pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Tomq

Tomq

Ostatnie 10 wpisów
jaki jest powod tak duzych wczorajszych obrotów?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Niestety nie dysponuje żadnym programem do przeprowadzania analizy statystycznej na szeroką skale (anty_teresa pieknie pokazał wynik wchodzenia w spolki po rozpoznaniu formacji mlota na wykresie - tu tez przydalby sie taki szerszy test).

Co do wyników w odniesieniu do rynku to są przeciętne - Wig w tym czasie również urósł o 5%. Teoretycznie wiec taki sam wynik uzyskamy po zainwestowaniu w fundusz indeksowy ETF.




Tabelka prezentujaca efektywnośc strategi w ktorej wchodzimy w spolke na podsatwie przeciecia wykresu przez jedna ze srednich
zapodaj.net/cdbca3590908.jpg.h...
[Z książki autorstwa J. czekaj, M Woś, J. Żarnowski.]
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Cytat:
Inwestuję w oparciu o własną analizę techniczną, ale tylko w dobre fundamentalnie spółki.

Ja też.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Nadal cieżkie sesje dla ganta :D


Jedzie jeszcze ktoś cierpliwy, czy juz wszyscy wysiedli widząc ostanie spadki?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Jestem bardzo ciekawy na ile efekty zawdzięczam "prostej strategii" , a na ile lokalnej hossie. Przetstuje ta strategi kilkukrotnie, chco moze wystarczylaby tylko analiza bety wybranych pzreze mnie spolek.
Wartość portfela urosła w ciągu 20 dni o ponad 5%. Obecnie tylko jedna spółka jest na minimalnym minusie (0,84%), przedwczoraj wszystkie przyniosly zysk. Przypominam, ze sprzedaż byla wirtualnie prowadzona po kursach otwarcia, wiec sprzedajac po jakiejs z gory zalozonej cenie i czekajac az kurs do niej dobije w ciagu dnia mogloby dac jednak wieksze wyniki. Zalozenie sprzedaży po kursach otwarcia bylo po to, by przetestować strategie w hiopotetycznym wypadku stosowanai jej bez sledzenia notowan w ciagu dnia i obserwacji jedynie kursów otwarcia i zamkniecia. Jak znajde chwile czasu to zobaczę jakie beda wyniki dla ustalonej sztywno cen (automatyczna sprzedaż pod nasza nieobecnosc) i dla sprzedaży która zasugeruja wskaźniki lub analiza techniczna, nastepnie porownam efekty.

Wyniki:

kliknij, aby powiększyć


BTW, wiem, że 11 to za dużo spółek, ale nie wymyśliłem jeszcze żadnego sposobu wtórnej selekcji.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Na pewno. Tylko teraz na fali hossy inwestorzy nie baczą zbytnio złym newsom, tylko dają się ponieść szaleństwu. Jakby taka informacja pojawiała się jakieś 1,5-2 mce temu to byłby ładny zjazd w dół.

Mimo wszystko życzę upragnionych 20 zł, których kiedyś nie doczekałem :D
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Proszę tu nie marudzić ;p www.stockwatch.pl/gpw/gant,ana...

Jeśli spojrzymy z szerszej perspektywy to jeszcze nei wypadlismy z trendu wzrostowego. Ostanie sesje na wigu były cieżki, dajmy więc szanse Gantowi.


kliknij, aby powiększyć
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Inwestuje już od kilku miesięcy, jednak dopiero ostatnio udało mi się zrobić porządek w portfelu i chciałbym go tu zaprezentować. Liczę przede wszystkim na krytykę, wytykanie błędów i porady, bo wiem, że to najlepsza pomoc w udoskonalaniu własnych poczynań na GPW.


W ciągu ostatniego tygodnia powychodziłem z różnych inwestycji i zacząłem wybierać spółki, dzięki którym mógłbym przyłączyć się do krótkoterminowych wzrostów. Wywaliłem tauron (po 5,09 - imho średnie cena za tą spółke), choć w wątku o nim pisałem, że będe trzymał, "bo kiedyś odbije, a wątpie, żeby spadło poniżej 5 zł". Cóż, żal mi było "odjeżdżających pociągów" gdy stałem w tłumie na stacji. Nad cieprliwością bede musiał popracować, bo nie raz sprzedałem spółke, która pózniej odbiła na tyle, że nie tylko odrobiła stratę ale i przyniosłaby zyski.


Gant. 23,17
Sektor - deweloperzy.
Spółka którą kupiłem z wielkim bólem serca. Dlaczego? Kilka tygodni temu nabyłem ją po niezwykle okazyjnej cenie (imoho) - 20,50; były małe spadki i wyszedłem z niej ze strata - 19,50. W serwisach ING pzreczytałem, że może być obsuwa na rynku i pomyślałem, że lepiej go wywalic skoro już tyle stracił i nie ma zamiaru odbić. Odbił kilka dni później.

Spółka wydaje mi się jednak na tyle "mocna", że postanowiłem odkupić po wyższej cenie.


Przesłanki do zakupu:
C/Wk - 0,73 - wydawała mi sie niska, wybierając spółki do portwela bałem się kupić coś przewartościowanego. Wiem, że ten jeden wskaźnik nie jest wyrocznią, ale też nie oppierałem się tylko na nim.
Rating A-
Free Float - 66%
Brak straty netto lub operacyjnej
Dług/Ebit - 67% - jest to wartość dla mnie niepokojąca, choć zdaje sobie sprawę, ze nie każdy kredyt jest zły.
zwrot z kap. własnego - 0,3%


Ponadto spółka dobrze sobie radzi z działalnością bieżącą media.stockwatch.pl/data/broke...


Analiza techniczna - www.fototube.pl/pix/img10/org/... (by V3nom)
RSI całkiem niedawno wygenerowało zielone światło dla kupna, a jeśli spojrzeć na BOL - kurs wyglądał ładnie (choć więcej potencjału miał gdy za pierwszym razem go kupiłem po 20,50...). Do tcyh dwóch wskaźników jestem najbardziej przywiązany. Również krtótkoterminowa średnia cen przecieła długoterminowa, a obie zostały przecięte przez kurs - to równiez odczytałem jako dobry znak. Wolumen również zachęcał.

Cel: 26,10zł
Sygnał do ucieczki: 17,99



Polimex 4,71
Sektor - budownictwo

Przesłanki do zakupu:
Spółka technicznie ładnie wygląda - mamy odwrócenie trendu spadkowego, kurs idzie na razie jak po sznurku, mozna dopatrzeć się głowy (17.06.2010) z ramionami. Najbliżsyz opór na 4,76, potem wierze (ehh..), że uda się osiągnąc szczyt z 1 kwietnia. www.fototube.pl/obraz,poli.gif...

RSI w porządku, BOl już nie tak pięknie, średnie również nie zachwycają, ale za to w ujeciu rocznym widze trend wzrostowy , z małym szaleństwem rozpoczętym 24 marca br. www.stockwatch.pl/at/polimexms... . W tym miejscu ukłony dla Dapi'ego - za podpowiedzi dotyczące modułu AT.
Wolumen powyżej średniej z ostnich tygodni zdaje się potwierdzać wzrostowy trend.


Rating spółka ma "przeciętny" (BBB-).
C/Wk na poziomie 1,55 - imho jak na wig20 nie jest źle.
65% akcji w wolnuym obrocie, dywidendę spóka płaci, dług do EBITu to niecałe 9%. Strat z działalności nie ma, choć zysk ekonomiczny jest na poziomie 8% - neiesty nei bardzo wiem z czym się go je.
zwrot z kap. własnego - 0,2%.

Cel - 5 zł jest jak najbardziej realne, gdy nie pojawi się lepszy kandydat to poczekam, może uda się 5,3.




MCI 7,00
Sektor: inne finansowe.

Przesłanki do zakupu:
Tu podobnie jak z Gantem, spółke miałem u siebie, ale zbyt nisko ustawiony stop-profit wyrzucił mnie poniżej 7 zł. Spółke barałem pod lupe już wcześniej i wydała mi się na tyle ciekawa, że chętnie do niej wróciłem.

Głównym akcjonariuszem spółki jest jej szef Tomasz Czechowicz. Na zdrowy rozum to biorąc skoro osoba posiadająca dużą ilośc akcji jakiejś spółki ma wpływ na te spółke to chyba bedzie robiła wszystko by zwiększyć ich wartość?

MCI ponadtow wydaje mi się spółką bardzo "rozwojową". Jej działalność to przedewszystkim inwestowanie w rozne projekty, zwiększając ich wartość, spółka również rośnie w siłe.

Ponadto:
mrk napisał(a):
Mci jest bardziej skorelowane z indeksami (szczególnie mwig40) niż lst. Jeżeli zacznie się fala wzrostowa na mwigu chociazby taka jak w marcu to mci będzie rosnąć szybciej. Na uwagę zasługuje też fakt ze prawdopodobnie pozbyliśmy sie glownego hamulcowego, który od dawna dusil kurs przy próbie wzrostów (Arka).


i

www.fototube.pl/pix/img3/org/d...

v3nom napisał(a):

Dla mnie największe znaczenie ma stabilny kanał wzrostowy (1, zielone linie). Kurs porusza się jak po sznurku i na razie nie ma co kombinowac (...).
Aktualnie kurs kończy korektę, wychodząc górą z klina zniżkującego (2, czerwone linie) i tworzy krótkoterminowy trend wzrostowy (3, czarna kreska). Kolejne opory to wspomniane już okolice 7.3 i 7.7 (4).,Martwi trochę kiepski wolumen (5), który jednak wyszedł ponad EMA10 podczas wybicia.


RSI mówi nam, że niedługo trzeba bedzie wysiadać, ale wzrost wolumenu nie ponagla do tego. BOL sugeruje korektę.

C/Wk - 1,28
Rating AAA
Free float 60%
Dług - zaledwie 1%
zwrot z kap. własnego - 0,01% (cieniutko).


Cel: 7,70, ew. w/w 7,3zł.
Sygnał do ucieczki 6,47.



Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Dziekuje za informacje, na przyszłość z pewnością się przyda. Po wstawieniu przez Ciebie wykresu nie ma sensu chyba wrzucać tu wyrysowanej linii, bo długoterminowy trend wzrostowy wręcz bije po oczach ;)
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Dokładniej to od konca lutego 2009 roku.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.


kliknij, aby powiększyć




Tu może słabo widać, ale popatrzcie an wykres z ostatnich dwóch lat. Idealny wzrostowy trend.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Mikeroz napisał(a):
Wejście na rynek nie ma kolosalnego znaczenia. Ważniejsze w moim odczuciu jest zarządzanie ryzykiem i money management.

Jeśli chodzi o najważniejsze rzeczy to IMHO kluczowa sprawa jest opanowanie emocji (a wiec także zarzadzanie ryzykiem). Co do samego wejscia na rynek, to jednak masz racje, w kazdym momencie mozna znalezc kilak ciekawych spolek


Mikeroz napisał(a):

Nie dziel inwestycji na krótko, średnio i długoterminowe. Lepiej je podzielić na te, które wypadają bo uaktywniły stopa i te, które dają ciągle zarobić, bo rosną i stopa nieuaktywniają./quote]
U mnie z tym jest ciezko, jak narazie widze ze w padlem w przecinwa skrajnosc do chciwosci - zarobie troche i uznaje ze mi wystarczy, wiec wychdoze przy okazji najblizszego oporu. jest to mniej frustrujace od uczucia "a moglem spzredac jak bylo wysoko", ale oczywiscie ogranicza znacznie zysk.
Jedyny plus tego podejscia to ze udalo mi sie wypracowac w sobie uczucie "sprzedalem, nie obchodzi mnie co sie dzieje dalej".



Co do samej prostej strategi.
Obecnie to tylko takie teoretyzowanie, w ciagu 6 sesji strategia przyniosla stope zwrotu 3,2% (nie liczac prowizji..). W tak krotkim czasie to moim zdaniem godziwy zarobek, jednak duzy wplyw miala tu sama sytuacja makroekonomiczna 9wzrosty an wigu), a nie "sila" strategi.


Co ciekawe, zalozenie tematu i zbudowanie wirtualnego portfela pozwolilo mi wyciagnac kilka wnioskow:
- waga money menagmentu (na co Mikeroz zwrocił uwage)
- ogromna trudnosc w wymysleniu sensownego stop losuu - spolka ktora traciła przez 5 sesji w 6 była tą która dała najwiekszy zysk)
- wysoka skutecznosc testowanej przy okazji "gry na otwarcie" - zalozylem, ze przy okazji sprawdze, jakie wyniki mozna osiagnac gdy w ogole nie bedize zagladac sie do gieldy w ciagu dnia, a ewentualne transakcje zawierac sie bedzie na otwarciu sesji - co ciekawe efekty mnie zaskoczyly. Gdy w jednym dniu spolka konczy notowania o wiele wyzej niz zaczela to zawsze mozzna ja spzredac na nastepnej sesji o godzinie 9. A gdy mamy dzien spadkowy to sprzedaajac i tak dostajemy najwiecej. Duzo sie na tym nie traci, a wygoda niezla i mniej nerwow. (podam konkretniejsze przyklady wraz ze swiecami jak bede mial chwile wolnego).
- przydatnosc Excela - teraz widze, ze zarzadzanie pieniedzmi bez arkusza kalkulacyjnego to jak jazda na nartach bez googli ;)
- trudnosc w selekcjonowaniu spolek na ktore warto postawic. Zalozenia stratyegi sa zbyt proste ograniczajac sie do spolek z wig 20 i wig 40 ciezko mi bylo wybrac mniej niz 12 - a taka dywersyfikacja jest oczywiscie przesadna. Musi wiec byc jeszcze jakis czynnik ktory w tej prostej strategi pozwoli na lepsza selekcje kandydatow.




Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Orzech, Balecerowicz bardzo ostro skrytykował plan przejęcia BZWBK, pisał, że nie jest to dobre ani dla BP ani dla polskiego sektora bankowego.


Pożyjemy zobaczymy..
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Nestor napisał(a):
albo ze w tym miejscu wytworzy sie wsparcie w dluzszym okresie.

Sam właśnie dlatego nie wywaliłem tauronu - nie chciałem sprzedawać, skoro kurs ładnie odbnijał się od okolic 5,05. A gdyby przyszło szybko z niego wyjść, to przy moim zaangażowaniu strata nie byłaby wielka.

Wolumen dzis ok. 6 razy wyższy niż ostatnio, wątpie zeby KGHM odkupowało tyle akcji bo - po co? Jakby chcieli kupić tą spółke, to oficjalnie podaliby to do wiadomości (albo choć wezwanie musieli by ogłosci, ale jestem zbyt zielony jeszcze by miec pewnośc, ze tak to działa). Skupowac dla ratowanai kursu też nie muszą - wybory już dawno za nami. Rozczarowanych nie trzeba już pocieszać i tak sprzedali na starcie, Ci co nie chcieli wyjśc ze stratą poszli sobie 12 lipca, a IMHO teraz zostali tylko Ci którzy wierzą we wzrosty.

Ja to widze swoim niedoswiadczonym okiem tak - ludzie zobaczyli poczatek trendu wzrostowego na giełdzie , nie chcieli ładowac sie w napompowane spółki z wgiu 20, a o tauronie często się wspomina, ze "urosnie ale jeszcze nie teraz".
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Maniek napisał(a):

Z tego co mi wiadomo to proste sposoby są najskuteczniejsze więc według mnie system się sprawdzi pod warunkiem że opracujesz skuteczny sposób cięcia strat. Uważam że stop-lossy się nie

sprawdzą.


Już nad tym nieco myślałem, ogólnie stop lossy w postaci sztywnej granicy jakoś do mnie nie przemawiają (lepiej samemu tego pilnować).
Sposób wczesnego eliminowania spółek chyba zbadam empirycznie. Na razie przetestuje dwie metody: sprzedaz spółki gdy przez 2 kolejne dni kurs będize spadał (bo to bedzie oznaczac ze sygnal wzrostu byl falszywy) i druga opcja - sprzedaz gdy kurs zleci ponizej najblizszego punktu wsparcia.


Wybrałem już 12 spółek z wig20 i wig40, co ciekawe początkowe założenie dotyczące średnich w rozpatrywanym przezemnie okresie czasu się nie sprawdziło - 15 i 45 dni to zbyt duża ilośc sesji by róznica cen dała możliwość dobrze zarobic. W horyzoncie raczej krótkoterminowym najlepiej wypada para 5 i 15 sesji - sprawdzając dane historyczne widać, że kupujemy najblizej dolka i sprzedajemy najblizej gorki. Oczywiscie także tu nie da się uniknąc pułapek w rodzaju fałszywych sygnałów.



Przy okazji rozmyslan nad strategia zaczalem sie zastanawiac, czy nie wiekszy wplyw od wlasciowej metody wyboru spolek ma moment wejscia na rynek. I druga rzecz - zrobie drugi wirtualny portwel i tam przetestuja ta strategie z innym kryterium wyboru, a mianowicie obserwacja Bollinger Oscillator (bol).


I na koniec - juz widze jedna ze slabosci takiej strategi - wybralem 12 spolek, a to zdecydowanei za duzo. Przydaloby sie drugie kryterium doboru akcji, bo nikt pzreciez nie zdywersyfikuje az tak portfela. Sprawdze jeszcze 3 portfel - polaczenie dwoch poprzednich, czyli te spolki ktorych srednie i bol wskazuja na ruch w gore.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Artur napisał(a):
... ale da się zrobić.


A czy da się zarobić? Czy to nie jest tylko jedna z opowieści o grubych rybach sterujących kursem? Wątpię, żeby takie sztuczki były opłacalne. Przecież gdy taka osoba zacznie sprzedawać zaczynając od wysokiej ceny (którą sama wywindowała), to cena zacznie szybko spadać.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Ogólnie to zalozylem ten temat zeby skonsultowac z Wami ta strategie, wysluchac waszych opini na co zwrocic uwage i wybadac czy to ma sens (moze ktos z Was praktykowal kiedys cos podobnego). Dlatego tez nie mam obmyslonych wszytskich szczegolow.


Ogolnym zalozeniem strategii jest to zeby byla prosta. Niecelowe jest wiec chyba obmyslanie jaki procent kapitalu przeznaczac na poszczegolne spolki. Mozna oczywiscie zainwestowac wiecej np w spolki dajace wieksza szanse zarobku ale kazdy kij ma dwa konce - takie spolki zwykle niosa ze soba wieksze ryzyko, dlatego ja chyba zainwesuje (oczywiscie najpierw wirtualnie) rowne sumy. Co do ilosci spolek - mozliwie duza (by zdywersyfikowac ryzyko), jednak nie na tyle by prowizje dawaly sie we znaki.

Co do ciecia strat, to jak najszybsze (max kilka procen). Tu wychodzilbym z zalozenia, ze skoro na dana spolka spada to metoda sie nie sprawdzila i tyle. Oczywiscie nie mowie ze w ogole nie trzeba patrzec na otoczenie rynku, bo nie chodzi mi o slepe trzymanie sie wytycznych, sa rzeczy ktore zawsze trzeba wziac pod uwage.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Wypróbuje ta strategię "w praniu". Na jakimś koncie demo sprawdzę jakie wyniki można osiagnąc stosując ja w roznych horyzontach czasowych. Moge podzielic sie spostrzezeniami na lamach formum, może okaze się ze w pewnych warunkach da się nia osiagnac zadowalajacy zysk.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Przede wszystkim patrzyłbym na to czy spółka nie jest przewartościowana - bo to kładłoby cień na dalsze wzrosty. Koneczne byłoby też prześledzenie ostatnich wiadomości ze spółki, czy nie jest ona niebezpiecznie zadłużona i oczywiście można jeszcze spojrzeć na betę. Myślę, że taki szybki rzut okiem dały przynajmniej minimalne zabezpieczenie przed ryzykiem. Jak na początku wspomniałem - założeniem nie jest gruntowne badanie spółki, tu chodzi raczej o wytypowanie takich które mają duże szanse na wzrost i do tego szybkie cięcie strat.

Oczywiście, sprawdzenie skuteczności wybranych wskaźników jest niezbędne, może np się okazać, że średnie lepiej obliczać na podstawie innej ilości sesji.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Co myślicie o takiej dosc prostej strategii:

Wybieramy kilka "bezpiecznych" w miare płynnych spółek (a więc taka lekka analiza fundamentalna", nastpenie robimy szybka analize techniczna - w tym celu patrzymy na dwie srednie - (np.) z 45 sesji i z 15 sesji. Jesli obie sa wzrostowe, a ta "krotsza" przebila niedawno ta "dluzsza", to wchodzimy w ta spółkę. Gdy okaze się niewypałem - szybko tniemy stratę.

Zalozenie byłoby takie, ze zastosowane wskaźniki jakąs tam skuteczność mają - a więc teoretycznie powinniśmy "trafiać" więcej niż 5 na 10 razy.


Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

A ja trzymam. Wychodze z zalozenai, ze skoro tauron zadebiutowal gdy bylo tak czerwono na parkiecie, to kiedys przyjdzie wybicie do gory. I wtedy dopiero pomysle nad sprzedażą.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Oferty kupna:
Wolumen 808 tys, ilosc ofert: 1.


Czyzby to pakiet KGHMu?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

5,63
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Fakt, byłoby to nierozsadne.

A skoro juz się zrobil lekki offtopic, to przy okazji zapytam - podatek plac od moich realnych zyskow (czyli to co mi zostanie z tego co biuro maklerskie sobei juz zabierze) czy od prostej roznicy meidzy cena kupna a sprzedaży akcji?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Dzis zadziało wsparcie na 6,40. Piekny wolumen i male wyvicie na 6,5. Miejmy nadzieje ze teraz czeka nas drogo w gore, z najblizszym przystankiem na 6,80, a potem juz 7,2.


kliknij, aby powiększyć


No i dzis narysował się nam młotek
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

ferit napisał(a):
dzisiaj w TVNCNBC na pasku przeczytałem, że minister Grad będzie wspierał decyzje na walnym PKOBP żeby dywidendę zostawić w spółce, tak aby bank mógł samodzielnie kupić BZWBK. Obiło się komuś coś takiego o uszy? Niby wcześniej pojawiały się zapowiedzi, że SP jest zainteresowany kupnem BZW. Jak taka informacja może wpłynąć na kursy obu spółek? Czy z pkt. widzenia BZWBK byłoby to korzystne?


O tym, ze ministrowi marzy sie kupno BZWBk pisali juz w wyborczej tydzien temu, tylko ze wtedy jescze w kategori plotki/niepewnej informacji.

Z tego co ostanio napisano w jednym z watkow w tym subforum to akcje spolki przejmowanej rosna (jak wlasnie BZ, bo pogloski o jego spzredarzy pojawily sie juz w 2009 i od 2009 rosnie - zapewne te pogloski byly jedna z przyczyn). Natomasit akcje spolki przejmujacej (PKOBP) teoretycznie moga spadac w zwiazkuz obawa o celowosc i sukces transakcji.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Cytat:
To może i ja wrzucę kilka przemyśleń.
Strategia kiszenia ma sens tylko w przypadku b. dużej dywersyfikacji portfela (np 20 papierów za 1,5k PLN każdy). Dla początkujących jest to w zasadzie jedyna sensowna strategia. Cięcie strat to WIELKA SZTUKA i nawet w trakcie galopującej hossy można doprowadzić do poważnych strat na rachunku.
W strategii kiszenia należy pamiętać o b. ważnym aspekcie jakim jest remanent w końcówce roku. Kretynizmem byłoby mieć stratę na portfelu i zapłacić podatek od zysków.


Można prosić o szersze omowineinie 2 ostanich zdan?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Podobno to efekrt obaw inwestorów zwiazanych z koniecznoscia pozykania duzego kapitału na zakup bzwbk.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

MAC napisał(a):
a tu moje spojrzenie na ten walor: obrót na giełdzie w okolicy godz 13 650 mln zł z czego 150 mln to PKO BP no i spadek waloru o prawie 2% (przy ogólnie dobym nastroju na rynkach).


Nastrój moze i dobry, ale większość akcji z wigu 20 przybrała dzis czerwony kolor
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

na zero? chyba gra nie warta świeczki. sprzedając na następny dzień tracisz po odcięciu na kursie a dywidenda odda Ci stratę.


Nie wiem czy dobrze mysle - ale akcji mozna sie pzreciez pozbyc zaraz po dniu przyznania prawa poboru, a kurs spada dopiero po odcieciu dywidendy. Albo mam niesprawdzone info,rmacje albo cos jest nie tak, bo wychodziloby na to ze wystarczy zapsiac sie pzred dniem /w dniu ustalania rpawa podboru i zaraz je spzrtedac zanim kurs zdazy spac (oczywiscie moze spasc ze wzgledu an inne czeyniki,a le zalozmy ze kurs jest stabilny).
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

A jak to jest ogólnie z debiutami pod względem ruchu cen?

Kilak dni po przyznaniu akcji am zostać ogłoszona oficjalna cena debiutu - to znaczy ze od tej ceny wystarctuje debiut i jesli mialbym akcje to moge od razu wystawic je z opcja "sprzedać po cenie rynkowej na otwarcie"? Czy warto poczekac, bo kurs "pompuje sie w ciagu dnia". Tauron bylby moim pierwszym ewentualnym debiutem, zaluej teraz, ze nie przygladalem sie jak wygladala sprawa z pzu.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Kurs wraca na poprzedni poziom, mimo że wartość księgowa spółki jest nieco mniejsza

Z punku widzenia spółki na pewno jest to "miłe", ale tak patrząc z dala to wyglada na pompowanioe wartosci akcji, bo w tym wypadku nie beda juz tak dokladnie odwierciedlac wartosci spolki. Dobrze rozumuje?
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

A więc z tego co panowie piszecie to wnioskuje ze zysk będzie, tyle ze nie tak wysoki jak w przypadku PZU. Nie ma potrzeby być chciwym ;)

Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Dwunastoprocentowe dyskonto w stosunku do najniższej rynkowej wyceny, skutecznie powinno zachęcić inwestorów indywidualnych do kupna akcji energetycznego giganta, nawet pomimo panującej na rynku niepewności i zagrożenia w postaci podaży akcji pracowniczych” – uważa Marcin Kiepas.

Ale z drugiej strony:
Część właścicieli akcji pracowniczych na pewno będzie chciała pozbyć się papierów, choć trudno przewidzieć ilu. Wydaje się, że z tego powodu debiut Tauronu może być mniej udany niż PZU, jeśli w ogóle będzie na plusie – mówi gazecie Mirosław Saj z BM DnB Nord.

Jak wiekszośc wlascicieli akcji pracowniczych pomysli "po kiego mam je trzymac w domu jak moge wziac pieniadze" ( a imho to raczej zdroworozsadkowy tok myslenia) to cena moze byc nawet nizsza niz te 70 groszy.

Losy PGE tez optymistycznie nie nastrajają.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Jako, że jest to mój pierwszy post chciałbym wszystkich powitac ;]
I do razu kieruje swoją prośbę do Małgosi - mogłabyś mi udostępnić swoją pracę (wysłąć na maila)? Nie mam zamiaru robić jakiegoś plagiatu, po prostu chciałbym ja przeczytac, żeby poszerzyć swoją wiedzę. Na razie jestem "początkujący", że tak powiem, więc takie omówienie technik na przykładnie konkretnej spółki mogłoby mi się przydać.

BTW, też studiuje.
Gdy pokonasz samego siebie nikt nie stanie na drodze do zwycięstwa.

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 3 czerwca 2010
Ostatnia wizyta: 20 czerwca 2011 17:34:51
Liczba wpisów: 45
[0,01% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,961 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +170,58% +34 116,32 zł 54 116,32 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło