pixelg
Maciej Łączny -prezes Untold Tales

Czat inwestorski z Maciejem Łącznym, prezesem Untold Tales

Dyskusja odbyła się dnia: 10.05.2021, godziny 11:00
Maciej Łączny - prezes Untold Tales: Mając na uwadze skalę naszego przedsięwzięcia, wizję i cele, główny rynek to dla nas jedyna droga Maciej Łączny - prezes Untold Tales

Zapraszamy na prezentację oraz czat inwestorski z Maciejem Łącznym, prezesem Untold Tales. Wydarzenie będzie miało miejsce w poniedziałek, 10.05 o godz. 11:00. Zapraszamy serdecznie!

Untold Tales to niezależny wydawca gier indie premium na wszystkie platformy sprzętowe - PC oraz konsole Sony, Microsoft i Nintendo, w tym PlayStation 5 i Xbox Series X. Portfolio spółki zawiera gry single-player wyróżniające się głębią opowiadanych historii. Dotychczas spółka zapowiedziała dystrybucję dwóch tytułów, z czego pierwszy: THE HONG KONG MASSACRE został wydany w grudniu 2020, a drugi: BEAUTIFUL DESOLATION będzie miał premierę w tym miesiącu. Do końca roku Untold Tales planuje wydać jeszcze 3 inne tytuły. Zespół tworzą osoby z wieloletnim doświadczeniem w branży, pracujące wcześniej w największych polskich markach gamingowych takich jak Techland, CI Games czy GOG. Finansowanie kolejnych projektów Untold Tales zostało zagwarantowane udaną emisją akcji serii C, w ramach której spółka pozyskała 3.5 miliona złotych.


Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na prezentacji i czacie inwestorskim z Maciejem Łącznym, prezesem Untold Tales, który przybliży projekty i plany spółki.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać po prezentacji wideo. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony. Uczestników zachęcamy też do udostępniania czatu i komentowania jego przebiegu w mediach społecznościowych z hasztagiem #czatStockWatch
  • Maciej Łączny: Dzień dobry, witam na drugiej części naszego dzisiejszego spotkania - czacie inwestorskim. Zachęcam do zadawania pytań.
  • Henry_Wu: Zadeklarowaliście w jednym z wywiadów, że nie będziecie dodawać do gier płatnych DLC. Jaką rozpiętość cenową przewidujecie dla swoich nadchodzących tytułów?
    Maciej Łączny: Tak jak wspomniałem w swojej prezentacji, zależy nam na unikaniu wszelkich złych praktyk rynku wydawniczego. Z naszej perspektywy złą praktyką jest np: wycinanie fragmentu gry i jego osobna monetyzacja jako DLC lub wszelkie płatne dodatki konieczne do finalizacji przebiegu gry. Jeżeli gra jest przygotowywana w sposób przemyślany, taki, by po zakończeniu story można było wydać jakieś ciekawe rozszerzenie, wtedy w naszym odczuciu może być to element pożądany przez graczy. W kwestii ceny - wszystko zależy od skali produktu, niemniej rozpiętość powinna wahać się od 9,99 USD do 39,99 USD w przypadku podstawowej wersji gry.
  • Henry_Wu: Jak wyglądają wasze relacje z deweloperami i jak to przekłada się na podział dla obu stron zysków?
    Maciej Łączny: Tutaj istnieje tyle możliwości, ile podpisanych tytułów. Każdy projekt, każde studio wymaga indywidualnej analizy kosztowej oraz potrzeb. W zależności od preferencji i warunków danego studia budujemy ostateczny obraz podziału rev share. Każdy z naszych projektów ma inny podział, więc trudno mówić o modelu.
  • Angry.Bird: Czy wasz obecny zespół jest w pełni samodzielny w kwestii tworzenia gier? Czy korzystacie z usług innych, zewnętrznych deweloperów?
    Maciej Łączny: Dziękuję za pytanie. Jako wydawca pracujemy z zewnętrznymi deweloperami z całego świata. Tworzenie własnych tytułów jest dla nas przyszłością wynikającą z opisanej wizji rozwoju Untold Tales przez kolejne 5 lat.
  • Arczibald: Macie sprecyzowany rynek sprzedażowy (Europa, Azja, USA) czy nie bierzecie tego elementu planowania pod uwagę, skupiając się na produkcji swoich produkcji?
    Maciej Łączny: Odnosząc się do pytania: nie jesteśmy producentem gier, tylko ich wydawcą. Wydawcą globalnym, gdzie z oczywistych względów dominującymi rynkami są USA i Europa, ale chcemy nasze tytuły udostępniać odbiorcom na całym świecie, bezpośrednio lub z pomocą naszych zaufanych lokalnych partnerów.
  • BrainTracking: Posiadamy opatentowaną technologię umożliwiającą tworzenie gier adaptywnych, czyli dostosowujących przebieg rozgrywki do aktualnego stanu emocjonalnego gracza. Jaki fundusz/firma growa, byłby wg Pana zainteresowany finansowaniem takiej produkcji?
    Maciej Łączny: Dzięki! zawsze chętnie porozmawiamy. Zapraszam do kontaktu na contact@untoldtales.games
  • inwestor_2k: Dzień dobry, czy obecność na czacie oznacza, że spółka ma plany wejścia na giełdę? Jeśli tak, to proszę powiedzieć kiedy i jak to ma wyglądać
    Maciej Łączny: Obecnie zakończyliśmy emisję prywatną o wartości 3,5 mln zł. Zgodnie z zapowiedzią w przyszłym roku planujemy wejść na główny parkiet. Mając “z tyłu głowy” zarówno nasze założenia biznesowe, jak i cele. To co wiemy na 100 proc. w tym momencie - nie będzie to NewConnect. Na publiczne ogłoszenie szczegółów, związanych z ewentualnymi kolejnymi emisjami czy samym już prospektem, jest jeszcze odrobinę za wcześnie.
  • Gość: Wydawało mi się, że to w Was, założycielach spółka ma kompetencje marketingowe i wydawnicze, więc zastanawiam się po co spec od tego co ma być TBA?
    Maciej Łączny: Oczywiście, że posiadamy kompetencje zarówno z zakresu marketingu jak i publishingu. Natomiast musimy mieć na uwadze, że cały czas rozwijamy nasze portfolio. Tworzymy też własne wewnętrzne narzędzia i wspieramy naszych developerów w prowadzeniu ich komunikacji, z tego powodu zespół wciąż się powiększa. Nie jest to jednak przysłowiowe “puchnięcie”. Zależy nam na stabilnym wzroście firmy.
  • Gość: Wspomniał Pan o docelowych budżetach 2,8-3,2 mln zł. Mówimy tutaj o samym budżecie marketingowym, czy również wsparciu finansowym deweloperów, czyli produkcji łącznie
    Maciej Łączny: Nasze zaangażowanie w grę na wspomnianych poziomach jest całościowe. Oznacza to, że zawiera w sobie wszystkie elementy kosztowe wraz z developmentem.
  • Pieter_Refi: Czy wieloplatformowość nie sprawia wam kłopotu, jak to przekłada się na koszty produkcji/portowania waszych gier?
    Maciej Łączny: Oczywiście, można to widzieć jako dodatkowy “problem”. Natomiast my to postrzegamy jako potencjał sprzedażowy. Naszym zadaniem w pewnej mierze jest skupienie się na rozwiązywaniu kłopotów, z którymi boryka się deweloper.
  • Kremoria: Jako spółka z segmentu GameDev jesteście godni obserwowania, tylko pytanie co dalej? Czy planujecie kolejne emisje obligacji i czy będą to otwarte zapisy?
    Maciej Łączny: Tak jak wspomniałem, aktualnie planujemy pre-IPO dla 1-2 strategicznych partnerów oraz publiczne IPO z otwartymi zapisami.
  • Gość: Dlaczego pierwsze umowy podpisaliście ze studiami zagranicznymi? Z polskimi studiami jest coś nie tak? Nie robią ciekawych single playerów?
    Maciej Łączny: Rozmawiamy z polskimi studiami na temat wydań. Polski gamedev jest mocny i być może już niedługo będziemy posiadali w naszym portfolio gry z Polski. Budując portfolio na 2021 r. nie było akurat idealnego dopasowania. Stay tuned.
  • Katar_Zerwir: Czy rozważalibyście współpracę z Epic Store w kwestii czasowej ekskluzywności?
    Maciej Łączny: Posiadamy świetne kontakty ze wszystkim wiodącymi partnerami i platformami sprzedażowymi na rynku. Z każdym z nich jesteśmy gotowi podjąć rozmowy o potencjalnej ekskluzywności czy warunkach indywidualnych. Oczywiście wszystko zależy od projektu, jego potencjału rynkowego i finalnie obustronnych ustaleń.
  • Pytający: Jaki tytuł planują Państwo wydać po Beatiful Desolation ? i o czym będzie ta gra ?
    Maciej Łączny: Wszelkie detale odnośnie naszego trzeciego tytułu z portfolio ogłoszone zostaną po jego ujawnieniu i starcie dedykowanej kampanii marketingowej.
  • Joker: Na kiedy planujecie ogłoszenie trzeciego tytułu?
    Maciej Łączny: Wszelkie detale odnośnie naszego trzeciego tytułu z portfolio ogłoszone zostaną po jego ujawnieniu i starcie dedykowanej kampanii marketingowej.
  • Joker: Ile tytułów pozyskaliście do tej pory?
    Maciej Łączny: Nasze portfolio zawiera aktualnie 6 podpisanych tytułów: 2 ogłoszone, 4 nieogłoszone.
  • Michal: Czy w dłuższej perspektywie rozważacie powołanie własnego studia deweloperskiego?
    Maciej Łączny: Jak najbardziej rozważamy samodzielne utworzenie lub akwizycję już istniejącego studia deweloperskiego.
  • Gość: Zdaje się, że ogłosiliście conajmniej 4 gry do wydania na PC i konsole. Te gry będą wydawane na te platformy równocześnie, czy tak jak z reguły przy indykach, czyli najpierw PC, a potem port na konsole?
    Maciej Łączny: Platformy docelowe dla gier, ich data wydania lub to czy będzie to wydanie symultaniczne - zawsze zależy od konkretnego przypadku. Oczywiście, już na etapie negocjacji kontraktu z deweloperem mamy na uwadze platformy, na jakie dana gra zmierza lub powinna trafić. The Hong Kong Massacre i Beautiful Desolation to gry, które już były wydane na PC, stąd nasze wydania tylko na konkretne konsole. Jeszcze w tym roku wydamy kompletnie nowe i nieogłoszone gry, które trafią zarówno na PC i konsole w tym samym czasie.
  • Gość: Czy Wy też zamierzacie finansować produkcję gier, a jeśli tak to od jakiego momentu?
    Maciej Łączny: To wszystko zależy od tego, na jakim etapie jest produkcja. Jeśli znamy studio, to jesteśmy w stanie zaangażować się jeszcze zanim powstanie “cokolwiek grywalnego”. Zazwyczaj angażujemy się od momentu VS czy dema.
  • Gość: Czy podkreślanie uczciwości w relacjach z deweloperami to efekt doświadczeń wyniesionych z Techlandu?
    Maciej Łączny: Podkreślanie uczciwości w relacjach z deweloperami wynika z tego jakimi jesteśmy ludźmi, jakimi wartościami się kierujemy i jakie mamy obserwacje względem światowego rynku gier.
  • Gość: Czy w tej chwili prowadzicie rozmowy z innymi studiami, czy ten portfel dwóch gier angażuje większość zasobów i to jeszcze nie czas na nowych klientów?
    Maciej Łączny: Tak, prowadzimy kilka równoległych rozmów i negocjacji z innymi studiami. Staramy się profesjonalnie łączyć new business i aktualne zaangażowanie. Doświadczenie zespołu nam na to pozwala.
  • Gość: Skąd pomysł aby wydawać gry single i na nich się skupić? Serca graczy w ostatnich czasach wydają się bić szybciej przy trybie multi i najlepszym przykładem tego jest to co się stało po wprowadzeniu trybu współpracy w Green Hell…
    Maciej Łączny: Gry są różne, różni są gracze i tak samo wiele jest punktów widzenia. Gry nastawione na multiplayer bez wątpienia pobudzają adrenalinę i podbijają serca fanów. My jednak od zawsze kochamy gry oparte na ciekawych historiach. One w graczach innego typu emocje, które każdy może przeżywać samodzielnie i na swój sposób. Wiemy, że ich potencjał oraz grono odbiorców na świecie, są ogromne i wcale nie ustępują produkcjom nastawionym na multiplayera.
  • Gracz: Czy spółka w umowach wydawniczych określa minimalny poziom nakładów marketingowych?
    Maciej Łączny: W umowach zawsze operujemy ”widełkami” kosztowymi wynikającymi z PnL (Profit and Loss - analiza zysków i strat). Nakłady - jakie planujemy na każdy tytuł - są uzgadniane per tytuł oraz per deweloper.
  • Gość: W przypadku szwedzkiego studia wydaliście grę tylko na Switch. Ten tytuł nie pasuje na PS4 czy XBOX, czy może już został tam wydany?
    Maciej Łączny: Gra The Hong Kong Massacre pierwotnie ukazała się na PC, potem została wydana też na PS4 przez innego wydawcę. Skupiliśmy się na Switchu jako idealnej platformie dla tego typu tytułu i rozgrywki, biorąc pod uwagę m.in. możliwość krótkich, szybkich sesji z grą na konsoli w formie przenośnej.
  • Pieter_Refi: Tworzycie gry bazując na analizie rynkowej czy pozwalacie sobie na pewną wolność twórczą?
    Maciej Łączny: Będąc wydawcą pozostawiamy deweloperom wolność twórczą. Nasza część to ocena potencjału tej kreatywności w kontekście naszych założeń dla gry oraz tych biznesowych. Dajemy nasz feedback i pracujemy z deweloperami, ale element twórczy pozostaje po ich stronie.
  • Gość: Panie Macieju, czemu IPO planujecie tak późno? Jakieś sukcesy pewnie będą się wiązać ze znacznie wyższymi oczekiwaniami... Jaka była wycena spółki w ostatniej ofercie, z której pozyskaliście 3,5 mln zł?
    Maciej Łączny: Biorąc pod uwagę ostatnią udaną emisję akcji serii C, po której mamy 13,5 mln akcji wyemitowanych - aktualna wycena spółki wynosi 45 mln zł. Nie uważamy że IPO pod koniec 2022 roku to odległy termin. Chcemy budować solidną firmę i stawiamy na spokojny wzrost.
  • Gość: Czy Qubic Games będzie miał wpływ na waszą działalność? Spółka matka mimo 10M przychodów notuje straty... Taki ojciec Waszego sukcesu nie nastraja optymistycznie...
    Maciej Łączny: Spółka QubicGames faktycznie jest pierwotnym inwestorem naszego wydawnictwa. Natomiast z perspektywy operacyjnej czy strategicznej posiadamy całkowitą niezależność. QubicGames nie ingeruje w nasze działania także dlatego, że skala produktów czy inwestycji w produkcję jest zgoła inna.
  • morgenstern: Jakie macie plany na kolejny rok? 2021 jest już na półmetku...
    Maciej Łączny: Mamy aktualnie dwa tytuły zaplanowane na wydanie już w 2022 roku. Dodatkowo finalizujemy kilka rozmów, więc rok 2022 wydaje się być już w pełni zorganizowany. Dodatkowo mamy też IPO pod koniec tego roku, więc skupiamy się na pracy i patrzymy już w przyszłość na 2023 rok.
  • morgenstern: Czy w planach uwzględniacie czas potrzebny na łatanie błędów / optymalizację opublikowanych aplikacji?
    Maciej Łączny: Jest to kwestia mocno powiązana z danym projektem, szczegółami umowy wydawniczej i harmonogramem pracy samego studia. Zawsze staramy się, by wydawane przez nas gry posiadały przynajmniej minimalne wsparcie po wydaniu (rozumiemy przez to wspomniany bugfixing i optymalizację). Zdarzają się jednak sytuacje, w których np.: deweloper chce po wydaniu rozpocząć prace nad innym tytułem. Wówczas staramy się to robić samodzielnie np.: przy wsparciu naszych własnych deweloperów.
  • Gość: Gdzie widzicie się za 3-4 lata? Czy rozwijacie się jako studio z myślą o akwizycji przez większą spółkę w branży czy może stawiacie na samodzielność?
    Maciej Łączny: Jak wspominałem na prezentacji, planujemy rozwój generyczny oraz współprace z 1-2 strategicznymi partnerami. W zależności od potrzeb sytuacji będziemy rozważać różne scenariusze pod kątem jakościowym oraz wartości dodanej dla Untold Tales SA.
  • Gość: Dlaczego spółka powstała w ramach Qubic Games?
    Maciej Łączny: Tutaj po prostu “zaiskrzyło i spięło się ze sobą” kilka sprzyjających okoliczności. Np.: parę osób z naszego aktualnego teamu pracowało już w QG, gdy zapadła decyzja o stawianiu kolejnych kroków spółki. Osoby decyzyjne w QG chciały zbudować coś nowego, poświęconego większym projektom, dzięki temu gotowe były podjąć ryzyko finansowe powołania UT do życia.
  • Katar_Zerwir: Chcecie dawać deweloperom "odpowiednio dużo czasu do produkcji". Czy to oznacza, że wykluczacie formę dystrybucji w Early Access?
    Maciej Łączny: W naszej opinii early access już dawno przestał spełniać swoje podstawowe założenia. Istnieją gry, które są dostępne do kupienia od wielu lat i wciąż są w early access. Jeżeli faktycznie early access wykorzystywany jest do zebrania jakościowego feedbacku rynkowego I/LUB jest częścią sprawnie uszytej kampanii marketingowej, wtedy nie ma w tym nic złego. Natomiast z poziomu wydawcy, trudno jest utrzymać zainteresowanie danym produktem, jeśli jego early access to niekończąca się historią. Gra startująca w early access to - z marketingowego punktu widzenia - gra de facto “ogłoszona i wydana” (a jest przecież produktem niekompletnym, często niskiej jakości). Ciężko potem - często po wielu miesiącach i latach w EA - próbować ponownie uzyskać atencję graczy i mediów, gdy skończony produkt finalnie debiutuje w sprzedaży. Warto też pamiętać, że early access to głównie domena gier nastawionych na rozgrywkę multiplayer, gdzie długie testowanie produktu, zbieranie feedbacku od graczy i budowanie społeczności (czyli przyszłych tłumów na serwerach) ma sens. W naszym przypadku - gier single player, nastawionych na historie fabularne - early access najczęściej nie sprawdza się. To deweloper ma kompletną wizję projektu i skrupulatnie wprowadza ją w życie.
  • Gość: Jak wygląda w tej chwili struktura akcjonariatu? Bo spółkę formalnie powołał Qubic, potem była oferta dla Was jak rozumiem i trwa oferta do inwestorów. Ile jest akcji danej serii i do kogo kierowane były te oferty oraz w jakiej cenie?
    Maciej Łączny: Zacytuje tutaj informację publiczną z raportu QubicGames: https://www.stockwatch.pl/komunikaty-spolek/qubicgms,pozyskanie-35-mln-zl-z-emisji-akcji-przez-spo-2021-05-04,espi,20210504_085736_0000218067

    Emisja została przeprowadzona w trybie subskrypcji prywatnej, z wyłączeniem prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy (art. 431 §2 pkt. 1 k.s.h.). W ramach emisji akcji serii C spółka Untold Tales wyemitowała 1.000.000 (słownie: jeden milion) akcji zwykłych na okaziciela serii C, o wartości nominalnej 10 gr (słownie: dziesięć groszy) każda, po cenie emisyjnej w wysokości 3,5 zł (słownie: trzy złote pięćdziesiąt groszy) za jedną akcję serii C. Wszystkie akcje serii C zostały objęte w zamian za wkłady pieniężne w łącznej wysokości 3.500.000 (słownie: trzy miliony pięćset tysięcy) złotych.

    Równocześnie Emitent informuje, iż wcześniej zakończona została emisja akcji serii B Untold Tales, w ramach której spółka Untold Tales wyemitowała 2.500.000 (słownie: dwa miliony pięćset tysięcy) akcji zwykłych na okaziciela serii B, o wartości nominalnej 10 gr (słownie: dziesięć groszy) każda, po cenie emisyjnej w wysokości 10 gr (słownie: dziesięć groszy) za jedną akcję serii B. Akcje serii B zostały objęte w trybie subskrypcji prywatnej, przez osoby kluczowe dla rozwoju spółki Untold Tales, w tym osoby z Zarządu Untold Tales.

    Do dnia opublikowania niniejszego raportu zarówno emisja akcji serii B, jak i emisja akcji serii C nie została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym.

    Jednocześnie Emitent informuje, iż przewiduje sprzedaż do 1.000.000 (jednego miliona) posiadanych przez siebie akcji Untold Tales w cenie 0.5 zł (słownie: pięćdziesiąt groszy) każda do osób, które brały udział w emisji akcji serii C.

    Po rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego przez Untold Tales w KRS, kapitał zakładowy Untold Tales wyniesie 1.350.000,00 zł (jeden milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy złotych), a Emitent będzie posiadał nie mniej niż 9.000.000 (dziewięć milionów) akcji Untold Tales, co będzie stanowić nie mniej niż 66,67 proc. akcji tejże spółki.
  • Arek45: Czy BEAUTIFUL DESOLATION trafi na konsole PS5 oraz na XBOX-y?
    Maciej Łączny: BEAUTIFUL DESOLATION to gra, która zmierza na PS4 i Nintendo Switch. Natomiast każdy posiadacz platform nowych generacji (PS5) może w nią zagrać korzystając ze wstecznej kompatybilności.
  • MJK: Ile gotówki do tej pory wydaliście na finansowane projekty?
    Maciej Łączny: Gotówki nie wydaliśmy żadnej, płaciliśmy przelewami ;) Rozwój portfolio oraz pokrycie bieżących kosztów operacyjnych sfinansowany był z kapitału założycielskiego oraz kolejnych emisji akcji.
  • Michal: Czy wspierając deweloperów oferujecie im także działalność portingową w ramach Qubic Games?
    Maciej Łączny: QubicGames posiada bardzo bogaty plan wydawniczy na rok 2021. Usługa portingowa QG zawsze jest alternatywą, natomiast z perspektywy własnego biznesu, dużo lepszym rozwiązaniem jest rozwój kompetencji in-house. Dodatkowo, stale współpracujemy w tym obszarze z podmiotami polskimi oraz zagranicznymi tak by do konkretnego projektu dobrać potencjalnie najlepszego i najbardziej atrakcyjnego biznesowo partnera. Chcąc jednak rozwijać w przyszłości swoje produkcje to własny team portingowy/deweloperski jest niezbędny i do tego dążymy.
  • Beowolf: Jakie działania prowadzicie jako wydawca tytułu na PS4 dla Beautiful Desolation?
    Maciej Łączny: Aby być na bieżąco z zapowiedziami Untold Tales na 2021 rok, skorzystaj z poniższych linków:

    www: www.untoldtales.games

    Facebook: www.facebook.com/untoldtalesgames

    Twitter: twitter.com/untoldtalesHQ

    TikTok: https://tiktok.com/@untoldtaleshq

    YouTube https://www.youtube.com/c/UntoldTales

  • Gość: Wybieracie główny rynek a nie NC przez kolejkę do debiutu, czy jakiś inny aspekt zdecydował? Jest Pan pewny, ze dacie zbudować odpowiedni backoffice?
    Maciej Łączny: Bardzo dobre pytanie. Część naszej odpowiedzi już się w nim zawiera. Wiemy, że główny rynek jest bardziej wymagający. Uważamy jednak, że mając na uwadze skalę naszego przedsięwzięcia, wizję i cele, które chcemy realizować - to jedyna droga. NewConnect jest szalenie ciekawym rynkiem, natomiast nie spełnia kryteriów, które sami sobie założyliśmy wewnętrznie. Nie będziemy też ukrywać, że z perspektywy czysto wizerunkowej - dla nas jako spółki - dużo lepiej będziemy się prezentować jako firma obecna na głównym parkiecie, aniżeli NC. Jestem przekonany, że do czasu wejścia na giełdę “wszystkie tryby będą na miejscu, dobrze naoliwione i sprawnie działały”.
  • Gość: Czy Hong Kong Massacre to takie przetarcie? Bo ten tytuł zupełnie nie przystaje do tego co chcecie robić...
    Maciej Łączny: Nie owijając w bawełnę: jak najbardziej można to tak ująć. Spółka Untold Tales wystartowała we wrześniu 2020 roku i pierwsze wydanie gry nastąpiło jeszcze przed końcem roku. Zdawaliśmy sobie sprawę, że THKM to tytuł bardziej nastawiony na akcję niż opowiadanie głębokiej historii (ale nie można też powiedzieć, że jest kompletnie pozbawiony fabuły). Gra jednak świetnie sprawdziła się nam w roli debiutu w portfolio: jedna platforma docelowa (Switch) pozwoliła na spokojne przetarcie szlaków, ustawienie i przetestowanie wewnętrznych procesów, pierwsze rekrutacje itp. FA finalnie całkiem dobry shooter trafił na idealną dla siebie platformę (granie w trybie przenośnym, krótkie sesje) i dotarł do nowej bazy odbiorców, więc powiedziałbym, że to przykład sytuacji win/win.
  • Gość: Rozumiem, że chcecie być fair w stosunku do twórców, natomiast pozostaje pytanie czy także do inwestorów? W przypadku umów typu pub-dev bardzo często spółki zasłaniają się tajemnicą przedsiębiorstwa jeśli chodzi o parametry takiej umowy…
    Maciej Łączny: Zarówno rada nadzorcza, jak i nasi obecni akcjonariusze mają wgląd w nasze działania. Nie ma więc mowy o zasłanianiu się jakąkolwiek tajemnicą, ale będziemy stać na straży tajemnicy wynikającej z procesów biznesowych i negocjacji. Z perspektywy podpisywanych umów wydawniczych kluczowe dla nas było, aby dokument ten był jasny i klarowny dla każdego kto go czyta. Nie ma więc tam miejsca dla ukrytych opłat czy kruczków prawnych. W momencie wejścia na giełdę będziemy zobligowani do wydawania cyklicznych raportów dostępnych publicznie. Będą one zawierać wszelkie niezbędne informacje, zarówno dla osób żywo zainteresowanych naszą działalnością wydawniczą, jak i kwestiami związanymi z giełdą/relacjami inwestorskimi.
  • Gość: Ile kopii Hong Kong Massacre sprzedaliście? Jaki jest podział wpływów z deweloperem?
    Maciej Łączny: Tego typu szczegóły są objęte tajemnicą wynikającą z umowy z deweloperem. Możemy zdradzić, że wyniki sprzedażowe przewyższyły nasze zakładane cele - zarówno w kontekście premierowego wolumenu, jak i tempa sprzedaży. Do tego zbudowaliśmy (wciąż budujemy, biorąc pod uwagę nasze kolejne tytuły) bardzo solidną społeczność swoich odbiorców i graczy na platformie Nintendo Switch.
  • AT: Co dokładnie i kto robił przy Witcherze, Dying Light, LOL,Far Cry 5?
    Maciej Łączny: Członkowie zespołu Untold Tales pracowali przy wyżej wymienionych produkcjach w obszarach, które są kluczowe i konieczne do pełnego wydania gry: QA, business czy marketingu. W przypadku niektórych tytułów także mocno w samym developmencie.
  • Gość: Jakimi budżetami dysponują gry, które już macie podpisane? Nie pytam o te co są w nich porty tylko
    Maciej Łączny: Budżet gier, które aktualnie mamy podpisane, oscyluje w granicach 300 tys. - 1 mln zł. I tak jak wspominałem, będą z czasem rosły - nawet do poziomu około 8 mln zł per tytuł.
  • Gość: Jaki zakres wartości ma Wasz portfel jeśli chodzi o revshare? Jaka jest mediana i wartości skrajne?
    Maciej Łączny: Revenue share zawsze jest kwestią indywidualnych negocjacji (per projekt), obustronnych rozmów i ustaleń satysfakcjonujących obie strony. Zawsze jesteśmy otwarci na rozmowy i negocjacje. Proponujemy rev share i warunki (często kilka opcji do wyboru dla partnera), a nie jednostronnie je narzucamy. W naszych aktualnie podpisanych umowach mamy 6 różnych modeli rozliczeń, każdorazowo dopasowanych do sytuacji. Przykładowo wiele zależy od skali zaangażowania finansowego stron oraz wielkości studia i jego doświadczenia.
  • Maciej Łączny: Bardzo dziękuję za udział w dzisiejszym czacie inwestorskim. Zachęcam do śledzenia spółki w social media. Ponadto gorąco zapraszam do oglądania konferencji finałowej cyklu Gaming na Giełdzie, gdzie będę reprezentował Untold Tales na panelu dyskusyjnym już jutro o godz. 13:05
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty w ramach cyklu Gaming na Giełdzie.
Spółka Cena emisyjna Wart. oferty Koniec zapisów
Shoper SA 47,00 zł 363,39 mln zł 2021-06-28
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,25% +33 649,63 zł 53 649,63 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy