X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Ostatnie dni prawyborów do rady wierzycieli GetBack

Opublikowano: 2018-05-29 15:33:23

Omawiane walory:

Do 5 czerwca obligatariusze wrocławskiej spółki mogą głosować na swoich przedstawicieli do rady wierzycieli. Sprawdziliśmy, co o obecnych propozycjach układowych GetBacku sądzą najczęściej wymieniani przez inwestorów kandydaci.

Zgodnie z ustaleniami, Kamil Hajduk do rady wskaże tych kandydatów, którzy w trwających do 5 czerwca prawyborach zbiorą największe poparcie liczone sumą wierzytelności. Intencją kuratora jest, aby przedstawiciele obligatariuszy, z którymi będzie się konsultował, reprezentowali możliwe największą pulę długów GetBacku. To oznacza, że do rady trafią reprezentanci tych grup obligatariuszy, które na czas się zorganizują i zagłosują.

Przypomnijmy, że kurator wystąpił do sądu z wnioskiem, aby 4 miejsca w 5-osobowej radzie wierzycieli przypadły obligatariuszom. Tak silną reprezentację posiadaczy papierów dłużnych Hajduk tłumaczy olbrzymią liczbą inwestorów oraz wartością długu. Według ustaleń Komisji Nadzoru Finansowego, wartość niewykupionych obligacji to aż 2,31 mld zł, co odpowiada za 82 proc. całego zadłużenia wrocławskiej spółki windykacyjnej.

Wśród drobnych obligatariuszy, których łącznie jest ponad 9 tys., trwa mobilizacja. W sumie powstało kilka oficjalnych grup inwestorów i każda chce mieć swojego reprezentanta, by mieć realny wpływ na kształt propozycji układowych. Rada wierzycieli to nie tylko organ doradczy, ale także kontrolny. Osoby wybrane do rady będą mogły opiniować propozycje przedstawiane przez GetBack oraz zgłaszać własne propozycje. Ponadto rada może kontrolować czynności nadzorcy i zarządcy sądowego, sprawdzać fundusze masy sanacyjnej oraz badać księgi i dokumenty firmy.

– W naszej opinii, rada wierzycieli może odegrać w rozpoczynającym się procesie bardzo istotną rolę, dlatego ważne jest, by w jej skład wchodziły osoby posiadające dużą wiedzę i doświadczenie. – powiedział przedstawiciel DM Michael/Ström.

Jak oddać głos na kandydata do rady wierzycieli?

Głosy na kandydata do rady wierzycieli można oddawać korespondencyjnie, jednak list powinien dotrzeć do kuratora najpóźniej do 5 czerwca. Aby głos był ważny, należy załączyć dokument potwierdzający status obligatariusza:

  • obligacje zdematerializowane/nieposiadające formy dokumentu – potwierdzeniem jest świadectwo depozytowe (ważne min. do 15 czerwca)
  • obligacje w formie papierowej – kserokopia z obligacji
  • obligacje przedstawione do wykupu – kserokopia zgłoszenia do wykupu

Szczegółowe informacje dotyczące zasad głosowania i potrzebnych dokumentów są dostępne na stronie internetowej kuratora.

Z ustaleń redakcji StockWatch.pl wynika, że na chwilę obecną swoje kandydatury zgłosiło 5-10 osób, a swój głos oddało już kilkuset inwestorów. Wśród najczęściej wymienianych kandydatów jest Artur Kłoczko (reprezentant klientów DM Michael/Ström), Radosław Barczyński (współzałożyciel Porozumienia Obligatariuszy z forum StockWatch.pl), Mariusz Wójcik (przedstawiciel obligatariuszy skupionych wokół grupy na Facebooku) oraz Konrad Kąkolewski, były prezes GetBacku. Jak zaznacza Kamil Hajduk, głosowanie trwa do 5 czerwca i może się zdarzyć, że w ostatniej chwili zgłosi się ktoś z tzw. dużych obligatariuszy. Jako przykład wskazuje Quercusa, którego pełnomocnik już wcześniej zasygnalizował, że będzie zgłaszał swojego kandydata do rady.

– Nie ujawniam wyników do czasu obliczenia głosów, ale są to najczęściej występujące nazwiska. Dodam jednak, że prawybory trwają do 5 czerwca 2018 r. i mogą wpłynąć głosy na kandydata dotychczas niewymienianego. – zaznaczył Kamil Hajduk, kurator obligatariuszy w postępowaniu restrukturyzacyjnym GetBacku.

Wyniki prawyborów poznamy 8 czerwca. Kurator zamierza przedstawić 6 kandydatów (w tym dwóch kandydatów na zastępców). Zgodnie z prawem, o ostatecznym składzie rady zdecyduje sędzia-komisarz. Jak zaznaczył kurator w rozmowie z redakcją StockWatch.pl, może się też zdarzyć tak, że sąd wybierze inaczej i na przykład ze względu na ważny interes państwa w pierwszej kolejności miejsca w radzie przyzna przedstawicielom np. urzędu skarbowego czy ZUS-u. Kolejne miejsce w radzie mogą otrzymać też banki. W takim scenariuszu w radzie zostałyby tylko trzy miejsca dla obligatariuszy.

Drobni obligatariusze łączą siły

O poparcie drobnych obligatariuszy zabiegają też przedstawiciele dwóch największych inicjatyw oddolnych: Radosław Barczyński i Mariusz Wójcik. Pierwszy jest współzałożycielem Porozumienia Obligatariuszy obecnego m.in. na forum StockWatch.pl. Barczyński w swoim CV wymienia m.in. wszechstronną znajomość finansów przedsiębiorstw i rynków kapitałowych oraz umiejętność zaawansowanej analizy finansowej.

– Z uwagi na nieudostępnienie bilansu i rachunku zysków i strat GetBack, nieopublikowanie sprawozdań finansowych za 2017 r. oraz za 1Q’18, trudno o szczegółowy komentarz do złożonych propozycji układowych. Jednakże, już na podstawie szczątkowych danych podanych we wniosku można jednoznacznie stwierdzić, że propozycje przedstawione przez GetBack są nie do przyjęcia – przedstawione dane we wniosku nie uzasadniają konieczności zamiany kwoty obligacji na akcje oraz wyeliminowaniu oprocentowania. – uważa Radosław Barczyński, kandydat do rady wierzycieli GetBack.

>> Ponad 60 proc. zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego CFR w StockWatch.pl

Przedstawiciel porozumienia jest za jak najszybszym rozpoczęciem przyspieszonego postępowania układowego, tak aby zamknąć je w perspektywie najbliższych 8-10 tygodni, unikając w ten sposób eskalacji negatywnych zjawisk narastających w otoczeniu firmy oraz w jej wnętrzu. Barczyński zadeklarował, że ze strony obligatariuszy jest wyraźna gotowość do proporcjonalnego obniżenia oprocentowania (adekwatnie do struktury bilansu po zatwierdzeniu układu) oraz do wydłużenia terminów spłat zgodnie z prognozą odzysków z portfeli.

Z kolei Mariusz Wójcik to kandydat wystawiony przez inwestorów skupionych wokół grupy na Facebooku. O inicjatywie głośno było pod koniec kwietnia, gdy część z nich wyszła protestować przed wrocławską siedzibą spółki. Część z tej grupy – niezależnie od ewentualnego układu – chce też dochodzić odszkodowań od pośredników oferujących obligacje GetBack.

– GetBack przedstawił wstępne propozycje, ponieważ musiał, gdyż był to wymóg formalny. Oczywiście jest to jakaś propozycja, ale uważam, że nie jest to propozycja, do której należy się w obecnej sytuacji odnosić, bo tak naprawdę do momentu publikacji raportu nie wiemy co dokładnie się dzieje w spółce, a w międzyczasie z szafy wypadają kolejne trupy. Niestety, bez zdecydowanego zaangażowania się Abrisu w szybki proces restrukturyzacji trudno sobie wyobrazić zawarcie w krótkim czasie układu korzystnego dla obydwu stron z gwarancją jego dotrzymania. W obecnej chwili nie chcę się wypowiadać na temat różnych opcji, czy konkretnych warunków układu lecz chcę podkreślić, że w interesie części obligatariuszy jest, aby układ nie zamykał im ewentualnej drogi odszkodowawczej względem pośredników. Nasze stanowisko zależy od tego, co spółka zaprezentuje w raporcie rocznym, na który czekamy. – powiedział Mariusz Wójcik.

Inicjatywa brokera

Ciekawy ruch wykonał DM Michael/Ström, czyli jedna z instytucji, która sprzedawała obligacje GetBack. Broker zarekomendował, aby reprezentantem klientów był Artur Kłoczko, specjalista z zakresu restrukturyzacji operacyjnej i finansowej przedsiębiorstw. Kłoczko z ramienia Cersanitu skutecznie przeprowadził m.in. proces przejęcia i restrukturyzacji Opoczna.

– Zależy nam, by interesy obligatariuszy spółki, w tym naszych klientów, zostały jak najlepiej zabezpieczone, dlatego w przypadku wyboru rekomendowanej przez nas kandydatury, Dom Maklerski Michael/Ström zapewni wszelkie niezbędne wsparcie w wykonywaniu funkcji członka rady wierzycieli, zarówno w zakresie prawnym, jak i analizy ekonomiczno-finansowej. W naszej opinii Artur Kłoczko, ze względu na swoje kwalifikacje, jest w stanie uzyskać szerokie poparcie, zarówno wśród obligatariuszy, którzy są klientami DM Michael/Ström, jak i pozostałych obligatariuszy spółki. – poinformował Dom Maklerski Michael/Ström.

Sam kandydat do propozycji spółki podchodzi krytycznie. Jego zdaniem, w żaden sposób nie zabezpieczają one interesu obligatariuszy.

Propozycja układowa złożona przez GetBack, a tak naprawdę Abris, jest żartem. Zakładam, że faktycznie jest to bardzo wstępna propozycja, bo w żaden sposób nie zabezpiecza ona interesu obligatariuszy. Wiem, jakie działania należy niezwłocznie podjąć, aby dać spółce szansę na realizację swoich zobowiązań wobec obligatariuszy. Na tym etapie, ze zrozumiałych względów, wstrzymam się od szczegółów. – powiedział w rozmowie z redakcją StockWatch.pl Artur Kłoczko.

Konrad Kąkolewski chce wejść do rady nadzorczej GetBacku jako przedstawiciel obligatariuszy >>> CZYTAJ WIĘCEJ

Najwięcej kontrowersji budzi kandydatura Konrada Kąkolewskiego, byłego prezesa GetBacku. To właśnie za jego kadencji wrocławska firma znalazła się na skraju bankructwa. Obecnie jest już jasne, że spółka pod przewodnictwem Kąkolewskiego przeszarżowała, emitując olbrzymie ilości obligacji z opcją wcześniejszego wykupu (tzw. opcją put). Na dodatek zarząd zataił ten fakt przed akcjonariuszami i obligatariuszami. Dzieła zniszczenia dopełnił pomysł z gigantyczną emisją akcji oraz seria niefortunnych wypowiedzi prezesa. W efekcie popyt na papiery dłużne GetBacku wyparował, a chętnych do skorzystania z opcji put przybywało w lawinowym tempie. Ostatecznie mimo skandalu i utraty stanowiska, Kąkolewski nie czuje się winny. O fatalną sytuację GetBacku oskarża Abris, głównego akcjonariusza. Dla Kąkolewskiego rada wierzycieli ma być kolejnym frontem walki z funduszem.

– Rada wierzycieli jest w tej chwili jedynym miejscem w ramach którego istnieje niejaki wpływ na realizację planu „odbicia” GetBack i wygrania „wojny” z Abris. – poinformował Sebastian Frejowski z Kancelarii Prawnej Maciej Rudnicki i Partnerzy reprezentującej Konrada Kąkolewskiego.

Jednak kandydatura Konrada Kąkolewskiego stoi pod znakiem, ponieważ jak się dowiedzieliśmy, były prezes spółki nie jest obligatariuszem GetBacku. Jak tłumaczy Kamil Hajduk, o ostatecznym udziale Kąkolewskiego w radzie zdecyduje sąd. >> Dołącz do dyskusji na forumowym wątku dedykowanym akcjom GetBack

– Moim zdaniem, kandydat do rady nie musi być wierzycielem. Ale trzeba zauważyć, że zdania w tej kwestii wśród ekspertów są podzielone. Część z nich uważa, że członek rady wierzycieli musi być wierzycielem. W wypadku Konrada Kąkolewskiego może się więc pojawić problem merytoryczny, który tak naprawdę będzie musiał rozstrzygnąć sędzia. – zaznacza Kamil Hajduk, kurator obligatariuszy.

Kancelaria reprezentująca Konrada Kąkolewskiego nie odpowiedziała na nasze pytanie dotyczące opinii kandydata na temat propozycji układowych GetBacku. Wcześniej w odpowiedzi na pytanie o cel i intencje zasiadania w radzie usłyszeliśmy dobrze znaną mantrę: Doprowadzenie do dokapitalizowania spółki przez inwestorów, tak by możliwym było prowadzenie operacyjnej działalności spółki w tym obsługa wierzytelności bez jakichkolwiek redukcji, zamiany na akcje etc. Sęk w tym, że rada wierzycieli nie ma bezpośrednich kompetencji, które pozwalałyby zrealizować taki cel. Rada jak już wcześniej wspomniano jest organem doradczo-nadzorczym.

Co proponuje GetBack?

We wstępnej propozycji układowej, złożonej w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Fabrycznej GetBack zaproponował podział wierzycieli na trzy grupy. W pierwszej mają znaleźć się obligatariusze, którym spółka proponuje spłatę gotówką oraz akcjami po wysokiej cenie.

Pierwsza część propozycji to spłata w ratach 65,36 proc. należności głównej w latach 2018-2025 przy jednoczesnym umorzeniu wszystkich odsetek. Pozostała część należności (34,64 proc.) miałaby podlegać konwersji na akcje po cenie 8,36 zł/szt. Propozycje te budzą duże kontrowersje wśród inwestorów. Znaczna część otwarcie deklaruje, że są one nie do przyjęcia.

Gdzie szukać informacji?

Obecnie sprawą GetBacku zajmuje się przynajmniej kilka instytucji państwowych. Poniżej lista najważniejszych źródeł informacji na temat sprawy GetBack:

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o getback)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku