieważ kurs zaczął rosnąć już na dwa lata przed premierą FP;

4. jeżeli premiera P8 miałaby mieć miejsce w drugiej połowie 2021, to czy nie warto zauważyć, że zostało do niej właśnie mniej więcej dwa lata? może wzrosty rozpoczęte w styczniu to początek takiego analogicznego ruchu pod nową premierę? pomijając nawet fakt, że za chwilę mamy COM, konsolowego FP, kolejny zaplanowany do ogłoszenia projekt z wydawnictwa oraz kilka innych pomniejszych wydarzeń?

Przepraszam za przydługi wywód, ale chciałem dorzucić swoje trzy grosze do tego fermentu intelektualnego, który udało się rozpętać Scarry’emu swoimi wpisami i zapałem polemicznym salute

Póki co w postrzeganiu spółki jestem po tej (byczej?:) stronie, co baks, Elemis, Frey i Rif (kolejność alfabetyczna;) wave
Edytowany: 22 sierpnia 2019 20:02

Blaze
Blaze PREMIUM
Dołączył: 2018-09-02
Wpisów: 22
Wysłane: 22 sierpnia 2019 22:51:15 przy kursie: 402,00 zł
@andy_dufresne dzięki za rozległy post i pomocną grafikę.

Jak dla mnie kurs przez cały okres i również dzisiaj jest niedowartościowany po tym jak ukazały się wyniki TWOM. Robiłem tu już porównania z Paradoxem, czyli firmie, która jest lustrzana w stosunku do 11bit (robi gry strategiczne, traktuje gry jako usługi wydając dużo dodatków, prowadzi wydawnictwo). Według tych porównań 11bit powinien być 2-3x droższy niż obecnie. Tym bardziej, że posiada nad Paradoxem 3 przewagi:
- tańszą siłe roboczą
- niższy CIT, granty
- lepsze oceny ostatnich gier na metacritic.

Weźmy ulubiony wskaźnik P.Lyncha PEG (price / earnings / growth). Według niego duża okazja inwestycyjna jest wtedy gdy PEG < 1, ale inwestował również gdy PEG było 1 do 1,25.
Dla 11bit obecnie:
P/E 21.40 (według sindicator.net)
Growth można liczyć na 2 sposoby:
- albo jako wzrost przychodów w cyklu produkcyjnym 3,5 letnim, gdzie Frostpunk zarabia około 4x tyle co TWOM, czyli 4^(1/3,5)=48%
- albo jako ROE, czyli 44.57% (wg sindicator.net).
To daje nam PEG < 0,5 !!

Odwołam się jeszcze do innego guru inwestycyjnego Pana Fishera. Dzielił on spółki publiczne według ryzyka na 5 rodzajów (lista poniżej od najmniej do najbardziej ryzykownych):
1. Spółki spełniające jego 15 kryteriów, z jakiegoś powodu tanie i nielubiane przez finansistów w danym momencie, posiadające niskie P/E.
2. Spółki spełniające jego 15 kryteriów, lecz posiadające wysoką cenę.
3. Spółki spełniające większość z jego 15 kryteriów, lecz nie wszystkie, niskie bądź średnie P/E.
4. Spółki tanie, mające niskie P/BV i mające co roku zyski, lecz nie posiadające perspektyw na wzrost.
5. Wszystkie inne.
Proszę zauważyć, że cena była sprawą drugorzędną w jego analizach.

Obecna cena wynika ze średnioterminowych czynników tj. brak dużych premier, obawy przed prawdopodobnie kiepską premierą FP na konsole, wyjściem Avivy z akcjonariatu. Wiele osób też czeka na pierwsze sygnały o nowej grze zanim zdecydują się z zakupem spółki. Szczególnie instytucjonalni tak działają.

Utnapisztim
Dołączył: 2017-08-01
Wpisów: 366
Wysłane: 23 sierpnia 2019 07:40:00 przy kursie: 402,00 zł
Cytat:
Frostpunk zarabia około 4x tyle co TWOM

Tylko że FP nie zarabia 4 x tyle, najwyżej 2,5 x wiecej niz TWOM. Przez pierwsze 3 kwartały sprzedaży TWOM dał ok. 25 mln przychodu, w takim samym czasie FP zarobił ok. 60 mln.

Rif
Dołączył: 2016-01-17
Wpisów: 595
Wysłane: 23 sierpnia 2019 10:11:12 przy kursie: 404,00 zł
Na stosowaną przez Prezes analogię podczas konferencji, że FP po premierze x4 > TWOM należało mocno przymknąć oko, bowiem FP startował z innego poziomu niż TWOM. Od pierwszego dnia Frostpunk bazował na znacznie lepszej rozpoznawalności spółki, wynikającej właśnie z popularności TWOM, którą ta gra musiała zdobywać niemal od zera.
Niemniej pokazane przychody 2,5 raza większe po trzech kwartałach pokazują znaczący postęp, którego dokonuje 11-bit. Jeśli kolejne gry będę utrzymywać podobny progres, to przez dłuższy czas powinniśmy mieć powody do zadowolenia.
Biorąc pod uwagę charakter bardziej konsolowej rozgrywki i multiplatformowość Day1, to można zakładać, że P8 wypadnie dużo lepiej w analogicznym okresie sprzedażowym.

Co do analizy, którą przedstawił andy_dufresne, to mam wrażenie, że jakbym czytał o swoim podejściu do CD Projektu na przełomie 2015/2016 roku, gdy właściwie można było zakładać, że kolejna premiera nie czeka za rogiem, ale to pieśń przyszłości, a trudno było wyrokować jak długo spółka może ciągnąć na paliwie zwanym W3. Paliwem z perspektywy czasu okazał się Wiedźmin 3 dobrym, ale pięć lat pomiędzy premierami, to kosmos. Tylko z drugiej strony, gdzie był kurs wówczas, a gdzie jest teraz. Chłodna wycena w oparciu o kapitalizację już dawno w przypadku tych dwóch spółek nie działa. Przy czym CD Projekt dostaje pokaźny bonus za skalę i popularność.
11bit mimo wszystko jeszcze musi wiele pracować, aby osiągnąć porównywalną rozpoznawalność w branży i wśród akcjonariuszy.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,413 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d