pixelg
RAINBOW - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

4 5 6 7 8 9 10 11

RAINBOW [RBW]

AKTUALNY KURS: 18,75 zł (-1,57%) 25-11-2020 16:49
Analityk Fundamentalny
43
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 499
Wysłane: 18 października 2019 11:33:34 przy kursie: 27,00 zł
Sytuacja po burzy - omówienie sprawozdania finansowego Rainbow Tours po 2 kw. 2019 r.

Bankructwo niemieckiego biura podróży Thomasa Cooka i w efekcie również Neckermann Polska wywołało niewątpliwie popłoch wśród klientów biur podróży, którzy zaczęli znowu stawiać sobie pytanie z kim jeździć na wakacje. Jak w tym wszystkim radzi sobie Rainbow Tours, spółka, która na przełomie lat 2017/2018 osiągnęła szczytową wyceną na poziomie 50 zł oraz zaprezentowała bardzo dobre wyniki za rok 2017, a potem zanotowała ponad 60 procentowy spadek kapitalizacji. Zapraszam do analizy.



Wyniki Rainbow Tours za drugi kwartał 2019, porównując je rok do roku, trzeba ocenić pozytywnie.



kliknij, aby powiększyć


W analizowanym kwartale spółka osiągnęła sprzedaż wyższą o 10,0 proc. niż rok wcześniej. Biorąc pod uwagę takie wzrosty można było oczekiwać istotnego zwiększenia masy marży.



kliknij, aby powiększyć


I tak rzeczywiście się wydarzyło, ponieważ rentowność brutto na sprzedaży osiągnęła 12,1 proc. co jest rezultatem lepszym o 0,9 p.p. niż rok wcześniej. Na pierwszy rzut oka niby niewiele, ale jak się przyjrzymy to dodało to 4,0 mln zł do marży brutto na sprzedaży. Gdy do tego dodamy 4,2 mln zł z powodu zwiększonej sprzedaży to razem otrzymujemy 8,2 mln zł wyższej marży brutto na sprzedaży. Spółka informuje, że wzrost marży handlowej jest efektem wyższych jednostkowych cen sprzedawanych imprez turystycznych. Do tematu jeszcze wrócę, ale wydaje się, że po dość zażartej walce cenowej w roku 2018, w chwili obecnej nastąpiło na rynku pewne opamiętanie.

Zwrócę Państwa uwagę na bardzo niską marżę brutto na sprzedaży (10,2 proc.) zaraportowaną w trzecim kwartale 2018 roku, który będzie teraz bazą porównawczą dla rezultatów kolejnego kwartału. To oczywiście sprawia, że istnieje całkiem rozsądnie uzasadniona nadzieja na to, że wyniki Q3 2019 powinny być jednak istotnie lepsze w porównaniu rok do roku.



kliknij, aby powiększyć


Na poziomie kosztów sprzedaży i zarządu mamy pewną rozbieżność. Z jednej strony ich suma wzrosła r/r o 4,6 proc., to w porównaniu do dynamiki sprzedaży jest bardzo przyzwoitą wartością i pozytywnie oddziałuje na zysk na sprzedaży. Koszty sprzedaży wzrosły zaledwie o 4,1 proc. co należy łączyć z ograniczeniem kosztów marketingu w ujęciu wartościowym oraz niższych kosztów prowizji płaconych do agentów w ujęciu procentowym. Te dwie pozycje spowodowały obniżenie kosztów jako procentu od sprzedaży, nawet przy jednoczesnym wzroście kosztów własnych biur sprzedaży.



kliknij, aby powiększyć


Niestety koszty zarządu nie podążyły za trendem wyznaczonym przez koszty sprzedaży i istotnie urosły. Ich wartość w drugim kwartale wyniosła 9,9 mln zł, czyli o 2,6mln zł więcej r/r, co przełożyło się na dość znaczną dynamikę na poziomie ponad 36 proc. Zresztą jak widać na wykresie rosły one nie tylko w drugim, ale również w pierwszym kwartale 2019 roku. Niestety w tym wypadku nie znamy powodów wzrostu tych kosztów.

W efekcie końcowym EBIT osiągnął rezultat lepszy r/r o 5,6 mln zł, choć trzeba przyznać, że jednak gorszy o 1,1 mln zł niż dwa lata temu. Pamiętać powinniśmy o sezonowości i fakcie, że właśnie zakończony trzeci kwartał przyniesie prawdziwą odpowiedź na pytanie o wyniki roczne spółki. To właśnie w letnim okresie jest wypracowywany wynik roczny i decyduje się, czy spółka osiągnie sukces czy też nie.

Proszę spojrzeć na poniższy wykres prezentujący marżowość w ujęciu 12-miesięcznym.



kliknij, aby powiększyć


Jak widać na wykresie, w 2018 roku nastąpił istotny spadek rentowności, która znalazła się na poziomach raczej zbliżonych do okresu 2012-2013 niż do bardzo dobrych lat 2014-2017. W chwili obecnej również rentowność ostatnich 12 miesięcy nie wygląda imponująco i jest tylko nieznacznie wyższa niż w roku 2018. To dotyczy w zasadzie wszystkich poziomów rentowności, oprócz EBITDA, ale tutaj przede wszystkim jest to efekt zastosowania MSSF 16 od 1 stycznia 2019 roku. W takim wypadku część kosztów wykazywana dotychczas jako usługi obce jest obecnie traktowana jako amortyzacja i koszty finansowe. Powoduje to zazwyczaj istotny wzrost wartości poziomu EBITDA.

Przy analizie powyższych wyników warto również pamiętać, że dane pokazujące ostanie 12 miesięcy zawierają w sobie dość słaby trzeci kwartał 2018 roku. Ten właśnie, który przesądził o bardzo przeciętnym końcowym rezultacie za rok 2018. Próbując spółkę oceniać i wyceniać z perspektywy długoterminowej zdolności do budowania zysków, najistotniejszym pytaniem wydaje się być to, czy rentowność 2018 roku to wypadek przy pracy czy raczej poziom gdzie spółka będzie przebywać w kolejnych latach. Nie ma co ukrywać, że różnica w rentowności z roku 2018 (0,5 proc.) w porównaniu do średniej z 4 lat wcześniejszych na poziomie 2,6 proc. jest bardzo istotna.

Jeszcze kilka zdań na temat istotnej sezonowości w wynikach spółki, którą bardzo dobrze widać na wykresach pochodzących z jej raportów finansowych.



kliknij, aby powiększyć


Powyższe wykresy uświadamiają inwestorom co najmniej dwie rzeczy. Po pierwsze spółka stabilnie od wielu lat zwiększa swoją sprzedaż w ujęciu r/r co świadczy zarówno o tym, że działa na rozwojowym rynku jak i tym, że posiada sprawdzony pomysł na biznes i skuteczne pozyskiwanie klientów. Po drugie jak na dłoni widać istotną sezonowość związaną z bardzo wysokimi przychodami (w domyśle również zyskami) w trzecim kwartale. Sprzedaż w tym okresie zazwyczaj generuje ok. 45 proc. przychodów oraz jeszcze bardziej istotną część zysków rocznych. Kolejnym drugim istotnym kwartałem jest okres kwiecień-czerwiec, gdzie sprzedaż próbuje osiągnąć 23-24 proc. całości rocznego obrotu. Z kolei okres jesienno-zimowy jest po tym względem słabszy, jak widać zresztą na powyższych wykresach. To prowadzi do oczywistej konkluzji, że to właśnie zakończony trzeci kwartał będzie tym decydującym dla wyników 2019 roku. Ponieważ spółka raportuje wyniki sprzedażowe w ujęciu miesięcznym jak i przedsprzedaż swojej oferty (to akurat nieregularnie 2-3 razy przed sezonem) to zobaczmy, czego możemy się spodziewać za trzeci kwartał.



kliknij, aby powiększyć


Dla przypomnienia są dwa sezony wakacyjne lato (wycieczki w okresie kwiecień-październik) oraz zima (wycieczki w terminie listopad-marzec), gdzie oczywiście pierwszy sezon jest absolutnie dominującym. Oczywiście przedsprzedaż nie wiąże się z księgowaniem przychodów i zysków w księgach rachunkowych, lecz trzeba odczekać do odpowiedniego okresu. Spółka rozpoznaje przychody (i koszty) związane z wycieczką w okresie w którym się ona rozpoczęła. Jeśli przykładowo wycieczka rozpoczyna się 28 sierpnia i kończy 4 września to transakcja ta (przychód, koszty więc w sumie również i cały zysk) będzie rozpoznany w miesiącu sierpniu. Jest to pewne uproszczenie, które jednak w stosunku rocznym nie powinno mieć istotnego znaczenia, co zresztą spółka pokazuje w swoich notach objaśniających.

Z ostatnich danych zaraportowanych widzimy, że ilość rezerwacji na lato 2019 wzrosła r/r o 4,3 proc., w ujęciu ilościowym. Trzeba uczciwie stwierdzić, że rok wcześniej podawane dynamiki na sezon letni (wtedy było to lato 2018) były bardziej imponujące i wynosiły 20,2 proc. na koniec czerwca. Jak jednak pamiętamy zupełnie nie przełożyło się to na osiągniętą marżę brutto w trzecim kwartale 2018 roku. Do przyczyn jeszcze wrócę przy omawianiu rynku oraz konkurencji, ale już można zasygnalizować, że wydaje się, że w tym roku spółka nie chce wdać się powtórnie w walkę cenową z poprzedniego roku. Taką tezę wydają się potwierdzać również poniższe dane zebrane z raportów bieżących Rainbow Tours.



kliknij, aby powiększyć


Jak widać dynamika sprzedaży skonsolidowanej za dwa pierwsze miesiące trzeciego kwartału wyniosła 5,7 proc. Jest to w teorii tylko 1,4 p.p. więcej niż dynamika sprzedaży ilościowej – choć można to określić mianem wzrostu o 32,5 proc. Gdy dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że przychody z tytułu organizacji imprez rosły szybciej (+9,7 proc.) to możemy się spodziewać dobrych wyników za trzeci kwartał.

Skąd biorę swój optymizm? Przede wszystkim z tego, że dynamika przychodowa własna jest wyższa niż dynamika liczby rezerwacji, co może sugerować wyższe jednostkowe ceny. To oczywiście budziłoby oczekiwania na wyższą jednostkową i całkowitą marżę. Dodatkowo przychody z pośrednictwa rosną wolniej niż z własnej sprzedaży. Spółka informowała we wcześniejszych okresach, że sprzedaż przez własne punkty oraz call center jest bardziej efektywna kosztowo niż korzystanie z usług (i płacenie prowizji) pośrednikom oraz odsprzedaż biletów czarterowych.

Do tego należy również dodać informacje płynące z rynku na temat wstrzymania walki cenowej, ograniczenia liczby rezerwacji w hotelach i samolotach (co powodowało większą presję na konieczność wypełnienia samolotów i hoteli, czyli presję na obniżenie cen sprzedaży).

Takie oczekiwania mają oczywiście pewien słaby punkt. Jest to oczywiście zależność (bardzo duża) spółki od wahań kursowych. Przypomnijmy, że spółka sprzedaje wycieczki w PLN, natomiast koszty ponosi w EUR (przede wszystkim hotele) oraz USD (samoloty i mniejsza część kosztów hoteli). W związku z tym osłabienie polskiej waluty będzie negatywnie wpływać na wyniki spółki, o ile nie zabezpieczy się ona w pełni przed takim scenariuszem. Dlatego też wyniki spółek działających w tym lub podobnym biznesie (Rainbow Tours, ale również Novaturas czy nawet Enter Air) są dość podatne na takie czynniki.

Kurs EUR/PLN rok temu wahał się w okolicach 4,3 i podobnie wyglądało to obecnie. Natomiast jeśli spojrzymy na kurs USD/PLN w trzecim kwartale 2019 roku to widzimy poziomy 3,8-3,9 zł podczas gdy rok temu były to wartości zbliżone do 3,7 zł. Podobna tendencja (zauważalne umocnienie się dolara w stosunku do złotówki i nieistotne zmiany na parze EUR/PLN) miała również miejsce w całych 9 miesiącach 2019 roku w porównaniu do poprzedniego okresu. Oczywiście w takim biznesie porównanie zmian ceny r/r nie jest najbardziej istotne, ponieważ spółka ma dość czasu, aby dostosować ceny wycieczek lub odpowiednio się zabezpieczyć. Tym niemniej kursy pokazują, że spółka kupowała zapewne miejsca hotelowe i samolotowe drożej niż rok wcześniej. Oddajmy zresztą głos samemu zarządowi, który w swoich sprawozdaniach poinformował, że:




kliknij, aby powiększyć



Spółka ogranicza ryzyko kursowe stosując kontrakty terminowe typu forward na zakup Waluty. Na koniec pierwszego półrocza Rainbow posiadał 18,4 mln USD zakontraktowane średnio po kursie USD/PLN 3,79 (rok wcześniej było to 15,3 mln USD po USD/PLN 3,46 ) oraz 11,55 mln EUR zakontraktowane po kursie EUR/PLN 4,28 (6,8 mln EUR po kursie 4,26 na koniec czerwca 2018 roku).
4.29

Aby jeszcze bardziej skomplikować tę całą sytuacją to muszę przypomnieć, że spółka stosuje metodę zabezpieczania przepływów środków pieniężnych (cash flow hedge). Skutkuje to ujmowaniem transakcji zabezpieczających w kapitałach własnych i przenoszeniu ich do rachunku wyników w momencie wystąpienia zabezpieczanych przepływów pieniężnych, czyli w tym wypadku realizowania płatności za zakupy w walutach obcych. Innymi słowa spółka może posiadać na dzień bilansowy otwarte różne transakcje walutowe (forward , opcje, etc.) i nawet mieć na nich potencjalną stratę, a w rachunku wyników danego okresu nie będzie to widoczne. Jest to jednak wykazane w kapitałach z aktualizacji wyceny oraz innych całkowitych dochodach. Wartości z ostatnich 10 kwartałów są zaprezentowane w tabeli poniżej.



kliknij, aby powiększyć


Jak widać, kapitał z aktualizacji wyceny był ujemny przez cały okres 2017 roku oraz pierwszy kwartał 2018 roku. Co to w praktyce oznaczało? W tamtym okresie spółka odraczała straty na transakcjach zabezpieczających, które nie były prezentowane w rachunku wyników tylko w kapitałach (w tabelce jest to pozycja: Kapitał rezerwowy – rachunkowość zabezpieczeń). Jest to naturalne jeśli przypomnimy sobie, że spółka zabezpiecza się głównie przed osłabieniem złotówki wobec USD i EUR, natomiast w tamtym okresie działo się odwrotnie, czyli złotówka umacniała się w stosunku do tych dwóch walut. Tak więc w uproszczeniu można rzecz, że w 2018 i pierwszym kwartale 2018 roku hedging działał niekorzystnie, czyli spółka traciła na transakcjach zabezpieczających, ponieważ aktualne kursy EUR/PLN i USD/PLN były niższe od tych po których zawierano transakcje forward.

Kursy walutowe mają to jednak do siebie, że się zmieniają, czasami nawet gwałtownie i tak też się zaczęło dziać od drugiego kwartału 2018 roku. Ponieważ dolar amerykański (w mniejszym stopniu euro) zaczęło się mocno umacniać w stosunku do polskiej waluty to role się odwróciły. Spółka zyskiwała na transakcjach zabezpieczających (bieżące kursy EUR/PLN i USD/PLN były wyższe od tych po których zawierano transakcje forward), choć oczywiście traciła na normalnych transakcjach handlowych.

Z kolei można też łatwo zauważyć, że wartości kapitału rezerwowego mocno spadły na koniec pierwszego i drugiego kwartału bieżącego roku. Było to przede wszystkim powodem dość istotnego wypłaszczenia się kursów i małej zmienności. Dostrzec oczywiście należy ujemną wartość kapitału rezerwowego na koniec czerwca w wysokości 1,0 mln zł w porównaniu do dodatniej wartości 1,1 mln zł kwartał wcześniej. Było to spowodowane pewnym umocnieniem się złotówki w stosunku do dolara amerykańskiego w trakcie drugiego kwartału.

Proszę zwrócić uwagę, że kursy na 30 września 2019 roku były już znacznie mniej korzystne i wynosiły odpowiednio USD/PLN 4,0 oraz EUR/PLN 4,37. To oznacza, że spółka na takim hedgingu tylko w trzecim kwartale mogła zyskać potencjalnie nawet 6 mln zł. Oczywiście powyższa kwota brzmi dość zacnie, lecz trzeba pamiętać, że spółka zabezpiecza od 30 do 45 proc. swoich potrzeb walutowych netto, co jednak oznacza, że z dużą dozą prawdopodobieństwa rosnąca siła dolara amerykańskiego mogła wpłynąć niekorzystnie na jej zyskowność. Dodatkowo nie znamy konkretnych dat zamykania pozycji oraz poszczególnych wartości, więc trzeba pamiętać, że taka symulacja jest jednak obarczona pewną dozą niepewności.

Rainbow rośnie stabilnie, ale rynek gna do przodu

Rainbow w ostatnim kwartale zwiększył swoje obroty o 10 proc. i podobnie rósł w ostatnich 12 miesiącach (+9,3 proc.). Bazując na danych zebranych przez www.wczasopedia.pl dla 23 największych biur podróży widać jednak, że nie spowodowało to powiększenia udziałów rynkowych, a wręcz przeciwnie. Oczywiście trzeba pamiętać, że są to informacje na temat największych biur więc cyfry mogą nie oddawać dokładnych informacji, ale z pewnością jasno pokazują pewne tendencje oraz kierunki.



kliknij, aby powiększyć


Trzy największe biura to około 75 procent rynku (bazując na danych z 30 biur), a pierwsze 5 stanowi prawie 90 procent i udział tych największych wciąż, choć powoli, rośnie. To może oznaczać możliwość konsolidacji w szczególności w kwestii biur, które mają powyżej 1 procenta rynku, ale są zbyt małe aby dostać do się pierwszej trójki. Po drugie widać nadal bardzo istotnie rosnący wzrost udziałów rynkowych Tui Poland. Ta firma od 2017 roku zajmuje drugie miejsce i nadal zdobywa udziały rynkowe. Dość powiedzieć, że w ciągu okresu 2016-2018 zwiększyła udziały rynkowe o ponad 9 p.p., gdy udziały Itaki spadły o 4,4 p.p..

Jeśli chodzi o Rainbow Tours, to w 2017 roku posiadało ono 20,6 proc. udziałów w rynku, podczas gdy w 2018 roku już tylko 17,9 proc. Jeśli jednak spojrzymy na sprzedaż to wzrosła ona w tym czasie z 1,05 mld do 1,45 mld, czyli o ponad 40 proc. Jak widać na tym przykładzie udziały rynkowe to jedno, ale wartość całego rynku to zupełnie inna sprawa. Powyższy wykres wyraźnie zresztą pokazuje, że sprzedaż pierwszych 7 firm z rankingu rośnie rok do roku, mimo, że część z nich traci udziały rynkowe. Wynika to z faktu, ze cały rynek w 2018 roku wzrósł o ponad 26 proc. (wartościowo) i podobną dynamikę można było zaobserwować rok wcześniej.

Niewątpliwie jest to korzystna informacja dla podmiotów działających na tym rynku. Również długoterminowe trendy wydają się tutaj być niezagrożone. Przyczyniać ma się do tego zarówno rosnącą zamożność Polaków, a także wciąż niewielki ich odsetek korzystający z wakacji w formie zorganizowanej. Dodatkowe zapalniki w postaci rozszerzenia programu 500 plus, obniżenie najniższej stawki PIT-u o 1 p.p. czy 13/14 emerytura również mają szansę wzmocnić te tendencje.

Mniej korzystną sytuacją była natomiast, zaobserwowana w 2018 roku, wojna cenowa. Wydaje się, ze w tamtym okresie wystąpiło kilka niesprzyjających czynników. Po pierwsze mistrzostwa świata w piłce nożnej, które częściowo osłabiły popyt na wyjazdy. Do tego doszła bardzo dobra pogoda w Polsce, która również hamowała popyt na wyjazdy zagraniczne. Trzecim parametrem było dość optymistyczne zapatrywanie biur na rozwój rynku w 2018 roku. Doprowadziło to do dość dużej liczby rezerwacji hoteli i samolotów, które potem trzeba było wypełnić konsumentami. A to wprost prowadziło do obniżania cen, aby przyciągnąć klientów. W zasadzie również wszystkie firmy na rynku wskazywały na dość agresywną politykę cenową Tui, która dzięki niej zdobyło istotną część rynku. Pojawiły się nawet zarzuty o sprzedawanie wycieczek poniżej kosztów.

Proszę pamiętać, że rynek turystyki zorganizowanej charakteryzuje się dość wysoką elastycznością cenową. Oznacza to w praktyce, że spółka nie będzie w stanie sprzedać droższych wycieczek w momencie gdy konkurencja sprzedają podobne wycieczki w niższych cenach. Oczywiście część z tych ofert nie jest do końca porównywalna między biurami, tym niemniej walka cenowa jest tutaj znaczna, a obecne technologie (np. porównywarki) tylko ją podsycają.

W każdym razie wydaje się, że historia roku 2018 spowodowała pewne zmiany w myśleniu touroperatorów. Zarówno w formie deklaracji werbalnych wygłaszanych w trakcie wywiadów czy kongresów przez właścicieli czy zarządzających biurami podróży, jak i w praktyce co widać przy analizach pokazujących wzrosty średniej ceny wycieczki w roku 2019 w porównaniu do roku poprzedniego. Zresztą sama Itaka jako lider rynkowy wskazywała, że nie posiada ambitnych planów zwiększenia ilości rezerwacji, a raczej chce pracować nad rentownością. Podobnie zresztą zachowuje się zarząd Rainbow, który w sprawozdaniu półrocznym jasno poinformował, że „planowanie i przygotowywanie oferty sprzedażowej Rainbow Tours S.A. na sezon „Lato 2019” oraz „Zima 2019/2020” realizowane było przy założeniu zabezpieczenia i zwiększenia marży operacyjnej oraz poprawy rentowności, przy jednoczesnym, nieznacznym ograniczeniu programu i zakładanej wyższej sprzedaży (większa sprzedaż realizowana przy mniejszym programie wycieczek ma w założeniu przełożyć się na uzyskanie większych marży), także w warunkach skuteczniejszej i elastycznej polityki cenowej, pozwalającej reagować na tendencje rynkowe”. Powyższe informacje wraz z wcześniej przedstawionymi danymi na temat sprzedaży w miesiącach lipiec-sierpień wskazują, że można być umiarkowanym optymistą co do budowania marży w trzecim najważniejszym kwartale. Jak zwykle pozostanie jednak zagadka kursów walutowych i efektywności zabezpieczeń.

Kapitał obrotowy to zaliczki w obie strony

Sprawdźmy w takim razie jak wygląda zarządzanie kapitałem obrotowym, szczególnie istotne dla spółki działającej w biznesie turystycznym, gdzie rezerwacje odbywają się często z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem sprzedaży, a w dodatku marże netto nie są wysokie, więc nie ma dużo miejsca na popełnianie błędów.


kliknij, aby powiększyć


Po pierwsze standardowa prezentacja kapitału obrotowego i liczenia rotacji w tej branży nie ma wielkiego sensu. W spółce w praktyce nie ma zapasów, są za to oczywiście należności i zobowiązania handlowe. Co jednak ważniejsze, najbardziej istotnymi wartościami po stronie aktywów są zaliczki przekazane (zarówno hotelom jak i przewoźnikom). Na koniec półrocza wynosiły one 229 mln zł, czyli o 3,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

Z drugiej strony po stronie pasywów widzimy zaliczki otrzymane od klientów na poczet wyjazdu. Standardowo klient Rainbow (jak i innych biur turystycznych) zawierający umowę o uczestnictwo w imprezie turystycznej, ma obowiązek dokonania wpłaty zaliczki na poczet przyszłej imprezy w wysokości do 30 proc. wartości imprezy oraz obowiązek dopłaty pozostałej części w wysokości 70 proc. do 30 dni przed jej rozpoczęciem. Ich wartość na koniec półrocza wynosiła 232 mln zł czyli o 10,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Widać tutaj logiczną regułę, że obydwie w/w pozycje swoje najwyższe wartości osiągają na końcu drugiego kwartału czyli tuż przed szczytem sezonu.

Jeśli jednak spojrzymy na saldo tych dwóch pozycji to widać, że zaliczki przekazane minus zaliczki otrzymane osiągnęły w ostatnim kwartale wartość delikatnie ujemną na poziomie -3 mln zł przy +28 mln zł rok wcześniej. Spółka tłumaczy taką sytuację realizowaniem strategii długoterminowych umów hotelowych na wyłączność z niskimi cenami zakupu co związane jest z wyższymi przedpłatami. I w zasadzie trudno się nie zgodzić z tą logika, tylko, że wartość tych zaliczek przekazanych hotelom jednak była mniejsza r/r o 3,4 proc. jak wspomniano wcześniej, a spółka pozyskała więcej zaliczek od klientów. Tutaj z chęcią spojrzę jak te wartości będą się prezentować w kolejnych kwartałach.


Wskaźnik płynności szybkiej jest w praktyce równy z płynnością bieżącą z powodu braku istotnych zapasów w spółce.


kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej/szybkiej plasuje się w okolicach 1,0 -1,2, co jednak oznacza, że w tym pierwszym wypadku jest on troszkę niższy niż książkowe wartości, a dodatkowo wykazuje tendencje malejące. Nie podnosiłbym z tego tytułu alarmu, choć warto przyglądać się tym wartościom w kolejnych kwartałach.

Podsumowanie

Spółka działa na perspektywicznym rynku, który wedle wszystkich prognoz i innych znaków na ziemi ma przed sobą przynajmniej kilka lat wzrostów (poprawa zamożności społeczeństwa, transfery socjalne z budżetu państwa do obywateli, rosnąca popularność lotniczej turystyki zorganizowanej). Rainbow Tours zajmuje ugruntowane trzecie miejsce na rynku a dodatkowo bankructwo Neckermann Polska spowodowało, ze kilka procent rynku zostaje do zagospodarowania.

Trzeba oczywiście pamiętać o ryzykach, które w tej branży są mniej więcej powtarzalne. Z jednej strony mamy ryzyko katastrof naturalnych czy ataków terrorystycznych, które mogą położyć konkretny kierunek lub nawet sporą część całego sezonu. Z drugiej strony nie można zapominać o podatności biur na wahania kursowe, które w wypadku dużych wahań, przy marżach handlowych na poziomie 10-15 proc, mogą doprowadzić nawet do upadłości niektóre biura. Kolejne ryzyko to wciąż agresywna polityka TUI Poland, która zdobywa rynek w imponującym stylu. Nie znamy wyników za rok 2019, ale nie można nawet wykluczyć zmiany lidera, przynajmniej w ujęciu ilościowym. Rainbow zajmuje tutaj pewne 3 miejsce i choć dystans do dwóch liderów się powiększa, to widać, że spółka nie zamierza zdobywać rynku za wszelką cenę. Jest to niewątpliwie plus, ponieważ prowadzenie odpowiedzialnej polityki cenowej i marżowej w dłuższym horyzoncie czasowym powinno stabilizować wyniki spółki i umożliwić wypracowanie zysków, które częściowo można reinwestować. Warto również pamiętać o tym, że nadchodzące najprawdopodobniej spowolnienie gospodarcze powinno jednak wpłynąć na osłabienie dynamiki wzrostowej w zakresie sprzedaży wycieczek zagranicznych.

Na dzień dzisiejszy serwisowe automaty podają sprzeczne informacje na temat wyceny akcji Rainbow na GPW. Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 35 P/E, co biorąc pod uwagę jej historię plasuje ją w wysokich stanach wycen. Jest to jednak przede wszystkim efekt słabych rezultatów osiągniętych podczas ostatniego sezonu. Gdybyśmy przyjęli założenie, że wskaźnik P/E na poziomie 10 oddaje realną wartość spółki to oznaczałoby, że inwestorzy oczekują w chwili obecnej uzyskania powtarzalnych zysków na poziomie ok. 35-40 mln zł. Przy spodziewanym obrocie za rok 2019 na poziomie 1,7-1,75 mld zł to daje to rentowność netto w przedziale 2,0-2,5 procent. A warto przypomnieć, że rentowość w roku 2017 wyniosła powyżej 3 proc., podczas gdy w roku ubiegłym było to tylko 0,6 proc. Czy uzyskanie rentowności na tym poziomie jest realne, to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 360 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 21 października 2019 11:34

krewa
krewa PREMIUM
152
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 234
Wysłane: 6 listopada 2019 11:54:22 przy kursie: 29,50 zł
RAINBOW - analiza techniczna na życzenie


Odreagowanie przeceny nabiera rumieńców. Kurs akcji od maja ukształtował sekwencję coraz wyżej uplasowanych dołków, upierając się za każdym razem w opór na poziomie 28,40 zł. W ubiegłym tygodniu kupującym udało się wybicie oporu, potwierdzone wyróżniającym się słupkiem wolumenu. Jeżeli będziemy kierować się wysokością tej formacji liniowej, to możemy wyznaczyć jako długoterminowy cel okolice 42 zł. Realizacji tego scenariusza sprzyja układ średnich.
W średnim terminie należy oczekiwać rozbudowy impulsu wzrostowego, docelowe poziomy zaznaczyłem na osi wartości.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

krewa
krewa PREMIUM
152
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 234
Wysłane: 13 stycznia 2020 10:44:36 przy kursie: 34,80 zł
RAINBOW - analiza techniczna na życzenie [aktualizacja]


Kilka zdań aktualizujących sytuację techniczna na wykresie Rainbow. Rozwój wydarzeń jest zgodny ze scenariuszem nakreślonym w poprzedniej analizie technicznej, pierwszy poziom docelowy został osiągnięty. Lokalne przesilenie na chwilę obecna nie wygląda groźnie, jest to naturalne odreagowanie wzrostów. Poziomy docelowe z poprzedniego wykresu wciąż są aktualne.
Reakcji popytu, broniącego kurs, należy oczekiwać w niebieskiej strefie cenowej a następnie na wsparciu 28,40 zł.

kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


ucofb
0
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 198
Wysłane: 12 marca 2020 17:58:16 przy kursie: 9,40 zł
Jak myślicie Rainbow przetrwa całą sytuację?
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
99
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 354
Wysłane: 12 marca 2020 19:07:04 przy kursie: 9,40 zł

h3rlitz
0
Dołączył: 2019-03-11
Wpisów: 228
Wysłane: 12 marca 2020 19:36:07 przy kursie: 9,40 zł
To jest pierwsza branża, która pójdzie pod wodę - więc ryzyko jest ogromne... puke_l

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
99
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 354

ucofb
0
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 198
Wysłane: 12 marca 2020 21:22:00 przy kursie: 9,40 zł
Mam taki irracjonalny plan, że jak już spadnie dużo, jeszcze dużo niżej to kupie taki pakiecik za 10% portfela, z pełną świadomością, że mogę się z tym pożegnać na zawsze.
Będzie trzeba potrakować ten pakiet jako coś czego nigdy nie miałem.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett

bankrucik
bankrucik PREMIUM
35
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 189
Wysłane: 12 marca 2020 22:48:58 przy kursie: 9,40 zł
ucofb napisał(a):
Jak myślicie Rainbow przetrwa całą sytuację?

a kto im pomoże? i jak? interwencyjny skup wycieczek?
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

ucofb
0
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 198
Wysłane: 13 marca 2020 00:35:34 przy kursie: 9,40 zł
Pytanie nie brzmiało: kto im pomoże? i jak? Tylko czy wg innych szanownych forumowiczów przetrwa i nie padnie :-)
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett


pandorinium
29
Dołączył: 2011-07-10
Wpisów: 824
Wysłane: 13 marca 2020 07:55:48 przy kursie: 9,40 zł
Tylko czy w sumie jest sens ratować? Upadnie ta firma to za pół roku powstanie nowa. Ludzie nie przestaną jeździć na wakacje. Banki stracą. Nic im się stanie, bo i tak zmierzamy do monopolu w tym sektorze to prędzej czy później kredyt, pożyczka, lokata tylko w pko. i sobie podniosą opłaty. :)

kck03
kck03 PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2015-03-04
Wpisów: 57
Wysłane: 13 marca 2020 09:23:30 przy kursie: 8,00 zł
Ze Stockwatch'owej analizy z z października 2019 wynikało:

Cytat:
Po pierwsze standardowa prezentacja kapitału obrotowego i liczenia rotacji w tej branży nie ma wielkiego sensu. W spółce w praktyce nie ma zapasów, są za to oczywiście należności i zobowiązania handlowe. Co jednak ważniejsze, najbardziej istotnymi wartościami po stronie aktywów są zaliczki przekazane (zarówno hotelom jak i przewoźnikom). Na koniec półrocza wynosiły one 229 mln zł, czyli o 3,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

Z drugiej strony po stronie pasywów widzimy zaliczki otrzymane od klientów na poczet wyjazdu. Standardowo klient Rainbow (jak i innych biur turystycznych) zawierający umowę o uczestnictwo w imprezie turystycznej, ma obowiązek dokonania wpłaty zaliczki na poczet przyszłej imprezy w wysokości do 30 proc. wartości imprezy oraz obowiązek dopłaty pozostałej części w wysokości 70 proc. do 30 dni przed jej rozpoczęciem. Ich wartość na koniec półrocza wynosiła 232 mln zł czyli o 10,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Widać tutaj logiczną regułę, że obydwie w/w pozycje swoje najwyższe wartości osiągają na końcu drugiego kwartału czyli tuż przed szczytem sezonu.

Jeśli jednak spojrzymy na saldo tych dwóch pozycji to widać, że zaliczki przekazane minus zaliczki otrzymane osiągnęły w ostatnim kwartale wartość delikatnie ujemną na poziomie -3 mln zł przy +28 mln zł rok wcześniej. Spółka tłumaczy taką sytuację realizowaniem strategii długoterminowych umów hotelowych na wyłączność z niskimi cenami zakupu co związane jest z wyższymi przedpłatami. I w zasadzie trudno się nie zgodzić z tą logika, tylko, że wartość tych zaliczek przekazanych hotelom jednak była mniejsza r/r o 3,4 proc. jak wspomniano wcześniej, a spółka pozyskała więcej zaliczek od klientów. Tutaj z chęcią spojrzę jak te wartości będą się prezentować w kolejnych kwartałach.


Od strony zaliczek od klientów Rainbow na pewno ma problem, bo prawo chroni konsumenta. Przykładowy link. Aktualna sytuacja w wielu wakacyjnych destynacjach umożliwia rezygnację, a touroperator ma 14 dni na zwrot.

Nie wiem na ile elastyczne są rezygnacje z zaliczek w hotelach czy u przewoźników, ale wiadomo, że oni jadą na tym samym wózku i zapewne im też się pali grunt pod stopami. Zatem pytanie takie samo jak w wielu przypadkach: na jak długo starczy Rainbow paliwa, ile potrwa epidemia i jak zmieni się świat po niej (np. zwyczaje dotyczące wyjazdów wakacyjnych...).

Warto dodać, że Rainbow z początkiem roku wystartował z dość intensywną kampanią reklamową - TV, billboardy, chyba też radio. Efektem było zaraportowanie wzrostu przychód w styczniu o ponad 30% podczas gdy klasyczny wzrost mieli na poziomie ok. 15%. Pewnie wiele z tego przychodu poszło na zwrot, spółka wtopiła kasę, bo kampania nie będzie procentować w tym okresie. Ja jej koszt szacuję maksymalnie na 1-2 mln PLN, czyli na skalę spółki teoretycznie nic wielkiego.

Z drugiej strony Rainbow nie planował jakiegoś gigantycznego rozwoju w 2020. Cytując za Pulsem Biznesu (artykuł z początku stycznia):

Cytat:
Łódzki Rainbow, który jako jedyne polskie biuro podróży jest notowany na GPW, planuje ostrożny wzrost.

— Nie oczekuję fajerwerków. Rok 2020 potraktujemy konserwatywnie — chcemy urosnąć o 8-9 proc. Cały rynek nie urośnie o więcej niż 10 proc., natomiast TUI o 17-20 proc. — twierdzi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbowa.



anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
99
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 354
Wysłane: 13 marca 2020 10:48:54 przy kursie: 8,00 zł
Z tym prawem do zwrotu to bym uważał. Proszę zapoznać się z pojęciem Siły Wyższej. Na 100 proc. spółki typu Rainbow będą się zasłaniać dostępnym orzecznictwem.

kck03
kck03 PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2015-03-04
Wpisów: 57
Wysłane: 13 marca 2020 12:46:57 przy kursie: 8,00 zł
Z plotek jakie słyszałem, a jestem "obok" tej branży to sytuacja tych spółek jest mocno niewesoła i rozważane są wszystkie scenariusze nawet u liderów jak Itaka czy właśnie Rainbow.

I wg mojej wiedzy to touroperatorzy przyjmują zwroty z destynacji typu Włochy (ale np. już/jeszcze nie z Grecji). Generalnie cytując wypowiedzi UOKiK:

Cytat:
Zgodnie z ustawą o imprezach turystycznych podróżny może bezpłatnie odstąpić od umowy o udział w wycieczce lub wczasach w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Konsument rezygnując z wycieczki może żądać wyłącznie zwrotu dokonanych wpłat i nie może ubiegać się o dodatkowe zadośćuczynienie czy odszkodowanie.

- W przypadku każdego wniosku o odstąpienie od umowy biuro podróży musi sprawdzić, czy zaszły przesłanki do takiego odstąpienia. Innymi słowy — czy w miejscu, do którego konsument planował lecieć, istnieje realne zagrożenie jego zdrowia. Jeżeli tak, biuro ma obowiązek uznać roszczenie podróżnego – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.


Moim zdaniem instytucja Siły Wyższej tu nie zadziała (z korzyścią dla touroperatora), ale mogę się oczywiście mylić.


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
99
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 354
Wysłane: 13 marca 2020 12:59:23 przy kursie: 8,00 zł
Ja tylko mówię, że nie ma automatu na 100 proc. zwrot zaliczek. I orzeczenie czy wykładnia UOKiK nie jest wiążące - każdy sędzia rozstrzyga indywidualnie, nawet jak utrze się doktryna orzecznicza.

_olo_
1
Dołączył: 2014-05-08
Wpisów: 461
Wysłane: 13 marca 2020 14:35:08 przy kursie: 8,00 zł
Znam kogoś, kto wykupił w jednym z biur podróży wycieczkę do Włoch w najbliższym czasie. Na razie go zwodzą w sprawie zwrotu pieniędzy a nie zadeklarował rezygnacji, żeby nie było, że ta osoba zrezygnowała i sama powinna ponieść koszty rezygnacji, ale liczy że nie zbierze się wystarczająca ilość osób i z tego powodu wycieczka się nie odbędzie i będą musieli sami zwrócić pieniądze.

kck03
kck03 PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2015-03-04
Wpisów: 57
Wysłane: 14 marca 2020 10:29:42 przy kursie: 8,00 zł
Obstawiam, że pierwsze wnioski o postępowanie sanacyjne już po weekendzie. Niektórzy touroperatorzy dostali jeszcze strzała z zamknięciem galerii handlowych.

No i w nawiązaniu do tego co pisze Anty_teresa to wojowanie z klientami w obliczu koronowirusa i odsyłanie ich na drzewo to też zły pomysł - utraty wizerunku już nie odrobią. Tak źle i tak niedobrze.

Kto wie czy nie znajdą się chętni położyć spółki, żeby po powrocie do normalności wystartować w ramach innych struktur.

mackopl
mackopl PREMIUM
28
Dołączył: 2011-01-02
Wpisów: 1 005
Wysłane: 14 marca 2020 22:28:06 przy kursie: 8,00 zł
[... usunięto konwersację nt poziomów transakcji i zamiarów inwestycyjnych ...]

@Kck03 - strata wizerunkowa jest potencjalna i trudna do oszacowania. Te 200 baniek na stole raczej jest więcej warte aniżeli potencjalny uszczerbek na marce. Klient też jest mało lojalny i szybko zapomina.
Weźmy na to Biedronkę - teraz jest traktowana niemal jak narodowe dobro, tylko nieliczni pamiętają jak oni zaczynali.
Np banki się w ogóle nie przejmowały nabijaniem ludzi w słabe kredyty - przynajmniej tak to zapamiętałem.

Edytowany: 14 marca 2020 23:10

Oxygen21
0
Dołączył: 2016-05-19
Wpisów: 84
Wysłane: 16 marca 2020 18:56:31 przy kursie: 5,94 zł
Wyglądało mi to dzisiaj na sesję odwrotu. 5,50 PLN zaliczyło, myslę ze szykuje się jakieś odbicie w okolice 10-12 pln.

Mona
Mona PREMIUM
2
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-03
Wpisów: 81
Wysłane: 16 marca 2020 19:29:39 przy kursie: 5,94 zł
Oxygene21@

Cytat:
Wyglądało mi to dzisiaj na sesję odwrotu. 5,50 PLN zaliczyło, myslę ze szykuje się jakieś odbicie w okolice 10-12 pln.


A możesz czymś poprzeć swoją wypowiedź?

Dzisiaj chyba ktoś w spółce spojrzał na wykres i zakomunikował w ESPI, że analizuje wszystkie opcje i będzie reagował na sytuację.
Wydaje się, że ten komunikat miałby zatrzymać spadki bo kompletnie o niczym nie mówi czego już nie wiemy. To, że liczą na lepszy 3 kw nic nie znaczy bo nikt nie wie przecież jak sytuacja się rozwinie i w jakiej części świata sytuacja się poprawi.

Trochę słaby ten komunikat według mnie. I jeśli miał na celu zatrzymać spadki to boję się, że będzie miał skutek odwrotny bo Rainbow nic nie może zrobić w obecnej sytuacji. Pytanie ile mają gotówki na przetrwanie okresu bez dochodu.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
4 5 6 7 8 9 10 11

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,462 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +130,08% +26 016,80 zł 46 016,80 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d