pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Artur1005

Artur1005

Ostatnie 10 wpisów
Czytałem i analizowałem ten raport. W sumie nic odkrywczego pan Puchalski nie powiedział. Nie spodziewałem się tak ubogiego raportu po analityku zajmującym się energetyką. 45 złotych - fajnie. To co rynek jest aż tak nieefektywny żeby tak dużej różnicy nie widzieć?

Co tu dużo mówić duże marże i dynamika przychodów, świetny biznesplan, perspektywy. Niska wycena wskaźnikowa. Skoro tak jest to dlaczego nikt tego nie widzi? Eh?

7% dyskonto? Przy tej wycenie giełdowej? To są kpiny. Koszty oferty publicznej? Dla spółki o kapitalizacji 700mln? Chyba jaja sobie robią.

Czyli przez następny kwartał praktycznie żadna instytucja nie wejdzie? Wesoło:D.

Dziwna spółka. Wyniki praktycznie takie jak prognozowałem, a kurs tak spadał, że zaczynałem w nie wątpić.

W przypadku wygrania sprawy przez Mondi, jak wpłynie to na przychody PEP? Tzn. o ile procent mogą się zmniejszyć?

Czy macie może jakiś program, stronę internetową bądź makro które ułatwia przeglądanie wiadomości ze spółek - albo chociaż powiadamia o komunikatach bądź wiadomościach? Tak np. żebym wchodził na stronkę i wyświetla mi 10 spółek - wykresy plus wiadomości wg własnej konfiguracji. Bądź zautomatyzować bo tak wpisywanie i klikanie, żeby zobaczyć czy coś nowego się nie pojawiło jest trochę czasochłonne.

rekinGPW napisał(a):
Na wstępie napiszę, że czytałem ten wątek i widziałem pojawiające się pozycje. Oczywiście o większości z nich słyszałem.

Mam takie pytanie. Które książki polecilibyście do pracy licencjackiej. Wiem, że to tylko praca licencjacka, jednak chciałbym, żeby była na poziomie "dobrej" pracy magisterskiej. Wiadomo, że w tego typu pracach akademickich nie można wykorzystać wszystkich pozycji, które tutaj się pojawiały (niektóre z nich chociaż są pewnie dobre to raczej nie nadają się do pracy, przynajmniej mam takie wrażenie, chociaż mój promotor to też praktyk więc nie do końca wiadomo jakie miałby zdanie co do niektórych książek).

Promotor polecił 2 pozycje:
- Ritchie
- Reilly, Brown

Zapoznałem się ze strukturą wyżej wymienionych książek, więc nie potrzebuję opinii na ich temat.

Jakie pozycje proponujecie jeszcze do tego typu pracy. Dodam jeszcze że będę zajmował się spółkami z branży informatycznej, więc jakaś pozycja pod kątem branży byłaby w kręgu moich zainteresowań.


Trzymaj się z dala o Ritchiego! Najnudniejsza książka o AF, wiedza praktycznie nie przydatna na polskim rynku. Zniechęca do tego fascynującego zagadnienia.

Ja polecam jeszcze Fire Your Stock Analyst - bardzo przyjemna książka i napisana prostym językiem. Dobre są jeszcze materiały CFA/Schwesera z II levelu.

A co do Damodarana... jestem w trakcie - jak przedmówca powiedział, bardzo spójna książka uzupełniona plikami ze strony internetowej.

Spróbuję. A jak wygląda to kapitałowo? Ile kapitału twoim zdaniem minimalnie powinien mieć początkujący trader "kontraktowy", żeby go za szybko seria strat nie zrujnowała?

krewa napisał(a):
Artur1005 napisał(a):
Dziękuję za odpowiedź.

Tzn. bardziej mnie interesuje czy przy stop lossach 1,2,3 - punktowych koszty transakcyjne nie są zbyt duże?


koszt zawsze jest taki sam, X zł od transakcji (np w moim DM 6 zł)


Tak oczywiście. Chodzi mi raczej oto, że 1pkt. stop lossach wyrzuca zbyt często, a co za tym idzie - rosną globalne koszty transakcyjne.

Może przedstawię na przykładzie o co mi chodzi.

Załóżmy, że mam metodę z oczekiwaną stopą zwrotu 2:1. Czyli na jedną zaryzykowaną złotówkę, średnio zarabiam dwie. Nie licząc kosztów. Czyli mój system wyglądałby tak:

TP - 2pkt w górę, SL, 1 pkt w dół

Mogę zarobić 20 zł wobec ryzyka 10 zł, ale nie uwzględniając kosztów transakcji. Po tym uwzględnieniu biorąc 6 zł prowizji. Już nie wygląda tak różowo. 8 zł wobec ryzyka 22 zł. Nie opłaca się.

TP - 4 pkt w górę, SL 2 pkt w dół. 28 zł wobec ryzyka 32 zł. Widzimy jak to się wyrównuje.

Lecąc dalej

TP - 6 pkt, SL 3 pkt --> 48 zł/ 42 zł

I tak dalej.

Nie wiem jak ten tok myślenia sprawdza się w praktyce. Ale myślę, że zbyt niskie stop lossy mogą szybko wypróżnić nasz kapitał.

Dziękuję za odpowiedź.

Tzn. bardziej mnie interesuje czy przy stop lossach 1,2,3 - punktowych koszty transakcyjne nie są zbyt duże?

Raczej DT. Ale ciekawie się również dowiedzieć o transakcjach na parę dni/tygodni.

Witam,

jestem w fazie przygotowania mentalnego i merytorycznego na grze na kontraktach terminowych. Jakich stop lossów używacie? Tzn. ile punktów minimalnie, a ile maksymalnie?

Załóżmy, że na jednym kontrakcie min. 3 pkt a maksimum 10 pkt.? Czy macie jakieś inne koncepcje?

Ciężko powiedzieć, ale insiderzy w przez ostatni miesiąc sporo sprzedawali, więc faktycznie może być plotka o słabym kwartale.

Zgodzę się z tym, że więcej jest milionerów stosujących analizę fundamentalną. Aczkolwiek analiza techniczna opiera się głównie na prawidłowym stawianiu stop lossów. Ciężko sobie wyobrazić, że ktoś wkłada milion zł w akcje jednej spółki z mwigu40 i stawia stop lossa 3% poniżej kursu. Po prostu ten rynek staje się za mało płynny dla takiego gracza, żeby z powodzeniem mógł grać stosując analizę techniczną. Co innego postawić 2000 zł:).

Co więcej uważam, że inwestowanie w wartość jest najlepszym podejściem(daje najtrafniejsze sygnały wejścia) - ale też najbardziej pracochłonnym. Dlatego stosuje AT, bo przy moich funduszach i czasie się to po prostu bardziej opłaca.

v3nom napisał(a):
Artur, a na rynku akcji to wsparć i oporów niby nie widać?

Po to stosuje się filtry, żeby unikać fałszywych wybić:
- procentowe, powiedzmy SL 3% poniżej wsparcia,
- czasowe, np. dwie sesje po za bandą trendu wzrostowego,




Oczywiście, że widać;).

Ale filtr 3% mnie nie przekonuje. Załóżmy, że mamy pozycję 3% przed wsparciem, dodajemy do tego filtr i daje nam maksymalną stratę 6%(plus koszty transakcyjne) - za dużo jak na moje oko. Teoretycznie wole poczekać na to się stanie z kursem, trzymać rękę na pulsie i wejść natychmiast po lawinowym zrealizowaniu stop lossów.

Mathu: Ta strategia jest dobra na rynku akcji. Niestety na rynku kontraktów WIG20 "grube rybki" lubią pożywić się na drobnych inwestorach a poziomy wsparcia/oporu/fibonaciego są aż nadto oczywiste, i prowadzą do przebicia ww poziomów, a potem zajęcie odwrotnej pozycji. Najważniejsza rada bez 12-15 tys. na jeden kontrakt, w przeciwnym razie trzymać się z dala od futuresow na WIG20.:D

Kolego BB, nie wiem czy celowo pominąłeś Damodarana i Copelanda. Których to uważam za najlepszych.

Natomiast cieszę się, że nie uwzględniłeś w swoim zestawieniu "Analizy fundamentalnej" Ritchiego. Książka, z której mógłbym wyrwać ze 150 stron nie martwiąc się o ilość przydatnej wiedzy, która także zniechęca do analizy fundamentalnej oraz zanudza na śmierć.

Nie zgadzam się co do mieszania analizy technicznej z fundamentalną. Zazwyczaj czekam na jednoczesny sygnał z obu analiz, wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że moja metoda będzie lepsza od losowej.

Polecam forum na goldenline.pl. Jest tam bardzo obszerny wątek o tematyce egzaminu.

Co do samego egzaminu. Trudny, ale do zdania. 2-3 miesiące nauki po 6 godzin dziennie (zależnie od indywidualnych predyspozycji). A co do wartości tego papieru... hmm mogę powiedzieć jedynie, że jakoś nie zwiększył mojej atrakcyjności na rynku pracy. Coś jak "nowy krawat" - zwraca uwagę.

Informacje
Stopień: Ośmielony
Dołączył: 14 sierpnia 2010
Ostatnia wizyta: 26 listopada 2012 17:08:12
Liczba wpisów: 19
[0,01% wszystkich postów / 0,00 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,754 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +166,26% +33 252,19 zł 53 252,19 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło