pixelg
Czat: Przemysław Pączek - prezes zarządu Hyper Poland, Paweł Radziszewski - CTO, Kasia Foljanty - CBO - start 26 marca o 10:00
AD.bx ad0a
AD.bx ad0b

Czat inwestorski z przedstawicielami spółki Hyper Poland

Dyskusja odbyła się dnia: 26.03.2020, godziny 10:00
Hyper Poland: Środki pozyskane na Seedrs pozwolą nam rozpocząć budowę pełnoskalowego prototypu i podpisać pierwsze umowy z kolejami Przemysław Pączek, prezes zarządu Hyper Poland
W czwartek 26 marca o godzinie 10:00 odbędzie się czat inwestorski z prezesem spółki Hyper Poland Przemysławem Pączkiem, CTO - Pawłem Radziszewskim oraz CBO - Kasią Foljanty. Tematem będzie druga kampania equity crowdfunding, prowadzona na brytyjskiej platformie Seedrs oraz najbliższe plany biznesowe i operacyjne spółki.

Ponad 450 tysięcy euro, tj. pierwszy cel kampanii został osiągnięty w 10 dni. W kolejnych tygodniach spółka chce zebrać dodatkowe 200 tysięcy euro, które pozwoli przyspieszyć prace nad systemem kolei magnetycznej magrail.

Hyper Poland rozwija nową generację Kolei Dużych Prędkości (KDP), opartych o lewitację magnetyczną, silnik liniowy i autonomiczne systemy sterowania, które mogą zostać następnie przekształcone w wersję próżniową. Jest jedyną firmą na świecie, która może stopniowo wdrażać rozwiązania inspirowane technologią hyperloop zaprojektowane jako ulepszenie dla branży kolejowej.

W maju 2019 roku spółka pozyskała grant z NCBR w wysokości 16,5 mln zł. Wspiera ją m.in. Microsoft, Transfer Multisort Elektronik i Instytut Kolejnictwa. Tor i pojazd w skali 1:5 i sfinansowane pierwszą kampanią na Seedrs zaprezentowano w październiku ubiegłego roku.

Hyper Poland dwukrotnie była finalistą konkursu SpaceX Hyperloop Pod Competition. W 2019 r. znalazła się na globalnej liście 150 wiodących startupów z obszaru mobility, przygotowanej przez Lufthansa Innovation Hub.

Spółka prowadzi intensywne rozmowy nt. współpracy z kolejami m.in. w Polsce, Niemczech i we Włoszech.

Powody, dla których właśnie teraz warto rozważyć udział w finansowaniu Hyper Poland za pomocą crowdfundingu udziałowego, takie jak antycykliczny charakter produktu oraz niską zmienność w porównaniu z publicznymi rynkami finansowymi, opisano w tekście na stronie internetowej Hyper Poland: https://bit.ly/2w62SW5 Informacje nt. kampanii: www.seedrs.com/hyper-poland1

Film z demonstracji modelu w skali 1:5:

Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na czacie inwestorskim z prezesem spółki Hyper Poland Przemysławem Pączkiem, CTO - Pawłem Radziszewskim oraz CBO - Kasią Foljanty. Tematem będzie druga kampania equity crowdfunding, prowadzona na brytyjskiej platformie Seedrs oraz najbliższe plany biznesowe i operacyjne spółki.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gości czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasi Goście zaczną odpowiadać o 10:00. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony.
  • Hyper Poland: Witamy serdecznie na czacie poświęconym firmie Hyper Poland. Zachęcamy do zadawania pytań! Na pytania będzie odpowiadać trzech założycieli spółki: Przemysław Pączek (CEO), Paweł Radziszewski (CTO) i Katarzyna Foljanty (CBO).
  • addison: To może bardziej stwierdzenie, ale jak na firmę, która chce zrobić przełom w kolejnictwie i musi szukać finansowania poprzez crowdfunding w mojej opinii to znaczy, że ten projekt wcześniej czy później upadnie i zbankrutuje. Skoro nikt poważny nie chce tego przejąć, włożyć grube mln bo będą docelowo potrzebne to traktowałbym ten projekt jako zabawę za czyjeś pieniądze. Przepraszam, ale tak ja to widzę. Poważne projekty nie wychodzą po pieniądze do zwykłych ludzi. Gratulacje za kasę z NCBR, powtórzę w mojej opinii to pieniądze wyrzucone.
    Przemysław Pączek: Dziękujemy za komentarz. Nastawianie się na przejęcie przez dużego gracza zanim powstał prototyp oznaczałoby 2 możliwe scenariusze: 1. wrzucenie technologii przez nabywcę do szuflady (zakup po to, aby uniemożliwić wdrożenie zagrażające obecnego status quo na rynku kolejowym), 2. sprzedaż przez nas technologii o dużym potencjale za bardzo małe pieniądze, wynikające z wczesnego etapy jej wdrożenia - czyli nabywca spija całą śmietankę. Celowo wybraliśmy finansowanie wczesnej fazy poprzez equity crowdfunding połączony ze środkami publicznymi z grantów, aby uniknąć takiego dylematu. Rozproszone finansowanie prywatne od inwestorów indywidualnych z platformy Seedrs zapewnia środki na wkład własny do grantu oraz funkcjonowanie zespołu sprzedażowego. Środki z poprzedniej rundy na Seedrs (przełom I/II kw. 2019) pozwoliły również na sfinansowanie pierwszego prototypu (jeszcze bez grantu), który został zaprezentowany w październiku 2019. Widzimy wyraźnie, że przyjęte strategia okazała się słuszna. Intensyfikacja rozmów z firmami kolejowymi oraz z inwestorami typu venture capital, jaka ma miejsce od momentu pokazania pierwszego prototypu, jest ogromna. Środki pozyskane w obecnej rundzie na Seedrs pozwolą nam rozpocząć budowę pełnoskalowego prototypu oraz podpisać pierwsze listy intencyjne/umowy o współpracy z kolejami. Dopiero wtedy będziemy gotowi do inwestycji poważnego gracza (dużego funduszu VC lub inwestora strategicznego), która odbędzie się też na zupełnie innej wycenie. Szacujemy, że dojdzie do tego na przełomie 2020/21. Już w tej chwili zgłaszają się do nas przedstawiciele zagranicznych VC czy podmiotów zależnych od sovereign wealth funds. Mam nadzieję, że powyższe odpowiada na Twoje wątpliwości.
  • Gość: Dzień dobry W październiku mieliśmy pokazy magrail w Warszawie, ale osiągana prędkość wyniosła tylko 50 km/h. Dlaczego ten rezultat jest taki niski? Prędkość będzie się skalować wraz z masą?
    Paweł Radziszewski: Testy w październiku miały na celu pokazanie zasady działania fundamentów naszej technologii tj. lewitacji magnetycznej i silnika liniowego, nie zaś osiągnięcie jak najwyższej prędkości. Sam demonstrator w skali jest w stanie osiągnąć wyższe prędkości, jednak ze względów bezpieczeństwa oraz długości toru (48 m wynikające z wielkości dostępnej hali) ograniczyliśmy ją do 50 km/h. Prędkość jest niezależna od skali, natomiast prototyp pełnoskalowy będzie osiągać wyższe prędkości.
  • Magda: Obecnie wyceniacie się na 13,5 mln EUR? Jak ta kwota się ma do wyceny z poprzedniej rundy finansowania?
    Kasia Foljanty: Wycena pre-money w poprzedniej rundzie (I/II kw. 2019) wynosiła 7,15 mln EUR, a po dofinansowaniu (post-money) 7,49 mln EUR.
  • Remigiusz: Witam Z jakiego kraju macie najwięcej udziałowców na ten moment jeśli chodzi o liczebność i wysokość kapitału udziałowego?
    Kasia Foljanty: Na chwilę obecną mamy 492 inwestorów indywidualnych. Największa liczba inwestorów pochodzi z Wielkiej Brytanii oraz Polski, kolejne pozycje zajmują Niemcy, Portugalia i Holandia. Pod względem wysokości inwestycji kolejność jest następująca: Polska, Wielka Brytania, Litwa, Szwajcaria i Holandia.
  • Gość: Na co zostanie wydane 450 lub 650 tys. euro?
    Kasia Foljanty: Wpływy z tej kampanii posłużą głównie do kontynuowania prac B+R kluczowych elementów systemu magrail. Każde euro z tej rundy zostanie powiększone o kolejne cztery euro z dotacji UE, którą pozyskaliśmy w 2019 roku. Pierwotnie założony cel zbiórki, 452 tysiące euro, przewidywał, że firma skupi się m.in. na budowie toru testowego w skali 1:1 i pełnowymiarowego prototypu kapsuły. Nadwyżka ma pomóc w rozpoczęciu badań nad wychylnym pudłem, czyli mechanizmem pozwalającym jeździć szybciej na łukach, również pociągom konwencjonalnym. Dodatkowo chcemy rozbudować zespół biznesowy o międzynarodowych ekspertów, którzy pomogą w pozyskaniu kolejnego finansowania i rozmowach z kluczowymi klientami i partnerami. To wszystko pomoże przyspieszyć uruchomienie projektów pilotażowych magraila w latach 2022-2023.
  • Gość: Robicie emisję akcji na 2 mln zł. Jest to mała kwota, nawet jak na polski rynek. Dlaczego nie zrobiliście po prostu emisji akcji w Polsce?
    Przemysław Pączek: Obecna runda na platformie Seedrs jest kontynuacją decyzji podjętych na początku 2019 r., kiedy wybraliśmy taką formę finansowania wczesnej fazy działalności, która następnie została wsparta grantami (oprócz 16,5 mln zł z NCBR pozyskaliśmy również ok 0,5 mln z PARP na ochronę własności intelektualnej). Seedrs jest jedną z 3 największych platform equity crowdfunding na świecie, co zapewnia nam ekspozycję na inwestorów indywidualnych z ponad 35 krajów. Dzięki temu nasza spółka i postępy są weryfikowane przez szersze grono bardziej obiektywnych inwestorów. Wielu z nich rozszerza również naszą sieć kontaktów, dając dostęp do międzynarodowych ekspertów z różnych dziedzin. Pozyskane środki pozwolą rozpocząć budowę pełnoskalowego prototypu i doprowadzić do podpisania listów intencyjnych/umów o współpracy z pierwszymi kolejami. Dodatkową korzyścią jest zwiększone zainteresowanie naszą spółką międzynarodowych funduszy VC, współpracujących z platformą Seedrs, Reasumując, technologia jest adresowana na rynki międzynarodowe, stąd też dobierając sposób pozyskiwania staramy się jednocześnie maksymalizować naszą ekspozycję na międzynarodowych inwestorów, również tych większych, którzy pojawią się w kolejnych rundach.
  • Gość: Na co konkretnie spółka pozyskała grant z NCBR?
    Paweł Radziszewski: Hyper Poland pozyskało grant, którego efektem będzie opracowanie oraz przetestowanie prototypu w pełnej skali zintegrowanego z istniejącą infrastrukturą kolejową, co jest istotą systemu magrail. Głównymi elementami, które sprawdzimy w warunkach rzeczywistych, będzie napęd liniowy, układ lewitacji magnetycznej oraz system autonomicznego prowadzenia pojazdu magrail oraz docelowo kolei próżniowej hyperloop. Finalny efekt będzie poprzedzony badaniami poszczególnych komponentów na stanowiskach testowych. Ponadto w ramach grantu przewidujemy rozbudowanie IP, złożenie wniosków patentowych oraz rozpoczęcie procesu certyfikacji na podzespoły systemu magrail.
  • Ciekawski: Co dokładnie znaczy "15 partner companies", którymi chwalicie się w filmie promocyjnym?
    Kasia Foljanty: Naszymi głównymi partnerami są Microsoft oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Instytut Kolejnictwa. Partnerem strategicznym jest firma Transfer Multisort Elektronik. Poza tym wspierają nas Politechnika Warszawska, Politechnika Wrocławska, Instytut Elektrotechniki, Instytut Lotnictwa, TWERD - Zakład Energoelektroniki oraz firmy: DPS, Symkom, Ansys, JMR, igus, Wheeler Kearns Architects. W najbliższych tygodniach upublicznimy informację o nowych partnerstwach m.in. międzynarodową projektującą kolej oraz pierwszymi przewoźnikami.
  • Observer: Czy w związku zakładaniem biura w Szwajcarii, kraj ten staje się naturalnym rynkiem pierwszej sprzedanej lincencjii i wdrożenia tam fizycznie pierwszej lini działającej na zasadach i w ramach technologii Magrail?
    Przemysław Pączek: Planowane otwarcie szwajcarskiego biura ma na celu przede wszystkim łatwiejszą obsługę 3 ważnych rynków: Niemiec, Włoch i Francji, gdzie mamy już intensywne kontakty z kolejami oraz nowymi partnerami korporacyjnymi. Mamy również kontakt z kolejami szwajcarskimi, natomiast na ten moment rozmowy u ich sąsiadów są bardziej zaawansowane. Otwarcie biura na miejscu w oczywisty sposób ułatwi intensyfikację rozmów również w Szwajcarii, będącej krajem tranzytowym pomiędzy tymi trzema dużymi rynkami oraz Austrią (tu też mamy już za sobą pierwsze rozmowy z kolejami). Dodatkowo, fizyczna obecność w Szwajcarii ułatwi dostęp do zachodnioeuropejskich źródeł finansowania (jesteśmy już m.in. po pierwszych rozmowach z największymi szwajcarskimi bankami, m.in. w zakresie dostępu do inwestycji w Hyper Poland dla ich klientów Private Banking/Wealth Management). Kolejnym powodem jest duża pula lokalnych talentów z branży Hyperloop (w ostatnim konkursie SpaceX Politechnika z Zurychu zajęła 2, a z Lozanny 3 miejsce), z których będziemy mogli korzystać. Wracając do kwestii pierwszego wdrożenia: na bazie dotychczasowych rozmów spodziewamy się, że może ono mieć miejsce najszybciej w jednym z tych pięciu krajów: Francja, Niemcy, Polska, Szwajcaria, Włochy.
  • Miko: Dzień dobry Jak wypadły testy względem modelu matematycznego jeśli chodzi o osiąganą prędkość, przyspieszenie, hamowanie i przeciążenia na zakrętach?
    Paweł Radziszewski: Obecnie w ramach grantu jesteśmy na etapie tworzenia stanowisk testowych, które pozwolą nam na zwalidowanie modelu matematycznego systemu docelowego. W przypadku demonstratora pokazanego w październiku, błąd modelu względem testów nie przekraczał 12 proc.
  • af trader: Szanowni Państwo. Sorry ale gdzie tu jest szansa rynkowa przy astronomicznie wysokich barierach wejścia. Przecież doskonale znacie historię Siemensa z maglevem który został skopiowany przez Chińczyków. Jeżeli do Europy czy gdziekolwiej wejdzie kolej magnetyczna to będzie pochodzić z Azji i to z bardzo wielu powodów. Mając tę świadomość proszę odpowiedzieć jak się pozycjonujecie na rynku i co ma decydować że w ogóle zaistniejecie? Na jak długo zanim po prostu skopiują wasze patenty?
    Przemysław Pączek: Brak wdrożeń Transrapid Maglev poza Szanghajem wyniknął przede wszystkim z wycofania poparcia politycznego w Niemczech. Z dzisiejszej perspektywy może to brzmieć surrealistycznie, ale kilka tygodni temu minęło 20 lat jak niemiecka Partia Zielonych zablokowała w parlamencie projekt pierwszej europejskiej trasy maglev Berlin-Hamburg, argumentując że samolot jest bardziej ekologiczny. Później Siemens sprzedał znaczną ilość patentów dot. Transrapid Maglev firmom chińskim. Zostawili u siebie część technologii związanych z lewitacją. Niedawno zademonstrowany maglev CRRC został opracowany we współpracy ze średnimi firmami niemieckimi, m.in. Max Boegl. Nie zmienia to faktu, że istnieje pewne ryzyko kopiowania naszych patentów przez firmy azjatyckie, natomiast z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że będzie się ono ograniczało do ich rodzimych rynków. Nasza technologia nie wymaga nowej infrastruktury, to jej podstawowa przewaga na maglev'em od CRRC. My pozycjonujemy się jako dostawca technologii dla producentów taboru i elementów infrastruktury, więc większość z nich będzie mogła korzystać z naszych rozwiązań na zasadzie licencji. Podobnie działa już w tej chwili rynek dostawców kolejowych, na którym elementy dostarczone przez firmy "konkurencyjne" stanowią istotne kilkadziesiąt procent komponentów taboru czołowych światowych producentów.
  • AT: Jakie są warunki zabezpieczające dla inwestorów jeśli chodzi o wyjście przez Was ze spółki?
    Przemysław Pączek: Umowa inwestycyjna z 2019 roku (pierwsza runda Seedrs) zawiera klauzule tag along i drag along, zapewniające inwestorom mniejszościowym wyjście na identycznych warunkach jak założyciele.
  • Gość: Jak wyglądać będą koszty zasilania waszej technologii względem choćby zużycia energii w Pendolino? Jak wyglądają relacje śladu węglowego?
    Paweł Radziszewski: Na podstawie obecnych analiz szacujemy, że koszty jednostkowego zużycia energii (Wh/km/pas.) będą przynajmniej 13 proc. niższe, niż w wypadku takich elektrycznych zespołów trakcyjnych, jak Pendolino. Warto przy okazji dodać, że również koszty utrzymania taboru oraz infrastruktury będą niższe o przynajmniej 25 proc., bo wynika m.in. z braku fizycznego kontaktu między pojazdem a torowiskiem oraz dużo niższą liczba elementów ruchomych, niż np. we wspomnianym Pendolino. Ślad węglowy będzie niższy z ww. powodów, ponadto system elektroenergetyczny magrail i docelowo hyperloop jest już od podstaw projektowany w taki sposób, żeby móc korzystać ze źródeł odnawialnych, a tym samym obniżać poziom śladu węglowego. Natomiast sposób realizacji będzie zależeć już od operatorów kolejowych oraz dostawców energii, przy czym wiemy, że m.in. PKP Energetyka niedawno przedstawiła plan zwiększenia udziału OZE w zakresie energii dostarczanej do sieci trakcyjnej. Więcej szczegółów w tutaj: https://wysokienapiecie.pl/26629-odnawialne-zrodla-energii-napedza-polska-kolej/
  • AT: Z iloma funduszami VC już rozmawialiście?
    Przemysław Pączek: Do tej pory takich rozmów było kilkadziesiąt, przy czym celowo nie wychodziły one z naszej strony poza wstępny charakter. Skupialiśmy się na generowaniu wstępnego zainteresowania i kontaktów z konkretnymi funduszami, po to aby przystąpić do konkretnych rozmów w II/III kw. 2020. Chcemy, aby wchodziły one w decydującą fazę w momencie, kiedy pełnoskalowy prototyp będzie już w trakcie budowy oraz będziemy mieć w ręku pierwsze listy intencyjne/umowy o współpracy z kolejami. Bez powyższego ani my nie jesteśmy interesującym celem dla funduszy (chyba, że przy bardzo niskiej wycenie), ani nam nie zależy na pozyskiwaniu dużych kwot ze względu na dosyć stabilną strukturę finansowania (większość naszych kosztów pokrywa grant) oraz istotne rozwodnienie z jakim będzie się wiązało wejście funduszu VC. Jak wspomniałem w jednym z poprzednich pytań: prowadzenie kampanii na Seedrs generuje dodatkowe zainteresowanie naszą spółką ze strony funduszy zagranicznych, podobnie jak nasza obecność na istotnych międzynarodowych konferencjach technologicznych.
  • Ciekawski: Dlaczego w czacie bierze udział trzech z czterech founderów?
    Przemysław Pączek: Łukasz Mielczarek jest mocno zaangażowany w prace projektowe nad torem, a ponieważ Paweł Radziszewski posiada wiedzę w zakresie, za który odpowiada Łukasz, doszliśmy do wniosku, że udział trzech osób będzie optymalny.
  • Korona: Czy nie obawiacie się, że zanim zrewolucjonizuje się rynek transportu, w następstwie obecnej pandemii zrewolucjonizują się zachowania dotychczasowych podróżników? Skoro wiele biznesów przechodzi obecnie na relację online może się przecież okazać, że przemieszczanie się nie będzie już tak potrzebne jak kiedyś.
    Kasia Foljanty: W obowiązujących dokumentach planistycznych Unii Europejskiej (m.in. Biała Księga - Transport 2050) duży nacisk jest położony na zwiększanie mobilności. Nawet w kontekście ambitnych celów emisyjnych wskazuje się, że realizacja celów nie może się odbywać kosztem mobilności. Oznacza to, że w średnim i długim okresie można zakładać, że popyt na nowoczesne, szybkie i zero-emisyjne rozwiązania transportowe będzie wzrastał. W odniesieniu do przewozów pasażerskich (kolejowych, lotniczych, w zakresie transportu miejskiego) - to prawda, że zaobserwowano zmniejszony popyt, ale ocenia się, że duża część spadku przewozów związana jest z bezpośrednim zagrożeniem epidemiologicznym. Z kolei w przypadku transportu lotniczego faktem jest, że poziom przewozów jest ściśle skorelowany ze stanem gospodarki. Co szczególnie istotne, długookresowy trend wzrostowy jest stabilny, a biznes lotniczy w ciągu 2-3 lat po kryzysie odrabiał straty i wracał na poziomy wyznaczone długoterminową linią trendu. Tak było m.in. po kryzysie finansowym z 2008 roku. Można więc zakładać, że – nawet jeśli obecna sytuacja będzie silniejsza – to w perspektywie kilku lat - popyt na podróże na odległościach „samolotowych” (na których będą operować też nasze systemy) powinien powrócić do trendu. Biorąc pod uwagę czas potrzebny na rozwój, testy oraz certyfikację, obecne załamanie nie ma bezpośredniego wpływu na perspektywy technologii magrail (a w przyszłości również hyperloop). Co więcej, ewentualny okres kilkuletniego spowolnienia gospodarczego spowodowanego kryzysem, może doprowadzić do wstrzymania części projektów inwestycyjnych m.in. w linie kolejowe wysokich prędkości. W efekcie technologia magrail „zyska” czas i może być gotowa w momencie, gdy branża infrastrukturalna będzie rozpoczynała okres „nadrabiania” po kilku latach niższego tempa inwestycji.
    Należy zauważyć, że kryzys związany z COVID zmusił ludzi do zaprzestania ich codziennych wzorców transportowych. Jest to ogromna szansa na poświecenie większej uwagi zrównoważonego transportowi i próby przesunięcia po kryzysie dotychczasowych wzorów w tym kierunku.
    Ponadto, w wielu kluczowych działach gospodarki, niemożliwe jest pracowanie na odległość. I to się nie zmieni. Śledząc rozwój zdalnej pracy na świecie w ostatnich 40 latach, historia pokazuje, że wiele firm, jak IBM powróciło do pracy w biurze jako bardziej efektywnej i pozwalającej na budowanie kultury firmy oraz bliższych relacji między pracownikami. Dlatego obecny stan wynika wyłącznie z aktualnej sytuacji związanej z pandemią oraz nakazami ze strony poszczególnych państw. Patrząc na ogromny rozwój mobilności w ostatniej dekadzie (mimo ogromnego postępu cyfrowego, który już od dawna umożliwia pracę zdalną i odbywanie spotkań online) przewiduje się, że po sytuacji bezpośredniego zagrożenia związanej z epidemią (która wg Instytutu Roberta Kocha w Niemczech będzie trwała jeszcze ok. max. 12 miesięcy), mobilność wróci na poziom jaki był przed epidemią, a co ważne przewóz towarów może się nawet zwiększyć (dużo ludzi przyzwyczai się do zamówień online co zwiększy popyt na dostawy).
  • Technicolor: Ciężki temat. Nie istnieje już żadna gospodarka poza cyfrową.
    Przemysław Pączek: Chciałbym zobaczyć cyfrowe bułki (a tym bardziej pączki) i pasażerów wysyłanych mailem lub teleportowanych :) Polecam odpowiedź na pytanie od "Korona", w której odnosimy się szczegółowo do tematu. Oczywiście obecna pandemia zwiększy wykorzystanie narzędzi cyfrowych (sami w ostatnich dniach jesteśmy pozytywnie zaskoczeni, np. tym, że jednak udaje się podpisywać umowy czy załatwiać sprawy urzędowe za pomocą profilu kwalifikowanego). Nie oznacza to jednak, że całość działalności, w tym logistyka i transport pasażerski przeniesie się do sieci. Rozwój e-commerce będzie napędzał transport towarowy. Nasza technologia, jako "cyfrowa nakładka" na obecną analogową kolej, znacznie zwiększy poziom bezpieczeństwa dostaw i transportu ludzi na wypadek nowych epidemii.
  • Gość: Czy macie już jakiś term sheet, albo list intencyjny z jakimkolwiek operatorem kolejowym?
    Przemysław Pączek: Rozmowy z 3 spółkami wchodzą już w decydującą fazę. Jedna z nich opóźnia się ze względu na dramatyczną sytuację dot. koronawirusa, w kraju pochodzenia tej spółki. W dwóch kolejnych przypadkach jesteśmy w trakcie ustalania zasad współpracy. Projekt pierwszego listu trafił w tym tygodniu do uzgodnień. Jego podpisanie powinno nastąpić w kwietniu lub maju. Oprócz tych 3 spółek, mamy rozpoczęte rozmowy z kolejnymi. Wszystko wskazuje na to, że pierwsze podpisane listy/umowy uruchomią szybsze podpisywanie kolejnych.
  • Gość: Uzyskaliście dotację w wysokości 16,5 mln PLN na opracowanie oraz przetestowanie prototypu w pełnej skali. Jaki jest całkowity budżet tego przedsięwzięcia?
    Przemysław Pączek: Całkowity budżet to 21 mln zł na prace badawczo-rozwojowe.
  • Gość: Dzień dobry Możecie Państwo powiedzieć coś o platformie Seedrs? Jak wygląda proces złożenia zapisu na akcje? Czy potem inwestor dostaje fizyczne akcje do domu? W jaki sposób można je sprzedać? Czy to są udziały w polskiej firmie Hyper Polend, czy jakiś instrument pośredni?
    Przemysław Pączek: Pierwszy krok to rejestracja na platformie, a następnie weryfikacja tożsamości (nagranie wideo + zdjęcie dokumentu - całość zajmuje kilka minut). Następnie należy dokonać inwestycji na stronie naszej kampanii. Można zapłacić kartą lub zdeponować środki przelewem (dla osób preferujących tę formę uzyskaliśmy rabat na przewalutowanie na www.dobrykantor.pl). Po zakończeniu kampanii inwestor otrzymuje certyfikat przypisujący mu konkretny udział w puli udziałów Hyper Poland posiadanych przez spółkę Seedrs Nominees Limited. Nabywacie Państwo udziały (nie akcje) we wspomnianej spółce brytyjskiej, która nabywa udziały (nie akcje) w polskiej spółce Hyper Poland sp. z o.o. Jest to więc własność pośrednia. Ogromnym plusem takiej struktury jest płynność: Seedrs zakończyło niedawno testy rynku wtórnego, tzn. po zakończeniu obecnej rundy będzie można bez większych ograniczeń handlować przysługującymi danemu inwestorowi prawami do udziałów w Hyper Poland, nie czekając na ostateczne wyjście ze spółki. Szczegóły tutaj: https://www.seedrs.com/secondary-market
  • Kartofel: Zadam pytanie jako laik... bo te pieniądze zebrane przez Spółkę wyglądają jak koszty biura... na ile szacujecie koszt realny prac R&D o czasu zakończenia prototypowania?
    Paweł Radziszewski: Pieniądze zbierane na platformie Seedrs służą między innymi, jako wkład własny do realizowanego grantu, gdzie dofinansowanie jest na poziomie 80 proc. Całkowity koszt prac R&D w ramach grantu wynosi 21 mln zł.
  • Gość: Na czym polega wsparcie Microsoftu?
    Kasia Foljanty: Microsoft wspiera Hyper Poland jednym ze swoich grantów dla najbardziej zaawansowanych technologicznie startupów w roku. Jest to grant 200 tys. dolarów na Azure. Dodatkowo zespół Microsoft Polska wspiera nas w działaniach związanych z promocją i Public Relations. Planowane jest rozwinięcie zakresu tej współpracy w następnych miesiącach, m.in. o wsparcie Hyper Poland w zakresie business development.
  • Gość: Czy zarząd w tej chwili pobiera wynagrodzenie, a jeśli tak to w jakiej wysokości i jakie są plany na przyszłość w przedmiotowym zakresie?
    Przemysław Pączek: Wynagrodzenie sumaryczne brutto wszystkich członków zarządu mieści się w przedziale 20-30 tys. zł, i stanowi mniej niż 40 proc. maksymalnej kwoty wynagrodzenia ustalonego z inwestorem (Seedrs) przy poprzedniej rundzie. Maksymalny poziom wynagrodzenia został przez inwestora uznany jako adekwatny do etapu rozwoju spółki oraz nieodbiegający od standardów rynkowych. Wynagrodzenie będzie zbliżać się do poziomu ustalonego z inwestorem wraz z osiąganiem kolejnych kamieni milowych, w tym dalszych źródeł finansowania.
  • SW-fan: Witam, mam pytanie jak przygotowany na regularne odkażanie oraz na higieniczną jazdę będzie Wasz produkt. Jesteśmy w nowej rzeczywistości gdzie transport światowy stoi, a jeśli ruszy, to na całkowicie nowych zasadach.
    Kasia Foljanty: Higiena jest tematem związanym z operacyjnością. Zadaniem operatorów systemów transportowych jest zapewnienie najwyższych standardów higieny. My, jako firma rozwijająca technologię będziemy sugerować wykonawcom nowoczesne materiały, które będą bardziej higieniczne i znacznie łatwiejsze do czyszczenia i odkażenia (antybakteryjne bio- i nanomateriały). Dodatkowo na poziomie projektowym jest możliwe zastosowanie rozwiązań związanych z automatyką i projektowaniem wnętrz, które pozwolą na ograniczenie dotykania powierzchni przez pasażerów (przyciski, poręcze). W obliczu kryzysu obserwujemy ogromny i szybki rozwój nowych technologii, które już teraz zajmują się rozwiązywaniem takich problemów. Należy zwrócić uwagę na przykład z Szanghaju gdzie autobusy dezynfekowane są obecnie każdego dnia (taka sytuacja bez epidemii nigdy się nie zdarza). Standardowe pomieszczenia do czyszczenia pojazdów zostało wyposażone w 210 ultrafioletowych rur - tym samym skrócił się znacznie sam proces czyszczenia - z 40 do 5 minut.
  • AT: Czy wsparcie ze strony MS uwzględnia tylko udostępnienie mocy chmurowej Azure, czy jakieś inne usługi także?
    Kasia Foljanty: Odpowiedź znajduje się powyżej pod pytaniem od "Gość: Na czym polega wsparcie Microsoftu?"
  • Gość: Przed rokiem informowaliście, że test pełnowymiarowego modelu będzie miał miejsce na przełomie 2019/2020 r., a jak wiemy to się nie stało. Czy wobec opóźnienia zrewidowaliście ścieżkę czasu dojścia do sprzedaży technologii inwestorowi zewnętrznemu? Kiedy to ma się stać?
    Przemysław Pączek: Planowany poprzednio na przełom 2019/2020 test pełnoskalowy zakładał jego mocno ograniczony zakres (bardzo krótki tor i uproszczony pojazd) i miał na celu zademonstrowanie technologii przy jak najniższym koszcie, w celu pozyskania większego finansowania. Ówczesny harmonogram nie uwzględniał grantu, który pozyskaliśmy w maju 2019 r. Po jego otrzymaniu zrewidowaliśmy plan prac badawczo-rozwojowych i doszliśmy do wniosku, że od razu należy zbudować dłuższy pełnoskalowy tor, poprzedzony jedynie kolejną iteracją w skali laboratoryjnej. Aktualnie planowany jest on na połowę 2021 r., przy czym zakres testów będzie znacznie szerszy niż planowano uprzednio. Wg aktualnego harmonogramu przychody z licencjonowania powinny pojawić się w 2024 roku. Chcielibyśmy poświęcić ok 5 lat na zwiększenie ich skali, czyli w takim wariancie akwizycja przez inwestora strategicznego szacowana byłaby na 2029 rok. Dla inwestorów Seedrs opcje płynności pojawiają się znacznie wcześniej, chociażby w postaci coraz prężniej działającego rynku wtórnego: https://www.seedrs.com/secondary-market
    Dodatkowo należy brać pod uwagę wcześniejszy wykup przez większych inwestorów wchodzących w kolejnych rundach lub przez spółkę (po rozpoczęciu generowania przychodów).
  • Gość: Jaki wpływ na bieżące działanie firmy ma epidemia?
    Kasia Foljanty: Od 2 tygodni nasz zespół pracuje zdalnie, taka sytuacja nie wpływa obecnie na terminy zakończenia poszczególnych etapów. Jednakże musimy się liczyć z nieznacznymi opóźnieniami spowodowanymi przez podwykonawców. Ze względu na epidemię kilka elementów zaprojektowanych stanowisk testowych dojdzie z opóźnieniem ok. 2 tygodni, w przypadku jednego z elementów musieliśmy zmienić dostawcę ze względu na wyłączenie fabryki we Włoszech. Wszystkie takie sytuacje kontrolujemy i na bieżąco na nie reagujemy, aby zachować ciągłość naszych prac.
  • Gość: Jaki jest obecnie udział w kapitale funduszy VC czy PE?
    Przemysław Pączek: Udział tego typu inwestorów na razie jest zerowy. Obecnie jest dwóch inwestorów zewnętrznych: 2,86 proc. posiada Seedrs Nominees Limited, na bazie poprzedniej rundy. 0,16 proc. posiada polska osoba fizyczna - bezpośredni inwestor indywidualny, który dokonał nabycia na identycznych warunkach jak inwestorzy Seedrs. Inwestorzy typu VC i inni "instytucjonalni" pojawią się w kolejnej rundzie na przełomie 2020/21.
  • Inwestor: Jak oceniacie procentowy spadek ryzyka inwestycji po testach modelu 1:5?
    Przemysław Pączek: Według naszych analiz, ryzyko spadło w sposób istotny, który można szacować w przedziale: 20-30 proc. Dzięki Proof of Concept przeszliśmy z etapu koncepcji, popartej jedynie modelami numerycznymi, do fizycznego prototypu w mieszanej skali (kluczowy element - silnik liniowy został wykonany w pełnej skali, tor magnetyczny w skali 1:2). Dzięki temu mogliśmy przetestować i pokazać, że nasz system zawieszenia i napędu działa. Biorąc pod uwagę jak bardzo pokazanie tego prototypu przyspieszyło i skonkretyzowało nasze rozmowy z klientami oraz zwiększyło zainteresowanie naszą spółką dużych inwestorów, spodziewamy się dalszego podobnego spadku poziomu ryzyka w ciągu tego roku.
  • Hyper Poland: Bardzo dziękujemy za pytania! Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami kampanii i rejestracji na stronie: https://www.seedrs.com/hyper-poland1. Zapraszamy również do śledzenia nas w mediach społecznościowych. W imieniu całego zespołu dziękujemy za udział w chacie! Przemek Pączek, Paweł Radziszewski, Kasia Foljanty.
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty.
AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +79,82% +15 963,60 zł 35 963,60 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy