pixelg
POLICE - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

6 7 8 9 10 11 12

POLICE [PCE]

AKTUALNY KURS: 12,50 zł (+1,63%) 26-11-2020 10:48
lesgs
lesgs PREMIUM
3
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 808
Wysłane: 8 lipca 2019 00:35:37 przy kursie: 14,90 zł
Troszeczkę poszperałem w Internecie. Nie mam całkowitej pewności, ale nie jest wykluczone, że awarii uległ następujący kocioł (https://www.rafako.com.pl/products/references/16275):

Typ OP, 230 MW, 540 C, 13,9 MPa pary przegrzanej opalany węglem brunatnym z 1983 r. wyprodukowany przez Rafako.

Takie parametry temperaturowe są potrzebne do przygotowania gazu syntezowego (http://www.ztch.umcs.lublin.pl/materialy/rozdzial_15.pdf). Rok produkcji nie świadczy dobrze o stanie tego kotła.

Może dalsze komunikaty to wyjaśnią, ale dla uniknięcia niespodzianek, lepiej czekać na jakieś bardziej konkretne informacje z Polic.
Edytowany: 8 lipca 2019 00:37

lesgs
lesgs PREMIUM
3
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 808
Wysłane: 11 sierpnia 2019 19:21:51 przy kursie: 14,70 zł
Pooglądałem sobie tą spółkę przez jakiś czas. Nic tu się nie dzieje. Transakcje są rzadko zawierane, a kurs ledwie drgnie. Zapewne trzeba jakiegoś większego wydarzenia by ruszyć kursem. Może będą to zmiany cen surowców. Kto wie?

Na razie mamy kolejny komunikat, który raczej potwierdza, ze awaria kotła jest dość poważna. Dotychczas nie udało się jej usnąć, a kolejne daty uruchomienia są odwlekane.

Przestoje (czyli brak produkcji) to najgorsza rzecz, jakie mogą spotkać segment wytwórczy. W tym segmencie Police w skali roku mogą już zanotować poważniejsze straty.

Oto komunikat:
biznes.pap.pl/pl/news/listings...(41-2019)-zmiana-przewidywanego-terminu-uruchomienia-instalacji

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 5 września 2019 23:18:03 przy kursie: 14,00 zł
Operacja transformacja – omówienie sprawozdania finansowego Police SA po II kw. 2019 r.

Patrząc na poprawiające się wyniki spółki można powiedzieć, że jest lepiej. Ale tak naprawdę o wycenie spółki będzie decydować emisja akcji i jedna z ważniejszych inwestycji dla polskiej gospodarki.

Przychody Polic w II kw. wyniosły 576,2 mln zł i były o 8,6 proc. (54,2 mln zł) niższe r/r. Choć sprzedaż spadła, a w kwartale miała miejsce poważna awaria (o czym za chwilkę) to spółce udało się poprawić marżę brutto z 11,3 proc. do 11,8 proc. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 68,2 mln zł i był o 3,2 mln zł (4,5 proc.) niższy r/r.


kliknij, aby powiększyć


Koszty sprzedaży wyniosły 26,1 mln zł i były o 2,3 proc. niższe r/r. Na obecnym rynku pracownika to pewien sukces, ale trzeba wziąć pod uwagę wolumeny sprzedaży. Tych ani Police, ani Grupa Azoty nie ujawniają, a rozstrzyganie na podstawie wykresów do prezentacji obaczone musi być dużym błędem.
Koszty ogólnego zarządu obniżono o 1,35 mln zł (3,3 proc.) do poziomu 39,6 mln zł. Na poziomie zysku ze sprzedaży spółka pokazała 2,6 mln zł zysku wobec 3,8 mln zł przed rokiem. Wynik operacyjny wylądował pod wodą, podobnie jak przed rokiem, co miało związek z linią pozostałej działalności operacyjnej. Z noty wynika, że to głównie efekt ujęcia większych rezerw na ochronę środowiska.


kliknij, aby powiększyć


Wynik mocno się poprawia dopiero w linii finansowej, co ma związek ze znacząco niższymi raportowanymi obciążeniami. Przed rokiem spółka rozpoznała 52,2 mln zł straty na utracie kontroli w spółce Afrig SA, natomiast tego typu negatywnych zdarzeń w raportowanym kwartale nie było.
Zysk brutto zamknął się kwotą 0,2 mln zł w porównaniu do 55,2 mln zł straty przed rokiem. Na poziomie netto wynik rośnie do 4,4 mln zł.

Choć wynik netto jest znacznie lepszy niż przed rokiem, to operacyjnie spółka w zasadzie utrzymała status quo. Wydaje się, że apetyty na dobry rezultat mogły być większe przede wszystkim za sprawą znacznie niższych cen gazu ziemnego. Ceny gazu w Grupie Azoty mocno nie odbiegają od cen na TGE, a z ujawnionych przez giełdę danych wynika, że średnia cena gazu na rynku dnia następnego wyniosła w II kw. jedynie 15,9 EUR/MWh, czyli o 1/3 mniej niż przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Gaz to podstawowy surowiec do produkcji gazu syntezowego (ok. 20 proc. kosztów zużycia materiałów i energii), amoniaku i mocznika, a w konsekwencji nawozów azotowych. Z rachunku rodzajowego wynika, że koszty materiałów i surowców były o 17 mln zł (4,7 proc.) niższe r/r. W związku z tym można sądzić, że w górę poszły inne surowce (zdrożała z pewnością energia) lub spółka zwiększyła wolumeny produkcji (czemu przeczą dane z prezentacji), albo… albo musiała kupować drożej półprodukty.

I tak niestety faktycznie było w związku z przestojem instalacji amoniaku i mocznika. Podczas corocznego przeglądu kotłów na instalacjach prowadzonego przez UDT okazało się, że spawy nie trzymają wymaganych parametrów. Włodzimierz Zasadzki poinformował podczas konferencji, że Police były zmuszone opracować nową technologię spawów, gdyż dotychczas stosowana była nieskuteczna. W związku z powyższym instalacje stały przez cały czerwiec. Choć spółka poinformowała w raporcie bieżącym, że skutkiem awarii Police straciły 7 mln zł (niewykorzystane moce produkcyjne), to zdaniem prezesa Zasadzkiego niewykorzystany potencjał z niskich kosztów gazu był dużo wyższy i wyniósł 20 do 30 mln zł. W celu realizacji podpisanych kontraktów Police musiały nabywać amoniak na rynku, co oczywiście zawyżyło nieco koszty zużytych materiałów i energii.


kliknij, aby powiększyć


W związku z implementacją MSSF 16 koszty usług obcych i amortyzacji nie są do końca porównywalne. Spółka pokazała też niższe koszty pracownicze (-4,3 mln zł) oraz niższe koszty opłat i podatków (-11,2 mln zł). Prawdopodobnie wstrzymanie produkcji amoniaku i mocznika pozwoliło zmniejszyć koszty rezerw na emisję CO2 – skoro instalacje nie pracowały to i nie emitowały. Z czego wynikają niższe obciążenia płacowe ciężko powiedzieć, ale być może to kwestia mniejszych nagród.

Żeby dostać pełnię obrazu trzeba oczywiście rzucić okiem na rachunek segmentowy.
Przychody dywizji nawozowej spadły w II kw. o 10 proc. (35 mln zł), przy czym sprzedaż nawozów wieloskładnikowych wzrosła z 350 do 385 mln zł (głównie za sprawą wzrostu cen), natomiast przychody ze sprzedaży nawozów azotowych były niższe o 57 proc. (ponad 70 mln zł), co oczywiście związane było z awarią (ceny nawozów azotowych także były wyższe r/r). Pomimo spadku łącznego wolumenu sprzedaży w tej dywizji marża brutto na sprzedaży wzrosła z 5,8 proc. do 8,7 proc. Koszty sprzedaży zmniejszyły się o 12 proc. (2,9 mln zł), natomiast koszty zarządu o 14 proc. (3,9 mln zł). Zbyt mała skala sprzedaży nie pozwoliła jednak wyjść z wynikiem operacyjnym na plus – strata wyniosła 4,6 mln zł. Po odjęciu kosztów niewykorzystanych mocy (7 mln zł) mamy wyjście na plus z wynikiem w porównaniu do ponad 30 mln zł sezonowej straty przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


O ile sytuacja rynkowa w segmencie nawozowym była korzystna (rosły ceny produktów, spadały koszty produkcji), to nie można tego powiedzieć o dywizji pigmentów. Przychody ze sprzedaży bieli tytanowej były o 7,5 proc. niższe r/r przy rosnącym wolumenie sprzedaży (ceny spadły). Natomiast koszty wytworzenia wzrosły o 10 proc. (rosły ceny szlaki tytanowej). W efekcie marża brutto spadła z 31 proc. do 18 proc., a wynik brutto na sprzedaży z prawie 27 mln zł do 8,3 mln zł. W efekcie na poziomie zysku ze sprzedaży wynik był ujemny. Na poziomie EBIT mamy 4,1 mln zł zysku w porównaniu do 27,4 mln zł przed rokiem. Inaczej mówiąc segment pigmentów nie wspierał już istotnie wyników Polic.


kliknij, aby powiększyć


Jak widać poniżej do połowy zeszłego roku wynik spółki ciągnęła biel tytanowa, natomiast obecnie można liczyć na nawozy, choć w tym kwartale sytuację popsuła awaria. Nie bez znaczenia są także procesy inwestycyjne – segment polimerów wygenerował ponad 4 mln zł straty, a dodatkowo segment pozostałych nie dołożył cegiełki jak przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Bez szały było także w zakresie przepływów. W II kw. roku Police wygenerowały tylko 23 mln zł gotówki, co nie wystarczyło na pokrycie potrzeb inwestycyjnych (przepływy ujemne na 39 mln zł)


kliknij, aby powiększyć


O awarii spółka poinformowała raportem bieżącym, więc nie jest to dla rynku zaskoczeniem. Awaria na linii mocznika i jednej z dwóch linii amoniaku została usunięta, a jak zapewniał prezes obecne zdolności są w tej chwili wystarczające. Mimo wszystko w kolejnym kwartale wpływ przestoju będzie dość istotny i to pomimo tego, że część przeglądów instalacji w zeszłym roku prowadzona była w zeszłym roku w 3 kwartale, natomiast obecnie głównie w drugim.

Wszystko wskazuje na to, że Police w przyszłych latach będą znane nie tyle z nawozów co z polipropylenu. Do prezentacji na Wall Street spółka załączyła schemat produkcji planowanej instalacji. Wynika z niej, że spółka będzie kupować ok. 500 000 ton propanu rocznie i 13 000 ton etylenu. Z tych surowców wytworzy ok. 437 tys. ton polipropylenu. Z prezentacji tej wynika także, że spread pomiędzy ceną propanu a polipropylenu wynosił ok. 1100 USD na tnie. Jak napisałem wyżej przełożenie surowiec – produkt wynosi ok. 85 proc. Po uwzględnieniu większego zapotrzebowania na surowiec dostaniemy ok. 950 USD nadwyżki na tonie polipropylenu. Przy produkcji nawet 400 tys. ton dane nam to ok. 380 mln USD zysku (przy kursie USD/PLN 3,9 ok. 1,5 mld zł). Oczywiście instalacja będzie kosztowna – 1,5 mld EUR. Przy 10 letniej amortyzacji dostaniemy 600 mln rocznych kosztów inwestycji. Do tego trzeba dodać ok. 300 osób zatrudnienia (dane z konferencji). Przy średnim wynagrodzeniu brutto na poziomie 7 tys. brutto miesięcznie dostaniemy 250 mln kosztów pracowniczych i zysk na poziomie ca 700 mln zł. Oczywiście to baaaaardzo zgrubne szacunki obarczone dużymi błędami (choćby brak kosztów usług obcych, czy kosztów emisji i energii).
Wiadomo także, że Polimery Police mają dać ok. 2,5 mld zł sprzedaży w 2024 r. Główny producent polimerów na Świecie LyondellBasel osiąga marżę operacyjną na poziomie 13 proc. Z powyższej zgrubnej estymacji wychodzi marża na poziomie 28 proc., co w zasadzie nie jest spotykane w dużym przemyśle. Finalnie dostaniemy pewnie coś pomiędzy. Przy 18 proc. rentowności segmentu byłoby to 450 mln zysku operacyjnego., natomiast przy 25 proc. 625 mln zł. Jak będzie ostatecznie dowiemy się dopiero za parę lat, natomiast już trzeba za inwestycję zapłacić. W przypadku akcjonariuszy Polic zapłatą będzie rozwodnienie. Spółka chce wyemitować 1,1 mld akcji przy obecnym stanie 75 mln sztuk. W związku z powyższym będzie 16 razy więcej akcji niż obecnie.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 17 listopada 2019 16:32:57 przy kursie: 10,60 zł
Raz nawozie, raz pod wozem – omówienie sprawozdania Police po III kw. 2019 r.

Przychody grupy Police (dalej Police) wyniosły w III kw. 546,5 mln zł i były niemal identyczne jak przed rokiem (552 mln zł). Utrzymanie sprzedaży spółka zawdzięcza podwyżce cen nawozów, gdyż wolumeny sprzedaży nawozów i bieli tytanowej (-7,6 proc.) były niższe r/r. Marża brutto na poziomie skonsolidowanym wyniosła 10,3 proc. i była o 2,6 pp. wyższa r/r. Warto jednak pamiętać, że w porównywalnym kwartale obserwowaliśmy dołek rentowności. Oczywiście historycznie rzecz biorąc w okresie lipiec-wrzesień mamy wyraźnie niższą marżę (sezonowość), ale III kw. ur. był pod tym względem szczególny. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 56 mln zł w porównaniu do 41,9 mln zł rok wcześniej i 82,3 mln zł dwa lata temu i 84 mln zł w 2016 r. Zatem jest lepiej, ale wciąż daleko od poziomów raportowanych przed 2018 r., co ma związek z odnotowaną w poprzednim kwartale awarią.


kliknij, aby powiększyć


W porównaniu do zeszłego roku znacząco zmieniła się struktura generowanego wyniku na tym poziomie rachunku wyników zysku. Z ujęcia segmentowego wynika, że poprawę zawdzięczamy segmentowi nawozowemu.

Przychody w tej dywizji wyniosły 446 mln zł i były o 5,3 mln zł (1,2 proc.) wyższe r/r. Trzeba jednak zauważyć, że całkowity wzrost sprzedaży pochodzi od nawozów wieloskładnikowych (+8 mln zł zł, +2,2 proc.) i pozostałych produktów segmentu (+10 mln zł, +35 proc.) przy spadku obrotów na moczniku i amoniaku (-13 mln zł, -21 mln zł). Niższe wolumeny sprzedaży i obrotów zrealizowanych na sprzedaży nawozów azotowych to skutek przestoju związanego z usterką na instalacji amoniaku (gazu syntezowego). Marża brutto na sprzedaży w dywizji nawozowej wyniosła 32,5 mln zł (7,3 proc.) w porównaniu do 10,3 mln zł (2,3 proc.) przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Wzrost marży brutto na sprzedaży nawozów związany jest z jednej strony ze wzrostem cen (mocznik w kraju +13 proc. r/r), z drugiej z niższymi kosztami gazu ziemnego – spadek o ponad 50 proc.. W tym miejscu dodam, że to główny surowiec do produkcji amoniaku i mocznika.


kliknij, aby powiększyć


W produkcji nawozów wieloskładnikowych znaczenie mają także koszty fosforytów i soli potasowej, a te jak wynika z prezentacji Grupy Azoty rosły, w szczególności soli potasowej. W 2018 r. Police wydały na gaz 484 mln zł, na sól potasową 387 mln zł, natomiast na fosforyty 242 mln zł. Nie bez znaczenia jest też koszt energii i węgla, a ceny tych dóbr także były wyższe r/r.

W segmencie pigmentów sytuacja od paru kwartałów jest coraz gorsza co ma związek ze spowolnieniem gospodarczym w Europie. Przychody segmentu wyniosły 83 mln zł i były o 15,8 proc. niższe r/r. Na spadek obrotów rzutowały zarówno spadek cen jak i spadek wolumenów. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 16,7 mln zł i był o 6,7 mln zł niższy r/r. (rentowność 20 proc. w porównaniu do 23,5 proc. przed rokiem)


kliknij, aby powiększyć


Pomimo wzrostu marży brutto w segmencie nawozowym spółka pokazała operacyjną stratę na poziomie prawie 18 mln zł (strata przed rokiem 41 mln zł). Zarząd spółki szacuje, że w wyniku przestoju instalacji amoniaku i mocznika spółka nie zrealizowała dodatkowego zysku w kwocie 43 mln zł. O zwrot utraconych korzyści Police będą się ubiegać u ubezpieczyciela, ale to na razie kwota niepewna. III kw. jest z reguły słabszy sezonowo i stratą kwartalną nie należy się mocno martwić.

W segmencie pigmentów EBIT wyniósł 9 mln zł i był o 7 mln zł niższy r/r.


kliknij, aby powiększyć


Na poziomie skonsolidowanym mamy operacyjną stratę w wysokości 11 mln zł. Poza stratą segmentu nawozów i zyskiem w pigmentach na taki stan rzeczy wpłynął segment polimerów. W tym kwartale obciążył on wynik kwotą 3,8 mln zł, co zostało częściowo zrekompensowane zyskiem 1,4 mln zł na pozostałej działalności.


kliknij, aby powiększyć


W związku z awarią instalacji amoniaku teoretycznie powinniśmy mieć znacznie niższe koszty materiałów i energii. Tak się jednak nie stało. Koszty te wyniosły 345 mln zł i były mniejsze tylko o 1,3 mln zł. Stało się tak prawdopodobnie dlatego, że mamy nieco inny rozkład przestojów remontowych. W tym roku prace zaplanowano na II kw., ale przestój przeciągnął się na III, natomiast przed rokiem mieliśmy przestój w III kw., więc na poziomie zużycia różnice prawdopodobnie nie były duże. Za to spadek cen gazu o 50 proc. musiał zostać zrekompensowany wzrostem cen pozostałych surowców i energii. To w sumie dość ciekawe, bo ceny fosforytów na świecie spadły o 18,2 proc. r/r. Ceny soli potasowej wzrosły co prawda o 7,2 proc., ale na bazie danych za 2018 r. per saldo wpływ na wynik tych dwóch pozycji powinien być korzystny. O 2 mln zł (2,5 proc.) wyższe były koszty pracy, natomiast oszczędności odnotowano przede wszystkim w pozycji podatki i opłaty – minus 15,5 mln zł. To przede wszystkim efekt niższego kosztu zużycia praw do emisji CO2. To też dość zaskakujące, gdyż rynkowe ceny uprawnień wzrosły r/r o ok. 30 proc. Koszty usług obcych i amortyzacji ze względu na wdrożenie
MSSF 16 są nieporównywalne.


kliknij, aby powiększyć


Linia finansowa sprawozdania miała marginalny wpływ na wynik – koszty zostały praktycznie zbilansowane przez zysk na jednostkach konsolidowanych metodą praw własności (głównie Kemipol). Strata na poziomie brutto (10,9 mln zł) została nieco zmniejszona efektem tarczy podatkowej i ostatecznie strata netto wyniosła 9 mln zł w porównaniu do straty 20 mln zł przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Choć strata była niższa r/r, to niestety nie przełożyło się to na przepływy pieniężne. Te z działalności operacyjnej wyniosły 38,7 mln zł i były o -38,6 mln zł niższe r/r pomimo wprowadzenia MSSF 16. Zgodnie z nowym standardem pokazywania leasingu operacyjnego mamy migrację części opłaty (odsetek leasingowych) do działalności finansowej. Przepływy inwestycyjne były ujemne na 40,6 mln zł, więc wydatki były o 7,5 mln zł wyższe r/r. W lipcu oddano instalację kwasu fosforowego (budżet ponad 83 mln zł) i zakończono inwestycję w komputeryzację aparatury kontrolno-pomiarowej.


kliknij, aby powiększyć


Coraz bliżej jest także dopięcie finansowania inwestycji w Polimery Police. Hyundai i KIND wyłożą na projekt 130 mln USD, czyli ok. 0,5 mld zł. Z emisji akcji w Policach planuje się pozyskać 1,2 mld zł. Największym akcjonariuszem Police jest Grupa Azoty, która już uchwaliła objęcie akcji nowej emisji (około 740 mln zł). Prawdopodobnie akcje obejmie też ARP i Skarb Państwa. Wkrótce powinien się zamknąć temat inwestycji w projekt przez Lotos (kolejne 0,5 mld zł).

Z raportów analityków wynika, że instalacja powinna dawać ok. 2,4 mld rocznego przychodu i 900 mln zł EBITDA (rentowność na poziomie 37 proc.!). Jeśli zerknąć na budżet projektu (1,5 mld EUR, 6,4 mld zł) to inwestycja wydaje się jak najbardziej mieć sens – EV/EBITDA wychodzi na poziomie 7, czyli dość niskim.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 18 listopada 2019 13:45

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 9 kwietnia 2020 18:56:47 przy kursie: 10,60 zł
W trybie rezerwowym – omówienie sprawozdania finansowego GK Police po IV kw. 2019 r.

Przychody Polic wyniosły w IV kw. 583 mln zł i były o 41 mln zł (6,6 proc.) niższe r/r. Marża brutto wyniosła 13,2 proc. wobec 10,3 proc. kwartał wcześniej i 11,3 proc. przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Przychody segmentu nawozowego wyniosły 502 mln zł i były o 37 mln zł (6,8 proc.) niższe r/r, natomiast marża wyniosła 11,9 proc. w porównaniu do 9,3 proc. przed rokiem i 7,3 proc. kwartał wcześniej.


kliknij, aby powiększyć


Przychody w dywizji nawozowej spadły prawdopodobnie zarówno w wyniku spadku wolumenu, jak i cen sprzedaży. Spółka co prawda nie ujawnia wolumenu wprost, ale w prezentacji wynikowej Grupy Azoty widnieje wykres na którym widać spadek wolumenu nawozów wieloskładnikowych. Natomiast w zakresie nawozów azotowych prawdopodobnie spółka nadal odczuwała skutki awarii, która miała miejsce w I połowie roku (druga linia amoniaku wznowiła produkcję dopiero w grudniu). Jeśli chodzi o ceny to na rynku polskim w IV kw. obserwowaliśmy wzrost cen mocznika (9 proc. r/r), natomiast ceny nawozów wieloskładnikowych były prawdopodobnie niższe r/r, bo niższe były ceny na świecie (NPK w Niemczech -12 proc. r/r, DAP -33 proc. r/r).

Tak jak w poprzednich kwartałach wsparcie rentowności przyszło ze strony cen surowców strategicznych. W IV ceny gazu pozostawały nadal niskie - w kontraktach długoterminowych ceny gazu ziemnego spadły o prawie 30 proc. r/r a ceny spotowe blisko o połowę. Tańsza była także energia elektryczna (16 proc. r/r), a ceny soli potasowej zbliżone (+4 proc. r/r) do ubiegłorocznych.


kliknij, aby powiększyć


Proszę zauważyć, że roczne koszty zużycia materiałów i energii w Policach to blisko 1,6 mld zł, natomiast z podpisanych umów, o których spółka informowała raportami bieżącymi wynika, że szacowane roczne koszty samego gazu wynoszą 530 mln zł, soli potasowej 260 mln zł, natomiast fosforytów tylko 120 mln zł. A zatem spadek cen gazu mocno poprawia rentowność prowadzonego biznesu.

W segmencie pigmentów przychody wyniosły 64 mln zł i były o 36 proc. niższe r/r, natomiast marża brutto na sprzedaży wyniosła 12 proc. względem 13,9 proc. przed rokiem i 20 proc. w poprzednim kwartale. Spadek przychodów i marży to efekt przede wszystkim niższych cen, bo spadki wolumenów sprzedaży nie były duże (mowa o ujęciu 4kw./4kw.).


kliknij, aby powiększyć


O ile obydwa segmenty odnotowały spadek kosztów sprzedaży, tak solidarnie wzrosły w nich koszty ogólnego zarządu (+26 proc. w nawozach, +32 proc. w pigmentach). Pomimo wzrostu sald na kosztach operacyjnych, utracie części przychodów i marży na produkcji amoniaku, dzięki poprawie marż udało się ograniczyć stratę EBIT segmentu nawozowego z 9,4 mln zł do 7,6 mln zł. Za to EBIT w pigmentach wyniósł 4 mln zł w porównaniu do 2 mln zł przed rokiem i 9 mln zł kwartał wcześniej. Warto jednak zwrócić uwagę, że poprawa zysku pochodzi głównie z linii pozostałej działalności operacyjnej, co wskazuje na to, że czynnik ten mógł być niepowtarzalny.


kliknij, aby powiększyć


Choć budowa instalacji propylenu dopiero się rozpoczęła i spółka celowa nie generuje jeszcze przychodów to segment ten obciąża wyniki skonsolidowane - w tym kwartale PDH zabrało 6 mln zł. Z rachunku segmentowego wynika również, że wynik skonsolidowany mocno podbił segment pozostałej działalności (+14 mln zł), głównie dzięki pozostałym przychodom operacyjnym.


kliknij, aby powiększyć


Finalny, skonsolidowany EBIT wyniósł w IV kw. 4,5 mln zł wobec 6 mln straty przed rokiem, natomiast spółka zakończyła okres IV kw. na progu rentowności netto.


kliknij, aby powiększyć


Jak wspomniałem wcześniej w segmencie bieli tytanowej, a także pozostałej działalności dla wyników istotna była linia pozostałej działalności operacyjnej. Z noty dotyczącej pozostałych przychodów operacyjnych wynika, że pozycja ta została zbudowana głównie przez rozwiązanie rezerwy na kary dotyczące przekroczenia poziomów emisji SO2.

Cytat:
W ocenie Jednostki Dominującej, ryzyko zapłaty kar administracyjnych z tytułu przekroczenia limitów emisji z instalacji spalania paliw w roku 2016 i 2017 spadło w bieżącym okresie sprawozdawczym poniżej 50 proc. w związku z brakiem zastrzeżeń Komisji Europejskiej do krajowych wyliczeń łącznych emisji ze wszystkich źródeł spalania paliw objętych PPK w tych latach, gdzie wskazano na brak przekroczenia krajowych limitów SO2 przewidzianych w Przejściowym Planie Krajowym. W 2019 roku nastąpiło przekroczenie przez Jednostkę Dominującą limitów emisji SO2 i NOx czego konsekwencją było utworzenie rezerwy w wysokości 2 665 tys. zł w koszty tego roku. Do dnia sporządzenia sprawozdania finansowego nie zostały opublikowane krajowe emisje wynikające z PPK.


Jak widać zdarzenie ma charakter jednorazowy i gdyby nie rozwiązanie owej rezerwy spółka zakończyłaby IV kwartał na minusie. Do takiego stanu przyczynił się wzrost wynagrodzeń. W IV kwartale obciążenia pracownicze wyniosły 112 mln zł i były o 25 mln zł (28 proc.) wyższe r/r. Trzeba przyznać, że dynamika obciążeń jest naprawdę wysoka, bo liczba pracowników wzrosła w spółce tylko o 0,5 proc. (stany na koniec roku).

Za to udało się nieco (13,5 mln zł) zaoszczędzić na kosztach CO2 (pozycja podatki i opłaty). Niestety nie do końca jest jasne czy to w wyniku mniejszej produkcji (postój instalacji amoniaku), czy niższych kosztów nabywanych na rynku uprawnień, które przedstawione zostaną do umorzenia. Usługi obce i amortyzacja są nieporównywalne r/r ze względu na implementację MSSF16, natomiast jak wspominałem przy omawianiu segmentów spółka płaciła mniej za surowce (-42 mln zł).


kliknij, aby powiększyć


Pod względem wyników okres październik – grudzień był niestety słaby, ale spółka miło zaskoczyła gotówką. Przepływy operacyjne wyniosły 221 mln zł, a to poziom dotąd nieobserwowany w Policach. Niestety nie wynika on zupełnie z działalności operacyjnej a z operacji korygowania o factoring odwrotny (ponad 120 mln zł). Spółka wydatkowała blisko 61 mln zł na inwestycje. Zaciągnęła też prawie 150 mln zł nowego finansowania.


kliknij, aby powiększyć


Łączne przepływy wyniosły 285 mln zł i wydaje się, że kwota ta nie dotyczy wpływów z tytułu ostatniej publicznej emisji akcji.

Kwartał był dla spółki mało udany, ale IV kw. z uwagi na sezonowość jest ogólnie rzecz biorąc słaby. Najważniejszy jest I kw. roku, a jak wiemy w marcu mieliśmy epidemię i wpływ tego czynnika może być istotny dla wyników. Spółka wspomina o tym, że pojawiają się problemy z dostępnością transportu w eksporcie, a możliwe że część pracowników poszła na zwolnienia czy opiekę nad dziećmi. Niestety efekty Covid poznamy dopiero w maju.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 10 kwietnia 2020 10:30

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 22 maja 2020 17:20:42 przy kursie: 11,40 zł
Polimeryzacja zysków – omówienie sprawozdania finansowego Polic po I kw. 2020 r.

Przychody Polic w I kw. 2020 r. wyniosły 648 mln zł i były o 78 mln zł (10,8 proc.) niższe r/r. W relacji do poprzedniego kwartału przychody wzrosły o 11 proc., ale sezonowa zwyżka obrotów była niższa niż przed rokiem (+16 proc.). Choć spółka zaraportowała zwyżkę obrotów kw/kw, to nie przełożyło się to niestety na istotny wzrost marż. Rentowność zysku brutto na sprzedaży wyniosła tylko 13,1 proc. w porównaniu do 17,7 proc. przed rokiem. To najsłabszy pierwszy kwartał od 2014 r. Zysk na omawianym poziomie wyniósł 84,7 mln zł i był o 44 mln zł (34 proc.) niższy r/r.


kliknij, aby powiększyć


Spadek przychodów i rentowności dotyczył przede wszystkim segmentu nawozowego. Sprzedaż nawozów skurczyła się o 11,8 proc. (72,3 mln zł), natomiast zysk brutto na sprzedaży tej dywizji zmniejszył się 47 mln zł, czyli 43,3 proc. Rentowność segmentu spadła z 17,7 proc. raportowanych przed rokiem do 11,4 proc. obecnie.


kliknij, aby powiększyć


W segmencie pigmentów sytuacja wyglądała nieco lepiej. Podobnie do dywizji nawozowej obserwujemy spadek sprzedaży – 7,7 mln zł (7,6 proc.), ale w tym przypadku nie miało to istotnego przełożenia na marżowość. Rentowność zysku brutto na sprzedaży wyniosła 20,3 proc. w porównaniu do 19 proc. przed rokiem, a zysk na tym poziomie rachunku wyników spadł o zaledwie 269 tys. zł (-1,4 proc.)


kliknij, aby powiększyć


Przyczyny niskiej rentowności możemy szukać w rachunku rodzajowym. Nadmienię, że to pierwszy okres, w którym poszczególne pozycje kosztowe są wprost porównywalne, gdyż wcześniej obserwowaliśmy zaburzenie związane z wdrożeniem MSSF16. Z noty wynika, że suma kosztów operacyjnych wyniosła 592 mln zł i była o 75,5 mln zł niższa niż przed rokiem. Za to koszty operacyjne z różnicy przychodów i EBIT wyniosły 639 mln zł i były tylko o 28 mln zł niższe r/r. W uproszczeniu oznacza to, że Police przed rokiem sprzedały podobne wolumeny produktów, co wyprodukowały, natomiast w tym roku sprzedawały częściowo z zapasu przy obniżonej produkcji. Choć produkcja była niższa to niestety koszty stałe spółce rosną. Amortyzacja zwiększyła się o 3,5 mln zł (11,5 proc.), natomiast wynagrodzenia o 4 mln zł (4,5 proc.). Dodatkowo spółka pokazała wzrost kosztów usług obcych (+6,4 mln zł, +16 proc.), co tłumaczy wzrostem usług logistycznych, częściowo związany z pandemią koronawirusa. Koszty materiałów i energii (koszty zmienne) były o 20 proc. niższe r/r


kliknij, aby powiększyć


Spadek ten to przede wszystkim pochodna niższych cen gazu ziemnego (-40 proc.) i mniejszego jego wykorzystania, spadku cen fosforytów (-16 proc.) i soli potasowej (-20 proc.) przy wzrostach cen pozostałych surowców takich jak ilmenit i szlaka (produkcja bieli tytanowej) i przede wszystkim wzroście cen węgla i energii.


kliknij, aby powiększyć


Z prezentacji Grupy Azoty wynika, że ceny gazu pozwoliły poprawić wynik operacyjny o 55 mln zł, ale efekt wzrostu cen pozostałych surowców zabrał per saldo 13 mln zł. Przede wszystkim jednak spadek zyskowności to pokłosie spadku cen produktów (głównie nawozów wieloskładnikowych) – wpływ na wynik - 77 mln zł.

Spadek zysku brutto na sprzedaży miał oczywiście konsekwencje dla wyników operacyjnych podstawowych segmentów sprawozdawczych. EBIT segmentu nawozowego w sezonowo najlepszym kwartale wyniósł zaledwie 3,2 mln zł w porównaniu do 55 mln zł rok wcześniej. Za tak dramatyczny spadek odpowiada regres cen nawozów wieloskładnikowych i zmniejszony na nie popyt. Segment pigmentów obronił swój wynik, co trzeba uznać za sukces w obliczu tego, że odbiorcy tego produktu pochodzą z Włoch, które już pod koniec I kw. roku objęte były epidemią.


kliknij, aby powiększyć


Segment polimerów choć jeszcze nie funkcjonuje to już generuje koszty operacyjne. W raportowanym kwartale spowodował stratę 4,2 mln zł w porównaniu do 2,7 przed rokiem. Za to niższą stratę osiągnięto na pozostałej działalności, która nie spełniła wyodrębnienia do osobnego segmentu sprawozdawczego – 1,4 mln zł vs. 4,4 mln zł przed rokiem


kliknij, aby powiększyć


Skonsolidowany wynik operacyjny wyniósł 9,2 mln zł i wynikał głównie z segmentu bieli tytanowej. W roku poprzednim spółka zarobiła 59,5 mln zł. Co ciekawe na poziomie zysku brutto wynik rośnie już do prawie 30 mln zł (61 mln zł w I kw. 2019 r.). Okazuje się, że to także efekt polimerów. Przypomnę, że kontrakt na budowę instalacji jest wyrażony w EUR (993 mln EUR wynagrodzenie podstawowe + 20 mln EUR dodatkowe), a płatność będzie następować po osiągnięciu kamieni milowych przez projekt, prawdopodobnie do końca 2022 r. Taki projekt ma swoją ekonomiczną opłacalność tylko do określonej kwoty inwestycji, ale to mniej ważna sprawa niż zapewnienie środków zapewniających finansowanie projektu. Proszę sobie wyobrazić sytuację, że ktoś oferuje pożyczkę 100 mln USD, na sfinansowanie prac za 400 mln zł. Jeśli kurs USD spadłby do poziomu 3 zł to nagle okaże się, że zamiast 400 mln zł mielibyśmy 300 mln zł dostępnych środków na finansowanie. Nasze zobowiązanie byłoby mniejsze, ale zabrakłoby gotówki na opłacenie prac. Z punktu widzenia bezpieczeństwa inwestycji najważniejsze jest zapewnienie stałego strumienia gotówki, który w przypadku Polic w dużej części wyrażony jest w EUR.

Dla wkładów własnych spółek Grupy Azoty, Police zawarły forwardy o nominale 160 mln EUR (ok. 670 mln zł planowanych wkładów na kwotę 1,4 mld). Forward zapewnia stałą cenę przeliczenia. Wkład finansowy Lotosu ma wynieść 500 mln zł i jak się można domyślać to właśnie tej pozycji dotyczy zakup 105 mln opcji kupna EUR (440 mln zł) – w tym przypadku spółka nie zapłaci więcej niż wynosi kurs wykonania opcji, ale może zapłacić mniej przy korzystnym, niższym kursie. Mamy jeszcze opcję kupna 300 mln EUR, ale nie względem złotówki a amerykańskiego dolara, co jak rozumiem zabezpiecza finansowanie zapewniane przez Hyundai i KIND (130 mln USD), a także częściowo kredyt, a w zasadzie wypłatę jego transz. W związku z osłabieniem złotego wycena zawartych transakcji walutowych dała ekstra 34 mln zł zysku, ale to zysk niepowtarzalny i w dodatku w dłuższym okresie okaże się jedynie czynnikiem, który pokryje większy budżet projektu wyrażony w złotym. Po opodatkowaniu 24 proc. stopą podatkową zysk netto wyniósł 22,6 mln zł, ale tak naprawdę wynik ekonomiczny okresu lepiej oddaje EBIT.


kliknij, aby powiększyć


Przepływy operacyjne w ujęciu nominalnym były ujemne na kwotę prawie 49 mln zł, ale gdyby nie odwrotny factoring wypływ wyniósłby o 100 mln zł więcej. Wpływy z factoringu odwrotnego prezentowane są w działalności operacyjnej (bo spadają zobowiązania wobec dostawców), ale spłaty factoringu odwrotnego prezentowane są w przepływach finansowych, a w tym kwartale mieliśmy wypływ 184 mln zł. Per saldo mamy więc spłatę factoringu odwrotnego. Niestety takie podejście do sprawy nieco zaciemnia nam obraz sytuacji. Spółka w tym kwartale zarejestrowała ostatnią emisję akcji więc pojawił się wpływ ponad 500 mln zł gotówki z podwyższenia kapitału. W działalności inwestycyjnej widzimy za to wydatkowanie kwoty ok. 450 mln zł na inwestycje i dodatkowo 22 mln zł na premie opcyjnie i prowizje od forwardów (koszty zabezpieczeń).


kliknij, aby powiększyć


Kwartał niestety nie był dla spółki udany, co miało związek z suszą i niskimi cenami nawozów wieloskładnikowych, które są podstawowym produktem handlowym Polic. Dzięki spadkowi cen gazu lepiej wyglądała sytuacja w nawozach azotowych, ale z ich sprzedaży spółka otrzymuje ponad dwa razy mniej przychodów niż z wieloskładnikowych. Niestety w kolejnym kwartale można spodziewać się słabszego wyniku na bieli tytanowej, choć zdaniem zarządu widać pewne ożywienie w nawozach.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 11 września 2020 16:28

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 11 września 2020 16:27:49 przy kursie: 12,10 zł
Czas wyrównania rachunków – omówienie sprawozdania finansowego GK Police po II kw. 2020 r.

Przychody Polic wyniosły w II kw. 567 mln zł i były o 9 mln zł (1,6 proc.) niższe r/r. Trzeba przyznać, że jak na niesprzyjające otoczenie to wynik naprawdę dobry, choć do pewnego stopnia zagadkowy (do tego jeszcze wrócimy). Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 83 mln zł w porównaniu do 68 mln zł przed rokiem i 85 mln zł kwartał wcześniej (tradycyjny szczyt nawozowy). Rentowność na tym poziomie rachunku wyników wyniosła 14,6 proc. w porównaniu do 11,8 proc. rok temu i 13,1 proc. w I kw. bieżącego roku. Trzeba jednak wspomnieć, że przez wynik na tym poziomie przeszły rekompensaty za energię w kwocie 4,4 mln zł, co do pewnego stopnia należy traktować jako zjawisko niepowtarzalne. Po pierwsze dlatego, że kwota dotyczy całego półrocza, a nie tylko II kw., po drugie dlatego, że program pewnie się kiedyś skończy.


kliknij, aby powiększyć


W segmencie nawozowym przychody wyniosły 463 mln zł i były nawet wyższe o 1 proc. r/r, natomiast marża brutto wyniosła 12,7 proc. w porównaniu do 8,7 proc. przed rokiem (58,8 mln zł vs. 40 mln zł). Należy jednak przypomnieć, że w okresie porównawczym Police odnotowały przestój instalacji mocznika i amoniaku, a utratę korzyści szacowano na 20-30 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


W segmencie pigmentów przychody wyniosły 89,6 mln zł i były o 11 proc. niższe r/r, natomiast rentowność brutto wyniosła 19,9 proc. w porównaniu do 18 proc. rok wcześniej. Mimo zwyżki rentowności wynik (gross profit) był niższy o 1,5 proc.


kliknij, aby powiększyć


Lepszy skonsolidawny wynik na poziomie zysku brutto na sprzedaży znalazł odzwierciedlenie w niższych partiach rachunku zysków i strat. Zysk ze sprzedaży zamknął się kwotą 10,6 mln zł w porównaniu do 2,6 mln zł przed rokiem. A zatem z nadwyżki na poziomie zysku brutto 14,8 mln zł zostało już 8 mln zł, bo resztę „zjadł” wzrost kosztów operacyjnych (sprzedaży o 3,1 mln zł, ogólnego zarządu 3,7 mln zł). Na poziomie operacyjnym Police pokazały 22,4 mln zł zysku w porównaniu do 4,4 mln zł straty przed rokiem i 9,2 mln zł zysku w poprzednim kwartale. Wysoki EBIT to także efekt rozpoznania rekompensat za energię, tyle że tych należnych spółce za 2019 r. w pozostałej działalności operacyjnej spółka rozpoznała z tego tytułu 7,7 mln zł.

Niestety zysk brutto został bardzo mocno obciążony przez linię finansową sprawozdania – 19 mln zł kosztów. To głównie efekt wyceny instrumentów pochodnych zabezpieczających przepływy finansowe związane z projektem Polimery Police. Przypomnę, że realizacja umowy odbywać się będzie w EUR, wiec spółka zakupiła forwardy (185 mln EUR) i opcje kupna (170 mln EUR) na część finansowaną z wkładu własnego wyrażonego w PLN. Kurs EUR/PLN spadł, więc mamy ujemną wycenę tych instrumentów. Dodatkowo Police nabyły opcje kupna EUR, ale nie złotówkę, a za USD – 300 mln EUR na finansowanie przez KIND i Lotos oraz kredyt USD.

W okresie sprawozdawczym:
- spółka dokonała realizacji forwardów na kwotę 32,6 mln EUR.
- wygasły (bez realizacji) opcje za 60 mln EUR, spółka nie korzystała bo na rynku można było wymienić korzystniej
- część wygasłych opcji zrolowano, a w III kw. zamieniono na forwardy, a część od razu zastąpiły forwardy.

Ciężko uznać, aby taką żonglerkę instrumentami finansowymi nazwać czystym zabezpieczeniem, a to może się nie podobać, w szczególności jak się przypomni wystawione przez spółkę opcje walutowe i efekt tego „zabezpieczenia” w 2008 r.

Wróćmy jednak do samych wyników. W konsekwencji strat na pochodnych zysk brutto wyniósł tylko 6,5 mln zł, a zysk netto 6,8 mln zł. W II kw. 2019 r. spółka raportowała odpowiednio 0,2 mln zł i 4,4 mln zł. Gdyby nie rozliczenie rekompensat za 2020 r. wynik w tym roku byłby gorszy od uzyskanego przed rokiem.


kliknij, aby powiększyć


Poziomy kosztów rodzajowych nie ujawniają wprost źródeł poprawy wyniku na sprzedaży. Co prawda udział materiałów i energii w przychodach wyniósł 61,8 proc., ale przed rokiem było to 62 proc., więc tylko nieznacznie więcej. Przychody jak wspomniałem spadły o 9,3 mln zł, natomiast koszty materiałów i energii o jedynie o 6,3 mln zł (a i tak mamy ich korektę na 4,4 mln zł z tytułu rekompensat). Co więcej, pozostałe pozycje kosztowe rosły:
- obciążenia pracownicze +16,2 mln zł
- podatki i opłaty (w tym CO2) +17,5 mln zł
- usług obce +5,4 mln zł
- amortyzacja +3,1 mln zł
Jedynie pozostałe koszty operacyjne były mniejsze o 2,2 mln zł.

Dlaczego poprawił się zatem wynik na sprzedaży (zarówno brutto i netto)? Bo koszty rodzajowe dotyczą całości poniesionych w okresie niezależnie czy spółka produkowała dla klienta, czy na zapas. W tym kwartale saldo zapasów zwiększyło się o 20,6 mln zł, natomiast przed rokiem spadło o 31,6 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Czynnikiem który wpływał korzystnie na koszty materiałów i energii był rekordowo tani gaz – spadek o 51 proc. r/r. Niestety ten czynnik poprawy wyników wydaje się powoli wyczerpywać, bo ceny w lipcu i sierpniu zaczęły rosnąć. W III kw. nadal ceny będą niższe r/r, ale w IV kw. spółka może już odnotować wzrosty.


kliknij, aby powiększyć


Wspomniałem wcześniej, że znacznie lepsze wyniki r/ to efekt rekompensat za energię i awarii na instalacjach mocznika i amoniaku w okresie porównawczym. To jednak nie jest pełny obraz – z rachunku segmentowego wynika, że segment pozostałej działalności dał w tym roku ekstra 7 mln zł, natomiast przed rokiem było niemal okrągłe zero. Główne różnice w zyskach biorą się z linii pozostałej działalności operacyjnej, a szczegółowa analiza not każe sądzić iż jest to efekt ruchu na rezerwach. Przed rokiem zawiązano je na kwotę ok. 5 mln zł, a obecnie rozwiązano ok. 2 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Police pokazały także bardzo wysoki poziom przepływów operacyjnych (241 mln zł), co teoretycznie powinno cieszyć akcjonariuszy. Jednocześnie wydatki finansowe wyniosły 26 mln zł, a inwestycyjne 247 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Niestety w rzeczywistości nie jest tak różowo, bo obraz jest zniekształcony przez prezentację factoringu odwrotnego. W normalnym toku działalności spółka musi za towary zapłacić co obniża CF operacyjny. Przy stosowaniu factoringu odwrotnego płatność bierze na siebie faktor i to jemu należy zwrócić środki za zakupione surowce czy towary, a Police tę spłatę pokazują w działalności finansowej. Inaczej mówiąc w przepływach operacyjnych nie mamy części wydatków na zakup surowców i towarów. Gdyby korekty przepływów z tytułu factoringu przenieść do działalności finansowej przepływy wyglądałyby w ostatnich kwartałach jak poniżej:


kliknij, aby powiększyć


Jak widać w tym roku Police nie wygenerowały w zasadzie operacyjnej gotówki. Po korekcie mamy nieco ponad 2 mln zł wpływów. To i tak rezultat znacznie lepszy, bo przed rokiem obserwowaliśmy wypływ prawie 40 mln zł.

Przepływy inwestycyjne jak napisałem wyżej były ujemne na kwotę prawie 247 mln zł i obejmowały głównie wydatki na zakup rzeczowych aktywów trwałych i wartości niematerialnych. Rzeczowe aktywa trwałe w budowie wyniosły na koniec kwartału 811 mln zł i jak się można domyślać dotyczyły głównie projektu Polimery Police (Grupa Azoty Polyolefins wydała w tym roku ponad 645 mln zł).

Zadłużenie finansowe grupy kapitałowej Police wyniosło 758 mln zł, a zadłużenie netto 526 mln zł, co daje wskaźnik długu netto do kroczącej EBITDA na poziomie 3,3 czyli nadal bezpiecznym. W przyszłości prawdopodobnie wskaźnik granicę przekroczy ze względu na projekt „Polimery Police”. Przypomnę, że finansowany jest on w formule „project finance”, co w uproszczeniu oznacza, że banki nie będą uwzględniać w ocenie kondycji finansowej spółki tego dodatkowego zadłużenia.

Na stockwatchowym wątku Grupy Azoty część uczestników podważała sens budowy instalacji polipropylenu w związku z faktem budowy instalacji przez Sibur. Należy wyjaśnić, że projekt ten powstaje na Syberii przy granicy z Chinami, w związku z czym nie będzie posiadać renty geograficznej. Wolumen sprzedaży produktów Sibur w I połowie br. wygladał tak:
- Chiny 505 tys. ton
- Rosja 112 tys. ton
- Turca 59 tys. ton
- Europa 40 tys. ton

Chiny w 2019 r. zaimportowały w sumie 5 mln ton polipropylenu i 16,2 mln ton polietylenu. A zatem instalacja Sibur raczej nie będzie bezpośrednio konkurować z polickimi polimerami.
Dodatkowo moce nowego kompleksu mają wynieść 2,7 mln ton, ale z tego 2,3 mln będzie stanowił polietylen, a nie polipropylen (tego ostatniego będzie 400 tys.).
Co więcej, Sibur kończy właśnie projekt w Tobolsku, zlokalizowany znacznie bliżej Europy, ale także z nastawieniem na rynek chiński – ma dawać 500 tys. ton polipropylenu i 1,5 mln ton polietylenu). Police podejmując decyzję o budowie, podobnie jak doradcy spółki musieli znać i ocenić wpływ kompleksu w Tobolski na rynek, więc nie ma co demonizować wpływu odleglejszej inwestycji.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 14 września 2020 11:02

Salak
Salak PREMIUM
2
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 563
Wysłane: 5 października 2020 13:03:10 przy kursie: 12,20 zł
Natknąłem się na wizualizacje projektu „Polimery Police”:
www.youtube.com/watch?v=ZOc6In...

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
100
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 357
Wysłane: 21 listopada 2020 16:42:29 przy kursie: 11,80 zł
W oczekiwaniu na Polimery – omówienie sprawozdania finansowego Police SA po III kw. 2020 r.

Przychody Polic w III kw. wyniosły 549 mln zł i były niemal na tym samym poziomie co przed rokiem (546 mln zł), co w kontekście pandemii i pewnych ograniczeń w gospodarce jest zaskakująco dobrym wynikiem. Choć przed rokiem mieliśmy do czynienia z postojem instalacji amoniaku i mocznika, to zaraportowana sprzedaż nie odbiega poziomem od lat wcześniejszych. Marża brutto na sprzedaży wyniosła 13,4 proc. w porównaniu do 10,3 proc. przed rokiem, ale to głównie w tym miejscu objawił się efekt awarii. We wcześniejszych okresach marże najczęściej były wyższe, choć w 2018 r. (7,6 proc.) obserwowaliśmy dołek w związku z bardzo wysokimi cenami gazu ziemnego.


kliknij, aby powiększyć


Marża zysku brutto wyniosła 73,4 mln zł i była o 17,4 mln zł (31 proc.) wyższa r/r
W porównaniu do zeszłego roku wzrosły koszty sprzedaży (3,5 mln zł, +15 proc.), natomiast koszty ogólnego zarządu rosły w zdecydowanie niższym tempie (1,2 mln zł, +2,9 proc.). W efekcie wynik netto na sprzedaży zwiększył się o 12,7 mln zł i w przeciwieństwie do zeszłego roku spółka pozostała ponad progiem rentowności (3,6 mln zł zysku). Pozostała działalność operacyjna nie miała istotnego wpływu na wyniki, natomiast wsparciem dla wyników była linia finansowa. To prawdopodobnie wynik umocnienia się złotego i wyceny instrumentów pochodnych, które spółka nabyła (w minionym kwartale częściowo zrealizowała) celem zabezpieczenia budżetu projektu w Policach.
Ostatecznie Police pokazały ponad 17 mln zł zysku netto, ale to co zdarzyło się w biznesie lepiej oddaje EBIT.


kliknij, aby powiększyć


Z rachunku kosztów w układzie rodzajowym wynika, że koszty materiałów i energii pozostały na tym samym poziomie, choć zgodnie z informacją dodatkową zmieniła się struktura – spadły koszty surowców, natomiast wzrosły koszty energii i gazu. Największe odchylenie (15,5 mln zł, +84 proc.) obserwujemy na poziomie podatków i opłat. Spółka wyjaśnia, że to efekt wyższego rozliczenia uprawnień do emisji CO2, co znów wiąże się z większą produkcją amoniaku i mocznika (przed rokiem mieliśmy w Policach awarię). Koszty wynagrodzeń były o 9,2 proc. wyższe r/r.


kliknij, aby powiększyć


Poprawa wyników na poziomie operacyjnym to zasługa segmentu nawozowego. Wolumen sprzedaży nawozów wieloskładnikowych był niższy r/r, ale za to spółka uplasowała prawdopodobnie więcej amoniaku i mocznika. Przychody co prawda były o 1 proc. niższe r/r, ale zysk brutto na sprzedaży były większy o 58 proc.


kliknij, aby powiększyć


Ceny nawozów wieloskładnikowych n(ponad 2/3 przychodów ze sprzedaży segmentu) na rynkach światowych były wyższe o 6,8 proc. r/r, ale w prezentacji Grupy Azoty znajdziemy informację, że ceny realizowane przez Police były niższe we wszystkich grupach produktowych. Wyniki poprawiły się na skutek większego wykorzystania mocy i niższych cen gazu ziemnego. Niestety okres bardzo niskich cen wydaje się dobiegać końca. W ostatnim miesiącu ceny na TGE były już wyższe r/r


kliknij, aby powiększyć


Odwrotne tendencje obserwowaliśmy w segmencie pigmentów. Przychody zwiększyły się o 7 proc. (6,9 mln zł), ale wynik brutto na sprzedaży spadł o 2,5 mln zł (15 proc.)


kliknij, aby powiększyć


EBIT w nawozach wyniósł 1,2 mln zł w porównaniu do straty na poziomie 18 mln zł przed rokiem, natomiast EBIT w pigmentach zamknął się kwotą 6,3 mln zł zysku, co oznacza spadek o 2,8 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Warto dodać, że segment Polimerów odnotował największą stratę kwartalną od momentu jego wyodrębnienia – 7,2 mln zł. To o 3,5 mln zł więcej niż w roku ubiegłym. Segment pozostałych zwiększył wynik o 0,7 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Police odnotowały poprawę w zakresie przepływów pieniężnych. Te z działalności operacyjnej wyniosły 99,4 mln zł i były o 60,6 mln zł wyższe r/r. Jak wspominałem w poprzednich omówieniach Grupa Azoty zaczęła mocno korzystać z faktoringu odwrotnego, co nieco zafałszowuje obraz przepływów operacyjnych – wpływ finansowania pokazywany jest w działalności operacyjnej, natomiast spłata w działalności finansowej. Na poniższym wykresie zaprezentowałem przepływy skorygowane o faktoring odwrotny. Po takiej korekcie poprawa jest jeszcze wyższa – wzrost o 80,3 mln zł. Przepływy inwestycyjne były ujemne na 503 mln zł, co wiąże się oczywiście z realizacją projektu polimerów. Przepływy finansowe były dodatnie na prawie 330 mln zł, co w znaczącej części wynika z podniesienia kapitału mniejszości w Polimerach.


kliknij, aby powiększyć


Widać to doskonale na zmianach bilansowych, gdzie kapitał mniejszości wzrósł o 250 mln zł. Oczywiście po drugiej aktywnej stronie obserwujemy wzrost aktywów trwałych. Spółka pokazała także wzrost zadłużenia długoterminowego.


kliknij, aby powiększyć


Jak na okres pandemii wyniki nie są złe, spółka komunikuje umiarkowany wpływ korona wirusa, ale w tej chwili najważniejsza wydaje się realizacja kluczowej inwestycji. Pewnym zaskoczeniem jest aneksowanie umowy EPC na wykonanie projektu. O ile w związku z pandemią zrozumiałe jest wydłużenie harmonogramu o 3 miesiące, to nieoczekiwanie wzrosła także o ponad 30 mln zł kwota kontraktu. Zgodnie z prezentacją Grupy Azoty przyczyną są zmiany prawne wprowadzone w związku ze zwalczaniem pandemii Covid 19.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Edytowany: 23 listopada 2020 10:36

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
6 7 8 9 10 11 12

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,445 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +125,53% +25 106,02 zł 45 106,02 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d