pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Frey

Frey

Ostatnie 10 wpisów
@kmsc2
Zupełnie nie rozumiem o czym piszesz. Ale przecież nie muszę...
A na te "moje" statystyki to nie patrz, bo głupie i na bank fałszywe.
Z mojej strony koniec tematu - przynajmniej na jakiś czas.
Pożegnam się linkiem do ciekawego wywiadu z szefem amerykańskiego CDC:

Cytat:
At the end of the day, most of us who get this infection will recover. The majority of people do — probably 98%, almost 98.5%, 99% recover. The challenge is the older, the vulnerable, the elderly, those with significant medical conditions where this virus has shown a propensity to have a significant mortality.

www.npr.org/sections/health-sh...

Mi chodzi nie o konkretny rok, a o zasadę. Ja absolutnie nie twierdzę, że problemu z Covid19 nie ma, bo oczywistym jest, że problem jest i zwiększoną śmiertelność ten wirus powoduje.
Ja tylko zwracam uwagę na dane. To czy ktoś w nie wierzy czy nie i jakie wnioski sobie wyciąga - to już jego sprawa. Nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać.
Swoją drogą to bym chciał zobaczyć o ile zwiększyła się ogólna liczba zgonów w marcu 2020 we Włoszech w porównaniu do marca 2019 czy 2018 lub 2017...

Adagio napisał(a):

Nie pamietam, zeby na grype we Wloszech zmarlo w ciagu trzech tygodni ponad 10 tysiecy ludzi Speak to the hand


To zupełnie nie tak jak piszesz. Na podstawie danych za 2018 r., które są dostępne w necie np. tu:
www.statista.com/statistics/56...

można policzyć, że we we Włoszech dziennie umierało ok. 1700 osób (mogę się mylić nieco - bo liczyłem to już jakiś czas temu i dokładnie nie pamiętam).
Na całym chyba świecie, a w Polsce na pewno, w przypadku śmierci osób w podeszłym wieku, mających wiele chorób, w przypadku których trudno stwierdzić jedną przyczynę zgonu, jako przyczynę śmierci wpisuje się nie jakąś konkretną chorobę - np. grypę (czy raczej powikłania po niej), a niewydolność krążeniowo-oddechową. Tym sformułowaniem unika się dociekania co konkretnie spowodowało zgon.
Obecnie to sformułowanie pojawia się pewnie z dopiskiem - covid19 - jeśli test przeprowadzony u takiej osoby potwierdzi zakażenie.
Tak więc w ciągu trzech tygodni we Włoszech w 2018 r. mnóstwo osób - pewnie ponad 10 tyś. zmarło na...ich odpowiednik sformułowania "niewydolność krążeniowo-oddechowa". Obecnie jeśli mieliby wirusa - to byłby dopisek Covid19. A wirus ten - jako bardzo szybko rozprzestrzeniający się, ma już znacznie większa część społeczeństwa, niż na to wskazują testy.

W USA mamy sytuację o tyle inną, że tam niestety wśród młodych ludzi bardzo powszechne są takie problemy jak otyłość, cukrzyca i waping - o którym już w zeszłym roku pisano - w bardzo alarmistycznym tonie, jako o przyczynie znacznego pogorszenia zdrowia, a zwłaszcza stanu płuc młodych ludzi. Ale dalej nawet w USA przypadki młodych ludzi umierających na covid - to margines wśród wszystkich przypadków.
Przy czym media - działają jak działają i każdy przypadek młodego człowieka nagłaśniają.
Każdy będzie miał swoją ocenę tego co się dzieje.
Zaznaczam jedynie, że piszę tylko w kontekście wirusa jako zagrożenia biologicznego. Nie wypowiadam się na temat następstw ekonomicznych tego co się dzieje - bo to inna bajka.



@vladinho
nie jestem wirusologiem ani lekarzem, ale wiem jak wyglądają relacje medialne dotyczące tego czym się zawodowo zajmuję i mam pełną świadomość tego jak często i jak dalece różnią się one od rzeczywistości.
Dla ogromnej części dziennikarzy (a przede wszystkim wydawców) liczy się jedynie "klikalność", a tę najlepiej zapewniają dramaty i tragedie. Pozytywne informacje w szycie rozkręconej paniki sprzedają się bardzo słabo. Ba, trzeba ich ze świecą szukać.
Dane to dane - można w nie wierzyć lub opierać się na relacjach medialnych twierdząc, że wszystkie rządy wokół nas oszukują. Każdy niech sobie wybierze wersję, która mu pasuje.
Ja wersji paranoiczo-mainstreamowo medialnej nie kupuję. I tyle.

Liczenie śmiertelności przez porównanie przypadków osób wyleczonych do liczby zgonów jest przy covid19 absurdalne - z tego względu, że w ogromnej większości przypadków ta choroba kończy się na lekkich objawach, które nawet nie wymagają hospitalizacji.
Z ostatnich informacji z Włoch wynika, że choć obecnie wirusem zakażonych jest 77 tyś ludzi (oczywiście te dane są mocno zaniżone - bo chodzi tylko o przypadki wykryte - a więc osoby, które się zgłosiły bo im coś dolegało albo zostały zbadane jako te, z którymi chorzy mogli mieć kontakt), to na oddziałach intensywnej terapii przebywa 4 tyś osób.
Do tego nadal średnia wieku osób zmarłych to 79 lat - a więc więcej niż średnia długość życia w Polsce.
Wnioski z tego każdy niech sobie już sam wyciągnie - stosownie do usposobienia....

stooq.pl/n/?f=1345067&c=1&...

A jak ta death rate jest liczona? Do wykrytych (objawowych) przypadków czy szacowanych?

Wszyscy się ekscytują codziennym podawaniem liczby zarażonych. Więcej, mniej i o ile.
Czy to ma sens - według mnie - w sytuacji, w której znaczny procent zarażonych wirusem ma jedynie objawy lekkiego przeziębienia, lub w ogóle nie wykazuje objawów, to oglądanie się na dane zakażonych nie ma żadnego sensu. Są one bowiem w olbrzymim stopniu przecież i tak zaniżone.
To nie powinno ulegać żadnej wątpliwości. Przecież ogromna większość z tych osób, które nie mają objawów nie zgłosi się na testy - bo i po co? Nikt też takich testów osobie, która nie wykazuje żadnych objawów nie zrobi - bo i po co? Kontakt z kimś kto przyjechał z za granicy już traci na znaczeniu - bo wirus jest też u nas i można się bez problemu zarazić od kogoś kto za granicą nie był.
Ten wirus roznosi się błyskawicznie i nie sposób go zatrzymać - bo jak? Skoro w znacznej części jest bezobjawowy.

Cytat:

A growing number of studies are now questioning the WHO’s earlier statement that asymptomatic transmission was “extremely rare”. A report by the WHO’s international mission after a trip to China estimated that asymptomatic infections accounted for 1 to 3 per cent of cases, according to a European Union paper.
"The number of novel coronavirus (Covid-19) cases worldwide continues to grow, and the gap between reports from China and statistical estimates of incidence based on cases diagnosed outside China indicates that a substantial number of cases are underdiagnosed,” a group of Japanese experts led by Hiroshi Nishiura, an epidemiologist at Hokkaido University, wrote in a letter to the International Journal of Infectious Diseases in February.
Based on their research, Nishiura put the proportion of asymptomatic Japanese patients evacuated from Wuhan, ground zero of the outbreak in China, at 30.8 per cent – similar to the classified Chinese government data.

But official figures from South Korea – which had carried out nearly 300,000 tests on all close contacts of its confirmed cases as of Wednesday – are the most comparable to China’s. More than 20 per cent of the asymptomatic cases reported to the Korea Centres for Disease Control and Prevention remained without symptoms until they were discharged from hospital.

www.scmp.com/news/china/societ...


Gdzie zatem sens i logika w zatrzymywaniu całych krajów, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się czegoś, czego zatrzymać się i tak nie da?

Śmiertelność grypy w grupie wiekowej 60+ to ok. 0,8%.
Śmiertelność covid19 w świetle szacowanej liczby zainfekowanych (w ogromnym stopniu przekraczającej - co oczywiste - liczbę wykrytych przypadków) oceniana jest obecnie na poniżej 1%. Do tego dotyczy w ogromnym zakresie osób obciążonych innymi schorzeniami i wiekowych.
Zamiast zatrzymywać kraje i kombinować pieniądze na pokrycie strat z tego zatrzymania wynikłych, znacznie rozsądniej byłoby środki te przeznaczyć na pomoc tym, którzy znajdą się wśród prawdziwych ofiar tego wirusa.
Mam nadzieję, że rządzący szybko to zrozumieją.



Bardzo mądry artykuł w New York Times się ukazał. Może to znak, że rządzący ogarną się i dostrzegą, że zamykanie wszystkiego to nie jest dobra metoda na walkę z tym wirusem:

www.nytimes.com/2020/03/20/opi...


No właśnie - EMOCJE.

W tych emocjach takie wypowiedzi pozostają bez echa:

Cytat:

W ciągu doby zanotowano następnych 627 zgonów....
....To bilans zmarłych "z koronawirusem", a nie "z powodu koronawirusa" - powiedział na konferencji prasowej w Rzymie szef Obrony Cywilnej Angelo Borrelli.
...
Podkreślił, że jeśli umiera 90-latek obciążony wieloma chorobami, to one są przyczyną zgonu, zaś dodatkowo potwierdzono u takiej osoby obecność koronawirusa.

Rządowy komisarz zapewnił ponadto, że nie ma informacji o kłopotach na oddziałach intensywnej terapii, ale - jak przyznał - personel medyczny bardzo ciężko tam pracuje.

stooq.pl/n/?f=1343161&c=1&...


Brak kłopotów się słabo klika...a Włosi - jak to Włosi. Hamletyzować lubią....




Procent napisał(a):
Ciekawe przemówienie Trumpa i reszty zespołu. Czy tak działa rząd federalny? Oni tworzą jedynie "guidelines" i "we hope that people will take them seriously". Żadnych rozporządzeń, nakazów. Albo za wprowadzenie tych sugestii odpowiedzialne są lokalne władze stanowe, albo oni faktycznie podchodzą póki co do epidemii dość łagodnie. Z tego co widzę rynek nie zareagował pozytywnie na to przemówienie.


USA to kraj bardzo mocno zdecentralizowany - wbrew pozorom.
Za politykę zdrowotną co do zasady odpowiedzialne są władze stanowe. I zważywszy na odległości w USA i różne strefy klimatyczne, strukturę społecznościową itp., nie jest to wcale głupie.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 27 stycznia 2010
Ostatnia wizyta: 4 kwietnia 2020 22:19:06
Liczba wpisów: 886
[0,26% wszystkich postów / 0,24 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,651 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +80,43% +16 086,82 zł 36 086,82 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d