Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kakarotto

Kakarotto

Ostatnie 10 wpisów
WatchDog napisał(a):
Pan Andrzej też całkiem święty nie jest, ale komu zaglądał przez ramię to już temat na zupełnie inny wpis.


Możesz rozwinąć? Chodzi o Szewczyka Dratewkę?

***

Warto jeszcze dodać, bo chyba, zostało to pominięte. Bez względu na rezultat sprawy, p. Sapkowski wygra małe co nieco. To na czym mu zależy poza kasą to fakt tego że gra była na podstawie książki a nie książka na podstawie gry. Wielokrotnie bulwersował się o to. Ot, zwykłe poczucie bycia okradzionym. Sprawa 60 mln skutecznie to nagłośni i utwierdzi w przekonaniu wiele osób co był pierwsze Dancing

aircanada15 p. Sapkowski w sprostowaniu stwierdził że był to żart z tych sarkastycznych. Mówił to na konwencie, gdzie tego typu żarty uchodzą. Zapewne miał też świadomość do kogo te słowa kieruje. Jest bardzo inteligentny i elokwentny a zrozumienie jego sarkazmu wymaga posiadania pewnych zdolności intelektualnych, których posiadaniem nie każdy może się pochwalić.
Jakbyś przesłuchał jakiś jego konwent to pewnie byś zauważył w jaki specyficzny sposób potrafi celnie dać prztyczka w nos.

Szkoda wielka że do pozostałych moich komentarzy tak ochoczo się nie odniosłeś thumbright

Swoją drogą uważam, generalizując, że książka mimo wszystko wymaga większego wysiłku umysłowego niż przechodzenie kolejnych etapów gry. Nie bronię też samego autora, jednak liczba kłamstw narosła dookoła jego osoby i "sprawy" jest duża. Warto też mieć na uwadze że jest to osoba starszej daty, która nie spędziła dzieciństwa przed komputerem.

aircanada15 napisał(a):
Poza tym można uznać, że działał na szkodę produktu Redów oczerniając medium gier wideo oraz obrażając publicznie samych graczy.


Brednie, p. Sapkowski nie obrażał nigdy konkretnie graczy Wiedźmina.

aircanada15 napisał(a):
Jednocześnie korzystał z popularności produktów CD Projekt wykorzystując ich grafiki w nowych wydaniach swoich książek.


Gra zwiększyła popularność książek - fakt.
Wykorzystanie grafik w nowych wydaniach? Otóż na jednej z okładek pojawia się Letho, postać występująca tylko w grze za co p. Sapkowski miał szczególne pretensje do wydawcy, gdyż sugerowało to że książki powstały po stworzeniu gry. Robienie takich zabiegów przez wydawcę książek to kpina z autora.

anba66 napisał(a):
To bardzo dobrze ze polskie prawo chroni tworcow.... CD Projekt wkasnie takim tworca jest. To CD Projekt spowodowal ze slowo Wiedzmin stalo sie znane na calym swiecie, nie p. Sapkowski. To nie dzieki Sapkowskiemu gra jest taka dobra tylko dzieki zespolowi ktory ja tworzyl. Fabula gry mogla byc zupelnie inna, oparta na innym tytule ale wiem ze byla by tak samo swietna.


W tym przypadku CD Projektowi bliżej do odtwórcy niż twórcy. Wg mnie sukces Gry wiedźmin ma 3 ojców:
- autor książki
- CD Projekt
- Element najważniejszy: próżnia jaka powstała przez wiele lat w strefie gier singleplayer o sensownej fabule i możliwości wpływania na tą fabułę przez gracza (przykładowo w przeciwieństwie do ostatniego fallouta, który jest totalną klapą w relacji do pierwowzoru). Dominacja gier online, i dążenie firm do rozgrywek online w celu wyciągnięcia jak największej ilości monet oraz wymuszenia mimo wszystko zakupienia oryginału stworzyła pustkę w którą wpadła gra Wiedźmin - to jest moja teoria i roszczę sobie do niej prawa autorskie ha ha ;)

Widzę że niektórzy dyskutanci broniący spółki zupełnie nie zadali sobie chociaż odrobiny trudu żeby sprawdzić jak ta sprawa ma się do stanu prawnego. Sam prawnikiem nie jestem ale choćby bardzo pobieżna lektura internetu lub youtube pokazuje że polskie prawo chroni twórców. Moim zdaniem bardzo słusznie bo jest nierównowaga stron przy zawieraniu umów. Mamy firmę często obstawioną kancelariami prawnymi zestawioną z twórcą który zna się na pisaniu książek. Twórca może iść do prawnika ale nadal dysproporcja jest widoczna. Sprawa pewnie trafi do sądu a ten z kolei będzie miał bardzo poważną sprawę to rozgryzienia bo pomijając już zawiłość sprawy wyrok może okazać się precedensowy, a to może rodzić konsekwencje.

CSharpBeginner napisał(a):
Niby Andrzej, a jednak Janusz... Nie wierzył w sukces, nie chciał %% od zysku tylko gotówkę, wyzywał graczy od debili itp. itd., a teraz nagle chce 60 baniek ... :D


Z takim wypisywaniem głupot to bym hamował. Jesteście po imieniu btw?
Na swoich licznych wykładach gruntownie tłumaczył jak potoczyła się cała historia. Oburzenie jakie się pojawia z tytułu słynnego "chce kasę tu i teraz" ma swoje korzenie w niewiedzy tejże historii. Pierwsze prawa sprzedał firmie która o ile dobrze pamiętam zbankrutowała. Więc patrząc z tamtej perspektywy jest oczywiste że osoba nie mająca pojęcia o grach komputerowych będzie chciała pieniądze z góry. Inna sprawa że pisarzy Ci u nas dostatek, a fakt że ktoś daną książka się zainteresuje jest jak wygranie w totka. Warto mieć na uwadze zanim podejmie się osąd.

Wg. mnie p. Sapkowski ma realne szanse coś ugrać. Przytaczany artykuł prawny nie jest do końca podporą bo w momencie podpisywania umowy nikt nie znał, o zgrozo, przyszłości. I z tego powodu trudno którejś ze stron zarzucić próbę wyzyskania czyjegoś błędu i odwrotnie. Wycena przekazanych praw autorskich na tamten czas jest niczym innym jak gdybaniem. Z drugiej strony, nietuzinkowa, spójna fabuła, bo to trzeba przyznać autorowi, w mojej ocenie pozwoliła osiągnąć tak wielki sukces firmie. Samo odwrócenie ról w fabule, dało powiew świeżości grą rpg. Postać nie jest jednostką starającą się trywialnie przetrwać w otaczającym wirtualnym świecie, przeciwnie jest postacią wpływającą na otocznie - tam jest tego dużo dużo więcej. A to dużo więcej (wzór-styl, bo w grach fabuła jest dopisana) zrodziło się w głowie Autora na czym CDProjekt za bezcen kupił.

Co do obligów SP to wg mnie na dziś tylko o zmiennym kuponie. Inflacja rośnie a stopy stoją tylko dlatego że rząd chce oprzec wzrost PKB o konsumcje wewnętrzną, a ten jest często oparty o kasiorę pożyczoną. Czyli będą chcieli trzymać stopy niezmienione jaknaj dłużej ale ta strategia nie wytrzyma zderzenia z rzeczywistością rynku. (obstawiam że KRUK będzie miał co skupować, ale nie o to pytałeś)
Same obligi SP o zmiennym kuponie przez ten rok miały śliczny trend wzrostowy. W zeszłym roku można było kupić po 95 dziś są już po 100. Płynność taka sobie, ale zawsze warto czekać po lewej, czasem są większe zrzuty.

mindek
Cytat:

Swoją drogą co to za gamoń stojący za mamą robiącą przelew i nie wiedzący nic. Uwierzył, że można dostać lokaty na 9% gdzie wszyscy płacą maks 3 i to na 3 miesiące?


Pamiętaj że tutaj forumowicze mają przeciętnie dużo większa wiedzę na temat ekonomii niż przeciętny Kowalski. Wyobraź sobie że w tym kraju żyją ludzie którzy są święcie przekonani że jak dzieci dostają +300 wyprawki to że to są prywatne pieniądze p. Morawieckiego ot tak w prezencie bo on jest bogaty były bankowiec. Ciężko uwierzyć ale tak jest.

FTSE Russell. Zbliża się zmiana PL z rynku wyłaniającego się na rynek rozwinięty.

LINK

Czy należy spodziewać się wyprzedaży akcji już w sierpniu?

Wielkich okazji na GPW to dawno nie widziałem. Mówią że jak są wątpliwości to nie ma wątpliwości. Szukałem też informacji ale nie znalazłem, ogólnie dziwna jest ta dysproporcja między seriami.

Wywiad

W wywiadzie z Panem prezesem mamy napomknięcie wariantu o zdjęciu spółki z giełdy. Mimo wszystko trochę by było szkoda. Czy w takiej sytuacji jakieś serie obligacji też mogą być wykupione przed terminem?

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 8 maja 2013
Ostatnia wizyta: 8 października 2018 19:08:58
Liczba wpisów: 395
[0,13% wszystkich postów / 0,20 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,201 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d