pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Bergman

Bergman

Ostatnie 10 wpisów
1ketjoW napisał(a):
Bergman

Pytanie ja to możliwe, że ludzie ja to określiłeś "grupa wyrobników z nisko-średniego segmentu" dostała do realizacji projektu 7 mln zł. Pytam bo prywatnie mnie to interesuje. Angel Żart.



Dostała czy dostanie ? Istnieje bardzo zasadnicza różnica między tym co ma być, a tym co jest.


Firma ma pieniądze na projekt czy też raczej je otrzymuje/będzie otrzymywać na różnych etapach produkcji lub po emisji akcji ? Poza tym ile to ma być ? Fragment komunikatu z dnia 10.07.2019:

"Aktualizacja strategii ma na celu istotną intensyfikację rozwoju Spółki oraz dywersyfikację jej działalności w najbliższych trzech latach. Rozszerzona strategia oparta w głównej mierze o poszerzenie portfolio autorskich gier ma na celu zwiększenie możliwości osiągania bieżących przychodów oraz zysków Spółki."

Komunikat z 27/11/2019:

"Emitent zawarł z trzema inwestorami umowy objęcia przez tych inwestorów łącznie 225.000 akcji Spółki serii E.Cena emisyjna za 1 akcję wynosiła 8,00 zł, co oznacza pozyskanie przez Spółkę środków pieniężnych w wysokości 1,8 mln zł (kwota brutto, która zostanie pomniejszona o koszty emisji). Objęcie przedmiotowych akcji nastąpi za wkłady pieniężne (przelewy bankowe)."

Jeżeli spółka zajmuje się pobocznymi projektami mającym na celu "zwiększenie możliwości osiągania bieżących przychodów oraz zysków Spółki" to chyba tych pieniędzy jednak nie ma bo w przeciwnym razie nie musiałaby zajmować się trzeciorzędnymi projektami zarobkowymi. Te pieniądze mają dopiero być, a to dosyć istotna różnica bo ustala ich strategię, która nijak ma się do zapowiadanego tak chwalebnie Inkwizytora.

W komunikacie z dnia 12/07/2019 spółka poinformowała, że "na dzień zawarcia umowy Spółka i Inwestor określili budżet gry na ponad 7 mln zł". Nie wiem czy coś się w tej kwestii zmieniło, ale budżet do 10 milionów wystarczył Blooberowi na stworzenie Blair Witch w ciągu bodajże 2-3 lat. Stworzenie czegoś w kierunku do Detroit: Become Human jest nierealne zarówno przez ten zespół jak i w takich pieniądzach. Inkwizytor ma być wydany chyba w 2021-2023 roku (??). Jak wysokie będą pensje ludzi produkujących, jak rozumiem, dobre gry za rok lub za dwa lata ? Ten budżet 7 mln z 2019 roku się dopnie ? Jaką oni właściwie chcą grę zrobić w takim budżecie ? Jak bardzo Pan Piekara koloryzuje rzeczywistość ? Zapewne budżet będzie musiał być zwiększony ... no chyba że nie.

Detroit: Become Human to tytuł, który patrząc na dotychczasowe osiągnięcia The Dust, jest absolutnie poza zasięgiem tej ekipy, zarówno graficznie jak i objętościowo. Ja rozumiem, że Piekara robi tutaj reklamę spółce, ale niech zachowa choćby odrobinę powagi w tej propagandzie. Śledzę segment gier od zbyt dawna by nie zauważać tych buńczucznych zapowiedzi kończących się później wielkim rozczarowaniem.

Ja mam jeden poważny zarzut wobec spółki; zespół zamiast brać się za ambitniejsze cele to dłubie w nic nie znaczących projektach bo taki ma model biznesowy. Nie znam się na robieniu gier, ale znam się trochę na pracy zespołowej i wiem, że jeżeli firma wymaga od pracowników wykonywania całej masy niewymagających zadań to ten zespół dostosuje się do poziomu zadania - czyli będziemy mieli z tego mierny zespół. Po prostu tak będzie i tutaj cudów nie ma.

Spółka już istnieje kilka lat więc nawet jeżeli nie udało jej się do tej pory pokazać ani jednej dobrej gry to chociaż powinna nakierować zespół na zbieranie doświadczenia poprzez prace nad produkcjami rozwojowymi bowiem niedoświadczony zespół nie będzie w stanie zrobić dobrej gry. Czytam w raporcie za II kwartał: "Spółka i inwestor zaplanowali, że w latach 2019-2021 rozpoczną prace nad 15 preprodukcjami w celu weryfikacji potencjału rynkowego projektów. W ramach tej umowy trwają już prace nad siedmioma preprodukcjami". Ja mam pytanie - czego nauczy się zespół pracujący nad 15 preprodukcjami z góry nastawionymi na średnio mierny odbiór, a później kontynuując prace nad siedmioma produktami ze tej półki ? Nie znam choćby jednej firmy, która osiąga sukcesy w robieniu dobrych gier pracując jednocześnie, ujmijmy to otwarcie, nad 15 gnioto projektami.

W tym sensie The Dust tak działa jak Playway (albo przynajmniej próbuje tak działać). Potwierdza to informacja z tego samego raportu: "24 lipca Emitent zawiązał Game Island S.A. – spółkę w 100% zależną, która będzie skupiona na produkcji
średniobudżetowych gier z przeznaczeniem na platformy PC i konsole." Różnica jest taka, że zasoby Playway jak i dywersyfikacja na różne podmioty umożliwiają spółce prowadzenie takiego modelu biznesowego. The Dust takich zasobów i dywersyfikacji nie ma.

Nieco niżej w raporcie czytamy: "Gry na zlecenie podmiotów trzecich stanowią relatywnie bezpieczne źródło przychodów, a więc ważny element dywersyfikacji." Patrzę na wyniki szukając tej dywersyfikacji oraz bezpieczeństwa i widzę, że w I półroczach 2019 oraz 2020 roku spółka odnotowała 111 tys. oraz 119 tys. przychodów ze sprzedaży netto (cały rok 2019 przyniósł spółce 405 tys. przychodów netto ze sprzedaży). Bardzo przepraszam, ale ktoś tutaj ze mnie robi gamonia bo ja tę dywersyfikację widzę w Playway, ale kompletnie nie widzę tego w The Dust. To są obroty na poziomie osiedlowego sklepiku spożywczego, a nie rzekomej dywersyfikacji umożliwiającej skuteczne prowadzenie takiego modelu biznesowego.

Ja zupełnie w ten projekt, Inkwizytor, nie wierzę bo do tego potrzebny jest doświadczony zespół i tak kierujący tym zespołem prezes, a nie grupa wyrobników z nisko-średniego segmentu. To się nie dodaje. Jeżeli ktoś zna spółkę, która prowadzi podobny "dywersyfikacyjny" model biznesu co THD i skutecznie zrobiła choćby dobrą grę to proszę o wskazanie takiej spółki.

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...

Wygląda na to, że RB bardzo zależy na splicie. Czy nie jest czasem tak, że po przegłosowaniu splitu uchwały podjęte na NWZA 6 listopada 2019 roku w punktach dotyczących programu motywacyjnego i progów cen przy ewentualnym ogłoszeniu wezwania na akcje staną się nieaktualne ? Trudno mi zrozumieć tak silną motywację Rockbridge by ten split przepychać. Tłumaczenia, że chcą zwiększyć płynność dla mnie są niezrozumiałe.

Cytat:
5. W przypadku uruchomienia Programu w związku z ogłoszeniem wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji Spółki, Program będzie przyznawał Osobom Uprawnionym prawo nabycia nie więcej niż 10% akcji Spółki, w ten sposób, że:
1) W przypadku ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż min. 66% akcji Spółki
z ceną:
i. równą albo wyższą niż 100,00 zł za jedną akcję Spółki w przypadku
wezwania ogłoszonego do końca 2019 roku albo
ii. równą albo wyższą niż 150,00 zł za jedną akcję Spółki w przypadku
wezwania ogłoszonego do końca 2020 roku albo
iii. równą albo wyższą niż 200,00 zł za jedną akcję Spółki w przypadku
wezwania ogłoszonego w 2021 roku albo
iv. równą albo wyższą niż 250,00 zł za jedną akcję Spółki - w przypadku
wezwania ogłoszonego w 2022,


Cytat:
2) p. Piotr Babienio – Prezes Zarządu Spółki będzie uprawniony do nabycia 2% akcji Spółki
po Cenie Nabycia o ile:
i. ogłoszone wezwanie będzie dotyczyło zapisywania się na sprzedaż co
najmniej 66% akcji Spółki
ii. określona w w/w wezwaniu cena za jedną akcję Spółki będzie nie niższa niż
200 zł


Ta spółka nie ma fundamentów pod obecną kapitalizację, a jedynie te same nadzieje jakie widzę od roku, że teraz to będzie lepiej. Ich produkty jak do tej pory nie wykazują, że Carbon Studio jest w stanie w tym modelu biznesowym generować takie zyski jakich oczekuje rynek.

W roku 2018 wygenerowali 880 tys. przychodów ze sprzedaży, w 2019 r. było to 2 mln, a za pierwsze pół roku 2020 r. pokazali 1,2 mln przychodów. Wygląda to słabo, a ich obecna kapitalizacja 85 mln jest bardzo hojna co jest pozostałością po niedawnej hossie na NC w sektorze gamedev. Hossa się skończyła, przyszedł odpływ i teraz widać kto pływał bez gaci. Draw Distance ma bardzo podobne przychody, ale wyższe koszty działalności. Finansowo Carbon wygląda trochę lepiej od Draw Distance, a jest wyceniony 3 razy wyżej. Sonka ma już bardzo zbliżone osiągi finansowe do Carbon, a jest wyceniona prawie o połowę mniej ...

Nadal wiele spółek z sektora czeka na potwierdzenie sygnału czy ta hossa była uzasadniona, a niektóre chyba właśnie ten sygnał zaczynają otrzymywać. Na moje oko ta spółka w dalszym ciągu jest mocno przeszacowana.

"Solaris" zostało napisane w 1961 roku. Nie mam wiedzy czy Michael Crichton przyznał się kiedykolwiek do tego, że czytał Lema, ale główny motyw komunikacji istoty pozaziemskiej z człowiekiem za pomocą materializowania ludzkich doświadczeń, fobii, emocji, itd. pochodzi od Lema. Z tym, że w "Solaris" tę łączność nawiązuje planeta, a w "Sphere" tą istotą jest kula. Jeżeli Crichton się do tego nie przyznał to na bezczelnego splagiatował pomysł Lema.

Oczywiście, wycena Starward Industries to absurd wyraźnie obrazujący jak irracjonalna potrafi być giełda. Natomiast jeżeli rzecz się tyczy popularności Stanisława Lema i przełożenia tego na wycenę komercyjną to z twórczością wielkich pisarzy bardzo często dzieje się tak, że rozpływają się oni w kulturze do tego stopnia, że przestają być zauważalni. Rozpoznawalność "Gry o tron" w dużej mierze wynika z tego, że jest tam sporo naleciałości Szekspira, staroangielskiego folkloru, ale także średniowiecznych romansów. Gra o tron to doskonała parafraza literatury oraz historii.

Stanisław Lem to przede wszystkim myśliciel i jak do tej pory jego obecność w kulturze masowej jest raczej mniej zauważalna. Kojarzę jedynie (nie licząc ekranizacji powieści autora) jeden film science fiction oparty na pomysłach Lema, który zyskał popularność, a mianowicie rzecz tyczy filmu "Kula" z 1998 roku. Film ewidentnie zawiera bardzo wiele odniesień do "Solaris".

Te słowa prezesa padły w odniesieniu do potencjalnego zaangażowania Bloobera w podmiot z branży i wskazał, że preferuje podmiot z kraju.

Muszę przyznać, że analiza wygląda ciekawie bo myślałem dosyć podobnie. Hipotetyczna kapitalizacja spółki przy spełnieniu optymistycznych założeń pokrywa się ze scenariuszem przyjętym w uchwałach, że na koniec 2021 roku w razie ściągnięcia spółki z giełdy cena akcji powinna wynosić minimum 200 pln, a więc taki pułap pokrywałby się z analizą. Przyjęty przez spółkę program motywacyjny również zostałby spełniony przy tego typu przychodach.

Ja w swoich analizach bardziej myślałem w kierunku dodatkowych przychodów z kamieni milowych za prace w toku nad projektem "Black" (zgodnie z komunikatem od spółki budżet gry przekracza 29 mln) i rzeczywiście w należnościach krótkoterminowych na skonsolidowanym za I kwartał pojawia się kwota 5,8 mln z tytułu dostaw i usług. Więc może widnieje tam kwota właśnie za ten projekt.

W analizie nie ma uwzględnionej kwoty ze sprzedaży akcji, co zapewne wynika z tego, że Bloober zaraportował wczoraj, że zbył ponad 2 mln akcji spółki Draw Distance co dałoby dodatkowe około 4 mln brutto do kasy. Na moje oko pokrywa się to z wiszącą zapadalnością kredytu na 3,5 mln - myślę, że to właśnie na spłatę kredytu pójdą te pieniądze.

Co do przejęcia przez Microsoft to uważam, że Rockbridge kupował te akcje dla kogoś i zapewne od jakiegoś czasu tam już jest jakaś umowa na stole. Jeżeli Microsoft miałby przejąć Bloober to być może traktowałby te firmę jako furtkę dla dalszych inwestycji w firmy z branży gier komputerowych ? Teoretycznie pokrywałoby się to i z komunikatem Bloober o założeniu funduszu inwestującego w tego typu biznes jak i z informacją, że Microsoft skupi się na inwestycjach w branżę cyfrową w Polsce. Pojawiają się również wzmianki o przejęciu Techland, ale skoro prasa podaje kwotę 4 mln inwestycji to raczej jest to zbyt mała kwota na przejęcie akurat firmy z Ostrowa Wielkopolskiego.

Scarry napisał(a):
to bardzo tanio zrobiony mod do Realpolitics. Ile może kosztować 3 miesiące pracy niedużego zespołu? Przecież tu bardzo prosto zrobić zysk. Jeszcze przed premierą pisałem że czekam tylko na Dark Moon i Realpolitics 2. Mi Covid generalnie powiewa, żeby tylko przyniósł zysk, żeby przez niego trafiło więcej osób na Dark Moona, i dla mnie będzie OK.

pozwolę sobie zauważyć że na wątku od razu można odróżnić bardziej doświadczonych inwestorów od amatorów, mylących mały tytuł Indie z tytułami AA i AAA.


Nie rozumiem argumentacji usprawiedliwiającej działanie firmy tym, że zrobiła produkt poboczny i można im odpuścić bowiem sprzedaż takowego nie może być wysoka. "Więc czego w ogóle wy inwestory oczekujecie ?!"

Jeżeli Dark Moon oraz Realpolitiks 2 są produktami z wyższej półki to dlaczego tracili czas i nie robili wszystkiego co w ich mocy by te, jak rozumiem, "lepsze" gry wydać jak najprędzej ? Czy firmie nie powinno zależeć na tym by przejść na tę półkę wyżej ? Dlaczego babrać się w tym bajorku ? No przecież im szybciej wydadzą te swoje "lepsze" gry tym lepiej dla niich, prawda ? O co tutaj chodzi ? Jeżeli mam do wyboru lepiej płatną pracę od tej gorzej płatnej to dlaczego cały czas mam się kręcić wokół drugiej opcji ? Dlaczego Jujubee nadal to robi ?

Dla mnie to jest zupełnie niezrozumiałe działanie firmy, ale sądząc po ich CV mniemam, że jakość kolejnych produktów będzie podobna do tych jakie tworzyli dotychczas. Ja podejrzewam, że oni jako firma również doskonale o tym wiedzą i właśnie dlatego w dalszym ciągu robią to co robią.

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 6 stycznia 2020
Ostatnia wizyta: 22 października 2020 22:18:13
Liczba wpisów: 30
[0,01% wszystkich postów / 0,10 postów dziennie]
Punkty respektu: 8

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,316 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +139,77% +27 953,25 zł 47 953,25 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d