pixelg
Porozumienie obligatariuszy GetBack SA - GPW Catalyst - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Porozumienie obligatariuszy GetBack SA

hektorek
Dołączył: 2018-05-16
Wpisów: 69
Wysłane: 31 maja 2019 11:37:14
@Maupa_w_niebieskim

Wszyscy już na tym forum zauważyli, że masz nieprzeciętną umiejętność analizy rynku finansowego i jego zasad działania. Twoje spostrzeżenia są bardzo cenne.

Nie daje mi spokoju sprawa rolek. Tzn jak to działało to rozumiem (tworzenie fikcyjnych zysków prezentowanych jako odzyski, unikanie wycen poprzez handel portfelami). Domyślam się, że to spółki zależne zarządzane przez jakieś TFI albo tylko GB wyposażone w gotówkę wydaną w zamian za certyfikaty(?) albo ze zwykłej pożyczki od GB kupowały najpierw od GB portfel albo po prostu bezpośrednio z rynku za 100 zł. Po czym ta właśnie spółeczka grupowa dajmy na to X1 sprzedawała zaprzyjaźnionej, ale niezależnej od grupy GB spółeczce Y ten sam portfel za 110 zł. Po jakimś czasie Y odsprzedawała ten portfel do innej grupowej spółeczki X2, albo do GB albo do X1 za 120 zł? Po czym ponownie portfel mógł być puszczony w ruch za odpowiednio 130,140, 150 zł itd. Czy gotówka też normalnie krążyła w ten sposób, że Y płacił do X1, X2 do Y? Ktoś już chyba nawet wspominał na forum nazwy firm uczestniczących w rolkach .

Maupo czy możesz się odnieść do mechanizmu rolek i możesz wiesz jak w sprawozdaniu GB odnaleźć nazwy spółek typu Y spoza grupy?



voyager747
Dołączył: 2018-05-11
Wpisów: 528
Wysłane: 31 maja 2019 14:53:53
GB był serwiserem w Trigon Profit np. XXIII, IB sprzedawał to jako produkt z gwarancją zysku min. 4 % rocznie, a teraz się okazuje, że jednostki są wyceniane ok. -70 %.
Mój doradca mi mówił, że mam co najmniej 4 % zysku rocznie, to na 4 lata było, a mam -70 %.
Trigon przekazał serwisowanie innej firmie, ale jakoś wyceny się nie poprawiły.
Edytowany: 31 maja 2019 15:00

jenes
Dołączył: 2017-11-07
Wpisów: 132
Wysłane: 31 maja 2019 15:39:53
Proszę o wytłumaczenie w jaki sposób były wyliczone siła i liczba przysługujących kuratorowi głosów 22 stycznia br., według ustawy:
Art. 367. 1. Przy zawieraniu układu kurator głosuje sumą wierzytelności obligatariuszy objętych układem, przy czym przysługuje mu jeden głos od każdej sumy, która wynika z podziału sumy innych wierzytelności uprawniających do głosowania przez liczbę wierzycieli, którzy reprezentują te wierzytelności.
2. W przypadku gdy obligatariusze głosują na zgromadzeniu wierzycieli osobiście lub przez pełnomocnika, siłę głosów kuratora pomniejsza się o wartość wierzytelności głosujących obligatariuszy, a liczbę przysługujących kuratorowi głosów – o liczbę głosujących obligatariuszy.
Według prasy "Wniosek przegłosowało 3,3 tys. wierzycieli stanowiących 86 proc. wierzytelności. W sumie w papiery GetBacku zainwestowano 2,5 mld zł." Czyli 100 % to 3,837 wierzycieli, jak to zostało obliczone?


maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 31 maja 2019 15:50:18
Może mi ktoś wyjaśnić czemu Prokuratura przesłuchiwała Balcerowicza w sprawie GBK?

Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 15:57:31
maciej_61 napisał(a):
@hektorek
Zgadzając się z Twoim wpisem, chciałbym jednak zwrócić uwagę że nawet jeżeli w części odbyło się to "drogą pantoflową" to i tak gdzieś musi istnieć jakiś papier definiujący współpracę i kwestie prowizji z podmiotem który tak naprawdę był dystrybutorem. No bo że wszystko odbywało się "na gębę" w to nie uwierzę. Prześledzenie przepływu pieniędzy dało by przypuszczam bardzo ciekawe rezultaty. Ale to już sprawa dla Prokuratury.
Pytanie tylko ile jeszcze takich warzywniaków było.

Kiedyś już napisałam na tym forum, że łatwiej wymienić tych co nie sprzedawali obligacji GetBack niż tych co je sprzedawali. To co wpisano na listę ostrzeżeń KNFu to czubek góry lodowej. Jeżeli chodzi o pączkowanie 'warzywniaków' to z dokumentów do których dotarłam (a raczej znanych mi historii osób które owe 'warzywniaki' ubrały w obligacje nie tylko GBK ale i Hussar Gruppa lub Basel Olten Pharm) wynika, że przeważnie na początku był bank/ubezpieczyciel/doradca kredytowy. I i pracownicy tych instytucji którzy: a/ opuszczali je wraz z bazą klientów b/ byli tam dalej zatrudnieni ale 'sprzedawali' informacje o zamożnych klientach swoim kumplom którzy już poszli sa swoje (do "warzywniaka" ) lub zakotwiczyli w samym GBK albo w którejś ze spółek Kondzia. W mojej ocenie mamy do czynienia ze złamaniem tajemnicy bankowej na masową skalę. Bo złamanie tajemnicy bankowej to nie tylko ujawnienie np. danych klienta i informacji o jego stanie majątkowym (depozytach) osobie nieuprawnionej ale także ich wykorzystanie niezgodnie z prawem dla korzyści majątkowej przez osobę która weszła w ich posiadanie legalnie.

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 31 maja 2019 16:10:17
A IB tak spokojnie się temu wszystkiemu przyglądał i nie reagował? Ciekawe....

Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 16:10:22
hektorek napisał(a):
@Maupa_w_niebieskim

Wszyscy już na tym forum zauważyli, że masz nieprzeciętną umiejętność analizy rynku finansowego i jego zasad działania. Twoje spostrzeżenia są bardzo cenne.

Nie daje mi spokoju sprawa rolek. Tzn jak to działało to rozumiem (tworzenie fikcyjnych zysków prezentowanych jako odzyski, unikanie wycen poprzez handel portfelami). Domyślam się, że to spółki zależne zarządzane przez jakieś TFI albo tylko GB wyposażone w gotówkę wydaną w zamian za certyfikaty(?) albo ze zwykłej pożyczki od GB kupowały najpierw od GB portfel albo po prostu bezpośrednio z rynku za 100 zł. Po czym ta właśnie spółeczka grupowa dajmy na to X1 sprzedawała zaprzyjaźnionej, ale niezależnej od grupy GB spółeczce Y ten sam portfel za 110 zł. Po jakimś czasie Y odsprzedawała ten portfel do innej grupowej spółeczki X2, albo do GB albo do X1 za 120 zł? Po czym ponownie portfel mógł być puszczony w ruch za odpowiednio 130,140, 150 zł itd. Czy gotówka też normalnie krążyła w ten sposób, że Y płacił do X1, X2 do Y? Ktoś już chyba nawet wspominał na forum nazwy firm uczestniczących w rolkach .

Maupo czy możesz się odnieść do mechanizmu rolek i możesz wiesz jak w sprawozdaniu GB odnaleźć nazwy spółek typu Y spoza grupy?

Dziękuję za miłe słowa, ale proszę dozować je z ostrożnością bo ostatnimi czasy nie jestem tu popularna więc może się i Panu oberwać rykoszetem. Gdybym miała 'nieprzeciętną umiejętność analizy rynku finansowego' to bym w GetBack nie wtopiła. Nie mam zielonego pojęcia kto konkretnie był uczestnikiem tego mechanizmu. O ile pamiętam w zeszłym roku był wynajęty fachowiec (ex-Kruk) do zbadania tego zjawiska a jego raport pewnie leży i w spółce i w prokuraturze. Natomiat niekoniecznie łączyłabym ten proceder tylko i wyłącznie z podmiotami z branży finansowej, tożsamość niektórych "dostawców" portfeli wierzytelności może wprawić w osłupienie np.
www.rynekobligacji.com/2014/11...
6. Na czym konkretnie polega współpraca z GetBack? Czy Hussar Gruppa udziela pożyczek spółce GetBack? Proszę również o bardziej szczegółowe omówienie działań Hussar w przedmiocie nabywania wierzytelności. Na czym polega model biznesowy i ryzyko Hussar Gruppa? Czy spółka konkuruje z firmami windykacyjnymi w zakresie zakupu portfeli wierzytelności? Jaka to jest skala wartościowo?

Hussar Gruppa jest agentem GetBack SA w zakresie przynoszenia portfeli do windykacji głównie z rynku energetyki, mediów oraz banków spółdzielczych – nie jest to jednak istotny biznes dla HG.


Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 16:14:08
maciej_61 napisał(a):
A IB tak spokojnie się temu wszystkiemu przyglądał i nie reagował? Ciekawe....

Panie Macieju,

IB to jeden z głównych kanałów dystrybucji obligacji GBK ale 'warzywniaki' to akurat niekoniecznie mają związek z IB. One stanowiły dla niego konkurencję w wyścigu po prowizję, część z nich pewnie była prowadzona przez byłych pracowników IB. Szefostwem 'warzywniaków' nie był IB ale dedykowany dział w strukturach GBK. Tego towaru było tak dużo, że dla wszystkich starczyło... niestety.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 134
Wysłane: 31 maja 2019 16:18:27
Maupa_w_niebieskim napisał(a):

Chyba najważniejsze dla Pana i innych kierujących roszczenia do IB jest aby było od kogo i z czego te roszczenia egzekwować. Na razie panuje duża niepewność co dalej z IB ale wygląda na to, że chyba coś już się w tej sprawie zaczyna dziać;
obligacje.pl/pl/a/rz-bankowy-f...
Instrument instytucji pomostowej stosuje się w przypadku, gdy konieczne jest zapewnienie kontynuacji realizacji funkcji krytycznych lub ochrona stabilności finansowej, a znalezienie nabywcy chętnego na przejęcie działalności podmiotu w restrukturyzacji jest niemożliwe – tłumaczy na swojej stronie internetowej Bankowy Fundusz Gwarancyjny.


Maupa_w_niebieskim napisał(a):
Obserwujmy zatem uważnie w jakim kierunku potoczy się sprawa IB bo z jednej strony sam IB ma chyba pomysł na 'ucieczkę do przodu' poprzez przeszkałcenie się w bank internetowy czy coś w tym rodzaju
https://stooq.pl/n/?f=1299441
Niezależnie od prowadzonych prac związanych z planowanym połączeniem z Getin Noble Bank (GNB) oraz dokapitalizowaniem przez zewnętrznego inwestora, Idea Bank opracował oraz przedstawił Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) alternatywną strategię postępowania opartą na znacznym obniżeniu skali prowadzonej działalności oraz zmniejszeniu kosztów. W scenariuszu zakładającym brak połączenia z GNB, przewidywana skala dokapitalizowania Idea Banku to ok. 500 mln zł, podał bank.

A z drugiej strony powołanie Banku Pomostowego BFG to już chyba wyraźny sygnał że 'plan Zdzisława' wszedł w fazę realizacji .


Powołanie banku pomostowego to przede wszystkim efekt zmian personalnych w KNF. Taki bank powinien istnieć od razu po implementacji BRRD i CRR. To jest efekt opóźnień, a fakt że sytuacja w sektorze może się zmienić to tylko przyspieszyło decyzję. Nie jest to jednak efekt problemów IB choćby z powodu poniżej.

Na razie jednak resolution w IB nie nastąpi. BFG musi mieć wystarczające przesłanki do jego wprowadzenia, w postaci choćby braku efektów finansowych wdrożenia planu naprawy. W grze jest jeszcze zarząd komisaryczny i jego działania, następnie ocena tych działań itd.


Cytat:

Nie daje mi spokoju sprawa rolek. Tzn jak to działało to rozumiem (tworzenie fikcyjnych zysków prezentowanych jako odzyski, unikanie wycen poprzez handel portfelami). Domyślam się, że to spółki zależne zarządzane przez jakieś TFI albo tylko GB wyposażone w gotówkę wydaną w zamian za certyfikaty(?) albo ze zwykłej pożyczki od GB kupowały najpierw od GB portfel albo po prostu bezpośrednio z rynku za 100 zł. Po czym ta właśnie spółeczka grupowa dajmy na to X1 sprzedawała zaprzyjaźnionej, ale niezależnej od grupy GB spółeczce Y ten sam portfel za 110 zł. Po jakimś czasie Y odsprzedawała ten portfel do innej grupowej spółeczki X2, albo do GB albo do X1 za 120 zł? Po czym ponownie portfel mógł być puszczony w ruch za odpowiednio 130,140, 150 zł itd. Czy gotówka też normalnie krążyła w ten sposób, że Y płacił do X1, X2 do Y? Ktoś już chyba nawet wspominał na forum nazwy firm uczestniczących w rolkach .

Na 99 proc. następowało w takim przypadku potrącenie wzajemnych wierzytelności i nie było przepływów gotówki.

Cytat:
GB był serwiserem w Trigon Profit np. XXIII, IB sprzedawał to jako produkt z gwarancją zysku min. 4 % rocznie, a teraz się okazuje, że jednostki są wyceniane ok. -70 %.
Mój doradca mi mówił, że mam co najmniej 4 % zysku rocznie, to na 4 lata było, a mam -70 %.
Trigon przekazał serwisowanie innej firmie, ale jakoś wyceny się nie poprawiły.

Przekazanie serwisowania nie pomoże skoro wartość aktywów była w funduszach przeszacowana, a często te fundusze brały udział w wyżej wymienionych rolkach.

voyager747 napisał(a):
Ja też się zastanawiałem czy składać reklamację, ale w końcu złożyłem, odpowiedź była standardowa.
Pisałem tu już wcześniej, że inne produkty powiązane z GB Lions sprzedawał tak samo.
Jak rozumiecie produkt z gwarancją zysku co najmniej 4 % rocznie ? Tak były sprzedawane Trigony Profit, a tam minimalna kwota to było 190 tysięcy plus 3800 pln prowizji dla banku. Sporo ludzi w necie o tym pisze, też do UOKiKu to było zgłaszane.
Mój doradca słyszał milion razy, że nie chcę ryzykownych produktów, bo straciłem na WGI, to sprzedał mi GB, Trigona, Altusa i Vienna Life z Altusem. Wcale nie ryzykowne, nic a nic, z gwarancją zysku.


Gwarancja to gwarancja, ale w każdym przypadku ma znacznie, wypłacalność gwaranta. W przypadku FIZu warunki były gwarantowane. Problem w tym, że gwarant okazał się być niewypłacalny. Lokaty też są gwarantowane, ale może się kiedyś okazać, że na nich się straci, tak jak na Cyprze. BFG gwarantuje lokaty do 100 tys. EUR ale w jakimś czarnym scenariuszu jakiś bank może okazać się niewypłacalny, BFG może nie mieć pieniędzy, a budżet nie mieć kasy i możliwości zaciągnięcia długu - wtedy będzie tak samo jak z certami Trigona, czy Amber Gold. W tym przypadku osobiście nie widzę wprowadzania w błąd. Może nawet przez Trigona o ile nie był on jedną z instytucji które partycypowały w rolkach, co nie zmienia faktu, że jeśli faktycznie GetBack nie mógł z mocy prawa być gwarantem to otwiera się furtka.

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 31 maja 2019 16:21:55
Maupa_w_niebieskim napisał(a):
maciej_61 napisał(a):
A IB tak spokojnie się temu wszystkiemu przyglądał i nie reagował? Ciekawe....

Panie Macieju,

IB to jeden z głównych kanałów dystrybucji obligacji GBK ale 'warzywniaki' to akurat niekoniecznie mają związek z IB. One stanowiły dla niego konkurencję w wyścigu po prowizję, część z nich pewnie była prowadzona przez byłych pracowników IB. Szefostwem 'warzywniaków' nie był IB ale dedykowany dział w strukturach GBK. Tego towaru było tak dużo, że dla wszystkich starczyło... niestety.


Tym bardziej się dziwię że IB sobie tak siedział i przyglądał się całokształtowi. I nie interweniował. Bo chyba generalna wiedza o tym co się dzieje w Banku była.


Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 16:23:16
maciej_61 napisał(a):
Może mi ktoś wyjaśnić czemu Prokuratura przesłuchiwała Balcerowicza w sprawie GBK?

Tutaj więcej szczegółów:
wiadomosci.dziennik.pl/wydarze...
On na imprezie organizowanej/sponsorowanej przez GetBack miał wystapienie
wiadomosci.wp.pl/leszek-balcer...
Mało kto wie, że były wicepremier, profesor Leszek Balcerowicz był gościem specjalnym GetBack Bussines Forum. Konferencja w Łodzi odbyła się na kilka miesięcy przed wybuchem afery finansowej z udziałem spółki. Wystąpienie Balcerowicza nosiło tytuł „Dług państwa, dług przedsiębiorstw i wpływ na Makroekonomię”.
Oprócz tego wystąpienia była podobno jeszcze jakaś analiza która LB miał sporządzać ..

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 31 maja 2019 16:30:59
No fakt. To są powody dla których powinien iść siedzieć zamiast Kondzia i ..... nooo takiego innego Pana....

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 31 maja 2019 17:47:35
@Maupa_w_niebieskim

Cytat:
Na 99 proc. następowało w takim przypadku potrącenie wzajemnych wierzytelności i nie było przepływów gotówki.


Zaraz, zaraz. Czyli barter? Sam miałem (w początkach ery VAT`u w Polsce) nieprzyjemność styczności z Urzędem Skarbowym który stwierdził że "barter - barterem a VAT - VAT`em". I bez znaczenia było że wszystko się wzajemnie zerowało.
Bank jest płatnikiem VAT choć większość usług z którymi ma do czynienia przeciętny Kowalski mają stawkę VAT zero. Ale nie wszystkie. Np doradztwo (bardziej znane obecnie jako informowanie) jest obłożone stawką 23% VAT. Nieważne że ja tego podatku nie zapłaciłem. Bank musi to zrobić. Pojęcie rozliczenia VAT`u "zero" też istnieje. O czym takoż miałem nieprzyjemność dowiedzieć się w tych dawnych czasach w US. Domniemanie przestępstwa przeciwko ustawie o VAT? Powyżej 10 mln - 25 lat odsiadki, według nowych regulacji.

Szczegóły tutaj w interpretacji indywidualnej US dla jakiegoś Banku:
e-prawnik.pl/interpretacje-pod...
Edytowany: 31 maja 2019 17:50

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 134
Wysłane: 31 maja 2019 18:33:25
Barter to wzajemne świadczenie, a w przypadku tego o czym piszę mamy tylko nettowanie należności. To coś innego.

Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 22:13:12
maciej_61 napisał(a):

Tym bardziej się dziwię że IB sobie tak siedział i przyglądał się całokształtowi. I nie interweniował. Bo chyba generalna wiedza o tym co się dzieje w Banku była.


Na to pytanie chyba jest tylko jedna odpowiedż : kasa Misiu, kasa! IB nie miał też za bardzo interesu w doniesieniu na 'warzywniaki' będące jego konkurencją. Przy okazji badania takiego donosu jakiś 'warzywniak' ex-IB (a stawiam dolary przeciwko orzechom że tacy też tam są) mógł naprowadzić kontrolerów na IB i sprawa by się szybciej wydała. Wystarczyło dla wszystkich , wszyscy mieli pełne ręce roboty upychając te papiery (bez)wartościowe. Tam jedni kryli drugich i panowała zasada: żyj i daj żyć innym.

Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 22:20:21
maciej_61 napisał(a):
No fakt. To są powody dla których powinien iść siedzieć zamiast Kondzia i ..... nooo takiego innego Pana....

Leszek Balcerowicz był przesłuchiwany w charakterze świadka. Póki co trudno na wyrost stawiać tezę, że powinien iść siedzieć. Wynajmowanie celebryty, najlepiej z profesorskim tytułem, do wygłoszenia jakiegoś speechu to normalna praktyka. Tak samo jak niestety normalną praktyką jest wsadzenie jakiegoś celebryty do RN aby robił za lukier na starym pączku i swoją osobą uwiarygadniał biznes.

Maupa_w_niebieskim
Dołączył: 2016-02-29
Wpisów: 844
Wysłane: 31 maja 2019 22:34:48
I coś dla śledzących losy Idea Banku - p. Daniluk który dopiero co publicznie dawał do zrozumienia, że Idea Bank też poniósł szkodę właśnie ewakuował się z tej tonącej łajby
biznes.pap.pl/espi/pl/reports/...
Zarząd Idea Bank S.A. z siedzibą w Warszawie _"Emitent"_ informuje, że w dniu dzisiejszym tj. 31 maja 2019 r. rezygnacje z pełnienia funkcji Członków Zarządu Emitenta złożyli: Pan Tomasz Górski, Pan Piotr Petelewicz oraz Pan Dariusz Daniluk. Rezygnacje zostały złożone ze skutkiem na dzień dzisiejszy. Nie zostały podane powody złożenia rezygnacji.

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 1 czerwca 2019 04:13:27
Maupa_w_niebieskim napisał(a):
maciej_61 napisał(a):

Tym bardziej się dziwię że IB sobie tak siedział i przyglądał się całokształtowi. I nie interweniował. Bo chyba generalna wiedza o tym co się dzieje w Banku była.


Na to pytanie chyba jest tylko jedna odpowiedż : kasa Misiu, kasa! IB nie miał też za bardzo interesu w doniesieniu na 'warzywniaki' będące jego konkurencją. Przy okazji badania takiego donosu jakiś 'warzywniak' ex-IB (a stawiam dolary przeciwko orzechom że tacy też tam są) mógł naprowadzić kontrolerów na IB i sprawa by się szybciej wydała. Wystarczyło dla wszystkich , wszyscy mieli pełne ręce roboty upychając te papiery (bez)wartościowe. Tam jedni kryli drugich i panowała zasada: żyj i daj żyć innym.


Czy takie coś nie wyczerpuje czasem definicji pojęcia „zorganizowana grupa przestępcza” ?

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 1 czerwca 2019 05:21:15
Maupa_w_niebieskim napisał(a):
I coś dla śledzących losy Idea Banku - p. Daniluk który dopiero co publicznie dawał do zrozumienia, że Idea Bank też poniósł szkodę właśnie ewakuował się z tej tonącej łajby
biznes.pap.pl/espi/pl/reports/...
Zarząd Idea Bank S.A. z siedzibą w Warszawie _"Emitent"_ informuje, że w dniu dzisiejszym tj. 31 maja 2019 r. rezygnacje z pełnienia funkcji Członków Zarządu Emitenta złożyli: Pan Tomasz Górski, Pan Piotr Petelewicz oraz Pan Dariusz Daniluk. Rezygnacje zostały złożone ze skutkiem na dzień dzisiejszy. Nie zostały podane powody złożenia rezygnacji.


Z tego co mi wiadomo, to IB po złożeniu doniesienia na poprzedni Zarząd i jeszcze parę innych osób (w sumie bodajże 12) uzyskał formalny status poszkodowanego w sprawie. Też przykład manewru typu "ucieczka do przodu".

maciej_61
Dołączył: 2018-04-22
Wpisów: 786
Wysłane: 1 czerwca 2019 06:25:51
Przejdźmy do "konkretnych konkretów". Czyli jak wydębić pieniądze np z IB lub innego podmiotu. Tu natrafiłem na wyrok sądu stwierdzający że:
Cytat:
niedopuszczalne jest zawieranie przez adwokata umowy z klientem, która przewidywałaby obowiązek zapłaty honorarium za prowadzenie sprawy uzależniony wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Natomiast adwokat może zastrzec w umowie z klientem dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy.

Źródło: www.rp.pl/Adwokaci/305119961-S...
Czyli nie można w Polsce wynająć adwokata wyłącznie za success fee. To mnie trochę zdziwiło bo mam sprawę spadkową w Niemczech i tam wynająłem Kancelarię Adwokacką a umowa z nimi (oparta oczywiście o prawo niemieckie) przewiduje że wszystkie koszty ponoszą oni a wynagrodzeniem jest success fee liczony oczywiście od ilości forsy jaką wydębią.
Choć z tego co rozumiem można wynająć w Polsce adwokata za jakąś minimalną stawkę (np 1500 zł) i umówić się z nim na dodatkową opłatę liczoną jako de facto success fee. Nie wiem czy dobrze rozumuję. Może mądrzejsi ode mnie coś podpowiedzą?
Edytowany: 1 czerwca 2019 06:27

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,812 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +132,30% +26 459,17 zł 46 459,17 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d