pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

lesgs

lesgs

Ostatnie 10 wpisów
Jasne też dlaczego członkowie władz pozbywali się akcji. Myślę, że po walnym w dniu 20 grudnia sytuacja ostatecznie się wyjaśni.

Uprawnienie do emisji akcji o wartości 1 zł do 29 Mln zł. To może ich uratować, ale kto to kupi po 1 zł przy tym kursie. To podobna sytuacja jak przy Getinie, gdzie wartość nominalna akcji jest znacznie wyższa od notowań.

Czekamy na cud z Indonezji.

Niektórzy mówią, że historia się dzieje na naszych oczach, a inni że to wszystko nic nie warte.

Przede wszystkim, należy podziękować @krewie za jego analizy techniczne. Szkoda, że w świetle decyzji właściciela stają się one całkowicie bez znaczenia. Podobnie chyba uznali właściciele instytucjonalni, bo poza PKN obrywa PGE, LTS, PGN - i cały sektor w którym właścicielem jest Skarb Państwa. Nie przejęcie Lotosu czy Energi będzie istotne, ale kwestia zaufania inwestorów zagranicznych do naszego rynku.

To mogło właśnie sięgnąć dna. Jak już ktoś to powiedział - zawsze,kiedy sięgamy dna, to okazuje się, że jeszcze ktoś puka od spodu.

@krewa: wracając do innego wątku, to właśnie uczyniliśmy kolejny krok, w kierunku minimalizacji znaczenia naszej Giełdy do spółek państwowych i tych groszowych odpadów.

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.

Cóż to za paskudnie opuszczony przez dyskutantów wątek.

Może i nic się tu nie dzieje, ale zrezygnował Prezes.

Teraz podejmuję śmiałą spekulację dlaczego:

Otóż pan Prezes, jak wynika z wielu doniesień, m.in. portalu TVN24 jest ulubieńcem i "złotym chłopakiem" dla PiS. Dlaczego zrezygnował - po prostu PiS musi mieć zaufanego szefa NIK. Ponoć dni p. Banasia na tym stanowisku są policzone, więc musi go ktoś zaufany zastąpić. Ten kandydat ma i doświadczenie i wiedzę. Poza tym jest "swojak". Dlatego sądzę, że kolejny bankowiec przemieni się w polityka i w sumie już będą nami rządzili sami bankowcy.

Równie dobrze mogę się mylić, ale nie sądzę, byśmy mieli do czynienia z "nagłą utratą zaufania" jak to donosi Business Insider.

W ogóle to nie przepadam za politykami, ale muszę przyznać, że wolę by byli nimi byli prezesi banków niż ludzie z "legionu wiernych", którzy dopiero po objęciu stanowiska gwałtownie się dokształcają.

Może się mylę, co do byłego Prezesa Pekao - ale nie sądzę.

Oczywiście, nikt nie jest w stanie powiedzieć dzisiaj, czy decyzja o przystąpieniu do PPK jest dobra – czy zła. No bo jak można o tym zadecydować. Niby ustawa jasno wszystko pokazuje, ale przecież tak wcześniej było z OFE (wakacje pod palmami, itp.).

Nikt też nie wie na ile trwałe okaże się to rozwiązanie.

To wcale nie oznacza, że decyzja w tej kwestii jest jednoznaczna – nie wiesz więc w to nie wchodzisz. Należy rozpatrzyć alternatywy do PPK . Te z kolei wcale nie są takie atrakcyjne. Samodzielne inwestowanie w jakieś tam fundusze, poza zwykłym w takim przypadku ryzykiem wiąże się z relatywnie dużymi opłatami, niską płynnością jednostek uczestnictwa (wtedy, gdy ich płynność jest najbardziej potrzeba) i zdanie się na decyzje zarządzających, których może bardziej interesować własna premia krótkoterminowa niż długoterminowa korzyść inwestora. No, oczywiście za wyjątkiem przypadku, gdy jesteś wielkim wygą giełdowym i samodzielnie pomnożysz swoje oszczędności – ale takich będzie niewielu.

Ryzyka związane z PPK są inne, ale mają walor wsparcia przez Państwo. Jak Państwo upadnie to i z funduszy oraz innych inwestycji nie zobaczymy grosza. PPK wiąże się z niskimi opłatami dla zarządzających co w długim terminie jest olbrzymią zaletą. Poza tym, PPK realizują długoterminowe plany inwestycyjne zorientowane na wsparcie emerytalne. Nie wiadomo, czy odniesie to sukces i, czy za te 20-30 lat okaże się, że program zakończy się niepowodzeniem. Ale – czy jest coś innego, co mogłoby stanowić alternatywę? OFE nie były państwowe i zostały upaństwowione. PPK są już w zasadzie państwowe, więc nie ma co dalej upaństwawiać. To także pewna zaleta.

Poza tym, stworzone zostaje (co jest rzadkością) dodatnie błędne koło: „będzie ci lepiej, jeżeli poprzesz to co Państwowe i Polskie” , nawet jeśli komuś zdaje się, że to brzmi trywialnie lub głupio.

Moje obawy związane z PPK są dość jasne: jeżeli zainwestują nasze pieniądze w tradycyjne spółki państwowe, to ryzyko niepowiedzenia będzie wysokie – nawet jeżeli będą to spółki z grupy towarów i usług pierwszej potrzeby. Jeżeli jednak środki te w pewnym procencie (oby jak najwyższym) trafią na konta inwestycji innowacyjnych i rozwojowych (może nawet na początku w niewielkim stopniu) to szanse powodzenia ulegną zwiększeniu.

To oczywiście kwestia „mądrości” i wiarygodności zarządzających. Sam nie jestem zwolennikiem obecnego rządu, ale nie można im odmówić jednego – zamiast ograniczania przepływy pieniądza i „ściubienia” środków na rozwój, ten rząd postawił na szybki obrót środków (różne programy, w tym 500+) co jest działaniem typowo kapitalistycznym. To nadal może wszystko się wywrócić, ale stworzone zostały zręby typowych struktur rynku kapitalistycznego w Polsce, gdzie obrót jest ważniejszy od salda. Coś w rodzaju ucieczki do przodu. Dopóki trwa rozwój, dopóty trwa bal. Idąc za tym, nie przypuszczam, by zarządzający PPK utopili cały program w finansowaniu np. węgla.

Dlatego proste stwierdzenie @Jokera zawiera w sobie zwykłą życiową prawdę. Tak „30% podjęło niemądrą decyzję”. To decyzja oparta na typowym strachu przed zmianami – przed „nowym”. To zwykłe chowanie forsy w skarpecie. Przecież innej alternatywy inwestycyjnej tak naprawdę w ogóle nie ma (no chyba, że jesteś super-inwestorem). To, że coś jest nieznane, wcale nie oznacza, że jest złe.

Powtarzam – sukces tego programu wcale nie jest oczywisty – ale czy są jakieś inne możliwości?

To jest także decyzja wzmacniająca rolę GPW. To jest szansa dla GPW i rządzący nie mogą obecnie pominąć tej możliwości jako narzędzia do wzmacniania udziału społeczeństwa w rozwoju gospodarczym Polski. Może i brzmi to górnolotnie, ale inaczej niż w przypadku samozadowolenia rządu PO w drugiej kadencji, PiS dąży do trwałego przejęcia władzy (i dusz) w Polsce, a bez wzmocnienia rynku kapitałowego ich możliwości mogą być znacznie ograniczone. Może i ideologię mają „odjechaną”, ale z samej umiejętności kalkulowania będą teraz dążyć do wzmocnienia tych elementów rynku i gospodarki, które w poprzedniej kadencji pomijali. Szansy jaką stwarza PPK i GPW nie pewno nie odrzucą.

Nadchodzące 1-2 lata mogą jeszcze być dla nich trudne, ale siła pieniężna programu PPK za 2-3 lata może ograniczyć skutki spowolnienia albo nawet kryzysu gospodarczego tworząc niezły bufor (albo poduszkę) finansowania w trudnych czasach.

Nie lekceważyłby długoterminowego wpływu tego programu na Polską Gospodarkę.

W ostatnim sprawozdaniu zainteresowała mnie kwestia dotacji (ok. 2 Mln zł), która znakomicie podniosła zyski ponieważ została od razu doliczona do zysku w całości. Bez dotacji cash flow byłby także mocno ujemny (zabrakłoby gotówki w kasie). Czy może ktoś uważnie obserwujący spółkę mógłby skomentować kwestię dotacji (kto i dlaczego).

Ach, gdyby to było wiadome przed faktem, że dana produkcja zostanie przebojem.

Wskazując na odporność segmentu na koniunkturę (czemu nie przeczę, ale sprawa wymaga bardziej dogłębnej analizy) jednocześnie wskazujesz na nadwrażliwość firm na reakcję rynku w odpowiedzi na wypuszczoną grę. Struktura rynku, o której piszesz może spowodować, że jedna nieudana Wielka Produkcja doprowadzi do upadłości firmy produkującej gry. To coś w rodzaju odpowiednika koncentracji rynku w wielu innych segmentach. Odporność na koniunkturę (jeżeli jest) wcale nie powoduje zmniejszania ryzyka inwestycyjnego, które pojawia się gdzie indziej.

Ja bym zwrócił uwagę przede wszystkim na znaczny wzrost zobowiązań długoterminowych (o 300 mln zł), a także na wypływ środków pieniężnych z działalności inwestycyjnej (2x wpływów z działalności operacyjnej). Negatywny cash flow trwa już jakiś czas, i będzie musiał zostać sfinansowany. Może dokładna analiza sprawozdania więcej ujawni, ale odnoszę wrażenie, że firma rozwija się na "pożyczonym czasie" i musi na to zareagować (obligacje??, bo emisja przy takich cenach musi załamać notowania). Przez pożyczony czas rozumiem pewnego rodzaju ucieczkę do przodu, a więc otwieranie nowych lokalizacji wykorzystując środki operacyjne z bieżącej działalności. Spowolnienie rynku może doprowadzić do gwałtownego zahamowania rozwoju i kłopotów z płynnością. To moje bardzo ogólne stwierdzenie i mam nadzieję, że dokładna analiza sprawozdania przez @AF rozwieje moje wątpliwości. Szczególnie interesuje mnie wzajemne dopasowanie strumieni finansowych w czasie w nadchodzących 4-8 kwartałach.

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.

Oczywiście, że chcę prostować. Inaczej na zawsze będziemy grajdołkiem i z GPW wygrają różne prywatne rozwiązania, a na naszej giełdzie pozostaną same spółki państwowe - no i te groszowe.

Podróż do Nibylandii (angielski Never-never-land jest tu lepsze)

Zaczyna się robić ciekawie. Podpisanie kluczowej umowy odroczone po raz kolejny, a przecież ponoć już była umowa podpisana z "holenderskim" bankiem w 2018 r.?

Na giełdzie była już taka spółka, która ciągle odraczała sprzedaż jakiś tam aktywów, które nie wiadomo, czy istniały, i nigdy nie zostały sprzedane. Ci, co mieli te akcje boleśnie się przekonali o tym, że Kazachstan jest bardzo daleko. Indonezja jest jeszcze dalej i - jest jeszcze bardziej tajemnicza.

Ciekawe jest także to, że w zgromadzeniach wspólników uczestniczą jedynie członkowie władz spółki, którzy w sumie mają ok. 5-7% wszystkich wyemitowanych akcji spółki (ESPI). Właściciele większościowi raczej się nie pokazują. To znacznie ułatwia podejmowanie takich trudnych uchwał jak udzielenie absolutorium (sobie samym). Ponadto, w ostatnim okresie kilku miesięcy członkowie zarządu i rady nadzorczej pozbywali się posiadanych akcji (patrz ESPI).

To wszystko raczej negatywnie świadczy o spółce a dzisiejsze spadki notowań o 20+% nie zapowiadają przełomu, ale raczej kolejne informacje o zbyciu walorów tego podmiotu.

Nikt nie chce nikomu "dowalać". Jesteś trochę niecierpliwy w oczekiwaniu decyzji dotyczących tych banków. Na razie nie powstał nowy rząd i nie rozdano kart wpływów. Poczekajmy na druga połowę listopada.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 19 lipca 2012
Ostatnia wizyta: 14 grudnia 2019 08:46:02
Liczba wpisów: 715
[0,21% wszystkich postów / 0,26 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,548 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d