pixelg
ASTARTA - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

8 9 10 11 12 13 14

ASTARTA [AST]

AKTUALNY KURS: 16,70 zł (-0,60%) 17-10-2019 11:25
Danielek
Dołączył: 2017-04-05
Wpisów: 44
Wysłane: 18 maja 2017 19:22:48 przy kursie: 70,00 zł
W ostatnich dniach pojawiły się dwie interesujące informacje z Astarty. Pierwsza że została sfinalizowana sprzedaż przez głównych akcjonariuszy 28% akcji na rzecz Fairfax Holding (po 60zł, cena ustalona jeszcze w sierpniu 2016) a druga iż w 15-16 maja główny właściciel pełniący obowiązki dyrektora naczelnego Ivanchyk kupił na gpw 21.482 akcji. Fairfax to finansowa firma z Kanady która inwestuje na całym świecie i jej celem jest osiągnięcie wysokiej stopy zwrotu dla akcjonariuszy, jej aktywa to 43 mld usd. Wejście inwestora finansowego oznacza że chcą dobrze zarobić na inwestycji w Astarte. Druga informacja to fakt iż dyrektor naczelny Ivanchyk kupował na rynku gpw akcje w okolicach 70 zł (a przecież był sprzedającym akcje po 60 zł Fairfaxowi), pytanie w jakim celu to robił ? Czy celowo chciał podbić kurs aby wyniki Fairfaxowi poprawić czy wie że ruszą ze skupem 2,5 mln akcji (10% wszystkich) z ceną do 125 czyli nawet 80% wyższą od obecnej. W mojej ocenie są to dobre informacje, firma jest niziutko wyceniana i jest raczej najbezpieczniejsza (najpewniejsza) ze spółek Ukraińskich a na pewno jeszcze kolejne wyniki będą lepsze r/r, przynajmniej pod kątem przychodów i wygenerowanej gotówki (świadczą o tym raporty miesięczne astartakiev.com/en/for_investo....
http://www.stockwatch.pl/komunikaty-spolek/komunikat-espi.aspx?id=20170518_181226_0000099339&ticker=astarta

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...

Czekam na analizę bo zaczyna się coraz ciekawiej robić.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 777
Wysłane: 24 maja 2017 10:03:38 przy kursie: 70,00 zł
Cukier tani jak barszcz – omówienie sprawozdania i aspektów wyceny GK Astarta Holding po 1 kw. 2017 r.


1 – Sprzedaż i zysk brutto na sprzedaży w 2016 r.
Przychody Astarty wyniosły w 2016 r. 368,9 mln EUR i były o 54,9 mln EUR (17 proc.) wyższe r/r.
W ujęciu nominalnym sprzedaż najmocniej wzrosła w przetwórstwie soi (24,3 mln EUR), a tylko niewiele mniejszy przyrost osiągnął segment cukru (21,6 mln EUR). Pierwszy z wymienionych segmentów okazał się także liderem pod względem wzrostu względnego – 42 proc. Spółka w raporcie informuje, że to efekt zwyżki wolumenów sprzedaży o 65 proc. i w mniejszej części wzrostu cen oleju sojowego. Zysk brutto ze sprzedaży (bez uwzględniania przeszacowania aktywów biologicznych wzrósł o 18 proc. i wyniósł 112,3 mln EUR.

Największą część wyniku brutto na sprzedaży generuje segment cukrowniczy – 65,7 mln EUR zysku. Pomimo wzrostu wolumenu sprzedaży o 8 proc., wzrostu cen sprzedaży o 7 proc. i maksymalnego wykorzystania mocy (wzrost produkcji o 42 proc. r/r) wynik segmentu zwiększył się tylko o 5 proc. Można zatem mniemać, że mocniej od cen sprzedaży produktów rosły ceny buraków cukrowych. Trzeba zwrócić uwagę, że spółka w 2015 r. wyprodukowała 505 tys. ton cukru, ale sprzedała jedynie 390 tys. ton. Widać to po rosnącym zapasie cukru: 58,9 mln EUR na koniec 2015 roku i 83,7 mln EUR na koniec 2016 r. Drugi co do wysokości wyniku segment przetwórstwa soi wygenerował 21,5 mln EUR zysku co stanowi wzrost o 8,4 mln EUR, czyli 64 proc. Powodem takiego wzrostu jest przede wszystkim znacznie wyższy wolumen sprzedaży (+65 proc. r/r.).


kliknij, aby powiększyć


Trzeci pod względem wysokości wyniku brutto na sprzedaży (bez przeszacowania aktywów biologicznych) był segment ziarna/zbóż. Wynik segmentu wyniósł 17 mln EUR i był o 4,85 mln EUR wyższy r/r. co oznacza zwyżkę o 40 proc. Relatywnie wysoki wynik uzyskano przy spadku wolumenu sprzedaży o 9 proc. Zaznaczam jednak, że mowa jest o wyniku na handlu ziarnem. W rachunku segmentowym do wyniku segmentu alokowana jest część przeszacowania wartości aktywów biologicznych, którą ja w swoich rozważaniach na razie pomijam. Wzrost marżowości można łączyć z większym eksportem ziarna i wyższymi cenami sprzedaży:


kliknij, aby powiększyć


Warto dodać, że pomimo braku wzrostu przychodów i spadającym wolumenie sprzedaży spółka znacząco zwiększyła stan zapasów ziarna. Na koniec roku wartość produkcji rolnej na zapasie wyniosła 90,7 mln EUR w porównaniu do 47,6 mln EUR na koniec 2015 r. Jak widać w powyższej tabeli Astarcie udało się poprawić wynik brutto na sprzedaży także w produkcji mleka, ale wynik tego segmentu miał niewielki już wpływ na wynik skonsolidowany.

Kumulacja zapasów cukru i zbóż miała swoje przełożenie na wyniki w pierwszym kwartale roku.

2 – Sprzedaż i zysk brutto na sprzedaży w 1q2017 r.

Przychody wzrosły o 111 proc., głównie dzięki 134 proc. wzrostowi sprzedaży cukru i 156 proc. wzrostowi sprzedaży ziarna. Mamy więc niejako do czynienia z pewnym przesunięciem. W nieco niższym tempie rósł generowany zysk brutto – 76 proc., co znów można łączyć z większym wzrostem cen surowców do produkcji choćby cukru. Niestety w raporcie kwartalnym brak jest danych umożliwiających analizę w podziale na poszczególne segmenty. Ale Astarta zajmuje się nie tylko handlem zbożem, ale także jego produkcją.

Aktywa biologiczne
W tym miejscu chciałbym się na chwilkę zatrzymać i przypomnieć Państwu księgowe arkana pokazywania produkcji zysków i prezentacji w bilansie produkcji rolnej.
Zboża czy buraki podczas wzrostu zyskują na wartości i zgodnie z MSR41 trzeba ten wzrost wartości ująć w wyniku finansowym. W początkowym ujęciu mamy na zapasie więc poniesiony koszt ziarna i prac polowych. Ale potem wraz ze wzrostem trzeba wartość uprawy wycenić. Stosuje się do tego model DCF, czyli szacunek dokonywany na podstawie spodziewanego yieldu (masa z hekatra) , cen sprzedaży danego produktu i kosztów potrzebnych do poniesienia. Wycena wzrastających aktywów trwa aż do momentu zbioru, kiedy to na zapasie ląduje już zebrane zboże z oszacowaną wartością z dnia zbioru (zebranych zapasów już się nie przeszacowuje).
W idealnym przypadku całość marży na produkcji zboża powinna być wykazana właśnie jako przeszacowanie aktywa biologicznego. Potem, już jako zebrany plon sprzedaż nie powinna generować wyniku, oczywiście przy założeniu stałości cen. Zmiana wartości aktywów biologicznych oczywiście przechodzi przez wynik okresu. Dodatkowo warto pamiętać o tym, że w pierwszej połowie roku sprzedawane są głównie zapasy zebrane rok wcześniej, a więc z ceną produkcji z daty zbioru. W drugiej części roku już raczej zbiory tegoroczne z cenami „wytworzenia” na dzień zbiorów.
To samo dotyczy produkcji bydła i w tym przypadku jest nawet nieco bardziej intuicyjne. Zwierzęta się przecież rozmnażają i jakoś wypadałoby oddać w wartości spółki wzrost trzody wynikający z rozrodu i potem wzrostu masy cieląt. Podobnie jak w przypadku zbóż efekt tego wzrostu pokazywany jest jako przeszacowanie wartości aktywów biologicznych.

W 2016 r. wynik na przeszacowaniu wyniósł 45,2 mln EUR i był niższy o 2,4 mln EUR od wyniku za rok 2015. To właśnie dzięki temu, że wysokość rewaluacji była w porównawczych okresach zbliżona zysk brutto na sprzedaży w raporcie finansowym Astarty rośnie z dynamiką tylko 10 proc. w porównaniu do wzrostu sprzedaży na poziomie 17 proc. Wydawało się, że wzrost cen pszenicy, buraka cukrowego, czy kukurydzy jaki miał miejsce w 1 kw. roku powinien spowodować znacznie wyższe przeszacowanie wartości niż przed rokiem. Nic z tego, poziom rewaluacji był w zasadzie ten sam –ok. 10 mln EUR. Niestety spółka nie tłumaczy dlaczego. Być może szacunki są konserwatywne, ale takiej pewności nie ma.

Wynik operacyjny w 2016 r.
Zysk brutto na sprzedaży już po uwzględnieniu przeszacowania wyniósł w 2016 r. 157,5 mln EUR i był wyższy o 14,7 mln EUR od uzyskanego przed rokiem. Na poziomie operacyjnym zwyżka wyniku wynosi już 16,4 mln EUR, co związane jest przede wszystkim z większą refundacją VATu i mniejszymi odpisami pokazywanym w pozostałych kosztach operacyjnych.

Koszty operacyjne (sprzedaży i zarządu) rosły w tempie zbliżonym do wzrosty wyniku brutto. To niestety nie najlepiej, bo nie ma efektu dźwigni ze wzrostu skali działalności. Z drugiej strony w stosunku do przychodów tempo wzrostu jest niższe więc nie ma się co za mocno czepiać. Koszty związane z transportem wzrosły o 15 proc. co jest proporcjonalne do wzrostu przychodów na poziomie 17 proc. Znacznie wzrosły za to koszty przechowywania i logistyki – tu kłaniają się nam znacząco wyższe zapasy niż przed rokiem. Spółka odnotowała też niższe odpisy na należnościach, które prezentuje jako koszt sprzedaży.


kliknij, aby powiększyć


Wynik operacyjny w 1 kwartale 2017 r.
W rachunku wyników za okres styczeń-marzec zaszły bardzo daleko idące zmiany. Jak wspomniałem wyżej na poziomie zysku brutto na sprzedaży spółka wykazała w okresie styczeń-marzec (łącznie z przeszacowaniami) 50,9 mln EUR, co oznacza wzrost o 17,5 mln EUR (53 proc.). Na poziomie operacyjnym mamy już spadek EBIT z poziomu 36,1 mln EUR w 1 kw. 2016 r. do obecnych 35 mln EUR. Powody takiego stanu rzeczy są dwa:
1 - Spółka w bieżącym kwartale nie odnotowała zysków z tytułu dotacji rządowej w postaci refundacji VAT. W okresie porównawczym prawie całe roczne zwolnienie z VAT zostało wykazane w pierwszym kwartale. Co więcej w tym kwartale w koszty okresu spisano 662 tys. EUR VAT wykazywanego w poprzednim roku jako zysk. W tym miejscu dodam, że dotacja VAT wykazana w 2016 r. pochodziła tak naprawdę z produkcji w roku 2015, która została sprzedana w 2016 r. W raporcie czytamy, że refundacja VAT to już niestety dla akcjonariuszy spółki przeszłość:
Cytat:
Starting from 1 January 2017 the special VAT regime for agricultural companies is completely cancelled, and the agricultural sector operates on standard VAT terms and under a subsidy system.

2 - Drugim powodem braku wzrostu EBIT jest wzrost kosztów sprzedaży wynikający przede wszystkim ze wzrostu kosztów transportu. Dynamika przychodów w pierwszym kwartale wyniosła 111 proc. natomiast koszty sprzedaży wzrosły w tempie 90 proc. Z jednej strony mamy rosnące wolumeny, ale proszę zwrócić uwagę, że same koszty transportu zwiększyły się 3 –krotnie! Dlaczego? Wystarczy rzut oka na ceny ropy naftowej. Średnia cena w 1 kw. 2016 r. wynosiła 34 USD/baryłkę natomiast w 1 kw. 2017 już 52 dolary, czyli 52 proc. wzrost.

Wyniki netto
Wynik operacyjny w 2016 r. wyniósł 124,4 mln EUR i był wyższy o 16,4 mln EUR. Za to EBT (zysk brutto) wzrósł już 71 mln EUR względem 2015 r., co jest wynikiem niższych o 48,7 mln EUR kosztów różnic kursowych i niższych o 6 mln kosztów odsetkowych. Dodatkowo spółka pokazała 1,2 mln EUR zysku na okazyjnym nabyciu. W pierwszym kwartale EBIT sięgnął 35 mln EUR (-1,1 mln EUR r/r), natomiast EBT wyniósł 31,9 mln EUR (+13,5 mln EUR r/r.) Podobnie jak w przypadku rocznym za niższe koszty finansowe odpowiadają różnice kursowe i niższe odsetki od kredytów. Wyniki netto w ujęciu rocznym i kwartalnym zaprezentowałem w poniższej tabeli:


kliknij, aby powiększyć


W 2016 r. spółka wygenerowała 82,6 mln EUR operacyjnej gotówki, czyli o niecałe 6 mln EUR r/r mniej. Wynik ten mógł być rozczarowujący, ale tłumaczy go wzrost zapasów. Spółka niejako ten wzrost oddała w pierwszym kwartale roku, kiedy przepływy wyniosły 84 mln EUR, czyli o ponad 46 mln EUR więcej r/r.

Wycena spółki
EBIT spółki za ostatnie 4 kwartały wynosi 123 mln EUR. W kwocie tej mamy ujęte 8 mln odpisów na pozostałej działalności operacyjnej, ale także ok. 1,1 mln EUR zysków z refundacji VAT, a także 100 tys. EUR z rozwiązania odpisów na należności. Skorygowany kroczący roczny EBIT można szacować na 130 mln EUR. Żeby policzyć powtarzalny wynik netto trzeba uwzględnić oczywiście także zdarzenia jednorazowe w linii finansowej i fiskalnej, a właśnie w tym miejscu napotykamy problem. W ciągu ostatnich, zaraportowanych 12 miesięcy różnice kursowe wyniosły jedynie 1,8 mln EUR. Z reguły przy analizie polskich spółek różnice kursowe traktuję jako zjawisko niepowtarzalne. Jednak w przypadku spółek ukraińskich takie założenie byłoby nie odpowiednie ze względu choćby na cały czas bardzo wysoką inflację. 20 mln EUR kosztów w linii finansowej wydaje się założeniem bardzo optymistycznym. Jeśli jednak takowe szacunki przyjmiemy dostaniemy 110 mln EUR powtarzalnego zysku brutto oczyszczonego o zdarzenia jednorazowe. Po opodatkowaniu normalną ukraińską stawką podatkową dostajemy w końcu 90,2 mln EUR zysku netto, co odpowiada na dzień dzisiejszy kwocie ok. 379 mln zł. (Stopy podatkowe wykazywane przez spółkę dzięki jej konstrukcji są znacznie niższe, ale konserwatywnie zakładam, że w pewnym momencie jednak zacznie się także na Ukrainie walczyć z unikaniem opodatkowania). Przy kapitalizacji spółki na poziomie 1,77 mld zł dostaniemy wskaźnik C/Z na poziomie 4,67. Patrząc na wskaźnik oczami polskiego inwestora spółka wydaje się niedowartościowana. Problem w tym, że mamy pewne skrzywienie optyki.

Proszę zauważyć, że dyskontowanie wyniku spółki stopą na poziomie 10 proc. rocznie (oczekiwania stopa zwrotu) da inwestorowi wskaźnik C/Z na poziomie 10. Natomiast dyskontowanie ze stopą 20 proc. da już C/Z na poziomie tylko 5. Proszę zerknąć na stronę Damodarana:
pages.stern.nyu.edu/~adamodar/...

Widać, że koszt kapitału w Polsce wynosi 6,9 proc. i jest to oczekiwana średnia stopa zwrotu. Dla Ukrainy ten wskaźnik wynosi już 19,9 proc. Różnica w oczekiwanej stopie zwrotu oddaje ryzyko polityczno-gospodarczo-militarne. I to właśnie dlatego wycena na poziomie C/Z=5 wcale nie oznacza „taniości”, a jedynie uwzględnienie ryzyk na innym rynku. Oczywiście ewentualne uspokojenie sytuacji finansowej na Ukrainie, wygaszenie konfliktu i zmniejszenie inflacji powinny sprzyjać spadkowi ryzyka a zatem i wzrostowi wyceny nawet bez progresu kursu spółki.

Proszę zwrócić uwagę, że indeks WIG-Ukrain ma C/EBIT na poziomie 4, natomiast WIG-Poland na poziomie 8,97. To właśnie efekt ryzyka i innego postrzegania „normalnego” poziomu wskaźników opartych o zysk. Patrząc na Astartę trzeba o tym pamiętać.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 24 maja 2017 11:17

Danielek
Dołączył: 2017-04-05
Wpisów: 44
Wysłane: 24 maja 2017 12:59:29 przy kursie: 70,00 zł
Dziękuję za rzetelną analizę Astarty, jest ok a jedynie do czego mogę się odnieść to koszty transportu które wzrosły 3 krotnie. Wzrost cen ropy mógł podrożyć o 100% koszty paliwa, tutaj raczej moim zdaniem wpływ na taki wzrost kosztów wpłynąć mogła sytuacja nadzwyczajna, w raporcie za 4 kw zwracali uwagę na problemy logistyczne jakie mieli cytuję "Ze względu na trudności logistyczne, które pojawiły się na Ukrainie, sprzedaż jesienią zbóż były niższe o 9% i wyniosła 483 tys. Ton. Zapasy zboża będą realizowane w pierwszej połowie 2017 roku, która pojawia się w segmencie wzrostu dochodów za dany okres.”. Wygląda na to że aby nadrobić opóźnienia w wysyłce produktów do kontrahentów zmuszeni byli zgodzić się na znacznie wyższe koszty transportu. Ja tak to widzę ale oczywiście mogę się mylić.


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 777
Wysłane: 24 maja 2017 13:30:52 przy kursie: 70,00 zł
To przecież napisałem :)
Cytat:
Dynamika przychodów w pierwszym kwartale wyniosła 111 proc. natomiast koszty sprzedaży wzrosły w tempie 90 proc. Z jednej strony mamy rosnące wolumeny, ale proszę zwrócić uwagę, że same koszty transportu zwiększyły się 3 –krotnie!

Jeśli przychody rosną o 100 proc. a zwyżki cen są co najwyżej 20 proc. (wykresy cen) to znaczy, że spółka musiała prawie podwoić wolumen przecież. OK. Może nie wyłożyłem tej myśli w dość dokładny sposób.
Edytowany: 24 maja 2017 13:32

thommat
thommat PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2016-11-17
Wpisów: 101
Wysłane: 22 sierpnia 2017 08:50:20 przy kursie: 64,49 zł
Proszę o analizę wyników spółki za 2 kwartał 2017

killer_9999
Dołączył: 2015-03-03
Wpisów: 16
Wysłane: 22 sierpnia 2017 10:46:31 przy kursie: 63,95 zł
Też poproszę

kiba69
kiba69 PREMIUM
Dołączył: 2009-09-13
Wpisów: 46
Wysłane: 31 sierpnia 2017 21:24:20 przy kursie: 56,89 zł
Przyłączam się do prośby
Kupując regionalne produkty tworzysz miejsca pracy dla siebie i swojej rodziny.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 777

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 777
Wysłane: 5 września 2017 23:16:13 przy kursie: 62,00 zł
Gorzki smak niskich cen – omówienie sprawozdania GK Astarta po 2 kw. 2017 r.

W 2016 r. spółka pokazała naprawdę dobre wyniki, a sielanka trwała także w pierwszym kwartale roku. Niestety kolejne miesiące przyniosły korektę cen cukru na rynkach, co odbiło się na wynikach spółki.

Przychody Astarty w II kw. wyniosły 102,3 mln EUR i były o 32 proc. wyższe r/r. Przychody ze sprzedaży cukru zwiększyły się o 25 proc. Zwyżka wynika zarówno ze wzrostu wolumenu sprzedaży (9 proc.) i wzrostu cen. W przypadku ziarna przychody wzrosły o prawie 100 proc. co było pochodną wzrostu wolumenu sprzedaży o 168 proc. i zmiany struktury – większy udział pszenicy i spadek kukurydzy.

W ujęciu półrocznym mamy wzrost sprzedaży o 69 proc. spowodowany przede wszystkim wzrostem obrotów na cukrze i ziarnie przy wzroście wolumenów o odpowiednio o 58 proc. dla cukru i 151 proc. dla zboża.

kliknij, aby powiększyć


Niestety zysk brutto na sprzedaży rósł znacznie wolniej (31 proc.) jak w całym półroczu lub nawet spadał jak w drugim kwartale (-7 proc.). W tym kontekście warto zerknąć na ceny cukru:


kliknij, aby powiększyć


Ten wykres jest także istotny w kontekście kosztów. Proces produkcyjny zaczyna się zasiewem, potem w miarę biologicznego wzrostu spółka szacuje wartość i pokazuje przeszacowanie w wyniku. W momencie zbioru aktywa biologiczne konwertują się na zapasy. Sezon zbioru buraka cukrowego to okolice października, a zatem zbiory i wycena przypadają na IV kwartał – szczyt cen. Mamy więc r/r wzrost kosztu jednostkowego tony surowca wyższy niż zmiana ceny produktu r/r.

O ile w przypadku cukru wszystko wydaje się jasne, to nie do końca da się takie korelacje cenowo-wynikowo znaleźć na wykresach zbóż (pszenicy i kukurydzy)


kliknij, aby powiększyć


Tak czy owak zyski ze sprzedaży ziarna wzrosły w ujęciu półrocznym o 44 proc. przy wzroście sprzedaży o 129 proc. Dysproporcja jest jeszcze większa niż na cukrze. Za to o 5 mln niższy zysk zanotowano na przetwórstwie soi – 53 proc. Danych za sam 2 kwartał nie da się wyodrębnić na skutek braku prezentacji kosztów w sprawozdaniu za 1 kw.

Przeszacowanie aktywów biologicznych było poziomem zbliżone r/r, ale nieco zmieniła się jego struktura. Z rachunku segmentowego wynika, że w całym półroczu przeszacowanie dało 34,9 mln EUR na zbożach (46,3 mln EUR w 1 połowie 2016 r.), natomiast w segmencie trzody 8,1 mln w porównaniu do 1,2 mln straty w 1 półroczu. Wartość pogłowia bydła wzrosła na skutek wyższych cen mleka (Wycena metodą DCF).

Na zbożach przeszacowanie jest niższe w związku z gorszymi warunkami pogodowymi i planowanymi mniejszymi zbiorami z hektara dla pszenicy.

Większe wolumeny sprzedaży budują oczywiście wynik na poziomie zysku brutto, ale powodują jednocześnie wzrost kosztów operacyjnych. Te dotyczące sprzedaż wzrosły w II kw o 87 proc. i zabrały z wyniku 25 mln EUR, przy 13,4 mln EUR przed rokiem. Wzrost kosztów operacyjnych (sprzedaży i zarządu) o 10 mln EUR przy podobnej wartości zysku brutto (58,3 mln EUR w II kw. 2017 r. i 62,2 mln EUR w II kw. 2016 r.) musiał się znacznie odbić na wyniku operacyjnym. EBIT w II kw. wyniósł tylko 42,8 mln EUR, czyli o 16,4 mln EUR mniej niż przed rokiem. Poza spadkiem wyniku brutto i wzrostem kosztów swoje zrobił także koniec zwrotu VAT, który przed rokiem dał 6,5 mln EUR ekstra zysku. To już nie tak duży uszczerbek jak w pierwszym kwartale roku, ale nadal mocno odczuwalny – prawie 1/3 spadku wyniku.

W całym półroczu zysk brutto był wyższy o 13,6 mln EUR ale 7 mln zabrał wzrost kosztów w szczególności dotyczących transportu, co oczywiście wynika z wyższych wolumenów sprzedaży. Najmocniej jednak wynikom doskwiera brak refudacji VAT, gdzie zabrakło 20 mln EUR zysku. Wynik operacyjny bez VATu jest wyższy o 2,5 mln EUR.

Za to spokojniej było w linii finansowej – wynikiem już tak nie szarpały różnice kursowe, a dodatkowo spółka zapłaciła znacznie niższe odsetki od zobowiązań. Wynik netto w II kw. na poziomie 41,8 mln EUR nie jest zły, choć oczywiście w większości pochodzi z przeszacowania aktywów biologicznych i jest niższy o 14,6 mln od uzyskanego przed rokiem. Wysoki udział przeszacowania ma uzasadnienie w cyklu produkcyjnym i sezonowości, więc specjalnie martwić się nie należy.


kliknij, aby powiększyć


Mocno rozczarowujący jest za to CF operacyjny jaki pokazała spółka w II kwartale roku. Przepływy były ujemne na kwotę 18 mln EUR, podczas gdy przed rokiem dały prawie 16 mln gotówki.

Teoretycznie patrząc na C/Z rynek wycenia spółkę nisko (4,57 x roczny kroczący zysk). Jednak jak pokazałem wyżej ceny cukru zaczęły spadać, co stawia pod znakiem zapytania powtarzalność wyniku z okresu III i IV kwartału. Dodatkowo mamy skrzywienie spojrzenia polskim okiem. Rynek stopy procentowej w kraju jest stabilny i niski, a to oznacza także niski koszt długu i w efekcie niższą oczekiwaną stopę zwrotu z innych aktywów. Na Ukrainie stopa procentowa jest znacznie wyższa, w związku z tym koszt kapitału i stopa zwrotu za aktywów akcyjnych także.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Przemek S
Przemek S PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-09-11
Wpisów: 23
Wysłane: 16 października 2018 13:31:50 przy kursie: 30,40 zł
Słodzik zamiast cukru – omówienie sprawozdania GK Astarta po II kw. 2018 r.


Na wstępie zaznaczę, że analiza skupiona jest wokół danych półrocznych ze względu na sezonową działalność spółki (okres zbiorów i okres ich sprzedaży oraz zasiewu) dlatego też dane kwartalne szczególnie po 1 półroczu nie wnoszą dodatkowych wartości poznawczych.

W pierwszym półroczu 2018 roku spółka odnotowała przychody na poziomie 175 mln EUR czyli o 30% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku (250 mln EUR w 1HY2017) i zysk ze sprzedaży na poziomie 68 mln EUR, a więc o 37% mniej niż w pierwszym półroczu 2017 (zysk na sprzedaży w tym okresie wyniósł 109 mln EUR). Trzeba jednak dodać, że obecny raport zawiera już zastosowanie MSR 16 dzięki czemu wynik na działalności operacyjnej jest wyższy o ponad 5 mln EUR niż według starych zasad rachunkowości (przeniesione do działalności finansowej o czym piszę w dalszej części).

W odniesieniu do pierwszego półrocza 2017 o 10% wzrosło przeszacowanie aktywów biologicznych, przy czym wzrost ten zmaterializował się w segmencie upraw na co miało wpływ kilka czynników m.in. większy areał upraw (o prawie 2 tys. hektarów), zmiana struktury upraw (więcej hektarów obsiano kukurydzą i słonecznikiem, które cechowały się wzrostem cen w ostatnim półroczu, zaś mniej hektarów obsiano burakami cukrowymi i soją, dla których perspektywy rynkowe nie wyglądają dobrze). Przeszacowanie in minus miało miejsce w segmencie hodowli bydła i jest to wynikiem niższych cen mleka niż w 1HY2017 i niższym pogłowiem bydła o prawie 13% (niemal 4 tys. szt.).

Pierwsze półrocze 2017 r. nie jest najlepszym okresem do porównania ze względu na wyprzedaż w tamtym okresie dużych zapasów zgromadzonych na koniec 2016 roku (na co wskazuje w bieżącym raporcie spółka). Z tego powodu w dalszej części analizy będę odnosił się także do wyników 1HY2016.


kliknij, aby powiększyć


W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się sytuacji na poszczególnych obszarach działalności spółki aby zidentyfikować główne skutki tak znaczącego pogorszenia wyników.

Działalność cukrownicza

Omówienie wyników w tej części działalności chciałbym zacząć oceną sytuacji rynkowej. Przyjrzyjmy się co zadziało się na notowaniach cukru w ostatnim półroczu.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać na powyższym obrazku w połowie 2018 roku notowania cukru sięgnęły minimów nie notowanych od 3 lat. Co więcej, są to poziomy cen bliskie tym z przed 10 lat. Na chwilę obecną mamy przełamanie trendu spadkowego i pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to tylko ruch korekcyjny. Poziom cen na Ukrainie i tak jest znacząco wyższy niż ceny na giełdzie w Londynie czy Nowym Yorku. Na rodzimym dla spółki rynku w analizowanym półroczu ceny miały nawet tendencję wzrostową gdy ceny na głównych giełdach nadal spadały.


kliknij, aby powiększyć


Mimo wszystko tendencja rynkowa nie napawa optymizmem. Jak podaje Bloomberg konsumenci coraz częściej rezygnują ze słodyczy oraz spożywania cukru ze względu na obawy o zdrowie. Z tego samego względu mniej cukru zużywają również firmy produkujące m.in. przekąski i owoce w puszkach. Choć globalna konsumpcja cukru wciąż rośnie, to wg ekspertów Green Pool Commodity Specialist tempo tego wzrostu zmalało średnio do 1,4% w ostatnich sezonach z wartości 1,7% notowanych w ostatniej dekadzie Mniejszy popyt to tylko jedna strona medalu. Drugą jest większa podaż, która rośnie gwałtownie, głównie za sprawą wzrostu produkcji w Indiach oraz Tajlandii.

Jak podaje Bloomberg globalne zapasy cukru w obecnym sezonie zbliżają się do rekordu i oscylują wokół 20 mln ton co wystarczyłoby do zaspokojenia rocznego popytu ze strony Chin, które są jednym z największych importerów cukru. Niekorzystny wpływ na cenę cukru miały również wprowadzone w zeszłym roku unijne regulacje dotyczące kwot produkcji cukru. Chodzi o zniesienie limitów jego wytwarzania, co przełożyło się na większą produkcję tego towaru, zwiększenie podaży i obniżkę cen.
Jak wskazuje spółka w raporcie presja podażowa zewnętrznych dostawców także na rynku ukraińskim wpłynęła na ograniczenie nowej produkcji do minimum i wyprzedaży zapasów.
W pierwszym półroczu br. działalność cukrownicza stanowiła 39% przychodów spółki (w 1HY2017 było to 43% a w 1HY2016 41%). Załamanie na rynku cen cukru przełożyło się także na jednostkowe ceny zrealizowane przez spółkę.


kliknij, aby powiększyć


Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że pomimo nadwyżki cukru w ujęciu globalnym sam export z Ukrainy wyniósł 332 tys. ton i był jedynie 15% mniejszy r/r co sprawiło, że w skali całego kraju sezon 2018/2019 zostanie rozpoczęty przy minimalnych poziomach zapasów.

Działalność rolnicza


kliknij, aby powiększyć


Sprzedaż produktów rolniczych jest co prawda niższa w stosunku do I półrocza 2017 roku, jednak jak wspomniałem wcześniej ta baza jest mocno zawyżona ze względu na zatory logistyczne w końcu 2016 roku i przesunięcie znacznej części sprzedaży na rok 2017.
Ceny utrzymują się na dość stabilnych poziomach i są mocno skorelowane z cenami na rynkach międzynarodowych gdyż 80% sprzedaży spółki w tym segmencie stanowi eksport. Na koniec każdego półrocza spółka informuje o efektach żniw pszenicy ozimej i nie inaczej było tym razem.

W tym roku efektywność z jednego hektara ponownie spadła do 4.6 ton (w 1HY2017 było to 5.1 a jeszcze rok wcześniej 6 ton z hektara). Spadek wydajności tłumaczony jest warunkami atmosferycznymi. Jednocześnie zarząd spółki zapewnia, że pozostałe uprawy mają się świetnie i z optymizmem oczekuje na zbiory w drugim półroczu. Warto przy ocenie perspektyw tego segmentu spojrzeć na tendencję cen produktów rolniczych.


kliknij, aby powiększyć


Od początku roku ceny systematycznie rosły z lekkim wyhamowaniem w ostatnich dwóch miesiącach półrocza. Poza tym są to poziomy cen dużo wyższe niż zrealizowane ceny w raportowanym okresie. Daje to nadzieję na lepsze wyniki drugiego półroczna jeśli tylko trend wzrostowy się utrzyma.

Produkcja produktów sojowych


kliknij, aby powiększyć

Dobre wyniki produkcyjne w zakresie soi i jej pochodnych oraz impuls wzrostowy w zakresie cen nasion wywołany napięciami handlowymi na styku USA-Chiny pozwolił utrzymać poziom przychodów w pierwszym półroczu 2018.


kliknij, aby powiększyć


Jednocześnie zwróćmy uwagę, iż spółka zgromadziła istotny zapas produktów sojowych, których upłynnienie może już odbyć się po zupełnie innych cenach o czym będę pisał w dalszej części analizy.

Produkcja mleczna

Spółka sprzedała 54 tys. ton mleka co jest wynikiem nieco lepszym niż sprzedaż w okresie styczeń-czerwiec 2017 roku, kiedy to sprzedano 52 tys. ton. Średnia cena mleka spadła prawie o 8% w porównaniu do analogicznego półrocza 2017 roku (z 264 EUR/t do 244 EUR/t), co finalnie przełożyło się na 4% spadek przychodów w tym segmencie.


Podsumowanie wyników na segmentach


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Sytuacja rynkowa sprawiła, iż wyniki półroczne segmentu cukrowniczego są najgorsze od 2 lat. Niepokojące jest, iż przy pogarszającej się sytuacji rynkowej spółce nie udało się ograniczyć kosztów operacyjnych, co przełożyło się na symboliczny wynik segmentu po pierwszym półroczu . Można zatem wnioskować, iż bez wzrostu cen spółce nie uda się generować pozytywnych wyników w tym obszarze tym bardziej, że nie za bardzo widać efekty opisywanych w sprawozdaniu działań mających na celu modernizację procesów produkcji cukru. Zauważmy, że w porównaniu do 2016 roku przychody wzrosły ok 11% przy kosztach wytworzenia wyższych o ponad 70%, kosztach zarządu i sprzedaży wyższych o ponad 40% i przy wolumenie sprzedaży wyższym o ok. 30%.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Działalność rolnicza zdołała utrzymać poziom wyników z poprzednich lat (oczywiście pomijając aspekt refundacji VATu, która podbijała wyniki jeszcze w 2016 roku). Perspektywy na kolejne półrocze i początek 2019 roku zapowiadają się dobrze. Mamy korektę wzrostową cen zbóż oraz jak wspomniałem wcześniej, spółka z optymizmem zapatruje się na wielkość zbiorów w drugim półroczu.
Dodatkowo w lipcu oddany został do użytkowania kolejny magazyn pozwalający zgromadzić 230 tys. ton zboża. Do końca roku mają pojawić się kolejne magazyny na 120 tys. ton.

W ostatnich dniach ukazały się zrewidowane prognozy Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) dotyczące sytuacji popytowo-podażowej na światowym rynku zbóż w sezonie 2018/2019. Światowa produkcja zbóż obecnie prognozowana jest na poziomie 2072 mln t (rewizja w górę o 9 mln t względem poprzedniej prognozy), co wynikać będzie przede wszystkim z wyższych niż wcześniej zakładano zbiorów kukurydzy w USA, UE oraz na Ukrainie. Prognozowane zbiory pszenicy nie zmieniły się znacząco, na co złożyły się wyższy szacunek produkcji w Rosji i jego obniżenie dla Australii. Spożycie zbóż zostało zrewidowane w górę i obecnie szacowane jest na poziomie 2138 mln t (+9 mln t), głównie ze względu na wyższą konsumpcję kukurydzy. Tym samym współczynnik zapasy końcowe/spożycie obecnie szacowany jest na poziomie 25,5% (+0,2 pkt. proc.). Możliwe, że pozwoli to utrzymać wyższe ceny w tym sezonie.

Jednocześnie w raporcie IGC warto zwrócić uwagę na pierwsze szacunki zasiewów pszenicy na półkuli północnej na sezon 2019/2020, które zwiększą się po raz pierwszy od 4 lat. Większej powierzchni zasiewów sprzyjają utrzymujące się wysokie ceny. Tym samym przy założeniu przeciętnych na tle historycznym warunków agrometeorologicznych w przyszłym sezonie najprawdopodobniej dojdzie do odbudowy światowych zapasów pszenicy, co będzie negatywne dla jej cen w perspektywie sezonu 2019/2020.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Wyniki tego segmentu można chyba podsumować jednym zdaniem. Pomimo stabilnej sytuacji rynkowej i produkcyjnej wynik segmentu został przejedzony przez rosnące koszty. W dalszej części tego tekstu postaram się przeanalizować poszczególne pozycje kosztowe (już z punktu widzenia całej spółki), gdyż w opisie segmentu trudno odnaleźć wyjaśnienia tej sytuacji.

Z rynkowego punktu widzenia należy zwrócić uwagę na fakt, iż światowy rynek mleka jest raczej w fazie spadkowej od III kw. 2017 roku. Notowania z początku października na aukcji produktów mlecznych na platformie aukcyjnej Global Dairy Trade (GDT) w Nowej Zelandii zanotowały spadek indeksu cen do 989 pkt. wobec wcześniejszego odczytu z 18 września na poziomie 916 pkt. (spadek o 2%). Jeśli by brać pod uwagę notowania kontraktów terminowych na pełne i odtłuszczone mleko w proszku oraz bezwodny tłuszcz mleczny to był to ruch wyraźnie poniżej oczekiwań rynku. Jest to najniższy poziom notowań od października 2016 roku i 9 aukcja z rzędu, na której mamy kolejne spadki. Spadkowi cen sprzyjają oczekiwania na silny wzrost produkcji mleka w Nowej Zelandii (ten kraj odpowiada za ok. 50% światowego eksportu masła). Zgodnie z danymi DCANZ (Dairy Companies Association of New Zealand) w pierwszych trzech miesiącach sezonu 2018/2019 produkcja mleka w tym kraju zwiększyła się o 5,5% r/r, co jest najlepszym początkiem sezonu od 5 lat. Wzrostowi produkcji mleka w Nowej Zelandii sprzyjają korzystne warunki agrometeorologiczne.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć



Pomimo nienajgorszej sytuacji produkcyjnej jak i cenowej segment sojowy nie zaskoczył pozytywnymi wynikami także w skutek rosnących kosztów. Przy 4% wzroście przychodów w porównaniu do półrocza 2016 koszty wytworzenia wzrosły aż o 34%. W relacji do półrocza 2017 przychody spadły o 7%, a koszty wytworzenia jedynie o 3%.

Na światowym rynku soi nastąpiło załamanie cenowe w połowie tego roku.


kliknij, aby powiększyć

Jest to wynikiem wysokich prognoz zbiorów w USA. Jeśli taki san rzeczy się utrzyma, to przełoży się to na gorsze wyniki segmentu w kolejnych okresach.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Podsumowując, w porównaniu do poprzednich kwartałów spółka odnotowała znacząco niższy wynik na działalności operacyjnej na co wpłynęły niekorzystne czynniki cenowe oraz wzrastające koszty prowadzenia działalności.

Koszty operacyjne

Ciężko doszukać w się w sprawozdaniu objaśnień dot. kosztów produkcyjnych, ale odnosząc je do wolumenów produkcji widać tendencje wzrostowe. W porównaniu do półrocza 2017 roku udało się o prawie 1 mln EUR ograniczyć koszty wynagrodzeń. Jednocześnie, co podkreślane zostało w poprzednich analizach bardzo wysokie są koszty transportu. Pomimo dużo niższych wolumenów niż w półroczu 2017 koszty transportu wzrosły o kolejne 150 ty. EUR.

Działalność finansowa

Jak wspomniałem na początku, od roku spółka zaczęła stosować MSR 16 uwzględniający aktualizację dot. leasingów. W skrócie - zmiany polegają na tym, iż zmienia się podejście do ujmowania w księgach leasingów operacyjnych. Do tej pory faktury za leasing operacyjny rozpoznawane były jedynie w kosztach operacyjnych. Po zmianie spółka w pasywach rozpoznaje zobowiązanie równe bieżącej wartości wszystkich płatności leasingowych przy jednoczesnym rozpoznaniu po stronie aktywów prawa do użytkowania tego aktywa. Dodatkowo jeśli w ramach leasingu świadczone są jakieś dodatkowe usługi to płatności z tego tytułu muszą zostać rozdzielone i obciążają koszty operacyjne. Wraz z płatnościami leasingowymi rozliczane jest zobowiązanie. Część odsetkowa płatności leasingowych obciąża koszty finansowe, natomiast amortyzacja aktywa koszty operacyjne

Poniżej na modelowym przykładzie zobrazuję jak wyglądało uwzględnienie w księgach leasingu operacyjnego wcześniej i obecnie po dostosowaniu do MSR 16.


kliknij, aby powiększyć


Wobec powyższego w części finansowej rachunku wyników pojawił się koszt w kwocie 7.011 tys. EUR związany z częścią odsetkową płatności leasingowych (do tej pory cała płatność leasingowa obciążała działalność operacyjną). Dodatkowo spółka w aktywach rozpoznała aktywo związane z prawem własności do leasingowanych aktywów na kwotę 81.844 tys. EUR i jednocześnie zobowiązanie z tytułu leasingu na kwotę 89.054 tys. EUR. Zauważmy, że wdrożenie MSR 16 może istotnie wpłynąć na kategorie wskaźników oparte na wyniku EBITDA (istotna część kosztów została przeniesiona z działalności operacyjnej do finansowej) oraz wskaźniki zadłużenia (ujawniło nam się w pasywach zobowiązanie, które do tej pory nie było wykazywane).

Drugą istotną pozycją w działalności finansowej są różnice kursowe. W tym półroczu ułożyły się na korzyść spółki i odnotowano z tego tytułu przychód w kwocie 9.748 tys. EUR.

Analiza bilansu
Aktywa spółki wzrosły o ponad 100 mln EUR w porównaniu do stanu na półrocze poprzedniego roku (ze względu na sezonowość dla większości pozycji stan bilansowy z półrocza jest lepszą bazą do analizy niż stan z końca roku) , z czego prawie 82 mln EUR wynikały z ujawnienia aktywa leasingowego (implementacja MSR16). Wartość zapasów i aktywów biologicznych wzrosła o 31 mln EUR. Jednocześnie sadła wartość należności handlowych o połowę (25 mln EUR) co w dużej części można tłumaczyć znacznie mniejszymi przychodami. O 20 mln EUR wzrosły należności z tytułu VAT.
Po stronie zobowiązań istotną pozycją jest ujawnienia zobowiązań leasingowych na kwotę 89 mln zł oraz wzrost zadłużenia długo i krótkoterminowego o 35 mln EUR (w odniesieniu do połowy zeszłego roku) i o prawie 26 mln EUR w odniesieniu do końca roku 2017. Całościowo zobowiązania spółki wzrosły o 93 mln EUR w porównaniu do 1HY2017 i o 102 mln EUR w porównaniu do stanu na koniec roku 2017 (przypomnijmy, że kwoty te zawierają rozpoznane zobowiązanie leasingowe o wartości prawie 82 mln EUR).

Przepływy pieniężne


kliknij, aby powiększyć


Słabe wyniki przełożyły się na przepływ z działalności operacyjnej, który w porównaniu do pierwszych 6 miesięcy w ostatnich 3 latach jest na najniższym poziomie. Zadłużenie rośnie od początku 2017 roku. Dodatkowo implementacja MSR 16 ujawniła w jakim stopniu spółka finansuje się leasingami.

Wycena spółki

Spółka od maja 2017 roku jest w trendzie spadkowym, który zdyskontował wzrosty jakie miały miejsce od lutego 2016 i wywindował cenę akcji do ponad 70 zł. Należy pamiętać, że 2016 rok to była hossa zarówno na rynku cukru jak i soi i rekordowe poziomy cen. Później było już tylko gorzej. W mojej ocenie bez wyraźnego odbicia cen na tych rynkach trudno będzie odbudować wyniki spółki z tamtych okresów a jednocześnie trudno (poza korektami technicznymi) mówić o trwałym wzroście wartości spółki.


Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 16 października 2018 13:41


krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 563
Wysłane: 18 września 2019 10:40:34 przy kursie: 22,80 zł
ASTARTA - analiza techniczna na życzenie


Wykres w ujęciu tygodniowym, gdyż z uwagi na brak płynności nie ma sensu rozpatrywać interwału dziennego. Obowiązuje trend spadkowy, który wytraca swój impet. Obecna konsolidacja przy minimach niekoniecznie oznacza definitywne zakończenie spadków, równie dobrze to może być przystanek przed kolejnym impulsem spadkowym. Kurs akcji znajduje się pod wciąż opadającą średnią i o jakiejkolwiek korekcie wzrostowej można byłoby mówić dopiero po pokonaniu oporu w okolicy 25 zł.

kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
8 9 10 11 12 13 14

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,460 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d