Wiktor Pyrzyk, prezes zarządu: Oferta Plantwear to inwestycja w rosnącą spółkę - czat inwestorski - StockWatch.pl - portal informacyjno-analityczny poświęcony inwestycjom na polskiej giełdzie i rynkach globalnych.
AD.bx ad0a
StockWatch.pl
AD.bx ad0b

Wiktor Pyrzyk, prezes zarządu: Oferta Plantwear to inwestycja w rosnącą spółkę

Dyskusja odbyła się dnia: 29.03.2019, godziny 11:00
Wiktor Pyrzyk, prezes zarządu: Oferta Plantwear to inwestycja w rosnącą spółkę Wiktor Pyrzyk, prezes zarządu Plantwear SA
W piątek 29 marca o godz. 11:00 rozpocznie się czat inwestorski z Wiktorem Pyrzykiem, prezesem zarządu Plantwear SA. Tematem spotkania będzie trwająca emisja akcji spółki oraz jej plany rozwoju.

Plantwear jest wiodącym producentem akcesoriów lifestylowych z drewna w Polsce. Bieżąca emisja akcji przeprowadzana jest w związku z zamiarem ubiegania się o wprowadzenie akcji Spółki do obrotu na rynku NewConnect w 2019 roku. Plantwear zajmuje się ręczną produkcją zegarków, okularów, etui do telefonów i biżuterii z drewna. W 2018 r. spółka sprzedała ponad 30 tysięcy produktów, a przychody ze sprzedaży przekroczyły 4,7 mln PLN. Spółka samodzielnie projektuje i wytwarza wszystkie produkty we własnym zakładzie produkcyjnym zlokalizowanym niedaleko Radzynia Podlaskiego. Drewno do produkcji pochodzi wyłącznie z drzew przeznaczonych do wycinki oraz certyfikowanych upraw z całego świata. Na sukces spółki pracuje ponad 60 osób.

Plantwear sprzedaje swoje produkty za pośrednictwem własnego sklepu internetowego (e-commerce generuje około 95 proc. przychodów) oraz dwóch stacjonarnych punktów sprzedaży zlokalizowanych w galeriach handlowych w Krakowie – planowane jest otwarcie kolejnych w największych miastach w Polsce. Plantwear dociera do swoich klientów głównie z wykorzystaniem nowoczesnych kanałów komunikacji – w tym przede wszystkim za pośrednictwem Facebooka, gdzie zgromadził ponad 500 tys. fanów.

Firma rozwija się także na rynkach zagranicznych (7 proc. przychodów w 2018 r.) m.in. w Niemczech, Włoszech i Austrii. Spółka planuje istotną ekspansję zagraniczna w najbliższych miesiącach.

W 2018 roku przychody ze sprzedaży wniosły 4,7 mln PLN, a zysk netto 510 tys. PLN. Prognozy na 2019 to odpowiednio 6,55 mln PLN i 750 tys. PLN. Wartość Spółki po ofercie została wyceniona na 9,5 mln PLN.

Oferta publiczna prezentowana jest na CrowdConnect.pl, platformie crowdinvesting, gdzie zainteresowani inwestorzy mogą zapoznać się z jej parametrami oraz dokumentem ofertowym: >> szczegóły tutaj

Oferta publiczna akcji serii C obejmuje 363 636 zwykłych akcji na okaziciela. Cena emisyjna została ustalona na 6,60 PLN za akcję. Zapisów można dokonywać do 10 maja 2019 roku. Kwota emisji to 2 399 998 PLN.

Zapis dyskusji

  • moderator: Witam na czacie inwestorskim z Wiktorem Pyrzykiem, prezesem Plantwear. Tematem spotkania będzie trwająca emisja akcji spółki oraz jej plany rozwoju.
  • moderator: Przypominam zasady organizacyjne czata: pytania są przesyłane najpierw do moderatora. Publikowane są pytania wybrane przez Gościa czata wraz z odpowiedziami. U dołu ekranu kolejkowane są u każdego użytkownika jego pytania. Moderator może odrzucić pytanie niezgodne z regulaminem.
  • moderator: Informacja dla dziennikarzy relacjonujących przebieg czata: wykorzystanie cytatów z dzisiejszej rozmowy w Państwa materiałach redakcyjnych wymaga podania źródła. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt: biuro@stockwatch.pl
  • moderator: Już można zadawać pytania, na które nasz Gość zacznie odpowiadać o 11:00. W razie problemów z wyświetlaniem odpowiedzi prosimy o odświeżenie strony.
  • Wiktor Pyrzyk: Dzień dobry, witam wszystkich zainteresowanych i zachęcam do zadawania pytań. Będę do Waszej dyspozycji do godziny 13:00. Jeżeli na wszystkie pytania nie zdążę udzielić odpowiedzi, zapraszamy do kontaktu bezpośredniego: emisja@plantwear.pl
  • duży_inwestor: Dlaczego zaklad produkcyjny jest ulokowany w Radzyniu Podlaskim??
    Wiktor Pyrzyk: W pierwszych miesiącach istnienia Plantwear, zajmowaliśmy się (we dwójkę) importem gotowych produktów, które niestety nie spełniały naszych wymagań odnośnie jakości. Ponadto nie mieliśmy większego wpływu na projekt każdego produktu. Bardzo szybko podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu produkcji we własnym zakresie. W 2014 r. skontaktowałem się z osobą, która podejmowała próby tworzenia tego typu produktów i podjąłem z nią współpracę. Naszą pierwszą pracownią był garaż w Woli Osowińskiej (15 km od Radzynia Podlaskiego). Do garażu następnie dodaliśmy budynek gospodarczy. Całość po około 1,5 roku okazała się zbyt mała. Przenieśliśmy się wtedy do miejscowości Biała (2 km od centrum Radzynia Podlaskiego). Tam funkcjonujemy do dziś, całość produkcji odbywa się w lokalu o powierzchni 620 m2. Pracownia znajduje się przy skrzyżowaniu dwóch głównych dróg krajowych, co zapewnia świetne warunki logistyczne.
  • Ciekawski: W jaki sposob spolka chce wejsc na rynki zagraniczne? w krajach niemiecko jezycznych mocy jest m.in. holzkern. Czym sie wyróżnicie?
    Wiktor Pyrzyk: Holzkern obserwujemy bacznie od 2015 roku, nie bez powodu zdecydowaliśmy się na start na rynku niemieckim. Zdajemy sobie doskonale sprawę ze specyfiki niemieckiego konsumenta. Do zespołu pozyskaliśmy już native speakera, z którym aktualnie przygotowujemy witrynę i strategię komunikacji marketingowej. Do wejścia na ten rynek przygotowujemy się rozważnie, a dynamiczny rozwój planujemy na Q3 2019.
  • Gość: Jak patrzę na wasz adres na google maps, to pokazuje mi zdjęcie jakiegoś zajazdu? Tam jest wasz zakład??? Zdjecie street view jest z 2013 r., więc rozumiem że stare, ale co tam jest teraz?
    Wiktor Pyrzyk: Ten ‘zajazd’ przejęliśmy końcem 2015 roku po kilkumiesięcznym poszukiwaniu lokalu. Ze względu na specyfikę naszej produkcji potrzebowaliśmy lokalu z dużym pomieszczeniem (maszyny stolarskie) oraz wieloma mniejszymi. Zajazd/Dom Weselny okazał się strzałem w dziesiątkę. Bez większych przeróbek spełnił on nasze wymagania.
  • Piotr: 1. Czy zegarki z tzw. krótkiej serii w nakładzie 100/1000 szt będą produkowane w Polsce czy Azji ? 2. Spadek sprzedaży drewnianych zegarków spowodowany jest konkurencją czy malejącym rynkiem zbytu ? 3. Jaki jest powód usunięcia wyspy handlowej z Galerii handlowej Bonarka ?
    Wiktor Pyrzyk: 1. Zegarki w krótkich seriach będą nadal tworzone w Polsce.
    2. Według nas, spadek spowodowany jest tym, że w 2016 roku produkty te spotkały się z ogromnym zainteresowaniem we wstępnej fazie rozwoju (hype). Trend ten staramy się odwrócić m.in. poprzez tworzenie krótkich serii (stymulując powracające zakupy) oraz zmianę image’u tychże produktów jako ZEGARKÓW, a nie tylko drewnianych gadżetów odmierzających czas. Planujemy tworzenie zegarków automatycznych (półka cenowa 2-4 tys. zł), łączenia drewna, kamienia i metalu.
    3. Galeria Bonarka była dla nas stoiskiem testowym. Przed ekspansją do innych miast, chcieliśmy sprawdzić, czy koncept Plantwear lepiej sprawdzi się w miejscu z większym ruchem (ale niższym średnim koszykiem), czy w galerii premium notującej mniejszy ruch. Sprawdził się drugi model - stąd też zostajemy w Krakowie w Galerii Kazimierz i szukamy lokalizacji w miejscach o podobnym profilu.
  • Gość: Widzę, że otwarliście kolejny sklep w galerii. Nie boicie się wysokich kosztów? Galerie są drogie, a umowa zapewne na długi czas. Jakie widzicie pozytywy z wychodzeniem sprzedaży poza internet?
    Wiktor Pyrzyk: Biorąc pod uwagę 1,5-roczne doświadczenie w handlu stacjonarnym, jesteśmy w stanie oszacować stosunek kosztów do przychodów w nowych punktach. Za każdym razem pozyskując nową lokalizację, aby ryzyko minimalizować, negocjujemy krótkie umowy (z reguły z 1 m-c terminem wypowiedzenia). Wszystkie nasze punkty ponadto są/były rentowne od pierwszego miesiąca działania, a koncept stoiska/wyspy znacząco minimalizuje koszty (samo stoisko też tworzymy my). Pojawienie się punktów stacjonarnych poszerza nasz target ponad grupę docelową w wieku 25-35.
  • Niemiec: Dlaczego nigdzie nie można znaleźć opinii na temat waszych produktów ? Mam na myśli "Opinie Google" oraz recenzje Facebook. W sieci widnieją opinie Woodlans, Old Oak oraz Oakleaf. Jest to świadomy zabieg czy ilość niekomfortowych opinii zmusiła firmę do usunięcia wszelkich komentarzy i opinii w sieci ?
    Wiktor Pyrzyk: W przeciwieństwie do konkurencji, nigdy nie staraliśmy się nakłaniać klientów do pisania opinii. Ponadto - w Google raczej nie ma możliwości ich moderacji. Działamy głównie na Facebooku, gdzie znajdują się zarówno pozytywne jak i negatywne komentarze na nasz temat.
  • roswell88: Witam, jak popatrzyłem po opiniach na stronach internetowych to bywają bardzo złe. Klienci narzekają na niską jakość i rozpadanie się produktów, pomijam że to może być często ich wina bo ludzie nie dbają o rzeczy, ale opinie są złe i kropka. Oraz narzekania na słabą obsługę klienta, a to już jest niestety Wasza wina. Co z tym robicie bo zakładam że wiecie. Sprawdzałem m.in. Opineo, Zegarkiclub, blogi lifestylowe.
    Wiktor Pyrzyk: W zeszłym roku sprzedaliśmy ok. 30 tys. produktów. Zgodnie z zasadami rynku, klienci dzielą się opiniami negatywnymi o wiele częściej niż pozytywnymi. Nie jesteśmy idealni, ale staramy się niwelować liczbę słabych punktów w każdym produkcie. Ponadto cenimy negatywne uwagi, pozwalające nam na ciągłe udoskonalanie naszych produktów. Poziom reklamacji to mniej niż 2 proc., pomimo 100-dniowego okresu na zwrot.
  • terrifiend: Witam i mam pytanie o facebooka. Mieszkam za granicą więc mogę nie widzieć wszystkiego, ale ostatnie posty są sprzed miesiąca. Naprawdę macie 500k realnych fanów, nie kupionych na farmach, i tak słabo i rzadko się z nimi komunikujecie. Do tego niestety bardzo mi przykro, ale broken English. Jeśli pisać po angielsku to lepiej nie walić błędów. Chyba że to tylko zabawa, bo nie sprzedajecie nic za granicę, pytam bo kliknąłem Shop Now i dostałem błąd 404.
    Wiktor Pyrzyk: Fani są jak najbardziej realni, widać to po ich zaangażowaniu w odpowiedzi na wprowadzenie nowych kategorii produktowych. W 3 miesiące od premiery bransoletek sprzedaliśmy ich 20 tys. sztuk.
  • potencjalny_akcjonariusz: Jako cele emisji wskazujecie stworzenie nowych linii produkcji (1MPLN), ale także rozszerzenie istniejących linii (razem z ulepszeniem to 0,4 MPLN). Jak należy rozumieć rozszerzenie?
    Wiktor Pyrzyk: Pozwolę sobie doprecyzować:
    - nowe linie - między innymi Plantwear Home - jako marka tworząca elementy wyposażenia wnętrz. Projekt ten jest odpowiedzą na prośby klientów. Został on zainicjowany przez nas jako że z upływem czasu nasi klienci dojrzewają, nabywają domy/mieszkania, i poszukują nowego typu asortymentu. W ten sposób mamy zamiar poszerzyć grupę wiekową naszych klientów w stronę 35-44. Te produkty możemy tworzyć również wykorzystując obecną linię produkcyjną. Kapitał z emisji chcemy wykorzystać na marketing tej marki oraz w wypadku jej sukcesu, na zakup dedykowanej linii produkcyjnej.
    - ulepszenie obecnych linii – rozwój nowych kolekcji zegarków (w planach 7 na rok 2019) oraz wprowadzenie do oferty okularów korekcyjnych.
  • GośćGość: Macie bardzo dużą bazę klientów, owszem, ale ile można kupić zegarków? Poza tym ludzie wyrastają z takich gadżetów. Macie jakiś plan żeby nie stracić starych klientów?
    Wiktor Pyrzyk: Wbrew pozorom zegarków można kupić naprawdę dużo (rekordzistka, o której wiemy ma ich prawie 15). Strategia przewiduje wprowadzenie krótkich serii jako sugestia do powracających zakupów. Ponadto w poprzednim pytaniu wspomniałem o rozwijaniu nowych linii produktowych celem zatrzymania klientów.
  • Niemiec: Czy model sprzedaży tzw. krótkich serii będzie wyglądał podobnie jak w firmie Holzkern ? Czy krótkie serie będą produkowane w Chinach ( tak jak to robi Holzkern) czy planujecie produkować wszystko w Polsce ?
    Wiktor Pyrzyk: Nie mamy zamiaru zmieniać strategii projektowania/prototypowania/tworzenia naszych produktów. Oczywiście, nie wszystkie elementy wykonujemy sami, ale jak tylko pojawia się taka możliwość, doposażamy naszą linię produkcyjną w nowe urządzenia, aby zdecydowana większość była tworzona in-house.
  • księgowy: Na koniec roku mieliście 300 tys. zobowiązań z tytułu podatku, ceł i ubezpieczeń. Czy jakieś z tych zobowiązań było wymagalne i przeterminowane?
    Wiktor Pyrzyk: Są to zobowiązania za koniec grudnia 2018 r. Nie były one wymagalne, ani przeterminowane.
  • zainteresowany: Jak wyglądał udział sprzedaży hurtowej w wolumenach w poszczególnych latach?
    Wiktor Pyrzyk: W chwili obecnej hurt nie stanowi dużej części naszej sprzedaży. Prowadzimy aktualnie działania mające na celu rozwój naszych usług B2B w zakresie tworzenia personalizowanych produktów dla klientów korporacyjnych.
  • Gość: Przychody w 2016 r. 5,1m, w 2017 4,6m, w 2018 4,7m. Żadnej dynamiki. A tu nagle jest emisja i 6,55m w 2019. Jak spółka zamierza osiągnąć taki wynik jeżeli nawet otrzyma środki w połowie roku? Dlaczego miałbym kupić akcje przy wycenie 9,5m?
    Wiktor Pyrzyk: Działania opisane w strategii już są realizowane i obserwując wyniki za pierwszy kwartał 2019 roku, jesteśmy pełni optymizmu, jeżeli chodzi o realizację prognozy na ten rok. Uwzględniliśmy w niej jedynie rozwój organiczny w zakresie obecnych linii produktowych. Jest ona jak najbardziej realna.
  • księgowy: Ze sprawozdań wynika, że największym kosztem są usługi obce. Czy może Pan uszczegółowić te pozycje?
    Wiktor Pyrzyk: W większości są to wydatki marketingowe: Facebook + Google (łącznie ponad 2 mln zł rocznie).
  • zainteresowany: Skoro macie największy udział sprzedaży w IV kwartale, to czy w ciągu pierwszych 9 miesięcy produkujecie część na zapas?
    Wiktor Pyrzyk: Jak najbardziej. Musimy być zawsze przygotowani na okres wzmożonego ruchu w IV kwartale. Mamy natomiast nad nim pełną kontrolę (głównie ze względu na produkcję własną). Nie występuje u nas ryzyko starzenia się magazynów.
  • Niemiec: Nie obawia się Pan, że "boom" na drewniane zegarki się powoli kończy ? Patrząc na wyniki finansowe w ubiegłym roku "uratowaliście" się bransoletkami. Konkurencja, zakładam jak wszędzie, będzie szybciej lub wolniej gonić za Wami. Macie plan B, jeżeli modele z krótkich serii zegarków się nie sprawdzą ? Wykupienie konkurencji, powrót do starej polityki sprzedażowej - cokolwiek ?
    Wiktor Pyrzyk: Boom przeżyliśmy w 2016 roku, teraz nasze poziomy sprzedaży uważamy za stabilnie rosnące i skalowalne. W kategorii zegarków w pierwszych trzech miesiącach tego roku widzimy ponad 15-proc. wzrost wolumenu.
  • Gość123: Kiedy spółka będzie miała debiut? Rzeczywiście na koniec roku?
    Wiktor Pyrzyk: Po zakończeniu emisji dalsza procedura zajmuje maksymalnie kilka miesięcy - najpierw rejestracja w KRS (miesiąc-dwa), potem procedura przed KDPW i GPW - około 2-2,5 miesiąca. Zatem wskazany na stronie debiut w IV kwartale jest jak najbardziej aktualny, a pewnie będzie nawet szybciej. INC wprowadził do obrotu ponad 50 spółek i ma doświadczenie w tym zakresie.
  • Gościu: Jak Spółka siebie widzi w perspektywie 3-4 lat?
    Wiktor Pyrzyk: W perspektywie widzimy się jako publiczna spółka z wieloma sukcesami nie tylko na rynku polskim. Nasza strategia stawia na ciągły i stabilny rozwój (nowe linie produktowe, nowe rynki).
  • Gość: Czy spółka planuje wycofanie się z którejś z bieżących linii produkcyjnych? Mam na myśli np. etui do telefonów - z ciekawości na stronie sprawdziłem kilka rozmiarów - przy wszystkich komentarz "BRAK W MAGAZYNIE".
    Wiktor Pyrzyk: W tej konkretnej kategorii produktów planujemy coś całkiem nowego celem zwiększenia sprzedaży akcesoriów do produktów technologicznych.
  • kriss: Jeżeli nie mam rachunku maklerskiego, to co z akcjami? Jeżlei coś się stanie i nie zdążę założyć, czy akcje mi przepadną?
    Wiktor Pyrzyk: Absolutnie żadne akcje nie przepadają. W momencie złożenia zapisu nie trzeba mieć rachunku, będzie można założyć go później, przed debiutem spółki na NewConnect. Jeżeli z jakichś względów ktoś nie zdąży – będzie tak zwany sponsor emisji, czyli dom maklerski, który przechowa wszystkie akcje osób, które nie zdążyły założyć rachunku. Potem taki sponsor emisji przekazuje akcje na rachunek maklerski danej osoby (kiedy go sobie już założy).
  • af trader: Szanowny Panie Prezesie, dlaczego nie od razu NewConnect jak wiele innych spółek z dużo słabszą koncepcją, bez biznesu i doświadczenia. Po prostu na NC czasem są jazdy kursu, daje się coś sprzedać, od biedy zarobić. A na crowdfundingu martwi mnie brak możliwości wyjścia jakby coś odpukać nie poszło.
    Wiktor Pyrzyk: NewConnect to dla nas narzędzie, a nie cel sam w sobie. Możemy pozyskać kapitał, ułatwia to nam kontakt z inwestorami (organizacja WZA, raporty bieżące i okresowe), jesteśmy bardziej transparentni (szczególnie jest to dla nas ważne w kontaktach z zagranicznymi kontrahentami). Natomiast dzięki wprowadzeniu akcji do obrotu giełdowego dajemy naszym akcjonariuszom możliwość handlu akcjami - coś, co Pan zauważył, że jest bolączką crowdfundingu. Zaraz po przeprowadzeniu oferty publicznej ruszamy z działaniami w zakresie wprowadzenia do obrotu (mamy już podpisaną umowę na autoryzowane doradztwo z liderem tego rynku, firmą INC - daje nam to pewność, że cała procedura przebiegnie sprawnie).
  • Gość: 15-proc. wzorst wolumenu nie jest przypadkiem spowodowany ciągłymi promocjami w Państwa sklepie ? Obserwuje profil Plantwear w social media od 3 lat i do końca 2018 roku promocje pojawiały się maksymalnie 2 razy/msc. Aktualnie wynik ten szacuje na 3/4. Skąd tak duży trend promocyjny w I kw. 2019 ?
    Wiktor Pyrzyk: Strategia ta nie zmieniła się. Jedynie w tym miesiącu mieliśmy trzecią akcję na tylko jedną kategorię, po premierze nowych modeli.
  • Gość: W jakim stopniu są obecnie wykorzystywane moce produkcyjne i sprzedażowe spółki?
    Wiktor Pyrzyk: Pomimo wzrostu przychodów w I kwartale 2019 r. w porównaniu do I kwartału 2018 r., w dniu wczorajszym mieliśmy około 30 niezrealizowanych zamówień (za okres od 22 marca). Większość realizujemy na bieżąco w ciągu 1-2 dni roboczych.
    Znaczna część sprzedaży jest realizowana na terenie Polski. Jesteśmy gotowi na produkcję i sprzedaż przynajmniej takiej samej ilości na kolejnym rynku.
  • Fan: Co się stanie z wpłatami jeżeli emisja nie dojdzie do skutku?
    Wiktor Pyrzyk: Zgodnie z informacjami przedstawionymi w dokumencie ofertowym, w takiej sytuacji wszystkie pieniądze zostaną zwrócone inwestorom na rachunki bankowe, z których dokonali wpłat. Pieniądze są w trakcie emisji przechowywane na wydzielonym koncie bankowym, nie ma żadnego ryzyka, że coś się z nimi stanie.
  • gość: Na zwiększenie kapitału obrotowego chcecie pozyskać 600 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku koszty materiałów i energii wyniosły nieco ponad 200 tys. zł można szacować, że zakładacie 3 krotne zwiększenie produkcji. To się jednak nie spina z prognozą która zakłada wzrost przychodów z 4,7 mln zł do 6,5 mln zł. Podobnie nie spina się to z zakładanym wzrostem parku maszynowego. Wobec tego chciałbym zapytać gdzie popełniam błąd, albo dlaczego kapitał obrotowy pochłonie tę kwotę?
    Wiktor Pyrzyk: Planujemy na kapitał obrotowy przeznaczyć 400 tys. zł. Ma to być kapitał przeznaczony na produkty pod ekspansję zagraniczną oraz wytworzenie nowych produktów w ramach obecnych linii (planujemy wprowadzić do sprzedażny zegarki w cenach 2-6 tys. zł, to jest główna pozycja powodująca planowany wzrost kapitału obrotowego).
  • Investor: Czym są zobowiązania wobec jednostek powiązanych? Jakie to dokładnie podmioty? Skoro w rachunku wyników są koszty sprzedanych towarów i materiałów to ile w 2018 r. i 2017 r. mieliście przychodów ze sprzedaży towarów rozumianych jako dobra zakupione i sprzedane bez przetworzenia? A może to tak naprawdę koszty materiałów (półproduktów), a nie koszty towarów?
    Wiktor Pyrzyk: Wskazane zobowiązania to niezrealizowane zyski z działalności gospodarczej w latach 2015-2016, a podmiotem powiązanym w tym wypadku jestem ja. Wartość przychodów pokazana jest zbiorczo (produkty, towary i materiały), natomiast w kosztach pozycja wartość sprzedanych towarów i materiałów odpowiada półproduktom wykorzystywanym przy produkcji (np. mechanizmy citizen). Spadek pozycji wynika z faktu, że w 2018 zmieniliśmy politykę magazynową i koszty przechodzą wcześniej przez zapas (stąd wzrost tej pozycji względem 2017 r.).
  • gość: Czy Spółka planuje zaciągnięcie dodatkowego kapitału w postaci długu bankowego?
    Wiktor Pyrzyk: Tylko w sytuacji, gdy będzie to potrzebne, a warunki będą korzystne.
  • karina: Witam Pana Prezesa, mam akcje spółek z crowdfoundingu i giełdowych.zaobserwowałam, że przy małych firmach od działań menadżmentu zależy popularność spółki wśrod inwestorów, a wyniki czasem nie maja zadnego znaczenia na kurs. Taki chat to niezly przyklad tego. Jakie dzialania planuje zarzad w najblizszych tygodniach crowdfundingu i po debiucie?
    Wiktor Pyrzyk: W mojej ocenie, dla wyceny kluczowe znaczenie mają właśnie wyniki finansowe, w zależności od tego jak rosną przychody i zyski, wpływa to na atrakcyjność inwestycji w akcje spółki. Ze swojej strony mogę zapewnić, że bardzo zależy mi na transparentnej komunikacji - chcemy budować wokół spółki społeczność inwestorów (stad m.in. program lojalnościowy). Planujemy organizację eventów, m.in. wspólne sadzenie drzew (tradycja ta została rozpoczęta w zeszłym roku).
  • Fan: Wasze produkty są super :) czekam na kolejne nowości :D
    Wiktor Pyrzyk: Bardzo nas to cieszy! Zapraszamy do śledzenia naszych kanałów social media i strony internetowej.
  • gość: Z reguły w rundach finansowania PREIPO inwestorzy dostają duże dyskonto wzgledem cen emisyjnych. Wy zakładacie 20%, a często jest to 50%. Z doświadczenia wiem, że spółkami na rynku niepublicznym handluje się też ze znacznie niższym EV/EBITDA - na poziomie ok. 6. Skąd pomysł aby wycenić się tak wysoko?
    Wiktor Pyrzyk: Jesteśmy spółką wzrostową, a nie startupem, wiec nasze dyskonto musi być mniejsze. Ponadto nasza spółka oferuje unikalną ekspozycję dla inwestorów - na całym świecie nie ma notowanej na żadnej giełdzie takiej spółki, jak my. Wyznaczamy nie tylko trendy modowe, jesteśmy nie tylko producentem, ale także spółką z branży e-commerce. Czy wycena jest wysoka? Naszym zdaniem jest atrakcyjna i ustalona w oparciu o powszechnie stosowane metody. Prośba, aby spojrzeć chociażby na wyceny startupów technologicznych - tam są o wiele wyższe mnożniki.
  • inwestor: Na waszej stronie na FB oraz internetowej nie widzę, żeby była jakaś emisja. Jak się mogę zapisać na akcje?
    Wiktor Pyrzyk: Na naszej stronie jest zakładka "Emisja", na blogu wpis o starcie emisji, a na FB promujemy post "Zostań inwestorem". Wszystkie informacje o emisji można znaleźć na stronie: crowdconnect.pl/plantwear, a akcje kupić na www.emisja.plantwear.pl
  • Shopper: Kiedy i gdzie beda otwarte punkty stacjonarne w Polsce?
    Wiktor Pyrzyk: W tym tygodniu otworzyliśmy stoisko w Galerii Forum w Gdańsku - zapraszam osoby z Trójmiasta do odwiedzin :) Prowadzimy zaawansowane rozmowy w sprawie najmu w pięciu kolejnych miastach w Polsce.
  • Ciekawy: Fajnie, ze nie robicie oferty na beesfund, bo tam to tylko startupy, a wasz biznes to juz niezla skala. Czy na pewno wejdziecie na NewConnect?
    Wiktor Pyrzyk: Cieszymy się, że ktoś zauważa! Od początku uważam, że do nas lepiej pasuje pojecie crowdinvesting, bo nie finansuje się pomysłu na biznes tylko inwestuje w rosnąca spółkę. Mamy dodatnie przepływy finansowe i całkiem niezłą rentowność. Dzięki temu spełniamy kryteria wejścia na NewConnect. Będąc spółką notowaną umożliwiamy inwestorom obrót akcjami, coś czego nie ma na platformach crowdfunding. Także inwestorzy nabywając nasze akcje mają jasny komunikat z naszej strony, od kiedy będą mieli możliwość wyjścia (ale zachęcamy zostać z nami jak najdłużej).
  • Wiktor Pyrzyk: Dziękuję wszystkim za uwagę i bardzo merytoryczne pytania. Zachęcam do kontaktu na emisja@plantwear.pl. Dobrego dnia i udanego weekendu!
  • moderator: Ja również w imieniu redakcji StockWatch.pl serdecznie dziękuję za ciekawą dyskusję i zapraszam na kolejne czaty.

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com
AD.bx ad3a

PORTFEL STOCKWATCH

Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +50,97% +10 194,00 zł 30 194,00 zł

Logowanie


Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło

Ostatnio zaktualizowane dane

AD.bx ad3b
AD.bx ad3d