pixelg
PEKAO - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8 9

PEKAO [PEO]

AKTUALNY KURS: 56,00 zł (+1,23%) 30-03-2020 17:04
del-20130531
Dołączył: 2009-01-31
Wpisów: 757
Wysłane: 31 stycznia 2011 22:47:22 przy kursie: 171,00 zł
soczo81 napisał(a):
Pytanie do techników: jak dobrze rozumiem analizę techniczną, to po dzisiejszym dniu mamy formację wisielca, która jest formacją negatywną?


dzisiejsza formacja to młot, wisielec pojawia się na szczycie ruchu wzrostowego. Proponuję zajrzeć do działu edukacyjnego,pozdrawiamwave
www.stockwatch.pl/forum/defaul...

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 31 stycznia 2011 22:48:09 przy kursie: 171,00 zł
dzisiejszy wykres wyglada jak spolka notowana na new connect a nie jeden z wiekszych bankow...sprawdzalem w 3 serwisach, czy naprawde 156 bylo
technicznie to nic specjalnie tu nie widac; (bardzo) szeroki horyzont

fifi
Dołączył: 2009-03-02
Wpisów: 73
Wysłane: 31 stycznia 2011 23:18:34 przy kursie: 171,00 zł
Tak, 156 złotych było. Ale na szczęście kilka małych pakietów, oceniam je na około 105.000.- zł, biorąc pod uwagę jeszcze te sprzedawane o parę groszy wyżej.
Było, i to w piątej minucie. Dech zapierało i mroziło palce na klawiaturze. Kilka sekund i było po wszystkim. Kurs poszedł do góry, jakby nic się nie stało.
Każde ryzyko ograniczone jest brakiem odwagi i wyobraźni.


soczo81
Dołączył: 2010-03-23
Wpisów: 111
Wysłane: 1 lutego 2011 14:42:59 przy kursie: 171,00 zł
misza napisał(a):
soczo81 napisał(a):
Pytanie do techników: jak dobrze rozumiem analizę techniczną, to po dzisiejszym dniu mamy formację wisielca, która jest formacją negatywną?


dzisiejsza formacja to młot, wisielec pojawia się na szczycie ruchu wzrostowego. Proponuję zajrzeć do działu edukacyjnego,pozdrawiamwave
www.stockwatch.pl/forum/defaul...


Dziękuję. Już rozumiem swój błąd. Teraz wiem dlaczego jest to młot - nie ten trend.

fifi
Dołączył: 2009-03-02
Wpisów: 73
Wysłane: 2 lutego 2011 19:37:43 przy kursie: 172,50 zł
help
Ostatnie dwie sesje świadczyły o dużym niezdecydowaniu rynku. Wobec tego, nie wiem czy mamy tutaj do czynienia z początkiem trendu wzrostowego? Wczoraj obroty były dość duże, dzisiaj prawie o połowę mniejsze. Kurs akcji idzie do góry, nie tak jak konkurencji
banku PKO BP. Prognoza wyniku za czwarty kwartał może jeszcze go pociągnie?
Każde ryzyko ograniczone jest brakiem odwagi i wyobraźni.

fifi
Dołączył: 2009-03-02
Wpisów: 73
Wysłane: 4 lutego 2011 17:18:06 przy kursie: 173,50 zł
Pisałam, że prognoza wyników dwóch największych banków na rok 2011 może jeszcze pociągnie kurs w górę. Wydaje mi się jednak, że na pewno pociągnie. Tylko może jeszcze nie teraz. Atmosfera na Warszawskiej giełdzie zrobiła się jakaś „nijaka”. To co się dzieje wokół dziwnych spółek wydobywczych może mieć wpływ właśnie na kursy banków.Shame on you Wydarzenia te nie przyciągną zagranicznych inwestorów. Tych, którzy tak bardzo lubili właśnie między innymi ten bank.
Każde ryzyko ograniczone jest brakiem odwagi i wyobraźni.

del-20130531
Dołączył: 2009-01-31
Wpisów: 757
Wysłane: 4 lutego 2011 21:54:21 przy kursie: 173,50 zł
akurat oba te banki dostały pozytywne rekomendacje
www.stockwatch.pl/rekomendacje...

oraz nasz PEO

Cytat:
Agencja ratingowa Fitch podniosła perspektywę ratingu Banku Pekao SA do stabilnej z negatywnej i podniosła rating indywidualny do B/C z C wcześniej oraz podtrzymała pozostałe ratingi, poinformował Fitch w komunikacie.


forsal.pl/artykuly/484336,fitc...

fifi
Dołączył: 2009-03-02
Wpisów: 73
Wysłane: 4 lutego 2011 22:34:40 przy kursie: 173,50 zł
Tak to prawda, rekomendacja dobra i kurs powinien zareagować.
Ale kurs nie reagował też na wcześniejsze rekomendacje.
Dotyczyło to obydwóch największych banków.
Trend jest spadkowy. Liczyłam, że będzie odwrót.
Tak mi jakoś wychodziło ze wskaźników.
Rynek miał być według mnie wysprzedany. A tu nic.
Wietrzę tutaj większą korektę, która jak zawsze u nas zaczyna się od banków.
Niepewności dodają jeszcze sytuacje wokół tych spółek poszukiwawczo wydobywczych.
Będzie czkawka i oby tyko. To w/g mnie jest nieprawdą, że rynek szuka pretekstu na wybicie.
Patrzymy za wielką wodę i drepczemy w miejscu.
Sypia się niezadowalające wyniki małych spółek. Żyrawie.
Zaczyna się poker i wychodzą oznaki przesilenia np stara dobra spółka Żywiec.
Brakuje mi tutaj do kompletu znacznych obrotów. Ale każda korekta jest inna.
Nie mam motywacji do trzymania akcji i czekam na zaproszenie promocyjne.
Każde ryzyko ograniczone jest brakiem odwagi i wyobraźni.

owner
Dołączył: 2008-09-16
Wpisów: 2 859
Wysłane: 4 lutego 2011 22:47:43 przy kursie: 173,50 zł
fifi nie ma czegos takiego jak wyprzedany rynek. kurs dzisiaj przebil linie trendu spakowego srednioterminowego i wisi opór na ok 177,50 długoterminowo nadal spadkowo.
EEX

fifi
Dołączył: 2009-03-02
Wpisów: 73
Wysłane: 5 lutego 2011 17:51:41 przy kursie: 173,50 zł
owner być może niezbyt precyzyjnie się wyraziłam.
Nie chciałam tworzyć nowych definicji.
Chodziło mi o to, że cena tych akcji spadła na tyle, żeby stać się dość atrakcyjną.
Obserwowałam sobie przy tych spadających cenach wskaźnik ROC, który oscylował około -4. Ponieważ średnia tego wskaźnika była około -1, czyli dość wysoko, spodziewałam się jak to nazwę ciągnięcia do góry. Dancing
Piszę tuta o przypadku z dnia 28.01.11.
Wydawało mi się, że jeżeli wskaźnik spada poniżej wartości równowagi czyli "0" do jakiegoś tam oddalonego punktu, a ja wyznaczyłam sobie go na wysokości -4, to taki rynek dla mnie można nazwać rynkiem wysprzedanym.binky
W dniu 04.02.11 zdarzyła się sytuacja odwrotna do dnia 28.01.11.
owner nie za bardzo widzę ten wiszący opór na poziomie 177,50 PLN.
Czy to jest jakiś opór lokalny, czy jakiś inny.
Ale wydaje mi się, że AT to tylko jakaś tam teoria, która w pewnych procentach jest pewnie prawdopodobna.
Mam wrażenie, że kurs spada z innego powodu.
Nie jesteśmy zadowoleni z osiągnięć spółki przy tych poziomach cenowych.
A przyszłość?
Pewnie będzie tak jak w roku 2010, a może ciut lepiej.
Mam takie wrażenie, że i cena 190 PLN, tak ostatnio rekomendowana nawet i będzie ale w dalszej przyszłości, może pod koniec roku. cheers
A poza tym otoczenie nie jest przyjazne planowane podwyżki stóp procentowych.
Wyszczuplanie OFE.
No chyba, że ZUS będzie inwestował tak samo jak to robił z Funduszem Rezerwy Demograficznej. Liar
Brak perspektywy spadku bezrobocia. No chyba, że nowo zatrudnieni w Niemczech i Austrii będą wysyłać bardzo dużo pieniędzy do rodzin w kraju. Liar
Można by tak wymieniać bez końca. sleepy2
Ostatnio słyszałam gdzieś takie stwierdzenie, że giełda czeka na sygnał wybicia w górę
i tym sygnałem może być zakończenie konfliktów w Egipcie. Czy jakoś tak.
A dlaczego nie zakończenie strajków generalnych w Chile?
Trwających w związku z planowanymi podwyżkami cen gazu w tym kraju? Whistle
Każde ryzyko ograniczone jest brakiem odwagi i wyobraźni.


owner
Dołączył: 2008-09-16
Wpisów: 2 859
Wysłane: 5 lutego 2011 20:33:53 przy kursie: 173,50 zł
Cytat:
owner nie za bardzo widzę ten wiszący opór na poziomie 177,50 PLN


kliknij, aby powiększyć

Cytat:
Mam takie wrażenie, że i cena 190 PLN, tak ostatnio rekomendowana nawet i będzie ale w dalszej przyszłości


np bre rekomenduje 155zł Anxious
EEX

Marcin Osiecki
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2010-06-15
Wpisów: 854
Wysłane: 10 marca 2011 16:30:29 przy kursie: 169,00 zł
Omówienie skonsolidowanego sprawozdania finansowego Banku Pekao SA za 2010 r.

Ocena najnowszych wyników finansowych Pekao nie jest wcale taka łatwa. Bank osiągnął w IV kwartale zysk netto dla akcjonariuszy większościowych na poziomie 644 mln zł, co jest wynikiem lepszym niż w analogicznym okresie poprzedniego roku o 41 mln zł. Jest to rezultat nieco poniżej średniej prognoz analityków (669 mln zł). W całym 2010 roku Spółka wypracowała na czysto 2525 mln zł, wobec 2412 mln zł w 2009 roku. Można powiedzieć, iż zyski są bardzo duże, rentowności wysokie, a to wszystko następuje przy rozsądnym ryzyku. To są niewątpliwie pozytywne strony. Nie widać jednak w tym wszystkim wielkiej dynamiki, ani rozwoju. Bardzo ciekawie wygląda porównanie z PKO BP przedstawione na pierwszym wykresie. Największy konkurent robi postępy w ekspresowym tempie. Prowadzi silną ekspansję kredytową, generuje coraz wyższe przychody i zdobywa nowych klientów. Natomiast rezultaty Pekao SA są płaskie. Strategia Grupy Pekao jest bardzo konserwatywna. Patrząc na roczny raport za 2010 rok zaczynam mieć wrażenie, że bank wszedł w okres stagnacji. Może po prostu zarząd uznał, że nie chcą walczyć o to, aby być największym bankiem w Polsce. W zamian za to chcą utrzymać wysoką rentowność i niskie koszty ryzyka kredytowego (czyli relatywnie niskie odpisy na złe kredyty).


kliknij, aby powiększyć


Rachunek wyników
Rezultaty podstawowej bankowej działalności są zwyczajnie dobre. Jednak należy powiedzieć, że przychody z tytułu odsetek w 2010 roku obniżyły się w stosunku do poprzedniego roku o 197 mln zł, osiągając poziom 6,55 mld zł. Dobrą informacją jest fakt, że tempo spadku kosztów odsetkowych było szybsze. Wyniosło 17 proc. wobec zmniejszenia się przychodów z tego tytułu jedynie o 3 proc. Ostatecznie wynik odsetkowy netto był lepszy o 302 mln zł r/r. Odsetkowy wskaźnik kosztów do dochodów spadł już do 37 proc. To świetne wartości, pokazujące bardzo korzystną marżę na tym biznesie. Wynik z prowizji był także wyższy, chociaż nie są to znaczne różnice (plus 79 mln zł). Wystarczy spojrzeć jednak na drugi wykres, żeby dostrzec negatywne aspekty. Przez ostatnie 2 lata bank praktycznie nie zdobywa rynku i tkwi w konsolidacji. Wolałbym tu widzieć jakiś niewielki, ale jednak wzrost. Konserwatywne podejście jest rozsądne, ale zarządowi nie chodzi chyba o to, żeby konkurencja rosła w siłę kosztem Pekao SA. Chyba, że strategia zakłada zwiększanie skali działalności tylko za pomocą przejęć, a nie wzrostu organicznego.

Bardzo pozytywnie wyglądają ogólne koszty administracyjne, które wzrosły porównując roczne okresy jedynie nieznacznie. Co prawda nie było możliwości, aby nie wzrosły koszty wynagrodzeń, lecz za to spadły koszty rzeczowe (nota 15.). Podobnie jest z odpisami z tytułu utraty wartości aktywów finansowych. W całym 2010 roku wyniosły one 538 mln zł i były wyższe tylko o 3,5 mln zł r/r. Jakość portfela kredytowego utrzymuje się zatem na dobrym, stabilnym poziomie. Odpisy stanowią ok. 5 proc. wartości portfela brutto. Operacyjny wskaźnik C/I spadł do ok. 50,5 proc. z ok. 52 proc. Całkowite dochody dla akcjonariuszy większościowych okazały się nawet wyższe od wartości pokazanej w RZiS i wyniosły 2,64 mld zł.


kliknij, aby powiększyć


Bilans oraz przepływy pieniężne
Aktywa ogółem wzrosły od początku roku o 3,5 mld zł, osiągając wartość 134,1 mld zł (plus 3 proc.). Kredyty i pożyczki stanowią 58 proc. sumy bilansowej, co nie jest jak na bank specjalnie dużym udziałem. Portfel kredytów wzrósł tak naprawdę kosmetycznie do poziomu 77,8 mld zł (plus 2 proc.). Więcej danych na temat struktury tych należności znajduje się w Sprawozdaniu Zarządu. Okazuje się, że na przyrost kredytów największy i praktycznie jedyny wpływ miał segment detaliczny (plus 3,2 mld zł). Wartość kredytów korporacyjnych prawie się nie zmieniła. Spółka ma znaczne ilości dłużnych papierów wartościowych, a także należności od banków komercyjnych. Z tego powodu współczynnik wypłacalności znajduje się na bardzo wysokim poziomie 17,6 proc. Wzrost aktywów ogółem został sfinansowany za pomocą nieco wyższych depozytów w segmencie korporacyjnym i detalicznym (nota 41.), a także dzięki wzrostowi kapitałów własnych (pozytywny rezultat bieżącego okresu).

Rentowność, wskaźniki i wycena
Rentowności lekko się pogorszyły na poziomie brutto/netto, lecz nadal są na bardzo korzystnych poziomach. ROE także spadło do wartości 12,76 proc. Przychody z ostatnich 12 miesięcy zanotowały wzrost o 1,6 proc. kw/kw, osiągając poziom ponad 9 mld zł. Wzajemna relacja zyskowności pokazuje, że bank nie ma problemów z jakością portfela kredytów - odpisy nie niszczą wyników netto.
Rentowność sprzedaży 69,72%
Rentowność działalności operacyjnej 32,96%
Rentowność brutto 33,72%
Rentowność netto 27,59%

Na stronie Spółki znalazły się już aktualne wskaźniki oraz wyceny:
www.stockwatch.pl/gpw/pekao,wy...

Wycena porównawcza wskazuje raczej na przewartościowanie akcji Pekao. Księgowo bank jest dość drogi (C/WK = 2,19). Także mnożnik oparty o przychody prowadzi do takiej samej oceny. Z kolei wskaźnik C/ZO wskazuje na optymalną wycenę (14,91), jednak zwykły C/Z wcale nie jest tak niski (17,81). Uważam, że akcje mogą być nawet lekko przewartościowane, ponieważ bank ma wolne tempo rozwoju. Rzeczywiście wyniki są korzystne oraz poziom kosztów również nie jest nadmierny, jednak nie widać za bardzo perspektyw na szybką ekspansję. Chyba, iż będzie się to dokonywać przez przejęcia, ale wiadomo przecież jak trudno znaleźć w takich transakcjach synergię. Spółka zamierza przeznaczyć 70 proc. zysku netto na dywidendę. Jest to dobra decyzja, ponieważ Pekao nie potrzebuje teraz tak dużych kapitałów własnych. Współczynnik wypłacalności jest wręcz za wysoki i po tej wypłacie nieco się obniży. Bank zapowiada ekspansję kredytową w 2011 roku, ale ciężko mi uwierzyć w tak zdecydowaną zmianę strategii. Spodziewam się raczej bardzo wolnego tempa rozwoju przy bardzo umiarkowanym podejmowaniu ryzyka.

Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 12 marca 2011 00:02

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 062
Wysłane: 14 kwietnia 2011 21:11:24 przy kursie: 176,80 zł
Pani Alicja Kornasiewicz zrezygnowała ze stanowiska prezesa zarządu, ale kandyduję do RN. Prezesem była zaledwie rok. gdyby nie kandydowanie na członka RN, pomyślałbym o rychłych zmianach w MF.

moniam333
Dołączył: 2011-04-26
Wpisów: 3
Wysłane: 13 czerwca 2011 17:16:58 przy kursie: 169,50 zł
Analitycy Citigroup w raporcie z dnia 2011.06.06 wydali rekomendację "wycena" dla
akcji Pekao. Cena docelowa jednej akcji Pekao została ustalona na poziomie 186.00 zł.

dudkins
Dołączył: 2010-11-26
Wpisów: 67
Wysłane: 10 listopada 2011 12:32:48 przy kursie: 138,00 zł
UniCredit posiada włoscie obligacje za kwotę 49,1 bln euro.

W przypadku problemów Wloch z wypłacalnością problemy będzie miał także UniCredit. A to może wpływać bezpośrednio na sytuację kapitałową Pekao
Zapraszam do odwiedzenia mojego Blogbooka pod adresem

www.stockwatch.pl/forum/wpisy-...

dudkins
Dołączył: 2010-11-26
Wpisów: 67
Wysłane: 14 listopada 2011 13:46:57 przy kursie: 141,70 zł
Dość dobre dane Pekao za III kwartał.

Zysk netto 766,3 mln zł (prognoza 729,3 mln +5%)

To wynik o 7% lepszy niz w II kw. i o 16% lepszy niz w III kw. 10'.
Zapraszam do odwiedzenia mojego Blogbooka pod adresem

www.stockwatch.pl/forum/wpisy-...

bankrucik
bankrucik PREMIUM
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 3 936
Wysłane: 10 marca 2012 14:59:24 przy kursie: 151,60 zł
coś o etyce szefa UNICREDITO właściciela PEKAO.....

po prostu ideał !!

W 2003 r. Pekao SA zaproponował mu, że przejmie wszystkie kredyty (na łączną sumę 100 mln zł) i stanie się jedynym wierzycielem zakładu. Bankowcy zapewniali Marbota, że potem pomogą mu wprowadzić firmę na giełdę i pozyskać kapitał na spłatę kredytu. Malma nigdy jednak na giełdę nie weszła, bo bank po pół roku zrezygnował z projektu. Bez giełdy firma nie była w stanie spłacać rat w terminie. Marbota nadal jednak traktowano jako solidnego klienta. Udzielono mu kolejnego kredytu - na 6 ton pszenicy, potem następnego...

Było jasne, że Malma dostała znacznie więcej pieniędzy, niż była warta - wartość zakładu pokrywała tylko połowę wysokości udzielonych kredytów. Spirala zadłużenia zaczęła się nakręcać: bank naliczał odsetki karne, które finansowano z nowych kredytów...

Mniej więcej w tym czasie Marbot odkrył, że Alessandro Profumo, prezes banku UniCredit (to spółka-matka Pekao SA), zasiadał w zarządzie włoskiej rodzinnej firmy Barilla, która wtedy wkraczała na polski rynek makaronu. A Malma miała jedną czwartą makaronowego rynku w Polsce.

Co ciekawe, Barilla pojawiła się na drodze Marbota już wcześniej, w latach 90., kiedy kupował wrocławską fabrykę. Brakowało mu wtedy pieniędzy, ale pomógł mu senior rodu Barilla z Parmy. Włosi mieli wyłożyć kasę na Wrocław w zamian za udziały w Malmie. Niestety, rok później właściciel Barilli umarł, a nowy zarządca miał inne plany. Długą walkę w gabinetach adwokatów wygrał Marbot - zdobył 51 proc. udziałów spółki Malma oraz wyłączność na znak Barilla dla Rosji oraz Ukrainy. Kilka tygodni później zadzwonił do niego syn Barilli. Dogadali się: Malma wróciła do Marbota, a on oddał rodzinie ich znak towarowy.

Złodziej pszenicy

Pekao SA w końcu zaproponował Marbotowi układ - on im da pełnomocnictwo, a oni znajdą inwestora. Przez dziewięć miesięcy znaleźli jednego - amerykański fundusz Enterprise Investors, który reprezentował podupadającą fabrykę makaronów we Francji. Marbot nie zgodził się - uważał, że maszyny wyjadą za granicę, a Malma padnie.


Z kolei inwestorzy, których przyprowadzał Marbot, byli odrzucani przez Pekao SA. Awantura rozkręcała się, ale fabryka jeszcze pracowała.

Na początku 2006 r. do Marbota dotarło, że bankowi nie zależy na uratowaniu Malmy. Zaczął szukać nowego inwestora i poinformował o tym wierzyciela. Wtedy Pekao SA z dnia na dzień wypowiedział umowę kredytu i zażądał jego spłaty w dwa tygodnie. Marbot był spłukany do cna, w Pekao SA zastawił nawet prywatny majątek.


Gdy Marbot latem 2005 r. przekazywał bankowi uprawnienia do szukania inwestora, nie miał pojęcia o umowie, jaką z Pekao SA podpisała włoska Grupa Pirelli (w jej zarządzie dziś zasiada Alessandro Profumo, były prezes banku UniCredit). Pekao zobowiązał się wtedy do dość specyficznej współpracy: do 2030 r. miał informować Grupę Pirelli o zamiarze sprzedaży nieruchomości zajętych pod zastaw niespłacanych kredytów i to Grupie Pirelli należało się prawo pierwokupu. Do realizacji tych zadań powstała firma deweloperska Pirelli Pekao Real Estate (75 proc. udziałów ma Pirelli RE, resztę Pekao SA).

Jaki ma to związek z Malmą? Może żaden. Ale 6 ha w centrum Wrocławia to łakomy kąsek.

wyborcza.biz/biznes/1,101716,1...
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com
Edytowany: 10 marca 2012 15:03

bankrucik
bankrucik PREMIUM
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 3 936
Wysłane: 10 marca 2012 15:07:34 przy kursie: 151,60 zł
28 października 2011 r. protestuje pod siedzibą premiera. Czyta list otwarty do Donalda Tuska: - Uprzejmie proszę o natychmiastowe spotkanie, aby razem i zaraz znaleźć - przede wszystkim w interesie pracowników - wyjście z sytuacji, w której Malma jest nagle i brutalnie niszczona przez organy Państwa...

Mniej więcej w tym samym czasie prokuratorzy z Mediolanu wszczynają śledztwo przeciw byłym wysokim rangą menedżerom z UniCredit. Zarzucają im, że między 2007 a 2008 r. narazili skarb państwa na straty rzędu 700 mln euro. Chcą, aby Alessandro Profumo i 19 innych osób stanęło przed sądem za oszustwa podatkowe.
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 521
Wysłane: 31 stycznia 2013 08:12:30 przy kursie: 155,80 zł
Ucieczka rannego żubra - analiza techniczna Pekao w porannym Wykresie dnia.


kliknij, aby powiększyć


Szczegółowe omówienie sytuacji w serwisie Wiadomości SW:
wiadomosci.stockwatch.pl/uciec...

biedak
Dołączył: 2010-11-08
Wpisów: 40
Wysłane: 31 stycznia 2013 20:18:28 przy kursie: 152,20 zł
www.gpwinfostrefa.pl/GPWIS2/pl...
Cytat:
"Przy cenie 156 zł popyt znacząco przekroczył oferowaną pulę akcji, dlatego konieczna była redukcja zapisów. Popyt podzielił się mniej więcej po równo między polskimi i zagranicznymi inwestorami, a popyt ze strony inwestorów amerykańskich i azjatyckich wyniósł około 10 proc." - powiedział rozmówca PAP.


"Żaden z inwestorów, którzy wyrazili chęć kupna akcji Pekao po 156 zł, nie wycofał swoich zapisów" - dodał.

Może mi ktoś prostym wojskowym językiem wytłumaczyć dlaczego "popyt" rzuca się jak wygłodniały na akcje Unicreditu po 156 zł, "znacząco przekraczając oferowaną pulę" i jednocześnie ten sam popyt nie chce dotknąć kijem przez szmatę akcji na rynku po 152 zł?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8 9

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,587 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d