Wskaźniki dla branży. - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Wskaźniki dla branży.

Arsimos
Dołączył: 2011-12-23
Wpisów: 21
Wysłane: 10 września 2015 15:37:45
Piszę pracę magisterską na temat powiązania analizy fundamentalnej z wyceną rynkową spółek notowanych giełdzie papierów wartościowych. Moja pani profesor wymaga ode mnie porównania wartości wskaźników badanych spółek do normatyw i średnich wartości wskaźników dla branży. Część normatywów dla poszczególnych wskaźników odnalazłem w literaturze. Problem mam jednak ze średnimi wartościami dla branży. Za jej sugestią kupiłem raporty w konkurencyjnym serwisie (o ile w ogóle można nazwać ich konkurencją Stockwatch'a, biorąc pod uwagę ich poziom), lecz w wersji, w której brakuje tych danych. Z jednej strony pani profesor uważa teraz, że nie chce narażać mnie na koszty (poprzez kupienie "pełniejszych" wersji raportów), z drugiej zaś strony każe mi jednak odnieść się do jakichś wartości. Z wiadomych względów nie jestem w stanie samemu obliczyć średnich wartości wskaźników dla branży, a nawet gdybym tak zrobił to pewnie uznałaby te dane za nierzetelne. W związku z tym zwracam się do was z pytaniem- czy znacie jakieś źródła informacji na temat średnich wartości typowych wskaźników analizy finansowej dla poszczególnych branż (GPW w Warszawie), najlepiej parę lat wstecz? Z braku laku pomocne okazać mogą się również wartości ogółem dla GPW. Oczywiście najlepiej, aby dostęp był darmowy. Jeśli jednak takowe nie istnieją, proszę o ewentualne podanie źródeł płatnych.

Z góry przepraszam, jeśli umieściłem temat w złym miejscu, bądź jeśli jest niezgodny z regulaminem.
Edytowany: 10 września 2015 15:39

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 10 września 2015 15:49:57
Wiesz, w pewnych sytuacjach rozpatrujemy reklamacje także dotyczące konkurencyjnych serwisów ;)

Jaka branża - wszystkie?
Jakie konkretnie wskaźniki - to ważne.
Jaki zakres wskaźników - ile lat?
Bieżące mamy dostępne, ale policzenie historycznych to jest temat nawet nie na doktorat, tylko na profesurę.

Proponuję, żebyś w pracy zajął się tylko wskaźnikami bieżącymi (aktualnymi) i sam je wyliczył. Pokazując przy okazji, z jakimi zjawiskami można mieć do czynienia przy ustaleniu czegoś tak pozornie banalnego jak średnia, tj.:
- uwzględniać wartości ujemne czy nie
- uwzględniać wartości olbrzymie czy nie
- liczyć średnią zwykłą czy czymś ważoną
- dla pewności sprawdzać medianę, szczególnie gdy rozkład wartości nie jest normalny?
- co z branżą, która nie jest de facto porównywalna (nieścisłości w klasyfikacji GPW)
- o korekcie wpływu emisji z PP, splitów i odcięć dywidend na kursy nie będę nawet wspominał

Generalnie naukowcy bledną gdy się im uświadomi, co się może kryć za jakąś jedną liczbą, w której nieomylność tak strasznie chcą wierzyć.
Edytowany: 10 września 2015 15:57

Maniek5552
Dołączył: 2013-06-17
Wpisów: 37
Wysłane: 10 września 2015 15:50:36
Może podasz o jakie branże chodzi? Jeśli są w jakiś sposób "regularne" np. hutnictwo, to może coś wspólnie wymyślimy. Powiedz też jakich wskaźników poszukujesz.

WatchDog napisał(a):
Generalnie naukowcy bledną gdy się im uświadomi, co się może kryć za jakąś jedną liczbą, w której nieomylność tak strasznie chcą wierzyć.


Jakie to prawdziwe blackeye
Edytowany: 10 września 2015 15:52


Arsimos
Dołączył: 2011-12-23
Wpisów: 21
Wysłane: 10 września 2015 18:14:26
Chodzi o branżę alkoholową, o ile można ją tak nazywać. Porównuję trzy spółki- Ambrę, Belvedere oraz Grupę Żywiec na przestrzeni lat 2010-2012. Z tego co pamiętam, na giełdzie notowana jest jeszcze chyba tylko jedna spółka zajmująca się alkoholami. Istotnym pytaniem też zdaje się, że jest to, czy istnieje takie coś jak branża alkoholowa? Czy istnieje tylko możliwość porównania do branży spożywczej ogółem?

Wskaźniki są następujące:
1. Struktura bilansu (aktywa obrotowe i trwałe do ogółu)
2. Wskaźniki płynności (bieżącej, szybkiej, gotówkowej)
3. Rotacja w dniach (należności, zobowiązań, zapasów, a także cykl konwersji gotówkowej)
4. ROI, ROE, ROS
5. Pokrycie aktywów (aktywa/kapitały własne), zadłużenie ogólne (zobowiązania krótkoterminowe+zobowiązania/kapitał własny), pokrycie aktywów trwałych (nie podane jak liczone)
6. Produktywność aktywów (przychody ze sprzedaży/aktywa ogółem), produktywność aktywów trwałych

Wskaźników sam nie wybierałem. Zgodnie z wytycznymi promotorki w pracy magisterskiej mam zawrzeć takie same wskaźniki, jak w raporcie. Dlaczego? Ponieważ pierwotnie poświęciłem mnóstwo czasu na analizę Ambry. Pani promotor uznała jednak, że analiza (choć bardzo dokładna i kompleksowa) jednej spółki to za mało i mają być trzy. Szkoda tylko, że wcześniej zatwierdziła analizę jednej spółki... Jak mniemam, ruszyły ją wyrzuty sumienia i kazała pobawić się w kopiuj/wklej z raportami.

Temat pracy wybierałem pod koniec 2012 roku, stąd lata 2010-2012.

WatchDog, pracę mam już praktycznie całą napisaną i zatwierdzoną. Brakuje tylko porównania do branży. Czy sugerujesz, abym sam wyliczył średnie wartości wskaźników na podstawie danych finansowych spółek należących do branży? Obawiam się, że trochę sprawozdań by się nazbierało, ale jak mus to mus.

W dyskusję na temat wymienionych przez ciebie czynników nie chcę mi się nawet wdawać z panią profesor, gdyż jak sam zauważyłeś, naukowcy myślą innymi kategoriami niż my- praktycy. Przyznam szczerze, że mimo, iż piszę w sposób typowo naukowy (co z praktyką często ma niewiele wspólnego) to i tak parę ciekawych rzeczy się dowiedziałem i usystematyzowałem nieco swoją wiedzę.

Tak czy owak, błąkam się z tą pracą magisterską wystarczająco długo, tym bardziej, że nie obijam się zawodowo i czas chyba powoli zamknąć ten rozdział w życiu.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 10 września 2015 22:10:40
Cytat:
Chodzi o branżę alkoholową, o ile można ją tak nazywać. Porównuję trzy spółki- Ambrę, Belvedere oraz Grupę Żywiec na przestrzeni lat 2010-2012. Z tego co pamiętam, na giełdzie notowana jest jeszcze chyba tylko jedna spółka zajmująca się alkoholami. Istotnym pytaniem też zdaje się, że jest to, czy istnieje takie coś jak branża alkoholowa? Czy istnieje tylko możliwość porównania do branży spożywczej ogółem?

Wszystko można zrobić, pytanie ile to kosztuje (czas/pieniądze).
Te trzy spółki są sklasyfikowane w branży spożywczej (makrosektor przemysł). Wskaźniki się nie zdadzą na wiele, bo zmieszane są też słodycze, ukraińscy rolnicy, mięso, makarony, oleje i ryby.
A ta spółka, o której wspominasz to prawdopodobnie CEDC. O, to jest fantastyczna sprawa na poziomie regulacyjnym i ustawodawczym - spółka, która anulowała ludziom akcje i sobie zniknęła.

No to witamy na giełdzie.

Cytat:
Wskaźniki są następujące:
1. Struktura bilansu (aktywa obrotowe i trwałe do ogółu)
2. Wskaźniki płynności (bieżącej, szybkiej, gotówkowej)
3. Rotacja w dniach (należności, zobowiązań, zapasów, a także cykl konwersji gotówkowej)
4. ROI, ROE, ROS
5. Pokrycie aktywów (aktywa/kapitały własne), zadłużenie ogólne (zobowiązania krótkoterminowe+zobowiązania/kapitał własny), pokrycie aktywów trwałych (nie podane jak liczone)
6. Produktywność aktywów (przychody ze sprzedaży/aktywa ogółem), produktywność aktywów trwałych

Jest jedna dobra wiadomość: to są wskaźniki biznesowe. Żaden z nich nie jest liczony w oparciu o kurs - więc odpada Ci wielgachny ból głowy. Możesz sobie spokojnie klepnąć w Excelu te parę wartości rok do roku (tak zakładam, że rozdzielczość ma być roczna).

Zastanawiam się jak napisałeś i zatwierdziłeś pracę, jeśli nie masz dość kluczowego porównania :) Ale o dydaktyce się nie będę wypowiadał. Może mam za wysokie oczekiwania po ludziach, którzy każą mówić do siebie Panie Doktorze albo Panie Profesorze.

Trochę z tych wskaźników dam radę wyciągnąć z bazy, ale nie wszystkie. Generalnie jest to trochę upierdliwe, ale nie tak jak myślałem (bo nie ma kursu ani liczby akcji). Jak ustawisz sobie elegancki arkusz w Excelu z miejscami na dane źródłowe to Ci go oskryptuję żeby się powypełniał.

Arsimos
Dołączył: 2011-12-23
Wpisów: 21
Wysłane: 11 września 2015 10:38:40
Cytat:
A ta spółka, o której wspominasz to prawdopodobnie CEDC. O, to jest fantastyczna sprawa na poziomie regulacyjnym i ustawodawczym - spółka, która anulowała ludziom akcje i sobie zniknęła.

Z tego co pamiętam to właśnie jedną z potencjalnych spółek odrzuciłem, ponieważ miała jakieś znaczące problemy.

Cytat:
Zastanawiam się jak napisałeś i zatwierdziłeś pracę, jeśli nie masz dość kluczowego porównania :) Ale o dydaktyce się nie będę wypowiadał. Może mam za wysokie oczekiwania po ludziach, którzy każą mówić do siebie Panie Doktorze albo Panie Profesorze.


Wyraziłem się trochę niejasno. Konspekt pracy i zdecydowaną jej większość mam zaakceptowaną. Brakuje tylko odniesienia do branży. Mi również wydaje się, że lepsze wnioski wyciągnie się z samego porównania tych trzech spółek aniżeli do tych wszystkich graczy z branży spożywczej, ale niestety to profesorka decyduje o ostatecznej wersji. Na jej obronę muszę powiedzieć, że jest jednym z wybitniejszych wykładowców na mojej uczelni i nie wnioskuję tego tylko i wyłącznie na podstawie jej działalności naukowej u nas na uczelni. Ponadto, specjalizuje się ona w sektorach publicznych, m.in. w funduszach, co oznacza, że temat mojej pracy nie zalicza się do jej mocnych stron. Wydaje mi się, że poniekąd dostosowała się do mnie, tzn. poznała moje możliwości i nie chce wymagać ode mnie cudów. Moja uczelnia (publiczna, wschód Polski) prezentuje bardzo niski poziom. Mam brata, który ukończył podobny profil na UW i nieraz widziałem jak pracował nad uczelnianymi projektami, więc z dużą dozą pewności mogę stwierdzić, że stołeczne uczelnie a nasze lokalne to niebo a ziemia pod względem poziomu kształcenia. Oczy wyszły by wam na wierzch, gdybyście mogli zobaczyć jak słabe prace ludzie bronią, a o tym jak wygląda sama obrona to nawet nie wspomnę. Od początku byłem jednak świadom swego wyboru. Przede wszystkim dużo czasu poświęcałem na pomoc rodzinie, a także pracuję od 19 roku życia. Wiedziałem, że niewiele wyniosę z uczelni, ale byłem również świadom, że warto mieć "papier". W ten oto sposób utknąłem na takich a nie innych studiach, do których nie przykładałem się ani trochę, a które nawet największy głąb zalicza. Już na samym końcu trafiłem na panią profesor, która nie przymyka oka na zachodzące na uczelni zjawiska i nie przepuści kogoś, kto nie umie napisać przynajmniej przyzwoitej pracy magisterskiej. Dojrzałem do tego, że moja praca (w każdej postaci-zarobkowa, naukowa itd.) jest dla mnie kwestią honoru, więc chciałbym zamknąć temat z klasą. Na początku denerwowało mnie to, że koledzy i koleżanki z grupy po dwóch tygodniach zabawy w kopiuj-wklej byli już obronieni a ja musiałem znajdować jakoś czas na pisanie pracy, która miała reprezentować przynajmniej przyzwoity poziom. Teraz jestem wdzięczny mojej promotorce, ponieważ chcąc nie chcąc nauczyła mnie w pewien sposób pokory i tego, że jak już coś robić to nie na "odwal się".

Trochę się rozpisałem a pewnie wielu z was mało to interesuje. Chciałem jednak rozwinąć myśl WatchDoga odnośnie poziomu kształcenia i niejako pokazać wam jak wygląda sprawa mniejszych uczelni w obecnych czasach.

Cytat:
Trochę z tych wskaźników dam radę wyciągnąć z bazy, ale nie wszystkie. Generalnie jest to trochę upierdliwe, ale nie tak jak myślałem (bo nie ma kursu ani liczby akcji). Jak ustawisz sobie elegancki arkusz w Excelu z miejscami na dane źródłowe to Ci go oskryptuję żeby się powypełniał.


Dziękuję za oferowaną pomoc i bardzo chętnie z niej skorzystam. Postaram się zrobić elegancki arkusz, choć do waszego poziomu brakuje mi lat świetlnych doświadczenia i wiedzy. Myślę, że najpóźniej jutro uda mi się stworzyć arkusz. Jak już się z tym uporam, w jaki sposób mogę Ci go przesłać, WatchDog? Jaki jest koszt takiego oskryptowania?

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 11 września 2015 15:31:02
Dzięki za wyjaśnienie okoliczności. Musisz mi wybaczyć, jestem bardzo złośliwy i w nic nie wierzę, moi idole to Nihiliści z Big Lebowskiego



Proszę przygotuj tabelkę z jasno opisanymi polami, i formułami żeby się liczyło. Podepnę pod to naszą bazę i pobiorę odpowiednie wartości. Zajmie mi to godzinkę albo dwie, które postaram się znaleźć na przestrzeni 3 dni.
Wynagrodzeniem jest okazja kontaktu z uprzejmym i kulturalnym człowiekiem. Dawaj znać jak idzie.

Arsimos
Dołączył: 2011-12-23
Wpisów: 21
Wysłane: 11 września 2015 17:10:16
Rozpoczynam prace twórcze.
Indeks WIG-Spoż
W zestawieniu znajduje się 22 spółek, lecz brakuje Grupy Żywiec. Czy powinienem zatem stworzyć pola danych dla tych spółek plus GŻ, czyli razem 23 pola?

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 12 września 2015 14:34:50
Indeks sryndeks. Proponuję oprzeć się na sektorze:
www.stockwatch.pl/Stocks/Secto...

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,281 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d