GPW bez sił na solidne odbicie, w grze Mostostal Zabrze i Pamapol

Omawiane walory: , , , ,

Poprawa nastrojów na rynkach globalnych przynosi odbicie na giełdzie w Warszawie, ale w żaden istotny sposób nie zmienia to sytuacji technicznej głównych indeksów. Dlatego istnieje ryzyko, że bykom nie uda się dowieźć dobrego wyniku do końca czwartkowej sesji. Dziś w centrum uwagi są wyniki spółek i wezwanie na Pamapol.

Marcin Kiepas, niezależny analityk finansowy.

Pierwsza połowa czwartkowego handlu na GPW upływa pod znakiem korekty środowej przeceny. Po południu indeks WIG20 rósł o zaledwie 0,15 proc. W tym samym czasie mWIG40 zyskiwał 0,3 proc. do 4.445,4 pkt. i tylko sWIG80 spadał o 0,6 pkt do 13.735 pkt. i był najniżej od listopada 2017 roku.

Obserwowana poprawa nastrojów to w głównej mierze efekt podobnej poprawy na świecie. Niestety, obserwując ostatnią słabość GPW, trudno być teraz optymistą. Sceptycyzm co do najbliższej przyszłości wzmacnia nie tylko dzisiejszy spadek sWIG80, do czego w największym stopniu przyczyniają się taniejące akcje spółek Echo (-4,6 proc.), Ferro (-5,4 proc.) i Neuca (-2,1 proc.), ale przede wszystkim słabość odbicia indeksu WIG20, wykonującego przecież zwrot z ważnego wsparcia na poziomie 2.200 pkt. To bardziej przypomina przysłowiowe „odbicie zdechłego kota”, niż faktyczny zwrot z kluczowego wsparcia. Tym samym rośnie ryzyko, że już wkrótce indeks blue chipów znajdzie się poniżej 2.200 pkt.

W czwartek obok rynków globalnych w centrum uwagi znalazły się przede wszystkim wyniki spółek. Pozytywnie wyróżnia się Mostostal Zabrze. Spółka poinformowała, że w I kwartale wstępnie oszacowany zysk netto wyniósł 3,3 mln zł, przy przychodach na poziomie 138,9 mln zł. Inwestorzy zareagowali na to zakupami akcji. Kurs rośnie o 19 proc. do 0,25 zł, wybijając się tym samym górą z 1,5-tygodniowej konsolidacji. Mostostal opublikuje raport kwartalny jutro.

W I kwartale br. zysk netto Enei był o 18,4 proc. niższy niż przed rokiem i wyniósł 240,8 mln zł. To wynik zgodny z przedstawionymi wcześniej szacunkami. Przychody energetycznego giganta wzrosły natomiast w opisywanym okresie o 10,7 proc. rok do roku do 2,99 mld zł. Same wyniki mają neutralny wydźwięk. Inwestorów mogła za to zaniepokoić prognoza spółki, że w 2018 roku pod presją mogą być obszary wydobycia, wytwarzania i obrotu.

Akcje Enei tanieją o 3,1 proc. do 9,57 zł, notując trzeci kolejny dzień spadku, przełamując obronioną wczoraj strefę wsparcia 9,80-9,81 zł, jaką tworzyły lokalne dołki z ostatnich dni kwietnia i pierwszych dni maja. To ważna bariera popytowa. Jej przebicie otwiera drogę do wsparcia na poziomie 9 zł.

>> Ponad 60 proc. zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego CFR w StockWatch.pl

Po wynikach spada również kurs, zależnej od Enei, Bogdanki. Zaraportowała ona, że w I kwartale zarobiła netto 23,2 mln zł, przy przychodach na poziomie 398,7 mln zł. Wyniki te były zgodne z oczekiwaniami. Akcje Bogdanki jednak tanieją o 1,9 proc. do 49,05 zł, kontynuując zainicjowany przed dwoma tygodniami impuls spadkowy. Potencjał spadkowy jest jednak już dość ograniczony. Najbliższe liczące się wsparcie znajduje się na poziomie 48-48,50 zł.

Enea dziś w największym stopniu ciąży indeksowi mWIG40. To, że indeks ten idzie w górę, korygując wczorajsza mocną przecenę, zawdzięcza świetnemu zachowaniu ulubieńca inwestorów, czyli Dino Polska. Notowania sieci supermarketów rosną o 3,3 proc. do 106,30 zł. Wprawdzie wciąż one pozostają w mini trendzie bocznym, ale układ sił na wykresie w dalszym ciągu pozostaje korzystny dla strony popytowej, sugerując w przyszłości kontynuację wzrostów i wyznaczenie nowych historycznych rekordów.

Inną gorącą dziś spółka na GPW jest Pamapol. Jej notowania rosną o 6 proc. do 1,06 zł. Wzrost jest reakcją na ogłoszone przez Amerykanka Struktura wezwanie do sprzedaży prawie 10 mln akcji Pamapolu, stanowiących 28,67 proc. głosów na walnym, po cenie 1 zł za akcję. Wezwanie potrwa od 13 czerwca do 12 lipca br.

Nieco lepsze nastroje na rynkach globalnych, w tym wyhamowanie gwałtownej wyprzedaży tureckiej liry w następstwie wczorajszej nieoczekiwanej podwyżki stóp procentowych przez Bank Turcji, pozytywnie wpływa również na notowania złotego. Kurs EUR/PLN wraca poniżej 4,30 zł, przez co ten poziom powoli wyrasta na znaczącą barierę podażowa. Notowania USD/PLN zawróciły z testowanego w środę poziomu 3,6950 zł, cofając się dziś poniżej 3,66 zł. Z punktu widzenia giełdy, wprawdzie droższa waluta oznacza potencjalnie wyższe zyski eksporterów, ale w praktyce dla większości spółek oznacza droższe zakupy surowców i większe ryzyko walutowe, dlatego jest negatywnym zjawiskiem. Dodatkowo mocne wahania złotego mogą zniechęcać inwestorów zagranicznych do większej aktywności na giełdzie.

Mapa rynku. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT bogdanka, dinopl, Enea, mostalzab, Pamapol, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR