pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Szutnik

Szutnik

Ostatnie 10 wpisów
Cytat:
Wygląda na drugie okrążenie

Sentyment na r/WSB pozostał


Ta zabawa jest już skończona, a krótcy z Melvinów już wyciśnięci, więc nie ma tu innego paliwa, niż tylko sentyment drobnych.
Klasyczna "hossa echa" - odbicie po potężnym spadku z 483 do 38,5 USD zakończona długą czarną świecą, która nie dała rady zamknąć luki - jej szczyt zrobił się poniżej minimum świecy z góry luki (212 USD).
Zresztą biała świeca przed tą dużą czarną testującą lukę ewidentnie wygląda na wspomaganą zamykaniem krótkich...ale tym razem zyskownych - wzrost o 98% w ciągu 1 sesji jest dowodem wspomagania odbicia przez wychodzących po spadku o 92%, z 483 do 38,5, krótkich

Ostatnie 6 sesji na świecach z małymi korpusami wskazuje na słabość popytu. Do tego wyraźne duszenie popytu (górne cienie) na poziomie połowy czarnej świecy niczego dobrego Bykom nie wrózy
Kto sprzedał - zarobił, kto będzie trzymał dalej dowie się, jak bolesne jest kiszenie akcji w (płonnej) nadziei.

Cytat:
"Roma locuta - causa finita"
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Czy te spadki obligacji w stanach nie są przypadkiem wynikiem jakieś realizacji zysków na takowych?


W jakimś stopniu na pewno. Ale przede wszystkim jest to wyciąganie pieniędzy, schowanych tam jak w bezpiecznym sejfie, na czas problemów.
To jest normalne, jeśli oczekuje się powrotu do typowej aktywności gospodarczej po recesji. Spora część tych pieniędzy przechodzi z obligacji na akcje, bo te dają wyższe stopy zwrotu gdy gospodarka się rozpędza.
Chodzi o tempo tego wychodzenia - to przestraszyło wielu Dużych (i małych też). Wielu zinterpretowało to jako "inflacja za rogiem", co niekoniecznie musi akurat być prawdą, ale to jest gra w oczekiwania, nie fakty. Konsekwencją tej interpretacji był kolejny wniosek: FED skróci okres akomodacyjnej polityki, by zacząć hamować inflację i już masz odpowiedź, czemu ostatnio tempo wzrostu na wszystkim "siadło"
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

10YTNotes
Silnie wyprzedane amerykańskie obligacje rządowe o dłuższej zapadalności (i futures na nie) wyglądają na gotowe do krótkiego, ostrego rajdu, by zlikwidować techniczne wyprzedanie - być może dzisiejszy Jay Powell (ok. 18tej czasu polskiego, jak się nie mylę) będzie zapalnikiem tego ruchu.

kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


W dłuższym terminie podejrzewam, że dopiero okolice mediany (środkowej linii) tych różowych Wideł Andrewsa w okolicach 130-132 na wykresie tygodniowym okażą się wystarczającym wsparciem dla sprowokowania średnioterminowego rajdu obligacji.


kliknij, aby powiększyć


To powinno pomóc złotu, które obecnie jest dołowane w korelacji z rosnącymi stopami rynkowymi, a także z czasem uspokoić trochę rynki akcji, które zaczęły ostatnio zwracać baczniejszą uwagę na rentowność obligacji. Do niedawna rynek uważał, że ucieczka kapitału z obligacji rządowych to jedynie zdrowy objaw wychodzenia z recesji i wchodzenia w normalny rozwój gospodarczy, a wręcz cieszył się z tego, bo część pieniędzy, zaparkowanych w obligacjach miała wracać na rynki akcji, ale ostatnio tempo i skala spadku cen obligacji (czyli wzrostu ich rentowności) zaczęła Dużych niepokoić....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Złoto blisko linii trendu (zielonej). Dokładność komputerowego obrazka jest taka, że praktycznie już może na niej być


kliknij, aby powiększyć


Dzienny RSI pokazuje znaczące wyprzedanie waloru. Poprzednio spowodowało to przyzwoite odbicie. Co spowoduje tym razem?


kliknij, aby powiększyć


Moje "czary czasowe" sugerują istotność dat 4-5 marca br. dla metali szlachetnych, ale też i dla wielu indeksów akcyjnych.
Do 14 marca br. Kongres musi przedstawić prez. Bidenowi pakiet stymulacyjny 1,9 bln USD do podpisu - czyżby to miało mieć miejsce w ten weekend?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Szutnik, okolice 6zł to jednak obszar czytelnego przebiegunowania. Też nie nie wiem co jest na 6.4, ale sam jakie masz ogólne zapatrywania co do waloru ? Na dwoje babka wróżyła, czy już teraz faworyzujesz którąś ze stron Mocy :)?


Przyjrzałem się pobieżnie więc na razie nie chciałbym niczego wiążącego mówić. Zaciekawiła mnie ta sprawa 6,40 bo widzę tu jedną rzecz i ciekawi mnie, co autor tego tekstu widzi i czy widzimy to samo
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Wczoraj sprzedałam akcje CD Projekt- 9 szt. po cenie 259,5zł- ze stratą 13% (- 347,2zł). Założony poziom wyjścia został osiągnięty. Być może wstrzymałabym się jeszcze ze sprzedażą, ale ze względu na sporą korektę która masakruje mi portfel chciałam ograniczyć zaangażowanie w akcje.


Nigdy nie przesuwaj w dół zlecenia stoploss. Tu nie ma co "wytrzymywać". Z jakiegoś powodu dałaś je w to konkretne miejsce.
Stawiając SL de facto mówisz: kurs w tym miejscu będzie oznaczać, że się mylę co do rozwoju sytuacji.
Przesuwanie w dół prawidłowo postawionego SLa to taka jazda na nadziei: "przecież to się musi za chwilę odwrócić". Karmienie się taką nadzieją, gdy się jest na stracie, praktycznie nigdy nie jest dobre dla portfela.

Jeśli rynek wybije Ci SL i zaraz potem się odwróci, co się czasami zdarza, zawsze zdążysz odkupić, ale znacznie częściej uruchomienie SL oznacza to, co powiedziałem - skoro kurs tu doszedł, to znaczy, że się mylę.

Cytat:
Dodam jeszcze, że sprzedaż przyniosła mi ULGĘ ponieważ zakup CDR był w moim odczuciu błedem.


Skoro czułaś, że to błąd, trzeba było wywalić zanim zadziała SL. Z czasem spędzonym na rynku, intuicja staje się coraz lepiej wytrenowana
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Zgadza się jest nad czym myśleć,,,


Może ten obrazek ułatwi Wam myślenie. Bardzo prosty, praktycznie tylko kolorowe linie trendu i jeden słabo nachylony, niebieski spadkowy kanał (rysowany za pomocą narzędzia do Wideł Andresa, ale to nie są Widły). Zapraszam do samodzielnego wyciągania wniosków Angel


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Z analizy technicznej wyjście przy wysokich obrotach powyżej 6,38 otwiera drogę do dynamicznego wyjścia w górę


@ januszw - potrafiłbyś zamieścić tu wykres tej "analizy technicznej", z której to miałoby wynikać?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Moim skromnym zdaniem CDR zejdzie do okolic dna z marca '20 (minimum - 205,2PLN ), gdzie wsparcie jest dodatkowo wzmacniane przez 200 tygodniową prostą średnią arytmetyczną (brązowa 200SMA na wykresie, okolice 217 PLN). Gdzieś w tym rejonie widziałbym dno obecnego ruchu w dół i wykreowanie odbicia


kliknij, aby powiększyć


Takie układy zazwyczaj zatrzymują spadki, przynajmniej na jakiś czas. Przełamanie takiego wsparcia z marszu świadczyłoby o skrajnej słabości Byków, w co niezbyt chce mi się wierzyć. Pytanie za 1 000 000 USD brzmi: jaka będzie siła tego odbicia i co po nim blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Longterm to jest taki polski Jim Cramer na miarę rozmiaru i możliwości GPW
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Ten tydzień (1-5 marca) powinien być ważny dla WIG20 - wypada tu bardzo duży i mocny węzeł czasowy. Patrząc na zachowanie W20 od stycznia, powinien to być koniec korekty. Graniczny zasięg węzła czasowego to 8-9 marzec (poniedziałek - wtorek przyszłego tygodnia)


kliknij, aby powiększyć


Czy to działa zawsze? Nic na ryku nie działa zawsze. To tylko obszar mocno zwiększonego prawdopodobieństwa zmiany sytuacji. Dla niedowiarków: podobny układ na wykresie dziennym (sesje) na kontraktach na srebro


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Gridowanie oznacza dokładanie do portfela pozycji w sytuacji, gdy jej rynkowa cena spada.
Oznacza, że niezależnie jakie masz tego uzasadnienie, tak naprawdę myślisz tak: "kupuję, bo już za chwilę rynek musi się odwrócić i wtedy te pozycje wyjdą na plus"
Rynek niczego nie musi! to podstawowa zasada. Jeśli się nie odwróci, tak, jak na to liczyłeś, gridowaniem powiększasz swoje straty - ABC matematyki.
Czyli gridując zakładasz, że jesteś mądrzejszy od rynku i już teraz wiesz, że na pewno coś zrobi.
Tymczasem prawda jest taka, że jesteśmy głupsi od rynku i powinniśmy zawsze brać pod uwagę ewentualność, że możemy się w swojej ocenie mylić. Gridowanie jest zaprzeczeniem takiego podejścia i świadomym lub nie powiedzeniem: uważam się za mądrzejszego od rynku

Uwaga dodatkowa: Wielkie fundusze, operujące dziesiątkami i setkami miliardów USD gridują, bo są zbyt wielkie, by na 1 lub 2 sesjach kupić tyle akcji, ile by chciały. To jest technika dla gigantów finansowych. Zwykli ludzie powinni o niej zapomnieć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

No i lawina z funduszami ARK ruszyła. W tej chwili, zależnie od funduszu, jest od -3,5 do -5,7% w dół

Widzę, że link na górze nie działa. Spróbuję jeszcze raz:

thebearcave.substack.com/p/spe...

OK, ten link już działa
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

"Pyramidon" blackeye

www.doz.pl/apteka/p66793-Pyram...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dzisiaj trochę nietypowo, o amerykańskich funduszach ARK, i ich potencjalnych problemach, majaczących na horyzoncie
Pewnie niektórzy z Was słyszeli o wielkim sukcesie funduszy ETF ARK Invest, które mocno wchodziły w niezbyt płynne walory, dzięki czemu wartość ich jednostek rosła w tempie znacznie lepszym od większości innych, porównywalnych funduszy, przyciągając dodatkowo na masową skalę napływ nowych środków od detalistów.
Warto pamiętać, że płynność to miecz dwuostrzowy. Fajnie się patrzy, jak mało płynne walory, które się ma w portfelu, po przyłożeniu do nich stosunkowo niewielkich kwot, szybują w kosmos.
Mniej fajne jest drugie ostrze tego miecza, znane dobrze tym spekulantom z polskiego New Connect, którzy pakują się w groszowe spółki o dziennym obrocie rzędu 200 zł - jeśli chcesz szybko zamknąć swoją pozycję, to zrzucisz cenę o taki rząd wielkości, że zamiast zysku możesz mieć potężną stratę. Ale jeśli z kolei będziesz próbować to robić delikatnie, to mogą cię ubiec bardziej bezwzględni i zdecydowani.
Mniej więcej taki właśnie dylemat stoi w tej chwili przed Cathie Wood, założycielką ARK. Na razie wybrała klasyczne rozwiązanie, stosowane przez większość zarządzających, złapanych w pułapkę płynności: sprzedawaj walory płynne, by zyskać na czasie - to m.in wyprzedaż akcji Tesli przez fundusze ARK stoi za ostatnią korektą na tym walorze.
Takie działania kończą się dobrze tylko w tym wypadku, gdy nadchodzi kolejna fala zwyżki na niepłynnych walorach, posiadanych przez fundusz. Kłopot w tym, że o zaangażowaniu ARK w te niepłynne walory wszyscy wiedzą i trudno będzie funduszom znaleźć "większego głupca", który przejmie część walorów z ich portfela, pozwalając bezpiecznie rozładować problem. Shortujące fundusze hedge już sobie ostrzą zęby na potencjalny zarobek....

thebearcave.substack.com/p/spe...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Wybacz, ale ośmieszyłeś się pierwszym postem szukając jakiejś teorii spiskowej


Nikt nie jest doskonały, a wpadki po prostu czasem muszą się wydarzyć. To część życia blackeye

Z innej beczki:
Mnie po prostu słabi to, co od czasów Sobolewkich na GPW i wspaniałego pomysłu Ludwika pt. "Masz warzywniak? Zapraszamy na New Connect!" najwyraźniej ludzie zaakceptowali - ciągnięcie walorów obrotem kilkunastoma akcjami z kilkusesyjnymi przerwami na 0 obrót na sesję.
Wyspecjalizowała się w tym tak z ok. połowa spółek na NC, ale rzecz jest coraz szerzej obecna i na głównym parkiecie.
A sprawa jest do rozwiązania prosta: masz sesje bez obrotu w ciągu ostatnich 3 miesięcy, a te które miały obrót to jakieś cuda typu np 20 sztuk akcji w cenie 12 zł/sztukę? Wybacz, drogi prezesie spółki, ale notowania ciągłe nie są dla twojej firmy; marsz na 2 fixingi - tam jest właściwe miejsce przy płynności, jaką prezentujecie na rynku, obojętne z jakiego powodu. Poprawicie się, wrócicie do notowań ciągłych.
W tak prosty sposób dałoby się to rozwiązać


"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Czyli na przykład co można robić?


Zbić kurs o połowę w ciągu kilku sesji, jak i podnieść go o 60 lub 80% w kilka sesji kwotą100-200 tys. PLN. Kto ich skontruje podażą?

Cytat:
[...] i przy niemal niezmiennym c/z podążającym zgodnie z kursem spółki?


To akurat pięknie pokazuje sztuczność całego ruchu ceny w górę. Pokaż mi dowolny płynny papier z dowolnej giełdy, który będzie rósł dokładnie w takim tempie, by jego C/Z był plus minus stały? Ręczne sterowanie ceną papieru i tyle
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
i co w tym takiego niebywałego, że spółka rośnie z 10 zł na 300 zł w 5 lat jeśli się rozwija i zwiększa zyski?


Przy dziennym obrocie rzędu 5000 do 25000, a to była większość sesji, ktoś z kapitałem rzędu 500 000 zł może na takiej spółce robić dosłownie wszystko.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
właśnie w listopadzie miało miejsce dodatkowe IPO w którym to zostało dopuszczonych trochę akcji do FF, stąd też tak duża zmiana na obrotach.


Rzeczywiście, to trochę wyjaśnia kwestię skoku obrotów i oddala podejrzenie Spółdzielni, ale w żaden sposób nie tłumaczy 5 letniego podciągania papieru z kilku zlotych do 408 w listopadzie 20 - a propos: szczyt z 3.11.20 - 408 zł, obrót: 324 sztuki!, czyli kupujący włożyli, a sprzedający wyciągnęli łącznie oszałamiające kwoty po ok 60 tyś zł!
Dla porównania - dziś mamy już ponad 75 mln zł obrotu, który stale rośnie

Z tego wynikałoby, że Mobruk przez ostatnie 5 lat nie miał prawie w ogóle freefloatu. Dlaczego więc GPW tolerowała taki stan rzeczy i przymykała oko na podciąganie cen kilkunastoma - kilkuset akcjami, obracanymi w wąskim kręgu (o czym świadczy brak jakiejkolwiek podaży w tym okresie)?
Dlaczego spółka nie dostała od władz gieldy zalecenia, by coś z tym fantem zrobiła?

"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dziś króciutko : MOBRUK

Niech mnie kule biją, jeśli na te spółce nie ma spółdzielni! I to założonej przez głównych akcjonariuszy lub ich część!!! Kto inny jest w stanie tak ściśle kontrolować podaż na spółce?
Co to za wzrosty po kilkadziesiąt - kilkaset akcji obrotu dziennego przez 5 lat?
Przykładów nie będę dawał, jest tego bez liku, każdy może sprawdzić, że większość sesji w okresie listopad'15 - listopad '20, to obroty rzędu 30- 500 akcji, przy cenach od kilku do kilkuset złotych, a zdarzały się sesje z obrotami rzędu 10 akcji


kliknij, aby powiększyć


Zwraca uwagę zmiana jakościowa z początkiem grudnia br., gdzie gwałtownie wzrosły obroty i praktycznie każda sesja to kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy akcji obrotu. Wygląda to tak, jakby kogoś znudziło podciąganie śmiesznym wolumenem i zdecydował się rozruszać grę. Tylko, że patrząc na to, co się działo wcześniej, listopadowo grudniowa korekta wygląda na w pełni kontrolowaną przez Spółdzielnię, która po jej zakończeniu zdecydowała się wpuścić w walor świeżą krew, by trochę zarobiła.
Natomiast dzisiejsza świeca "ważki" z gigantycznym obrotem ma wszelkie cechy dnia kluczowego odwrotu, połączonego z zasypaniem popytu przez podaż i zaraz zacznę współczuć dzisiejszym nabywcom papieru

Kto oprócz głównych akcjonariuszy mógłby prowadzić taką grę z rynkiem?


kliknij, aby powiększyć


Oczywiście na Klub Nieruchawych Facetów nie ma co liczyć, że przyjrzą się sprawie sad10

"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Nie pamiętam. Już dawno nie miałem takiej straty blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

1) Oprócz PIT 38 w załączniku do niego, czyli w PIT -ZG, ponieważ strata nastąpiła za granicą (zdaje się w Niemczech?), numerów pozycji nie pamiętam, ale dla bystrzachy znalezienie właściwych rubryk nie powinno być problemem. To tylko jedna kartka.
2) Nie wiem, jak Finax przeliczył kursowo Twoją stratę - ważne jest, by przeliczać wszystkie momenty pojawienia się zysków i strat po notowanym wtedy kursie waluty (zapewne EUR) wg NBP ściśle w dniu zamknięcia pozycji.
Przykładowo: zamknąłeś pozycję liczoną w EUR 20 października i poniosłeś stratę w wys. 100 EUR. Musisz poszukać kursu EUR w NBP dokładnie z tego dnia i pomonożyć przez 100. Jeśli tak jest zrobione w dokumencie, jaki Ci wystawili, wszystko OK, jeśli nie, powinieneś sam dokonać przeliczeń na podstawie kursów NBP
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Próba wykonania tego samego na Srebrze okazała się lekkim niewypałem (rynek był na to zbyt głęboki).

No prawie 2 bln USD ale generalnie to sciema... tam nie ma kogo wyciskac z szortow, bo wszyscy sa na longach... ale potencjal prowzrostowy jest, bo fizycznie srebra po prostu nie ma...


Sprawa z rzekomym brakiem srebra i próbą wykręcenia wyciskania krótkich na srebrze poprzez zmasowany zakup jednostek ETF SLV robi wrażenie ustawionej przez....Citadel Advisors Angel , który ilościowo jest 5 na świecie posiadaczem jednostek, ewentualnie przez kogoś z wymienionych na tym skanie poniżej. Nawiasem mówiąc po Redditowym WallStreetBets, wbrew opowieściom mediów, krążyły głównie ostrzeżenia przed wchodzeniem w ten srebrny shortsqueeze, tylko jeden z tamtejszych guru robił klakę temu pomysłowi, większość była przeciw, a niektórzy z "bossów" bardzo mocno przeciw, sygnalizując, że hype na forum jest robione głównie przez boty:


kliknij, aby powiększyć


Rozkręcenie hype było skuteczne: w piątek, 29.01 w fundusz SLV weszło 944 mln USD (najwięcej w historii), stąd skok ceny w poniedziałek 1.02 (fundusz nie zdążył wszystkiego kupić w piątek i główne zakupy poszły 1.02), ale jak widać dzisiaj, ktoś to ładnie skontrował, zapewne sprzedając równocześnie jednostki SLV i krótkie na SI.F (futures). To aż śmierdzi robotą Citadel (ściśle kooperującego z RobinHoodem i zarazem głównego ratownika poranionego Melvin Capital) choć oczywiście dowodów na to brak


kliknij, aby powiększyć



"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Szutnik co bedzie jednak jeśli do maja Wig 20 osiągnie 2100-2200 pkt (co wieszczą niektórzy).?
Zakładając że ten wzrost może mniejszy ale będzie czy sprawi on że CDP Twoim zdaniem przekroczy kurs 400 zł?


To się mieści w wariancie różnych możliwości rozwoju sytuacji, jeśli mamy tak, jak sądzę szeroki trend boczny. W końcu co jakiś czas w trendzie bocznym cena powinna zbliżać się do grudniowych szczytów, podobnie, jak i co jakiś czas spadać w rejon marcowego dna
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dziś trochę o CD Projekt - CDR.
Zeszły tydzień na spółce był naprawdę ciekawy, rozbudzając u wielu nadzieję na atak na szczyt wszechczasów na spółce. Nie tak szybko.
To, co ostatnio widać na CDR, wg mnie jest klasyczną silną korektą poprzedzających to odbicie spadków.
Dlaczego? Już wyjaśniam. Proszę zerknąć na ten obrazek: oto mamy kilka sesji silnego marszu w górę, zakończone w czwartek, 28.01 w bardzo interesującym miejscu - cena dotyka od spodu brązowej średniej 200 sesyjnej (200SMA) i robi to dokładnie w "punkcie mocy", czyli na przecięciu linii z 2 Wideł Andrewsa: dolnej linii Zielonych, ważniejszych, które niegdyś kierowały wzrostem spółki, a teraz są "całowane od spodu" i środkowej, tzw. mediany Czerwonych, mniej istotnych. Mało tego: szczyt na poziomie 376,5 PLN z 28.01 powstał dokładnie na poziomie 61,8% zniesienia poprzedzających wzrosty spadków. Proszę policzyć:

464,2 PLN - 234,2 PLN = 230 PLN
376,5 - 234,2 = 142,3 PLN

142,3/ 230 = 0,6187


kliknij, aby powiększyć


Do tego kurs robi to w istotnym miejscu czasowym 33 sesje od grudniowego szczytu 464,2 PLN, co się świetnie rymuje w tzw. układzie triangulacyjnym z ceną 234,2 w minimum z 8.01.2021 (wiem, że wielu będzie mieć trudność z uwierzeniem, ale to naprawdę działa!!)


kliknij, aby powiększyć


To, co się działo na CDR wygląda na wymuszoną stanem płynności likwidację krótkich pozycji na CDR przez fundusze hedge w rodzaju Melvin Capital , spowodowane koniecznością ratowania płynności w USA, wspomagane przez "życzliwych", którzy postanowili na tym czysto spekulacyjnie zarobić, podbijając cenę swoimi zakupami i utrudniając życie "krótkim". Przy czym nie był to Rafał Zaorski z grupą TJS blackeye tylko ktoś o wiele większy. Ten obrazek od Łukasza Jańczaka ze strukturą obrotów w dniu 28.01 w rozbiciu na Domy Maklerskie, obsługujące Instytucje, Detalistów oraz tych i tych (Mix) powinien sporo wyjaśnić odnośnie "kto za tym stoi":


kliknij, aby powiększyć


Moim skromnym zdaniem: zabawa jest już skończona. Melvin podał ostatecznie stratę 53% za styczeń na wszystkich swoich pozycjach, a 28.01 został zrobiony korekcyjny szczyt i teraz zobaczymy powrót CDR co najmniej w okolice 234 PLN , jeśli nie jeszcze niżej.

Moja hipoteza co do CDR w dłuższym terminie: papier, po prawie 9 latach pięknych, stabilnych wzrostów, wszedł w kilkuletni trend boczny pomiędzy poziomami 205 PLN (dno z marca 2020), gdzie Byki będą bronić CDR, a grudniowym szczytem na poziomie 464.2 PLN.
Na razie to tylko hipoteza robocza, nie dysponuję żadnymi dowodami - po prostu jest na nie za wcześnie Angel W miarę rozwoju sytuacji mam zamiar tę hipotezę weryfikować, odnosząc się odpowiednio do tego, co widać na rynku
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Postanowiłem założyć od nowa kronikę. Ale nie po to, by jak w poprzedniej kronice (Wirtualna Kronika Szutnika - BTW - jeśli Admin to czyta, jest prośba o jej usunięcie), opisywać moje wirtualne zakupy na GPW - tamten eksperyment został zarzucony z prostego powodu: gdy pojawiają się okazje, które widzę na prawdziwym rynku, na którym działam w rzeczywistości i równolegle na wirtualnym, jest oczywiste, co wybierałem :-) niestety ze szkodą dla treści kroniki.

To nie będzie kronika zakupów i sprzedaży. Chciałbym, by wszystkie moje analizy odnośnie GPW były tu w jednym, konkretnym miejscu i uznałem, że forma kroniki będzie najodpowiedniejsza. Powód? Zbyt często w poszukiwaniu swoich rzeczy muszę wracać po kilkanaście stron w wątku danej spółki blackeye

Nie będę tu produkować analiz na życzenie (no dobra, czasem w drodze olbrzymiego wyjątku blackeye , ale muszę uznać instrument za naprawdę ciekawy, by to zrobić) - chcę pokazywać rzeczy, które mnie osobiście zaciekawiły na instrumentach, notowanych na GPW,.
Ale nie tylko na nich, bo wbrew pozorom GPW nie jest samotną wyspą na oceanie i wiele tendencji światowych działa na to, co ostatecznie widzimy na GPW.
To niekoniecznie będą rzeczy, które będą oznaczać wg mnie sygnały kupna lub sprzedaży, choć pewnie będzie takich trochę - od razu podkreślam :

NIE JESTEM NIEOMYLNY!!!
Ewentualny działający w realu na podstawie moich pomysłów robi to na własne ryzyko i odpowiedzialność
; mam nadzieję, że ze świadomością, że może go to kosztować duże, realne, a nie wirtualne pieniądze!!!
I jeśli już koniecznie musi tak robić, niech się odpowiednio zabezpiecza przed możliwością mojej pomyłki, np. poprzez zlecenia StopLoss.


Głównie mam zamiar publikować to, co mnie osobiście zainteresuje i co uznam za warte podzielenia się z Wami, pod warunkiem dysponowania czasem Angel Angel
Publikacje będą z konieczności nieregularne i, co mam nadzieję jest oczywiste, będą przedstawiać mój punkt widzenia, nic więcej!!!
Tyle tytułem wstępu. Korzystając z tej blogo-kroniki proszę pamiętać zwłaszcza o tym na czerwono!
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

DJ1910 napisał(a):
Shortowanie to patologia giełdowa.

Właśnie stąd z pewnych spółek robi się kasyno.

Wystarczy że podmiot szortujacy posiada dosyć sporo akcji kupionych w czasach niższego kursu danej spółki.

Sypiąc akcjami PKC może dołowac kurs jeszcze bardziej mając odpowiednio wcześnie założone shorty.

Liczę, że anty shortowy front jeszcze na CDR będzie działał.


Ale wiesz o tym, że skracanie instrumentów finansowych jest bardzo często elementem strategii wielu podmiotów, zainwestowanych "po długiej stronie"? To się nazywa "zabezpieczanie pozycji" lub hedging
Poza tym, to shorty bardzo często zatrzymują spadki w przypadku paniki. Praktycznie "nikt" nie ma odwagi kupować bezpośrednio w panicznym krachu, zwykłe Byki czekają, aż ktoś zrobi dno . Tymczasem krótcy, odkupując akcje, które wcześniej skrócili i realizując tym samym swój zysk, tworzą tę popytową poduszkę, wyhamowującą spadki. I do tego ruchu krótkich dołączają się najodważniejsze ze zwykłych Byków, co ostatecznie tworzy odwrócenie trendu.

Dobrze jest wiedzieć o takich rzeczach, nim zaczyna się autorytatywnie wypowiadać na temat szkodliwości krótkiej sprzedaży.
Nie mówiąc już o takim drobiazgu, że żaden rynek kontraktów terminowych, akcyjnych, surowcowych czy indeksowych nie może istnieć bez krótkiej sprzedaży, bo nie byłoby wtedy parowania pozycji
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Aussie napisał(a):
Szutnik napisał(a):
Szansa na to, ze na CDR był dziś lokalny szczyt jest poważna - Melvin oglosił, że wyszedł już z pozycji na GameStop (link poniżej) i teraz może spokojniej zamykać krótkie na CDR, jeśli jakieś mu jeszcze zostały. A jeśli nie zostało mu nic, to prawdopodobnie popyt "zdechł"

www.marketwatch.com/story/hedg...


Czy Melvin to jedyny short, który musi odkupić akcje? Nie. Docelowo i tak wygra chciwość.


Ale to Melvin musiał panicznie zamykać pozycje na CDR, bo paliło mu się pod zadem w USA. Odkupował nie dlatego, że zmieniło się jego widzenie CDRa, tylko po to, by ratować zagrożony standing finansowy funduszu. Na pewno stracił co najmniej 30% posiadanych środków, a krążą twierdzenia, że łączne straty mogą się im zamknąć na kwotę bliską 8-10 mld USD i pomoc Citadel + Point72 (łącznie 2,75 mld USD) to może być za mało. Ruchy Melvina (IMO to on kupował ostatnio CDR) to po prostu akcja ratunkowa
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Szansa na to, ze na CDR był dziś lokalny szczyt jest poważna - Melvin oglosił, że wyszedł już z pozycji na GameStop (link poniżej) i teraz może spokojniej zamykać krótkie na CDR, jeśli jakieś mu jeszcze zostały. A jeśli nie zostało mu nic, to prawdopodobnie popyt "zdechł"

www.marketwatch.com/story/hedg...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Joker napisał(a):
Duże niezrozumienie przepisów tu się wkrada i sytuacji finansowej Idea Banku.

Ten Bank został zniszczony wcześniej i nie przez instytucje rządowe. Nie w oparciu o regulacje pisowskie, a prawo unijne, nie na zlecenie Zdzisława, a w celu zmniejszenia przeniesienia w przyszłości obciążenia na podatników.

Takie rzeczy działy się już w Polsce i UE.

Dzisiaj głównymi poszkodowanymi nadal są Klienci Idea Banku, którzy kupowali obligacje GetBacka na ponad 700 mln zł, a nie LC. Klienci mający w portfelu różne UFK i FIZy Trigona i Altusa. Tam się rozgrywają dramaty ludzkie u osób które czasami cały majątek z lokat przerzuciły na felerne inwestycje i to jeszcze w okresie emerytalnym bez szans na odrobienie strat.

Zachłanność zgubiła władze IB.


A nad wszystkim unosi się potężny chichot Historii Angel Angel Angel

Przepisy o Resolution pisał w latach 2014-2015 Jerzy Pruski.
I teraz te, napisane w sporej części przez niego przepisy, po raz pierwszy od ich wejścia w życie są wykorzystane przeciw bankowi, którego jest wiceprezesem od 2018 roku, blackeye blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Adagio napisał(a):
Ameryka dziki kraj... Najlepsze jest to, ze "prawdziwy zwyciezca" wyborow Trump milczy... republikanski senator Mitt Romney mowi, ze to tak jakby rosyjski bombowiec przelecial nad Waszyngtonem i nikt nie reaguje...
Ze strony Bidena chaba nie bedzie takiego poblazania, mozna zakladac nowe sankcje przeciwko Rosji, jezeli beda dowody oczywiscie...


Oj, Trump bardzo miesza i się rzuca, ale nie sam, osobiście. W jego imieniu robi to Rudy Giuliani, a na publicznych wysłuchaniach w kluczowych stanach przedstawiają rzekomych świadków szwindli. Nie wiem, ile ci świadkowie są warci, ale np. w takiej Pennsylwani potraktowano ich dość poważnie.
Na razie jednak wielkiego skutku to nie dało, a pozew teksańskiego prokuratora przeciw kilku innym stanom o ukrywanie fałszerstw Sąd Najwyższy oddalił, ale uwaga: z przyczyn formalnych, bo prokurator przekroczył swoje uprawnienia
Ostatni dzwonek na zrobienie dymu ma 6 stycznia, wtedy Zgromadzenie Narodowe przyjmuje do wiadomości wynik wyborów i głosy elektorów, ale (nie pamiętam ilu) senatorów i kongresmanów może zgłosić sprzeciw i wtedy zaczęłaby się prawdziwa zadyma, bo wyszedłby kryzys sukcesji.
A czy rzuci Bidenowi rękawicę czy raczej ręcznik na ring, to zobaczymy w 3 Króli
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

KREWA
Żródłem pierwotnym tej informacji jest Springerowskie POLITICO

www.politico.com/news/2020/12/...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dzieje się!
Nie wiem, czy i jak dokładnie to śledzicie, ale wygląda na to, że ktoś wypowiedział cyberwojnę USA. Mówiąc „ktoś”, nie mam tu na myśli jakichś chłopaczków zajadających się dowożoną pizzą i hakujących w ramach rozrywki komputery sąsiadów. To ktoś na skalę państwa.
Zaczęło się, przynajmniej z mediów tak to wygląda, od sprytnego ataku na firmę SolarWinds. Firma dostarcza platformę informatyczną Orion, na której działa wiele urzędów i agencji federalnych w USA
Ten ktoś dostał się do środka systemu Solara i wysłał swój malware jako typową łatkę platformy Orion, jaką firmy informatyczne mają w zwyczaju wysyłać jako udoskonalenie swojego produktu.

edition.cnn.com/2020/12/16/tec...

Jedną z firm uczestniczących w próbie naprawienia szkód z tym związanych była duża firma ds. cyber bezpieczeństwa o nazwie FireEye. Tak, zgadliście – oni też zostali zhakowani:

www.theguardian.com/technology...

Dziś hakerzy wdarli się do systemu Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Nuklearnego i Departamentu Energii.

www.independent.co.uk/news/wor...

Dodatkowo Reuters podaje, że zaatakowano drugiego obok SolarWinds dostawcę technologii informatycznych dla państwowych instytucji w USA, a FBI i inne agencje zaplanowały na dziś tajne spotkanie informacyjne dla członków Kongresu (skan od Disclosure TV)


kliknij, aby powiększyć


Prezydent – elekt Joe Biden zabrał głos, mówiąc, że w pełni popiera działania walczących z cyber zagrożeniem


kliknij, aby powiększyć


Komisja ds. Sił Zbrojnych USA otrzymała informacje o trwającym, wyrafinowanym cyberataku na USA


kliknij, aby powiększyć


a Biały Dom uruchomił reagowanie na Cyber ataki zgodnie z Dyrektywą Prezydencką PPD41


kliknij, aby powiększyć


W tej sytuacji to, co do niedawna większości wydawało się absurdem - zhakowanie maszyn liczących głosy w wyborach w USA, głównie tych firmy Dominion, przestaje być tak absurdalne i staje się całkiem możliwe jako część bardzo dużej, cyberwojennej operacji z zewnątrz USA. Będziecie bardzo zdziwieni, jeśli dodam, że Dominiony również pracują na platformie Orion od SolarWinds?

Do tego już ponad rok temu Guardian pisał o raporcie cyberspeców na branżowym spotkaniu DefCon2017, gdzie mieli oni krok po kroku pokazać, jak zhakowali maszynę, liczącą głosy korespondencyjne. Choć nazwa maszyny nie pada, prawdopodobnie był to Dominion
www.theguardian.com/us-news/20...

Uwaga - nie twierdzę, że do tego zhakowania liczenia wyborów doszło: za mało mam danych tak za, jak i przeciw. Ale w świetle obecnych wydarzeń nie wygląda to już tak mało prawdopodobnie, jak miesiąc temu, prawda?

Kto za tym stoi? Wszyscy w źródłach powyżej wymieniają CozyBear vel APT29 – rosyjską grupę hakerską pod nadzorem FSB bądź GRU, ale to może być też zasłona dymna. Gdybym miał szukać innego źródła tych działań, to szukałbym ich w pewnym państwie, graniczącym z Rosją od południa Angel
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Vox

Cytat:
Da się bo przy dużej inflacji nominalnie rosnący dług realnie spada. Na tym polega polityka FED, EBC BoE, BoJ, NBP.
Tam zasiadają tęgie głowy, profesorowie ekonomii. Na pewno wiedzą co robią.

Jednym z trików jest np. zakup obligacji SP przez NBP. Przecież nie ma limitu takich zakupów Boo hoo!


1)
Teraz wytłumaczę, jak pasterz krowie na rowie, bo zupełnie nie rozumiesz, w czym rzecz. Ludzie po bankowości proszeni są o nie śmianie się ze zbytnich uproszczeń, bo tłumaczy niefachowiec laikowi, by złapał ideę. Tak, wiem, że to uproszczenia, ale tak w tym wypadku trzeba.

Pieniądz fiducjarny w obecnym systemie bankowości cząstkowej jest praktycznie tożsamy z kredytem.
"Drukowanie pieniądza" dziś wygląda tak:
Bank Centralny daje bankowi komercyjnemu specjalną "obligację" np. na 1 miliard złotych (obecnie w postaci elektronicznej).
Ta obligacja ma ważną cechę: prawo pozwala na jej zaliczenie do kapitałów własnych banku.
Każdy bank ma możliwość udzielenia kredytu do pewnego mnożnika posiadanego kapitału własnego. Wg wartości konserwatywnych jest to x12,5 , choć na świecie zdarzają się mnożniki nawet ponad 30.
W Polsce, jeśli nic się nie zmieniło w tym zakresie ostatnio, nadal obowiązuje mnożnik 12,5.
Czyli: po otrzymaniu obligacji o wartości 1 mld zł bank może wyemitować dodatkowo 12,5 mld złotych nowego kredytu dla swoich klientów. Jest w tym wszystkim jeden ważny warunek: bank musi mieć tych nowych klientów na pożyczkę, czyli podmioty, gotowe się bardziej zadłużyć!!! Do tanga trzeba dwojga!

2)
Cytat:
Da się bo przy dużej inflacji nominalnie rosnący dług realnie spada. Na tym polega polityka FED, EBC BoE, BoJ, NBP.

Tylko wtedy, gdy rentowność tego długu jest niższa, niż stopa inflacji. W wypadku zdecydowanej większości długów tak nie jest, a banki zazwyczaj ustalają stopę kredytu powyżej poziomu inflacji obecnej lub przewidywanej.
A poza tym: masz teraz gdzieś w krajach rozwiniętych wysoką inflację? Przykłady proszę

3)
Cytat:
Jednym z trików jest np. zakup obligacji SP przez NBP. Przecież nie ma limitu takich zakupów Boo hoo!

W teorii. W praktyce są jeszcze inni uczestnicy rynku obligacji, którzy mogą zastrajkować ze swoim popytem. I ten limit pojawi się wtedy sam z siebie.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

januszw:

Cytat:
Zaskakuje mnie troche jednomyślność co do dalszych dynamicznych wzrostów w 2021, praktycznie większość ludzi zajmujących sie rynkami widzi dynamiczne wzrosty na rynku akcji ostatnio pan S.Buczek udzielajac wywiadu stwierdził że widzi dwucyfrowy potenciał do wzrostu cen Polskich akcji ,a mi się włacza czerwona lampka,[...]


Taka jednomyślność panuje nie tylko w Polsce. Ostatni miesięczny raport FMS (Funds Managers Survey) Bank of America odnośnie nastrojów zarządzających wielkimi funduszami pokazuje coś zbliżonego.
Nie mam dostępu do tego raportu, ale jest jego omówienie w wykonaniu ZeroHedge ze sporą ilością zacytowanych wykresów. ZH jest kontrowersyjne, wiem, ale w tym wypadku omówienie jest zrobione dobrze. A jak ktoś mimo wszystko nadal ma jakieś wątpliwości co do treści, może pooglądać same wykresy i wysnuć wnioski na ich podstawie samodzielnie, bez czytania tekstu, by uniknąć ulegania sugestiom omówienia ZH:
[EDIT]: poprawione, link działa

www.zerohedge.com/markets/reco...

To nie jest powód do tego, by biec do DM i wszystko natychmiast sprzedać PKC, ale do zachowania wzmożonej czujności jak najbardziej. Euforyczne nastroje mogą utrzymywać się dłużej, niż większość sądzi. Ale coś majaczy daleko na horyzoncie. Jeszcze nie wiadomo co, nie mniej takie nastroje są jak cisza przed burzą....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Vox napisał(a):
permanentna hossa inflacyjna może trwać w nieskończoność.
papieru nie zabraknie bo dodruk jest cyfrowy. Boo hoo!


Ale wiesz o tym, że obecny pieniądz = czyjś dług?
Nie da się zadłużać w nieskończoność....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Całkowita blokada w Niemczech ciekawa reakcja na indeksie, 1929 coraz bliżej tam tez na poczatku akcje rosły jak szalone dramatycznie drukowano bo wymagała tego sytauacja .historia lubi sie powtarzac no i te dzisiejsze rekordy na cyfrowej walucie .robi sie co raz ciekawiej


Hmmm... januszw jesteś pewien, że w 1929 "dramatycznie drukowano"?

W tamtym czasie USD miał nie ruszany od kilkudziesięciu lat parytet złota 1troyoz = 20 USD, więc ciężko było wydrukować nowe dolary bez pokrycia bez naruszenia prawa. A napływ płatności za broń od krajów europejskich + ucieczka majątków za Ocean w latach 1914-18 pozwalały USA nie ruszać tego parytetu w 1929.

Szef FED Benjamin Strong (Amerykanie nazywali go potem Strong name - weak mind) podniósł stopy procentowe, co spowodowało wzrost ceny kredytu bankowego. W sytuacji, gdy znaczna część akcji w portfelach indywidualnych spekulantów kupowana była na kredyt z odroczoną płatnością, z depozytem startowym 10% "pod korek", wywołało to konieczność sprzedaży przez nich części portfela, by móc pokryć raty kredytu w nowej wysokości. I to uruchomiło lawinę....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dzisiejsza przecena na MRC prawdopodobnie związana z tym:

JP Morgan twierdzi, że "wartość godziwa" producentów rękawic to jakieś 50% ceny, a super dochodowy cykl, który podniósł ich notowania w kosmos, to już historia


www.theedgemarkets.com/article...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Nie znam się na tych wszystkich statystykach graczy, metacritickach (dobrze napisałem?) itd.
Jako tako umiem tylko patrzeć na wykresy i to wszystko. A tu sprawa jest jasna: z wielkim hukiem puściła linia trendu od 2017 r, na której jeszcze w piątek Byki usiłowały bronić kurs:


kliknij, aby powiększyć


Dzisiejsze zachowanie wygląda na przesilenie paniki i próbę wykorzystania znacznego wyprzedania papieru (na poziomie dzisiejszego minimum RSI(14) miał 22 pkt) do wyprowadzenia odbicia. Ale to w wynika raz, z aktywności łapaczy dołków, dwa: z przestrachu podaży, która uznała, że poszło trochę za szybko i za głęboko, więc nieco odpuściła.
Ale nie sądzę, by to był dołek końcowy, wszystko, na co Byki mogą liczyć, to zamknięcie dzisiejszej luki + próba pocałowania od dołu tej czerwonej linii trendu
W dłuższym czasie spodziewam się testu dzisiejszego minimum, 238,5 PLN, z możliwym nawet jego połamaniem i ostatecznego uformowania dna trochę nad marcowym minimum 205,2 PLN, albo na brązowej średniej 200 tygodniowej, albo na tej zielonej linii trendu:


kliknij, aby powiększyć


Możliwe (i bardzo prawdopodobne!), że będziemy świadkami kilkukrotnego testu/retestu tych okolic przez kurs, a cały ruch, zaczęty spadkiem ze szczytu 464 PLN przybierze postać czegoś w rodzaju "piły zębatej w bok", zwanej trendem bocznym, z podstawą na poziomie nieco powyżej 205 PLN
W tej chwili marcowe dno urasta do kluczowego wsparcia i dopóki ono się broni, można przyjmować, że w długim terminie na papierze wciąż rządzą Byki. Jego połamanie byłoby bardzo niedobrym długoterminowo sygnałem....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Dostana eksterytorialny korytarz powietrzny do USA i tyle ich będziemy widzieli,
jak przyjdzie co do czego


A na ich miejsce wkroczą bohaterskie wojska francusko - niemieckie i nas uratują? Dancing
Proponuję Vox, odświeżenie sobie informacji z okresu, gdy europejscy przywódcy uznali, że czas skończyć z Kadaffim: cała operacja, robiona początkowo wyłącznie europejskimi siłami (głównie francuskimi i włoskimi) posypałaby się w drobiazgi, gdyby nie wsparcie amerykańskiego zaplecza logistycznego i wywiadowczego, oraz w decydującej fazie lotnictwa.
To tylko pokazuje, jak bardzo zachodnioeuropejskie armie odstają od idealnego obrazu, który na co dzień nam serwują media i ile musiałyby naprawić po 30-leciu "końca historii", by wrócić do stanu ich sprawności z końca lat 80tych.
Niestety: chcesz mieć sprawną armię - płać na zbrojenia i wojsko.
Niemcy od lat wożą się na plecach USA, zapewniającego im parasol przed Rosją i unikają wydatków na sprzęt wojskowy, jak mogą. To denerwowało amerykańskich wojskowych już za czasów Clintona i Busha, tylko obaj ww. prezydenci zamiatali temat pod dywan. Trump był pierwszym, który zrobił to, co armia oczekiwała i zażądał od Niemiec zwiększenia wydatków.

A jaką masz gwarancję, że armie europejskie nie zwiną parasola znad Polski, zanim go w ogóle rozłożą? Proponuję przypomnieć sobie tzw. "format normandzki" czyli 4 państwa: Niemcy Francję Rosję i Ukrainę, negocjujące Porozumienia Mińskie, by zakończyć wojnę rosyjsko - ukraińską. Wystarczy sięgnąć do archiwaliów by zobaczyć, jak to Niemcy, a zwłaszcza Francja, usiłowały w tamtych rozmowach kosztem Ukrainy uzyskać od Rosji ile się da dla siebie, wymuszając równocześnie na Poroszence przyjęcie niekorzystnych dla Ukrainy rozwiązań.
To niby nie to samo, bo Ukraina nie jest w NATO a my tak. Niby.....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Zarówno Francja jak i Niemcy są w NATO. Gwarancją tego że ktokolwiek będzie umierał za Gdańsk będa europejskie interesy gospodarcze.
Logistyczne przerzucanie wojsk z USA przez Ocean Atlantycki w sensownej ilości to długie miesiące.
Rosja jest w stanie być w Warszawie w 2-3 dni. Takie są realia.
www.globalfirepower.com/countr...
Nie ma Alternatywy dla Unii Europejskiej, będąc w tym miejscu kontynentu w którym jesteśmy.


Vox, masz na myśli tę armię niemiecką, którą Ursula von der Leyen doprowadziła do stanu opłakanego za czasów swojego ministrowania? Ciężko byłoby jej się teraz przeciwstawić dowolnemu poważniejszemu przeciwnikowi. To nie przypadek, że Trump cisnął na Niemcy, by zwiększyli wydatki zbrojeniowe do 2% PKB/rok. Bundeswehra potrzebuje kilku dobrych lat na odbudowę stanu po Urszulce....

Jedyną jaką taką gwarancją dla Polski jest obecność tu Amerykanów. I bez znaczenia ilu ich tu będzie 1000 czy 20000. Ta ilość i tak nie zatrzyma Rosji w przypadku wojny totalnej, ale z niej jako kraj tranzytowy dla wojsk z obu stron naszych granic nie wyszlibyśmy bez gigantycznych strat obojętne w jakiej konfiguracji i z jakim sojusznikiem.
Natomiast w każdym innym układzie Amerykanie w PL są gwarancją bezpieczeństwa, bo Rosja, atakując Polskę, atakowałaby nie tylko Polskę, lecz i wojska amerykańskie, czyli zaczynałaby konflikt z USA, a to oprócz wojny totalnej byłby dla Rosji zbyt wielki koszt. Więc nie w ilości Amerykanów w PL tkwi siła prewencyjnej ochrony naszego kraju
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Chyba ostatni raz analizowałem coś na zamówienie na priv, wolę pokazywać coś, co sam uznam za ciekawe – idzie mi to wtedy zdecydowanie szybciej. Ale jak już obiecałem, to…. crybaby

To nie było łatwe zadanie z oczywistego powodu: jeśli papier urósł od swego dna o 15 519% w stratosferyczne rejony, w których nigdy dotąd nie był, to napisanie o nim czegoś z sensem jest trudne. Gdy lekkomyślnie się zgadzałem, nie sądziłem, że czeka mnie aż tyle pracy. Tę pracę niespecjalnie tu może widać, ale samo tylko sprawdzenie wielu relacji czasowych między ekstremami to było kilka godzin roboty.
Dość użalania się nad sobą Angel , do rzeczy.

Niby 6 lat notowań, ale z prostych technik AT niewiele da się tu wyciągnąć. Zacznijmy od nich, idąc potem ku rzeczom nieco trudniejszym:
1) Cena opuściła kanał wzrostowy, co jest pełnym potwierdzeniem zakończenia szybkiej fazy ruchu w górę. Ruch w górę był tak silny, że w jego trakcie żadna korekta, która nastąpiła po dołku z marca br. (strzałka w górę) nie zeszła do dolnej linii kanału. Potwierdzenie, że to jednak był kanał cenowy, uzyskaliśmy dopiero po jego opuszczeniu, gdy malutka biała świeca w formie szpulkowej spadającej gwiazdy dotknęła dolnej czerwonej linii od spodu (tzw. układ „Kiss&goodbye” - kurs wraca od spodu do przełamanej linii, i potem od niej odchodzi w dół) i kurs od niej mocno odpadł na następnej sesji


kliknij, aby powiększyć

2) Ciężko było znaleźć jakiekolwiek linie trendu, łączące październikowy szczyt z wcześniejszymi ekstremami. Wyskoczyło w zasadzie tylko to i nie jestem tym zachwycony – słabiutki układ:


kliknij, aby powiększyć

3) Tygodniowy RSI(14) typowy dla bardzo silnych wzrostów. Faza największej siły ruchu zakończona lipcowym szczytem na poziomie 400 PLN dała RSI = 95 pkt!!!. Przy takim poziomie RSI było jasne, że kolejny ruch w górę musi wyprodukować dywergencję, bo powtórzenie takiej siły ruchu było prawie niemożliwe. I dywergencja oczywiście powstała: nowy, październikowy szczyt ceny nie został potwierdzony przez nowy szczyt RSI, co pokazałem dodatkowo zieloną i czerwoną linią


kliknij, aby powiększyć

4) Niemal identyczna sytuacja z dywergencją na RSI(14) z układem dziennym


kliknij, aby powiększyć

5) Taka ciekawostka: na dziennym RSI(14) widać dość wyraźnie linie trendu, kreślone przez dołki oscylatora. Kto chciałby sprzedawać przełamanie w dół zielonej linii trendu wzrostowego na RSI, popełniłby błąd przedwczesnego wyjścia z pozycji. W tym układzie najsensowniej było zaczekać na dywergencję RSI po szczytach, co pokazałem wyżej. W tej chwili zachowanie trendu na dziennym RSI potwierdza niezbyt silny trend spadkowy (czerwona linia po dołkach oscylatora)


kliknij, aby powiększyć

6) Teraz pokażę coś, w co wielu może nie uwierzyć, ale zapewniam, że choć jest to dziwne i trudne do zaakceptowania, to naprawdę działa. 4 lata, podczas których mnie tu na SW nie było, spędziłem m.in. na podniesieniu analizy czasu na wyższy poziom. To jedna z tych nowych rzeczy z tego okresu, tzw. wibracje Kairos. Proszę zauważyć, że między szczytem ze stycznia 2017 na poziomie 21,925 PLN (opisanym błędnie na wykresie jako 21,6) a szczytem z października 2020 minęło 193 tygodnie i ostatnie 2 cyfry tej wartości rymują się dokładnie z 2 cyframi po przecinku w historycznym minimum kursu MRC (4,93 PLN). To nie jest przypadek! To jest wibracja Kairos w układzie triangulacyjnym. Jest tu kilka innych układów, również wskazujących na październikowy szczyt, ale tu już musiałbym zrobić dłuższy wykład, więc zdecydowałem się tego nie pokazywać.

kliknij, aby powiększyć

Fajne, ale jak to wszystko razem zinterpretować? Silna fala trendu wzrostowego, który zaczęła się dnem na poziomie 5,17 PLN z 3.10.2019, zakończyła się szczytem z 14.10.20 na poziomie 770 PLN i trwała niecałe 377 dni kalendarzowych (liczba z ciągu Fibonacciego), a więc ponad rok. Tak silne wzrosty rzadziej kończą się pojedynczym szczytem, po którym rynek przechodzi w bessę, znacznie częściej odbywa się co najmniej mocny test osiągniętego maksimum, a dość często to maksimum poprawiane jest ostatnią, mniej dynamiczną technicznie, niż poprzednia, falą wzrostową. Czegoś takiego w dłuższym terminie bym się tu spodziewał – zmiana trendu zaraz po tak silnym, dynamicznym wzroście na dużą bessę najczęściej dotyczy przypadków, gdy szczyt uformował się po czysto spekulacyjnych wzrostach, oderwanych od fundamentów, często przybierających formę hiperboli, do tego z dużym udziałem drobnych inwestorów, zauroczonych rynkiem. To raczej nie ten przypadek.
Także moimi „czarodziejskimi” metodami nie znalazłem tu żadnych układów, wskazujących na koniec hossy, co interpretuję optymistycznie, że ich tu nie ma, czyli: szczyt na 770 będzie kiedyś poprawiony choćby o 1zł (interpretacja pesymistyczna byłaby taka, że układ odwrócenia jest, ale kiepsko szukałem i nie znalazłem blah5 ).
To w dłuższej perspektywie. A co w nieco krótszej?
Jeśli coś rośnie o kilkanaście tysięcy procent przez trochę ponad rok, po czym daje sygnał zakończenia fali wzrostowej (opuszczenie kanału wzrostowego jest takim właśnie sygnałem) to trudno oczekiwać, by to coś już po 7-8 tygodniach od zrobienia szczytu weszło w kolejną falę wzrostową ku nowym maksimom. Czego tu się spodziewam? Jakiejś formy trochę chaotycznych wahań góra - dół w czasie kolejnych kilku miesięcy, w szerokiej strefie, ograniczonej od góry październikowym szczytem, a od dołu tą gigantyczną luką z 17-20.07.2020:

kliknij, aby powiększyć

Moim zdaniem kurs czeka w średnim terminie powolne zejście do okolic tej luki, nim ponownie naprawdę zaatakuje szczyt na poziomie 770 PLN, z perspektywą jego połamania. Zachowanie kursu w tym rejonie pozwoli nam zorientować się co do prawdziwej siły Byków: jeśli dołek, kończący korektę, powstanie ponad luką (czyli gdzieś ponad 255 PLN), Byki będą naprawdę silne.
Gorzej będzie, gdy kurs zdecyduje się tę lukę „zamknąć” (czyli choćby na chwilę spaść poniżej 169 PLN) – takie zachowanie będzie mocno uprawdopodabniać tezę, że powrót do 770 to maksimum tego, na co Byki będzie stać. Przy okazji – luka wyznacza ciekawe poziomy zniesienia ponad rocznych wzrostów na drabince Fibonacciego (66,7% – 78,6%). To też dodaje jej wartości jako silnemu wsparciu.

kliknij, aby powiększyć

Ale tego zejścia w rejon luki oczekiwałbym gdzieś po Nowym Roku i oczywiście nie od razu.
Na razie mamy grudzień, bardzo dobry miesiąc dla akcji i wg mnie wygląda na to, że technicznie dość słabe dno z 20.11.20, na poziomie 403 PLN zaczęło jakąś wzrostową falę większej korekty, zaczętej w październiku. Utrzymanie się dzisiejszego minimum na poziomie 433, dającego (dość słabe) sygnały czasowe z kilkoma mniej ważnymi ekstremami pozwala podejrzewać, że wracamy do kontynuacji wzrostów, korygujących październikowo - listopadowe spadki. Wzrosty te mogą sięgnąć w bardzo optymistycznym wariancie nawet ~680-700 PLN, ale raczej bez wyjścia ponad 770 PLN – dotknięcie okolic 770 uważam za skrajnie optymistyczną możliwość w obecnej sytuacji. Spadki ku luce widziałbym dopiero gdzieś po Nowym Roku.

PS. a) Ta analiza kosztowała mnie sporo czasu i wysiłku, uprasza się o nie pisanie z kolejnymi prośbami o analizę innych spółek. Jeśli analiza ma być dobra, z ciut większą szansą na sprawdzenie się, niż 50:50, musi zajmować sporo czasu, a z tym ostatnio u mnie kiepsko.
b) Wykresy, oprócz jednego, wszystkie ze stanem na zamknięcie sesji 4.12.20. Jeden z dziś, z godzin porannych. Dla ogólnej wymowy analizy nie ma to większego znaczenia.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

S
Cytat:
zutnik to nie rusze zadnego z bankow.

Na forum jestem dosc krotko ale twoje posty moglbym czytac bez konca.


Pamiętaj, że jestem omylny i też popełniam błędy. Czasem spore! Może tylko robię je nieco rzadziej, niż większość, ale jak już zrobię, to....blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Widać to lepiej niż w poście wyżej? Oby! Jeśli nie, to trudno, lepiej nie będzie....

kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Widze ze tutaj cisza a niektore banki jak mBank lub PEKAO daly zarobic po 40-50% w kilka tyg Boo hoo!

Ktory bank wg Was warto zakupic pod long term po aktualnej cenie ?


A jeśli Ci powiem, że obecnie żaden, to co? Angel

1) Wykresy polskich banków dość dobrze korelują z indeksem Eurostoxx Banks (którego największe z nich są składową) Tu masz na wykresie EuroStoxx Banks (kontrakty futures, ale obraz jest w 99,99% ten sam co indeks) Ruch indeksu w górę 2 razy został zatrzymany przez potężną lukę z marca br. ( zielona strzałka 9/12.03 , na tej luce np. ropa zleciała 32%) i ma powyżej kolejny opór (czerwona linia po minimach) Takich oporów nie łamie się z marszu po wzroście o ok 35%.....


kliknij, aby powiększyć


2) WIG Banki zachowuje się nawet ciutek słabiej niż EStoxx Banks. Nie dotarł dotąd nawet do oporu, wyznaczanego przez marcowy i czerwcowy szczyt (czerwona linia) o luce 9/12.03 nie mówiąc. Ma jeszcze krótkoterminowy potencjał na próbę dotarcia i zamknięcia tej luki, ale jeśli mowa jest o dłuższym terminie, to na wiele bym nie liczył. Choć nawet zakończenie tego odbicia na czerwonej linii by mnie nie zdziwiło.


kliknij, aby powiększyć


3) Skąd ten atak na banki ostatnio? A z globalnego, w sumie dość niewielkiego wzrostu rentowności po długiej stronie krzywej dochodowości z obligacji przy jednocześnie niskiej rentowności po krótkiej stronie krzywej. Takie środowisko jest bardzo korzystne dla banków, bo poprawia ich rentowność (banki biorą od klientów kasę po rentownościach, operujących w obszarze krótkiej strony krzywej, a kredyty dają po długiej stronie krzywej dochodowości)
Problem w tym, że na razie są to w większym stopniu oczekiwania zarządzających globalnymi funduszami na dalszy wzrost rentowności po długiej stronie, niż rzeczywisty fakt. Bank of America Global Manager Survey notuje historycznie najwyższy procent oczekujących tego zarządzających. To pokazuje olbrzymi optymizm wśród zarządzających, coś, po czym powinna zapalić się w głowie żółta lampka ostrzegawcza. Przy okazji widać, co się działo potem ze stromością krzywej dochodowości, gdy takie optymistyczne oczekiwania się pojawiały (górny wykres to różnica rentowności między obligacjami 2 miesięcznymi i 10 letnimi, jako przybliżenie stromości krzywej dochodowości) A co, jeśli ten optymizm jest zwodniczy i zarządzający się mylą? Poprzednio takie poziomy ich optymizmu okazywały się zbiorową pomyłką tego środowiska. Czy tym razem jest inaczej? Sam zdecyduj....


kliknij, aby powiększyć


Po mojemu temat jest prosty: opory na EStoxx Banks i WIG Banki są zbyt duże na ich przełamanie z marszu bez co najmniej głębokiej korekty niedawnej jazdy w górę (wynikającej w znacznej mierze nie z prawdziwego popytu Byków, a z zamykania krótkich pozycji na bankach przez Niedźwiedzie),
Osobiście uważam, że banki, tak polskie jak i europejskie, zejdą do poziomu swych tegorocznych minimów, jeśli ich wręcz nie poprawią, ale to moje zdanie.
Po mojemu w średnim terminie zbliża się dość duża fala globalnego ruchu risk-off (czyli ucieczki w bezpieczne walory typu obligacje rządowe i złoto), choć do końca br. powinno być w miarę spokojnie. Grudzień to z reguły dobry miesiąc dla akcji, więc rynek powinien dotrwać we w miarę dobrym stanie do końca roku. Ale po Nowym Roku zacząłbym być bardzo ostrożny....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Jest dobrze. To jeszcze nie wujek Kazek wraz z ciotką Gienią zapowiadają wejście w produkcję gier na stole w swojej kuchni, ale jest blisko - jeden wujek już w to wchodzi Angel

Cytat:
Youtuber Friz poinformował w programie Kuba Wojewódzki, że jedna z jego spółek zamierza wejść na giełdę. Planuje przejąć notowany na rynku podmiot, po czym rozszerzyć działalność o produkcję gier
[...]
Uczestnik programu Kuba Wojewódzki wskazał, że celem wejścia na giełdę jest chęć nauki i podjęcia nowych wyzwań oraz przede wszystkim rozszerzenie i dywersyfikacja prowadzonej działalności.
[...]
A jego kompan, Wujek Łuki (czyli Łukasz Wojtyca), dodał:
Celujemy od razu w cały świat. Spółka akcyjna jest w Polsce, ale rynek gier, na którym będziemy działać, to rynek światowy.


Dobra, pod spodem obstawiamy o ile zdrożeje spółka, przejmowana przez duet Friz/Wujek Łuki blackeye


strefainwestorow.pl/artykuly/d...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Z samą kwestią szczepień też wcale nie jest tak super, jak to by się mogło wydawać po ogłoszeniach firm biotechnologicznych. Problemem jest intensywność procesu. To poniżej dotyczy akurat szczepionki Pfizera, ale powszechne szczepienie szczepionką każdej innej firmy natrafi na większość tych samych problemów. Te szacunki Niemców dają obraz tego, jak to może wyglądać w Polsce :

Cytat:
Przedstawiciele rządu Niemiec szacują, że początek masowych szczepień nastąpi najwcześniej wiosną 2021. Immunizacja większości osób będzie wymagała jednak trzech-czterech lat, przy optymistycznym scenariuszu zaszczepiania po 60 tys. osób dziennie


www.osw.waw.pl/pl/publikacje/a...

"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Ale wszyscy narzekający na ceny PKN i LOTOS wiedzą o tym, mam nadzieję, że spółki energetyczne w USA od 7-9 lat dają najgorszą stopę zwrotu, a im mniejsze spółki, tym gorzej to wygląda?
Tu indeks małych spółek energetycznych (małe rafinerie też się tam mieszczą), znajdujący się obecnie na poziomie swoich minimów z 1995 i 1999 roku...


kliknij, aby powiększyć


Duże firmy rafineryjne, jak np. ChevronTexaco wyglądają podobnie na wykresach, jak PKN

Kto nie wierzy, może obejrzeć poniższy wykres firmy o podobnych rozmiarach co PKN, Marathon Oil


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Kakarotto napisał(a):
Kupuj plotki sprzedawaj fakty.


Nie. To było ordynarne: sprzedaj w momencie, gdy nagrzałeś jeleni na kupno.
W poniedziałek były doniesienia od największych internetowych domów maklerskich w USA, nastawionych na obsługę drobnych inwestorów (np. Ameritrade czy Charles Schwabb), o "zatykaniu się" systemu w związku z próbami kupienia akcji Pfizera.

"Kupuj plotki..." to jest coś innego
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

A to jest piękne i przy okazji wystawiające super opinię tej Pfizerowskiej szczepionce i procesowi jej wdrożenia :
CEO Pfizera sprzedał 62% posiadanych akcji w dniu ogłoszenia "sukcesu" koncernu w produkcji szczepionki hello1 3some hello1
markets.businessinsider.com/ne...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Znajomy z nieco większym ode mnie pojęciem o sprawie skomentował kwestie szczepionki Pfizera tymi 4 skanami z konta prof. Szczeklika:

kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


i dorzucił własną opinię, którą tu zacytuję:

Cytat:
Wydaje się, że masowe szczepienie będzie trudno wdrożyć. Pfizer zapowiedział, że szczepionka będzie dostępna pod koniec 2 kwartału albo w 3 kwartale 2021. Wyprodukują 1,3 mld dawek. Do uzyskania skutecznego efektu trzeba podać 2 dawki. Zatem w 2021 r. szczepionka będzie dostępna dla 650 mln ludzi. Kolejny problem to temperatura przechowywania szczepionki -80C i logistyka. Lodówka zapewniająca taki parametr kosztuje ok. 30-50 tys. zł za sztukę. Nie sądzę, żebyśmy to ogarnęli na masową skalę.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Linki, które dałem powyżej, a nie chcą się otwierać i nie mogę (nie wiem czemu) zedytować:

1) O szczepionce Pfizera:

wolfstreet.com/2020/11/09/vacc...

2) O negatywnym teście Sinovac w Brazylii:

news.yahoo.com/brazil-suspends...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
mówienie że nie mają nic, nie jest prawdziwe. Mają wiedzę i doświadczenie w zakresie badań nad wirusem. Zaraz będzie to rok doświadczeń.
W momencie ukazania się publikacji naukowych na temat sukcesu szczepionki będzie już za późno na robienie "zakupów ".


1) A co, jeśli wynik testu na 194 uczestnikach stwierdzi np. 50% skuteczność, a nie raportowaną obecnie 90% ? Owszem, wiedza i doświadczenie to dużo. Ale to ciągle za mało by mieć skuteczną szczepionkę. Tu potrzebny jest jeszcze właściwy pomysł, czyli to, o co w biotechu najtrudniej

2) Jak na razie wygląda to dużo bardziej na robienie medialnego fermentu niż poważne podejście. Niechby choć mieli ~180 przypadków przetestowanych i 90% skuteczność. Ale nie mają....

3) Historycznie większość pandemii na określonym obszarze trwała, w zależności od zjadliwości patogenu od kilku miesięcy do 3 lat - im bardziej zjadliwy patogen, tym krótsza. Jest całkiem możliwe, że do końca 2022 pandemia wygaśnie samoczynnie, wskutek pojawienia się "odporności stada", a nie skutecznej szczepionki
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

MrBlue2 napisał(a):
Zachowanie kursu Pfizer jest faktycznie dziwne.

Skoro mają szczepionkę to kurs powinien wystrzelić, a nie tylko rosnąć o 8%.

Dziwne jest to, że kurs nie rósł przed ogłoszeniem tej informacji, tzn wtajemniczeni nie kupowali spodziewając się udanej szczepionki.

Czyżby na siłę (pod naciskiem rządów) ogłosili, że szczepionka jest skuteczna?
a tak naprawdę tego nie wiedzą?


Zachowanie przestaje być dziwne, jeśli uwzględnić, że:
- konferencja prasowa, a nie publikacja w szanowanym piśmie medycznym lub choćby jej zapowiedź
- testy nadal trwają! Jeszcze nie przetestowano co najmniej 194 przypadków, wymaganych przez USDA do określenia skuteczności szczepionki Czyli de facto Pfizer nie ma nic (brak III fazy).

wolfstreet.com/2020/11/09/vacc...

Tytułem uzupełnienia: Brazylia właśnie zawiesiła testy chińskiej szczepionki Sinovac ze względu na stwierdzone niekorzystne skutki:

news.yahoo.com/brazil-suspends...

Tu nadal jesteśmy w lesie. I jedyne, co można powiedzieć to to, że drzewa w tym lesie jakby stały się rzadsze. Ale to wcale jeszcze nie znaczy, że z niego wychodzimy, choć to jedna z możliwych interpretacji obecnej sytuacji....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Cytat:
Jak podaje Fox News, Trump po rozmowach ze swoimi doradcami, uzna swoją porażkę w wyborach prezydenckich. Oznacza to, że zrezygnuje z zaskarżania wyniku do Sądu Najwyższego. To dość nieoczekiwany zwrot, zdejmujący z rynków sporo ryzyka (przede wszystkim niepewności, czy też zamieszek na ulicach w kolejnych tygodniach). I teraz najciekawsze - po tej wypowiedzi nie mamy gwałtownie postępującego wzrostu apetytu na ryzyko. Może to stanowić ostrzeżenie, że bardzo dużo jest już w cenach i nawet taki news nie jest już w stanie wykrzesać w obozie kupujących dodatkowej energii.


Prawdopodobnie news z okolic zbliżonych do oponentów Trumpa w partii Republikańskiej (są tacy; Trump ma wielu wrogów we własnej partii).
Od ekipy wyborczej Trumpa, konkretnie od Pompeo, tymczasem informacja o dążeniu do ponownego liczenia głosów w Georgii
twitter.com/business/status/13...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

mikhael napisał(a):
Kto powiedział, że Biden wygrał? Głosy korespondencyjne dawno umarłych wyborców dorzucane do urn w Wisconsin i Michigan zostaną zakwestionowane przez Suprem Court, gdzie nominaci republikanów mają większość.


Mimo wszystko mamy spore szanse na to, że już jest po fakcie. A decydujący cios reelekcji Trumpa mogą zadać nie Demokraci, a...Republikanie

Otoczenie Mitcha McConnella - lidera Republikanów w Senacie wypuszcza sygnały o rozmowach z Bidenem. Wygląda to na deal w rodzaju: nie będziemy wspierać Trumpa w podważaniu wyborów, a za to wy w zamian powołacie centrowy gabinet, bez "wariatów" z głębokiej lewicy Demokratów
W USA każdy członek rządu musi być zatwierdzony przez Senat, a ten, wszystko na to wskazuje, będzie nadal kontrolowany przez Republikanów.
Zabawna rzecz: Joe Biden, jako centrowy Demokrata przez lata zawierał podobne deale z centrowcami z partii Republikańskiej Angel
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Czyli tak jak przypuszczałem już niemal pewne, że Trump opuszcza Biały Dom.


Wygląda na to, że zadecyduje Nevada, gdzie 3h temu różnica była 8 tys. a do policzenia zostało 136 tys. głosów.
Zostają jeszcze niejasne historie ze stanem Wisconsin (więcej o 10 000 głosów oddanych niż uprawnionych do głosowania) i Michigan (gwałtowny wzrost o 128 tys. po doliczeniu korespondencyjnych; wszystkie te korespondencyjne na Bidena)
Z tego się może zrobić miesiąc, a nie dzień wyborczy, jeśli Trump zdecyduje się na zaskarżenie wyników w Wisconsin i Michigan i wystąpi o ponowne przeliczenie głosów.
Jeśli Nevada będzie Bidena, temat będzie praktycznie rozstrzygnięty, ale jeśli w Nevadzie wygra Trump, przeliczenie może mieć spory sens


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
wow, skąd ta nagła HOSSA? Czy już dyskontujemy zwycięstwo Trumpa i nowy dodruk?
Najmocniej urosło dziś LPP (+15.80%), a przecież jutro ma być lockdown galerii handlowych?


A jeśli to gwałtowne zamykanie krótkich pozycji przez zachodnie hedge funds tak na wszelki wypadek, bo nie wiadomo, kto wygra wybory?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

resor napisał(a):
jak już od polityki nie da się uciec, stawiam teze ze juz dyskontujemy premiera budkę i finanse pod opieką leszczyny


A nie premierę Martę Lempart? love4 Dancing
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

januszw napisał(a):
Z powodu kilkuset usuniętych płodów zespołu downa wojny nie bedzie ale jak zobaczymy euro po 6zł to może byc bardzo nie przyjemnie Polska to nie Turcja trzeba oba kraje porównać demograficznie,Dobrobytu nie da sie wydrukowac z drukarek a to co robi USA czy Japonia to ten numer dla Polski nie przjedzie.


Ale wiesz o tym, że proces wychodzenia z aktywów krajów EM ma charakter globalny i zaczął się intensyfikować pod koniec sierpnia br., gdy nikt jeszcze o żadnych protestach w Polsce nie myślał, za to bardzo jasno zauważono, że FED robi sobie pauzę z polityką agresywnego luzowania?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Szutnik jak widzisz dalej losy liry?

Na razie nadal wspinanie się ku tej linii hossy, ograniczającej od góry ruchy, tu nic się nie zmieniło.


kliknij, aby powiększyć


Nadal mamy tu kryzys walutowy, rozgrywany w zwolnionym tempie, a istotne rozstrzygnięcia powinny mieć miejsce w okolicach tejże linii hossy.
Wbrew temu, co sądziłem, rynek jest gotów dać Turcji jeszcze jakąś szansę - wzrosty walut względem Liry w ciągu ostatnich kilku dni wynikają z odmowy podwyżki stóp procentowych przez BCRT, czyli rynek byłby jednak skłonny Turcji pożyczyć walutę, tyle, że po odpowiednio wyższej cenie.

Mogę sobie w tej chwili wyobrazić mocne podniesienie stóp procentowych przez BCRT mniej więcej na tej linii, jako zatrzymujące i odwracające, przynajmniej na jakiś czas silny trend na wykresie - to by oznaczało, że BCRT próbuje kierować kryzysem walutowym w taki sposób, by Lira traciła wartość w sposób jak najmniej bolesny dla tureckich kredytobiorców, kosztem rozwoju gospodarczego.
Ale równie dobrze może do tego nie dojść i sądzę, że jeśli nie dojdzie na owej linii, to dostaniemy przyspieszenie trendu, a kryzys walutowy rozwinie normalne tempo.
Turcja nie ma już dobrego wyboru. Może tylko wybierać, czy mocno podnosi Lirowe stopy procentowe, ściągając tym ruchliwy kapitał zagraniczny, co da czasowy oddech zadłużonym w walutach firmom tureckim, ale uderzy w tempo wzrostu gospodarczego, czy też tego nie robi w imię obrony tegoż tempa, co de facto jest odroczeniem recesji w czasie i będzie prowadzić do bankructw firm, niezdolnych do obsługi kredytowej swojego długu w walutach obcych.
To powinno się skończyć normalnym kryzysem walutowym, ale mamy tu piękny realny przykład myśli Richarda Duncana: "Rząd może znacznie dłużej odwlekać w czasie nieuchronny moment kryzysu, niż się to powszechnie wydaje możliwym".

Na razie trzeba nadal trzymać się z daleka od tureckich aktywów. Powrót do nich może być ciekawą opcją po ewentualnym kryzysie walutowym i prośbie władz tureckich do MFW o pożyczki stabilizujące Lirę, raczej nie wcześniej
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Przyjrzałem się nieco branży solarnej w Polsce.
Pewnie niewielu u nas w kraju zwróciło na to uwagę, ale wzrost branży został z pewnym opóźnieniem „pociągnięty” przez to, co działo się z akcjami branży na świecie.
Dobrą orientację nt. tego, co dzieje się ze światową branżą daje Invesco Solar ETF (kod TAN na NYSE). Oczywiście należy pamiętać o tym, że w skład TAN wchodzą firmy o nieco innym profilu, niż w Polsce, a do tego znacznie większe. Są to przede wszystkim wytwórcy sprzętu lub osprzętu do PV w rodzaju amerykańsko – izraelskiego SolarEdge Tech, kalifornijskiej Enphase Energy czy chińskich: Xinyi i Jinko Solar; w znacznie mniejszym stopniu są to farmy solarne lub stanowiący w Polsce większość, dostawcy importowanych systemów do produkcji energii słonecznej.
Popatrzmy więc na TAN:


kliknij, aby powiększyć


Branża została w tym roku mocno „zauważona” przez kapitał, zaliczając jeden z najbardziej spektakularnych wzrostów (zapewne skutek znacznego spadku kosztów produkcji energii w PV), ale na horyzoncie widać problemy: „nad głową” jest stary bardzo mocny opór w okolicach 84-85 pkt z okolic 2009-2010 (czerwona kreska). Do tego, jeśli przyjąć że od 2012 roku kurs porusza się w różowym kanale, to mniej więcej w okolicy 85-95 pkt (kwestia dokładności wykreślenia linii) dostajemy górne ograniczenie takiego kanału, wzmacniające opór.
Takie opory są po to, by je przełamywać, ale rzadko odbywa to się z marszu. Zazwyczaj wymaga korekcyjnego cofnięcia, bywa, że dłuższego czasowo. Wg mnie wszystko to oznacza, że chwilowo kończy się dobry światowy klimat dla fotowoltaiki i o ile uważam, że TAN jeszcze nie zrobił swojego istotnego szczytu i ma przed sobą próbę ataku na okolice 85 pkt (obecnie tkwi w konsolidacji w strefie 70-80), o tyle najlepsze chwilowo ma już za sobą i bez większej korekty tu się nie obejdzie.
Czy TAN ma wpływ na ruchy polskiego rynku PV? Oczywiście! Wzrost polskiej, bardzo małej branży odbył się jako odprysk globalnego trendu. Ktoś już w 2019 (imo: grupa niewielkich funduszy, przypuszczalnie hedge) zauważył, że solarka rośnie na świecie, szukał nowych, jeszcze nie podbitych cenowo rynków i tak trafił m.in. na nasze podwórko. Zapewne polskie akcje PV stanowią zaledwie niewielką część ogólnego portfela solarnych spółek tej grupy.
Przejdźmy teraz do polskich akcji PV. Mamy tu bardzo istotny szczegół: „odklejenie się” naszych akcji od trendu TAN na przełomie lipca i sierpnia br. Praktycznie wszystkie polskie firmy PV zrobiły swe szczyty pod koniec lipca br. (oprócz Columbus Energy – ten na początku sierpnia) i od tego czasu pozostają w korekcyjnych trendach bocznych lub spadkowych. To niedobrze, bo jeśli TAN wejdzie w korektę, co imo powinno wkrótce nastąpić, to polskie papiery PV będą miały dodatkowy wiatr w oczy.
Grodno


kliknij, aby powiększyć

Papier w trendzie spadkowym od końcówki lipca br.; zbliża się do mediany (środkowej) Czerwonych Wideł Andrewsa. W 2019 r. mediana 2 razy zadziałała jako opór, jest więc poważna szansa na to, że teraz, na Zasadzie Zmiany Biegunów (przełamany opór staje się wsparciem) na medianie uformuje się dno, ale nie sądzę, by było to coś więcej, niż początek krótko-średnioterminowej wzrostowej korekty spadków od lipca br. Typowym rozwiązaniem byłby tu korekcyjny listopadowo – grudniowy wzrost, związany z tradycyjnie najlepszą dla rynków akcji końcówką roku kalendarzowego.

ML System


kliknij, aby powiększyć

IMO kurs zmierza do strefy wsparcia, wyznaczanej przez krótką konsolidację w okolicach 53-65 PLN. Stamtąd widziałbym podobne krótko – średnioterminowe odbicie, związane z tradycyjnie byczą końcówką roku, jak przewiduję dla Grodna

Sunex


kliknij, aby powiększyć

Kurs, zatrzymany w lipcu br. przez medianę tych Czerwonych Wideł Andrewsa. Bez ponownego zejścia do strefy 3-3,10 PLN i jej skutecznej obrony przez Byki (niebieska linia), nie widzę tu możliwości innych wzrostów, niż krótkoterminowe odbicia. Możliwe, że kurs wszedł w dłuższy trend boczny między 3 a 8 PLN. W długim terminie (miesiące i raczej nie 2-3 tylko znacznie dłuższym!) powinno dojść do ponownego ataku na medianę Wideł, ale to będzie wymagać cierpliwości

Columbus



kliknij, aby powiększyć

Mediana którychś z tych Wideł (zielonych lub różowych) powinna stać się istotnym wsparciem dla kursu. Zielone Widły lepiej wyłapały szczyty z przełomu 2019/20 (niebieska elipsa), różowe były dokładniejsze w okolicach dna z wiosny 2019 r. (czerwona elipsa). Preferowany wariant? Mediana zielonych Wideł jako miejsce wykreowania korekcyjnego odbicia, związanego z końcówką roku. IMO kolejny papier, tkwiący w początkach dłuższego trendu bocznego.

Cyberaton

Tygodniowy


kliknij, aby powiększyć


Dwukrotne zatrzymanie wzrostów przez medianę potężnych Wideł Andrewsa, zaczynających się w dnie z 2013 i rozpartych o spadki z lat 2014-18 musiało dać poważniejszą korektę. Co istotne – nastąpiło to w okolicach poziomu szczytu z 2014 r i strefy wymiany akcji w latach 2010 – 13 (różowy prostokąt), gdzie sądząc z faktu, że kurs w 2013 r. wyszedł z niej dołem, mieliśmy do czynienia z dystrybucją papieru na rzecz „słabych rąk”. To jest w tej chwili istotny opór dla kursu i jego przełamanie wymagać będzie nabrania sił.

Dzienny


kliknij, aby powiększyć


Kurs zmierza do szerokiej strefy wsparcia w okolicach 5-7 PLN (pomarańczowy prostokąt) i stamtąd powinien wyprowadzić odbicie końcówki roku, podobne do tego, jakiego oczekuję w przypadku Grodna i wcześniej opisywanych papierów. Nie sądzę, by to odbicie poprawiło szczyt 13,90 PLN. Podejrzewam tu, podobnie jak w poprzednich przypadkach, dłuższy trend boczny w strefie 5-13 PLN. Warianty pesymistyczne, mniej prawdopodobne, ale możliwe: zejście do zielonej linii trendu, obecnie w okolicy 3,20 PLN, ewentualnie wariant najczarniejszy – spadek do dolnej linii czerwonych Wideł Andrewsa, obecnie w okolicy 1,7 PLN, ale podnoszącej się.

Generalnie: podejrzewam, że branża weszła w dłuższy trend boczny, z którego wyrwie ją dopiero dno korekty na TAN, tej, która na dobrą sprawę jeszcze się tam nie zaczęła. IMO tu odbędzie się wielomiesięczna próba cierpliwości Byków i ich wytrzymałości. Ale to w długim terminie. W krótszym powinniśmy mieć na papierach solarnych przyzwoite odbicia, związane z końcówką roku, tradycyjnie dobrą dla Byków; ale na poprawienie letnich szczytów jeszcze w tym roku bym nie liczył.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

majama napisał(a):
Dno bessy na GPW jest nieoznaczalne dopóki żyje GPW. Spoglądam na wykresy głównych indeksów GPW, SPX i DAX po 3 miesiącach oderwania od giełdy i widzę że stałe inwestowanie na GPW to zwyczajna strata czasu i pieniędzy. Tendencja od lat ta sama, żaden kapitał nie przyjdzie tu na dłużej bo nie ma po co, to tylko pralnia.


Oooo, zaczyna się pojawiać niezbędna dawka pesymizmu. Teraz tylko jeszcze niech zacznie to okazywać tzw. "większość" Angel Angel Angel

Wejdą, wejdą. Dokładnie tak samo, jak zaczęli wchodzić i mocno akumulować po Brexit, by potem w grudniu 2016 uderzyć w spółki z W20 na całego.

I wcale Mr Zagranycy nie przeszkadzało wtedy, że to spółki państwowe, kontrolowane przez PiS i co tam jeszcze można do tego dorzucić z litanii narzekań polskiego inwestora indywidualnego na firmy z W20. Angel

Wystarczyło, że słabł USD i drożały surowce przemysłowe i już Wielkie Pieniądze brały wszystko jak leci z W20.
Tak samo będzie i teraz. Osłabienie USD już mamy. A będą brać jak leci wszystko z W20, gdy tylko odwróci się sytuacja na indeksie EuroStoxx Banks, na który patrzy każdy zarządzający globalnym funduszem, nim zdecyduje się kupić akcje jakiegokolwiek europejskiego (a więc i polskiego) banku. I hamulec W20, czyli banki i finansówka przestanie hamować ten indeks.
Kiedy? A to względnie proste do powiedzenia: gdy globalna, okołoCOVIDowa recesja będzie się mieć ku końcowi i fundusze uznają, że akcje to jednak lepsze miejsce do spekulacji, niż obligacje Skarbu Państwa. Na razie jest dokładnie odwrotnie: dziś po raz pierwszy w historii, polskie 2-latki osiągnęły ujemną rentowność, czyli stały się czysto spekulacyjnym instrumentem, granym już tylko na dalszy wzrost ceny, na zasadzie "ostatnich nabywców gryzą psy".

No chyba, że kupujący przy ujemnych rentownościach zakładają mocne zejście w deflację w Polsce, pomimo Adama G. u steru NBP Angel
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

@BearHand
Ale wiesz, że Twoje oznaczenie fal łamie podstawowe reguły?
Fala (4) wchodzi głęboko w terytorium (1), a to jest dopuszczalne tylko w przypadku klina końcowego, którego tu się nie da narysować. Nawet Robert Miner, który bardzo rozluźnia reguły, mówi o "drobnym" i "krótkotrwałym" wejściu 4 w 1. Inni są bardziej stanowczy i całkowicie tej wersji nie dopuszczają.
Błędne oznaczenie.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
najwyraźniej jest to okradanie emerytów na dużą skalę.
zidiociałe fundy, kupują PKC, bo wchodzi do wig20...
jednocześnie wywalają PKC mbank który spada -4%.


Ale wiesz, VOX, że to w dużym stopniu są zakupy funduszy indeksowych Mr Zagranycy ze względu na włączenie akcji ALE do indeksów FTSE i MSCI?
Co byśmy nie myśleli i nie kombinowali, to za tymi zakupami w przewadze stoi Mr Zagranyca, a nie nasi.

Osobiście zastanawiam się, czy za częścią tego popytu nie stoją światowi giganci w rodzaju AliExpress EBay lub Amazon. Przejęcie ALE mogłoby się całkiem sensownie spinać w ich globalnych strategiach, nawet pomimo zawyżonej ceny. Oczywiście wkrótce okaże się, czy to tylko moje niczym nie poparte spekulacje, czy jednak coś więcej
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Blaze napisał(a):
Zastanawiam się jak wygląda w praktyce rynkowej zagadnienie informacji poufnej.
1. Czy zarządzający funduszami, potencjalni, bądź obecni inwestorzy pytają na spotkaniach z zarządami o informacje poufne, bądź takie na granicy informacji poufnych?
2. Czy jest normą, że zarządy udzielają, między sobą, informacji poufnych potencjalnym/obecnym inwestorom, w imię zasady, że wzajemnie się wspieramy bo płyniemy na tej samej łodzi?
3. A może raczej większość zarządów pilnuje się bardzo mocno by broń Boże nie zdradzić żadnej informacji, która nie jest publicznie dostępna, a która mogłaby ewentualnie mieć wpływ na kurs, ale w takim razie czy duży sens miałyby spotkania z zarządami?

Jesli jest ktoś na forum, kto ma jakiekolwiek doświadczenie w tej materii bardzo proszę o odpowiedź.


Ad1
Oczywiście, że pytają. Ale nie na oficjalnych, protokołowanych spotkaniach z zarządami Angel
Zazwyczaj są to sprawy nieformalne, kwestie indywidualnych znajomości po obu stronach, czasem przychylności funduszu, jako przyszłego gwaranta kolejnych emisji czy stale i ewidentnie wspierającego zarząd na WZA. Powodów przekazania poufnych informacji może być naprawdę mnóstwo, ale przepływ informacji tylko drogą nieformalną, często taką, by nie zostały po niej żadne materialne ślady (np. po rozmowie przez komórki mogą pozostać) CBA i CBŚ też nie śpią blah5

Ad2
Absolutnie nie. Informacji poufnych, jeśli już w ogóle, to udziela się wybranym inwestorom. Przekazane wszystkim, przestałyby być poufne

Ad3
Jasne, że są też zarządy, pilnujące kwestii informacji, ale są w mniejszości. Nic tak dobrze nie pokazuje, jaka jest praktyka wśród zarządów w tym zakresie, jak częstotliwość dużych skoków ceny na rynku, poprzedzających podanie istotnej informacji, a nie następujących dopiero po jej upublicznieniu.
Do tego opieszałość, a najczęściej brak jakichkolwiek działań w tym temacie ze strony KNF, zachęca do takich działań z powodu poczucia bezkarności.
Świeży przykład: wzrost kursu PLAY na sesji przed ogłoszeniem zakupu przez Iliad. Ktoś czytał może jakiś komentarz KNF, że przyjrzą się bliżej sprawie? Jeśli tak, to zwracam honor Klubowi Nieruchawych Facetów, ale nie sądzę, że ktoś się tu zgłosi, by to potwierdzić i kazać mi zwrócić Im honor.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Dobrze, gdyby wydali komunikat, że wchodzą w fotowoltaikę, stworzą jakąs grę na PS albo zajmą się też produkcją maseczek ochronnych lub szczepionką na covid19.


Odpowiem również cytatem, jak dla mnie doskonałym:

Cytat:
Rok 2025. Puls Biznesu przeprowadza wywiad z prezesem ostatniej spółki na GPW, która nie dokonała zwrotu na gaming lub fotowoltaikę:
- Oczywiście, że chcielibyśmy się zająć gamingiem ale nie chcą nam na to pozwolić górnicze związki zawodowe
- Trystero 3some Dancing
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Skąd takie osłabienie pln do eur , ktoś , coś ?


Akurat dość proste, jeśli się spojrzy na daty rozpoczęcia umacniania się PLN wobec EUR w tym roku: 23.03.20 i szczyt tego umacniania się, czyli 19.08.2020

Cytat:
z dodruku Glapińskiego. I z polityki gospodarczej rządu.


To stała śpiewka większości polskich inwestorów, ale niestety nie do końca prawdziwa, a przynajmniej nie w stopniu, w jakim twierdzą. To przede wszystkim efekty decyzji i polityki monetarnej FED i związanych z nimi światowych przepływów walutowych.
Daty, które podałem tu wyżej, jednoznacznie na to wskazują.
23.03 - od 20.03 FED zaczął dostarczać praktycznie nieograniczoną płynność na rynki (mówili o gotowości do nawet 10 bilionów USD, ostatecznie nie musieli aż tyle) po marcowym posiedzeniu 17-18.03.
To zatrzymało i odwróciło marcowy "wodospad" PLN wobec walut majors. Dokładnie w tym samym dniu - 23.03 amerykańskie indeksy akcyjne zrobiły swe tegoroczne minima.
Szczyt tego umocnienia PLN (czyli dno na EUR/PLN na poziomie 4,3746) wypadł 19.08, dokładnie w środę, w którą FED publikował minutes z lipcowego posiedzenia.
Wymowa minutes była jednoznaczna: "robimy sobie pauzę z ostrym kupowaniem aktywów", co było formalnym potwierdzeniem tego co rynek już obserwował od lipca, jeśli chodzi o zakupy obligacji na rynku przez FED.
Start ostatniej, najgwałtowniejszej jak dotąd fali umocnienia EUR wobec PLN licząc od sierpniowego dna to 15.09. Traf chce, to znowu pierwszy dzień z 2-dniowego posiedzenia FED. 16.09 FED podaje komunikat po posiedzeniu nie zmieniający wymowy ujawnionych w sierpniu minutes i sugerujący, że pauza może być nieco dłuższa, niż dotąd liczono. Rynek walutowy zaczekał z poważniejszymi ruchami do dnia wygasania opcji i futures po tym posiedzeniu (18.09), a już 21.09 na Dollar Index Futures, z którym PLN jest mocno odwrotnie skorelowany, zaczęło się ostre umacnianie USD, co praktycznie zawsze przekłada się na osłabienie EUR/USD i w jeszcze większym stopniu na osłabienie PLN w parze USD/PLN i siłą rzeczy EUR/PLN.

O ile ruchy monetarne NBP tworzą klimat i wyznaczają ogólny kierunek poruszania się PLN wobec innych walut (decyzje rządu to rzecz drugorzędna, najważniejsza obecnie jest ujemna realna stopa procentowa, utrzymywana przez NBP + NBPowski dodruk), o tyle siła, szybkość tego ruchu itd. wynika przede wszystkim z monetarnych decyzji FED, warunkujących ruchy dolarowego i eurowego kapitału, wpływającego do i wypływającego z polskich aktywów

Cytat:
Oficjalne manko - 100 mld zł drugie tyle ukryte w dodruku NBP

To prawda, ale nie można na te fakty patrzeć w oderwaniu od tego, co robią inni. A oni mają podobną skalę interwencji monetarnej, więc wszystkim nam razem "obniżyła się podłoga" w plus minus podobnej skali...


"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Nie śpię, bo czekam na Symulator renowatora szaletów miejskich
Na razie spółka zaoferowała mi tylko symulator renowatora starych basenów kąpielowych, ale liczę na nich blackeye laughing8 laughing8 occasion9

store.steampowered.com/app/141...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Lata temu (już chyba 25 albo 26 lat temu) zaczynałem głębszą znajomość od tej pozycji w wydaniu WIG Press. Dość przystępnie napisane i na początek powinno wystarczyć, choć jest dużo odniesień do kontraktów futures (a przynajmniej było w tej wersji, którą miałem, bo ktoś raczył jej nie oddać), co może wprowadzić trochę zamieszania, ale bystrzak (nie wątpię, że do nich należysz Angel ) powinien sobie z tym poradzić:
maklerska.pl/ksiegarnia/analiz...

Jak dobrze radzisz sobie z angielskim, możesz spróbować tej Biblii AT:
www.amazon.com/Technical-Analy...

Kiedyś dobre podstawy darmowo oferował dział Edukacja bossa.pl, ale zmienili dostęp, a nie mam zamiaru ekstra się tam pchać tylko po to, by sprawdzić, co mają w ofercie dla początkujących poza tym akurat teraz gdy to piszę mają jakieś prace konserwacyjne. Ale Ty możesz spróbować zbadać, co oferują:
https://info.bossa.pl/edukacja/

Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to dorzucę. Na razie tyle


"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Zostawiłem sobie spekulacyjnie za wartość 1000 zł. Liczę na ostatni wyskok kursu w poniedziałek i wtorek.

Nie sądzę, abyś się tego doczekał. Ale życzę Ci, abym się mylił blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Zakup Corelens 1300 akcji po 8 zł- spekulacyjnie


Poważnie? "spekulacyjnie"?
Przy RSI(14) na poziomie 94 pkt (krańcowe wykupienie) spekulacyjny zakup?

Po skoku z luką, przy tworzącej się typowej świecy zatrzymania ruchu?
Przecież ten rynek w najbardziej optymistycznym scenariuszu wróci do luki sprawdzić jej siłę (przedział 3,72-4,80) i jeśli będzie OK, to ją tylko zamknie, być może też testując tę czerwoną linię i pójdzie dalej.
Ale...śmiem wątpić. Przy RSI na 94 pkt? To się prosi o dużo dłuższą korektę i pewnie głębszą.
Jakby co, zostałeś ostrzeżony....


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Wyglada, ze jednak nie tylko wegiel energetyczny lezy na haldach.


Oczywiście, że nie tylko. W końcu nadal mamy globalną COVIDową recesję, o której wszyscy zdaje się zapomnieli, zapatrzeni we wzrosty aktywów, wywołane płynnościowymi zastrzykami FED. Ale zwróć uwagę, jak dokładnie sformułowałem tamto zdanie:

"A ile z tego węgla na hałdach JSW stanowi węgiel energetyczny, który JSW również produkuje? Na moje czucie zdecydowana większość, ale może ktoś wie lepiej?"
Więc wszystko się zgadza Angel
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Czy ktoś może skomentować przyczynę tak mocnego zachowania kursu?


Najprościej można to skomentować tak: w bessach po silnych spadkach częste są silne odreagowania. Po prostu wielu sądzi, że teraz już muszą zacząć się wzrosty, dochodzą tu też łapacze dołków, chętnie wskakujący do mocno przecenionych walorów.

Technicznie mamy tu klasykę od Edwards'a i Magee- czysta Głowa z Ramionami (RGR).
Minimalny zasięg w dół wg klasycznej interpretacji to zakres ruchu między szczytem Głowy G i linią szyi (czerwoną), odłożony w dół od miejsca niedawnego wyjścia dołem przez kurs (~47,5 PLN).
Gdyby liczyć to czysto arytmetycznie, wyszłyby wartości ujemne, bo wspomniany odcinek Głowy G to 54 zł. :-) :-) dlatego tak się tego nie liczy.
W takich razach liczyć trzeba procentowo. Odcinek G, 54 zł czyli od szczytu 100 zł jest to 54% w dół. Linia szyi została przełamana na poziomie 47,5 PLN więc: 47,5 x 0,54 = 25,65 ; i teraz odejmujemy tę wartość: 47,5 - 25,65 = 21,85PLN I to jest minimalny zasięg, podkreślam, minimalny, zasięg spadków, wynikający z realizacji tej formacji. Może być jeszcze głębiej.

A na razie mamy coś, co dość często zdarza się po gwałtownych zejściach pod Linię Szyi RGR, czyli nawrotkę w jej kierunku, Technicznie dopiero wyraźne wyjście ponad linię szyi każe zacząć zastanawiać się nad innym scenariuszem. Ale nie sądzę, byśmy zostali do tego zmuszeni przez kurs blackeye


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
To dosyc ciekawy cytat od amerykanskich gornikow w kontekscie ogromnych hałd węgla przy JSW - dziwne troche mi się wydaje/podejzane, ze europejskie huty pytaja Amerykanskie kopalnie o zwiekszenie dostaw wegla metarulgicznego skoro za "plotem" maja go miliony ton Think


A ile z tego węgla na hałdach JSW stanowi węgiel energetyczny, który JSW również produkuje? Na moje czucie zdecydowana większość, ale może ktoś wie lepiej?
A JSW produkuje też węgiel energetyczny, bo musi, np. po to, by uwolnić zalegające głębiej zasoby węgla koksującego w pokładach tąpiących trzeba uprzednio dokonać ich "odprężenia" poprzez eksploatację wyżej leżących pokładów, czy z powodu innych wymogów technologicznych
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

"Święta Mediano, pomóż nam ,prosimy" - modlitwa akcjonariuszy Tesli blackeye
No nie tylko u nas co spekulacyjnie ostro rosło, zaczęło ostro obrywać. Wczorajsze -21% na Tesli spokojnie może stanąć obok najbardziej przecenianych spółek z NewConnect, np. takiego Letusa (-27%) blackeye

A tak poważniej, Kurs Tesli jest bardzo ładnie prowadzony przez te Widły Andrewsa i wygląda na to, że rzeczywiście mediana (środkowa) ma szanse zrobić tu poważniejsze wsparcie. Obecnie to okolice 280 USD , więc kursowi od wczorajszego zamknięcia brakuje "tylko" 15% spadku blackeye


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
"Cło węglowe to dodatkowa opłata, której będą poddane towary spoza UE, których produkcja wymagała dużej emisji CO2."


Chyba niezbyt rozumiesz "co Autor miał na myśli" z tym Cłem Węglowym.

To nijak nie będzie działać na akcje JSW czy produkcję tej spółki.
Będzie to extra podatek, którym będą na terenie UE obciążane wszystkie produkty, sprowadzane spoza UE, w takim zakresie, w jakim powiększają w środowisku ilość CO2. To forma wyrównania szans dla producentów w UE z tymi spoza UE, bo nasi muszą ponosić koszty Zielonej polityki Brukseli, a tamci nie.
Oczywiście zapłacimy za to my, konsumenci w UE
Spokojnie mogę założyć już teraz przemyt towarów spoza UE na wielką skalę, by to cło węglowe ominąć...
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Od tego szczytu WIG 20 oddalił się już o 8%, czyli już spora część zysków została skonsumowana.


Spora? Dancing 3some Dancing
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Dahowiec napisał(a):
Szutnik odważna wypowiedź w świetle ponad 30% odbicia dzisiaj
IMO nie realne te poziomy o których piszesz - poniżej 10 zl.
Pamiętam nastroje z 2015 na JSW, jaki był strach w samej spółce
wśród pracowników i liderów związków zawodowych, wtedy PIS pod
koniec roku wygrał wybory i pomyślałem że kto jak kto ale nie dadzą im zginąć
i jakoś się sprawdziło, teraz myślę że będzie podobnie.


O tym, co się stanie z ceną akcji JSW, zadecydują ruchy cen węgla koksowego, z którymi to ruchami cena akcji JSW jest mocno skorelowana, a nie strach wśród pracowników i związków czy pomoc PiS.
A takich rajdów Niedźwiedzia, w różnych zresztą bessach, sporo w życiu widziałem, nie robią już takiego wrażenia, jak 26 lat temu Angel
Jedno, co na razie widać z wykresu węgla koksowego to, to, że niedawne dno nie wygląda tu jak dno bessy. Tu jeszcze będzie niżej, a nie mam podstaw by wierzyć, że JSW będzie jakoś odbiegać na plus od zachowania swojego benchmarka...


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Obstawiasz spadki we wrześniu i październiku?
Co z rajdem świętego mikołaja?
Ja spodziewam się byczej końcówki roku o ile w najbliższym czasie nastąpi głębsza korekta, choć tak na prawdę GPW (zwłaszcza większe spółki) nie za bardzo ma z czego spadać.


1) Rynek, który wzrósł z 1250 do prawie 1890 (WIG20) naprawdę ma z czego spadać
2) Z moich czarów wychodzi mi szczyt w USA w 3 dekadzie września
3) Nie myślę o grudniu. Jeszcze na to dla mnie za wcześnie
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

kokospl napisał(a):
Ciekawe czy inwestorzy maja swiadomosc o problemach z wydobyciem jsw...
Wegiel wciaz na globalnych rynkach jest bardzo nisko ,a granie pod ewentualna powodz w australii w zimie to juz jest lekki absurd


Wyprzedane rynki (po dużych i długich spadkach) mają swoje wzorce zachowań.
To wygląda na klasyczny rajd rynku Niedźwiedzia. Takie rajdy częściej zdarzają się na walorach, na których krótka sprzedaż stanowi dość istotny procent ogółu pozycji, ale mogą mieć miejsce nawet tam, gdzie nie ma możliwości wejścia na krótko.
Osobiście uważam, że bez zejścia do okolic minimów z 2016 roku, steefy powiedzmy 8,5 - 9,5 PLN i skutecznej ich obrony w wykonaniu Byków nie ma co mysleć o zmianie trendu na wzrostowy na JSW



kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Jak rozumiem, to obecny czas można uznać za dobry do akumulacji akcji największych spółek?


Nie. USD jest już bardzo mocno wyprzedany i zaczyna szukać miejsca do poważniejszej korekty wzrostowej ponad półrocznych spadków. Zdążysz kupić znacznie niżej, nie ma sensu robić tego już teraz
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

* - korekta powyższego: 3 września blackeye
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
Informacja że węgiel koksujący został utrzymany na liście surowców strategicznych. Prawdopodobnie


Ta informacja była znana już 2 września (patrz mój post powyżej), więc to coś innego
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Zapewne niezbyt wielu z Was śledzi to, co od ponad roku dzieje się w Turcji. Ja śledzę, bo lubię obserwować, jak powolutku rozwijają się kryzysy, by potem nagle przyspieszyć...

Wieloletnia polityka Erdogana napędzania na siłę tureckiej gospodarki tanimi zagranicznymi kredytami, wymuszanie na Banku Centralnym Republiki Tureckiej (BCRT) blokowania podwyżek stóp w momencie jej przegrzewania się, gdy stopy należało podnieść, oraz bardzo luźna polityka wydatkowa rządu, w tym i kwestia finansowania awanturniczej polityki militarnej w Syrii, zaczyna przynosić zatrute owoce blackeye

Tureckie rezerwy walutowe systematycznie spadają, a większość z nich i tak już stanowią waluty obce, które BCRT bierze w obowiązkowych transakcjach swapowych od banków prywatnych. 41,594 mld USD to stan najniższy od 2005 r.


kliknij, aby powiększyć


W kraju obowiązują restrykcje wywozu walut dla miejscowych, a BCRT systematycznie wykorzystuje posiadane rezerwy walutowe do obrony kursu Tureckiej Liry (TRY), co nigdy dobrze się nie kończyło. Oczywiście lata tanich kredytów walutowych spowodowały duże zadłużenie wielu firm tureckich w walutach obcych, więc ta obrona nie jest tak tylko sobie a muzom....

Do tego wszystkiego dochodzą wstrząsy wewnątrz tureckiego systemu bankowego, który zdaje się być u kresu wytrzymałości w związku z powyższą polityką. Tu gwałtowny skok Lirowej stopy O/N (overnight) 4 sierpnia br.


kliknij, aby powiększyć


i wzrost implikowanej raty O/N i tygodniowej na tureckim międzybanku w tym samym czasie


kliknij, aby powiększyć


Po wyjściu kursu ponad poziom 7 względem USD, BCRT już tylko opóźnia nieuchronne dalsze osłabianie się Liry. Jeśli nawet uda się jakiś cudem uniknąć gwałtownego tąpnięcia Liry w postaci kryzysu walutowego, to i tak trend najwyraźniej zmierza ku tej czerwonej linii hossy (około 9,60 obecnie). W przypadku kryzysu walutowego (moim zdaniem najbardziej prawdopodobnego rozwoju sytuacji w dłuższym terminie) ta linia może zostać przebita...


kliknij, aby powiększyć


Ostatnia głębsza korekta na Lirze na początku maja br. to był efekt ogłoszenia przez władze zakazu operacji na tureckim międzybankowym Forexie dla 3 dużych banków: BNP Paribas, Citibank i UBS. Komunikat oficjalny mówił że te 3 banki "nie dopełniły swoich zobowiązań walutowych w Lirze [wobec ich tureckich partnerów]". Wcześniej (6 maja) podobna sytuacja miała miejsce wobec nieokreślonej w komunikacie brytyjskiej instytucji finansowej, która również "nie dopełniła zobowiązań" po spekulacyjnym ataku na Lirę w czasie konferencji tureckiego ministra finansów, Albayaka.
Albo więc drapieżniki poczuły krew i spróbowały przedwcześnie zakręcić Lirą, sprzedając tzw. nagie krótkie pozycje, albo w panice ewakuować dużą kwotę, obchodząc regulacje władz tureckich. Podejrzewam, że władze tych banków nie doceniły stopnia penetracji ich central i trading desk przez ludzi z tureckiego wywiadu MIT, którzy całą operację musieli mocno obserwować.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Reasumując: widać coraz bardziej desperackie próby obrony kursu Liry. Któraś z tych kolejnych prób może się nie powieść i wtedy dostaniemy typowy kryzys walutowy.
Na razie giełda turecka, mierzona indeksem BIST 100 (Borsa Istanbul 100) reaguje w miarę spokojnie na sytuację, choć lipcowo - sierpniowy spadek, napędzany spadkami cen akcji banków, miał to samo podłoże, co gwałtowny wzrost stopy O/N na przełomie lipca i sierpnia


kliknij, aby powiększyć


Zazwyczaj kryzysy walutowe następują wtedy, gdy na świecie mamy przynajmniej chwilowy "wzrost ceny pieniądza" i spadek dostępnej płynności. W obecnych warunkach najprostszym sygnałem takiej sytuacji będzie poważniejsze umacnianie się USD względem innych walut. Na razie, od prawie pół roku dolar spada, wskutek pro-płynnościowej polityki FED, ale technicznie jest już bardzo wyprzedany i najprawdopodobniej w tym, lub przyszłym miesiącu zacznie szukać możliwości większego, korekcyjnego odbicia.

Czy turecka Lira da radę przetrzymać to odbicie?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

1) Scope Fluidic opuścił dołem te dość strome Widły Andrewsa. Próba powrotu do środka była niezbyt udana i zakończyła się jedynie ślizganiem od spodu po dolnej linii Wideł. Inna rzecz, że takie strome Widły ciężko utrzymać bez silnego trendu wzrostowego.


kliknij, aby powiększyć


2) Gann "wypowiada się" jasno o perspektywach spółki. Wzrost zakończony na bardzo prostej i ładnej rymowance ceny i czasu (69 sesji i 269 PLN), a stosunek 2 sąsiednich fal, wzrostowej i spadkowej również w przybliżeniu się tu rymuje:


kliknij, aby powiększyć


Wygląda to na trwanie waloru w średnioterminowej korekcie - jak na razie nic odkrywczego nie powiedziałem blackeye .
Gdzie oczekiwać możliwego zakończenia? Jak zwykle, to tylko gdybanie, które Pan Rynek musi jeszcze zechcieć potwierdzić, ale... walor zdaje się poruszać w takim oto, szerokim kanale wzrostowym. Zejście ceny do dolnej linii kanału i formowanie tam dna byłoby logiczną kontynuacją zachowania SCP z ostatnich 2 lat:


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Marnie to wygląda. Linia trendu od 2009 r połamana, a jej ważność została potwierdzona przez niedawne dotknięcie od spodu w systemie "kiss&goodbye". To nie jest dobry prognostyk. W tej sytuacji wydaje się, że poważniejszego wsparcia można będzie oczekiwać dopiero w strefie 24-37 PLN (2 zielone linie) Kiepsko, Byki, kiepsko....


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
co się stało się?
Mocne spadki w USA... jutro korekta i u nas?


Ciągnęli i ciągnęli bez końca bez drobnej nawet poprawki, doprowadzając RSI(14) do gigantycznego jak na indeksy wykupienia (81 pkt to bardzo dużo dla indeksów i rzadko jest robione), to i reakcja gwałtowna.
W środę szczyt zrobiony na gospodarczym optymizmie FED w Beige Book (beżowej księdze), a czwartek - piątek 3-4.09 serial o bezrobociu w danych, to przy takim wykupieniu choćby dla bezpieczeństwa zaczęli wyrzucać papiery.
Pewnie też dane okażą się nie takie fajne.

Gdy srebro miało na początku sierpnia RSI >90 pkt, to zaraz następnego dnia zrobiło -15% odejście od szczytu blackeye tak to bywa z tym ekstremalnym wykupieniem

Cytat:
W USA korekta od szczytów wszechczasów, a u nas WIG nie odrobił do teraz marcowych spadków


Spokojnie. Najważniejszy warunek do tego, by Mr Zagranyca mógł w Polsce robić prawdziwą hossę na ciężkich walorach, czyli trend spadkowy na USD już mamy.
Teraz tylko pozostaje poczekać na zmianę postrzegania przez globalne fundusze europejskich banków i finansówki, na co przyjdzie pewnie trochę poczekać, patrząc na indeks Eurostoxx Banks.
Ale jak już nastąpi, będzie mocne ciągnięcie w górę, na fali kupowania akcji Emerging Markets

PS. Dolar, umacniając się, już od początku tygodnia zapowiadał korektę. Wróciliśmy do schematu, granego na USD w latach 2000-2010: dolar i/lub jen słabną do walut - "wszystko" rośnie. Dolar i/lub jen się korekcyjnie umacnia, a jen do tego umacnia się wobec USD, "wszystko" łapie korekty.
Pora wrócić do uważniejszej obserwacji USD i JPY. To na pewno się teraz przyda
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

@VOX
Cytat:
Zdania nie zmienię - krótkoterminowo można JSW kupić... ale w długim horyzoncie likwidacja lub zmiana działalności podstawowej.
Unia przestawiła wajchę... Zapewne wkrótce węgiel koksujący zostanie wykreślony z surowców strategicznych, decyzja ma być na dniach.


Najwyraźniej w UE jednak umieją dobrze liczyć i wiedzą, że nawet gdyby zwiększyć produkcję wodoru o 200%, a cały wyprodukowany wodór przeznaczyć wyłącznie na redukcję rudy żelaza w hutnictwie (a co z innymi rudami tlenkowymi? a co z rudami innych metali, doprowadzanymi wpierw technologicznie do postaci tlenkowej w ramach ich przeróbki hutniczej? a co z wodorem dla przemysłu chemicznego?) , to dałoby się zredukować tym wodorem max.0,15% światowej produkcji rud żelaza.
I dlatego nadal stawiają na węgiel koksujący.

Cytat:
Węgiel koksowy został utrzymany na liście surowców krytycznych UE


biznesalert.pl/wegiel-koksowy-...

Vox - prywatnie wierz sobie w co chcesz, nawet w to, że można rudę żelaza redukować krowim łajnem, jeśli taka Twoja wola. Ale nie opowiadaj o tych Twoich wierzeniach na forum, bo siejesz zamęt w głowach niedoświadczonych i początkujących.
Sprawa jest prosta, jak drut: prędzej wyczerpią się całkowicie złoża JSW, niż wodór stanie się istotną alternatywą dla węgla koksującego
I tą, powyższą konstatacją zakończmy tę dyskusję.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

@ VOX
Cytat:
AD3 i AD4) Wierze że w 2030 UE tyle wyprodukuje - już są wyznaczone na to dziesiątki miliardów euro w unijnym budżecie
A oprocz kasy unijnej sa jeszcze budżety narodowe - też na wodór, np niemiecki:
Stoimy u progu rewolucji... stare paliwa odejdą nadejdą nowe.
To już będzie ostatnie odbicie na JSW jak ekonomia stanie na nogi... potem schyłek i likwidacja.


3some 3some 3some 3some
A to jest po prostu piękne love4 love4
Tego właśnie szukałem i przed chwilą znalazłem. Wiedziałem, że sprawność energetyczna elektrolizy jest niska, ale nie wiedziałem, że aż tak toothy10
Wielka farma wiatrowa o mocy 10 GW uzyskanej ok. 2040 roku miałaby dać, po elektrolizie wody uwaga: 800 tys. ton wodoru rocznie!!! laughing7 laughing6 laughing5 laughing4 laughing3


kliknij, aby powiększyć


Źródło tutaj:
www.gramwzielone.pl/magazynowa...

Czyli przy założeniu podobnej sprawności, cały ten wielki plan UE z wielką superinstalacją 2x40GW dałaby.... 6,4 miliona ton wodoru laughing8 laughing8 laughing8 co przy założeniu 100% reaktywności i 100% czystości rudy magnetytowej pozwoliłoby zredukować ~800 tysięcy ton rudy laughing8 laughing8

Proszę to porównać choćby z wielkością zeszłorocznej produkcji stali w Polsce, wynoszącą 9,07 mln ton, o świecie nie mówiąc

www.bankier.pl/wiadomosc/Na-sw...

VOX, znasz jeszcze jakieś równie urocze historyjki jak ta o tym, że wodór za 10 lat zastąpi węgiel koksujący w produkcji 1,6 mld ton stali rocznie na świecie? 3some 3some 3some

"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

kokospl napisał(a):
A skad az taka roznica w cenach pomiedzy kontraktami na wegiel chinski, a tymi z australijskim weglem?


Koszty transportu?
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

@ Vox

Cytat:
@Szutnik, nie wiem co się uczyłeś w szkole 30 lat temu, ale świat poszedł naprzód.
Taki niemiecki koncern hutniczy Thyssen Krupp stosuje już wodór na skalę przemysłową, zamiast koksu:

To twoje długo to w mojej ocenie max 10 lat.
Cytat:
European Union needs a strategic approach. EU industry is rising to the challenge and has
developed an ambitious plan to reach 2x40 GW of electrolysers by 2030

Unia Europejska właduje w technologie wodorowe olbrzymie pieniądze:
Inwestycja w JSW to krótkoterminowa spekulacja, bowiem jest to biznes schyłkowy w perspektywie kilku - kilkunastu lat.


Zamiast niepotrzebnie się upierać i ryzykownie brnąć dalej, wystarczyło sprawdzić podstawowe fakty:

1) Produkcja stali surowej w 2017 r: 1,619 miliarda ton. W tym roku pewnie będzie niższa, ale spokojnie można przyjąć, że będzie to powyżej 1,5 miliarda ton

kliknij, aby powiększyć


2) Produkcja wodoru obecnie: rzędu 40 milionów ton rocznie. Na wszystkie potrzeby Świata!, nie tylko hutnictwo

kliknij, aby powiększyć

a tu źródło tych powyższych danych

kliknij, aby powiększyć


3) Bardzo ładne zamierzenia ma UE do 2030 roku wg Twojego anglojęzycznego cytatu, szkoda tylko, że kompletnie nierealne. 2X 40 Gigawatów w elektrolizie (btw, bardzo niska sprawność energetyczna procesu), to prawie dwukrotna moc zainstalowana we wszystkich elektrowniach i u innych producentów w Polsce, która wynosi 46,8 GW
www.pse.pl/dane-systemowe/funk...

4) W całej Unii, w 28 państwach, łącznie z Polską wszelka moc zainstalowana wynosi obecnie ok 1010 GW. To dotyczy wszystkich producentów energii, od najdrobniejszych do gigantów. 2X40GW oznacza 8% całości produkcji energii elektrycznej na elektrolizę wodoru do 2030 r. To bardzo, bardzo dużo. Zbyt dużo na bilans UE. Nierealne.
Tu źródło starszych danych o mocy zainstalowanej
www3.eurelectric.org/the-five-...

Więc mogą sobie w ThyssenKrupp pracować w skali półprzemysłowej nad wodorem w hutnictwie. Daj im Boże zdrowia.
Tu potrzeba wytwarzania ~20 mld ton wodoru tylko dla potrzeb hutnictwa, by zastosować go zamiast węgla koksowego i ostatecznie wodór mógł go wyprzeć.

Prosta reakcja redukcji żelaza z magnetytu:
Fe3O4 + 4H2 -> 3Fe + 4 H2O

pokazuje, że na każdą tonę rudy potrzeba 8 ton wodoru przy założeniu 100% reaktywności (na pewno jest dużo niższa, sama fizyka i chemia procesu o tym mówi).

Więc węgiel koksujący i uzyskiwany z niego koks długo jeszcze będą nie do zastąpienia!


"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

@ 007

Cytat:
Słyszałem o teorii wedle której ceny poruszają się losowo. Całkowicie się z tym nie zgadzam. Z tego by wynikało, że decyzje dotyczące konfliktów zbrojnych, stóp procentowych, dodruku pieniądza czy zwiększania deficytów również są losowe, a przecież tak nie jest.


Jest jeszcze takie coś, jak obciążone błądzenie losowe. Czyli zwiększone prawdopodobieństwo występowania wzrostów w czasie trendu wzrostowego i spadków w czasie spadkowego.
Możesz się zgadzać lub nie, faktem jest, że matematycznie część serii stóp zwrotu, liczonych dla różnych instrumentów, wykazuje cechy szeregów persystentnych (obciążonych losowo w kierunku trendów) a część - antypersystentnych (obciążonych losowo w kierunku tłumienia trendów), a większość: cechy fraktalne.
Jest na ten temat od groma materiałów naukowych w sieci i nie tylko. O tu masz pierwszą z brzegu prackę, którą wyrzucił mi Google poprzez Researchgate:

www.researchgate.net/publicati...

A odnośnie wydarzeń, o których wspominasz: czasami rzeczywiście dane wydarzenie rozpoczyna ruch, ale o wiele częściej jest tak, że wpierw rynek zaczyna trend, a dopiero potem wyskakuje "wydarzenie" przyspieszając ruch, który zaczął się wcześniej. To proste do sprawdzenia i zachęcam Cię, byś sprawdził sam na danych historycznych.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

OK. Słowo się rzekło....Skoro już obiecałem analizę CLE, to jest.
Mam dobre i złe wiadomości.
Zrozumienie tego, co się tu dzieje kosztowało mnie sporo wysiłku i zaglądania na poziomy, na które schodzę w szczególnych wypadkach. Tę spółkę musiałem sobie oprócz wykresu dziennego i tygodniowego dodatkowo opracować intraday na wykresach 60, 180 i 360 minutowych oraz poużywać zaawansowanego Ganna. Przedstawię zaledwie ułamek tego, co zrobiłem, w wersji możliwie najprostszej i najbardziej zrozumiałej.

Zacznę od dobrych wiadomości.
Dno na poziome 7 gr wygląda mocno i jest całkiem prawdopodobne, że jest dnem bessy. Nie spodziewam się tu ponownego zejścia aż tam w perspektywie najbliższych miesięcy (choć nigdy nie mów nigdyblackeye ).
Do tego cena wybiła się ponad tę czeroną linię bessy na wykresie tygodniowym, co jest od lat pierwszą optymistyczną informacją na tej spółce.


kliknij, aby powiększyć


Były pytania o Głowę z Ramionami (jak rozumiem, chodziło o odwróconą, tzw. ORGR?) Taka właśnie figura powstałaby na CLE, jeśli cena będzie się w przyszłosci zachowywać tak, jak narysowałem na różowo, z mocnym wybiciem ponad brązową linię, najlepiej na znacznym obrocie. Ale to na tę chwilę sfera domysłów, która w przyszłości wcale nie musi się spełnić. Na dzień dzisiejszy niczego takiego na CLE nie ma i nie wiadomo, czy będzie.

Czas na złe wiadomości.
Niestety z tego, że dno na poziomie 7gr jest prawdopodobnym dnem bessy wcale nie musi wynikać wiele dobrego. Jeśli trend spadkowy porównać do Piekła Byków, a trend wzrostowy do Nieba, to jest jeszcze coś pośredniego między nimi, co można porównać do Czyśćca Byków: długotrwały, męczący trend boczny i czegoś takiego tu się właśnie obawiam.
Kilka innych wniosków
1) Szczyt na poziomie 95 groszy jest bardzo mocny i nie będzie łatwo go pobić.

2) Zaczynając analizę podejrzewałem, że ruch od 0,424 do 0,68 to początek nowej fali wzrostowej, mającej docelowo atakować 0,95 PLN. Po przepracowaniu tematu na różnych interwałach oraz z Gannem już wiem, że ta diagnoza okazała się błędna. Szczyt na poziomie 0,68 PLN to tylko szczyt korekcyjnego odbicia. Cena CLE będzie teraz szła w dół. Poniżej wykres cenowo - czasowy z Gannem. Wyjaśnienia pod wykresem.


kliknij, aby powiększyć


Proszę zauważyć ten bardzo ważny fakt: między 2 szczytami 0,95 PLN i 0,68 PLN mamy różnicę 27 dni kalendarzowych. A teraz odejmijmy obie wartości od siebie:0,95-0,68 = 0,27 PLN!!!
Gann mówił bardzo jasno w takich wypadkach: "gdy pojawia się zgodność ceny i czasu, następuje zmiana kierunku ruchu" - co w naszym wypadku oznacza tyle, że szczyt 0,68 jest szczytem korekcyjnym i rynek idzie ku spadkom.
Jakby tego było mało, policzyłem sobie różnicę w stopniach kątowych wg techniki, którą Gann nazywał Square of 9. Nie będę zagłębiać się w istotę techniki bo to wymagałoby napisania małego podręcznika Angel. Opiszę tylko, co zrobiłem.
Bierze się tu 2 ekstrema, oblicza ich pierwiastki kwadratowe, odejmuje od siebie, a następnie otrzymany wynik mnoży przez 180 stopni. I cóż nam wyszło?
0,9747 - 0,8246 = 0,1501. Pomnożone przez 180 stopni daje....27,02 stopnie Sqof9 !!!
Znowu te 27!!! Przypadek? Nie!
Wniosek: ten układ, zapowiadający spadki, jest bardzo mocny, skoro daje takie "rymowanki" liczby 27 na 2 różne sposoby!

3) Co z tego wynika? Oczywiście spadki. Ale i tu możemy mieć 2 warianty:

- wariant optymistyczny: powoli spadamy "tylko" do okolic 0,424 PLN i stamtąd w końcu (ale kiedy, tego nie potrafię powiedzieć!) wyprowadzany jest atak na 0,95.

- wariant pesymistyczny: spadamy znacznie niżej, niż 0,424 PLN...

Jest w tym wszystkim jeszcze jeden czynnik, rzadko brany pod uwagę: czas. To może trwać baaardzo długo....
Na pierwszym wykresie od góry narysowałem dno tych rozwijających się obecnie spadków w okolicy początku 2021, ale to nie wynika z niczego konkretnego. Te spadki mogą trwać dużo dłużej i być tak naprawdę np. 2-3 letnim trendem bocznym między powiedzmy 0,30 a 0,75, nim ostatecznie akcje ruszyłyby jakoś wyraźniej w górę.
Nikt tego nie wie!
Ja też nie wiem, ale na podstawie swojego doświadczenia z podobnymi wykresami uważam, że ryzyko takiego zachowania (długotrwały, nudny i męczący trend boczny, odbierający nadzieję inwestorom) jest tu bardzo duże. Szanse na wariant optymistyczny (spadki "tylko" do 0,424) są tu wg mnie zdecydowanie mniejsze....
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Cytat:
to już podchodzi pod jakiś rodzaj szamaństwa. Skala miesięczna, tygodniowa czy dzienna jest przecież kwestią umowną. Równie dobrze można by ustawić skale dwutygodniową, trzynastogodzinną, trzy i pół dniową, etc. W takiej sytuacji zawsze znajdzie się jakaś skala dla której nastąpi zgodność ceny i czasu. Dodatkowo cena sama w sobie nic nie znaczy. Dopiero w zestawieniu z ilością akcji ma jakąś wartość. Spółka może przecież zrobić split lub resplit, emisję z prawem poboru lub wypłacić dywidendę. Jak tego typu zmiany wpływają na tę tezę?


@ 007
Słyszałeś o czymś takim, jak fraktale? To takie całkiem skomplikowane struktury matematyczne, powstające wskutek wielokrotnej iteracji prostych działań. Np. tzw. Trójkąt Sierpińskiego można zbudować przez wielokrotne powtarzanie stawiania kropek w przypadkowych miejscach w obrębie narysowanego wcześniej zwykłego trójkąta, zadając temu ruchowi tylko 2 ograniczenia formalne. To fraktal z 2 stopniami swobody. Ruch ceny na rynku jest czymś podobnym, tylko z ogromną ilością stopni swobody i podobnie jak w prostych fraktalach geometrycznych, konsekwencją tego jest tworzenie się mnóstwa zależności matematycznych. Jeśli będę mieć więcej czasu, mogę ci pokazać całe mnóstwo wykresów z różnymi instrumentami, gdzie to zafunkcjonowało. Musiałbym tylko założyć jakiś osobny wątek w szkoleniach, czy w Analizie Technicznej bo raczej nie tu :-)



"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Zajrzałem na wykres Columbus Energy z pomocą bardzo prostej techniki: Wideł Andrewsa.
Uwaga: używam tu skali logarytmicznej. Przy dużych wzrostach lub w długiej skali czasu jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie
Na rynkach rosnących Widły Andrewsa rysuje się tak: bierze się wcześniejszy dołek, potem jakąś korektę, którą dzieli się na pół. Ten punkt, wynikający z podziału jest istotny.
Między nim a wspomnianym wcześniejszym dołkiem rysuje się środkową linię prostą, tzw. medianę. Następnie na początku i na końcu korekty rysuje się 2 proste równoległe (ramiona Wideł). Patrząc teraz na wykres od razu rozumie się ten powyższy opis:


kliknij, aby powiększyć


Prosze zauważyć, w ilu punktach na Widłach łapią się mniej lub bardziej ważne ekstrema (czerwone strzałki) - to wskazuje, że rynek "respektuje" Widły.
Spójrzmy teraz na ostatnie 3 strzałki. Pierwsza z tej trójki wyznacza ostatni szczyt na cenie 112 PLN.
2 kolejne pokazują dołki, łapane na medianie. Pierwszy dał dynamiczne odejście w górę, ale obecnie już niemal w całości zniwelowane. Drugi, ten z pierwszą strzałką od prawej, już o wiele bardziej niemrawe. Proszę przez chwilę na to spojrzeć, jak na odbijającą się od podłoża piłkę: została zrzucona ze szczytu, odbijając mocno za pierwszym razem, za drugim już słabiej...a co bedzie przy trzecim razie? Widać już, że Byki (kupujący) mają coraz mniej energii na kreowanie odbić i jest wysoce prawdopodobne, że 3 razu już nie będzie, a kurs spadnie pod medianę. Dokąd? Andrews, twórca tej techniki chanellingu mówił, ze w takiej sytuacji mamy aż 80% prawdopodobieństwo, że cena po przełamaniu mediany dojdzie co najmniej do dolnej linii Wideł, jeśli nie jeszcze niżej. Obecnie dolna linia Wideł znajduje się na poziomie 42 zł, ale rośnie i pod koniec września osiągnie 56 zł.

Niestety, mam poważne powody, by uważać, że zejście tylko tam nie skończy korekty i będzie ona znacznie dłuższa, niż tylko parę tygodni.
Proszę zerknąć na ten wykres w skali miesięcznej:


kliknij, aby powiększyć


Podobnych zależności dla sierpniowego szczytu jest tu o wiele więcej, ale pokazuję tylko najważniejszą. Taka rymowanka ceny na szczycie -112 PLN, z czasem (113 miesięcy; ściślej jest to niecałe 112 miesięcy, program liczy każdą świecę jako pełny miesiąc, wartość jest więc jeszcze dokładniejsza) nazywa się Squaringiem Ceny i Czasu wg Ganna i w żadnym wypadku nie jest przypadkowa.
Co to oznacza? Gann mawiał tak: "gdy pojawia się zgodność ceny i czasu [czyli to, co tu widzimy, przypisek mój], następuje zmiana kierunku ruchu"
Jak na razie żadne odkrycie, zmiana kierunku nastąpiła już 6 sierpnia i każdy ją widzi. Prawda. Ale w tym przypadku ważna jest skala. Ta silna zależność pojawiła się na wykresie miesięcznym, możemy więc spodziewać się wielomiesięcznej korekty na tym papierze

I to jest to najważniejsze, co mam do powiedzenia. Ten papier najprawdopodobniej bardzo długo będzie w korekcie. Na tyle długo, żeby jego posiadanie znudziło się posiadaczom
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Zajrzałem na wykres tego Columbusa (używam tu skali logarytmicznej) z pomocą bardzo prostej techniki: Wideł Andrewsa.
Na rynkach rosnących robi się to tak: bierzesz wcześniejszy dołek, potem jakąś korektę, którą dzielisz na pół. Ta połówka wyznacza 2 istotny punkt. Między tym punktem a wspomnianym wcześniejszym dołkiem rysuje się środkową linię prostą, tzw. medianę. Następnie na początku i na końcu korekty rysuje się 2 proste równoległe (ramiona Wideł). Patrząc teraz na wykres od razu rozumiesz ten powyższy opis.
Zobacz, w ilu punktach na Widłach łapią się mniej lub bardziej ważne ekstrema (czerwone strzałki): to wskazuje, że rynek "respektuje" Widły.
Spójrz teraz na ostatnie 3 strzałki. Pierwsza wyznacza ostatni szczyt. 2 kolejne pokazują dołki, łapane na medianie. Pierwszy dał dynamiczne odejście w górę, ale obecnie już niemal w całości zniwelowane. Drugi, ten z pierwszą strzałką od prawej, już o wiele bardziej niemrawe. Potraktuj to przez chwilę jak odbijającą się od podłoża piłkę: została zrzucona ze szczytu, odbijając mocno za pierwszym razem, za drugim już słabiej...a co bedzie przy trzecim razie? Widać już, że Byki (kupujący) mają coraz mniej energii na kreowanie odbić i jest wysoce prawdopodobne, że 3 razu już nie będzie, a kurs spadnie pod medianę. Dokąd? Andrews, twórca tej techniki chanellingu mówił, ze w takiej sytuacji mamy aż 80% prawdopodobieństwo, że cena po przełamaniu mediany dojdzie co najmniej do dolnej linii Wideł, jeśli nie jeszcze niżej.
Ta linia obecnie znajduje się na poziomie ok. 43 PLN, ale podnosi się stale i pod koniec września będzie już na poziomie 56 PLN. Zauważ, jak szybko nastapił zjazd ze szczytu na poziomie 112 PLN. Zaledwie 5 sesji i już rynek meldował się na poziomie 65 PLN, skąd odbijał to pierwsze, silne odbicie. To bardzo ważna obserwacja: korekty po długich wzrostach często mają gwałtowny charakter i sięgają głęboko. Jak głęboko tu może jeszcze cena zejść, już mówiliśmy. Właśnie dlatego, jeśli zdarzy Ci się wejść z akcjami "na czerwoną stronę" musisz ustalić sobie poziom, przy którym powiesz: dobra, myliłem się, wyrzucam je z portfela. Wrócę do nich, jeśli znowu uznam je za warte tego, ale na razie niech inni z nimi walczą.
Co ważne: nawet spadek do tych powiedzmy 50 PLN nie psuje długoterminowych perspektyw tego rynku i dalszego ciągu hossy. Więc może jednak trzymać ze stratą?
Nie. Oprócz ceny liczy się także czas. Korekty mogą trwać całkiem długo - tutaj wzrost od marca do sierpnia, prawie 5 miesięcy. Więc np. 3 miesięczna korekta nie byłaby niczym nadzwyczajnym.

Ale znowu: nie wiemy JAKI ZAKRES ta korekta znosi. Być może jest to korekta całości wzrostów od minimum z 11 października 2018 (1,19 PLN!!), wtedy może trwać znacznie dłużej, niż 3 miesiące i połamać dolną linię Wideł, spadając jeszcze niżej. Właśnie dlatego należy ustawić Stop Loss - ten poziom, o którym tu wcześniej pisałem, przy którym mówisz sobie: OK, pomyliłem się, zamykam pozycję ze stratą po to, by strata się nie powiększała. Na rynkach MYLĄ SIĘ WSZYSCY. Ja też. Nie jesteś więc żadnym wyjątkiem. W tej zabawie chodzi o to, by pomimo pomyłek, które będą Ci stale towarzyszyć, być sumarycznie na plus. I jednym z podstawowych sposobów jest ograniczanie strat. A zlecenie Stop Loss jest najprostszym sposobem realizacji tego ograniczania

PS. Pisałem trochę "jak do dziecka" Angel ale mam nadzieję, że nie czujesz się urażony. Mówisz, ze jesteś początkujący, więc chciałem być dobrze rozumiany i unikałem tu slangu.



kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Sytuacja na PCC Exol wygląda na skrajnie niebezpieczną.
Układ "luka w luce" połączony z przełamaniem linii trendu (czerwonej) i walką pod nią, znacznie częściej daje w efekcie dalszą kontynuację spadków na kolejnych sesjach, niż odbicie w obszar luki.
Obawiam się, że podobnie będzie w tym wypadku i za najbardziej prawdopodobny scenariusz w najbliższych sesjach uważam "wodospad"...


kliknij, aby powiększyć
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Sytuacja na PCC Exol wygląda na skrajnie niebezpieczną.
Układ "luka w luce" połączony z przełamaniem linii trendu (czerwonej) i walką pod nią, znacznie częściej daje w efekcie dalszą kontynuację spadków na kolejnych sesjach, niż odbicie w obszar luki, na który tu zapewne liczysz...


kliknij, aby powiększyć


Moderator:
Polecam nasze narzędzie do AT - www.stockwatch.pl/analiza-tech... Można w nim wygenerować link do wstawienia na forum. Linki do Imagur szybko wygasną.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

Informacje
Stopień: Złotousty
Dołączył: 30 października 2011
Ostatnia wizyta: 7 marca 2021 16:15:22
Liczba wpisów: 1 778
[0,48% wszystkich postów / 0,52 postów dziennie]
Punkty respektu: 78

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,978 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +155,99% +31 197,07 zł 51 197,07 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d