krótka sprzedaż- praca magisterska - Kozetka - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

krótka sprzedaż- praca magisterska

stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 28 marca 2014 21:43:14
Witajcie,

Czy Waszym zdaniem temat krótkiej sprzedaży nadaje się na przedmiot rozważań w pracy magisterskiej?

Chcę w niej poruszyć takie aspekty, oczywiście oprócz samej istoty działania tej strategii, jak ona funkcjonuje na rynkach zagranicznych i w Polsce (wolumen transakcji, regulacje prawne, dopuszczone instrumenty, itd.), jak wpływa na efektywność transakcyjną rynku kapitałowego, jakie niesie ryzyko i przynosi zyski w okresie spadków.

Wiem, że transakcje krótkiej sprzedaży na GPW to jakieś 1,5% i najlepiej, żeby jej wcale nie było, jednak zamierzam podjąć się napisania takiej pracy.

Czy jest jakaś kwestia, którą warto byłoby jeszcze poruszyć? Co Was interesowałoby, gdybyście chcieli przeczytać taką pracę? Mogę liczyć na jakieś wskazówki i uwagi od Was? Angel

Pozdrawiam

Marek Butelka
Dołączył: 2012-03-04
Wpisów: 168
Wysłane: 29 marca 2014 12:26:54
Dzięki za podesłanie stronki, tego szukałem.

A co do tematu, to myślę, że sama krótka sprzedaż to temat dosyć prosty. Ciekawe może być co najwyżej to jak wpływa ona na rynek - tzn. jakie są generowane przez to zyski dla brokerów, giełdy, jak wpływa ona na płynność na rynku, co dzieje się w dniach rozliczenia, strategie z rozwinietych rynków typu short squeeze itp. Na pewno pomocna będzie strona ang. Wikipedii. Ogólnie ciekawe byłyby argumenty odpowiadające za tym by wprowadzić tą sprzedaż na GPW. De facto poza kontraktami terminowymi, na których płynnośc jest bardzo słaba, ten temat w PL nie istnieje. To co mamy to nawet nie namiastka. Może zapytaj bepośrednio samą GPW co chcieliby żebyś im przebadał :) Na pewno analizują temat i sami chcieliby wiedziec jak ten rynek rozruszać. Spółki takie jak np. LPP, czy TVN aż proszą się o spuszczenie z nich powietrza i urealnienie kursu. W tym może pomóc TYLKO krótka sprzedaż. Interesująca też jest kwestia nagiej krótkiej sprzedaży i powiązania tego tematu z tzw. bucket shops, czyli "handlarzami powietrzem".
Edytowany: 29 marca 2014 12:37

stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 30 marca 2014 13:21:59
Też o tym właśnie myślałam, nawet żeby zahaczyć o historię sprzed i po kryzysie- jakie zastosowano regulacje, jak to wpłynęło na wolumen transakcji, itd. Ale w tym przypadku zostałyby wzięte pod uwagę inne rynki, bo w Polsce... wiadomo. A nie wiem czy udałoby się uzyskać dane z NYSE sprzed 2009 roku (bo tylko do tego roku znalazłam), pewnie trzeba będzie do nich napisać.

Masz rację, odezwę się do GPW. Też mnie nurtuje, dlaczego tak słabo wygląda u nas krótka sprzedaż.


W każdym razie dziękuję bardzo za odpowiedź.

P.S. Wiem, że mój nick na to nie wskazuje, ale jestem dziewczyną pirate


Marek Butelka
Dołączył: 2012-03-04
Wpisów: 168
Wysłane: 31 marca 2014 22:46:21
Tak właśnie myślałem :) Prawie poznałem po sposobie pisania, ale dla bezpieczeństwa (statystycznie jest tu 90% osobników płci męskiej) niestety napisałem jak napisałem.
Przypomiała mi się za to świetna książeczka, historyczna beletrystyka napisana przez dziennikarza ekonomicznego, która porusza także temat krótkiej sprzedaży: "Historia spekulacji finansowych" - Edward Chancellor. Jest tam o tzw. "cornerach", czyli wykupieniu rynku. Przeczytałem chyba na dwa razy. Polecam do biblografii i życzę powodzenia. Pozdrawiam.
Edytowany: 31 marca 2014 22:55

Szutnik
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 666
Wysłane: 1 kwietnia 2014 10:36:45
stoqq napisał(a):
Witajcie,

Czy Waszym zdaniem temat krótkiej sprzedaży nadaje się na przedmiot rozważań w pracy magisterskiej?

Chcę w niej poruszyć takie aspekty, oczywiście oprócz samej istoty działania tej strategii, jak ona funkcjonuje na rynkach zagranicznych i w Polsce (wolumen transakcji, regulacje prawne, dopuszczone instrumenty, itd.), jak wpływa na efektywność transakcyjną rynku kapitałowego, jakie niesie ryzyko i przynosi zyski w okresie spadków.

Wiem, że transakcje krótkiej sprzedaży na GPW to jakieś 1,5% i najlepiej, żeby jej wcale nie było, jednak zamierzam podjąć się napisania takiej pracy.

Czy jest jakaś kwestia, którą warto byłoby jeszcze poruszyć? Co Was interesowałoby, gdybyście chcieli przeczytać taką pracę? Mogę liczyć na jakieś wskazówki i uwagi od Was? Angel

Pozdrawiam


Temat ciekawy na pracę, pod warunkiem dostępu do danych archiwalnych, pokazujących strukturę zleceń.

Cytat:
Wiem, że transakcje krótkiej sprzedaży na GPW to jakieś 1,5% i najlepiej, żeby jej wcale nie było

To błędne myślenie! Krótka sprzedaż powinna być! Nikt na giełdach towarowych nie chce likwidować krótkiej sprzedaży - tam wszyscy rozumieją konieczność jej istnienia, inaczej, niż na giełdach akcji.

Krótka sprzedaż jest często obwiniana przez różnej maści decydentów i teoretyków rynków kapitałowych o wszelkie zło Świata. Ci ludzie kompletnie nie rozumieją tego procesu!
Mam wrażenie, że właśnie brak zrozumienia zjawiska krótkiej sprzedaży przez oficjeli GPW stoi za nie rozpowszechnieniem się w Polsce tej formy transakcji.

To oczywiście Niedźwiedzie, zajmujące krótkie pozycje, tak rządziły w bankach w USA w 2008 r lub wcześniej, albo we Francji i Hiszpanii w 2011, że ceny ich akcji leciały na pysk w tym okresie, prawda? A czy po zakazie krótkiej sprzedaży, zagrożone akcje przestały spadać? Oczywiście nie….Więc kto tu jest winnym?

Podrzucam Ci już jeden wniosek do pracy, łatwy do sprawdzenia. Zakaz krótkiej sprzedaży ani nie ogranicza spadków, ani nie powoduje zmniejszenia ich skali – do sprawdzenia na danych z USA 2008 i Francji, Hiszpanii lub Włoch z 2011. Z punktu widzenia rynku jest więc bez znaczenia, oprócz tego, że utrudnia jego funkcjonowanie w dłuższym terminie.
Wprowadzenie zakazu wywołuje jedynie krótkoterminowy efekt tzw. „wyciskania krótkich” (short squeeze), bo zamykający pozycje krótcy muszą „na siłę” kupić akcje by je oddać Wypożyczającemu. Po kilku dniach ostry rajd w górę, wywołany tym zjawiskiem się kończy, i spadki wracają ku zdziwieniu decydentów, wprowadzających krótką sprzedaż. Doświadczenie pokazuje, że nie psuje im to wcale dobrych humorów i patrzą oni na wracające spadki w poczuciu dobrze wykonanego obowiązku.

Podrzucam Ci kolejny, gotowy wniosek do pracy: krótka sprzedaż ma znaczenie….stabilizujące dla kursów w trakcie paniki giełdowej bądź długotrwałych silnych spadków. Dlaczego?
Wyobraź sobie (bo raczej nie znasz tego z autopsji tak, jak starzy rynkowi inwestorzy) nastrój po potężnym spadku, powiedzmy krachu.
Ceny akcji spadły np. przed chwilą w ciągu jednego dnia o powiedzmy 20%. Krach.
Wielu ludzi na instrumentach pochodnych na te akcje bądź indeksy giełdowe o nie oparte, znajdujących się po błędnej stronie rynku (byczej) zostało już całkowicie wyzerowanych lub nawet poważnie minusuje, co oznacza, że zostaną oni wezwani przez brokera do natychmiastowego uzupełnienia stanu konta pod groźbą zamknięcia rachunku i egzekucji komorniczej.

Większość w przerażeniu liczy straty na posiadanych pozycjach i oczekuje kolejnej fali podaży……
Ilu masz w takim momencie wystarczająco odważnych, by kupować przecenione instrumenty? Ci odważni, którzy tego próbowali jeszcze godzinę – dwie temu, (bo przecież 10-12% spadek to była superokazja ich zdaniem) dołączyli już do liżących swe rany po klęsce.

No właśnie…

Tylko „krótcy”, broniący swoich zysków, osiągniętych wskutek tych spadków, gotowi są w tak fatalnej psychologicznie sytuacji zdecydowanie kupować przecenione akcje – oni muszą to zrobić, by zamknąć pozycje i ocalić swój osiągnięty zysk. Oni wiedzą też, że muszą to zrobić przed innymi krótkimi, bo gdy podaż po panice wygaśnie, wszyscy krótcy będą na wyścigi kupować akcje, by zamknąć pozycje, co zaowocuje ostrym odbiciem, częstym po panice.
W efekcie to krótcy stabilizują rynek w takich momentach i często przyczyniają się do uformowania dna paniki lub bessy.

To takie 2 ciekawostki od gościa, który kilka takich sytuacji przeżył będąc po obu stronach rynku w podobnych momentach

PZDR.
"Od gry na giełdzie należy się powstrzymać w dwóch przypadkach:
kiedy nie ma się pieniędzy lub kiedy ma się pieniądze."

Mark Twain

stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 1 kwietnia 2014 19:30:53
Dzięki @Szutnik :)

Z pewnością wezmę pod uwagę to, o czym napisałeś. Zazdroszczę Twojej wiedzy wynikającej z doświadczenia. Ja niestety jeszcze nie grałam na krótko, ale uważam, że to nie powód, aby nie pisać o tym w pracy. Chciałam, żeby ta praca i mnie czegoś nauczyła :)

Promotor tylko zrobił minę, że może coś innego, najlepiej z analizy technicznej albo instrumentów pochodnych. Akurat o derywatach to miałam licencjat i nie chciałam, żeby to była kontynuacja mojej wcześniejszej pracy. Zresztą nikt mi nie będzie narzucał, o czym mam pisać ;)

Dziękuję Wam jeszcze raz za wskazówki.

Mam nadzieję, że nie macie dość studentów z pytaniami, ankietami, itd. :)

Pozdrawiam wave

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,495 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d