GPW liderem wzrostów w Europie, duża w tym zasługa PKO BP

Omawiane walory: , , , ,

Drożejące po wynikach akcje PKO BP, odreagowujący przecenę CD Projekt, dobre nastroje na świecie i wczorajsze mocne wzrosty na Wall Street - oto główne powody dzisiejszych ponad 2-proc. wzrostów WIG20. Na horyzoncie jednak zbierają się czarne chmury.

pkobp, cdprojekt, pknorlen, play, orangepl, komentarz, akcje, indeksy

Źródło: ATTrader.pl

Amerykańskie indeksy najwyżej od ponad 2,5 miesiąca i S&P500 kończący sesję powyżej 3.000 pkt. to dobry pretekst do wzrostów na giełdzie w Warszawie. Szczególnie, że wspomniany S&P500 urósł o 1,48 proc., a DJIA wystrzelił w górę aż o 2,21 proc. Wszystko za sprawą nadziei na zakończenie pandemii koronawirusa i ożywienie gospodarcze po całkowitym zniesieniu ograniczeń w USA, co mocno wywindowało sektor bankowy i jednocześnie stało się pretekstem do realizacji zysków na rosnących w ostatnich miesiącach spółkach technologicznych (podobna sytuacja miała miejsce wczoraj na GPW). Inwestorzy jednocześnie zignorowali rosnące napięcie na linii USA-Chiny, czy wyartykułowane wczoraj w Beżowej Księdze, ostrzeżenia Fed o gwałtownym spadku aktywności gospodarczej w USA w ostatnich tygodniach i stosunkowo słabej pierwszej połowie maja.

Jeszcze lepszym pretekstem do wzrostów w Warszawie jest obserwowany na całym świecie popyt na akcje banków, które drożeją na fali nadziei związanych z zakończeniem lockdownów. Szczególnie, że dziś idealnie zgrało się to z publikacją wyników kwartalnych przez PKO BP. Te wprawdzie nie były najlepsze, ale konserwatywna polityka odpisów pozwala zakładać, że wszystkie negatywne scenariusze zostały już ujęte w cenach.

W I kwartale br. zysk netto PKO BP spadł o 41,6 proc. w skali roku do 503 mln zł i okazał się o 5,4 proc. niższy od oczekiwań rynku. Nieco z prognozami rozminęły się również odpisy dokonane przez bank. Łączna ich wartość to 692 mln zł, podczas gdy oczekiwano 685,5 mln zł. Marża odsetkowa spadła w opisywanym okresie do 3,39 proc. z 3,42 proc. kwartał wcześniej. Wyniki z prowizji natomiast poprawiły się o 6 proc. w relacji rocznej i ukształtowały na poziomie 886 mln zł, co było też wynikiem o 13 proc. lepszym od prognoz.

Giełda zareagowała silnym wzrostem na wyniki i ogólnoświatowy wzrost zainteresowania akcjami banków. Po dwóch godzinach handlu notowania PKO BP rosły o 6 proc. do 24,51 zł, po wczorajszym wzroście o 2,71 proc. i po skoku o 6,07 proc. we wtorek. W efekcie kurs nie tylko wybił się górą z 3-tygodniowej konsolidacji wokół 21,50 zł, ale też właśnie wybija się górą z 2,5-miesięcznej konsolidacji w przedziale 19,80-24,00 zł. I jeżeli do końca sesji sytuacja nie ulegnie zmianie, to na gruncie analizy technicznej zostanie wygenerowany mocny popytowy sygnał, który będzie sugerował możliwość skoku notowań największego polskiego banku do 26,20 zł.

Drożejące akcje PKO BP w największym stopniu przyczyniają się do zwyżki indeksu WIG20. O godzinie 10:56 indeks blue chipów zyskiwał 2,42 proc. i testował poziom 1.748 pkt. W tym samym czasie WIG rósł o 1,97 proc. do 48.832, mWIG40 o 1,37 proc. do 3.442, a sWIG80 o 0,29 proc. do 12.395 pkt.

W sposób oczywisty silnie rośnie również subindeks WIG Banki, gdzie równie duże wzrosty notują akcje BOŚ (+6,1 proc.), mBanku (+5,0 proc.), ING Banku Śląskiego (+4,9 proc.), czy Santander Bank Polska (+4,8 proc.). To powoduje, że WIG Banki zyskuje aż 4,6 proc., a banki są dziś najmocniejszym sektorem na warszawskiej giełdzie.

Oprócz PKO BP duży wkład do wzrostów WIG20 mają, odreagowujące wczorajszą przecenę i w oczekiwaniu na publikowane po sesji wyniki finansowe, akcje CD Projektu. Ich notowania idą w górę o 2,65 proc. do 391,60 zł, po tym jak wczoraj zostały one przecenione o 7,63 proc., spadając razem z innymi spółkami gamingowymi na fali obaw, że zniesienie restrykcji negatywnie odbije się na zainteresowaniu wszelkiego rodzaju grami.

Swoje przysłowiowe pięć groszy dokłada również PKN Orlen, którego kurs rośnie o 2 proc. do 67,88 zł. Czarnymi owcami w WIG20 są natomiast spółki telekomunikacyjne. Jako jedyne tracą na wartości. Akcje Play tanieją o 2,1 proc. do 28,16 zł, a Orange Polska 1,29 proc. do 6,12 zł.

Na szerokim rynku, oprócz PKO BP i mBanku, do grona „gorących wzrostowych spółek” wg skanera na stronie StockWatch.pl można zaliczyć jeszcze m.in. Elektrobudowę, Cannabis Poland i Famur.

Gorące wzrosty na GPW. Kliknij, aby powiększyć.

Świetne nastroje dominujące w Warszawie w pierwszej połowie sesji niestety nie gwarantują jeszcze dowiezienia obecnych mocnych wzrostów do jej końca. Szczególnie, że popyt koncentruje się przede wszystkim na blue chipach, które bardziej niż średnie i małe spółki są wrażliwe na impulsy docierające z rynków globalnych. A tam w drugiej połowie dnia nastroje mogą się jeszcze pogorszyć. Pretekstem do tego może być zwykła realizacja zysków na Wall Street po wczorajszych mocnych wzrostach. Może nim być też popołudniowa seria danych makroekonomicznych z USA (rewizja PKB, wnioski o zasiłki, zamówienia na dobre trwałe). Wreszcie takim impulsem może się stać, póki co ignorowane napięcie na linii Waszyngton-Pekin. Szczególnie, że dziś rano parlament Chin zatwierdził plan narzucenia Hongkongowi prawa o bezpieczeństwie narodowym, co może się spotkać z sankcjami ze strony USA..

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT CDPROJEKT, orangepl, PKNOrlen, pkobp, play, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR