pixelg
Michał Gardeła - prezes zarządu Moonlit SA

Czat inwestorski z Michałem Gardełą, prezesem Moonlit

Dyskusja odbyła się dnia: 07.05.2021, godziny 14:00
Michał Gardeła - prezes zarządu Moonlit SA - start 7 maja o 14:00 Michał Gardeła, prezes zarządu Moonlit SA

Zapraszamy na prezentację inwestorską oraz czat z Michałem Gardełą, prezesem Moonlit, które będą miały miejsce już 7 maja o godz. 14:00.

Moonlit to spółka specjalizująca się w tworzeniu symulatorów pozwalających na wirtualne rozwijanie wyjątkowych hobby. Zespół pracuje nad grą Model Builder, w której na bazie licencji ukażą się modele renomowanych europejskich partnerów takich jak AK Industries, HobbyZone, czy Titan Forge. Premiera gry planowana jest na Q3 2021. Kolejną produkcją spółki będzie Dog Trainer Simulator, który zostanie wydany przez Frozen District. Ponadto Moonlit jest również autorem silnika Ultimate Water System, wykorzystywanego przez popularne gry m.in. The Raft, Ultimate Fishing czy Uboat.





Zapis dyskusji
  • moderator: Witam na prezentacji i czacie inwestorskim z z Michałem Gardełą, prezesem Moonlit. Tematem spotkania będą postępy w realizowanych projektach oraz plany wydawnicze na najbliższe kwartały:
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać po prezentacji wideo. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony. Uczestników zachęcamy też do udostępniania czatu i komentowania jego przebiegu w mediach społecznościowych z hasztagiem #czatStockWatch
  • Michał Gardeła: Witam na drugiej części naszego spotkania - czacie inwestorskim. Zapraszam do zadawania pytań.
  • Michał : Czy oprócz 2 gier , o których wszyscy wiedzą - macie w planach jakieś inne projekty ?
    Michał Gardeła: Tak, mamy całą listę tematów, które chcemy zweryfikować. Wpisują się one w naszą strategię “cyfrowej realizacji pasji”. Najbliższym z nich jest nasz nieogłoszony projekt, opierający się na wykorzystaniu technologii HDWS (realizowanej w ramach konkursu GameINN 2020). Poza dwoma obecnie realizowanymi projektami mamy również zaplanowaną sporą liczbę dodatków dla Model Builder i Dog Trainer.
  • akcjonariusz: Wielkimi krokami zbliża się moment wydania Model Buildera. Ile obiektów, z jakich tematyk i ewentualnie jakie, przygotowaliście na ten moment dla przyszłych nabywców/użytkowników?
    Michał Gardeła: Gra na start będzie posiadała około 30 modeli obejmujących: samoloty, czołgi, statki, pociągi, samochody, rakiety, figurki, roboty, zwierzęta i architekturę. Poza tymi modelami na premierę pojawią się jeszcze dodatkowe zestawy na licencji naszych partnerów (jak wspomniane figurki firmy Titan Forge). Dodatkowo, gra będzie oferować możliwość wykorzystania tzw. aftermarket parts - to jest części dodatkowych/zamiennych, które pozwolą na modyfikację modelu (np. zmiana wersji spitfire, czy zmiana karoserii w samochodzie). Modele będą pochodziły z różnych epok historycznych, ale nie tylko... W grze będą również zestawy sci-fi i fantasy. Oprócz tego przewidziana jest spora pula elementów budowania dioram.
  • akcjonariusz: Dlaczego na Waszej stronie na Facebooku od 9 lutego tego roku razi oko brak aktualizacji? Dlaczego na stronie Model Buildera na Facebooku cyklicznie informujecie o postępach prac, ale w mojej ocenie o niczym istotnym dla sedna modelarstwa, a raczej z tematyki 3-4-rzędnej? Bo czymże jest witrynka, miejsce pracy i otoczenie, makietka podłoża, chmurki na płatowcu? Zaczęliście zajmować się architekturą wnętrz?
    Michał Gardeła: Na Facebooku Moonlit Games publikujemy informacje, które są ważne dla potencjalnych inwestorów i fanów naszego studia. Dlatego posty pojawiają się cyklicznie, w większych odstępach czasu, niż ma to miejsce na profilu Facebook Model Builder.

    Wszystkie kanały Social Media Model Builder mają za zadanie przedstawić nasz produkt oraz każdy z najważniejszych aspektów. Nie brakuje na nich treści związanych stricte z modelarstwem i narzędziami, które są dostępne w grze. Przedstawiamy tam możliwości, jakie aktualnie posiada nasza gra - w tym np. malowanie, które również jest nieodłączną częścią modelarstwa.
  • akcjonariusz: Jak pandemia wpłynęła na Waszą pracę, jej jakość i wydajność?
    Michał Gardeła: Bardzo sprawnie przeszliśmy na tryb pracy zdalnej i rotacyjnej. Nie zauważyliśmy spadków efektywności w pracy.
  • akcjonariusz: Jak wypadły opinie prawne w kwestii ewentualnego naruszania praw autorskich/licencyjnych przez Model Builder Moonlit w przypadku umożliwienia wprowadzania do gry własnych obiektów użytkowników lub kreatywnego budowania abstrakcyjnych obiektów z elementów innych obiektów?
    Michał Gardeła: Wszystkie modele, które dodajemy do gry są weryfikowane przez zewnętrzną kancelarię specjalizującą się w badaniu praw autorskich. Pomimo iż wydaje się to oczywistą praktyką, wiemy, że wiele studiów deweloperskich nie prowadzi takich działań. W wypadku naruszenia praw autorskich może dojść do poważnych konsekwencji, dlatego uważnie badamy licencje. Kwestia wprowadzania własnych obiektów do gry jest tematem bardzo szerokim, ale w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że odpowiedzialność za kreacje stworzone przez graczy nie spada bezpośrednio na spółkę. Możliwości modyfikacji licencjonowanych dzieł są przedmiotami umów z partnerami.
  • akcjonariusz: Jak zamierzacie zainteresować tą twórczą grą symulacyjną, nieopisane rzesze miłośników strzelanek, szybkich gier zręcznościowych, czyli miłośników wyrzutu adrenaliny?
    Michał Gardeła: Takie osoby nie są w naszym targecie.
  • akcjonariusz: Jak wyobrażacie sobie skuteczny marketing Model Buildera, jeśli na 3-4 miesiące przed planowanym debiutem tej gry symulacyjnej, nie wybraliście wydawcy i nie podpisaliście z nim umowy? Czy Wy/On zdążycie z masowym, skutecznym marketingiem swego produktu wśród rzesz graczy, którzy nie zetknęli się z tą tematyką, z tą grą?
    Michał Gardeła: Cały czas trwają rozmowy z kilkoma podmiotami. Chcemy wybrać najkorzystniejszą ofertę dla nas i dla graczy. Plan marketingowy pozostaje niezmienny i wciąż realizujemy go z zadowalającym skutkiem. Podpisanie umowy wydawniczej zapewni nam jeszcze większy budżet marketingowy, na który mamy już konkretny plan.
  • Tytan78: Ile osób pracuje obecnie nad Model Builderem i ile osób zostanie do wspierania produktu po premierze?
    Michał Gardeła: Nad Model Builder pracuje ponad 20 osób. Po premierze chcemy zredukować tę liczbę o połowę, co pozwoli nam na skuteczne wprowadzanie ewentualnych poprawek oraz nowych funkcjonalności i produktów do gry.
  • akcjonariusz: Niedawno z czatu z Prezesem Kostowskim dowiedziałem się o pojawieniu się problemu kopiowania pomysłów, klonów gier, który ponoć dotyka spółki z Grupy kapitałowej PlayWay. Czy wiadomo Panu, by taki proceder zagrażał Model Builderowi, Dog Trainerowi, czyli Moonlitowi? Oczywistym jest, że proceder ten oznacza potencjalne straty finansowe dla twórcy/pomysłodawcy.
    Michał Gardeła: Uważam, że problem klonowania, “quick follow up” i tym podobnych zachowań na stałe zagościł w branży gamedev i należy się z nim poważnie liczyć. Dostrzegam ryzyko związane z działaniami konkurencji i właśnie dlatego kładziemy tak duży nacisk na jakość produkcji i “postawienie kropki nad i” w temacie, którego produkcją się zajmujemy. W ten sposób mamy nadzieję maksymalnie zniechęcić potencjalną konkurencję do kopiowania. Współpraca z partnerami również niesie za sobą pozytywne konsekwencje - uwiarygodnia naszą pozycję na rynku.
  • akcjonariusz: Jak na chwilę obecną, na podstawie danych z dedykowanych witryn/serwisów internetowych, plasuje się ilościowo sumarycznie i selektywnie populacyjnie (wiek, regiony: Europa Zach./Środ./Wsch., Ameryka Płn./Płd. i Azja) zainteresowanie (w tym potencjał sprzedażowy) Model Builderem wg ocen Zarządu Moonlit oraz potencjalnych 4. wydawców z którymi negocjujecie? Jaką obserwujecie tendencję i jak oceniacie jej gradient?
    Michał Gardeła: Dostrzegliśmy w ostatnim czasie bardzo duży wzrost zainteresowania naszym tytułem na rynkach azjatyckich. Tam również zauważyliśmy od początku bardzo duży potencjał sprzedażowy. Jednak to Europa Środkowa i kraje Ameryki Północnej wspólnie nadal wiodą prym w ilości dodań do wishlisty na Steam. Naszym targetem pozostają w dużej mierze mężczyźni z przedziału wiekowego 20-50 lat. Sytuacja jest przez nas na bieżąco monitorowana i bardzo wiele z naszych założeń może ulec zmianie po premierze gry. Będziemy dostosowywać się do potrzeb naszych graczy.
  • Modelarz_Kolejarz: Na prezentacji widzieliśmy tylko modele pojazdów, stąd pytanie - czy rozważacie wprowadzenie postaci, potworów etc. z gier bitewnych np. z uniwersum Warhammera 40K lub Fantasy?
    Michał Gardeła: Slajdy 8 i 9 prezentacji były poświęcone modelom figurek od jednego z naszych partnerów - firmy Titan Forge. W swojej ofercie posiadają oni szerokie spektrum bohaterów, które cały czas dodajemy do Model Builder`a. Po premierze gry w Q3 2021 planujemy dodatkowo rozbudować bazę o nowe modele i dodatki tematyczne.
  • akcjonariusz: Niedawno z czatu z Prezesem Kostowskim, na pytania o Moonlit, o brak wypowiedzi o projektach Moonlita, a w szczególności o Model Builderze, który niebawem ma zadebiutować, dowiedziałem się, że o Moonlicie nie wypowiada się w szczególności. Zabrzmiało to dziwnie. Stwierdził, że potraktowaliście inwestycję PLW jako kapitałową, idziecie swoją drogą, że w odróżnieniu od zespołów, które często kontaktują się, dzwonią, piszą, radzą się...Wy tego nie robicie. Odniosłem wrażenie, jakbyście dokonali publicznej emisji serii D z flagą PlayWay jako reklamą uwierzytelniającą niczym sieć na inwestorów. Jak Pan to wyjaśni, bo faktem jest, że pomiędzy emisjami serii: D i E spółkę trzeba było ratować?
    Michał Gardeła: Spółka przeszła bardzo burzliwy okres na przełomie 2019 i 2020 roku. Faktycznie, konieczne było wprowadzenie zmian. Dotyczyły one głównie zmiany podejścia do planu wydawniczego i restrukturyzacji korporacyjnej. Dzisiaj mogę powiedzieć, że spółka z sukcesem przeprowadziła wszystkie te zmiany i bardzo dojrzała jako podmiot. PlayWay jest naszym znaczącym akcjonariuszem, jednak jako studio jesteśmy podmiotem niezależnym i skupiamy się na realizacji swojej strategii, w którą głęboko wierzymy. Stawiamy na małą liczbę projektów, wysoką jakość, transparentność przed społecznością graczy i dobór zweryfikowanych marketingowo tematów, które wpisują się w naszą misję “realizacji pasji cyfrowo”.
  • akcjonariusz: Jak przedstawia się sytuacja w kwestii pomysłu sprzedaży zaniechanych projektów? Czy z tego tytułu wpłynęła na Wasze konto przysłowiowa złotówka lub zapowiada się pozytywny finał, a nawet finały?
    Michał Gardeła: Prowadzimy rozmowy z zainteresowanymi zakupem IP naszych wstrzymanych projektów. W jednym przypadku są to rozmowy na poziomie bardzo zaawansowanym. Liczymy na pozytywny finał tych działań jeszcze w tym kwartale.
  • akcjonariusz: Jak zamierzacie konfrontować się z opiniami o Model Builderze, że to produkt niszowy o wąskiej grupie potencjalnych odbiorców, albo, że fizyczne klejenie modeli jest 100 razy bardziej wciągające i zostawia namacalny dla oka i dłoni efekt pracy?
    Michał Gardeła: Zgadzamy się z tym, że fizycznego modelarstwa nie da się zastąpić. Spora część naszych deweloperów zajmuje się lub zajmowała się modelarstwem i malowaniem figurek. Nasza strategia jest inna: chcemy udostępnić modelarstwo dla zwykłego hobbysty-amatora lub osoby która zwyczajnie jest zaciekawiona tematyką. Naszą grę widzimy nie jako konkurencję dla fizycznego hobby - raczej jako oczywiste i nieuniknione uzupełnienie rzeczywistego modelarstwa. Wpisuje się w to również współpraca z licencjodawcami, których fizyczne produkty chcemy promować w grze, tak aby gracz po komputerowej rozgrywce mógł z nabytymi umiejętnościami mógł złożony cyfrowo model i złożyć go w rzeczywistości. Moim osobistym marzeniem jest sprzedaż Model Buildera w sklepach modelarskich z plastikowym modelem do złożenia w środku.
  • akcjonariusz: Na Waszej stronie w FAQ – Najczęściej Zadawane Pytania w pkt. 4 czytam: Q: Kto będzie wydawcą tytułów, nad którymi pracujecie niezależnie? Czy planujecie skorzystać z pomocy zewnętrznych wydawców dla różnych platform? A: Spółka bierze pod uwagę możliwość współpracy z zewnętrznymi wydawcami w przypadku otrzymania korzystnej oferty. Długofalową strategią spółki jest rozwinięcie własnej działalności wydawniczej i świadczenie usług na tym polu również dla innych studiów. Czy to może oznaczać, że skoro planujecie wejść w ten segment działalności, to aktualnie skłaniacie się do samodzielnego wydania Model Buildera?
    Michał Gardeła: Prowadzimy bardzo zaawansowane rozmowy z kilkoma wydawcami i zbliżamy się do podpisania umowy. Zdecydowaliśmy się na współpracę z wydawcą, aby zminimalizować ryzyko niedostatecznej promocji gry, jakie niesie ze sobą własna działalność wydawnicza. W przypadku wydania naszego pierwszego autorskiego produktu, chcemy podeprzeć się wiedzą bardziej doświadczonego podmiotu. W przypadku Dog Trainera wydanie gry z Frozen District jest dość oczywistym rozwiązaniem - grupy docelowe odbiorców House Flipper, The Tenants obejmują w dużej mierze miłośników psów - o czym świadczy tempo, w jakim gra znalazła się na Top Wishlist po cross-promocji z House Flipper.
  • Marcia: Czy system wody nie byłby prostszy do opracowania w Unrealu?
    Michał Gardeła: Nasz zespół deweloperski ma bardzo duże doświadczenie w Unity, a także w tworzeniu samych systemów wody do Unity (uprzednio opracowaliśmy Ultimate Water System na zlecenie Ultimate Games). Unity jest także prostszym silnikiem do pracy dla programistów i przez to korzysta z niego zdecydowanie większa ilość deweloperów, co przekłada się na większą liczbę potencjalnych odbiorców technologii.
  • Gość: Czy w grze dostępne będą produkty Italeri albo Matchbox?
    Michał Gardeła: Nie chcemy zdradzać, z kim będziemy współpracować w przyszłości, między innymi ze względów marketingowych. Mogę tylko powiedzieć, że oba podmioty znajdują się w naszej sferze zainteresowania.
  • Gość: Dlaczego do tej pory nie znaleźliście jeszcze wydawcy, choć do premiery zostało raptem maksymalnie 4 miesiące?
    Michał Gardeła: Proces znalezienia odpowiedniego partnera i dostosowania umowy jest bardzo czasochłonny. Dopracowywanie warunków umowy, w szczególności z większymi zagranicznymi podmiotami, zajmuje bardzo dużo czasu. W tej chwili jesteśmy na etapie finalizowania umów i wybrania tej najlepszej dla projektu. Naszym celem jest zapewnienie - z pomocą wydawcy - jak największej widoczności dla gry. Warto zwrócić też uwagę, że sam proces tworzenia Model Buildera trwa nieco ponad rok, a perspektywa sprzedaży planowana jest na 5 lat W związku z tym wydawca musi być sprawdzonym przez nas i solidnym partnerem na przyszłość.
  • Gość: kiedy Spółka podpisze wydanie MB z wydawcą?
    Michał Gardeła: Aktualnie rozważamy kilka ofert wydawniczych w celu wybrania odpowiedniej. Najpewniej wydawca gry zostanie ogłoszony w przeciągu miesiąca.
  • akcjonariusz: Na początku lutego tego roku, poinformował Pan o zawężeniu listy potencjalnych wydawców Model Buildera do 4. Stwierdził Pan też, że rozmowy są na finiszu i, że kwestią tygodni jest zawarcie imponującej umowy wydawniczej, z tym wybranym, jak mniemam. Od wypowiedzenia tych słów minęło 8 tygodni i cisza. Dlaczego sprawy tak niezbyt korzystnie się mają i jak prezentuje się sytuacja w przedmiotowej materii?
    Michał Gardeła: Proces opracowywania warunków umowy, w szczególności deklarowanego zakresu prac marketingowych przez wydawcę, zobowiązań dewelopera oraz negocjacji udziału w zyskach - jest bardzo czasochłonny, zwłaszcza w przypadku rozmów z zagranicznymi podmiotami. Jesteśmy bliscy finiszu negocjacji.
  • Gość: Jakie będą ceny MB i DT?
    Michał Gardeła: Ceny będą kształtowane na bazie badań rynkowych i konkurencji, ze szczególnym uwzględnieniem oferowanej długości rozgrywki i planowanych dalszych dodatków. Dla Model Buildera wyjściowa cena to $19,99. Może ona ulec zmianie po rozmowach z wydawcą. Dla Dog Trainera założenia są podobne, ale jeszcze zbyt wcześnie by podawać definitywną kwotę.
  • Gość: Dlaczego zdecydował się Pan na przekazanie własnych akcji do Programu Motywacyjnego zamiast zrobić emisję?
    Michał Gardeła: Uważam takie zachowanie za uczciwe względem akcjonariuszy i samej spółki. Jestem też zdania, że zespół deweloperski zasługuje na przyznane pakiety. Sam program motywacyjny już teraz znajduje bardzo pozytywne odzwierciedlenie w działaniu członków zespołu.
  • Tycoooon: Jak wygląda sprawa trzeciego projektu? Czy trwają prace koncepcyjne, czy czekacie z tym na zakończenie prac nad technologią wody?
    Michał Gardeła: Trzeci projekt jest na etapie opracowywania technologii. W tej chwili trwają prace badawczo-rozwojowe nad systemem symulacji zachowania wody, w ramach realizacji grantu z GameINN. Tematyka samego projektu, który będzie korzystał z HDWS, jest jeszcze niezatwierdzona - wymaga ona badań rynkowych, które przeprowadzimy zgodnie ze strategią marketing driven development. Mamy kilka ciekawych pomysłów jak wykorzystać naszą technologię.
  • akcjonariusz: Na jakim etapie działań jest Moonlit, by opracowaną przez siebie innowacyjną technologię oświetlenia Angular Light dla gier 2D przeistaczać w przychody finansowe? Byłoby niepokojące, a nawet fatalne, gdyby ta znacząca wartość intelektualna została zmarnowana, stała się sztuką dla sztuki.
    Michał Gardeła: Technologia Angular Light jest na etapie trwałości, tzn. ma zostać dostosowana do obecnych standardów rynkowych. Jest to żmudny proces, ponieważ silnik do którego została przystosowana - Unity - przeszedł wiele zmian od momentu zakończenia prac badawczo-rozwojowych. Podobnie jak w przypadku HDWS, chcemy w pełni wykorzystać potencjał jaki niesie ze sobą nowość technologiczna na rynku.
  • Michał : na jakim etapie są prace nad 2 flagowymi grami spółki ? czy macie w planach już kolejne wydawnictwa ? czy zarząd spółki zamierza skupować akcje z rynku w związku ze spadkiem ich wartości
    Michał Gardeła: Model Builder jest w bardzo zaawansowanej fazie produkcji. W Dog Trainer została opracowana technologia pozwalająca na generację psów: mieszanie ras między sobą, a także na wykorzystanie niezbędnego wspólnego szkieletu animacji. Dzięki temu będzie możliwa pełnowymiarowa produkcja gry, zgodnie z jej założeniami., będzie możliwa. Na ten moment, dla trzeciego projektu wykorzystującego system HDWS, będącego w fazie badawczo-rozwojowej nie planujemy skorzystania z pomocy wydawcy.
  • Gość: Jakiego oczekujecie udziału w przychodach od wydawcy i jakiego poziomu nakładów marketingowych?
    Michał Gardeła: W wypadku każdej z produkcji planujemy zachować zdecydowanie większościowy udział w zyskach. Budżet marketingowy, który negocjujemy, będzie bliższy zachodnim standardom produkcji.
  • Wyga: Czy wśród rozważanych podmiotów wydawniczych zostały jakieś spółki z grupy PlayWay? Czy w przypadku rynku PC najlepszym rozwiązaniem nie byłoby wydanie gry przez PlayWay, które pobiera ponoć umowny 1 procent?
    Michał Gardeła: Rozmowy z obecnymi wydawcami są na tyle zaawansowane, że raczej nie bierzemy pod uwagę rozpoczynania nowych rozmów. Tym bardziej, że początkowa pula wydawców, z którymi rozmawialiśmy była bardzo duża i udało nam się wybrać najlepsze opcje. W oryginalnej grupie znajdowały się podmioty z grupy PW, jednak uzyskaliśmy znacznie lepsze oferty od innych wydawców.
  • Wyga: Jakie są prognozowane wolumeny sprzedaży przez wydawców, bo w rozmowach z pewnością takie padały?
    Michał Gardeła: Wydawcy swoje prognozy opierają na wewnętrznych analizach, którymi nie możemy się podzielić. Spore zainteresowanie projektem Model Builder sugeruje pozytywne wyniki takich analiz, uwzględniając udział procentowy i nakłady marketingowe.
  • Wojciech: Jak długi okres wsparcia merketingowego dla MB planujecie?
    Michał Gardeła: Planujemy wspierać projekt przez cały okres życia gry jako usługi. Przygotowujemy się na sprzedaż gry przez kolejne 5 lat od premiery, ale wyniki sprzedażowe mogą zweryfikować nasze założenia - zarówno pozytywnie, jak negatywnie. Nasze podejście podzielają również wydawcy, z którymi rozmawiamy o projekcie i którzy deklarują wsparcie przez cały okres jego trwania.
  • Modelarz: Czy na wydawcę do MB nie jest już przypadkiem za późno? Czy jest on w ogóle potrzebny? Produkcja prawie skończona, gry sprzedają się cyfrowo i w zasadzie macie kapitał na marketing. Brakuje w tym aspekcie kompetencji?
    Michał Gardeła: Wydawca wnosi dodatkowe kompetencje, umiejętności, a także znacznie większy budżet marketingowy niż ten, który bylibyśmy w stanie sami przeznaczyć. Naszym celem jest zapewnienie jak najlepszych szans sprzedażowych dla naszych gier - wydawniczo - przez zapewnienie jak największej widoczności. Jest to szczególnie ważne, w przypadku wydania pierwszego projektu, gdzie ryzyko niepowodzenia może być bardzo niebezpieczne dla spółki. Współpraca z wydawcą pozwala nam również podpatrywać i uczyć się od bardziej doświadczonych, dzięki czemu jesteśmy w stanie skutecznie rozwijać nasz własny dział marketingowy. Możemy także w większym stopniu skupić siły na produkcji samej gry.
  • Gość: Czy pozyskanie firm modelarskich rodzi konieczność opłat licencyjnych? Jaki jest ich ewentualny poziom?
    Michał Gardeła: To, czy istnieje opłata licencyjna zależy od podmiotu oraz zakresu i rodzaju umowy. Obecnie rozwijane partnerstwa funkcjonują na bardzo korzystnych warunkach umowy dla obu stron. W przypadku współpracy z środowiskiem modelarskim często znalezienie formy współpracy jest znacznie ułatwione, ponieważ producenci zestawów do sklejania i akcesoriów widzą dużą korzyść w promocji swoich dzieł w nowym medium dla hobby jakim są gry komputerowe.
  • Wyga: Jaki macie podział przychodów z Frozen District do Dog Trainera? Dlaczego zdecydowaliście się właśnie na ten podmiot?
    Michał Gardeła: Współpraca z Frozen District od początku była dla nas wyjściową opcją wydawniczą, ze względu na w dużej mierze pokrywające się grupy docelowe gier House Flipper i The Tenants, a Dog Trainer. Zasadność tego założenia została potwierdzona przez ekspresowe tempo, w jakim gra trafiła na Steam Top Wishlist - nieco ponad 48 godzin. Moonlit zachowuje większościowy udział w zyskach w ramach umowy wydawniczej.
  • Tycoooon: Czy aktualnie są prowadzone jakieś prace nad Dog Trainerem? W jakiej fazie on się znajduje? Jest już jakieś demo, albo vertical slice?
    Michał Gardeła: Gra jest na etapie opracowywania technologii niezbędnych do rozwijania właściwej rozgrywki. W szczególności dotyczy to utworzenia wspólnego mechanizmu animacji psów, który może być dzielony między różnymi rasami z uwzględnieniem wspólnej bazy animacji i możliwości krzyżowania ras. W tej chwili spółka posiada jedynie dema technologicznie, które nie będą publikowane ze względu na zagrożenia ze strony konkurencji.
  • Michał Gardeła: Serdecznie dziękuję za udział w spotkaniu. Zachęcam do śledzenia profilów social media spółki oraz nadchodzącej produkcji Model Builder. Życzę udanego weekendu
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty w ramach cyklu Gaming na Giełdzie.
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,94% +33 988,23 zł 53 988,23 zł
Ostatnio zaktualizowane dane
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Kampanie reklamowe - emisje akcji, obligacji, crowdfunding udziałowy