pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

VCP

VCP

Ostatnie 10 wpisów
@Scarry

podesłałeś mi link to artykułu pod którym w znajduje się jeden anonimowy komentarz o wskazanej przez Ciebie treści. Czy to jest oficjalne info ze spółki ? Czy to jest wiarygodna informacja ? Czy na tej podstawie mam podjąć decyzję ? Może nawet sam to umieściłeś. Ja mogę tam przecież dopisać że Farm 51 sprzedała 1.000.000 kopii

Cytat:
Na swoją obronę to bardzo złą jakość DA prawidłowo określiłem po pierszym trailerze.
to gratuluję bo trailer DA był w całości robiony przez Televisor i ColorTV.

W internecie ukazał się cinematic Deadfall Adventures wykonany przez polskie studia Televisor i ColorTV.

Cytat:
sprzedaż na konsole - to sie liczy. PC to przy tym pojedyńcze procenty albo parenaśce procent.

podeślij informację że GE nie będzie na konsole.

Cytat:
Oczywiście wiecie że prace nad wersją PS3 Deadfall Adventures wstrzymano?

podeślij info

Cytat:
lepiej znam się na marketingu, PR i reklamie.
ale chyba sukcesów tam nie osiągasz ?
Przekonałeś mnie ... jeśli osoba która jak sama mniema zna się na merketingu i jeszcze inwestuje na giełdzie nie dostrzega korelacji między weryfikacją tematu przez najważniejszych ludzi w branży (klientów) a potencjałem rynku to chyba potencjał na F51 się wyczerpał i żadnego Action nie będzie.

@Scarry

swoją drogą o jakim ty producencie piszesz w przypadku Get Even skoro nikt taki nie występuje?
GE jest robione przez Farmerów i nie spotkałem się z info o producencie, wydawcy czy kimkolwiek innym. Podeślij link o producencie z chęcią inni również z nim się zapoznają.

@Scarry
jak mniemam po Twoim podpisie masz największe aktywa w 11Bit, spółce która ma praktycznie zerową płynność w porównaniu z F51 (The Farm 51 to 15 najbardziej płynna spółka na NC). W chwili jak piszę ten post nawet się nie otworzyła a jest godzina 10.40 :))

Cytat:
Skąd wiecie że to nie producent wymówił współpracę Farmie?
a skąd ty wiesz ? skąd wiesz jaka jest strategia spółki ??? jak planuje zrealizować wydanie ?
wymyślasz teorie do których sam sobie próbujesz przekonać

Cytat:
obligów nikt nie obejmie bo spółka nigdy nie miała stabilnych przychodów ani poważnej wartości wewnętrznej, i ich oprocentowanie musiałoby być kosmiczne

niezła bzdura :)) F51 pozyskała obligacje w znacznie trudniejszych warunkach, obecna sytuacja spółki to luksus w porównaniu z obligacjami w latach 2012 i 2013 m.in zrealizowane projekty i stałe wpływy ze skomercjalizowanych projektów.

Cytat:
Uderzenie w Steam Greenlight najprawdopodobniej oznacza brak pudełkowych wydań gry na PC i na konsole i być może w ogóle wersji na konsole (główne źródło przychodów dotychczas).

:))) i ty twierdzisz że znasz się na rynku growym ??? Chłopie poczytaj prasę branżową, największe koncerny kładą mega nacisk na cyfrową dystrybucję !!! Pudełka nikomu już się nie opłacają !
Nie masz pojęcia o tym na jakie kanały będzie wydany ten tytuł - wymyślasz.

Cytat:
firma przecież nie ma kasy na samodzielny światowy marketing
a skąd ty wiesz jak firma zamierza to sfinansować ??

Co oznacza Greenlight?
oznacza mega zainteresowanie i pozytywną weryfikację przez klientów. Jeśli nie dostrzegasz potencjału tej informacji to Twój problem.

Pomysł BARDZO dobry ... aż chce się zobaczyć jak wygląda rozgrywka.
Natomiast trailer słabiutki (na zasadzie coś trzeba było pokazać). Ładne obrazki, ładna muzyka z których nie wynika rewelacyjny temat, gdyby nie opis w komunikacie to do pominięcia.
27k odsłon na YT szału nie robi i sam trailer nie zawojuje świata jak ten z Dead Island czy Get Even, ale ufam, że to dopiero łagodny początek mocnej ofensywy i choć przyjdzie poczekać wiele miesięcy na konkret, to warto zainteresować się tym projektem.
Pomysł 10/10, wykonanie w dobrych rękach więc czekam na więcej danych.

anty_teresa napisał(a):
VCP napisał(a):
witam,

fajnie, że rozkminiacie dane finansowe, tylko brakuje mi tutaj konkretnych wniosków.
Liczą się nowe założenia potrzebne do decyzji inwestycyjnej.

Dla mnie wygląda to tak:
1) spółka zweryfikowała się jako producent gier - dopięła projekt swojej autorskiej gry (czy jest ona lepsza czy gorsza nie ma już
znaczenia, ja uważam że za te pieniądze w produkcji jest więcej niż dobra)


Konkret jest taki, że F51 agresywnie wyceniło koszty, de facto odsuwając je z teraźniejszości w przyszłość.

Nie rozumiem co masz na myśli, że się zweryfikowało... Że udało się im napisać? Przecież Nicolasowi też się udało... co z tego? Wyznacznikiem dla finansisty jest zawsze efekt komercyjny. Mnie osobiście wszystko jedno czy gra jest ładna, czy brzydka. Czy innowacyjna, czy to kotlet. Ważne aby ludzie w spółce umieli zarabiać. A tego jak do tej pory nie wiemy. Zrobić nawet fajną i innowacyjną grę to jedno. Odpowiednio ją zmonetyzować to drugie, czego przykładem jest Vivid. Łaska graczy na pstrym koniu jeździ. 11B zrobił fajne anomaly i pokazała wynik. Potem było gorzej. Sleep Journey i drugi Funky smuglers nie dały sukcesu komercyjnego mimo, że wszyscy się także zachwycali "grywalnocią".

W przypadku F51 na oceny jeszcze za wcześnie, a sam wynik nic nie mówi. Subiektywnie rzecz ujmując, a w branży gier siedzę już trochę(ale tylko jedną spółkę miałem kiedyś w portfelu) to sprzedaż z pierwszego miesiąca jest raczej słaba. Przecież wtedy schodzą preordery. Poczekamy na wyniki kolejnych miesięcy.


Pisząc ze sie zweryfikowała miałem na myśli odcięcie się od postrzegania Typu Scarry, ze jest to wehikuł giełdowy. Wspomniałeś Nicolasa, różnica polega w mojej opinii na tym, że sam zarząd F51 to ludzie którzy wcześniej zawodowo tworzyli gry. Nie jest to przepis na sukces żadnej firmy ale w tej branży sukces to team. Szef Ubi Soft określił to w inny sposób: nie interesuje nas kupowanie firm tylko ludzi. Majka miał dobrych ludzi kiedy im dużo płacił, tylko kosztowali go tyle że zapomniał o budżecie gry. Skończyła sie kasa i sam Prezes nic nie mógł zrobić. Jak pamiętasz początkowo robili zupełnie inna grę niż ta która wyszła. Mozna nawet powiedzieć ze nie zrobili tej gry. DA miał być dokładnie taki i za takie pieniądze jaki jest.
Zgadzam sie ze dla finansisty (a myślę tu głównie o instytucjach finansowych) i tak liczy sie efekt komercyjny, dlatego zaryzykuję kontrowersyjne sformułowanie iż jestem dumny z Zarząd że tak zaprezentował wyniki. Bo do czego będzie potrzebny ten wynik: do kredytów do leasingów do pokonania scoringów. Jestem bardziej niż pewny że nikt z "finansistów" nie poświęci sekundy swojego czasu na rzetelną analizę. Inwestorzy to już inna bajka.
Dla mnie, pozwolę sobie użyć szumnej nazwy, Inwestora-spekulanta liczy sie np. potencjał i czas. Dlatego zastanawianie sie jak to zostało zaprezentowane w wynikach ma małe znaczenie.
Masz sporo racji w twierdzeniu ze trochę za wcześnie na oceny, dla mnie w kontekście ile kasy może realnie trafić na GE.

witam,

fajnie, że rozkminiacie dane finansowe, tylko brakuje mi tutaj konkretnych wniosków.
Liczą się nowe założenia potrzebne do decyzji inwestycyjnej.

Dla mnie wygląda to tak:
1) spółka zweryfikowała się jako producent gier - dopięła projekt swojej autorskiej gry (czy jest ona lepsza czy gorsza nie ma już
znaczenia, ja uważam że za te pieniądze w produkcji jest więcej niż dobra). Niektórzy twierdzili i nadal usilnie w tym kierunku trolują,
że spółka jest wydmuszką. Jest po prostu normalną spółką grową, która w takim samy stopniu podlega prawom: sukcesu jak i porażki, podobnie jak 11Bit,
Vivid, CIG czy CDP.
2) sprzedali w pierwszych 2 tygodniach 51k kopii - nastraja to optymistycznie, choć niewiele mówi o potencjale kolejnych miesięcy.
3) Nordic Games nadal nie obniżył ceny gry - zakładam że sprzedaje się zgodnie z jego planem, a realizacja planu NG to również realizacja planu F51
co potwierdzał Siejka w swoich wypowiedziach.

wnioski: spółka dobrze radzi sobie w branży gier na PC i konsole, wpływy z tytułu DA powinny dać czas Spółce na nowe projekty.

Gra toczy się o wejście na następny level.
Kto dobrze ocenił potencjał spółki do ryzyka, dzisiaj jest dobrze zarobiony. Z poziomu 3zł zarobił 150% na solidnych i stałych obrotach -
jak na NC (spółka jest w 15 najbardziej płynnych spółkek NC). Dla mnie gra zaczyna się nie o to jak zrealizowany został potencjał lat minionych, a oto gdzie będziemy za dwa lata.

Mamy na stole spółkę która:
1) ma przychody
2) ma dobry temat na grę - Get Even jest innowacyjne, z silnym potencjałem, idealnie wpisuje się w nowe technologie platform PS4 i XOne.
Teaser GE obejżało 500k osób na YT w dwa dni, a licząc największe branżowe portale na świecie oglądalność przekroczyła milion.
Dzięki temu zabiegowi F51 ma tz. "palmę pierszeństwa" - zainteresowanie światowych mediów, wydawców a liczę również że inwestorów.
3) pracuje nad technologią mimiki twarzy i komercjalizacji tych wyników.
4) współpracuje z OBRUM.
5) ma wykwalifikowany Zarząd i pracowników.

załorzenia:
-spółka poradzi sobie z utrzymaniem i pracą nad projektami zewnętrznymi (PK HD, Obrum, Innotech) generując niewielkie zyski - robili to przez ostatnie kilka lat i nie widzę zagrożeń w przyszłości;
-Ewentualny dobry kontrakt z OBRUM może wzmocnić stabilność spółki.
-Wydanie DA na PS3 lub wyżej może wzmocnić przychody - Zarząd zapowiadał wydanie na ten rok.
-Kapitał dłużny spłaci z wpływów z DA - po wynikach można tak zakładać,
oceniam że ma duże szanse na rolowanie długu.
-Spółka wyda GE w większej lub mniejszej formule.

kluczowe pytanie:
jaki będzie budżet na GE ?
to on będzie kickerem na następny poziom lub zaważy o pozycji spółki. Oceniam, że budżet powyżej 8 mln na produkcję pozwoli osiągnąć naprawdę rewelacyjny wynik.
Zarząd zakładał 5 mln w 2012, ale mam wrażenie że nowa technologia wygeneruje większe koszty.

1) jeśli F51 będzie chciała to sfinansować tylko z DA, to może być to dobra gra choć z niskim jak na potencjał GE budżetem - pomysł nadal pozostaje rewelacyjny, wykonanie w kontekście dotychczasowych prac zakładam dobre, liczyć się będzie czas wydania lub pieniądze na marketing.
Nie do przecenienia jest to, że niski budżet to również niskie break even. Sprzedaży nie będą musieli pompować, a obecny silny rozwój kanałów cyfrowej dystrybucji może być wsparciem dla F51 jeśli zdecydują się sami wydawać na PS4 i XOne.

2) jeśli powalczą dodatkowo o inwestorów lub wydawcę i zepną budżet > 8mln – to nowy rozdział, potencjał spółki będzie ... bardzo duży, ryzyka nadal pozostaną :) choć na zupełnie innych polach.

wnioski:
czekam na info o budżecie na Get Even, to on zdefiniuje Spółkę.

Scarry napisał(a):


bardzo mi się spodobał komentarz na spiderweb
Cytat:
Firma, która nie ma pojęcia jak się tworzy fabuły gier, której pracownicy rotują szybciej niż kochanki francuskiego prezydenta chce robić grę, do której potrzebna jest wiedza i umiejętności, a nie tylko technologia zewnętrznej firmy...




a mi bardzo spodobała się odpowiedź:

Cytat:

Z całą pewnością to co robi ta firma wymaga większej wiedzy i umiejętności niż trolowanie i pisanie głupot lub kłamstw świadczących o tym, że się nie rozumie nawet bulwarowych plotek o prezydentach, a co dopiero branży gier lub zasad przyzwoitości.
[...]
Czyli jednak schizofrenia. Nie masz bladego pojęcia o tym jakich partnerów ma a jakich szuka Farma, nie masz pojęcia jak zakończyła się sprawa z CI Games, nie masz pojęcia o badaniach na temat fotorealistycznej grafiki, nie masz pojęcia o inwestorach Farmy. Zostań przy kochankach prezydenta Francji - o tym też nie masz pojęcia, ale to są przynajmniej plotki na poziomie twoich wypowiedzi. Do tego każdy wpis kończony histerycznym rozśmieszaniem się.

wygląda REWOLUCYJNIE :) na dzień dzisiejszy jest to chyba unikalne na skalę światową.
Trzymam kciuki aby udało się to dopiąć przed gigantami branży.

Ciekawe czy coś takiego można wykonać w połączeniu z symulatorem wojskowym, jeśli tak to zapisuję się do woja :)

Scarry napisał(a):
wiem że na tym rynku zrozumienie zasad giełdy wyrabia się latami - wszystko przed kolegą, szkoda tylko tej kasy ... ale tego etapu nie da się przejść inaczej.

niestety dla naiwnej wiary w sukces giełda jest bezlitosna.


widzisz i tu wychodzi poważna różnica między nami

Ty działasz w świecie teorii wszechobecnego spisku i pustego gadania ... ja raczej w teorii prawdopodobieństwa i faktów.
Kiedy ty wieściłeś tej spółce upadek i uważałeś że to ściema (nie ruszając się z przed komputera) ja poświęciłem swój czas na spotkanie ze Spółką, zebrałem wiedzę o tym co robią.
Już wtedy widziałem potencjał w tych ludziach (nawet nie w spółce, a właśnie ludziach).

Nie martw się o moją kasę bo zapewniam Cię że już na niej nie stracę :) a jedynie mogę znacznie więcej zyskać.

Nauki nigdy nie odmawiam, ale od osób które mogą mnie czegoś sensownego nauczyć.

anty_teresa napisał(a):


Czy uważasz, że Gra F51 może się pozycjonować tak wysoko jak BattleFild,



zgodnie z tym co pisałem o celach, myślę że może :)
rynek zweryfikuje.
Ja patrzę na to inaczej. Została wybrana przez NG jakaś strategia, lepsza - gorsza, zapewne oparta na ich wiedzy i doświadczeniu o rynku. Nie twierdzę że jest jedyna i słuszna, może nawet jest bardziej ryzykowna. Nie zmienia to faktu że ich wiedza o rynku pozwala przypuszczać że prawdopodobieństwo uzyskania tych samych efektów co np. przy niższej cenie jest podobna (oby lepsza).

Scarry napisał(a):
@VCP
Cena PC jest ustalona na ok 170 zł (39 euro) z info że jest to przecena z 49.99 euro. Nie wyobrażam sobie akcji z przeceną z przeceny, byłoby to dziwaczne.


Cena na Steam'ie ustalona jest na 39,99 EUR na amazonie 34.99$ i nie ma mowy o przecenie, którą wymyśliłeś sam.
Nie widzę nic dziwacznego w przecenie nawet 50%. Nie jest to przecena przeceny tylko przecena od wyjściowej ceny :)

Scarry napisał(a):
@VCP
a dlaczego ma tracić marże? Bo tak idiotycznie wysoka marża oznacza multum złych opinii na starcie i zamknięcie drogi do popularności, którą gra mogłaby by uzyskać przy cenie ok 50 zł za taki produkt.

biję pokłony przed Twoją nieomylnością w wyborze jedynej słusznej drogi :)
... a może się mylisz i strategia NG jest słuszna ? czy to nie wchodzi w grę ? :)

@Scarry

- mierna jakość gry (to Twoja subiektywna ocena)
- bardzo wysoka cena (dla Ciebie wysoka dla mnie grosze - pisałem o tym wyżej)
- zasada sprzedaży faktów na giełdzie (na fakty jeszcze przyjdzie czas)

Ciekawi mnie Wasze podejście do ustalenia ceny gry :)
opieracie się na przekonaniu, że albo sami jesteście nieomylni, albo inna osoba (w tym przypadku autor artykułu jest guru). Jako inwestorzy, gracze giełdowi chyba już wiecie że to rynek weryfikuje.
Dla mnie od samych założeń ważniejsza jest konsekwencja i plan działania - pozwólmy na realizację jej przez NG.

Ja to widzę tak:
- Fundamentalna zasada sprzedaży: "nie decyduj za klienta" co w praktyce oznacza że łatwiej jest obniżyć cenę (np promocjami od samego początku), bo podniesienie ceny jest niemożliwe.
- Deadfall ma swojego wydawcę czyli Nordic Games, są na rynku długo i wolę przyjąć że znają się na sprzedaży znacznie lepiej niż F51, ja, @scarry, @Anty_Teresa i autor wspomnianego artykułu (który i tak nigdy nie kupi tej gry nawet jeśli będzie po 15zł).
- cenę przyrównujcie do polskich realiów i opieracie na opiniach ludzi którzy przez lata korzystają z "piraconych kopii". Ile sprzeda się na polskim rynku, kilka tysięcy kopii? My tu mówimy o setkach na świecie. To jest produkt globalny, a to co dla nas jest sufitem dla innych jest podłogą. Czemu spółka ma tracić marże, jeśli jest szansa ich zgarnięcia? Odwołam się ponownie do gry na giełdzie - czemu ograniczać sobie zyski ? Ok można zmodyfikować strategię ale czemu stawiać TakeProfit w połowie drogi przed złożeniem zlecenia ?
- @Anty_teresa pisał kiedyś że chce być bogaty ... a nie jest. Mam dwie teorie :) albo za nisko się cenisz, albo boisz się sukcesu. Przyjmij to oczywiście w formie życzliwej docinki, bo uważam że stawianie sobie ambitnych czy nawet wygórowanych celów jest motorem naszych działań (gdybyś chciał być biedny już byś osiągnął sukces .. tylko czy byłbyś zadowolony ?)

F51 vs. CIG

patrząc na dzisiejsze spadki CIG: "gwiazdy minionych lat" zestawiłem ostatni rok z Farmą.
Ciekawy wykres dla lubiących teorie spiskowe ;) szczególnie paź-gru 2012.

<a href=zapodaj.net/307c9ddff033e.jpg....

F51 vs. CIG

Amphibious napisał(a):
Kompletnie niezrozumiała decyzja Nordic Game , tym bardziej że XBOX 360 w Japonii znaczy tyle co Nintendo w Polsce a rynek tam jest zdominowany przez rodzime pozycje , wydaje sie że faktycznie to jakiś pretekst , jedyne co mi się nasuwa to to że we wrześniu połowa świata będzie się ekscytować Grand Theft Auto V . Może w listopadzie nie ma znaczących premier .


zgodnie z tym co podaje VGChartz:

Sniper: Ghost Warrior na PS3 Japonia to 6,6% globalnej sprzedaży.

North America: 0.18m 28.9%
+ Europe: 0.14m 22.3%
+ Japan: 0.04m 6.6%
+ Rest of the World: 0.26m 42.1%

Tomb Raider (2013) to 5%
Uncharted 3: Drake's Deception to 3,2%

ale Two Worlds II przy którym F51 pracowało to już 15,5% Angel
Tak czy owak sprzedaż w Japonii jest istotniejsza niż lokacja polska

fajna sprawa :))
tak się zastanawiam że z tej perspektywy to już niedaleka droga do urządzeń mobilnych, ale tutaj to pewnie wypowiedzą się forumowicze z 11Bit.
Moje przypuszczenie: Farmerzy planują rozszerzenie sprzedaży o nowe platformy

krewa napisał(a):
VCP napisał(a):
Swoją drogą Twoja wypowiedź "umożliwia to obserwację zachowań wskaźnika przy zmianach wejściowych danych" potwierdza tylko moją wypowiedź, iż wyniki będą takie jakie przyjmiesz założenia.


obawiam się, że Ty źle mnie zrozumiałeś. ja jedynie proponowałem odtworzyć wskaźnik w arkuszu kalkulacyjnym. jego konstrukcja nie jest skomplikowana, oparta na cenach OHLC i wolumenie. a następnie pobawić się - zobaczyć jak reaguje linia wskaźnika na zmianę np. H, na zmianę H i wolumenu, na zmianę L i wolumenu, na zmianę samego L. to pomoże zrozumieć na co reaguje linia, czemu zniżkuje wbrew zwyżkującym cenom.

Twój post absolutnie nie sugerował, że "na tej spółce AD nie działa". natomiast nie da się zaprzeczyć, że Twoja reakcja na mój wykres była spowodowana wyłącznie negatywnymi wnioskami, płynącymi z niego. nie powiem, że jest mi przykro z powodu wniosków, gdyż jest mi tak naprawdę obojętnie. ot, kolejny wykres jakich wielu. ja jedynie dzielę się własnymi spostrzeżeniami. gotów jestem przyjąć konstruktywną krytykę lub podjąć merytoryczną dyskusję. niestety, okazje ku temu zdarzają się niezwykle rzadko. najczęstszą reakcją jest oskarżanie o szerzenie defetyzmu, o złośliwość, nawet o powiązanie z mafią, serio. czasami jakieś inwektywy. przerabiałem to na wątkach innych spółek. z perspektywy czasu każdy sam może ocenić kto miał rację.

powtarzam jeszcze raz - wykres F51 jest stanowczo za młody na solidną analizę. jako taka płynność pojawiła się dopiero w czerwcu. wydało mi się strasznie dziwnym, że w przeciągu tych kilku tygodni przeszło 1/3 FF zmieniła swojego właściciela. linia AD utwierdziła mnie w przekonaniu, że te wzrosty do wiarygodnych nie da się zaliczyć.


@krewa
może masz trochę racji że przyjąłem go jako negatywny a nie neutralny ale czytając różne fora mam wrażenie, że jedyne co tam się przewija to gorycz, żal i narzekanie :) a każdy pretekst jest dobry. Nie znaczy to że ślepo widzę sukces, a raczej szukam dyskusji i argumentów za prezentowanymi poglądami.
Niemniej jednak Twój post jest istotny dla mnie gdyż po pierwsze pozwolił na nawiązanie dyskusji po drugie pozwala zastanowić się nad tym jak Ty to widzisz.
Obaj zgadzamy się że taka analiza na F51 jest jeszcze za wczesna.

co do wskaźników i ich odtworzeniu w arkuszu to bardzo dobra nauka. Pamiętam jak rozwiało to kiedyś wiele moich błędnych teorii w kontekście budowy systemów transakcyjnych :) polecam każdemu.



to jest generalny problem wskaźników i ich interpretacji.

rozważmy taki przykład korzystając z Farmy.
mamy takich inwestorów:
Grubasa A (GA)- niech to będzie inwestor który "wszedł" w spółkę :) w 2012 roku, powodem decyzji jest potencjał jaki niesie droga między nikomu nieznaną spółką a spółką która zrealizowała swój pierwszy cel, ma pokaźny pakiet akcji, przyjmując następujące założenia - dwu letnia inwestycja realizacja ewentualnych zysków >50%
Grubas B (GB)- czyli inwestor który zainteresował się spółką w 2013 roku, wchodzi on w inwestycję na zupełnie innych danych i z innych powodów, spółka może być ciekawa na tle branży, istnieją modele porównawcze z innymi podmiotami które osiągnęły sukces (CDR, CIA, 11B) czy poniosły porażkę Nicolas, interesuje go pokaźny pakiet akcji (płynność spółki powoduje że zebranie takiego pakietu wymaga czasu, a średnia cena jaką zakłada ze skupu to 8 zł natomiast do tego poziomu musi mieć istotny pakiet), oczekuje scenariusza CIA i realizacji ewentualnych zysków w okolicach 16zł.
drobni inwestorzy (DI) - oczekiwania wszelakie.

i co się dzieje:
GB zaczyna zbierać akcje od poziomu 3,50 powoli realizując swoją strategię, kurs rośnie bo nie ma podaży, w między czasie dołączają sie drobni inwestorzy powodując przyspieszony wzrost kursu, GB realizuje nadal swoją strategię, wzrost ceny akcji powyżej 4,50 powoduje że GA realizuje swoje cele i wychodzi z części akcji.
Wskaźnik DA będzie wyglądał dokładnie tak jak zaprezentowany.
Czy to znaczy że wzrost jest mało wiarygodny? GB nadal będzie kupował, GA nadal będzie sprzedawał, DI będą szukać swojego zysku, im bliżej wydania gry będą rosły oczekiwania na sukces - kurs raczej będzie rósł.

Oczywiście do tego DA można dopisać dowolną liczbę podobnych interpretacji, oczywiście znajdziesz mi dziesiątki przykładów gdzie po analogicznym układzie było tylko niżej, a ja znajdę dziesiątki przykładów gdzie było dokładnie odwrotnie.
Do czego zmierzam: ilu inwestorów tyle interpretacji,
wskaźniki są przydatne ale nie wszech wiedzące. Zależą od określenia danych wejściowych i nie uwzględniają wyjątków.

krewa napisał(a):


@krewa
czy interpretacja "wzrosty zostały wykorzystane do pozbycia się akcji" ma czegoś dowodzić ?
Dla mnie to normalne, że część inwestorów realizuje zyski z uwzględnieniem czasu inwestycji, rozmiarów wzrostu, a szczególnie ochrony kapitału.
Sam wychodziłem z części akcji. Mam teraz komfortową sytuację do podjęcia decyzji czy, kiedy, jaką kwotą i na jakich poziomach się zaangażować.

Cytat:

Zauważ, że w komunikacie dotyczącym współpracy NG z F51 jest słowo zaliczka... Zaliczka jest zwrotna...Shame on you


nie przyzwyczajał bym się do semantyki słowa zaliczka :) ja odbieram to tak, że płatność zwrotna w sensie rozliczenia z przyszłych wpływów, a nie pożyczka, ewentualnie zwrotna gdy gra nie zostanie zrobiona (innej możliwości nie widzę)

Cytat:

Ponadto kwota ta zawiera także wynagrodzenie za prace dodatkowe przy PaninKillerze... I co to jest 2,5M? To raptem 167tys sprzedanych egzemplarzy. Czyli poniżej progu rentowności dla F51
Ok,

to brakuje im 33k do uzyskania rentowności, bo resztę wpłacił NG

Cytat:

sprzedawać sami nie muszą umieć, ale szacować sprzedaż już tak, a nie wiemy nadal czy to potrafią.

tutaj nic nie wymyślimy ... czas zweryfikuje czy będą guru rynku growego czy popłyną :)

Cytat:

Oni raczej współpracowali przy tworzeniu tych gier, a nie przy sprzedawaniu i określaniu potencjału tytułu, w związku z tym Twoje twierdzenie chyba nie do końca ma pokrycie w rzeczywistości.
W obecnych czasach nie sztuką jest zrobić coś dobrego, ale zrobić i to sprzedać. Czy umieją sprzedawać?


i tu dochodzimy do setna :)
jeśli robi się grę która jest dobra albo bardzo dobra za ten budżet (mam na myśli 3mln) to ma to założoną rentowność która pozwoli zdyskontować dwa lata pracy. To czy to się sprzeda w milionach czy nie, nie ma znaczenia - jest wartością dodaną (premią). I jak widzę
Zarząd oczekuje przyjętej rentowności, choć w moim odczuciu zrobił wszystko aby gra miała unikalne elementy pozwalające stać się "super hitem" - rynek graczy pokaże :)

Czy Farma umie sprzedawać ? Nie musi i nie powinna tego robić bo core business to produkcja gier, od marketingu i sprzedaży ma wydawcę który potrafi to rozegrać :) Zresztą to wydawca położył na stół 500.000 EUR przed wydaniem. Skoro Nordic wykłada kasę to nie na "piękne oczy" tylko z chęci zysku :)
Nasze rodzime studia (CDR i CIA) faktycznie przyzwyczaiły do modelu my produkujemy my sprzedajemy, ale dla młodego studia jest to słaba droga. Może z następnym tytułem ? Mocno promowane są teraz kanały elektroniczne co znacznie poprawi zyski deweloperów w przyszłości (unikną pośrednictwa wydawcy).


@anty_teresa
ad1. spółka wypuściła NecroVision który sprzedał się w 200k kopii tylko na PC i była/jest to bardzo, bardzo niszowa gra. Zarząd to ludzie którzy nie wyrośli znikąd to ludzie którzy pracowali w People Can Fly, pracowali przy Dead Island, Two Words, Wiedźminie, zrobili Pain Killer'a H&D co jak mniemam pozwala budować modele dochodowości produkcji gier. Wiedza bardzo istotna przed wypuszczeniem własnej gry :)
W umieszczonych wcześniej linkach: dlaczego Deadfall powstał teraz? bo wcześniej uważali (zarząd) że jeszcze nie są gotowi i powstał Necro. Idąc dalej dlaczego Get Even jest po DF mimo iż pomysł jak się orientuję powstał w tym samym czasie? bo jest bardziej wymagającą produkcją z większym budżetem (DF 3 mln - Get Even 5 milionów)

ad2. myślę że rynek gier jest bardzo ryzykowny (w naszym rodzimym grajdołku nie brakuje przykładów) ale uważam że są pewne wielkości które same się bronią, a mówimy o globalnym rynku. Deadfall to nie tylko przygodówka ale również first person shooter. Mamy fajny miks (kibicuję aby wypalił), a jednocześnie osadzone jest to w silnej w USA popkulturze lat 30 (Indiana Jones, Mumia) nie zapominajmy gdzie są główne rynki sprzedaży :)

Ciekaw jestem jakiś relacji z E3 gdzie Farmerzy się wystawiają ze swoim wydawcą Nordic Games.

Deadfall Adventures - polski Indiana Jones idzie w ślady Uncharted

piotrch napisał(a):
Kiedy czytam ten pseudo-wywiad to zapala mi się czerwona lampka. Przestrzegam przed kolejnymi, szumnymi zapowiedziami "ambitnych" prezesów, tudzież dyrektorów finansowych. Gatunek FPS to najbardziej rozchwytywany, ale i najbardziej konkurencyjny segment rozgrywki. Tu aby zarabiać, trzeba albo mieć gigantyczny budżet marketingowy, albo nadzwyczajny pomysł na rozgrywkę/wbić się w niszę albo powalać na kolana grafiką. Zasadniczo trzymam kciuki za każdą polską produkcję, nie mniej co innego jest zrobić grę która będzie dobra, a co innego na niej zarabiać. Nie widzę więc niczego, co pozwoliłoby tej produkcji "stać się światowym hitem".



Szumne zapowiedzi to można było posłuchać od Pana Tymińskiego. Jak śledzę informacje od Farmerów nigdy nie pojawiły się przesadzone opinie i szacunki. Może to i źle z mojego punktu widzenia bo jestem akcjonariuszem od poziomu 3 zł i teraz każda pompka medialna daje mi spory zwrot, ale szanuję Zarząd (a jednocześnie głównych akcjonariuszy) za wyważenie. Od początku poruszali się w realnych wielkościach sprzedaży (popatrzcie na DI, dokumenty do obligacji, wywiady itd). Fajnie jest usłyszeć o tym że gra sprzeda się w milionie kopii ... bo przecież kosztowała krocie!, tylko potem wychodzi z tego Sniper 2. To jeśli F51 spina się przy 150k czy 200k kopii to reszta jest mega sukcesem. Popatrzcie na ostatniego Tomb Ridera - sprzedało się dwa miliony i oni jeszcze nie wyszli na swoje. Dla graczy super (gra ekstra) ale biznesowo zabawa dla bogatych deweloperów. Większość dużych deweloperów na świecie przesadziło w ostatnim czasie z kosztami produkcji, a na mniejszych produkcjach można równie dobrze zarabiać przy mniejszym ryzyku plus ma się opcje "super hitu" i mega kasy (tak jak było ze Sniperem 1).

Co do unikalnych elementów w grze (będących wyróżnikiem) polecam dwa fimiki:

Singleplayer
http://tvgry.pl/?ID=3392

Multiplayer
http://tvgry.pl/?ID=3393

niestety nie mogę edytować napisanego posta ... chciałem poprawić obrazek który wstawiłem i nie mam jak tego zrobić

O co walczy The Farm 51 ?

Komunikatem z 10 stycznia 2013 Spółka poinformowała, że konsorcjium: F51, Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych w Warszawie, Instytute Informatyki Teoretycznej i Stosowanej Polskiej Akademii Nauk otrzymało dotację na "Nowe technologie wysokorozdzielczej akwizycji i animacji mimiki twarzy\".
(www.stockwatch.pl/komunikaty-s...)

W sieci można znaleść kilka ciekawych artykółów dotyczących tego tematu. Ostatnio również w kontekście premiery konsoli Sony PlayStation 4 oraz Cyberpunk 2077 Teaser Trailer.


Relacja z PlayStation Meeting (źródło: www.gry-online.pl/S013.asp?ID=...)
01:19, 21 lutego 2013: Sony przechodzi do kolejnych materiałów – tym razem nie będą to konkretne gry, a raczej koncepcje. Pierwszą z nich omawia David Cage’a z Quantic Dreams (Heavy Rain). Cage mówi o tym, czego oczekuje od gier – wciąż interesują go przede wszystkim emocje.

kliknij, aby powiększyć

Na PlayStation 4 polygonów będzie jeszcze więcej – Cage pokazuje przedsmak tego, na co możemy liczyć. Przykładem jest… model twarzy starszego człowieka. „Teraz ogranicza nas tylko kreatywność” – zapewnia Cage. Jego zdaniem za pomocą samej grafiki – na przykład oczu postaci - można przekazać wiele emocji.

Quantic Dream Tech Demo: www.polygon.com/2013/2/21/4012...

Technologia ta pojawia się również, w ostatnio głośnej premierze Teasera Cyberpunk 2077 realizowanego przez Platige Images (z Tomaszem Bagińskim na pokładzie)

kliknij, aby powiększyć

Making of – Cyberpunk 2077 by Platige Images: www.cgmeetup.net/home/making-o...

Wykorzystanie technologii akwizycji i animacji mimiki twarzy w grach: www.youtube.com/watch?v=q2EG5J...

Z moich poszukiwań wynika, że obecnie tego typu technologie wykorzystują w grach jedynie najwięksi developerzy (nie dzieląc się nią z innymi - traktując jako przewagę nad konkurencją). The Farm 51, zgodnie z komunikatem, chce skomercjalizować jej wykorzystanie. Zyskać możliwość skoku technologicznego dla siebie i zarobić na innych małych i średnich developerów. Trzymam kciuki :)

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 17 sierpnia 2010
Ostatnia wizyta: 9 kwietnia 2014 11:30:54
Liczba wpisów: 33
[0,01% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,796 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +160,00% +31 999,59 zł 51 999,59 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło