pixelg
SELVITA - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4

SELVITA [SLV]

AKTUALNY KURS: 21,00 zł (-1,41%) 18-10-2019 15:11
bobart
bobart PREMIUM
Dołączył: 2012-01-27
Wpisów: 12
Wysłane: 10 września 2015 18:22:50
Tak ciekawie spieraliscie sie o Selvite.Po dluzszym okresie niemrawosci kurs po ulansku niemalze podskoczyl przy duzych obrotach.
Nie mielibyscie ochoty (tzn.Stockwatch) napisac co sadzicie o wynikach i tej naglej milosci do spolki,poniewaz wydaje sie ze kupuje ktos majacy troche wiekszy potencjal niz to co widzielismy przez dluzszy czas natym papierze.Zastanawialem sie nawet czy w jakiejs szufladzie nie lezy np.jakis papier z nowa reko?

Mangekyo
Mangekyo PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-09-30
Wpisów: 233
Wysłane: 20 września 2015 22:29:56
Napiszemy, będzie jakoś w połowie tygodnia ;)

Mangekyo
Mangekyo PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2012-09-30
Wpisów: 233
Wysłane: 24 września 2015 23:52:10
Omówienie sprawozdania GK Selvita SA po Q2 2015r.

Selvita to rodzima firma biotechnologiczna pracująca nad innowacyjnymi lekami. Jak na start-up przystało możliwa wysoka stopa zwrotu z inwestycji idzie w parze z wysokim ryzykiem. Przyjrzyjmy się szczegółom.

Spółka uzyskuje przychody z dwóch segmentów działalności – usługowego i innowacyjnego. Pojawiają się pierwsze zyski, budowana jest pozycja firmy. Jednak względem wyceny giełdowej to nadal mało.

Segment usługowy
Czyli outsourcing rozwiązań R&D. Selvita na zlecenie zewnętrznych firm przeprowadza badania potencjalnych cząsteczek terapeutycznych, syntezę związków chemicznych, czy zaopatruje klientów w oprogramowanie komputerowe. Poniekąd firma wykorzystuje posiadane zasoby aby wygenerować z nich dodatkowe przychody. Segment ten jest rentowny, jednak wydaje się nie być kluczowym w działalności spółki. W planach jest dalszy wzrost sprzedaży i marżowości (rozwój już nawiązanej współpracy, bardziej wymagające kontrakty), lecz nie należy spodziewać się fajerwerków. To nie ten dział jest obecnie oczkiem w głowie inwestorów - usługi są raczej przyjemnym dodatkiem generującym cashflow na sfinansowanie ambitniejszych projektów. Nawet dynamiczny wzrost sprzedaży niewiele zmieni w tym zakresie (w H1 EBIT wyniósł jedynie 1,8 mln zł, przy wysokich dynamikach wzrostu r/r), wszystkie oczy zwrócone są ku innowacjom.

Segment innowacyjny
To właśnie ten dział odpowiada za znaczną premię w wycenie spółki (PE=42). Selvita opracowuje nowe, innowacyjne leki. Jest to proces wysoce kapitałochłonny (koszty odkrycia, zweryfikowania i wprowadzenia na rynek nowej cząsteczki to około 1-2 mld USD), ryzykowny (szanse projektu na zakończenie wahają się w granicach 5-10%) i czasochłonny (cały proces trwa 10-20 lat!). Sukces oczywiście wiąże się z ogromnymi zyskami, jednak ważyć go trzeba odpowiednio niskim prawdopodobieństwem. Wszystko tutaj wiąże się z długotrwałym, wysokim ryzykiem, na które spółka ma jednak ciekawy pomysł. Selvita maksymalnie je rozprasza, poprzez dywersyfikację i umowy partneringowe. Zapoznajmy się z jakże wymownym Pipeline:


kliknij, aby powiększyć


Spółka prowadzi wiele projektów jednocześnie, nie stawiając wszystkiego na jedną kartę. Mamy do czynienia z nieco wolniejszym postępem (brak środków i zasobów ludzkich do jednoczesnego utrzymania tempa rozwoju wszystkich projektów na 100% możliwości), przy redukcji ryzyka zainwestowania w nierentowne przedsięwzięcia. Dodatkowo Selvita przy finansowaniu stara się stosować model partneringowy – dzielimy koszty i dzielimy profity. Spółka nie zamierza też prowadzić samodzielnie najtrudniejszego, najkosztowniejszego i najbardziej ryzykownego etapu wprowadzania leku na rynek – badań klinicznych i komercjalizacji. W ten sposób rozprasza ryzyko na mniej i mniej, skupiając się na fazach badań na które ma środki i w których ma szanse na odniesienie sukcesu. O zasadności takiego podejścia mówi los programu SEL 103, mającego za cel stworzenie nowego leku na Alzheimera. Projekt ruszył w 2008 roku, początkowo wyłącznie nakładami Selvity. W roku 2010 nawiązano współpracę z Fińską firmą Orion Pharma, co gwarantowało spółce finansowanie w wysokości 1,4 mln EUR (zwiększone do 1,8 mln EUR). Tak więc znacznie zredukowano koszty, przenosząc je na firmę partnerską, jednocześnie jednak redukując maksymalny zysk do refundacji kosztów, płatności za osiąganie kamieni milowych i prowizji od ewentualnej sprzedaży. Selvita wybrała dwie najbardziej obiecujące cząsteczki i przekazała dalsze prace partnerowi, odpowiedzialnemu już za fazę przedkliniczną. Po roku przychodzi informacja zwrotna – lek nie będzie na tyle skuteczny, aby łatwo wygrać z konkurencją i przynieść zakładane zyski. Rezygnujemy z projektu. Tym samym pełne prawa do cząsteczek wróciły do Selvity, stanowiąc obecnie jeden z trzech najbardziej zaawansowanych projektów (zgodnie z Pipeline spółki). Stoi on gdzieś na rozdrożu, między porzuceniem a kontynuowaniem, które jednak wydaje się bardziej ryzykowne. Oczywiście nikt nie mówi że partner jest nieomylny, ale nawet największym firmom zdarzają się projekty, w które inwestowano zbyt długo. Tak było w przypadku Pfizera który wtopił znaczną ilość gotówki na ... lek przez Alzheimerowi, zatrzymany w III fazie badań klinicznych po nakładach w wysokości 740 mln USD. Trzeba umieć chłodno kalkulować i czasem powiedzieć stop, zanim koszty rezygnacji będą zbyt wysokie. W przypadku małej spółki jak Selvita może to być kluczem do sukcesu/porażki. Kolejny cios przychodzi ze strony projektu SEL 201 – konkurencja Selvity (a dokładnie Bayer) wprowadził analogiczny lek w I fazę badań klinicznych. Spółka wstrzymała rozwój projektu i musi przekalkulować co dalej. Czy własna cząsteczka ma wystarczającą przewagę, aby konkurować z produktem Bayeru, który prawdopodobnie będzie na rynku wcześniej? Brniemy dalej czy akceptujemy ponad 2 mln zł straty? Ryzyka się materializują.

Przejdźmy do dwóch pozostałych zaawansowanych w pracach projektach – SEL24 i SEL120. Oczywistym jest, że wydawanie opinii na temat prawdopodobieństwa sukcesu i terminu komercjalizacji jest wróżeniem z fusów. Można jednak wypowiedzieć się na tematy teraźniejsze. Spółka otrzymała dofinansowanie NCBiR, z przeznaczeniem na dokończenie fazy przedklinicznej dla obu projektów oraz przeprowadzenie I fazy klinicznej dla jednej wybranej cząsteczki. Pozostałe środki Selvita będzie musiała znaleźć we własnym zakresie, bądź ponownie wejść w umowę partneringową. Właściwie dziwi mnie, że żaden z tych związków nie posiada jeszcze wsparcia od partnerów z większym kapitałem. Być może to kwestia ceny, jaką chce uzyskać Selvita (spółka może czuć się komfortowo z posiadaną ilością gotówki i nie czuć presji na sprzedawanie po kosztach), a być może ewentualni partnerzy nie widzą szansy na wystarczający zwrot z inwestycji w potencjalny lek.
Niemniej w przypadku obecnie 3 najbardziej zaawansowanych projektów, jeden jest „zawieszony” a pozostałe dwa są dalej rozwijane, choć nie do końca wiadomo jak będzie wyglądać kwestia finansowania.

Warto też wspomnieć o projektach, które spółka już prowadzi w oparciu o umowy partneringowe. Są jeszcze dalekie od ukończenia, nawet od fazy przedklinicznej, jednak trzeba zauważyć że Selvita buduje już sieć kontaktów, zdobywa cenne doświadczenie, zaczyna istnieć w branży. Co najważniejsze – znów spółka otrzymuje płatność za badania, spada więc koszt prac badawczych, ryzykowany jest mniejszy kapitał. Partnering ma jeszcze jedną zaletę, nie do końca oczywistą. Biotechnologia to skomplikowana dziedzina, w raportach dużo jest nierozumianych dla przeciętnego inwestora pojęć i określeń. Tu z pomocą przychodzi właśnie partnering, pozwalający sprawdzić czy w spółce rzeczywiście zachodzą postępy. Są pieniądze za kamienie milowe = są postępy w pracy. Sprawdzi je właśnie firma finansująca, która nie dość że ma odpowiednią wiedzę i możliwości, to również nie będzie chciała płacić za byle co i będzie potrzebować konkretnych dowodów na postęp w pracy. Warto więc śledzić komunikaty bieżące i sprawdzać kiedy należy oczekiwać kolejnych płatności! Np. zgodnie z prospektem możliwe są wpłaty za osiągane kamienie milowe od Merck w 2015 roku. W kwestii partneringu należy wspomnieć o jeszcze jednej kwestii – asymetrii umów. Zgodnie z informacjami z prospektu, Selvita jest w gorszej pozycji prawnej w przypadku jakiś sporów np. o prawa do danej cząsteczki. Jest to o tyle ważne, że można wyobrazić sobie spory o prawa do np. odkrytej niesamowicie skutecznej cząsteczki. W grę wchodzą duże pieniądze, wszystkie chwyty dozwolone.


Przechodząc do finansów - w bilansie spółki nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Zgodnie z zapowiedziami z prospektu emisyjnego przyrastają aktywa trwałe, prace nad nowymi lekami nie są kapitalizowane (są kosztem danego okresu), stąd brak jest nadmiernych wnip. Selvita zaczyna jednak kapitalizację kosztów niezakończonych prac rozwojowych gdy osiągną one zaawansowaną fazę przedkliniczną, stąd powoli wnip będą miały coraz większy udział w bilansie. Aktywa obrotowe to głównie należności i sporo gotówki (37 mln zł). Środki zapewne będą przeznaczane na rozbudowę i wyposażenie powierzchni laboratoryjnych (zgodnie z prospektem planowano na ten cel przeznaczyć około 12 mln zł). Pasywa to kapitał własny (39 mln zł) i 20 mln zł zobowiązań. Spółka oczywiście nie jest zadłużona – brak jest kredytów, zobowiązania to głównie przychody przyszłych okresów (otrzymane środki z dotacji które będą rozliczane w czasie) oraz rezerwa związana z programem motywacyjnym. Selvita osiągany dodatni wynik netto, chociaż skala zysków jest niewielka względem zapotrzebowania na środki niezbędne do realizacji projektów. Zysk jest również wspomagany przychodami z dotacji, ciężko więc mówić o działalności typowo operacyjnej i powtarzalnej. Zawsze jednak znajdzie się przysłowiowy grosz na wkład własny.


Obecna kapitalizacja spółki to ponad 288 mln zł przy niecałych 7 mln zł zysku netto TTM. Widać więc, że nawet dynamiczny wzrost sprzedaży usług nie będzie odgrywać kluczowej roli. Wszystko rozegra się o projekty innowacyjne. A patrząc na obrazek załączony na początku, do ich komercjalizacji zostało wiele lat. Pojawią się problemy, opóźnienia, kto nie wierzy niech prześledzi historię Mabionu. Produkcja leków to ogromne, długoterminowe ryzyko. Wiele lat badań, wysokie nakłady, silna konkurencja (prawdopodobnie pogrzebała już jeden projekt), problemy z przebiciem efektów dostępnych terapii (prawdopodobnie położy drugi projekt), sporty prawne (Selvita jeszcze nie ma patentów! Ba spółka informuje o ryzyku nieumyślnego złamania czyjegoś patentu, co oczywiście mocno nadszarpnęło by finanse), właściwie ciągle widać problemy. Na szczęście spółka ma środki do walki z nimi – dywersyfikację, doświadczonych pracowników, brak ograniczeń występujących w wielkich korporacjach, coraz większą ilość partnerów w branży czy umiejętne pozyskiwanie kolejnych dotacji. Małymi krokami Selvita będzie zbliżać się do rozstrzygnięć. Każdy zaliczony kamień milowy, kolejna podpisana umowa czy znaczny postęp w badaniach wpłynie na spadek ryzyka i wzrost wyceny. Brak postępów, niepowodzenie w badaniach czy wzrost konkurencji będzie oczywiście skutkować zejściem kursu na niższe poziomy. Taka rosyjska ruleta, w której nie bez znaczenia będzie szczęście. Tak, szczęście. W przypadku tej branży, moim zdaniem to też istotny czynnik. Selvita jest też spółką nieco spekulacyjną - emocje niecierpliwych inwestorów (nie każdy wytrzyma minimum 10 lat oczekiwania na produkt), czy przesadne nadzieje związane z zakupem znacznego pakietu akcji, to wszystko będzie targać kursem w górę w dół, niezależnie od fundamentów. A im silniejszy bodziec, tym silniejsza może być lawinowa reakcja.

Z ciekawostek na koniec - dla inwestorów zainteresowanych spółką zalecana lektura to:
1. Prospekt
2. Jedna z ostatnich rekomendacji
Przy czym w tym drugim wypadku należy zauważyć pewien szczegół:
Cytat:
NINIEJSZY RAPORT ZOSTAŁ SPORZĄDZONY PRZEZ DI INVESTORS NA ZLECENIE EMITENTA NA PODSTAWIE ZAWARTEJ UMOWY O ŚWIADCZENIE USŁUGI EQUITY RESEARCH PARTNER. DI INVESTORS BĘDZIE OTRZYMYWAĆ WYNAGRODZENIE Z TYTUŁU ŚWIADCZENIA NA RZECZ EMITENTA USŁUGI EQUITY RESEARCH PARTNER.
INFORMACJE ZAWARTE W NINIEJSZYM DOKUMENCIE W ZAKRESIE FAKTÓW STANOWIĄCYCH CZĘŚĆ OPISOWĄ DZIAŁALNOŚCI EMITENTA ZOSTAŁY PRZEZ SPÓŁKĘ AUTORYZOWANE PRZED JEGO OPUBLIKOWANIEM. W POZOSTAŁYM ZAKRESIE INFORMACJE ZAWARTE W NINIEJSZYM DOKUMENCIE STANOWIĄ OPINIE DI INVESTORS, W SZCZEGÓLNOŚCI DOTYCZĄCE PREZENTOWANYCH WYCEN I PROGNOZ DANYCH FINANSOWYCH SPÓŁKI.

Dajmy więc pewne dyskonto tym prognozom i trzymajmy rękę na pulsie.

>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 25 września 2015 00:02


addi
addi PREMIUM
Dołączył: 2008-10-03
Wpisów: 1 100
Wysłane: 26 września 2015 18:46:53
Kurs spółki w ciągu ostatniego roku daje piękną stopę zwrotu na poziomie 131% ale i ona musi przejść korektę (jak to już kilka razy w ostatnim roku bywało). Czy to już ten moment?
Edytowany: 26 września 2015 18:49

bobart
bobart PREMIUM
Dołączył: 2012-01-27
Wpisów: 12
Wysłane: 22 października 2016 18:52:32
W miedzyczasie wg.mnie zarowno po korekturkach jak i po korekcie.
Duzo sie wydarzylo o czym na (nowo zredagowanych ) stronach firmy sporo do poczytania ).
Nowa wycena Edison wynosi 28PLN i uwzglednia (tylko) dopuszczenie SEL 24 do fazy klinicznej w USA.
Firma oglosila "plan dziesiecioletni" odnoszacy sie do budowy wlasnego osrodka produkcji i badan.
Nota bene , bardzo umiejetnie potrafia uplasowac pozytywne komunikaty.
Mowa jest o jeszcze jednym duzym kontrakcie jeszcze w tym roku, no i najwazniejsze ,a na co inwestorzy czekaja najmocniej;(oczekiwany) komunikat o podaniu leku pierwszym pacjetom co teoretycznie moze miec juz miejsce,gdyz
W tym przypadku nie maja takiego obowiazku (info.o konkretach).
Podawali ,ze bedzie to mialo miejsce do konca roku w wybranych ,wiodacych osrodkach klinicznych w USA.
Jezeli bylyby to bardzo znane szpitale byc moze chcieliby to wykorzystac marketingowo.
A ogolnie : uwazam ,ze to ewenement na polskim rynku i tak naprawde zaczynaja sie dopiero rozpedzac.
Taniej nie chce byc a od ca. dwoch tyg.trwajaca akumulacja sklania do przypuszczen ,ze ktos z kapitalem przygladnal im sie blizej i skusil (no i moze wie troszke wiecej )

Wieled
Wieled PREMIUM
Dołączył: 2013-02-05
Wpisów: 39
Wysłane: 29 marca 2017 08:30:56
Selvita zawarła globalną umowę licencyjną dotyczącą projektu SEL24 - Selvita otrzyma płatność wstępną w łącznej wysokości 4,78 mln euro, tj. 20,3 mln zł. Maksymalna kwota możliwa do uzyskania z umowy wynosi 89,1 mln euro, tj. 379,1 mln zł.
więcej: www.bankier.pl/wiadomosc/Selvi...

Martel
Dołączył: 2012-05-08
Wpisów: 11
Wysłane: 26 listopada 2017 17:52:13
Chyba dobra wiadomość dla Selvity, od 2018 wchodzi w życie ustawa o innowacyjności dzięki której będzie można odliczać do 100% wydatków na B&R a takich Selvita ma bardzo dużo

www.prezydent.pl/aktualnosci/w...

win1248
Dołączył: 2014-03-12
Wpisów: 528
Wysłane: 30 listopada 2017 15:09:48
Ostatnia rekomendacja dla selvity czyli "czary z mleka"

Wydającego rekomendację nagle olśniło i pod wpływem clinical hold zamiast obniżyć podniósł cenę z 45 zł na 75 zł naciągają rekomendację, projektami, których prawdopodobieństwo realizacji jest znikome (2%, 5% lub 10%)

34zł dodatkowej wyceny 75 zł wzięte "z księżyca" to projekty o prawdopodobieństwie realizacji 3x2%, 5%, 10%(sel120) i 7,5% (sel24).

W marcu 28.03.2017 -po podpisaniu umowy na sel24, czyli w sytuacji o niebo lepszej niż ta dzisiaj, analityk edison nie widział jakoś powodów do podniesienia, wyceny, dopiero dzisiaj go olśniło.

"Tymczasem w opublikowanej we wtorek notatce Jonas Peciulis, analityk spółek biotechnologicznych z londyńskiego Edison Investment Research, podkreśla, że przychody z tytułu ewentualnej umowy licencyjnej uwzględniał już w wycenie Selvity, gdy określał cenę docelową jej akcji na 45,3 zł."
www.pb.pl/analityk-o-selvicie-...

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 475
Wysłane: 1 lutego 2018 12:09:16
Selvita rusza z SPO czyli wtórną emisją publiczną akcji. Cena max. w zapisach 61 zł, czyli zaledwie 2 zł wyżej niż obecna cena na rynku. Plus taki, że przewidziano dla dotychczasowych akcjonariuszy opcję uniknięcia rozwodnienia.

Cytat:
Spółka biotechnologiczna ustaliła cenę maksymalną akcji oferowanych w ramach wtórnej oferty publicznej na 61 zł. Zapisy w transzy dedykowanej inwestorom indywidualnym rozpoczną się w piątek, 2 lutego.


wiadomosci.stockwatch.pl/selvi...
Edytowany: 2 lutego 2018 16:09

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 778
Wysłane: 3 lutego 2018 11:26:07
Dzięki prospektowi emisyjnemu wiadomo mniej więcej kiedy może wpaść pierwszy milestone z SEL24. Ciekawe jak duża może być to płatność... Pojedyncze mln EUR, czy więcej? Zakładam, że najwięcej przypadnie za rejestrację leku, mniej za zakończenie III fazy badań klinicznych i jeszcze mniej za II fazę.

>> Link do prospektu
Edytowany: 3 lutego 2018 11:34


win1248
Dołączył: 2014-03-12
Wpisów: 528
Wysłane: 3 lutego 2018 17:12:27
Według mnie Zarówno milestony jak i pieniądze z emisji zostaną przejedzone. Poza tym milestony to jest one-off. Jest różnica między np windykatorami (obecnie w niełasce) gdzie z zainwestowanej kwoty można policzyć orientacyjny zwrot na kapitale, a biotechnologią , gdzie pieniądze są przejadane i każda kwota kończy w dziurze bez dna - to w kontekście tego, że selvita głównie chwali się ile zainwestuje /czytaj:wyda/ w najbliższych latach, a nie ile zarobi.

sel24 jest praktycznie sprzedany i nie jest ich, zostają im milestony i tantiemy kiedyś tam, raczej nie prędzej niż za 5 -10 lat.

Jakie są koszty rozwoju leków widać na przykładzie Celonu, gdzie najtańsza faza I i IIa jednego leku to są koszty między 20 a 50 mln zł przy badaniach prowadzonych w Polsce, a jakie są zyski również widać w przypadku celonu, który ma zarejestrowanego blockbustera, ma podpisane umowy na cały świat, otrzymał już część milestonów, sprzedaje lek w kilku krajach i zyski nie rzucają na kolana, czyli lata pracy, nakładów, a efekt taki sobie, a wręcz słaby w stosunku do kosztów podstawowej działalności. Gdyby nie dotacje - nie byłby w stanie funkcjonować czyli w praktyce jedzie na garnuszku państwa. To samo selvita, też ciągnie dotacje.

Generalnie sens inwestycji w selvitę opierałbym jedynie na wierze funduszach, które selvitę wyciągnęły z dna na uszy i pewnie obejmą emisję, a potem zadbają, żeby za bardzo nie spadła i będą w nieskończoność dosypywać kasy - podobnie jak w mabionie czy cormayu. Oczywiście o ile po drodze na rynku nie pojawi się kataklizm, bo wtedy skończy się podkładanie z lewej.

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 20 lutego 2018 19:52:45
Jak się ma fakt że firma ma wskaźnik C/Z 68, podczas gdy dla sektora jest 32.
A C/WK 13,34 a dla branży 6,66.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 778
Wysłane: 21 lutego 2018 20:07:20
Takich spółek nie wycenia się po wskaźnikach, bo każda z nich jest mocno indywidualna. Tu się wycenia kapitał intelektualny i p-stwo sprzedaży projektów. Projekt to koszt. Im więcej projektów tym więcej kosztów, więc zyski mniejsze, a właściwie straty większe. Im więcej badań tym więcej spalonej gotówki i mniejsze kapitały, ale często większą szansa na partnera i blockbustera

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 25 lutego 2018 14:32:32
Wiadomo kiedy pierwszy dzień notowań nowych akcji? Znalazłem jedynie przydział na jutro.
Edytowany: 25 lutego 2018 14:33

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 778
Wysłane: 26 lutego 2018 09:44:03
Nie wiadomo. Najpierw trzeba zarejestrować emisję w sądzie. Potem złożyć wniosek o rejestrację do KDPW, instytucja ta musi zarejestrować emisję i na końcu musi być uchwała zarządu GPW o dopuszczeniu. To wszystko trwa... W przypadku ostatniej emisji dla spółki Archicom. Rejestracja była 30 października, a KDPW i GPW dały zielone światło dopiero 19 lutego.

jurror
Dołączył: 2015-06-06
Wpisów: 650
Wysłane: 26 lutego 2018 11:47:24
anty_teresa napisał(a):
Takich spółek nie wycenia się po wskaźnikach, bo każda z nich jest mocno indywidualna. Tu się wycenia kapitał intelektualny i p-stwo sprzedaży projektów. Projekt to koszt. Im więcej projektów tym więcej kosztów, więc zyski mniejsze, a właściwie straty większe. Im więcej badań tym więcej spalonej gotówki i mniejsze kapitały, ale często większą szansa na partnera i blockbustera


Tak projekt to koszty, ale chcę zauważyć ze te koszty tez nie są aż tak piekielnie ryzykowne, a ograniczają te ryzyko:

1. Duże dopłaty na badania , powodują mocne ograniczenie ryzyka, biotechnologia jest jedna z dziedzin które są na fali rozwoju " innowacyjnej gospodarki" i dlatego też i w Polsce przykłada się do tej dziedziny gospodarki i coraz większa kasę się w nią inwestuje również z publicznych pieniędzy czy to w ramach UE czy samej Polski.

2. Umowy dystrybucyjne , one powodują iż koszty badań klinicznych przejmuje praktycznie partner biznesowy, selvita jedna umowę podpisała już w 1 fazie badań klinicznych , na kolejne leki przewiduje podpisywać w 2 fazie badań klinicznych.

3. Wprowadzenie ciekawego projektu na rynek , powoduje potężny zwrot z kapitału i nie mówię tu już o blockbusterach , które maja przychody > 1 mld $ rocznie i to często przez np 10-20 lat, ale o lekach o wysokim potencjale sprzedażowym. Taki np salmex z CLN - koszt jego opracowania był szacowany na ok 40 mln PLN , obecnie tylko z Polski przyniósł już wielokrotność tych kosztów w przychodach a lek dopiero chce wyjść szerzej na światowy rynek.

Faktycznie im większy pipeline tym większa szansa na to ze jakiś/ jakieś leki "wypalą" i trafia na rynek.

Rynek leków jest warty ok 8 bln $ rocznie stanowi 10% PKB świata i z racji bogacenia się społeczeństw oraz zwiększania się długości życia , ten rynek będzie nadal rósł. To jest olbrzymi tort, gdzie nowe nie znane firmy maja szanse na uszczkniecia dla siebie jakiś okruchów z tego "ciasta".
Edytowany: 26 lutego 2018 11:48

win1248
Dołączył: 2014-03-12
Wpisów: 528
Wysłane: 26 lutego 2018 14:35:51
Z tym liczeniem kosztów to nie jest tak prosto. Koszty spółki to koszty wszystkich projektów, także tych, które na przestrzeni lat poszły i pójdą do kosza. Jak z 10 projektów wypali jeden, to nie liczymy kosztów tego jednego, który wypalił, ale wszystkich, łącznie z tymi, które nie wypaliły (w przypadku Celonu np Humira, czy siRNA),a także tych z obecnego pipeline, które zakończą się niepowodzeniem, i wtedy może się okazać, że te zyski wcale nie są takie gigantyczne.

Salmex to generyk właśnie blocbustera o sprzedaży rzędu 5 mld USD (dane z 2015r.). Obecnie roczny zysk z Salmexu wystarczyłby na rozwój może jednego z 10 projektów.

W przypadku Selvity mamy do czynienia z quazi-startupem, ta spółka nie zarejestrowała żadnego leku, ani generycznego ani innowacyjnego. Jej powtarzalne zyski są szczątkowe w stosunku do działalnośći i kosztów, a prawdopodobieństwo powodzenia projektów jest jednocyfrowe.

Dobrze że obie spółki pozyskują dotacje, ale spójrzmy prawdzie w oczy - one wiszą na tych dotacjach. Przecież w przypadku Celonu to jest 2/3 kosztów projektu, w warunkach czysto rynkowych potrzebne by były nieustanne emisje akcji i rozwadnianie kapitału, ewentualnie posiłkowanie się kredytem.

To samo dotyczy Mabionu, myślę że jak już w końcu zarejestruje swój lek i rozpocznie sprzedaż, to powtarzalne zyski będą i tak mocno rozczarowujące i na pewno nie pokryją bieżącej działalności czyli kosztu rozwoju kolejnych projektów,

jurror
Dołączył: 2015-06-06
Wpisów: 650
Wysłane: 26 lutego 2018 15:56:05
Problem ze statystyką jest taki, że statystycznie w każdej rodzinie na świecie powinien być chińczyk.

Jeśli chodzi o szanse to w przypadku selvity nie spotkałem się z ich wyznaczeniem, ale już w przypadku CLN prezes przy okazji prezentacji niektórych leków z pipelinu określa ich prawdopodobieństwo pozytywnego zakończenia i wprowadzenia na rynek np w przypadku Sketaminy szacuje ją na 80%, a nie 2% czy 10%, o którym ty piszesz, w przypadku innego np 30-50%, także z tymi szansami tez różnie bywa.

Jeśli chodzi o koszty , to zgadza się że pipeline to nie jedyne koszty , bardzo dużo cząstek odpada w badaniach labolatoryjnych , co nie zmienia faktu że jednak spółki takie jak SLV czy CLN potrafią się rozwijać. Powiem więcej potrafiły się rozwinąć od Zera , do stanu obecnego takiego gdzie mają przychody zyski i w dodatku kasę na dalszą działalności i nie mówię tu o dotacjach ale o kasie na kontach spółek CLN ok 200 mln a SLV grubo ponad 100 mln po obecnej emisji.

Jeśli chodzi o CLN to chcę zauważyć ze obecne przychody wynikają z ich dystrybucji leków głownie w Polsce, podczas gdy ich przyszłość widza w eksporcie. Początek ekspansji salmexu na rynki zagraniczne dopiero zaczyna być budowana , ale właśnie pod to zwiększyli mocne produkcyjne inhalatorów wielokrotnie już na obecnym etapie rozwoju, gdzie możliwości produkcyjne mogą wynosić ok 1 mln szt / miesięcznie wobec sprzedaży rocznej w Polsce na poziomie 700 k sztuk rocznie.I o ile możesz mieć racje jeśli chodzi o obecne zyski, to nie musisz mieć racji jeśli chodzi o przyszłe zyski tym bardziej jeśli wprowadzą do obiegu kolejne leki.pomijam już fakt ze obie spółki będą miały/ mają duży zasób keszowy na owe badania wsparte w dodatku dotacjami i prawdopodobnie umowami dystrybucyjnymi na kolejne leki.

Ryzyko oczywiście wszędzie istnieje, ale najtrudniejszy czas ( powstania od zera do obecnego stanu rzeczy, przy możliwościach korzystania z wielu źródeł finansowania i nie mówię o lewarach) mają za sobą, co nie znaczy że ich obecne wyceny rynkowe nie mogą być mniejsze. .

Edytowany: 26 lutego 2018 15:58

Wieled
Wieled PREMIUM
Dołączył: 2013-02-05
Wpisów: 39
Wysłane: 1 marca 2018 19:08:49
PFR jednym z największych inwestorów, obejmując akcje o wartości niemal 40 mln zł.: mediapfr.prowly.com/27920-pols...

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 22 marca 2018 11:16:26
Te prawa do akcji które będą jutro emitowane jako osobny indeks działają tak że inwestor przed oficjalnym dopuszczaniem może sprzedać akcje na które się zapisał i ta cena zostanie już ujęta w indeksie "normalnym" spółki? Czy nastąpi to dopiero w momencie oficjalnego dopuszczenia nowej emisji?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,528 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d