4 duże spółki, które próbują przechytrzyć własny indeks

Omawiane walory: , , , ,

WIG20 utknął w klinczu, ale kilka spółek nie przestało maszerować w górę. Sprawdziliśmy techniczne prognozy dla najciekawszych zdaniem eksperta akcji z indeksu blue chipów.

Na razie październik zapracował na miano kapryśnego miesiąca. Na jednej sesji akcje zdecydowanie rosną, po czym już na kolejnej z równym impetem tanieją. W kropce jest WIG20, który we wtorek zaliczył pokaźny spadek, a w środę miał problem z obraniem kierunku. W ujęciu kilku miesięcznym widać, że indeks największych spółek mozolnie próbuje wspiąć się na ponad roczny szczyt usytuowany na poziomie nieco ponad 2.400 pkt. Jednak pokonanie tej bariery nie idzie wcale łatwo.

>> Sytuację i nastroje na rynku możesz szybko sprawdzić na wylot. >> Gorące spółki wraz z aktualnym wskaźnikiem sentymentu dostępne są na żywo w serwisie analizy technicznej ATTrader.pl

Ewidentnie brakuje mocnych sygnałów, które mogłyby wyrwać rynek z marazmu. Z pewnością jednym z czynników, który w kolejnych tygodniach będzie kształtował klimat na giełdach jest ruszający właśnie sezon wyników w USA. Jeśli wierzyć prognozom ekspertów, lepiej mieć się na baczności. PAP niedawno poinformowała, że rynek oczekuje spadku zysków spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 o 1,36 proc. r/r (dane S&P Capital IQ). Natomiast analitycy ankietowani przez FactSet oczekują spadku zysków o 2,7 proc. Największe amerykańskie spółki mają tym samym zanotować spadek zysków po raz pierwszy od 11 kwartałów. W ujęciu sektorowym najsłabsze wyniki, bo o ponad 16 proc. gorsze r/r, powinny zaraportować spółki surowcowe. Także sektor telekomunikacyjny, użyteczności publicznej oraz ochrony zdrowia jest spisany na spadek zysków. Natomiast najlepszych rezultatów oczekuje się w sektorze finansowym, gdzie zyski mają wzrosnąć o 8,9 proc. Jednak ogólnie słabsze wyniki niekoniecznie muszą oznaczać spadki cen akcji.

Rynek akcji może dalej zyskiwać – rosnąć będzie wskaźnik cena/zysk. Inwestorzy są gotowi płacić więcej za akcje, ponieważ prawdopodobieństwo realizacji katastroficznego scenariusza w strefie euro spadło. – ocenia Ben Price, główny strateg inwestycyjny w Deutsche Bank Walety Management.

>> Mimo korekty na GPW, na razie jesteśmy bezpieczni. Sytuacja może się jednak diametralnie zmienić, jeśli korekta pojawi się na rynku amerykańskim i złamie silne wsparcie. >> Co z tą hossą? – spokojnie, wsparcia trzymają.

Do tego analitycy S&P oczekują, że zyski amerykańskich spółek w ostatnich trzech miesiącach tego roku powinny wzrosnąć o 9,8 proc. oraz o 5,9 proc. w pierwszym kwartale 2013 r. Na razie jednak pora na weryfikację wyników za III kwartał. Sezon został już zainaugurowany przez koncern Alcoa, który choć pokazał wyniki lepsze od prognoz, to nie wzbudził euforii na rynku. Brak jednoznacznego sygnału sprawił, że w środę na większości giełd trwało przeciąganie liny. Podobnie zachowywał się indeks WIG20, który w środę na przemian rósł i spadał.

– Wczoraj WIG20 dotknął linii przyspieszonego trendu wzrostowego. Gdyby złamał ją dołem, to może spaść do 2.347 pkt. Jednak gdyby i to wsparcie nie wytrzymało, to następnym przystankiem może być 2.250 pkt. lub nawet 2.200 pkt. Z technicznego punktu widzenia straszy wczorajszy czarny korpus przy wzroście wolumenu. W optymistycznym scenariuszu indeks WIG20 może stać pod oporem na 2.450 pkt., szykując się do przebicia tego poziomu, który może otworzyć drogę na 2.654 lub 2.751 pkt. – mówi Krzysztof Borowski, ekspert Katedry Bankowości SGH.

Kliknij aby powiększyć

>> Zobacz o kim mowa. >> Wszystkie spółki z indeksu WIG20 wraz z ich wskaźnikami znajdziesz w jednym miejscu w serwisie.

Spora część giełdowych blue chipów ma już za sobą pokaźnie wzrosty, dlatego coraz trudniej wskazać spółki z dobrymi perspektywami technicznym. Zdaniem Krzysztofa Borowskiego to tej wąskiej grupy można zaliczyć PZU oraz GTC. Kursy obu także w środę wyróżniały się pozytywnym zachowaniem na rynku. Notowania największego polskiego ubezpieczyciela pokrzepione dobrymi rekomendacjami kontynuują kilkumiesięczną wspinaczkę. Ostatnio Wood&Company rozpoczął wydawanie rekomendacji dla PZU od zalecenia kupuj, ustalając cenę docelową dla akcji spółki na poziomie 421 zł za papier. Wcześniej analitycy UBS podwyższyli rekomendację dla akcji ubezpieczyciela do kupuj z neutralnie, a cenę docelową akcji wyznaczyli na 403 zł.

– Kurs PZU dobrze wygląda pod kątem technicznym. Pokonanie oporu na 372,90 zł wygeneruje sygnał kupna potwierdzony na wskaźnikach i oscylatorach. W takim scenariuszu kurs może powrócić do szczytów na 381,50 lub 388 zł. Na kursie widać silny trend wzrostowy od maja w trakcie którego mieliśmy także korektę spadkową. Obecnie ważne poziomy wsparć znajdują się na 372,90 zł oraz 356,60 zł. – zaznacza ekspert z SGH.

Kliknij aby powiększyć

>> Nie pomijaj fundamentów – w serwisie znajdziesz najważniejsze informacje na temat finansowej kondycji spółki. >> Zobacz obraz fundamentalny PZU po wynikach w serwisie StockWatch.pl

Z kolei akcje GTC były środowym liderem wzrostów w segmencie największych spółek. Notowania dewelopera mają za sobą silne wybicie we wrześniu, a teraz szarżują w kierunku kolejnego ważnego oporu. Jednak do odwrócenia trendu na wzrostowy jeszcze sporo brakuje. >> Szczegółową analizę wyników za II kwartał znajdziesz tutaj.

­- Jeśli kurs GTC przełamałby 8 zł, to może zrobić kolejną falę wzrostową. Wówczas jest szansa na dotarcie kursu do 9,20 zł. Patrząc na wykres spółki od lipca można pokusić się na wyrysowanie czegoś w rodzaju formacji zmutowanego spodka, co sugerowałoby wzrost notowań. Jednak należy zdawać sobie sprawę, że obecny układ wskaźników wysyła sygnały ostrzegawcze. Najbliższe wsparcia znajdują się na 7,16 i 6,89 zł. Jednak widać, że jest akumulacja tego papieru. Długoterminowa linia trendu spadkowego znajduje się na 10,50 zł, a jej przebicie może odwrócić trend spadkowy. – mówi Krzysztof Borowski.

Kliknij aby powiększyć

>> To co najważniejsze na temat kondycji spółki znajdziesz tutaj. >> Zobacz obraz fundamentalny GTC w serwisie StockWatch.pl

Obecnie na rynku nie ma wielu blue chipów z klarowną techniką. Niemniej na listę obserwowanych warto dopisać dwie spółki, które ostatnio przeżywały słabsze chwile. Do tej grupy ekspert z SGH zalicza Boryszew oraz BRE Bank. Pierwsza z nich ma za sobą solidne wybicie i korektę zainicjowana na początku tygodnia. Jednak już od środy akcje Boryszewa znowu rwą się w górę. >> Odwiedź stronę analityczną spółki w serwisie.

– Ostanie dwa czarne korpusy mają negatywną wymowę. Widać, że wskaźniki po wcześniejszych silnych wzrostach szykują się do wygenerowania sygnałów sprzedaży. To naturalne, że po fali wzrostowej papier musi odpocząć. Na razie obserwowałbym kurs Boryszewa. Dopiero zejście w okolice 0,53 zł traktowałbym, jako potencjalny sygnał do zainteresowania walorami spółki. W optymistycznym scenariuszu kolejna fala wzrostowa może przynieść wybicie do 0,69 zł, a może nawet 0,79 zł. Papier warto obserwować w długim horyzoncie, bo na kursie rodzi się szansa na zmianę trendu spadkowego na wzrostowy. – podkreśla Krzysztof Borowski.

Kliknij aby powiększyć

>> Interesujesz się sytuacją fundamentalną Boryszewa po wynikach za ostatni kwartał? >> Zobacz treść analizy najnowszego raportu przygotowaną przez analityka portalu StockWatch.pl

Na ostatnich sesjach zmęczony wzrostami był także kurs BRE Banku. Choć tu trend wzrostowy utrzymuje się od dawna, to w krótkim terminie wszystko może się zdarzyć.

– W długim terminie kurs BRE Banku znajduje się w trendzie wzrostowym. Jednak wtorkowa świeca ma pesymistyczną wymowę. Teraz należy obserwować kurs pod kątem wsparć. Pierwsze znajduje się na 309,60 zł, a kolejne na 301,60 zł. Jeśli nie wytrzyma to drugie, to otworzy drogę do mocniejszych spadków. Natomiast pierwsze oznaki poprawy sytuacji technicznej byłyby widoczne po pokonaniu 320,50 zł. Koleje opory znajdują się na 329,50 zł oraz 338 zł. – mówi przedstawiciel Katedry Bankowości SGH.

Kliknij aby powiększyć

>> Zobacz także analizę fundamentalną i wskaźnikową spółki. >> Wszystkie najważniejsze informacje na temat BRE Banku znajdziesz na stronie spółki w serwisie StockWatch.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o boryszew, bre, gtc, PZU, WIG20)

  • 14 wzrostowych spółek, które warto śledzić wg BM mBanku

    Kolejne biuro maklerskie przestawiło swoją listę top picks na czerwiec. Eksperci z BM mBanku w najbliższych tygodniach stawiają na rozpędzone spółki cykliczne oraz technologiczne.

  • Zmiany w indeksach. Asbis i Mabion awansują do mWIG40 Zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami, w czerwcu nastąpią zmiany w składzie indeksów małych i średnich spółek. WIG20 pozostaje bez zmian, co oznacza, że wyceniane na 25 mld zł Pepco Group mimo wysokiej kapitalizacji musi poczekać.
  • WIG zbliża się do historycznych rekordów, w grze CD Projekt, PZU i Esotiq

    Optymistycznie zrobiło się na giełdzie w Warszawie. Indeksy mWIG40, WIG20 i WIG testują wielomiesięczne maksima. Ten ostatni dzieli niespełna 5 proc. od historycznych rekordów. Cieszy również silny wzrost CD Projektu, który przez ostatnie 3,5 miesiąca mocno ciążył indeksowi WIG20.

  • Udany I kwartał PZU. Zysk netto najwyższy od 3 lat

    Największy polski ubezpieczyciel odnotował 897 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2021 r. wobec 116 mln zł zysku rok wcześniej. Wynik jest o kilka procent lepszy od konsensusu. W czwartek rano akcje PZU drożeją o 1,5 proc. 35,73 zł.

  • GTC sprzedaje wszystkie biurowce w Belgradzie za blisko 1,2 mld zł

    Globe Trade Centre zdecydowało o sprzedaży belgradzkiego portfolio biurowców węgierskiemu inwestorowi Indotek Financing Kft. Cena transakcji wynosi 267,6 mln euro, tj. powyżej wartości księgowej portfolio GTC w Serbii na dzień 31 grudnia 2020 roku, podała spółka. Zamknięcie umowy jest zaplanowane na III kwartał 2021 roku.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR