pixelg
DINOPL - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8

DINOPL [DNP]

AKTUALNY KURS: 258,40 zł (+0,31%) 18-01-2021 15:02
haszisz
haszisz PREMIUM
6
Dołączył: 2008-12-06
Wpisów: 46
Wysłane: 13 sierpnia 2020 10:36:35 przy kursie: 225,80 zł
Ostatnia rekomendacja jaką czytałem, mówi, że wyniki za 2Q mogą nie być rewelacyjne, ale po lekkiej korekcie rekomendują kupno. Docelowa cena w perspektywie 12 m 227 bodajże

bankrucik
42
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 239
Wysłane: 30 sierpnia 2020 23:40:07 przy kursie: 227,00 zł
Dino będzie miało problem z konwersją swojego sklepu do dużych miast,
problem już się zaczyna na etapie zakupu gruntu, mają za niskie limity środków na zakup gruntów , nie starczają te pieniądze na zakup gruntów w miastach wojewódzkich, kolejny aspekt żeby zapobiec możliwym"lewiznom" pracowników działu ekspansji wprowadzali zasadę, że kupują grunt tyko od właściciela który jest nim co najmniej od kilkunastu miesięcy ( a w miastach wojewódzkich spekulacja na gruntach to częste zmiany właścicieli), po drugie obecny trend czyli budowa parków handlowych jest praktycznie dla DINO zamknięty, nikt ich w Parkach Handlowych nie chce, bo spożywka ma przyciągać klienta do reszty sklepów Parku, a Dino nie jest w stanie tego zrobić.
moim zdaniem albo odpuszczą duże miasta albo wprowadzą nowy format i całkowicie zmienią swoje dotychczasowe zasady konkurując z Biedronkami, LIDLami i Aldi
DINO to świetna firma z dobrymi pomysłami ale natrafi na problemy w rozwoju o których piszę
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com
Edytowany: 30 sierpnia 2020 23:41

haszisz
haszisz PREMIUM
6
Dołączył: 2008-12-06
Wpisów: 46
Wysłane: 31 sierpnia 2020 08:47:18 przy kursie: 227,00 zł
A co myslisz o cenie akcji w dłuższym terminie? Obecna cena już chyba zawiera przyszłe zyski?


lesgs
lesgs PREMIUM
8
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 817
Wysłane: 2 września 2020 23:16:49 przy kursie: 223,00 zł
Po lekturze sprawozdania za 1H 2020 zauważyłem pewne zmiany elementów sprawozdanie w niekorzystnym kierunku. Otóż rozwój sieci Dino po 6 miesiącach 2020 nastąpił o 23.9% (zwiększenie powierzchni sprzedaży. Natomiast znacznie wzrosły świadczenia pracownicze (ok. 42%) i koszty materiałów i energia (też w podobny sposób). Jest też kilka innych czynników, które są tłumaczone rozwojem sieci, ale dane nie do końca się zgadzają. Poza tym cash flow jest negatywny. Jeżeli na forum będzie omawiane to sprawozdanie, proszę o komentarz do tych i podobnych elementów, które mogą wskazywać na zmiany w dynamice rozwoju. Enigmatyczne jest też omówienie struktury przychodów. Takie 47,5% z produktów suchych, napojów, alkoholu i papierosów nic nie mówi. Kto wie, może oni tylko wódą handlują? Tak samo produkty świeże (39,7%) i to głównie mięso, wędliny i drób. Oni mają własne rzeźnie i masarnie - ciekawe jaka część zysku wynika ze sprzedaży powiązanej z własną produkcją?

Generalnie, nie podają ważnych danych, które mogą świadczyć o kondycji tej grupy.

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 3 września 2020 12:38:02 przy kursie: 218,00 zł
@lesgs - dzisiaj będzie analiza wyników Dino za Q2 2020 i również odpowiedź na Twoje (ciekawe zresztą) pytania i wątpliwości :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 3 września 2020 22:18:25 przy kursie: 218,00 zł
PendoDINO mknie dalej - omówienie sprawozdania finansowego Dino Polska po II kw. 2020 r.

Po małym, kwartalnym, odpoczynku od omawiania wyników Dino znowu wracamy do tej spółki. Spółka po raz kolejny zaraportowała bardzo dobre wyniki kwartału lekko przebijając konsensus rynkowy. Sprzedaż wzrosła o 27,1 proc. r/r, natomiast zysk operacyjny oraz zysk netto rosły w tempie szybszym od sprzedaży odpowiednio o ok. 34 i 40 procent. Podczas analizy, standardowo jak na mnie skupię się, również na ryzykach związanych z wyceną spółki, a także odniosę się do pewnych tez zawartych w postach naszych czytelników.
Uwaga! Pełna treść wpisu zarezerwowana jest dla osób posiadających abonament i stanie się ogólnodostępna dnia 03-09-2021 22:18:25.

Zamiast czekać, zamów abonament, a uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich treści i narzędzi serwisu.

(Liczba znaków: 26017)


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 7 września 2020 19:59

lesgs
lesgs PREMIUM
8
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 817
Wysłane: 4 września 2020 08:53:43 przy kursie: 218,00 zł
Dziękuję za analizę.

Jest jeszcze jedno ryzyko, które powinno zostać poddane analizie. Inaczej niż duże sieci handlowe, które koncentrują się w Centrach Handlowych, Dino w świetle swojej struktury jest właścicielem gruntu, na którym zbudowano sklep. Zapewne też jest tak w Biedronce i Delikatesy Centrum. Grunt najlepiej kupuje się na hipotekę. Inaczej niż w Biedronce i Centrum, przy tak szybkim rozwoju sieci poziome obciążenia hipoteczne w Dino, spadki ceny gruntu (nie będącego gruntem pod mieszkaniówkę) i ewentualnym grzebaniu przez Państwo w podatku od nieruchomości mogą stać się nagle czynnikiem zagrożenia. To ostatnie zdanie jest pytaniem, a nie tezą.

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 4 września 2020 14:12:02 przy kursie: 221,00 zł
To jest kwestia, która jest znana od wielu lat i była/jest czynnikiem ryzyka (bądź szansą jak kto woli) już w momencie IPO Dino w 2017. To po prostu inny model rozwoju, który wybrał Pan Biernacki. Jak każdy model ma swoje plusy i minusy i one mogą się zmieniać w zależności również od zmieniających się warunków i otoczenia rynkowego bądź prawnego czy podatkowego.

Czy spadki cen gruntów mogą stać się zagrożeniem - uczciwie mówiąc nie wiem i nie do końca czuję to ryzyko. Dopóki biznes będzie szedł i się kręcił to banki nie będą zainteresowane gruntami tylko otrzymywaniem odsetek i spłatą rat kapitałowych. To czy cena rynkowa danych aktywów spadnie w przyszłości mocno (jak rozumiem tutaj widzisz ryzyko) to dla mnie nie ma specjalnego znaczenia dopóki będą prowadzić zyskowny sklep w tej lokalizacji. Tak przynajmniej mi się wydaj e-z naciskiem na "wydaje" :).

Ja w tym modelu widzę takie ryzyko, że jak się źle wybierze lokalizacje (a statystycznie takie też się zdarzają to jest oczywiste) to i tak się jest z nią uwiązanym. Dino chwaliło się kiedyś, że nie zamykało sklepów. Taka informacja przy zrozumieniu tego modelu biznesowego po prostu nic nie oznacza i jest tanim PR. Dobrze, że przestali to podkreślać :) A to oznacza, że dział ekspansji musi być efektywny.

W mojej ocenie np. Piotr i Paweł de facto upadł właśnie przez to, ze nie tyle miał zbyt szybką ekspansją co po prostu kompletnie nie trafiał z lokalizacjami (w kontekście wskaźnik płacony czynsz / generowany obrót). To jest oczywiście powiązane ponieważ zazwyczaj jeśli spółka chce się szybko rozwijać to ustala plan motywacyjny tak aby pracownicy szybko otwierali nowe sklepy. Szybko to znaczy, ze jakość albo cena ucierpi (wg zasady tylko 2 z 3 rzeczy są możliwe: szybko, tanio, dobrze). Ale mam wrażenie, że gdyby wybrali lepsze lokalizacje to wciąż ta marka byłay obecna na rynku. Co do Dino to nie ma (przynajmniej w moim odczucie) żadnych przesłanek aby mówić zę ida ta drogą. Wyniki pokazują, że jest wręcz odwrotnie - trafiaja z lokalizacjami. Inaczej byśmy już to widzieli w słabnacych wynikach bo przecież w ostatnich 3 latach otworzyli ponad 600 sklepów czyli jakieś niecałe 50% sieci.

W teorii model wybrany przez Dino jest mocno kapitałochłonny (to fakt dywidend nie ma) i powodować powinien wysokie zadłużenie. Ale jak się spojrzy na wskaźniki zadłużenia to Dino wypada lepiej niż Eurocash - więc kto tutaj jest bardziej ryzykowny? Dino, które ma grunty i aktywa trwałe (choć czasami zapewne w miejscach niekoniecznie jakiś super) czy Eurocash z 2 mld wartości firmy i DN/EBITDA 3,4 po nowemu licząc (po staremu bez MSSF 16 ok. 2) - No wcale nie jest taka jednoznaczna odpowiedź. Oczywiście haczyk tkwi tez w tym, że Dino zarabia porządna kasę, a w wypadku EC jest z tym przez ostatnie lata spory problem.

I zapasy to jet cos co martwi w Dino - trzeba na to uważać. Podobnie jak i kwestia rezygnacji Prezesa i tego kto go zastąpi...

Fajnie, że piszesz, że jesteś zaangażowany w akcje - oby ten zwyczja się przyjął :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

selekk
0
Dołączył: 2020-05-07
Wpisów: 3
Wysłane: 4 września 2020 20:17:16 przy kursie: 221,00 zł
A ja widzę tyle:
ostatnie 3 lata, od debiutu:
> przeciętna roczna stopa wzrostu kapitału własnego = ok 30-35%.
> przeciętna roczna stopa wzrostu ceny akcji = ok 70%.

No i wychodzi mi że coś tu nie gra czyli:
- albo firma była za nisko wyceniona podczas oferty publicznej i teraz te 70% rocznie podciąga do poziomu bardziej rzeczywistego
- albo jedziemy na konkretnej (za mocnej) zwyżce od 3 lat.
(- albo, jeszcze opcja, analiza fundamentalna jest oderwana od rzeczywistości. Choć przypuszczam, że raczej na odwrót Think Dancing Whistle ).

Pozdrowionkawave

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 4 września 2020 20:30:28 przy kursie: 221,00 zł
A widzisz i to jest piękno giełdy - każdy ma swoją rację i swoją wycenę. Pamiętaj, że giełda mocno dyskontuje przyszłość, więc jeśli wskaźniki bazujące na historii wydają się być przewartościowane (np. w wypadku C/Z dla Dino to chyba nikt nie ma wątpliwości ze wg takiego patrzenia wycena jest WYMAGAJĄCA ;)) to jeszcze nie musi nic znaczyć, Tutaj są przesłanki, że firma będzie zwiększać zysk zaówno operacyjny jak i netto - oczywiście pytanie czy jest to w stanie robić o 50% co kwartał. W nieskończoność na pewno nie, ale w ciągu kolejnych 2-3-4 kwartałów/ Niech każdy odpowie sobie sam na to i samemu zrobi analizę :)

Jest wiele czynników zapewne, których nie poruszyliśmy - ja jednak raz jeszcze bym podkreślił jedno - zarząd to co obiecał to dostarczył. A nie były to zachowawcze rzeczy (jak np. 1,200 sklepów na koniec 200). Wbrew pozorom takie dostarczanie tego co się obiecało nie jest wcale takim standardem (niestety) na polskiej giełdzie. Więc za to premia się należy. Oczywiście filozoficznie należy postawić sobie pytanie czy gdyby było więcej spółek, które dostarczają to co obiecują to czy wycena Dino była y wyższa czy niższa. może część inwestorów szuka spółek dużych, które szybko się rozwijają i rosną i mają zyski - nie ma ich dużo (nie będę się znęcał i nie zachęcam do przeglądu składu WIG20 i wyników tych spółek :)) więc może i to te jest powód?

Ale oczywiście zarząd wiecznie dostarczał nie będzie (bazując przynajmniej na statystyce tak można powiedzieć) więc wtedy kara może być sroga. W sumie to jeszcze jedno warto podkreślić, że obecna sytuacja (dość wysoka iflacja i bardzo niskie stopy procentowe) trochę im pomaga. Ułatwia podnoszenie cen czyli marż z jednej strony a z drugiej zmniejsza obciążenia odsetkowe, kórych przecież mają całkiem sporo. A to pomaga w uzyskania dynamik na poziomie zysku netto.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.


addison
20
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 2 100
Wysłane: 4 września 2020 21:34:45 przy kursie: 221,00 zł
Dokladnie, system jest tak przeskalowany, że premiuje tych rosnących na długu. Im on większy tym większa premia.

Dzisiaj mamy też wezwanie na forte, kolejna spółka po mocnych inwestycjach i sporym zadłużeniu. Gotowa do nowych rynków. Widać główny nie miał problemów ze znalezieniem finansowania na nabycie 33% forte. Jeszcze niedawno straszyli problemami :)

Powtarzam to dosyć często, przy tak niskim koszcie finansowania wyprowadzeń z giełdy jest dużo i ta karuzela szybko się nie zatrzyma dopóki dobre biznesy będą tak nisko wyceniane. Grzechem jest ich nie ściągać z giełdy. U nas nie ma odniesienia do zaproponowania ceny godziwej więc zabierają jak chcą.

Oczywiście Dino to inny moment, tam po tej wycenie powinni zarzucić rynek nową emisją akcji jak to zrobili w CCC na maksach :)

lesgs
lesgs PREMIUM
8
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 817
Wysłane: 4 września 2020 21:55:21 przy kursie: 221,00 zł
P&P pamiętam. Otóż, mieli oni sklep w Nowym Dworze Gdańskim - terenie raczej ubogim, a te 40 km do Krynicy Morskiej w okresie wakacyjnym to było zbyt daleko. Zlikwidowali się bardzo wcześnie. Dziwiłem się, że na takim terenie w ogóle może się otworzyć tak luksusowa marka.

Odnosząc się do kolejnych komentarzy to należy przede wszystkim zauważyć, że dopóki trwa rozwój gospodarczy, firmy o wysokich wskaźnikach zadłużenia mogą być spokojne o swój rozwój. Do ulega całkowitemu odwróceniu gdy nadchodzi kryzys. Zdaje się, że dość trafny komentarz w tej sprawie pojawił się na Stockwatch ok. marca, gdy walczyliśmy z koronawirusem. Teraz oczywiście został on już zwalczony i wszystko będzie cacy.

Spróbujmy jednak zastanowić się nad scenariuszem, w którym marcowe tąpnięcie nie miało miejsca (zresztą obecnie giełdy są właśnie w takiej sytuacji). Mielibyśmy do czynienia z hossą o bardzo długiej brodzie - czyli powoli wyczerpującym się impulsie wzrostowym. Koronawirus wcale nie wzmocnił impulsu wzrostowego, to co słabowało zostało zasypane dodrukiem pieniądza. Sytuacja została w jakiś sposób zaciemniona nagłym wysiłkiem na rzecz ratowania tego, co tak powoli odchodziło w przeszłość (dla przykładu - kiedy 66 mln lat temu meteor uderzył w ziemię, dinozaury już były na powolnym wymieraniu, meteoryt to tylko przyśpieszył). Myślę, że koronawirus tylko przyśpieszył to co i tak było nieuchronne. Odsuwanie rozliczenia z kryzysu z 2007 r. zostało odroczone i według ekonomistów dzień prawdy miał nastąpić w latach 2030-tych. To się zmieniło i rozliczenie kryzysu z 2007 r. nastąpi wcześniej. Przetrwają oczywiście najsilniejsi i najsprytniejsi. Pomimo niezachwianych zapewnień FED, jeżeli obecne stymulowanie nie doprowadzi do odzyskania formy przez gospodarkę, to narzędzia, jakim dysponują będą miały mniejszy wpływ

Co będzie w przypadku DNP? - w zasadzie każdy scenariusz jest możliwy, ale jeśli mam prognozować, to nastąpią albo poważne emisje obligacji, albo rozwadnianie akcjonariatu. W końcu takie poziomy wskaźników dają właścicielom (właścicielowi) większe możliwości reakcji na niekorzystne zmiany rynkowe. Teraz wszystko jest piękne ale, czy na pewno jest to solidny i trwały fundament? Dalsze tak wysokie tempo rozwoju nie da się utrzymać przez wiele lat i musi nastąpić spowolnienie. Ze względu na prognozy makroekonomiczne nie uważam, by nastąpiło to w dalekiej przyszłości. Sen na DNP może się skończyć dość gwałtownie, np. w połowie 2021 roku.

W latach 60-tych był taki zespół parodystyczny, the Barron Knights. To fragment jednej z ich piosenek zatytułowany "Under New Management"

Remember when you heard us say
That we would stop the squeeze
And fix things up so that you wouldn't have to work

Well..... We tried it anyhow
But then the days got worse and worse
And now you see we've gone completely out of our minds
And..... They're coming to take us away, hah-hah
They're coming to take us away, ho-ho, hee-hee, hah-hah
From Parliament that's driving us mad with the credit squeeze
And the price of cheese, and sawdust now is tuppence-a-plank
And they're coming to take us away, aaahaaahhhhhh!

FED się prawie udało byśmy nie musieli pracować. Czy na długo?

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.

Edytowany: 4 września 2020 22:04

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 5 września 2020 16:31:37 przy kursie: 221,00 zł
addison napisał(a):
Dokladnie, system jest tak przeskalowany, że premiuje tych rosnących na długu. Im on większy tym większa premia.

Dzisiaj mamy też wezwanie na forte, kolejna spółka po mocnych inwestycjach i sporym zadłużeniu. Gotowa do nowych rynków. Widać główny nie miał problemów ze znalezieniem finansowania na nabycie 33% forte. Jeszcze niedawno straszyli problemami :)

Powtarzam to dosyć często, przy tak niskim koszcie finansowania wyprowadzeń z giełdy jest dużo i ta karuzela szybko się nie zatrzyma dopóki dobre biznesy będą tak nisko wyceniane. Grzechem jest ich nie ściągać z giełdy. U nas nie ma odniesienia do zaproponowania ceny godziwej więc zabierają jak chcą.

Oczywiście Dino to inny moment, tam po tej wycenie powinni zarzucić rynek nową emisją akcji jak to zrobili w CCC na maksach :)



Przykład CCC jest niewątpliwie trafny choć powinien być ostrzeżeniem dla akcjonariuszy tych mniejszościowych, którzy uwierzyli w boskość i nieomylność DM ;). mam wrażenie, że ludzie z Dino mają jednak większą pokorę i mniejsze rozdmuchanie kosztów (przynajmniej do tej pory). CCC poległo na mocarstwowych planach i zbyt szybkiej ekspansji w szczególności w krajach bogatych ale trudnych do podbicia (Niemcy, Szwajcaira, etc.) i zbyt drogich akwizycjach. Ogólnie też po prostu chwytali zbyt wiele srok za ogon. Dino robi inaczej - ich model jest prosty i łatwy w kopiowaniu co oznacza też, że poszerzając biznes (organicznie a CCC roiło to tez przez M&A) nie potrzebujesz az tyle managementu własnego do zarządzania tym który rozumie DNA :)

Aczkolwiek zgoda, że jeśli mieliby robić emisję to właśnie przy takich wycenach jak teraz :) Z tym, ze mniej więcej to samo można było powiedzieć rok temu a wycena była pewno z 40% niżej.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 5 września 2020 16:37:16 przy kursie: 221,00 zł
lesgs napisał(a):
P&P pamiętam. Otóż, mieli oni sklep w Nowym Dworze Gdańskim - terenie raczej ubogim, a te 40 km do Krynicy Morskiej w okresie wakacyjnym to było zbyt daleko. Zlikwidowali się bardzo wcześnie. Dziwiłem się, że na takim terenie w ogóle może się otworzyć tak luksusowa marka.

Odnosząc się do kolejnych komentarzy to należy przede wszystkim zauważyć, że dopóki trwa rozwój gospodarczy, firmy o wysokich wskaźnikach zadłużenia mogą być spokojne o swój rozwój. Do ulega całkowitemu odwróceniu gdy nadchodzi kryzys. Zdaje się, że dość trafny komentarz w tej sprawie pojawił się na Stockwatch ok. marca, gdy walczyliśmy z koronawirusem. Teraz oczywiście został on już zwalczony i wszystko będzie cacy.

Spróbujmy jednak zastanowić się nad scenariuszem, w którym marcowe tąpnięcie nie miało miejsca (zresztą obecnie giełdy są właśnie w takiej sytuacji). Mielibyśmy do czynienia z hossą o bardzo długiej brodzie - czyli powoli wyczerpującym się impulsie wzrostowym. Koronawirus wcale nie wzmocnił impulsu wzrostowego, to co słabowało zostało zasypane dodrukiem pieniądza. Sytuacja została w jakiś sposób zaciemniona nagłym wysiłkiem na rzecz ratowania tego, co tak powoli odchodziło w przeszłość (dla przykładu - kiedy 66 mln lat temu meteor uderzył w ziemię, dinozaury już były na powolnym wymieraniu, meteoryt to tylko przyśpieszył). Myślę, że koronawirus tylko przyśpieszył to co i tak było nieuchronne. Odsuwanie rozliczenia z kryzysu z 2007 r. zostało odroczone i według ekonomistów dzień prawdy miał nastąpić w latach 2030-tych. To się zmieniło i rozliczenie kryzysu z 2007 r. nastąpi wcześniej. Przetrwają oczywiście najsilniejsi i najsprytniejsi. Pomimo niezachwianych zapewnień FED, jeżeli obecne stymulowanie nie doprowadzi do odzyskania formy przez gospodarkę, to narzędzia, jakim dysponują będą miały mniejszy wpływ

Co będzie w przypadku DNP? - w zasadzie każdy scenariusz jest możliwy, ale jeśli mam prognozować, to nastąpią albo poważne emisje obligacji, albo rozwadnianie akcjonariatu. W końcu takie poziomy wskaźników dają właścicielom (właścicielowi) większe możliwości reakcji na niekorzystne zmiany rynkowe. Teraz wszystko jest piękne ale, czy na pewno jest to solidny i trwały fundament? Dalsze tak wysokie tempo rozwoju nie da się utrzymać przez wiele lat i musi nastąpić spowolnienie. Ze względu na prognozy makroekonomiczne nie uważam, by nastąpiło to w dalekiej przyszłości. Sen na DNP może się skończyć dość gwałtownie, np. w połowie 2021 roku.

W latach 60-tych był taki zespół parodystyczny, the Barron Knights. To fragment jednej z ich piosenek zatytułowany "Under New Management"

Remember when you heard us say
That we would stop the squeeze
And fix things up so that you wouldn't have to work

Well..... We tried it anyhow
But then the days got worse and worse
And now you see we've gone completely out of our minds
And..... They're coming to take us away, hah-hah
They're coming to take us away, ho-ho, hee-hee, hah-hah
From Parliament that's driving us mad with the credit squeeze
And the price of cheese, and sawdust now is tuppence-a-plank
And they're coming to take us away, aaahaaahhhhhh!

FED się prawie udało byśmy nie musieli pracować. Czy na długo?

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.



W czasach kryzysu cash is king :) ( www.stockwatch.pl/wiadomosci/w... ). Podtrzymuję, że tak jest :)

Pewno przyjmje argument, że nie da się rozwijac w temei 30-50% rocznie przez wiele lat w tym iznesie w Polsce. Zgoda. Ale jeszcze przez kilka kwartałów - tego bym nie wykluczył. W sumie to myslę, że wszyscy się zastanawiają na rynku jak oni robią te LFL - tam tkwi tajemnica sukcesu plus oczywiście sensowna ekspansja. Jak to spadnie kara bedzie srga ądź bardzo sorga. Ale z drugiej strony patrząc czy warto walczyć ztrendem?> :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

lesgs
lesgs PREMIUM
8
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 817
Wysłane: 6 września 2020 10:20:20 przy kursie: 221,00 zł
LFL jest pułapką, w którą bardzo łatwo wpaść. Jeżeli sieć rozwija się dynamicznie, każdy nowy sklep znacznie zwiększa swoją sprzedaż po 1-2 kwartałach od chwili otwarcia. Potem sytuacja się zmienia. Zwiększanie sprzedaży może nastąpić tylko, jeżeli twój sklep wyrzuci z rynku innych podobnych handlowców. Może to być inna sieć, ale prędzej sklepy prowadzone an zasadzie franszyzy (Żabka) lub małe sklepiki prywatne. Inaczej dochodzi do stabilizacji. Wtedy wzrost sprzedaży musi być dodatkowo liczony z uwzględnieniem indeksu wzrostu cen, inflacji, itp. U nas mechanizmy walki z monopolizacją handlu są niezwykle mierne. UOKiK zbytnio zajęty jest polityką i makroekonomią by walczyć z monopolizacją handlu w powiatach lub innych rynkach lokalnych. A to własnie powinno być ich bardzo ważnym obszarem działania.

Ze względu na swoją lokalizację, sklepy Dino (pomijając już kwestie konkurencji) w pewnym momencie muszą zderzyć się z sufitem. Lokalne społeczności mogą kupić pewną pulę towaru i nic więcej. Wtedy nagle LFL się stabilizuje i zależy od koniunktury makro i procesów cenowych. Nagle, takie sklepy stają się w pewnym stopniu więźniem rozwoju gospodarczego i to bardziej na skalę lokalną. Ze względu na lokalizację, tylko pojedyncze sklepy będą mogły liczyć na jakąś spektakularną dynamikę rozwoju. Raczej będzie dominować stabilizacja. Całość tego procesu udaje się schować rozwijając sieć; wzrost sprzedaży jest silny, a nowe sklepy generują wysokie LPL. Nie jest wykluczone, że problemy ze wskaźnikami Eurocash i innych dojrzałych sieci nie wynikają właśnie z tego, i w ten sposób porównywanie z DNP nie ma większego sensu.

To też jest pewną wadą rozwoju organicznego. DNP nigdy nie odniesie sukcesu w tych rejonach, gdzie aktywne są już inne sieci (pomijam brutalną walkę konkurencyjną z dumpingiem cen, ...).

To tylko oznacza, że DNP musi zmierzyć się z wyzwaniem - nadejdzie poda na przejęcia, na oszczędności i walkę o klienta. Nie wiemy tylko kiedy, ale nadal uważam, że połowa 2021 roku to możliwy początek zmian.

Wrócę do przykładu Nowego Dworu Gdańskiego. Nie mieszkam tam, ale znam ten teren dobrze. Mamy Tesco, Polo, Biedronkę, Żabki, Netto, Pepco, Rossmana Sklepy Maluty (lokalna - zresztą dobra - mleczarnia). To teren ludzi niezbyt bogatych, idealna okazja dla DNP. Ale, przy takiej ilości marketów - zwyczajnie nie mają szans, albo muszą wiele zaryzykować lub coś przejąć.

Weźmy kolejny przykład - Wiśniewo. To spora wieś położona wzdłuż S7 niedaleko Mławy. Jest Dino, co w zasadzie dołuje lokalne sklepiki. Nikt z Mławy nie przyjedzie. Jest możliwa tylko obsługa lokalnej społeczności wiejskiej. Sklep jest od ok. 2-3 lat. Nie sądzę, by dynamika sprzedaży LFL w tej lokalizacji była na poziomie 20-30%, teraz to raczej pojedyncze procenty Niestety do takich danych nie będziemy nigdy mieli dostępu. A one mogą być kluczowe dla oceny całej firmy.

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.

Analityk Fundamentalny
65
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 528
Wysłane: 6 września 2020 21:52:56 przy kursie: 221,00 zł
Lesgs, odnosząc się do Twoich wątpliwości, po kolei:

1. LFL - oczywiście jeśli patrzy się na ten wskaźnik bezkrytycznie to można w taką pułapkę wpaść. W szczególności jeśli baza jest niska - łatwiej zrobi dynamikę r/r + 20% z 100 jako bazy niż 300. To oczywiste. Ale zauważ proszę, że spółka dynamicznie zwiększa swoją ogólną sprzedaż (LFL + ekspansja - a przecież ekspansja na początku ma dość niską sprzedaż zgoda? Musi mieć skoro rok później już LFL są wysokie). Dodatkowo to na co ja patrzę to sprzedaż z m2 czy w uproszczeniu per sklep - ona ogólnie rośnie (akurat Q1 i Q2 są zawsze problematyczne o Wielkanoc a w ostatnich latach dodatkowo efekt niedziel) - na podstawie danych, które mamy to oczywiście uproszczenia i ryzyko błędu jest pewne, ale nic innego nie mamy i mieć nie będziemy. Choć oczywiście marzy mi się aby mieć info jaka była wartość sprzedaży LFL w każdym z kwartałów, to niewątpliwie analizę uczyniłoby pełniejszą.
2. Każdy kiedyś zmierzy się z sufitem - Biedronka już to przecież zaliczyła. Tylko czy to jest problem Dino obecnie? Chya nie - info o ilości sklepów per województwo per 100k mieszkańców nie wklejałem ale można zobaczyć. Podałem info, że w 5 województwach praktycznie ich nie ma. Więc szansa na rozwój jest - to ze tam będzie trudno - oczywiście, że tak, ale przecież na początku byli tylko w wielkopolskim i jakoś w kolejnych przynajmniej 5-6 województwach zbudowali całkiem solidnie przyczółki - więc nie zakładałbym a priori, ze im się nie uda. Poza tym tutaj jeszcze warto wspomnieć o jednym - mówisz, że lokalna społeczność więcej nie kupi Generalnie to jest prawda - może być taki moment, że tort do podziału będzie rósł tylko o konsumpcję _ inflację. Ale przecież może być tak, że część sklepów będzie wypadać i ktoś to zagospodaruje na tym lokalnym rynku.
Problemy Eurocashu w mojej ocenie leżą zupełnei gdzie indziej - oni jeszcze 3 lata temu praktycznie nie mili własnego detalu - nie mają knwo-how (pytanie czy będa mieli) jak zarabiać na detalu - tma resztą ekspansja (oprócz przejęciowej - ale to inny temat) nie idzie i to widac po liczach, Co do Biedronki - to sorry, ale jeśli mamy wzrosty konsumpcji o kilka procent + inflacja o oni rośli poniżej to jednak znaczy, że coś było po ich stronie. Oczywiście, że LFL sam z siebie pomaga przy ekspansji (bo Dino powiększa się o 20% sieci rocznie a Biedronka pewno o 2%) ale powtarzam jakby roili bez sensu ekspansję (znowu wraca case Piotr i Pawła) to by się wyłożyli. A tak nie jest.
3. Nigdy nie odniesie sukcesu gdzie są inne sieci - no nie wiem - zaczynali najpóźniej ze wszystkich sieci chyba (przynajmniej tak na poważnie) - 5 lat temu mieli chya ok. 2,0-2,5 mld sprzedaży - a dzisiaj mają ponad 8. Wtedy tez yła konkurencja. Oczywiście, że ona się zaostrza to prawda. Ale oni tez mają pewien plus - współpraca z markami - co firmom (niektórym) po 40 mld orotu Biedronki jak połowa to marki własne gdzie w kazdej chwili moga yć ut (w Lidlu podobnie). Wbrew pozorom na Dino można roić bardzo fajne wolumeny ze strony producentów -a za tym idą (przynajmniej w teorii) dobre warunki handlowe. To zresztą pokazuje marża handlowa w Dino 25%!
4. Jeśli chodzi o walkę o klienta, oszczędności etc - w zasadzie z Tobą się zgadzam. Problem tylko widzę taki, ze rok temu można było napisać to samo i po roku Dino jest lepsze. Ale pełna zgoda - ryzyk jest dużo i jeszcze za wcześnie odtrąbić sukces, ze Dino to jedyna Polska sieć, która jest w stanie walczyć z zachodnimi graczami (choć na raze w zasadzie tak to wygląda - nikt polski w ujęciu krajowym w zasadzie nie został).
5. Przykład NDG - jak zacną przejmować to zacznę się z kolei martwić - o nie mam pojęcia czy ich DNA na to pozwala i czy to się powiedzie. Ale być może w pewnych miasteczkach ich nie będzie. Nie wiem czy muszą yć. pamiętam jak Piotr i Paweł chciał podbić Kraków i na siłę otwierał sklepy w galeriach, które powstawały a galeriami były z nazwy w zasadzie.., Jak się skończyło wiemy
6. Wiśniewo - no w zasadzie douje lokale sklepiki - czyli LFL nadal mogą rosnąć o w końcu p(brutalna prawda) część tych sklepików upadnie, część wejdzie w jakieś franczyzy (żaka, abc, groszek, lewiatan?) i szansa na wzrosty przez pewien czas będzie.
7. Pełna zgoda z kwestia dostępu do danych - pozostaje się tylko zatrudnić w kontrolingu takiej firmy ;) A poważnie gdybyśmy je mieli to oczywiście analiza i wnioski były pełniejsze. Ale przecież to, ze między nami inwestorami a zarządami spółek i insiderami jest bardzo duża asymetria informacji to wiemy i to nie jest nowość. Trzeba z tym żyć i próbować wypracować sobie swoje własne metody oceny pewnych zdarzeń i szacowania ryzyk czy szans.

Na koniec - bardzo fajnie się z Toa wymienia poglądy o jest to oparty na pewnych merytorycznych argumentach a to jest cenne.

Dla przypomnienia - ja nie mam akcji Dino, nigdy nie miałem (choć historycznie można powiedzieć, że żałuję bo zarobek były godziwy) i na 99% pewno nie będę miał - trochę nie mam cojones aby kupować spółkę na takich wskaźnikach mimo, że jest growth. To nie jest tez tak, że próbuję usprawiedliwiać jak to jest że spółka droga a ciągle rośnie. Ale patrząc obiektywnie (uważam że tak robię) widzę powody, które po prostu dają ku tak dynamicznie rosnącej wycenie podstawy. Tylko, ze znowu przypomnę wzrosty/zyski osłabną kara może być bardzo sroga - trzeba o tym pamiętać.

pozdr
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

krewa
krewa PREMIUM
235
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 468
Wysłane: 12 października 2020 15:46:21 przy kursie: 217,00 zł
DINOPL - analiza techniczna na życzenie


W długoterminowym ujęciu mamy trend wzrostowy, ale popyt ma nie lada problem z utrzymaniem tej tendencji. W ostatnich miesiącach część graczy postawiła na realizację zysków, co widać po przebiegu linii wskaźnika AD oraz po słupkach wolumenu w trakcie podażowych sesji (wykraczają ponad średnią). W efekcie teraz popyt musi ofiarnie angażować się w obronę wsparcia 214-215 zł obawiając się - słusznie zresztą - że jego utrata doprowadzi do mocniejszej rozbudowy korekty. Ewentualna utrata wspomnianego obszaru niechybnie doprowadzi do spotkania z długoterminową SMA, z prawdopodobnym przystankiem w strefie letniej konsolidacji. Patrząc na sekwencję opadających szczytów i spadek kursu poniżej chmury Ichimoku, właśnie scenariusz pogłębienia korekty ma największe szanse na realizację. Realizacja tego negatywnego scenariusza nie zagraża jednak nadrzędnej tendencji wzrostowej.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

krewa
krewa PREMIUM
235
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 468
Wysłane: 2 stycznia 2021 13:28:07 przy kursie: 289,40 zł
DINOPL - analiza techniczna na życzenie [aktualizacja]

Uwaga! Pełna treść wpisu zarezerwowana jest dla osób posiadających abonament i stanie się ogólnodostępna dnia 23-01-2021 13:28:7.

Zamiast czekać, zamów abonament, a uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich treści i narzędzi serwisu.

(Liczba znaków: 1750)


eMPe
1
Dołączył: 2014-09-19
Wpisów: 98
Wysłane: 15 stycznia 2021 11:55:39 przy kursie: 257,60 zł
Do techników: czy to już realizacja zysków czy drobna korekta w trendzie wzrostowym?

micmak
16
Dołączył: 2011-02-18
Wpisów: 244
Wysłane: 15 stycznia 2021 13:02:24 przy kursie: 257,60 zł
bankrucik napisał(a):
Dino będzie miało problem z konwersją swojego sklepu do dużych miast,
problem już się zaczyna na etapie zakupu gruntu, mają za niskie limity środków na zakup gruntów , nie starczają te pieniądze na zakup gruntów w miastach wojewódzkich, kolejny aspekt żeby zapobiec możliwym"lewiznom" pracowników działu ekspansji wprowadzali zasadę, że kupują grunt tyko od właściciela który jest nim co najmniej od kilkunastu miesięcy ( a w miastach wojewódzkich spekulacja na gruntach to częste zmiany właścicieli), po drugie obecny trend czyli budowa parków handlowych jest praktycznie dla DINO zamknięty, nikt ich w Parkach Handlowych nie chce, bo spożywka ma przyciągać klienta do reszty sklepów Parku, a Dino nie jest w stanie tego zrobić.
moim zdaniem albo odpuszczą duże miasta albo wprowadzą nowy format i całkowicie zmienią swoje dotychczasowe zasady konkurując z Biedronkami, LIDLami i Aldi
DINO to świetna firma z dobrymi pomysłami ale natrafi na problemy w rozwoju o których piszę


Model Dino sprawdza się w peryferyjnych miasteczkach/lokalizacjach.
Dużo ludzi chodzi tam na początek z ciekawości, ale z czasem będzie przesyt tak jak to było z hipermarketami.
ujeżdżam byki ===>>

surowce, surowce rolne głupsze!

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,336 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +153,59% +30 718,18 zł 50 718,18 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d