pixelg
CDPROJEKT - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

CDPROJEKT [CDR]

AKTUALNY KURS: 161,46 zł (+3,16%) 07-05-2021 17:04
tgolik
tgolik PREMIUM
42
Dołączył: 2009-06-08
Wpisów: 225
Wysłane: 3 stycznia 2020 10:09:48 przy kursie: 286,00 zł
Jakie to szczęście, że tak różnimy się osądami sytuacji w spółce. Jest komu sprzedawać i od kogo kupować.Angel
A jakby ktoś chciał sprawdzić, jak wpływa cena na pozycję na liście bestsellerów globalnych Steam, to zapraszam teraz - TW3 na 8 pozycji (i tak bardzo wysoko jak na pełną cenę) po 10 dniach okupowania pierwszego miejsca na podium. Zmiana nastąpiła po kilku godzinach po zakończeniu promocji.
Edytowany: 3 stycznia 2020 10:13

lelo-pakero
10
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 697
Wysłane: 3 stycznia 2020 19:01:46 przy kursie: 286,00 zł
dejw napisał(a):
Ja natomiast nie będę wnikał czy mogli coś zrobić dodatkowego czy nie, ale jak dla mnie błędem jest rabat 70% dawany w takim momencie. Sprzedaż byłaby praktycznie taka sama przy znacznie wyższej cenie. I w życiu nie uwierzę, że nie. Kupują osoby nakręcone serialem, a nie czekający na niższą cenę.


Wystarczy odrobinę zainteresować się spółką, o której się wypowiadasz i wiedziałbyś, że od lutego 2019 była to już 10 z rzędu promocja w wysokości 70%. Na najważniejszej w całym roku wyprzedaży mieli nagle zrobić mniejszą promocję? Interesująca strategia... znasz jakikolwiek przykład jej zastosowania? Jedyny spektakularny efekt jakiego bym się się spodziewał po takim ruchu to spadek pozytywnych recenzji z 30 dni do poniżej 50%.

gordongekko
gordongekko PREMIUM
3
Dołączył: 2010-10-27
Wpisów: 48
Wysłane: 6 stycznia 2020 13:39:28 przy kursie: 286,00 zł
Jak oceniacie szansę splitu tutaj ? takie mnie naszły przemyślenia dziś, co z tym kursem się dzieje ostatnimi czasy.


Rif
46
Dołączył: 2016-01-17
Wpisów: 924
Wysłane: 6 stycznia 2020 13:47:48 przy kursie: 286,00 zł
Split przy takich obrotach, komu byłby potrzebny? Pomysł zupełnie z czapy, a moze przedstaw jakieś uzasadnienie.

inwestor intuicyjny
0
Dołączył: 2018-03-11
Wpisów: 86
Wysłane: 6 stycznia 2020 20:21:34 przy kursie: 286,00 zł
@anty_teresa

Orientujesz się może czy program motywacyjny CDR (emisja 6mln akcji dla pracowników) będzie miał jakiś wpływ na księgowe wyniki spółki w nadchodzących latach? Czy tutaj szykuje się taka „niespodzianka” jak na 11B czy może CDR rozliczy ten program jakoś inaczej? Na innym forum rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat, i jestem ciekawy Twojej opinii.

dejw
5
Dołączył: 2010-02-17
Wpisów: 61
Wysłane: 7 stycznia 2020 09:35:26 przy kursie: 283,80 zł
lelo-pakero napisał(a):
dejw napisał(a):
Ja natomiast nie będę wnikał czy mogli coś zrobić dodatkowego czy nie, ale jak dla mnie błędem jest rabat 70% dawany w takim momencie. Sprzedaż byłaby praktycznie taka sama przy znacznie wyższej cenie. I w życiu nie uwierzę, że nie. Kupują osoby nakręcone serialem, a nie czekający na niższą cenę.


Wystarczy odrobinę zainteresować się spółką, o której się wypowiadasz i wiedziałbyś, że od lutego 2019 była to już 10 z rzędu promocja w wysokości 70%. Na najważniejszej w całym roku wyprzedaży mieli nagle zrobić mniejszą promocję? Interesująca strategia... znasz jakikolwiek przykład jej zastosowania? Jedyny spektakularny efekt jakiego bym się się spodziewał po takim ruchu to spadek pozytywnych recenzji z 30 dni do poniżej 50%.


Takie ryzyko na pewno by było i nie będę próbował oceniać co ostatecznie byłoby lepsze - tj. teraz zarobić więcej ale stracić nieco uznania wśród graczy (bo w tym raczej rzecz a nie w opiniach, których by to jakoś znacząco nie zmieniło), czy zarobić mniej ale nie ryzykować osłabienia opinii. Nie muszę się natomiast nawet szczególnie spółką interesować żeby wiedzieć, że - tak jak napisałem - różnica w wielkości sprzedaży nie byłaby bardzo duża, natomiast w osiągniętych zyskach tak. Bo to trochę tak jakby wszystkie księgarnie zaczęły dawać promocje na książki Tokarczuk po zdobyciu Nobla (wszystkie - bo tu nie ma oligopolu jak na grach). Sens tego byłby wątpliwy, no chyba że chodziłoby o pobudzenie czytelnictwa a nie o zarobek.

lesgs
lesgs PREMIUM
25
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 859
Wysłane: 7 stycznia 2020 11:23:47 przy kursie: 283,80 zł
Piszecie nie o firmie, ale o strategii marketingowej.

Gra już dawno się zwróciła i przyniosła zyski. Teraz po odliczeniu kosztów technicznych produkcji i dystrybucji, każdy pieniądz jest czystym zyskiem. Nawet przy obniżonej cenie zysk na każdym egzemplarzu dla CDR może nie być wcale niski. Przy wcześniejszej sprzedaży po pełnej cenie były znacznie obciążenia związane z samą produkcją gry. Teraz ich nie ma.

Tak promocja ma też drugie dno - przypomina wszystkim o marce firmy i w jakiś sposób szykuje grunt pod nową premierę CP77. Niebagatelny wpływ na rozpoznawalność marki w obliczu nadchodzącej premiery.

Trzecim czynnikiem może (ale nie musi) być przygotowywanie gruntu pod jakąś nową premierę gry opartej na Wiedźminie, a może jakiegoś powiązanego produktu.

To nie wygląda na strategię wyprzedaży przestarzałych zapasów magazynowych. Firma jest chyba zbyt na to dojrzała.

sargon25
0
Dołączył: 2011-08-16
Wpisów: 78
Wysłane: 7 stycznia 2020 21:03:51 przy kursie: 283,80 zł
dejw napisał(a):
lelo-pakero napisał(a):
dejw napisał(a):
Ja natomiast nie będę wnikał czy mogli coś zrobić dodatkowego czy nie, ale jak dla mnie błędem jest rabat 70% dawany w takim momencie. Sprzedaż byłaby praktycznie taka sama przy znacznie wyższej cenie. I w życiu nie uwierzę, że nie. Kupują osoby nakręcone serialem, a nie czekający na niższą cenę.


Wystarczy odrobinę zainteresować się spółką, o której się wypowiadasz i wiedziałbyś, że od lutego 2019 była to już 10 z rzędu promocja w wysokości 70%. Na najważniejszej w całym roku wyprzedaży mieli nagle zrobić mniejszą promocję? Interesująca strategia... znasz jakikolwiek przykład jej zastosowania? Jedyny spektakularny efekt jakiego bym się się spodziewał po takim ruchu to spadek pozytywnych recenzji z 30 dni do poniżej 50%.


Takie ryzyko na pewno by było i nie będę próbował oceniać co ostatecznie byłoby lepsze - tj. teraz zarobić więcej ale stracić nieco uznania wśród graczy (bo w tym raczej rzecz a nie w opiniach, których by to jakoś znacząco nie zmieniło), czy zarobić mniej ale nie ryzykować osłabienia opinii. Nie muszę się natomiast nawet szczególnie spółką interesować żeby wiedzieć, że - tak jak napisałem - różnica w wielkości sprzedaży nie byłaby bardzo duża, natomiast w osiągniętych zyskach tak. Bo to trochę tak jakby wszystkie księgarnie zaczęły dawać promocje na książki Tokarczuk po zdobyciu Nobla (wszystkie - bo tu nie ma oligopolu jak na grach). Sens tego byłby wątpliwy, no chyba że chodziłoby o pobudzenie czytelnictwa a nie o zarobek.


Zgadzam sie z dejw-em, ze ażtak duzy rabat nie był potrzebny, wystarczyło 50%, gracze byliby zadowoleni a CDR zarobić sporo więcej. Tam ktos jest albo zbyt dobry dla graczy albo nie wyczuwa pewnych niuansów. Wydaje mi sie, że gdy robiono kolejne przeceny W3 taki bodziec w postaci 70% przeceny był potrzebny żeby ponownie sprzedać duża ilość gry, zainteresowac nia tych ,którzy do tej pory nie nabyli gry ale serial Netflixa wynosi gre na inny,wyzszy poziom , po tym serialu Wiedzmin staje sie superbohaterem również w swiecie filmu, awansował , przebil sie do najszerszego grona odbiorcow ok + - 150 mln i ten fakt zwieksza wartość tez gier. Z całym szacunkiem nie kazdy gra w gry, nie kazdy lubi tematyke fantazy nawet jesli jest graczem, serial jak widac zachecił sporo ludzi do zakupu gry wiec -70%...niepotrzebnie, wystarczyłoby -50% i byloby to bardzo fair wobec graczy ale i sporo korzystniejsze dla spolki, nie straciliby z tego tytułu dobrej opinii a jestem spokojny, ze sprzedaliby podobna ilośc sztuk bo juz w pełnej cenie W3 caly czas jest w polowie 1 strony...
Widze, że niektorzy analitycy i forumowi znawcy nadinterpretowuja pewne wypowiedzi, dlatego zaznaczam, że nie jest to zarzut z mojej strony a jedynie sugestia, iz mozna bylopewna kwestie rozwiazac inaczej,korzystniej.


Janusz giełdy :)...bywa i tak

Blaze
2
Dołączył: 2018-09-02
Wpisów: 60
Wysłane: 7 stycznia 2020 23:10:15 przy kursie: 283,80 zł
Myślę, że gdyby zrobili mniejszą przecenę zaraz po emisji serialu, i gdyby gracze się połapali, że chcą ich wydoić, to byłoby to mocno niespójne z wizerunkiem "we leave greed to others" Think

Jednak biorąc na bok potencjalne wizerunkowe szkody, trzeba jeszcze wziąć pod uwagę 2 inne czynniki:
1. Nie jest powiedziane, że przy wyprzedaży 50%, ilość kopii sprzedanych dałaby większy zysk, niż przy wyprzedaży 70%. Na pewno wiadomo, że nie pobiliby swojego historycznego szczytu aktywnych graczy i nie mieliby tyle darmowego publicity ostatnimi tygodniami.
2. Jak dla mnie mogliby rozdawać W3 za darmo, bo w tej branży liczy się baza lojalnych klientów na nowe produkty po pełnej cenie - już nie tylko cyfrowe, ale też ubrania i gadżety, które z czasem będą stanowiły coraz większy udział w zysku. Ostatnimi czasy byłem w Warszawie i spotkałem wiele osób na ulicy noszących coś z W3 albo C77.

Boomer
Boomer PREMIUM
0
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-11-27
Wpisów: 74
Wysłane: 7 stycznia 2020 23:52:59 przy kursie: 283,80 zł
Różnica między nami a CDP jest taka że oni mają dostęp do danych sprzedażowych. I sami najlepiej wiedzą czy bardziej opłaca im się przecena o 50% czy o 70% ;)



sargon25
0
Dołączył: 2011-08-16
Wpisów: 78
Wysłane: 8 stycznia 2020 17:08:29 przy kursie: 281,10 zł
I tak i nie...oczywiscie macie wiele racji ale czy to nie jest tak,że trudno zniechecić swoich wiernych fanów i oddanych graczy bo oni juz dawno nabyli gry CDR, wierny gracz, oddany gracz, lojalny klient - to określenie znaczy mniej wiecej tyle, że kupuje produkty Redow podczas premiery a jesli brak mu gotowki to na przecenie pierwszej,drugiej a przecen -70% było już kilkanascie,kilkadziesiąt ? Co to za lojalny klient Redów i ich wierny fan i gracz,który czeka 4 lata żeby kupic grę...Think czy tylko mi sie to wydaje nielogiczne? Ci,ktorzy kupowali teraz to "niewierni Tomasze" ,osoby grające okazjonalnie w gry które na fali serialu zdecydowaly sie ja kupić, wszyscy inni ale raczej nie wierni fani. Nie chciałbym takich lojalnych klientow prawde mowiąc...dlatego nie robiliby zadnego problemu z -50% skoro teraz biora te gre w pelnej cenie.Logiczne czy nie?

Różnica między nami a CDP jest taka że oni mają dostęp do danych sprzedażowych. I sami najlepiej wiedzą czy bardziej opłaca im się przecena o 50% czy o 70% ;)

Jak najbardzej masz racje , społka warta 25 miliardów pln musi ich mieć całe mnóstwo, zapewne maja cale sztaby ludzi,korzy te dane zbieraja,analizują,robia analizy analiz i podejmuja decyzje ALE co z tego, skoro dysponujac tymi wszystkimi narzedziami potrafili spartolić Gwinta,bo zabrali sie za niego za późno,caly czas zmieniali te gre i wielu graczy twierdzi,że zmienili go na gorsze, malo tego najpierw zrobili Gwinta na PC i konsole zeby ostatecznie zrezygnowac z tych ostatnich i na koncu urzadzenia mobilne na iOS i Androida za kilka miesiecy zamiast zrobic dokładnie odwrotnie...Android,iOS, Pc,konsole. Dane sprzedazowe,analizy i dziesiatki tęgich glow nie daja gwarancji podjecia własciwej decyzji ;)
Janusz giełdy :)...bywa i tak
Edytowany: 8 stycznia 2020 17:11

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 301
Wysłane: 8 stycznia 2020 18:51:51 przy kursie: 281,10 zł
Cytat:
zapewne maja cale sztaby ludzi,ktorzy te dane zbieraja,analizują,robia analizy analiz (...) Dane sprzedazowe,analizy i dziesiatki tęgich glow nie daja gwarancji podjecia własciwej decyzji ;)


Bo przecież na końcu na spotkanie zawsze przychodzi jeden gość (szef działu) i to on "sprzedaje" reszcie te analizy :)

Space Cowboy
Space Cowboy PREMIUM
31
Dołączył: 2018-12-27
Wpisów: 172
Wysłane: 9 stycznia 2020 11:31:34 przy kursie: 288,60 zł
Może to będzie mało merytoryczny wpis. Absolutnie nie odmawiam nikomu prawa do krytyki spółki, która (o czym łatwo zapomnieć) miała swoje wpadki (zapomniana Witcher MOBA to taki przykład z brzegu), ale takie marudzenie, że dali trochę za duże promo na W3 teraz jest trochę śmieszne.

Cyfrowa dystrybucja ma swoje prawa, upusty są coraz większe a nie mniejsze, więcej straciliby na reputacji gdyby wyszli na chciwców, którzy wykorzystują okazję żeby wydoić kilka groszy więcej przy okazji, co więcej maksymalizacja bazy graczy to również inwestycja w przyszłość ALE przede wszystkim... czy nie uważacie, że dziś ta spółka zasłużyła na troszkę zaufania, że Ci goście nie pokazali że wiedzą co robią, że marketing, dystrybucję w sieci itd., jednak opanowali na bardzo wysokim poziomie?

Akurat oni mogą sobie pozwolić na to, żeby długoterminowa strategia, budowa reputacji i marki była dla nich ważniejsza od jednorazowych, krótkoterminowych zysków (takim przykładem może być twarde podejście do DRM, które odcięło w pewnym momencie GOG od nowszych produkcji) i to po prostu działa.

Boomer
Boomer PREMIUM
0
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-11-27
Wpisów: 74
Wysłane: 9 stycznia 2020 12:50:54 przy kursie: 288,60 zł
Cytat:
Dane sprzedazowe,analizy i dziesiatki tęgich glow nie daja gwarancji podjecia własciwej decyzji ;)


Tym bardziej brak tych informacji tego nie zapewnia ;)

Analityk Fundamentalny
118
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 607
Wysłane: 9 stycznia 2020 14:35:40 przy kursie: 288,60 zł
Magiczna data - omówienie sprawozdania finansowego CD Projektu za III kw. 2019 r.

Premiera Cyberpunk 2077 odbędzie się 16 kwietnia bieżącego roku, czyli równe 29 lat po pierwszej sesji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych kiedy to było notowane 5 spółek. Z pewnością jest to data magiczna, pytanie czy przyniesie szczęście akcjonariuszom CD Projekt.


W trzecim kwartale 2019 roku spółka zaraportowała 92,8 mln zł sprzedaży, czyli o 38,3 proc. więcej niż rok wcześniej.



kliknij, aby powiększyć


Wzrost sprzedaży wynika zarówno z lepszej sprzedaży własnych gier (47,1 mln zł +15,9 proc. r/r), jak i rosnącej sprzedaży towarów i materiałów (43,3 mln zł, +63,8 proc. r/r). W tym pierwszym wypadku jest to zasługa nadal bardzo dobrej sprzedaży Wiedźmina 3 - Dziki Gon wraz z dodatkami Serca z Kamienia oraz Krew i Wino. W kwestii towarów i materiałów sprawa jest trochę bardziej skomplikowana i szczerze mówiąc trudno określić, które z niżej wymienionych powodów jest tym najważniejszym. Niewątpliwie wiemy, że rosnącą sprzedaż towarów wspomagał segment gog poprzez cyfrową dystrybucję gier od zewnętrznych dostawców do ostatecznych klientów. Spółka również poinformowała, że był to także efekt przychodów związanych ze sprzedażą dystrybutorom elementów fizycznych kolekcjonerskiej edycji Cyberpunk 2077, jak i uzyskanych przychodów ze sprzedaży produktów w ramach internetowego sklepu firmowego.

Zysk brutto na sprzedaży jest wyższy o 7,3 mln (+15,4 proc. r/r) co przy szybszej dynamice sprzedaży oznacza spadek zyskowności w ujęciu procentowym. Jest to spowodowane przede wszystkim amortyzacją nakładów poniesionych na Gwinta oraz Wojnę Krwi (6,0 mln zł w tym kwartale). Dodatkowo zwróciłbym uwagę na pojawienie się istotnych wartości sprzedaży towarów i materiałów w segmencie CD Red (14,2 mln zł sprzedaży i 2,9 mln zł marży handlowej). Z jednej strony dołożyło to wartości marży, z drugiej jednak na niższym rentownościach w ujęciu procentowym (ok. 20 proc.) niż dotychczas realizowane w segmencie gog na towarach (ok. 30 proc.) czy też na produktach w CD Red (powyżej 90 proc.).

Koszty sprzedaży i koszty zarządu rosły r/r na poziomie 34-35 proc., czyli trochę poniżej dynamiki sprzedaży. Jednak ze względu na niższą procentowo rentowność handlową (marża brutto na sprzedaży) dało to efekt niższego zysku operacyjnego, który wyniósł 16,8 mln zł w porównaniu do 18,3 mln zł rok wcześniej. Daje to ujemną dynamikę zysku EBIT na poziomie ok. 8,0 proc oraz -3,8 proc. na poziomie zysku netto.

Patrząc na możliwe wyniki czwartego kwartału należy być raczej optymistą. Po pierwsze 15 października 2019 roku swoją premierę miała gra Wiedźmin 3: Dziki Gon na konsolę Nintendo Switch, a dwa tygodnie później na urządzeniach z systemem iOS zadebiutował GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana. Obydwa te projekty powinny przynieść zauważalne przychody ze sprzedaży. Najważniejszym jednak wartościowo (i marżowo) efektem powinna być dalej doskonała sprzedaż Wiedźmina 3, do której jeszcze wrócę w tej analizie. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że w czwartym kwartale 2018 roku nastąpił debiut Gwinta, a spółka rozpoznała 127 mln zł sprzedaży oraz prawie 33 mln zł zysku operacyjnego. Nie ma jednak co ukrywać, ze wyniki te nie będą znaczące dla kursu akcji w kontekście zbliżającej się dużymi krokami daty premiery Cyberpunka.

Cash is king i nadal będzie



kliknij, aby powiększyć


Saldo inwestycji krótkoterminowych (środki pieniężne oraz lokaty) wyniosło 593 mln zł i było wyższe od salda z poprzedniego kwartału o ok. 63 mln zł. Porównując dane rok do roku widzimy jednak delikatny spadek o 8 mln zł. Jest to przede wszystkim efektem z jednej strony wypłaty dywidendy w maju 2019 roku w kwocie 101 mln zł i nakładami na prace rozwojowe (136 mln zł w ciągu ostatnich 12 miesięcy), a z drugiej finansowane przez zyskowną działalność operacyjną oraz przedpłaty na Cyberpunka. Tak duży wzrost środków pieniężnych kw./kw. sugeruje, że teza z poprzedniej analizy była najprawdopodobniej słuszna. Dystrybutorzy (poza gog.com) przesłali raporty sprzedażowe (preordery) na początku lipca i spółka zaksięgowała je jako należności handlowe oraz z drugiej strony rozliczenia międzyokresowe przychodów na koniec czerwca, a obecnie (koniec września) wpłynęło to na poprawę stanu środków pieniężnych oraz zmniejszenie salda należności (spadek kw/kw o 51 mln zł).

Raz jeszcze na wszelki raz przypomnę, że wszystkie preordery złożone do końca września są obecnie zaksięgowane na bilansie (rozliczenia międzyokresowe przychodów – lub jak kto woli przychody przyszłych okresów) i zostaną zaksięgowane do rachunku wyników dopiero w drugim kwartale 2020 roku (premiera CP 2077). Tak więc obecnie spółka ma już pieniądze z tych preorderów, ale nie widać tego w wyniku. Z kolei sytuacja odwróci się w drugim kwartale 2020 roku, Wtedy spółka rozpozna wynik (zysk) na tych przedsprzedanych kopiach, ale gotówki istotnej z tego nie będzie.

Jeśli chodzi o preordery warto jeszcze wspomnieć o kilku sprawach. Po pierwsze dane w księgach obejmują tylko te związane z dystrybucją elektroniczną. Dla wydawnictwa pudełkowego pierwszy efekt preorderów będzie dopiero widoczny w miesiącu premiery. Jednak nie ma nic za darmo. Dystrybutorzy pudełkowi podpisują umowy z CD Projektem na tzw. minimalne gwarancje i wpłacają pewne wartości do kasy spółki. Są one również księgowane na rozliczeniach międzyokresowych przychodów. Co warto zaznaczyć, zaliczki te płacone są często w ratach, a ostateczne rozliczenie najczęściej dokonywane jest w okresie po premierze. Spółka niestety nie udostępnia szczegółowych danych w tym temacie. Wiemy tylko, że rozliczenia międzyokresowe przychodów z tytułu przyszłej sprzedaży wyniosły na koniec września 136 mln zł, czyli o 113,4 mln zł więcej niż na koniec 2018 roku i 62 mln zł więcej niż na koniec półrocza. W tej wartości zawarte są jednak zarówno preordery z gog-a, innych dystrybutorów elektronicznych, jak i minimalne gwarancje związane zarówno z CP 2077, ale także Wiedźminem 3 na Nintendo Switch (choć nie zakładam, że jest to wartość bardzo istotna).

Nakłady to podstawa

Skapitalizowane koszty na koniec września wyniosły 332 mln zł, co oznacza wzrost o 41 mln zł w ciągu ostatniego kwartału. Jest to zdecydowanie najwyższy przyrost nakładów w ostatnich kwartałach, co świadczy o tym, że prace nad Cyberpunkiem dobiegają końca



kliknij, aby powiększyć


Wzrost o 41 mln zł składa się jednak z przyrostu w wartości brutto 47,3 mln zł (rzeczywistego nakładu poniesionego w Q3 2019) oraz amortyzacji prac zakończonych (Gwint oraz Wojna Krwi) w kwocie 6,0 mln zł. Ten mniejszy pionowy słupek na wykresie powyżej pokazuje prace, które zostały zakończone, gra miała swoją premierą i są one odpowiednio amortyzowane i odnoszone do rachunku zysków i strat. W chwili obecnej są to przede wszystkim dwa projekty: Gwint oraz Wojna Krwi, które razem kosztowały prawie 77 mln zł. Od momentu rozpoczęcia ich amortyzacji w czwartym kwartale 2018 roku spółka odpisała w ciężar wyniku 31,4 mln zł, co oznacza, że do pełnego umorzenia pozostało około 46 mln zł w kolejnych okresach.

W chwili obecnej prace jeszcze nie zakończone (ten wyższy słupek na wykresie) to wartość 285 mln zł składająca się przede wszystkim z prac nad Cyberpunk 2077 oraz innymi nowymi projektami. Do pierwszego półrocza przyrastały one ostatnio w granicach 29-34 mln zł. W chwili obecnej (Q3 2019) wzrost ten wyniósł aż 47 mln zł (+40 proc.) kw/kw co potwierdza wejście w końcowe etapy (optymalizacja, testy, 18 wersji językowych) projektu.

Segment CD Red robi robotę za dwóch lub za trzech

Spójrzmy zatem na rentowność najważniejszego segmentu CD Projekt RED przedstawiała się następująco:



kliknij, aby powiększyć


Przychody z sprzedaży były istotnie wyższe niż rok temu (+56,2 proc.) choć niższe niż kwartał wcześniej (-28,2 proc.). Ujemna dynamika w stosunku do zeszłego kwartału w dużej mierze wynikała z rozpoznania wtedy 32 mln zł ze sprzedaży usług. Jeśli chodzi o samą sprzedaż produkcji własnej to wzrosła ona r/r o 15,7 proc. Cały czas bardzo dobrze sprzedaje się Wiedźmin 3: Dziki Gon wraz z dodatkami Serca z Kamienia oraz Krew i Wino.

Proszę również pamiętać, że wyniki trzeciego kwartału nie obejmują jeszcze efektów, które nastąpiły po wprowadzeniu do dystrybucji przez Netflix serialu o Wiedźminie. Serial ten zadebiutował 20 grudnia 2019 roku i napędził istotnie sprzedaż Wiedźmina 3. Proszę zresztą spojrzeć na wykres z SteamSpy obrazujący ilość sprzedanych kopii (niebieskie słupki) na platformie Steam w ostatnim kwartale 2019 roku w porównaniu do ceny wyrażonej w dolarze amerykańskim (żółte dane).



kliknij, aby powiększyć


Oczywiście promocja cenowa na Wiedźmina 3 (-70 proc. czyli 12USD vs obecna cena wyjściowa na poziomie 40 USD), która miała miejsce w dniach 19-31 grudnia również zachęciła ludzi do zakupu tej gry. Widać jednak wyraźnie, że serial Netflix-a zbudował naprawdę duże zainteresowanie również grą CD Red. Wiedźmin 3 pod koniec grudnia okupował pierwsze miejsce wśród bestsellerów, a i obecnie jest wciąż wysoko. Zakładając, że powyższe dane są poprawne, to w ostatnim kwartale sprzedaż wyniosła ok. 1,4 mln kopii, a w ostatnim półroczu prawie 2 mln szt. Są to wartości naprawdę imponujące biorąc pod uwagę czas po premierze i nawet istotna promocja cenowa nie podważa tego sukcesu.

Bazując na informacjach z platformy steamdb widać, że gra pod koniec grudnia cieszyła się wręcz zawrotną popularnością. W tamtym okresie grało w nią nawet trochę ponad 100 tys. ludzi, czyli więcej niż w maju 2015 kiedy to wystartowała sprzedaż! Tak ogromny sukces 4,5 roku po premierze w zasadzie usuwa wątpliwości (jeśli ktoś je jeszcze miał) czy spółka wykorzystywać będzie nadal potencjał Wiedźmina. Pytanie teraz brzmi w jaki sposób to będzie realizowane. W szczególności, ze spółka podała ostatnio informację o rozwiązaniu sporu prawnego z Panem Andrzejem Sapkowskim. Szczegółów oczywiście nie znamy, choć zapewne ich część być może zostanie już uwzględniona w sprawozdaniu rocznym.

Od czwartego kwartału 2018 roku nakłady na Gwinta i Wojnę krwi są amortyzowane stąd niższa niż wcześniej rentowność tego segmentu. Przypominam, że przychody z Gwinta i Wojny Krwi są dzielone między konsorcjum (CD Red oraz gog.com) w ustalonym (niestety nie podanym do wiadomości publicznej) procencie i tak też przypisywane są koszty. Marża brutto w tym segmencie spadła do bardzo niskiego (w porównaniu do danych historycznych) poziomu 72,0 proc., w porównaniu do wartości 96,6 proc. rok wcześniej. To pokazuje, że sprzedaż Gwinta oraz Wojny Krwi nie była w tym kwartale satysfakcjonująca. Koszt wytworzenia tych dwóch gier jest amortyzowany de facto niezależnie od bieżącej sprzedaży (liniowo przez 36 miesięcy lub w tym samym okresie bazując na zakładanej sprzedaży). To oznacza, że spadek marży jest spowodowany dość niską wartością sprzedaży tych gier. Zresztą nie ma co ukrywać, że obydwa projekty trudno nazwać wielkim sukcesem CD Projektu.

Można było oczekiwać, że koszty sprzedaży w ujęciu wartościowym spadną w porównaniu do kwartału poprzedniego, kiedy to spółka brała udział w targach E3, które były największym wydarzeniem w historii CD Projektu. I tak się rzeczywiście wydarzyło, choć spadek był dość nieznaczny.



kliknij, aby powiększyć


Koszty sprzedaży w porównaniu kw./kw. zmniejszyły się o 2,1 mln zł czyli o niecałe 10 procent. Jeśli jednak porównamy je r/r to widzimy wzrost o prawie 55 proc., czyli o 6,9 mln zł. To jednak sugeruje, że spółka nadal przeprowadza intensywne kampanie marketingowe w ramach projektu Cyberpunk.

Koszty zarządu wzrosły do poziomu 8,5 mln zł, co oznacza dynamikę +15,8 proc. r/r oraz -65,3 proc. kw./kw. Spadek kosztów w porównaniu z drugim kwartałem jest jednak związany z rozpoznaniem wtedy dodatkowych kosztów programu motywacyjnego.

GOG-u co dalej z Tobą?

Omawiając wyniki tego segmentu mogę w zasadzie powtórzyć poprzednie analizy. Nadal trudno oceniać pozytywnie kontrybucję segmentu gog.com do całości wyniku CD Projekt.



kliknij, aby powiększyć


Przychody wyniosły 31,5 mln zł i były wyższe o 12,2 proc. r/r co jest przede wszystkim zasługą rosnącej sprzedaży towarów i materiałów o 11,7 proc., czyli de facto dystrybucji gier innych producentów i wydawców. Roczna dynamika sprzedaży produktów na papierze wygląda bardzo ładnie (+34 proc.). Niestety wygląda ona tak tylko na papierze, ponieważ rok temu nie było jeszcze sprzedaży Wojny Krwi a Gwint był w fazie beta. Sprzedaż produktów w porównaniu do poprzedniego kwartału spadła prawie o połowę i w zasadzie trudno dostrzec na wykresie słupek pokazujący przychody ze sprzedaży produktów w analizowanym kwartale. Spółka tłumaczy niższą sprzedaż wyznaczeniem daty premiery trzeciego dodatku Żelazna Wola na dzień 2 października 2019 roku, czyli już w Q4 2019. Poprzednie dwa dodatki miały premiery odpowiednio w pierwszym i drugim kwartale: Krwawa Klątwa – 28 marca, Novigrad – 27 czerwca. No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że w takim razie sprzedaż tych projektów w czwartym kwartale nadrobi utracone wartości z analizowanego okresu.



kliknij, aby powiększyć


Całościowa marża brutto na sprzedaży wartościowo kw./kw. i r/r spada odpowiednio o 2,2 oraz 2,0 p.p. Jest to przede wszystkim efektem spadku marży na produktach, która w tym kwartale była wręcz ujemna. Raz jeszcze przypomnę, że spółka stosuje dwa różne sposoby amortyzowania kosztów ukończonych prac rozwojowych. Nakłady na Gwinta są rozliczane liniowo do rachunku wyników przez okres 36 miesięcy. W wypadku Wojny Krwi jest to również okres 36 miesięcy, lecz kwoty będą obciążać rachunek wyników proporcjonalnie do prognozowanej przyszłej sprzedaży. Jeśli moje szacunki z poprzednich analiz są poprawne to oznacza, że Wojna Krwi została już umorzona w 66 proc., podczas gdy Gwint w około 31 proc. Jest to oczywiście logiczne, ponieważ założeniem zazwyczaj jest pik sprzedażowy na początku okresu sprzedaży, a potem stabilna, ale jednak zmniejszająca się sprzedaż.
Ze sposobu rozliczania kosztów wytworzenia wynika, że wartości obciążające rachunek wyników w danym kwartale jako koszt wytworzenia są de facto niezależne od sprzedaży zrealizowanej w danym kwartale. Skoro więc sprzedaż tych produktów kwartał do kwartału spadła o 48,5 proc. to musiało się to odbić na marżowości produktów i stąd ich ujemna wartość. To jednak może martwić, ponieważ cała spółka (nie tylko segment gog ale również segment CD Red) ma jeszcze do odpisania w ciężar rachunku wyników w ciągu kolejnych 24 miesięcy ok. 45 mln zł.



kliknij, aby powiększyć


Podsumowanie wyników Gog-a nadal wypada słabo, a swoje dodają rosnące koszty sprzedaży oraz koszty zarządu. W tym pierwszym przypadku jest to spowodowane wydatkami na serwis, utrzymywanie i rozwój Gwinta oraz działania marketingowe dotyczące serwisu gog.com. Od października 2018 roku, kiedy to ruszyła oficjalna sprzedaż Gwinta spółka nie kapitalizuje już kosztów tego projektu na bilansie, a wszystko jest księgowane w ciężar kosztów sprzedaży (bieżące utrzymanie) oraz kosztów wytworzenia (amortyzacja nakładów poniesionych do momentu debiutu gry).

Koszty sprzedaży wzrosły r/r o ponad 13 proc., podczas gdy wzrost kosztów zarządu wyniósł ok. 23 proc. W efekcie niższej procentowo (choć nieznacznie wyższej wartościowo) marży brutto na sprzedaży i rosnących kosztów sprzedaży oraz kosztów zarządu, segment osiągnął operacyjną stratę na poziomie 1,7 mln zł, czyli dwukrotnie wyższą niż rok wcześniej.

Podsumowanie

Używanie standardowych miar wyceny w wypadku CD Projektu mija się kompletnie z celem. Kwestie związane z potencjałem zyskowności Cyberpunka omówiłem w analizie za rok 2018 (www.stockwatch.pl/forum/wpis-n...). Warto jednak pamiętać, że konsensus rynkowy co do liczby sprzedanych kopii systematycznie rośnie. W ostatnich raportach biur maklerskich możemy znaleźć szacunki o sprzedaży 28 mln szt. w ciągu 12 miesięcy (Ipopema) czy też 23 mln szt. w okresie kwiecień-grudzień 2020 (Noble Securities) lub 27,5 mln w tym samym okresie wg DM BOŚ.

Cena standardowa gry to 60 USD na rynku amerykańskim. Efektywna cena będzie zapewne istotnie niższa za względu na Chiny, gdzie gra kosztuje ok. 40 USD. Z drugiej strony mamy efekt niższych prowizji dla dystrybutorów. Wynika to zarówno z efektu sprzedaży części (pytanie jak dużej) Cyberpunka przez gog-a oraz upustów platformy Steam dla produkcji o dużych wolumenach sprzedażowych. Wartości sprzedaży powyżej 25 mln szt. w okresie rocznym mogą de facto spowodować, że zysk netto może nawet wynieść w okolicach 2,0 mld zł, co oznaczałoby spadek wskaźnika C/Z do poziomu kilkunastu.

Podczas poprzedniej analizy pisałem raczej o oczekiwaniach zysku na poziomie 1,3-1,6 mld zł. Choć w tym momencie trzeba zaznaczyć, że spółka być może będzie w stanie skorzystać z ulgi IP Box. To istotnie podniosłoby zysk netto w roku 2020. Pozostaje tylko trzymać kciuki za uzyskanie pozytywnych indywidualnych interpretacji podatkowych i wdrożenie tego projektu z sukcesem w życie. Przy wartościach zysku netto wspomnianych powyżej obecna kapitalizacja CD Projektu (okolice 28 mld zł) nie razi już tak bardzo. Przypomnę, że w chwili obecnej wskaźnik C/Z wynosi powyżej 250! Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, że zasadniczo wskaźnik C/Z prezentuje oczekiwanie inwestorów co do przyszłych zysków. Jednak o ile osiągniecie bardzo dobrych wyników w okresie 12 miesięcy po debiucie Cyberpunka wydaje się być prawie pewne, to jednak trudno zakładać, żeby spółka była w stanie powtórzyć taki wynik w kolejnym okresie 12 miesięcznym. Z drugiej strony pracownicy spółki już nie raz dowiedli, ze nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 27 stycznia 2020 09:07

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 301
Wysłane: 10 stycznia 2020 00:57:44 przy kursie: 288,60 zł
Space Cowboy napisał(a):
takie marudzenie, że dali trochę za duże promo na W3 teraz jest trochę śmieszne.

Jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził :)

Cytat:
więcej straciliby na reputacji gdyby wyszli na chciwców, którzy wykorzystują okazję żeby wydoić kilka groszy więcej przy okazji (...) inwestycja w przyszłość (...)
długoterminowa strategia, budowa reputacji i marki była dla nich ważniejsza od jednorazowych, krótkoterminowych zysków

Reputacja, marka, przyszłość. Tego niestety większość biznesów w Polsce nie rozumie. Dziś gonią za złotówką, żeby jutro stracić dychę. I przy okazji klienta. Dzięki temu 30 lat są "na dorobku" i niczego się nie dorobili.

W CDR to akurat ogranęli. I efekty widać. thumbright
Edytowany: 10 stycznia 2020 01:00

Space Cowboy
Space Cowboy PREMIUM
31
Dołączył: 2018-12-27
Wpisów: 172
Wysłane: 10 stycznia 2020 09:17:11 przy kursie: 285,00 zł

Świetna analiza. Co do GOG to byłbym optymistą, myślę że nawet tylko ze względu na przyszłe duże premiery warto mieć taki kanał cyfrowy w którym nie trzeba się dzielić marżą :)

Cytat:
Premiera Cyberpunk 2077 odbędzie się 16 kwietnia bieżącego roku


Natomiast tu to jeszcze zobaczymy. Warto pamiętać, że o przełożeniu premiery W3 (po raz drugi) poinformowano na ok. 75 dni przed premierą planowaną na luty. W długim terminie to oczywiście nie jest takie istotne czy gra trafi do sklepów trzy miesiąca wcześniej, czy później - ale jak będzie oceniona.

del-29072020
1
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 191
Wysłane: 10 stycznia 2020 12:28:42 przy kursie: 285,00 zł
Ładnie się zapowiadało dzisiaj, ale Stifel schłodził głowy, obniżając rekomendacje do trzymaj z kupuj, z ceną na której utkwił obecnie walor.

sargon25
0
Dołączył: 2011-08-16
Wpisów: 78
Wysłane: 10 stycznia 2020 16:35:59 przy kursie: 285,00 zł
Space Cowboy napisał(a):
Może to będzie mało merytoryczny wpis. Absolutnie nie odmawiam nikomu prawa do krytyki spółki, która (o czym łatwo zapomnieć) miała swoje wpadki (zapomniana Witcher MOBA to taki przykład z brzegu), ale takie marudzenie, że dali trochę za duże promo na W3 teraz jest trochę śmieszne.

Cyfrowa dystrybucja ma swoje prawa, upusty są coraz większe a nie mniejsze, więcej straciliby na reputacji gdyby wyszli na chciwców, którzy wykorzystują okazję żeby wydoić kilka groszy więcej przy okazji, co więcej maksymalizacja bazy graczy to również inwestycja w przyszłość ALE przede wszystkim... czy nie uważacie, że dziś ta spółka zasłużyła na troszkę zaufania, że Ci goście nie pokazali że wiedzą co robią, że marketing, dystrybucję w sieci itd., jednak opanowali na bardzo wysokim poziomie?

Akurat oni mogą sobie pozwolić na to, żeby długoterminowa strategia, budowa reputacji i marki była dla nich ważniejsza od jednorazowych, krótkoterminowych zysków (takim przykładem może być twarde podejście do DRM, które odcięło w pewnym momencie GOG od nowszych produkcji) i to po prostu działa.


Zgadzam się z Tobą,bo to, że uważam, iż mogli cos zrobic lepiej nie znaczy, ze to co zrobili zrobili źle, może niewielka ale zasadnicza różnica :) Nie podcinam sobie z tego powodu żył, nie płaczę jak muzułmanskie placzki na pogrzebach, jest bardzo dobrze a mogło byc jeszcze lepiej, tyle. Nie chce sie powtarzać ale osobiście własnie Redom ufam najbardziej z calego GPW i najbardziej w nich wierze ale to nie znaczy, że jestem ich fanatykiem, który jest ich ślepym wyznawcą i warto mieć swoje zdanie bo tak jak sam pisales CDR miał kilka porażek w swojej historii i to nie tylko Witcher MOBA , wrzucam linka do zapewne znanego wiekszosci artykułu:

www.komputerswiat.pl/gamezilla...

+do tego Gwint na konsole tez nalezy uznac za porazkę, wiec chociażby z tych powodów warto byc dociekliwym i odrobine nieufnym. Kochaj ale sprawdzaj i trzymaj ręke na pulsie... ;)

ps. Space Cowboy merytoryki na takim forum mozna oczekiwac od osób,ktore biora pieniadze za swoje analizy a od nas, zwykłych uczestnikow forum byloby to nie na miejscu. czasami czytam tu takie brednie tych mądrali i forumowych filozofow,ze az trudno mi sie powstrzymac przed tym filozowaniem Silenced
Janusz giełdy :)...bywa i tak
Edytowany: 10 stycznia 2020 16:39

Analityk Fundamentalny
118
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 607
Wysłane: 12 stycznia 2020 15:25:00 przy kursie: 285,00 zł
Space Cowboy napisał(a):

Świetna analiza. Co do GOG to byłbym optymistą, myślę że nawet tylko ze względu na przyszłe duże premiery warto mieć taki kanał cyfrowy w którym nie trzeba się dzielić marżą :)

Cytat:
Premiera Cyberpunk 2077 odbędzie się 16 kwietnia bieżącego roku


Natomiast tu to jeszcze zobaczymy. Warto pamiętać, że o przełożeniu premiery W3 (po raz drugi) poinformowano na ok. 75 dni przed premierą planowaną na luty. W długim terminie to oczywiście nie jest takie istotne czy gra trafi do sklepów trzy miesiąca wcześniej, czy później - ale jak będzie oceniona.



Dzięki :) Zgoda, że gog warto mieć, ale widać, że w zasadzie do tej pory nigdy na siebie nie zarabiał. Pewno trochę mu pomoże CB, ale problem jest. Oczywiście to problem w skali mikro.

Co do daty to oczywiście prawda - nie wiemy tego na pewno. Ryzyko istnieje to jasne. Jakbym miał oceniać szansę na przesunięcie daty to bym powiedział 50/50 - czyli nie wiem jak będzie. Na pewno chcą dotrzymać terminu (to byłaby pewna nowość na naszym rynku) ale to nie jest najistotniejsze a jakość gry, za którą powinny podążyć oceny i sprzedaż.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 3,470 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,37% +33 874,13 zł 53 874,13 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło