Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

lesgs

lesgs

Ostatnie 10 wpisów
5 zł za 1 Euro to dość bajkowo, ale @Joker - wyjaśnij mi co masz na myśli pisząc

"Ani NBP ani EBC az na takie wahania nie pozwoli na EURPLN."

Najprostszy krok to podwyższenie oprocentowania przez NBP - wbrew zapowiedziom. Przy jakim poziomie kursu NBP uzna swoja prognozę za nieaktualną? Nie wyobrażam sobie też kroków, jaki miałby podjąć EBC wobec PLN = przecież waluty inne niż Euro specjalnie ich nie interesują.

W ogóle wzrosty powyżej kursu np. 4.50 na razie zdają się być mało realne. A może nie?

Jeżeli myślisz o korzyściach eksportowych - to śmiem wątpić. Konkurencyjne cenowo mogą być tylko towary słabe,. Dobry towar sprzeda się i po wyższej cenie. Słaba waluta zachęca do produkowania towarów średnich i podstawowych, a także do eksportowania surowców zamiast produktów przetworzonych. Nie chcemy chyba walczyć cenami przy eksporcie węgla?

Słaba waluta to też droższy import. Importujemy dużo ropy bo nie mamy własnej. Przy słabej walucie ich cena będzie rosła, co jeszcze zwiększy nacisk inflacyjny.

Słaba waluta to wróg postępu i osłabienie naszej pozycji gospodarczej na świecie.

Sadzę, że wręcz odwrotnie. Szybka zdecydowana akcja zadowoli posiadaczy oszczędności - a jest ich znacznie więcej niż indywidualnych inwestorów. Jednocześnie, będzie to atak na pazernych kapitalistów, itp. Można na tym zbić znaczący kapitał. KO pochłonięta LGBT może nawet tego nie zauważyć. Poza tym, postawienie w jednym szeregu LGBT i LC może okazać się wręcz zgubne. KO nadal nie ma spójnego programu politycznego i z szarpaniny w obronie LC może skazać się na porażkę. Z kolei w PiS to działanie może wpisać się w ogólny program populistyczny. Zresztą miliony LC z łatwością przykryją to jedno-samolotowe biuro podróży.

Nie wolno nie doceniać PiS. Mają dobrych fachowców od programu i wizerunku. Brak spójnego programu KO tylko ułatwi im sprawę.

Strach padł na rynki. Jak zwykle, recesja może nastąpić wtedy, gdy nikt jej się nie spodziewa. Nie sądzę jednak by była tuż za rogiem. Patrząc na rynek, uważam, że powoli następuje dystrybucja akcji. Nawet w USA przechodzą one w słabsze ręce. Widać to po gwałtownych zmianach notowań. Tzw. "ulica" jeszcze wierzy, że jest to tylko kolejna korekta a trendzie. Mogą się nie mylić, ale zwiastunów zmiany tendencji jakby ostatnio przybyło. Pojedyncze euforyczne wzrosty niewiele zmienią. Jeszcze do kolejnego posiedzenia FED rynek będzie się bujał. Może też po drodze wystąpić klika nieoczekiwanie pozytywnych informacji. W tym kontekście o dziwo pozytywnym dla rynku skutkiem może być podjęcie działań wojennych przeciwko Iranowi. Ten scenariusz był już ćwiczony gdzie indziej w formie ucieczki do przodu pod koniec lat 30-tych XX wieku.

Prywatnie, to najbardziej obawiam się niestabilności Prezydenta USA. Rynki nerwowo reagują na każde jego słowa i tweety. To tylko podkreśla ogólny stan rynku i trwający niepokój inwestorów. Nie wróży to niczego dobrego.

Od lat uważam, że wzrosty giełdowe przykrywają inflację i, że nagła zmiana sentymentu może znacząco zwiększyć ilość gotówki w obiegu na rynku w USA. Taka rosnąca inflacja postawi FED w bardzo trudnej sytuacji. Będąc odpowiedzialnym powinny albo zwiększyć stopy, albo wycofać z rynku olbrzymie kwoty. Ten niepokój ostatnio wzrasta i np. ostatni odczyt wskaźnika przyszłej inflacji Uniw. Michigan wynosi 2,6% (niedawno jeszcze było 2,2%). Jeżeli dobrze zapamiętałem, ich horyzont wynosi 12 miesięcy, ale z drugiej strony, uważa się, że zmiany stóp procentowych osiągają swoją skuteczność po okresie ok. 6-9 miesięcy od zmiany.

Podsumowując: uważam, że najbliższe miesiące upłyną pod znakiem chaosu i niepokoju. Na S&P wydaje się, że utrzymany zostanie zakres ostatnich wahań - no. 2930-2800, ale na jak długo!!

A nasza droga GPW?

WIG20 jest zdominowany przez firmy państwowe. To one dołują indeks i końca jakoś nie widać. Znacząco rosną ceny energii, jest znaczna inflacja konsumencka (przysłowiowa pietruszka w moim markecie kosztuje 18 zł za kg), upór NBP (na zamówienie polityczne) poważnie osłabia naszą walutę. Deprecjonuje to nasz poziom życia - powiedzmy sobie szczerze: tak wielkie transfery socjalne nie mogą się nie odbić w dłuższym terminie na naszej walucie. Przecież nie może to być za darmo i bez skutków. Tylko naiwni (i politycy) tak myślą. PLN nie ma wsparcia w postaci wielkiego rynku walutowego jakim jest EURO, co chroniłoby nas przed utratą naszych oszczędności. Od początku 2018 r. nasza waluta straciła wobec EURO ok. 5%; upraszczając - jeżeli nasz wzrost gospodarczy (ok. 4-5%) przeliczymy na EURO - to stoimy w miejscu. Kto, jak kto - ale inwestorzy (szczególnie ci z poza Polski) doskonale to widzą. I odpowiednio reagują.

To NBP powinien wkroczyć i przerwać ten młyn. Nie sądzę by były na to wielkie szanse, bo przecież ostatnio Prezes NBP oświadczył, że stopy procentowe pozostaną niezmienione przynajmniej do połowy 2020 r.

Niezależnie od tego, jak to przeanalizujemy, to wniosek jest jeden - LC przegrał. Nikt nie chciał wkładać pieniędzy po wartości nominalnej akcji GNB (2,73). Jedyną drogą byłaby dewaluacja akcji, ale to załamałoby parametry banku i mogłoby zakończyć się runem na bank. Jednoczesna dewaluacja i dodatkowa emisja akcji taka, by utrzymać a nawet, zgodnie z wymaganiami, poprawić parametry zapewne rozwodniłaby LC do nic nieznaczącego akcjonariusza. Poza tym, znacznie obniżenie ceny akcji mogłoby zaszkodzić jego własnym kredytom i wymusić i spłatę. Powoli może rysować się scenariusz podobny do PBG, gdzie konieczne było rozwodnienie istniejących akcjonariuszy praktycznie do zera. Te scenariusze mogłyby zachwiać sektorem bankowym. Ponieważ sektor ten jest coraz bardziej zdominowany przez Skarb Państwa, reperkusje mogłyby odbić się czkawką w całej gospodarce. Dlatego całkiem prawdopodobny staje się kolejny scenariusz, gdzie wszystkie trzy banki zostaną w wymuszony sposób przejęte i wchłonięte przez większe podmioty, takie jak banki państwowe. Stracą na tym wszyscy akcjonariusze (przede wszystkim LC), ale zapewni to stabilność sektora, a zniknięcie w ten sposób tych banków nie odbije się w ogólne na sektorze.

W zasadzie Państwo musi uratować stabilność segmentu finansów i dlatego działania te powinny być bardzo szybkie. Myślę, że Państwo w swej łaskawości nie nie przejmie tych banków za 1 zł, ale da np. 10% wartości nominalnej akcji i to w postaci akcji banku przejmującego, a nie gotówki. To oczywiście ochłap, ale oby tylko tak dobrze się to skończyło.

Notowania zawiesiły się same, ale ponieważ daje to więcej czasu władzom państwowym na reakcję - może odwieszenie notowań nie nastąpi dotąd, aż nadzór (KNF) podejmie ostateczne decyzje.

W tym momencie LC przestaje cokolwiek znaczyć - może publikować dowolną ilość nagrań i dochodzić swojego przed sądem arbitrażowym - ale jego szanse będą małe w porównaniu do wyroku sądu arbitrażowego w sprawie Abrisu. Dlatego, że decyzje nadzoru będą podyktowane bezpieczeństwem systemu bankowego i np. uratowaniem oszczędności klientów powyżej obowiązującego limitu, itp. w świetle grożącej upadłości. Ten argument będzie bardzo trudno obalić i żadne taśmy nie pomogą.

Jak rozwieje się dym, to LC napisze kolejną książkę pod tytułem zapewne Bankier Omega.

Komunikat mówi wiele - nikt zapewne tego nie zawiesił ale zawiesiło się samo bo za mocno będzie spadać.

biznes.pap.pl/espi/pl/reports/...


Pooglądałem sobie tą spółkę przez jakiś czas. Nic tu się nie dzieje. Transakcje są rzadko zawierane, a kurs ledwie drgnie. Zapewne trzeba jakiegoś większego wydarzenia by ruszyć kursem. Może będą to zmiany cen surowców. Kto wie?

Na razie mamy kolejny komunikat, który raczej potwierdza, ze awaria kotła jest dość poważna. Dotychczas nie udało się jej usnąć, a kolejne daty uruchomienia są odwlekane.

Przestoje (czyli brak produkcji) to najgorsza rzecz, jakie mogą spotkać segment wytwórczy. W tym segmencie Police w skali roku mogą już zanotować poważniejsze straty.

Oto komunikat:
biznes.pap.pl/pl/news/listings...(41-2019)-zmiana-przewidywanego-terminu-uruchomienia-instalacji

Sprawdzanie czujności zakończyło się pozytywnie.

Trudno, by Trump odnosił się do gier jeszcze nie wydanych. Staram się antycypować wydarzenia przyszłe. Zresztą piszę nie tylko by sprawdzić wasz refleks, ale także, by dostać od was konkretną wiedzę o segmencie gier podobnych do CP 77.

Nie jestem zwolennikiem spółek, które wiele mają wspólnego z własnością państwową. Akurat Rafako to własność prywatna (zdaje się, że przede wszystkim PBG), ale silnie uzależniona od kontraktów na infrastrukturę energetyczną realizowanych przez spółki energetyczne kontrolowane przez Skarb Państwa.
To może być źródłem obecnych spadków. Podobnie zachowuje się Polimex, i dołuje takze sektor energetyczny. Spadki na Rafako mogą być tego pochodną.

Nie posiadam akcji Rafako, ale jest ona spółką przeze mnie obserwowaną. Posiadam akcje Polimex i PBG.

Teraz spółka chodzi po ok. 0,47 i powoli staje się kandydatem na dwa fixingi. Kolejny miliarder staje się płotką? Przypomina się sprawa Kliniewicza, który tez padł na giełdzie. W przypadku Krakchemii, po stratach na Bomi, sytuacja właściciela może być trudna. Dlatego, obstawiam, że może dojść jeszcze do kolejnej fazy wyprzedaży. Potem na ogół wchodzi prokurator. Obym się mylił, ale nie oczekuję cudownego ocalenia z przyczyn, jakie wymieniłem w poprzedni, wpisie.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 19 lipca 2012
Ostatnia wizyta: 18 sierpnia 2019 09:46:08
Liczba wpisów: 670
[0,20% wszystkich postów / 0,26 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,377 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d