pixelg
IKE....dla początkującego..... - GPW Catalyst - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

IKE....dla początkującego.....

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 1 lutego 2013 16:39:27
Witam wszystkich forumowiczów. Korzystając z prawa tutaj „nowego” pragne zadać pytanie czy raczej cały szereg pytań.
Zatem do dzieła …..otworzyłem sobie IKE w formie rachunku maklerskiego w
Banku Ochrony Środowiska. Zadaje sobie pytanie akcje czy obligacje ?
Zatem skoro już tu jestem odpowiedź musi brzmieć OBLIGACJE
No wiec teraz trzeba sobie odpowiedzieć JAKIE OBLIGACJE?
I co najważniejsze nie chodzi tu o wskazanie tych czy tych konkretnych a jedynie wskazania ich jako ewentualnego przykładu. I tak rozpatruje portfel docelowo składający się z czterech bądź trzech rodzajów obligacji które to dobieram
Według takie go mniej wiecej klucza
1. Obligacje najbardziej bezpieczne wniosek z tego niskooprocentowane
2. Obligacje niewiele mniej bezpieczne
3. Obligacje przeciętnie bezpieczne
4. Obligacje ryzykowne
I teraz zaczynają się dla mnie schody bo jakie obligacje nazwiemy najbardziej bezpiecznymi? W moim przekonaniu są to obligacje skarbowe zatem o ile mam racje
Przejdźmy do punktu dwa
Obligacje nieco mniej bezpieczne czyli początek schodów …no bo jakie? Nie pytam tutaj jakie konkretnie lecz czy korporacyjne czy komunalne a może np. jakiegoś banku spółdzielczego? Czym się kierować i na co patrzeć przed podjeciem decyzji o ich zakupie? Gdzieś na stronie StockWatch wyczytałem że spółka emitująca takie obligacje powinna mieć rating od AAA do BBB ale dotychczas strony z ratigiem nie udało mi się odnaleźć. Ponadto ponoć powinny być „zabezpieczone” jednak nie wiem co to w tym przypadku znaczy czy też gdzie o tym informacje znaleźć? No chyba że na stronie Catalyst teraz sobie uzmysławiam że tam jeszcze nie szukałem. A i gdzieś tu się spotkałem z opinią że powinny to być obligacje spółki notowanej na GPW co bezwarunkowo w zasadzie przyjmuje do wiadomości. Ponadto słyszałem o opcji przedterminowego wykupu pytanie wiec kiedy na tym i w jaki sposób się zyskuje bądź traci?
Nastepne obligacje przeciętnie bezpieczne i znów pytanie jak je odróżnić od dość bezpiecznych albo od ryzykownych? Na co zwracać uwage ?
Pozostają wiec jeszcze te ryzykowne mogące teoretycznie przynieść największe zyski
Pomysł mam taki że powiedzmy 10% ogółu środków zamierzam inwestować właśnie w tego typu obligacje i powtarzające się pytanie jak z grona takich ryzykownych obligacji wybrać te których ryzyko jest mniejsze niż innych? Albo może aby nie wybrać tych najbardziej spośród nich ryzykownych? Mam nadzieje że ktoś z forumowiczów moje dylematy nieco rozjaśni a przy okazji wskaże adresy stron gdzie tę wiedze mogę pogłębić . Za wszystkie informacje bardzo dziekuje choć przyznam że za nimi pewnie kryć się będą moje kolejne pytania.


tomm072
0
Dołączył: 2012-05-12
Wpisów: 100
Wysłane: 1 lutego 2013 21:14:05
A ja mam do ciebie pytanie - czy przeczytałeś wszystkie posty w dziale obligacje dla początkujących? tam masz wszystkie odpowiedzi

Leuron
0
Dołączył: 2012-04-02
Wpisów: 116
Wysłane: 2 lutego 2013 10:50:25
Witaj

Proponuję abyś zajrzał do Pordanika Inwestora na stronie stockwatch a w szczególności na "Catalyst w pigułce" cz. 1 do cz. 4 (4 artykuly poświęcone podstawom Catalyst). W poradniku znajdziesz też inne artykuły dotyczące Catalyst które mogą pogłębić twoja wiedzę jak już przeczytasz te pierwsze.


Dobrze jakbys następnie przeanalizował jak się liczy wewnętrzną stopę zwrotu i jak się w związku z tym porownóje ceny obligacji. (Droższe nominalnie obligacje mogą być tańsze w rozumieniu rynkowym)


kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 3 lutego 2013 19:19:13
Ponownie witam wszystkich forumowiczów
Po lekturze głównie Poradnika Inwestora w cześci odwołującej się do obligacji i częściowo działu „obligacje dla początkujących” (na co tu zwrócono moją uwagę)
Wysnułem następujące wnioski
1. Bezpieczne obligacje to teoretycznie obligacje Skarbu Państwa celowo pisze teoretycznie gdyż gdzieś spotkałem się z opiniami iż nie mogą być zupełnie bezpieczne w czasie gdy kraj coraz bardziej się zadłuża. Jednak wybór ich w chwili obecnej to teoretyczny zysk 3-4 procent za wyjątkiem obligacji 10-letnich które to jednak nie płacą dwa razy do roku odsetek. Wydaje mi się zatem że portfel IKE kogoś bez skłonności do średniego ryzyka powinien zawierać ok. 10 % środków ulokowanych w te właśnie obligacje.
No to jak 10 % zadysponowałem to pozostaje mi jeszcze 90%. Tutaj tworząc teoretyczny w miare bezpieczny portfel pomyślałem aby rozdzielić je następująco
A 30% obligacje komunalne
B 30% obligacje korporacyjne
C 30% obligacje także korporacyjne z tą różnicą że banki spółdzielcze bądź Alior Bank
Dotychczas jednak nie zadałem sobie dość trudu zresztą od piątku trudno by to nawet zrobić było by sprawdzić jakie tego typu obligacje są na giełdzie dostępne w rozumieniu jakie można rzeczywiście po przystępnej cenie kupić.
Prosiłbym o ewentualne sugestie bądź ocene moich dotychczasowych „wniosków” a ja sam powracam ponownie do przerwanej lektury.

ullevi
0
Dołączył: 2011-11-05
Wpisów: 30
Wysłane: 4 lutego 2013 07:14:56
Witam,

Moim nieobiektywnym zdaniem nie ma sensu kupować obligacji skarbu państwa ponieważ praktycznie każda sensowna lokata do więcęj niz nawet 10-latki
Co do obligacji korporacyjnych bezpiecznych to ja osobiście preferuje obligacje bankowe (raczej nie spółdzielcze bo rentowność za niska w stosunku do lokat) - np. Getin

Pozdrawiam

mrmrooz
0
Dołączył: 2011-04-06
Wpisów: 192
Wysłane: 4 lutego 2013 12:11:06
Zgadzam się z ullevi co do dziesięciolatek. Kupowanie ich miało sens, gdy marża w kolejnych latach była 2.5 - 3%. Teraz, gdy jest to 1,5 to trochę mało :-).

Można je mieć w portfelu, ale może kiedyś, jak marża wzrośnie (albo jak się kupiło wcześniej).

Co do obligacji komunalnych - to chyba tylko Warszawę można realnie kupić, ale oprocentowanie stałe ok 6%. Inne - to praktycznie bez obrotu są, chyba że jakieś ostatnio wyemitowane.

Co do obligacji korporacyjnych - to faktycznie bankowe wydają się najbardziej bezpieczne, ale poza Gettinem i spółdzielczymi to mały wybór. Wspomniany Alior to rynek hurtowy (BondSpot). Czyli zakupu minimum za 100tys PLN.

Z banków to jeszcze Meritum ma wysokie oprocentowanie, ale to też rynek hurtowy.

Pozdrawiam
Michał M

lukasz210
0
Dołączył: 2011-06-12
Wpisów: 83
Wysłane: 4 lutego 2013 14:01:25
Tylko mając IKE w formie rachunku maklerskiego nie ma nawet możliwości zakupu obligacji dziesięcioletnich EDO. I wybór papierów skarbowych ograniczony jest tylko do tych co są notowane. A tam natomiast tak jak i w przypadku papierów komunalnych rentowność dla mnie jest za niska aby to było opłacalne. Zostają więc obligacje banków spółdzielczych i korporacyjne. Tylko, że ryzyko inwestowania w podmioty niefinansowe jest już dużo większe.


Leuron
0
Dołączył: 2012-04-02
Wpisów: 116
Wysłane: 4 lutego 2013 14:33:50
Ryzyko jest zawsze powiązane z rentownością. (no powiedzmy prawie zawsze - rynek Catalyst ze względu na niską płynność nie zawsze jest wydjany)

Myślę że jeżeli nawet ograniczysz się tylko do obligacji korporacyjnych to możesz znaleźć dowolną koligurację od bardzo bezpiecznych papierów z niską rentownością (vide GPW i PCC Rokita) aż do bardzo ryzykownych papierów o niebywałej rentowności (TIMBERONE, DIGATE). Naturalnie masz też mnóstwo papierów posrednich (ADMIRAL, , PRAGMA, MASTERFORM ...)

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 4 lutego 2013 16:57:25
Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi dochodzi do mnie że prawdopodobnie
IKE w oparciu tylko o Catalyst nie ma sensu. Ale celem wyjaśnienia obligacje skarbu państwa brałem pod uwage tylko takie które wypłacają co pół roku odsetki a wiec nie byłyby to obligacje 10-letnie, przyczyną takiego wyboru była cheć dalszego inwestowania tych powiedzmy sobie niezbyt wielkich odsetek. Brałem zaś je pod uwagę dlatego aby nieco zmniejszyć ewentualne straty gdyby takie na innych obligacjach się pojawiły a obawiam się kupując ich kilka to jeden zakup pewnie byłby nietrafiony.
Buszując po forum znalazłem nastepującą strategie….nie pamiętam czyją nie mogę tego fragmentu odnaleźć:
1) Kupowanie obligacji z terminem do wykupu powyzej 2 lat
2) Rentownosc powyzej 12% stałe (lub WIBOR+marza min 7%)
3) Jesli jest mozliwosc sprzedac korzystanie przed wykupem w okresie od 6-7 mies przed wykupem
4) Maksymalna cena zakupu 1% za kazdy rok do wykupu czyli jesli 2 lata
to maks cena rynkowa 102%
Oczywiście zawarta tam rentowność nijak się ma od aktualnie panujących warunków ale gdyby ktoś z Was byłby tak dobry skomentował bądź ją udoskonalił?


Pink Floyd
0
Dołączył: 2011-01-23
Wpisów: 177
Wysłane: 4 lutego 2013 17:50:43
Stwierdzenie, ze IKE w oparciu o Catalyst nie ma sensu jest wg. mnie stanowczo zbyt mocne. Realnie patrzac, jesli bylbys w stanie pomnazac srednio co roku swoj kapital dajmy na to o 8-10% przy obecnych warunkach (co jest o tyle latwiejsze niz poza IKE, ze nie placisz podatku Belki), to przez 20-30 lat wychodzi ladna sumka. Zakladajac przy okazji, ze co roku dokladasz do portfela przyslugujacy Ci limit wplaty na IKE.

Pisze tu o usrednionej stopie zwrotu na przestrzeni wielu lat. Zarabianie powyzej 10% jest oczywiscie realne, ale z pewnoscia nie na obligacjach. A im dalej w las, tym wiecej drzew :-) Szczescie mozna miec i na loterii, podobnie jak niedoswiadczony gosc handlujacy akcjami, moze trafic na hosse i odniesc wrazenie, ze zarabianie kasy na rynkach jest bajka (jak mowi przyslowie, zeby nie mylic umiejetnosci z hossa). Ale jesli do tematu podejsc powaznie, to na gieldzie trzeba sie dorobic realnej przewagi, a latwe to nie jest. Nie ma darmowych obiadow. A i to najlepszym utrzymac sie na siodle przez wiele sezonow latwo nie przychodzi. Trudno tez kupic ksiazke za 50 bugsow, ktora przedstawi nam plan zarobienia 50 mln bugsow :-)

Zwroce tez uwage na jeden fakt: IKE w zalozeniu ma byc dla grzecznych chlopcow. Dlatego nie mozna np. handlowac z dzwignia na kontraktach terminowych, bo srednio 90% klientow zerowalaby sobie konta (kiedys gosciu z GPW podal, ze srednio w pol roku goscie na kontraktach zeruja sobie konta wedlug ich badan). To nie znaczy, ze kontrakty sa zle, tylko jezdzic wyscigowka trzeba sie nauczyc, a i to nie kazdy bedzie w stanie tego dokonac. Natomiast dla w miare rozsadnego goscia inwestowanie w obligacje daje pewne szanse przebicie sie ponad chocby lokaty bankowe przy sporej szansie tego, ze nie utraca wszystkiego na koncie do emerytury.

Zeby uzmyslowic Ci nieco rentownosc 12% w IKE (a wiec bez podatku juz), to dzisiaj trzeba wchodzic w papiery klasy GANT. Jesli myslisz o emeryturze bez wizyty u psychoanalityka w miedzyczasie, to zapakowanie sie na 100% w takie papiery jest nierealne.

Natomiast zrezygnowanie z obligacji w tym momencie na rzecz np. akcji z wiara, ze latwo osiagniemy ten pulap (albo i lepiej) ma sens dla nielicznych, ktorzy odrobili zadanie domowe z zarabiania na rynkach a przy tym jeszcze zyja :-)


ullevi
0
Dołączył: 2011-11-05
Wpisów: 30
Wysłane: 4 lutego 2013 19:17:14
Trochę off-topic ale jeżeli prowadzimy dywagacje o tym w co inwestować na IKE to ja generalnie jestem nastawiony na akcje spółek dywidendowych (kupno w czasie bessy) i "życie" z dywidendy - coś na kształt kuponu odsetkowego przy obligacjach wypłacanego co roku ;-)
W czasie hossy kupuję obligacje korporacyjne jako uzupełnienie portfela ale tylko te stosunkowo bezpieczne. Od ryzykownych papierow jest zwykły rachunek maklerski a nie IKE :)

I generalnie tak kółeczko się kręci pod cykle hossa-bessa...


yayurek
0
Dołączył: 2011-04-14
Wpisów: 879
Wysłane: 5 lutego 2013 08:05:36
mam własną tabelkę wszystkich obligacji ASO i obligacje komunalne wyliczam tylko dla tej zasady, aby tabelka była pełna, biorąc pod uwagę ich ceny transakcyjne to rentowności są tam całkiem bezsensowne (mniejsze od obligacji skarbowych dla osób fizycznych), zapewne dlatego, że jest to miejsce kupna dla jednostek, które nie mogą kupować tzw. instrumentów ryzykownych... jeżeli ktoś bierze pod uwagę długie wpłacanie na IKE (świadomie nie używam słowa inwestowanie, gdyż to według mnie polega na zupełnie czymś innym, położonym poza kasynem zwanym GPW), to chyba doskonałym dodatkiem jest ETF na WIG20, i nie trzeba w tym przypadku z wypiekami na twarzy śledzić losów przeróżnych spółek... poza tym, to początkujący, chyba nie ma zbyt wielu problemów z wydaniem pieniędzy na IKE, w roku obecnym mamy do wydania 11 k z kawałkiem, czyli z ew. małżonkiem (ew. jak to obecnie modne - z partnerem życiowym) mamy ok 23 k, nie jest to suma do rozbijania na 20 produktów... a co do obligacji skarbowych, to przekonała mnie do nich moja własna historia... kupowałem, sprzedawałem, zyskiwałem, traciłem, a po wielu latach zauważyłem, że wynik tych wszystkich zmagań, nie jest wiele wyższy od wyniku mojej Mamy, która po prostu kupowała obligacje skarbowe... kupony od obligacji skarbowych zmieniają się, ale przynajmniej ja uważam, że warto posiadać część portfela, o której można zapomnieć... może to też niezupełnie bezpieczne, ale w innym przypadku to wypada tylko emigrować do krajów sowicie zaopatrzonych przez Boga w surowce, jak Kanada czy Australia... i taką emigrację uczynić swoim IKE (w Australii wystarczy chyba kilka lat pracy, aby zasłużyć na emeryturę socjalną, lepszą od polskiej przeciętnej emerytury)

macieq112
0
Dołączył: 2013-01-08
Wpisów: 57
Wysłane: 6 lutego 2013 01:04:18
Tylko ze skarbowe to sie chyba na rynku pierwotny nie kupi do IKE, a na wtornym ich ceny tak patrzac z grubsza tez sa wydaje mi sie malo atrakcyje. Mozesz podac jakis przyklad skarbowych ktore masz u siebie na IKE ? Nie lepiej zaniesc kase do banku na lokate: zysk bedzie podobny i masz BFG ?

yayurek
0
Dołączył: 2011-04-14
Wpisów: 879
Wysłane: 6 lutego 2013 07:11:19
swoje IKE-OBLIGACJE zakładałem kilka lat temu, wybór był do 01.02.2013 niewielki, albo nawet żaden, to znaczy, że można było jedynie kupić 10-letnie EDO.....nie było CATALYST, nie było ETF... teraz być może założyłbym jednak IKE-MAKLERSKIE... chodzi mi jedynie o to, że przynajmniej z mojego punktu widzenia, nie ma co mieszać dwóch systemów walutowych, IKE to IKE, a gra to gra... z mojego punktu widzenia, po prostu do IKE wprowadziłbym jedynie instrumenty, których losów nie muszę stale śledzić, czyli tylko przynajmniej z A, nawet nie z a (bo jako małymi literami, oznaczam w swojej tabelce, małe spółki, których rating potrafi latać od AAA do CCC, w zależności od kwartału)... mam też nadzieję, że w końcu będzie można mieć więcej niż jedno IKE (nawet w granicach obowiązującej normy finansowej)

kszyrztow
0
Dołączył: 2013-02-01
Wpisów: 66
Wysłane: 14 lutego 2013 21:30:23
Po przejrzeniu iluś wpisów na forum dochodze do smutnego wniosku że budowa IKE tylko i wyłącznie w oparciu o obligacje nie spełni pokładanych nadziei osiągnięcia zysków wyraźnie większych od inflacji. W związku z tym zaczyna mnie przekonywać strategia ulleviego stanowiąca połączenie inwestycji w obligacje z kupnem akcji w trakcie bessy. Jedyny problem w tym że nie zawsze będzie akurat bessa wtedy gdy ktoś wpadnie na pomysł założenia sobie IKE.
Zatem jej fragment dotyczący akcji bym znowelizował wprowadzając możliwość kupowania akcji bezpośrednio po dniu dywidendy pod warunkiem spadku ich kursu większego niż sama kwota dywidendy.
Wracając jednak do obligacji jest coś czego zrozumienie stanowi dla mnie problem , poniżej zamieszczam niezrozumiały dla mnie fragment

Organizacja rynku może na początku wprowadzić inwestorów w zakłopotanie. Rynek jest prowadzony na platformach transakcyjnych: GPW i BondSpot (dawniej MTS CeTO). Catalyst to w sumie cztery platformy obrotu. Dwie prowadzi GPW w formule rynku regulowanego i Alternatywnego Systemu Obrotu, które przeznaczone są dla klientów indywidualnych, a dwie kolejne prowadzone przez BondSpot, przeznaczone są dla klientów hurtowych.”
A wiec jak się domyślam z poniższej tabeli
www.gpwcatalyst.pl/instrumenty...
Obligacje np. ADMIRAL BOATS są oferowane dla klientów indywidualnych
Natomiast obligacje Banku Gospodarstwa Krajowego są oferowane klientom hurtowym wskazują na to wpisy kolejno GPW ASO w pierwszym przypadku i
BS ASO w drugim w rubryce „segment”
Ale…..jak zatem rozumieć wpis przy obligacjach ARCHICOM gdzie wystepuje tak GPW ASO jak i BS ASO ? Czy to oznacza że te obligacje są oferowane tak samo w hurcie jak i w detalu?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,805 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +156,86% +31 371,74 zł 51 371,74 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d