pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

yayurek

yayurek

Ostatnie 10 wpisów
w środę ogłoszono dane o bezrobociu w Izraelu: luty - 3,35%; marzec - 19,6%

Ktoś pisał, że trudno kupić fizyczne złoto. Faktycznie kupić można, ale na tę chwilę wirtualnie. W poniedziałek wisiało na stronie Mannicy Skarbowej ogłoszenie "business as usual", dzisiaj pokazało się ogłoszenie, że czas dostawy wydłużył się do 60 dni, a skup prowadzą bez marży. Na telefony nikt u największych dealerów nie odpowiada. Podejrzewam, że mają problemy z transportem z zagranicy.

Nie napiszę, czy godząc się z ew. stratami, już zacząłem zakupy, czy jeszcze nie, bo po pierwsze, to moja sprawa, a po drugie nie jestem giełdowym guru, lecz tzw. ulicą. Jestem natomiast pewien, że podobnie jak to drzewiej bywało, za rok, dwa, a może za kilka miesięcy, na forach zaroi się od wypowiedzi osób, które z zakupami trafiły idealnie w dołek.

Nie wierzę, że gdy DAX będzie spadał, to my będziemy stali w miejscu. DAX zatrzymał spadki prawie dokładnie na 8700 punktach, czyli na brexitowych dołkach. Następne spore wsparcie ma dopiero w okolicach 6750 punktów, czyli 22% niżej od obecnego poziomu. Te około 22% zaprowadzi WIG20 dokładnie w okolice 1000 pkt., czyli do dołka po 11 września 2001. Ale to takie wyznaczanie dołków na podstawie starych poziomów. W każdym momencie może się pojawić dołek w zupełnie innym miejscu i on będzie wzorcem na następne lata.


Operacje likwidacji banków na zasadach bail-in. były już w Europie przeprowadzane. Jak coś takiego wyglądało w przypadku austriackiego Hypo Alpe Adria, można prześledzić choćby pod poniższym linkiem:

independenttrader.pl/kolejny-b...

nic nie ujmując Panu Prezesowi Kąkolewskiemu, to byłbym ostrożny w opiniowaniu na temat spółek, na podstawie artykułów w tygodnikach typu FORBES:
tutaj laurka napisana osobiście prze P. Monikę, znaną z PTI i COLOMEDICA:

www.forbes.pl/technologie/bran...

a tutaj o szefie KERDOS:

www.forbes.pl/life/travel/kami...

a np. o czarodzieju z PCZ w NEWSWEEK:

www.newsweek.pl/biznes/wiadomo...

itp. itd......

PZU o nominale 100k kupione po cenie 101,81 daje rentowność brutto (po uwzględnieniu podatku od narosłych odsetek i opłaty DM 0,19%) 3,02%, za powiązane z PZU, papiery ALIORA ALR0524, kupione po dzisiejszej cenie sprzedaży 105,7 otrzymujemy rentowność brutto (po uwzględnieniu podatku od narosłych odsetek i opłaty DM 0,19%) 3,78%

nie masz żadnej straty, bo spółka dokonała przedterminowego wykupu w formie amortyzacji, czyli jak kupiłeś po 1000 i nadal masz te papiery to w międzyczasie na Twoje konto wpłynęło 400 zł w dniu amortyzacji, podobnie jest przy serii JWC0520 w tym przypadku 30.05.2018 szczęśliwy posiadacz dostanie sto złotych z tytułu amortyzacji, i cena nominalna będzie wynosiła już tylko 900 zł, zaś 30.05.2019 jeszcze szczęśliwszy posiadacz dostanie 400 zł z tytułu amortyzacji, zaś cena nominalna będzie wynosiła jedynie 500 zł. Podobny mechanizm amortyzacji jest wmontowany w inne papiery, choćby z początku alfabetu ARCTIC ATC0821

też otrzymałem powyższe świadczenie i ponieważ trudno znaleźć coś pewnego na ten temat w internecie to zadzwoniłem na informację podatkową (co wiąże się z trwającym ok. 0,5h słuchaniem jakiejś wkurzającej muzyczki). Zgodnie z otrzymaną informacją, dochód ten należy wykazać nie w PIT38, ale w PIT36 jako dochód z innych źródeł, od którego ani płatnik ani podatnik nie mieli obowiązku odprowadzania zaliczek

trochę w stylu Białka, który przynajmniej wg. mnie, doznał poważnego zakręcenia na punkcie statystyki i na każdą okazję wynajduje odpowiedni wykres z przeszłości. Anale z CITIBANK, odkopali także odpowiedni wykres, co wywołało jednak spore echo:
www.godmode-trader.de/artikel/...

ostatnia transakcja to 98,6 i jest jakiś chętny do kupna po tej cenie. efektywna rentowność brutto (czyli już po uwzględnieniu 0,19 prowizji i uwzględnieniu podatku od narosłych odsetek) wynosi przy tej cenie 25,84%, obroty są minimalne, czyli raczej satysfakcja z osiągniętej rentowności niż realny zysk, po co ktoś po tej cenie sprzedaje, to ja już nie wiem, ale pierwsza oferta sprzedaży jest po 99,8 gdyby ktoś po tej cenie kupił to jego efektywna rentowność brutto wynosiłaby 1,39%. Przy tak krótkim terminie do wykupu, liczy się każde 0,1 ceny. Może czasami ktoś myli się w rachunkach? Zwłaszcza od czasu, gdy kalkulator na GPW, stał się narzędziem naukowym, przestali podawać rentowność efektywną, ale za to podają np.wypukłość

Z jednej strony może i tak być, z drugiej strony nieco dalej podano, że RB INVESTCOM dokonał szeregu transakcji kupna i sprzedaży o łącznym saldzie minus 0,7 mln zł. Możliwe więc, że wymienili papiery notowane po 93% na papiery o dalszym terminie zapadalności, notowane np. po 75%. Jeżeli byliby w miarę pewni wykupu to w sumie niezły interes. Niestety nie znamy szczegółów

chyba dosyć ciekawie wygląda wykres EURO STOXX 600, w maju tego roku osiągnął podobne maksimum jak w roku 2000 i 2007, po czym podobnie jak poprzednio, rozpoczął się zjazd w dół

www.stoxx.com/index-details?sy...

Pan AKSY napisał:
„ Już lecąc totalnie offtopic, patrząc na stadne zapisy detalicznych na wszystkie nowe publiczne emisje to widać, że ludzie w ogóle nie uczą się na własnych błędach.”

W czasie ostatniej emisji PCC EXOL, zapisy złożyło 461 inwestorów, ostatnia emisja ROKITY to 497, ostatnia KRUKA (wciąż trwa następna) to 1067. Gdybyśmy pisali o Liechtensteinie, Andorze czy San Marino, to być może moglibyśmy napisać o stadnych zakupach, ale już w przypadku Luksemburga czy Islandii, nie użyłbym tego określenia.
Średni zapis na papiery EXOL wyniósł ponad 107k, na papiery KRUKA 247k. Bo ja wiem, czy to taki „plankton”, czy „ulica”. Domyślam się, że jeżeli ktoś używa takich okręśleń to musi być niezwykłym krezusem.

nie chciałem nawet w ten sposób pisać, gdyż byłbym posądzony o herezję, a "lipność" inflacji i tym bardziej moje obawy o możliwość nagłego wystrzału inflacji, potwierdza choćby poniższa informacja:

biznes.gazetaprawna.pl/artykul...

logika jest chyba taka, że prawie 85% akcji PCC ROKITA, ma niemiecki PCC SE, a dywidenda jest najprostszym sposobem osiągnięcia zysków z inwestycji

Pan Kakarotto napisał: "Kontynuując Twoją myśl spojrzałem na obligacje skarbowe 10 letnie. Rentowność dla nich jest dużo dużo większa niż dla tych co wykup jest w tym roku lub następnym.Zatem pojawia się ryzyko bankructwa "
i to jest normalne, krzywa, w której rentowności o dłuższym terminie zapadalności są wyższe od rentowności w krótszym terminie nazywa się krzywą normalną, a czasami pozytywną. Jeżeli stopy dla papierów o krótszym terminie wykupu są wyższe, to mamy krzywą negatywną, czasami zwaną krzywą odwróconą, gdyż taka krzywa wskazuje na brak płynności i zaufania do instytucji, które na szybko muszą oferować wyższą rentowność, gdyż kołdra jest za krótka.A tak poza tym, to ja np. boję się obecnie papierów o długim terminie i stałej rentowności. Ceny surowców szorują po dnie, czy to ropa (chociaż już trochę odbiła), czy kawa, gaz, pszenica.... itd. Patrząc na ceny surowców i oficjalną deflację to aż dziw bierze, ze ta ostatnia jest na tak małym poziomie. Strach się bać, co będzie gdy światowa gruba spekula zdecyduje, że przesiadają się na surowce i rozpoczynają windowanie ich cen. Pretekst zawsze się znajdzie, a stada analityków jak na zawołanie będą udowadniały, że właśnie taka spora inflacja jest słuszna, podobnie jak dzisiaj udowadniają, że tylko deflacja jest w tych warunkach logiczna.

najciekawszy jest chyba wywołany emisją, wzrost notowań papierów ALIORA na rynku wtórnym, na początku kwietnia można było kupić ALR0321 po 101,1, jeszcze rano w dniu zapisów na pierwszą publiczną serię po 102, a wczoraj już płacono po 103,5

obawiam się, że Polska nie jest krajem, w którym grubszych oszustów można straszyć prokuratorem. Jakoś nie przypominam sobie, aby przez przynajmniej 20 ostatnich lat, wyjaśniono jakikolwiek większy przekręt (a było ich przecież na pęczki). W Polsce prokuratorów nagradza się awansami nie za umiejętność rozwiązywania spraw, ale za biegłość w ukręcaniu łba większym aferom

noooo nie wiem, Pan Profesor i Wiceminister w jednym, jest człowiekiem światowym, a z punktu widzenia światowca także największe polskie banki są maleństwami, równie dobrze mógł więc mieć na myśli PKO BP

nie mam papierów z SANOKA, ale po takim oświadczeniu to najpierw spaść z zajmowanego stołka powinien Pan Wiceminister, na takim stanowisku ma być strażak i finansowy rzemieślnik, a nie podpalacz z kanistrem benzyny

tak dla przypomnienia, że bal związany z niskimi stopami w każdej chwili może się skończyć, pokazują ostatnio brazylijskie stopy procentowe

www.tradingeconomics.com/brazi...

jako, że obecnie C/WK GETINU jest podobny do C/WK DEUTSCHE BANK, to podaję link do artykułu z czerwca 2015r.,jak dla mnie wykres ukazujący zaangażowanie w derywaty DB w stosunku do całości dochodu narodowego Niemiec, jest przerażający

www.zerohedge.com/news/2015-06...

Rzeż wcale nie niewiniątek bankowych trwa nie tylko w Polsce, wczoraj największe spadki w NY dotknęły właśnie banki a nie firmy naftowe, cała ogromna branża łupkowa ma długi na chwilę obecną właściwie niespłacalne i grozi powtórka z długów hipotecznych), co nie znaczy, że bankom spoza USA wiedzie się lepiej. Np. SANTANDER osiągnął poziom najniższy od roku 2000:

uk.finance.yahoo.com/echarts?s...

DEUTSCHE BANK nurkuje na poziomie najniższym od siedmiu lat:

beta.finance.yahoo.com/chart/D...

jeżeli polska gospodarka byłaby kwitnąca to być może byłby to idealny moment na „repolonizację”, ale to kwitnienie jest raczej papierowe i w tej chwili lepiej chyba gdyby władze wstrzymały się od eksperymentów, także tych z podatkami bankowi, a tym bardziej w robieniu dobrze frankistom, upadek jednego średniego banku w Polsce, może spowodować takie perturbacje, że na rządy kolesiów z komuno-nowopolackiej sitwy będziemy skazani na dziesięciolecia

indeksy amerykańskie nie zależą w tak ogromnym stopniu od kursów spółek wydobywczych, ale wzrosty na indeksach, zależą w ogromnym stopniu od napływy wolnej gotówki z krajów obfitujących w ropę, tymczasem forsa nie tylko przestała dopływać, ale obecnie szerokim strumieniem odpływa, aby pokryć bieżące wydatki krajów surowcowych. Cały "globalny Minotaur" polegał na tym, że USA konsumowały ponad miarę i przekazywały dolary za granicę, ale dolary te wracały w większości na Wall Street i interes się kręcił, ale mechanizm zaczyna mocno zgrzytać

taki wykup w kawałkach miał już miejsce w przypadku VEDII, nie było większych problemów z podziałem sumy, a właściwie to nie przypominam sobie żadnych w tamtym przypadku problemów

już są notowane, ostatnia transakcja po 101,6, po tyle są też oferty kupna

A czy w Polsce jakikolwiek większy przekręt został wyjaśniony? Czy ktokolwiek trafił na długo za kraty i pożegnał się z majątkiem? Jeżeli „niezależna” prokuratura, „niezależni” śledczy i w końcu „niezawisłe” sądy zajmą się czymś, to okazuje się, że na czele miliardowego przekrętu stoi jakiś oborowy, który po upadku jakiegoś PGR-u, dobrał sobie do spółki dwóch traktorzystów. Natychmiast nawiązali kontakty na całym świecie, zdobyli wielomilionowe finansowanie i przez wiele lat kręcili lody… a jeżeli oborowy, członkowie jego rodziny, oraz wymienieni wyżej traktorzyści, trafią już za kratki i coś tam mają zamiar szepnąć, co zaprzecza powtarzającemu się we wszystkich aferach schematowi, to sama ta myśl doprowadza ich do rozpaczy, depresji i w konsekwencji samobójstwa

wszystkie te nasze krajowe rankingi, są wydaje się po większej części g...no warte, a oceny po większej części kupowane, lub szyte pod własne potrzeby, np. BPS w swoich ostatnich analizach oceniał SK BANK całkiem wysoko, co nie przeszkadzało temu, że pozbył się tych papierów ze swojego funduszu, ilu już mieliśmy na CATALYST bankrutów, którzy zaledwie kilka miesięcy wcześniej byli ogłaszani przez renomowane pisma "liderami" czy "rekinami biznesu", ale i bywały sytuacje odwrotne, gdy ktoś ogłaszał, że np. LOTOS to padlina i warty jest mniej niż zero, a obecny denat, był jeszcze w roku ubiegłym "liderem bankowości spółdzielczej"

http://goo.gl/JGihAC

wg. Rzeczpospolitej, to ALIOR ma być chętny, lub być kuszonym do bycia chętnym na przejęcie SK BANKU, papiery dłużne odkupił ode mnie kilka niesięcy temu, jakiś dobry człowiek, po całkiem przyzwoitej cenie (maleńka strata), ale mam troszku długoterminowych lokat i obawiam się, że ze względu na zmienne oprocentowanie, ew. następca SK BANK-u może uczynić te oprocentowanie wyjątkowo nieatrakcyjnym

"Alior Bank przygotowuje się do zapowiadanego przejęcia małych banków. – W kręgu jego zainteresowań są HSBC Bank Polska, RBS Bank Polska, DZ Bank Polska oraz Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa działający jako SK Bank Wołomin – mówi „Rzeczpospolitej" osoba zbliżona do transakcji."

nie jestem longtermem i zbyt długie trendy mnie nie interesują, ale kluczem do tego czy to już koniec spadków, czy też nie, jest być może wig20 w usd

http://stooq.pl/q/?s=wig20usd

zresztą inne rynki wschodzące nie wyglądają lepiej, a czasami znacznie gorzej, dopóki trwa hossa na usd nie widzę powodów aby większe kapitały, zdolne do rozruszania giełdy trafiły na dłuższy czas na giełdy polskie, brazylijskie, czy inne obecnie raczej zachodzące. Niech w końcu podniosą te stopy w stanach, wówczas podobnie jak to często bywa i w innych przypadkach, plotki o podwyżce przerodzą się w fakt i rozpocznie się gra pod bessę na usd, brak wiary w sens dalszego dmuchania indeksów na rynkach rozwiniętych i rozpoczęcie nadmuchiwania indeksów w perspektywie ponownie wschodzących


zagrać na zniżkę można w każdej praktycznie chwili, problemem jest gdzie postawić stopa i ile jesteśmy gotowi stracić w obronie naszej jedynie słusznej koncepcji (a przy obecnym lewarze można stracić baaaaardzo dużo), gdy zapowiada się dzień z dużymi emocjami, to przynajmniej ja, wolę pozostawać poza rynkiem, nie działa technika, działają emocje, im większe przywiązanie zwolenników danej koncepcji rozwoju sytuacji tym wyżej postawione stopy, i tym większe szanse na ruszenie lawiny i zrywanie kolejnych ich poziomów w obojętnie w którą stronę, a czasami kolejno w obie strony, takie dni to raczej gra dla wielkich, dysponujących wystarczającą gotówką aby jeszcze bardziej rozbujać emocje w pożądaną dla siebie stronę, mały może sporo zyskać na hazardzie, ale i zostać po prostu zadeptanym, jako i mi się często zdarzało

pomimo, że jakiś czas temu, także myślałem, że podstawowe znaczenie ma współczynnik wypłacalności to obecnie już tego pewien nie jestem, oczywiście nadal na ww patrzę, ale SK BANK przed wprowadzeniem komisarza, miał ww na pięknym poziomie 13,84, zaś BPS w swojej 10 stopniowej skali przyznawał temu bankowi 8 (co nie przeszkadzało BPS-owi w pozbyciu się wszystkich papierów SK), mamy tu ten sam problem co z ALTMANEM, jest pomocny, ale jest oparty na wzorach matematycznych i pokazuje tylko to co dany BANK, czy spółka chcą, albo są zmuszone nam pokazać, mamy już garść spółek, które stały się bankrutami pomimo posiadania dumnego AAA, podobnie w przypadku banków nie znamy struktury udzielonych kredytów, nie wiemy czy dokonane odpisy na długi stracone są wystarczające, poruszamy się w ciemnym lesie, w którym nawet wielu insiderów nie zna prawdy

nie zdziwię się, jeżeli PHM wystartuje za jakiś rok z programem emisji obligacji i akcji, jutro startuje na CATALYST pewna spółka o himalajskiej nazwie, która to nazwa ma się zapewne nie kojarzyć z WDM

PRL przeminął, ale zmieniło się niewiele, nawet miasto to samo, trzeba jednak przyznać, że obecny rozmach przekrętów dech zapiera

www.youtube.com/watch?v=89PCII...

GETIN rozpoczął swoją karierę na GPW w 2001 roku z ceną coś koło 3,5 zł, rok później przeżył swój dołek na poziomie sporo poniżej 0,5 zł.. a w szale zakupowym oczywiście chodził nawet powyżej 16 zł... a tak ogólnie to kłania się tutaj agresywne podejście "doradców" finansowych GETINu (nie ma chyba nic droższego od darmowego doradcy finansowego) do klienta, mam między innymi konto w GETIN (głównie ze względu na przeróżne atrakcyjne lokaty w GETIN i jego syjamskich siostrach), kilka razy byłem namawiany na słynne polisolokaty, pod hasłem, że "po co mi co chwila zmieniać lokaty, jak tutaj przez kilkanaście lat będę miał co kwartał niezwykle atrakcyjny zysk", przy mnie też namawiano klientkę ok. lat 70-75, aby zamiast odnawiać lokatę, zakupiła obligacje GETINu, gdyż to właściwie to samo co lokata... tysiące ludzi, którzy często włożyli w te obligacje dorobek życia, teraz się obudzili widząc, że to jednak nie lokata, nic dziwnego, że w panice wycofują pieniądze, a przynajmniej redukują zaangażowanie w te papiery do rozsądnego poziomu w stosunku do całości posiadanych zasobów

to nie uwaga dotycząca MIRBUDU, ale taka ogólna, jak dotychczas to prawie każda decyzja na CATALYST na S, była słuszna, zaś decyzja na K już nie zawsze, a nawet znacznie rzadziej, rozumiem, że kupuję akcje producenta Wiedżmina, stawiam stopa na -5%, i liczę, że zarobię, albo nie zarobię procentów idących w setki a może tylko dziesiątki, ryzykowanie utraty 100% bo ktoś mi obiecuje, że wypłaci mi 9-10% odsetek, jest coraz bardziej wątpliwym przedsięwzięciem... jest gorąco... może zamiast dać zlecenie na K, kupię sobie rejs na Spitsbergen, albo inną ziemię Franciszka Józefa?

marka CATALYST ma już od dłuższego czasu wartość ujemną, sama nazwa zaczyna odstraszać, tak jak stało się to już wcześniej z NC, a połączenie NC z CATALYST, jak to miało miejsce w przypadku PCZ, to już inwestowanie w czasach zarazy, właściwie to już samo ogłoszenie przez jakąś spółkę planów wypuszczenia papierów dłużnych, powinno uzasadniać podejrzenie przekrętu i być podstawą do wejścia do spółki prokuratury celem zbadania sprawy, a może nawet profilaktycznego zamknięcia Prezesa i Rady Nadzorczej w areszcie wydobywczym

ja osobiście, kupując papiery, być może myląc się, biorę też pod uwagę, czy kłopoty spółki, której kupno rozważam, będą kogokolwiek obchodziły, i jeśli chodzi o to kryterium to myślę, że ewentualny upadek największego BS matki dla innych BS, czy nawet upadek BS WOŁOMIN, który zgromadził potężną, największą spośród BS sumę depozytów, byłby jedną z ostatnich rzeczy jakiej władze by sobie życzyły... GANT upadł, tydzień, czy dwa szumu i cisza, PCZ upada i szum słychać prawie wyłącznie na podobnych do STOCKWATCH forach... a upadek jakiś zupełnych maluchów to jak bzyk konającego komara

ja w takich sprawach przeprowadzam troszku inną analizę, czy w spółce jest dobrze, czy źle nie mam pojęcia, jakoś do analityków BPS, wnioskując po ich dotychczasowych osiągnięciach w handlu papierami dłużnymi nie mam zaufania, ale nie o to chodzi, jeżeli jestem wielkim grubasem i przypadkowo zajrzałem na STOCKWATCH to może być to dla mnie spory problem decyzyjny, ale jeżeli mam np. 100 papierów MIRBUDU, to zamiast czekać na odpowiedż, czy MIRBUD jest oki doki, czy nie jest, to sprzedałbym go dziś rano po 99,65 do 99,5 i straciłbym poniżej 100 zł (oczywiście jeżeli by się okazało, że jest jednak oki doki), ale mógłbym też policzyć, że 50 ampułek APAP NOC, kosztuje jakieś 20-25 zł, więc kilka nocy i tak będę spał spokojnie za cenę poniżej 100 zł, bez względu na kondycję tej czy innej spółki

obawiam się, że chyba w mylnym jesteś błędzie i pomyliłeś/aś dzień wypłaty z dniem ustalenia praw do odsetek, na odsetki przyjdzie jeszcze tydzień poczekać

zresztą odwrotnie proporcjonalnie do papierów KERDOS

www.finanzen.net/anleihen/A1Z1...

mam nadzieję, że nic groźnego, może nowa emisja? w każdym razie w Niemczech ich papiery dłużne trzymają się mocno

www.finanzen.net/anleihen/A1X3...

wczoraj był też dzień wypłaty odsetek od KRU0317 i KRU1216, wszystko otrzymałem, więc to zapewne problem z przedłużonym księgowaniem w mBanku

zajrzałem na wątek i przeczytałem wpis dotyczący troli inspirowanych przez wraże i ogólnie znane siły, wpis niczym z PRL, dotyczący obywateli, którzy ośmielili się wątpić w genialność Partii i Rządu i ich jedynie słusznej linii, wypada więc dokonać samokrytyki, pokajać się i przyznać - mój pseudonim to "woda na młyn odwetowców z Bonn", zaś pod kierowanymi do mnie instrukcjami i przelewami podpisują się niejacy Hupka i Czaja

Większość Polaków, którzy potrafią wbić prosto gwóźdź (a wydaje mi się, że około połowa naszej populacji nie posiadła tej sztuki) wyjechała poza granice zielonej wyspy, więc płytki układał u mnie mieszkający od kilku lat w Polsce Ukrainiec, oczywiście inteligentny po studiach… stwierdził cytuję „nie zamierzam nawet złamać paznokcia za Donbas czy inny Mariupol. Poczekam aż dzieci naszych licznych dolarowych miliarderów pokażą się na froncie, ale jak na razie to nie słyszałem aby na froncie pojawiło się jakiekolwiek dziecko nawet zaledwie milionera”

są odsetki w BOSSA

z informacji uzyskanych w GHELAMCO wynika, że środki już w KDPW są, tylko wystąpił jakiś błąd techniczny

zapewne pośród Forumowiczów są posiadacze papierów GHE0418, wczoraj powinny wpłynąć odsetki od tej serii (tzn.dzień wypłaty był w sobotę, czyli w poniedziałek powinny się pojawić na rachunkach), w BOSSA nic nie widzę, nie wiem, czy jest to brak ogólny, czy tylko brak techniczny dotyczący moich papierów, proszę o info

nie wiem jak sobie P. Flyer wyobraża "bieżące monitorowanie ratingu" - tzn. obok głównego księgowego spółki będzie siedział także księgowy wydawcy ratingu? wszystkie ratingi opierają się na danych historycznych, dobrze jeżeli jest to raport kwartalny, w przypadku firm powyżej 100 mln kapitału własnego rating wydany np. przez STOCKWATCH w mojej osobistościowej tabelce oznaczam jako AAA, zaś w przypadku spółek poniżej 100 mln jako aaa i raczej taki rating nie ma dla mnie znaczenia lub jest przyczyną głębszego przyjrzenia się spółce (chociaż raczej takie spółki olewam, gdyż zysk w postaci 3% powyżej nie jest dla mnie powodem zostania badaczem pism spółek, a z tego badania i tak niewiele wynika), ratingi i wyniki małych spółek zmieniają się jak na kolejce górskiej, co oczywiście nie oznacza pełnego zaufania w stosunku do większych spółek....po kilku latach dochodzę do wniosku, że jedyną metodą na uzdrowienie sytuacji jest wkraczanie organów prokuratorskich czy jakiejś służby giełdowej z uprawnieniami np. ABW czy służby celnej.... ale na to nie liczę, gdyż w kraju nad Wisłą, wszystko spływa po nas obywatelach jak woda po gęsi... minęło kilkadziesiąt lat i nikt nie zdołał wyjaśnić afery matki wszystkich afer, czyli FOZZ (kilku prokuratorom, którzy mieli chęć tę sprawę wyjaśnić, przyszło zginąć w tragicznych, a nader dziwnych okolicznościach), kto jeszcze pamięta aferę informatyczną sprzed 2 lat? afera podsłuchowa polegała na tym, że złym był tylko ten kto podsłuchał... woda jest mętna, wielu zależy na tym aby taka pozostała, a mnie maluczkiemu pozostaje tylko zdecydować, czy w tym szambie pływam, nie znając nawet reguł, które pływaniem w tym szambie rządzą

ratingi owszem się przydają, ale nie byłbym skłonny ślepo w nie wierzyć, zwłaszcza w czasach genialnie kreatywnej księgowości. ENRON, LEHMAN i AIG wszystkie one jeszcze na dzień „przed” były oceniane na AAA, AA i inne A, przez MOOD`S, FITCH, S&P….. widzenie w ratingach lekarstwa na całe zło to poszukiwanie kamienia filozoficznego, wzoru na wszystko w inwestowaniu… w artykule pod podanym poniżej linkiem, opisano jak często (kilkadziesiąt procent), los świetnych AAA spółek, zasmuca inwestorów w latach następnych

www.theguardian.com/commentisf...

a jak ma wyglądać biznes w kraju, w którym całość została stworzona na chorych fundamentach? prawo w naszym kraju stanowią obecnie ludzie, którzy w wielu wypadkach sami byli umoczeni w ciemnych interesach a teraz chodzą w togach mędrców i jedynych sprawiedliwych, wystarczy sięgnąć do jakiejś z dziesiątek większych afer z lat np. 90-tych... choćby do BIGu, który kupił państwowy BANK GDAŃSKI za pieniądze BANKU GDAŃSKIEGO i przypomnieć sobie jakie nazwiska tam się przewijały

wyborcza.biz/biznes/1,101562,1...

to jak się dziwić temu co się obecnie dzieje? to jest jak w filmie "Nie ma róży bez ognia" mawiał Dąbczak "mały miki" w porównaniu z tym ta liga sprawiedliwych wyrabiała

sam mam sporo papierów GETIN, i sam kupowałem kiedyś na przecenie (chociaż nie takiej), szkoda, że limit jeżeli chodzi o GETIN mam wyczerpany (a zasad się trzymam), gdyż na tej przecenie bym dokupił, upadek GETINu byłby dla polskiej bankowości niczym upadek LEHMAN BROTHERS, a tego nikt by nie chciał.... franki... struktury... polisy.... zaangażowanie na Ukrainie (chociaż to nie GETIN jako GETIN, ale nikt na takie szczegóły nie zwraca uwagi.... teraz jeszcze niepowodzenie emisji akcji IDEA... tysiącom ludzi, którzy kupowali papiery GETINu w ofertach pierwotnych wmawiano, że to właściwie lokata i ludzie pchali tam czasem całe oszczędności... ja to na razie kładę na karb przebudzenia się rynku, że Pan Czarnecki, to wcale nie takie cudowne dziecko biznesu i przebudzenie się tysięcy ludzi, że ich papiery to wcale nie lokata... taką mam przynajmniej nadzieję

przeczytałem wpis na podanym powyżej linku :

niebojsiepieniedzy.pl/jak-kupi...

i zapamiętam sobie nazwisko autora, aby więcej słowa napisanego przez tą osobę nie przeczytać, kwalifikuje tę osobę do grona „młodocianych idiotów”, chociaż z drugiej strony zgadzam się, że papiery dłużne mogą być „inwestycją bezstresową”, jednak podobnie bezstresową może być każda inna inwestycja, wystarczy kupić akcje i się nimi nie interesować; pobrać S lub K na kontraktach i zapewnić wystarczająco duży depozyt, aby nikt do nas z DM nie dzwonił i nie zawracał nam gitary; prowadząc nieźle prosperującą firmę możemy zostawić wszystko w rękach pełnomocników a sami oddać się przyjemniejszym rozrywkom; wynajmując mieszkania czy biura, także możemy oddać kierowanie wynajmem wyspecjalizowanym firmom, zaś sami możemy się udać na jakieś Karaiby lub inne Seszele i mieć wszystko w d…ie; zamiast prowadzić gospodarstwo rolne także możemy je wydzierżawić i nie grzebać się w gnoju; wychowanie własnych dzieci także możemy w całości powierzyć innym….. życie może być przyjemne i bezstresowe, wystarczy tylko chcieć

szczególnie rozczuliły mnie słowa autora: „Przepisy prawne dobrze zabezpieczają obligatariuszy przed utratą pieniędzy, nawet w przypadku ogłoszenia upadłości pożyczkobiorcy. Dla inwestycji w papiery zabezpieczone, proces odzyskiwania kapitału odbywa się automatycznie. Wypłaty należności dokonuje specjalnie powoływany kurator, który wycenia pozostałe aktywa emitenta i rozdziela uzyskane fundusze pomiędzy inwestorów”

przepraszam, że sam sobie odpowiadam, ale zajrzałem na stronę SK BANKU, chyba już się przygotowują do hamowania spadku stóp i tym samym końcem hossy na skarbówkach, 25 marca mocno ścieli oprocentowanie depozytów, zaś przez internat przetoczyła się fala oburzenia, że zaczęli wymagać prowadzenia ROR... masa ludzi grozi, że już więcej w SK nie zostawi w związku z tym pieniędzy.... co akurat może odpowiadać strategii banku

na koniec 2013 roku z tego co pamiętam, aż 1/4 całości aktywów SK BANKU, stanowiły obligacje skarbowe, wtedy wydawało się to posunięciem średnio rozsądnym gdy patrzyło się jedynie na oprocentowanie papierów skarbowych i depozytów w SK BANKU, ale w 2014 roku okazało się to chyba złotym strzałem, ciekawe jak będą reagowali obecnie w przypadku zahamowania spadku spadku stóp, a szczególnie w przypadku odwrócenia tendencji

Palma pierwszeństwa jeśli chodzi o serię upadłości na CATALYST, należy się spółce ANTI . Skład RN na 26.03.2012 to:
Pan Marcin Celejowski – Przewodniczący Rady Nadzorczej ; Pan Tomasz Jezierski – Członek Rady Nadzorczej ; Pani Danuta Rzepa – Członek Rady Nadzorczej ; Pan Stanisław Rzepa – Członek Rady Nadzorczej ; Pan Krzysztof Bramorski – Członek Rady Nadzorczej.
zaś na 07.06.2012 to:
Tomasz Słomka – Przewodniczący Rady Nadzorczej ; Andrzej Zientara – Wice-przewodniczący Rady Nadzorczej ; Kamila Rejman – Sekretarz Rady Nadzorczej ; Mario Zahariev – Członek Rady Nadzorczej ; Cezary Nowosad – Członek Rady Nadzorczej
ANTI jak to często bywa zmieniła nazwę na Green Eco Technology, zaś ten twór z tego co pamiętam, wkrótce także zniknął w odmętach czarnej dziury upadłościowej

dzięki za odpowiedż

czy ktoś już otrzymał pieniądze? jeśli tak to proszę o odpowiedż

na razie mamy zapowiedz spłaty papierów ZASTALU, czy spłacą, to się okaże, gdyż GPW jest przebogata w przeróżne zapowiedzi i przepowiednie, to, że szefostwo PTI/ZASTAL raczyło przemówić, to zapewne jakaś ostra reakcja grubasów, którzy musieli zobaczyć co się dzieje na jednym z elementów ich portfela, tak więc mała panika nie jest zła i jak to w płonącym kinie, prawie bez szwanku wychodzą ci, którzy spanikują jako pierwsi... a do PTI nawet gdy spłacą papiery ZASTALU, nie zamierzam wracać (pierwszą spółką, która mi wykręciła jakiś numer na CATALYST były w czerwcu 2011 KRZĘTLE, do tych papierów już nie wróciłem i jak się okazało słusznie), nie ma co igrać z losem... Panią Monikę&CO dołączyłem do mojej czarnej listy osób, które zniechęcą mnie do kupna papierów spółek, które to te osoby zaszczycą swą obecnością w zarządach... też mam nadzieję, że Forumowicze mający zlecenia S na papiery PTI przesuną limit w górę, lub na razie anulują swoje zlecenia, ale przynajmniej poranne przeczytanie komunikatów dotyczących granatów, które "inwestor" trzyma w kieszeniach, to chyba obowiązkowa praca domowa

nie sądzę, aby przynajmniej ludzi tutaj piszących można było określić jako „banda debili”, jak był to uprzejmy zrobić Pan/Pani AKSU (oczywiście poza yayurkiem, który z pewnością na to określenie zasługuje), wszyscy tu obecni podejmują decyzje na podstawie danych nie tylko historycznych, ale często i gęsto oszukańczych lub przynajmniej zmanipulowanych, nawet jajogłowi ze STOCKWATCH często dają AAA spółkom, które wkrótce okazują się bankrutami (też nie sądzę, aby byli to debile). Na GPW jestem prawie od początku, cyrków widziałem już tu bezliku, ale jeszcze poza może jednym czy dwoma przypadkami nie widziałem ludzi, którzy te cyrki przypłacili dłuższym pobytem za kratami, w USA drżą przed US Securities and Exchange Commission, gdyż ta może śmiało złamać życie i karierę. W Polsce inwestorzy pozostają praktycznie bezbronni i jedynie głośny krzyk i rejwach w sieci jest ich obroną, wtedy czasami ktoś się poczuwa do zainteresowania się ich problemem

czy wciąż jeszcze mój tyłek nie stracił dziewictwa to się okaże w poniedziałek, ale mniejsza o to, co jakiś czas zaglądam na blog:

http://polakcandwa.blogspot.com/

jest to bardzo popularny blog, do niedawna prowadzony przez całkiem rozsądnego faceta, tenże facet zmienił się jednak nie do poznania. Proponuje, a raczej nagania na jakieś kompletnie odjechane papiery. Dwa razy wyraziłem zainteresowanie jakąś reklamowaną przez niego prywatną emisją. Obie były przynajmniej według mnie zupełnie od czapy. Jeżeli przynajmniej 1/3 ofert z CATALYST można określić jako śmieciowe, to tamte są chyba szambowe. Jakieś kompletnie nieznane firemki, z maleńkimi kapitałami i wielkimi ambicjami, ale bez praktycznie szans na wejście na CATALYST, czyli bez szans ucieczki nawet po bardzo zaniżonej cenie, ale oczywiście z jakimiś niezwykłymi zabezpieczaniami, które na 100% zabezpieczą nasz kapitał. Obie oferty starałem się w miarę kulturalny sposób skomentować na wymienionym blogu i obydwa komentarze nie okazały się godnymi zamieszczenia. Nie nagania zresztą tylko na jakieś gnomy, ostatnio naganiał na emisję 4% GETIN, mój komentarz, że przecież 5% papiery GETIN, można kupić na CATALYST został wyrzucony, ten sam facet z entuzjazmem pisał zresztą także o E-KANCELARII. Chrzanię to, że jakieś moje komentarze zostały odrzucone, ale szkoda, że na takie przeróżne wynalazki mogą się zdecydować niektórzy ludzie, często ryzykując dorobek życia, zaś sam facet wydaje się nie zdawać sobie sprawy, że po takiej stracie, ktoś w desperacji może sobie założyć stryczek czy odkręcić gaz

a co mogą robić "inwestorzy" instytucjonalni, znaczącej ilości nawet po 70% nie sprzedadzą, a tak cena wisi w powietrzu, oni tę niezachwianą cenę wykazują w bilansie i pokazują, ze jest super

w lutym BPS udało się uplasować sporą emisję nowych podporządkowanych papierów dłużnych, czyli sytuacja uległa poprawie, ale chyba nie na tyle, aby BPS wykupił już w lipcu tego roku serię BPS0720, czyli oprocentowanie tych papierów znacznie wzrośnie

bs.net.pl/aktualnosci-zrzeszen...

Obawiam, się, że Pan Kalashnikov, wciąż myśli o starej metodzie PUMP AND DUMP, czyli wynajdujemy spółki o mikro kapitalizacji i prawie żadnym free float akcji, a następnie wysyłamy poprzez różne działania kurs tych akcji w chmury, ubierając w nie spragnione życia pod palmami towarzystwo. Teraz mamy jednak bardziej wyrafinowany PUMP AND DUMP, tamto jest już za proste do prześwietlenia. Kupujemy bankrutujące spółki jak wyżej i pompujemy ich wartość poprzez przepływy w określonej grupie. To czy ktoś z zewnątrz coś kupi z tych akcji na giełdzie, nie ma praktycznie znaczenia. Pod rosnącą na papierze potęgę wypuszczamy masę papierów wszelakich i jeszcze bardziej rośniemy. Pieniądze inwestujemy w ten sposób, że już praktycznie nikt nie wie co jest czyje, które nieruchomości i ruchomości należą do kogo, które są zastawione a które nie Napisałem „nikt nie wie”, oczywiście powinno być „prawie nikt nie wie”. Naturalnie w żaden sposób nie posądzam konglomeratu spółek z PTI związanych o takie działania. Z pewnością ludzie tymi spółkami zarządzający są kryształowo uczciwi, zaś powyższe rozważania, w żaden sposób nie dotyczą tej spółki

to wspaniale, czyli mamy jakąś komunikację ze spółką (typu głuchy telefon), ktoś powiedział panu Celejowi, pan Celej przekazał tę informację panu Arcio, zaś Pan Arcio przekazał tę informację na forum STOCKWATCH... zobaczymy co będzie, tak czy owak szacunek za wytrwałość w próbach dodzwonienia się

toć trzeci składnik nazwy tej spółki to właśnie Hałupczak, ta Pani powinna napisać jakiś poradnik dotyczący gospodarowania czasem, jest zaangażowana w tylu przedsięwzięciach, że normalnemu człowiekowi doba licząca 50 godzin by nie starczyła

tfu...przepraszam - w poniedziałek a nie w piątek

obawiam się, że w mylnym jesteś błędzie, zgodnie z marcową tabelą odsetkową zamieszczoną na CATALYST i zgodnie z prospektem emisyjnym, dniem wypłaty jest 14.03, a że jest to sobota to w ALIORZE te pieniądze zostaną zaksięgowane prawdopodobnie w piątek wieczorem

dzięki za informację, 7 dni licząc od jakiego dnia?

coś musiało zazgrzytać w tej dobrze naoliwionej maszynie, skoro z powodu głupich 3,12 mln papierów dłużnych ZASTALU, prawdopodobnie będą musieli pożegnać się ze swoimi dalekosiężnymi planami

Warszawa, 10.09.2014 (ISBnews) - Zarząd Powszechnego Towarzystwa Inwestycyjnego (PTI) podjął działania zmierzające do emisji przez spółkę euroobligacji w kwocie do 15 mln euro, poinformowała spółka.
„Obligacje będą oferowane w trybie oferty prywatnej za pośrednictwem podmiotu działającego pod firmą KNG Securities LPP z siedzibą w Londynie" – czytamy w komunikacie."

tutaj chyba nie ma kogo w akcje ubierać, ani komu akcje odbierać, obrót odbywa się chyba prawie wyłącznie w kręgu zainteresowanych, zaś kursy kształtowane są dosyć swobodnie, na początku stycznia, krótkiej, ale chyba interesującej analizy dokonano na tym blogu

analizyobs.blogspot.com/2015/0...

przedtem panowała filozofia, że lepsza jest seria wcześniejsza, gdyż oczywiście mniejsze jest prawdopodobieństwo zdarzeń nieprzewidywalnych, teraz jednak ja osobiście preferuję późniejsze terminy, nie było chyba jeszcze takiej sytuacji, gdy w przypadku kłopotu z wykupem serii wcześniejszej, natychmiast zawieszano serie późniejsze (władze giełdy są wręcz chorobliwie nierychliwe), zaś w przypadku gdy seria wcześniejsza bez kłopotu zostaje wykupiona, wielu z jej posiadaczy roluje się na serię próżniejszą podnosząc jej cenę (oczywiście to w przypadku gdy parametry serii są podobne)

na STOCKWATCH, PTI ma jednak nadal rating AAA, wiele osób w tym ja, przywiązuje wciąż dużą wagę do tego ratingu, czy nie uważa Pan Panie ANTY-TERESA, że rating PTI i spółek powiązanych (np TABLEO ma AA-), powinien zostać natychmiast zawieszony, może PTI już nie istnieje? z komunikacji ze spółką wynika, że na 100% istnieje tam tylko sekretarka i to na nieszczęście tej osoby, nie jest to sekretarka automatyczna

Szczególnie interesujące jest chyba, jaka jest faktyczna wartość i co faktycznie robią trzy składniki z trzódki przedstawionej przez P. Kałasznikowa. CSY IŁAWA, RSY IŁAWA i TABLEO, które to wszystkie powstały podziału IZNS IŁAWA i tutaj ponownie mamy do czynienia z MOSTOSTALEM WROCŁAW:

„KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 30 / 2010
Data sporządzenia: 2010-12-28
IZNS IŁAWA S.A.
Temat
Zbycie aktywów o znacznej wartości przez Emitenta.
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe

Treść raportu:
Zarząd IZNS Iława Spółka Akcyjna informuje, że w dniu 27 grudnia 2010 roku został podpisany akt notarialny pomiędzy IZNS Iława Spółka Akcyjna i Mostostal Wrocław Spółka Akcyjna z siedzibą we Wrocławiu, na podstawie którego została zawarta umowa objęcia akcji w wyniku złożenia i przyjęcia oferty oraz umowa przeniesienia.
Na mocy przedmiotowych umów Emitent zobowiązał się z dniem zawarcia w/w umów do wniesienia do Mostostal Wrocław Spółka Akcyjna z siedzibą we Wrocławiu wkładu niepieniężnego (aportu) w łącznej wartości 3.876.000 (słownie: trzy miliony osiemset siedemdziesiąt sześć tysięcy) złotych, w postaci:
- 850 000 (słownie: osiemset pięćdziesiąt tysięcy) akcji o wartości 2,50 zł. (słownie: dwa złote pięćdziesiąt groszy) każda spółki zależnej od Emitenta - CSY S.A. z siedzibą w Iławie oraz
- 700 400 (słownie: siedemset tysięcy czterysta) akcji o wartości 2,50 zł. (słownie: dwa złote pięćdziesiąt groszy) każda spółki zależnej od Emitenta - RSY S.A. z siedzibą w Iławie.
W zamian za wniesienie aportu, w łącznej wartości 3.876.000 Emitent objął 456 000 (słownie: czterysta pięćdziesiąt sześć tysięcy) akcji imiennych serii D o numerach od 0000001 do 0456000 w podwyższonym kapitale zakładowym Mostostal Wrocław S.A. z siedzibą we Wrocławiu o wartości nominalnej 3,40 zł każda tj. łącznej wartości nominalnej 1.550.400 złotych.
Po zarejestrowaniu podwyższenia przez Sąd nowe akcje stanowić będą 47,14 % kapitału zakładowego Mostostal Wrocław S.A. i 47,14 % głosów na Walnym Zgromadzeniu Mostostal Wrocław S.A.
Nabyte przez Emitenta akcje stanowić będą długoterminową lokatę kapitału.”

A MOSTOSTAL WROCŁAW to przecież ta m.in.. osoba:

www.wseinfospace.pl/GPWIS2/en/...

a z tą osobą jest związany przecież stary, bo stary ale wątek PC GUARD:

www.bankier.pl/wiadomosc/Kto-z...

nie mam pojęcia, jak oni się w tym wszystkim orientują, chyba należy zgłosić wniosek o zbiorowe przyjecie tych Państwa do MENSA INTERNATIONAL

dzięki za info, czyli praktyka niespłacania długów przez spółki z tego kręgu, to rzecz standardowa, a nie wypadek przy pracy.... kopmy dalej

badania Pana Kałasznikowa skłoniły mnie do bliższego przyjrzenia się składowi i działaniom PTI, Ta COLOMEDICA to przykład operacji, które mogą się wydarzyć tylko na NC. Spółka która właściwie nic nie robiła, a jej kapitalizacja przekroczyła ponad 30. krotnie wartość księgową. Czyżby działalność PTI polegała przede wszystkim (jeżeli nie jedynie) na nadmuchiwaniu maleństw z NC? To spółeczki, których wartość można dowolnie powiększać lub zmniejszać za pomocą wrzucenia na NC śmiesznych kapitałów po np. 5k na dzień. My zaś wykazujemy gigantyczne zyski, przedstawiamy się jako geniuś biznesu i wypuszczamy nowe tysiące papierów dłużnych czy akcji, a wszystko jest ze sobą powiązane i personalnie i udziałami. PTI jest głównym udziałowcem ZASTALU, sporym akcjonariuszem PTI jest z kolei MOSTOSTAL WROCŁAW, zaś akcjonariuszami MOSTOSTALU WROCŁAW są i PTI i ZASTAL. Ciekawe, czy cały ten konglomerat robi coś poza papierowymi zyskami. Ciekawe też co konkretnego robią inne spółki z portfela PTI. Żaden ze mnie analityk i te powiązania zainteresowały mnie podobnie jak losy ostatniego Piasta, więc zapewne się mylę i proszę ludzi z PTI o wyjaśnienia i właściwe naświetlenie sytuacji

jeżeli ktoś ma taką ochotę, to proponuję zadać pytanie bezpośrednio do biura Pani Moniki Hałupczak, na wątku ZASTALU, przypominam jej chat inwestorski

Pani Monika Hałupczak, Przewodnicząca Rady Nadzorczej ZASTALu, jest jednocześnie prezesem PTI, na jesieni 2013 ta "przemiła osoba", zaszczyciła swoją osobą chat inwestorski STOCKWATCH, było oczywiście przemilusio, ciepło i optymistycznie

http://tinyurl.com/qf8aeqj

na końcu ta serdeczna Pani pisze:
"Pytania, na które nie zdążyłam odpowiedzieć można wysłać na adres biuro@ptisa.pl - z chęcią na nie odpowiemy"

zobaczę, czy odpowie i innych także zachęcam do zadawania pytań

jeszcze raz zachęcam do badania związków personalnych pomiędzy trefnymi spółkami, a także pomiędzy takimi spółkami a DM oferującymi ich papiery, ja np. nie wszedłem w E-KANCELARIĘ, ze względu na ich związek z WDM, zacznijmy od BUDIMEKSU, ANTI, FOJUDU.. a dla wyników tych peregrynacji możemy stworzyć specjalny wątek

w poniedziałek wyślę wezwanie, telefony podobnie jak wszelkie infolinie nie są przecież do informowania, ale do dezinformowania lub zbywania

tak się zastanawiam, czy zamiast wątku o DM oferujących pechowe obligacje, bardziej sensownym nie byłby wątek z nazwiskami prezesów, wiceprezesów i członków rad nadzorczych trefnych spółek, ci rodzimi Murdochowie, przechodzą ze spółki do spółki pozostawiając za sobą zgliszcza, zaś sobie kolejne domy, jachty i egzotyczne konta bankowe

A w radzie nadzorczej ZASTALU, zasiada przecież między innymi P. Sobków, obecnie prezes HAWE, doktor nauk ekonomicznych SGH, ukończył Wydział Zarządzania Strategicznego w Wyższej Szkole Biznesu National-Louis University i studia MBA w Maastricht School of Management… taki nieskazitelny, taki uczony człowiek, a chowa się i na telefony nie odpowiada

administrator hipoteki też raczej udaje, że go nie ma, dzwoniłem czterokrotnie i za każdym razem sekretarka mówiła, że trza później dzwonić, administratorem jest mecenas Dariusz Celej ul. Kupiecka 7/8 Zielona Góra tel. 68 452 39 39; 500 044 472.... może ktoś inny będzie miał więcej szczęścia

proponowałbym zawiesić tę dyskusję na jakiś tydzień, takie moratorium, nic nowego nie ustalimy, a im dłużej dyskutujemy, tym większy strach wywołujemy... jeszcze kilka dni rozważań i zobaczymy oferty po 50, a wtedy najodważniejszym puszczą zwieracze, na chwilę obecną nie ma chyba sensu nakręcać spirali strachu

obawiam się, że na CATALYST, to nie szczyt bezczelności, ale standard... jedyną spółką, która nie spłaciła papierów w terminie, ale natychmiast wydała rzeczowy komunikat i w pełni wypełniła zawarte w komunikacie zapowiedzi, była VEDIA... zaś Ci, którzy są od sprawdzania przestrzegania standardów na kontrolowanym przez siebie rynku, sprawę jak zwykle olewają, przyjdą nowe spółki, przyjdą nowi kupujący... jak mówili rosyjscy i radzieccy generałowie niezwracający uwagi na ogromne straty pośród żołnierzy - "baby nowych urodzą'

ja swoich pozbyłem się w poniedziałek, grając na kontraktach szybko i boleśnie nauczyłem się szybkiej likwidacji zagrożeń, inaczej już dawno byłbym bankrutem, może postępuję czasami wręcz trochę psychopatycznie i w roku ubiegłym niepotrzebnie uciekłem z 3 papierów, ale 3 pozbyłem się słusznie,w efekcie mojej (jak widać często zbyt szybkiej reakcji), oprocentowanie mojego portfela zmniejszyło się w zeszłym roku o 0,45%, bez ucieczek zmniejszyłoby się o ok. 6% i całość byłaby niższa od oprocentowania niektórych lokat, tyle, że emocje miałbym za darmo... jako wciąż posiadacz niewielkiej ilości papierów ZASTALU, mam jednak nadzieję, że z PTI także uciekłem niepotrzebnie... to że możemy się ewakuować, to chyba jedyna przewaga nas malućkich nad grubasami

dzisiaj PTI1115 jest już sprzedawana po 94, czyli efekt ZASTALU jest

marne to zapewne pocieszenie, ale sprawdziłem, że w dziale IV wszystkich wymienionych w prospekcie KW, wpisane jest tylko zabezpieczenie emisji papierów dłużnych

to, że PCZ jest z NC to wiem, to, że NC to niezłe szambo, obliczone na to, aby "zadziwiona była cała EUROPA ilością debiutów na polskiej giełdzie", to także wiem, chodzi mi konkretne informacje

PCZ mocno w dół nie tylko jeżeli chodzi o papiery dłużne, czy ktoś wie co się dzieje?

w dół leci także posiadacz ponad 30% udziałów w ZASTALu - PTI, przy czym kapitał własny ZASTALu jest większy od PTI... a w obu szacownych spółkach cisza... nic nikt nie wie

także obawiam się, że nic nie zrobisz i jedynym wyjściem jest zapomnienie poprzez np. wyjazd, czy lekkie pijaństwo. W Polsce od "odzyskania niepodległości" afera goni aferę, ludzie zbyt dociekliwi popełniają dziwne samobójstwa, zaś i aferom i sprawom kryminalnym łeb jest natychmiast ucinany, jesteśmy owcami, przeznaczonymi do strzyżenia i możemy sobie lekko pobeczeć np. na tym forum. Grubi krętacze dają mediom reklamy, a grzecznym politykom stanowiska w radach nadzorczych. Na niepokornych natychmiast spuszczane są psy medialne z tzw. "głównego nurtu". Nic dziwnego, że wśród frankowiczów najwięcej jest oczytanych, wykształconych, zamożnych z wielkich miast - oni najchętniej łykają propagandę, uważając, że najmądrzejszym w towarzystwie jest ten, kto jako pierwszy danego dnia przeczytał GW. Stamtąd też pochodzą najwięksi zwolennicy super-przekrętu stulecia, finansowego perpetuum mobile mocarzy finansowych zwanego OFE i jak to zauważył Robert Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha!!!! -"prowizje są nasze, ryzyko jest wasze, morda w kubeł nowe polskie mieszczaństwo, rzucajcie się do gardła swemu państwu, a nie nam, rozliczającym podatki na Cyprze". A tak nawiasem to dziś jest rocznica zabójstwa P. Jolanty Brzeskiej, która jako działaczka warszawskich lokatorów, maltretowanych przez "czyścicieli kamienic', została przez tych ostatnich wywieziona do lasu i żywcem spalona, zaś prokuratora niezwykle się spieszyła z umorzeniem śledztwa.

kryteria wyboru papieru odpowiadały mojemu minimalnemu zaangażowaniu, ponad 100 mln. kapitału własnego, WIG, AAA na STOCKWATCH, powiązanie z innymi jeszcze większymi partnerami, zabezpieczenie hipoteczne (ja to nazywam hipotetycznym, i służącym jedynie podtrzymywaniu do końca niezłej wyceny)... mea culpa, mogłem do końca notowań sprzedać po 99.... minimalne zaangażowanie z mojej strony, ale także by była szkoda... pierwsza wtopa od początku zaangażowania na CATALYST?... miałem sporo ucieczek z papierów (w większości uzasadnionych), byłoby troszku szkoda, zobaczymy

nie wiem, czy ktoś jeszcze ma papiery tej spółki, wczoraj miał być dokonany wykup, w ALIORZE nic się nie pojawiło... całkiem spora spółka z WIG, do niedawna z ratingiem AAA na STOCKWATCH, czyżby kolejny problem lub nawet katastrofa na CATALYST?

przestałem się interesować ETF na WIG20, od kiedy zaprzestano wypłacać dywidendy, ponieważ zainteresowałem się tym instrumentarium ponownie, postanowiłem zapytać gdzie mogę znaleźć informację na temat punktowego udziału dywidendy w ETF WIG20 w danym dniu, sprawdziłem różnicę pomiędzy 1/10 WIG20 a wartością ETF dla zamknięć w pięciu dniach począwszy od 02.12.2014 (różnica 31,36 pkt) do piątku 20.02.2015 roku (różnica 29,55 pkt), ale już np. 20.01.2015 różnica wynosiła 27,44 pkt, w tym czasie nie doszło do żadnych wypłat dywidend przez spółki, zaś różnica punktowa dochodziła do 1,5%, niby mało, ale jednak, pomijając już fakt, że w ostatni piątek ETF na zamknięciu ciut spadł, zaś WIG20 ciut wzrósł, więc odwzorowanie nie jest zbyt dokładne, zaś ja nie lubię przepłacać

też mam 0217, jak wykupią to trudno, najważniejszy jest chyba fakt, że spółka konsekwentnie realizuje plan redukcji zadłużenia, czyniąc tym samym wizję defaultu, bardzo minimalnie prawdopodobną

czemu niespodziewanie? przecież już w styczniu to ogłosili

język "elyt finasowych" jest taki sam jak ten usłyszany latem ubiegłego roku język "elyt politycznych", zaś rodowód także ten sam, od przekrętu do przekrętu, od FOZZ, poprzez BIG Banki, Universale, Elektrimy, Polisy, Proxy i setki innych

mam troszku tych papierów i mam nadzieję, że to tylko zły sentyment, wywołany losem wołomińskiego SKOKU

Histeria jaka zapanowała na punkcie frankistów, wskazuje jaki sort klientów zdecydował się w większości na denominowanie we franku i jak wielu spośród nich to ludzie posiadający wpływy w mediach i nie tylko, jakoś matkami dziećmi niepełnosprawnych media tak się nie przejmują. Zwykle nie byli to ludzie z niepełnym wykształceniem podstawowym i zwykle nie chodziło o kupienie kawalerki czy dwóch pokoików dla pięcioosobowej rodziny. Osobiście znam dwie osoby, które wzięły taki kredyt na całkiem spore domy. Wzięli gdy frank był w okolicach 3 pln za franka, zaś gdy frank spadł w okolice 2 pln, na sugestie, że już zrobili świetny interes i może czas na przewalutowanie, reagowali śmiechem, że przewalutują jak będzie 1:1. Obydwu z nich gra na giełdzie nie była obca, jeden grał nawet na foreksie, z wynikami podobnymi do ogromnej większość grających, czyli nader skromnymi i nawet on nie zastanowił się, że biorąc kredyt walutowy gra na foreksie, wprawdzie bez lewarowanie, ale też bez opcji stop-loss na wykresie z 25. letnim interwałem. Obecnie obydwaj twierdzą, że zostali oszukani, zmanipulowani, że ktoś wykorzystał ich naiwność.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 14 kwietnia 2011
Ostatnia wizyta: 31 marca 2021 13:50:16
Liczba wpisów: 879
[0,23% wszystkich postów / 0,24 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,889 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +157,35% +31 470,94 zł 51 470,94 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło