StockWatch.pl

Atomowa wymiana między PGE i Orlenem. Duże spółki rosną po wynikach

Omawiane walory: , , , , , ,

W czwartek tematem numer jeden są doniesienia dotyczące możliwego zaangażowania spółek Skarbu Państwa w budowę elektrowni atomowej. Akcje PGE idą mocno w górę, podczas gdy PKN równie mocno tanieją. Po wynikach kwartalnych drożeją duże spółki. Wyjaśniła się też ostatnia zagadkowa wyprzedaż Trakcji.

Niewielkie wahania warszawskich indeksów i bardzo ciekawe rozgrywki na akcjach wielu, zwłaszcza dużych spółek. Tak prezentuje się sytuacja na warszawskim parkiecie w czwartkowe przedpołudnie. Indeks WIG20 po wczorajszym rajdzie w górę o 2 proc., dziś po dwóch godzinach handlu miał wartość 2.281,83 pkt., pozostając blisko poziomu ze środowego zamknięcia. W równie niewielkim stopniu zmieniły się notowania pozostałych indeksów. WIG miał wartość 59.709,9 pkt. (+0,03 proc.), mWIG40 4.579,6 pkt. (+0,19 proc.), a sWIG80 13.914,9 pkt. (-0,12 proc.).

Na tle europejskich parkietów Warszawa nie wypada dziś przesadnie dobrze. Tam w większości dominują wzrosty. Na plusach też są notowane kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy. Jeżeli jednak uwzględnić już dwie poprzednie sesje to ten obraz już zdecydowanie lepszy.

W czwartek gra toczy się przede wszystkim na dużych spółkach. To iście atomowa rozgrywka. Podana przez agencję Reutera informacja, że Polska Grupa Energetyczna (PGE) odchodzi od planów bycia liderem budowy pierwszej elektrowni atomowej i chce się skupić na projektach farm wiatrowych, ucieszyła inwestorów. Akcje PGE drożeją aż o 6,85 proc. do 10,77 zł, próbując się tym samym wybić górą z ponad dwumiesięcznej konsolidacji. Jeżeli ta sztuka się uda, to na gruncie analizy technicznej otworzy się droga do 11,80 zł. Ostatni raz tak drogie akcje PGE były na początku lutego.

Ten sam news dołuje kurs PKN Orlen. Agencja Reutera podał bowiem, powołując się na swoje źródła, że rolę lidera projektu elektrowni atomowej mógłby przejąć właśnie płocki koncern. Sama spółka zapytana o to, czy przejmie od PGE większościowy udział w projekcie jądrowym odpowiedziała, że „analizuje wiele różnych projektów”. Inwestorzy zdają sobie jednak sprawę, że jeżeli zapadła polityczna decyzja o takiej wymianie, to mówiąc brutalnie PKN niewiele ma do gadania. Akcje paliwowej spółki tanieją o 4,6 proc. do 82,50 zł, znosząc prawe cały wczorajszy wzrost i wracając w okolice rocznego dołka.

Dużo dzieje się też na pozostałych blue chipach. Akcje Cyfrowego Polsatu (+2,9 proc.), Energi (+2,9 proc.), Alior Banku (+2,2 proc.) i mBanku (+0,9 proc.) drożeją po publikacji raportów finansowych za I kwartał br. Problem ze wzrostem ma tylko Pekao, który również pochwalił się wynikami za pierwsze trzy miesiące roku. Podobnie jak cały sektor bank ten odnotował wzrost zysków, które ukształtowały się na poziomie 392,3 mln zł, nieznacznie przekraczając rynkowy konsensus na poziomie 390,8 mln zł. Jeszcze na początku notowań inwestorzy zareagowali na wyniki wzrostem cen akcji z 116,50 zł do 117,80 zł. Jednak po dwóch godzinach notowań wróciły one do punktu wyjścia.

Trakcja z dużą stratą i podejrzeniem insider tradingu >>> CZYTAJ WIĘCEJ

Wczoraj po sesji wyjaśniła się przyczyna bardzo silnych spadków notowań Trakcji, której akcje zostały przecenione o 14,76 proc. (tracąc w ciągu dnia o 26,4 proc.), po tym jak we wtorek spadły one o 17,78 proc. Przyczyna była banalna. Fatalne wyniki spółki. Trakcja szacuje, że w I kwartale miała stratę netto w wysokości 22,5 mln zł. Rynek oczekiwał tymczasem, że strata ta będzie cztery razy mniejsza. Trakcja opublikuje finalne wyniki dopiero 17 maja. Natomiast niewątpliwie już teraz tymi wyprzedzającymi transakcjami sprzedaży jej akcji powinna się zająć Komisja Nadzoru Finansowego. To właśnie takie sytuacje, czy też wcześniejsza afera wokół GetBack, psują opinię o warszawskiej giełdzie, zniechęcając inwestorów indywidualnych do inwestowania.

Początek czwartkowej sesji przyniósł odreagowanie na akcjach Trakcji, które podrożały z poziomu 4,10 zł wczoraj na koniec dnia do 4,34 zł. Wyższe poziomy zostały jednak wykorzystane do sprzedaży i po dwóch godzinach handlu jedna akcja kosztowała już 3,90 zł, czyli była o 4,9 proc. tańsza niż w środę na zamknięciu. Obecnie jest więcej przesłanek sugerujących kontynuację spadków, niż możliwość trwalszego odbicia w górę.

Wyniki i informacje ze spółek pozostaną tematem numer jeden na giełdzie w Warszawie również w drugiej połowie dnia. I to pomimo publikowanych po południu (godz. 14:30) danych inflacyjnych z USA, które mogą mieć spory wpływ na dolara i rynek obligacji na świecie, pośrednio wpływając również na nastroje na Wall Street. Mając na uwadze dobrze przyjęte wyniki giełdowych tuzów z GPW, wczorajsze mocne wzrosty, dobre nastroje na świecie, a także nieco chyba przesadzoną negatywną reakcję na PKN Orlen, w drugiej części notowań można się spodziewać wzrostów rodzimych indeksów.

Mapa rynku. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT Alior, CYFRPLSAT, energa, mBank, PGE, PKNOrlen, trakcja, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR