pixelg
Kiedy dno bessy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy dno bessy?

pandorinium
Dołączył: 2011-07-10
Wpisów: 541
Wysłane: 8 kwietnia 2020 11:00:03
W cieniu wyborów i pandemii ruszają ciekawe rzeczy

Cytat:
Startuje #FakeHunter - system do walki z infodemią


https://stooq.pl/n/?f=1346476

Najpierw troska o rzetelne artykuły odnośnie wirusa. Później kto wie. Może i będzie sprawdzane wszystkiego.

Adagio
Dołączył: 2014-08-08
Wpisów: 448
Wysłane: 8 kwietnia 2020 15:25:42
Adagio napisał(a):
Ammianus napisał(a):
mackopl napisał(a):

Pytanie jak się zachowała giełda gdy zacznie panować mega inflacja? Mega mam na myśli 10-20%?


Stagflacja, to raczej scenariusz wyjściowy na ten moment.

Raczej deflacja...
Problem w takich analizach jest taki, ze brak jest adekwatnych porownan. Takie opinie opieraja sie w duzej mierze na danych historycznych, kiedy mielismy do czynienia z wieloma zamknietymi panstwami i lokalnymi prducentami z czestymi niedoborami towarow. I rzucenie duzej masy kasy w ryn4k wywolywalo zawsze inflacje, przy jednoczesnym braku mocy produkcyjnych.
Obecnie mamy (nadal) rynek globalny z raczej nadprodukcja i nadpodaza w duzej skali, poza lokalnymi nieefktywnymi gospodarkami. Firmy maja mase towaru a wzrost bezrobocia nie bedzie napedzac popytu.
ludzie beda siedziec na gotowce i masz przepis na deflacje. Think


No i komentarz do moich slow ze strony NBP Whistle .-)

W tej chwili istnieje groźba deflacji - prezes NBP
Cytat:
"Muszę pilnować też polskiego złotego i przy okazji inflacji, która akurat jest ostatnim problemem, z którym możemy się zmagać. W tej chwili w oczy zagląda nam groźba deflacji" - powiedział prezes NBP Adam Glapiński.

https://stooq.pl/n/?f=1346599

BearHand
BearHand PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 520
Wysłane: 8 kwietnia 2020 22:41:44
Co zrobią Jankesi, 2T czy wyjdą górą na święta:

Wykres kontraktów na SP500 interwał 4h

kliknij, aby powiększyć


Vox
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 5 972
Wysłane: 8 kwietnia 2020 22:50:00
wybiją w górę niszcząc z kretesem krótkie pozycje.
hossa jest.


Adagio
Dołączył: 2014-08-08
Wpisów: 448
Wysłane: 8 kwietnia 2020 23:53:58
Masz jakąś wizję dłuższa niż jedna sesja!?
Wczoraj pisałeś coś zupełnie innego...Shame on you

BearHand
BearHand PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 520
Wysłane: 9 kwietnia 2020 09:37:52
Cytat:
"Tutaj trzeba wziąć pod uwagę dwie funkcje. Jedna to zakażenia covid-19 i zagrożenia płynące z covid-19. Druga to zapaść gospodarki i mówiąc wprost zgony ludzi - z powodu braku wystarczających środków" - powiedział.

Dodał, że jeśli gospodarka się załamie, to zwiększy się śmiertelność ludzi. "Jesteśmy w dramatycznej sytuacji decyzji o stosunkowo powolnym, maksymalnie bezpiecznym, ale jednak uwalnianiu gospodarki, by ona funkcjonowała" - wyjaśnił.

Zauważył też, że medycyna z ekonomią to naczynia połączone. "Bez ekonomii medycyna nie funkcjonuje" - dodał. (PAP)

https://stooq.pl/n/?f=1346719

Jak myślicie co przywrócą w pierwszej kolejności ? Stawiałbym na sklepy inne niż spożywcze w których to przetestowano mechanizm odległości i ilości klientów na kasę fiskalną.


Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 453
Wysłane: 14 kwietnia 2020 14:43:06
Indeksy odrobiły już połowę pandemicznych strat. Byki chwytają się każdej możliwej informacji aby rosnąć.
Ja już miałem 3 telefony od osób do tej pory będących poza giełdą, czy mają kupować akcje bo tanio jest. Na giełdę weszli już wszyscy ich znajomi którzy też dopiero zaczęli przygodę z giełdą - polikwidowali lokaty, bo się nie opłaca i kupują akcje.

Jak dla mnie perspektywa nie uległa zmianie - indeksy na dzisiaj wyceniają lekkie spowolnienie, nie recesję. W perspektywie średnioterminowej sądzę, że będziemy niżej. Zastanawiam się tylko, na ile sił starczy młodym bykom.

A może obecne wzrosty to jest namiastka tej słynnej euforii, kiedy to wszyscy kupują akcje i po czasie okazuje się końcem rynku byka?
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 812
Wysłane: 14 kwietnia 2020 15:15:20
Czy ktoś z Was rozważał opcję że za miesiąc lub dwa wszystko wróci do normy? Będzie tak jak było. Dodając lekkie zmiany łańcuchów dostaw przekierowane na zakup w Polsce? Na czym 'x' firm może tylko zyskać.

O statystykach zgonów pisałem kilka tygodni temu. W dalszym ciągu liczba ta (średnia) nie różni się od standardowego roku. Czysta propaganda paniki.

Niedalekie otwarcie sklepów, jeszcze przy obecnej pogodzie i wyposzczeniu kupujących da rezultat taki, że ludzie rzucą się na zakupy - tak to widzę.

fishinthesea
Dołączył: 2020-03-13
Wpisów: 41
Wysłane: 14 kwietnia 2020 15:43:06
Frog napisał(a):
Indeksy odrobiły już połowę pandemicznych strat. Byki chwytają się każdej możliwej informacji aby rosnąć.
Ja już miałem 3 telefony od osób do tej pory będących poza giełdą, czy mają kupować akcje bo tanio jest. Na giełdę weszli już wszyscy ich znajomi którzy też dopiero zaczęli przygodę z giełdą - polikwidowali lokaty, bo się nie opłaca i kupują akcje.

Jak dla mnie perspektywa nie uległa zmianie - indeksy na dzisiaj wyceniają lekkie spowolnienie, nie recesję. W perspektywie średnioterminowej sądzę, że będziemy niżej. Zastanawiam się tylko, na ile sił starczy młodym bykom.

A może obecne wzrosty to jest namiastka tej słynnej euforii, kiedy to wszyscy kupują akcje i po czasie okazuje się końcem rynku byka?

Piszesz tak jakbyśmy byli po lekkiej korekcie historycznych, wieloletnich szczytów. To nie USA, GPW jest w zapaści od 2008 roku, indeksy są sztucznie podtrzymywane kilkoma wzrostowymi spółkami które maja dużą "wagę". Indeks cenowy całego rynku szoruje po wieloletnich minimach. Wiele spółek jest tania nawet po ostatnich odreagowaniach.

eMPe
Dołączył: 2014-09-19
Wpisów: 92
Wysłane: 14 kwietnia 2020 19:07:16
Kakarotto napisał(a):
Czy ktoś z Was rozważał opcję że za miesiąc lub dwa wszystko wróci do normy? Będzie tak jak było. Dodając lekkie zmiany łańcuchów dostaw przekierowane na zakup w Polsce? Na czym 'x' firm może tylko zyskać.


Reprezentuję branżę automotive zatrudniającą w Polsce kilkaset tysięcy pracowników (produkcja, sprzedaż) i pośrednio kilkaset tysięcy pracowników w firmach leasingowych, ubezpieczeniowych i transportowych.

Sytuacja branży jeszcze nigdy od 1989 roku nie była tak zła jak obecnie - 90% zakładów jest zamknięta od 3 tygodni i nie zostanie otwarta do 26 kwietnia a być może do 4 maja.

Straty nie będzie sposób odrobić do końca 2021 roku, zaś nieoficjalne zamówienia na maj i czerwiec to 50% normalnej sprzedaży.

W dużej ilości zakładów i centrów projektowych już pracownicy zgodzili się na 80% wynagrodzenia. Zwolnienia są praktycznie wszędzie, urlopy wykorzystane do 0, umowy nie są przedłużane.

Pamiętajmy, że jeśli pracownicy z branży automotive stracą pracę lub będą mieli stanowczo ograniczone zarobki to nie będą mieć funduszy na zakupy dóbr i usług, nie wspominając o braku możliwości wydania pieniędzy na urlop bo już go nie mają.

Taki tam mój głos ze środka zbliżającego się kryzysu gospodarczego.


Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 812
Wysłane: 14 kwietnia 2020 19:36:05
eMPe czy branża którą reprezentujesz ma jakiś plan "B" jeśli chodzi o wyjście z kryzysu? Oraz plan na to jak ułożyć biznes żeby sytuacja się nie powtórzyła?

The Winner
Dołączył: 2009-08-15
Wpisów: 167
Wysłane: 14 kwietnia 2020 19:51:23
Frog napisał(a):
Indeksy odrobiły już połowę pandemicznych strat. Byki chwytają się każdej możliwej informacji aby rosnąć.
Ja już miałem 3 telefony od osób do tej pory będących poza giełdą, czy mają kupować akcje bo tanio jest. Na giełdę weszli już wszyscy ich znajomi którzy też dopiero zaczęli przygodę z giełdą - polikwidowali lokaty, bo się nie opłaca i kupują akcje.

Jak dla mnie perspektywa nie uległa zmianie - indeksy na dzisiaj wyceniają lekkie spowolnienie, nie recesję. W perspektywie średnioterminowej sądzę, że będziemy niżej. Zastanawiam się tylko, na ile sił starczy młodym bykom.

A może obecne wzrosty to jest namiastka tej słynnej euforii, kiedy to wszyscy kupują akcje i po czasie okazuje się końcem rynku byka?


A nie myślisz, że FED wszystko kupi?

eMPe
Dołączył: 2014-09-19
Wpisów: 92
Wysłane: 14 kwietnia 2020 19:55:50
Jestem osobą decyzyjną w dużej firmie i jeśli sytuacja za 2 tygodnie nie powróci do poziomów przynajmniej ze stycznia 2020 to planem B są niestety na obecną chwilę zwolnienia na każdym szczeblu (zarówno produkcja, jak i działy wspomagające oraz białe kołnierzyki).

Póki produkcja samochodów nie ruszy (nie ma chyba żadnej otwartej montowni samochodów w UE poza być może Volvo w Szwecji) to kilka tysięcy dostawców w Europie i ich kilkanaście tysięcy zakładów nie ma pracy.

pandorinium
Dołączył: 2011-07-10
Wpisów: 541
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:05:24
Nie rozumiem niektórych czasami. Patrzycie na to co było i w ten sposób chcecie uzasadnić, że teraz ma być tak samo. A może nie będzie? Może właśnie była szybka bessa i tyle? Może zamiast dwóch lat bessy mamy dwa miesiące i lecimy dalej? Kasy nie zabraknie, dodatkowo bardzo prawdopodobne, że rządy będą kupować akcje - nie pozwolą na przejmowanie firm przez chińczyków. Jedna branża ucierpi to akcje spadną, inna odżyje - jak mercator - i akcje poszybują.

A z samochodami to i tak w Europie będzie problem. W końcu wejdą autonomiczne i żeby nie było, że to co jest teraz to będzie pikuś.

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 812
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:13:49
eMPe napisał(a):
Jestem osobą decyzyjną w dużej firmie i jeśli sytuacja za 2 tygodnie nie powróci do poziomów przynajmniej ze stycznia 2020 to planem B są niestety na obecną chwilę zwolnienia na każdym szczeblu (zarówno produkcja, jak i działy wspomagające oraz białe kołnierzyki)...


Macie możliwość skorzystać z 'tarcz' rządowych? Czy one nic nie są w stanie podratować sytuacji?

pandorinium
Dołączył: 2011-07-10
Wpisów: 541
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:22:30
Żadne tarcze nie uratują gdy brak zamówień. Im szybciej ruszy tym mniej szkód.

Z doświadczenia, bo składam już trochę tych wniosków. Małe firmy dostaną trochę kasy i korzystają. Szczególnie te przepisy o najmie mogą wiele uratować. I przestojowe dla pracowników też jest istotne.

Nie mam pojęcia czy już weszła tarcza dla dużych przedsiębiorstw to się nie wypowiem, co dostaną.
Edytowany: 14 kwietnia 2020 20:26

mk1977
mk1977 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2019-10-13
Wpisów: 9
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:37:31
eMPe napisał(a):
Jestem osobą decyzyjną w dużej firmie i jeśli sytuacja za 2 tygodnie nie powróci do poziomów przynajmniej ze stycznia 2020 to planem B są niestety na obecną chwilę zwolnienia na każdym szczeblu (zarówno produkcja, jak i działy wspomagające oraz białe kołnierzyki).

Póki produkcja samochodów nie ruszy (nie ma chyba żadnej otwartej montowni samochodów w UE poza być może Volvo w Szwecji) to kilka tysięcy dostawców w Europie i ich kilkanaście tysięcy zakładów nie ma pracy.


Przyłącze się do kolegi
Tez pracuje w dużym koncernie Automotive, również na wysokim szczeblu
To prawda co piszesz i w pełni się zgadzam

Automotive już się nie podniesie w tym roku do poziomów budżetowych a i cały przyszły rok bedzie rynek słabszy niż plany tegoroczne
Samochód jest dobrem luksusowym (a przynajmniej dla większości) a co najmniej nie pierwszej potrzeby.
Po kilku miesiącach zastoju, zwolnień, redukcji wynagrodzeń, STW (short time workingu) ludzi nie będzie interesowało w pierwszej kolejności kupowanie samochodów.
OEMy (fabryki samochodów) rusza ale szybko się zorientują ze popytu nie ma i kolejna fala spowolnienia Automotive ruszy na jesień

Dofinansowania są i spółki ruszają po nie ale to i tak nie spowoduje zatrzymania miejsc pracy. Zaraz jak ten okres wsparcia rządowego się skończy będą mega zwolnienia.
Już teraz w koncernach zastanawiają się czy właściwie korzystać z tych dofinansowań czy najpierw zwolnić ludzi a potem tych co zostaną objąć wsparciem rządowym (maksymalne dofinansowanie to 3 miesiące po których trzeba kolejne 3 utrzymać zatrudnienie)

OEMy stoją. Volvo Szwecja właśnie w niedziele rusza, być może Toyota we Francji (ale to się okaże bo Macron wydłużenie okres zawieszenia produkcji w zakładach do 11.05
Pozostałe fabryki samochodów w Europie nadal stoją i z tygodnia na tydzień wydłużają postoje
Już teraz mowa o 4.05 a kolejne wydłużają do 11.05


mk1977
mk1977 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2019-10-13
Wpisów: 9
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:38:54
pandorinium napisał(a):
Żadne tarcze nie uratują gdy brak zamówień. Im szybciej ruszy tym mniej szkód.

Z doświadczenia, bo składam już trochę tych wniosków. Małe firmy dostaną trochę kasy i korzystają. Szczególnie te przepisy o najmie mogą wiele uratować. I przestojowe dla pracowników też jest istotne.

Nie mam pojęcia czy już weszła tarcza dla dużych przedsiębiorstw to się nie wypowiem, co dostaną.


Tak
Tarcza ruszyła od 01.04 głównie na utrzymanie pracownikow poprzez dofinansowanie 50% ale nie mniej niż minimalna krajowa

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 453
Wysłane: 14 kwietnia 2020 20:58:19
The Winner napisał(a):
Frog napisał(a):
bla bla bla stoję na peronie i macham do pociągu, który odjechał beze mnie marudząc, że rośnie wbrew logice


A nie myślisz, że FED wszystko kupi?


Jeżeli tak jest/będzie, to poszukam sobie innego zajęcia. Akceptuję ryzyko na wolnym rynku.
W znaczone karty nie będę grał (strzelam focha i inwestuję w znaczki pocztowe).
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

bankrucik
bankrucik PREMIUM
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 012
Wysłane: 14 kwietnia 2020 21:19:45
eMPe napisał(a):
Jestem osobą decyzyjną w dużej firmie i jeśli sytuacja za 2 tygodnie nie powróci do poziomów przynajmniej ze stycznia 2020 to planem B są niestety na obecną chwilę zwolnienia na każdym szczeblu (zarówno produkcja, jak i działy wspomagające oraz białe kołnierzyki).

Póki produkcja samochodów nie ruszy (nie ma chyba żadnej otwartej montowni samochodów w UE poza być może Volvo w Szwecji) to kilka tysięcy dostawców w Europie i ich kilkanaście tysięcy zakładów nie ma pracy.


od dawna piszę, że branża automotive to tylko BIG SHORT, najpierw podbije branże elektryfikacja a póxniej dobije autonomizacja.
gdyby nie obawa, że państwa będą wspomagać koncerny motoryzacyjne kupując ich akcje to cały swój kapitał włożyłbym w grę na spadek kursu wszystkiego co jest związane z koncernami motoryzacyjnymi w szczególności niemieckimi i francuskimi
powstrzymuje mnie tylko jak mówię interwencyjny skup akcji który pewnie będzie albo już jest ( zachowanie kursu takiego vw czy bmw na to wskazuje)
tak naprawdę akurat w tym przypadku pandemia tylko przyspieszyła nieuchronny proces.
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com
Edytowany: 14 kwietnia 2020 21:24

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 2,653 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +105,81% +21 162,49 zł 41 162,49 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d